Dodaj do ulubionych

Przemoc w biurze

29.01.03, 13:36
Tak sobie tu siedze i pisze i pomyslalam - jak sie musi czuc ta nieszcesna
klawiatura, w ktora tak lupie bezustannie - no bo toto chyba tez uczucia
jakies ma, a ja tylko tak sadystycznie do niej: bach, bach po klawiszach. No
moze tylko czasami jakas miotelka odkurze, okruszki spomiedzy literek
wymiote. A na codzien - czysty wyzysk. I nawet pretekstu zadnego do tego nie
mam, bo przeciez taka klawiatura gotowac nie potrafi.
Wyrzuty sumienia chyba doprowadza do tego, ze zaczne pisac dlugopisem. Ale
taki dlugopis tez cos czuje - wysysam z niego atrament i spustoszenie coraz
wieksze w jego wnetrzu czynie - oprocz katuszy fizycznych, jeszce
psychicznych cierpien mu dokladam.
Ale jak tu pracowac bez pisania???
Obserwuj wątek
    • oneiros Re: Przemoc w biurze 29.01.03, 14:19
      A co z monitorem, bidulka? Pewnie caly czas gapisz sie na niego natarczywie, juz sam nie wie, gdzie sie schowac... Ja to moj szmateczka tak zaslonilem, coby go calkiem w zaklopotanie nie wprawic i czasem tylko podnosze i zerkam, jak sie stesknie albo nie wiem, co napisalem.
      • xkropka Re: Przemoc w biurze 29.01.03, 14:34
        A widzisz - z monitorem to jest insza inszosc. Bo on taki malo kontaktowy jest -
        plaski, kanciasty. Monitora mi tak nie szkoda.
        • oneiros Re: Przemoc w biurze 30.01.03, 13:14
          Kontaktowe to jest to takie cus w scianie, gdzie siem kompjuter podlacza... ale z tym to ostroznie, wstrzasajace to moze byc przezycie...
          • xkropka Re: Przemoc w biurze 30.01.03, 14:26
            To dlaczego czasami tam blyskawice rysuja, skoro to wstrzasajace, to chyba cos
            innego powinni namalowac?
            Jak blyskawica, to chyba jakiegos naglego oswiecenia mozna by sie spodziewac??
            • oneiros Re: Przemoc w biurze 30.01.03, 15:18
              E, blyskawice to na takich duzych skrzynkach, a nie na malych swinkach, co to im ryjki ze sciany wystaja. Skrzynki oswiecaja, swinki - wstrzasaja.
    • glupek_lesny Re: Przemoc w biurze 30.01.03, 07:38
      Pomasuj ja czasem, z wyczuciem te klawisze naciskaj, a bedzie Ci wdzieczna.
      Czasem podrap za klawiszem F12, moja to uwielbia
    • ta_ Re: Przemoc w biurze 30.01.03, 18:25
      Ja to ci powiem, że ja spinacze katuję, bo najlepiej wiszą bombki na
      spinaczach, rozegniesz takiego i hyc! już bombka wisi. Potem takim spinaczem
      zużytym można się poszkrobać.

      No to spróbuj
      Ta_
      • glupki_lesne Re: Przemoc w biurze nt 01.03.05, 18:33

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka