Dodaj do ulubionych

Marina Mokotow

    • joanna971 Re:mail 29.04.05, 16:35
      I prosze juz widze odpowiedz :)
      • Gość: :( Re:mail IP: *.acn.waw.pl 01.05.05, 20:22
        Super :(((( ja również jestem 1 etap ale późniejszy tzn. sierpień i jak z tego
        widzę i biorę pod uwagę zapisy umowy to raczej październik :((
    • Gość: adhoc cena próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 10:50
      aby określić naszą cenę próżności dla tej inwestycji należy do ułamkowego
      kosztu zakupu i uzbrojenia działki przynależnej do naszego mieszkania dodać
      rynkową cenę robocizny w Warszawie i zastosowanych materiałów i oczywiście
      godziwą marżę dla sprzedawcy. To co wykracza poza kalkulacje to już próżność.
      Lepiej finansować ją z kredytu bo nie wiadomo jakim ostatecznie zamknie się
      kosztem.
      • Gość: LOMO Re: cena próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 11:36
        Dalej od kwoty proznosci odejmij zsumowany koszt ukradzionych rowerow,
        uszczerbek na zdrowiu wynikajacy z wdychania oparow unoszacych sie z
        obszczanych przez pijakow pijacych tania gorzale klatek schodowych, laczna
        wartosc pieniedzy, komorek, adidasow i zegarkow "skorojonych" Twoim dzieciom
        pod drzwiami do domu, naprawy zdewastowanego samochodu i podpieprzonych
        radioodbiornikow oraz rozbitych szyb, rzeczy ukradzionych z piwnic oraz koszt
        krat i podwojnych drzwi pancernych i wyjdzie znacznie mniej lub nawet taniej
        niz bez proznosci :-)

        To na dluga mete jest oszczednosc, ale jak wiadomo biednych nie stac na
        oszczedzanie i w ostatecznym rachunku placa zawsze wiecej. \NIe ma
        sprawiedliwosci na Swiecie :-(
        • Gość: gość Re: cena próżności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 12:03
          A ja dodam coś czego nie przeliczycie na pieniądze: kszałtowanie młodych
          umysłów i ich zdrowie psychiczne, bo zdaje się że bez tej próżności to
          największe szanse mają stać się blokersami a w przyszłości być powodem do dumy
          swoich zaradnych rodziców, którzy dali im wspaniałą przyszłość i rozwój na
          klatce schodowej.
        • Gość: adhoc ludzie z dobrych domów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 16:44
          Gość portalu: LOMO napisał(a):

          > Dalej od kwoty proznosci odejmij zsumowany koszt ukradzionych rowerow,
          > uszczerbek na zdrowiu wynikajacy z wdychania oparow unoszacych sie z
          > obszczanych przez pijakow pijacych tania gorzale klatek schodowych, laczna
          > wartosc pieniedzy, komorek, adidasow i zegarkow "skorojonych" Twoim dzieciom
          > pod drzwiami do domu, naprawy zdewastowanego samochodu i podpieprzonych
          > radioodbiornikow oraz rozbitych szyb, rzeczy ukradzionych z piwnic oraz koszt
          > krat i podwojnych drzwi pancernych i wyjdzie znacznie mniej lub nawet taniej
          > niz bez proznosci :-)
          >
          > To na dluga mete jest oszczednosc, ale jak wiadomo biednych nie stac na
          > oszczedzanie i w ostatecznym rachunku placa zawsze wiecej. \NIe ma
          > sprawiedliwosci na Swiecie :-(

          racja, to o czym piszesz to konsekwencja rozpusty,która wzięła się z
          próżniactwa. Tacy ludzie zdaje się od których chcesz się odizolować również
          pochodzą z dobrych domów... a może przede wszystkim z takich domów
          PS oszczędzają bogaci,tylko biednym się nieopłaci
    • Gość: alchemikos Re: Koala i nowości IP: 62.111.149.* 04.05.05, 07:36
      Koala - masz dobry pomysł z tym "bankiem usterek". Proponuje jednakze aby te
      kwestie wpisywać na strone Szopennika, bo tu na tym forum te rzeczy znikną
      pomiedzy innymi postami (często przypadkowymi).

      W dzisiejszej Gazecie Wyborczej (dodatku stołecznym) jest art. o Marinie.
      Porusza między innymi kwestię wyjazdów z osiedla i kwestię "zamkniętości"
      naszego osiedla.

      Co ważniejsze, w poniedziałkowym dodatku do Rzeczpospolitej "Dobra Firma" jest
      ciekawy dodatek dotyczący wpolnot mieszkaniowych i zarządzania nieruchomością.
      Znjadziecie tam odpowiedź na część pytań pojawiających sie na forum, a
      dotyczących zarządzania.
      • paco_marina Aktualnie na Marinie 04.05.05, 08:33
        Witajcie.
        1. Gorący ostatnio temat teletechnika doczekał się pewnego wyjaśnienia.
        We wspominanych peszlach przeciągane są kabelki, zarówno skrętki jak i
        koncentryki. Pozostaje jeszcze kwestia wyboru operatora.
        2. Pojawiło się nieco roślinności. Jest ona raczej mikra i mało widoczna. Może
        dlatego że są to raczej małe krzewy. Od Wyględowskiej posadzili kilka brzóz
        przy budynkach. Pomimo że są dosyć wysokie to razczej ciężko je zauważyć na
        pierwszy rzut oka.
        3. Dodano kilka elementów małej architektury oraz takich elementów jak
        tabliczki.
        4. Ukończono wodospad przy "falce" wykonany z granitu.
        5. Cały teren przy przyszłej wodzie jest uporządkowany i gotowy na humus.
        6. Na gotowych miejscach postojowych (naziemnych) podobno będą instalowane
        słupki dostępowe z zamknięciami
        Pozdrawiam
        • Gość: jerzy_k@gazeta.pl Re: Aktualnie na Marinie IP: *.netia.pl 04.05.05, 13:16
          Witam wszstkich Forumowiczów
          Prawdopodobnie zamieszkam na osiedlu Marina (bud.WI4B).
          Byłem kilka razy w biurze sprzedaży Mariny, pytałem o wjazdy na osiedle, ale
          nigdy nie pytałem gdzie będzie ten trzeci wjazd.
          Czy ktoś może może mi powiedzieć, czy jeden z wjazdów ma być na wysokości
          budynku WI4 - WI7 ?
          Pozdrawiam, Jerzy.
          • paco_marina Re: Aktualnie na Marinie 04.05.05, 13:52
            Tak dla sprostowania to wbrew temu co pisze prasa to będzie czwarty wjazd,
            jeżeli będzie.
            Racławicka, Żwirki, Woronicza (obecny wjazd na budowę) no i czwarty wspomniany.
            Ja słyszałem o nim tylko raz prawie rok temu ale jako wielka niewiadoma.
          • waldi_f Re: Aktualnie na Marinie 04.05.05, 15:45
            Witaj sąsiedzie :)
            Z tego co powiedziano mi w biurze sprzedazy to głowny wjazd jest od strony ul.
            Racławickiej chyba od dzisiaj juz zamkniety :(. Drugi od strony ul.Żwirki i
            Wigury i trzeci od południa na przedłuzona ulice Woronicza. Podobno jest szansa
            na furtke pieszo-rowerową na stronę wschodnią właśnie w okolicach naszgo
            budynku, ale niestety sąsiedzka spółdzielnia Politechnika nie wyraziła na to
            zgody :(. Może jak juz zanieszkamy i bedziemy wspolnotą mieszkaniowa to cos w
            tym względzie wywalczymy. A prace na terenie mariny trwaja praktycznie cały
            dzien budynki rosną jak na drożdżach :) Codziennie widze to ze swoich okien :)))

            Pozdrawiam przyszłych sąsiadów
            Waldek (WI4B)
            • koala_marina Re: Aktualnie na Marinie 04.05.05, 19:06
              Witam

              Tym razem sprawy Mariny W poniedziałek przeszedłem się Wyględowską i trochę
              porozmawiałem w biurze DD.

              1. Wjazd od Żwirki już funkcjonuje i jest szlaban z ochronierzem na początku
              Wyględowskiej. Przy szlabanie postawiono czytniki kart zbliżeniowych identyczne
              jak na wjazdach do garaży. Wyględowska obserwowana jest na całej długości przez
              kamery.

              2. Miejsca postojowe przy Wyględowskiej są gotowe, całe z kostki, co do blokad
              nic nie słyszałem

              3. Budynki WI1A i B to Wyględowska 8 i 10. WI2A i B to Wyględowska 4 i 6

              4. Zgodnie z informacją z DD opóżnienia w odbiorach wynikają z braku odbioru
              wewnętrznego od Warbudu części klatek i wind ( ponoć jeszcze 2 tygodnie )

              5. Potwierdzam nasadzenia drzew i krzewów

              6. !!!! Nie wykonano żadnych przgród w attyce piętra piętego, mimo
              wcześniejszych zapewnień.

              No poparcie informwcji wyślę dziś kolejną porcję zdjęć do Aishunki i Szopenika


              pozdrawiam
              • paco_marina Re: Aktualnie na Marinie 04.05.05, 23:34
                Przegrody podobno mają być.
                Uzyskałem jeszcze raz potwierdzenie ich zainstalowania.
      • paco_marina Re: Koala i nowości 04.05.05, 08:45
        W GW na stronach Nieruchomości jest rownież artykuł o biurowcach przy NASZYM
        osiedlu.
      • paco_marina Re: Koala i nowości 04.05.05, 08:50
        Nastąpił mały błąd. Wspomniane budynki będą po sądziedzku z Mariną ale po
        drugiej stronie ŻW.
        • Gość: Christo S. Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 09:37
          Stawiam dużą kasę na to, że ponad połowa Marina-ludzików nie ma
          wpisane "Warszawa" w dowodzie osobistym. Każdy Warszawiak wie że największe
          korki w naszym kochanym mieście są przy Żwirki, Racławicka i w kierunku na
          Okęcie (słynne Hynka). Tam miasto stoi z rana oraz od 15tej do 18. Jak dojdą do
          tego Wasze Marinowe samochodziki w liczbie 5000 sztuk (a każdy marinista ma
          przecież samochód). Tylko ktoś kto nie zna W-wy może tam świadomie kupić
          mieszkanie. A artykuł w Wyborczej ? poniżej widać osoba zobaczyła tylko część
          artykułu - bo tematem nr 2 w nim są właśnie KORKI (czego ów ktoś nie zauważył).
          kwestia zamknięcia to smiech na sali. Nigdzie w Europie Zach. tak się nie
          buduje. Owszem możesz mieć wydzielony teren zielony za budynkiem, ale od frontu
          KAŻDY może sobie podejść, są sklepy i taki budynek wtapia się w miasto. A tak
          tworzy się getta - fatalna sprawa. Przez to Marina będzie wielką sypialnią.
          Moim zdaniem takie osiedla MUSZĄ być otwarte, ze sklepami, restauracjami i
          innymi plusami miasta !!! a każdy blok może mieć mały zamknięty teren na
          tyłach. Kwestia korków - nie wiem kto im dał zgodę na to osiedle bez przebudowy
          ulicy choćby Racławickiej (aby tam skręcić w lewo w ŻW potrzeba nawet o 12:00
          kilkunastu minut !!!). Więc jeśli już ktoś tam kupił to dwa postulaty -
          szerssze ulice i otworzyć getto. Bo ja jako mieszkaniec tego miasta się nie
          godzę na to !!!
          • dallila Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 09:54
            Christo, Racławicka ma być przebudowana. A po Żwirkachprzemieszczam się dużo
            szybciej, niż po Puławskiej. Co do sypialni niczym innym nie jest Ursynów czy
            Piaseczno. A tam też ludzie mieszkają.

            Co do godzenia się - kup mieszkanie, będziesz tworzył wspólnotę, to będziesz
            mógł współdecydować i na coś się godzić lub nie. Zapraszamy.
            • Gość: Christo S. Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 10:05
              Osobiście nie przepadam za Ursynowem - mimo że tam spędziłem ponad 20 lat -
              teraz mieszkam bliżej centrum:-) Tym niemniej Ursynów jest otwarty - mogę sobie
              po nim chodzić. Mój główny postulat to OTWÓRZCIE MARINE DLA LUDZI. A nie
              szlaban i czesc. To jest absurd nad absurdy. A korki tam będą nawet i po
              przedbudowie (kiedy ???) Racławickiej. Zależy o którą część Puławskiej Ci
              chodzi ? jeśli na wysokości Mysiadła to tak masz racje - ale jakie to miasto ?
              Natomiast Puławska w mieście korkuje się tylko w jedym miejscu - na styku z al
              Niepodległosci (jak ludziska walą na Ursynów czy Piaseczno). reszta Puławskiej
              jest ok, zresztą zawsze możesz jechać Niepodległości z ŻW jest jedna i się
              korkuje na całej długości ;-) Więc powtarzam NIE DLA GETTA, ZDJĄĆ SZLABANY
              i Marina będzie OK. Bo jak byście się czuli gdyby dla Was zamknęli resztę W-
              wy ?
              • paco_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 10:27
                W obecnej chwili mieszkam w ogrodzonym i chronionym osiedlu. Wszystkie
                okoliczne osiedla a jest ich pięć są również zamknięte. Nie przeszkadza mi to
                absolutnie wręcz przeciwnie. Brak lumpów, mordodarcia typu legiaaaaaaaaaaa,
                złodziejstwa. Nie tęsknię i nie wzdycham że nie mogę jeździć przez te osiedla
                rowerem albo chodzić na spacery.

                Jeżeli chodzi o dodatkowe samochody w okolicy osiedla to czy gdyby zamiast
                Mariny powstało osiedle np Wyględowskie robotniczo-mieszkaniowej spółdzielni w
                liczbie 10tysięcy mieszkańców (oczywiście tylko dla rdzennych warszawiaków,
                sprawdzonych do 10-tego pokolenia) to czy problem komunikacyjny przestałby
                istnieć?

              • dallila Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 10:30
                Gość portalu: Christo S. napisał(a):

                > Mój główny postulat to OTWÓRZCIE MARINE DLA LUDZI. A nie
                > szlaban i czesc. To jest absurd nad absurdy. A korki tam będą nawet i po
                > przedbudowie (kiedy ???) Racławickiej. Zależy o którą część Puławskiej Ci
                > chodzi ? jeśli na wysokości Mysiadła to tak masz racje - ale jakie to
                miasto ?
                > Natomiast Puławska w mieście korkuje się tylko w jedym miejscu - na styku z
                al
                > Niepodległosci (jak ludziska walą na Ursynów czy Piaseczno). reszta
                Puławskiej
                > jest ok, zresztą zawsze możesz jechać Niepodległości z ŻW jest jedna i się
                > korkuje na całej długości ;-)

                Nie wiem jak to jest, ale mam dokładnie odmienne wrażenia. Żwirkami jeżdżę bez
                większych problemów, nawet, jeśli stoję w korku, to zwykle krótko, natomiast
                Puławska na całej długości doprowadza mnie do szewskiej pasji. To nie jest
                problem tylko Mysiadła. Od Wilanowskiej czasami można zwariować. Niepodległości
                w niektórych godzinach też jest mocno zakorkowana.


                > Więc powtarzam NIE DLA GETTA, ZDJĄĆ SZLABANY
                > i Marina będzie OK. Bo jak byście się czuli gdyby dla Was zamknęli resztę W-
                > wy ?

                Ale moze my chcemy mieć zamkniete? A w końcu to my za to płacimy, więc to my
                powinniśmy o tym decydować, a nie ty ;) Poza tym Marina w ciągu dnia nie
                będzie zamknięta, tylko strzeżona i monitorowana. Bedziesz więc mógl wejść na
                nasz teren, pod warunkiem, że będziesz się grzecznie zachowywał ;))))
                • Gość: Christo S. Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 10:47
                  łoj ale poruszenie - co się tak stresujecie. Chciałem tylko sprawadzić jak tam
                  Wasza gettciana społeczność. No a gościu skoro ci przeszkadza jak ktoś sobie
                  pośpiewa Legia ;-) to już jesteś do bani żałosny. Chowaj się za szlabanikiem i
                  wezwij ochronę. Czlowieku to jest miasto - tu się ma coś dziać. Miasto ma
                  tentnić życiem. Może wiec niech wam zdbudują jeszcze tam ze dwa biurowce i
                  jakiś kościół i mozecie z tamtąd nie wychodzić w ogóle. Tylko by Wam żarcie
                  dowozili pod szlaban. POWTARZAM TO JEST ZAŁOSNE - ZAMKNIĘTE GETTO - TO NIE WY
                  MACIE DECYDOWAĆ ZE TO JEST ZAMKNIĘTE - TO WŁADZE MIASTA MAJĄ DECYDOWAĆ O JEGO
                  WYGLĄDZIE A NIE JAKAŚ GRUPA OSÓB CO "JA PŁACA - JA ZAGRADZAM". KONIEC I KROPKA -
                  BO CO JAK BY TAK KAŻDE OSIEDLE SIĘ ZAGRODZIŁO, KAŻDY DOM, KAŻDA ULICA - TO CO
                  BY BYŁO ? OT TYLE GETTCIAKI
                  • dallila Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 10:57
                    Gość portalu: Christo S. napisał(a):

                    > łoj ale poruszenie - co się tak stresujecie. Chciałem tylko sprawadzić jak
                    tam
                    > Wasza gettciana społeczność. No a gościu skoro ci przeszkadza jak ktoś sobie
                    > pośpiewa Legia ;-) to już jesteś do bani żałosny. Chowaj się za szlabanikiem
                    i
                    > wezwij ochronę. Czlowieku to jest miasto - tu się ma coś dziać. Miasto ma
                    > tentnić życiem. Może wiec niech wam zdbudują jeszcze tam ze dwa biurowce i
                    > jakiś kościół i mozecie z tamtąd nie wychodzić w ogóle. Tylko by Wam żarcie
                    > dowozili pod szlaban. POWTARZAM TO JEST ZAŁOSNE - ZAMKNIĘTE GETTO - TO NIE WY
                    > MACIE DECYDOWAĆ ZE TO JEST ZAMKNIĘTE - TO WŁADZE MIASTA MAJĄ DECYDOWAĆ O JEGO
                    > WYGLĄDZIE A NIE JAKAŚ GRUPA OSÓB CO "JA PŁACA - JA ZAGRADZAM". KONIEC I
                    KROPKA
                    > -
                    > BO CO JAK BY TAK KAŻDE OSIEDLE SIĘ ZAGRODZIŁO, KAŻDY DOM, KAŻDA ULICA - TO
                    CO
                    > BY BYŁO ? OT TYLE GETTCIAKI



                    Przeczytaj swoje posty to może zrozumiesz, dlaczego chcemy się odgrodzić ;) I
                    przed kim ;)))
                  • paco_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 10:59
                    Ot nagle zacząłeś gadać nieco innym i chyba prawdziwym swoim językiem.
                    Co do śpiewu nie mam nic przeciwko, jednak najczęściej legiaaaaaaaaa to
                    zwykłe "darcie mordy" a i bycie członkiem tej ala społeczności to też żaden dla
                    mnie splendor.
                    Wołać ochrony nie potrzebuję bo sama wie co trzeba zrobić w takim przypadku.
                    • paco_marina Marina Mokotów 04.05.05, 11:05
                      Z większych problemów jakie mamy w tej chwili to to że nasadzanie drzew będzie
                      podobno dopiero na jesieni.
                      • paco_marina Re: Marina Mokotów 04.05.05, 11:09
                        No może nie tylko takie sprawy wiszą nad nami.
                        • Gość: pepe Re: Marina Mokotów IP: *.acn.waw.pl 04.05.05, 12:19
                          Coś jeszcze ?
                          • paco_marina Re: Marina Mokotów 04.05.05, 12:27
                            Lakonicznie rzecz ujmując jeszcze wzszystko to nad czym od czasu do czasu udaje
                            sie nam podyskutować.
                      • paco_marina Marina Mokotów 04.05.05, 11:24
                        To może jeszce raz rozpoczniemy.
                • Gość: rodowity Marina-nie to nie marsjanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.05.05, 17:56
                  choć rzeczywiście czasem zachowują się jak ludzie nie z tej ziemi. Czy nie
                  będzie problemów z akceptacją otoczenia ?
            • andrzej_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 10:10
              Jest to dość popularne w USA - takie zamkniete miejsca czyli "gated community",
              co prawda tak duzego nie widzialem. Co do meldunkow to pewnie masz racje bo jak
              na razie to podobno wiekszosc lokali kupili ludzie, ktorzy w ogole nie
              maja "meldunkow" (to jest rusko-germanski wynalazek narzucony polakom przez
              czerwonych) bo kupuja z zagranicy. Tez nie urodzili sie w Warszawie zapewne.
              Czyli Lepper mial racje - wykupuja Polska ziemie i niedlugo dla ciezko
              pracujacego rolnika polskiego nie bedzie wolnych apartamentow w Marinie :-)

              Raclawicka faktycznie jest zakorkowana, ale predzej czy pozniej ja poszerza,
              przeciez w wielu nowych osiedlach drogi powstaja pozniej i mieszkancy maja
              problem z dojazdem. Ale dziekujemy, to milo ze sie ludzie tak o nas martwia :-)
              • Gość: Christo S. Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 10:24
                A kto mówi o meldunku !!! ja mówię o miejscu urodzenia !!! A po drugie ja się
                nie martwię o Was tylko o siebie !!! Chcę aby Marina była otwarta jak w
                cywilizowanym świecie. Chcę aby moje miasto było otwarte dla ludzi. Chcecie
                sobie robić getto - proszę bardzo z 10 km od Warszawy, a nie w tym miejscu. Z
                tymi Stanami to żeś przywalił - zastanów się co Ty piszesz !!! A co do wykupu
                przez obcokrajowców Mariny - to już sobie schlebiłeś. Gwarantuję Ci że w W-wie
                jest wiele bardziej ciekawych kąsków dla ludzi z zachodu kupujących pod wynajem.
                • dallila Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 10:37
                  Miejsce urodzenia nie ma nic do rzeczy w dzisiejszych czasach, dziś migracja
                  jest tak powszechna, że meldunek czy miejsce urodzenia wyznaczają wyłącznie
                  miejsce przechowywania dokumentów.
                  W cywilizowanym świecie takich osiedli jest mnóstwo, zatem nei wiem, o jakiej
                  cywilizacji mówisz.
                  • pawel_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 10:54
                    Nie powinniśmy polemizować z tego typu postami.Rozumiem że osiedle mu się nie
                    podoba, że będzie zamknięte, że będą korki. Jak mniemam z tego powodu nie jest
                    zainteresowany zakupem tam lokalu. Ale o bredniach o miejscu urodzenia trudno
                    dyskutować. Takie poglądy mają zazwyczaj "warszawiacy" w drugim pokleniu.
                    Pozdrawiam.
                    • paco_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 11:01
                      Chyba największym nieszczęściem życiowym takich ludzi jest jak się dowiedzą że
                      babcia i dziadek to jednak nie zawsze w Warszawie mieszkali.
                    • Gość: Alchemikos Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka IP: 62.111.149.* 04.05.05, 11:13
                      Masz rację Pawle, nie ma co dyskutować. Przepraszam za te wstawki o miejscu
                      pochodzenia. Jestem tu, tu mieszkam, tu pracuję, tu mam większość przyjaciół.
                      To miasto lubi moja żona, pomino, że jest ze Środziemia.
                      Denerwują mnie jednakże metropolitalne wydzieczki niektórych osób. Jak brak
                      argumentów to zawsze znajdzie się ten.


                      Andrzeju

                      Odnośnie Twojej uwagi co do wydzielonych osiedli, to takie osiedla sa nie
                      tylko w USA. To samo jest w Londynie, ja czasami mieszkam w mieszakniu w
                      Westminster , przy Dolphin Square. Tam też są zamnięte zespoły apartamentów.
                      Nikogo to nie dziwi.
                      • andrzej_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 12:04
                        Wszedzie sa, wiadomo, ostatnio w Paryzu widzialem takie i nawet bylem
                        rozczarowany bo pojechalem je obejrzec ze wzgledu na ciekawa architekture z lat
                        XX i ... szlaban przy wejsciu :-( Ale jakos nie uwazam, ze "powinni sie
                        otworzyc" :-) ani "ze mam prawo tam wejsc" botak chce. Dobra skonczmy ten temat
                        teraz i w przyszlosci bo to sie bedzie powtarzac.
                        • Gość: pepe Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka IP: *.acn.waw.pl 04.05.05, 12:18
                          No to na zakończenie.
                          Ja również kupiłem mieszkanie w Marinie i żałuję, że osiedle jest ogrodzone. A
                          jeszcze bardziej żałuję, że wewnątrz ogrodzonego osiedla ogrodzone są budynki.
                          Wiedziałem o tym od początku i taką podjąłem decyzję.
                          Cieszę się natomiast, że ruch drogowy wewnątrz będzie tylko dla mieszkańców.
                          I nie urodziłem się w Warszawie :-)
                • andrzej_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 10:46
                  O miejscu urodzenia tez pisalem, dane o kupowanych z zagranicy mieszkaniach mam
                  z DD - bez szczegolow, ale znam 5 osob ktore kupily po 2 i wiecej mieszkan
                  wlasnie z za granicy. I nie tylko na wynajem, ale tez zeby mieszkac, co do
                  schlebiania sobie to co Ci przyszlo do glowy? Co do USA to nie przesadzam sa
                  takie terenu i juz. Wpisz w google "gated community" i zobaczysz ile wyskoczy
                  ogloszen.

                  A jesli chodzi o zamykanie to lepiej zwroc swoja energie i nawolywanie do
                  politykow zeby zadbali o to zeby Warszawa byla bezpieczna, psy nie sraly gdzie
                  popadnie itp. To ze ludzi chca placic wiecej zeby tworzyc enklawy gdzie sie
                  chce mieszkac to jest naturalne. Mozesz na to spojrzec w inny sposob - tworzymy
                  w Warszawie coraz wiecej miejsc gdzie ludzie chca bywac (sam sie pienisz, ze
                  nie bedziesz mial dostepu wlasnie dlatego, ze chcesz bywac w takim miejscu. w
                  koncy nie zloscisz sie, ze nie wpuszczaja Cie na dziedziniec koszar w
                  Goledzinowie :-) bo pewnie nie chces tam bywac). A im wiecej takich miejsc tym
                  Warszawa jest piekniejsza i lepsza do zycia.
              • Gość: mokotowianin ANDRZEJAKU I DLATEGO MASZ GETTA W USA IP: *.netfriend.org / *.netfriend.org 05.05.05, 12:41
                są zamkniete dzielnice bogatych i "otwarte" biednych, do których nikt normalny
                nie wejdzie.
                Dla porównania w Berlinie jest tylko jedno zamkniete osiedle a w Szwajcarii czy
                Norwegii nie ma żadnego.
                Co do tych lokali kupowanych przez cudzoziemców, to nie wiem skad masz te dane.
                Jeszcze nie spotkałem się z żadna inwestycja w Warszwie, gdzie wiekszość
                mieszkań wykupiliby cudzoziemcy, no przepraszam jest jeden wyjatek na tyłach
                hotelu Sheraton i ING Ślaskiego. A Marina takiego standardu nie ma.
                Pracujesz w Marinie mitomanie?
          • Gość: Alchemikos Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka IP: 62.111.149.* 04.05.05, 10:22
            W jednym masz kolego ze stołecznego miasta racje, tylko ktoś z poza W-wy mógł
            tam kupić mieszka. Ja jestem tego przykładem. Pochodzę z takiej wsi na południu
            Polski którą nazywają Kraków. Gdzie mi tam do twojej stołeczności.
          • Gość: Lukmar Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka IP: 5.6.1D* / 195.75.14.* 04.05.05, 10:57
            A nas to interesuje czy ty sie godzisz czy nie... tyle co zeszloroczny !!!
            snieg! A korki ze niby tylko w tym miejscu? co ty p---przysz... widziales
            kiedykolwiek rano srodmiescie? a dojazdowki Jerozolimskie, Pulawska, Plowiecka
            Ostrobramska? O czym ty tu piszesz (i Pani redaktor z GW rowniez)??? Wez pojedz
            zobacz jak tam sie stoi i wtedy wyrazaj opinie gdzie sa najwieksze korki w W-
            wie... a ze stoisz w korkach??? no coz skoro nie umiesz jezdzic to juz nie
            nasza Marinowiczow wina...
            A jesli chodzi o porownanie z Europa zachodnia... to rozumiem ze kpisz sobie...
            najpierw walcz poziom bezpieczenstwa i kultury jaki tam jest a pozniej o
            otwarcie PRYWATNYCH!!! osiedli...
            Pozdrawiam - przyszly mieszkaniec przyszlego getta! i oby wiecej takich...
          • Gość: Christo S. Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 11:00
            OK - the end. Ja mam swoje zdanie, że W-wa musi być otwarta dla ludzi, a takie
            osiedla to dramat. Korki i w-wa to tylko pretekst do dyskusji. Problem jest z
            mentalnością ludzi. Odgrodzę się i będę bezpieczny. Łał. PS - oczywiscie ze nie
            chce tam mieszkac - bo ja sie ludzi nie boję - i chcę mieszkać między nimi a
            nie za szlabanem !!!
            • dallila Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 11:12
              Gość portalu: Christo S. napisał(a):

              > PS - oczywiscie ze nie
              >
              > chce tam mieszkac - bo ja sie ludzi nie boję - i chcę mieszkać między nimi a
              > nie za szlabanem !!!


              Widzisz, różnivca między nami polega na tym, ze my nie uzurpujemy sobie prawa
              do decydowania o tym, gdzie ty masz mieszkać. Mieszkaj sobie gdzie chcesz, ale
              nie próbuj decydować za innych.
              • aishunka Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 12:46
                Denerwuja mnie strasznie te 'ataki' na marine. Co sie tak ludzie przyczepili do
                mieszkancow Mariny? Kazde osiedle ma swoje plusy i minusy, a korki sa wszedzie!
                Moze lepiej kupic mieszkanie w ursusie (tam tez duzo nowych blokow) i do
                centrum stac w korku 1,5h (A wiem co mowie!) zamiast 30min na Zwirki. Korki
                zawsze beda i tego nie zmieni zadne osiedle (wyburzone czy wybudowane). Smiac
                mi sie chce jak ktos sie puszy i krzyczy, ze korki w wawie sa TYLKO na Zwirki a
                inne ulice powiewaja pustkami! :)))
                Pomieszkajcie troche w Londynie to 'koreczki' warszawskie bedziecie calowali po
                nogach ;) (czy tam po oponach)

                Mieszkajcie sobie ludzie gdzie chcecie, ale na litosc dajcie sobie spokoj z
                wyzywaniem mieszkancow mariny - bo to tylko o WAS zle swiadczy. Wy NIE
                kupiliscie tam mieszkania bo sie wam cos NIE spodobalo, a inni KUPILI bo im sie
                cos SPODOBALO - tak to ciezko zrozumiec?

                A zamkniete, strzezone osiedla to nie "NOWOSC" ani zadna rewolucja na rynku
                nieruchomosci, wiec nie rozumiem naglego oburzenia. Czy np. stawiajac sobie dom
                tez teren powinien byc "otwarty" zeby kazdy mogl podejsc do okna i zajrzec?
                ogrodzenie i ochrona jest dla bezpieczenstwa - normalni ludzie nie musza sie o
                to martwic. Co najwyzej zlodzieje i lobuzy moga przeklinac, ze nie beda mieli
                dostepu do nowego osiedla (w tym najczesciej nowych sprzetow RTV/AGD) - chyba
                tylko takie wytlumaczenie ma sens (bo przeciez park bedzie otwarty w ciagu
                dnia, tak?)

                A skoro tak bardzo chcecie sie dostac na teren Mariny to wyzywanie mieszakncow
                osiedla nie jest najlepszym sposobem. To nie Wasze pieniadze, wiec przestancie
                prawic kazania jak to wszyscy "marinerzy" sa glupkami, ze tyle wydali na
                mieszkanie. Kazdy kto sie interesuje kupnem zna wyznaczniki ceny a wybaczcie,
                jesli niektorzy wola mieszkac na "zamknietym" kwadraciku na mokotowie niz gdzie
                indziej. Ty wolisz tam, inni wola Tu. Ja jestem mieszkanka mariny i bardzo sie
                ciesze ze WLASNIE tu kupilam - a powody - moje osobiste, nie musze sie nikomu
                tlumaczyc.

                Rece opadaja .........
                • Gość: Wyględów Marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 13:22
                  CYTAT :"jesli niektorzy wola mieszkac na "zamknietym" kwadraciku na mokotowie".
                  LITOŚCI MARINA TO NIE MOKOTÓW A WYGLĘDÓW. NIE OBRAŻAJ TYCH KTÓRZY MIESZKAJĄ NA
                  MOKOTOWIE. SPÓJRZ NA MAPĘ. TO ŻE SPRZEDAJĄ TO JAKO MOKOTÓW TO TYLKO TANI CHWYT
                  MARKETINGOWY !!! POZDRAWIAMI WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW MARINA WYGLĘDÓW !!!
                  • aishunka Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 13:56
                    Gość portalu: Wyględów Marina napisał(a):

                    > LITOŚCI MARINA TO NIE MOKOTÓW A WYGLĘDÓW. NIE OBRAŻAJ TYCH KTÓRZY MIESZKAJĄ
                    NA
                    > MOKOTOWIE. SPÓJRZ NA MAPĘ. TO ŻE SPRZEDAJĄ TO JAKO MOKOTÓW TO TYLKO TANI
                    CHWYT
                    > MARKETINGOWY !!! POZDRAWIAMI WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW MARINA WYGLĘDÓW !!!

                    polecam stronke:

                    um.warszawa.pl/v_syrenka/miasto/dzielnice.htm
                    z tego co wiem, Warszawa ma 18 dzielnic i Wygledow NIE JEST jedna z nich.
                    • Gość: Mokotów Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 14:12
                      Ha ha ha, śmiech na sali. Wiem ile ma dzielnic. A tu nie o dzielnice się
                      rozchodzi. Mokotów to część historyczna tego miasta i nadużywanie jej kosztem
                      marketingowym (aby lepiej sprzedać mieszkania) jest chamstwem. A ty tego
                      bronisz aby móc mówić mieszkam na Mokotowie !!! To nasi dziadowie ganiali
                      hitlerowców w czasie wojny na Mokotowie abyś Ty mogła sobie mówić że tam
                      mieszkasz!!! Jakim prawem. To nie jest Mokotów - to jedynie leży w jego
                      administracyjnych granicach wyznaczonych przez jakiś jajogłowych - zresztą na
                      samym skrawku... Spójrz na mapę i się więcej nie ośmieszaj
                      • andrzej_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 14:17
                        Moj dziad co prawda ganial ich na Woli, ale masz racje. Za kazdym razem masz
                        racje. happy? :-)

                        To juz beda 4 wjazdy, jesli ten na Etiudy sie zisci, co mnie cieszy bo
                        zmniejszy wewnetrzny ruch w strone np Raclawickiej.
                      • aishunka Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 15:11
                        Administracyjnie i prawnie lezy na Mokotowie (owszem na granicy - nie
                        uswiadamiasz nas po raz pierwszy WSZYSCY to wiemy) ale nie lamiemy prawa
                        mowiac, ze "mieszkamy na mokotowie"

                        A skoro Cie to tak gryzie to napisz do Blazkowej zeby zmienili granice
                        dzielnicy i ZAMKNELI mokotow TYLKO dla rodowitych MOKOTOWICZOW z 10 pokolen
                        (pewnie i tak bys sie nie zalapal). Historia pozostaje w pamieci i w sercach,
                        ale miasto ewoluuje wraz z cywilizacja i swiatem. Niestety chamstwo zawsze
                        pozostaje chamstwem. Jakos moj dziad tez ganial na mokotowie a nie rzucam sie
                        na wzmianke o administracyjnych granicach dzielnic. Wg takiego rozumowania to
                        Ursus, Bielany, nie mowiac juz o Kabatach czy Tarchominie W OGOLE nie powinny
                        WAZYC sie powiedziec "mieszkamy w Warszawie" bo zaden dziad nie ganial
                        hitlerowcow po kabatach!!??? :DD

                        A mi tam rybka co mowie. Masz racje powinnam faktycznie popatrzec na mape,
                        zebym jak ktos sie zapyta gdzie mieszkam, nie osmielila sie podac zlej
                        miejscowosci tylko dokladna szerokosc i dlugosc geograficzna aby przypadkiem
                        nie urazic czyjegos TERENU (a co z sasiadami nad i podemna?)

                        Pozdrawiam wszystkich mieszkancow Mariny Zachodniej-granicy-Mokotowa-z-Ochota-
                        Raclawicka-Zwirki-tzw-wygledow-NIE-Mokotow-gdzie-dziad-ganial-tylko-
                        administracyjna-czesc-ustalona-przez-jajoglowych

                        taaaaa
                        • andrzej_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 15:48
                          Dajcie juz spokoj, wygasmy ten temacik, ignorujac to. Sam popelnilem blad
                          odpowiadajac i co z tego wyszlo? Kogo to w koncu obchodzi jak to sie nazywa,
                          wazne ze mi sie podoba i wnuki tych z co ganiali po Mokotowie nie beda pic
                          alpag nad naszym jeziorkiem :-) Ooops, nie moglem sie powstrzymac znowu. Peace,
                          ludzie :-)
                        • dallila Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 17:05
                          aishunka napisała:
                          > Pozdrawiam wszystkich mieszkancow Mariny Zachodniej-granicy-Mokotowa-z-Ochota-
                          > Raclawicka-Zwirki-tzw-wygledow-NIE-Mokotow-gdzie-dziad-ganial-tylko-
                          > administracyjna-czesc-ustalona-przez-jajoglowych
                          >
                          > taaaaa


                          ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                          Aisha, luzik, nie przejmuj się, tacy muszą sobie krwi upuścić a to jedyny widać
                          dostępny im sposób ;) Jeśli Mokotów styka się z Ochotą i mówimy o
                          dzielnicach, to Marina leży na Mokotowie, czy się to zawistnym podoba, czy
                          nie ;)
                          No, poza tym, ze leży na Helu, co nam już któryś z kolegów (Koala? Andrzej...?)
                          słusznie przypomniał ;)))))
                          • koala_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 18:56
                            Witam

                            Przede wszystkim pozdrawiam wszystkich "Marinerów", przeciwnikom życzę jak
                            najszybszego powrotu do zdrowia.

                            Poczytałem posty z dzisiejszego dnia i jak zwykle w takim przypadku upewniłem
                            się co do kilku spraw:

                            1. - zawsze znajdą się inaczej intelektualni, którzy nie mogą wytrzymać jak
                            komuś się podoba to co ma lub mieć będzie ( to taka nasza narodowa cecha )

                            2. - ciągłe przytaczanie pochodzenia to domena tych, którym tego pochodzenia
                            szczególnie brakuje ( proponuję wierszyk "Na Straganie" )

                            3. - Warszawiacy nie są i nie będą lubiani dotąd, dokąd będą wtrącać się w
                            życie innych ze swoimi pseudoradami

                            4. - potyczki słowne dotyczące miejsca i przydziału administracyjnego są
                            żałosne. Jak kupowałem mieszkanie w Marinie to na uwadze miałem koncepcje
                            osiedla a nie to jak nazywa się dzielnica, dla mnie może to być np. Marina-
                            Wypierdów ( z przeproszeniem ), po prosu "wisi" mi to.

                            Co do zakorkowanych ulic to miałem pełną świadomość, że może być cięzko. Tyle,
                            żę ostatnie 4 lata 2 razy dziennie jeżdżę do Piaseczna i z powrotem i średni
                            zajmuje mi to 3 godziny ( same przejazdy ). Dletego wolę stać w korku w centrum
                            Warszawy niż na jej dojazdach. Puławska rano stoi cała ( od Piaseczna aż po
                            Plac Unii lub Wołoską ) By nie "krzywdzić" swoich dzieci sprzedałem dom a
                            Zalesiu Dolnym i wybrałem mieszkanie w Marinie. Wolę by do szkół miały 500-
                            1000m nie 10 km., by mogły funkcjonować samodzielnie a nie wożone przez
                            rodziców jak kaleki. Co do zamknięcia osiedla jestem tego gorącym orędownikiem.
                            Chcę by moje dzieci miały tzw "podwórko", gdzie będą mogły się bezpiecznie
                            bawić, bez obawy, że przyjdzie jakiś "dres" i zabierze im zabwaki, rower itp.
                            Tak duże osiedle stwarza też nadzieję na to, że bęą na tym podwórku miały
                            kolegów. Jest mi całkowicie obojętne jaki kolor skóry będą mieli ich koledzy i
                            czy będą mówić tylko w obcym języku ( dzieci sobie poradzą ) czy z akcentem
                            kaszubsko-śląsko-małopolsko-zaburzańsko-poznańskim.


                      • pawel_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 15:45
                        A w jakiejże dzielnicy był Wyględów przed 1939r. "rodowity mieszkańcu Mokotowa"?
                        • Gość: Malgosia Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka IP: *.acn.waw.pl 04.05.05, 19:20
                          po tym jak przybylo tyle wiadomosci na forum pomyslalam, ze pooddawali
                          mieszkania i sa jakies gorace tematy. A tu jak zwykle pyskowka. Moze trzeba
                          uruchomic jakies spoleczne foum "Mariny" bo duzo ciekawych informacji przewija
                          sie od tych za i przeciw. Tyle euforii, agresji i zawisci z powodu jednego
                          osiedla lezacego na Mokotowie ale nie na Starym..Czy to zreszta ma jakies
                          fundamentalne znaczenie? Cos w tym jednak jest, ze Marina budzi tyle emocji..
                          Skoro przybylo sasiadow, to czy ktos negocjowal cene zmian lokatorskich?
                          Wyrzucajac pare scian myslalam, ze oszczedzam developerowi trudu, a tu sie
                          okazuje, ze mam jeszcze slono zaplacic. Macie jakies doswiadczenia w tej
                          kwestii?
                          • dallila Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 19:35
                            Gość portalu: Malgosia napisał(a):

                            > >
                            > Skoro przybylo sasiadow, to czy ktos negocjowal cene zmian lokatorskich?
                            > Wyrzucajac pare scian myslalam, ze oszczedzam developerowi trudu, a tu sie
                            > okazuje, ze mam jeszcze slono zaplacic. Macie jakies doswiadczenia w tej
                            > kwestii?


                            Małgosiu, nie negocjowałam, bo w zasadzie nie ma jak - DD ma tak podpisaną
                            umowę z Biurem Projektów, że w ramach pewnych widełek cenowych BP może w
                            zasadzie robić co chce... A ponieważ widełek nie przekracza, to...
                            Jeszcze nie słyszałam, żeby się komuś udało wynegocjować te akurat ceny, ale
                            jeśli się komuś udało to chętnie się dowiem i pożałuję, że nie powalczyłam...
                          • koala_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 04.05.05, 19:42
                            Małgosia - tak jak już wcześniej wspominałem zawsze tańszy jest bolek z młotem
                            niż biuro projektów. Po prostu wszystkie zmiany przed odbiorem muszą być
                            naniesione na dokumentację i uzgodnione z wykonawcą a to kosztuje. Modyfikacje
                            po odbiorze to Twoja sprawa i płacisz tylko za robociznę.

                            I jeszcze jedno do wszystkich "marinerów". Przeczytałem artykół w GW i cóż. Jak
                            zwykle Pani dziennikarz coś słyszała ( Radio Erewań ). Oczywiście chciałbym
                            by wykonano dodatkowe wyjście od strony Etiudy ( wystarczy piesze ), syn miałby
                            bliżej do szkołu na Spartańską, ale jak nie będzie to się nie popłaczę. Wyjazd
                            nr 3 ma być zgodnie z planem osiedla od strony Woronicza więc nie rozumiem
                            mapki. Mieszkańców ma być ok 5000 ale mieszkań dużo mniej czyli i samochodów
                            mniej. Ciekaw jestem gdzie mieszka Pan socjolog z "ARC Rynek i Opinia", i fczy
                            jak w domku to ma ogrodzenie. A co do polityki miasta to mogę się zgodzić na
                            otwarte osiedle tylko pod jednym warunkiem, że to samo miasto co ma takich
                            rozwiązan zakażąć zapewni mi pełne bezpieczeństwo ( czyli np. sypnie kasą na
                            etaty w Policji, Straży miejskiej i na ich wyposażenie. Oraz, że w przpadku jak
                            złapię złodzieja na "gorącym uczynku" to po 15 minutach przyjedzie policja (
                            jak raz złapałem to nawet po 2 godzinach nie przyjechali ). A jak ktoś mi
                            ukradnie samochód to nie zadzwoni do mnie po 3 dniach złodziej z propozycją
                            odkupu( tak też już miałem a telefon złodziej dostał z policji - był nie na
                            mnie, zastrzeżony a tam gdzie mieszkałem nie byłem meldowany za to złodziej
                            znał moje imię.) Ponieważ nie mogę się tego spodziwać od funkcjonariusza
                            stołecznego, który swą karierę medialną rozpoczął wraz z bratem od "kradzierzy
                            księżyca" to wolę się ogrodzić.

                            pozdrawiam
                            • Gość: Malgosia Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka IP: *.acn.waw.pl 04.05.05, 20:45
                              poczytalam forum w GW w zwiazku z artykulem dotyczacym Mariny.O Jezu, nie
                              wiedzialam, ze mozna miec tak negatywne odczucia wobec ludzi, ktorych sie nie
                              zna i tak paskudnie generalizowac. Biorac pod uwage wypowiedzi niektorych osob,
                              bedziemy zmuszeni poruszac sie na rowerach lub pieszo bo nikt nam do ruchu
                              przylaczyc sie nie da. Slyszalam juz, ze o Marinie mowia "zatoka świń" ale nie
                              sadzialam, ze w tak wielu jest tyle nienawisci do nieznajomych ludzi. Dziwne,
                              ze wszyscy powoluja sie praktyki u naszych zachopdnich sasiadow a nikt nie
                              zauwazyl, ze w Ameryce ale i tez czesto w Europie ogrodzenia maja zupelnie inny
                              charkter. Tam (generalnie) nie grodzi sie osiedli a mimo wszystko do niektorych
                              dzielnic maja dostep tylko okreslone spolecznosci. Co oczywiscie nie jest
                              glosem za tym, aby takie praktyki stosowac. Swoja droga, tylu na forum (i
                              naszym i GW) pojawilo sie aktywistow, gdzie oni sa wowczas, gdy wybiera sie
                              wladze, ktore potem decyduja, w jakich miastach i spolecznosciach zyjemy.

                              • Gość: Maliki Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka IP: *.acn.waw.pl 04.05.05, 21:36
                                Własnie a ja z dziada pradziada jestem Warszawianką - i co? Kupiłam mieszkanie
                                na Marinie... Dlaczego bo jest to getto. Bo boję się normalnie chodzić
                                wieczorem po osiedlu na którym mieszkam i boję się o swoje dzieci. Ponadto MM
                                jest w sąsiedztwie 2 uroczych miejsc - Pol mokotowskich i Parku
                                Szczęśliwickiego i mam w nosie gburów którzy nas tu molestują bo myslą że to my
                                jesteśmy gburami.
                                Czy to prawda że 1 część 1 etapu odebrała klucze?????
                                Nie marnujcie sobie nastroju atakami na nasze osiedle, to my przekonani o tym
                                że jest to miłe miejsce stworzymy jego miły klimat i będziemy zamknięci w
                                naszej iddyli z dala od flustratów....
                              • paco_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 05.05.05, 08:34
                                Ja cie "zatoka świń" aż parsknąłem śmiechem, a w zasadzie chyba bardziej
                                poprawnie należy napisać że wydałem z siebie kwik.

                                Tak na poważnie i na nieco innym poziomie spotkałem się z określeniem że jest
                                to "Osiedle za Wałem" i co ciekawe używają go okoliczni mieszkańcy, Ci którzy
                                podobno chcą utrudniać dojście do szkoły i do kościoła jak twierdzi Pan Zygmunt
                                Staroń-prezes spółdzielni wskazanej w artykule GW.
                                • dallila Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 05.05.05, 09:33
                                  paco_marina napisał:

                                  > Tak na poważnie i na nieco innym poziomie spotkałem się z określeniem że jest
                                  > to "Osiedle za Wałem" i co ciekawe używają go okoliczni mieszkańcy, Ci którzy
                                  > podobno chcą utrudniać dojście do szkoły i do kościoła jak twierdzi Pan
                                  Zygmunt
                                  >
                                  > Staroń-prezes spółdzielni wskazanej w artykule GW.


                                  A w jaki sposób chca utrudniać...?
                                  • paco_marina Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 05.05.05, 09:45
                                    Cytat z gazety.
                                    "Mieszkańcy pobliskiej spółdzielni Politechnika zawczasu uchwalili, że zabronią
                                    wpuszczać do siebie sąsiadów z Mariny. Dlaczego? Prezes Zygmunt Staroń
                                    tłumaczy: - Jest plotka o wyjeździe z Mariny między ul. Miłobędzką a Etiudy
                                    Rewolucyjnej. Otwierałby on mieszkańcom osiedla drogę do szkoły i kościoła. A
                                    nasi ludzie wstępu do Mariny mieć nie będą, dlatego nie godzą się na takie
                                    rozwiązanie - stwierdza prezes"

                                    Ciekawe czy równie życzliwie będą traktować nasze dzieci w przedszkolach i
                                    szkołach-taka klasyfikacja według zamieszkania.
                                    Chociaż przyznam że jak zapisywałem dzieciaki do przedszkola to było bardzo
                                    miło (bo niby dlaczego miałoby nie być). I właśnie w przedszkolu po raz
                                    pierwszy spotkałem się z określeniem "Osiedle za wałem".
                                    • dallila Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 05.05.05, 10:16
                                      paco_marina napisał:

                                      > Cytat z gazety.
                                      > "Mieszkańcy pobliskiej spółdzielni Politechnika zawczasu uchwalili, że
                                      zabronią
                                      >
                                      > wpuszczać do siebie sąsiadów z Mariny. Dlaczego? Prezes Zygmunt Staroń
                                      > tłumaczy: - Jest plotka o wyjeździe z Mariny między ul. Miłobędzką a Etiudy
                                      > Rewolucyjnej. Otwierałby on mieszkańcom osiedla drogę do szkoły i kościoła. A
                                      > nasi ludzie wstępu do Mariny mieć nie będą, dlatego nie godzą się na takie
                                      > rozwiązanie - stwierdza prezes"
                                      >

                                      Prezes jest niedoinformowany. Wstępu nie będzie po 22.00 a wtedy dzieci powinny
                                      spać i poza pasterką msze też się w takich godzinach nie odbywają.
                                      Ludzie mnie osłabiają.
                                      • paco_marina Wejście na osiedle 05.05.05, 10:39
                                        Dallila nie jestem pewien czy do 22 ten wstęp na osiedle będzie taki swobodny.
                                        Sądzę że może być tak jak to bywa przy przejściu przez drzwi z domofonem, że
                                        jedna osoba wbija kod a trzy wchodzą razem z nią i tak będzie do 22. W tym
                                        miejscu zadaniem ochrony jest wyłapanie tych wszystkich którzy na osiedlu
                                        przebywać nie powinni. Natomiast po 22 taki sposób wchodzenia nie będzie miał
                                        miejsca i "sprawdzany" będzie każdy wchodzący.
                                        Ale czy tak będzie nie wiem to jedynie moje założenia.

                                        PS czy możecie podać mi telefon do Pani Ogrodnik. Ten który mam nie odpowiada.
                                        • Gość: alchemikos Re: Wejście na osiedle IP: 62.111.149.* 05.05.05, 11:13
                                          Paco Pani Teresa Ogrodnik rezyduje teraz na Racławickiej w Biurze Sprzedaży
                                          tel. 565 26 64 wew. 20
                                        • andrzej_marina Re: Wejście na osiedle 05.05.05, 11:14
                                          To pewnie bedzie zadaniem ochrony obserwowac czy ktos sie wslizguje za osoba z
                                          karta i pytac do kogo sie wybiera i ewentualnie dzwonic z pytaniem do tej
                                          osoby. Tak to wyglada w niektorych osiedlach i wyglada na prosty sposob.
                                          "Zatoka" :-) Juz sie czuje milionerem! Poradzimy sobie bez przejscia przez
                                          spoldzielnie, najwyzej utworzymy spoleczny system dowozenia dzieci do szkoly i
                                          kosciola naokolo przez Raclawicka i Etiudy, w koncu do kazdego Rolls Royce'a
                                          wejdzie co najmniej 8-10 dzieciakow :-)
                                          • dallila Re: Wejście na osiedle 05.05.05, 12:30
                                            Okay, możliwe, że źle zrozumiałam - faktyczne nie wnikałam za bardzo w kwestie
                                            ogrodzenia i wpuszczania, sama świadomość ochrony i monitoringu mi
                                            wystarczała ;)))
                                            A idea społecznych systemów współpracy bardzo mi się podoba :)))
                                            • paco_marina Re: Wejście na osiedle 05.05.05, 12:56
                                              Podkreślam że to jedynie moja sugestia co do możliwości pewnego rozwiązania.

                                              Zresztą jak pisał Koala system ten funkcjonuje na wielu wielu wielu
                                              warszawskich osiedlach np na Ursynowie tuż przy stacji metra Ursynów.
                                              Świetny przykład do porównania.
                                              Zapewne znacie takie rozwiązania lub podobne.
                                              Tam osiedle (dosyć duże) ma wewnętrzny dziedziniec. Aby wejść trzeba zwyczajnie
                                              przedstawić się ochronie. Jest to możliwe tylko przy jednej bramie, pozostałe
                                              są dla mieszkańców o ile mają przy sobie klucze. Więc się przedstawiamy kto i
                                              do kogo, ochrona dzwoni i pyta się wpścić czy pogonić.
                                              W środku osiedla jest dużo zieleni i nieco wody.
                                              Zadziwiające że nikt w gazetach nie pisze że to zamknięta odizolowana enklawa,
                                              getto, że zniszczone miasto....a ludzie dzicy i zamknięci na otoczenie.

                                              Jak jest wewnątrz osiedla rzeczywiście nie każdy może zobaczyć, ale na zewnątrz
                                              widać pobazgrane ściany, zaszczane i zaplute chodniki, porozbijane butelki ot
                                              taka zwykła miejska, prawdziwie warszawska wspólna przestrzeń.
                                              • andrzej_marina Re: Wejście na osiedle 05.05.05, 14:05
                                                W dzisiejszej wyborczej jest kolejna notka na temat gett i protestu w LA.
                                                miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34883,2689910.html
                                                Chyba gazety znalazly sobie obiekt do ataku. Niewykluczone, ze jakas partia
                                                powstanie i bedzie postulowala zkaz grodzenia. Juz widze demonstracje przed
                                                wjazdami do Mariny :-))

                                                W tej notce autor pisze o tym jak wchodzi na zamkniete tereny z chlebem lub
                                                pieskiem i ochrona go wpuszcza. W malych to raczej nie zadziala, ale przy tejj
                                                wielkosci co Marina to kto wie. Pewnie uczulenie ochrony na takie sztuczki
                                                zalatwi sprawe.
                                                Mysle, ze sprawe kontroli dostepu rozwiaza sensownie bo tu nie trzeba wywazac
                                                otwartych drzwi. Swoja droga to ciekawe, ze jak byly zamkniete ugory i ruiny po
                                                szklarniach to tez dostepu nie bylo i gazety nie jeczaly, ze moze by zrobic
                                                ogolnodostepny park, ale jak ktos wlozyl pieniadze zeby to zagospodarowac to
                                                juz sie domagaja zeby bylo dla wszystkich. Cos mi to przypomina :-)))

                                                • Gość: anty-Maryna [...] IP: 217.153.142.* 05.05.05, 15:18
                                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                • andrzej_marina Kim jestesmy i jacy jestesmy :-))) 05.05.05, 15:54
                                                  Trafilem na forum o Marinie i szczeka mi opadla gdy poczytalem kim jestem, jaki
                                                  jestem, co robie i skad pochodze ROFL! Polecam, profil socjo-psychologiczny
                                                  mieszkanca Mariny :-)))
                                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=289&w=23456230&s=0
                                                  Najbardziej mi sie spodobal pomysl koszulek Ilove Marina :-)
                                                  • aishunka Re: Kim jestesmy i jacy jestesmy :-))) 05.05.05, 16:42
                                                    Andrzeju czytam wlasnie dyskusje, do ktorej linka podales i nie wiem czy mam
                                                    sie smiac czy plakac.

                                                    Po prostu rece opadaja. Brak mi slow. Bo takich glupot dawno nie czytalam :)
                                                    Czy ludzie nie maja nic do roboty na prawde?

                                                    Dzieki za tego linka - czytajac to wszystko utwierdza mnie to w przekonaniu, ze
                                                    DOBRZE zrobilam, ze tam wlasnie bedziem mieszkac :)

                                                    Pozdrawiam sasiadow :)
                                                  • dallila Re: Kim jestesmy i jacy jestesmy :-))) 05.05.05, 17:06
                                                    Aishunka, a mnie tamten wątek nawet rozbawił ;))) Zauważ, że ci zawistnicy
                                                    sami siebie pozagryzają i zaplują jadem.
                                                  • joanna971 Re: Kim jestesmy i jacy jestesmy :-))) 05.05.05, 17:10
                                                    Wracam sobie z majowki, wchodze na forum - ilosc postow obiecujaca - tez
                                                    myslalam, ze mieszkania oddali (tak na marginesie nic nie wiem, zeby juz ktos
                                                    cos odebral), a tu krwawa jatka.A juz forum o Marinie-zamknietym miescie,
                                                    naszpikowane epitetami "chamy, nieroby i zlodzieje" to klasyczny przyklad
                                                    polskiego piekielka czy kabaret jakis?
                                                    Niedlugo ze sprawy Marina zrobi sie trzecia Wojna Swiatowa!
                                                    Kwestia zamknietych ulic, czy ogrodzenia zostala napompowana do granic
                                                    wytrzymalosci. Wczoraj sobie obiecalam, ze nie biore udzialu w tej dyskusji bez
                                                    dna, sadzac, ze dyskusja zmieni bieg, ale to chyba szybko nie nastapi.
                                                    Kazdy widzi we wszystkim plusy i minusy, a chamstwo zwalczy tylko poczucie
                                                    humoru i wlasnej godnosci.
                                                    Mowcie mi od dzisiaj Joanna Czerwona Swinia vel spadochron i kamasze z sianem.
                                                    Mozna sie pocieszac, ze jak juz oddadza Marine, to emocje opadna, wszyscy sie
                                                    oswoimy ze soba, nowa sytuacja i uroczymi sasiadami.
                                                    Urbanistow odsylam do organu, ktory wydal pozwolenie na budowe i na taka
                                                    sprzedaz ziemi z takimi , a nie innymi planami zabudowy - to naprawde nie z
                                                    nami powinna sie toczyc ta dyskusja.
                                                    Pozdrawiam Kielce,
                                                    Red Pig
                                                  • koala_marina Re: Nie wiem na co odpowiedzieć? 05.05.05, 18:00
                                                    Witam

                                                    Jak zobaczyłem ilość postów aż mnie przytkało. Ponownie jakiś frustrat
                                                    przyczepił sie do osiedla. Spróbuję zatem sprawy usystematyzować:

                                                    1. - dawniej teren Mariny to była zaśmiecona łąka z krzkami i zdewastowanymi
                                                    szklarniami, Rozumiem protesty mieszkańców Etuidy i Miłobędzkiej, jak teren
                                                    zostanie zamknięty to nie będzie gdzie wyprowadzać piesków tak by nie trzeba
                                                    było po nich sprzątać. Jak powstanie Marina to albo trezba będzie pieska
                                                    nauczyć siadać na sedesie, albo samemu ciepłą kupkę rączką w woreczku i do
                                                    kosza ( a może przez ogrodzenie do Mariny )

                                                    2. Działania odwetowe Spóldzielni Politechniki osłabiają mnie, sam jestem
                                                    absolwentem PW i po prostu mi wstyd, ale jak to nie raz się przekonałem
                                                    wykształcenie nie musi chodzić w parze z kulturą.

                                                    3. Działania w GW i inne publikacje to jak zwykle coś sterowanego (
                                                    dziennikarze wybitnie są na to podatni ), we wczorajszej GW pani redaktor
                                                    powoływała się na jekiegoś gostka z Miłobędzkiej, nazwisko mi znane bo to chyba
                                                    ten sam co wysłał wiekszość protestów przeciw inwestycji. To są tacy honorni
                                                    ludzie, że jak im by ktoś zaproponował darmowy bilet wstępu na basen w Marine
                                                    to zaczną inwestycje chwalić.

                                                    4. Ograniczenia komunikacji? Nikt nigdy nie planował drogi przez środek terenu
                                                    Mariny. Gdzie by się kończyła? Na stadionie Gwardii ... Będzie trasa szybkiego
                                                    ruchu ale ona jest logicznie zaplanowana. Bałwan, który wypisuje bredniue na
                                                    temat komunikacji nie bierze pod uwagę faktu, że to za nasze pieniądze
                                                    powstanie dokumentacja drugiego pasa ruchu na Racławickiej. Miasto będzie miało
                                                    podane wszystko na tacy, trzeba tylko budować.

                                                    5. Co do Kielc to nic nie rozumiem, to takie samo mniej lub ładniej wyglądające
                                                    miasto jak inne w Polsce.

                                                    6. Odfiltrowanie osób obcych od swoich nie jest aż tak skomplikowane. Poza
                                                    działaniami ochrony wystarczy wszystkich mieszkańców wyposażyć w karty chipowe.
                                                    Jeżeli ktoś będzie chciał się dołaczyć przy wejściu to wystarczy grzecznie go
                                                    poprosić o pokazanie karty, lub poprosić o połaczenie się z zapraszajacym przez
                                                    ochronę i grzecznie przepraszajac zamknąć mu drzwi przed nosem. Mieszkam w
                                                    zwykłym bloku z domofonem i wszyscy lokatorzy stosuja taką zasadę. Tych co znam
                                                    wpuszczam tych co nie znam prosze o wykorzystanie domofony. Prose i mozna to
                                                    załatwić w sposób kulturalny.


                                                    7. "Zatoka Świń" - takie osiedle już w Warszawie istnieje i to od prawie 30
                                                    lat. Znajduje sie przy Sobieskiego pomiędzy skrzyżowaniem z Wilanowską a
                                                    Cmentarzem Wilanowskim. Nazwę otrzymało w latach 70-tych gdy zamieszkali na nim
                                                    prominentni działacze PZPR-u. Proszę nie odbierajcie im tej nazwy, już się do
                                                    niej przywiązali.

                                                    PS na resztę odpowiem jak odpocznę

                                                    pozdrawiam
                                                  • mariner007 Marina Mokotow 05.05.05, 18:37
                                                    kochani, to ja mariner (tata watku o marinie;) troche mnie nie bylo ale i forum
                                                    z lekka przysypialo...
                                                    oczywista jest reakcja na artykul w Stolecznej. niczego innego sie nie
                                                    spodziewalem, w koncu zyjemy w Polsce a nie jakims cywilizowanym kraju. a
                                                    puenta tej calej zalosnej nagonki jest taka, ze przynajmniej ja bardzo sie
                                                    ciesze, ze bede odgrodzony od podobnej masci pieniaczy.

                                                    wracajac do meritum: odbiory tuz, tuz!!!
                                                    ja na pewno odbieram swoje mieszkanie na poczatku przyszlego tygodnia! bardzo
                                                    sie ciesze, bo chcialbym sie wprowadzic w lipcu a wiadomo, ze z wykonczeniem
                                                    mieszkania oddanego w stanie surowym jest od groma zachodu.

                                                    alchemikos, miales racje, bedac w swoim mieszkaniu, przejechalem dlonia po
                                                    scianie i, o zgrozo, na palcach zostaly mi biale slady po farbie! co robic? czy
                                                    mam to teraz jakos zmywac, zeby pomalowac sciany farba lepszej jakosci? kiedys
                                                    o tym pisales ale to bylo kilkaset postow wstecz i juz tego nie znajde...

                                                    pozdrawiam wszystkich sasiadow
                                                    a w szczegolnosci maria, ktory juz niedlugo bedzie zagladal mi do talerza ;))

                                                    mariner

                                                    ps. paco, a to twoje mieszkanie, to ktore dokladnie jest? bo po tym co
                                                    napisales jakos nie potrafie go zlokalizowac. napisz na priva.
                                                  • koala_marina Re: Marina Mokotow 05.05.05, 18:52
                                                    Witam

                                                    Co do farby to jest rzeczywiście problem, ja poprosiłem by nie malowali bo w
                                                    przypadku jakichkolwiek kuć i położeniu nowej farby zawsze wyjdzie różnica w
                                                    odcieniach.

                                                    Co do dobiorów to czekam na wasze reakcje poodbiorowe, sam odbieram dopiero w
                                                    lipcu-sierpniu.

                                                    Przeczytałem dzisiejszy artykuł w GW. Zgroza, dziennikerz bierze pieniądze,
                                                    drzewa się marnują na papier a z całości wychodzi bełkot.

                                                    Proponuję by wszyscy chętni do spacerowania po Marinie dołaczą się do kosztów
                                                    utrzymania zieleni, za którą my będziemy płacić. I jeszcze jedno, gdyby teren
                                                    ten wykupiła jedna osoba , ogrodziła i zrobiła sobie park safari to też by
                                                    wszyscy tak protestowali? Wielkośc terenu nie ma znaczenia jeżeli jest on
                                                    prywatna własnością a teren Mariny będzie naszą wspóną prywatną własnością i
                                                    jak nam się spodoba to zrobimy na nim np. ruch lewostronny.

                                                    pozdrawiam tatę
                                                  • Gość: Putin ANTYMARINA MIAŁ RACJE - CZEMU TO SKASOWANO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:21
                                                    Czemu Antymarina został usunięty ? Przecież mówił prawdę !!! To, że trochę
                                                    pojechał z wieśniakami z Mariny - i co z tego ? Moim zdaniem to skandal, że
                                                    Marina jest zamknieta i trzeba to piętnować. Jak wszystkie porąbane polskie
                                                    wynalazki z Giertychem i Leperm na czele. Kto to widział zamykać taki kawał
                                                    miasta ? A co pasikrowo kupiłeś te uliczki ? nie !!! kupiłeś jedynie swoje x
                                                    metrów "apartametowca" i udajesz Bulionera ;-) A ulicy nie i nigdy nie kupisz.
                                                    Precz ze szlabanem. Albo zamknąć ich tam raz na zawsze !!!
                                                  • Gość: Malik Re: ANTYMARINA MIAŁ RACJE - CZEMU TO SKASOWANO IP: *.acn.waw.pl 05.05.05, 22:34
                                                    Ano własnie kupiliśmy mój drogi krzykaczu. Kupiliśmy nie tylko apartamenty i
                                                    skromne mieszkania ale i cały ten teren - mamy proporcjonalnie do wielkości
                                                    mieszkania udziały w tych uliczkach, jeziorku i całej reszcie. I możemy sobie
                                                    zamknąć i wara innym od tego terenu ...
                                                  • koala_marina Re: ANTYMARINA MIAŁ RACJE - CZEMU TO SKASOWANO 05.05.05, 22:48
                                                    Jaki nick taki poziom. Putin ! dla twojej wiedzy cały teren Mariny podzielony
                                                    jest na teren przynależny do budynków i tereny wspólne. W każdym z nich
                                                    mieszkańcy posiadają swój udział i są proporcjonalnie do powierzchni mieszkan
                                                    ich właścicielami. Zatem drogi też są nasze. I całe szczęście bo nikt o takich
                                                    komunistycznych poglądach nie będzie mógł podjąc kiedyś próby znacjonalizowania
                                                    tego terenu. Chcesz tam spacerować kup mieszkanie, zapłać za tereny wspólne i
                                                    ponoś koszty utrzymania zieleni.

                                                    Jak widzę posty takich oszołomów to coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu
                                                    o potrzebie ścisłej kontroli wchodzących. Porówniania do Niemiec czy Szwajcarii
                                                    są nie na miejscu tam żyją inni ludzie. Tam nie ma degenerató spacerujących po
                                                    osiedlach i niszczących znaki drogowe lub lusterka samochodów, a każdy z
                                                    obywateli, który widzi coś podejżanego zaraz dzwoni na policję. Tam można
                                                    otwierać osiedla.

                                                    Powtarzam jeszcze raz: a gdyby teren Mariny wykupiony był przez jedną osobę jak
                                                    tereny wokół willi przy Miłobędzkiej czy Racławickiej to tez byście
                                                    protestowali. Jeżeli sąsiedzi z Miłobędzkiej chcą spaceraowć po Marinie to
                                                    niech otworzą tereny działek wokół swoich domów dla mieszkańców Mariny, chętnie
                                                    tam w kilkaset osób wpadniemy.
                                              • Gość: ANTY MARYNA paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj IP: 217.153.142.* 05.05.05, 15:11
                                                Jest zasadnicza różnica miedzy zamknietym budynkiem z dziedzińcem w środku a
                                                zamknietym kwartałem miasta w waznym komunikacyjnym punkcie stolicy .
                                                Przykładem takich "pozamykanych dziedzinców" sa budynki stawiane przez Eco Park
                                                oraz "Oranzerię" w pobliżu Rostafińskich i Wołoskiej. Ulice pomiedzy budynkami
                                                są dostepne dla wszystkich i to jest ok.
                                                Natomiast to co wyczynia Marina na Wygledowie to jest to dramat komunikacyjny,
                                                bo w ten sposób utrwali się "wąskie gardło" łaczace Mokotów z Ochotą. To jest
                                                złe z jeszcze innego punktu widzenia. Wyobraź sobie, że mieszkańcy G. Mokotowa
                                                zamykają sobie ulice w kwartale Wołoska-Puławska i Woronicza-Rakowiecka. Chore
                                                tak samo jak chory pomysł Mariny z tworzeniem getta dla spadochroniarzy z
                                                Kielc.
                                                • dallila Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 05.05.05, 15:25
                                                  Oświećcie mnie, bo nie jestem w temacie - czy w miejscu, gdzie teraz stoją
                                                  budynki Mariny przedtem przebiegały ulice?
                                                  Bo jeśli nie, to nie wiem o jakich wyłączeniach komunikacyjnych mowa.
                                                  Powrównanie z zamknięciem Puławskiej byłoby moze trafione, gdybyśmy chcieli
                                                  wyłączyć z ruchu Żwirki i Racławicką. A tego nikt nie czyni.

                                                  A o co chodzi z Kielcami? Kompletnie nie rozumiem...
                                                  • Gość: anty Maryna Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj IP: 217.153.142.* 05.05.05, 16:21
                                                    nie nie przebiegała w tamtym miejscu żadna ulica, ale to nie oznacza, że mamy
                                                    utrwalać to co złe. To, że tylko dwie ulice łącza Ursynów i Mokotów z Ochotą,
                                                    nie oznacza, że tak powinno być zawsze. Bo idac Twoim tokiem rozumowania, to
                                                    np. nie powinno się budowac metra bo i tak nigdy go wczesniej nie było, po co
                                                    rozbudowywać lotnisko skoro do tej pory był kurnik na Okeciu, po co budować
                                                    obwodnicę skoro i tak jej do tej pory nie było itd. itp.

                                                    Marina to złe rozwiazanie urbanistyczne

                                                  • dallila Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 05.05.05, 16:27
                                                    Nie, źle zrozumiałeś mój tok myślenia i bynajmniej nie jest on przeciw budowie
                                                    metra.
                                                    Chore są moim zdaniem pretensje i zarzuty o wyłączenia komunikacyjne w miejscu,
                                                    w którym nigdy ulic nie było. To nie są żadne wyłączenia.
                                                    Idąc twoim tokiem rozumowania należałoby Warszawę zabudować wyłącznie ulicami a
                                                    mieszkać pod ziemią albo na słupach wzorem pewnego świętego. I świętą
                                                    cierpliwość mieć do tych, którzy by natychmiast zgłosili pretensje o wyłączenia
                                                    komunikacyjne dla ptaków.

                                                  • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 05.05.05, 22:50
                                                    Widzisz twój tok rozumowania jest bardzo zawiły, dla mnie wręcz niezrozumiały.
                                                    Skoro niczego nie było w miejscu dawnego hipodromu tzn. że moze tam obowiązywać
                                                    wolna amerykanka. O to chodziło Tobie? Pewnie tak.
                                                  • koala_marina Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 05.05.05, 23:07
                                                    Tera to ja nic nie rozumiem. Teren Mariny jak i teren osiedla ECO-Park należał
                                                    wcześniej do MPRO.Został kupiony i podzielony, jest to jednak nadal teren
                                                    prywatny. Co do hipodromu to nie wiem co tam było 100 lat temu i w zasadzie
                                                    mnie to nie interesuje. Gdybym tak miał patrzeć to nikt nic nie powinien
                                                    budować na Ursynowie bo mój sąsiad z bloku miał tam sad a jak go od niego
                                                    przejęto to dopiero wolną amerykankę odstawiono.
                                                  • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 06.05.05, 10:30
                                                    Nie sto lat temu,ale jeszcze przed wojną. Co do Eco Parku, to zauważ, ze
                                                    istnieje pewna różnica miedzy eko parkiem a Mariną. W eko Parku ulice sa
                                                    dostepne dla wszystkich a tylko dziedzińce zamknieto. Marina natomiast twoirzy
                                                    kilkunastohektarową enklawe w środku miasta. Zupełnie jak w Moskwie.
                                                  • paco_marina Fantazje 06.05.05, 10:53
                                                    Więc zabawiłem się wczoraj w wycinanki i tropem autora z GW wykroiłem sobie
                                                    kawałem wielkości Mariny, podkreślam Mariny a nie całego Wyględowa.
                                                    I co zobaczyłem?

                                                    Jesteśmy o połowę mniejsi niż teren Filtrów, taki ogromny obszar w sercu miasta
                                                    i ani przez niego przejechać ani pójść tam na spacer.
                                                    Stanowimy wbrew temu co napisał autor artykułu zaledwie czwartą część Pól
                                                    Mokotwoskich tak mniej więcej ten mniejszy fragment między Al. Niepodległości a
                                                    Waryńskiego. Jesteśmy tylko o około 25% większi od wspomnianego w poprzednim
                                                    moim wpisie kwartału Al.JP-Nowowiejską-Krzywickiego-Koszykową którego ni
                                                    jak "wpław" nie pokonamy, z tą różnicą do Mariny że to jest silikatowy moloch z
                                                    kilkoma wjazdowymi bramami na wewnętrzy dziedziniec, również zamknięty i
                                                    dostępny tylko dla mieszkańców.

                                                    A może autor wyciął sobie Marinkę z jednej mapki a porównywał z drugą tylko w
                                                    trochę innej skali?
                                                  • Gość: Lukmar Re: Fantazje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.05.05, 23:16
                                                    Więc co skoro GW takie bzdury wypisuje proponuje: BOJKOT GAZETY WYBORCZEJ!!! (o
                                                    ile ktos ja jeszcze kupuje). Od przyszlego tygodnie przestaje kupowac (poza
                                                    wydaniem poniedzialkowym - wiadomo GW praca). PS. a moze powinnismy przeniesc
                                                    to forum z www.gazeta.pl na inny bardziej prawdomowny portal???
                                                  • andrzej_marina Re: Fantazje 07.05.05, 14:30
                                                    "Więc co skoro GW takie bzdury wypisuje proponuje: BOJKOT GAZETY WYBORCZEJ!!! "
                                                    A po co?! Przeciez lepszego marketingu nie da sie wymyslec :-) Jako wlasciciele
                                                    nieruchomosci jestesmy zainteresowani tym zeby wartosc lokali rosla na wtornym
                                                    rynku a takie dety ktore wypisuja o elitarnosci, snobizmie, modzie itp
                                                    zaczynaja krazyc po "miescie" i nabieraja charakteru cech tej nieruchomosci-
                                                    cena w gore! NA forach paru rewolucyjnych frustratow sie piekli ale oni i tak w
                                                    razie czego nie beda kupujacymi. Nawet jak ktos nie bedzie sprzedawal po paru
                                                    latach to chodzby moze wiecej pozyczyc pod taki lokal.
                                                    NIech pisza, trzeba im pomoc w kreowaniu wizerunku. Uwaga! Podobno jedna z
                                                    rezydedencji wykupil Mick Jaegger z Rolling Stonsow a 2 pietra w drugim etapie
                                                    zarezerwowala Julia Roberts,ktorej babka nazywala sie Robertowska i miala domek
                                                    na Wygledowie! Mowia sie jeszcze, ze pozostale apartamenty wykupili Fibak,
                                                    Malysz i Otylia. Komus z I etapu proponowano odsprzedanie apartamentu za 9 000
                                                    zl za m2.

                                                    Teraz wystarczy to puscic na tamte forum i za 5 lat wszsycy sprzedajemy i
                                                    jedziemy na Kanary :-)
                                                  • Gość: Alchemikos Re: Fantazje IP: 62.111.149.* 08.05.05, 09:56
                                                    W uzupelnieniu dodaje, iż kupiła także Jenifer Lopez i Marek Belka
                                                • paco_marina Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 05.05.05, 15:35
                                                  Nie wiem do prawdy co takiego dobrego w porównaniu z Mariną wniesie Eko
                                                  szczególnie pod względem komunikacyjnym.
                                                  Niby ile wyjazdów jest planowanych z tego osiedla czy aby przypadkiem nie trzy?

                                                  Po co sam fantazjujesz na temat co by było gdyby zamknąć jakiś tam obszar.
                                                  Teren Politechniki Warszawskiej czy aby w całości nie jest ogrodzony i to w
                                                  samym centrum. Po drugiej stronie PW oddzielony jedynie Al. Jana Pawła jest
                                                  cały kwartał z ogromnym dziedzińcem, który znajduje się między ulicami Al.JP-
                                                  Nowowiejską-Krzywickiego-Koszykową ot taki malutki zamknięty teren i to
                                                  wbudowany jeszcze przed wojną. Idąc dalej to Stacja Filtrów taki teren i to z
                                                  dużą ilością trawy a za płotem. Taki piękny Park Ujazdowski , Łazienki też za
                                                  płotem i to Ciebie nie boli że nie można o każdej porze dnia wejść i
                                                  pospacerować.
                                                • aishunka Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 05.05.05, 15:38
                                                  hmmm - zanim powstalo osiedle byly w tym miejscu ulice, z ktorych mieszkancy
                                                  Warszawy korzystali codziennie?
                                                  Pretensja do garbatego, ze ma proste dzieci...

                                                  A slyszales/as o czyms takim jak "uliczki osiedlowe"? Cale Jelonki np? Czy
                                                  ludzie jadac do pracy zamiast gorczewska przeciskaja sie przez uliczki
                                                  osiedlowe (wiekszosc i tak slepych)? Nie. Sa dla mieszkancow oraz gosci. Tak
                                                  samo uliczki osiedlowe Mariny sa dla mieszkancow i gosci.

                                                  To NIE SA ulice przejezdne i nigdy takiego zamiaru nie mialo byc. Uliczek
                                                  przejezdnych tam wczesniej NIE BYLO i tak samo teraz NIE BEDZIE - wiec
                                                  podruzujacym TRASA sie nie zmienia! O co to cale pieklenie sie?

                                                  A TY chcial(a)bys zeby Ci pod oknem stal korek samochodow? Troche logiki.
                                                  • aishunka Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 05.05.05, 15:41
                                                    podrózujacym (oczywiscie)
                                                  • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 05.05.05, 22:44
                                                    Wyobraź sobie, że bardzo wielu tak robi. zamiast jechać główna ulicą jedzie
                                                    sie "opłotkami", bo tak jest szybciej. Jako przykład podam dwie ulice. Zamiast
                                                    jechać Puławska lub Niepodległości wielu wybbiera drogę pomiedzy czyli
                                                    Kazimierzowską albo zamiast jechać Wołoską wielu jedzie ul Miłobedzkiej (jak
                                                    zamieszkasz w Marinie sama bedziesz tamtedy jeździła ludziom pod domami
                                                    jednorodzinnymi i wtedy bedzie ok?).

                                                    > To NIE SA ulice przejezdne i nigdy takiego zamiaru nie mialo byc. Uliczek
                                                    > przejezdnych tam wczesniej NIE BYLO i tak samo teraz NIE BEDZIE - wiec
                                                    > podruzujacym TRASA sie nie zmienia! O co to cale pieklenie sie?

                                                    mylisz się. jesli buduje sie taki "kołchoz" to trzeba tez pomysleć o
                                                    rozwiązaniach komunikacyjnych (na które tam zreszta było miejsce), mozna było
                                                    przedłużyć Woronicza wzdłóż torów kolejowych do Zwirek. Ale oczywiście nikt na
                                                    taki pomysł nie wpadł, bo zapewne szefowie Mariny dali komus za to w łapę

                                                    PS. Tylko kielecki spadochroniarz może uważać, że po Warszawie jeździ sie tylko
                                                    głównymi drogami.
                                                  • koala_marina Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 05.05.05, 22:58
                                                    Wbrew temu co piszesz przedłużenie Woronicza do Żwirki jest w projekcie. Jest
                                                    to jednak ulica wewnętrzna. To że pani z GW narysowała inny układ wyjazdów to
                                                    jej problem, trzeba coś rozumieć jak chce się pisać do gazety. Miłobędzką i tak
                                                    teraz wszyscy jeżdżą jak jest korek na Racławickiej. Poza tym budowę drugiej
                                                    nitki Racławickiej ( w częsci projektowej ) finnsuje Marina czyli jej
                                                    mieszkańcy. Ty się do tego nie dokładasz.

                                                    Z ostatnich postów wynika tylko jedno. Jak wielkie w kulturze narodu
                                                    spustoszenie poczynił komunizm. Niby wszyscy chcą tego kapitalizmu ale komuna
                                                    wychodzi na wierzch. Od czasu gdy kultura i inteligencja miała znaczenie wiele
                                                    lat upłyneło ( min 66 ) i wszystko zchamiało.
                                                  • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 06.05.05, 10:52
                                                    A co tu maja do rzeczy systemy komunistyczny i kapitalistyczny oraz
                                                    inteligencja? O co Tobie chodzi?

                                                    Z tego co wiem to przed wojną czyli wg. Ciebie w okresie "kiedy inteligencja
                                                    miała cos do powiedzenia" nie budowało się w Warszawie zamkniętych gett. Owszem
                                                    powstawały budynki z zamknietymi dziedzincami (np. na ulicy Fałata; charakter
                                                    tych budynków jest identyczny jak tych stawianych przez Eko Park). A jesli nie
                                                    wierzysz to proponuje wycieczkę po starym Mokotowie lub Żoliborzu - pojedź
                                                    przekonaj się.
                                                    Teraz coś o komunie. Marina korzeniami tkwi własnie w komunie. To w komunie
                                                    powstawały zamkniete dzielnice dla marnej "elyty". Te tradycje są obecnie
                                                    kontynuowane w Moskwie, gdzie tego typu osiedli jest bez liku.
                                                    Teraz coś o kapitaliźmie. To własnie w kapitaliźmie ulice sa otwarte. Nawet w
                                                    LA mozesz sobie przejechać samochodem pod domami gwiazd. W Berlinie jest tylko
                                                    takie jedno osiedle, w Szwajcarii czy Norwegii nie ma żadnego, podobnie w jest
                                                    Irlandii, gdzie możesz sobie spokojnie podejść pod domy członków muzycznej
                                                    grupy U2.

                                                    Widzisz róznicę? Nie wierzysz to odwiedź te miejsca. Zacznij od Starego
                                                    Mokotowa kielecka spadochroniaro.
                                                  • Gość: Alchemikos Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj IP: 62.111.149.* 06.05.05, 11:16
                                                    Szpiegu,
                                                    przestać pierd...lić w kółko to samo. Nie bedziesz mieszkał na tym osiedlu ani
                                                    w jego poblizu wiec nie czepiaj się.
                                                    Jezeli chciez onanizowac się nienawiścia do ludzi, którzy tam zamieszkają-
                                                    załoz sobie wątek np. "Antymarina" "Osiedle wałów" (to od osiedla za wałami. na
                                                    tym wątku wyżyj sie aż do finału.

                                                    Przyklady, ktore przytaczasz zupelnie abstrahuja krajów, na ktore sie
                                                    powołujesz. Twoja argumentacja to trochę skrajem nieba , skrajem piekła
                                                    idzie.
                                                  • paco_marina Nowe zdjęcia 06.05.05, 11:41
                                                    Koala przesłał zdjęcia a Szopenik je zamieścił.
                                                    Cichuteńko siedzi i nic nie pisze że już są.
                                                  • szopenik1 Re: Nowe zdjęcia 06.05.05, 13:02
                                                    witam
                                                    faktycznie siedzę cichutko z boku aczkolwiek na bieżąco. Nie chcę uczestniczyć
                                                    w dość miałekiej dyskusji na temat grodzenia terenu bo jeśli jakiekolwieg uwagi
                                                    dotyczące tego tematu powinny się odbyć jakieś 2 lata temu kiedy developer
                                                    otrzymywał warunki zabudowy oraz pozwolenie na budowę. Teraz to już tylko
                                                    dywagacje.
                                                    Moje zdanie w tej sprawie jest takie, że system w którym każda wspólnota, każde
                                                    osiedle się grodzi na potęgę jest patologiczna. Z drugiej strony nie ma w
                                                    naszym kraju planów zagospodarowania na takim poziomie jak w innych krajach
                                                    gdzie opisane jest dokłanie nawet kolor okiennic, rodzaj tynku i właśnie
                                                    ogrodzenie terenu. Ponieważ to że teren Mariny jest ogrodzony to akurat na
                                                    razie w naszej sytuacji jest koniecznością. To że jest ogrodzony potrójnie to
                                                    już jest patologia i strasznie mnie to denerwuje, bo nie da się tego
                                                    wytłumaczyć w żaden sposób względami bezpieczeństwa (po cholere 2 metrowe płoty
                                                    wewnątrz osiedla - chyba po to żeby się chronić przed mieszkańcami innych
                                                    bloków, bo przecież tak będzie że jak będzie chciał wpaść do mnie Paco na piwko
                                                    to bedzie się musiał przedrzeć przez swoje ogrodzenie, moje ogrodzenie, mój
                                                    domfon i moze jeszcze jakiegoś ochroniarza).
                                                    Pamiętajmy też, że najsłabszym ogniwem zawsze jest człowiek i żadne nawet
                                                    najwymyślniejsze ogrodzenie nie ochroni przed co sprytniejszym złodziejem
                                                    (jeśli ktoś oglądał 13 dzielnicę obecnie w kinach to wie o czym mówię - sceny
                                                    sa kręcone bez efektów specjalnych). Pamiętajmy że najskuteczniejsza ochrona
                                                    jest taka której nie widać (popatrzcie na choćby Biały Dom) i tą którą sami
                                                    sobie zapewnimy (choćby wzajemna pomoc sasiedzka jeśli ktos wyjedzie na dłuższy
                                                    urlop - a na to niestety raczej się nie zanosi).
                                                    Zamiast płotów, płotków wystarczyłaby SKUTECZNA (o co jest baardzo ciężko)
                                                    ochrona i system monitoringu wizyjnego. Dlaczego tereny wokół biurowców
                                                    należące do administratorow nie są grodzone i dostępne dla każdego a też są
                                                    ładnie urzadzone place, fontanny na koszt administratora? Wystarczy tylko
                                                    skuteczna ochrona jak przed burowcem PKO na Puławskiej która reaguje na wiele
                                                    nieprawidłowości które dzieją się wokoło i na terenie). Dlaczego się nie grodzą
                                                    i bunkrują? Bo nie jest to w interesie firm ich wizerunku, PR, otwartości,
                                                    dostępności (o co bezskutecznie ciągle walczymy w urzędach). Dlaczego nie jest
                                                    to też nasz interes? Mnie nie przekszadza że ktoś przyjdzie z zewnątrz na
                                                    spacer (wszak 90% naszego społeczeństwa trzyma jako taki poziom), o ile nie
                                                    bedzie deptać trawników, niszczyć kwiatów i zostawiać psich kupek, co nie jest
                                                    aż tak trudno wyegzekwować. Boiska już do koszykówki nie mamy bo komuś
                                                    przeszkadzał hałas uśmiechniętych dzieciaków grających w piłkę, za chwilę
                                                    będzie przeszkadzać że dzieciaki bawią się piaskownicy. Nie wierzę że nikt z
                                                    nas nie bedzie rzucał papierków, petów na chodnik, że nie porysuje samochodu na
                                                    parkingu, będzie wyprowadzał pieski na zewnątrz. A jeśłi się ktoś przyczepi to
                                                    odrzeknie, że to jego teren i go to pier....oli.
                                                    Ale na prawdę nasze dywagacje na ten temat są już bezprzedmiotowe. Tak wiec
                                                    pozostaje przyzwyczaić się do na prawdę najbardziej zagrodzonego osiedla w
                                                    mieście i mieć nadzieję że i projektanci i władze miasta będą miały troszkę
                                                    umiaru w budowaniu takich totalnie zabunkrowanych molochów.
                                                    Mnie coraz bardziej się podoba na naszej Marince, zieleń się już pojawiła,
                                                    cieplutko się robi...
                                                  • pawel_marina Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 06.05.05, 11:43
                                                    Kochani sąsiedzi!!!
                                                    Litości!!!
                                                    Nie odpowiadajmy na posty frustratów.
                                                    Im o to przecież chodzi, dowartościowują się w ten sposób.
                                                    Jedyna metoda to całkowite ignorowanie takich wypowiedzi.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 06.05.05, 12:39
                                                    A czym sie mam baranie dowartościowywać? słyszałes kiedys o Vistuli?
                                                  • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 06.05.05, 12:38
                                                    1. Tak masz racje nie bede mieszkał na tym osiedlu to racja.
                                                    2. Nie tylko bede mieszkał w pobliżu Mariny ale tez mieszkam (Wiktorska,
                                                    Łowicka i Dąbrowskiego)
                                                    3. Jeżdżę Racławicka na tym odcinku przynajmniej tzry razy w tygodniu, dlatego
                                                    mnie to obchodzi, co tam powstaje.
                                                    4. Tak masz rację podałem złe prykłady.
                                                    - Mokotów I Żoliborz były przed wojną zamknietymi dzielnicami.
                                                    - Domy pomiedzy Fałata a Łowicką nie mają zamknietego dziedzinca.
                                                    - Teren na którym inwestuje Eko Park jest zamkniety w całości.
                                                    - Masz rację w USA każa dzielnica jest zamknieta i dlatego tak cholernie trudno
                                                    przemieszcza sie człowiek po Manhatanie.
                                                    - W Moskwie nie ma pozamykanych osiedli
                                                    - W Norwegii każda społeczność buduje pozamykane getta (podobnie w Szwajcarii)
                                                    - Nigdy nie byłem pod brama domu Bono. To był zapewne mój duch.
                                                    - W Tiranie, Sofii, Bukareszcie czy Moskwie nigdy za komuny nie było
                                                    pozamykanych osiedli dla partyjnych notabli.

                                                    PS. posłuchaj buraczku, nie "onanizuje sie", a tylko martwie o własny interes
                                                    komunikacyjny oraz o ogólny obraz miasta. Miasto traci kiedy tworza sie białe
                                                    plamy na jego mapie. Ale czego tu wymagac od kieleckiego buraka.
                                                  • alchemikos Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 06.05.05, 13:09
                                                    Bono to fajny gość, ale że ma takich fanów. No cóż. Ponawiam prosbe dot.
                                                    załozenia nowego forum (tytuły ci zaproponowałem)i tam sobie wypisuj wymaluj co
                                                    chcesz. Twoja wiedza o miejscach i krajach ktore piszesz jest tak
                                                    powierzchowna, że dyskusja z Toba to jak rozmowa z Masajem o 18 rodzajach
                                                    ściegu. Sam mieszkalem w Szwajcarii pół roku, i jak raz wjechałem połówką opony
                                                    na chodnik przed mieskaniem w które wynajmowałem, to dopiero po 2 dniach
                                                    odsyskałem samochód i sporo zabuliłem. U nas jak ktoś zaparkuje na klatce
                                                    schodowej, albo w piaskownicy, to nikt łacznie z policja nie zareaguje.

                                                    Ad "buraczka", jestem buraczkiem ale z innego miasta. Nie czepiaj sie Kielc to
                                                    fajne miejsce , no chyba, ze jestes z Radomia.

                                                    A tak w ogóle to cmoknij się w trąbkę, moze ci przejdzie.


                                                    Bez odbioru.


                                                    Pawle przepraszam, że nie posłuchałem Twojego - słusznego -apelu, ale sie
                                                    wk.....
                                                  • Gość: szpieg Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj IP: *.netfriend.org / *.netfriend.org 06.05.05, 17:13
                                                    A to co piszesz o Szwajcarii to pradwa. Tam prawie każdy ma swoje miejsce
                                                    parkingowe na ulicy i nikt poza włascicielem nie może w tym miejscu parkować.
                                                    To prawda. Ale tez nie ma pozamykanych gett w centrach duzych miast, a ulice sa
                                                    ogólnie dostepne dla wszystkich uzytkowników dróg.
                                                  • koala_marina Re: Dzień frustrata 06.05.05, 17:38
                                                    Witam

                                                    Najpierw jak odczytałem posty to aż mnie zemdliło. Kolejny dzień działań
                                                    jakiegoś frustrata. Nie rozumiem takich ludzi choć im współczuję. Uczepił się
                                                    Kielc -nie wiem za co. Musi go jakaś laska z Kielc zrobiła w balona czy co?

                                                    A tak w ogóle to co na twoją "szpiegu" aktywną pracę na forum mówi twój szef.
                                                    Jak zauważyłem większość postów wysyłasz w godzinach pracy. A może nie
                                                    pracujesz - to może tłumaczyć twój "jad"

                                                    Pozdrawiam i życzę Ci kolejnego pracowitego dnia na forum. Zapraszam napisz
                                                    coś jeszcze, błyśnij intelektem ponownie a może ktoś z Kielc się do ciebie
                                                    odezwie.

                                                    PS - to była ostatnia odpowiedź na Twoją korespondencję.
                                                  • koala_marina Re: Farby itd. 06.05.05, 17:42
                                                    Witam

                                                    mariner007 - może te purchle to efekt wilgoci. Jak wspomniałeś mieszkanie masz
                                                    na ostatnim piętrze. U mnie jak attyka stała w wodzie i taras sąsiada powyżej
                                                    był żle izolowany powstały zawilgocenia. Jeżeli na wilgotny gips położysz farbę
                                                    emulsyjną to mogą powstawać podobne efekty.

                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: Andrzej Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 19:08
                                                    No juz szpiegu, masz racje. OK? we wszystkich punktach. Przekonales nas-idziemy
                                                    zrywac umowy :-)
                                                  • waldi_f Re: paco_marina pisz prawdę a nie fantazjuj 06.05.05, 20:44
                                                    mylisz się. jesli buduje sie taki "kołchoz" to trzeba tez pomysleć o
                                                    > rozwiązaniach komunikacyjnych (na które tam zreszta było miejsce), mozna było
                                                    > przedłużyć Woronicza wzdłóż torów kolejowych do Zwirek. Ale oczywiście nikt na
                                                    > taki pomysł nie wpadł, bo zapewne szefowie Mariny dali komus za to w łapę
                                                    >

                                                    Witajcie:)
                                                    Oczywiście można było przedłużyć Woronicza ale miasto przez blisko 15 lat nie
                                                    było tym zainteresowane!!!. Plany nawet są zrobione kilka ładnych lat temu za
                                                    pieniądze mieszkańców min. ulic Etiudy Rewolucyjnej i Miłobędzkiej. Plany te nie
                                                    kolidowały z obecnym "Woronicza Park" terenem Mariny, czy w końcu ze wznoszonym
                                                    właśnie przez sp.Politechnika wieżowcem u zbiegu Woronicza i Etiudy.

                                                    Ale tego wszystkiego pewnie nie wiedziałeś pisząc ten bełkot.

                                                    W.
                          • kachnach Re: Tylko ktoś z poza W-wy mógł tam kupić mieszka 08.05.05, 18:45
                            Gość portalu: Malgosia napisał(a):

                            > po tym jak przybylo tyle wiadomosci na forum pomyslalam, ze pooddawali
                            > mieszkania i sa jakies gorace tematy. A tu jak zwykle pyskowka. Moze trzeba
                            > uruchomic jakies spoleczne foum "Mariny" bo duzo ciekawych informacji
                            przewija
                            > sie od tych za i przeciw. Tyle euforii, agresji i zawisci z powodu jednego
                            > osiedla lezacego na Mokotowie ale nie na Starym..Czy to zreszta ma jakies
                            > fundamentalne znaczenie? Cos w tym jednak jest, ze Marina budzi tyle emocji..
                            > Skoro przybylo sasiadow, to czy ktos negocjowal cene zmian lokatorskich?
                            > Wyrzucajac pare scian myslalam, ze oszczedzam developerowi trudu, a tu sie
                            > okazuje, ze mam jeszcze slono zaplacic. Macie jakies doswiadczenia w tej
                            > kwestii?

                            Też jestem zaskoczona, bo po dłuższym czasie wesdzłam na forum i powietrze ze
                            mnie uszło. A co do ścian, spotkało mnie to samo. Wszystkie wyrzuciłam,
                            terminów narzuconych przez DD dotrzymałam, a koszt indywidualizacji się nie
                            zmienił.:( Już o tym kiedyś pisałam na forum. Wtedy też atmosfera była
                            gorąca:)))))

                            Pozdrawiam wszystkich serdecznie
    • alchemikos Re:Paco -tereny zielone 05.05.05, 08:29
      Paco pozwolisz, że odpowiem na Twój mail na forum. Informacje te moga przydac
      się innym Marinerom.

      Kwestie terenów zielonych - powierzchni biologicznie czynnych (dalej: pbc)
      okreslaja: Decyzja Prezydenta Miasta Stołecznego W-wy Nr 2/Mo/A/2002 z 30
      października 2002 r. zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu oraz
      postanowienie Starosty Powiatu Warszawskiego z dnia 5 lutego 2001 r. Nr OŚ-I-
      7632/104/00/01 w sprawie uzgodnien w zakresie ochrony srodowiska i warunków
      zabudowy i zagospodarowania terenu inwestycji "Marina Mokotów".
      Generalnie dokumenty te określaja warunej 60 % pbc. łączna pow. pbc wynosi 185
      505 m2, w tym 43,5 tys. m2 "zieleni na terenie wału fortu", 26 tys. m2 "zieleni
      parkowej" 109,5 tys m2 "zieleni na terenie kwartałow i przy ulicach"
      oraz "powierznia założeń wodnych" 6,6 tys m2. W powerzchniach tych były potem
      drobne zmiany ale nie mam szczegolowych danych .

      Szczególy okreslaja dokumety bedące załacznikami do tych dokumentów.


      Najważniejsze z tych załaczonych dokumentów to rysunek projektu
      zagospodarowania terenu fort Mokotów nr FM-PZT-B-A-001 na którym naniesiono pbc
      oraz Projekt Budowlany - Projekt Zagospodarowania Terenu III.2. Bilanse
      powierzniowe projektu. Bilans PBC dla stref obiektów (tak brzmi pełna nazwa
      tego dokumentu), gdzie okreslono tabelarycznie pbc.

      Powierznie te sa okreslone dla każdego podetapu . Najmniej pbc przewidziano dla
      etapu WI-1 (35,76%), najwiecej dla etapu WE-3 (61,22%). Inwestor zastrzegł
      sobie jednakze prawo zmiany pbc dla poszczegolnych podetapów przy zachowaniu
      ogolnego wymogu 60 % pbc dla całej inwestycji. Nie jest więc tak, iz każdy
      podetap powinień miec 60 % pbc.

      Najwazniejsze dla nas informacje zawarte sa zatem w rysunku projektu
      zagospodarowania terenu fort Mokotów nr FM-PZT-B-A-001, ktory
      okresla "rozbicie bilansu terenu dla poszczegolnych stref i
      okresla....powierznie biologicznie czynne".
      • Gość: pepe Re:Paco -tereny zielone IP: *.acn.waw.pl 05.05.05, 11:13
        A czy można ten rysunek zobaczyć gdzieś w internecie ?
        • Gość: Alchemikos Re:Paco -tereny zielone IP: 62.111.149.* 05.05.05, 11:21
          Niestety nie. Ja też jeszcze nie mam tego rysynku, bedę go miał za tydzień. Na
          pewno powinien go miec Inwestor. Dlatego w poscie podałem dokładne namiary
          (sygnatury, daty, organ sporzadzający dokument), aby łatwiej było wyegzekwowac
          od inwestora.
    • Gość: pedagog martwię się o dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 23:36
      czy na osiedlu Marina nie będzie szkoły? za płotem nie ma ochrony a dzieci
      potrafią być okrutne w stosunku do obcych jeszcze bardziej niż dorośli
      • koala_marina Re: martwię się o dzieci 05.05.05, 23:45
        Nie, szkół nie będzie ale po co. Obok jest dobra publiczna podstawówka na
        Spartanskiej lub dobra niepubliczna na Bachmackiej.
        • joanna971 farba na ścianach 06.05.05, 00:10
          Czy ten biały kolor, który brudzi to na pewno farba? Może oddają mieszkania z
          tynkami zagruntowanymi?Czyli dopiero przygotowanymi na farbe?
          A czy ktoś pamięta co jest wpisane w standartach wykończenia?
          • mariner007 Re: farba na ścianach 06.05.05, 00:52
            nie chce mi sie zagladac do papierow, ale wydaje mi sie, ze to raczej farba. w
            sumie sciany wygladaja bardzo ladnie, tylko ten osad...
            a moze to zwykly kurz lub "budowlany" pyl? no i kolejny zgrzyt, to pekniecia
            tejze farby. w calym mieszkaniu doliczylem sie trzech, czterech pekniec
            najczesciej na scianach w okolicy sufitu. rozmawialem z kims z DD na ten temat
            i okazalo sie, ze to niby "naturalny" efekt osiadania budynku po wybudowaniu, i
            ze niby takie pekniecia moga pojawiac sie nawet do roku po oddaniu mieszkania.
            mnie to specjalnie nie przekonuje.
            • joanna971 Re: farba na ścianach 06.05.05, 01:10
              Teoretycznie osadzanie sie budynku po zbudowaniu to prawda, jednak przy
              maksymalnie 6 pietrach to chyba sciany pekac nie powinny? Bo rozumiem, ze to
              ściany pekaja, a nie farba?
              Co do osadu - pyl budowlany jest prawdopodobny, nie moge sobie wyobrazic zeby
              pomalowali wszystko farba brudzaca, wapienna.
              Zerkne jutro w standarty, tak dla pewnosci.
              • koala_marina Re: farba na ścianach 06.05.05, 01:49
                Pęknięcia na suficie to mimo osiadania budynku usterki. Na łaczenia płyt
                sufitowych stosuje się specjalne "bandaże" i tak wykonuje sztablaturę by mimo
                ruchów efekt pęknięć nie wystapił. Sam mam to wykonane w mieszkaniu i przez 9
                lat od remontu nic się nie pojawiło. Farba pyli jak jest kiepska lub
                rozwodniona. O pyle budowlanym raczej nie powinno byc mowy bo gips po
                szlifowaniu ( a tu układany był maszynowo )powinien być oczyszczony i
                zagruntowany przed malowaniem. Ktoś coś przyoszczędził.

                pozdrawiam
                • mariner007 Re: farba na ścianach 06.05.05, 02:05
                  nie, to nie pekaja sciany!? bez przesady... ;) tworzy sie cos na ksztalt
                  purchli i po prostu w tych miejscach peka cienka warstwa farby. ale spokojnie,
                  sa to tak naprawde bardzo male/krotkie pekniecia. no i wystepuja w sladowych
                  ilosciach, ale wystepuja.
                  niestety, koalo, te pekniecia nie pokrywaja sie z laczeniami plyt. tak, to bym
                  potrafil jakos sobie to wytlumaczyc. jedno pekniecie mam na wysokosci niecalych
                  2m, w poziomie (a nie w pionie) na scianie (a nie na suficie)... dodam, ze moje
                  mieszkanie ma 3.05m wysokosci i znajduje sie na w budynku 3 pietrowym na
                  najwyzszym pietrze.

                  • szpieg.z.krainy.dreszczowcow mariner007 czy jestes opłacana klaką? 06.05.05, 10:56
                    Jeszcze nigdy w życiu nie spotkałem lokatora, który by tak tłumaczył ze
                    wszystkiego inwestora. Buhahahahaha.
                    Klakier powinienes sie nazywać.
                • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Czy to oznacza, że są to budynki z wielkiej płyty? 06.05.05, 11:01
                  Bo tylko w przypadku budynków stawianych technika wielkopłytową,
                  płyty "klawiszują".
                  Ale nie przypuszczam aby osiedle Marina było stawiane ta techniką, ponieważ
                  obecnie jest to niepraktyczne i zbyt drogie. Zapewne jest to konstrukcja
                  słupowa z lanymi stropami, a w takim przypadku sufit nie ma prawa pekać.
                  Natomiast jeśli pęka przy tej technice budowy, to nie jest to zwykła usterka.
                  Nie wypisuj bzdur.
              • paco_marina Re: farba na ścianach 06.05.05, 08:20
                Pęknięcia ścian również występują. Te które widziałem miały charakter długich
                poziomych rys spowodowanych prawdopodobnie przez ugięcie stropu a nie osiadanie
                budynku.
                Jak będziecie w swoich mieszkaniach to dokładnie musicie oglądać ściany metr po
                metrze, centymetr po centymetrze, pod różnym kątem.

                Co do farby to sądzę że prawda leży gdzieś po środku tzn prawdopodobnie "efekt
                białego palca" występuję z powodu jakości farby ale również dlatego że ściany
                te nie są odkurzone a pyłu na budowie i w naszych mieszkanich jest ogrom.
                • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: farba na ścianach 06.05.05, 11:04
                  W swoim zyciu odwiedziłem już niejedna budowę. Moge Tobie powiedzieć, ze
                  zostałeś orżniety. No tak, ale czemu tu sie dziwić, skoro jak juz wcześniej
                  powiedziałm, to forum składa się głównie z opłacanych klakierów, bo nigdy sie
                  jeszcze nie spotkałem, aby lokatorzy tłumaczyli inwestora. Zazwyczaj wszyscy
                  lecą z mordą.
            • szpieg.z.krainy.dreszczowcow mariner007 farba która brudzi? 06.05.05, 10:54
              buhahahahahaha. No chyba, ze klejowa ale wtedy radze jeszcze raz malować.
        • jan-w Re: martwię się o dzieci 06.05.05, 18:38
          Ostrzegam że do tej na Bachmackiej trzeba zapisywać dzieci przed urodzeniem.
          Wiadomość sprawdzona. Moi synowie tam chodzą.
          • koala_marina Re: martwię się o dzieci 06.05.05, 18:47
            Owszem,choć miejsca się tam zawsze znajdą. Młodszy syn był zpisany od września
            ale zrezygnowaliśmy. Pójdzie na Spartańską mamy dość szkolnictwa niepublicznego.
            Myślę, że to nie jest problem.

            pozdrawiam
            • andrzej_marina Re: martwię się o dzieci 06.05.05, 19:10
              A co jest na Spratanskiej? Podstawowka czy przedszkole. Bo tez bede musial to
              rozwiazac.
              • koala_marina Re: martwię się o dzieci 06.05.05, 19:15
                Podstawówka. Młodszy syn idzie do pierwszej klasy ( w szkole 2 klasy pierwsze
                po ok 20 dzieci, są miejsca ), do szkoły przylega basen a otoczenie spokojne.
                Jakby było przejście na Miłobędzką to kamieniem rzucić. Z rozmowy z dyrekcją
                wynikało, że bardzo im zależy na dzieciach z Mariny, po prostu w starej częsci
                już podchodzących wiekowo dzieci nie ma.

                pozdrawiam
                • pawel_marina Re: martwię się o dzieci 06.05.05, 21:56
                  Ja też jestem w "wieku szkolnym". W pobliżu MM oprócz Bachmackiej i
                  Spartańskiej jest podstawówka na ul.Astronautów. Warunki lokalowe może nie są
                  najlepsze, ale synowi bardzo się tam spodobało (namiary na szkołę są na stronie
                  Szopenika. W przypadku Bachmackiej niestety nie było miejsc w II klasach.
                  • koala_marina Re: martwię się o dzieci 08.05.05, 20:14
                    Witam

                    Tak o szkole na Astronautów zapomniałem wspomnieć. Słyszałem o niej wiele
                    dobrego ale w moim przypadku jak juz wspomniałem skutecznie wyleczyłem się ze
                    szkolnictwa niepublicznego ( starszy syn właśnie kończy prowatna podstawówkę ).

                    Poza tym jest pdostawówka niepubliczna STO na Puławskiej przy Dolnej ( prosto
                    Racławicka i Odynca ) oraz publiczne na Wiktorskiej ( obok szkoły Muzycznej )
                    i na Bruna

                    Ciesze się, że w Marinie zamieszka sporo rodzin z dziećmi da to możliwość
                    stworzenia normalnie funkcjonujących "podwórek".

                    pozdrawiam
                    • Gość: Malik Re: martwię się o dzieci IP: *.acn.waw.pl 08.05.05, 21:14
                      No właśnie. Ilość przedszkoli i szkół w pobliżu był poważnym argumentem za
                      Mariną. A całkiem niedaleko (myśląc w dalekiej perspektywie) do dobrych,
                      starych LO ... )...
    • Gość: Alchemikos Re:Mariner - Farby IP: 62.111.149.* 06.05.05, 07:50
      Probowałem kiedys poruszać ten wątek, majac na wzgledzie swoje doświadczenia,
      ale nie wiedzieć czemu został wątek ten został obśmiany a wręcz spotkał sie z
      agresją. Wycofałem sie wtedy z jego kontynuacji, a mozna byłoby zmierzyć się
      wcześniej z tym problemem. Dalej prowadziłem korespondencje na priva. Było
      mineło kto miał racje przekonujemy sie pomału.

      A teraz bardziej konstruktywnie. Ja zrezygnowałem z pokrywania farbą sciań. Ta
      farba ktorą maluje inwestor jest lichej jakości i jezeli ktos planuje położenie
      dobrej farby ( trwałej , o wysyconej kolorystyce, tworzacej jednolitą
      strukturę, odpornej na czynnikie mechaniczne)tak naprawde powinien ja zmyc i
      polozyć grunt. Zbrodnia jest uzywanie farby (czasami klejowej) jako gruntu.


      Zagruntowanie ściany malowanej pierwszy raz jest konieczne bo:

      zabopiega szybkiemu wchłanianiu własciwej farby przez niemalowane dotychczas
      podłoze,

      lepiej rozprowadza sie farbę i mniej jej wychodzi, tworzy jednolita strukturę

      farba polozona na grunt jest bardziej odporna na wszelkie zabiegi związane z
      myciem (szczegolnie istotne dla osb planujacych uzyć tego typu farb w np.
      pokojach dziecinnych).

      co istotne, podklad lepiej wiaże sie z podłozen tworząc filtr , ktory np.
      zapiebiega pyleniu sie ze ścian. Nawet z najlepszej jakości tynku przez pewień
      odrywają sie jego drobinki (pylenie). Dobry podkad wiąze je.


      Poniewaz nie jest to moja branża, co do szczegołow odsyłam do dobrych sklepów,
      może byc np. sklep Flugera w Jankach lub przy Rondzie Wiatraczna. Kiedyś byłem
      w Jankach (w tygodniu, bo jest wtedy mniej ludzi), to dostałem prawie 40
      minutowy wyklad o przygotowaniu i przeprowadzeniu malowania. Dodam bardzo
      użyteczny
      • Gość: marcin maryna Re:Mariner - Farby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 21:43
        A czy ta biała brudząca farba nie jest przypadkiem radioaktywna ?
        • Gość: Alchemikos Re:Mariner - Farby IP: 62.111.149.* 08.05.05, 09:57
          Owszem
          • Gość: marcin maryna Re:Mariner - Farby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 11:06
            To bardzo niedobrze.
            U mojego taty kiedy pracowal w Zakladzie w Mlawie byl taki przypadek ze hale
            fabryczne byly pomalowane taka biala lepiaca farba, mazala reke jak kreda. A
            potem sie okazalo ze miala w sobie jakis izotop czy azbezt i dwoje ludzi bardzo
            zachorowalo.
            Dlatego pytam czy nie jest to ta sama sprawa.
            A czy sie da obskrobac ta farbe ze sciany jak juz jest polozona ? Bo ja juz
            niedlugo sie bede wprowadzac i niestety farba jest juz na scianie.
            • Gość: ? Jest szansa na szerszą Racławicką IP: *.chello.pl 08.05.05, 11:09
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=23612824&v=2&s=0
              • koala_marina Re: Jest szansa na szerszą Racławicką 08.05.05, 20:17
                Przeczytałem i rzeczywiście potwierdza to wcześniejsze nasze informacje.
                Ciekawe tylko jak ma się do tych informacji to co napisano w GW.

                A co do faktu czy GW kłamie czy nie, to nie tu tkwi problem. To poprostu sprawa
                braku kompetencji niktórych dziennikarzy, uleganiu wpływom, pozwalaniu na
                maniupulowanie sobą ( po prostu braku profesjonalizmu ). I nie ma to znaczenia
                w jakiej gazecie, wszędzie się tacy znajdą.

                pozdrawiam
                • Gość: ? Czy będziecie protestować przeciwko trasie NS ? IP: *.chello.pl 08.05.05, 21:14
                  Bo regułą w Warszawie staje się kupowanie mieszkań przy rezerwie drogowej a
                  potem protesty do upadłego :) ?
                  A ze studium zagospodarowania wynika że przy dobrych dla inwestycji wiatrach
                  powstanie NS to kwestia kilku lat ....
                  www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=4059435&postcount=428
                  • Gość: Malik Re: Czy będziecie protestować przeciwko trasie NS IP: *.acn.waw.pl 08.05.05, 21:57
                    Nie. Trasa może być bardzo przydatna. Trasa zapewne będzie wyciszona a widok
                    jest śliczny wew. Mariny a nie dookoła więc nie widzę problemu.
                    • koala_marina Re: Czy będziecie protestować przeciwko trasie NS 08.05.05, 22:48
                      Bałbym się gdyby ta trasa miała być obwodnica bezpośrednio połaczoną z
                      autostradą. Ta koncepcja jednak upadła i obwodnica pójdzie z Okęciem. Trasa
                      szybkiego ruchu jako droga łacząca ęzeł Marynarska z trasa AK to coś zupełnie
                      innego. Dlatego za siebie mogę powiedzieć, że nie widzę powodu do protestu.
                      Obwodnica musi być i nie ma sensu tego blokować. Od strony osiedla odcięci
                      będziemy pasem biurowców co istotnie zmniejszy hałas.

                      Ostatecznie moógłbym być największym wrogiem tej trasy gdyż mam mieszkanie na
                      południowym końcu osiedla czyli najbliżej trasy, a nie jestem.

                      pozdrawiam
                      • joanna971 Re: Czy będziecie protestować przeciwko trasie NS 08.05.05, 23:08
                        Pewnie, ze ani ja ani nikt mi znany kto kupuje w Marinie, nie bedziemy
                        protestowac przeciwko S7.
                        Ostatecznie to jest miasto, a miasto musi sie rozwijac, komunikowac, zyc po
                        prostu. Zwlaszcza, ze kupujac mieszkania kazdy z nas wiedzial o tych planach.
                      • mariner007 Re: Czy będziecie protestować przeciwko trasie NS 09.05.05, 10:17
                        koala, ja tym bardziej nie bede protestowal, bo #1 tak naprawde nie ma
                        alternatywy dla rozwiazania problemow komunikacyjnych w tamtym rejonie
                        warszawy, bo #2 mierza mnie te wszystkie protesty nawiedzonych egoistycznych
                        emerytow albo pseudoekologow wyludzaczy, no i przede wszystkim dlatego, ze...
                        mam mieszkanie w najdalszym punkcie od trasy NS (czyli w falce) ;))))
                        i wlasnie dzisiaj o 11.00 mam odbior!!!!!
                        ;))


                        pozdro
                        mariner
                        • karol134 Re: Czy będziecie protestować przeciwko trasie NS 09.05.05, 10:36
                          Typowa postawa niestety dla wiekszości ludzi którzy tam zamieszkają, hallo czy
                          ktoś nadaje na innych falach. O niestety głucha cisza, a boli od słuchania
                          tej ciszy.
                          • andrzej_marina Re: Czy będziecie protestować przeciwko trasie NS 09.05.05, 11:18
                            Moja postawa tez jeswt typowa :-) Mieszkajac w duzym miescie biore pod uwage
                            istnienie ulic, tras szybkiego ruchu i samochodow. Gdybym chcial byc zdala od
                            tego to kupilbym dzialke w lesie i pobudowal dom. Mnie trasa nie przeszkadza,
                            bede mial latwy wtyjaz z W-wy. Poza tym biurowce beda odgradzac wieksza czesc
                            halasu.
                            • karol134 Re: Czy będziecie protestować przeciwko trasie NS 09.05.05, 11:26
                              Moja uwaga dotyczy innej sprawy. Postawy typu: jak mnie to nie dotyczy to mam
                              to w ...nosie. A ponadto nie oczekujcie zz jak mieszkacie kilkaset metrów od
                              trasy to OK. Zasięg oddziaływania biotoksycznego wynosi do 350 -1100 m od tras
                              szybkiego ruchu.
                              • Gość: zom Re: Czy będziecie protestować przeciwko trasie NS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 11:35
                                Dużo więcej zanieczyszczeń emitują samochody stojące w korkach.
                                • joanna971 Re: Czy będziecie protestować przeciwko trasie NS 09.05.05, 11:45
                                  Jak by to nie bylo szkodliwe - kazdy z nas juz zdecydowal - kupujac tu
                                  mieszkanie. Plany trasy byly znane i protesty teraz to by bylo nieporozumienie -
                                  delikatnie mowiac.
                                  W sprawie odbiorow - czy ktos juz odbieral mieszkanie w WI 1A lub B?
                                  • paco_marina Re: Czy będziecie protestować przeciwko trasie NS 09.05.05, 12:56
                                    Zgadzam się z tą opinią, dołączając tym samym do grona osób które o protestach
                                    nie myślą a trasy nie traktują jako zła.
                                    • mwari Racławicka szersza 09.05.05, 13:11
                                      Racławicka będzie szersza
                                      W piątek Zarząd Dróg Miejskich poinformował, że Rada Warszawy przyznała część
                                      pieniędzy na poszerzenie ul. Racławickiej. Jest więc szansa, że unikniemy
                                      paraliżu wokół gigantycznego osiedla Marina, do którego wprowadzają się właśnie
                                      pierwsi mieszkańcy. Jest duża szansa, że przebudowa Racławickiej zacznie się
                                      jesienią. Rada Warszawy zgodziła się nam przyznać na pierwsze prace 5 mln zł.
                                      Modernizacja pochłonie jednak co najmniej dwa razy więcej. Racławicka zyska
                                      drugą jezdnię. Przebudowane będzie też skrzyżowanie z al. Żwirki i Wigury. W
                                      ZDM przewidują, że prace nie skończą się w tym roku, bo trzeba jeszcze ogłosić
                                      i rozstrzygnąć przetarg na ich wykonawcę. Na razie ZDM czeka na projekt, który
                                      finansuje inwestor Mariny - spółka Fort Mokotów.
                                      Źródło: Gazeta Wyborcza Świateczna, Stołeczna 2005-05-09
                                      • mwari Re: Racławicka szersza 09.05.05, 13:24
                                        Widzę juz, ze ta informacja juz pojawiła sie na tym forum wczesniej.
                                        Przepraszam wszystkich za niepotrzebne ponowne wrzucanie tego samego info...
                                        przeczoczyłam tę wcześniejszą.. śledzę forum od dawna dokładnie, aczkolwiek
                                        ostatnio szkoda mi mojego czasu na czytanie tego co najbardziej zjadliwego i
                                        obraźliwego uda się napisać niektórym z "forumowiczów"... i to z pewnością
                                        dlatego "przeskoczyłam" również ważne informacje...
                                        pzdr,
                                        aga
                                        • pawel_marina Odbiorty mieszkań 09.05.05, 14:56
                                          Można już umawiać się na odbiory lokali w budynkach WI1 AiB.
                                          Sam umówiłem się na przyszły tydzień.
                                          Termin odbioru należy ustalić z p. Kędzierskim tel. 600 227 544
                                          Podrawiam.
                                          • Gość: Alchemikos Re: Odbiorty mieszkań IP: 62.111.149.* 09.05.05, 15:08
                                            Czy ktoś, kto odebrał mieszkanie , mógłby się podzielić informacjami w tym
                                            zakresie. Przede wszystkim jak wyglada procedura odbioru, jakie dokumenty sie
                                            sporządza, ew. informacje co do usterek (co nikomu nie zyczę ) itp.
                                            • mariner007 Odbior 09.05.05, 19:40
                                              Kochani, mam juz klucze! :)) Wreszcie, no!

                                              Sama procedura jest bardzo prosta i trwa max ok. godziny.
                                              Najpierw nalezy odmeldowac sie u wlasnego administratora (w moim przypadku byl
                                              to pan Kedzierski). Administrator odhacza odebranie zaproszenia i oddaje nas w
                                              rece osobo-kobiety (ze strony warbudu), z ktora wedrujemy do mieszkania.
                                              Mieszkanie ogladamy sami, kobieta w tym czasie tlumaczy dzialanie
                                              wideodomofonu ;), spisuje liczniki, sprawdza szczelnosc okien, cierpliwie
                                              odpowiada na zadawnane przez nas pytania (bedac przedstawicielem wykonawcy nie
                                              zna odpowiedzi na zadne pytania zwiazane z administrowaniem budynku i okolicy),
                                              pokazuje miejsce parkingowe, wozkarnie, komorke lokatorska itd. W razie
                                              zauwazenia ewidentnych usterek lub brakow wszystko spisujemy i wracamy
                                              spowrotem do biura sprzedazy, do naszego administratora. Administrator spisuje
                                              nr naszych dowodow osobistych i wystawia nam Protokol Odbioru Lokalu
                                              Mieszkaniowego, ktory wydaje sie byc zwykla standardowa formalnoscia.
                                              Podpisujemy protokol i w zamian dostajemy dwie pary kluczy (tymczasowych, do
                                              wymiany po zakonczeniu prac remontowych), 3 szt. kart chipowych do szlabanu,
                                              parkingu podziemnego i klatki schodowej (ta sama karta otwiera wszystko), do
                                              tego pek kluczy do skrzynek, smietnika i takich tam. I... to juz wszystko.
                                              Do tego dostajemy informacje, ze energie elektryczna dostarczac bedzie
                                              Polenergia (a nie Stoen), telefony, internet i tv kablowa dostarczac bedzie
                                              Dialog. Wysokosc czynszu nie zostala mi jeszcze oficjalnie podana (chociaz
                                              administrator twierdzil, ze bedzie to okolo 9.5 pln za m2), czynsz po
                                              specjalnych wyliczeniach, naliczany jest od nastepnego dnia po odbiorze lokalu.
                                              Akty notarialne maja byc podpisywane w lipcu/sierpniu.

                                              pozdrawiam wszystkich, ktorzy juz niecierpliwie przebieraja nozkami
                                              mariner ;))))

                                              ps. dodam tylko, ze tajemnicze pekniecia, o ktorych tu wspominalem w tajemniczy
                                              sposob zniknely ;) tzn. zostaly "zapacykowane" ale powiem szczerze, ze wole
                                              wpuscic juz ekipe do mieszkania i zaczynac wykonczenie, niz wozic sie z DD w
                                              sprawie takiej, badz co badz, drobnostki. a zgodnie z zapewnieniem wykonawcy
                                              przysluguje nam i tak 3-letnia gwarancja na usuwanie usterek w mieszkaniach.
                                              • andrzej_marina Re: Odbior 09.05.05, 20:15
                                                Mariner007, piekny opis :-) Jak bym tam byl i sam odbieral. No ale musze
                                                jeszce pol roku poczekac :-(

                                                Czy zglosiles jakies usterki, takie prawdziwe-niepekniecia farby? Sam
                                                odbierales, bez jakiegos fachowca?
                                                • koala_marina Re: Odbior 09.05.05, 21:11
                                                  Witam

                                                  Mariner007 - wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.

                                                  Jak przeczytałem Twój post to mi się zrobiło radośnie ( choć dzień dzisiaj
                                                  miałem przerąbany ). Nareszcie pierwsza pozytywna wiadomośc po długi okresie
                                                  zajadłej walki z frustratatmi i stagnacji na osiedlu. Rozumiem, że więcej na
                                                  temat operatora teletechniki nie podali i umowę z nim będziesz musiał podpisać
                                                  oddzielnie. Rzyczę owocnego pacykowania.

                                                  pozdrawiam koala
                                              • paco_marina Re: Odbior 09.05.05, 22:11
                                                GRATULACJE!

                                                Pytania jutro.
                                              • aishunka Re: Odbior 10.05.05, 10:47
                                                Oojeeeej! Gratuluje! Ciesze sie wraz z Toba i dziekuje za opis odbioru. A
                                                jednoczesnie zazdroszcze, bo ja musze czekac jeszcze kilka miesiecy...

                                                Czyli nie bylo az takiego wielkiego opoznienia w odbiorach. Pocieszylo mnie to
                                                troche :)

                                                Mam tylko pytanko (chyba ktos wczesniej rowniez zadal) czy sam odbierales? Nie
                                                miales zadnej "ekipy" do odbioru. I czy w ogole taka ekipa jest potrzebna?

                                                Mam nadzieje, ze wszystko Ci dobrze pojdzie.
                                                Wszystkiego Dobrego i MILEGO mieszkania :)
                                                Pozdrawiam
                                                • mariner007 Re: Odbior 10.05.05, 13:13
                                                  aishunka napisała:

                                                  > Mam tylko pytanko (chyba ktos wczesniej rowniez zadal) czy sam odbierales?
                                                  Nie miales zadnej "ekipy" do odbioru. I czy w ogole taka ekipa jest potrzebna?


                                                  aishunko, odbieralem w towarzystwie tzw. "pana andrzeja" czyli czlowieka,
                                                  ktorego ekipa bedzie wykonywala wiekszosc pracy wykonczeniowych u mnie w
                                                  mieszkaniu. wzialem go ze soba glownie po ta aby sie wesprzec psychicznie
                                                  (poniewaz jestem budowlanym laikiem) i liczylem na to, ze zobaczy on to czego
                                                  ja nie zauwaze. pan andrzej nie mial jednak wiekszych zastrzezen. stwierdzil,
                                                  ze zawsze mozna sie do czegos przyczepic ale to jakies drobiazgi. a tak, to
                                                  mieszkanie ogladalem sam z zona, bylo to jednak ogladanie zupelnie
                                                  powierzchowne ;) nie latalismy bynajmniej po wszystkich pokojach z poziomica...

                                                  pozdr
                                                  mariner
                                                  • aishunka Re: Odbior 10.05.05, 14:19
                                                    mariner007 napisał:

                                                    > nie latalismy bynajmniej po wszystkich pokojach z poziomica...

                                                    :) No wlasnie o to mi chodzilo. bo juz sie przestraszylam, ze tak trzeba (a
                                                    rowniez jestem budowlanym laikiem) Ale wiesz co, bardzo dobry pomysl zeby przy
                                                    odbiorze byl ktos kto potem bedzie robil prace wykonczeniowe.
                                                    dzieki za odpowiedz :)
                                                  • kachnach Re: Odbior 10.05.05, 14:20
                                                    Gratulacje!!!
                                                    Pozdrwiam serdecznie
                                              • waldi_f Re: Odbior 11.05.05, 12:03
                                                Gratuluje :)
                                                dzieki za tak obszerną relacje

                                                Waldek
                                                narazie sąsiad z za plotu:)
                                                niebawem WI4B
                                  • Gość: Agniecha Re: - odbior WI1A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 09:34
                                    Czesc, my odbieralismy w piatek i teraz spedzamy w nim kazda wolna minute.
                                    Juz zaczelismy wykanczac i mam nadzieje, ze wprowadzimy sie najpozniej w
                                    polowie czerwca.
                                    U nas wszystko wyglada fajnie, troche tylko sciany nie sa najprostsze, cos
                                    chyba murarz byl lekko wstawiony, ale nie sa to jakies drastyczne krzywizny.
                                    Facet od parkietu natomiast bardzo chwalil szlichte.
                                    Teraz czekamy tylko, az roslinki sie rozbujaja i wykoncza jeziorko

                                    Powoli widac coraz wiekszy ruch na Marinie, coraz wiecej mieszkan juz jest
                                    oddanych. U nas na klatce co prawda chyba oddali dopiero dwa mieszkania,a w
                                    kilku nawet Warbud jeszcze ostro dziala, wiec tam odbior pewnie znacznie sie
                                    przesunie.
                                    Pozdrawiam
                                    A
                                    • aishunka Re: - odbior WI1A 11.05.05, 12:18
                                      dzieki za informacje Agniecha :)

                                      Gratuluje odbioru! Musi to byc niesamowite uczucie :) Jak juz zaczeliscie pisac
                                      o odbiorach to coraz bardziej sie niecierpliwie, a jeszcze mam kilka miesiecy
                                      do czekania :)
                                    • nitka78 Re: - odbior WI1A 11.05.05, 15:03
                                      Gratulacje dla wszystkich którzy już odebrali mieszkanka!
                                      Miejmy nadzieje że również w II etapie pójdzie tak gładko!
                                      Pozdrawiam wszytkich marinowiczów.
                                      Sąsiadka
                              • paco_marina Re: Czy będziecie protestować przeciwko trasie NS 09.05.05, 12:25
                                Może to jest odpowiedz na Twoje pytanie dlaczego nikt nie odpowiada?

                                To cytat z Twojego wpisu którego dokonałeś jakiś czas temu
                                > ...ale pozostaje w pozycji stand by. Moje
                                problemy rozwiązauje narazie sam.<

                                Skoro Ty tak podchodzisz do sprawy to może inni też?

                                To tyle nie oczekuję odpowiedzi.
                        • andrzej_marina Re: Czy będziecie protestować przeciwko trasie NS 09.05.05, 11:15
                          Gratulacje!!! :-)
      • Gość: ? Re:Mariner - Farby IP: *.acn.waw.pl 06.05.05, 23:43
        Rozumiem, że mieszkania w końcu oddane?
        Czy mógłbyś mi wobec tego doradzić - chcę zrezygnować z malowania ścian przez
        DD oraz chcę wykupić od nich videofon.
        Co jeszcze jest kiepskie i o za co jeszcze podziękować ?
        • dallila Wykończenia pod klucz 13.05.05, 10:47
          Zdecydowałam się prawie... Chyba jednak wezmę wykończenie pod klucz. Oglądałam
          ofertę i wydaje się być w porządku... Oczywiście można by chcieć czegoś innego,
          ale wydaje mi się, że z tej oferty można wybrać ładne wykończenie.
          Chyba nie mam siły na własną ekipę...
          • klatka_schodowa Ludzie nie bierzcie takiej opcji 13.05.05, 11:45
            Czy wy widzieliście jak sa wokonczone budynki? dramatycznie. Zacieki juz na
            samym poczatku, to nie wrózy dobrze jesli chodzi o jakość. Poza tym jesli
            bedziesz miała swoją ekipę to będziesz miała wpływ na to co się dzieje u Ciebie
            w mieszkaniu. A tak? bedziesz miała kipski standard przy kiepskiej jakości.
            wiem, ze aby wykonczyć fajnie mieszkanie potzreba co najmniej 2 tys. zł na metr
            ale chyba warto wydać te pieniadze.
            • Gość: lizus Re: Ludzie nie bierzcie takiej opcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 12:05
              Minimum 2000zł/m2???!!!!
              Chyba, że zamontujesz sobie złote klamki.
              • mariner007 Marina Mokotow 13.05.05, 12:29
                ludzie, czy wam sie nudzi?
                dallila, nie masz ciekawszych zajec niz przekonywanie kogos kto nie zamierza
                zmieniac swojego zdania w temacie M.?
                pkb z NRD, czy zadales sobie pytanie jaki sens ma wypisywanie tutaj twoich
                prawd objawionych? chlopie, generalnie jest po sprawie wiec daj sobie spokoj.
                i nie zasmiecajcie juz tego watku, pls.

                • dallila Re: Marina Mokotow 13.05.05, 13:14
                  mariner007 napisał:
                  > dallila, nie masz ciekawszych zajec niz przekonywanie kogos kto nie zamierza
                  > zmieniac swojego zdania w temacie M.?

                  Właśnie mam, i dlatego napisałam już wcześniej, że nie zamierzam więcej
                  dyskutować na takim poziomie.
                  Teraz zajmuje mnie kwestia wykończenia. 2 tys. za metr to cena połowy
                  mieszkania. Ceny wykończeń wychodzą porównywalnie, natomiast ekipę tak samo
                  mogę nadzorować deweloperską, jak też "swoją". Swojej żadnej nie posiadam, więc
                  wybór byłby loterią. Tu przynajmnniej mogę reklamować...
                  • aishunka Re: Marina Mokotow 13.05.05, 13:37
                    do mnie wlasnie dociera ILE jest roboty z wykonczeniem, ILE rzeczy trzeba
                    zrobic, o ILU pamietac, rany! Ale nie ukrywam, ze sprawia mi to niesamowita
                    przyjemnosc :)

                    Chcialam tylko potwierdzic - odplyw od WC jest w podlodze tak? I jak jest taki
                    odplyw to DA sie zrobic podwiedzana toalete tak? :/

                    A wczoraj p.Lebedzinska prosila nas o ostateczna akceptacje projektu scianek
                    wew, czyli...... juz sie budujom moje scianki wewnetrzne :D
                    Mam kilka zdjec z budowy z budynku WI4B jesli ktos zainteresowany, udostepnie
                    wieczorem

                    Czy mozna wejsc na budowe DO SRODKA mieszkania? Bo bede za 2 tyg i chcialam
                    zobaczyc jak to wszystko wyglada. Czy ktos tak wchodzil do swojego mieszkanka w
                    trakcie budowy?
                    • dallila Re: Marina Mokotow 13.05.05, 14:00
                      aishunka napisała:

                      > do mnie wlasnie dociera ILE jest roboty z wykonczeniem, ILE rzeczy trzeba
                      > zrobic, o ILU pamietac, rany! Ale nie ukrywam, ze sprawia mi to niesamowita
                      > przyjemnosc :)
                      >
                      A mnie po wybieraniu kolorów bolała głowa. I miałam objawy oczopląsu ;)))

                      > Chcialam tylko potwierdzic - odplyw od WC jest w podlodze tak? I jak jest
                      taki
                      > odplyw to DA sie zrobic podwiedzana toalete tak? :/

                      Raczej w ścianie... Podwieszaną można zrobić wtedy, gdy odpyw jest w ścianie.
                      Ja zamierzam właśnie taką mieć.

                      > Czy mozna wejsc na budowe DO SRODKA mieszkania? Bo bede za 2 tyg i chcialam
                      > zobaczyc jak to wszystko wyglada. Czy ktos tak wchodzil do swojego mieszkanka
                      w
                      >
                      > trakcie budowy?

                      Podobno będzie można nie wcześniej niż za jakiś miesiąc - muszą być zakończone
                      prace konstrukcyjne, a w naszych blokach jeszcze nie są skończone ostatnie
                      piętra.
                      • joanna971 Re: Marina Mokotow 13.05.05, 15:49
                        Ja odwiedzalam swoje mieszkanie, w pierwszym etapie, jeszcze jak calosc byla w
                        kompletnie surowym scianie (brak tynkow, brak co itd).
                        Jak masz odplyw w podlodze to mozesz miec wiszace WC - z gheberitem (czyli
                        guzik do spuszczenia wody jest plaski na scianie i to wewnatrz sciany jest
                        system splukujacy (pojemnik z woda i odplywy).
                        Zamiar instalacji gheberitu powinno sie zglosic w trakcie indywidualizacji, ale
                        jesli tego nie zrobilas to odplyw mozna przerobic i nie jest to bardzo
                        skomplikowane.

                        Co do dyskusji w temacie lokalizacji Mariny - mysle, ze nie ma jedynie slusznej
                        oceny i ilu ludzi tyle pogladow. Dazenie do wylonienie racji absolutnej jest
                        utopijne.

                        Wracajac na chwile do dawnego watku kominka i swietlikow (raclawicka107) ktory
                        przewalil sie kiedys jak burza przez to forum - okazalo sie, ze DD nie donioslo
                        w pore rysunkow na budowe, a kominka nie chca robic bo to niepolityczne
                        w "blokach" i dlatego dali zaporowa cene. Sprawa toczy sie nadal, ale niestety
                        przy tej okazji DD pokazuje swoja ciemna strone :(

                        Wszyscy, ktorzy wykanczaja mieszkania - to najprzyjemniejszy etap, ktorego nie
                        moge sie doczekac.
                        Rada - jesli malujecie mieszkania "na kolorowo" to lepiej kupic kilka
                        najmniejszych puszek z farbo w kolorach , ktore bierzedcie pod uwage i
                        pomalowac fragmenty scian w kilku miejscach (zacienionym i slonecznym).
                        Wtedy duzo latwiej jest porownac i naprawde zobaczyc kolor. Lepiej poniesc
                        koszt kilkuset zlotych (200-300zl) za pomalowanie i farbe niz miec potem
                        przykra niespodzianke, jak kremowy okarze sie cytrynowy czy ziemisty.
              • klatka_schodowa oj Lizus co ty wiesz o wykończeniówce 14.05.05, 19:49
                Za 2 tys masz całkiem porzadne mieszkanie, które zaprojektuje architekt wnetrz
                z dobrym i dobrze połozonym parkietem, kamień zamiast popularnego gresiku,
                ładne baterie itd itp.
                A co do standardu wykonczenia ze złotymi klamkami to 15 tys. zł z metra trzeba
                liczyć..
          • andrzej_marina Re: Wykończenia pod klucz 13.05.05, 21:13
            dalila,
            Czy maja juz katalogi do tych 2 opcji "od gory"? Jak bylem to byly tylko 2
            najtansze. Z tego co mowili to bedzie jeszcze taka za okolo 800 za m2 i za 1000
            za metr. Tez chyba wezme wykonczenie od nich bo nie mam czasu a jak policzylem
            to wyjdzie na to samo. Te 2000 o ktorych ktos wspomnial jest realne, ale trzeba
            chyba kupowac designerskie nmaterialy i sprzety w rodzaju kibla od Starcka ;-)
            • koala_marina Wiadomości 13.05.05, 23:08
              Witam

              Oto garść nowych informacji zdobytych dzisiaj w DD.

              1. Park Wyględów, podzielony będzie na dwa obszary. Część bliżej Miłobędzkiej
              będzie ogrodzona po wale i dostępna bezpośrednio z mieszkalnej strefy Mariny.
              Część od strony Żwirki będzie posiadała dwa ogrodzenia, pierwsze po wale drugie
              wzdłuż ulicy Warownej ( przesyłam odpowiednie zdjęcia do szopenika ). Park ten
              będzie terytorialnie przylegał do części biurowej ale mieszkańcy będa mieli na
              niego wstęp.

              2. Wjazd od Żwirki, ze względu na "szczytowanie" i potrzebę dobrego przejazdu
              przez Żwirki wstrzymano na chwilę rozpoczęcie związnych z przebudową. Ma tam
              być pełne skrzyżowanie ( ponoć ze światłami )

              3. Przebudowa Racławickiej, wygląda że zacznie się od nowego roku.

              4. Wjazd od Woronicza, ulica dojazdowa i wjazd powstaną dopiero po zakończeniu
              budowy ( ale będą nie jak sugerowała GW ) ze względu na potrzebę umożliwienia
              przejazdu ciężkiego sprzętu. Zgodnie z planem droga będzie tylko dla Marinerów.

              5. Teletechnika - praktycznie sytuacja patowa, to co mówi DD to wiedza
              zaczerpnięta z ulotki Dialogu. Jeżeli to co uzyskamy ma być standardową ofertą
              Dialogu to jeśli chdzi o internet to jest kanał. Dialog odsyła po informacje do
              DD a DD do Dialogu. Po dłuższej rozmowie mam nadzieję, że wymusiłem pełniejsze
              informacje powołując się na nie dotrzymanie warunków umowy zakupu mieszkania w
              przypadku innej niż przewidywał to projekt instalacji. Byłem dziś u siebie w
              mieszkaniu i nic poza jednym kablem UTP-5 z szachtów ( pionu kablowego ) do
              mnie nie dochodzi. Nie jest to kabel telefoniczny tylko typowo Ethernetowy, co
              zatem z resztą okablowania? Poz tym do mieszkania doprowadzony jest kabel
              wideodomofonu. Brak odpowiedniej, informacji może sugerować, że wybór firmy był
              dokonany bez głębszej analizy ( pewnie brano pod uwage cenę prac na osiedlu za
              które musi zapłacić DD ). Boję się, że uzyskanie sprawnej sieci internetu i
              telefonii może odwlec się w czasie i nawet za rok nic nie będzie jeszcze
              działać. Nie wspomnę tu o telewizji bo co można mówić o dostarczaniu usługi
              telewizji kablowej przez firmę, która tego nigdy nie robiła. Co więcej powstaje
              problem licencji na programy. Przecież takiego osiedla nie będzie stać na
              opłacanie pełnej licencji na taki komplet programów jaki jest np. w Asterze.

              Do tego temetu będę jeszcze wracał i proszę o jak najwięcej informacji oraz
              sugeruję bombardowanie DD pytaniami.

              6. Wideodomofon w budynkach WI1A/B i WI2A/B. Pytanie czy ktoś z odbierających
              załatwiał sobie wideodomofon w miejsce normalnego domofonu? Czekam na
              informację.

              7. Taka wolna myśl. Fajnie byłoby mieć wyjście piesze od strony Miłobędzkiej.
              Nikt z sąsiadów nie chce się zgodzić. A może wszyscy jak kupiliśmy mieszkania
              wykupmy jedną posesję granicząca z Mariną i Miłobędzką i przebudujmy na
              wejście. Koszt rozbije się na w wszystkie mieszkania to może wyjdzie po 700-
              1000 zł od mieszkania. ( to taki dziki pomysł ) :-)))

              PS dziś prześlę nowe zdjęcia z Mariny do szopenika i aishunki

              pozdrawiam
              koala_marina
              • paco_marina Re: Wiadomości 17.05.05, 09:09
                ad1 bardzo mnie ta wiadomość raduje
                ad2 jeszcze przed wyjazdem widziałem na pasie zieleni szereg czerwonych
                kołeczków wytyczających pas do skrętu na Marinę w kierunku Centrum-Lotnisko.
                ad5 kiedyś napisałem że przeciągali w peszlach skrętki i koncentryki.

                Prawdopobnie odbierzemy klucze w tym tygodniu to możemy się spotkać i zobaczysz
                Koala jak to wszystko wygląda "na gotowo", gdzie jaki kabelek.

                ad7 jak już to nie tylko przejście ale cały wyjazd
                • koala_marina Re: Wiadomości 17.05.05, 10:18
                  Witam

                  Co do Dialogu to w najnowszym numerze Chip-a ( 06.2005) jest artykuł na temat
                  pilotażowej instalacji sieci zintegrowanej. Dialog prowadzi testy dotyczące
                  cyfrowej platformy obejmującej internet-telefon IP i telewizję w tym telewizję
                  cyfrową. Nie wygląda to za ciekawie. Nie anulizuję tu opisanych problemów
                  technicznych, dajmy im szansę. Problem polega na samym rozwiązaniu: Jako punkt
                  wejściowy do mieszkania ma byc sieć telefoniczna, dalej jest modem ADSL ( jak
                  neostrada ), do którego dołączony jest telefon IP i PC-et oraz pudełko o nazwie
                  Settop Box pozwalające na wyłowienie sygnału interesującej nas stacji. Jest to
                  tzw technologia Triple-Play. Rozwiązanie to oznacza tylko jedno każdy
                  telewizor - oddzielny Settop Box a co do PC-ta to co najwyżej własny serwer i
                  hub.

                  Na razie tylko tyle informacji ( nie chcę kopiować artykułu z Chip-a )
                  ale podaję linki opisujace technologię.

                  www.iplay3.com
                  www.envivo.com
                  www.tripleplay.tv
                  www.tripleplay-services.com
                  www.sbox.tv
                  www.mailgnetv.fr
                  pozdrawiam

                  PS Paco - chętnie popatrzę i pogadam. Daj znać.
                  • paco_marina Re: Wiadomości 21.05.05, 22:33
                    Wjazd ze ŻW w kierunku lotniska jest prawie na ukończeniu. Są ułożone
                    krawężniki i słupki pod sygnalizację świetlną. Muszą tu i tam nieco dopieścić i
                    mogą kłaść nawierzchnię.

                    Zmienia się również krajobraz księżycowy wokół wody. Zazieleniło się dzisiaj
                    znacznie za sprawą rolowanej trawy, która w dwie godziny pokryła kilkaset
                    metrów kwadratowych. Jest soczyście i zielono.

                    Pozdrawiam Serdecznie
                    Paco
                    • Gość: pa3k Re: Wiadomości IP: *.raabego.net 21.05.05, 23:04
                      Dzieki paco.

                      Czy woda tez juz jest? Czy "wokol wody" powinno byc w cudzyslowiu?

                      Jesli juz jest, to cholerka musze sie wybrac na wizyte... :)

                      pozdrawiam
                      • paco_marina Re: Wiadomości 23.05.05, 07:07
                        No aż tak dobrze to jeszcze nie jest. Trawka leży jak na razie na fragmencie
                        skarpki przy obecnym biurze sprzedaży, tak więc zapewne rozpoczęcie prac akurat
                        w tym miejscu nie było bez znaczenia, ale z drugiej stony to właśnie ta część
                        jest teraz przekazywana mieszkańcom.

                        Dzisiaj też będę na budowie to zobaczę czy wspomniana trawka się rozrosła.
                        W brew pozorom kilkaset metrów kwadratowych przy tak rozległej pustyni to
                        zaledwie kropla w morzu.

                        Wody w "wodzie" nie ma i podobno będzie dopiero we wrześniu. Ale jeszcze raz
                        zapytam może już się coś zmieniło.
                        Dużo rzeczy na Marinie nabiera smaku, a może po prostu to wiosna; inne widoki
                        inny punkt widzenia.
                        Acha w niektórych miejscach np przy falce i przy cztrech apartamentach pojawiły
                        się mini place zabaw (domek+pisakownica+jakieś "bujawki".

                        Pozdrawiam
                      • paco_marina Re: Wiadomości 23.05.05, 07:08
                        A w którym budynku będziesz mieszkał?
                        • Gość: pa3k Re: Wiadomości IP: *.raabego.net 23.05.05, 22:11
                          Paco:

                          WI5A. Już mam okna w kuchni ;)))

                          pozdrawiam wszystkich
                    • paco_marina Re: Wiadomości 24.05.05, 10:03
                      1. Trawa pączkuje pochłaniając kolejne metry ugoru i jak donosi mi jeden z
                      marinerów stale przebywający na miejscu, przed WI1B będą sadzić kolejne 25
                      dużych drzewek.
                      2. Wjazd-skręt ze ŻW otrzymał wczoraj pierwsze warstwy bitumu.
                      3. Odebranych jest około 50 mieszkań.

                      Ja swoje już częściowo odebrałem.
                      • mariner007 Re: Wiadomości 25.05.05, 00:58
                        paco_marina napisał:

                        > 1. Trawa pączkuje pochłaniając kolejne metry ugoru i jak donosi mi jeden z
                        > marinerów stale przebywający na miejscu, przed WI1B będą sadzić kolejne 25
                        > dużych drzewek.

                        ja dzisiaj zauwazylem, ze na "wysepce" wokol biura sprzedazy nagle pojawilo sie
                        okolo 10 wysokich na 4-5 metrow drzew. a jeszcze w sobote bylo tam
                        zupelnie "lyso" ;)) niestety nie chcialo mi sie podchodzic blizej, zeby
                        sprawdzic co to za gatunek.

                        > 2. Wjazd-skręt ze ŻW otrzymał wczoraj pierwsze warstwy bitumu.

                        bedziemy miec swiatla jak ta lala! na pohybel tym wszystkim zalosnym istotom,
                        ktore w swych zalanych zolcia rozumkach juz zaczely knuc, ze np. nie beda
                        wpuszczac do ruchu wyjezdzajacych z mariny (a to polska wlasnie... )

                        > 3. Odebranych jest około 50 mieszkań.

                        zageszcza sie ilosc parkujacych na zewnatrz samochodow (chociaz to raczej
                        pojazdy ekip remontowych niz wlascicieli). ja dzisiaj wpadlem do mariny ok
                        20.00 i praktycznie parking od strony zwirki byl zajety na calej dlugosci.
                        to naprawde nie wrozy dobrze. beda straszne problemy z parkowaniem...

                        > Ja swoje już częściowo odebrałem.

                        paco, czy to w twoim mieszkaniu podejrzalem przez okno wstawione juz meble
                        kuchenne? ;)))))

                        pozdrawiam sasiadow
                        mariner

                        ps. sluchajcie, mieszkamy w naprawde slicznym miejscu! ;) zmachany wnoszeniem
                        kafelkow do mieszkania odpoczywalem sobie na wlasnym tarasie i podziwialem
                        startujace z okecia samoloty. bylo pieknie.
                        • koala_marina Re: Temat do zastanowienia. 25.05.05, 10:08
                          Witam

                          Ostatnio bedąc w swoim mieszkaniu zastanowił mnie pewien temat.

                          1. Jak listonosz będzie wkładał listy do skrzynek pocztowych? W budynkach
                          WI1A/B i WI2A/B dostępne są one dopiero po sforsowaniu pierwszej bramki
                          wejściowej do budynku ( czyli albo ktoś otworzy albo ma się kartę ). Nie
                          wspomnę tu o bramach wjazdowych.

                          2. Czy tak duże osiedle nie powinno mieć własnej poczty? To jest ponad 1000
                          mieszkań + biurowce i 22ha terenu.

                          pozdrawiam

                          PS - na temat teletechniki nadal nic więcej nie wiem
                          • Gość: Alchemikos Re: Temat do zastanowienia. IP: 62.111.149.* 25.05.05, 10:50
                            AD 1 Administrator osiedla musi umożliwić dostep do budynków odpowiednim
                            słuzbom i istytucjom wykonującycm zadania o charakterze użyteczności
                            publicznej. W moim osiedlu listonosze mają kod dostępu do wszystkich budynków.
                            Kod dostepu jest ten sam dla wszystkich . Taki kod maja także np. służby
                            ratownicze.

                            Z tego co widziałem w budynkach przy ul. Wyględowskiej skrzynki pocztowe sa
                            na zewnatrz budynku.
                            Generalnie za te sprawy (umożliwienie świadczenia usług o charakterze
                            użyteczności publicznej) odpowiedzialny jest administrator, więc nie bedzie to
                            nasze zmartwienie.

                            Ad 2 raczej nie jest to możliwe. Roczta wrożyła ostatnio program
                            oszczędnościowy (ha, ha)w zwiazku z liberalizacją usłg pocztowych. Raczej
                            placówki sa zamykane, niż otwierane.
                          • paco_marina Re: Temat do zastanowienia. 25.05.05, 10:57
                            No chyba lepiej że za pierwszą bramką a nie w budynku bo przecież jak nie ma
                            poleconych.. to nie musi wchodzić na klatkę. Nie wiem jak w innych budynkach
                            ale w moim jest pomieszczenie ochrony a nawet gdyby go nie było bezpośrednio w
                            każdym budynku to przecież będzie ochrona chodzić po osiedlu i zapewne
                            wpuszczać. Wolałbym aby tak było aby nie utrwalał się zwyczaj otwierania przez
                            mieszkańców byle komu (nie obrażając listonosza) tylko dlatego że ten ktoś
                            zadzwoni do mieszkania i poprosi o wpuszczenie.
                            Zdarzyło się wam kiedyś schodzić do drzwi wejścowych na klatkę aby sprawdzić
                            kogo rzeczywiście chcecie wpuścić? Mam oczywiście na myśli Szpiegów z Krainy
                            Deszczowców a nie własną, osobistą małżonkę.
                            • alchemikos Re: Temat do zastanowienia. 25.05.05, 11:33
                              Zgoda, że skrzynki poza budynkiem to lepsze rozwiązanie. Podałem to jako
                              przykład dobrego rozwiązania
                              • koala_marina Re: Temat do zastanowienia. 25.05.05, 12:18
                                alchemikos, jak dobrze pamiętam to w blokach przy wyględowskiej jest najpierw
                                bramka z domofonem a póżniej skrzynki w ścianie budynku ( dokładnie ścianie
                                korytarza przejściowego do klatki. Dlatego problem z wpuszczaniem listonosza
                                jest. W przypadku poleconych go nie ma bo jak nie ma odbiorcy zostawia awizo,
                                tyle żeby miał dostęp do skrzynek ( a tego w prosty sposób brak )

                                Kody dla listonoszy to w zasadzie mozna zlikwidować drzwi, karty - owszem ale
                                musi to byc inteligentnie oprogramowane a co do tego systemu też brak mi
                                danych. Jedyne co wiem to to że karta otwiera odpowiednie drzwi ( zależnie
                                gdzie się mieszka i furtkę od strony jeziora ) ale nie mam żadnej pewności czy
                                np. karta właściciela mieszkania, który nie wykupił miejsca parkingowego lub
                                postojowego otwiera szlaban wjazdowy czy tylko drzwi ... itd

                                Co za tym idzie nie wiem do jakiego stopnia system identyfikacji jest
                                elestyczny i pozwoli ustawić się tak by listonosz mógł wchodzić tylko w
                                odpowiednie miejsca.

                                pozdrawiam

                  • Gość: Alchemikos Re: Wiadomości IP: 62.111.149.* 23.05.05, 07:32
                    Koala, jesteś ekspertem w sprawach teleinformatyki, więc może coś wiesz o ew.
                    kosztach takiego rozwiązania. Przez koszty rozumiem abonament miesieczny za TV
                    i internet. Czy za te wszystkie pionierskie rozwiazania w zakresie
                    teleinformatyki nie przyjdzie nam słono płacić. Ponadto nie jesteśmy jeszcze
                    wspolnotą wiec nie mozemy negocjowac z Dialogiem w sprawie ew. upustów. A jest
                    o co, bo w mojej obecnej wspolnocie mamy Aster CIty, z tym że jako wspolnota
                    wynegocjowalismy korzystne stawki. Na rynku natomiast za pakiet podstawowy
                    Aster City zgarnia około 57 zł.
                    • koala_marina Re: Wiadomości 23.05.05, 13:12
                      Witam

                      Co do telewizji dostarczanej przez Dialog to nic nie wiem i pewnie oni jeszcze
                      nie wiedzą. To co testują nie ma jeszcze ceny a o tym by gdziekolwiek wykonali
                      instalację normalnej kablówki nie słyszałem. Co do telefonu to abonament jest
                      trochę niższy od TPSA ( ale to jest typowy numer innych operatorów. ) Internet
                      dostarczony na zasadzie ADSL z szybkościami 512kB/s 1 Mb/s jest zblizony w
                      cenie do TPSA. Internet DSL z gwarantowanym transferem to ok. 1200 zł / miesiąc.
                      Co do rozwiąznia typu internet przez ISDN to nawet o nim nie wspomnę bo chyba
                      nikt nie chce pracować przez modem nawet z szybkościa 128kb/s.

                      Niestety nie wygląda to różowo a na dodatek nikt w DD nic nie wie albo nie chce
                      powiedzieć. Na razie dalej ich ciągle pytam.

                      Precyzyjniejsze dane znajdziesz na www.dialog.com.pl tyle, że to jest oferta
                      standardowa ni jak nie przystająca do rozwiazania, które powinno być w Marinie.

                      pozdrawiam
                      • Gość: Alchemikos Re: Wiadomości IP: 62.111.149.* 23.05.05, 13:54
                        Koala dzięki za informację.
            • dallila Re: Wykończenia pod klucz 14.05.05, 00:14
              Andrzej, prawdę mówiąc nie pytałam o tamte opcje, ale jestem w kontakcie z
              aranżacją, więc się dowiem przy okazji ;) Wydaje mi się, że powinny już być,
              ale głowy za to nie dam.
              • paco_marina Re: Wykończenia pod klucz 17.05.05, 09:00
                Właśnie zakończyłem przegląd wszystkich wpisów po kilkudniowej nieobecności.
                No i jest kolorowo.

                Dallila.
                Do kiedy musisz podjąć decyzję wykończenia w opcji "pod klucz"?
                Jeżeli możesz poczekacz albo przeciągnąć sprawę to może warto umówić się z kimś
                z forum u kogo właśnie pracuje ekipa. Zobaczyć jak jest wykończone mieszkanie i
                w jakiej cenie. Jeżeli będzie Ci się podobało to będziesz miała wybór między DD
                a "swoją" ekipą. Myślę że warto.

      • karol134 Re:Mariner - Farby 08.05.05, 10:30
        Napisz do mnie bezpośrednio. Daj sobie siana na forum, szkoda czasu. Ponadto
        poruszasz sie troche we mgle, sorry , mnie jest o tyle lepiej , że te sprawy to
        mój chleb codzienny.
        Mam kilka ciekawostek co do wykończenia, detali ktore w koniec konców pozwolą
        zaoszczedzic nerwów i kasy {niespodzianek i pułapek, ktore udało mi się już
        wyłapać}. Jak pamiętam odbór masz na przełomie roku, to może je wykorzystasz.
        Na forum szkoda czasu.
        • alchemikos Re:Mariner - Farby 09.05.05, 10:00
          Wysłałem do Ciebie maila, były jakięs problemy. Możesz podac inne namiary
        • Gość: marianer czy jest zezwolenie na użytkowanie budynków ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 00:38
          jeśli nie ma zezwolenia z gminy na użytkowanie budynku a mieszkanie ma usterki
          to chyba nie należy się ponosić opłat eksploatacyjnych ? kto coś wie
          konkretnego o przesunięciu terminów aktów własności?
          • Gość: RE Re: czy jest zezwolenie na użytkowanie budynków ? IP: *.acn.waw.pl 10.05.05, 12:34
            Jeżeli nie ma zezwolenia na użytkowanie to nie mogą byc wydane klucze. Jeżeli
            więc masz już klucze to jest to równoznaczne z tym że jest pozwolenie na
            użytkowanie. Nic nie wiem, że usterki są przyczyną nie naliczania opłat
            eksploatacyjnych.
            • Gość: Arkaady Re: czy jest zezwolenie na użytkowanie budynków ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 14:29
              Nieprawda!!!
              Mój Blok na Ali KEN od dwóch lat nie ma pozwolenia na użytkowanie a wszystkie
              mieszkanie są zamieszkane przez dwa lata. Więc to nie ma nic wspólnego z
              odbiorem kluczy.
              Pozdrawiam
              • mozdzins Re: czy jest zezwolenie na użytkowanie budynków ? 10.05.05, 14:38
                Mylicie odbiór techniczny budynku przez inspekcję budowlaną z pozwoleniem na
                użytkowanie od gminy. Bez tego pierwszego nie wolno byłoby wam teoretycznie
                nawet wejść do budynku bo w razie jakiegoś wypadku inspektor nadzoru idzie do
                mamra. W drugim przypadku pozwolenie na użytkowanie jest niezbędne do
                wyodrebnienia części ułamkowych gruntu i podpisania aktów notarialnych
                przekazujacych nieruchomość.
                • evon Zdecydowaliśmy się w końcu 11.05.05, 17:30
                  Witam wszystkich Marinerów, jutro idziemy podpisać umowę. Wasz wątek był dla
                  mnie wielkim wsparciem, przeczytałam 1680 postów ciurkiem. Dziękuję :)
    • www.pkb.nrd TO OSIEDLE JEST JAK PAŁAC KULTURY 11.05.05, 10:22
      czyli wielki klocek paraliżujący komunikacje w mieście. O zgrozo, kto na to
      wydał pozwolenie? Kto sie zgodził aby zamknać taki ogromny kwartał miasta?
      Tutaj musiały iść wielkie łapówy.
      • dallila Re: TO OSIEDLE JEST JAK PAŁAC KULTURY 11.05.05, 22:41
        www.pkb.nrd napisała:

        > czyli wielki klocek paraliżujący komunikacje w mieście.

        Hmmm, twoja komunikacja przebiega przez chaszcze pełne meneli? Gratuluję.



        > O zgrozo, kto na to
        > wydał pozwolenie? Kto sie zgodził aby zamknać taki ogromny kwartał miasta?
        > Tutaj musiały iść wielkie łapówy.

        No jak to, my, którzy chcieliśmy tam zamieszkać, całymi worami nosiliśmy cash
        do magistratu. Chyba nie masz wątpliwości? ;)
        • oblesnik Re: TO OSIEDLE JEST JAK PAŁAC KULTURY 12.05.05, 22:02
          Do magistratu zaniosl deweloper. Pozniej wy zaniesliscie swoj "cash" do
          dewelopera zeby mu sie inwestycja zwrocila. No i jeszcze dorzucicie bankowi
          odsetki od kredytu. Masz watpliwosci?
          • dallila Re: TO OSIEDLE JEST JAK PAŁAC KULTURY 13.05.05, 09:22
            Tak - nie płacę odsetek ;)
            • www.pkb.nrd Re: TO OSIEDLE JEST JAK PAŁAC KULTURY 13.05.05, 10:43
              i co z tego, ze nie płacisz odsetek? nie wiem co powiedzieć. Paść na kolana
              przed Tobą? nie wiem..... wytłumacz.
            • oblesnik Re: TO OSIEDLE JEST JAK PAŁAC KULTURY 13.05.05, 16:32
              To tak jak towarzystwo z Samoobrony? Wszystko sie zgadza sie - to osiedle to
              bedzie wielki kolchoz.
              • Gość: szef kuchni Re: TO OSIEDLE JEST JAK PAŁAC KULTURY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 18:00
                Naleśnik, jakiś niedosmażony jesteś.
        • www.pkb.nrd Re: TO OSIEDLE JEST JAK PAŁAC KULTURY 13.05.05, 10:42
          Jesteś przedstawicielem developera? Jeśli tak to pewnie ty niosłaś walizkę z
          kasą. Jeśli natomiast jestes tylko osoba, która kupiła w Marinie mieszkanie to
          zapewne nie ty przekazywałaś tą kasę.
          Ale to, że tam szły łapówy to jestem o tym przekonany w 100%. Czas w jakim
          powstawały plany budowy tego osiedla i wydawania pozwolenia na budowę to był
          czas złotych żniw dla urzedników miejskich zajmijacych sie tymi sprawami.
          Nie rozumiem do czego pijesz: "Hmmm, twoja komunikacja przebiega przez chaszcze
          pełne meneli?". Co to za żałosny argument. Czy jesli w danym miejscu niczego
          nie było, bądź jesli dany teren był źle zagospodarowany, czy to oznacza w
          związku z tym, że nie mozna już zrobić czegos z głową? czy to oznacza, że
          koniecznie trzeba jeden bubel zastąpić innym bublem?
          • dallila Re: TO OSIEDLE JEST JAK PAŁAC KULTURY 13.05.05, 10:44
            Kwestia, czy to bubel, to twoja ocena. Moja jest odmienna. Dotąd były chaszcze,
            teraz jest osiedle. O żałosności argumentów nie będę dyskutować, bo nie ma o
            czym. Zresztą w ogóle już nie będę dyskutować na tym poziomie.
            • www.pkb.nrd Re: TO OSIEDLE JEST JAK PAŁAC KULTURY 13.05.05, 11:03
              dallila napisała: Zresztą w ogóle już nie będę dyskutować na tym poziomie.

              Tzn?
              Brak argumentów na twojej obrone tezy? Zapytaj się bylejakiego urbanisty, czy z
              punktu widzenia rozwiazań komunikacyjnych, budowa Mariny to bubel? Gwarantuje
              Tobie, ze odpowiedź będzie twierdzaca.

              PS. To ze ,jak przypuszczam, kupiłaś sobie tam mieszkanie, nie oznacza jeszcze
              że to osiedle jest najlepszym z mozliwych rozwiązań.
              • Gość: M Re: TO OSIEDLE JEST JAK PAŁAC KULTURY IP: *.acn.waw.pl 14.05.05, 23:29
                A tak już było miło, mogliśmy dowiedzieć się więcej o odebranych mieszkaniach.
                Ale nie muszą tu pisać jakieś napastliwe trole ... szkoda. Nie prowadźcie z
                nimi dyskusji. Proszę wróćmy do tematyki tego wątka. Ja chcę jakiś informacji
                czy ktoś już mieszka??? Czy na matinie naszej ukochanej słychać już wieczorem
                parapetówki czy narazie jedynie ekipy wykończeniowe?????
                • dallila Re: TO OSIEDLE JEST JAK PAŁAC KULTURY 15.05.05, 08:53
                  M, chyba jeszcze nikt się nie wprowadził, niedawno odebrali klucze, więc muszą
                  mieć czas na wykończenie :))
                  Ale i tak im fajnie, prawda? :)
                  Ciekawe, kto wprowadzi się pierwszy :)
                  • Gość: marinianin NIEŚLUBNA CÓRKA PREZESA BĘDZIE PIERWSZA IP: 212.180.161.* 15.05.05, 19:14
                    Bo jej mieszkanie powstaje za darmo. No moze nie do końca, bo powstaje
                    z "ukręconych" na lewo naszych pieniedzy.
                    • Gość: M Re: NIEŚLUBNA CÓRKA PREZESA BĘDZIE PIERWSZA IP: *.acn.waw.pl 15.05.05, 21:09
                      Kolejny kretyn :((
                      Daliia - fajnie im jak diabli ja już nie mogę się doczekać. Biegam po sklepach,
                      oglądam glazury, p[arkiety, ba juz awet drzwi i szafy wybrane ;)))
                      I lista gości na parapatówke gotowa ;))
                      • dallila Re: 16.05.05, 09:31
                        M, a Ty kiedy masz odbiór, który budynek?
                        Ja mam na grudzień, ale z powodu rozważania opcji pod klucz, też już wybieram
                        wykończenia ;)))
                        • Gość: M Re: IP: *.acn.waw.pl 16.05.05, 21:40
                          Mieszkanie mam w WI 2A. Odbieram w sierpniu. Jej był jakiś gril ... buu a my
                          wciąż czekamy ;). Mmm zaletą jest brak kontaktu z ekipą wykończeniową. Już raz
                          to przerbiałam -nic miłego. Kiedys do mnie zadzwonił gość do pracy i poprosił
                          zebym natychmiast przyjechała bo wanna nie mieści się w łazience. Jej to były
                          najgorsze 2 miesiące w moim życiu ;))))))
                        • aishunka Re: Wykonczenia pod klucz 17.05.05, 08:27
                          a czy z opcja pod klucz samemu wybieracie materialy ?
                          Jak to jest dokladnie, daja Wam przedzial cenowy czy np.materialy danego
                          producenta? Mozna sobie samemu wybrac co sie chce?
                          • dallila Re: Wykonczenia pod klucz 17.05.05, 16:15
                            aishunka napisała:

                            > a czy z opcja pod klucz samemu wybieracie materialy ?
                            > Jak to jest dokladnie, daja Wam przedzial cenowy czy np.materialy danego
                            > producenta? Mozna sobie samemu wybrac co sie chce?

                            W każdej opcji wykończenia masz do wyboru z danej oferty. Najtańsza ma
                            oczywiście najmniejszy wybór.
                            • aishunka Re: Wykonczenia pod klucz 17.05.05, 19:02
                              dzięki za odpowiedź :)
                              Będę musiała się zastanowić
                            • Gość: mieszkaniec JEDNA WSPOLNOTA! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.05, 20:46
                              Uwaga - wiadomosc! W dniu dzisiejszym na spotkaniu z przedstawicielem DD,
                              miedzy wierszami padła informacja o tym ,ze w Marinie bedzie jena wspolnota dla
                              calego osiedla. Podobno nie mogli( lub nie dostali zgody) dokonac geodezyjnych
                              podzialow. Zatem wszyscy ze wszystkimi bedą mosieli sie dogadac. To chyba
                              lepiej - mozna wynegocjowac lepsze ceny z firmami zarządzającymi i innymi
                              poddostawcami? A wy co o tym sadzicie?
                              • oblesnik Re: JEDNA WSPOLNOTA! 17.05.05, 22:34
                                He, he! Nie pisalem, ze bedzie wielki kolchoz? W takiej wspolnocie bedziecie
                                musieli jakies partie pozakladac zeby przeprowadzic wybory do zarzadu! A moze
                                Front Jednosci Mariniarzy wytypuje tych, co trzeba?
                              • koala_marina Re: JEDNA WSPOLNOTA! 18.05.05, 09:19
                                Witam

                                Trudno powiedzieć, i lepiej i gorzej. Lepiej z tych powodów, które opisałeś
                                oraz faktu, że wieksza wspólnota to i wieksze pieniadze i siła przebicia "na
                                mieście". Gorzej bo trudniej coś ustalić szczególnie jak część mieszkań
                                sprzedana jest firmom i osobom nie będącym stale w Warszawie. Generalnie chyba
                                jednak lepiej.

                                pozdrawiam


                                PS

                                No i jak zwykle na forum wlazło jekieś zfrustrowane "G". W domu go pewnie żona
                                leje, dzieci się śmieją, sąsiedzi ze wspólnoty do windy nie wpuszczają, psy
                                sikają na buty a koledzy ( jaśli tacy są ) w pracy ( jaśli takową ma ) olewają.
                                I tak żeby się dowartościować pisze co umie. Założę mu oddzielny wątek na
                                forum.

                                • karol134 Re: JEDNA WSPOLNOTA! 18.05.05, 14:05
                                  Ten kto wierzy we wspólnotę w Marinie niech przeczyta ten i inne posty a
                                  porzuci wszelkie nadzieje co do wspolpracy maririan.chyba że trzeba komuś
                                  dokopać.
                                  • Gość: sceptycznie Re: JEDNA WSPOLNOTA! IP: *.acn.waw.pl 18.05.05, 22:39
                                    No nie jest to najlepszy pomysł. Dlaczego jedna ogłupli czy co? Każdy budynek
                                    powinien mieć swoją + nadzór zarządców nad terenami wspolnymi.
                                • oblesnik Re: JEDNA WSPOLNOTA! 18.05.05, 17:21
                                  Sam jesteś sfrustrowane "g". I ortografii w szkole nie opanowałeś. Oddzielne,
                                  PRYWATNE, forum załóż sobie i kolegom mariniarzom żeby się nie frustrowali
                                  publicznie swoją kołchozową przyszłością.
                                  • Gość: szef kuchni Re: JEDNA WSPOLNOTA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 20:02
                                    Naleśnik, jakiś niedosmażony jesteś.
                              • Gość: audiofil Re: JEDNA WSPOLNOTA! IP: *.acn.waw.pl 23.05.05, 18:40
                                Zacząłbym od tego, czy ta informacja jest prawdziwa. Sam jestem tu jako gość i
                                nie chcę pochopnie ocenić autora wątku. Jednakże informacja ta jest równie
                                zaskakująca (od początku była mowa o wspólnocie na budynek, dwa), co
                                absurdalna. Dlatego śmiem podejrzewać, że ktoś tu puszcza kaczkę. Sugeruję, aby
                                któryś z bardziej obrotnych forumowiczów sprawę zbadał - czyli zapytał wprost i
                                dał znać: prawda czy nie.
                                • joanna971 Re: JEDNA WSPOLNOTA! 23.05.05, 20:46
                                  Nie jest to "kaczka". Ja również ma taką informacje od DD.
                                  Podobno nie dało się tego podzielić geodezyjnie na tyle wspólnot.
                                  Ja jednak uważam, że top dobrze i wbrew pozorom sądzę, że ulatwi to
                                  podejmowanie decyzji.
                                  Mamy pewność, że całością zawsze będzą się zajmować te same firmy (doglądanie
                                  zieleni, wywóz śmieci itp). W tak dużym skupieniu jesteśmy dla nich łakomym
                                  kąskiem i łatwiej będzie negocjować stawki. Nie sądzę też żeby wszyscy
                                  mieszkańcy tak się garneli do spraw organizacyjnych i do wypowiadania się we
                                  wspólnocie. Tzw zebrania wspólnot to niezbyt popularna sprawa (niestety).
                                  Sądzę,że nie mamy się czym martwić, a nawet widzę pewien plus, może będzie
                                  można zlikwidować, albo obniżyć niektóre z licznych ogrodzeń, które przecinają
                                  cały teren (zwłaszcza wokół jeziorka).
                                  • Gość: pa3k Re: JEDNA WSPOLNOTA! IP: *.raabego.net 23.05.05, 22:15

                                    Ja tez uwazam ze jedna wspolnota to nie jest zle rozwiazanie.
                                    • Gość: sławek Re: JEDNA WSPOLNOTA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 23:45
                                      No to będzie sejmikowanie. A nawet 10 razy lepiej niż w Parlamencie bo 10 razy
                                      więcej głosujących. A na zebranie wspólnoty to chyba będzie trzeba wynajmować
                                      Salę Kongresową. Kto to wymyślił ?
                                    • Gość: Alchemikos Re: JEDNA WSPOLNOTA! IP: 62.111.149.* 24.05.05, 10:07
                                      Podzielam te obawy, iz jedną wspolnotą bedzie trudno zarządać. We wspolnocie
                                      mieszkaniowej działam od konca lat 90. Moja obecna wspolnota jest
                                      kilkunastoosobowa, i w miare sprawnie sie ją zarządza. Łatwiej się negocjuje
                                      np. z dostawcami mediów teleinformatycznych (stąd moje pytanie do KOALI)
                                      Przyjeliśmy model tzw. szwajcarski, tzn. wszelkie ważniejsze decyzje
                                      podejmujemy wspolnie. jest wtedy czas na dyskusjJak znam doświadczenia innych
                                      duzych wspolnot, to tam aktywność mieszkanców jest znacznie mniejsza. Po
                                      pierwsze, wiele osob mysli, iż ich głos w tak duzej wspolnocie jest
                                      niezauważalny, więc dają sobie spokoj z aktywnym udziałem we wspolnocie. Po
                                      drugie, wiem to na pewno, iż sporo mieszkań zostało wykupione przez firmy, w
                                      tym zagraniczne. Z praktyki wynika, iz nie uczestnicza one aktywnie we
                                      wpolnocie. Po trzecie, duża wspolnotą jest łatwiej zarządzć narzuconemu przez
                                      inwestora administratorowi. Wydzielenie małych wspolnot, przy określeniu zasad
                                      dostepu oraz utrzymania terenów wspolnych, byłoby -zaznaczam moim zdaniem,
                                      rozwiazaniem szcześliwym
    • alchemikos Sebek WE-8 i Arek WI-4 16.05.05, 12:28
      Sebek,sorry że uzywam forum jako srodka komunikacji ale nie mogę się z Tobą
      skontaktować telefonicznie, a zostawiłeś na pikniku swoj organizator i
      dokumenty .....i telefon. Nie wiem gdzie Ci je podesłać. Prosze o kontakt. Na
      priva wysłalem Ci namiary na przedstawiciela firmy Klimek i Kluś, firmy
      Koralle oraz Huppe. Polecam Ci je gorąco.

      P.S.Dzięki za udany marinerski piknik.
      • Gość: darius11 Apropos zamkniętych osiedli - coś o tymi wiem IP: *.softman.pl / *.softman.com.pl 17.05.05, 12:36
        Wiem bo mieszkam w takowym na Kabatach. Na początku byłem jak najbardziej za:
        ogrodźmy się bo: inni parkują na naszych miejscach parkingowych, po osiedlu
        chodzą menele, inni developerzy reklamują naszą infrastrukturę jako ich itp.
        Dziś już wiem, że problem leży gdzie indziej. To że się ogrodzicie tak na
        prawdę w niczym wam nie pomoże. Złodziej, jak będzie chciał to i tak wejdzie,
        menel przetrzepie po mordzie mieszkańca mariny, który np chce się przejść z
        pieskiem na pola mokotowskie, a wasi znajomi i rodzina wjeżdżając na teren
        osiedla będą musieli tłumaczyć się strażnikom że nie są złodziejami.
        Skromne skrawki zieleni na terenie mariny okażą się jeszcze skromniejsze, jak
        zobaczycie je na własne oczy. Projekty są zawsze cacy a ujęcia perspektyw tak
        dobrane, żeby się wydawało że mieszka się w samym środku lasu nad brzegiem
        spokojnego strumyczka gdzie cisza, spokój...
        Dom Development jest w tym niedościgniony czego przykładem są jego inwestycje
        na Kabatach. Rzeczywistość jest taka że płacicie sporo kasy za iluzje -
        rzeczywistość to będą ciągłe korki, smród (środek miasta) i masa ludzi na tak
        niewielkim obszarze (zobaczycie).
        Problemem jest plan zabudowy Warszawy (jego brak bądź ciągłe zmiany) bez
        nacisku na tereny zielone i inwestycje drogowe. Połowę terenu mariny powinien
        zajmować park a przez środek przecinać dwupasmowy łącznik i tak upraszczając
        powinno być z każdą nową inwestycją. Niestety pod stołem urzędasów przechodzi
        kasa od developerów a ludzie się potem między sobą żrą.
        Jestem Warszawiakiem od pokoleń i mówię wam, że zastanawiam się nad wyprowadzką
        z tego miasta. Tym razem na wieś.
        Ps. Tak na marginesie gdyby nie las kabacki to na kabatach doszło by chyba do
        wojny domowej.
      • sebon Re: Sebek WE-8 i Arek WI-4 17.05.05, 20:47
        Alchemikos przeslij jeszcze informacje dotyczace zmiany zasad naliczania opłat
        notarialnych (te wprowadzone w lutym tego roku)przy umowach ostatecznych oraz
        namiary na firme KLIMEK i KLUŚ. Z góry dziękuje
        • Gość: pytanie-odpowidź Re: Sebek WE-8 i Arek WI-4 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.05.05, 08:51
          Sebek, ale alchemikos już te informacje wysłal, dlaczego nie czytasz maili???
          • sebon Re: Sebek WE-8 i Arek WI-4 18.05.05, 10:38
            Gość portalu: pytanie-odpowidź napisał(a):

            > dlaczego nie czytasz maili???

            To wynika tego, że jestem jeszcze "cienki" w poruszaniu sie na forum i
            jednoczeście używaniu poczty. Dostałem juz burę, i szybki kurs, więc nie
            obciażam już forum.
            • andrzej_marina Re: Sebek WE-8 i Arek WI-4 18.05.05, 14:41
              Do Sebka WE8 - ja tez bede WE8 czyli bedziemy sasiadami :-) W ktorym miejscu
              WE8 kupiles?
              • sebon Re: Sebek WE-8 i Arek WI-4 19.05.05, 09:16
                Ja jestem sąsiadem Alchemika. Wiem od Alchemika, że Ty mieszkasz w WE8, przy
                ul. Przejazd. Bedziemy zatem w tej samej wspolnocie. Czy ktoś z forum kupił
                mieszkanie w WE-8 ?????. Może jakieś spotkanie przy piwku.
                • andrzej_marina Re: Sebek WE-8 i Arek WI-4 19.05.05, 14:11
                  Ja chetnie w kazdej chwili (oprocz nastepnego tygodnia bo wyjezdzam). Moze
                  jutro w okolicach Mariny?
    • Gość: Alchemikos Re: Marina Mokotow IP: 62.111.149.* 23.05.05, 08:07
      W dzisiejszej Rzeczpospolitej, w dodatku "Nieruchomosci" jest kilka ciekawych
      informacji dotyczacych odbioru mieszkań i skutków prawnych tego odbioru.
      Informacje sa dość ogólne, ale polecam, mogą się przydać.
    • Gość: Szelma Re: Klimek Klus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 10:57
      Widziałam ich stoisko w Blue City , oj maja piekne drzwi ale ceny tez są
      zaporowe ale jak kogos stac to chyba warto bo ja sie zachwyciłam, a raczej
      wybredna jestem.
      • Gość: Alchemikos Re: Szelma - Klimek Klus IP: 62.111.149.* 23.05.05, 11:13
        Szelmo, mają jeszcze stoisko na Bartyckiej. Drzwi mają rzeczywście fajne. Ale
        zwróc uwagę na garderoby i szafy wnękowe oraz lustra. Moim zdaniem jedno z
        najciekawszych rozwiazań na rynku. Trzeba tylko ich dobrze pilnować, bo mojemu
        znajomemu od 6 tygodnii nie dostarczyli listwy maskujacej (nie ten kolor). A
        czy ty masz jakies doświadczenia z tą firmą.
        • Gość: z tylu sklepu Re: Szelma - Klimek Klus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 23:48
          Tak udalo sie jej sprzedac kolo 100 sztuk. Byla chyba nawet sprzedawca miesiaca
          w tej firmie.
          • Gość: alchemikos Re: Szelma - Klimek Klus IP: 62.111.149.* 24.05.05, 09:46
            Zapewniam Cię, że tak możnaby podsumować 90% informacji na forum, w których
            ludzie dzielą się praktycznymi informacjami.
    • Gość: OD "FRUSTRATA" Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 15:41
      Hej Mariniści. Kupiliście mieszkanie na blokowisku, za nieadekwatne do tego
      pieniądze. Wasza egzaltacja tym faktem wzbudza śmiech i politowanie innych
      forumowiczów. To nie są frustraci, to są ludzie, którzy po prostu się z Was
      śmieją. Wberw Waszym opinom są to ludzie, którzy mają dobrą pracę (dobrze
      płatną), żony nas nie biją a także kupujemy(liśmy) mieszkania, tyleże w innych
      częsciach W-wy. Wyrażamy swoją opinię, która nie ma nic wspólnego z frustracją.
      Ja na przykład kupiłem mieszkanie w samym sercu Starego Mokotowa. I chyba ma
      mnie prawo śmieszyć, że Marina szczyci się położeniem na Starym Mokotowie. Ma
      prawo mnie smieszyć, że zapłaciliście tam od kilkuset złotch drożej na metrze
      niż ja w "nieco lepszej" lokalizacji - za mieszkania na totalnym wygwizdowie.
      Śmieszy mnie też to, że się tym tak podniecacie na forum publicznym. Właśnie
      dlatego ludzie Wam tak dokuczają i się śmieją... Sami wystwiacie się na ciosy
      niczym Gołota ostatnio. Więc misiu Koala - wyprowadzam Cię z błędu (a poznałem
      już kilka osób, które brechtają się z Was na forach) - to nie są frustraci, tak
      jak byś sobie życzył. To ludzie, którzy śmieją się z Was do rozpuku. To na
      prawde zabawne wyobrażać sobie jak tam się denerwujesz przed monitorem.
      • joanna971 Re: Marina Mokotow 24.05.05, 16:29
        Śmiech to zdrowie, gratuluje. Jeszcze troche wiecej luzu na własny temat i
        bedziesz na dobrej drodze. Każdy ma się prawo śmiać z czego chce - ja znam
        osobiście ciekawsze powody niz to kto gdzie mieszka - ale to już kwestia gustu.
      • mlody_mariner Re: Marina Mokotow 31.05.05, 15:58
        Do tej pory starałem się nie przyłączać do tych dziecinnych przepychanek na
        forum ale jak czytam takie brednie to palce same rwą się do klawiatury!!!
        Wyraźnie śmieszy Cię wszystko tylko nie fakt, że nie potrafisz przejść
        obojętnie obok gdy inni ludzie są zadowoleni ze swoich wyborów i podjętych
        decyzji. Jaki sens ma negowanie czyjegoś, często życiowego, wyboru i
        wypisywanie tez, że napewno popełnił błąd. Moim zdaniem jesteś flustratem,
        którego bije żona, i którego jedyna rozrywką jest oglądanie Gołoty, pewnie ten
        sam poziom...Pozdrawiam wszystkich przyszłych sąsiadów!!!
    • kasia9a Re: Marina Mokotow 25.05.05, 10:48
      gdzie na mokotwie polecicie mieszkanie i za ile?

      -------------

      Kasia K.
      GG: 65465
      453
      • Gość: sprawdź to Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 11:31
        Jak na Mokotowie to nie w Marinie. Zastanów się czego chcesz ? Bo Mokotów to
        jest tam jedynie na ich folderach. Wysiądź kiedyś sobie na ul. Puławskiej z
        tramwaju i wejdź między stare kamience, pospaceruj Willową, Narbutta, Różaną,
        przejdź na drugą stronę Niepodłości. Najlepiej w ciepły letni wieczór.
        Zobaczysz co to jest prawdziwy Mokotów. Poczujesz ten klimat, czego ludzie na
        Marinie nie kupią nigdy. Potem pojedź Metrem na Ursynów - wysiądź np.: na M.
        Ursynów i wejdź między bloki. I poczujesz jak będzie na Marinie za 10-15 lat.
        Bloki, bloki i bloki. Pamiętaj wybór należy do Ciebie. Pozdrawiam
        Antymarinista ;-) PS - a za ile ? mając pieniądze na Marine masz też pieniądze
        na prawdziwy Mokotów.
      • dallila Re: Marina Mokotow 25.05.05, 22:06
        kasia9a napisała:

        > gdzie na mokotwie polecicie mieszkanie i za ile?
        >
        > -------------
        >
        > Kasia K.
        > GG: 65465
        > 453

        Mnie chciano sprzedać mieszkania na Starym Mokotowie (mozliwe że gdzies koło
        jego sercda ;)) za 5 tys./m2. Bloki czterdziestoletnie. To ja wolę w Marinie,
        wychodzi mi sporo taniej za metr.
    • Gość: Szelma Re: Klimek Klus IP: *.jmdi.pl 25.05.05, 20:25
      niestet nie stac mnie na takie drzwi...ale siedzę na forum muratora odnosnie
      urządzania wnetrz i własciciele tych wspaniałości wypowiadali sie naj naj
      naj ...wiec jak masz kasę to kupj bo w tych drzwiach " cos" jest...
      dla mnie po prostu PIĘKNE...
    • Gość: Martka Nie frustraci IP: *.acn.waw.pl 25.05.05, 22:42
      Wytłumaczcie mi jedną rzecz - jest tyle miejsc w warszawie i osiedli bardzo
      drogich i nikt nie wytyka ludziom że kupili w nich mieszkania. JA kupiłam
      mieszknie na MM, dlatego że lubię Pola Mokotowskie, dlatego że mam dwa kroki do
      przedszkola, dlatego że będę miala blisko do pracy i dlatego że wieczorem chcę
      swoje skołatane nerwy, po dniu koszmarnej pracy kiedy na nic nie mam już siły
      leczyć spacerkiem dookoła jeziorka. Nie roumiem tych prowokacji że jesteśmy
      bandą idiotów etc. Nie rozumiem psychiki ludzi którzy krytykują bez sensu. Bo
      jaki to ma sens popsuć komuś nastr. ? Komuś kto czeka na upragnione mieszkanie?
      To tak jakbym z nudów zawracała ludziom głowę że np. kupili mieszkanie gdzieś
      tam to bedą mieli daleko albo brzydko. Na litość boską - to ich gust i ich
      pieniądze. Jest mi przykro jak czytałam że nie jesteśmy z warszawy i
      tłumaczenia się MArinerów. Wcale nie mam zamiaru tłumaczyć się dlaczego kupiłam
      tam mieszkanie. Dla mnie to masa zalet, osiedle marzeń. Sprzedaję swoje
      mieszkanie i zamieszkam na Marinie i jestem z tego dumna bo realizuję swoje
      marzenie. Pewnie będą jakieś tam wady ale wizja widoku na jeziorko i
      bezpiecznego wieczornego spacerku jest kusząca. Uciekam nie czytam tego dłużej
      to okropne. Drodzy sąsiedzi - spotakamy się na MM i mam nadzieję stworzymy
      fantastyczną społeczność.
      • koala_marina Re: Nie frustraci 26.05.05, 12:42
        Witam

        I dlatego założyłem oddzielny wątek dla frustratów. Po ilości postów widać, że
        się rozwija. Osobiście życzę każdemu kupującemu mieszkanie gdziekolwiek i od
        kogokolwiek powodzenia i nie mam zamiaru wytykać wad osiedla. Każdy ma równe
        prawa do radości z własnej decyzji.
      • koala_marina Re: Waidomości Marina c.d. 26.05.05, 13:02
        Wiatm

        Wczoraj odbyłem, krótkie spotkanie w DD w sprawach osiedla.

        1. Potwierdza się informacja o fakcie powstania jednej wspólnoty. Podział
        terenów będzie dotyczył tylko etapu 3 czyli rezydencji i bliźniaków. DD
        tłumaczy, że wybrało taki wariant bo będzie lepiej ale myślę, że coś kręcą.

        2. Co do trawnika przed falką to jest zwykła wysiana trawa tak jak w innych
        miejsczach. Nasadzone drzewa to jak wszędzie brzozy.

        3. Teletechnika, w tym przypadku bark jajiejkolwiek informacji. Nadal DD
        powołuje się na ofertę z ulotki ale to ni jak nie przystaje do projektu i tego
        co oczekujemy. Jednyny postę to taki, żę udało mi sie zdobyc kontakt do
        kompetentnej osoby z Warbudu ( DD takich informacji nie chce udzielać ) i
        planuję kontakt w najbliższym czasie

        4. Wjazd od strony Zwirki: wczoraj na skrzyżowaniu położono oststnią warstwę
        asfaltu

        5. Wczoraj trwały prace przy utwardzaniu delszej części drogi łaczącej Żwirki z
        Woronicza czyli dojazdowej do II etapu osiedla.

        6. Jeżeli ktoś chce mieć zainstalowany wideodomofon zamiast standardowego
        domofonu prześlę ( na zapytanie ) namiary na wykonawcę instalacji. DD w to się
        nie miesza i trzeba załatwiać to indywidualnie.

        7. Co do poczty to oczywiście DD nad tym problemem się nie zastanawiało. Jedyne
        co zakładają to możliwość wynajęcia przez poczte lokalu od zarządzającego
        lokalami użytkowymi na terenie osiedla.Ponoć inicjatywa może wyjśc od niego.

        pozdrawiam

        PS zrobiłem kilka zdjęć i prześlę jak zwykle dalej.

        • paco_marina Re: Waidomości Marina c.d. 26.05.05, 23:17
          Ad 2.
          Zapewniam Cię Koala że trawka jest z rolki i soczyście zielona pokrywa znaczną
          część nasypu przy biurze sprzedaży z tym że od strony jeziorka a Ty zapewne
          oglądałeś sianą od Warownej.
          • paco_marina Re: Waidomości Marina c.d. 03.06.05, 15:12
            Cały teren przy biurze sprzedaży od strony jeziorka (nasyp) jest zielony, z
            krzewami i drzewami. Układane są kable wzdłuż wody i wkopane postumenty pod
            latarnie. Według informacji DD cały teren zielony będzie zagospodarowany do
            końca sierpnia, łącznie z napełnieniem jeziorka.
            Wzdłuż Wyględowskiej na wysokości WI1/2A postawione są słupki ogrodzenia od
            strony przyszłych biurowców.
            Wykonane jest również ogrodzenie na wjeździe od strony Racławickiej (wzdłuż
            parku).
            Miejsca postojowe będą miały numerację "zagłębioną" w kostce nawierzchniowej.
            Nowy skręt na Marinę od ŻW jest chwilowo zamknięty. Namalowane są nowe pasy dla
            pieszych.

            Pozdrawiam
            Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie odbioru to piszcie maile, ja jestem po.
            • paco_marina Re: Waidomości Marina c.d. 06.06.05, 08:36
              Ogrodzenie przy ulicy Wyględowskiej wzdłuż budynków WI2A/B jest ukończone, przy
              WI1A/B postawione są słupki więc na dniach całość będzie gotowa.
              Wspomniane oznaczenia miejsc postojowych wyglądają już nieco inaczej. Wystają
              już z nich śruby (sztuk sześć), które jak myślę posłużą do zamocowania słupków
              blokujących wjazd na miejsca.

              Na terenie domków i rezydencji stoi od kilku dni żuraw a dzisiejszego poranka
              szalała tam również koparka.

              Na płocie ze sklejki od ŻW malowali dzisiaj chyba jakieś nowe "logo" DD z
              dopiskiem "Dom Development najwyższa jakość" lub podobnie.
              Chyba lekko przesadzają.
        • bartek_slawinski Re: Waidomości Marina c.d. 02.06.05, 00:47
          koala_marina napisał:

          >
          > PS zrobiłem kilka zdjęć i prześlę jak zwykle dalej.
          >

          Czesc,
          Podaj prosze adresy gdzie te zdjecia sa publikowane.
          Pozdrawiam
          • paco_marina Re: Waidomości Marina c.d. 02.06.05, 07:53
            Witaj Bartku
            są dwie strony

            www.marina.vip.interia.pl
            www.strefadzieci.com/budowa.htm
            • bartek_slawinski Re: Waidomości Marina c.d. 03.06.05, 13:41
              Wielkie dzieki
              Bartek
        • Gość: buda Re: Waidomości Marina c.d. IP: 212.69.68.* 03.06.05, 09:55
          prezes szanajca z dd zakazal mowic handlowcom czegokolwiek o poszerzaniu
          raclawickiej....dlaczego?
      • paco_marina Re: Nie frustraci 26.05.05, 23:20
        A niektórzy na "forum dla frustratów" jeszcze za Nas przepraszają.
        • Gość: Asia Re: Nie frustraci IP: *.atman.pl / *.atman.pl 27.05.05, 06:35
          Dzień Dobry,
          czy możecie podać adres Waszej strony
          pozdrawiam
          • Gość: Szelma Re: Szelma pisze do mariny IP: *.jmdi.pl 28.05.05, 22:49
            nigdy nie wysmiewałam sie z waszej decyzji raz wypisałm sie odnosnie firmy
            klimek klus ale powiem ze lubie czytac wazse posty bo smiesza mnie., wasze
            odpowiedzi mnie smiesza na zaczepliwe posty:) mam ubaw...i na watku frustracji
            bede sie wypisywac, bo do tego zaprosił mnie i innych mieszkaniec, mariny ,
            tylko jakos koala_marina milczy, wiec zapraszam cietych w jezyku, albo w
            klikaniu w klawiature, forumowiczów do pojedynku ze mna:) i z innymi :)

            Szelma
    • andrzej_marina Re: Marina Mokotow 29.05.05, 11:37
      Tydzien mnie nie bylo w warszawie i tyle sie zadzialo?! Trawa i drzewa? W takim
      razie jutro podjade poogladac :-) Czy moze jest juz ta wystawka probek
      materialow wykonczeniowych? Wiecie cos na ten temat? Tu mnie troche zaczynaja
      irytowac bo juz 5 miesiecy zwlekaja z tymi pakietami wykonczeniowymi a tu kasa
      na wykonczenie zaczyna mi sie rozchodzic - wakacje itp!

      Zajrzalem na ten watek "frustratow" - troche mnie przytkalo, ze budzimy takie
      emocje, ale coz. Od siebie moge napisac, ze:

      1. kupilem bo mi sie podobalo, a co mi sie podobalo to moja sprawa.
      2. mam w glebokim powazaniu co ktos mysli na ten temat i gdzie oraz w czym inni
      ludzie mieszkaja-mnie to nie dotyczy.
      3. Czy to jest administracyjnie Mokotow i co o tym mysla jacys ludzie malo mnie
      obchodzi- syn mojego kolegi powiedzialby, ze go "wali" co inni mysla na ten
      temat, ale mnie nie wypada :-)
      4. Tak podniecam sie zblizajacym sie odbiorem i przeprowadzka bo mnie to cieszy
      tak samo jak nie moglem usiedziec na miejscu czekajac na odbior samochodu, za
      ktory przeplacilem (tak, tak samo jezdzi jak inne ale przeplacilem za znaczek
      na masce, ktory mi sie podoba- jestem snobem i to lubie)i tez mi powiewa co
      inni o tym sadza. Bede nadal sie ekscytowal Marina i olewam "zlodziei radosci".
      5. Zdaje sobie sprawe z trudnosci wyjazdowych z Mariny, ale tez mi to... bo ja
      moge sobie wyjezdzac kiedy chce np, gdy wiekszosc rano juz wyjedzie i moge
      wracac tez poza godzinami szczytu wyjazdowego, albo zostac w domu jak mi sie
      nie chce. Pojde sobie nad jeziorko zamiast wyjezdzac albo usiade na tarasie z
      kieliszkiem wina i bede kontemplowal widok ponad dachami willi i rezydencji
      (nawet jesli budynki sa stloczone to z moich okientego nie widac)

      6. Na tym forum wylacznie mnie interesuja kontakty z przyszlymi sasiadami i
      informacje na temat kabla, rurek i krzaczkow.

      I jak sie komus to nie podoba albo ma inne zdanie to jakby to ujal syn mojego
      kolegi....

      I to na tyle z mojej strony jesli chodzi o dyskusje na temat polozenia, urody,
      morale, socjografii oraz otoczenia Mariny.
      Pozdrawiam sasiadow :-))))
      • sebon Re: Andrzej -Marina 30.05.05, 10:28
        W związku z Twoim zaproszeniem na piwo, chce przeprosić za brak odpowiedzi.
        Byłem na urlopie. Dzięki za zaproszenie, które mam nadzieję jest aktualne.
        Odezwę się bezpośrednio do Ciebie.
        • andrzej_marina Re: Andrzej -Marina 30.05.05, 12:36
          Ja tez wczoraj wrocilem z raczej malo udanych wakacji. Tak ku przestrodze ddla
          sasiadow :-)
          rainbowkant.blog.onet.pl/
          Czekam na kontakt.
          Pozdrawiam
          • alchemikos Re: Andrzej -Marina 30.05.05, 15:15
            Andrzeju, mam prośbę, czy mógłbyś zrobic parę fotek WE-8 i przesłać mi je na
            priva lub na stronę Szopennika. jestem zawalony robote i nie mam teraz czasu
            podjechać na Marinę.
            • andrzej_marina Re: Andrzej -Marina 30.05.05, 16:07
              OK, jutro albo w srode wybieram sie tam.
              Pozdrawiam
            • andrzej_marina Re: Andrzej -Marina 09.06.05, 17:22
              Alchemikos,
              dopiero dzisiaj bylem w Marinie i zwiedzalem WE8. Zrobilem fotki i wieczorem
              przesle je Ci je do obejrzenia i umieszczenia. Staralem sie zrobic zdjecia
              wszystkich 4 budynkow. W wiekszosci sa juz okna, i trawaja przy elewacjach.
              Wyglada fajnie. Bylem u siebie w mieszkaniu i naprawde mi sie podoba. Z tarasu
              mam widok az po PKIN (chociaz nie wstaralem sie specjalnie o to) Najwazniejsze,
              ze jak zakoncza budowe domkow i rezydencji to zostanie mi widok "po choryont"
              ponad dachami :-) A zd rugiej strony od Przejazd miel zaskoczyla mnie duza
              odleglosc od budynkow po drugiej stronie ulicy. jest naprawde fajnie.

              Andrzej
              • Gość: Alchemikos Re: Andrzej -Marina IP: 62.111.149.* 12.06.05, 12:21
                Dzięki Andrzeju chetnie obejrzę sobie zdjęcia.
    • Gość: Alchemikos Re: Marina Mokotow IP: 62.111.149.* 02.06.05, 07:18
      Czy ktoś coś wie na temat postu Marina zatrzymana, czy to kolejna podpucha
      • paco_marina Re: Marina Mokotow 02.06.05, 07:50
        Jest tekst w GW ale nieco inny w treści.
        • Gość: Sąsiad WI1A Re: Marina Mokotow IP: *.bremultibank.com.pl 02.06.05, 08:52
          Podajcie link do artykułu.
          • Gość: sasiadka Re: Marina Mokotow IP: 193.109.212.* 02.06.05, 09:46
            miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2742546.html
            • koala_marina Re: Marina Mokotow 02.06.05, 10:07
              Witam

              Artykuł jest. Sąd cofnął decyzję. Może ktoś z forumowiczów jest prawnikiem i
              lepiej nam to wyjaśni. Jedno co wiem, że może to opóźnić dalsze odbiory i to
              mnie martwi.

              pozdrawiam
              • Gość: Alchemikos Re: Marina Mokotow IP: 62.111.149.* 02.06.05, 10:50
                Zrobiłem rozeznanie, z którego wynika, iż Sąd uchylił jedną z decyzji, ktora
                była podstawą do wydania pozwolenia na budowę. Uchylił ją z uwagi na to, że
                organ wydający decyzje nie okreslił niektorych warunków zabudowy. Chodziło
                zdaje sie o sprawy związane z parkingami podziemnymi. Winę za to ponosi organ
                wydający decyzję, a nie inwestor. Co istotne, WSA nie wstrzymał budowy jak
                miało to miejsce w przypadku Złotych Tarasów.

                Co dalej.

                WSA ma 6 tygodni na sporządzenie uzasadnienia orzeczenia. Po sporządzeniu
                uzasadnienia , całe orzeczenie dorecza sie stronom postępowania , którym słuzy
                środek odwoławczy do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sprawa przed NSA to
                kolejny rok.

                Tak więc zagrożenie kontynuowania inwestycji jest minimalne, moga tu wchodzić w
                grę pewne niekorzystne sytuacje, ale o tym nie piszę, gdyz nie chce dawać
                gowotych rozwiazań temu panu ze Spóldzieln Politechnika.
                Gdyby jednak wstrzymano budowę, to odpowiedzialność za to (w tym finasową)
                ponosic bedzie miasto, gdyż to organ wydajacy decyzję zawalił sprawe. Ponadto
                podstawa do uchylenia decyzji moze byc jedynie rażace naruszenie przepisów
                prawa. Tu mozna mówic o uchybieniach, a nie o rażacym naruszeniu przepisów
                prawa.

              • kknz Re: Marina Mokotow 02.06.05, 11:58
                Nie jestem prawnikiem, ale w tym zakresie w jakim mam styk z prawem, to jestem
                przekonany, ze skoro jest "wybudowane" osiedle na podstawie pozowolenia i przy
                dzialaniu w dobrej wierze, to nic tutaj nam nie grozi, ale rzeczywiscie moga
                byc opoznienia i stres.
                Wystosowalem juz pismo do mariny, zeby sie wypowiedzieli wraz z powolaniem na
                konkretne przepisy to sie zastanowimy.
                Wlasnie witam przyszlych sasiadow - generalnie do tej pory jako bierny gosc
                tego forum :) zwlaszcza przyszlych sasiadow ze "studni" WI4B :)
                • mpbc Re: Marina Mokotow 02.06.05, 13:54
                  Nic nie grozi przez co najmniej 2 lata. Później mogą być kłopoty, ale
                  oczywiście, jeżeli gmina przejmie budynek/budynki przed wyrokiem NSA (czyli po
                  odwołaniu Mariny i jeżeli wyrok będzie negatywny) i będzie dotyczyło to
                  pozwolenia na budowę a nie warunków. Problem może być tylko z inwestycjami
                  niewybudowanymi, to co jest zaczęte nie ruszą.
                  • Gość: Alchemikos Re: Marina Mokotow IP: 62.111.149.* 02.06.05, 14:07
                    Napisałeś "jeżeli gmina przejmie budynek/budynki przed wyrokiem NSA".

                    Chodziło Ci chyba o tzw. odbiór budynku (wydanie pozwolenia na uzytkowanie), a
                    nie przejecie budynku
                    • Gość: Przedzawałem Re: Marina Mokotow IP: 81.210.22.* 02.06.05, 14:41
                      nie wiem czy to dobrze że to nie ich wina. Mogłabym wystąpić o rozwiązanie
                      umowy przedwstępnej. A tak to co ??? Idę do prawnika. Ale wygląda na to że
                      popelniłam błąd - straszny zanim zgromadzę kolejne 500 tys. miną lata i co ja
                      mam zrobic przez ten czas?
                      Chyba będę miała zawał.
                    • mpbc Re: Marina Mokotow 02.06.05, 14:49
                      Oczywiście „Pozwolenie na Użytkowanie” – potocznie mówi się odbiór budynku bo w
                      tym momencie przestaje być budową a staje się budynkiem.
                      • Gość: pa3k Re: Marina Mokotow IP: *.raabego.net 02.06.05, 20:22

                        Nie no znowu jakieś jaja. Jakiś dziennikarzyna szuka sensacji a wszyscy się tym
                        karmią. Poza tym jak zwykle prawdy w artykule jest krztyna a reszta to
                        kompletne bzdury. Ja naprawdę zaczynam być przerażony że media "rządzą". Robią
                        co chcą, wystarczy że coś napiszą albo pojdzie w eter i koniec, kaput. Echh...
                        trzeba chyba stad spieprzac.

                        • dallila Re: Marina Mokotow 02.06.05, 22:08
                          Gość portalu: pa3k napisał(a):

                          >
                          > Nie no znowu jakieś jaja. Jakiś dziennikarzyna szuka sensacji a wszyscy się
                          tym
                          >
                          > karmią. Poza tym jak zwykle prawdy w artykule jest krztyna a reszta to
                          > kompletne bzdury. Ja naprawdę zaczynam być przerażony że media "rządzą".
                          Robią
                          > co chcą, wystarczy że coś napiszą albo pojdzie w eter i koniec, kaput.
                          Echh...
                          > trzeba chyba stad spieprzac.
                          >

                          To moze napraw, co zrobił "dziennikarzyna" i oświeć nas, cojest ową krztyną
                          prawdy a co nią nie jest i jakie sa fakty? Z wiarygodnym źródłem poproszę.
                          • Gość: Malgosia Re: Marina Mokotow IP: *.acn.waw.pl 02.06.05, 22:21
                            Chyba nie sa to zadne dziennikarskie wymysly. Pisalam wczesniej, ze decyzja o
                            zabudowie jest skarzona przez rozne organizacje.
                            I etap moze spac spokojnie bo ma juz pozwolenie na uzytkowanie.
                            Drugi etap takie pozwolenie bedzie mial po zakonczeniu budowy tego etapu, czyli
                            w przyszlym roku. Do tego czasu wszystko moze sie zdarzyc.
                            Czy wplacacie kolejne transze oplat za mieszkania?
                            Co mowia w DD?
                            • Gość: Przedzawałem Re: Marina Mokotow IP: *.acn.waw.pl 02.06.05, 22:27
                              W MM stały tekst - proszę się nie przejmować, nie ma nakazu wstrzymania budowy,
                              to tylko wina urzędasa, wszystko będzie ok. Rozważam niewpłacenie kolejnych
                              transz (problem w tym że mi została końcówka ....). Umowiłam się na spotkanie z
                              prawnikiem specjalizującym się w sprawach budowlanych etc. Ponadto przypominam
                              ze nie caly I etap ma pozwolenie na użytkowanie, część I etapu to kwestia
                              sierpnia. Jestem przerażona.
                              • Gość: Malgosia Re: Marina Mokotow IP: *.acn.waw.pl 02.06.05, 23:06
                                W tej sytuacji wychodzi cala slabość umow, w świetle których, trzeba płacić
                                nawet w tej chorej sytucji, która powstała z bez "winy Inwestora".
                                Kompletnie nie wiem co mam zrobić, bo jestem "dopiero" po dwóch ratach.
                                DD pewnie nadal bedzie budowało, ale co z tego jeśli np. nie uzyskają
                                pozwolenia na uzytkowanie, nie mowiąc już o możliwości cofniecia pozwolenia na
                                budowe. Sprawy w sądach ciagną się latami.
                          • Gość: pa3k Re: Marina Mokotow IP: 212.160.172.* 03.06.05, 17:50
                            dallila, przepraszam jeśli Cię uraziłem.

                            Ale naprawdę uwierz mi, że byłem kilkukrotnie w sytuacji, kiedy znałem sprawę
                            od podszewki, a jak czytałem gazetę to zrywałem boki lub byłem przerażony na
                            przemian.

                            Dziennikarze bardzo często wymyślają wiele rzeczy i przekonałem się o
                            tym "naocznie". Nie twierdzę że wszyscy i zawsze, ale na pewno się to zdarza.

                            W tej konkretnej sytuacji znam drugą wersję, której osobiście nie
                            zweryfikowałem. Nie chodzi o uchylenie pozwolenia na budowę tylko uchylenie
                            warunków zabudowy (ile drzewek, ile parkingów, itp), a to jest jak mniemam co
                            innego.

                            Poza tym wiem, że jedynym celem kolegów "ekologów" i im podobnych jest
                            wyciągnięcie kasy od Developera (czyli tak naprawdę naszej kasy). Dlatego
                            trochę się wzburzyłem.

                            przepraszam Cię jeśli odebrałaś to osobiście.
                            • Gość: Malgosia Re: Marina Mokotow IP: *.acn.waw.pl 03.06.05, 18:24
                              Podobne problemy do naszych ma Eco Park.
                              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,2340649.html
                            • dallila Re: Marina Mokotow 04.06.05, 10:13
                              Pa3k, tu nie chodzi o to, czy coś odebrałąm osobiście (akurat nie), tylko o to,
                              że lubię konkrety zamiast stwierdzeń "on gada bzdury". Jeśli bzdury, to proszę
                              naprostować, przedstawić konkrety poparte dowodami etc. A w tej sprawie nader
                              chętnie wysłucham wiarygodnych wiadomości przeczących artykułowi, bo też mnie
                              zaniepokoił, szczególnie że do odbioru mam jeszcze dobrych kilka miesięcy.
                              • Gość: pa3k Re: Marina Mokotow IP: *.raabego.net 04.06.05, 12:08
                                dailla jak tylko będę znał konkrety dam znać. Na razie tak jak mówię znam drugą
                                wersję która nie jest zweryfikowana, ale której jestem bardziej skłonny
                                uwierzyć.

                                pozdrawiam
                              • Gość: pa3k Re: Marina Mokotow IP: *.raabego.net 04.06.05, 12:10
                                dallila, tak a propos ja też do odbioru mam ładnych kilka miesięcy ;)
                                także jedziemy na tym samym wózku.
                                • dallila Re: Marina Mokotow 04.06.05, 12:49
                                  Dzięki, daj znać jak będzie coś pewnego. Mam nadzieję że terminy odbiorów się
                                  nie przesuną...
                                  • Gość: DKinga Re: Marina Mokotow IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 04.06.05, 19:44
                                    jak myslicie ?czy jest mozliwe aby ekoloDzy wstrzymali buDowe???czy ktos ma
                                    jakies wiesci oD developera- ja mam zamiar w tym tygodniu wstapic Do biura,
                                    moze oni cos wyjasnia!!!!
                                    • Gość: Malgosia Re: Marina Mokotow IP: *.acn.waw.pl 04.06.05, 20:05
                                      Probowałam sie czegoś dowiedzieć w DD ale w piątek i sobotę biuro DD było
                                      nieczynne, bo cały zespół był na wyjeździe integracyjnym.... .
                                      Wysłałam pismo do nich z prośbą o ustosunkowanie się do zaistniałej sytuacji
                                      ale znając ich tryb odpowiedzi na rózne zapytania pewnie szybko sie nie
                                      wypowiedzą.
                                      Może warto, aby kazdy wysłał takie zapytanie, bo wtedy coś z tym będą musieli
                                      zrobić.
                                      Te organizacje ekologiczne protestują przy wiekszości duzych inwestycji
                                      zwłaszcza, gdy chodzi o dobre lokalizacje i duże pieniądze.Ich cel to nie
                                      ekologia ale pieniądze, które w takich sytuacjach wyciągają od inwestrów.
                                      Identyczna argumentacja (według prasy) dotyczy oprotestowania Eco Parku, też
                                      chodzi o warunki zabudowy, czyli między innymi sławne korytarze napowietrzne.
                                      Tak, czy inaczej Inwestor, który dostał postanowienie sądu powinien nam
                                      powiedzieć o co dokładnie chodzi i jakie z tego tytułu wynikają zagrożenia dla
                                      Mariny.
                                      • Gość: Przedzawałem Re: Marina Mokotow IP: *.acn.waw.pl 04.06.05, 21:02
                                        Ja w poniedziałek mam zamiar zadzwonić i porozmawiać z ich prawnikiem.
                                        Zobaczymy co on ma do powiedzenia. DD powinno zorganizować spotkanie dla osob
                                        które kupiły mieszkania (np. z podziałem na poszczególne etapy) i wytłumaczyć
                                        jakie mogą być konsekwencje. Może potrzebują naszej pomocy?
                                        Z drugiej strony jeżeli jest to wina miasta to powinni to odkrecić chyba nie
                                        chcą nam płacić kar. Wstrzymanie budowy - a co zrobią z budynkami już
                                        wybudowanymi dostaną nakaz rozebiórki? Ludzie eksmisje? Nie no to jakaś bzdura.
                                        • Gość: milesman Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 17:08
                                          Witam,
                                          Mam znajomego, który kupił mieszkanie obok Mariny Mokotów od ARCHE. W przypadku
                                          jego bloku sytuacja wyglądała podobnie z tą różnicą, że GW poinformowała, że
                                          budowa została wstrzymana (co okazało się bzdurą). Oczywiście chodziło o pozew
                                          złożony przez tego samego 'wesołego staruszka' (oraz grupy 'ekologów'). Cała
                                          sprawa ciągnie się nadal w sądzie, a blok został już zasiedlony.
                                          Jako przyszły mieszkaniec etapu drugiego, uważam, że nie powinniśmy zbytnio
                                          przejmować się tą sprawą, tym bardziej, że nie jest to pierwszy taki przypadek.
                                          Swoją drogą chcę uzyskać od DD treść wyroku WSA oraz plan rozwiązania problemu
                                          (domyślnie, pierwszym krokiem będzie odwołanie do NSA).
                                          • Gość: Malgosia Re: Marina Mokotow IP: *.acn.waw.pl 05.06.05, 19:54
                                            W przypadku ARCHE jak podala GW ekolodzy otrzymali drobna sumke 2 mln pln, co
                                            bylo nie lada skandalem, bo przy okazji okazało się, że ekolodzy bardziej dbają
                                            o kasę niż o środowisko. Nie mniej jednak DD powinien nam, rzetelnie na piśmie
                                            wyjaśnić zaistniałą sytuację.
                                            • bartek_slawinski Re: Marina Mokotow 05.06.05, 21:02
                                              Witam,

                                              Wazne rzeczy sie ostatnio dzieja i mysle, ze istotne jest aby informacje
                                              wymieniane byly miedzy zainteresowanymi osobami szybko i pewnie.
                                              Zalozylem grupe na Yahoo. Oto namiary na nia:

                                              Wysylanie wiadomosci: marina_mokotow@yahoogroups.com
                                              Subskrybcja: marina_mokotow-subscribe@yahoogroups.com
                                              Anulowanie subskrypcji: marina_mokotow-unsubscribe@yahoogroups.com

                                              Zapraszam i pozdrawiam
                                              Bartek

                                              PS. Planuje zostac mieszkaniec bloku WI5A
                                              • dallila Re: Marina Mokotow 06.06.05, 15:59
                                                bartek_slawinski napisał:
                                                > PS. Planuje zostac mieszkaniec bloku WI5A

                                                To naprzeciw mnie, ja mam WI5b :) Będziemy mieć wspólny dziedziniec ;)
                                              • Gość: Miras Re: Marina Mokotow IP: 217.153.113.* 06.06.05, 16:32
                                                Bartku, nie bardzo jak korzystać z tej grupy dyskusyjnej - możesz podpowiedzieć
                                                jak skonfigurować outlook'a ?

                                                • bartek_slawinski Re: Marina Mokotow 07.06.05, 09:58
                                                  Czesc,

                                                  > Bartku, nie bardzo jak korzystać z tej grupy dyskusyjnej - możesz
                                                  > odpowiedzieć
                                                  > jak skonfigurować outlook'a ?

                                                  Nie trzeba robic nic wiecej, poza wyslaniem maila na adres:

                                                  marina_mokotow-subscribe@yahoogroups.com

                                                  Listy wyslane na liste (adres: marina_mokotow@yahoogroups.com) beda
                                                  automatycznie rozsylane do wszystkich subskrybentow.

                                                  Pozdrawiam
                                                  Bartek

                                                • Gość: samsung Re: Marina Mokotow IP: 212.69.68.* 08.06.05, 16:01
                                                  precedensem jest to ze w ogole do atkiej rozprawy doszlo a nie zalatwili tego
                                                  ugodowo;
                                                  to dziwi
                                                  dziwi tez cisza jaka zapanowala ze strony Dom Development, ze nie wydali
                                                  zadnego oswiafczenia w sprawie
                                                  Fort mokotow jest spolka celowa ktora zostanie rozwiazana po sprzedazy calej
                                                  inwestycji - i co wtedy?
                                                  Jesli NSA wyda wyrok skazujacy i np trzeba bedzie zaplacic odszkodowanie?
                                                  Skoro Arche dalo 2 mln zlotych to na ile skasuja Marine??? Nie chcialbym placic
                                                  tego odszkodowania a Wy???zaczeli jakies ruchy z nowym znakiem, czy cos tu nie
                                                  smierdzi?
                                                  • Gość: pepe Re: Marina Mokotow IP: *.acn.waw.pl 08.06.05, 16:24
                                                    Myślę, że spoko. Spółkę pewnie rozwiążą, ale dopiero po sprzedaniu wszystkich
                                                    lokali.
                                                    Poza tym nadal będą istnieć udziałowcy spółki.
                                                  • asztub Re: Marina Mokotow 08.06.05, 17:40
                                                    Witajcie,
                                                    My rowniez kupilismy mieszkanie w osiedlu Marina w bloku WI4A.
                                                    A dzis w biurze na Raclawickiej odebralam od pani Ogrodnik pismo z oficjalnym
                                                    stanowiskiem DD w sprawie wyroku sadu. Polecam lekture. Podobno wszyscy ktorzy
                                                    kupili mieszkania/apartamenty maja takie pismo dostac tylko nie wiem czy od
                                                    razu wysla do wszystkich czy tylko jak ktos sie zapyta.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: pepe Re: Marina Mokotow IP: *.aster.pl 08.06.05, 17:53
                                                    Możesz streścić lub wystawić gdzieś skan ?
                                                  • asztub Re: Marina Mokotow 08.06.05, 20:39
                                                    Niestety nie mam skanu.
                                                    W pismie DD informuje swoich klientow ze nie ma sie czym martwic wszystko jest
                                                    pod kontrola. Tylko tak naprawde nie wiadomo czy mowia nam cala prawde.
    • alchemikos Wiadomości Marina Mokotow 06.06.05, 08:58
      Mam prośbę/propozycje do osób, które już odebrały mieszkanka. Byłym wdzięczny
      za wszelkie uwagi dotyczące odbioru lokali, jakości wykończenia, ew. usterek,
      usprawnień, na co zwrócić uwagę przy odbiorze itp. Jednym słowem, to co może
      się przydać przy szeroko rozumianym odbiorze lokali.

      Ciekaw jestem, czy już coś wiadomo w sprawie podpisania
      ostatecznych umów w formie aktu notarialnego. Juz niedługo akty te
      powinny byc podpisywane (np. ja mam wyznaczony 120 dniowy termin na
      podpisanie aktu, liczony od dnia odbioru lokalu). Ciekaw jestem, czy DD
      zmierzyło sie z tym problemem. Sprawa ta jest istotna dla osób, ktore wzieły
      kredyt i do czasu wpisu do hipoteki ponoszą dodatkowe koszty zwiazane z
      ubezpieczeniem kredytu. Jak znajdziecie chwilę czasu to napiszcie - będę
      wdzieczny za wszelkie info w tym zakresie.
      • wozimek Re: Wiadomości Marina Mokotow 06.06.05, 09:28
        Co do aktów notarialnych, to powinniście ich mocno naciskać od samego początku.
        Najlepiej uderzać oficjalnymi pismami w imieniu dużej grupy.
        120 dniowy termin jest tylko na papierze umowy przedwstępnej. A jeśli ta nie
        jest spisana w formie aktu notarialnego, to nawet ciężko ten świstek w Sądzie
        pokazać. W moim przypadku opóźnienie podpisania aktu to "tylko" około pół roku.
        DD za każdym razem wymawiało się brakiem jakiegoś kwitka i odwlekało sprawę.
        Piszę tylko za siebie, ale na innych osiedlach słyszałem historie dość podobne.

        Chyba, że wyjątkowo w Waszym przypadku elitarność osiedla pociągnie za sobą
        wysoki standard obsługi posprzedarznej ;-)

        Niemniej jednak zalecam patrzeć DD na ręce i rzetelnie rozliczyć ze zobowiązań
        zawartych w umowie. Wszak DD jest jednym z głównych piewców tzw. Kodeksu Dobrych
        Praktyk :-D ;-)
        • alchemikos Re: Wiadomości Marina Mokotow 06.06.05, 09:33
          Dzięki za informacje.
        • andrzej_marina Re: Wiadomości Marina Mokotow 06.06.05, 12:45
          "Chyba, że wyjątkowo w Waszym przypadku elitarność osiedla pociągnie za sobą
          wysoki standard obsługi posprzedarznej ;-)"

          Moze nie tyle "elitarnosc" co swiadomosc, ze spory procent lokatorow ma u
          siebie w firmach (wlasnych lub tych w ktorych zajmuja wysokie stanowiska)
          dobrych i bardzo dobrych prawnikow na pensjach, ktorym moga zlecic egzekwowanie
          terminu. Nie wiem na ile skutecznie ale upierdliwie bo trudniej ich bedzie zbyc
          byle czym a to pochlania czas i energie oraz angazuje ludzi :-) Moze latwiej
          bedzie dotrzymac terminu niz uzerac sie z dobrymi prawnikami.

          A przy okazji, jak wam sie podoba w zasiedlonych lokalach :-) Tez jestem bardzo
          ciekawy czy wszystko OK szczegolnie w falce?

          • andrzej_marina Re: Wiadomości Marina Mokotow 06.06.05, 13:05
            A tak swoja droga, jesli ekolodzy i spoldzielnia Politechnika przegraja sprawy
            w sadzie, a przez nich opozni sie odbior i albo DD albo my beziemy stratni
            fifnasowo to czy nie wrato by ich pozwac o odszkodowania? Ciekawe czy Taka
            spoldzielnia stala by za panem Dluzynskim murem czy by sie go szybko pozbyli,
            zwalając wine na niego? Tylko co wowczas - ile w koncu moze byc warte
            spoldzielcze mieszkanie Pana Dluzynskiego minus koszty komornicze? MIaloby to
            na przyszlosc aspekt wychowawczy gdyby ekologom przyszlo wypalacic
            odszkodowanie raz czy dwa-mogliby uznac, ze zabawa nie poplaca :-)

            • paco_marina Re: Wiadomości Marina Mokotow 06.06.05, 14:43
              Ja myślę że wywalą go szybciej, jak tylko okoliczni właściciele sklepików
              zorientują się, że przez brak przejścia z Mariny na Miłobędzką tracą pieniądze.
              • koala_marina Re: Wiadomości Marina Mokotow 06.06.05, 16:13
                Witam

                1. Co do nowej tablicy DD to opraxcowali sobie nowe logo. Juz maja nowe
                wizytówki, papiery firmowe itd.

                2. Niestety mimo weekendowej popijawy nie wypracowali oficjalnego stanowiska co
                do wyroku sąd. Mają ponoć wysyłac oficjalne pisma do mieszkańców ale kiedy ????

                3. Wracam do telefonii i Dialogu. Na stronach Dialogu nic nowego, Biuro w
                Warszawie jest na ulicy Młynarskiej 48, ale tajne bez telefonów ( może jeszcze
                sobie nie podłączyli :-))) ) Mimo to znajdę do nich kontakt. Za to w rejestrze
                sądowym Dialog S.A. jest zarejestrowana pod numerem:
                NACE (EKD) : 64.23.1 Łączność telefoniczna
                SIC : 481301 Łączność telefoniczna lokalna
                i zamiejscowa

                czyli bez usług telewizji. ????

                pozdrawiam
              • waldi_f Re: Wiadomości Marina Mokotow 07.06.05, 11:29
                Witajcie:)
                Spoldzielnia politechnika buduje wlasnie bydynek przy zbiegu Woronicza i Etiudy
                w bezposredniej bliskosci Arche ciekawe czy "ekolodzy" i wspomniany osobnik tez
                przeciw temu zaprotestuja. Z tego co wiem to "Politechnika" zamierza podjac
                jakies kroki co do terenu bezposrednio przyleglego do naszego osiedla. Ale
                niestety zadnych konkretow nie znam.
          • karol134 Re: Wiadomości Marina Mokotow 06.06.05, 13:19
            Czekaj tatka latka jak wam ktoś doradzi
            • Gość: Malgosia Re: Wiadomości Marina Mokotow IP: *.acn.waw.pl 06.06.05, 20:56
              Macie jakies nowe wiesci odnosnie slusznosci zaskarzonej decyzji
              o warunkach zabudowy?
              Cały dzień próbowałam sie dodzwonić do DD ale oprócz lakonicznych wypowiedzi
              pań recepcjonistek, niczego sie nie dowiedziałam. Nikt też do mnie nie
              oddzwonił mimo czterech próśb.
              • Gość: Miras Re: Wiadomości Marina Mokotow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.05, 21:10
                Ja też dzisiaj dzwoniłem, żeby zapytać, czy zamierzają wysłać do swoich
                klientów jakieś pismo wyjaśniające całą tę sytuację i dowiedziałem się , że
                pisma takiego nie będzie, gdyż nie ma powodu, aby cała ta sprawa wpłynęła na
                tok inwestycji - opóźnień nie będzie !!! Bardzo ciekawe..................

                Miras WI4A
                • Gość: Malgosia Re: Wiadomości Marina Mokotow IP: *.acn.waw.pl 06.06.05, 21:28
                  Ja napislam do dyrektora obslugi Klientow, bo chce, zeby tę optymistyczną
                  wersje wydarzeń dał mi na piśmie. Wkurza mnie fakt, że oni nas zupełnie
                  lekceważą mówiąc, że wszystko bedzie ok. Takie ok może sporo kosztowć zwłaszcza
                  nas. Zastanawiajacy jest fakt, że nie chcą wysłać jakiegoś oficjalnego pisma, z
                  wyjasnieniem o co chodzi i zapewnieniem, że kontrolują sytuację.
                  • Gość: M Re: Wiadomości Marina Mokotow IP: *.acn.waw.pl 06.06.05, 22:58
                    Mnie to również martwi i mi takze nie udało uzyskać się niczego za wyjątkiem
                    lakonicznego - będzie ok, mieszkanie odbierze Pani w terminie...
                    • Gość: Miras Re: Wiadomości Marina Mokotow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.05, 23:11
                      Z tego co się dowiedziałem, jeżeli po odwołaniu do WSA i uzasadnieniu wyroku (w
                      sumie 6 tygodni) wyrok nie będzie miał klauzuli natychmiastowej wykonalności to
                      osiedle dalej będzie budowane swoim tempem i mieszkania II etapu zostaną oddane
                      w terminie (tak działo się już z różnymi inwestycjami). Gorzej jeśli sąd nakaże
                      natychmiastowe wstrzymanie budowy - wtedy termin oddania z pewnością się
                      opóźni - o ile, tego podejrzewam, że w DD pewnie nikt nie wie. Pozostaje mieć
                      nadzieje, że sprawy potoczą się podobnie jak w Eko Parku lub Arche (innymi
                      osiedlami "w klinie napowietrzającym") - sprawy toczyły się w sądzie, a ludzie
                      odebrali swoje mieszkania.

                      Niestety nie jestem prawnikiem i tylko tyle informacji udało mi się uzyskać od
                      osób, które znają od strony prawnej tego typu sprawy.



                      • Gość: pa3k Re: Wiadomości Marina Mokotow IP: *.raabego.net 07.06.05, 00:13
                        Cześć

                        Ja dzisiaj dostałem informacje od Opiekuna Klienta w DD, że wszyscy klienci
                        otrzymają pisemne stanowisko DD co do zaistniałej sytuacji. W tej chwili
                        prawnicy pracują nad kazusem. Co do terminu nie mogli mnie zapewnić kiedy to
                        będzie, ale poprosiłem żeby to ustalili i poinformowali kiedy to pismo wyjdzie.
                        Mają oddzwonić. Zobaczymy.

                        pozdr.
                        • cleon Re: Wiadomości Marina Mokotow 07.06.05, 08:39
                          Witam,
                          Potwierdzam, wczoraj dodzwoniłem się do sprzedawcy z Mariny, potwierdził że
                          wyślą pisma do klientów jak tylko prawnicy opracują treść takiego pisma.
                          No i oczywiście też mnie uspokajał, ale dopóki nie ma wyroku na piśmie, to tak
                          naprawdę nic nie wiadomo.
    • Gość: alchemikos Wiadomości dot. odbioru lokali IP: 62.111.149.* 07.06.05, 09:04
      Ponawiam prośbę do osób, które już odebrały mieszkanka. Byłym wdzięczny
      za wszelkie uwagi dotyczące odbioru lokali, jakości wykończenia, ew. usterek,
      usprawnień, na co zwrócić uwagę przy odbiorze itp. Jednym słowem, to co może
      się przydać przy szeroko rozumianym odbiorze lokali.

      Ciekaw jestem, czy już coś wiadomo w sprawie podpisania
      ostatecznych umów w formie aktu notarialnego. Juz niedługo akty te
      powinny byc podpisywane (np. ja mam wyznaczony 120 dniowy termin na
      podpisanie aktu, liczony od dnia odbioru lokalu). Ciekaw jestem, czy DD
      zmierzyło sie z tym problemem. Sprawa ta jest istotna dla osób, ktore wzieły
      kredyt i do czasu wpisu do hipoteki ponoszą dodatkowe koszty zwiazane z
      ubezpieczeniem kredytu. Jak znajdziecie chwilę czasu to napiszcie - będę
      wdzieczny za wszelkie info w tym zakresie.

      • sebon Re: Wiadomości dot. odbioru lokali 08.06.05, 09:01
        Przyłaczam sie do prośby mojego sąsiada. Interesuje mnie szczególnie kwestia
        aktów notarialnych i podziału części wspólnych.
    • koala_marina Telefonia, internet kablówka. - Niusy 07.06.05, 14:54
      Witam

      Jak wspominałem w/w temat nie dawał mi spokoju. Poniżej przedstawiam ofertę jak
      przygotował Dialog dla mieszkańców Mariny:

      Oferowane są 3 pakiety. Wszystkie obejmują telefonie analogową, internet po
      łaczu Ethernet ( ma być serwer osiedlowy i sieć typu Intranet ) i kablówkę
      analogową:

      Pakiet Marina_Minimum:
      - linia telefoniczna standard
      - internet z przepustowością 256kb/s
      - kablówka 7 podstawowych programów

      instalacja 435,00 zł brutto , abonament 152,00 zł brutto

      Pakiet Marina_Medium:
      - linia telefoniaczna standard
      - internet z prze[pustowością 512kb/s
      - kablówka pełna 50 programów

      instalacja 435,00 zł brutto , abonament 230,00 zł brutto

      Pakiet Marina_Maximum:

      - linia telefoniaczna z naliczaniem sekundowym
      - internet z prze[pustowością 1Mb/s
      - kablówka pełna 50 programów

      instalacja 435,00 zł brutto , abonament 282,00 zł brutto


      Do opłat telefonicznych należy doliczyć koszty impulsów zgodnie z ich typowym
      taryfikatorem. Rozmowy telefoniczne w obrębie osiedla są bezpłatne

      Podane ceny obejmują już 50% rabat dla mieszkańców Mariny

      pozdrawiam
      koala
      • Gość: Miras Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy IP: 217.153.113.* 07.06.05, 15:33
        koala_marina napisał:

        > Witam
        >
        > Jak wspominałem w/w temat nie dawał mi spokoju. Poniżej przedstawiam ofertę
        jak
        >
        > przygotował Dialog dla mieszkańców Mariny:
        >
        > Oferowane są 3 pakiety. Wszystkie obejmują telefonie analogową, internet po
        > łaczu Ethernet ( ma być serwer osiedlowy i sieć typu Intranet ) i kablówkę
        > analogową:
        Czy kablówka analogowa oznacza konieczność przepychania dodatkowego kabla
        koncentrycznego? - Z Twojego postu wnioskuję, że koncepcja kablówki w ramach
        Triple Play, które jest testowane aktualnie przez Dialog upadła ????

        M.
        • paco_marina Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy 07.06.05, 15:50
          koncentryki są już przeciagniete
          przynajmniej u mnie
          • paco_marina Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy 07.06.05, 16:06
            Nie sądzicie że instalacja na poziomie kilkuset złotych to lekka przesada.
            • paco_marina Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy 07.06.05, 16:13
              Sprawdziłem przed chwilą Aster.
              Każde przyłącze analogowe to koszt 19zł. W Naszym przypadku to 57zł (zapewne
              plus VAT).
              • oblesnik Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy 07.06.05, 16:16
                A co, nie stac was?
                • paco_marina Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy 07.06.05, 16:25
                  A co myślisz że setkami oblepiam czoła wszystkich których spotkam na swojej
                  drodze.
                • paco_marina Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy 07.06.05, 16:27
                  I to na tyle bo sądzę że nikt więcej do tej "dyskusji" się nie włączy.
                  • koala_marina Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy 07.06.05, 16:36
                    Witam

                    Paco skąd te 57 zł. Instalacja komputerowa wewnatrz mieszkania to juz Twój
                    problem oni dają tylko ethernet w skrzynce rozdzielczej. Hub trzeba
                    zainstalować samemu ( tak przynajmniej poinformował mnie Dialog ). Poza tym te
                    wszystkie ceny są ponoć z 50% upustem. Tyle tylko, że nie wiem jak długo trwać
                    będzie upust na abonament. A tak między nami to ceny są abstarkcyjne. Np.
                    Neostrada 2Mb/s + Kablówka z ASTER + telefon z TPSA to abonament ok 250 zł
                    brutto. Nie mówiąc już o koszcie instalacji. Poza tym nie uważacie, że koszt
                    instalacji powinien pokryć DD.

                    Jak tylko się uda to spróbuję dowiedzieć się coś więcej na temat oferty
                    programowej i przyczyn tak wysokiej ceny instalacji.

                    pozdrawiam
                    koala
                    • paco_marina Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy 07.06.05, 16:39
                      no ja napisałem o cenach Aster z ich aktualnej oferty
            • dallila Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy 07.06.05, 17:26
              paco_marina napisał:

              > Nie sądzicie że instalacja na poziomie kilkuset złotych to lekka przesada.

              Nawet nie lekka. Mocno mnie zdziwiła ta cena.
      • Gość: sasiadka Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy IP: *.acn.waw.pl 07.06.05, 18:25
        Czy to oznacza, że Dialog nie przewiduje możliwości udostępnienia tylko
        internetu poza pakietem?? Nie zamierzam mieć telewizji, a i bez stacjonarnego
        telefonu w dobie komórek można się spokojnie obejść...

        Koala, wiesz coś o takiej opcji?
        • jan-w Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy 07.06.05, 20:06
          Przyczyna bardzo wysokiej ceny, jest jasna - MONOPOL dialogu. To samo było
          dawniej z TPSA ( tu akurat nie tylko było), analogowymi telefonami komórkowymi itp.
          • Gość: Szkoda że nie 1tys Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy IP: *.acn.waw.pl 07.06.05, 21:54
            To ja mam ich w nosie. Monopol działa na mnie jak płachta na byka. Wykupię
            bezprzewodowy net, mam komórkę (wystarczy), chyba ItVP i 2TVP odbiera bez
            kabla?
            Ile? To jakiś obłęd.
            • Gość: pepe Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy IP: *.aster.pl 07.06.05, 22:06
              telefon i internet to można chyba kupić od SFERII. Tylko co z tą telewizją?
              Chyba wystawię antenę i mam dialog głęboko w nosie
              • Gość: pepe Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy IP: *.aster.pl 07.06.05, 22:13
                sieć należy chyba do właścicieli lokali, a nie do DD.
                czyli po utworzeniu wspólnoty możemy podziękować Dialogowi i wybrać np. Aster ?
                • koala_marina Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy 08.06.05, 09:09
                  Witam

                  Cenka rzeczywiście niczegowata. Taniej jest w Aster a nawet taniej w TPSA +
                  Aster jako telewizja. np.

                  telefon + neostrada 2mB/s od TPSA to 240 zł a pełen pakiet Aster to ok. 60 zł
                  czyli 300,00 zł bez jakiejkolwiek zniżki i z większym transferem przy
                  neostradzie 1Mb/s cena spada o 40 zł czyli taniej niż w Dialogu, poza tym koszt
                  podłączenia znikomy.

                  telefon + internet + telewizja ASTER to ok. 220 zł czyli taniej, podłaczenie
                  praktycznie za darmo

                  Nie wiem na jakiej zasadzie została wybrana oferta Dialogu do obsługi osiedla,
                  miało być taniej a jest duzo drożej niż gdzie indziej. Jedyna różnica to t, żę
                  dialog oferuja nam Intranet ( sieć wewnętrzną ) pozostali zaś traktują każdy
                  komputer indywidualnie. Darmowe rozmowy telefoniczne w obrębie osiedla mnie nie
                  kuszą bo mogę wszystko załątwić osobiście lub poprzez np. najtańsze CB za 90
                  zł/para.

                  Co do oferty to informacje uzystkałem od "panienki" z linii informacyjnej
                  Dialogu we Wrocławiu. Jeżeli chcecie to sprawdzać a może wyciągnąc od niej coś
                  więcej to proponuje wykonać telefon pod numer 0-71 791-01-01 i poprosić osobę
                  odpowiedzialna za informacje o Marinie_Mokotów ( posadzili
                  specjalna "panienkę" ). Ciekawe bo są zdziwieni, że DD nas o tym nie
                  poinformowało bo też mają te same dane.

                  "Panienka" proponuje też spotkanie z regionalnym przedstawicielem Dialogu w
                  celu przedstawienia pełnej oferty i podpiasania umowy.

                  Myślę, że istotny wzrost ceny ich oferty wynika z samej telewizji kablowej,
                  przecież musza płacic licencje za emisję a to nie jest tanie. Kwoty te musza
                  rozbić na odbiorców a zsama Marina to duzo za mało ( patrzmy UPC lub Aster ).

                  Dla nas najlepiej by było gdyby np. Aster obsłużył nam telefony i kablówkę a
                  internet niezależny dostawca który zbuduje całasieć Intranetową i udostępni
                  szybkie łacza, serwery wirtualne i konta mailowe.

                  pozdrawiam
                  koala
                  • koala_marina Re: Telefonia, internet kablówka. - cd 08.06.05, 12:34
                    Witam

                    I jeszcze jedna propozycja rozwiazania temetu olewająca Dialog.:

                    - łącze blueconnect + Polsat Cyfrowy na satelicie:

                    daje to 156 zł za internet i telefon internetowy VoIP + od 30 do 80 zł za
                    Polsat zależnie od wybranego pakietu ale mimo wszystko to ok 500 programów z
                    Satelity + wszystkie krajowe i ew. filmowe, naukowe i erotyczne ( już w tym 80
                    złotowym abonamencie )

                    Ponieważ DD podpisało umowę z Dialogiem ale warunkiem otrzymania usługi jest
                    podpisanie umowy przez każdego z abonentów to w zasadzie możemy ich olać.

                    pozdrawiam
                    koala


                    • Gość: pepe Re: Telefonia, internet kablówka. - cd IP: *.acn.waw.pl 08.06.05, 16:22
                      Tylko, że prawdopodobnie będzie zakaz wieszania talerza :-(

                      Niedawno odbierałem mieszkanie w Sawa Park i tam jest taki zapis w regulaminie.
                      Trochę w tym racji jest, bo jak by wyglądało osiedle z 1500 antenami ?
                      • Gość: Agniecha Re: Telefonia, internet kablówka. - cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 16:48
                        A jak sobie zaloze cyfre to przepraszam co mi moga zrobic. Sila wejda i zdejma.
                        Ostatnio byl jakis regulamin w skrzynce i nic nie pisali o antenach.
                        • bartek_slawinski Re: Telefonia, internet kablówka. - cd 08.06.05, 23:04
                          Gość portalu: Agniecha napisał(a):

                          > A jak sobie zaloze cyfre to przepraszam co mi moga zrobic. Sila wejda i
                          >zdejma.

                          Witam,

                          Nie o zakazy tu raczej chodzi a o fakt, ze bedzie to dosc koszmarnie wygladac.

                          Pozdrawiam
                          Bartek:)

                          marina_mokotow-subscribe@yahoogroups.com
              • jan-w Re: Telefonia, internet kablówka. - Niusy 08.06.05, 16:41
                Ostrzegam przed SFERIA. Telefon OK, cena odrobinę niższa niż w TPSA, a po
                włożeniu zwykłej baterii do terminala, można włożyć go do samochodu i dzwonić
                ze "stacjonarnego" aparatu z całej Warszawy. Internet niestety bardzo wolny,
                bardzo drogi i "kruczki" w umowie, powodujące że przy średnio intensywnym
                użytkowaniu, kosztuje ok 2000 (dwóch tysięcy) PLN miesięcznie !
    • aishunka 2gi etap 09.06.05, 14:47
      Dzisiaj moj maz byl u nas w mieszkanku! Zrobil zdjecia (jesli ktos chcialby
      zobaczyc jak wygladaja od srodka scianki to na priva przesle kilka fotek).
      Strasznie zaluje, ze ja tam nie moglam pojsc z nim. Juz wszystkie scianki
      wewnetrzne stoja, okna sa na miejscu (budynek WI4B V pietro), na prawde zaczyna
      sie robic ciekawie :)

      pozdrawiam sasiadow :)

      Dostalismy plany i dokumentacje do ostatecznej akceptacji i podpisania
      (teletechnika, gniazdka elektr, sanitaria itd). Wiem, ze sie toczy ta cala
      sprawa ze skarga, ale jakos nie mam glowy zeby sie tym denerwowac :/ moze to i
      zle, ale nawet nie chce.
      Osobiscie wydaje mi sie, ze zbyt duzo kasy jest z tym zwiazane i raczej nie
      przerwa budowy. Kazde osiedle nowo-budowane bylo skarzone.
      Jedyne osiedle w wawie, ktore znam co nie zostalo dokonczone (i stoja niektore
      budynki w polowie porzucone) to osiedle 'Floryda' (tak sie mialo nazywac) na
      rogu Al.Jerozolimskich i Kleszczowej - i to bylo jakies 10 lat temu. Jesli ktos
      widzial to osiedle, to wie jak okropnie taka niedokonczona budowa wyglada (o
      wiele gorzej niz skonczone budynki) Nie sadze, zeby pozwolili zeby cos takiego
      sie stalo na tak uwielbianym przez WSZYSTKICH (;P) mokotowie! :]
      • Gość: please Re: 2gi etap IP: 217.153.125.* 09.06.05, 15:34
        Szanowni pracownicy DD, zlitujcie się i nie obrażajcie ludzkiej inteligencji
        • aishunka Re: 2gi etap 09.06.05, 15:52
          ooojj, gdyby ludzka inteligencja miala troszke inteligencji to by poczytala
          wczesniejsze watki i by sie dowiedziala, ze nie pracuje w tym samym miescie,
          ani nawet kraju co DD :)
          wiec... PUDLO!
      • Gość: jerzy_k@gazeta.pl Re: 2gi etap IP: *.netia.pl 09.06.05, 15:55
        Witam
        Chętnie zobaczyłbym zdjęcia. Ja też kupiłem mieszkanie w WI4B piętro VI :)
        Z góry dziękuję za zdjęcia.
        Mój adres: jerzy_k@gazeta.pl
        Pozdrawiam Sąsiadkę.
        JerzyK.
        • aishunka Re: 2gi etap 09.06.05, 16:11
          wysle zdjecia wieczorkiem, bo teraz jestem w pracy i nie mam dostepu do maila :)
          pozdrawiam rowniez :)
          • Gość: Anka Re: 2gi etap IP: *.sas.dk 09.06.05, 17:07
            Witam,
            ja tez bardzo chetnie zerkne na zdjecia.
            Kupilam mieszkanie w tym samym bloku WI4B na parterze.
            Moj e-mail to anna-zet@wp.pl
            Pozdrawiam serdecznie sasiadow. Blizszych lub dalszych :-)

          • andrzej_marina Re: 2gi etap 09.06.05, 17:23
            Telepiatia? Ja tez dzisiaj zwiedzalem swoje przyszle mieszkanie :-)))
          • Gość: meg Re: 2gi etap IP: *.aster.pl 09.06.05, 20:24
            Ja też z WI4B. Pierwsze piętro.
            Pozdrawiam po raz pierwszy i ustawiam się w kolejkę po zdjęcia.
            wwwmb@op.pl
            :)))
            • martkab1 Nowiniki WI2A 09.06.05, 22:39
              A ja również oglądałam swoje mieszkanko. I jestem miło zaskoczona. Przed
              budynkiem stoją już ławeczki, w mieszkaniu jest wszystko (gniazdka etc. ponoc
              nie ma jedyni korków). Jest juz pomalowane i śliczne. Klatki schodowe właśnie
              myte. Budynek wygląda tak ze nie chciało nam się wychodzić. Przy zamkniętych
              oknach - cisza jak makiem zasiał, przy otwartych słychać maszyny.
              Jest nowy wjazd od Żw. Wyględowska wygląda już normlna ulica :). W WI1B
              widziałam już kwiaty na balkonie. Ciekawe jak się mieszka na MM ?? :)))
              • Gość: nowy sasiad Re: jak obejrzeć swoje mieszkanie bo DD IP: *.warszawa / *.crowley.pl 14.06.05, 12:28
                twierdzi, że nie mogę tam wejść w trakcie budowy. Kupilem mieszkanie w WI4A i z
                checia bym zobaczyl co sie tam dzieje.... z kim Szanowni Sasiedzi
                sie "dogadali"?
                Pozdrawiam M.

                P.S.
                Czy ktos wie jakie beda w tym budynku lokale uslugowe? Oby nie chinska rest. ;)
                • Gość: M Re: jak obejrzeć swoje mieszkanie bo DD IP: *.acn.waw.pl 16.06.05, 00:45
                  Nalezy ustalić termin oglądania w BS i nigdy nie było problemow z wejściem.
                  Wprawdzie ja zaczełam ubiegać się o mozliwość oglądania dopiero jak budynek był
                  już jako-tako zaawansowany. Poczatkowo wchodziłam w kasku teraz dowożą do
                  budynku :))
      • Gość: slawek Re: 2gi etap IP: 212.160.172.* 17.06.05, 10:35
        Witam,
        Też WI4B 2 piętro.
        Chętnie zobaczyłbym zdjęcia.
        Jak pójdę pooglądać swoje mieszkanko to też porobię zdjęcia.
        Mój adres slawux@wp.pl
        Pozdrawiam przyszłych sąsiadów
    • aishunka Nowe Forum Mariny Mokotow 09.06.05, 16:19
      Witam wszystkich sasiadow.

      Zalozylam nowe forum o MM. Na razie dodalam osoby, ktore znam jesli kogos
      pominelam to z gory przepraszam i prosze napisac czym predzej maila do mnie a
      dodam do uczestnikow.

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29949

      Forum zalozone dla obecnych i przyszlych MIESZKANCOW osiedla Mariny Mokotow.

      Celem tego forum jest wymienianie sie informacjami i doswiadczeniami oraz
      roztrzyganie problemow dotyczacych osiedla (a nie problemow egzystencjalnych).

      Przeciwnicy osiedla MM maja juz sporo watkow gdzie moga sie wyzyc. Tu nie beda
      mialy miejsca dyskuje nt czy wybudowanie MM to sluszna decyzja czy nie. Osiedle
      stoi, ludzie sie wprowadzaja, inni kupili albo zastanawiaja sie nad kupnem.

      Wiec prosze Was - watki KLOTNIE beda usuwane.
      Dlatego rowniez forum bedzie zamkniete. Czytac moze kazdy zainteresowany. Na
      razie udostepnie osobom, ktorych znam z poprzedniego forum a nowych mieszkancow
      lub zainteresowanych MM bede dodawac, frustratow usuwac.

      Mam nadzieje, ze pomoze to nam zajac sie waznymi sprawami dotyczacymi naszych
      mieszkan zamiast wyklocania sie z ludzmi, ktorzy na celu maja tylko zmieszac
      kogos z blotem.

      Jakies pytania czy sugestie prosze na maila gazetowego.
      Dziekuje i pozdrawiam
      • Gość: WI4A nowy sąsiad IP: *.warszawa / *.crowley.pl 09.06.05, 16:39
        Witam
        właśnie kupiłem tam mieszkanie! Mam nadzieję, że chłopaki skończą tą budowę
        zgodnie z planem. Przeczytałem część wątków i szczególnie spodobał mi się ten o
        procesie przeciwko osobom składającym pozwy o zatrzymanie inwestycji. W razie
        czego gotowy jestem przekazać jakąś kaskę na adwokata aby dać pstryczka
        tym "pieniaczom".

        Pozdrawiam nowy sąsiad.
        M.
      • Gość: Anka Re: Nowe Forum Mariny Mokotow IP: *.sas.dk 09.06.05, 17:12
        Aishunka,
        mozesz prosze podac mi swojego maila?
        Pozdrawiam
        • aishunka Re: Nowe Forum Mariny Mokotow 09.06.05, 17:26
          mail gazetowy: aishunka@gazeta.pl

          pozdrawiam :]
          • martkab1 Re: Nowe Forum Mariny Mokotow 09.06.05, 22:34
            Zgłosiłam się. Na tym forum napisałam jako martka chyba raz mocno zniesmaczona
            debilami typu patrz posty poniżej. Więc bardzo proszę przyjmijcie mnie do
            siebie :).
      • oblesnik Re: Nowe Forum Mariny Mokotow 10.06.05, 15:01
        Gratuluje! Wreszcie poszliscie po rozum do glowy. Tylko dlaczego zajelo wam to
        tak duzo czasu?
        • paco_marina Re: Nowe Forum Mariny Mokotow 10.06.05, 15:06
          Dawaliśmy Wam sznsę na poprawę.
          • oblesnik Re: Nowe Forum Mariny Mokotow 10.06.05, 15:16
            A ja wciaz zywilem nadzieje, ze znajdziecie ten zagubiony gdzies rozum. No i
            doczekalem sie. Zycze milych walnych zgromadzen wspolnoty mieszkaniowej -
            rekomenduje pobliski stadion Gwardii.
    • Gość: BIG B nowoci IP: 195.116.92.* 09.06.05, 19:13
      Oj pozmienialo sie od mojej ostatniej wizyt. Czesc osob przeniosla sie na inne
      fora (pepe,alchemik, andrzej, mario, paco de marnina).Pojawili sie nowi
      wielbiciele Marniny. Zalozyli nowe forum. ja Wielki Brat proponuje nowe podfora

      dla blond marinerek wstawiajacych w postach glupie wstawki hihihi hehehehe
      (aiszunka)
      dla marninowych frustratow i buntownikow bez powodu walczacych ze wsystkimi
      (paco de marnina)

      dla wiecznie pytajacych i majacych problemy (alchemik)

      dla wielbicieli osiedla marnina Mokotow - wszyscy

      dla czlonkow sztabu PR Marniny - wszyscy

      dla ciemiezonych kochajacych inaczej (mario) a propos gdzie nasz marniner z
      bosko umienionymi posladkami, wabiacych chlopcow w klubie miedzy nami, czyszby
      robil kase w reklamie paneli Kronopol

      dla marninowych dialogowych teleinformatykow od dziurek w drucie Koala,

      dla samotnych matek szukajacych mezow i broniacych tandentego dzienikarstwa
      (dalia)








      • Gość: BB Re: nowoci IP: 195.116.92.* 09.06.05, 19:15
        Zapomnialem dodac, o forum dla podstarzaych wielbicieli wiagry -andrzej
    • dallila Czy coś wiadomo w sprawie skarg ekologów? 10.06.05, 10:11
      Jakieś konkrety? Ktoś coś wie wiarygodnego? Komuś udało się wydębić rozsądne
      informacje z DD?
      Niepokoi mnie cała ta sprawa, mam odbiór w II etapie i boję się opóźnień.
      • nowysasiad Re: Czy coś wiadomo w sprawie skarg ekologów? 10.06.05, 16:19
        wydaje mi się, że nie powinno być opóźnień, od każdego wyroku można się
        odwoływać więc w tym czasie powinni kontynuować inwestycję....
        no chyba, że zapadnie wyrok natychmiastowego zatrzymania prac...
        • koala_marina Re: Czy coś wiadomo w sprawie skarg ekologów? 10.06.05, 17:03
          A nawet wtedy wykonuje sie niezbędne prace zabezpieczajace, konserwujące i
          wymagane technologią.
          • Gość: Asia Re: Czy coś wiadomo w sprawie skarg ekologów? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 11.06.05, 09:11
            Witam,
            nie stać mnie na mieszkanie w Marinie. Bardzo Wam zazdroszczę, będziecie mieć
            piękne mieszkania w pięknym miejscu. Może i mnie kiedyś będzie stać na taki
            luksus
            Asia
            • Gość: nowy sasiad WI4a IP: *.warszawa / *.crowley.pl 14.06.05, 12:30
              Czy ktoś wie jakie będą w tym budynku lokale usługowe?
              A moze ktos wie na jakim etapie sa prace?

              Ja jeszcze nie mam okien ale podobno scianki juz stoja.

              Pzdr
              M
              • renata48 WE3 16.06.05, 17:48
                Witam!

                Czy ktos ma mieszkanie w WE3?
                Bylam wlasnie na budowie i nie wierze za bardzo, by mieszkanie oddali w
                sierpniu.
                Czy komus juz sie przyznali, ze nie?
      • opertka Re: Czy coś wiadomo w sprawie skarg ekologów? 15.06.05, 10:35
        Witam wszystkich, a szczególnie Ciebie dallila, gdyż jesteśmy sąsiadkami z tego
        samego bloku;-)
        niestey nie mam dostępu do forum założonego przez aishunkę, więc piszę tutaj.
        Jeśli możecie to wciągnijcie mnie również na to forum.
        pozdrawiam
        • aishunka Re: Czy coś wiadomo w sprawie skarg ekologów? 15.06.05, 11:39
          juz :)
          • Gość: nowy sasiad Re: Czy coś wiadomo w sprawie skarg ekologów? IP: *.warszawa / *.crowley.pl 15.06.05, 17:03
            i ja bym chciał... :)
          • nmsolut Re: Czy mogę prosić o dodanie. Dzięki 01.07.05, 11:57
            czy ja też mogę prosić o akceptację.
            Jestem z WI4A i chciałem włączyć się do dyskusji. Pozdrawiam nowy sąsiad.
      • Gość: samson Re: Czy coś wiadomo w sprawie skarg ekologów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 17:31
        Bieniewski sam nie wie co odpowiadac, a Bieniewski to dyrektor ds sprzedazy w
        DD, opzmieniali loga, kolory a Marina jaka byla taka zostala, cena od 4300 za
        metr, te same obrazki...cos olewa ten temat bo wg niego "samo sie sprzedaje"
        nawet po tych protestach
    • Gość: Andy Re: Marina Mokotow IP: 83.238.0.* 20.06.05, 16:01
      Fragment wywiadu z Prezesem DOm Development:
      Wywiad z Jarosławem Szanajcą, prezesem Dom Development S.A.
      Umówić się na spotkanie z prezesem Dom Development nie jest łatwo. Tak jak nie
      jest łatwo wydobyć z niego szczegółowe informacje na temat firmy, którą
      zarządza. Mimo nalegań z naszej strony nie zdradził wyników finansowych, ani
      nie wyjaśnił kim są brytyjscy właściciele jednej z największych w Polsce firm
      deweloperskich. Chętnie i z zaangażowaniem krytykował natomiast biurokrację i
      samorządy terytorialne, które jego zdaniem ograniczają budownictwo w Polsce i
      walnie przyczyniają się do wysokiego, stale rosnącego poziomu cen mieszkań.

      „Lichwiarskie odsetki za zwłokę we wpłacie rat, drakońskie kary za odstąpienie
      od kontraktu, zapisy rozmywające odpowiedzialność dewelopera za niedotrzymanie
      terminu zakończenia inwestycji, przymus wykupienia miejsca postojowego nawet
      wtedy gdy ktoś nie ma samochodu”. To są zarzuty, które postawił UOKIK. Wychodzi
      na to, że deweloperzy to grupa podejrzanych przedsiębiorców, na których trzeba
      wyjątkowo uważać. Kim są przedsiębiorcy działający na tym rynku?
      To branża jak każda inna, a emocje i napięcia, które występują między
      deweloperem a klientem, wynikają z charakteru naszej działalności. My
      dostarczamy najważniejsze i największe dobro materialne, w pewnym sensie
      klienci spełniają u nas swoje marzenia. To wzmaga u nich nerwowość.

      Chwileczkę. UOKiK nie mówił o nerwowych klientach, tylko o nieuczciwych
      deweloperach.
      Kiedy UOKiK stawiał te zarzuty?

      W 2003 roku.
      No właśnie mniej więcej wtedy Polski Związek Firm Deweloperskich porozumiał się
      z Urzędem w spornych sprawach. UOKiK zaaprobował zaproponowany przez Związek
      Kodeks Dobrych Praktyk i dziś nie ma do niego żadnych zastrzeżeń.
      Przekonaliśmy, między innymi UOKiK, że przymus wykupu miejsca postojowego nie
      wynika ze złej woli dewelopera, ale na ogół z ustalonych przez lokalnych
      urzędników warunków zabudowy.

      Jeszcze trochę i powie Pan, że to nie firmy budujące mieszkania, tylko klienci
      są nie w porządku.
      To co powiem będzie niepoprawne politycznie, ale klienci zdecydowanie częściej
      próbują oszukiwać deweloperów niż na odwrót
      • nmsolut czy mogę prosić o dodanie mnie do prywatnego forum 01.07.05, 11:58
        WI4A
    • kobieta39 trasa NS koło Mariny Mokotów 09.07.05, 18:56
      Poniżej dołączam link do strony SISKOM z mapą trasy NS zaplanowanej koło Mariny
      Mokotów.
      www.siskom.waw.pl/mapy/strona-map/ns-marynarska-polczynska.jpg
      Wydaje mi się, że kolorem niebieskim oznaczono trasę w wykopie, kolorem
      brązowym trasę na poziomie ziemi, a kolorem czerwonym trasę na wiadukcie.
      Wyjaśniałoby to, dlaczego nie planuje się połączenia ulicy Woronicza z ulicą
      Żwirki i Wigury, ponieważ akurat na tym kierunku planuje się dwupoziomowe
      skrzyżowanie projektowanej trasy NS z radomską linią kolejową.
      Z załączonej mapy wynika, że nie będzie wjazdu na trasę NS z ul. Żwirki i
      Wigury. Tym lepiej dla mieszkańców Mariny.
      • Gość: m Re: trasa NS koło Mariny Mokotów IP: 217.153.119.* 11.07.05, 12:24
        wiedziałem o tej trasie dlatego wybralem budynek bliżej Racławickiej z oknami
        na zachód i polnoc tak więc trasa nie będzie miała dla mnie znaczenia
        Współczuję natomiast tym co kupili mieszkanka od Arche "Woronicza Park"
        ponieważ trasa będzie im przebiegać bezpośrednio pod ich oknami....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka