ralston
10.11.03, 10:21
Herbata, okazuje się, może służycz też jako broń:
Niedoszły złodziej poparzony herbatą
Mężczyzna, który w miejscowości Masphee stanie Massachusetts usiłował
uprowadzić samochód został przez kierującą pojazdem oblany gorącą herbatą.
Po spowodowaniu kolizji drogowej 32-letni Mark Crokery próbował uciec z
miejsca wypadku. Gdy jednak wskoczył do samochodu kierowanego przez Jean
Ridino, nie tylko został dotkliwie poparzony, lecz również zdzielony w łeb
kubkiem.
info.onet.pl/826082,69,item.html
Hehehe - zawsze warto mieć kubek gorącego Pu-Erha na podorędziu!