guzmania 16.12.05, 20:07 Czy któraś z was w czasie ciąży była nosicielem toksoplazmozy?Czy można to leczyc w trakcie ciąży?Jest duża szansa na wyleczenie?Proszę, odpowiedzcie będe wdzięczna.Pozrawiam. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maluszek100 Re: Toksoplazmoza w ciąży.PILNE!!! 16.12.05, 20:15 no ja nie chciałabym cie straszyc, ale niestety nic dobrego o tym nie wiem. Moja znajoma byłą w 10 tyg i robiąc badania dowiedziała sie że jest chora na toxoplazmoze. Dawali jej jakies leki, leżała 2 tyg w szpitalu i ............niestety poroniła mam nadzieje że bedzie u ciebie ok, biegnij do lekarza !!!!!!! Odpowiedz Link
kaskadam Re: Toksoplazmoza w ciąży.PILNE!!! 17.12.05, 11:43 jesteś chora (IgM pozytywny)czy masz przeciwciała ? Podaj wynik. Wiem, że się leczy. Odpowiedz Link
guzmania Do kaskadam 17.12.05, 11:59 IgM mam ujemny, natomiast IgG- 34,6.Wiem, że musze powtórzyć badanie ale nie wiem czy można leczyć tokso jak jestem w 12 tygodniu ciąży?Mam nadzieje, że jestem odporna...3 tygodnie niepewnośći:-( Odpowiedz Link
eleanorrigby Re: Do kaskadam 17.12.05, 13:09 Nie martw się,IgG dotatni świadczy o tym,że kiedyś chorowałaś i w związku z tym jesteś uodporniona.Dodatnie IgM świadczyloby o świeżej infekcji i tylko taka jest groźna dla dziecka.Dzidzia jest bezpieczna. Odpowiedz Link
guzmania Re: eleanorrigby 17.12.05, 17:58 Dzięki, uspokoiłaś mnie:-).Mam nadzieję, że wszystko będzie ok, jestem dobrej myśli.Na kiedy masz wyznaczony termin porodu?Jest niewielka różnica pomiędzy naszymi maluszkami:-).Pozdrawiam serdecznie:-)! Odpowiedz Link
eleanorrigby Re: eleanorrigby 17.12.05, 20:07 Na 7.07.2006.Już się nie mogę doczekać,a to jeszcze tak długo... :) Pozdrawiam :) Kasia Odpowiedz Link
guzmania Re: eleanorrigby 17.12.05, 21:27 Ja też nie mogę się doczekać dzidzi, a mam termin na 02.07.Trzymam kciuki za Nas, żeby wszystko przebiegało bez problemów!Mam nadzieję, do usłyszenia i życze Wszystkiego Dobrego:-)! Odpowiedz Link
kaskadam lipcowe dziewczyny 19.12.05, 09:34 Cześć, ja też na lipiec, ale później. 19 dopiero. Będą Raczki. Z toksoplazmozą to ja mam ciekawą historię. 11 lat temu miałam pozyt. IgG, nie pamiętam, jaki był wynik, ale niewiele ponad normę. Teraz robiłam badania i okazało się, że nie ma żadnych przeciwciał. Cud? Trochę szkoda, ze ich nie ma, bo teraz znowu boję się infekcji. Kocia w domu,ale na szczęście nie wychodzi i odrobaczona. Jak przetrwać te miesiące bez stresu? Jutro mam kolejną wizytę i kolejne usg. I znów się boję. Pozdrawiam przedświątecznie. Kasia Odpowiedz Link
guzmania Do kaskadam 19.12.05, 12:48 Hej!Jak będziesz uważać, przestrzegać zasad higieny to nie powinnaś się zarazic.Myśl pozytywnie, a będzie dobrze:-).Ja też mam jutro wizyte u gin i usg i też troszkę się boje ale myślę że będzie wszystko ok.Daj znać po wizycie.Pozdrawiam serdecznie:-). Odpowiedz Link
kaskadam Machający dzidziuś 21.12.05, 11:32 Rusza się, wierci macha łapkami. podglądałam wczoraj. Cudo! A teraz wracam do świątecznej bieganiny, ale w stopniu umiarkowanym, bo wyniki mam takie sobie. Raczej kiepskie. Za to mogę pić piwo!!!! Hura!!! Bo jakoś dziwnie mam ochotę, choć normalnie nie piję alkoholu. Same dziwy! Całuski. Kasia Odpowiedz Link
guzmania Re: Machający dzidziuś-do Kasi 21.12.05, 22:22 Hej Kasiu!Ciesze się, że u Ciebie wszystko w porządku.Ja też widziałam machającego dzidziusia, niesamowite wrażenie:-)Ile Twoja dzidzia mierzy?Jestem teraz spokojna i pełna radości.Hmm... a teraz czas pomyśleć o świątecznej krzątaninie.Dbaj o siebie i swoje maleństwo i się nie przemęczaj:-).Pozdrawiam ciepło z Poznania:-). Odpowiedz Link
kaskadam Na Święta 22.12.05, 09:59 Własnie zamiast zająć się biszkoptem siedzimy przed komputerem (ja i dzidzia 3 cm z haczykiem - 11 tydzień)i tworzymy życzenia. A to dla pana męża, który dziś w pracy ma spotkanie, a to do szkoły dla starszej córki, która czeka na siostrę (żeby się nie rozczarowała). Napiszę więc i dla Was. Wiem doskonale, że w życiu nic nie dzieje się przypadkiem, że czasem trzeba naprawdę wiary i wytrwałości. I chciałabym, aby Wam tej nadziei nie zabrakło. Przed nami piękny czas - chyba jeden z cudowniejszych w życiu. Święta, cud miłości, cud narodzenia i nasz mały cud, który rośnie i czeka na spotkanie z nami. Pamiętam najpiękniejszą chwilę w życiu, gdy moja córeczka przyszła na świat. Płakała, oczywiście, ale kiedy położono ją na moim brzuchu, otworzyła jedno szarogranatowe oczko, popatrzyła na mnie i przestała płakać. Dla takich momentów warto żyć, choć rok wcześniej, kiedy zaraz po urodzeniu zmarł mój Synek, wydawało mie się, że w życiu już nigdy nie odnajdę sensu. Kochane Mamusie, życzę Wam spokoju i radości. Cieszcie się miłością, która została Wam dana. Już na zawsze. A ja wracam do kuchni, choć u mnie, w Legnicy, jakoś tak nieświątecznie. Szaro. Za to choinka pięęęęęęęękna. Kasia Odpowiedz Link
gaszka83 Re: Toksoplazmoza w ciąży.PILNE!!! 02.02.06, 20:08 No niestety toksoplazmoza w ciazy to bardzo grozne schorzenie dla dziecka! Znam kobiete ktora zarazila sie w ciazy tym i dziecko mapowazne problemy zdrowotne , poza tym duzy odsetek dzieci rodzi sie z wadami rozwojowymi!!!! Toksoplazmozy wyleczyc sie nie da , jedyniepodawane sa leki aby dziecku mnie to zaszkodzilo! To baardzo powazna i grozna choroba w ciazy! Odpowiedz Link
magda2109 Re: Toksoplazmoza w ciąży.PILNE!!! 04.02.06, 20:07 jA TEŻ NIE CHCIAŁABYM CIĘ STRASZYC ALE MOJA SĄSIADKA BYŁA CHORA W CIĄŻY NA TOKSOPLAZMOZE I MA TERAZ CHORE DZIECKO. ALE NIE OBAWIAJ SIE MOŻE SIE LECZY ŻYCZ3E POWODZENIA Odpowiedz Link
asia9915 Re: Toksoplazmoza w ciąży.PILNE!!! 06.02.06, 20:14 Faktycznie tokspolazmoza bywa bardzo niebezpieczna. Ale nie oznacza to że MUSI być. Moja mama na to chorowała jak byla ze mną w ciązy. fakt, że przeleżała prawie całą ciążę bo było duże ryzyko poronienia, ja urodziłam się z toksoplazmozą ale poza tym bez innych powikłań. Tą tokspolazmozę mi wyleczono, teraz mam przeciwciała. mam też koleżankę która także urodziła się z toxo i też bez poważniejszych pwoikłań. Gdybyś więc była na to chora, oczywiscie poddaj się zaleceniom lekarzy, ale nie przyjmuj że będzie źle - naprawdę nie każde dziecko po toxoplazmozie musi być poważnie chore. Powodzenia! Odpowiedz Link
mamadusi1 Re: Toksoplazmoza w ciąży.PILNE!!! 07.02.06, 13:08 Info o toxo: 1. Toxo się leczy, w każdym momencie ciąży nazwa leku: ROWAMYCYNA (spiramycyna) 2.Jeśli ktoś ma IgG dodatnie, a IgM ujemne (i IgA), to świetnie!!, znaczy że ma przeciwciała, dawno chorowała, dziecku nic nie grozi 3. Jeśli IgM dodatnie, wykonuje sie test na awidność (który pozwala okreslić, czy zachorowanie jest świerze, czy przewlekłe) 4. Bzdura jest to, że chorując na toxo trzeba leżeć, leżenie nic nie da 5. Jeśli kobieta azjdzie w ciąże będąc chora na toxo jest prawie pewne, że poroni w pierwszych 6 tyg, zwykle wcześniej 6. Toxo powoduje wady umysłowe, ślepotę 7. Zwykle w 200 przyp. urodzeń w ciągu roku wykrywa sie u dzieci toxo wrodzoną (dane z Polski) Odpowiedz Link
elwira125 Re: Toksoplazmoza w ciąży.PILNE!!! 11.02.06, 11:07 Ja przeszłam toskoplazmoze w 2 ciąży brałam rowamycyne,miałam badani wód płodowych.Moja mama i ciocia mówiły że powinnam usunąć.Urodziłam śliczną dziewczynkę jest zdrowa ma prawie 3lata.Jedyne to to że przez toksopl.była ała 38tyg 2200.Ważne:można się zarazić jedząc surowe lub niedogotowane mięso,ja się tak zaraziłam.Mi lekarz ktory robił amniopunkcje powiedział że dzieci matek leczonych przeważnie są zdrowe.Nie trzeba leżeć tylko jak najszybciej rozpoczynać leczenie.Jeżeli toxo pozytywna to nie ma na co czekać tylko udać się do poradni chorób zakażnych. Odpowiedz Link
lena991 Re: Toksoplazmoza w ciąży.PILNE!!! 15.02.06, 18:48 I co z toksoplazmozą u Ciebie? Jak to się skończyło? Odpowiedz Link
guzmania Re: Toksoplazmoza w ciąży.PILNE!!! 15.02.06, 21:43 Wszystko jest w porządku, okazało się że kiedyś przebyłam tą chorobę więc nic nam nie grozi:-).Pozdrawiam:-0. Odpowiedz Link