delta.x 31.03.05, 12:17 Cześć, orientujecie się może, czy można używać w ciąży kremów samoopalających? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agaw00 Re: samoopalacz 31.03.05, 12:18 Tak czytałam w wielu ksiązkach ze nie jest on wstanie wsiąknąc głębiej niż do naskórka i to jedyna forma bezpiecznej opalenzny w ciąży:) minus taki że wysusza skóre Odpowiedz Link
pea_74 Re: samoopalacz 14.04.05, 10:19 Ja slyszalam, ze nie mozna stosowac samoopalacza w ciazy. Odpowiedz Link
luna333 Re: samoopalacz 14.04.05, 10:32 ja z kolei wyczytałam że niepowinno się stosować kremów przyciemniających na brzuchu bo może to zaciemnić tą kreskę na brzuchu - na resztę ciała stosuję brązującą kolastynę i mam po niej ładny kolor skóry Odpowiedz Link
megi.1976 Re: samoopalacz do luna 333 17.04.05, 11:47 Jaką Kolastyne stosujesz?czy balsam brązujący z wyciągu z orzecha włoskiego bo coś takiego widziałam,czy inną,napisz jak możesz,i czy równo się rozprowadza,a może wiecie jak jest z takimi rzeczami jak się karmi czy można stosować nie ma wpływu na mleko?.Pozdrawiam Odpowiedz Link
luna333 Re: samoopalacz do luna 333 18.04.05, 10:25 właśnie tak - kolastyna balsam brązujący z wyciągiem z orzecha -jak się ją regularnie wciera to cialo ma taki delikatnie złoto-opalony kolorek - tylko ja ją stosuję głównie na nogi i ręce a na brzuch i piersi nie - bo zauważałam że po tym jak posmarowałamn brzuch to mi się wokół pępka zrobiło takie zaciemnienie - więc sobie dałam spokój :) to jest zwykły balsam więc nie oczekuj że będzie się po nim wyglądać na osobę opaloną - a co do mleka to nie wiem ale podejżewam że o ile nie smarujesz sobie piersi w mijscach które chwyta dzidziulek to nie ma co panikować że przenika jakiś balsam tak głęboko. Odpowiedz Link
szymma Re: samoopalacz do luna 333 18.04.05, 14:36 A co myślicie o balsamie SOPOT ( z wyciągiem z bursztyna) - on bardzo fajnie opala, ale nie wiem czy możana w ciąży go stosować. Odpowiedz Link
luna333 Re: samoopalacz do luna 333 18.04.05, 15:44 ja myślę że jak są wątpliwości to najlepiej gina spytać :) ogólnie te samoopalacze czy też kremy brązujące działają powierzchniowo i nie ma co świrować - byle by nie używać jakichś mocno rewitalizujących, wysokowitaminizowanych, z kolagenem i innymi cudami rzeczy :) Odpowiedz Link