empeka
09.01.03, 00:30
Jedna pani w urzędzie (spółdzielnia mieszkaniowa) zażądała ode mnie
dokumentu, który na pewno został mi wydany lat temu 20. Ja, że nie wiem gdzie
go mam i że oni tu dysponują wszystkim na mój temat, nawet nie wiem czym, to
niechby sobie wyjęli. Bardzo się zdumiała, że nie sięgnę po ów dokument i
już.
- Jaaaaktttoooo, pani nie trzyma Ważnych Dokumentów w Jednym Wiadomym
Miejscu? - rzekła pani.
Nie wiem co robić?
Marta