Dodaj do ulubionych

pocieszanki.....

19.11.10, 15:58
www.zosia.piasta.pl/pocieszanki.htm
na przegonienie smutków.....


dla mnie dzisiaj podziałało to znalezione na końcu linka:
Życie jest do przeżycia i trzeba zawsze mieć odwagę.
Nigdy, pod żadnym pretekstem, nie należy odwracać się do życia plecami
(Eleanor Roosevelt)
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: pocieszanki..... 19.11.10, 16:33
      Prawdziwe

      Są takie chwile, kiedy czyjaś pomocna dłoń
      jest niezbędna; czyjaś obecność jest ratunkiem,
      wybawieniem, otuchą, pocieszeniem.
      Jak dobrze, że jest ktoś,
      do kogo możesz zwrócić się o pomoc.
      Jak dobrze, że ty jesteś,
      by komuś przyjść z pomocą,
      po prostu przy nim być, gdy tego potrzebuje.
      Jak dobrze, że jesteś...

      (Małgorzata Stolarska)
      • irene.jg Re: pocieszanki..... 20.11.10, 08:57

        Wszystko co się nam przytrafia, dzieje się zawsze z jakiegoś powodu.
        (Gabriel Garcia Marquez


        Rozmyślam .... skąd Greis wiedziałaś, że najlepsze pocieszanki przynajmniej dla mnie to właśnie takie mądre myśli, które znam chyba prawie wszystkie tu przytoczone, ale właśnie je na nowo odczytuję? Dziękuję.
        Ktoś, kto choć trochę mnie zna wie, że i poezja jest dla mnie pokarmem i pociechą.
        Dzisiaj, mój Anioł Stróż podsunął mi już z rana przed oczy cytat: " Ja będę obok", wzruszyłam się. Dziękuję Greis.
        • kendo Re: pocieszanki..... 20.11.10, 17:48
          a wiecie co?????????????
          na mnie oczywiscie poezja/"zosia"/muzyka wplywa balsamicznie w takich przypadlosciach,
          ale najlepiej kiedy mam cos do zalatwienia/zrobienia/kiedy musze sie koncentrowac nad czyms/dlugi spacer szybkim tempem,wtedy jakos inaczej "ogarniam siebie/sytuacje".
          • jaga_22 Re: pocieszanki..... 20.11.10, 18:24
            Bo się na moment uwalniasz od problemu.Też tak kiedyś miałam,a teraz nie.
            Siedzę jak zaczarowana , myślę i nie daje mi nic robić,po prostu czekam na dalszy rozwój wypadków.sad
            • irene.jg Re: pocieszanki..... 20.11.10, 18:46
              W stresie trudno mi fizycznie wykonywac jakąś pracę, gorzej śpię i budzę się taka rozedrgana w środku, jakbym gdzieś pędziła, szybciej, coraz szybciej....
              Jednak czytanie ze zrozumieniem pięknych tekstów mnie uspokaja, a łzy obmywają duszę.
              • irene.jg Re: pocieszanki..... 20.11.10, 19:01
                Strasznie mi się spodobał tytuł wątku smile
                • kendo Re: pocieszanki..... 20.11.10, 22:01
                  *Irene
                  mi tez sie tytul podobapocieszanki
                  wszystko w tym mozna ujac:pocieszyc siebie czyms/innych

                  pamietam niedawno zakonczylam period pocieszania sie,
                  kiedy bylo mi naprawde cos nie takkupowalam sobie nowa szminke,
                  latem wszystkie powyrzucalam,a teraz chcialam kupic nowa(te letnie jakos mi nie lezaly konsystencja i kolorem) i zapomnialam nr.....w niej najlepiej sie czulam,nie wysuszala ust,
                  mam zdjecie w niej i sie umowilam w perfumerii,ze ze zdjeciem dojde i bedziemy wybieracwink
                  • kendo Re: pocieszanki..... 26.03.11, 09:07
                    tez mamy dla wyrownania nastrojow vistulowych,

                    a ze slicznie slonce tu swieci,
                    wiec mocno dmucham w Wasze strony by promienie slonca do Was dotarly i muskaly juz wiosenniesmile
                    • jaga_22 Re: pocieszanki..... 26.03.11, 10:34
                      Troszkę doleciało słoneczka,z czego się niezmiernie cieszę.big_grin
                      Dla mnie najważniejszy jest poranek.
                      • kendo Re: pocieszanki..... 26.03.11, 10:37
                        *Jagus,
                        chyba dla wszystkich poczatek dnia wazny,
                        a plusem jest wlasnie slonko,taki ladowacz naturalnysmile
                        bo jak go zaczniemy tak bedzie kontynuowany az do wieczora,

                        dobrze,ze wczoraj sie "obrobilam" dzis wolne i miasto w planiesmile
                        • iryska2604 Re: pocieszanki..... 26.03.11, 14:36
                          Ci, którzy wnoszą
                          w życie innych ludzi
                          promień słońca
                          to ludzie
                          kórzy nie potrafią
                          zatrzymać go
                          tylko dla siebie
                          (James M. Barrie)
                          ...
                          • kendo Re: pocieszanki..... 27.03.11, 10:34
                            *Irysko,
                            bardzo madre slowa,
                            nieraz wystarczy serdeczny usmiech od innej osoby...a juz jestesmy pozytywnie naladowanismile
                            • jaga_22 Re: pocieszanki..... 27.03.11, 10:36
                              Zgadzam się z tym całkowicie z Wami.big_grin
                              • kendo Re: pocieszanki..... 27.03.11, 11:58
                                dzis "z lozka" wyslalam siostrze SMS-sa,
                                przypominajacego o przestawieniu czasu na laetni
                                jednoczesnie zyczac udanego dnia....
                                niedawno oddzwoniala i tak samo dlugo polezalysmy sobie w poscieliwink,
                                pobablalysmy i te same plany mamy z garami w kuchniwink
                                nieraz sie zadziwiam,jak to mozliwe,ze bez uprzedniego rozmawiania na ten temat robimy identycznie to smaosmile
                                • greis52 Re: pocieszanki..... 29.03.11, 19:01
                                  a jesteście jedno jajowe?
                                  jeśli tak to wszystko jasnesmilesmile


                                  Śmiejąc się ryzykujesz, że wezmą cię za głupka.
                                  Płacząc ryzykujesz ckliwość i czułostkowość.
                                  Wyciągając rękę ryzykujesz zaangażowanie.
                                  Zdradzając uczucia ryzykujesz odkrycie siebie.
                                  Mówiąc o swoich marzeniach ryzykujesz poniżenie.
                                  Miłością ryzykujesz odrzucenie.
                                  Życiem - śmierć.
                                  Nadzieją - niespełnienie.
                                  Podejmowaniem prób - niepowodzenie.
                                  Musimy ryzykować.
                                  Największym niebezpieczeństwem jest
                                  nieryzykowanie niczego.
                                  Dla tych, którzy nic nie ryzykują,
                                  nie robią, nie mają - przeznaczone jest nic.
                                  (Anonim.)
    • greis52 Re: pocieszanki..... 26.03.12, 13:28
      Sto pociech


      Zachciało mu się szczęścia,
      zachciało mu się prawdy,
      zachciało mu się wieczności,
      patrzcie go!

      Ledwie rozróżnił sen od jawy,
      ledwie domyślił się, że on to on,
      ledwie wystrugał ręką z płetwy rodem
      krzesiwo i rakietę,
      łatwy do utopienia w łyżce oceanu,
      za mało nawet śmieszny, żeby pustkę śmieszyć,
      oczami tylko widzi,
      uszami tylko słyszy,
      rekordem jego mowy jest tryb warunkowy,
      rozumem gani rozum,
      słowem: prawie nikt,
      ale wolność mu w głowie, wszechwiedza i byt
      poza niemądrym mięsem,
      patrzcie go!

      Bo przecież chyba jest,
      naprawdę się wydarzył
      pod jedną z gwiazd prowincjonalnych.
      Na swój sposób żywotny i wcale ruchliwy.
      Jak na marnego wyrodka kryształu -
      dość poważnie zdziwiony.
      Jak na trudne dzieciństwo w koniecznościach stada
      nieźle już poszczególny.
      Patrzcie go!

      Tylko tak dalej, dalej choć przez chwilę,
      bodaj przez mgnienie galaktyki małej!
      Niechby się wreszcie z grubsza okazało,
      czym będzie, skoro jest.
      A jest - zawzięty.
      Zawzięty, trzeba przyznać, bardzo.
      Z tym kółkiem w nosie, w tej todze, w tym swetrze.
      Sto pociech, bądź co bądź.
      Niebożę.
      Istny człowiek.


      Wisława Szymborska



      • greis52 Re: pocieszanki..... 26.03.12, 13:30
        ide zaraz po batonika, cos mi sie na pocieszenie
        i milsze zaczecie nowego tygodnia chce????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka