lusia_janusia 01.10.13, 01:22 Takie grzybki zesmy z Kendo zbieraly A trafialy sie i takie... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lusia_janusia Re: *GRZYBOBRANIE* 01.10.13, 01:28 A to ciezki kaliber- Szatan, tego zesmy zostawily zeby sobie porosnal. A tu moje juz susza sie w piekarniku, do zupki krupnikowej. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *GRZYBOBRANIE* 01.10.13, 01:40 W takich okolicach bylo grzybobranie Widok na panorme ze Wzgorza Wikingow. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *GRZYBOBRANIE* 01.10.13, 01:48 Powrotna droga do domu z grzybkow Znajome widoki miedzy drzewami z gorki widac. Odpowiedz Link
kendo Re: *GRZYBOBRANIE* 01.10.13, 10:05 *Lusia cudnie zdjecia powychodzily, i widze suszenie grzybkow.. moje juz wyschly, 2 st.sloiczka zagotowane na zime.... a koniki z tak dlekiej odlegosci ,wyraznie widac.... pod bukiem rosl sobie ten oto osobnik juz sie ladnie ususzyl bedzie do Wielkanocnego bigosu. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *GRZYBOBRANIE* 01.10.13, 12:39 A do mnie same grzybki przyszły z samego rana. Sąsiadka przyniosła już ususzone ,a część podgotowana do zamrożenia. Ładna okolica,pochodziłam sobie,ale grzybki już wyzbierane. Odpowiedz Link
slo-onko Re: *GRZYBOBRANIE* 01.10.13, 13:08 ja tez "walczyłam" z wiadrem grzybow w sobote i w niedziele. suszyłam, gotowałam i smazylam. była taka grzybowa niedziela. pachnialo w całym domu,az milo. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *GRZYBOBRANIE* 01.10.13, 16:15 Kendo, Jago dziekuje, czyli wszyscy mamy na grzybkowo, dobrze ze pogoda wzgledna sloneczna bez deszczu. SLo cale wiadro... to b.duzo, ja mialam w papierowej torbie troche i oddalam dla Kendo, tylko sobie zostawilam prawdziwki do ususzenia. Zima jedzac grzybki, bedziemy wspoinali czasy kiedy zesmy je czyscili i przygotowywali. -Smacznego- Odpowiedz Link
kendo Re: *GRZYBOBRANIE* 01.10.13, 17:39 *jaga szczesliwa,ze nie musiala sie schylac po grzybka, ja lubie zbierac /obierac/ zajadac.... *Sloo cale wiadro?, pamietam jak Tata przynosil niemal tyle samo,ale mial taka sztyna torbe na nie, duoz bylo obierania i pozniej suszenia/w sloiczki marynowalalo sie... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *GRZYBOBRANIE* 01.10.13, 17:43 Dzieki Tetiko, pogoda dopisala i byly obiekty to zrobilam pare fotek, pod drzewami bylo duzo cienia od galezi i skal-kamieni olbrzymow, trzeba szukac odpowiedniego swiatla, zeby wyrazny obraz uchwycic. Odpowiedz Link
kendo Re: *GRZYBOBRANIE* 02.10.13, 09:51 takiego wielkoluda tez spotkalysmy....staruszek juz i pewnie robaczywy w srodku, zostawilysmy go..... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *GRZYBOBRANIE* 02.10.13, 10:29 W takim ladnym brzozowym dywaniku sobie rosnal. Widzisz Kendo zeby nie paluszek to bys mogla sprawdzac grzybki, ale reke musisz trzymac cieplo i jak bierzesz antybiotyk to nie wolno Ci sie przemeczac, zadnego wysilku. Odpowiedz Link
kendo Re: *GRZYBOBRANIE* 02.10.13, 10:45 lusia palucha zawinelam i blisko na Munkaberg, kani mi sie chce, wyjelam pyzy ,to by pasowalo pod boczek Odpowiedz Link
xystos Re: *GRZYBOBRANIE* 02.10.13, 12:06 noo no,czterdziesci lat temu tez mialas dziwne smaki kiszony ogorek z dzemem i inne dziwactwa smakowe Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *GRZYBOBRANIE* 02.10.13, 12:28 Aaacchhhaa....... cos bedzie?.... hahahaha znajac Kendo to pewno poleciala, ale slonce za chmurami to ledwo +8 i wilgotno, na lakach dopiero wywieje, ja nie lubie tamtej strony, na grzyby chodzic. Mam nadzieje ze ubralas nowe ocieplane gumiaki, zeby nie zmarznac w stopy.? Odpowiedz Link
kendo Re: *GRZYBOBRANIE* 02.10.13, 13:42 pobieglam jednak, bo sila wyzsza grzybowa.... jak magnez mnie przyciaga bylo sucho,wiec przez druty przelazlam i dopiero sam prawdziweczki pod nogami zobaczylam, w tym smamym miescu co wychodzilysmy z lasu, przeszlam az na druga strone lasku, wzglednie cieplo bylo,nad glowa Sokol sobie kogos nawolywal, na reku mialam rekawiczke i rekaw od swetra naciagniety na paluch wyszlam 10:50 wrosilam 12:00 ,mierzylam czas drogi, 12 min do lasku i spowrotem....12 min. te duze juz sie susza,male usmaze o 15 godz.. tyle mam juz zagotowane w sloiczkach jedna kanie znalazlam juz za drutami a wiesz??,ze identyczne drzewo sliwkowe jest troszke dalej od miejsca,gdzie kanie znalazlysmy,jeszcze sa na drzewie,ale dosc wysoko,chyba ze potrzasnac to same juz opadna. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *GRZYBOBRANIE* 02.10.13, 14:29 Ale jestes niepoprawna Kendo. Grzybki faktycznie ladne przynioslas, no moze Ci juz wystarczy? teraz. No chyba nie zapominasz o swojej penicylince? Odpowiedz Link
kendo Re: *GRZYBOBRANIE* 02.10.13, 14:43 lusia wzielam ja o 14 godz.i juz mnie scielo, zaraz sie poloze, tak co drugi dzien moge podejsc na nie na Munkaberg,bo sie dopiero zaczyna "wysyp" musze nasuszyc by zas starczylo na pare lat, spieszylam sie do domu,bo pre kropel na nos mi spadlo myslalam,ze sie rospada a bylam w poczo urana i sweter pod spodem i bluzka/szaliczek pod szyjeczka... pachnie cudownie,jak sie teraz susza.... kiedy masz wolne to pojdziemy jeszcze.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *las* 02.10.13, 15:01 No mialysmy jechac do Kivik, popytam "Mloda" cos przeciez wczoraj dzwonila ze chce malego zostawic wczesniej, juz nie pamietam w ktory dzien, jutro rano bede wiedziala, albo zadzwonie do pracy po 16 jak beda mieli luzniej. A przeciez w piatek jade do Göeteborga w poludnie, to najprawdopodobnie rezerwuj piatek dla "Maluszka" ewentualnie. Odpowiedz Link
kendo Re: *kanie* 08.10.13, 17:23 dzisiejszy zbior z grzybobrania smaczne bylo do swiezych buleczek po powrocie do domu kazda dla siebie tez zebrala sporo ,czesci zjadlysmy i taki maly grzybus musi dziwigac takie wielkie drzewo na kapeluszu Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *kanie* 08.10.13, 22:16 I jestem, grzybki juz prawie mam ususzone, byla na dole wolna pralnia to wypralam dwie maaszynu i jedna u gory, i wszystko mi poschlo. Jago a zobacz nawet fryzury przez grzybki widac, ze mamy inne? Odpowiedz Link
kendo Re: *kanie* 09.10.13, 09:33 *Jagus a nie zauwazylas owinietego palucha? przeciez wspominalam,ze sie "ciachlam w niego" i opatrunek musze miec i antybityk lykac.... *Lusia, to sie uwinelas ze wszystkim.... zapach grzybkow chyba w calym mieszkanku czuc,jak u mnie? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *kanie* 09.10.13, 09:52 Dzisiaj "mloda" odbierala "Maluszka" i pachnialo suszonymi grzybkami. Maslakow bylo bardzo duzo, ale ich nie zibieralam. Zabka tez szukala juz lokum na zime albo wyszla do sloneczka na spacer. Odpowiedz Link
kendo Re: *grzybobranie* 09.10.13, 14:35 tak,Lusia, tam bardzo duzo maslakow... ladnie zabucha mala wyszla,a skokliwa byla ,ze hej..... ja dzis rowerkowalam i droge skrocilam wracalam kolo konikow i nie moglam obojetnie przejechac kolo prawdziwkow po bukami, juz zjedlismy usmazone ...pychotaaaaaaaaaaaa... zaraz odpoczywac bede,bo wzielam tabletuche....bleeeeeeeeeeeeeeee..... masz jeszcze wolne Lusia przed odjazdem? to poszly bysmy pod wieze na aksamitki.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *grzybobranie* 09.10.13, 14:42 Tak wiedzialam ze chcesz je dla siebie.... -na zdrowie- ja dalej pralam i sie lenilam Odpowiedz Link
kendo Re: *grzybobranie* 09.10.13, 14:58 a byly wtedy,jak zbieralyscmy?? mi sie wydaje,ze chyba nie, naroslo tez duzo tych "czerwonych szatanow" i cale kolonie "bialych kani" niewiem czy je sie zbiera ,jak znajde to wkleje,moze tez bedzie opis czy zjadliwe... Odpowiedz Link
kendo Re: *grzybobranie* 09.10.13, 15:03 www.google.se/search?q=fj%C3%A4llig+bl%C3%A4cksvamp&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=R1NVUv29KbKK4gTsjIGgCQ&ved=0CC8QsAQ&biw=1420&bih=776&dpr=1.2 tych dzis bardzo duzo bylo kolo domkow szkolki jezdzieckiej... jak tutejsi podaja,to jest zjadliwy, w domu taki sie nie zbieralo. Odpowiedz Link
kendo Re: *grzyby po szwedzku* 09.10.13, 15:07 grzyby po szwedzku, moze Pia nie zna wszystkich,podobnie ,jak ja,bo sie niektorych wcale nie zbieralo www.naturephoto-cz.com/sec_se_15.html?od=0 Odpowiedz Link
kendo Re: *kozlarz grabowy* 09.10.13, 15:16 www.naturephoto-cz.com/hasselsopp-picture_se-4846.html popatrz Lusia, to chyba to co bylysmy niepewne a tyle ich jest...?to zjadliwe Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *kozlarz grabowy* 09.10.13, 15:24 No nie tye pierwsze ktore pokazalas , to si u nas w domu nie zbieralo, w brzozowym lasku na lace tez takie dzisiaj widzialam ale jeszcze male. To dobre wynalazlas linki przyda sie pozagladac, ale mnie w tym roku juz sie tutaj nie przyda, chyba ze bym wyciagla kolezanke do lasu jak bede u mamy. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *kozlarz grabowy* 09.10.13, 15:25 Przecież to są koźlarze. idziemy.nagrzyby.pl/index.php?artname=gatunek&id=58 Odpowiedz Link
kendo Re: *kozlarz grabowy* 09.10.13, 15:37 *Jagus, teraz juz wiem, ale przedtem sie pogubilam i nie zbieralam dla swego dobra... ale nurtowal mnie temat az znalazlam w koncu, mylilo mi sie z tym bialym pod kapeluszem....a tyle tego tu jest, jednak do suszenia chyba nie bardzo,tak pisze ...czy sa OK? Odpowiedz Link
kendo Re: grzybow niet 25.08.14, 16:07 ani jednego nie zobaczylysmy.. ani jadalnego/ani trujacego/czy podejzanego... od zeszlego roku wichory duzo drzew obalilo, chlop jaki sie nie kwapi by porzadek zrobic, znowu przez balagan z drzewami nie bedzie grzybow przez pare lat.... *Lusia popatrz na daty kiedy bylysmy na grzybach w ubieglych latach, moze faktycznie za wczesnie sie wybralysmy dzisia... za dwa tygodnie pobiegne i sparwdze...czy cos juz rosnie... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: grzybow niet 25.08.14, 17:33 *Kedo, moze i masz racje, ale psiaki to powinny byc.? Jak noce beda zimne to grzyby sie opoznia - moze. Odpowiedz Link
kendo Re: grzybow niet 25.08.14, 18:18 Lusia ale w lesie dzis cieplo bylo, mimo,ze na dworze wialo i kiedy szlysmy i wracalysmy z lasu to bylo nam chlodno... na poczatku wrzesnia juz powinny sie pojawic grzybki, tam gdzie zbieralam jezyny, tez nie widazialam ani jednego, a duzo ich tez tam bylo.. Odpowiedz Link
kendo Re: nad morzem grzybkow nazbieralysmy, 26.08.14, 18:24 co nie bylo w planie, nastepnym razem z atlasem grzybowym sie wybierzemy, bo bylo duzo takich ,co sparawdzilam,ze sa zjadliwe, tak mysle,ze przezyjemy do jutra Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: nad morzem grzybkow nazbieralysmy, 26.08.14, 21:55 Pojechalysmy z Kendo nad morze po roze, a nazbieralysmy duzooooo.. grzybkow. to tylko niektore. roznego kalibru wielkosci byly.Czesc same maslaki xrobilam i pojadlam a reszte zagotowalam do sloiczkow, bo ile mozna zjesc ich za jednym przysiadem, Odpowiedz Link
kendo Re: nad morzem grzybkow nazbieralysmy, 27.08.14, 10:21 oo??, nam grzybki starczyly na kolacje, do sloiczka nic nie zostalo, musze jeszcze nazbierac,coby i w sloiczki wlozyc, bo suszonych mam pod dostatniem, dzieki Lusia za zdjecie, ja swe wloze na koniec miesiaca wszystki "hurtem" Odpowiedz Link
kendo Re: nad morzem grzybkow nazbieralysmy, 31.08.14, 12:25 slicznie sobie w parze rosly te niesamowicie pachna i smakuja,uroczo w mchu sie tez prezetuja,na odleglos je widac.. ten "albinos" na moim trawniku sobie wyrosl Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: nad morzem grzybkow nazbieralysmy, 31.08.14, 12:42 *Kendo, sliczne zdjecia grzybkow , a ten albinos to ma nozke jak u Kani, obserwuj jak rosnie. Odpowiedz Link
kendo Re: nad morzem grzybkow nazbieralysmy, 31.08.14, 12:59 lusia_janusia napisała: > *Kendo, sliczne zdjecia grzybkow , > a ten albinos to ma nozke jak u Kani, obserwuj jak rosnie. tak mi sie wydaje,ze ma podobna, zobacze jutro,jak bobby go nie rozdepta na nocnym "odcedzaniu" Odpowiedz Link
kendo Re: nad morzem grzybkow nazbieralysmy, 03.09.14, 09:07 takowy wyrosl nam na trawie w ogrodzie, wyglada,jak lakowa pieczarka,ta ktora niemcy zawsze sie zatruwaja bedac tu na urlopach, zbieram grzyby tylko w lesie /na polanach lesnych... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: nad morzem grzybkow nazbieralysmy, 03.09.14, 09:52 *Kendo takie widzialam w brzozowym lasku tez duzo wyroslo. Odpowiedz Link
kendo Re: nad morzem grzybkow nazbieralysmy, 03.09.14, 10:20 lusia_janusia napisała: > *Kendo takie widzialam w brzozowym lasku tez duzo wyroslo. zrobilam grzybkowi zdjecie,bo urosl, pozniej zamieszcze. tu sie nazywa vit flugsvamp z dwoma krzyzykami w atlasie=trutnik,jak by powiedzialo moje dziecie,czyli trujacy niewiem skad na trawie sie rosplenily... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: nad morzem grzybkow nazbieralysmy, 03.09.14, 10:33 *Kendo wiatr grzybnie rozwiewa. Odpowiedz Link
kendo Re: nad morzem grzybkow nazbieralysmy, 03.09.14, 10:59 lusia_janusia napisała: > *Kendo wiatr grzybnie rozwiewa. tapza.blogspot.se/2008/08/svampigt-vrre.html tu sciagnelam z netu tego" truciciela"pierwszy na zdjeciu Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: nad morzem grzybkow nazbieralysmy, 03.09.14, 11:02 Wlasnie takich duzo widzialam na trawie kolo brzozowego lasku i w duzym parku, w tym roku chyba jest na nie wysyp. Moze z racji pogody?. Odpowiedz Link
kendo Re: czas do packi w ogrodzie 03.09.14, 11:26 tu tez widac je wszedzie, zmykam do pracki, cieplej sie zrobilo juz,wiec milo bedzie sie pracowalo... mlecze juz kwiatki pokazuja, musze je ponownie zasolic by do wiosny miec spokoj... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: czas do packi w ogrodzie 06.09.14, 20:40 SLO, w przeciwienstwie do Twojego meza, my dzisiaj z Kendo nazbieraly nadpodziw duzo grzybow, Kani az chyba 12 szt i podgrzybkow duzo, Kanie smazylysmy od razu na maselku u Keno i zjadalysmy od reki Kendo nie nadazyla smazyc. A reszte grzybkow obralysmy i Kendo miala sobie przygotowac po swojemu. A poszlysmy tylko na spacer, popatrzec na koniki bo dawno ich nie widzialam i ladne trofea nazbieralysmy. Kendo tez sie schylala chetnie po kanie, weszla w zagrode do konikow i w pewnym momencie w innej odgrodzonej czesci konik zarrzal, i przestraszy lKendo, ale Kani nazbierala. Konik ciekawie przyglada sie na Kendo, ... co ona robi w ich zagrodzie... A tutaj ja ze swoim zbiorem stoje na tle konikow. Odpowiedz Link
slo-onko Re: czas do packi w ogrodzie 06.09.14, 20:54 Ojej fajny zbior jak tak.widze pogoda tez dopisala? Uwielbiam kanie,nigdy jednak ich nie zbieram, nie chce miec watpliwosci,ze zjadlam sromotnikowego. Fajne grzybki, wido,i i koniki. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *grzybobranie-IX.2014 06.09.14, 21:20 *SLO, dziekuje. wlasnie, lepiej nie zbierac jak sie nie jest pewnym, pojadlysmy tych Kani, to zobaczymy do jutra jak przezyjemy to dobrych zbieralysmy. Takie tez sie trafialy ddzisiaj. Odpowiedz Link
kendo Re: *grzybobranie-IX.2014 06.09.14, 21:33 faktycznie ...silicznie te kanie sie prezetuja..hi.hiiiiiiiiiiii *Sloo, ja od tesciowej pare grzybkow sie nauczylam, bo w domu rodzice ich nie zbierali... a pyszne byly..takie swierzutkie, *lusia dziekuje za pomoc przy czyszczeniu, juz w sloiczach stoja w piekarniku je wekuje po obgotowaniu, bedzie jak znalza pozna jesienia i zima... zdjecia jutro dolacze...dzis juz padam... Odpowiedz Link
kendo Re: *grzybobranie-IX.2014 08.09.14, 15:29 zagotowalam sloiczek i ciut...to co z Lusia zbieralysmy w sobote tu kanie,ktrych pojadlysmy doslownie do syta reszta sie syszy ,widac na zdjeciu ze sloiczkami Odpowiedz Link
kendo Re: *grzybobranie-9.IX.2014 09.09.14, 13:45 z rana na grzybki pobiegalam, bo kanie chcialam zebrac, idac juz droga,widac,ze na polu traktorem jezdzi "chlop"i opryskuje ozimine,ktora juz kielkowac zaczela....nic,nie zebralam tych kani,bo wiatr pewno "chmurek pylu opryskiwaneg"niosl az na nie,choc w trawie dobry kawalek od drogi rosly, poszlam wiec dalej,znalazlam wiec dwie ogromne kanie, i mase grzybkow, zdjecie bedzie pozniej... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *grzybobranie-9.IX.2014 09.09.14, 14:15 Muszę się napawać tylko widokiem grzybków w słoiczku i poza słoiczkiem. W tym roku odpuściłam grzybkom,kg kurek kosztuje 32zł. Odpowiedz Link
kendo Re: *grzybobranie-9.IX.2014 09.09.14, 14:32 *Jagus, tu tez kurki sa drogie, mialam pare z zeszlego roku zamrozone, a mozna w puszcze tez kupic... wole jednak jak sama sobie nazbieram, bo uwielbiam byc w naturze i cos zbierac,ogladac/podgladac nature... obierac tez moge...no bo z wagi,ze bardzo lubie je jesc rowniez... niewiem jaka bedzie kania ususzona? jutro gulasz z wolowiny to moze dodam do niego i posmakujemy z tym suszonym grzybkiem... Odpowiedz Link
kendo Re: dzisiejszy zbior 09.09.14, 15:23 kanie wielgasnie ,jak talerze, a tu dzis zebralam ,wystarczylo na jeden sloiczek Odpowiedz Link
jaga_22 Re: dzisiejszy zbior 09.09.14, 16:07 Okazuje się,że można suszyć. f.kafeteria.pl/temat/podpowiedzcie-jak-mozna-przetwarzac-kanie-grzyby-p_3583876 Odpowiedz Link
kendo Re: zupa z kani,suszone i namoczone 09.09.14, 16:20 *Jagus dziekuje,zgapilam przepis na zupe-flaczki polecam Ci flaczki z kani 2007.10.02 [10:39] Gotowe mozna potem zamrozic .Pyszna zupka w zimie .Pozdrawiam Składniki: Kanie, 1 marchewka, 1 cebula, 2 kostki rosołowe, majeranek, gałka muszkatołowa, imbir, dwie łyżki mąki, łyżka oleju, sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy. Jak przyrządzić? Marchewkę skrobiemy i kroimy, najlepiej w słupki. Następnie wrzucamy ją do garnka i gotujemy około 10 minut w litrze wody. W czasie gdy marchewka się gotuje, kroimy kapelusze kani (pozbywając się wcześniej nóżek), tak aby kawałki przypominały flaczki - czyli w poprzek blaszek. Na patelni smażymy pokrojoną w kostkę cebulę. Po zeszkleniu wsypujemy do niej pokrojone kanie i mieszamy. Potrawa zaczyna syczeć i gwałtownie tracić na objętości. Mieszając od czasu do czasu grzyby, wracamy do wywaru na marchewce - dorzucamy do niej dwie kostki rosołowe. Po ok. 5 minutach duszenia grzybów z cebulą przerzucamy zawartość patelni do garnka z wywarem marchwiowo-rosołkowym. Dolewamy wody, dodajemy majeranku (sporo), ziele angielskie, liść laurowy, odrobinę gałki muszkatołowej, imbiru, następnie solimy i pieprzymy do smaku. W czasie gdy w garnku składniki zaczynają przegryzać się z przyprawami, zajmujemy się przygotowaniem zasmażki. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy dwie łyżki mąki. Prażymy ją parę chwil (aż mąka lekko ściemnieje), a następnie dodajemy łyżkę oleju i całość mieszamy. Trzymamy jeszcze chwilę na ogniu, a następnie rozprowadzamy szklanką wywaru z garnka - i wlewamy wszystko do prawie gotowej już potrawy. Gotujemy całość 10 minut, w razie potrzeby dosalamy do smaku, nalewamy na talerze i jemy. trzeba bedzie wyprobowac,jak bedzie sporo kani w koszyku./suszone i moczone i moczone w mleku?? ciekawe ,czy pozniej sie panieruje??,czy tylko obsmaza?? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: zupa z kani,suszone i namoczone 09.09.14, 18:57 *Kendo, ale mialas grzybobranie dzisiaj, przed deszczem sie jednak nie uchronilas, popijech profilaktycznie cieplej herbatki z miodem i cytryna. A te falczki z kani to ciekawy przepis. Odpowiedz Link
kendo Re: zupa z kani,suszone i namoczone 09.09.14, 20:26 zrobilam to Lusia,wlosy suszarka wysuszykam, jak nazbieram kiedys wiecej to wpade do Ciebie i zrobimy taka zupine, choc te dwa okazy dzisiejsze by satczyly na zupe.... jakos kicham tylko...oby nie katar--wrrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link
slo-onko Re: grzyby 10.09.14, 19:44 Ja tez i jestem zaskoczona! Uch bzowe, nigdy bym nie pomyslala,ze to grzyb i do tego jadalny! I trzesak morszczynowaty, gdzie one wystepuja i kto je problwal? To jakies dziwadla nie grzyby. Trujace sa tak podobne do jadalnych,ze mlzna z latwoscia pomylic. Faktycznie trzeba byc znawca lub zbierac gylko podgrzybki. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: grzyby 10.09.14, 21:53 *SLO, zbieram tylko te, co nauczylam sie od taty, jedlismy i zyjemy do tej pory. Odpowiedz Link
kendo Re: grzyby 11.09.14, 08:16 *Sloo/LUsia sliczne sa niektore grzybki, w kolorerze i wzorze, nastepnym razem porobie zdjecia ciekawym okazom,jak znajde, bo cos lasek znowu zaniedbany przez wichury zostal i nie bylo zadnego grzybka,jak sprawdzalysmy z Lusia Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: grzyby 11.09.14, 09:47 *Kendo, ew, jak jutro nie bedzie deszczu? to moge przyjechac i pojdziemy po wszystkich naszych miejscach, ale wezmiemy kosz tym razem. Odpowiedz Link
slo-onko Re: grzyby 11.09.14, 20:49 Piekne zwlaszcza czerwony muchomor. Jak ty zwykl kiedys mowic nick o muchomorach,ze to przysmak tesciowej Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: grzyby 11.09.14, 21:36 *SLO, dziekuje, Nie wiem kto to byl" nick"?, ale tez slyszalam o muchomorach "ze to przysmaki tesciowych" no moze nie wszystkich. Odpowiedz Link
kendo Re: grzyby 12.09.14, 10:38 a propo "przysmakow tesciowej" wczoraj polke z drugiego wiloowego osiedla spotkalm, zbierala pieczarki,i na moje pytanie,czy na obiedzie bedzie tesciowa,usmiala sie... pokazala mi,ze ten sort jeden jest jadalny,musza byc pod spodem brazowe a nie biale,jak te ktore rosna u mnie na trawie... zdjecia pozniej zamieszcze, bo tez zrobilam pare... sloiczek juz zagotowany i zdziebko ususzlam tym razem wlacznie z kania, bo polka mowila,ze moczy je pozniej w mleku i panieruje,jak kotlet schabowy... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: grzyby 12.09.14, 11:20 *Kendo, tego sposobu i smaku nie probowalam, ususzylam swoje 2 Kanie, to przy okazji smaku na grzybka niemomieszkam sobie wyprobowac tej recepty. Odpowiedz Link
kendo Re: grzyby 12.09.14, 11:24 *Lusia, wczoraj,jak czekalam na Cibie i spotkalam ja, to wlasnie opowiadal co robi z kanii, tez nie smakowalam tgo, te uprzednie schowalam do sloja duzego i zakrecilam, nie beda "wciagaly wilgoci" zauwazylam ,ze sa bardzo chlonne na wilgoc. tinypick zas mi nie funkcjonuje.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: grzyby 12.09.14, 11:31 *Kendo, ja dzisiaj bralam z niego zdjecia, ktore wczoraj tam wlozylam, ale Vistula tez mi zginela, ale powrocilam do Kuriera i nowa strona ponownie weszlam. Odpowiedz Link
kendo Re: grzyby 12.09.14, 20:34 jakis blad mamy na laczach z polskim serwerem moje grzybki wczorajsze,tego ususzylam Odpowiedz Link
kendo Re: grzyby 16.09.14, 19:00 dzis takie same znalazlam,plus kozki i podgrzybki, 2st wielkie kani,ktore upanierowalam do obiady, byly przepyszne....jest wiecej w lasku, oby drwale ich nie zniszczyly,podjade rowerem jutro i sprawdze,ewentualnie zbiore az 5 st w rzdadku rosna.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: grzyby 17.09.14, 07:55 *Kendo, widze ze jestes niestrudzona na smak grzybow i ich zbierania. Odpowiedz Link
kendo Re: grzyby 17.09.14, 09:42 *LUsia a jakze moglo by byc inaczej, lubie lazikowac tu po lakach/laseczkach, dzis tylko rowerm podjade i sparwdze,jak te kanie podrosly,czy drwale ich nie rozdeptalii.. sloiczek zagotowalam i troszke susze. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: grzyby 17.09.14, 09:58 *Kendo, to masz zime zapewniona ze smacznymi grzybkami. Ja siedze dzisiaj z "maluszkiem" chociaz plany mialam calkiem inne?. Odpowiedz Link
kendo Re: grzyby 17.09.14, 10:08 tak,jesienia/zima raz w tygodniu bedzie z grzybkiem na talerzu, takie mam planowe zalozenie, dzis tez chcialam po rowerkowym sprawdzeniu na Munkaberg podejs i sparawdzic,czy cos wyroslo... Odpowiedz Link
kendo Re: grzyby-sprawdzilam 17.09.14, 14:16 jest 6 szt.kani, na ktore czekam coby podrosly rozmiarem na patelnie, dzis mielismy tez panierowane kanie,zamiast grzybka za sloika.. pychotaaaaaaaa Odpowiedz Link
kendo Re: grzyby-sprawdzilam 21.09.14, 11:53 zostaly ususzone czesc z nich do sloika poszlo i do suszenia rowniez wysyp kani,niestety dwie byly robaczywe... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: grzyby-sprawdzilam 21.09.14, 14:30 Chyba koźlarek,prawdziwek,podgrzybki i kanie narobiłaś mi smaka Kenduś, po niedzieli muszę kupić choć raz do zjedzenia. Odpowiedz Link
kendo Re: grzyby-sprawdzilam 21.09.14, 14:51 *Jagus, pojem w tym roku rozniastych grzybkow, bo "obrodzilo ich" przez pare lat nie bylo zadnego, a teraz gdym co dzien poszla to wrocila bym z grzybkami.. moze w poniedzialek polece "zobaczyc" do obiadu.. razdze zakup by smaku ich nie zapomniec... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: grzyby-sprawdzilam 21.09.14, 16:07 *Kendo, faktycznie ofitosci nazbieralas, ale pierwszy raz slysze, zeby Kanie byly robaczywe, teyle zesmy zbieraly i nie przytrafilo sie znalez robaczywki.? Odpowiedz Link
kendo Re: grzyby-sprawdzilam 21.09.14, 18:53 tez sie Lusia zdziwilam, kiedy korzonek oderwalam i na pol przekroilam, dobrze,ze duze byly i musialam je przepolowic..inaczej bym z extra proteinka zajadala..hi.hiiiiiiiii Odpowiedz Link
pia.ed Uważajcie, aby was nie napadli ... 24.09.14, 22:44 zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,16686038,Napad_z_nozem_na_grzybiarza__Lup__Trzy_kilogramy_opienkow.html#TRNajCzytSST Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Uważajcie, aby was nie napadli ... 25.09.14, 09:08 *Pia, tutaj nie widzialam takich opienkow jak zbieral moj tata, wiec nie ma strachu, Svenson zbiera kurki. Dziekuje za ostrzezenie. Odpowiedz Link
kendo Re: Uważajcie, aby was nie napadli ... 25.09.14, 10:02 *Pia no kazdy sposob na zbieranie grzybow widac w kraju dobry, nigdy by mi nie pszyszlo do glowy bym musiala oddac kosz z grzybami.. pewnie chcial dla siebie len jeden albo chcial na ryneczku sprzedac, *Lusia faktycznie nie spotkalm tu tych opienkow nigdy w zadnym lasku, a tyle co chodze na zbieranie w rozne biocenozowe grzybkowe miejsca. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **grzybobranie, zabladzenie?** 25.09.14, 10:48 . ***tlumaczenie google*** prewencyjne i doradcze Powiadom znajomego o tym, gdzie idziesz i kiedy można oczekiwać, aby być z powrotem. Dołącz najlepiej nie sam. Przynieść w pełni naładowany telefon komórkowy. Czy masz smartfona tak szczęśliwy, aby zainstalować usługę GPS, że twoja rodzina może śledzić. Umieścić na kolorowe ubrania, dzięki czemu można je zobaczyć. Chętnie kamizelkę odblaskową. Przynieść coś do jedzenia i picia, woda jest niezbędna i najlepiej również słodycze. Weź się zapałkami i zapalniczkami, nóż, mapę, kompas i gwizdek. Odpowiedz Link
kendo Re: **grzybobranie, zabladzenie?** 25.09.14, 10:52 hi.hiiiiiiiiiiiii wsakzowki ja na daleka wycieczke, ale bedac w nieznamym lesie faktycznie sa bardzo przydatne, pamietam,jak z Lusia zablodzilysmy, strach panike powoduje i traci sie orietacje, na szczescie trafilysmy do drogi.. ze znalezionym jednym rogiem od losia Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **grzybobranie, zabladzenie?** 25.09.14, 11:12 Ja zabladzilam ubieglej jesieni w Polsce z koleanka, na spacerze, bylysmy tak zajete rozmowa, ze szlysmy w nieznane, ocknelysmy sie, kiedy zaczal nadchodzic zmrok, ale dopytalysmy dorogi na skraju laki w jednym z domkow i przeszlysmy duzo kilometro od domow, Wszystko szczesliwie sie skonczylo. Odpowiedz Link
kendo Re: **grzybobranie, zabladzenie?** 25.09.14, 11:14 *Lusia zabladzic w lesie OK,rozumie, ale idac na spacer i rozmawiajac i nie widzac gdzie sie idzie?? brrrrrrrrrr....mysle,ze nauczke dostalyscie obie i daleko od domu nie odchodzicie. Odpowiedz Link
kendo Re: **grzybobranie dzisiejsze** 27.09.14, 14:38 przy wielkim wietrze,nazbieralam jednak troszke Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **grzybobranie dzisiejsze** 28.09.14, 09:40 *Kendo, piekny zbior, w tym roku Kanie obrodzily, mam nadzieje, ze jeszcze sie nie przejadlas gerzybkami? Odpowiedz Link
kendo Re: **grzybobranie dzisiejsze** 28.09.14, 11:11 dziekuje Lusia, grzybki juz w sloiku zagotowane, czesc znowu ususzona kanie zjedzone i moze starczy juz smakow do nastepnego roku-mam tez ususzone,wiec kiedy nadejdzie smak to moczone w mleku i panierowane beda... wyobraz sobie,ze na przeciwko boksow konikow nie bylo ponownie zadnej kani, natomiast,tam gdzie konik mnie wystraszyl,to mozna by co dzien zbierac rozne grzybki... Odpowiedz Link
kendo Re: **grzybobranie dzisiejsze** 28.09.14, 12:27 sienet.luontonetti.com/se/sivut/aleuria_aurantia.htm ,jadalne,zdjecie z netu duzo ich w" lasku mnicha wizialam" i sfotografowalam nigdy ich nie zbieralam, a Wy zbieracie je?? czy moze znacie tych co je zbieraja??????? Odpowiedz Link
kendo Re: *grzybobranie podobne wygladem a nie kolorem* 28.09.14, 12:36 kendo napisała: > kendo napisała: > > > sienet.luontonetti.com/se/sivut/aleuria_aurantia.htm ,jadalne,zdjecie z netu > > duzo ich w" lasku mnicha wizialam" i sfotografowalam > > > > > > nigdy ich nie zbieralam, > > a Wy zbieracie je?? > > czy moze znacie tych co je zbieraja??????? > ************************************************************************** > chociaz ten jest bardziej podobny kolorem do tych co zfotografowalam inaczej "duze ucho zajaca" sie zwie, > mozna dostac "krecika",podobne do siebie a jednak nieco inne sienet.luontonetti.com/se/sivut/otidea_onotica.htm Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *grzybobranie podobne wygladem a nie kolorem* 28.09.14, 14:02 To ja już wolę Twoje grzybki Kenduś,ale muszę się obejść smakiem, a te z netu to nie wiem co to są za grzyby. Odpowiedz Link
kendo Re: *grzybobranie podobne wygladem a nie kolorem* 28.09.14, 14:53 Jagus, w kasiazce sprawdzalam i na necie, sa jadalne, choc jakos do mnie nie przemawiaja, natomiast kiedys te smakowalismy (po sprawdzeniu w atlasie grzybow,pozniej sasiad pokazywal,ze znalazl podobne i bardzo je lubie)po raz pierwszy pare lat temu, bo znalezlismy bardzo wielkiego, kroilam jak kotleta i obsmazalam... www.google.se/search?q=%C3%A4ggsvamp&client=firefox-a&hs=7kF&rls=org.mozilla:sv-SE:official&channel=sb&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=FgQoVInDEYH8ygOmxoGIDw&ved=0CCEQsAQ&biw=1600&bih=786 w kraju ich nigdy nie widzialam a tu ich duzo,ale jakos nie jestem chetna ich zbierac. Odpowiedz Link
slo-onko Re: *grzybobranie podobne wygladem a nie kolorem* 28.09.14, 15:18 kendus te biale kule to z rodzaju purchawek czy nie? nigdy ich nie mialam okazji probowac. a te poprzednie na zdjeciu to jakies dziwadla. nie znam nikogo kto by zbieral te grzyby, zreszta ja je widze piewrszy raz. poza tym chyba rosna w okreslonych rejonach ziemi,moze musza miec odpowiednie warunki, moze gleba zawiera jakies mikro do ich porostu skoro ich tutaj w kraju nie ma. nie zaryzykowalabym mimo,ze jadalne. sprawdzony prawdziwek czy borowik, kurka, maslak,zajac to pewniaki w wygladzie i w smaku. Odpowiedz Link
kendo Re: *grzybobranie podobne wygladem a nie kolorem* 28.09.14, 17:39 *Sloo tak z purchawek,choc bardzo sa kompakta, w plastrach smazone na rumiano na patelni beda smakowac,jak smazony serek... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *grzybobranie podobne wygladem a nie kolorem* 28.09.14, 17:39 Chyba sie nie przemoge, aby zjesc te grzybki podobne do "Oslich uszu" Odpowiedz Link
kendo Re: *grzybobranie podobne wygladem a nie kolorem* 28.09.14, 17:55 ja chyba tez Lusia, choc pisza,ze sa chrupiace po termicznej obrobce.. na razie zasycilam sie grzybami, zobacze na jak dlugo... suszonych przybylo i w sloiczkach tez,wiec....?zobaczymy..? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *grzybobranie podobne wygladem a nie kolorem* 28.09.14, 17:57 *Kendo mysle, ze juz chyba masz pod dostatkiem suszonych i wsloiczkach, chociaz zima jest dluga i na wiosne tez sie chce grzybowych smakow. Odpowiedz Link
kendo Re: *grzybobranie podobne wygladem a nie kolorem* 28.09.14, 18:08 *LUsia chyba juz dosc....naprawde, suszone kanie tez mam w tym roku, na drugi tydzien test zrobie te moczone , bo nie jadlam w takiej formie albo zupine ugotuje by wytestac,ja z suszonych smakuje.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *grzybobranie podobne wygladem a nie kolorem* 28.09.14, 18:16 Jak bedzie w srode, czwartek pogoda, to bym przyjechala i poszlibysmy w plener?... Czytalam w Kurierze, ze panauje dziwna choroba koni, juz kilka w Skåne umarlo. Bardzo szybko nastepuje zgod od zachorowania. Odpowiedz Link
kendo Re: spacerk 28.09.14, 18:31 o jejku,umkla mi ta informacja jakos, oczywisie przyjezdzaj kiedy Ci pasuje i poczlapiemy,moze tam dalej gdzie podejzewamy,ze urkyl zrebaczki..byle z dala od grzybka, bo obojetnie nie przejde kolo niego...hi.hiiiiiiii bedac teraz pare razy,zawsze wlascicieli widzialam, a moze tylko sa ,ze nadzoruja wycinke drzew,by zrobic lepsze widzenia dla koni...? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: spacerk 28.09.14, 18:43 *Kendo, dziekuje, jak tylko pogoda dopisze i bede sie czula na silach to przyjade. Odpowiedz Link
kendo Re: spacerk 28.09.14, 19:03 oczywisie, chatke chyba juz dopucowalas, bo mnie krzyz rozbolal choci dzis nic nie robilam ale do czsu spacerku to bedzie OK... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Po "Maluszku" 28.09.14, 19:18 *Kendo. tylko odkurzyalm i zmienilam posciel i wypralam, susze w lazience, pralnia zajeta, jutro, kanape odswierze, i moze na mokro podlogi zrobie. Odpowiedz Link
kendo Re: **Po "Maluszku" 28.09.14, 19:21 o swiecie a mi krzyz sie rozlazi.. dzis, troche na spacerze ulzylo a posiedzialam przy kompie znowu zaczelo nie mialam dawno tak... ide legnac na fotel, moz etogo chce????????????????? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Po "Maluszku" 28.09.14, 19:31 *Kendo, podkladaj sobie poduszke pod plecy jak siedzisz przy kompie, bo na fotelu chyba tez masz jakies poduszki. Mnie tez boli, no i co zrobie, nie chce brac tabletek, watrobka ich nie lubi ew, jak juz tak mocno doskwiera to posmaruje , na rozgrzanie i klade sie, ale tez trudno znalezc odpowiednie miejsce na lozku, zeby nie bolalo. Odpowiedz Link
kendo Re: **Po "Maluszku" 29.09.14, 11:09 *Lusia chyba wiesz ,ze jestem "poduszkowa" ale wzielam dzis poduszeczke na fotel do kompa, siedzi sie inaczej nieco, najgorzej z rana "zaskoczyc", pozniej to juz jakos czlek czlapie... Odpowiedz Link
kendo Re: **dziesiejszy zbior 06.10.14, 17:32 Lusia w poszukiwaniu grzybkow, coraz mniej ich wylacznie do zjedzenia,upanierowane kanie do obiadu pod bok smakowaly pysznie, tez Lusai znalazla takiego grzybka,podobny do opieniki... w atlasie grzybowym jest jako zajdliwy niemieniej jednak niewiem czy Lusia go zuzyje...?? Odpowiedz Link
dorka556 Re: **dziesiejszy zbior 06.10.14, 18:08 Rzeczywiście grzybek podobny do opieńki, ale wcale nie musi to być opieńka. Kendo, następnym razem poproś Lusię by odwróciła się przodem do obiektywu. Niezbyt dokładnie widać. Chodzę teraz na rehabilitację i zwrócono mi uwagę, że należy siedzieć prosto przy komputerze. Zawsze wiedziałam o tym, ale siedziałam zgięta w pałąk.Teraz podłożyłam sobie poduszkę pod plecy, bo po paru godzinach, nie mogę wstać z fotela. Reha kazał też, robić przeprosty na leżąco, na brzuchu z podparciem na łokciach i na dłoniach. Z wiekiem kręgosłup traci naturalną skoliozę (prostuje się). Czyli Lusia dobrze radziła z tą poduszką. Odpowiedz Link
kendo Re: **dziesiejszy zbior 06.10.14, 18:15 *Dorus,-dziekuje co rusz Lusia mi o tej podusi klepie w ucho..a ja swoje,choc czesto odchodze od biurka, to jednak czuje sie juz w krzyzu,kiedy za dlugo sie posiedzi, staram sie szybko "zalatwiac wpisy" i zamykam kompa bo inaczej wracam i od nowa sie kurcze... a grzybek ten pachnie cudownie,jakby owocowo i jest zjadliwy... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **dziesiejszy zbior 06.10.14, 22:04 *Kendo , to zrobilas mi dzisiaj niespodzianke z sesja zdjeciowa na grzybkach i w domu jak odpoczywalam po wietrznym spacerze w fotelu. Grzybki Kanie usmazone jak kotlek schabowy, smakowal do obiadku, pozniej goraca herbatka i moja kaka cytrynowa b.slodka, ale juz zesmy ja zjedli i wiecej nie upieke, bo b.dobra.... ale slodka,tlusta i nie lubie kokosu, ktory pozostaje miedzy zebami... *Dorkagdybym wiedziala, ze Kendo, cyka to moze bym sie i usmiechnela do obietywu. Odpowiedz Link
kendo Re: **dziesiejszy zbior 07.10.14, 10:19 oj Lusia, mimo,ze bylas odpowiednio odziana to faktycznie na grzybkach Cie owialo, usnelas na fotelu po obiedzie,Bobby u stop Twoich tez... na ten rok dosc juz kani pojadlam i nawet chyba stwierdzilam,ze mnie uczulaja, bo bablowalo po jakims czasie po nich, zastanawiam sie,czy grzyb moze uczulac?? w ubieglym roku jakos nie polozylam uwagi na ten fakt,bo bablowalo niemal cala jesien...ufffffffffffff Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **dziesiejszy zbior 07.10.14, 10:28 *Kendo, ja chyba tez jestem uczulona, bo wieczorem na plecach zxaczelo mnie bablowac, a bylam urbana to nie moglo mnie komar dopasc, bo byly bable jak pokrzywa oparzone. Przetarlam spirytusem kosmetycznym i troche przestalo swedziec. Odpowiedz Link
kendo Re: **dziesiejszy zbior 07.10.14, 10:43 o swiecieeeeeeeeeee i Ciebie tezzzzzzzzzzzzzzzz!!!!!! ???? mnie juz pod wieczor zaczynalo...ale nic nie wspominalam coby Cie nie zamartwiac, a tu,prosze,czulas to samo, czyli kanie juz odpadaja, jakos nie zauwazylam na samzone grzybki inaczej...?? musze slik otworzyc i na pizze polozyc... mysle ,ze nie powinny uczulac bo dlugo termiczna obrobke przeszly... Odpowiedz Link
kendo Re: **dziesiejszy zbior 07.10.14, 10:44 kendo napisała: > o swiecieeeeeeeeeee i Ciebie tezzzzzzzzzzzzzzzz!!!!!! ???? > mnie juz pod wieczor zaczynalo...ale nic nie wspominalam coby Cie nie zamartwia > c, > a tu,prosze,czulas to samo, > czyli kanie juz odpadaja, > jakos nie zauwazylam na samzone grzybki inaczej...?? > musze slik otworzyc i na pizze polozyc... > mysle ,ze nie powinny uczulac bo dlugo termiczna obrobke przeszly... slik = sloik Odpowiedz Link
kendo Re:nowy trujacy grzybek 10.10.14, 22:32 mykologisk klub,po raz pierwszy odnalezionl w tutejszych lasach, kolor oliwkowo-popielaty/blaszkowaty/nalezy do muchomorow"/rosnie na podmoklym podlozu/ wyszczegolnia sie tym ze jest bardzo maly/nie ma jeszcze nazwy.. www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/article2263185/Det-sallsynta-fyndet-ar-inget-for-tallriken.html Odpowiedz Link
kendo Re:mokry maj i sa kurki 07.06.15, 17:43 www.aftonbladet.se/nyheter/article20922561.ab warto by sie wybrac do lasu i sparwdzic.. zapowiadaja,ze ma byc duzo czarnych jagod... Odpowiedz Link
pia.ed Mokry maj i sa kurki 07.06.15, 18:52 O czarnych jagodach napisali, ze kwitna na calego pod Sztokholmem. A co do grzybow, to ze mokry i zimny maj spowodowal, ze nie zalegna sie w nich robaki ... bo one lubia cieplo. Chetnie bym pozbierala jagody, ale w okolicach Malmö ich nie ma, a jechanie daleko samochodem sie nie oplaci ... Taniej bedzie jesli kupie jagody na targu, no i oszczedze sobie schylania. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mokry maj i sa kurki 07.06.15, 19:08 Dziewczyny kochane, trochę za wcześnie na spozywanie grzybów. One muszą tez dojrzewać i fermenrtacja powinna się odbyc. Poczekajcie ze dwa tygodnie i dopiero wtedy zbierajcie, spożywajcie. Wychowana jestem kolo puszczy, wśród grzybow i nigdy nie jedliśmy tych najpierwszych. Jeszcze parę tygodni i będziemy jeździli na grzyby, na skraj Puszczy. Odpowiedz Link
kendo Re: Mokry maj i sa kurki 07.06.15, 19:25 *Alfredziu a tego to nie wiedzialam, zreszta zawsze na grzyby tu chadzam od wrzesnia,nie znam miejsc na kurki,wiec w sklepie kupuje,jak smak mnie nawiedzi, *Pia ostanie lato zbieralam i pozniej ze trzy dni musialam odlezec to "zbieranie" krzyz i biodro mnie bolalo, lepiej szlo przy obrywaniu czarnej porzeczki,zostalo mi jeszcze z niej przetworow,wiec chyba w tym roku nie pojade zbierac.. Odpowiedz Link
greis52 Re: Mokry maj i sa kurki 08.06.15, 08:29 ubiegły rok był obfity w grzyby, rosły nawet na mojej leśnej działce nie musiałam za daleko chodzić ale teraz taka susza ze chyba grzybki dopiero jesienne będą, u nas deszczu nie było od dawna trawa jak siano Odpowiedz Link
kendo Re: Mokry maj i sa kurki 08.06.15, 08:36 *Greis w Polsce susze, tu deszcze niemal codzienne, za rada Alfredki nie bede ich jeszcze zbierac,niech sobie dobrze "przefermentuja" kanie bardzo panierowane lubie i nawet zupe z nich, smakuje jak zupa z flaczkow. Odpowiedz Link
kendo Re: Mokry maj i sa kurki 09.08.15, 10:02 seson grzybowy zaczety juz sa pierwsze ofiary zatrucia grzybowego www.aftonbladet.se/nyheter/article21231532.ab mezczyzna 45 lat mial szczescie po poltora godziny dowiedziano sie jego adres i zabrano do szpitala,jego karta z komorki nie byla zareistrowana nigdzie i nawet policja nie mogla "go namierzyc" nie mogl mowic,ze wzgledu na paraliz-skurcze w gardle, stan stabilny i nie uszkodzil wewnetrznych organow,polezy na obserwacji pare dni Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ofiary grzybow<< 09.08.15, 10:15 To mial szczescie ze go odnalezli, dostal szybka pomoc, ma szanse przezycia. Odpowiedz Link
kendo Re: ofiary grzybow<< 09.08.15, 10:26 w takich przypadkach chyba robia plukanie zoladka?? i jakas medycyne daja.. najbardziej dostaja nerki zatrucia grzybowego, a tu wspomnieli ,ze nie sa zaatakowane.. Odpowiedz Link
pia.ed Ofiary grzybow ... 10.08.15, 13:34 To jakis grzybiarz - amator bo zeby nie odroznic pieczarki od bialego muchomora? Przeciez pieczarki pieknie pachna i maja przyjemny smak nawet jako surowe ... Muchomor piecze w jezyk i ma i ma biale blaszki pod spodem. Moze to jakis Polak na urlopie w Szwecji chcial sie zabawic w grzybobranie, bo jego komorka jego nie byla zarejestrowana w Szwecji ... Odpowiedz Link
kendo Re: Ofiary grzybow ... 10.08.15, 13:41 zawsze pisza,ze niemcy sie nimi ztrowaja, w moim domu sie ich nie zbierano,po prostu nie widzialam ich, tu na naszym okregu polka mieszkajaca zbiera je i tlumaczyla mi,jak je rospoznac,ze pod spodem sa brazowe i pachna typowo milo-grzybowo. Odpowiedz Link
kendo Re: te trujace... ... 15.08.15, 11:26 www.aftonbladet.se/nyheter/article21241276.ab tlumaczenia niemal nie trzeba, sa zdjecia grzybow trujacych i opisy,jak i kiedy trucizna daje znac o sobie, nierz moze to byc lekki objaw 2godz.po zjedzeniu tego grzyba i skonczyc sie tylko halucynacjami i wymiotami a niektore jak "anil smierci"-moze dac powazne uboczne dzialanie uszkodzenie watroby lub smierc Odpowiedz Link
pia.ed Re: te trujace... ... 15.08.15, 11:35 Chyba zauwazylas, ze to artykul PLUS, czyli nie da sie otworzyc Po lewej stronie jest chyba pospolicie wystepujaca kurka, wsrod wielu Szwedow uznawana tradycyjnie za jedyny grzyb jadalny ... Odpowiedz Link
kendo Re: te trujace... ... 15.08.15, 12:41 pia.ed napisała: > Chyba zauwazylas, ze to artykul PLUS, czyli nie da sie otworzyc > > Po lewej stronie jest chyba pospolicie wystepujaca kurka, > wsrod wielu Szwedow uznawana tradycyjnie za jedyny grzyb jadalny ... *************************** wlasnie go czytalam i z rospedu zalinkalam, zaraz skopijuje nazwy grzybow i wkleje... *************************** Odpowiedz Link
kendo Re: te trujace... ... 15.08.15, 13:11 www.google.se/search?q=orangebrun+giftspindling&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0CCsQsARqFQoTCLqV3qTeqscCFYNJcgodWJsCJQ&biw=1600&bih=786#tbm=isch&q=Gifth%C3%A4tting www.google.se/search?q=Vit+flugsvamp&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=YhjPVbPsLOndywOh67WwAQ svampguiden.com/art/visa/galerina_marginata ,zalicza sie do najbardziej trujacych w skandynawi svampguiden.com/art/visa/cortinarius_rubellus dopiero po 2/7 dniach nastepuja objawy zatrucia,wtedy juz za pozno na ratowanie,daje stale uszkodzenie w nerkach i prowadzi do dializowania svampguiden.com/art/visa/cortinarius_orellanus ,uszkadza nerki, obgotowany nie traci trucizny,jak niektorzy mysla pl.wikipedia.org/wiki/Muchomor_kr%C3%B3lewski pl.wikipedia.org/wiki/Muchomor_plamisty pl.wikipedia.org/wiki/Muchomor_czerwony nie trzeba specyjalnej prezetacji,wiem od dziecka i z bajek jaka ma role... pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ysiczka_lancetowata tu widzialam mnustwo tego w lesie pl.wikipedia.org/wiki/Dzwonk%C3%B3wka_truj%C4%85ca pl.wikipedia.org/wiki/Piestrzenica_kasztanowata tego tez mnustwo w lesie pl.wikipedia.org/wiki/Czernid%C5%82ak_pospolity pl.wikipedia.org/wiki/Krowiak_podwini%C4%99ty Odpowiedz Link
kendo Re: te trujace... ... 15.08.15, 17:33 jaga_22 napisała: > Myślałam,że uzbierałaś. ******************* e tam,nie mam dla kogo tych "trojniakow"-trujacych (tam me dziecie je nazywa) nazbierac.. ******************* Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: >> grzybobranie 08,2017... 30.08.17, 16:36 I przyszedl czas na grzybki, ktorych w tym roku b.malo. Wybralysmy sie z Kendo po nie w nasze stare miejsca, a tu nic, szczegolnie liczylysmy na KANIE. jERZYNY TEZ BYLE JAKIE NIE BYLO SENSU WIECEJ ZBIERAC. Parno i wilgotno bylo na wyciecze i pare kropli mzawki spadlo na nas, na polach juz jesien. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: >> grzybobranie 08,2017... 30.08.17, 17:52 Mam zamiar kupić podgrzybki na obiad w piątek,bo tylko kurki jadłam które dostałam od sąsiadki. A te grzyby które trzymasz to nazywaliśmy gęsi pępek ,albo siniaki. Odpowiedz Link
xystos Re: >> grzybobranie 08,2017... 30.08.17, 20:58 piątek to raczej dzień postny grzybki kupione na targu mogą być grzeszne,polecam rybkę. u nas też mówiono na nie siniaki Pzdr. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie 08,2017... 30.08.17, 21:10 *Jagus, znam je pod nazwa "siniaczki" bo sinieja przy rozcieciu,zawsze tam duzo bylo a dzis pare i w dodatku tez i robaczywe,tylko trzy sa ladne to susze a jutro dodam do sosu. grzybki kupowane na targu sa chyba zdrowe,bez "wkadki zadnej"" *Lusia a zdjecia z tancem na sciernisku to zalaczysz?? np w watku "NATURA" ldnie grzybki wygladaly , ten najwiekszy,ktory odzielnie fotografowalas to byl robaczywy Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie 08,2017... 25.09.17, 11:14 mowcie co chcecie, kiedy wczoraj szlam zlozyc za granca odpad sciety zobaczylam kanie ,te biale to kane prawda??-kto sie zna?? sniaczki...gdzies mi sie zdjecie "wsiorbalo" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: >> grzybobranie 08,2017... 25.09.17, 13:32 Z góry wyglądają na kanie. www.smakizycia.pl/kuchnia/kuchnia-porady/jak-odroznic-zabojczego-muchomora-od-przepysznej-k/ Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: >> grzybobranie 1.X,2017... 01.10.17, 16:18 W bardzo krotkim czasi udalo sie nam z Kendo nazbierac duzo grzybow, nawet kanie byly tez, mam nadzieje ze te zjadliwe, sie okaze jutro jak je skonsumuje. Odpowiedz Link
xystos Re: >> grzybobranie 08,2017... 01.10.17, 18:52 ..dużo ich było,nieprzypuszczałem że można polubieć czyszczenie grzybów. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie 08,2017... 01.10.17, 20:01 *Xystos dzielnie pomagal przy czyszczeniu.. *Lusia faktycznie, udalo sie nam dzis z pogoda i zbiorem, juz parae sloiczkow zagotowuje, i zdziebko susze... Odpowiedz Link
maria88 Re: >> grzybobranie 08,2017... 01.10.17, 20:15 Gratuluję pięknych grzybków. U nas już chyba za kilka dni będzie koniec z grzybkami w lasach bo zapowiadają nocą przymrozki. Opieniek było mało na ryneczku więc i chyba w lesie też. A tak miałam ochotę kupić na sosik lub jajecznicę z opieńkami. Odpowiedz Link
xystos Re: >> grzybobranie 08,2017... 02.10.17, 10:16 po przybyciu do szwecji starsi szwedzi opowiadali jak to Italiency I Niemcy do szwecji na grzybobranie przyjezdzali,resztki z nich te bardziej zaciete w dalszym ciagu przyjezdzaja niektorzy z tresowana świnią na trufle ponoć w czasie jednego grzybobranie swinia moze ustawic swego papcia na reszte życia. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie 08,2017... 02.10.17, 16:18 xystos napisał: > po przybyciu do szwecji starsi szwedzi opowiadali > jak to Italiency I Niemcy do > szwecji na grzybobranie przyjezdzali,resztki z nich > te bardziej zaciete w dalszym ciagu przyjezdzaja > niektorzy z tresowana świnią na trufle ponoć w > czasie jednego grzybobranie swinia moze ustawic swego papcia na reszte życia. > sa biale i czarne trufle, szkoda,ze rosna pod warstwa ziemi, mysle,ze ich intensywny zapach wabi zwierze do szukania Odpowiedz Link
maria88 Re: >> grzybobranie 08,2017... 02.10.17, 16:51 Z tego co wiem, to grzyby poza smakiem nie mają wiele wartości. Odpowiedz Link
xystos Re: >> grzybobranie 08,2017... 07.10.18, 19:38 racja,ale niektóre grzyby naszym przodkom niezłego kopa dawały zanim wynaleziono Żytko. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie 08,2017... 02.10.17, 16:16 maria88 napisała: > Gratuluję pięknych grzybków. > U nas już chyba za kilka dni będzie koniec > z grzybkami w lasach bo zapowiadają nocą przymrozki. > Opieniek było mało na ryneczku więc i chyba w lesie też. > A tak miałam ochotę kupić na sosik lub jajecznicę z opieńkami. > tez bym podjala tych grzybkow, zawsze Tata je zbieral o tej porze, tu nie widzialam tego rodzaju grzybka sa inne podpieniki,zoltawe i pachna ,jak swiezo zerwane jablko,sa jadalne,ale jakos nie smakowalam ich Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie X,2018... 07.10.18, 09:51 tylko takie grzybki dwa znalazlysmy idac przez laki do konikow, po powrocie do domu usmazylam i na "pinu" zjedlismy Odpowiedz Link
jaga_22 Re: >> grzybobranie X,2018... 07.10.18, 17:35 Podgrzybek chyba i kania.Ja miałam dziś podgrzybki,ale trochę więcej Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie X,2018... 08.10.18, 08:21 jaga_22 napisała: > Podgrzybek chyba i kania.Ja miałam dziś podgrzybki,ale trochę więcej > tak, to te grzybki, a Tobie maz z rybek przyniosl wiecej? tez bym miala moze wiecej,gdybym do lasku weszla, Lusia z wagi,ze kleszcze na nia wskakuja od razu, nie wejdzie do lasu, moze jednak sama pojde w tym tygodniu i sprawdze czy sa jakies w "moim lasku" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: >> grzybobranie X,2018... 08.10.18, 11:27 *Grzyby b.lubie i lubialam zbierac, ale ostatnio las mnie odstrasza, szerokimi duktami moge spacerowac ale zeby po trawie z mniejsca na miejsce sie' premieszczac w poszukiwaniu grzybow to juz nie dla mnie - a szkoda. Odpowiedz Link
xystos Re: >> grzybobranie X,2018... 08.10.18, 13:21 ..taak,a pod każdym źdźbłem trawy siedzi wielki kleszcz i poluje na .. Lusię. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie X,2018... 09.10.18, 09:55 xystos napisał: > > ..taak,a pod każdym źdźbłem trawy > siedzi wielki kleszcz i poluje na .. Lusię. > hi,hi,,, no jak sie ma fobie po ostanim incydencie to nic juz chyba nie pomoze... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: >> grzybobranie X,2018... 09.10.18, 10:16 Xystos, Kendo, Dewiza - przezorny zawsze ubezpieczony??? Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie X,2018... 09.10.18, 10:18 lusia_janusia napisała: > Xystos, Kendo, > Dewiza - przezorny zawsze ubezpieczony??? > > oczywiscie, tez bym tak reagowala... nabilysmy sobie guzy wpisami 10:16 Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie X,2019... 06.10.19, 09:24 cwiartke a reszte ususzylam, szczypiorek ekologiczny juz zamrozilam.. taki zbior grzybobrania, ta duza polowke kani od Lusi dostalam..zjadlam zaledwie Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: >> grzybobranie X,2019... 08.10.19, 09:52 Kendo, troche za mala fotka, ale widac dorodne kanie.- w powiekszeniu jeszcze lepiej widac.(ale z Twojego zapodanego zdjecia) naforum.zapodaj.net/thumbs/ad8a5eb5784e.jpg moje zbiory tez juz ususzone, kanie osobno w papierowej torebce bede dodawala do sosow lub krupniku . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: >> grzybobranie X,2019... 08.10.19, 13:51 Mam jeszcze ususzone kanie z zeszłego roku.Dałam raz do sosu i specjalnie nie czułam smaku. Idę się zabrać za maślaczki które dostałam od sąsiadki.Będą na obiad. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie X,2019... 08.10.19, 19:05 kanie dalam dzis do bigosu na poczatku czulam ich smak, teraz posmakowalam i nie bardzo czuc grzybkiem, musza byc jednak inne sorty.. bigos zawsze w pazdzierniku robie i jest jedna porcja juz na swieta a reszte bedzie na obiady ,lubie z kopytkami. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie X,2019... 27.09.21, 10:25 takie grzybki znalazlysmy wczoraj, na pierwszym zdjeciu grzybki, ktorych bylo duzo, nie znam ich i nie zbieralam, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: >> grzybobranie IX,2021 <<... 27.09.21, 18:36 Ja tyle samo uzbieralam co Kendo, i ususzylam, i porcje obiadowa tez z nich zjadlam. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie IX,2021 <<. 27.09.21, 20:04 tak Lusia, tez bym sobie ususzyla nastepna porcje,jak nazbieram, mam taki plan by znowu zajsc do lasku... Odpowiedz Link
kallisto Re: >> grzybobranie IX,2021 <<. 27.09.21, 20:19 Same smakowitki. Czy Szwedzki zbierają grzyby? Bo Niemcy nie i jak bylo wolno to przygraniczni Polacy chodziło za granice i grzybkowali. Nie wiem czy u nas sa? Prwnie tak bo troche padało i troche cieplo bylo. Osobiscie nie przepadam a z taka za groźbami zebym musiala je miec. Nie jezdze nawet na grzybobranie. Nie lubię bo mie dosc ze sie czlowiek nachodzi ze nogi malo w tyłek nie wejda to potem to oczyszczeniem i obrabianie godzinami. Tyle co trzeba to kupie garstkę do bigosu i raz na smażenie. Najbardziej to jeszcze lubię marynowanie no ale skoro nie zbieram to i nie jem😀 Kendo z Lusia marynujecie grzybki? Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie IX,2021 <<. 27.09.21, 20:45 Kallisto, szwedzi zbieraja grzybki "stara generacja", mlodym jakos brak zainteresowania, zbieraja duzo tych "blaszkowych" co pod spodem maja te "drabinki" do octu nie robie grzybko, zagotowalam jeden sloiczek by miec smazone pozniej z cebulka, a jeszcze chce nazbierac by troche ususzyc, lubie bardzo zbierac grzyby,czysci tez i zajadac, zawsze z sw.p.Tata chodzilam na grzyby, tylko moje dziecie nie jest zainteresowane nimi, jak byl maly tak, obecnie nie... Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie VIII,2022 <<. 12.08.22, 09:12 Kallisto wyzej w ubieglym roku odpowiedzialam, dodam,ze mozna spotkac w lesie,uwielbiaja kurki ktorych jest kilka rodzajow, nazywaja je "zlotem lasu" www.land.se/djur-natur/trattkantareller-guide/ tych jest tu duzo i zbieranych przez szwedow, pozatem kanie tez uwielbiaja.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: >> grzybobranie VIII,2022 << 12.08.22, 10:12 Odpuscilysmy z Kendo grzybobranie i zbieranie jagod ze wzgledu, ze kleszcze nas polubily, a jest ich w lasach i na lakach b.duzo. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie VIII,2022 << 12.08.22, 20:05 ja mam jednak ochote , chociaby po lakach przejsc i moze na kanie sie natrafi.. moze jak bysmy poszly zobaczyc czy jerzyny juz sa to i jakiegos grzybka znajdziemy? Odpowiedz Link
kallisto Re: >> grzybobranie VIII,2022 << 16.08.22, 11:24 Sto lat temu jadłam kanie, a są takie pyszne. Boję się kupować od grzybiarzy, bo nie znam się na tyle żeby im zaufać. Często są mylone z najgorszym gatunkiem muchomora. Szkoda, że nie można ich hodować jak pieczarek Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 17.08.23, 17:37 czas pomyslec o zbieraniu grzybkow, moze zz Lusia sie wybierzemy w najblizszym czasie a te rosna sobie na lace przy sciezkach spacerowych w tutejszym marszowym parku, Odpowiedz Link
maria88 Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 17.08.23, 19:24 Na bazarku mają pierwsze prawdziwki i kurki.Są drogie jak wszystko inne. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 18.08.23, 18:42 Kendo, sobote mamy wolna, to moze bysmy w las ruszyly?. Prawdziwki dorodne, a pieczarki z laki to sie boje zbierac, bo slyszalam o wielu zatruciach wlasnie tymi trujacymi pieczarkami, Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 18.08.23, 20:40 nigdy nie kupowalam grzybow na bazarku, jakos nie mam zaufania,czy beda zdrowe,bez wkladki .. Lusia, jak jutro nie bedzie padac,to mozemy sie wybrac do naszego stalego lasku,albo na laki Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 19.08.23, 15:43 nie udnae,bo mala garsteczke znalazlam, bedzie na kolacje do czegos tam na masle smazone, poszlysmy na laki,gdzie zawsze mozna bylo uzbierac duzo,a tym razem ani kani ani innych fajnych grzybkow,tylko to.. przechodzilysmy tez kolo krzewow roz ,zebralysmy pare platkow do suszenia, leza na balkonie,drzwi mam otwarte,a zapach na cale mieszkanie sie rozchodz,piekny intensywny zapach maja.. przy okazi i dziurawcu troche urwaly, ekologiczny,bo zdala od ruchu samochodowego, tez juz suszy sie na balkonie, mamy inne miejsce tez grzybkowe,ale na razie nie mam ochoty,po takim dzisiejszym zbiorze, beznyna ponad 20 skr...,chyba ze jechac bym musiala do dzieciecia to okazjonalnie bym podeszla do lasku.. mialam sniegowce ,odpazylam stopy, bable mi sie zrobily na dwoch stopach na malych paluszkach...uffff. Odpowiedz Link
kallisto Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 19.08.23, 15:50 Może mało obfite ale zdrowe zbiory zwłaszcza dziurawiec. U nas praży ale musimy skoczyć na cmentarz, położony jest wśród drzew to da się wytrzymać. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 19.08.23, 15:54 dokladnie Kallisto, ciesze sie z dziurawca, sp.Mama zawsze suszyla same kwiatki, a ja mysle ususzyc cale galazeczki kilka takkich grzybkow bylo juz robaczywe... Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 19.08.23, 16:07 ja to myle nazwy grzybkow, ale wiem ktore sa zjadliwe,tu sie nie pomyle.. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 19.08.23, 16:08 ech za szybko kliknelam, bo na tych lakach zbieralysmy, inne laki zajet byly przez krowki,ktore wtedy zebraly sie by popic wody. Odpowiedz Link
maria88 Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 19.08.23, 18:00 Kiedys czesto byłam w lesie na grzybkach bo w poblizu duzo lasow. Czesto teraz kupuje pieczarki w sklepie. Na bazarku u znajomych grzybiarek to tylko prawdziwki na susz do wigilii. O d kilku dni to maja juz grzybki, podgrzybki i kurki. Róznica temperatur dzienno-nocnych powoduje że rano jest rosa i grzybki moga rosnąć. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 19.08.23, 19:45 znam tez miejsce na kurki, ale kawalek trzeba jechac i zreszta nie ma gdzie samochod postawic,bo wlasciciel lasu polozyl wielki kamien.. a to Lusi grzybki sie juz susza.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 20.08.23, 18:59 No wlasnie Kendo, chyba gospodarz sie zezloscil, bo byly miejsca zostawione ze smieciami i to jakimi? puszki po Polskim piwie i butelki po Polskiej wodce i papiery, torby foliowe. Takie swiadectwa zostawiaja ziomkowie po swojej bytnosci na wczasach lub na saksach. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 21.08.23, 09:02 lusia_janusia napisała: > No wlasnie Kendo, chyba gospodarz sie zezloscil, bo byly > miejsca zostawione ze smieciami i to jakimi? puszki po Polskim > piwie i butelki po Polskiej wodce i papiery, torby foliowe. > Takie swiadectwa zostawiaja ziomkowie po swojej bytnosci > na wczasach lub na saksach. > dokladnie,tak bylo, sama widzialam te pozostawione smieci po polskich turystach.. a takie fajne miejsce bylo na zbieranie jagod. Odpowiedz Link
kendo Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 24.08.23, 15:03 grzybow niet, lasek sie gdzie zapadl pod ziemie, bo idac w to samo miejsce co przed trzema laty i juz go nie bylo, znalazlam jednego grzybka,okazal sie z robakiem ale nazbieralysmy sliweczek, beda kompociki zato no i zakupiony obraz do salonu,ktory musze powiescic. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: >> grzybobranie VIII,2023 << 25.08.23, 10:20 Moje sliwki tez juz w zamrazarce. Kendo, jak juz wszystkie liscie opadna z krzewow i drzew musimy w piekny jesienny dzien sie tam wybrac i obadac droge, jak to wyszlo ze nie znalazlysmy jej do tego starego lasu. Ja mysle, ze przez te 3 lata, krzewy sie rozrosly, drzewa urosly i zaslonily las?. Odpowiedz Link