25.08.05, 21:10
Woda

Myślisz o wolności
O swobodzie
By oddać się ciałem
Miłej wodzie

Przykro
Jest pewne zmartwienie
To jej dzisiejsze
Siąpienie

Pada całą noc
I w dzień od rana
Czy naprawdę jesteś
Taka kochana

Źle gdy występujesz
Z brzegów
I szukasz zalewających
Kolegów

Razem szkody czynicie
Mocząc wszystko obficie
A tych co zbyt mocno ufają
Fale wody wciąż zalewają

Bacz pilnie
Na siły przyrody
Ogranicz swe zaufanie
Do boskiej wody

Nawet w dni
Pogodne i suche
Trafisz
Na zawieruchę.

K.F.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka