Dodaj do ulubionych

Wyprawa rowerowa za granice

22.07.03, 20:53
------------------------------------------------------------------------------
--
Po objechaniu Baltyku w 2000r, po pobycie na Bałkanach 2001, po zwiedzeniu
Litwy w 2002 r naszła mnie ochota na zwiedzenie Czech. Czechy przede
wszystkim sie kojaza z Praga Czeska, piwem i knedliczami. Co bardziej
obeznani znaja Sumawe: gory i park narodowy, ktory jest podobnie dziki jak
nasze Bieszczady ale rozciega sie na wiekszy obszarze. Ale po przeczytaniu
przewodnika dowiedzialem sie, ze w Czechy sa najezone mnostwem zamkow,
palacow i miasteczek z kameralnymi starowkami. Na dodatek dochodza
niezapomniane widoki z licznych gor i goreczek.

Chce to wszystko zobaczyc!
Czy ktos sie do mnie przylączy?

Dla wyjasnienia podaje szczegóły:
1. Wyprawa (od granicy)w całości na rowerach.
2. Noclegi pod namiotem (na dziko lun na campingu)
3. Termin w połowie sierpnia.
4. Charakter wyprawy: turystyczny ale z uwagi na pofaldowany teren moze byc
naprawde ciezko.


Zapraszam.
Obserwuj wątek
      • szkrabiczek Re: Juz jest na 7 osób. 23.03.04, 18:09
        witaj
        jeżeli jeszcze nie jest za późno, to prześlij mi,proszę,coś więcej na temat tej
        wyprawy
        nie mam jeszcze pomysłu na wakacje, a przyznaję, że to brzmi INTERESUJĄCO i
        chętnie dołączyłabym się

        pozdrawiam
        dora
        szkrabiczek@wp.pl
          • robertrobert1 Re: Wyprawa rowerowa za granice 03.04.04, 18:39
            luv napisała:

            > A kiedy dokładniej planujesz te wyjazdy,

            - Pod zachodnia granice jade w maju na okolo tydzien
            - Rumunie zalicze albo w sierpniu albo we wrzesniu
            - na Bornholm jade w sierpniu czysto rodzinnie

            jeśli mogę spytać? I czy są to
            > wyprawy "wieloosobowe"?

            Roznie. Fajnie sie jezdzi w grupie ale i samotnosc ma swoj urok.
              • robertrobert1 Re: Wyprawa rowerowa za granice 07.04.04, 20:38
                malamaga napisała:

                > Witam
                > chcialabym dowiedziec sie, na jakim etapie sa Twoje plany dotyczace Rumunii.

                Do kazdej wyprawy prawie zawsze przygotowuje sie w ten sam sposob. Oto on.
                Kupilem przewodnik Pascala i go przejzalem pod katem interesujacych miejsc.
                Kupilem mape i zaznaczylem na niej w/w miejsca.
                Wstepnie opracowalem marsz-rute.
                Przejzalem mozliwosci dojazdu do granicy (jak na razie wacham sie pomiedzy
                pociagiem a autokarem)

                Na razie czekam na odpowiedni termin i na 2 tygodnie przed godzina "W"
                zaangazuje sie dalej.

                > Ja rowniez planuje Rumunie w czasie wakacji,

                Opcja jazdy we dwoje? Nie mowie nie.

                > na razie czytam przewodniki...

                Pascala? Czy jeszcze cos innego?

                > Z czego korzystasz układajac trase?

                Tylko Pascal (jesli chodzi o przewodniki). Jak do tej pory nigdy mnie nie
                zawiodl. Ma tylko jedyna wade...jest ciezki.

                > Pozdrawiam

                I ja rowniez.
                • malamaga Re: Wyprawa rowerowa za granice 13.04.04, 23:54
                  Jest taki przewodnik- wydawnictwo nazywa sie bodajze "bezdroza"
                  Pascal chyba zamieszcza zbyt wiele drobiazgowych informacji, ktore dosyc szybko
                  staja sie niekatualne...no i jest ciezki...
                  A dokladnie kiedy chcesz tam jechac?
                  • robertrobert1 Re: Wyprawa rowerowa za granice 15.04.04, 21:05
                    "Bezdroza" to mi sie kojarza z jakims pisemkiem, bodajze miesiecznikiem. Jesli
                    przewodnim jest przedrukiem z pisemka to informacje zawarte w nim sa na
                    poziomie podstawowki.

                    Tak jak wczesniej pisalem, Pascal jeszcze mnie nie zawiodl pomimo, ze
                    korzystalem z wydan kilkuletnich. Czytajac Pascala trzeba zawsze sie liczyc z
                    odchylkami w zakresie cen, godzin otwarcia etc.

                    Termin wyjazdu jest jeszcze nieokreslony. Rumunia lezy bardziel na poludnie niz
                    Polska wiec w lato jest tam dluzsze a temperatury wyzsze. Biore poprawke na to
                    i uwazam, ze sierpien a moze nawet wrzesien, bedzie najlepszym terminem.
                    • adrzewoj Specyfika Rumunii 19.04.04, 09:51
                      Witam!
                      W Rumunii (Karpaty Wschodnie) byłem raz, właśnie we wrześniu. Pociągiem i 15
                      lat temu. Dlatego mogę się wypowiadać jedynie o górach, i to też niezbyt
                      autorytatywnie.
                      Góry przypominają Bieszczady, ale są znacznie potężniejsze. Malownicze w
                      stopniu porażającym, a cywilizacyjnie trochę tkwią w XIX wieku. W sumie chyba
                      największym wyzwaniem może być w Rumunii pogoda: kapryśna w górach i bardziej
                      gorąca (niż w Polsce) na nizinach. Ale pojechać zdecydowanie warto.
                      Szerokiej drogi! (czyli po rumuńsku: "Drum bun!")

                      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka