Dodaj do ulubionych

moje zamiłowanie do..........

06.03.04, 12:13
.........no wlasnie czy ktos jest takim zapalonym np zbieraczem znaczkow,
antykow a moze samochodow?wink
bo ja w dziecinstwie to rozne takie tam glupotki, znaczki jak wiekszosc
dzieciakow, jakies etykietki i inne bzdury w czasach keidy nic nie bylo.
teraz uwielbiam kupowac ksiazki pewnie jak wiekszoc. malo tego, zciagam je
nawet od tesciow i rodzicow. a procz tego zamiawiam z ksiegarni wysylkowej. a
procz tego strasznie uwielbiam robic zdjecia. nie amatorsko bo to kosztuje
ale tak dla siebie. a potem je ogladac i ogladac i ogladacsmile a jest co bo juz
sie nazbieralosmile
Obserwuj wątek
    • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 06.03.04, 14:46
      ach,,,,
      == znowu trzeba pogrzebac w pamieci.

      ** oczywiscie rowniez zbieralam znaczki w dziecinstwie,
      i chyba jeszcze gdzies w domu rodzinnym
      jeszcze leza....
      ** puzniej naszlo mnie na zbieranie
      pudelek od zapalek z roznymi nalepami,
      oczywiscie pudelka puste-bo nie bylam piromanka wink)
      ** kupowalam rowniez ksiazki,
      co robie to do tej pory,
      byly to romansidla wyciskajace lezki z oczu,
      ksiazki o samoleczeniu/zdrowiu/itd.= fachowa literatura
      ksiazki "obyczajowe/pamietniki.....
      ** obecnie zbieram od paru lat;
      pieroty z porcelanowa glowka/lapkami/nozkami=najchetniej z pozytywka
      ostatni nabytek to pierot siedzacy z alabastru,
      i klauny rowniez najchetniej z pozytywka....
      mam pare ladnych "okazow"
      kupilam nawet w tym celu szafke ( co slubnego zbulwersowal ten fakt)
      by sie nie kurzyly,ale ze mebelek ladniuni to juz nic nie mowi wink)

      na razie tyle sobie przypomnialam....

      • kasikk Re: moje zamiłowanie do.......... 06.03.04, 18:57
        zamiłowanie... ja to mam zamiłowanie do wszystkiego, co łazi, kwitnie, macha
        ogonkiem wink)
        ogladam programy związane z przyrodą - chora jestem na tym punkcie po prostu -
        cały czas mnie zachwycają kwiatki, motylki itd. i cały czas żałuję, że nie
        jestem po weterynarii sad(

        w dzieciństwi zbierałam pocztówki smile) znaczkami zajmował się mój brat

        a książki to zupełnie osobny rozdział
        tylko teraz mam niestety mniej czasu na czytanie i baaardzo żałuję...

        Kenduś, masz śliczne hobby z tymi pierotami smile)
        • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 06.03.04, 19:14
          dziekuje Kasikku,
          moja najpiekniejsza zdobycz
          to pierot prosto z Paryza (z 2001 roku)z pozytywka
          w stylu Rococo,kocham ten styl....
          szlam po niego na piechote przez cale miasto
          a wdrodze powrotnej zabladzilysmy,
          i szlysmy jak te dwie ofiary zwiedzajac co sie dalo....smile)
          weszlysmy do jednego sklepu a tam pieski na sprzedaz w boksach szklanych...
          sliczne szczeniaczki,i dobermanek jeden tez byl
          bidula lezal sobie jak nalesnik....
          byly tez male kociatka roznej razy
          no wszystkie domowe zwierzaczki mozna bylo kupic....
          • kasikk Re: moje zamiłowanie do.......... 06.03.04, 19:35
            och... ja ja bym chciała zobaczyć Paryż...
            buuu...
            • jtka Re: moje zamiłowanie do.......... 06.03.04, 19:45
              Kasikku piękny jest, ja mam nadzieję ,ze jeszcze kiedyś tam pojadęsmile ehh...
              • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 06.03.04, 19:54
                ja tez chce tam jeszcze raz pojechac,
                tak pod koniec maja,
                niema jeszcze tak duzo turystow,
                miec prywatnego przewodnika i caly dzien
                mozna poswiecic na zwiedzanie,
                starsznie urocze sa te male kafejki,gdzie kawcie mozna wypic
                przy stoliku na trotuarze,hmmmmmmmmmmm...usch....
    • jtka Re: moje zamiłowanie do.......... 06.03.04, 19:55
      a ja uuuu szalone hobby , takie same jak tysiące dzieci wtedy , tj.
      * pocztówki, jeszcze je mamsmile ze Związku Radzieckiego mam najpiękniejsze
      okazysmile są i ze zwierzakami , i z miast , i z bajek , i z kwiatami , i
      świąteczne, i.....
      *opakowania po czekoladach , cukierkach, gumach wszelkiego rodzaju....(tu
      niestety uszczupliłam swoje zbiory i zostawiłam te najpiękniejesze - hihihi..
      bo się w szafie juz nie mieściwink
      *bilety!!! hihihihi były to bilety pks, pkp, z kina, z teatru, z wejścia na
      jakieś wystawy, do muzeum itp., już tego zbioru nie mam , ale pozostał jakiś
      sentyment i jak gdzieś jadę, to zostawiam sobie bilety z takich podróżysmile
      *książki - to podstawasmile)))))))) nic tu dodac , nic ująćsmile
      *takie małe plastikowe ludziki - m.in.z bajek, z jakiś japońskich filmów , mam
      to jeszcze do tej pory i mam tego całkiem dużo , ale już nie wystawiamwink
      *naklejki!!!smile hihihihihi miałam niezłe zbiory...ehhhhsmile a jakie pięknewink
      *gumki do ścieraniawink kiedyś prawie całą swą forsę na to wydałamwink)))))))
      ehhh ta rozrzytność dla ideiwink)))))))
      *temperówki, najchętniej takie chińskie , wręcz arcydzieło sztukiwink
      *dzbanuszki kupowane w "Cepeli", takie tyćkie, brązowe i niebieskie, jeszcze
      kilka mamsmile
      *... i moze na tym poprzestanęwink))))
      chciałabym tylko zauważyć ,że wszystko zbierałam prawie że jednocześniewink)))))
      hihihihihi... fajnie było.... i fajnie byłoby wrócić do tamtych czasówsmile
      • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 06.03.04, 20:43
        Itus
        toz to strasznie duzo czasu pochlanialo....

        ** a zbieralyscie plakaty aktorow ????
        w moich czasch raczej ich tak duzo nie bylo,
        ale jak sie jakis dorwalo to szczescie pod niebo bylo...

        ** zbieram tez kartki swiateczne
        te ktore dostajemy na swieta....
        leza jeszcze powiazane,ale musze zakupic album i powkladac...

        ** myslam o kolekcji aniolkow,
        bo od sieostrzenicy dostalam kiedys pod choinke.
        puzniej sama kupilam dwa i jakos sie wiecej domnie nie usmicha,
        maja jakies nieladne buzie....(ale pomysle nad tym)

        oj duzo mam pomyslow na upchanie kazdego katka
        • jtka Re: moje zamiłowanie do.......... 07.03.04, 14:47
          hihihihi... Kendo , plakaty i informacje o aktorach , piosenkarzach , zespołach
          tyż byłysmile)))))))
          a jeszcze kolekcje mody na dany rokwink)))))))))))) hihihihi... ale ta moda
          jakoś na mnie nie wpłynęła za bardzo, bo nie ściągałam z nich swoich ubiorówwink
      • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 06.03.04, 21:53
        jtka napisała:

        >> *bilety!!! hihihihi były to bilety pks, pkp, z kina, z teatru, z wejścia na
        > jakieś wystawy, do muzeum itp., już tego zbioru nie mam , ale pozostał jakiś
        > sentyment i jak gdzieś jadę, to zostawiam sobie bilety z takich podróżysmile


        oj tak wiem cos na temt biletowsmile
        Itus czy masz jeszce szczecinskie pzrejazdowki?wink
        • jtka Re: moje zamiłowanie do.......... 07.03.04, 14:45
          pewnie ,że mamsmile)))))))))))))) hihihihihihihihi
    • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 06.03.04, 22:24
      to ja w porownaniu do Itki to jestem mala jak kropkasad
      ale moze cos na stare lata zaczne zbierac?wink
      moze okulary albo inne szufladki?wink
      • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 07.03.04, 10:43
        a tez mieliscie taka manie zbierania,
        np.w lokalu podobala sie wam szklaneczka????........

        czytalam kiedys w gazecie,
        ze hotele sa najbardziej napietnowani takimi hobbystami....
        • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 07.03.04, 14:19
          akurat szklaneczek z lokali to nie, z reszta balabym sie. a potem w razie co
          jaki wstydsmile
          ale pzrypadkowo jakos nazbieralo mi sie kubkow takich dolaczanych do kawy. a
          teraz jak znalazl. czym wiecej tym lepiejsmile
          • kasikk Re: moje zamiłowanie do.......... 07.03.04, 14:42
            oooo!! o biletach zapomniałam - koncertowe zbieram i mam sporo przez tych pare
            ładnych lat
            ale nieszczęśliwa jestem ostatnio, bo nie byłam na Budgie - już nie było
            biletów sad(
            buuuu...
            ale może jeszcze przyjadą...
            • jtka Re: moje zamiłowanie do.......... 07.03.04, 14:49
              kasikku , a moze uda się Tobie do nich na koncert gdzieś pojechać? tak nie za
              daleko...?smile
              • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 07.03.04, 15:31
                no wlasnie,jeszcze nie napisalam co lubie
                hmmmmmmmmmmm,,,,,,,,
                -lazic po chlupkach
                -na koncerty ale nie "metal"
                -zwiedzac
                -lezec na plazy i sluchac szumu fal
                -probowac nowe jedzonka
                -posiadac ladne rzeczy
                • kasikk Re: moje zamiłowanie do.......... 07.03.04, 16:00
                  a ja lubię:
                  -łazic po sklepach ale nie koniecznie ciuszastych wink)
                  -na koncerty ale "metal" albo coś około, czyli "rock"
                  -zwiedzac i to bardzo
                  -łazić po górach i sluchac szumu fal też, ale nie lubie leżec
                  -probowac nowe jedzonka i robić to nawet bardzo lubię i niestety widać towink)
                  -posiadac ladne rzeczy i rozdawać ładne rzeczy smile)
                  hihihi
                  • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 07.03.04, 19:07
                    kasikk napisała:

                    > a ja lubię:
                    > -łazic po sklepach ale nie koniecznie ciuszastych wink)
                    ** no wlasnie,tez lubie lazic po sklepach,a jeszcze jak mam kase to ho.ho.!!!!

                    > -na koncerty ale "metal" albo coś około, czyli "rock"
                    ** na koncerty rock chodzilam jak mieszkalam w karju,teraz bardziej
                    powazniejsze

                    > -zwiedzac i to bardzo
                    ** tez yo lubie robic.....

                    > -łazić po górach i sluchac szumu fal też, ale nie lubie leżec
                    ** nalazilam sie kiedys,a tu plasciutko,ale i tak chodze,nad morzem moge
                    lezec,zrobie sobie taki doleczek i w pol cieniu legnac to" raj"

                    > -probowac nowe jedzonka i robić to nawet bardzo lubię i niestety widać towink)
                    ** z tymi nowymi jedzonkami,
                    to jak mi posmakuja to moge jesc na okraglo,ale jakos sie pilnuje ,
                    bo inaczej to katasrofa

                    > -posiadac ladne rzeczy i rozdawać ładne rzeczy smile)
                    > hihihi
                    ** no to jestesmy takie same Kasikku,
                    z malymi modyfikacjami
                    bo ja tez lubie kogos obdarzyc
                    ot tak sobie,
    • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 07.03.04, 19:21
      aaaale sie rozmarzylysmysmile
      podroze zakupy hohosmile
      ja na zakupy wylacznie dla siebie to pedze zaraz w pzryplywie gotowki poki mam
      kase bo potem to juz nie ma z czymwink
      a podrozowac tez lubie achaaaaaaaa nie wiem czy to zwiazane jest z zamilowaniem
      ale chyba tak. otoz uwielbiam kiedy ludziska mnie odwiedzaja. ale nie tak na
      codziec zwyczajnie, choc tez. ale tak nap. na wakcje w wolnym czasie. lubie jak
      nas jest duzo wtedy jest wesolo. kazdy z kazdym sie mija, do pomocy duzo rakwink
      raz nas bylo 13 osob w tym moim malenkim mieszkanku (9 pzryjezdnych). strasznie
      to milo wspominamsmile w ub. roku byla Itka z Ulalka a w tym roku przyjezdza 4
      osobowa rodzina z Sosnowca tez netowe ludzikismile
      czesciej bywa tak, ze ja kogos goszcze niz sama jesetem gosciem u kogos. bardzo
      sie krepuje i jakos nie chce nadwyrezac goscinnoscismile
    • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 09.03.04, 21:24
      ooooooooooo juz wiem co jest jeszcze moim zamilowaniem smile))))))))
      jedzonkosmile))))))))
      i sporzadzanie jedzonka pysznosciowego. ale wtedy kiedy wiem co uwielbiam
      tworzyc a potem jesc i jesc i jesc, mniaaaaaaamsmile)))
      nie jestem wybraedna ale lubie cos smakowitego i nowego, lubie nowosci i
      eksperymenty. i lubie kiedy ktos mi podaje pod nos i lubie zcasem isc do
      restauarcji z rodzina i zjesc cos egzotycznegosmile w ogole lubie jescsmile
      • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 09.03.04, 21:43
        Nastepny Lakomczuszek - Sloneczko.....smile)))

        ja nabralam duzzzzeeej ochoty na cwiczenie hata yogi
        fajnie mamy,
        w czwartek przyjedzie siostra i bedziemy
        upamietniac nasze wygibysy -fotografowac....
        chce zrobic taki niby pamietnik yoga
        z opisem dokladnym i na co jest dobre to cwiczenie
        a jest pare co "wygladzaja zmarszczki" smile))))))))
        nawet latwe do zrobienia...
        • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 13.03.04, 15:02
          powiedzcie Dziewczyny...
          jak wsze okienko wyglada.

          Tu mam na mysli,czy macie kwiatuszki na parapetach.
          Bedac w kraju ,czesto obserwuje okna,
          chyba z ciekawosci.lubie kwiaty doniczkowe,
          mieszkajac kiedys na osiedlu
          mialam "dzungle" na parapecie okiennym.
          z chwila przeprowadzenia sie do domu,
          padly mi wszystkie okazy.
          Moda "okienna" sie rowniez obecnie zmienila,
          ustawiaja po jednym kwiatuszku w oknie i jakas "pierdulke" obok.
          Teraz na przednowku wiosnennym
          wyglada tragicznie,"obwisle chabazie"
          -mam od strony poludniowej w TV pokoju dwie kalie,
          nie zakwitly tej zimy ,szkoda,bo zawsze piekne bile kwiaty dlugo
          cieszyly mnie swym urokiem,
          -w kuchni,strona rowniz poludniowa mam Drzewka szczescia 2szt,
          zaczynaja mnie denerwowac,bo rosna jak chca same...smile)
          -w "salonie" (strona polnocna)trzy palemki sobie stoja,
          nawet podrosly od jesieni.
          -w goscinnym pokoju (strona polnocna)jakies dziwadlo kupilam
          i jeszcze mi nie padlo,liscie buraczkowo-zielone
          -w sypialni (strona polnocna)na moje utrapienie,slubne
          zazyczylo sobie sztucznego kwiatka,po swej operacji,
          kurz z niego wiecznie wycieram
          -w halu stoi bluszcz w rogu,
          przezyl bidula inwazje "czarnej perly"
          bo jeden ,ktory stal nieco dalej najwyrazniej sie psiunowi nie podobal
          obrywal liscie juz pierwszego dnia ,gdy przybyl do nas,
          lapka doniczke przewracal i pewnego poranka
          wszystko bylo zmaltretowane na podlodze,
          i wiecej nic nie postawilam w tym miejscu
          a tak lubie kwiaty stojace na podlodze.
          • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 13.03.04, 15:46
            czy ten bordowo zielony to czasem nie jest fukus debolistny?smile

            u mnie wyglada tak:
            -u dzieciw pokoju nie ma nic a to z tej racji, ze starsza jest aliergikiem.
            wiec nie ma mowy na cokolwiek co zbiera kurz
            -w kuchni mam typowy jakis "kuchenny" kwiat z zielono-bialymi iscmi. rosnie jak
            wariat i jescze jakas dracenke
            - w duzym pokoju mam hoje. hoja jak hoja rosnie po woli ale specjalnie nie
            trzeba o nia dbac i to co jej dostarczam chyba w pelni wystarcza. karlowata
            paproc padla nie po raz pierwszy. jakis skrzydlokwiat tez jako tako rosnie
            a jesli chodzi o mode parapetowa to faktycznie u nas rowniez bardziej
            pzrewazaja mini lapeczki albo swieczniki albo pierdulki ozdabiajace. dlatego i
            ja "zielska" nie mam za duzo. kiedys wisialo "cos" w kazdym kacie, teraz nie
            lubie "opiekowac" sie kwiatami ale lubie takie, ktore same soba opiekuja sie i
            rosna bez szczegolnej pielegnacjismile
          • kasikk Re: moje zamiłowanie do.......... 13.03.04, 15:48
            moje zamiłowanie do roslinek domowych zahamowały skutecznie domowe zwierzątka
            kocurzyska - znaczy się
            i teraz nie mam żadnego kwiatuszka
            ale obiecałam sobie, że kiedy remont się zakończy
            zazielenię domek smile)
            na pocieszenie został mi tylko ogródek
            i właśnie zkupiłam nasionka do skrzynek i nie tylko smile)
            mam nadzieję, że się udadzą kwiatki
            • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 13.03.04, 17:10
              -mialam rowniez kiedys paprocie ,
              po jednej w kazdym pokoju,
              mowia,ze sa zdrowe aby miec je w domu
              bo jonizuja nam pomieszczenie czy cos w tym rodzaju....
              -ten kwiatk w goscinnym pokoju to cos innego,
              bede w sklepie to spisze nazwe.
              -fikusow kiedys mialam bardzo duzo,
              roznych odmian,z chwila przeprowadzki padlo mi wszystko,
              chyba od klejow/farb.
              -mialam rowniez w lazience sparagus na szawce,ale zaczal
              mi opadac i wyrzucilam.
              -dracene juz skasowalam,padla ze "starosci" bidula
              -jucka palme tez mialam,zdradliwa byla,
              za kazdym razem jak chcialam jej liscie z kurzu przetrzec to sie
              zacielam ,

              a roslinki do ogrodu tez juz czas pomyslec sie rozejrze,
              wiecie,jakos w tym roku do niczego mnie nie ciagnie,
              szukam wszystkiego najprostrzego,
              to chyba oznaka lenistwa ???? wink))))
              • kendo Re:lubicie ogladac katalog z meblami ???? 25.03.04, 13:57
                bo ja lubie poogladac sobie
                nowosci meblowe.
                mozecie sobie popatrzec,
                tak wyglada przewaznie u kazdego z nas tu mieszkajacego.

                www.bromollamobler.se/bromolla/nyheter/mobler/index.html
                bäddsoffor = wersalki
                soffbord = lawy
                matbord = stoly np.do salonu
                bokhyllor = regaly/bibliteczki
                • slo-onko Re:lubicie ogladac katalog z meblami ???? 25.03.04, 14:10
                  uuuuwieeelbiaaaaaamsmile
                  rozne katalogi uwielbiam a potem chorujewink
    • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 11.03.05, 10:55
      ...pracy????
      absolutnie, bleeeeeechhh, fuuuuuujjjjjjjwink)
      • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 11.03.05, 11:01
        slo-onko napisała:

        > ...pracy????
        > absolutnie, bleeeeeechhh, fuuuuuujjjjjjjwink)


        coraz bardziej do blogiego lenistwawink)
        ale to chyba nalezy juz do wieku ,co ??
        • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 11.03.05, 11:31
          kendo napisała:

          > slo-onko napisała:
          >
          > > ...pracy????
          > > absolutnie, bleeeeeechhh, fuuuuuujjjjjjjwink)
          >
          >
          > coraz bardziej do blogiego lenistwawink)
          > ale to chyba nalezy juz do wieku ,co ??

          tezsmile)))))
          ale is tanu Mwink)))))
          • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 11.03.05, 11:33
            slo-onko napisała:

            > kendo napisała:
            >
            > > slo-onko napisała:
            > >
            > > > ...pracy????
            > > > absolutnie, bleeeeeechhh, fuuuuuujjjjjjjwink)
            > >
            > >
            > > coraz bardziej do blogiego lenistwawink)
            > > ale to chyba nalezy juz do wieku ,co ??
            >
            > tezsmile)))))
            > ale is tanu Mwink)))))


            ech...ja to chyba w innym stadium jestemwink)))))))))))))))))))
      • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 11.03.05, 16:13
        slo-onko napisała:

        > ...pracy????
        > absolutnie, bleeeeeechhh, fuuuuuujjjjjjjwink)
        praca, szczególnie w niektóre dni jest, ......................, racja Slosmile
        *w miejsce kropek miały być słowa nie nadające się do powtorzeniawink
        • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 11.03.05, 16:52
          nick000 napisał:

          > slo-onko napisała:
          >
          > > ...pracy????
          > > absolutnie, bleeeeeechhh, fuuuuuujjjjjjjwink)
          > praca, szczególnie w niektóre dni jest, ......................, racja Slosmile
          > *w miejsce kropek miały być słowa nie nadające się do powtorzeniawink

          hehehe tak sobie pomyslalam co tak piiiiiiiiiszczy?smile a to kropki Nicka
          rozpiszczanewink
        • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 11.03.05, 16:55
          nick000 napisał:

          > slo-onko napisała:
          >
          > > ...pracy????
          > > absolutnie, bleeeeeechhh, fuuuuuujjjjjjjwink)
          > praca, szczególnie w niektóre dni jest, ......................, racja Slosmile
          > *w miejsce kropek miały być słowa nie nadające się do powtorzeniawink


          biedaki zapracowanesad(
          jutro juz macie odpoczynek az do poniedzialkuwink)
          • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 11.03.05, 16:58
            kendo napisała:

            > nick000 napisał:
            >
            > > slo-onko napisała:
            > >
            > > > ...pracy????
            > > > absolutnie, bleeeeeechhh, fuuuuuujjjjjjjwink)
            > > praca, szczególnie w niektóre dni jest, ......................, racja Sl
            > osmile
            > > *w miejsce kropek miały być słowa nie nadające się do powtorzeniawink
            >
            >
            > biedaki zapracowanesad(
            > jutro juz macie odpoczynek az do poniedzialkuwink)

            ja tu dzis znow kwitne do 18sad
            ale o dziwo nie molestuja mnie za bardzo i za to ich lubie bo moge po forum
            pofikacsmile))))
            • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 11.03.05, 17:21
              slo-onko napisała:

              > kendo napisała:
              >
              > > nick000 napisał:
              > >
              > > > slo-onko napisała:
              > > >
              > > > > ...pracy????
              > > > > absolutnie, bleeeeeechhh, fuuuuuujjjjjjjwink)
              > > > praca, szczególnie w niektóre dni jest, ......................, ra
              > cja Sl
              > > osmile
              > > > *w miejsce kropek miały być słowa nie nadające się do powtorzeniawink
              > >
              > >
              > > biedaki zapracowanesad(
              > > jutro juz macie odpoczynek az do poniedzialkuwink)
              >
              > ja tu dzis znow kwitne do 18sad
              > ale o dziwo nie molestuja mnie za bardzo i za to ich lubie bo moge po forum
              > pofikacsmile))))


              i widzisz sloo?!
              wszystko ma swoje dobre i zle stronywink
              a ta dobra,ze w spokoju ducha mozna troszke pofikacwink))))))))))

              ja tez juz mam wolne od pracki na dzis....
              reszte niech pancio robi jak chcewink
    • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 11.03.05, 20:25
      moje zamiłowanie do snuwink)) zmusza mnie do pożegnania przeuroczych vistulanek i życzenia Wam dobrej nocysmile
      • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 11.03.05, 20:27
        nick000 napisał:

        > moje zamiłowanie do snuwink)) zmusza mnie do pożegnania przeuroczych vistulanek i
        > życzenia Wam dobrej nocysmile

        oooooooo nie moze byc smile Nick z kuramy chodzis spac?wink))
    • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 11.03.05, 20:46
      ..... przytulenia sie do Jaskawink chwycic w lapke usypiacza (czytaj: ksiazke) i doczekac w spokoju do jutrasmile)))
      kiedy pomysle sobie ile jutro czeka mnie pracy to juz mi sie sobota nie podobasad(((((
      kto mi pomorze?
      • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 11.03.05, 21:10
        i znow sama ostalm siesad(

        odpoczywajcie...spijcie blogim snemsmile
    • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 17:40
      do czego??
      prawie do wszystkiegosmile
      książek, kwiatków (ale takich domowychwink ), staroci, aniołków, poznawania
      nowych miejsc...
      aniołki to moja ostatnia"choroba". niektóre sklepy muszę omijać z dalekasad
      podobnie mam od ładnych kilku lat z księgarniami. jeszcze chyba nigdy nie
      wyszłam z takowej bez jakiegoś zakupu.
      gdybym miała możliwości chciałabym poznać całą polskę. każdy jej najmniejszy
      kącik. poznać historię tych miejsc, tradycje ludzi tam mieszkających. to samo
      tyczy się swiatasmile)
      • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 19:50
        hej mysia....
        to podobne zainteresowania....tez aniolki mnie interesuja,ale z braku miejsca
        (tz.niechce ich rostawiac tu i tam,by nieodkurzac,a za szybka stoja juz Pieroty
        i bedzie im ciasno) niezakupuje,niemniej choruje na takiego typowego z epoki
        rokoko,z alabastru lub z brazu.

        ksiazki tez zakupuje....narazie mieszcza sie w regalach,bo siostrze pozyczam do
        czytaniawink)

        a podrozowac i zwiedzac to och pasja,ale niestety moje pancio "trzyma mnie za
        mocno przy sobie"sad( moze kiedys jak sie lepiej poczuje to sobie odbijewink
        • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:05
          hejsmile
          nio ja kupuję namiętnie i pasjamismile)))
          narazie gipsowe. mam takiego w stylu epoki średniowiecznejsmile
          a mój ulubiony to taki wieldachny półmetrowy siedzący.
          są stojące, wiszące siedzące, przeróżnewink
          a ty zbierasz pieroty???smile
          chciałabym mieć aniołki z prązu, drewna itd...
          jak kupiłam pierwszego i przyniosłam do domu, to ojciec stwierdził, że
          buchnełam z jakiegoś kościoławink rzeczywiście tak wyglądasmile

          mam dwa rzeźbione świątki z drewna. takie w stylu pogańskich słowiansmile

          ah... kasiążki to temat rzecz... to jakaś choroba. ja nie znalazłam narazie
          szczepionki na towink

          a podróże, oh.... gdybym tylko miała pieniądze, żeby móc tak zwiedzać... można
          o mnie powiedzieć mysz gloptrotersmile))
          • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:48
            tak pierroty te z leska na policzku w krynolinowym kolniezykuwink)
            jak sa z galgankow maja miec z prawdziwej porcelany lapi i nozk,
            mam pare z pozytywkami....wlasnie perla zakupiona w Paryzu grajaca Lav Story

            acha pare klaunow tez mam z pozytywkami....dziela miejsce z pierrotami w
            specyjalnie zakupionej szawce szklanej,by sie niekurzylo,bo wiekszosc z
            materialu....

            mam zdjecie aniolka tego pierwszego dostalam od siostrzenicy kiedys na mikolaja
            podesle wam zdjecie ,bo ustawilam przy nim wszystkie kartki z Bozego Narodzenia,
            inne podawalam dzieciakom,bo zawsze w kraju cos ladnego znajde,piekne sa z
            walbrzyskiej porcelany z piorkami....mozna cala orkiestre aniolkowa
            skompletowac....a ta perelka "co z kosciola buchnelas" to chyba na honorowym
            miejscu stoi miedzy powojamismile)
            • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:54
              kendo napisała:

              > tak pierroty te z leska na policzku w krynolinowym kolniezykuwink)
              > jak sa z galgankow maja miec z prawdziwej porcelany lapi i nozk,
              > mam pare z pozytywkami....wlasnie perla zakupiona w Paryzu grajaca Lav Story
              >
              > acha pare klaunow tez mam z pozytywkami....dziela miejsce z pierrotami w
              > specyjalnie zakupionej szawce szklanej,by sie niekurzylo,bo wiekszosc z
              > materialu....
              >
              > mam zdjecie aniolka tego pierwszego dostalam od siostrzenicy kiedys na mikolaja
              > podesle wam zdjecie ,bo ustawilam przy nim wszystkie kartki z Bozego Narodzenia
              > ,
              > inne podawalam dzieciakom,bo zawsze w kraju cos ladnego znajde,piekne sa z
              > walbrzyskiej porcelany z piorkami....mozna cala orkiestre aniolkowa
              > skompletowac....a ta perelka "co z kosciola buchnelas" to chyba na honorowym
              > miejscu stoi miedzy powojamismile)

              pewnie te Twoje Pieroty sa ładne ale są u nas jeszcze wsie w których kwitnie prawdziwa sztuka ludowa, nie cepelia, tylko autentyk, to sa dopiero perełki. Te anioły, swiątki, baby rzeźbione w drewnie i recznie malowane, cudo, nawet zwykły wiklinowy czy trzcinowy koszyk moze być arcydziełem.
              • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 21:03
                nick000 napisał:

                > kendo napisała:
                >
                > > tak pierroty te z leska na policzku w krynolinowym kolniezykuwink)
                > > jak sa z galgankow maja miec z prawdziwej porcelany lapi i nozk,
                > > mam pare z pozytywkami....wlasnie perla zakupiona w Paryzu grajaca Lav St
                > ory
                > >
                > > acha pare klaunow tez mam z pozytywkami....dziela miejsce z pierrotami w
                >
                > > specyjalnie zakupionej szawce szklanej,by sie niekurzylo,bo wiekszosc z
                > > materialu....
                > >
                > > mam zdjecie aniolka tego pierwszego dostalam od siostrzenicy kiedys na mi
                > kolaja
                > > podesle wam zdjecie ,bo ustawilam przy nim wszystkie kartki z Bozego Naro
                > dzenia
                > > ,
                > > inne podawalam dzieciakom,bo zawsze w kraju cos ladnego znajde,piekne sa
                > z
                > > walbrzyskiej porcelany z piorkami....mozna cala orkiestre aniolkowa
                > > skompletowac....a ta perelka "co z kosciola buchnelas" to chyba na honoro
                > wym
                > > miejscu stoi miedzy powojamismile)
                >
                > pewnie te Twoje Pieroty sa ładne ale są u nas jeszcze wsie w których kwitnie p
                > rawdziwa sztuka ludowa, nie cepelia, tylko autentyk, to sa dopiero perełki. Te
                > anioły, swiątki, baby rzeźbione w drewnie i recznie malowane, cudo, nawet zwyk
                > ły wiklinowy czy trzcinowy koszyk moze być arcydziełem.

                oooooj uwielbiam takie cóssmile nawet do chleba mam wiklinowy kosza , a nie jakies plastyczane chlebakiwink
            • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 09:31
              pewnie, że stoi na honorowym miejscusmile))
              może mie między powojami, ale ma specjalne miejsce i swoją serwetęwink
              • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 10:52
                mycha napisała:

                > pewnie, że stoi na honorowym miejscusmile))
                > może mie między powojami, ale ma specjalne miejsce i swoją serwetęwink

                swietne takie aranzacje figurkowe....widzialam rozne aniolki i wszystkie sa
                cudne obojetnie z czego zrobione..czesto widze w kwiaciarniach tych lepiej
                zaopatrzonych asortymentowo w kraju,bedzie znow wedrowka za nimi....

                ale wiesz widzialam pierroty czarne jakies odlane i te napawaly mnie strachemsad
                choc byly orginale w sobie ale nie zakupilam..

                klauniki-to istne zatrzesienie....ale szukam zawsze z pozytywka w zabawkowym
                sklepiewink)
                • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 11:32
                  takie czarne rzeczywiście mogą przyprawiać o dreszczesad
                  a połączenie z pozytywką jest uroczesmile)
                  od dawna kenduś zbierasz?
                  • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 12:03
                    mycha napisała:

                    > takie czarne rzeczywiście mogą przyprawiać o dreszczesad
                    > a połączenie z pozytywką jest uroczesmile)
                    > od dawna kenduś zbierasz?

                    zapoczatkowalam od sprzedawania kosmetykow Oriflajm bardzo dawno temu,
                    w nagrode dostalam pieknego francuskiego pierrota,
                    uplynelo pare lat,jak naszlo mnie na idee by zaczac moze zbierac i tak sie
                    zaczelo,jest nieraz ich duzo,ale wybieram te ,ktore naprawde mi sie podobaja,
                    zbior jak narazie bardzo skromny,
                    przewazaja klauny,bo te sa zawsze cudne i przyciagaja moj wzrok,
                    to taka kolekcjonerska rownowaga miedzy wesolym a smutnymwink) sad(
                    • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 12:10
                      jak to przypadki mają wpływ na to co się potem dzieje...
                      u mnie z aniołakami też było podobnie. był taki jeden ktoś, kto mnie nazywał
                      aniołek. i od tego się zaczęłosmile)

                      po co miałyby ci być te, które ci się nie podobają? tylko po to, żeby były...
                      bez sensusmile
                      • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 12:47
                        mysia -i chyba ten "ktos" mial slusznoc nazywajac Cie aniolkiem,
                        po tym co czytam o Tobie dochodze do tego samego wniskusmile)

                        wiesz ja teraz zakupujac cos pytam sie dzieciakow,czy im sie to podoba,
                        kieruje sie tym rezonemangiem,ze kiedys to odziedzicza do podzialu,
                        i w grobie bym sie przerocila,gdyby cos wyrzucili z mego zbioru,
                        tak ze raczej patrze z praktycznego punktu widzenia na sprawe.
                        dziewczynki kochaja aniolki a me dziecie wieksze przedmioty,tak ze wiem,
                        ze co zakupie nie bedzie zmarnowane,a bedzie pasowac do ich zbiorow rowniez.
                        • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 13:13
                          kenduś nie jestem pewna, czy ze mnie taki aniołek wink

                          to bardzo fajnie, że gusta twoje i twoich dzieci się pokrywają - tak
                          zrozumiałam z tego co napisałaś.
                          a wiesz, nie sądzę, żeby cokolwiek wyrzucili. to nie tylko ładne ozdoby, ale
                          takie rzeczy nabierają jeszcze tego czegoś dodatkowo. to w końcu pamiątki będą.
                          przynajmniej ja tak podchodze do tego.
                          • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 13:26
                            sory, ze sie wtrące, z tego co wiem aniołki nie pląsają wokół ogniska podczas
                            sabatuwink, chyba ze sie na tym nie znamsmile
                            • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 13:31
                              nick dlatego napisałam, że nie jestem pewna co do mojej anielskościwink)
                              poza tym trzeba dbać o swój wizerunek prawda??
                              jakby wiedzieli, że latam na sabaty, to bym z wami nie miała przyjemności
                              pisać. już dawno bym została spalona na stosie big_grin
                              • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 13:45
                                moze i sie nie znam na aniołach, uważam jednak, ze sabaty sa wesołymi i
                                zdrowymi imprezkami dla normalnych "czarodziejek"smile
                                • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 13:50
                                  hiehiehiesmile
                                  w końcu w piekiełku i zabawa przednia, cieplutko i piwa można się napić big_grin
                                  a sabat to taka impreza połączona z wycieczką krajoznawczą wink
                                  • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 14:28
                                    nie przeczę, zaczyna tworzyć sie nadzwyczaj przyjemna atmosferawink, taki
                                    sabacik jest miodziosmile
                                    • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 14:43
                                      nick000 napisał:

                                      > nie przeczę, zaczyna tworzyć sie nadzwyczaj przyjemna atmosferawink, taki
                                      > sabacik jest miodziosmile


                                      no prosze bardzo, od razu widac jak ludzie pracujasmile nic tylko sabaty, piwo i
                                      miod im w glowie smile
                                      • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 14:48
                                        ja pracuję bardo ciężko ;p
                                        • kasikk Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 14:53
                                          taaaa...
                                          ja juz cię znam, ani nie pracujesz, aniś nie aniołek tongue_out
                                          • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 14:59
                                            ależ ja się nie upieram, że jestem. był taki, który w to wierzył wink
                                            • kasikk Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 15:02
                                              chyba sie podlizywał
                                              ale swoją drogą to czasem dobrze w nieświadomości takiego utrzymywać,
                                              a wredność i tak kiedyś wylizie big_grinD
                                              • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 15:21
                                                nie wiem czy się podlizywał
                                                ale co ja tam będę wyjaśniać i tak by mi nie uwierzył wink
                                                wtedy.... ;p
                                                • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 16:03
                                                  na zakonczenie moze dodam,ze jestesmy aniolami i tak
                                                  bo mamy ich cierpliwoscsmile)))))))))))))))
                                                  • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 16:06
                                                    o taaaak, z tym się zgadzamsmile)
                                                  • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 16:20
                                                    hahahahah, kto tu ma cierpliwość, niniejszym oświadczam, ze powinienem do
                                                    nieba żywcem być wziety, ot cowink)), miłego popołudniasmile
                                                  • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 16:48
                                                    nick nie kracz, bo tam podobno nudo straszniesmile
                                        • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 17:04
                                          mycha napisała:

                                          > ja pracuję bardo ciężko ;p

                                          tak tak, nawet bylo widac big_grin
                                          • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 24.05.05, 17:13
                                            a ładnie to tak podgladać jak inni pracują sloo ? wink))))))
        • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:11
          zebrało sie na vistuli towarzystwo czytające, to bardzo cenna sprawa, można powiedzieć, ze zawyżamy srednią krajową i to zdecydowaniesmile a jeszcze gdy w grę wchodzą wiersze, to całkowite dziwactwo. Czy wiecie, ze statystyki podają, iż dziewięciu na dziesieciu naszych rodaków nie czyta poezji a przeciętny Polak ma kontakt z książka dwa razy do roku, szok, jeśli to prawda, to powoli stajemy sie narodem wtornych analfabetów. Nie ma co sie jednak dziwić, ludzie często maja wybór, nakarmić dziecko czy kupić książkę, wiadomo co ma pierwszeństwo. Kiedyś, dzisiaj zresztą też, istniały biblioteki, różnica pomiędzy tyumi sprzed kilkunastu jeszcze lat a obecnymi polega na tym, ze obecne nie maja kasy na książki, nieczesto kupuja nowości, licza na sponsorów i dary, to jednak mało.
          • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:28
            nick teraz ludzi raczej wlepiają oczy w telewizor. oglądają głupkowate reality
            show, lub łzawe brazylijskie tasiemce...
            a dzieci, szkoda mówić.
            nie chce się już ludzim czytać, lenistwo??
            • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:33
              u dzieci to nie lenistwo tylko brak zachęty, przerażało mnie zawsze jak widziałem swoja córkę czytająca tak zwane "gotowce", opracowania ksiązek przerabianych w szkole, chwała Bogu zaczela w końcu normalnie czytać i nawet kupować książki. Dzieciaki grają w najrózniejsze gry, ogladają głupawe seriale i filmy, nudza sie na klatkach schodowych, znak czasów bezideowych.
              • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:34
                nick000 napisał:

                > u dzieci to nie lenistwo tylko brak zachęty, przerażało mnie zawsze jak widzia
                > łem swoja córkę czytająca tak zwane "gotowce", opracowania ksiązek przerabianyc
                > h w szkole, chwała Bogu zaczela w końcu normalnie czytać i nawet kupować książk
                > i. Dzieciaki grają w najrózniejsze gry, ogladają głupawe seriale i filmy, nudza
                > sie na klatkach schodowych, znak czasów bezideowych.

                to duza zasluga rodzicow, jesli sie dziecku nie dopomoze w wyborze zainteresowania czymkolwiek to same nie koniecznie wpadna na jakis pomyslsmile
                • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:35
                  slo-onko napisała:

                  > nick000 napisał:
                  >
                  > > u dzieci to nie lenistwo tylko brak zachęty, przerażało mnie zawsze jak
                  > widzia
                  > > łem swoja córkę czytająca tak zwane "gotowce", opracowania ksiązek przera
                  > bianyc
                  > > h w szkole, chwała Bogu zaczela w końcu normalnie czytać i nawet kupować
                  > książk
                  > > i. Dzieciaki grają w najrózniejsze gry, ogladają głupawe seriale i filmy,
                  > nudza
                  > > sie na klatkach schodowych, znak czasów bezideowych.
                  >
                  > to duza zasluga rodzicow, jesli sie dziecku nie dopomoze w wyborze zainteresowa
                  > nia czymkolwiek to same nie koniecznie wpadna na jakis pomyslsmile

                  z reszta biora przyklad, jesli siedzimy przed tv one siadaja kolo nas, jesli gotuje w kuchni kreca sie kolo mnie, jesli kupuje ksiazke to tez chca miec swoja smile
                • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:38
                  slo-onko napisała:

                  > nick000 napisał:
                  >
                  > > u dzieci to nie lenistwo tylko brak zachęty, przerażało mnie zawsze jak
                  > widzia
                  > > łem swoja córkę czytająca tak zwane "gotowce", opracowania ksiązek przera
                  > bianyc
                  > > h w szkole, chwała Bogu zaczela w końcu normalnie czytać i nawet kupować
                  > książk
                  > > i. Dzieciaki grają w najrózniejsze gry, ogladają głupawe seriale i filmy,
                  > nudza
                  > > sie na klatkach schodowych, znak czasów bezideowych.
                  >
                  > to duza zasluga rodzicow, jesli sie dziecku nie dopomoze w wyborze zainteresowa
                  > nia czymkolwiek to same nie koniecznie wpadna na jakis pomyslsmile

                  masz rację Slo, tylko ze rośnie nam któreś juz z rzedu pokolenie ludzi nie interesujących sie niczym, wychowanych na amerykańskiej papce filmowej, nie znające podstawowych faktów z zycia swojego kraju i narodu. Wiem, ze tym sie jeszcze nikt nie najadł, ale coś takiego jak kindersztuba jest ponadczasowe.
            • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:33
              mycha napisała:

              > nick teraz ludzi raczej wlepiają oczy w telewizor. oglądają głupkowate reality
              > show, lub łzawe brazylijskie tasiemce...
              > a dzieci, szkoda mówić.
              > nie chce się już ludzim czytać, lenistwo??

              mas zracje mysia lenistwo, tymabrzdiej u facetow, ktory zawsze bedzie mial jak wiekszosc facetow mniej obowiazkow w domu niz gospodyni domowa.
              smiejemy sie z NIckiem,ze co niektorzy spia z pilotem od tv, a u mnie w domu to nawet zcasemw alka odchodzi o ten grzmot big_grin
              • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:38
                faktycznie, dzieciaki przesiadują na klatkach, grają na komputerze w jakieś
                strzelaninki... znam dużo ludzi, moich rówieśników, którzy bez niczego mówią,
                że książek nie czytają. najsmutniejsze jest to, że moja młodoś, taka młodość
                młodość (nie mylić z nastoletniością) już za mną. a to pleni się coraz
                bardziej. coraz szerzej wsród kolejnych pokoleń...
                sloo - typ mojego ojca!! jak słowo. może nie śpi z pilotem, ale za to gra na
                kompie tyłem do tv, ale jak przestawisz to odrazu raban, bo przecież ogląda!
                smile))
                • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:43
                  najgorsze jest to, ze niektórzy chwala sie wręcz tym, ze nie mieli w zyciu książki w ręku, pamietacie wypowiedź naszego pierwszego wybranego demokratycznie prezydenta, szok.
                  • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:46
                    nick000 napisał:

                    > najgorsze jest to, ze niektórzy chwala sie wręcz tym, ze nie mieli w zyciu ksi
                    > ążki w ręku, pamietacie wypowiedź naszego pierwszego wybranego demokratycznie p
                    > rezydenta, szok.

                    ale po co mu ona? on juz od kolyski byl madrywink dlatego zostal prezydentem big_grin
                    • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:50
                      slo-onko napisała:

                      > nick000 napisał:
                      >
                      > > najgorsze jest to, ze niektórzy chwala sie wręcz tym, ze nie mieli w zyc
                      > iu ksi
                      > > ążki w ręku, pamietacie wypowiedź naszego pierwszego wybranego demokratyc
                      > znie p
                      > > rezydenta, szok.
                      >
                      > ale po co mu ona? on juz od kolyski byl madrywink dlatego zostal prezydentem big_grin

                      hahahahah, dobre, Polacy w przeważajacej większości zasłużyli na prezydenturęwink
                      • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:59
                        nick000 napisał:

                        > slo-onko napisała:
                        >
                        > > nick000 napisał:
                        > >
                        > > > najgorsze jest to, ze niektórzy chwala sie wręcz tym, ze nie mieli
                        > w zyc
                        > > iu ksi
                        > > > ążki w ręku, pamietacie wypowiedź naszego pierwszego wybranego demo
                        > kratyc
                        > > znie p
                        > > > rezydenta, szok.
                        > >
                        > > ale po co mu ona? on juz od kolyski byl madrywink dlatego zostal prezydent
                        > em big_grin
                        >
                        > hahahahah, dobre, Polacy w przeważajacej większości zasłużyli na prezydenturę;
                        > )

                        no nawet taki mgr bez mgr smile
                        • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 21:00
                          slo-onko napisała:

                          > nick000 napisał:
                          >
                          > > slo-onko napisała:
                          > >
                          > > > nick000 napisał:
                          > > >
                          > > > > najgorsze jest to, ze niektórzy chwala sie wręcz tym, ze nie
                          > mieli
                          > > w zyc
                          > > > iu ksi
                          > > > > ążki w ręku, pamietacie wypowiedź naszego pierwszego wybraneg
                          > o demo
                          > > kratyc
                          > > > znie p
                          > > > > rezydenta, szok.
                          > > >
                          > > > ale po co mu ona? on juz od kolyski byl madrywink dlatego zostal pre
                          > zydent
                          > > em big_grin
                          > >
                          > > hahahahah, dobre, Polacy w przeważajacej większości zasłużyli na prezyde
                          > nturę;
                          > > )
                          >
                          > no nawet taki mgr bez mgr smile

                          ten pan to osobny temat, gdyby zalezało to ode mnie, to jego miejsce byłoby w Kozłowce, jest tam muzeum komunizmusad
                          • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 21:02
                            nick000 napisał:

                            > slo-onko napisała:
                            >
                            > > nick000 napisał:
                            > >
                            > > > slo-onko napisała:
                            > > >
                            > > > > nick000 napisał:
                            > > > >
                            > > > > > najgorsze jest to, ze niektórzy chwala sie wręcz tym,
                            > ze nie
                            > > mieli
                            > > > w zyc
                            > > > > iu ksi
                            > > > > > ążki w ręku, pamietacie wypowiedź naszego pierwszego wy
                            > braneg
                            > > o demo
                            > > > kratyc
                            > > > > znie p
                            > > > > > rezydenta, szok.
                            > > > >
                            > > > > ale po co mu ona? on juz od kolyski byl madrywink dlatego zost
                            > al pre
                            > > zydent
                            > > > em big_grin
                            > > >
                            > > > hahahahah, dobre, Polacy w przeważajacej większości zasłużyli na p
                            > rezyde
                            > > nturę;
                            > > > )
                            > >
                            > > no nawet taki mgr bez mgr smile
                            >
                            > ten pan to osobny temat, gdyby zalezało to ode mnie, to jego miejsce byłoby w
                            > Kozłowce, jest tam muzeum komunizmusad

                            oj Nick czepiasz sie smile nawet jego bliska kolezanka Danutka uparcie obstawala pzry tym,ze to prawda smile
                  • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:50
                    nick000 napisał:

                    > najgorsze jest to, ze niektórzy chwala sie wręcz tym, ze nie mieli w zyciu
                    ksi
                    > ążki w ręku, pamietacie wypowiedź naszego pierwszego wybranego demokratycznie
                    p
                    > rezydenta, szok.

                    mielismy podobnych znajomych,ich syn oficjalnie na duzym fescie powiedzial,ze
                    niemial zadnej ksiazki w rekach..a szykowal sie na szkole policyjna,
                    odpadl i poszedl do fabryki pracowac,patroszyc kurczakiwink)
                    • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:57
                      kendo napisała:

                      > nick000 napisał:
                      >
                      > > najgorsze jest to, ze niektórzy chwala sie wręcz tym, ze nie mieli w zyc
                      > iu
                      > ksi
                      > > ążki w ręku, pamietacie wypowiedź naszego pierwszego wybranego demokratyc
                      > znie
                      > p
                      > > rezydenta, szok.
                      >
                      > mielismy podobnych znajomych,ich syn oficjalnie na duzym fescie powiedzial,ze
                      > niemial zadnej ksiazki w rekach..a szykowal sie na szkole policyjna,
                      > odpadl i poszedl do fabryki pracowac,patroszyc kurczakiwink)

                      hahaha, jak widzę w Szwecji nie przyjmuja do policji analfabetów, u nas na razie to norma, oczywiście nie generalizuję, są tez policjanci czytający i piszący, raporty i mandatywink
                      • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 21:07
                        nick000 napisał:

                        > kendo napisała:
                        >
                        > > nick000 napisał:
                        > >
                        > > > najgorsze jest to, ze niektórzy chwala sie wręcz tym, ze nie mieli
                        > w zyc
                        > > iu
                        > > ksi
                        > > > ążki w ręku, pamietacie wypowiedź naszego pierwszego wybranego demo
                        > kratyc
                        > > znie
                        > > p
                        > > > rezydenta, szok.
                        > >
                        > > mielismy podobnych znajomych,ich syn oficjalnie na duzym fescie powiedzia
                        > l,ze
                        > > niemial zadnej ksiazki w rekach..a szykowal sie na szkole policyjna,
                        > > odpadl i poszedl do fabryki pracowac,patroszyc kurczakiwink)
                        >
                        > hahaha, jak widzę w Szwecji nie przyjmuja do policji analfabetów, u nas na
                        raz
                        > ie to norma, oczywiście nie generalizuję, są tez policjanci czytający i
                        piszący
                        > , raporty i mandatywink

                        to bylo jedna z przyczyn nieprzyjecia,
                        ale sprawdzaja opinie srodowiskowa/cala rodzine czy byla karana/gdzie
                        pracuje/polityczne zapatrywania..jak "kgb"sprawdza ludzika zniam go przyjma do
                        szkoly.
              • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:40
                slo-onko napisała:


                > mas zracje mysia lenistwo, tymabrzdiej u facetow, ktory zawsze bedzie mial jak
                > wiekszosc facetow mniej obowiazkow w domu niz gospodyni domowa.
                > smiejemy sie z NIckiem,ze co niektorzy spia z pilotem od tv, a u mnie w domu to
                > nawet zcasemw alka odchodzi o ten grzmot big_grin

                hmm, z lekka nie zgadzam sie z szanowna Slo co do facetów, ale to kwestia postrzeganiawink
                • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:42
                  nick000 napisał:

                  > slo-onko napisała:
                  >
                  >
                  > > mas zracje mysia lenistwo, tymabrzdiej u facetow, ktory zawsze bedzie mia
                  > l jak
                  > > wiekszosc facetow mniej obowiazkow w domu niz gospodyni domowa.
                  > > smiejemy sie z NIckiem,ze co niektorzy spia z pilotem od tv, a u mnie w d
                  > omu to
                  > > nawet zcasemw alka odchodzi o ten grzmot big_grin
                  >
                  > hmm, z lekka nie zgadzam sie z szanowna Slo co do facetów, ale to kwestia post
                  > rzeganiawink

                  napisalam jak wiekszosc facetow Nick, bo to prawda smile Ciebie wykluczam z tej wiekszosci, dobrze o tym wiesz smile
                  • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:45
                    slo-onko napisała:

                    > nick000 napisał:
                    >
                    > > slo-onko napisała:
                    > >
                    > >
                    > > > mas zracje mysia lenistwo, tymabrzdiej u facetow, ktory zawsze bedz
                    > ie mia
                    > > l jak
                    > > > wiekszosc facetow mniej obowiazkow w domu niz gospodyni domowa.
                    > > > smiejemy sie z NIckiem,ze co niektorzy spia z pilotem od tv, a u mn
                    > ie w d
                    > > omu to
                    > > > nawet zcasemw alka odchodzi o ten grzmot big_grin
                    > >
                    > > hmm, z lekka nie zgadzam sie z szanowna Slo co do facetów, ale to kwesti
                    > a post
                    > > rzeganiawink
                    >
                    > napisalam jak wiekszosc facetow Nick, bo to prawda smile Ciebie wykluczam z tej wi
                    > ekszosci, dobrze o tym wiesz smile

                    dzięki Slosmile nie wiem jednak czy dobrze być mniejszościąwink
                    • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:47
                      nick000 napisał:

                      > slo-onko napisała:
                      >
                      > > nick000 napisał:
                      > >
                      > > > slo-onko napisała:
                      > > >
                      > > >
                      > > > > mas zracje mysia lenistwo, tymabrzdiej u facetow, ktory zawsz
                      > e bedz
                      > > ie mia
                      > > > l jak
                      > > > > wiekszosc facetow mniej obowiazkow w domu niz gospodyni domo
                      > wa.
                      > > > > smiejemy sie z NIckiem,ze co niektorzy spia z pilotem od tv,
                      > a u mn
                      > > ie w d
                      > > > omu to
                      > > > > nawet zcasemw alka odchodzi o ten grzmot big_grin
                      > > >
                      > > > hmm, z lekka nie zgadzam sie z szanowna Slo co do facetów, ale to
                      > kwesti
                      > > a post
                      > > > rzeganiawink
                      > >
                      > > napisalam jak wiekszosc facetow Nick, bo to prawda smile Ciebie wykluczam z
                      > tej wi
                      > > ekszosci, dobrze o tym wiesz smile
                      >
                      > dzięki Slosmile nie wiem jednak czy dobrze być mniejszościąwink

                      ale to tez jest wielka zaleta potrafic cos wiecej niz innismile
                • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:43
                  nick, chyba kwestia ludzi, a nie postrzegania...
                  są tacy co lubią czytać i są tacy, co zasypiają na kanapie z pilotem pod sobą a
                  w tv lecie od ładnych kilku godzin tvn24 i wiadomości ciągle te same...
                  • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:49
                    mycha napisała:

                    > nick, chyba kwestia ludzi, a nie postrzegania...
                    > są tacy co lubią czytać i są tacy, co zasypiają na kanapie z pilotem pod sobą a
                    >
                    > w tv lecie od ładnych kilku godzin tvn24 i wiadomości ciągle te same...

                    zawsze moga zmienić kanał, to proste.
                    • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:52
                      to się obudzi i co?? wink
                  • mycha Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:51
                    kochani
                    tak w temacie. ponieważ dzisiaj zaczęłam ciekawą książkę o templeriuszach
                    (zresztą kolejną w tym temacie) to uciekam poczytać. z góry przeprasza, że tak
                    wcześnie opuszczam was, ale to moje natchnienie...
                    aaa, może nie do końca to ten temat, lecz skończyłam właśnie coś bardzo na
                    czasie i gorąco polecam: william j. la due "na tronie św. piotra. historia
                    papiestwa". bardzo ciekawa i czasami zaskakująca.
                    • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:55
                      dziekuje za tips ksiazkowy...milego czytania zatem myszko....

                      uszch..ja dzis na zwolnionych obrotach
                      ciekawe jak bedzie jutrosad
                      • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 20:59
                        fajny wieczór, niestety ja tez nie będe dzisiaj dlugo mógł pozostać chociaż bardzo bym chciał, jak mus, to mus.
                        • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 21:01
                          nick000 napisał:

                          > fajny wieczór, niestety ja tez nie będe dzisiaj dlugo mógł pozostać chociaż ba
                          > rdzo bym chciał, jak mus, to mus.

                          tak godzina 20 to u nas czas schadzek, a 21 czas pzoegnansmile kazdy ma cos w zanadzu do zrobienia, a dnie sa za krotkie smile
                          • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 21:09
                            to prawda.ludzie pracujacy tak maja....
                            ja dzis tez chyba zejde wczesnie by oczetow nienadwyrezac....

                            milej nocy sloo
                            • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 21:11
                              kendo napisała:

                              > to prawda.ludzie pracujacy tak maja....
                              > ja dzis tez chyba zejde wczesnie by oczetow nienadwyrezac....
                              >
                              > milej nocy sloo

                              dobranoc Kendossmile
                              no to idzmysmile
                          • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 21:10
                            slo-onko napisała:

                            > nick000 napisał:
                            >
                            > > fajny wieczór, niestety ja tez nie będe dzisiaj dlugo mógł pozostać choc
                            > iaż ba
                            > > rdzo bym chciał, jak mus, to mus.
                            >
                            > tak godzina 20 to u nas czas schadzek, a 21 czas pzoegnansmile kazdy ma cos w zana
                            > dzu do zrobienia, a dnie sa za krotkie smile

                            to "schadzek" zabrzmiało nader smakowiciewink
                            • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 21:12
                              nick000 napisał:

                              > slo-onko napisała:
                              >
                              > > nick000 napisał:
                              > >
                              > > > fajny wieczór, niestety ja tez nie będe dzisiaj dlugo mógł pozosta
                              > ć choc
                              > > iaż ba
                              > > > rdzo bym chciał, jak mus, to mus.
                              > >
                              > > tak godzina 20 to u nas czas schadzek, a 21 czas pzoegnansmile kazdy ma cos
                              > w zana
                              > > dzu do zrobienia, a dnie sa za krotkie smile
                              >
                              > to "schadzek" zabrzmiało nader smakowiciewink

                              Nick idz Ty moze lepiejs nic o czyms przyjemnym co?wink)))))))
                              • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 21:14
                                slo-onko napisała:

                                > nick000 napisał:
                                >
                                > > slo-onko napisała:
                                > >
                                > > > nick000 napisał:
                                > > >
                                > > > > fajny wieczór, niestety ja tez nie będe dzisiaj dlugo mógł p
                                > ozosta
                                > > ć choc
                                > > > iaż ba
                                > > > > rdzo bym chciał, jak mus, to mus.
                                > > >
                                > > > tak godzina 20 to u nas czas schadzek, a 21 czas pzoegnansmile kazdy m
                                > a cos
                                > > w zana
                                > > > dzu do zrobienia, a dnie sa za krotkie smile
                                > >
                                > > to "schadzek" zabrzmiało nader smakowiciewink
                                >
                                > Nick idz Ty moze lepiejs nic o czyms przyjemnym co?wink)))))))

                                nie powstrzyma sie zeby nie odpisaćwink, o kimś i owszem, o czyms raczej teżwink
                            • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 21:12
                              dobrej nocy zycze wspaniałym paniom, niech Was te boleści w końcu opuszczą, jeśli nie, to bedą miały ze mna doczynieniawink Trzymajcie sie kolezanki drogiesmile
                        • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 21:08
                          nick000 napisał:

                          > fajny wieczór, niestety ja tez nie będe dzisiaj dlugo mógł pozostać chociaż
                          ba
                          > rdzo bym chciał, jak mus, to mus.

                          rozumiemy....dobrej nocy nicku....
                          • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 23.05.05, 21:09
                            kendo napisała:

                            > nick000 napisał:
                            >
                            > > fajny wieczór, niestety ja tez nie będe dzisiaj dlugo mógł pozostać choc
                            > iaż
                            > ba
                            > > rdzo bym chciał, jak mus, to mus.
                            >
                            > rozumiemy....dobrej nocy nicku....

                            i slodkich snow smile
    • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 25.05.05, 08:36
      ... porannego parzenia kakaosmile
      od pewnego czasu jestem niemal codziennie budzona przez pewnego goscia (nie
      wskazujac palcemwink)i "zmuszana" przez niego do codziennego wypicia goracego
      kakaosmile
      zanim dojdzie do parzenia boskiego ozywiajacego napoju wyglada to mniej wiecej
      tak:
      zwlekanie sie z cieplego lozeczka niczym droga przez meke. wykopanie mojego
      ciala do lazienki po to , by doprowadzic go do stanu uzywalnosci. ostateczne
      przegladanie w kawalku przydzielonego lustra o wymiarach 17,4 cm x 14,9 cm
      (lewy gorny rog) , a potem wyboista do kuchni. zaczynam te sama czynnosc, ktora
      powtarzam od kilku miesiecy. nastawiam rondel z mlekiem,biore w garsc swoj
      ulubiony kubek z wizerunkiem kangura, wsypuje lyzke kakao, lyzke cukru. gorace
      nmleko wlewam w ilosci minimum do kubka z kakao, miącham, miącham az wymiącham
      na jednolista mase. zalewam mlekiem i znow miącham. zaczynam pic i mysle
      sobie,ze kiedys to kakao bylo fuujjjjjj, wypicieczegos takiego bylo dla mnie
      kara , a dzis, a dzis........ jest to moj ulubiony poranny napojsmile co sie ze
      mna porobilo?wink

      • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 25.05.05, 08:48
        fujjj nie fujj ale zdrowe i powiedzmy smacznewink Hehehehe, małe Slo, to i
        lustra tylko taki kawałek niewielki wymagawink a w ogóle opis porannego wstawania
        miodziosmile))
        • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 25.05.05, 10:16
          ciekawe,ciekawe.....
          ostatnio tez zaserwowalam soebie kakkao marki holenderskiej,nawet papusne,
          ale co dzien chyba bym nie dala rady go pic...czulabym sie w jakis
          sposob "zatkana",
          no chyba ze ........ ale to juz calkiem inna inszoscwink))))))))
          • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 25.05.05, 10:27
            kendo napisała:

            > ciekawe,ciekawe.....
            > ostatnio tez zaserwowalam soebie kakkao marki holenderskiej,nawet papusne,
            > ale co dzien chyba bym nie dala rady go pic...czulabym sie w jakis
            > sposob "zatkana",
            > no chyba ze ........ ale to juz calkiem inna inszoscwink))))))))

            no wlasnie Kendus te wykropkowane miejsce duzo mowismile))
            • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 25.05.05, 10:30
              nioooooooooooo....jak to dobrze miec kropeczki jak u biedroneczkiwink))))))))
              • mazia Re: moje zamiłowanie do.......... 25.05.05, 22:48
                To moze to co ja lubie a czego nie:
                L:
                gotowac (oj tak oj tak oj tak)
                probowac nowosci kulinarne w tym owoce morza pasjami smile
                podrozowac
                czytac
                sluchac glosnej muzyki
                kupowac wino
                myc naczynia :p
                gadac smile))))))
                NL:
                prasowac
                prasowac
                prasowac
                rozchlapanej zimy zamiast pialego puchu
                jezdzic podmiejskim autobusem
                sluchac glosnej muzyki (ani niczego co gada i brzeczy jak wracam z pracy i
                marze o ciszy)
                • kasikk Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 00:11
                  to podobne jesteśmy
                  z wyjątkiem prasowania, bo ja prawie nie prasuję
                  i dlatego może lubie?
                  • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 00:35
                    tak prawdę mówiąc,do czego potrzebne jest nam prasowanie, człowiek wymyslił je ku własnemu utrapieniuwink))
                    • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 08:08
                      przyznam sie,ze rowniez prasowanie jest moja "zmora"
                      staram sie kupowac wszystko co moze sie obejsc bez zelazkawink)

                      gotowac tez nie lubie,
                      podmiejskiej komunikacji rowniezsad(

                      lubie natomiast spacery po parku/miescie/ciche blogie wieczory/
                      zjesc cos smakowitego na miescie/zjesc sniadanko na altanie przy koncercie
                      ptakow/dniowe wycieczki/i lezenie na plazy latem/zime z mrozikiemsmile)
                      • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 09:42
                        a ja:
                        lezakowac, kokosic sie w lozkusmile
                        spedzac czas w plenerze
                        sluchac odglosow przyrody
                        biegac po sklepach z odzieza damskabig_grin
                        glosna muzyke i owszem
                        czytac
                        sprzatac (czasami)

                        nie lubie:
                        jak Kendo byc karana jazda kom. miejska
                        prasowania
                        mycia naczyn
                        wielkich porzadkow, ktore wysysaja wszystka energie

                        • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 15:47
                          tak sobie pomyslalam,co mazia najlepiej lubi gotowac?
                          mam na mysli jakies favorit jedzonko?wink

                          ja moge jesc ciagle kuskus/wszystko makarono-podobne
                          najrozniejsze slatysmile)
                        • mala20033 Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 16:00
                          A ja lubie brodzic w cieplej wodzie..tz lubie jak fale obmywaja me
                          stopy..zapach morza mnie obwiewa..slonce glaszcze mi skore...
                          • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 19:14
                            moje zamiłowanie do tego zeby w domu nie siedzieć sprawiło, ze wybrałem sie dzisiaj na pierwszą tej wiosny rowerową wycieczkę, planowałem trochę inaczej, ale wiedziony nagłym impulsem i wielka niechęcią do asfaltu, mam go w mieście nadmiar, postanowiłem pojechać do lasu. Skierowałem sie w kierunku widniejącego w oddali jego pasma, droga, gruntowa i wyboista, piaszczysta bardzo miejscami, biegła przez pola i łaki, na których dostojnie spacerowały krówska w towarzystwie koni. Dojechalem do lasu, cuda, rozpalony w slońcu sosnowy las pachnie, kazdy z nas zna ten zapach, żywica, jakieś olejki, drewno i najrózniejsze zioła. Nie potrafię go opisać, należy go poczuć, wdychac w siebie głęboko az do utraty tchu. Tam dopiero zaczeły sie schody, specjalnie wybierałem drózki i trasy najtrudniejsze, jakieś wykroty, powalone drzewa, częściowo jechałem, częściowo rower jechal na mnie a wokół śpiew ptaków rozlicznych, stukot pracowitych dzięciołów i brzeczenie owadów, widzialem nawet sarny. Udało mi sie pobładzić, nie zdarzyło mi się to od lat. Trafiłem na przepiękną podmokłą polanę pośród wysokich sosen i swierków. Tyle najrózniejszych kolorowych kwiatów naraz nie widziałem jak zyję, niektorych z nich nawet nazawać nie potrafię, królowały tam wśród kwiecia błekitne niezapominajki i żółte bocianki, na tle intensywnej zieleni traw wygladały przecudownie. Zdrożony drogą i upałem, był taki jak lubię, znalazłem miejsce na popas, wypiłem potężny łyk wody mineralnej, przegryzłem papierosem, innego prowiantu nie zabrałem co wybitnie skróciło moja wycieczkę, rozlożyłem sie w slońcu czytajac książkę, zawsze je zabieram dla jeszcze większego umilenia czasu. Większą jego część spędziłem jednak popatrując na ptaki, obserwowalem kołującego nad lasem jastrzebia, krążył jak mysliwiec na patrolu, powoli i majestatycznie. Było mi na tej polance tak dobrze, ze z chęcia pozostalbym tam na zawsze. Niestety rzeczywistość jest zgola inna i czas było sie zbierać. Złapałem mase słońca, wypoczełem i pomimo lekkiego bólu mięśni, ktory już praktycznie minął, czuje sie znakomicie. Jutro ciąg dalszy, zabiore jednak ze soba jakieś kanapki, najchętniej jednak zabrałbym Wassmile
                            • mala20033 Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 19:33
                              Oooo Mamma Mia!!..co ja przed tym cholernym compem robie???
                              Ja chce do lasu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • kendo Re: nickowa wycieczka.....jak marzenie 26.05.05, 19:43
                              bajeczna wycieczka nicku....a ta polanka to hmmmmmmmmmmmmmm...i te kwiaty,
                              ale nazywasz jedne "zolte bocianki" co to za kwiatki??nie beda to kaczence?

                              bedziemy czekac na wiecej,wez rowniez aparat ze soba i utrwal cos na pamiatke.
                              • slo-onko Re: nickowa wycieczka.....jak marzenie 26.05.05, 20:32
                                kendo napisała:

                                > bajeczna wycieczka nicku....a ta polanka to hmmmmmmmmmmmmmm...i te kwiaty,
                                > ale nazywasz jedne "zolte bocianki" co to za kwiatki??nie beda to kaczence?
                                >
                                > bedziemy czekac na wiecej,wez rowniez aparat ze soba i utrwal cos na pamiatke.

                                wlasnie , Kendo ma racje, takie widoki tzreba utrwalacsmile wlacznie z tym globtroteremwink))) ja bym nie mogla tak pieknej pzryrody zostawic bez upamietnienia jej na zdjeciachsmile nawet stado saren, albo lakowe kwiaty czy tez krazacy sokol czy jak mu tam bylosmile potem ogladajac zdjecia mozna wspominac co sie widzialo i jakie mialo sie pzrygodysmile a nawet o czym lub o kim myslalo sie w danej chwilismile mnie wiaza sie jakies wspomnienia bedac gdzies w bajecznym miejscu, cos z czyms lub kims zwiazane smile))
                            • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 20:29
                              nick000 napisał:

                              > moje zamiłowanie do tego zeby w domu nie siedzieć sprawiło, ze wybrałem sie dz
                              > isiaj na pierwszą tej wiosny rowerową wycieczkę, planowałem trochę inaczej, ale
                              > wiedziony nagłym impulsem i wielka niechęcią do asfaltu, mam go w mieście nadm
                              > iar, postanowiłem pojechać do lasu. Skierowałem sie w kierunku widniejącego w o
                              > ddali jego pasma, droga, gruntowa i wyboista, piaszczysta bardzo miejscami, bie
                              > gła przez pola i łaki, na których dostojnie spacerowały krówska w towarzystwie
                              > koni. Dojechalem do lasu, cuda, rozpalony w slońcu sosnowy las pachnie, kazdy z
                              > nas zna ten zapach, żywica, jakieś olejki, drewno i najrózniejsze zioła. Nie p
                              > otrafię go opisać, należy go poczuć, wdychac w siebie głęboko az do utraty tchu
                              > . Tam dopiero zaczeły sie schody, specjalnie wybierałem drózki i trasy najtrudn
                              > iejsze, jakieś wykroty, powalone drzewa, częściowo jechałem, częściowo rower je
                              > chal na mnie a wokół śpiew ptaków rozlicznych, stukot pracowitych dzięciołów i
                              > brzeczenie owadów, widzialem nawet sarny. Udało mi sie pobładzić, nie zdarzyło
                              > mi się to od lat. Trafiłem na przepiękną podmokłą polanę pośród wysokich sosen
                              > i swierków. Tyle najrózniejszych kolorowych kwiatów naraz nie widziałem jak zyj
                              > ę, niektorych z nich nawet nazawać nie potrafię, królowały tam wśród kwiecia bł
                              > ekitne niezapominajki i żółte bocianki, na tle intensywnej zieleni traw wyglada
                              > ły przecudownie. Zdrożony drogą i upałem, był taki jak lubię, znalazłem miejsce
                              > na popas, wypiłem potężny łyk wody mineralnej, przegryzłem papierosem, innego
                              > prowiantu nie zabrałem co wybitnie skróciło moja wycieczkę, rozlożyłem sie w sl
                              > ońcu czytajac książkę, zawsze je zabieram dla jeszcze większego umilenia czasu.
                              > Większą jego część spędziłem jednak popatrując na ptaki, obserwowalem kołujące
                              > go nad lasem jastrzebia, krążył jak mysliwiec na patrolu, powoli i majestatyczn
                              > ie. Było mi na tej polance tak dobrze, ze z chęcia pozostalbym tam na zawsze. N
                              > iestety rzeczywistość jest zgola inna i czas było sie zbierać. Złapałem mase sł
                              > ońca, wypoczełem i pomimo lekkiego bólu mięśni, ktory już praktycznie minął, cz
                              > uje sie znakomicie. Jutro ciąg dalszy, zabiore jednak ze soba jakieś kanapki, n
                              > ajchętniej jednak zabrałbym Wassmile

                              czytajac ten skrot wycieczkowy poczulam sie jakbym tam bylasmile tak obrazowo to pzredstawiles,ze slyszalam te odglosysmile
                              dalo sie tez uslyszec glos a raczej krzyk radosny szczesliwego czlowiekawink
                              • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 20:39
                                no i krowki i koniki nick widzial...tez bym na zdjecie wsadzilawink)

                                kolo nas sa takie jakoes dziwne ...zrorbie zdjatko i rozesle do obejzenia.

                                PS,..a dzis zrobilam motylowi zdjecie,jak na szybie altany siedzial,
                                szkoda ,ze bialy,ale ciekawa jestem jak wydziewink)
                                • kasikk Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 20:40
                                  niektórym to dobrze... a ja ze szpachelką i gipsem się wyrabiałam...
                                  • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 20:48
                                    kasikk napisała:

                                    > niektórym to dobrze... a ja ze szpachelką i gipsem się wyrabiałam...

                                    ha wink) lubie takie zajecie,tylko pozniej trzeba to wypucowac i wtedy juz
                                    brakuje silysad(

                                    po wszystkim bedziesz sie upajac pieknym rezultatem.
                                    • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:01
                                      a jakie u was Kendo dziwne konie czy krówska są? Inne niż u naswink? Kasikk, kazdy to przechodził i nie raz jeszcze będzie nas remont prześladował, mnie niedługo czeka, niewielki ale jednakwink
                                      • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:09
                                        nick000 napisał:

                                        > a jakie u was Kendo dziwne konie czy krówska są? Inne niż u naswink? Kasikk, kaz
                                        > dy to przechodził i nie raz jeszcze będzie nas remont prześladował, mnie niedłu
                                        > go czeka, niewielki ale jednakwink

                                        u nas sa krasule, w Holandii holenderki a w Szwecji Szwedkibig_grin
                                        • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:17
                                          slo-onko napisała:

                                          > nick000 napisał:
                                          >
                                          > > a jakie u was Kendo dziwne konie czy krówska są? Inne niż u naswink? Kasik
                                          > k, kaz
                                          > > dy to przechodził i nie raz jeszcze będzie nas remont prześladował, mnie
                                          > niedłu
                                          > > go czeka, niewielki ale jednakwink
                                          >
                                          > u nas sa krasule, w Holandii holenderki a w Szwecji Szwedkibig_grin

                                          hiiiiiii...prawie zgadlas sloowink)))))))
                                          napisalam juz nickowi,ze to cusik inaczej wyglada,niz ta zwykla laciata mucikawink
                                      • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:15
                                        nick000 napisał:

                                        > a jakie u was Kendo dziwne konie czy krówska są? Inne niż u naswink?

                                        hi,hi,hi,....sa tylko czarno biale....

                                        ale te co wspominalam to nazywaja sie jakos inaczej,sa bardzo owolsine
                                        takie bleeeee...jak sie patrzy na nie,
                                        slubne mowi,ze to "szkockie gorskie krowy"wink)

                                        a koniki sa piekne w tej wlasnie szkolce,gdzie te krowska sa,
                                        • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:18
                                          kendo napisała:

                                          > nick000 napisał:
                                          >
                                          > > a jakie u was Kendo dziwne konie czy krówska są? Inne niż u naswink?
                                          >
                                          > hi,hi,hi,....sa tylko czarno biale....
                                          >
                                          > ale te co wspominalam to nazywaja sie jakos inaczej,sa bardzo owolsine
                                          > takie bleeeee...jak sie patrzy na nie,
                                          > slubne mowi,ze to "szkockie gorskie krowy"wink)
                                          >
                                          > a koniki sa piekne w tej wlasnie szkolce,gdzie te krowska sa,

                                          a moze to nie krowy tylko mamuty jakies?big_grinDDD
                                          • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:22
                                            nasze mućki są czerwone i bardzo sympatyczne, maja takie wielkie oczy i prawie patrza jak ludziesmile
                                            • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:25
                                              nick000 napisał:

                                              > nasze mućki są czerwone i bardzo sympatyczne, maja takie wielkie oczy i prawie
                                              > patrza jak ludziesmile

                                              a myslalm,ze zostaly juz tylko czarno-biale czyli holenderki?smile
                                              • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:25
                                                dzisiaj musze juz zmykacsad(((((
                                                jutro znow bedzie milo mi przywitac sie w rozowym szlafroczku z kawa w dloniwink)
                                                • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:28
                                                  slo-onko napisała:

                                                  > dzisiaj musze juz zmykacsad(((((
                                                  > jutro znow bedzie milo mi przywitac sie w rozowym szlafroczku z kawa w dloni;-
                                                  )
                                                  > )
                                                  milego wieczoru i nocy sloo
                                                  dobranocsmile) .. do jutra,
                                              • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:29
                                                slo-onko napisała:

                                                > nick000 napisał:
                                                >
                                                > > nasze mućki są czerwone i bardzo sympatyczne, maja takie wielkie oczy i
                                                > prawie
                                                > > patrza jak ludziesmile
                                                >
                                                > a myslalm,ze zostaly juz tylko czarno-biale czyli holenderki?smile

                                                nagle okazało sie, ze rasa czerwona polska jest o niebo lepsza od tych wszystkich modyfikowanych genetycznie holenderek czy innych szarolezów, o ile pamiętam w moich okolicach były te piękne krówki zawszesmile i niech tak pozostanie.
                                                • nick000 Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:31
                                                  mam podobnie, wszystko dzisiaj chodzi jakby łaskę robiło, tak jak Slo musze juz kończyć, Sloooooooo poczekaj na mniewink)))) Dobrej nocy życze, lece pod prysznic i z knizką do łoża.
                                                  • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:33
                                                    nick000 napisał:

                                                    > mam podobnie, wszystko dzisiaj chodzi jakby łaskę robiło, tak jak Slo musze
                                                    juz
                                                    > kończyć, Sloooooooo poczekaj na mniewink)))) Dobrej nocy życze, lece pod
                                                    pryszni
                                                    > c i z knizką do łoża.

                                                    milego ksiazeczkowania i spaniasmile)

                                                    a wy tak razem pod prysznic ??
                                                  • slo-onko Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 22:53
                                                    hahahahasmile)))))))
                                                    my tak razem z ksiazkasmile nawet nie do lozkasmile
                                                    wpadlam oczywiscie na chwile, musze jeszcze napisac cos krotkiego i pomyslalam sobie, ah zajrze na forum inaczej nie usnewink
                                                    teraz juz lece, papa smile
                                                • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:31
                                                  tez z dziecinstwa pamietam ta rase,
                                                  bylam zaskoczona widzac tu tylko czarno-biale.
                                            • kendo Re: moje zamiłowanie do.......... 26.05.05, 21:27
                                              tu takich wlasnie braksad(

                                              **sloo...zrobie zdjecie to posle do wgladusmile)
                                              a one maja wielkie rogi i sa strasznie masywne....

                                              PS;..ale mi sie zawiesza cos na GW,ze nie moge czasmi wyslac wpisusad(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka