22.02.05, 14:14
Jestem w 10 tc.Strszliwie dokuczją mi hemoroidy. Oczywiście stosuje diete
wyskooresztkową , zjadam śliwki, chleb razowy itd. Ale niestety to nie pomaga
stan jest coraz gorszy, gin przepisał mi aesculan ale on za wiele nie pomaga.
Samam nie wiem co już mam robić proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami
jeśli nie jestem samotna w tym bólu!
Obserwuj wątek
    • mama-marty Re: hemoroidy 22.02.05, 15:40
      witaj,co prawda w ciąży już nie jestem,ale miałam ten sam problem.ja używałam
      czopków hemoral juz nie pamietam ale coś w tym rodzaju,sa ziołowe i nie
      szkodzą.problem skończył sie dopiero około 2 miesiące po porodzie.pozdrawiam i
      duuużo zdrówka
    • joaska26 Re: hemoroidy 23.02.05, 13:58
      Właśnie od tygodnia zmagam sie z tym cholerstwem!Jestem w 22tg i poraz pierwszy
      w życiu mam hemoroidy.Wczoraj juz nie wytrzymalam (bo wczesniej przykladalam
      sobie kostki lodu i pomagalo) i zadzwonilam do gina i kazal mi smarowac mascią
      PROCTO-GLYWENOL. Ponoc ma ulżyć ale ja od wczoraj wieczorem nie widze
      różnicy.Ani siedziec ani chodzić.życze powodzenia.
    • joaska26 Re: hemoroidy 23.02.05, 18:11
      Wlasnie wrocilam od lekarza.Bylam z tymi moimi hemoroidami.Powiedzial ze nadaja
      sie do hirurgicznego wyciecia ale zwazywszy na ciaze musze z tego
      zrezygnowac.Kazal mi smarowac dalej ta mascia i robic sobie nasiadowki z kory
      debu.Przede wszystkim musze usunac ich przyczyne czyli zaparcia.dostalam
      Lactulose i dalsze wskazowki do pozbycia sie tych zaparc.Teraz tylko musze
      wierzyc ze mi to wszystko pomoze.
      • pocahontas_kw Re: hemoroidy 23.02.05, 18:39
        Witam w klubie, ostatnio przezyłam najgorszy atak hemoroidów jaki moge sobie
        wyobrazić, ale juz jest ok, więc może się podziele doswiadczeniami, to może
        komuś to cos da. Przede wszytskim zaczęłam uważac co jem, duzo owoców, warzyw,
        pieczywo pakowane schulstad pumpernikle i takie tam, troche leżałam z nogami na
        scianie żeby krążenie polepszyć, uzywam maści preperation H i tych samych
        czopków (sa zupełnie bezpieczne i zaleca się je w ciązowych poradnikach), w
        zasadzie teraz już tyko maści, i choćby nie wiem jak bolało, codziennie siadam
        na kibelek i nie schodze zanim nie doczekam się pożądanego efektu, a potem myję
        się dokłądnie, smaruje, zapodaję sobie czopek (teraz juz bez czopka). Acha no i
        duzo leżę, ewentualnie stoję byle nie siedziec cały czas.
        Bądźcie cierpliwe to nie przejdzie jak ręka odjął jak zaczniecie robić to
        wszytsko tylko z czasem, kuracja czopkowa daje efekt po minimum pięciu dniach.
        Moje hemoroidy wylazły zaczęły boleć, chodzić nie mogłam ,siedzieć też nie,
        leżec tylko na boku, ale udało się teraz już nie bola, troszke swędzą, sa
        nadal, jak się po ciązy nie cofną to je usunę, na razie z przyczyn oczywistych
        nie bardzo moge z nimi cos zrobić, są oczywiście nieinwazyjne czyli
        nieoperacyjne metody usuwania, ale nie wiem, czy w ciązy możena je stosowac,
        jak jest bardzo źle i nie dajecie rady idźcie prosto do specjalisty chirurga
        proktologa i niech robi co się da. Ja wytrzymałam i teraz po prostu dbam o
        to,żeby nie było tak okropnie jak jeszcze niedawno. Nic mnie nei boli juz, ale
        nadal dbam o diete, higienę, regulerne wypróznienia i smaruję sie maścią rano i
        wieczorem. Daję radę. Chociaz wierzcie mi bolało przeokropnie, łzy ciekły mi po
        twarzy, a potem nagle zalżało i było coraz lepiej.


        powdzenia i badźcie dzielne, podobno problem hemoroidów dotyczy 56 % kobiet w
        ciązy

        pocahontas
        • mama-in-spe Re: hemoroidy 24.02.05, 19:15
          pocahontas_kw napisała:

          >> pieczywo pakowane schulstad pumpernikle i takie tam,
          > pocahontas

          O matko, tylko nie te faszerowane konserwantami swinstwa. Pieczywo razowe,
          pełnoziarniste jak najbardziej, ale "prawdziwe"!

          Co do hemo, to też mnie męczą, jutro ide do apteki po jakies czopki na to
          cholerstwo.
          • pocahontas_kw Re: hemoroidy - mama in-spe 28.02.05, 14:57
            Spokojnie, nie mówiłam o tych paskudztwach chemią naładowanych, po tym mam
            zreszta zgagę, ale o normalnym pieczywku, tyle,że paczkowanym, z dużą ilością
            błonnika, które spoczywa na półeczkach ze zdrową zywnością;)

            pocahontas
    • sofi84 Re: hemoroidy 23.02.05, 19:53
      mam pyutanie? czy gin Ci badał jakoś hemoroidy czy uwierzył CI na słowo? qrcze
      to dość krępujące dla mnie dokuczaja mi ale nie chce zeby mi ktoś w tylek
      zaglądał
    • gagasek Re: hemoroidy 24.02.05, 10:09
      jedz buraczki , pij maślankę i po każdym wypróżnieniu stosuj czopki
      TYTANOREINA!! Naprawdę długo cierpiałam dopóki tego nie stosowałam.
    • sylwka74 Re: hemoroidy 24.02.05, 10:59
      witam was biedactwa, znam ten ból. przy pierwszej ciąży miałam okropne
      hemoroidy. właściwie miałąm je już przed ciążą (zaparcia praktycznie od
      dzieciństwa), ale duże maleństwo w moim brzuchu nasiliło ten problem. dodatkowo
      ciężki poród - efekt jeśli chodzi o te paskudztwa był makabryczny. leczyłam się
      aesculanem no i powiedzmy że przeszło. chociaż to wygląda tak, że jeśli już raz
      te naczynia są nadwyrężone, każdy większy wysiłek czy ucisk na nie ułatwi
      nawrót (no i właśnie u mnie tak jest). radzę wam, jeśli nawet już czujecie ulgę
      nie zaprzestawajcie leczenia. od tego wiele wam nie ubędzie a uratujecie swoje
      pupy
      pozdrawiam
      sylwia mama Maksia i dzidzi 13t i 4 d
      • rozyczka22 Re: hemoroidy 24.02.05, 11:59
        Zastanawiałm się na zastosowaniem innych czopkównp tytanoreiny jest podobno
        bardzo skuteczna, ale nie jestem pewna czy można stosować ja w tak wczesnej
        ciąży bo to dopiero 10 tydzień. Z drugiej strony każde wypróżnienie dla mnie
        to koszmar, ze łzami w oczach wychodzę z toalety.A propo tych czopków Hemorol
        to na ulotce jest napisane, że nie wolno ich stosować w czasie ciąży ponieważ
        mogą spowodować poronienie.Sama nie wiem co mam już robić, lekarze powtarzają
        tylko odpowiednia dieta i brak zaparć. Ale ja się wyjątkowo dobrze żywię jeśli
        chodzi o dietę wysokoresztkowa a zaparć nie mam tylko ten ból przy oddawaniu
        stolca tak mnie blokuje.
    • joaska26 Re: hemoroidy 24.02.05, 15:26
      Pisze juz poraz trzeci o tym samym ale co ja dzis przezylam w nocy!Wczoraj
      moj 'migdałek' cały mi się zakrwawił a więc całą noc mialam z glowy-ból,
      pieczenie, gazy...rano zaraz pobieglam do lekarza a on skierowal mnie d o
      hirurga.Dobrze ze spotkalam znajoma pielegniarke to zostalam łaskawie przyjęta
      bez rejestracji.Lekarz mnie opatrzył i stwierdził ze nie jest to tak straszne
      ale trzeba leczyć.Przepisal mi lek DETRALEX. Poza tym to smaruje PROCTO-
      GLYWENOLEM i robie nasiadówki z kory dębu.Mam sie czesto wyprozniac ale nie na
      sile tylko naturalnie... Zajadam sie jablkami, otrębami,śliwkami, morelami,
      pije wode min dostalam tez Laktuloze ale efektu nie widac...Nie bylam juz w
      toalecie od dwoch dni...Moj mąż mnie pociesza i współczuje ale to baba wie
      najlepiej jaki to ból być w ciąży...Mimo tego nie poddaje sie!kocham moj
      brzuszek!długo na niego czekałam i jeszcze tylko 18 tyg!wytrzymam wszystko!
      pozdrawiam
      • rozyczka22 Re: hemoroidy 24.02.05, 19:22
        Ja też myślałam o Detralexie , jest bardzo skuteczny ale nie wiem czy w 10 tc
        mozna go brać, więc cierpie. Ale kocham te maleństwo i za nic w świecie nie
        chciałabym aby cos było nie tak, tym bardziej że to moja druga ciąża bo
        pierwsza starciłam.
    • mamaczarusia Re: hemoroidy 25.02.05, 10:57
      Witam.Mam ten sam co Wy probem.Z tym, ze dietą nic nie zdziałałam-jestem na
      diecie cukrzycowej więc jadam ciemne pieczywo dużo warzyw, piję najczęściej
      wodę i właśnie w trakcie tej diety stosowanej od końca grudnia w ubiegłym
      tygodniu mnie dopadło.I wcale nie było to spowodowane trudnosciami z
      wypróżnianiem, bo tych nie mam.Po prostu wylazło i już-brzuszek choć
      niewielki
      (34tc, a przytyłam 9kg) swoje zrobił.Lekarz polecił mi preparation H, ale
      bolesne jest już samo zakładanie czopków.Ostatnio kupiłam sobie homeopatyczną
      maść avenoc-dla mnie jest wygodniejsza w stosowaniu i działa.Pozdr.
    • kornelia18 Re: hemoroidy 26.02.05, 18:12
      Hej! Ja również miałam tem problem, po raz pierwszy dowiedziałam się co znaczy
      ból hemoroidów po pierwszym porodzie 7 lat temu.Podczas porodu wypadły mi
      olbrzymie hemoroidy,bolało bardziej niż szwy.Przez następnych parę lat odzywały
      się czasami.Podczas drugiej ciąży tak dały mi popalić, żę szok.Dosłownie bałam
      się że ten ból wywoła skurcze.Modliłam się żeby w dzień porodu nie bolały- nie
      wyobrażałam sobie parcia.Na szczęscie obyło się bez tych atrakcji.Uważam że
      hemoroidy to była najgorsza rzecz z jaką musiałam się borykać podczas ciąży i
      wiem jakie są dokuczliwe.Pomagały tylko czopki -wszystkie jakie można brać w
      ciąży+ w ostateczności panadol.
    • kicia031 Re: hemoroidy 27.02.05, 07:43
      Ja nie mam zatwardzen a i tak mnie to dopadlo, bralam czopki Preparation H,
      mozna je brac w ciazy i przeszlo jak reka odjal, od miesiecy spokoj. Acha,
      biore tez Detralwed, ale moj lekarz mi go przepisal dopiero od 4 miesiaca
      ciazy, podobno wczesniej to niewskazane.
    • mewa111 Re: hemoroidy 27.02.05, 12:27
      POSTERISAN maść i cudowne czopki, bezpieczne we wczesnej ciąży. jestem w 38 tyg
      i już mi hemoro potwornie dopiekły, boję się co to będzie podczas i po porodzie
      oj boję się. narazie jak mam zaparcie to aplikuję małą część czopka
      glicerynowego(bardzo ułatwia ) po czym myję biedne obolałe zimną wodą co
      koi,dokładnie smaruję POSTERISAN maść i na koniec czopek tej nazwy.
      pozdrawiam i polecam.
      • sofi84 porod a hemoroidy 28.02.05, 09:34
        co ma porod do tych hemoroidow slyszalam ze wychodza na wierz ale czy sie
        powiekszaja??? jak to jest?
        • myszunia1982 Re: porod a hemoroidy 28.02.05, 11:05
          posterisan bez recepty nie urzywalam ale czytalam ze jest bezpieczny dla kobiet
          w ciazy i w czasie karmienia piersia nie wiem jak to sie odnosi do 1 trymestru
    • posso mi pomoglo 28.02.05, 12:31
      lekarz polecil mi nasiadówki 3 x dziennie po 20 minut - woda lekkociepla (ok. 3
      l)+1 łyżka sody.Po 2-3 dniach powinny przejsc bóle. Mi pomogło. pozdrawiam i
      zycze zdrowia!
      • pocahontas_kw Re: u mnie tez jak ręką odjął 28.02.05, 15:28
        Starsznie współczuje dziewczynom, które nadal się męczą, moja hemoroidy juz
        tylko troche swędzą, ale wcale nie bolą, nie krwawią, nie puchną, mam spokój.
        Ale nie przeszło ot tak, jak juz to zresztą opisałam. Nadal bardzo dbam o
        dietę. Duzo błonnika to podstawa i codzienne koniecznie trzeba
        uwieńczyć "sukcesem" pobyt w toalecie. Hemoroidom sprzyjają nie tylko zaparcia,
        ale i rzadka defektacja, pamiętajcie, że im bardziej to odkładacie, tym nacisk
        na te naczynka jest mocniejszy i po rpostu nie może być lepiej. Podobnie jest z
        gazami, teraz nasze mięśnie gładnie sa rozluźnione, jelita pracują inaczej i
        gazy gromadzą sie siłą rzeczy, oczywiście nie polecam gorszenia i zakarzania
        nimi w towarzystwie, ale wychodźcie w celu ich pozbycia się do łazienki.
        Często! Chodzi o to, żeby nacisk na hemoroidy był jak najmniejszy, one rosną,
        bo jest duże ciśnienie, bo krew nie odpływa. Nawet jak bolało mnie okropnie, to
        szłam do toalety, bez tego po prostu nie będzie lepiej.
        acha no i polecam jeszcze raz preperation H, przy regularnym stosowaniu bardzo
        pomaga, kuracja czopkami co najmniej pięć dni. Wiem,że aplikacja boli, ale nie
        leczone hemoroidy bola znacznie bardziej, trzeba się przemęczyć, jesli ma być
        lepiej.



        pozdrawiam i zyczę zdrówka

        pocahontas
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka