kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 04.07.10, 07:53 a dziekujemyyyyyyyyyyy za kawuche, niema to jak z rana uraczyc sie eliksirem. zycze udanego odpoczynku na maxa. Odpowiedz Link
na.co.chora.terpsychora Re: Kawę na ławę podano ;-) 04.07.10, 09:41 Coś mi wątroba się odzywa. Czy to po kawie ? Dzisiaj popitkę zrobię z kakao. Część Magnacie Kamracie, cześć Kendo Odpowiedz Link
prezentuj.bron Re: Kawę na ławę podano ;-) 04.07.10, 12:14 O proszę, niektórym to dobrze. Może i dla mnie coś sie znajdzie. Witam. Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 25.07.10, 12:40 czas na kawę! smacznej niedzielnej życzę.. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 25.07.10, 12:46 a do kawki wczorajsze upieczone mufinki jagodowe pasuja w sam raz zapraszam, i chyba dzis drozdzowe jagodzianki popelnie, niema co robic w takie zimno Odpowiedz Link
na.co.chora.terpsychora Re: Kawę na ławę podano ;-) 26.07.10, 08:57 Dzień dobry Dziewczyny. Do kawy by się coś przydało. Grzejnik ! Gorący grzejnik ! Miłego dnia. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 26.07.10, 11:08 A komu to tak zimno??? Ja nareszcie oddycham jak trzeba. Proszę mam też cosik i do kawki. Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 27.07.10, 12:09 chyba dzisiaj cisnienie spadlo na leb bo kawa nie pomaga... Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 27.07.10, 13:04 *Greis masz racje, tez cos mnie z gory "w lepatyne przyciska" Trepsiu, marzniesz w srodku lata?, to moze jakiegos likieru na rozgzewke Jagus, no slodkosci przed obiadkiem akurat wieczorem poczestuje cynamonowymi buleczkami, ktore w niedziele popelnilam. milego dnia Zalodze. Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 28.07.10, 11:26 dogadzacie sobie panie do tej kawki smaczliwie dla mnie to juz czas na druga, zeby dotrwac do 15 godziny w pelni sprawnego umyslu Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 28.07.10, 13:22 Właśnie dopijam kawusię z gorzką czekoladką. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 28.07.10, 15:27 dojadam obiad przy kompie pozniej cos na deser -arbuzem sie schlodze i jak siebie znam, zaraz mnie zacznie dzemka mozyc na lezaczek sie rozloze, roza niech do wieczora poczeka, czas na troche lenistwa po wszystkich obowiazkach spelnionych Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 29.07.10, 13:08 ja dzisiaj z kawusia ostroznie wczoraj przesadzilam i pól nocy markowalam, a myslalm, ze na mnie kawa juz nie dziala... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 29.07.10, 15:49 Czasami mam przerwę jak mi ciśnienie idzie w góre,ale dzisiaj jest dobrze,więcej nie piję jak jedną. Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 30.07.10, 11:12 ja dzisiaj jakas zapozniona we wszystkim, ani kawy ani sniadania z rana teraz sie rozsiadam i smakuje i Wam smacznej weekendowej kawy życze Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 30.07.10, 12:26 ,czestuje kawcia wraz buleczka cynamonowo-orzechowa, Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 02.08.10, 13:00 tez kawuche Jagus juz wychleptalam z nowymi ciasteczkami,ktore mialy byc kruche, a sa nijakie,ale test nowej recepty zrobilam i chyba nie powtorze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 02.08.10, 14:20 To ja tak zrobiłam z ostatnim plackiem.Też wzięłam nowy przepis z internetu na ciasto kruche.Jak połączyłam wszystkie składniki,to zrobiła się pacia,ale uratowałam ciasto,bo dodałam szklankę mąki i było okey.Najlepiej mi wychodzi jak robię na oko. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 02.08.10, 14:34 mialas szczescie Jagus, inaczej szkoda by bylo masla/margaryny, jestes "poranna" Jagus,jak moja siostra, nieraz potrafi mnie o 9:00 obudzic i zdac relacje,ze ciasto upiekla/chatke omiotla ja naleze do "wieczorowych" wszystko najlepiej mi sie wtedy robi. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 02.08.10, 14:56 A powiem Ci Kenduś,że najlepiej mi się pracuje,jak nikogo nie ma w domu,wtedy chwytam za odkurzacz i mam chęć do jakiejkolwiek pracy. Niby nikt mi nie przeszkadza,nikt mi się nie plącze,ale tak lubię i już. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 03.08.10, 09:28 no to ja przyklepie Jagus tez tak lubie,jak slubne do sklepu zaraz po kawce pojedzie, a ja juz obudzona, psiune na line na altane przypinam i siadam "na miotle" i fruwam po chacie,"taniec przy rurze odstawiam",nieraz nawet zdaze okna we wnatrz chaty poobmywac a wieczorem padam z lapcietami,ale zadowolenie czystej chatki lagodzi bole Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 03.08.10, 10:02 Haha,żebym to ja tak mogła fruwać,jak odkurzę,to ledwo żyję. Dzisiaj rano wstałam,bo córka w Zakopanem i zrobiłam porządek w łazience,odsuwałam pralkę,pod kabiną wyczyściłam,umyłam przedpokój i kuchnię i też jestem zadowolona. Teraz wcinam przedostatni kawałek ciasta i popijam kawusią. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 03.08.10, 10:43 zasluzony odpoczynek Jagus, dla mnie sprzatanie lazienki to horror, kiedys nad myciem wanny zawislam w strasznyk krzyku bolu teraz musze uwazac za kazdym razem,jak pochylam sie nad wanna, a oslone z niej zdjelam,praktycznie,zawsze odkurzacz wszystko wsiorbie Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 03.08.10, 12:13 kawkujcie sobie Ludziki, ja ide sie napic gazowanego i wlanczam 5 bieg zasiedzialm sie dzis przy kompie, plany do zrealizowania czekaja Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 04.08.10, 08:58 prosze bardzo, kto nastepny?))))))))))))) Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 04.08.10, 09:02 dobrze na senne deszczowe dni na nastepny maraton deszczowy zglosze sie na ta kawowa kroplowke na szczescie wypogadza sie i jedna filizaneczka wystarcza! smakowitej i pachnacej Wam zycze! Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 04.08.10, 09:08 )))))))))))))))))) Greis, zeby tak mozna bylo sobie codziennie alplikowac doze "cczarnej", lub jakiegos juz gotowego obiadku Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 04.08.10, 09:17 to napewno duzo lepsze niz lykanie pastylek, z tym mam problem bo gardlo mi sie samoistnie zamyka w odruchu samoobronnym lzy mi z oczu płyna a pastylka tkwi w gardle nawet jakbym litrem wody popijala wiec wizja obiadu w pastylce mnie przeraza ale Twoja propozycja jest godna uwagi... Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 04.08.10, 09:48 oj,to strasznosci polykowe masz Gresis ja kiedys prochy bez popicia moglam polykac,bo byly przyjmowane sporadycznie, obecnie troszke oporniej idzie,ale plyny pomagaja technika gna do przodu, moze cos wymysla,ze zrobia "stacje dokarmiajace" i wystarczy przyjsc raz na tydzien dotankowac paliwa,jak bezyne Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 04.08.10, 11:23 No co Wy mówicie dziewczęta,jak można pozbawić się przyjemności jedzenia wszystkiego co lubimy. Ja już po kawce.Skończył mi się placuszek i coś muszę wymyslić na jutro. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 04.08.10, 17:08 *Jagus, my tylko tak z przyszloscia myslimy, ale smakowac i tak bedziemy wszystko dzis salate "namodzilam" z avokado/lodowa slata/pomidor/czerwona cebula/ociupinke koriander/sol,polalam sokiem z lemonki,jednak z cytryny daje mi lepszy smaki oczywiscie yorurt grecki wmieszalam, a ze duzo zrobilam bedzie do kolacji z oliva. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 05.08.10, 08:49 prosze bardzo, pychotkowe viener bulki z ciasta francuskiego z kremem waniljowym, od czasu do czasu bardzo je lubie, Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 05.08.10, 10:05 jeszcze kawusia, troche pracy i piatek!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 05.08.10, 11:06 *Greis, zycze Ci jak najlagodniejszego/laskawego dnia napickam sie tylko wody i na rowerek wyruszam dla zdrowia Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 07.08.10, 12:30 Z miłą chęcią napiję się kawy,może jeszcze ktoś sięzałapie. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 07.08.10, 13:07 lapie sie,lapie sie na kawusie choc nie zwyczajna druga pic, do miasta zaraz jade, miejcie sobie mile weekendowanie. Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 10.08.10, 10:08 kawusie czas zaczać juz niedlugo bede kawkowac na urlopie oj smaczna to bedzie kawa... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 10.08.10, 12:47 To na urlopie gdzie będziesz piła kawę Greis.? Ja już swoją dopijam.Miałam jeszcze kawałek murzynka. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 10.08.10, 19:02 o,tak na luzie kawcia smakuje najsmaczniej, zawsze u Mamy sie nia delektuje, a ze sklep bardzo blisko to zawsze cos do kawci przy zakupie sniadaniowym zakupie Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 11.08.10, 10:06 Najbardziej mi smakuje zrobiona i podana przez kogoś. Teraz muszę sama iść zrobić,bo nikogo nie ma. Chyba jeszcze znajdę kawałeczek czekoladki. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 11.08.10, 13:19 *Jagus, mi smakuje na miescie, zaraz sie tam wybieram i z siostra po "oblecieniu" sklepow "rozplaszczymy sie gdziesik...do tego kremiste ciacho Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 13.08.10, 14:43 Pora na kawę,dzisiaj zamiast czekolady miałam mleczko kozie z Zakopanego. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 14.08.10, 10:41 *Jagus, to Cory wrocily z gor?, nigdy nie smakowalam takiego mleka, ale ser kozi w roznych wydaniach mi bardzo smakuje, ratowalam sie nim podczas testow alergicznych z dobrym skutkiem. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 25.08.10, 09:41 Szukałam kawiarenki,bo mnie naszło na kawę,niestety czekoladki nie mogę jeść i nic nie mam,chyba sobie plasterek bułeczki posmaruję miodkiem. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 25.08.10, 09:50 *Jagus, a moze slodkiego placuszka? wczoraj nasmazylam taki smak mnie naszedl,dzis w mikro podgrzalam pare na sniadanie z sojowym jogurtem jagodowym,byla pychotka. czekoladke bardzo sporadycznie jem,predzej jakies ciacho czy buleczke drozdzowa wlasnego "chowu" Odpowiedz Link
fleur1 Re: Kawę na ławę podano ;-) 14.09.10, 11:04 Coś dawno tu kawy nie było!!! A ja codziennie na śniadanie wypijam kubek kawy z mlekiem, bez cukru. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 14.09.10, 14:13 Też wypijam dziennie jeden kubek kawy z mlekiem bez cukru.Dzisiaj połakomiłam się i zjadłam kawałeczek gorzkiej czekolady. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 14.09.10, 19:53 te same zwyczaje poranne mam, a do kawki z goscimi "obzarlam" sie slodkosci,az mnie "zaslodzilo" zostalo,zamrazam i bede miec na "zas" bez pieczenia,bo siostra z marchewkowym ciastem przybyla Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 28.10.10, 14:32 Trochę się spóźniłam. Dzisiaj mi wyjątkowo kawa smakuje. Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 29.10.10, 08:49 zapraszam na poranna i zycze udanego piatku! Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 11.11.10, 10:57 i rogale www.google.pl/images?hl=pl&rlz=&q=rogale+marci%C5%84skie&um=1&ie=UTF-8&source=univ&ei=kL3bTLnuO8yVOtG5wfEI&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=2&ved=0CDIQsAQwAQ&biw=1270&bih=560 pogodnego dnia! Odpowiedz Link
tylko.udaje.magnata Re: Kawę na ławę podano ;-) 12.11.10, 08:31 Wybrałem takiego rogala, wygląda apetycznie. Miłego dnia. Często Sąsiadki wspominam.Tekst linka Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 10.12.10, 09:43 zapraszam na piątkowa kawę i przyjemności weekendowych zyczę Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 10.12.10, 09:48 *Greis dzieki za zaproszenia, wlasnie stoi kolomnie osd sniadania,ktora dopijam dzis do siostry sie wybieram bez auta, mamy nowego drinka smakowac z wzajemnoscia zycze milego weekendu. acha, w zaleznosci od jutrzejszej pogody mam probowac nowego Pezota 207, wczoraj "sprzedawczyni"zadzownila do mnie(co mnie zdziwilo) kiedy kupie auto, chca sprzedac jak najwiecej do zakonczenia roku Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 10.12.10, 09:57 to udanych transakcji, masz jakiegos eksperta od silnika? bo my kobietki to na kolorek i wyglad ogolny zwracamy uwage, a do silnika trzeba dobrego ucha fachoiwca, zycze udanej jazdy i finalizacji transakcji spelniasz swoje marzenia, fajnie Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 10.12.10, 10:29 masz racje Greis, z synem sie wybieram, ja tak najpierw patrze na estetyke zewnetrzna i wewnetrzna samochodu, pozniej wszystkie elektroniczne bajery,ktore sie naszybciej psuja, motor bedzie OK,bo to nowy mam probowac,czyli przejechac sie nim i stwozyc sobie wyobrazenie,czyli kontak z samochodem na trasie, to tak juz dwu tygodniowa mysl,ktora mnie nie opuszcza, wedlug kalkulacji musze dopozyczyc,zastanawiam sie teraz..... zobaczymy jak bedzie...bo jak bedzie sniegowalo to z jazdy nic nie bedzie,niechce brac ryzyka nowego auta bez zimowych kol..... Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 11.12.10, 09:18 a poranna, wypita leniwie wyśmienicie smakuje życzę Wam miłego dnia! Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 24.05.11, 08:25 zachęcająco zapach sie z tej filizaneczki unosi dawno sie na forum nie rozpijano kawą... to mocnej aromatycznej życzę moja to juz bedzie druga Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 24.05.11, 09:53 a no racja Greis jakos nie kawkowalysmy akurat w tym watku, osobiscie zaliczylam kawcie z mlekiem, dzis znowu w mediach o cenach na kawe, ze nieurodzaj i niestety juz dosc wysoka cene winduja w gore Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 24.05.11, 10:40 oj nie tylko kawa idzie w gorę... ale nałogowców cena nie odstraszy... watek kawowy nie pojdzie w zapomnienie Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 24.05.11, 10:47 poniewaz pije tylko jedna szklanke kawy dziennie,nie kupuje jej,slubny za to stoi,ja kupie,jak jest promocja ,ide wtedy pare razy po zakup wiem,ze papierosy w kraju poszly w gore,akurat,jak ja konczylam,tu tez, wiec jeden "nawyk" mi odpadl kawa jakos chyba zostanie,bo nie pijac jej chodze jak ZOMBI Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 24.05.11, 11:44 To idę zrobić sobie kawy,bo jeszcze dziś nie piłam.Dużo kawy u nas nie idzie,góra po 2 kawy dziennie,ale jak się nie wypije,to czegoś brakuje. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 24.05.11, 11:56 o... i jest Jaga przy kawci pamietam gdy sie pracowalo,schodzilo u nas bardzo duzo kawy, teraz zdazy sie,ze wypije nieraz 2/3 dziennie i odczuwam w zoladku smacznej Kawy Jagus Odpowiedz Link
dorka556 Re: Kawę na ławę podano ;-) 13.06.11, 08:10 Bez kawy nie żyję, śmiać mi się chce, kiedy czytam, że nie należy jej pić na cżczo. Piję tak ponad pół wieku.Teraz staram się pierwszą kawę pić z ekspresu, ale kiedyś piłam 'plujkę'. Mało tego, pamiętam czasy, kiedy kawa była rarytasem i wyjadało się też fusy ze szklanki (fuj). Teraz czasy zmieniły się, ze szklanki chyba by mi nie smakowała. Pierwsza z ukochanego kubka. Następne z filiżanki. Poranna kawa najlepiej smakuje na ganku, w szlafroku, słucham śpiewu ptaków i czuję cudowny zapach kwitnącego wiciokrzewu. Zaczynają też kwitnąć róże 'konfiturowe'. Pachną oszałamiająco a mam ich cały szpaler przy płocie. Tyle w ulubionym temacie -kawa w ogrodzie. Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 13.06.11, 09:11 a mi sie marzy rózany szpaler ale chyba ziemię mam nieodpowiednią i jesienia zmienic bede musiala na roslinki bardziej odporne, ale czuje ten zapach przez kabelek w kompie Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 13.06.11, 09:26 do kawki moge "podac" zapach moich piwoni,ktore teraz kwitana * a tu na integracji tu czekamy na sniadanie ,by dolozyli wszystko,za "barkiem" kawa juz czeka tu kawcie pilysmy po sniadaniu Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 13.06.11, 11:20 Co prawda daleko było,ale doleciał mnie zapach nie tylko kawy, ale zapach róż i piwonii.Masz tak jak Iryska z tą werandą, tego i tylko tego zazdroszczę Dorka,no nie skłamałabym,jeszcze widoku gór. Odpowiedz Link
kendo Re:z kawa nad stawem:-) 15.06.11, 11:04 moze teraz wejda mi zdjecia znad stwu, przyjzyjcie sie dobrze widac dwa karpie.... chumry sie odbijaja,ale mozna zobaczyc karpie Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 16.06.11, 07:48 ja już po porannej kawie, sam zapach mnie dobudził ze snu smacznej kawy zycze! Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 17.06.11, 10:20 przy dzisiejszej pogodzie warto cos upiec/naszykowac obiady na upalne dni a kawcia rozgrzala Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 17.06.11, 17:56 Wypiłam dzisiaj cappuccino,ale chce mi się zwykłej kawy i już idę sobie zrobić. jutro chyba trzeba by coś upiec,bo w niedzielę będzie Martynka. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Kawę na ławę podano ;-) 17.06.11, 19:32 Juz dwie wypilam, ale chyba na 3cia sie skusze. Odpowiedz Link
kendo Re: cieple mleko z miodem podano ;-) 17.06.11, 22:12 do poduszki, moze bedziem spac dobrze dobranoc dobre duszki.... Odpowiedz Link
dorka556 Re: cieple mleko z miodem podano ;-) 18.06.11, 08:17 Skosiłam kawał ogrodu, nie potrzebowałam mleczka, wystarczyło przyłożyć głowę do poduszki. Jestem już po porannej kawie, którą niestety musiałam wypić sama. Może następną wypijemy razem. Odpowiedz Link
kendo Re: altanowe dylematy kawkowe 18.06.11, 11:05 tez kawcie Dorcia juz zaliczylam, moja traw czeka na skoszenie, zawzielam sie i niech rosnie nawet jak"las" to nie skosze,w koncu slubnego mam niech kosi,maszyna "samo chodzaca" mielaca scieta trawe,wiec powinien z checia ksic zreszta padaja deszcze co rusz,wiec musi podeschnac co nieco. chlodno mamy i znalezione sloneczniki powsadzalam w inne miejsca powoli rosna Odpowiedz Link
jaga_22 Re: altanowe dylematy kawkowe 18.06.11, 16:35 Wypiłam kawusię i zjadłam kawałek ciasta drożdżowego z truskawkami. Odpowiedz Link
kendo Re: altanowe dylematy kawkowe 19.06.11, 11:27 o! *Jagus, kusisz ciastem i ja powinnam drozdzowke upiec bo wnet drozdze w koszu smieciowym wyladuja a mam duzo jagod to z kruszonka przepysznie by smakowalo moze sie "zbiore dzisiaj" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: altanowe dylematy kawkowe 19.06.11, 12:06 Jagody w cieście wybornie smakują.To do roboty Kenduś. Odpowiedz Link
kendo Re: altanowe dylematy kawkowe 19.06.11, 13:52 *Jagus, masz moc przekonywania, drozdzoweczka z jagodami/kruszonka juz rosnie wypiesc wnusie Odpowiedz Link
dorka556 Re: Kawę na ławę podano ;-) 20.06.11, 08:10 Najbardziej lubię kawę świtkiem na ganku. Niestety od kilku dni zimno i pada. Muszę zadowolić się kawą w domku. Wypiłam, ale czuję pewien niedosyt. Pozdrawiam kawoszki. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 20.06.11, 10:12 No to jak podano kawę na ławę,to trzeba się napić, a zostało mi trochę z wczoraj słodyczy. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 20.06.11, 10:54 *Jagus, dzieki za slodycze,dostawiam i swoje z kawucha dobrze moja drozdzoweczka bedzie smakowac, akurat dobry czas upieklam, dzis do dzieciecia zawioze bo ma urodziny i przy okazji zobacze kuchnie/hol po remoncie/nowe autko no i naciesze sie dziecieciem milego dnia Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 22.07.11, 07:05 zdrowie.onet.pl/profilaktyka/kawa-chroni-przez-alzheimerem,1,4798194,artykul.html Odpowiedz Link
dorka556 Re: Kawę na ławę podano ;-) 22.07.11, 07:48 Bardzo lubię czytać takie artykuły, chociaż nie do końca w nie wierzę. Od pół wieku piję 2-3 kawy i one pozwalają mi jako tako funkcjonować. Mam niskie ciśnienie i bez niej bym padła. Jestem już po pierwszej kawie. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 22.07.11, 08:32 ciekawe,ciekawe, zastanawia mnie jedno, ze szwedzi sa chyba najwiekszymi konsumentami picia kawy, pija ja jak niektorzy w kraju herbate, zachorowalnosc na alzhaimera jest tu wysoka, mysle,ze faktor dziedziczny tez odgrywa tu duza role, rozbudowuja nawet dom starcow,by wszystkich z ta przypadloscia umiescic pod jedn dach. osobiscie daje rade z jedna szklanka kawy do sniadania. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 22.07.11, 09:04 Wolę wierzyć w dobre wieści. Co prawda tylko jedną ,ale prawie codziennie. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 22.07.11, 09:27 prosze badzo ja musze codziennie kwuche zaliczyc inaczej jak zobi bym chodzila Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 22.07.11, 15:39 No to jak podałaś to wypiję drugą, dzień do niczego. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 23.07.11, 13:42 *Jagus, sporadycznie pije druga kawe, ale w Twoim towarzystwie zawsze sie skusze tez dzien mi sie zaczal "zgrzytowo" z siostra ale za odkurzacz/mop/posiel ze slubnym zlapalismy i jakos rozproszylöam zle mysli mamy chatke wysprzatana ze zmiana poscieli...a psiunek od razu chycnal na siwrze lozkoi stepeleki lakami zostawil,bo na trawie rosa po deszczu jest. udanego dnia Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 25.07.11, 10:39 niewiadomo co w taki niezdecydowanie pogodowo dzien robic, moze do maszy do szycia usiasc i pare poszewek doszyc, bo Bobby zawsze sam sobie sleli lozko i czesc poszewek juz do kasacji jest Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 25.07.11, 11:51 ooooo jakie smaczne kuszenie kawe juz piłam niejedna niestety bez dodatków ale dzisiaj piekę wiec jutro bedzie na wesoło i słodko!!!! Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 25.07.11, 12:54 *Greis udanych/smacznych wypiekow zycze, czy nowe recepty probujesz? zapomnialabym calkiem, wczoraj smietane od siostry dostalam i zaraz sie bire za pieczenie ciasteczek bez proszku do pieczenia/jajek/ a sa bardzo smaczne dla mnie Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 25.07.11, 17:53 Wczoraj upiekłam babkę śmietanową,bo miałam 36% i już była po terminie. Zamiast masła dałam śmietanę i powiem,że teraz tylko tak będę piekła,zawsze mniej kalorii. Miałam więc do kawusi,a jeszcze zjadłam wafelka prince polo. Najgorzej,że jak się zje coś słodkiego,to na drugi dzień też się chce. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 25.07.11, 19:38 *Jagus, jak znam ten problem slodkosci ciasteczka ktore wczoraj u siostry smakowalam ,dzis upieklam, malo ich wychodzi z porcii ale to dobrze chyba?, bede oszczedzac by na dluzej zostalo. babki,a zwlaszcza piernik zawsze dodaje kwasna smietane,jak niemam to yogurt lub kwasne mleko, ciasto duzo wilgniejsze/smaczniejsze jest,ale nieraz potrafi sie nieudacale zjadam i juz Odpowiedz Link
dorka556 Re: Kawę na ławę podano ;-) 26.07.11, 06:33 Witam,nie chcę zapeszyć, ale nie pada. Nie wiem tylko jak długo wytrzyma bez deszczu. Kawę wypiłam w domku, na dworze jednak było za zimno. Zjadłam babkę jogurtową. Piekłam pierwszy raz, , wilgotna, nawet niezła. W smaku podobna do 'Maryśki'. Przepis z internetu. -- byle do wiosny... Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 26.07.11, 08:32 jak milo, ze Dorka tez babki yogurtowe piecze wlasnie w deszczowe dni chce sie czlek czyms slodkim pocieszyc tu noca tez wlalo, wycieczki zatrzymane z powodu aury pogodowej, niemniej jednak "karta letnia" czyli bilet na okres wakacji juz mi sie "zwrocil",ale chec do wiecej zobaczenia kusi milego dnia Dziewczyny Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 26.07.11, 11:48 Piję kawę i nie mam nic słodkiego. Zjadłam kawałeczek czekolady i parę morelek,ale to się nie liczy. Odpowiedz Link
dorka556 Re: Kawę na ławę podano ;-) 28.07.11, 09:06 Zmierzyłam ciśnienie i mam 97/58, piję już drugą kawę i nie pomaga. Może gdybym piła w towarzystwie...? Vistulanki śpicie? Pora wstawać! Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 28.07.11, 09:11 *Dorka/Jaga nizutkie cisnienie...pamietam mialal kiedys takie to spadlam z rowera serio, dostalam tabletki i mogla domy przenoscic,tak sie czulam z niemoca teraz nie biore nic,ostanio mialam chyba 110/90.powiedzieli w szpitalu ,ze dobre juz wstalam kawke wypilam i na rower wskoczylam, przytachalam do domu caly nalecz klosow pszenicy, juz susze na altanie do gory nogami, ptaszki zima beda miec so skubac, nie ma w poblizu mnie owsa milego dnia Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 29.07.11, 17:01 przedwczoraj to chyba bylo, takie ciasteczka kruche popelnilam, smakuja super,jak dla mnie-niemal smak dziecicnstwa.... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 29.07.11, 18:02 Podaj przepis na ciasteczka Kenduś,jutro będzie wnusio,to upiekłabym. nie ma to jak dobra wymówka. Odpowiedz Link
kendo Re:recepta na precelki slodkie 29.07.11, 19:02 kendo napisała: > > przedwczoraj to chyba bylo, > takie ciasteczka kruche popelnilam, > smakuja super,jak dla mnie-niemal smak dziecicnstwa.... * 100g margaryny lub masla * 3 lyzki cukru * szczypta cukru waniljowego **** to wszystko dobrze utrzec i domieszac * 1dl slodkiej smietany=100ml=to taki przelicznik na polskie mililitry * 3,5 dl maki =to chyba tez bedzie 350ml .maki ****szybko wymieszc w kompakt ciasto i podzielic na rowne czesci i walkowac waleczki grubosci olowka/skladac w precelka/lub kuleczko/czy osemke, **maczac w cukrze,ja dodalam cynamonu do cukru,a mozna i w zmielonych orzechach czy migdalach, ukladac na blaszke,lekko plaszczac-one jakby podrosna podczas pieczenia - piec 200 stopni /12 min./w srodkowej podzialce piecia. smacznego... najsmaczniejsze jak doleza pare dni Odpowiedz Link
jaga_22 Re:recepta na precelki slodkie 29.07.11, 21:28 Dzięki Kenduś,chciałam wiedzieć,czy dawać jajka.Nie mam słodkiej śmietanki, ale mam 36 % tyle,że gęsta.Zrobię na oko.chciałam zrobić znowu babkę śmietanową. Odpowiedz Link
kendo Re:recepta na precelki slodkie 29.07.11, 21:48 *Jago te precelki bez jajka i proszku do pieczenia, wlasnie takich dawno szukalam, z tej porcji akurat na smak wychodzi,a dla Wnusi mozesz rozne zwierzatka uformowac, nawet slimaczka,bedzie sie cieszyc i slodko usmiechac mysle,ze chyba moze byc ta 36% smietan, nastepnym razem testam z yogurtem,to mam zawsze w domu wiec Jagus,na "starosc" robie sie praktyczna chleb tez dzis upieklam z innej recepty i nawet wzgledny, zobacze,jak jurto i w niedziele bedzie smakowal,to bede piec jak bedzie OK Odpowiedz Link
dorka556 Re:na oslodzenie niedzieli:-) 31.07.11, 10:01 Dzięki, wyglądają wspaniale, mniam, mniam. Mam nadzieję, że od samego patrzenia nie przytyję. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:na oslodzenie niedzieli:-) 31.07.11, 10:02 Nie obejdzie się dzisiaj bez słodkiego,bo mój przyniósł mi prince polo i co mam zrobić? trzymałam się dzielnie chowając do szuflady, ale zobaczyłam Twoje bezy i......... no właśnie ,coś trzeba do kawuchy. Ciasteczek jeszcze nie piekłam,a dzisiaj znowu upiekę babkę śmietanową, jak coś wychodzi,to mam chęć dalszego eksperymentowania. Odpowiedz Link
kendo Re:na oslodzenie niedzieli:-) 31.07.11, 10:08 *Dorka, nie,od patrzenia sie nie tyje,mozna jedynie sresu lakomego sie nabawic *Jagus,bez z Kuriera sciagnelam nieraz popelnie takie i pawlowna robie, tez mam tak,jezeli recepta sie sprawdzi pieke do znudzenia udanego wypieku zycze Jagus a wiecie? ze weszlyscie w ten temat minuta po sobie? Odpowiedz Link
kendo Re:wybor na oslodzenie niedzieli:-) 07.08.11, 12:18 hemmetsjournal.se/mat/reportage/Sma-sproda-kakor/ o swiecieeeeeeeeeee zaslinilam sie i ide zaraz jakies ciasteczka wyprobowac zanim obiad nastawilam... chetnie moge przetlumaczyc ciasteczko,ktore sie Wam podoba Odpowiedz Link
jaga_22 Re:wybor na oslodzenie niedzieli:-) 07.08.11, 12:38 Chyba to kalafior zapiekany,a u mnie leży kalafior, to mi proszę wytłumaczyć co i jak. hemmetsjournal.se/mat/Veckomatsedeln/Veckomeny-1-7-augusti/ Odpowiedz Link
kendo Re:kalafiorowa-por zapiekanka z gremolata 07.08.11, 16:04 jaga_22 napisała: > Chyba to kalafior zapiekany,a u mnie leży kalafior, > to mi proszę wytłumaczyć co i jak. > > hemmetsjournal.se/mat/Veckomatsedeln/Veckomeny-1-7-augusti/ > ********************************************************************************* 2 porcje 1 dl matkorn=gremolata=nieznam tego,ale bym np uzyla jakiegos makaronu/ryzu/kaszy 2 1/2 dl woda 1 burak 1 1st kalafior 10 cm por ** sos serowy 2 1/2 dl mleka= (cwiartka) 1/2 dl slodkiej smietany 1 1/2 lyzki maki 1/2 kosteczki buljony wazywnego 1 dl utarty ser zoly "pikantny" sol/pieprz *** Gremolata: =to jakie ziarno,nigdy tego nie smakowalam 1 st zabek czosnku 2 lyzki hakanej natki pietruszki 1 lyzeczka cytrynowej skorki utartej lub pohakanej piec: 250º **** tak a kolejnos przygotowywania 1.ugotowac ziarno z utartym na drobnej tarce buraczkiem w lekko osolonej wodzie (tak jak stoi na opakowaniu) kalafiora w bukieciki podzielic i w odzielnym garze z por pokrojonym obgotowac,na jak sie chce twardosc i odcedzic na sicie 2. mleko/smietane/make zmieszac i 3 min gotowac sos z 1/2 buljonowej koski wazywnej 3.wmieszac ser,dosmaczyc sola/pieprzem 4.przelozyc ugotowane "ziarno" do zaroodpornego naczynia, ulozyc kalafior i por, zalac sosem , gratynowac(zapiec) w piecu 8-10 min na 250stopni 5. pohakac pietruszke/czosnek/cytrynowa skorke i posypac zapiekane po wyjeciu z piekarnika smacznego *Jagus, jak zrobilas to sie pochwal, bo wyglada smacznie, chyba tez sobie zrobie ... zobacze w sklepie co to za ziarno, albo ryzu uzyje bo nic skomplikowanego Odpowiedz Link
jaga_22 Re:kalafiorowa-por zapiekanka z gremolata 08.08.11, 16:19 Dzięki Kenduś,ugotowałam duży kalafior,ale nic z niego nie zrobiłam,już za późno,zrobię z bułeczką jak zwykle. ale do przepisu wrócę,bo jeszcze mi został mały kalafiorek. Gremolatę robi się z siekanej pietruszki,czosnku i skórki cytrynowej. barwysmaku.blogspot.com/2011/06/gremolata-przyprawy-wasnego-wyrobu.html Odpowiedz Link
kendo Re:kalafiorowa-por zapiekanka z gremolata 09.08.11, 09:07 ha!! ale siem zrobiola, niewiedzialam,ze to tak sie nazywa, a czesto robie do miesa,tylko nie zawsze skorke cytrynowa dawalam. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:kalafiorowa-por zapiekanka z gremolata 09.08.11, 20:33 No to jutro zrobię kalafior z gramolatą. Odpowiedz Link
kendo Re:kalafiorowa-por zapiekanka z gremolata 10.08.11, 11:43 wykozystalam deszczowy dzien upieklam sobie chlebek/i bulki "lamane",czyli ciasto na cala blache rozlozylam/poncielam pozniej na tyle bulek ile chcialam, po upieczeniu fajnie sie odlamuje.... ciasteczka sie koncza.....i co dzien smaczniejsze.... *Jagus zycze smacznego kalafiorka zrobie sobie juz ,jak od poniedzialku bede na "sluzbie" czyli mieszkac w miescie.. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:kalafiorowa-por zapiekanka z gremolata 10.08.11, 12:10 Dobrze Kendo,że wspomniałaś o chlebku,idę robić chlebek,bo się skończył. Mój przyszedł z rybek i nasmażył racuszków z jabłkiem,bo rybek tym razem niewiele. I znów kalafior musi poczekać parę godzin. Odpowiedz Link
kendo Re:kalafiorowa-por zapiekanka z gremolata 10.08.11, 12:44 *Jagus ale masz dobrze ze slubnym, placuszkow takich tez mi sie juz chce, moze zrobie w tygodniu jeszcze..... Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 14.08.11, 08:26 może zapaszek Was obudzi i przyciagnie na forum.... smacznej i pachnacej życzę! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 14.08.11, 16:36 W końcu zapach do mnie dotarł,naprawdę jeszcze kawy nie piłam. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 15.08.11, 11:22 uuuuuuuuuuuuu,ja z samego rana juz urzeduje z kawcia, zjem obiad i do siostry sie "wprowadzam" na urlop milego kawkowania, bede wpadac czasami. Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 18.08.11, 13:11 udanego dnia i przyjemnosci w filizance zycze! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 18.08.11, 15:34 Dzięki Greis.Wczoraj upiekłam serniczek,bo nieoczekiwanie dostałam ser od sąsiadki,więc co było robić,a do kawusi jak znalazł. Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 19.08.11, 07:12 domowe wypieki do kawy mniam mniam... przyjemnosci z filizanki kawy zycze! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 19.08.11, 10:38 Haha...ostatni kawałeczek zjadłam do kawy,trzeba coś pomysleć. Odpowiedz Link
dorka556 Re: Kawę na ławę podano ;-) 27.08.11, 17:01 Jestem chętna, ale nawet na kawę z Wami nie mam czasu. Od 22 czerwca mam stale gości. Miałam tylko 2-3 dni przerwy na gruntowniejsze porządki. Bardzo lubię gości, ale nie w nadmiarze (współczuję Edytce, Hel też ma wzięcie). Teraz dowiedziałam się, że za 2 tyg. będę miała wstawianą endoprotezę biodra i podczytuję Forum Bioderko, zamiast moich ulubionych Jesieni i Długich Wakacji nad Wisłą. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kawę na ławę podano ;-) 27.08.11, 19:31 Zamiast drugiej kawy napiłam się piwa czekoladowego,bardzo mi posmakowało. Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 31.08.11, 10:14 piwo czekoladowe????? bede musiala sobie posmakowac,jak bede w kraju a do kawy trzeba cos z lodowy wydostac, mleko akuratnie by pasowalo Odpowiedz Link
kendo Re: mufis na ławę podano ;-) 01.09.11, 12:21 www.tasteline.com/Recept/Appel-_och_kanelmuffins jablkowy- cynamonowy mufis maja byc wilgne i smaczne,nie pieklam z musem jablkowym,tylko z samymi osemkami jablek i sa pychota. 125 g masla/margaryny 2 dl /szklanka cukru 2 st jajek 2 lyzeczki cukru waniljowego 1,5 lyzeczki proszku do pieczenia 3 dl maki 0,25 lyzeczki soli 1 dl mleka 3 lyzki musu jablkowego 2 st jablek 1 dl sukier brazowy 2 lyzki cynamonu 50 gram masla przygotowanie: okolo 12 st. muffins 1.wymieszac maslo/margaryne z cukrem dodajac po jajku , 2.wymieszaci ostroznie, wmieszac cukier waniljowy proszek do pieczenia /make/ 3.dodac mleko/mus jablkowyi wymieszac do gladkiej konsystencji , 4.kawaleczki obranych jablek obsypac brazowym cukremi cynamonem ,stopic maslo i wymieszac z jablkami, 5.ukladac mufinkowe foremki w mufinkowa blache i napelnic ciastem do 2/3 wysokosci,powciskac kawalki jablek, piec 175 stopni w srodkowej podzialce piekarnika 20 min. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: mufis na ławę podano ;-) 01.09.11, 12:35 Jak zwykle napiłam się kawy z mlekiem i 3 kawałeczki czekolady. Muszę sobie podnieść ciśnienie. Odpowiedz Link
kendo Re: mufis na ławę podano ;-) 01.09.11, 17:08 upieklam i dikladnie wygladaja jak na zdjeciu... smak? dla mnie za tluste i slodkie, jadlam smaczniejsze, moze kiedys jeszcze upieke, Odpowiedz Link
kendo Re: mufis na ławę podano ;-) 02.09.11, 08:39 dalsza opinia o mufisach, siostra tez stwierdzila, ...smak dobry,tylko za tluste i za slodkie chyba pokusze sie na zmniejszenie proporcji"tego zlego" by sprawdzic co z tego wyjdzie .... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: mufis na ławę podano ;-) 02.09.11, 10:05 Nie piekę,bo potem muszę wszystko zjeść,córka się odchudza, a mąż cukrzyk,chociaż nigdy nie przepuści,bo okropny łasuch.: Idę zrobić sobie kawusi,czekoladka jest. Gdybym była taka szczupła jak Ty Kenduś,?,ale nie będę nie mam co marzyć i muszę uważać. Odpowiedz Link
kendo Re: mufis na ławę podano ;-) 02.09.11, 10:09 *Jagus powiem Ci,ze tez juz zaczyna mi "oponka narastac na brzuchu" bom tez lasuch jestem na slodkosci ale puki co to jem to na co mam ochote,ciuszki jeszcze niektore pasuja t.z te ulubiane a periodowo to sie opycham do woli..... Odpowiedz Link
kendo Re: przy kawie ;-) 07.09.11, 09:45 nowe wykopaliska w naszym miescie , zaskakuja co rusz, a robia je,poniewaz plany wybudowania nowego centrum handlowego na miescu starego laczac z dworcem autobusowym.... dokopali sie do murow obronnych z XVI wieku, po raz pierwszy ujzaly nowa "epoke erowa"od XVIII,gdzie je zakopano,bo zmieniali strukture miasta, czesc odkryli juz pare lat wczesniej,gdy przebudowywali ulice na "deptaki", nie sadzili,ze ciagna sie az tak daleko. ciekawie ,bo poznaje sie kawalek historii "swego miasta". Odpowiedz Link
jaga_22 Re: przy kawie ;-) 07.09.11, 10:47 Fajne są takie wykopki bez nakładu pieniędzy na ten cel. Wczoraj nie piłam kawy,a skoro widzę tu bułeczki,to i kawa musi być,tylko z mleczkiem. Odpowiedz Link
kendo Re: przy kawie ;-) 07.09.11, 11:00 *Jagus, nasze miasto bedzie/jest "strasznie rozgrzebane" bo jusz zaczeli nowy ratusz budowac,(szklany-oby nie bylo cos z wizji Zeromskiego,jak pamietasz mial wizje szklanych domow)stry juz obalilii tez jakies "stare kosci pod budynkiem znalezli..... to miasto zaczelo swe istnienie/rozkwit kiedy to krol dunski spalil "tutejsza wies tz.gdzie mieszkam-a wlasnie w XVI wieku bylo duzym miastem portowym) sloneczko jakos wylazlo z za chmur, trzeba isc jablka pozbierac i cos z nim zrobic. Odpowiedz Link
kendo Re: przy kawie ;-) 12.09.11, 09:42 co prawda juz ja wypilam ale slubne "rzucajac okiem" na glowne drzwi wejsciowe,pyta?? *- mamcia, spisz przy swietle ,z telewizorem wlaczonym, teraz cebule pod drzwi postawilas, boisz sie wampirow??????????????,* kupilam juz pod katem poznej jesieni,bo byla tania, zawsze tak robie, suszylam zawsze na sloncu,teraz w domu stoi przy tych drzwiach,bo sa z szybka i slonce nawet slabiutkie ma moc podsuszajaca ma moje slubne czasami poczucie humoru,choc wczoraj i noca czul sie strasznie ze wzgledu na "duchote" na dworze. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: przy kawie ;-) 12.09.11, 13:11 Dopiero teraz siadłam do kawy. Udusiłam schab na obiad,teraz chlebek się piecze.Przyszedł też wnuczek,był na wycięciu znamienia,zjadł i poszedł do kolegi. Odpowiedz Link
fleur1 Re: przy kawie ;-) 12.09.11, 13:43 Moja poranna kawa, którą mi rano podano do śniadania była do niczego. Dolałam wody, mleka i wreszcie złapałam mój smak. Odpowiedz Link
kendo Re: przy kawie ;-) 12.09.11, 17:56 niema to jak kawcie samemu sie zrobi we wlasnym domu, ja za kazdym razem bedac u siostry,robie sobie kawe, prage kawy przez slubnego zrobiona,bo taka mi smakuje, *Fleur a Cie znowu gdzies ponioslo?? ze nie u siebie w domciu? Jagus, cczyli chlebiek pieczesz dalej? i ja tez musze upiec,bo kupilam niemiecki,troche podobny do polskiego, jednak moj wypiek najlepiej mi smakuje. Odpowiedz Link
kendo Re: przy kawie ;-) 13.09.11, 11:55 akurat dopijalam kawe przy kompie,kiedy pierwszy wpis zrobilam , kolegowna zadzwoniala...ech....porozmawialysmy sobie.... ma zaczac tez na "integracyjnych spotkaniach",bedzie wesolo.... pracowalysmy razem/do szkoly tez razem....pozniej zeszlysmy z prcy niemal w tym samym czasie, rodzina...choroba..... teraz przypadkowe spotkanie i wspolni znajomi na itegracji.....ze swiat taki "maly",jak sie mowi,kiedy sie dowiaduje ze sie ma wspolnych znajomych. Odpowiedz Link
kendo Re: przy kawie ;-) 19.09.11, 19:52 dzis to sie wnerwilam, jakas ta Saba "potastana" za duzo "ciagnie na raz" po prostu nienadaza za wszystkim, wyszlam po kwadransie z siostra,bo ona wyszla w telefon rozmawiac... zadzwonila niedawno do domu z pytaniem czemu poszlam i od razu sie tlumaczyla, hmmmmmmmmmmmm..zal mi sie jej zrobilo,a szykowalam sie by "sprowadzic na ziemie",tez zaczelam sie tlumaczyc,ze chcialam do banku zdazyc i zakupy pod katyem Stockoholmu zrobic... w czwartek spotykamy sie na osiedlu, "nakreca" kurs na komputer 4 godzinny,tylko 8osob ma miejsce,oczywiscie zapisalam sie,a co? moze akurat cos nowego sie naucze za darmo? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: przy kawie ;-) 19.09.11, 21:42 O!..no to fajnie Kenduś,może coś mnie nauczysz.? Odpowiedz Link
kendo Re: przy kawie ;-) 20.09.11, 10:27 *Jagus, z tego co na papierze przeczytalam, to punkty *placenie rachunkow do banku przez internet(tu slubny umie) *surfowanie(to smigam sama *i jeszcze jakies dwa punkty byly ale zapomnialam w czwartek sie dowiem, ale jak znam szwedzka metalnosc ,..za darmo duzo nie naucza,tylko podstawe obslugi.. bede wymyslac sama nowe czynnosci np.umieszczanie napisu na zdjeciach,bo to opornie mi idzie,-moze sie uda Odpowiedz Link
jaga_22 Re: przy kawie ;-) 20.09.11, 14:44 A ja nie mam rachunków w internecie,bo mojemu nie pasuje i woli chodzić do banku. właściwie spacer to zdrowie. Odpowiedz Link
kendo Re: przy kawie ;-) 21.09.11, 10:26 *Jagus, ja tez jestem zwolenniczk "spacerow bankwych" jakos nie ufam komputerowi z zabespieczeniami,choc banki naprawde sie staraja. Odpowiedz Link
greis52 słodkości do kawy... 10.02.12, 16:23 blog.onet.pl/311510,11317778,foto.html smacznego Odpowiedz Link
jaga_22 Re: słodkości do kawy... 10.02.12, 17:11 Nie widzę przepisów tylko obrazki,że ślinka leci. Odpowiedz Link
kendo Re: słodkości do kawy... 10.02.12, 17:33 smak-zdrowia.blogspot.com/ o tutaj Jagus napatrz sie... moze cos wymodze jak wrocilam z itegracji Odpowiedz Link
jaga_22 Re: słodkości do kawy... 10.02.12, 22:24 Dzięki Kenduś,spodobało mi się ptasie mleczko,może jutro zrobię. Odpowiedz Link
irene.jg Re: słodkości do kawy... 11.02.12, 12:54 Przeglądnę sobie tę stronkę w wolnej chwili chociaż nie zamierzam nic pitrasić do kawy, dla dwojga osób nie za bardzo się opłaca. Odpowiedz Link
kendo Re: słodkości do kawy... 13.02.12, 10:26 uschhhhhhhhhhh jestem przesycona, dla samej siebie tez niemam checi, jedynie drozdowke "wspolna " pieke,bo slubny moze ja zjesc,uzywam malo cukru.... Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 17.05.12, 13:48 forum.gazeta.pl/forum/w,11086,122018984,133639218,Re_Agnieszka_Osiecka_Filizanka_kawy.html przy filizance kawy ... nie dośc ze zdrowa jak pisze pia.ed ale pachnąca i poetyczna a dzis to moja pierwsza kawa a jak smakuje Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 17.05.12, 15:28 to my tez kawkujemy z nowym sortem kawki Latte Macchiato-pychota-polecam a to pod kawke tez. milego dnia Odpowiedz Link
greis52 Re: Kawę na ławę podano ;-) 05.08.12, 10:32 sam zapach budzi zmysły... smacznej porannej kawy zyczę! Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Kawę na ławę podano ;-) 05.08.12, 10:34 Dziekuje !!! juz dawno jestem po. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: Kawę na ławę podano ;-) 05.08.12, 10:36 *Greis dzieki za kawusie, wlasnie dopijam ja przy kompie... nieraz rankiem sie obudze jej zapachem, kiedy slubne sniadanie kawka popija.... Odpowiedz Link