axisofevil 06.07.07, 13:47 Polecam materiał, który w ostatnim czasie pojawił się na Viva Palestyna: viva-palestyna.pl/irak/index.php?ID=news&news=016.info Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aisza5 "Kolega Busha robi interesy z Kurdystanem" GW 04.07.08, 20:34 wyborcza.pl/1,75477,5422972,Kolega_Busha_robi_interesy_z_Kurdystanem.html?nltxx=1721538&nltdt=2008-07-04-03-16 Odpowiedz Link
aisza5 Kanada sądzi amerykańskich dezerterów-GW 07.07.08, 08:12 wyborcza.pl/1,75248,5430297,Kanada_sadzi_amerykanskich_dezerterow.html?nltxx=2015058&nltdt=2008-07-07-05-12 Odpowiedz Link
aisza5 Amerykanie wywieźli w tajemnicy uran z Iraku 09.07.08, 08:37 fakty.interia.pl/swiat/news/amerykanie-wywiezli-w-tajemnicy-uran-z-iraku,1142976 Odpowiedz Link
aisza5 "Polska na złej wojnie" GW 12-07 13.07.08, 14:29 wyborcza.pl/1,76498,5448722,Polska_na_zlej_wojnie.html Odpowiedz Link
aisza5 Makabryczne zdjęcia z Abu Ghraib - gwałty i tortur 28.05.09, 13:25 fakty.interia.pl/swiat/news/makabryczne-zdjecia-z-abu-ghraib-gwalty-i-tortury,1314115 Makabryczne zdjęcia z Abu Ghraib - gwałty i tortury Dochodzenie, przeprowadzone w 2004 roku w sprawie traktowania Irakijczyków w osławionym więzieniu Abu Ghraib pod Bagdadem, ujawniło tak makabryczne fakty, że zadecydowano o utajnieniu części raportu, obejmującej ponad dwa tysiące zdjęć - informuje londyński dziennik "Daily Telegraph". Sama treść raportu została odtajniona - do tej pory jednak nigdy nie wspomniano, że zawierał on także drastyczne zdjęcia. W wywiadzie dla "Daily Telegraph" odpowiedzialny za śledztwo w sprawie Abu Ghraib emerytowany obecnie amerykański generał Antonio Taguba powiedział, iż całkowicie zgadza się z decyzją prezydenta Baracka Obamy w sprawie zablokowania publikacji zdjęć, mających jego zdaniem skrajnie makabryczny charakter. "Już sama próba opisania tych obrazów napawa zgrozą" - oświadczył Taguba. "Na zdjęciach pokazano tortury, gwałty i inne nieprzystojne akty" - zaznaczył. Dodał, iż publikacja zdjęć byłaby "bezcelowa", tym bardziej, że jedynym skutkiem takiego kroku byłoby obniżenie autorytetu sił USA w sytuacji, gdy podejmowane są działania na rzecz stabilizacji sytuacji w Iraku. Zobacz galerię zdjęć "Torturom NIE!" Obama zapowiadał ujawnienie całego raportu w kwietniu, ale po zapoznaniu się z zawartym w nim materiałem zdjęciowym, zmienił zdanie. Według londyńskiego dziennika, prezydent USA zapewnił jednak, iż osoby przedstawione na zdjęciach zostały zidentyfikowane i podjęto wobec nich "odpowiednie działania". "WP" o przemówieniu Obamy do muzułmanów Jak pisze "Daily Telegraph", na zdjęciach pokazano o wiele drastyczniejsze sceny niż wyobrażano sobie do tej pory. Dokumentacja obejmuje ponad 400 przypadków naruszeń praw więźniów w Abu Ghraib i sześciu innych więzieniach w Iraku. Zdjęcia obejmują sceny niewyobrażalnie brutalnego zgwałcenia irackiej więźniarki przez amerykańskiego żołnierza, czy dokonanego przez tłumacza - Amerykanina egipskiego pochodzenia - gwałtu na młodym chłopcu irackim. Akt ten udokumentowała na zdjęciach obecna w celi amerykańska strażniczka. Gwałtów w Abu Ghraib - kobiet i mężczyzn - dokonywano ze szczególnym okrucieństwem m.in. za pomocą pałek policyjnych, metalowych tulei czy drutu - informuje "Daily Telegraph". ... Odpowiedz Link
aisza5 UNESCO: Żołnierze zniszczyli Babilon 11.07.09, 13:10 wyborcza.pl/1,75477,6810569,UNESCO__Zolnierze_zniszczyli_Babilon.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=1721538? utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=4809329 UNESCO: Żołnierze zniszczyli Babilon Marta Kazimierczyk Żołnierze międzynarodowej koalicji w Iraku dokonali nieodwracalnych zniszczeń w pozostałościach starożytnego Babilonu - piszą w nowym raporcie eksperci ONZ. Polacy w Babilonie. Najpierw Saddam Husajn jako "następca Nabuchodonozora" rekonstruował Babilon po swojemu, potem Amerykanie urządzili tam bazę i lądowisko dla helikopterów. To, co zostało, przejęli Polacy. Ciężki sprzęt rozjeżdżający święte ścieżki, buldożery ścinające szczyty wzgórz i kopiące rowy na terenie jednego z siedmiu cudów świata - z opublikowanego w czwartek w Paryżu raportu wyłania się ponury obraz działań żołnierzy koalicji. Raport sporządzono w oparciu o inspekcje UNESCO w latach 2008-09, a także opracowania przygotowane przez poszczególne kraje. Położony nad Eufratem, niecałe 100 km od Bagdadu, starożytny Babilon od czasów Hammurabiego (1792-50 p.n.e.) był stolicą Babilonii. W latach 2003-04 stał się obozem Babilon dla wojsk antysaddamowskiej koalicji. Na początku stacjonowali tam głównie Amerykanie, a od września 2003 r. - także Polacy. Od początku taka lokalizacja bazy była wielkim utrapieniem dla archeologów. - To tak, jakby zbudować obóz wojskowy pod piramidą Cheopsa w Egipcie albo w brytyjskim Stonehenge - oburzali się w 2005 r. przedstawiciele British Museum. Także teraz raport UNESCO nazywa budowę bazy "poważnym naruszeniem miejsca archeologicznego o światowym znaczeniu". Według autorów raportu najbardziej zgubne dla starożytnego miasta okazały się wykopy i wyrównywanie terenu. - W ten sposób uszkodzono najważniejsze obiekty, jak Bramę Isztar i drogę procesyjną - wyliczają autorzy. - Biorąc pod uwagę historyczne znaczenie Babilonu, uznajemy za wyjątkowo alarmujące ostatnie doniesienia o szkodach wynikłych z wykorzystywania miejsca do celów wojskowych - mówił po wydaniu raportu Muhammad Dżalid, szef irackiego biura UNESCO. Tuż po amerykańskiej inwazji na Irak w marcu 2003 r. Babilon i jego muzea stały się nie lada gratką dla złodziei. Amerykanie przekonują, że gdyby nie obecność żołnierzy, miejsce zostałoby splądrowane w jeszcze większym stopniu. Autorzy raportu przyznają, że nie wszystkie szkody powstały w Babilonie w czasie stacjonowania żołnierzy. Duża ich część pochodzi z czasów Saddama Husajna, który zbudował tu jeden ze swoich słynnych pałaców, a także z czasów po 2004 r., kiedy opiekę nad Babilonem z powrotem przejęła iracka Rada Starożytności i Dziedzictwa. Niecały raport zieje pesymizmem - na koniec autorzy uznają za "zadowalający" fakt, że od końca 2004 r. w Babilonie nie ma oznak rozmyślnych albo przypadkowych szkód. Dzisiaj Babilon jest obiektem walki między irackimi oficjelami. Państwowe biuro antyków chce skupić się na konserwacji, miejscowi urzędnicy wolą przyciągać turystów. Departament Stanu USA prowadzi na miejscu program "Przyszłość Babilonu" wart 700 tys. dol., który ma pomóc w konserwacji pozostałości. Odpowiedz Link
aisza5 Szokujące nagranie z przesłuchań Irakijczyków 14.07.09, 08:40 wyborcza.pl/1,75248,6818083,W_Brytania__Szokujace_nagranie_z_przesluchan_Irakijczykow.html W.Brytania: Szokujące nagranie z przesłuchań Irakijczyków Publiczne dochodzenie w sprawie śmierci w Iraku w 2003 roku uwięzionego irackiego cywila nazwiskiem Baha Musa, który zmarł w następstwie maltretowania go przez brytyjskich żołnierzy, oraz torturowania innych Irakijczyków, rozpoczęło się w Londynie. Pokazano też szokujące wideo, zawierające sceny znęcania się nad Irakijczykami. Drastyczny materiał wideo pokazujący brytyjskiego żołnierza lżącego słownie i znęcającego się nad irackimi więźniami poprzez zmuszanie ich do zachowania tzw. stresujących pozycji ciała, będący kluczowym materiałem dowodowym, publikuje na swym portalu "The Guardian": 26-letni Baha Musa, syn pułkownika irackiej policji, recepcjonista hotelu w Basrze, zmarł 15 września 2003 roku w areszcie królewskiego pułku z Lancashire. Przyczyną jego śmierci było uduszenie wskutek wielogodzinnego przebywania w stresującej pozycji ciała albo odniesione rany. Dochodzenie, oficjalnie rozpoczęte we wrześniu zeszłego roku, prowadzi były sędzia Sądu Najwyższego, sir William Gage, ale rozprawy publiczne rozpoczęły się dopiero w poniedziałek. Do końca 2010 roku sędzia Gage ma przedstawić raport z dochodzenia ministrowi obrony. Pięć technik tortur Celem dochodzenia jest ustalenie, dlaczego wobec irackich więźniów stosowano pięć technik "rozmiękczania" praktykowanych w Irlandii Północnej, ale zakazanych w 1972 roku, czy żołnierze zostali w nich przeszkoleni, czy odgórnie zalecano ich stosowanie i czy resort obrony oraz biuro rządu wiedziały o nich. Siedmiu żołnierzy było już sądzonych przed sądem wojskowym w związku ze śmiercią Musy. Kapral Donald Payne w kwietniu 2007 roku został uznany za winnego popełnienia zbrodni wojennych; skazano go na roczną karę więzienia i usunięcie z wojska. Sześciu pozostałych sąd oczyścił z zarzutów. Oficjalny raport z 2008 roku w sprawie torturowania irackich cywili przez brytyjskich żołnierzy stwierdzał, że do takich przypadków nie dochodziło "systematycznie". Ministerstwo wyraziło w poniedziałek nadzieję, że obecne dochodzenie pozwoli "wyciągnąć wnioski z tego incydentu". Prawie trzy miliony funtów odszkodowania W lipcu 2008 rodziny Musy oraz innych Irakijczyków torturowanych wraz z nim otrzymały 2,83 mln funtów odszkodowania od brytyjskiego ministerstwa obrony. W czasie 36-godzinnego pobytu w więzieniu Musie zakładano na głowę kaptur, przez który nic nie widział, nie pozwalano mu spać, pozbawiano jedzenia i picia, wystawiano na działanie mechanicznego hałasu. Autopsja ustaliła, że Musie zadano 93 rany, m.in. miał pęknięte żebra i złamany nos. Według adwokata Gerarda Eliasa Irakijczycy przetrzymywani wraz z Musą zeznali, że zmuszano ich do tańca, w którym mieli naśladować krok Michaela Jacksona. Wymagano od nich, by ich jęki bólu układały się w chór. Inny więzień twierdzi, że musiał leżeć głową w dół nad dołem z odchodami i że oddano na niego mocz. Odpowiedz Link