Dodaj do ulubionych

ogórkowy sezon...

31.05.11, 18:02
Szpital w miejscowości Boras na południowym zachodzie Szwecji poinformował o śmierci kobiety, zarażonej bakterią EHEC. Jest to pierwszy śmiertelny przypadek tej infekcji poza Niemcami, gdzie zmarło już na nią co najmniej 15 osób.
Infekcje bakterią EHEC potwierdzono już także w Danii, Wielkiej Brytanii, Austrii, Holandii, Hiszpanii. Trzy podejrzane przypadki zgłoszono we Francji.

I nie wiadomo tak naprawdę czy to ogórki winne...
Obserwuj wątek
    • kendo Re: ogórkowy sezon... 01.06.11, 10:23
      jak wyrazaja sie wszyscy laboranci/lekarze,
      ze bakteria bardzo agresywna w przebiegu,
      atakuje nerki,co zadziwia lekarzy co to za "odszczep bakterii"?

      a moze to jakis ogolny "sabotaz na zmniejszenie liczby ludnosci na ziemi"?droga "naturalna"?
    • fleur1 Re: ogórkowy sezon... 01.06.11, 10:24
      Niemcy już potwierdziły, że hiszpańskie ogórki są "niewinne", szukają źródła zakażenia bakteriami, a idzie im ciężko.
      W Klinice Uniwersytetu w Hamburgu powstał test, który w krótkim czasie może potwierdzić, że źródłem choroby jest to własnie EHEC. Bakterie cola zawsze były niebezpieczne, a ta jest wyjątkowa.

      Mam wrażenie, że to jakaś broń biologiczna, a ilość osób chorych rośnie...
      Byłam wczoraj na zakupach, prawie żaden Niemiec nie kupuje warzyw.


      • greis52 Re: ogórkowy sezon... 01.06.11, 18:30
        dzisiaj potwierdzili że ogórki są niewinne
        kupiłam na małosolne...
        z ta bronią biologiczna to jest bardzo realne
        choć strach myśleć ale myśl uporczywie wraca...
        • kendo Re: ogórkowy sezon... 02.06.11, 11:25
          *Fleur
          mysle podobnie,
          choc nie "nie bron biologiczna" ale cos w tym "rodzaju"

          warzywka mrozone kupowac na razie,
          wyciagam swoje z zamrazalnika,
          chyba najbespieczniej.
          • fleur1 Nowe wiadomości 02.06.11, 14:47
            Nowe wiadomości na temat bakterii: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9713223,Zmutowane_bakterie_przyczyna_zakazen_w_Europie.html
            • kendo Re: Nowe wiadomości 03.06.11, 11:23
              tez dzis tutejsze media podaly taka wiadomosci...
              bakterie sie bronia przed wyniszczeniem mutacja...
              lato dopiero na przednowku,
              mozemy oczekiwac wiecej niespodzianek z wody-morza"kwitnace glony",ktore przy upalach w rekordowym tepie sie rozmnazaja i sa grozne dla ludzi/zwierzat,
              owoce sezonowe/jagody lesne...
              ech...niedlugo bedziemy tylko na to wszystko patrzec.
              • jaga_22 Re: Nowe wiadomości 03.06.11, 18:32
                Dziewczyny,tylko bez przesady,
                na wszelki wypadek.,parzyć,płukać,gotować,obierać i jeść....
                • fleur1 Krocionogi zaatakowały Kraków. 03.06.11, 18:45
                  Nie są śmiercionośne, ale...


                  A w Kraikowie krocionogi zaatakowały Kraków. Są nie do zatrzymania:

                  W dużej liczbie są nie tylko nieapetyczne, ale i toksyczne. Krocionogi zaczynają coraz bardziej dokuczać mieszkańcom Krakowa. Najgorsze, że nie ma skutecznego sposobu, by się ich pozbyć.


                  krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,9717701,Krocionogi_zaatakowaly_Krakow__Sa_nie_do_zatrzymania.html
                  • kendo Re: Krocionogi zaatakowały Kraków. 04.06.11, 20:18
                    Mają mało wrogów naturalnych i jak na bezkręgowce są długowieczne, bo żyją minimum sześć lat. Co więcej, mogą cofnąć się z formy dorosłej do młodocianej, stać się zdolnym do rozrodu samcem lub samicą w zależności od struktury populacji, w której żyją...cyt z zapodanego linka od Fleur

                    fiiiiiiiiiiiiiiiiii,ale fstretne,i na dodatek takie zywotne i " sprytne w rozrodzie"-ale natura je uksztaltowala?
                    widzialam tutaj tez to robactwo na podjezdzie do garazu....


                    Więcej... krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,9717701,Krocionogi_zaatakowaly_Krakow__Sa_nie_do_zatrzymania.html#ixzz1OKfVhy52
            • fleur1 Nowy trop... 04.06.11, 15:20
              Słuchałam w niemieckich wiadomościach, a juz jest po polsku:

              Niemieckie służby sanitarne kontrolują restaurację w Lubece, jako źródło zakażeń nowym szczepem bakterii e.coli. Aż 17 osób, które jadły posiłek w tym lokalu w połowie maja, miało ciężkie zatrucie pokarmowe. Jedna kobieta zmarła. Portal tygodnika "Der Spiegel" pisze o nowym tropie w "aferze ogórkowej".


              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9725009,Nowy_trop_w__aferze_ogorkowej___Sprawdzaja_restauracje.html
              • jaga_22 Re: Nowy trop... 04.06.11, 18:56
                Krocionogi obrzydliwe,aż mną wstrząsnęło.sad
                Dobrze by było,aby to Lubeka okazała się siedliskiem zarazy,bo doszliby w końcu
                co było przyczyną,a ludzie przestaliby się bać jeść warzywa.
                • kendo Re: Nowy trop... 04.06.11, 20:19
                  jeszcze nie wysluchalam/nie obejzalam wiadomosci,spedzilam w ogrodzie z siostra caly dzien,


                  moze byc,ze zrodlo moze pochodzic z restauracji.....niech w koncu znajda skad pochodzi i "urwa leb" wink
                  • jaga_22 Re: Nowy trop... 05.06.11, 20:57
                    Pod lupą dochodzenia znalazła się firma z powiatu Uelzen zajmująca się hodowlą kiełków soi. Firma ta dostarczała swoje produkty do Hamburga, Szlezwika-Holsztynu, Meklemburgii, Hesji i Dolnej Saksonii. Są one częstym dodatkiem do sałat w restauracjach i domach prywatnych

                    Ta właśnie firma prawdopodobnie dostarczała kiełki także do restauracji w Lubec, w której posiłki jadło m.in. 19 osób, u których potem wystąpiły objawy zarażenia bakterią EHEC. Jedna z tych osób, 48-letnia kobieta, zmarła.

                    www.fakt.pl/Zaraza-ogorkowa-Winne-sa-kielki-,artykuly,105577,1.html
                    • kendo Re: Nowy trop... 05.06.11, 21:05
                      mam nadzieje,ze w koncu to z tamtad "zaraza"
                      przy produkcji kielkow wymagana bardzo staranna higiena....
                      tu nieraz kupie z puszki,swierzych jakos zawsze sie boje,jak widze,ze leza zapakowane na wazrywniaku,wezme nieraz w restauracji....golym okiem nie widac,ze sa"trefne",wiec troszke zawsze biore...teraz bede ostrozniejsza.
                      • greis52 po ogórkach, kiełki uniewinnione... 07.06.11, 09:55
                        Ministerstwo spraw konsumenckich Dolnej Saksoni poinformowało, że pierwsze badania kiełków z uprawy ekologicznej w okręgu Uelzen w Dolnej Saksonii nie potwierdziły obecności groźnego szczepu pałeczki okrężnicy EHEC. Do popołudnia przebadano 23 z 40 próbek kiełków z Uelzen. Dopiero we wtorek znane będą wyniki analiz laboratoryjnych pozostałych próbek.

                        Według władz w Hanowerze ustalenie źródła epidemii zatruć pokarmowych wywołanych przez bakterię EHEC jest trudne także dlatego, że od chwili wybuchu epidemii upłynęło już kilka tygodni. Wcześniejsze podejrzenia władz Hamburga, że źródłem zakażeń są ogórki z Hiszpanii, zostały odrzucone.

                        W niedziele niemieckie władze poinformowały, że infekcja wywołana bakterią EHEC uśmierciła już co najmniej 22 osoby i spowodowała zachorowanie ponad 2 tys. ludzi. Do tej pory źródłem infekcji są najprawdopodobniej kiełki fasoli wyhodowane w Dolnej Saksonii w Niemczech.

                        • kendo Re: po ogórkach, kiełki uniewinnione... 07.06.11, 10:28
                          mnie sie to wszystko wydaje "mistyczne"
                          musze w koncu wyrazic swoja opinie,
                          cos sie chyba "kryje za tym"
                          po prostu "rzad chce sprawdzic gotowosc roznych slozb w wykrywaniu zrodel zakazen i ich przebieg",szkoda tylko zycia ludzkiego,ale przeciez zawsze gdzies po drodze w "imieniu badan medyczno-bakteryjnych gina "organizmy zywe"
                          • jaga_22 Re: po ogórkach, kiełki uniewinnione... 07.06.11, 16:12
                            Jestem bardzo daleka od wypowiadania się co może być przyczyną,ale coraz
                            bardziej przeraża fakt ,że tak długo i nic,albo trop mylny.sad

                            Niemieckie media ostro krytykują władzę i instytucje, które nadal nie są w stanie wykryć źródła groźnej bakterii EHEC. Liczba śmiertelnych przypadków zarażenia wzrosła do 22, coraz więcej osób trafia do już przepełnionych szpitali. A zwykli Niemcy skarżą się na chaos informacyjny. Tymczasem bakteria dotarła tez już do USA. Zarażone są cztery osoby.

                            Wszystkie cztery przypadki zachorowań w USA dotyczą osób, które niedawno przyjechały z Niemiec, dokładnie z Hamburga. Stwierdzono je w trzech stanach - Massachusetts, Michigan i Wisconsin. Rządowa Agencja Żywności i Leków zapewnia, że nic nie wskazuje, aby amerykańska żywność była skażona bakterią.


                            polonia.wp.pl/kat,,title,Chaos-wokol-bakterii-moze-zmienic-sie-w-panike,wid,13483499,wiadomosc.html
                            • kendo Re:" e-koli bakteria" nadal szaleje 08.06.11, 09:00
                              tu sie spekuluje na "rozne sposoby"
                              jedno jest pewne wczoraj ze slubnym doszlismy do wniosku,ze genetycznie modyfikowana zywnosc soja/kukurydza,jest podawana zwierzetom by szybko rosly i przybwaly na wadze,w tem genie jest "ukryta" penicylina"ktora ma hamowac wszelakie bakterie u zwierzat,a dla ich samych sa to zle "czynniki",ktore powoduja diare,ktre przez zaniedabanie produceta"miesa"nie sa "diagnozowane,jako zmiany chorobowe"sad,i o dziwo dzis w Kurierze stoi to samo.
                              Europa "zawalona" ogorkami...w koncu nikt tak naprawde niewie skad sie "wziela zaraza"sad
                              • fleur1 Jeszcze prawda o przyczynach zarazy 09.06.11, 19:52
                                "Niemcy to brudasy?" - niemieckie media o przyczynach epidemii.

                                Karaluchy na starych plamach tłuszczu, toalety ze śladami moczu i kału, niedomyte narzędzia operacyjne - gdzie by nie zajrzeć. Eksperci ds. higieny podejrzewają, że epidemia rozprzestrzeniania się w Niemczech, bo, zasady higieny są rażąco nieprzestrzegane - podaje dziennik "Deutsche Welle" w tekście pt. "Niemcy to brudasy?".

                                Poczytajcie dalej:

                                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9751886,Niemcy_to_brudasy____niemieckie_media_o_przyczynach.html
                                Kilka słów ode mnie... mieszkam w Niemczech z przerwami od naszego wejścia do unii, czyli od 2004 i roku obserwuję na każdym kroku to, co piszą niemieckie media, Niemcy naprawdę są brudasami. Rozmawiam też ze znajomymi z Polski, którzy mają podobne zdanie. Niemcy mało się myją, a starsi do mycia zamiast wejść pod prysznic używają myjek. Wielu Niemców ma panie sprzątaczki, którym brudasy zostawiają wszystko porozwalane, czytałam o tym w książce polskiej sprzątaczki z Berlina.

                                Coraz mniej jest zachorowań, a źródło zakażenia bakteriami prawdopodobnie może nie zostać odkryte.
                                • kendo Re: Jeszcze prawda o przyczynach zarazy 10.06.11, 10:03
                                  hmmmmmmmmmmmmmmmmm.
                                  myslalam,ze ta nacja jest czysta ,tak jak zdystyplinowana...sad

                                  tez tak mysle,odstep czasu pogarsza szanse na odnalezienie zrodla "zarazy",
                                  jakos cieszko im to idziesad
                                  • kendo Re: Juz wiedza,ze to kielki 10.06.11, 11:15
                                    tak ostanie wiadomosci podaja,ze gospodarstwo "produkujace kielki" w Niedersachsen w niemczech,
                                    odwolano zakaz jedzenia ogorkow/pomidorow/salaty....
                                    no miejmy nadzieje,ze nareszcie znalezli zrodlo,choc jak podaja,ze czekaja na ostateczne wyniki prob ,
                                    • fleur1 Re: Juz wiedza,ze to kielki 10.06.11, 21:26
                                      Dzisiaj demonstracyjnie kupiłam wielkiego ogórasa i z przyjemnością kawałek pokroiłam na kolację, zakaz odwołany, fajnie jest.
                                      • greis52 Re: Juz wiedza,ze to kielki 10.06.11, 21:42
                                        a fajnie warzywka potaniałysmile
                                        ale myc porządnie trzeba dla spokoju sumienia
                                        • kendo Re: Juz wiedza,ze to kielki 11.06.11, 11:04
                                          to macie fajnie z niskimi cenami na nie,
                                          tutaj normalne ceny na nowalijki-czyli sporewink
                                          i tak do konca sa niepewni "zarazy zrodla"....
                                          • kendo Re: czas na Francje 27.06.11, 08:58
                                            obecnie we fracji zaczela "zaraza" sie panoszyc,
                                            wlasnie od kielkowsad

                                            czyzby jakas nowa metoda powstala,
                                            probowanie panstw w opanowaniu zarazy??
                                            • jaga_22 Re: czas na Francje 27.06.11, 11:37
                                              Groźny szczep bakterii E.coli, który spowodował śmierć 46 osób w Niemczech i Szwecji, pojawił się we Francji - podało tamtejsze ministerstwo zdrowia. Do szpitali trafiło osiem osób z Bordeaux. Siedem z nich brało udział w przyjęciu na terenie miejscowego przedszkola.
                                              Spośród ośmiu osób przyjętych do szpitala dwie mają groźny zespół hemolityczno-mocznicowy, który odpowiada za wiele przypadków zgonów pacjentów w Niemczech. Wyizolowane z organizmów Francuzów bakterie mają być identyczne do tych odpowiedzialnych za niemiecką epidemię.
                                              ----------------------------------------------------------------------
                                              Też to przeczytałam z rana i uświadomiłam sobie,że ogórki i pomidory tylko myję
                                              i zajadam ze smakiem.Kiełki nie tykam.http://s.rimg.info/014498da1dd985e942b6f4628df9cdea.gif

                                              www.tvn24.pl/-1,1708352,0,1,zjedli-kielki-na-przyjeciu-8-osob-w-szpitalu,wiadomosc.html
                                              • kendo Re: "ogorkowy sezon" 02.07.11, 16:50
                                                przedwczoraj przeczytalam gdzies,ze "zaraza" z egiptu przywedrowala,
                                                a jeszcze wczesniej czytalam w powiesciach,jak Faraonowie sie "zatruwali":"zatrowajac nasiona i to co sie zebralo z plonow rownie bylo zatrute,"
                                                szukalam pozniej jeszcze raz tego artykulu i gdzies go wzorbalosad
                                                • greis52 Re: "ogorkowy sezon" 04.07.11, 18:17
                                                  wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Ecoli-znowu-atakuje-Bakteria-wykryta-u-naszych-sasiadow-w-wodzie-mineralnej,wid,13565642,wiadomosc.html?ticaid=1c9a2
                                                  gdzie jeszcze zawędruje ta podstępna e.coli ?
                                                  • kendo Re: "ogorkowy sezon" 05.07.11, 10:16
                                                    wydaje mi sie to dziwne
                                                    by w nowo produkowanej wodzie znalazly sie te bakterie tak "z niczego" i to w czechoslowacji?

                                                    tutejszy Kurier dzis podaje,ze odkryto nowe zrodlo tych samych bakeri co w niemieckich kielkach w "greckim siana"(bockhornsklöver)=uzywa sie do produkcji cary,
                                                    natychmist wycowano ze sprzedazy....
                                                  • jaga_22 Re: "ogorkowy sezon" 05.07.11, 21:05
                                                    "W wodzie mineralnej Aquila Aqualinea, w której w Czechach wykryto bakterie E.coli, nie stwierdzono obecności groźnego szczepu tych bakterii, znanego jako EHEC - tego, który zabijał w Niemczech - poinformowała czeska inspekcja żywności. Wykryte w butelkach odmiany bakterii nie stwarzają zagrożenia dla ludzkiego zdrowia. "


                                                    wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,W-skazonej-wodzie-mineralnej-nie-bylo-bakterii-EHEC,wid,13569631,wiadomosc.html?ticaid=1c9bd&_ticrsn=5
                                                  • kendo Re: "ogorkowy sezon" 07.07.11, 10:06
                                                    a wracajac do tych ziaren,ktore wycofano,a sprowadzane z egiptu,
                                                    to datowane sa z 2009 roku,
                                                    czyzby byly zle przechowywane?
                                                    ze jakas zaraza sie ich doczepila?
    • greis52 Re: ogórkowy sezon... 04.08.14, 10:22
      Kto z nas nie lubi ogórków domowej roboty? Pytanie retoryczne! Oprócz walorów smakowych, ogórki wyróżnia niska kaloryczność. Te zielone warzywa zawierają również fosfor, potas i wapń. Ogórek znany jest także ze swoich właściwości oczyszczających, przez co często stosuje się go w kosmetyce. Kobiety wręcz uwielbiają maseczki z ogórków, które nadają cerze świeży i promienny wygląd. Ale pozostańmy przy walorach smakowych ogórków. Jeżeli już teraz martwisz się, że za kilka tygodni nie będziesz mógł cieszyć się wyjątkowym smakiem tych warzyw, mamy dla Ciebie miłą niespodziankę! Poniżej znajdziesz przepis na ogórki kiszone z papryczką chili. Mmm... brzmi przepysznie!
      www.se.pl/kobieta/gotowanie/przepis-na-przetwory-domowe-na-zime-ogorki-kiszone-z-papryczka-chilli_415407.html
      i ja sobie takie dziś zrobięsmilesmile
      • slo-onko Re: ogórkowy sezon... 04.08.14, 10:42
        ze tez ja nie przepadam za kiszonymi, przepis calkiem,calkiem. lubie swieze, mizerie z koprem,ale kiszony zjem ,bo zjem bez entuzjazmu na smak. a takie zdrowe, a dla odmiany lubie to co nie zdrowe czyli korniszony. ot jaki pokręcony smak.
        • kendo Re: ogórkowy sezon... 04.08.14, 11:13
          nie lubie zadnych przetworow z dodatkiem octu,
          jak sama robie i mozna zamienic ocet na sok z cytryny to tak robie,
          kiszone zjem ,jak Sloo,
          ale malo solne to lubie....

          tu na okraglo ogorek dlugi w sklepach,
          i kiszony z Karakusa w sloiku na polce sklepowej...
          • kendo Re: ogórkowy sezon... 09.07.15, 14:02
            w mediach,
            powtarzaja sie "niby z nowinkami"
            a o nieszczesiach ludzikich jakos nie ciagnie mnie czytac,albo "gonili go a on uciekl"
            o grecji i ich "walucie" duzo teraz sie rospisuja i spekuluja,
            za nimi chiny w "kolejce" dzis tak rzekli na dziennku
            a wczoraj cos w gazecie przeczytalam,ze japonia ma tez jakis kryzys finasowy..
            • lusia_janusia Re: ogórkowy sezon... 09.07.15, 21:31
              Kazdy kraj przechodzi rozne okresy, ale sie podnosza i dalej sie kreci?.
              • kendo Re: ogórkowy sezon... 10.07.15, 09:01
                ponoc Grecy dali jakis program by ratowac swoj karaj od bankructwa...??

                szwedzkie banki wstrzymaly na razie wysylanie emerytur dla szwedow tam mieszkajacych
                w obawie,ze moze "cala wyplata przepasc"
                • lusia_janusia Re: ogórkowy sezon... 10.07.15, 14:47
                  Rano co mowili w TV ale nie bylam jeszcze obudzona, to tylko piate przez diesiate
                  slyszalam.
                  • maria88 Re: ogórkowy sezon... 10.07.15, 15:43
                    Oj, zapomniałam że w lodówce od wczoraj mam ogórki na małosolne. Lecę zakisić....
                    • kendo Re: ogórkowy sezon... 10.07.15, 16:58
                      o,tez ogorki w polskim sklepie dzis kupilam,po 14 koron /kg
                      na jeden sloiczek malosolny..

                      a grecy maja zdaje sie placic wiecej podatkow by zaczac splacac dlug bajonski
                      • lusia_janusia Re: ogórkowy sezon... 10.07.15, 19:56
                        Zobacze z jakimi wrazeniami przyjada moi mlodzi z Grecji,
                        W Forex (wymiana waluty) w kasie powiedzieli ze jeden podrozny co powrocil
                        opowiadal ze tylko sie kontant liczy, karty bankowe wcale nie chca honorowac
                        tylko pieniadze na razie ?.
                        • kendo Re: ogórkowy sezon... 10.07.15, 20:05
                          lusia_janusia napisała:

                          > Zobacze z jakimi wrazeniami przyjada moi mlodzi z Grecji,
                          > W Forex (wymiana waluty) w kasie powiedzieli ze jeden podrozny co powrocil
                          > opowiadal ze tylko sie kontant liczy, karty bankowe wcale nie chca honorowac
                          > tylko pieniadze na razie ?.
                          >

                          dokladnie Lusia,
                          biura podrozy tez zapowiedzieli juz zeby zaopatrzyc sie gotowke,
                          wiadomo,jak tutejszy bank niechce wysylac tam emerytury dla szwedzkich grekow tam mieszkajacych w obawie,ze straca cala wyplate,jak panstwo zbanktutuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka