.........no wlasnie czy ktos jest takim zapalonym np zbieraczem znaczkow,
antykow a moze samochodow?

bo ja w dziecinstwie to rozne takie tam glupotki, znaczki jak wiekszosc
dzieciakow, jakies etykietki i inne bzdury w czasach keidy nic nie bylo.
teraz uwielbiam kupowac ksiazki pewnie jak wiekszoc. malo tego, zciagam je
nawet od tesciow i rodzicow. a procz tego zamiawiam z ksiegarni wysylkowej. a
procz tego strasznie uwielbiam robic zdjecia. nie amatorsko bo to kosztuje
ale tak dla siebie. a potem je ogladac i ogladac i ogladac

a jest co bo juz
sie nazbieralo