krzycho88
25.08.05, 21:10
Woda
Myślisz o wolności
O swobodzie
By oddać się ciałem
Miłej wodzie
Przykro
Jest pewne zmartwienie
To jej dzisiejsze
Siąpienie
Pada całą noc
I w dzień od rana
Czy naprawdę jesteś
Taka kochana
Źle gdy występujesz
Z brzegów
I szukasz zalewających
Kolegów
Razem szkody czynicie
Mocząc wszystko obficie
A tych co zbyt mocno ufają
Fale wody wciąż zalewają
Bacz pilnie
Na siły przyrody
Ogranicz swe zaufanie
Do boskiej wody
Nawet w dni
Pogodne i suche
Trafisz
Na zawieruchę.
K.F.