Dodaj do ulubionych

audycja w Radio Bis

23.06.03, 17:04
Droga Belgopolonio (zwlaszcza wy z BXL)!

Oto nadaza sie okazaj, by zaistniec na antenie radiowej. W przyszlym tygodniu
nagrywam audycje dla Radia Bis o Brukseli i potrzebne mi sa wasze historie,
wasze opowiesci, wasze otwarte umysly do wykorzystania w audycji. Piszcie,
piszcie i jeszcze raz piszcie... a do tego przede wszystkim wasze propozycje -
powazne, humorystyczne, zabawne. O czym opowiadac, o czym mowic, co wybrac
do prezentacji, zeby nie otrzec sie o klisze i zeby nie odjechac w jakis
klimat naukowy.

Pomozecie??? (tu mrugam okiem do zawsze tak bardzo aktywnej brukselki i
innych bardzo aktywnych


grzegorz
Obserwuj wątek
    • bruxellka Re: audycja w Radio Bis 23.06.03, 17:39
      grzegorz_gajowniczek napisał:

      > Droga Belgopolonio (zwlaszcza wy z BXL)!
      >
      > Oto nadaza sie okazaj, by zaistniec na antenie radiowej. W przyszlym tygodniu
      > nagrywam audycje dla Radia Bis o Brukseli i potrzebne mi sa wasze historie,
      > wasze opowiesci, wasze otwarte umysly do wykorzystania w audycji. Piszcie,
      > piszcie i jeszcze raz piszcie... a do tego przede wszystkim wasze propozycje -
      > powazne, humorystyczne, zabawne. O czym opowiadac, o czym mowic, co wybrac
      > do prezentacji, zeby nie otrzec sie o klisze i zeby nie odjechac w jakis
      > klimat naukowy.
      >
      > Pomozecie??? (tu mrugam okiem do zawsze tak bardzo aktywnej brukselki i
      > innych bardzo aktywnych
      >
      >
      > grzegorz


      hej hej grzegorz nie ma sparwy !! ;)
      zagladnij do skrzynki ;)
    • paw_dady humor abstrakcyjny 23.06.03, 21:15
      grzegorz_gajowniczek napisał:
      > Pomozecie??? (tu mrugam okiem do zawsze tak bardzo aktywnej brukselki i
      > innych bardzo aktywnych

      pomozemy (aale nie przechwalaj bxlki -> LIZUS ;)

      1)
      szlismy zobaczyc 'siusiaka' ze znajomymi z amsterdamu. Noc (11PM), gran place.
      przechodzimy obok sklepow z tradycyjna belgijska tandeta.

      a nagle paw staje i uszom nie wierzy. slysze severyna krajevskiego. jasio
      serce czy tez pisenka tytulowa. po polsku!!! w sklepie kiwa glowke w kierunku
      przeciwnym do tulowie hindus, ktory mowi: nie rozumiem co to jest, ale
      przyjaciel przywiozl mi to z Polski i to jest piekne.

      w zwiazku z tym kupilem gustowna szlana kule ze 'sniegiem' i sisusiajacym
      chlopcem. to jest chic ;-). a 3,50Eur
      2) o delfinku kupionym w gorach innym razem
      • bruxellka Re: humor abstrakcyjny 24.06.03, 00:01
        paw_dady napisała:

        > grzegorz_gajowniczek napisał:
        > > Pomozecie??? (tu mrugam okiem do zawsze tak bardzo aktywnej brukselki i
        > > innych bardzo aktywnych
        >
        > pomozemy (aale nie przechwalaj bxlki -> LIZUS ;)
        >
        > 1)
        > szlismy zobaczyc 'siusiaka' ze znajomymi z amsterdamu. Noc (11PM), gran
        place.
        > przechodzimy obok sklepow z tradycyjna belgijska tandeta.
        >
        > a nagle paw staje i uszom nie wierzy. slysze severyna krajevskiego. jasio
        > serce czy tez pisenka tytulowa. po polsku!!! w sklepie kiwa glowke w kierunku
        > przeciwnym do tulowie hindus, ktory mowi: nie rozumiem co to jest, ale
        > przyjaciel przywiozl mi to z Polski i to jest piekne.
        >
        > w zwiazku z tym kupilem gustowna szlana kule ze 'sniegiem' i sisusiajacym
        > chlopcem. to jest chic ;-). a 3,50Eur
        > 2) o delfinku kupionym w gorach innym razem

        a ja wiem gdzie jest susiajca dziewczynka :) hahahaha
        • grzegorz_gajowniczek Re: humor abstrakcyjny 24.06.03, 09:00
          Drogi Pawi = twoja historia na bank trafi do audycji... prosze o wiecej.
          Czekam tez na info o tajemniczej siusiajacej dziewczynce...
          • paw_dady Re: humor abstrakcyjny 24.06.03, 19:39
            grzegorz_gajowniczek napisał:

            > Drogi Pawi = twoja historia na bank trafi do audycji... prosze o wiecej.
            > Czekam tez na info o tajemniczej siusiajacej dziewczynce...

            ok wobec tego: ostatni weekend, goraca jak cholera oostenda, kanjpa flamska,
            obsluga flamska. Klienci flamscy (procz nas ;). z cd elci cicho "Lulajze
            Jezuniu" w wyk Mazowsza. Coz biorac pod uwage temperature i kolendy
            pomyslalem, ze zaraz wejdzie gosc w kapeluszu i powie: 'daj majt, foster
            majt' ;-)
        • paw_dady mnie interesuja dziewczynki 18+ 24.06.03, 19:37
          jeszcze tak sie z lokalna populacja nie zintegrowalem zeby patrzec na
          mlodsze ;-P
          • grzegorz_gajowniczek Re: mnie interesuja dziewczynki 18+ 25.06.03, 09:34
            wiec jestes prawdziwym ekspata! z drugiej strony nasza wlasna polska populacja
            ma tez teraz afere z dyrygentem choru Poznanskie Slowiki, ktory ponoc
            strasznie sie zintegrowal z prowadzonym przez siebie chorem, a wlasciwie jego
            nieletnia meska czescia... nacja nacji rowna.
            • paw_dady ha ha pudlo 25.06.03, 23:46
              grzegorz_gajowniczek napisał:

              > wiec jestes prawdziwym ekspata!
              pewno, ze jestem, a dlaczego mam sie czuc Belgiem? ja zawsze bede 'etranger' i
              nic tego nie zmieni...

              > ma tez teraz afere z dyrygentem choru Poznanskie Slowiki, ktory ponoc
              > strasznie sie zintegrowal z prowadzonym przez siebie chorem, a wlasciwie
              jego
              > nieletnia meska czescia... nacja nacji rowna.

              ej Grzes, a od kiedy Poznaniacy to Polacy? he he kiepski przyklad ;-P
        • grzegorz_gajowniczek gdzie jest siusiajaca dziewczynka? 28.06.03, 14:47
          No wlasnie? Gdzie ta dama? Ciekawe czemu straz municypalna pozwala na takie
          harce w sercu europy. A propos pomnikow to mi sie podoba ten facet na lawce z
          psem... jesli dobrze pamietam, to gdzies w okolicach opery

          g
          • bruxellka Re: gdzie jest siusiajaca dziewczynka? 29.06.03, 16:29
            grzegorz_gajowniczek napisał:

            > No wlasnie? Gdzie ta dama? Ciekawe czemu straz municypalna pozwala na takie
            > harce w sercu europy. A propos pomnikow to mi sie podoba ten facet na lawce z
            > psem... jesli dobrze pamietam, to gdzies w okolicach opery
            >
            > g

            ---------------------------------------
            www.brusselsbdtour.com/a_voir_a_bruxelles/photos_a_voir/alentour_het_b_gevaar_3.jpg

            www.brusselsbdtour.com/a_voir_a_bruxelles/html_a_voir/a_voir_libr_tropismes_jeunesse.htm
    • paw_dady wlasciwie to aga600 powinna to napisac ;-) 24.06.03, 19:40
      skrzyzowanie kolo agi600, zakaz skretu w prawo z mala tabliczka: nie dotyczy
      tych, ktorzy musza ;-)
      • aga6000 Re: wlasciwie to aga600 powinna to napisac ;-) 24.06.03, 21:02
        paw_dady napisała:

        > skrzyzowanie kolo agi600, zakaz skretu w prawo z mala tabliczka: nie dotyczy
        > tych, ktorzy musza ;-)

        No i znowu mnie w cos wplatujesz
        oj bo na parapetowke cie nie zaprosze :D
    • paw_dady Brel czyli abstrakcji ciag dalszy ;-) 25.06.03, 23:49
      idac prosto zze starego rynku (Grand Palce) przechodzi sie przez galerie
      handlowa/. Pewno zostalo to po jakims expo, anyway: pod sufitem sa zawieszone
      portrety Brela, pechowo nad jedna z kawarni wisi Brel w artystycznym grymasie
      wznoszacy reke w gescie protestu. Pechowo akurat and stolikami kawiarni. Nie
      ma to jak reklama ;-)
      • bruxellka cos ;) 26.06.03, 09:35
        przypomniala mi sie historja jak kupowalismy owoce u jednego araba i ten nam
        zapakowal w siatki plastikowe ze sklepu BIEDRONKA !!!! z kad on mial te siatki
        to nie ma pojecia !!!:)
        • grzegorz_gajowniczek Re: cos ;) 26.06.03, 17:10
          Ale fajnie... lubie takie opowiastki. Kiedys w Antwerpii mielismy taka ochote
          na Zurek.... ale nie mielismy zaczynu... poszlismy szukac i znalezlismy tak
          mniej wiecej gdzie sie konczy dzielnica Zydowska i zaczyna Arabska... cool

          Ale to nie Bruxelles

          g
          • bruxellka Re: cos ;) 26.06.03, 17:59
            grzegorz_gajowniczek napisał:

            > Ale fajnie... lubie takie opowiastki. Kiedys w Antwerpii mielismy taka ochote
            > na Zurek.... ale nie mielismy zaczynu... poszlismy szukac i znalezlismy tak
            > mniej wiecej gdzie sie konczy dzielnica Zydowska i zaczyna Arabska... cool
            >
            > Ale to nie Bruxelles
            >
            > g
            no tak w bxl idziesz do sklepiku i prosisz zurek ;) ;) lub kielbaske :)i
            dostajesz ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka