09.02.14, 09:48
prosze marysiu
osobista Vistulowa skrzyneczke listowa,
tu bedziemy Ci skladac nasze lisciki z zapytaniem i roznymi tam sprawami....
a Ty bedziesz nam odpowiadac w naszych skrzyneczkach,
bo kazdy tu ma swa osobista.

pozdrawiam w imieniu calej Zalogi
i zycze milego spedzania czasu z nami.
Obserwuj wątek
    • kendo Re: maria88 09.02.14, 09:51
      czasami Marysiu w pisaniu niedocisne klawisza odpowiednio mocno i zamiasta duzej literki napisze sie mala,
      wiec dzis w watku o zwierzadkach Twe imie napisalo sie z malej literki,
      wiec przepraszm i mysle,ze nie pogniewasz sie za to...
      https://i61.tinypic.com/345hjle.jpg prosze bukiecik wiosenny na przeprosiny...
      • maria88 Re: maria88 09.02.14, 14:45
        Nie ma sprawy. Moja klawiatura też już jest zużyta i robi błędy jak szybko chce coś napisać.
        • kendo Re: maria88 09.02.14, 14:48
          a to ciesze sie Marysiu,
          ze jestes tolerancyjna,
          tu w zasadzie nie wytykamy sobie bledow,
          ale nigdy nie wiadomo,jak "nowa osoba" zareaguje..
          • kendo Re: maria88 27.02.14, 09:34
            kuruj sie skutecznie,
            trzymaj sie w cieple..

            szybkeigo powrotu do zdrowia zycze
            • maria88 Re: maria88 27.02.14, 10:39
              Dziękuje Kendo. Nie jest to proste kurować się z pieskiem. Nie mogę
              leżeć w ciepełku tylko muszę wychodzić na dwór. Dzisiaj
              nie jest gorzej i nie jest jeszcze lepiej.
              • kendo Re: maria88 27.02.14, 12:47
                wiem jak to z pieskiem kurowanie wychodzi,
                ale po powrocie do domu eksta jakies cieplejsze oklady sobie zaaplikowac....

                wiem jaka to straszna meczarnia,
                bo kiedys mnie tez nawiedzila....
                • kendo Re: maria88 13.03.14, 10:17
                  a Marysia jakos przycichla?????

                  pozdrawiam,
                  mysle,ze juz ze zdrowkiem OK
                  • maria88 Re: maria88 13.03.14, 10:57
                    Dziekuję za zainteresowanie. Zdrowie wróciło.Problem był z komputerem bo zaczynał przestać działać
                    i nie mogłam uzyskac żadnego połączenia i siecią. Zabrany był do reperacji i już jest okey.
                    Nawarstwiły mi sie sprawy do latania ale wpadać będę bo mi bardzo miło być z Wami.
                    Pozdrawiam. Chyba to już Lusia niebawem powróci.
                    • kendo Re: maria88 13.03.14, 20:40
                      witaj Marysiu wieczornie,

                      bardzo bedzie nam milo rowniez miec Ciebie tutaj i czyta Twoje kliki,

                      tak .Lusia w niedziele ma byc juz w swoim domku...
                      w sobote bede sprzadac jej mieszkanko,
                      no bo nasmiecilismy z Maluszkiem....
                      kurz przy wietrzeniu wkrada sie za kazdym razem osiadajac na meblach...
                      • lusia_janusia Re:** maria88** 30.05.14, 23:38
                        *Mario, nie masz co przepraszac, zalatwiaj swoje sprawy spokojnie bez stresu.
                        Zycze Ci aby sie wszystko ulozylo po Twojej mysli
                        • kendo Re:** maria88** 01.06.14, 17:45
                          Autor: jaga_22 ☺ 01.06.14, 14:30
                          Dodaj do ulubionych
                          Odpowiedz cytując Odpowiedz
                          Załatwiaj Mario,a pomyślnie i wracaj.s15.rimg.info/b51cd59d9f519de70f3f3d134b447b8b.gif
                          • maria88 Jak ten czas leci... 17.06.14, 21:09
                            Nie dość, że mam mało czasu na przyjemności to komputer zaczął mi szwankować.
                            Moje sprawy które myslałam że już zakończę jeszcze nie widać końca.
                            W tej chwili komputer też fiksuje.
                            W kolejne dni mam zamiar troche się relaksować ale czy sie uda to nie wiem.
                            Dzisiaj ugotowałam barszcz duzy gar czerwonego barszczu na mlodych buraczkach
                            będe doprawiać na chłodniki. Zlałam gorący wywar na razie do słoików,
                            zakręciłam, wystudziłam i do lodówki.Jutro nasmażę mielonych , część w bułce
                            część w mące /do sosu/ i upiekę coś z truskawkowego. Gdy macie jakiś
                            przepis na ciasto proste i smaczne to proszę.
                            Pozdrawiam i przepraszam za milczenie.
                            • slo-onko Re: Jak ten czas leci... 17.06.14, 21:48
                              Szybkie,proste i latwe no i smaczne:
                              4 jaja
                              1 szkl.cukru
                              0,5 szkl.oleju
                              1,5 szkl.maki
                              0,5 lyzezcki proszku
                              Owoce
                              Zmiksowac jaja z cukrem, dodac olej i dalej miksowac na gladka mase. Dodac make, proszek,wymieszac.
                              Ciasto wylac na blaszke najlepiej tortownice o sr.24 cm. Na wierch poukladac owoce np.truskawki (ja lekko je wgniatam w mase). Wstawic w nagrzany 180 st.C piekarnik,piec ok godziny. Mozna posypac pudrem. Swojego czasu zajadalismy sie tym prostym ciastem,moze i Tobie Mario podpasuje?
                              Mozna piec z kazdym owocem Jabla w cwierplasterki,rabarbar, brzoskwinie,sliwki) ,taki uniwersalny przepis.
                              Nie stresaj ske brakiem czasu,kazdy go ma jak na ,lekarstwo,ja sama wyrabiam sie na zakretach. W piatek wolne,ale bede miala wnusie,wiec tak jak dzien pracujacy.
                              Pozdrawiam serdecznie
                              • lusia_janusia Re: Jak ten czas leci... 17.06.14, 23:29
                                *Mario,
                                witaj, dobrze ze chociaz odpoczywasz troche przy kompie, mimo swojego
                                zaganiania i braku czasu.

                                A ciasto z przepisu SLO, dobre bo pieklam tyle ze z jablkami, ale chyba i sproboje
                                z troskawkami jak pojade do mamy, bo sama to dlugo bym go jadal.
                                • kendo Re: Jak ten czas leci... 18.06.14, 00:13
                                  a ja nie pieklam takiego ciasta....

                                  witaj Mario,
                                  milo poczytac sprawozdanie,
                                  dzis komp wogole zle chodzi,gazeta napisalam,ze mieli problem wewnetrzny z serwerem...

                                  zycze milego relaksowania
                                  i szybkiego zalatwianie i niech sie wszystko powiedzie/uda.

                                  do nastepnego sklikania
                                  • maria88 Re: Jak ten czas leci... 18.06.14, 13:18
                                    Dziękuję bardzo SLO za przepis i tak upiekę. Tylko zamiast proszku dam chyba amoniak może nic sie nie stanie złego.
                                    Nie lubie dawac proszku bo mi sie potem odbija.
                                    • kendo Re: golabki z kasza 18.06.14, 21:41
                                      *Mario,
                                      robie podobnie jak z ryzem,
                                      z tym,ze mielone kupuje mieszane,coby nie byly suche,
                                      podsmazam cebule,doprawiam do smaku swymi przyprawami i zawijam w obgotowana kapuste,(mloda to szybciutko)
                                      pozniej juz do gara i galazkami kopreku przekladam by pachnialy i smakowaly...
                                      z jesiennej kapusy zawsze obsmazam a pozniej dusze,przekladam plastrami bekonu/kielbasy zalezy co mam w domu - SMacznego
                              • dorka556 Re: Jak ten czas leci... 19.06.14, 12:47
                                slo-onko napisała:
                                > Szybkie,proste i latwe no i smaczne:
                                > 4 jaja
                                > 1 szkl.cukru
                                > 0,5 szkl.oleju
                                > 1,5 szkl.maki
                                > 0,5 lyzezcki proszku
                                > Owoce

                                Mam taki sam przepis, ale w moim jest 1,5 łyżeczki pr.do pieczenia.
                                Slo, czy ciasto Ci wyrasta, z tak małą ilością proszku?
                                • jaga_22 Re: Jak ten czas leci... 19.06.14, 13:56
                                  Ja zawsze biorę łyżeczkę płaską na szklankę mąki,która
                                  mieści 200dkg.
                                  • pia.ed Ciasto z owocami ... 20.06.14, 00:09
                                    jaga_22 napisała:

                                    ... na szklankę mąki, która mieści 200 dkg.



                                    Tez planuje zrobić takie ciasto ... ale czy jaga się nie pomyliła?
                                    • maria88 Pampuchy z Biedronki 20.06.14, 11:24
                                      Nigdy wczesniej tzn w moim domu i poza nie jadłam takich klusek. Widocznie w moim regionie ich nie robi się.
                                      Więc nie mam skali porównawczej jak smakują domowe. Wyczytałam w necie przepis i chyba nie skomplikowany, tak że może popróbuje zrobić domowe. W przepisie dodawane jest masło więc są na pewno lepsze.
                                      • jaga_22 Re: Pampuchy z Biedronki 20.06.14, 13:38
                                        Własnie robię to ciasto.Pia,jak zawsze sokole oko wypatrzy
                                        miało być 200g. big_grin
                                • maria88 Re: Jak ten czas leci... 19.06.14, 14:39
                                  Dziękuję Kendo tak zrobię.
                                  • dorka556 Re: Jak ten czas leci... 19.06.14, 16:29
                                    Jeszcze o cieście.
                                    Ciasto ma swoją dowcipną nazwę Maryśka, goście jadą!.
                                    Po upieczeniu (ja piekę ok.45min.) nie można otwierać piekarnika. Musi postać jeszcze ok.20 min. bo opadnie. Slo, przypomniała mi o nim i właśnie piekę.
                                    • slo-onko Re: Jak ten czas leci... 19.06.14, 16:56
                                      No prosze przepis znany jak widze. Teraz Maria musi sie wypowiedziec czy przypaldo jej do gustu.
                                      Ja dzisiaj mam luzacki dzien, naskacze sie w ciagu tygodnia to dzisiaj odpuszcam sobie domlwe czynnosci procz tego co kolo siebie trzeba zrobic i ogranac balagan.
                                      • kendo Re: Jak ten czas leci... 19.06.14, 17:11
                                        hihiiii,Dorka
                                        fajna nazwa ciasta,
                                        ciekawe czy sie uda i nie opadnie,
                                        moze i ja sie skusze i upieke??
                                        wieczorami tak sie chce slodkiego....

                                        *Sloo,
                                        no nareszcie odpoczywasz,
                                        bo jak czytam Cie to od razu sie mecze...
                                        choc kiedys tez tak "posuwalam"
                                        • maria88 Re: Jak ten czas leci... 19.06.14, 20:09
                                          Poleniuchowałam. Ciasto chyba jutro, ugotowałam na parze z Biedronki Kluski tzw.pampuchy
                                          do tego wzielam sobie na słodko bitą smietana zmdzemem truskawkowym i juz dałam spokój ze słodkościami.
                                          Dzieki Dorko za cenne uwagi o przetrzymaniu ciasta po upieczeniu. To wazne.
                                          • slo-onko Re: Jak ten czas leci... 19.06.14, 21:03
                                            Slyszalam,ze sernik zostawia sie w goracym piek.do wystygniecia,ale o ciescie nie slyszalam. Wiec od nastepnego razu tak zrobie tylko,ze u mnie ciacho z pieca wedruje od tazu na balkon do szybkkego schlodzenka, lasuchy nke moga sie doczekac.
                                            Mario mialysmy te same przekaski,ja wczoraj kupilam pampuchy w Lidlu. Niestety nie sa takie wyborne w smaku jak pampuchy zrobione przez moja tesciowa. Jej sa bardzo delikatne, jak puszek i mgielka razem. Nigdy nie odwazylam sie przygotowania bulek parowych,moze czas zaczac.
                                            Swoja droga czy te biedronkowe byly smaczne?
                                          • dorka556 Re: Jak ten czas leci... 19.06.14, 21:04
                                            http://i59.tinypic.com/315h5xk.jpg

                                            Moja 'Małgośka' stygnie..., ale i tak zaczęłam jeść ciepłą.
                                            Na szczęście przyszła kumpela ze znajomym i to co zostało zapakowałam jej.
                                            Smakowała.
                                            • kendo Re: Jak ten czas leci... 19.06.14, 21:35
                                              no prosze,
                                              jak u Marysi slodka dyskusja sie toczy-cudnie,

                                              *Dorus,no ciasto na tle gor musi smakowac wysmienicie,
                                              czyli dzis upieczone i zjedzone/rozdane....

                                              bede tez musiala sprobowac z tymi pampuchami,
                                              widzialam je ostanie tez w Biedronce...-dzieki za tips Mario
                                              • lusia_janusia Re: *pampuchy* 20.06.14, 14:19
                                                Wyrabialam pampuchy jak dzici byly male, makowaly im, ale troche roboty
                                                przy nich jest, i ten garnek ze scierka i miska nakrywalam, Tutaj robilam chyba
                                                ze 2 razy jak wszystyc mieszkali w domu, a teraz dla jednej osoby to szkoda robic
                                                balaganu i tej pracy, smaczne sa bardzo swojskie, a te z Bierdronki to takie sobie,
                                                bo tez je probowalam, dla porownania smaku,
                                                • maria88 Re: *pampuchy* 20.06.14, 18:00
                                                  Lusiu gotowałam je w naczyniu do gotowania na parze bez ścierkii
                                                  • slo-onko Re: *pampuchy* 20.06.14, 20:13
                                                    Lusiu,od pewnego czasu do parowania bulek sa specjalne sita. Nie trzeba wtedy kombinowac ze scierkami. Fakt,roboty jest,trzeba tez "miec reke" w wyrabianiu ciasta tak,aby bylo puszyste. Jesli ktos nie ma "reki", nie umie, nie lubi lub nie chce jak ja to kupuje. Roznica jest,ale jak sie nia ma co sie lubi to sie lhbi co sie ma.
                                                  • lusia_janusia Re: *pampuchy* 20.06.14, 23:05
                                                    *Maria, *SLO,
                                                    To teraz mozna kupic te sita, ale 30 lat do tylu chyba nie bylo takowych,
                                                    bo bym kupila.
                                                    Narobilyscie mi smaku, ze chyba sie zastanowie i bym zrobila?....
                                                  • dorka556 Re: *pampuchy* 21.06.14, 07:17
                                                    Czy w parowarze można zrobić te pampuchy? Nigdy ich nie jadłam, ani nie widziałam. Dowiedziałam się o nich z tego wątku. Kupiłabym w Biedronce.
                                                  • maria88 Re: *pampuchy* 21.06.14, 07:30
                                                    Na opakowaniu była narysowana oprócz garnka mikrofala. Więc w mikrofali mozna.
                                                    Smak tych pampuchów moim zdaniem uzależniony jest od dodatków bo same sa b.dietetyczne.
                                                    Moga być do sosów mięsnych i na słodko. Na parze gotowałam 5 minut, więc szybkie do przygotowania.
                                                  • slo-onko Re: *pampuchy* 21.06.14, 08:56
                                                    Dorka pewnie mozna w parowarze, chodzi o to by je odparowac,a nie moczyc w wodzie. Parowar ma sito ,pokrywe, sproboj na jednym,ale wydaje mi sie,ze tak samo podziala jak zwyczajny garnek z sitem 1.bp.blogspot.com/-BSXqGORBJH0/TujIs_xRuWI/AAAAAAAAC8Y/miptddSc4XI/s1600/IMG_5359.JPG
                                                    Popatrz jaka prostota,tylko trzeba przykryc pokrywa zeby zadzialala para.
                                                    Gdziekolwiek kupione musza byc odparowane jak instrukcja kaze z opakowania. Jak Maria mowi ,ze z Biedronki 5 minut, to z Lidla 10.
                                                    Maria znowu mnie zainspirowala na pampuchy z sosem, zapomnialam o takim podaniu. Bede w Biedronce zakupie lopatke,ugotuje sos i tak mi sie zamysla,aby do tego podac kiszona kapuste,albo ogorka malosolnego.
                                                  • kendo Re: *pampuchy* 21.06.14, 09:58
                                                    niewiem czy je jadlam,
                                                    ale smacznie sie czyta,
                                                    troche za pracochlonne jak dla mnie-nie lubie gotowac,robie to bo musze cos zjesc .
                                                  • slo-onko Re: *pampuchy* 21.06.14, 11:18
                                                    Kendus, drozdzowe ciasto jak na zwyczajne bulki tylko skladniki maga nieco sie roznic. Bulki pieczesz,a parowce parujesz. Taka sama praca. Masz Lidla, kup na sprobowanie. Do parowcow dodaje sos smietanowy z owocami,dzemem,truskawkami jak na slodko.
                                                  • lusia_janusia Re: *pampuchy* 21.06.14, 11:25
                                                    *SLO,
                                                    U nas w Lidl takich rarytasow nie ma, bo Svenson tego nie zna i nie
                                                    sprowadzaja, juz zagladalam?.
                                                  • dorka556 Re: *pampuchy* 21.06.14, 11:26
                                                    Dzięki, spróbuję z mikrofali.
                                                  • kendo Re: *pampuchy* 21.06.14, 11:29
                                                    ale bedac w kraju Lusia,
                                                    mozna zobaczyc w pobliskiej Biedronce lub w Lidzie w miescie...
                                                    poloz sobie juz to na pamiec i dla Mamy przygotujesz...
                                                  • lusia_janusia Re: *pampuchy* 21.06.14, 11:31
                                                    *Kendo,
                                                    kupilam kiedys, i nie smakowaly nam.
                                                    Ale wiem ze robilam je kiedys turaj i zajadalas, to bylo dawno, to
                                                    zapomnialas chyba.
                                                    Mam na nie przepis, to ew, mozemy razem kiedys zrobic.
                                                  • slo-onko Re: *pampuchy* 21.06.14, 22:23
                                                    A ja na jutro mam buly z auchana do sosu,ale tez i baba ziemniaczana z mlodych chodzi mi po glowie.
                                                    Oj Maria namrobilas mi smaku tymi pampuchami z sosem. Popatrz jak znarowilysmy Twoj watek, a wszystko zaczelo sie od placka z truskawkamismile
                                            • pia.ed Jak ten czas leci ... ciasto 21.06.14, 22:46
                                              Tylko czy to ciasto nie będzie za słodkie? Ja za słodyczami nie przepadam,
                                              a mój syn to w ogóle nie chciał jeść polskiego ciasta które kiedyś przywiozłam,
                                              a upieczone było przez moja macochę ...


                                              dorka556 napisała:

                                              > Moja 'Małgośka' stygnie..., ale i tak zaczęłam jeść ciepłą.


                                              • slo-onko Re: Jak ten czas leci ... ciasto 21.06.14, 22:48
                                                Pia zawsze mozna zmniejszyc porcje cukru lub wogole nie dawac. Jak kto lubi.
                                                • pia.ed Re: Jak ten czas leci ... ciasto 21.06.14, 22:57
                                                  Masz rację, wezmę tylko odrobinę cukru dla smaku. ...
                                                  bo mój syn jest przyzwyczajony do szwedzkich "bułek".
                                                  Ja ciasta nigdy nie piekłam, ale teraz mam truskawki i soczyste kwaśnawe jabłka
                                                  wiec pomyślałam: czemu nie, mogę raz spróbować ...
                                                  • lusia_janusia Re:i ... kulinarnie.. 22.06.14, 08:28
                                                    *Pia, zycze udanego wypieku.
                                                    Faktycznie mnie tezch mysli o pampuchach nie odpuszczaja, chyba
                                                    zaprosze Kendo ktoregos razu i moze zrobimy razem, albo z przepisem
                                                    pojade do niej to dla wiecej osob mozna sie wysilic.
                                                  • kendo Re:i ... kulinarnie.. 22.06.14, 09:25
                                                    *Pia,
                                                    upiekalm go wczoraj i dla mnie nie jest za slodkie,
                                                    a tez nie lubie slodkich wypiekow,zawsze zmniejszam porce dodawanego cukru,

                                                    *Lusia,
                                                    to u mnie sie to moze zrobi,
                                                    i gulasz by wtedy pasowal to tego,
                                                    naprawde nie pamietam tych "parowcow"

                                                    *Mario,
                                                    przepraszamy za znarowienie Twojej skrzyneczki pocztowej.
                                                  • lusia_janusia Re:i<** wklejanie zdjecia na forum.... 02.12.14, 12:05
                                                    *maria, nie wiem czy mi sie uda to przedstawic prawidlowo,
                                                    mnie uczyla *jaga...., najwyzej bedziemy ja prosic?...
                                                    https://i61.tinypic.com/54f5fd.jpg

                                                    *wchodzisz w swoj alum ze´zdjeciami,
                                                    *wybierasz zdjecie,
                                                    *klikasz lewym na myszy na zdjecie,
                                                    *pozniej klikasz lewym na myszy na prostokatna rameczke po prawej stronie na dole,
                                                    *dostaje "nastepna ramke, klikasz na zmien format
                                                    ;;*standart* lewym na mysxy i z tej tabelki wybirasz jiki chcesz format, ja daje zawsze(640x480) a serduszko dalam (320x240)
                                                    *nastepnie masz podswietlono na zielono klikasz lewym na myszy
                                                    *dostajesz nastepna ramke (ale nie zawsze)
                                                    i musisz wpisac to co sie w niej znajduje takimi samymi literami w ta odluzna rameczke na dole po lewej stronie i klikasz na myszy lewy na zxielona ramecke po prawej -przenies
                                                    *dopstajesz nastepny obraz i tam klikasz lewym na [IMGJ]http:.... lewym na myszy
                                                    *dostajej czarny kolor i klikas prawym na myszy i dostajesz tabelke: wybierz kopiuj
                                                    *klikasz podswietlone na niebiesko kopiuj lewym na myszy.
                                                    *przenosisz na forum
                                                    *Pierw lewym na myszy zaznacz miejsce ,
                                                    :i prawym na myszy kilikasz dostajesz rameczke w ktorej klikasz na Ctrl+V to ci podswietli na niebiesko, klikasz lewym na myszy i masz wklejony link ze zdjeciem na forum.

                                                    Terazhttp://i61.tinypic.com/54f5fd.jpg te duze liter w tuch kwadratowych nawiasach [IMG] musisz zamienic ma male literki, na koncu linka tez treba je zmienic pozostawiajac wszystkie nawiasy.
                                                    *wchodzisz na podglad i widzisz swoje dzielo,

                                                    Nie wiem czy cos z tego zrozumiesz, ale staralam sie po koleji jak ja to robie,
                                                    Mario proboj, to bede Ci pomagac, a moze Jaga sie wlaczy, ma jakis inny dar do tlumaczenia?.
                                                    powodzenia.
                                                  • lusia_janusia Re:i<** wklejanie zdjecia na forum.... 02.12.14, 16:57
                                                    *maria88,
                                                    pierw musisz wejsc na Tinicpika, zeby wybrac zdjecie.
                                                    Kendo mnie poprawila.
                                                  • maria88 Re:i<** wklejanie zdjecia na forum.... 02.12.14, 17:50
                                                    Dziękuje za info. poćwiczę w niedzielę.
                                                  • kendo Re:i<** wklejanie zdjecia na forum.... 02.12.14, 17:58
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > *maria88,
                                                    > pierw musisz wejsc na Tinicpika, zeby wybrac zdjecie.
                                                    > Kendo mnie poprawila.

                                                    1). czyli zalozyc sobie nowa strone
                                                    tinypic.com/
                                                    2). i dopiero w tej stronie klikasz na "wybierz zdjecie"
                                                    ..2a).tu Ci otworzy twoje okno ze zdjeciami twoimi,
                                                    ..2b).najezdzasz myszka na to zdjecie ktore wybralas sobie i klikasz na myszce lewym na zdjecie,
                                                    ..2c),i pozniej w rameczce na dole masz napisz w ramce"otworz"
                                                    ..2d). wtedy klikasz lweym na myszy i zdjecie automatycznie wchodzi Ci w ta rameczke-fil na tinypiku,gdzie klikalas po raz pierwszy,

                                                    3).poznie masz typ filu
                                                    zdjecia
                                                    wideo
                                                    url
                                                    ..3a). klikasz lewym na myszce w zdjecia,

                                                    4 ).pozniej masz zmienic rozmiar
                                                    320-240-ja klikam w to,
                                                    a mozesz zostawic jako standart

                                                    5).
                                                    i klikasz lewym nata zielona rameczke,co tlumacze "wysliji teraz",
                                                    czekasz chwilke az sie pojawi zdjecie

                                                    5a).
                                                    obok zdjecia po prawej stronie pokaza sie rameczki z napisami podswietlone na zolto,
                                                    5b). klikasz lewym na myszy na druga linijke
                                                    podswietli sie na czarno i zaraz klikasz prawym na myszy ,gdzie pokaze sie rameczka,
                                                    gdzie wybierzesz napis kopijujklikaja lewym na myszce,
                                                    juz masz zdjecie w pamieci myszy,

                                                    6). wtedy wchodzisz np.na Vistule tam gdzie chcesz wkleic zdjecie,
                                                    ..6a).klikasz lewym jakbys chciala zrobic wpis i pokaze sie rameczka,gdzie klikniesz na wybrany napis wklej
                                                    ..6b).zobaczysz identyczny link ktory kopiowalas z tinypica,
                                                    http://i61.tinypic.com/1jn6o5.jpg
                                                    ..6c). wtedt w kwadratowych nawiasach zmieniasz duze litery na maleimg
                                                    **
                                                    https://i61.tinypic.com/1jn6o5.jpg

                                                    ''zmieniajac te trzy litery na male,
                                                    robi,ze otwiera sie to zdjecie,
                                                    zauwaz,ze celowo nie zmienilam duzych liter w zalaczonym linku zdjecia,bo wtedy cala operacja jest niudana.

                                                    zycze powodzenia,
                                                    jak cos niejasne to pytaj bedziemy tlumaczyc..


                                                    http://i61.tinypic.com/1jn6o5.jpg
                                                  • jaga_22 Re:i<** wklejanie zdjecia na forum.... 02.12.14, 18:40
                                                    Można dostać zawrotu głowy z tego opisu big_grin
                                                    Jak będzie Maria gotowa ,to niech napisze.
                                                    Ja nigdy nie zmieniam IMG z dużych na małe. Ważne żeby były jednakowe z początku i na końcu.
                                                  • kendo Re:i<** wklejanie zdjecia na forum.... 02.12.14, 20:29
                                                    *Jagus,
                                                    "polecam Avio-Marin zazyc
                                                    przed rospoczeciem czytania instrukcji-hi.hiiiiiiiiiii"

                                                    gdyby mi ktos tak na samym poczatku wytlumaczyl,
                                                    pewnikiem bym szybko sie nauczyla...
                                                  • jaga_22 Re:i<** wklejanie zdjecia na forum.... 02.12.14, 21:42
                                                    Może i masz rację Kendo.Nie wiem co Maria umie.Nigdzie nie znalazłam
                                                    jej zapytania o wklejanie zdjęć.
                                                  • lusia_janusia Re:i<** wklejanie zdjecia na forum.... 02.12.14, 21:57
                                                    *Jaga, tlumaczylam jak umialam,
                                                    a maria pytala w "sprytne raczki", zeby ja ktos nauczyl.
                                                  • kendo Re:i<** wklejanie zdjecia na forum.... 03.12.14, 08:53
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > *Jaga, tlumaczylam jak umialam,
                                                    > a maria pytala w "sprytne raczki", zeby ja ktos nauczyl.

                                                    dolkadnie,
                                                    pytala/wspominala kilkakrotnie,
                                                    ze pragnie sie nauczyc,
                                                    wiec moze teraz cos "checi nawiedza"i bedziemy podziwaic Maryii zdjecia.
                                                  • kendo Re:Maria 08.12.14, 11:05

                                                    czy tez obchodzisz imieniny dzis?????????????
                                                    jakby co,to dobrych zyczen nigdy za wiele..

                                                    skaldam wiec najserdeczniejsze zyczenia imieninowe
                                                    spelnienia najskrytszych marzen i pelni zdrowia https://i61.tinypic.com/4h2o2d.jpg
                                                  • lusia_janusia Re:Maria 08.12.14, 13:42
                                                    *maria88,
                                                    dolaczam sie do zyczen jak dzisiaj obchodzisz imieniny,
                                                    a jak nie to sie dowiemy przy okazji, kiedy?

                                                    Samych radosci zycze, duzo zdrowka i zyczliwych ludzi wokol siebie.
                                                    https://i61.tinypic.com/29akgm.jpg
                                                  • maria88 Re:Maria 08.12.14, 13:53
                                                    Marii jest kilka razy w roku moje są w marcu. Uprzejmie jednak dziekuję za chęć zrobienia mi przyjemności.
                                                    Życzenia i przyjmuję i serdecznie ściskam.
                                                  • kendo Re;piernik Lusi 26.02.15, 22:53
                                                    zanim sie odlacze od kompa,
                                                    wklejam recepte na piernik

                                                    lusia_janusia 27.11.12, 23:44
                                                    PIERNIK
                                                    1 szklanka odpowiada 2,5=3 decylitra/dl/
                                                    *1 dl oleju /albo 100 gr margaryny/ zawsze robie na oleju
                                                    * 2 jajka cale
                                                    * 3 dl cukru brazowego / daje tylko szklanke, moze byc zwykly/
                                                    * 1 przyprawa do piernikow
                                                    * 3,5 dl maki
                                                    *1 lyzeczka sodki. /albo zamiennie 2 lyzeczki proszk. do piecz. zawsze daje sodke/
                                                    * 1 dl mleka kwasnego
                                                    * 1 dl dzemu kwasnego / czarna, lub czerwona pozeczka, ja daje z czerwonej borowki/
                                                    * podluzna foremka -1,5 l albo foremka babkowa z kominkiem
                                                    ---------------------
                                                    * ubic jajka z cukrem - puszysto
                                                    *dodac przyprawe do piernikow
                                                    * make z pomieszanka
                                                    *sodka na zmiane
                                                    *z mlekiem siadlym
                                                    *olejem
                                                    * i dzemem
                                                    Wymieszac delikatnie i
                                                    *wlac do wysmarowanej formy.
                                                    Piec na dolnej polce w piekarniku na 175 stopni ca 1 tim, u mnie piecze sie
                                                    okolo 45 min, wszystko zalezy od pieca.
                                                    -Smacznego

                                                    wrazie co pytaj sie Mario,bo tu sa decylitry jako miara przy wszystkich receptach
                                                    1 decylitr = jedna dziesiata z litra, =czyli jak podzielisz 1 litr na 10 czesci to bedziesz miec wlasnie ten 1 decylitr(dl)

                                                    powodzenia zycze
                                                  • maria88 Re: Re;piernik Lusi 26.02.15, 23:10
                                                    Dzięki *Kenduś* spróbuje zrobić na niedziele.. Ja mam inny tez dobry przepis to
                                                    jutro podrzucę jak zechcesz.
                                                  • kendo Re: Re;piernik Lusi 07.04.15, 10:09
                                                    hej Maria
                                                    chodze na kurs komputerowy,
                                                    chodzilam tez na angielski ale juz sie zakonczyl,
                                                    chodze rowniez na gimnastyke dwa razy w tygodniu,
                                                    czas szybciej umyka i nowych ludzi sie posnaje,ktorych uprzednio sie nie znalo.

                                                    miej sobie udane dni i glaski dla Hakusia
                                                  • lusia_janusia Re:>> odnosnie opieki << 18.04.15, 19:34
                                                    *maria88, odnosnie opieki nad ludzmi starsymi samotnymi, schorowanymki, ktrrzy nie moga sami sobie poradzic w domu w szpitalu dostaka koratora, ktory wszystko zalatwi(pomoc; opieka do domku, lub do domu starcow.

                                                    W tych slusbach musza pracowac ludzie odpowiedzialni i zaufani. Larma funkcjonuje jak branzoletka na przegubie reki, podlaczona z telefonem,. Gdy chory czuje sie zle i potrzebuje
                                                    pomocy w domu, alarmuje przez nacisniecie i personel przyjezdza ,( oczywiscie przedem musi dostac klucz do mieszkania) i sprawdza co sie dzieje, lub potrzeba.

                                                    To od Ciebie zalezy czy chcesz miec ten larm, albo tylko zlatwi Ci pomoc dochodzaca np, 2x na dzien, zeby dali ci medycne... w to wchodza rozne uslugi.

                                                    Oczywiscie za twoja odplatnoscia, bo nic za darmo.
                                                  • kendo Re:>> pochawla dla Marii<< 17.06.15, 15:32
                                                    jak milo sie czyta takie opinie o Tobie mario,
                                                    gratuluje wytrwania i zapalu w pomocy innym.
                                                    ciesze sie,ze mamy Ciebie wsrod nas.
                                                  • pia.ed Re:>> pochwala dla Marii<< 17.06.15, 19:54
                                                    kendo napisała:

                                                    > jak milo sie czyta takie opinie o Tobie mario,
                                                    > gratuluje wytrwania i zapalu w pomocy innym.
                                                    > ciesze sie,ze mamy Ciebie wsrod nas.



                                                    Tez chcialabym poczytac te opinie ... Gdzie mozna je znalezc?



                                                  • kendo Re:>>Mario<< 18.06.15, 08:15
                                                    ale mi zakompelmecilas,cieplo/milo mi sie od samego rana zrobilo i jakby slonce zaswiecilo,

                                                    ciesze sie,ze dobrze czujesz sie tu z Nami,

                                                    acha zapomnialam w innym wpiscie wytlumaczyc,czemu zmiescilam sie w "skurczone spodnie"
                                                    otoz wiesz,mamy Bobby-doberman,to duza rasa psa,
                                                    z panciem chodzi powoli-bo pancio sercowy,
                                                    a jak macie poczuje po drugiej stronie smyczy to gna jak szalony,ze zima wygladam,jak rekawica na wietrze by za nim nadarzyc po oblodzonych sciezkach,
                                                    ide szybko by doruwnac mu "kroku" i ciagne nieraz zachecajac na dluzsza runde by wiecej spalic kalori.

                                                    milego dzisiejszego dnia zycze
                                                  • pia.ed Re:>>Mario<< 19.06.15, 15:50
                                                    Laptop mi wariowal ...

                                                    Autor: pia.ed 19.06.15, 15:47

                                                    maria88 napisała:

                                                    ... ja tez tak miałam ...


                                                    Skarzylam sie na to na innym forum, i chyba jagodajna mi odpisala,
                                                    ze pewnie manipulowalam cos z zegarem lub data.
                                                    Tylko ze ja kompletnie nic nie ruszalam, bo laptop byl miesiac przedtem warsztacie
                                                    i niemal balam sie do niego dotknac!
                                                  • maria88 Re:>>Mario<< 19.06.15, 16:58
                                                    Tez nic w nim nie ruszałam. Otworzyłam rano pocztę i byłam zszokowana że
                                                    tak się stało. To chyba jakiś wirus. Musiała to wszystko pousuwać z odebranych.
                                                    Zastanawiałam się czy to tylko u mnie.
                                                  • kendo Re:>>Mario<<poczta 19.06.15, 17:03
                                                    na mojej bez zmian,wszystko wpada co ma wpasc,wiec klikne i usune,
                                                    a jezeli cos z nieznanym mi nikiem to od razu w koszu laduje.
                                                  • kendo Re:zamieszkanie 20.11.15, 09:54
                                                    nie ,nie w tamtym kierunku,
                                                    lecz tez na "samym dole mapy"
                                                    Dolny Slask

                                                    tu kupuje buty marki RIEKER,sprawdzone w chodzeniu i swietnie wyprofilowane,cena wysoka,ale warto zainwestowac,chodzenie az zelowa sie zedrze.
                                                    www.zalando.se/rieker/
                                                    z tej strony te wisniowe mi sie podobaja i te jasno brazowe z niby wywinietym mankietem,szkoda,ze sa zawysokie obcasy,
                                                  • maria88 Re:zamieszkanie 20.11.15, 20:44
                                                    Dziekuje za informacje. Buty mocne, skórzane nawet eleganckie
                                                    bo firmy BATA mam na zime ale te które proponowałam to na
                                                    szybie bieganie na spacerki i po zakupy.Na pewno Twojej mamie
                                                    by pasowały, może nie akurat białe ale były tez w innych kolorach.
                                                  • kendo Re:zamieszkanie 21.11.15, 10:09
                                                    dzieki Mario,
                                                    wiesz Mama ma botki takie "antyposlizgowe"
                                                    do sklepu ma blisko i malo sie porusza,ze wzgledu na wiek...wiec na razie nie chciala zadnych,jak pytalam..

                                                    a wczora przymierzalam w tanim sklepie dwie pary trzewiczkow mozna by bylo powiedziec,
                                                    leciutkie i na gumowych "traktorach" nie wiedzialam ktore wzias,jedne byly przecenione a nastpne za ordynowana cene.. 500 koron za nie markowe wydalo mi sie co nieco za duzo...dalej mysle nad nimi,ale mam pare sklepow do sprawdzenia,wiec sie wstrzymalam z zakupem a nie ze skory-jakies tworzywo i ocieplane..
                                                  • pia.ed Problem z forum? 17.12.15, 22:40
                                                    Mario ... kendo chwilowo nie ma w domu, i tam gdzie przebywa byc moze nie ma dostepu do komputra, wiec odpowiadam za nia.

                                                    Na Vistule zadnych zmian na gorsze nie zauwazylam ... moze napisz dokladniej o co chodzi.

                                                    Natomiast na forum jezykowym "SVENSKA" od niedawna jest niesamowity balagan uncertain
                                                    i poniewaz nikt sie tym forum nie opiekuje, wiec nie ma do kogo zglosic!

                                                    Sprobuje to opisac. Kiedy otwiera sie najnowszy wpis, to pokazuja sie wszystkie wpisy
                                                    z tym ze np. kilka jest juz otwartych , a nastepnych kilka [u)zamknietych[/u] ...
                                                    Normalnie pokazuja tylko zamkniete, a o otwarte (z calym wpisem) trzeba specjalnie zawsze specjalnie poprosic.

                                                    Poza tym: kiedy kilka wpisow pod rzad jest otwartych, sa tak sciesnione ze ciezko je czytac.

                                                    Malo tego ... Odpowiedz trzeba wpisac w ramke i w zaden sposob nie da sie zmienic tytulu wpisu. Nie ma tez podgladu ... a jeszcze niedawno byl.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Pia

                                                    ***
                                                  • maria88 Re: Problem z forum? 18.12.15, 21:22
                                                    No własnie cos podobnego mam. Otwieraja się ramki, wpisy są sciesnione.
                                                  • maria88 Re: Problem z forum? 18.12.15, 21:27
                                                    no własnie teraz wyszło mi cos takiego maria88-maria88
                                                  • maria88 Re: Problem z forum? 18.12.15, 21:28
                                                    to re z przodu jest dla mnie beznadziejne
    • maria88 Re: maria88 18.12.15, 21:25
      Nie mozna przeczytać kilku ostatnich wpisów tylko 100.
    • lusia_janusia Re: maria88 18.12.15, 21:35
      *Maria, pod Twoim imieniem jest w tej chwili uu wpisow z z moim bedzie 89.
      Nie wiem co sie stalo u ciebie. U mne funkcjonuje normalnie,
      • pia.ed Re: maria88 20.12.15, 00:10
        Moja znajoma mieszka w Dziwnowie i z ciekawosci weszlam na ich Forum.

        Tam zobaczylam identyczne problemy jak na forum SVENSKA,
        a ktorych nie mam na VISULA ... Nie wiem od czego to zalezy.

        Wklejam link do "Dziwnow" ... gdzie pomieszane sa linki otworzone z linkami
        nie otworzonymi wink
        Czy wszyscy to widza czy moze tylko ja???

        forum.gazeta.pl/forum/w,33164,79446656,79446656,Opinia_o_kwaterze_prywatnej_p_Ewy_Czmoch_.html
        • lusia_janusia Re: maria88 20.12.15, 10:26
          *Pia, zajrzalam tam z ciekawosci tylko na pierwsze otwarcie,
          nie zagladam do Polskich jedynie co tylko jestem na "Jesien", ktore jest zamkniete.
          W takim balaganie co zalaczylas link, to bym chyba nie chciala uczestniczyc.
          • pia.ed Re: maria88 20.12.15, 11:59
            lusia_janusia napisała:

            > W takim balaganie co zalaczylas link, to bym chyba nie chciala uczestniczyc.




            Na Dziwnow weszlam po raz pierwszy i ostatni ... ale na SVENSKA wchodze od lat,
            i nie chce z tego zrezygnowac.

            Celem skierowania Ciebie na te od pewnego czasu zle funkcjonujace Fora jest takie,
            ze maria88 wchodzac na VISTULA ma troche podobne problemy!!!

            Inaczej bym o tym nie napisala ....


            • jaga_22 Re: maria88 20.12.15, 15:47
              I ciągle macie problemy? może tak jak mówi Pia ustawić w Ustawieniach.
              po prawej przy Wyloguj.
              • lusia_janusia Re: maria88 07.01.16, 09:06
                *maria.88, tu masz na YouTube linki, z ktorych
                mam nadzieje cos wybierzesz i Cie zainspiruja.


                www.youtube.com/watch?v=5QPOQ5bTmOI
                stylowi.pl/12488830
                Jest tez filmik pokazany jak pieski reaguja na zalozone buty.
                Ja dla "Maluszka" nigdy nie probowalam z butami.
                Ale Kendo wiem ze dla swoich Dobermanow kupowala, chyba nawet
                jednego buta pies zgubil na spacerze.
                • pia.ed Re: maria88 07.01.16, 14:08
                  Ogladalam to video juz wczoraj i nie wiem czy bedziesz miala z niego pozytek ...
                  Wiekszosc filmu na poczatku jest poswiecona temu, jak funkcjonuja takie buciki
                  kupione w sklepie.

                  Dopiero pod koniec (trzeba przeskoczyc) jest cos co mozna ew. odwzorowac ...
                  To jest skarpetka dla dziecka, gdzie palce sa chronione jakims miekkim plastikowym materialem, ktory tez jest pod spdem skarpety.
                  Taki skarpetki chroniace dzieck przez slizganiem sie sa w Szwecji,
                  ale dopiero dla dzieci 2-3 letnich, wiec absolutnie nieprzydatne dla Twojego malutkiego pieska.

                  Najwiecej informacji znajdziesz tak jak radzilam na google jesli wpiszesz pytanie
                  Jak zrobic buty dla psa Chyba tam nie zagladalas???
                  A w ogole to niemal wszyscy odradzaja buty dla psa jesli nie ma rany na stopie.
                  Pisza, ze trzeba smarowac stope czyms tlustym przed spacerem, i natychmiast myc stope z soli po powrocie do domu.
                  • maria88 Re: maria88 08.01.16, 20:00
                    Jeszczce raz dziekuje Wam za chęć pomocy.
                    Moje psie musi mieć coś na te łapki bo u nas sporo sypią solą
                    a ponadto on jest jakis b.wrazliwy na zimną wodę,
                    zarz staje podkula łapy na zmianę i nie chce zrobic kroku.
                    Kiedys to tak miał ale w mniejszym stopniu a teraz jest
                    już duzo starszy i widocznie bardziej reaguje.
                    Dzisiaj pochodziłam po ciuchlandach szukając jakiegoś
                    skrawka czegoś nie przemakalnego i w jednym Pani miała butki psie
                    ale tylko 1 parę /na 2 łapy/lecz były też duże Wiem teraz
                    chociaż jak mam uszyć
                    bo mierzyłam na mojego /byłam z nim/.
                    Te co widziałam były
                    zrobione z materiału takie jak uniformy narciarzy,
                    cos takiego sprężystego jak guma
                    pod spodem polarek były w kształcie palca od rekawicy który od spodu
                    naszyty miał kawałeczek skórki, dodatkowo górą
                    przyczepiony rzep do przytrzymywania buta na łapie.
                    W niedzielę popróbuje zrobić.
                    • pia.ed Re: maria88 08.01.16, 20:27
                      A czy uwazasz, ze skorka pod spodem nie namieknie od razu na zasolonym sniegu?
                      W temacie "Jak zrobic buty/buciki dla psa" caly czas przed tym przestrzegaja!
                      • maria88 Re: maria88 09.01.16, 10:50
                        Skorka będzie sztuczna więc nie powinna przemoknąć.
                        • lusia_janusia Re: maria88 09.01.16, 10:55
                          *maria.88, zycze fantazji i ciepliwosci w stworzeniu bucikow
                          dla Hakusia.
                        • jasiuosw Re: maria88 23.01.16, 16:25
                          Maria88 odezwij się do mnie na maila jasiuosw@interia.pl chciałaś nam coś doradzić w innym temacie twój wpis był rok temu pod naszym szukaniem rodziny.
                          • kendo Re: maria88 21.06.16, 09:26
                            dziekuje Ci dobra duszo za rade,
                            Mam skonsultowala z lekarze jakie moze ziolka /witaminy zazywac,
                            ze wzgledu na jedna medycyne co moze wywolac nieporzadane skutki uboczne przy zjedzeniu niektorych warzyw/owocow.
                            radzi sobie OK,jak do tej pory.
                            DZIEKUJE
                            • kendo Re: jak zdrowie Hakusia??? 09.07.16, 08:15
                              bo jakos nieobecna jestem na forum i nie natknelam sie na informacje,
                              chyba juz zdrowy i bawi sie z Mamcia?

                              glaski dla Niego posylam
                              • maria88 Re: jak zdrowie Hakusia??? 10.07.16, 21:58
                                Jest lepiej ale nie całkowicie. Bylismy na kontroli
                                wet. powiedział że w porządku ale narazie go
                                obserwuję bo jeszcze cos z tam noska wychodzi.
                                Pora go zaszczepić p.wściekliżnie i innym ale ja sie obawiam
                                czy to nie za wczesnie.
                                Dziękujemy za głaski i zdrówka życzymy.
                                • xystos Re: jak zdrowie Hakusia??? 10.07.16, 22:08
                                  poczekaj ze szczepieniem az futrzak
                                  bedzie absolutnie zdrowy plus pare miesiecy.

                                  jutro bedzie szesc miesiecy
                                  gdy Bobby mnie opuscil
                                  a ja czuje to jakby to bylo wczoraj
                                  • maria88 Re: jak zdrowie Hakusia??? 11.07.16, 16:28
                                    Dawno był szczepiony bo 2 i pół roku temu ale chyba odczekam jeszcze 2 tygodnie.
                                    Współczuje Ci bardzo straty Bobiego. Dla mnie psina to członek rodziny.
                                    Może zdecydujesz się teraz na małą psinkę?Dzięki za poradę.
                                    • kendo Re: jak zdrowie Hakusia??? 11.07.16, 21:54
                                      masz racje Mario,
                                      Hakus musi wyzdrowiec,inaczej moga nastapic jakies powiklania ze szczepionka,
                                      glaski i smakowite kaski..
                                      • kendo Re: berecik 11.10.16, 11:52
                                        wspominalas kiedys o berecie,
                                        czy cos w tym rodzaju?
                                        www.stickaovirka.se/page/8/
                                        znalalam opis na niego,ciekawe czy wyjdzie mi taki sam,acha i kolor jaki??
                                        w paseczki kolorowe i w jakim niuansie by mialy byc??

                                        zycze zdrowka
                                        a moze jakis kleik tez pomoze na chory brzuszek?
                                        • maria88 Re: berecik 12.10.16, 18:33
                                          KENDO dzię kuje,że myslisz o mnie ale na prawdę
                                          masz tyle spraw w czasie przyjazdu do domu do załatwiania więc
                                          proszę nie zawracaj sobie teraz mna głowy. Nie jest to sprawa pilna.
                                          Obejrzałam propozycję. Ciekawy pomysł takiego bereto-czapeczki.
                                          Wzór tez mi sie podoba. Kolory.... , ojej, sama nie wiem.
                                          Zimowe rzeczy mam czarne i brązowe.Jestem o blond włosach
                                          Mam sporą łepetynę i sporo włosów więc może nie ryzykujmy
                                          z tym pomysłem?

                                          • kendo dla Hakusia ubranko na zime 14.10.16, 21:07
                                            zamiescilam w innym watku,
                                            ale tam moze sie zagubic,
                                            tu bedzie pewne,w kazdej chwili znajdzieszwww.google.se/search?q=m%C3%B6nster+till+hundt%C3%A4cke&client=firefox-b&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwiwnpe5_NrPAhVrMJoKHeAdBisQsAQIPQ&biw=852&bih=474
                                            • maria88 Re: dla Hakusia ubranko na zime 15.10.16, 08:21
                                              Ojej KENDO WIELKIE DZIEKI jak wspaniale wzorki
                                              na pewno cos z tego uszyję.
                                              • pia.ed Pytalas sie gdzies o wizyte Dudy w Szwecji 03.12.16, 19:08

                                                Przypuszczam, ze zwykly Szwed nawet o niej nie slyszal ...

                                                Ja znalazlam tylko
                                                *krotki wpis w gazecie wieczornej,
                                                *krotki wpiss na stonie internetowej dworu, bo ich obowiazkiem jest notowac wszystkie zagraniczne wizyty
                                                *plan wizyty na stronie rzadowej, tez obowiazkowy jesli ktos rozmawia z rzadem

                                                www.kungahuset.se/kungafamiljen/aktuellahandelser/aktuellt/kungaparetgavlunchforpolenspresidentpar.5.47989bf9158b41184f9113.html
                                                .
                                                • kendo Re: zmiana naglowka nad rameczka 15.12.16, 21:09
                                                  latwo zmienic "ramke" by napisac nowy watek nad wpisem
                                                  1). kilikasz normalnie jak chcesz zrobic wpis na
                                                  "ODPOWIEDZ"
                                                  Wtedy ,jak juz wiesz masz rameczke w ktora wpisujesz i tu nie mozna zmienic "naglowaka"
                                                  2),ale kiedy ]popatrzysz pod rameczke,
                                                  zobaczysz tekst "EDYTOR ZAAWANSOWANY,KLIKNIJ W TEN NAPIS
                                                  3).otworzy sie nowa ramka gdzie wystarczy najechac myszka na tekst uprzedni(naglowek) i skasowac i napisac nowy naglowek jaki sie chce
                                                  • pia.ed Zmiana naglowka nad rameczka 16.12.16, 10:40

                                                    Ciesze sie, ze jako wlascicielka forum podalas te informacje.
                                                    Robie to od chwili, kiedy mozliwosc zostala wprowadzona, czyli chyba od roku ...
                                                    ale jak widze i tu, i na innych forach, malo kto z tego sposobu korzysta uncertain

                                                    To powoduje, ze nie daje sie automatycznie cytowac ...
                                                    nie mozna zmienic na tlusty druk czy kursywe
                                                    i trudno znalezc bez otwierania wszystkich wpisow tego, czego sie szuka,
                                                    np. o kiszeniu kapusty sposobem ktory Lusia stosuje.

                                                    .
                                                  • kendo Re: Zmiana naglowka i cytuj 15.01.17, 11:23
                                                    *Mario
                                                    nie moge nic z tym zrobic,
                                                    ale Ty sama tak,kiedy chcesz zrobic wpis,

                                                    * kiedy juz otworzylas link i przeczytalas wpis ,
                                                    *masz pod nim alternatywy:Odpowiedz // cytuj //link
                                                    *chcesz odpowiedziec wiec klikasz w Odpowiedz,zobaszysz ramke,gdzie mozeszz juz zrobic wpis,
                                                    a jezeli chcesz zmienic temat do wpisu
                                                    *klikasz pod ramka na napis EDYTOR ZAAWANSOWANY
                                                    WTEDY OTRZYMASZ JUZ INNE POLE,GDZIE BEDZIESZ MOGLA ZMIENIC NAGLOWEK TEMATU I MOZLIWOSC DO POGRUBIENIA TEKSTU W TRESI-TO TE NIEBIESKIE KWADRACIKI Z LITERKAMI..

                                                    CHYBA WYTLUMACZYLAM DOBRZE,
                                                    JAK NIE TO PYTAJ,WYTLUMACZE MOZE W INNY SPOSOB,
                                                    POWODZENIA ZYCZE
                                                  • maria88 Re: Zmiana naglowka i cytuj 15.01.17, 18:58
                                                    Dzięki juz wiem wszystko.
                                                  • kendo Re: Zamrozone warzywa w salcie 19.01.17, 13:54

                                                    dzis test zrobilam i nie smakowalo,
                                                    wszystko wodniste a warzywa jakies takie dziwne pod zebami,
                                                    nie rekomeduje zamrazac swierzych wazyw w surowce...
                                                  • xystos Re: Zmiana naglowka i cytuj 31.03.17, 00:00
                                                    Ślicznego Yorka masz,a moze to on ma
                                                    ciebie?tak bylo z wszystkimi moimi Pieskami,jasię dostosywałem.

                                                    zrub jak Lusia galerie twojego Pieska

                                                    a teraz.na poduche z noskiem w nos i
                                                    Dobrej Nocy Życzę
                                                  • maria88 Re: Zmiana naglowka i cytuj 31.03.17, 08:13
                                                    Ja nie umiem takich rzeczy. Upowazniam Cię, jak zechcesz to wklej
                                                    fotkę psiny na tym forum.W wolnym czasie jak zrobię cos nowego
                                                    to Tobie podeślę.
                                                  • kendo Re: Zmiana naglowka i cytuj 31.03.17, 13:16
                                                    wspaniale by bylo miec Hakusia na Vistuli,
                                                    kiedys dziecie mi pokazywalo wklejanie zdjec z komorki na laptopa,
                                                    przypomne sobie i zaloze watek dla Hakusia,
                                                    dzekuje mario za dozwolenie,slicznota z niego...glaski posylam
                                                  • kendo Re:choroby pieskowe 10.06.17, 08:23
                                                    opisze Ci Mario
                                                    historie psiunka u Mamy..

                                                    ..*Mario
                                                    takie porazenie w nozkach powstaje nie od razu po ukaszeniu kleszcza,
                                                    vet mnie objasnil,kiedy Mamy psiun zachorowal
                                                    nie chce Ci wmawiac,ze Twoj psiunek ma pokleszczowe objawy,
                                                    ale na podstawie mojej Mamy psiunka,co mial podobne objawy,wykluczajac w poczatkowej fazie niedowlad konczyn,
                                                    mial najpierw takie zapalne krostki w pachwinkach i na brzuchu,
                                                    do lezenia wybieral miesca najbardziej zacienine,kaciki,byl ospaly
                                                    dostawl serie zastrzykow i do jesien poprawilo sie,lecz pozniej wlasnie usadowilo sie w ukladzie nerwowym,zaczol slepnac i Lusia z Mama zdecydowali,ze nie beda go meczyc zastrzykami i wet w domu go uspil,
                                                    mozesz obserwowac psiunka jak sie zachowuje,
                                                    jego choroba moze byc na innym podlozu i niech vet ma racje i niech zastrzyki pomoga w wyzdrowieniu..i niech Jaga nie ma racji w tym przypadku,..ze vet chce wyciagnac pienadze od Ciebie..
                                                    zycze szybkiego zdrowka i duzo glaskow dla psiunki i dla Ciebie bys dala rade ze wszytkim
                                                  • maria88 Re:choroby pieskowe 10.06.17, 09:40
                                                    U niego nie bylo owrzodzenie tylko rana cięta
                                                    krwawiaca i sącząca. Ma wiklinowy koszyk i chyba
                                                    w nim się skaleczył. Teraz to zmieniłam.
                                                    Dziekuje bardzo KENDO za wyjasnienie i będę obserwować.
                                                  • jaga_22 Re:choroby pieskowe 10.06.17, 10:01
                                                    Kendo napisała.
                                                    "i niech Jaga nie ma racji w tym przypadku,..ze vet chce wyciagnac pienadze od Ciebie.."

                                                    Ciekawa jestem gdzie ja to napisałam, Mario też to czytałaś?

                                                    To muszę mieć głęboką sklerozę ,bo nie przypominam sobie https://foteczkowo.pl/di-CD6W2QCJ.gif
                                                  • maria88 Re:choroby pieskowe 10.06.17, 11:16
                                                    Nie Jago . Takiego wpisu nie czytałam.
                                                    Cos Kendo pomyliła.
                                                  • pia.ed Re:choroby pieskowe 10.06.17, 11:51

                                                    Jaga, Maria ... to napisal Xystos, bo tylko on dyskutuje choroby psow ...
                                                    Pamietam ten wpis ...
                                                    Napisal tak, bo w Szwecji leczenie zwierzat jest bardzo kosztowne uncertain
                                                    mimo ze ma sie ubezpieczenie ...

                                                    .
                                                  • kendo Re:choroby pieskowe 10.06.17, 12:54
                                                    o jejku,
                                                    faktycznie poplataly mi sie wpisy z nikami,

                                                    przepraszam Jagusie,

                                                    to Xustos zamiescil tej tresci wpis w dziendoberku
                                                    ..
                                                    xystos 09.06.17, 21:34
                                                    Weterynarze to dobrzy byznesmeni,
                                                    nieprzelecz Pieska

                                                    rozsadek Panci powinien przewazyc

                                                    pocaluj Pieska w nosek odemnie
                                                    na dobranoc

                                                    Pzdr.
                                                  • jaga_22 Re:choroby pieskowe 10.06.17, 13:14
                                                    Wybaczam big_grintongue_out
                                                  • pia.ed Kto napada, a kto jest ofiara? 09.07.17, 20:52

                                                    Widze mezczyzne, ktory nachyla sie nad kobieta czy to jej zrywa naszyjnik?
                                                    Napisali ze napastnikiem byla kobieta ... Nic z tego nie rozumiem uncertain

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,114883,22072924.html?i=0
                                                    .
                                                  • maria88 Re: Kto napada, a kto jest ofiara? 09.07.17, 21:44
                                                    Tez nie wiem, kto kogo na tych zdjeciach okradł.
                                                    Takie rzeczy wiem ,że zdarzają sie w Warszawie
                                                    nawet na ulicach. Nie noszę rzeczy bardziej wartościowych gdy
                                                    tam jestem.
                                                  • jaga_22 Re: Kto napada, a kto jest ofiara? 10.07.17, 08:21
                                                    Widać ,że pasażerka w bluzce w paski jest w komitywie z chłopakiem w różowej bluzce.
                                                    Okradzionej nie widać.
                                                  • xystos Re: Kto napada, a kto jest ofiara? 10.07.17, 15:14
                                                    jest nato wyjscie-virtualne urlauby,virtualne podroze
                                                    tez ksztalca
                                                    a niewydane srodki w fizycznym zlocie w ktoryms z szwajcarskich bankow
                                                  • kendo Re: duzo zdrowka 28.08.17, 08:30
                                                    mam nadzieje,ze moglas przespac jakos nocke,
                                                    szkoda,ze dopiero po poludniu domowy lekarza,ale w dzien jakos inaczej sie bol znosi,
                                                    zycze szybkiego zdrowka i dla psiunki tez..
                                                  • maria88 Re: duzo zdrowka 29.08.17, 13:31
                                                    Dziekuje Tobie Kendo i wszystkim, że pamietacie o mnie.
                                                    Dalej diablo boli ale na wysypka zaczyna juz przysychać.
                                                    Od niedzieli nie ruszam sie z domu i staram się
                                                    troche polegiwać.Dzisiaj ładnie a cieplo to dopiero
                                                    zaczyna sie robić teraz. Niewielkie zakupy są mi potrzebne
                                                    a nie lubię zwracać sie z tym do kogoś.
                                                    Jak sie ociepli to może wyjdę wieczorkiem blisko do sklepu.
                                                    Psina bardzo domaga sie tez wyjścia.
                                                    Jak nie dam rady to jutro poprosze o to sprzątaczkę
                                                    sympatyczna osoba to nie odmówi.
                                                    Teraz musze wzmocnic swoja odpornośc ale narazie
                                                    nie wiem jak. Wolę jedzonkami, ziołami a nie chemią.
                                                    Trzymajcie się w zdrowiu.
                                                  • xystos Re: duzo zdrowka 29.08.17, 15:04
                                                    Masz rację Mario,od chemi trzym się zdaleka mówi ci to
                                                    chemik I pacjęt który dużo
                                                    chemi codziennie pożera

                                                    jeżeli niema zagrożenia życia
                                                    tose zaufaj Babce Szeptusze
                                                    da odpowiednie zioła I inne
                                                    organizmu wzmocnienie I będzie OK.
                                                    ZDRÓWKA ŻYCZE
                                                  • jaga_22 Re: duzo zdrowka 29.08.17, 16:29
                                                    Cieszę się Mario,że wszystko w porządku mimo bólu.
                                                    Jak możesz jeść czosnek to jedz ząbek dziennie.Ja już zaczęłam łykać tran w kapsułkach,a miodem
                                                    słodzę herbatę.Jedz owoce.
                                                  • maria88 Re: duzo zdrowka 29.08.17, 16:45
                                                    Dzieki JAGO za rady. Własnie zjadłam wycisniete
                                                    2 ząbki z sałatką z pomidora i pół bułki z serkiem topionym.
                                                    Apetytu nie mam ale wciskam w siebie jedzenie.
                                                    Tak jak pisałam cały dzionek z bólem.
                                                    Dzisiejszej nocy / wnocy boli bardziej/ wzięłam naproksen vorte i
                                                    pół przespałam. W dzień nie chcę brać.
                                                    Jak nie będzie spania to wezmę.
                                                    Może to końcówka, że tak boli non -stop.
                                                    Psina nie wie o co chodzi i gdy tylko
                                                    wstanę dopomina się spacerków.
                                                    Dywan w przedpokoju zwinęłam bo już jest
                                                    podsusiany chociaz tez korzysta z łazienki.
                                                    Będe go prać jak wróci zdrowie.
                                                    Pora na leki dla psiny więc idę
                                                    do kuchni.
                                                  • maria88 Re: duzo zdrowka 29.08.17, 16:52
                                                    JAGO jaki tran w kaps. bierzesz?
                                                    Nie odbija Ci się potem?
                                                    Kiedys przyjmowałam chyba omega3
                                                    i nie mogłam bo bylo mi niedobrze.
                                                  • jaga_22 Re: duzo zdrowka 29.08.17, 18:11
                                                    Mnie się nic nie odbija.To są podługowate kapsułki z żelatyny.
                                                    To ostatni blister który mi został z zimy.,ale pamiętam opakowanie

                                                    www.aptekagemini.pl/tran-120-kapsulek.html
                                                  • kendo Re: duzo zdrowka z tranem 30.08.17, 08:04
                                                    mam podobne problemy z tym odbijaniem sie po zazyciu jego,
                                                    czytalam kiedys by brac go w godzinach porannych..
                                                    osobiscie nie testalam tej metody,bo tran sie skonczyl i nie dokupilam wiecej

                                                    zdrowia jak najszybciej zycze
                                                  • lusia_janusia Re: duzo zdrowka z tranem 30.08.17, 08:53
                                                    *maria88, to juz chyba tydzien zmagasz sie z bolami, mam nadzieje,
                                                    ze choroba zbliza sie do wygasniecia, a tu jesien przed nami, odpornosc
                                                    oslabiona, to terazx musisz dmuchac i chuchac na siebie, zeby wirus
                                                    znow nie znalazl sobie najslabszego punktu i sie tam zadomowil.

                                                    *Jaga ten tran to jest naszej produkcji, sprtawdze w "naszych aptekach lub
                                                    zklepach z naturalnymi lekami i tu kosztuje, zgaduje, ze na pewno ponad 100,-koron.

                                                    *maria88, zycze szybkiego zdrowka i duzo cierpliwosci.
                                                  • xystos Re: duzo zdrowka z tranem 30.08.17, 09:18
                                                    też kiedyś coś takiego miałem
                                                    poszłem do lekarza a ten dal mi
                                                    fiolke 70% spirytusu z zaleceniem smarowania aktualnego miejsca z 5cm nadkładką,moglem też wedlug
                                                    potrzeby wzmocnic dzialanie
                                                    Aspiryna 500mg dwa razy dziennie,zalecane są luźne ciuchy by nieprzegrzewać miejsca na którym ucztuje wirus.
                                                    najgorsze że swędzenie czyni
                                                    że człowiek sie "iska" jak zapchlony Pies.

                                                    Zdrówka Życzę
                                                  • maria88 Re: duzo zdrowka z tranem 30.08.17, 16:29
                                                    XYSTOSIE tez smaruję spirytusem salicylowym ale chyba
                                                    teraz zmienie na czysty bo to siedzi i dokucza.
                                                    Dzisiaj wyczytałam,że nawet po odpadnieciu strupków
                                                    to bol trwa jeszcze kilka tygodni.
                                                    Rylko raz piszą żeby siedzieć w łózku i cieplutko
                                                    a gdzie indziej,że tak ja Ty piszesz nie przegrzewać.
                                                    Ja sie lepiej czuje jak nie jest mi za cieplo.
                                                    Od godziny "dziabie" mnie w 1 miejscu,
                                                    zeby to nie była nerka bo takie są komplikacje.
                                                    Każą w ulotce o leku anty wirusowym
                                                    duzo pić, niby piję , nie wiem juz....
                                                    piwa i alkoholi nie wolno .
                                                    Idę się dopoić i smarować.
                                                    Dobrego wieczorku.
                                                  • lusia_janusia Re: duzo zdrowka z tranem 30.08.17, 16:53
                                                    Maria88, moczopedny jest rumianek i lipa, bo to tez chodzi o to,
                                                    zeby ta wode co pijesz, pozbywac sie jej, zeby nie zaczela sie gromadzic.
                                                    Zycze duzo ciepliwosci i leciutko przytulam i glaskam obolale miejsca.
                                                  • jaga_22 Re: duzo zdrowka z tranem 30.08.17, 17:31
                                                    Kup sobie Mario na sikanie herbatkę moczopędną, ,ja piję Urosan z Herbapolu.

                                                    www.doz.pl/apteka/p2426-Urosan_fix_mieszanka_ziolowa_2_g_20_szt
                                                  • maria88 Re: duzo zdrowka z tranem 30.08.17, 19:41
                                                    Zawsze w domu miałam zapas podstawowych ziół. Poratowałam
                                                    znajomych i nie dokupiłam.Ja kupuję Urosept jak potrzebny
                                                    bo nie trzeba zaparzać ale teraz nie mam. Może jutro
                                                    się zaopatrzę. Mam pokrzywe , lipę i zurawinową herbatkę.
                                                    Zerknęłam że jutro ostatni przydział tabletek przeciw wirusowych.
                                                    Musze poczytac w necie ile tego powinno sie wziąć,moze to koniec
                                                    farmacji.
                                                    Spokojnej nocki dla wszystkich i do jutra
                                                  • kendo Re: duzo zdrowka z tranem 30.08.17, 21:01
                                                    uf,Mario
                                                    i jak tu Cie pocieszyc,
                                                    jak czujesz caly czas bol,miejmy nadzieje,ze to te pechezyki bola a nie nereczka,
                                                    posylam uzdrawiajace fluidy...
                                                  • kendo Re:kwaszona mikstura 02.09.17, 10:13
                                                    *Maria
                                                    a czy sa jakies proporcje w uzycia warzyw i wody?
                                                    dzieki za objasnienie z gory
                                                  • maria88 Re:kwaszona mikstura 02.09.17, 11:16
                                                    Ja robie "na oko" 5 duzych buraków, 3 duze marchewki
                                                    1 średni seler, 2 średnie pieruszki /bez cebuli i pora/. Jak pokroję to wkładam
                                                    do duzego sloika /można do kilku mniejszych i zalewam wodą
                                                    tak żeby sięgała do 5 cm ponad krajankę.
                                                    Stawiam tam gdzie najcieplej. Słoik obwiązuję szmatką
                                                    lub gazą aby był dostęp powietrza. Wszystko bez soli oczywiście.
                                                  • dorka556 Re:kwaszona mikstura 02.09.17, 19:49
                                                    Zapisałam w kajeciku.
                                                    Jeszcze raz dziękuję.
                                                    http://s19.rimg.info/b53c447e0a7b153de9257d96cf928de3.gif
                                                  • kendo Re:kwaszona mikstura 02.09.17, 20:13
                                                    dziekuje slicznie,
                                                    w poniedzialek zakupie wszystko i "nastawiam"
                                                  • xystos Re:kwaszona mikstura 11.09.17, 10:55

                                                    dzisiaj Kendo znalazla pare takich bąbelków ba moich
                                                    plecach o okolicy pasa,mnie
                                                    to nieswędzi I nieboli,wszystko
                                                    co robimy;kendo pare razy dziennie smaruje aktualne miejsca 70% spirytusem aptecznym z osłona zwilżającą
                                                    skórę.
                                                    sprawdzałem na fass.se
                                                    a wiec bältros niejest zaraźliwa
                                                    to wirusowa okoma.

                                                    Pzdr.
                                                  • kendo Re:kwaszona mikstura 11.09.17, 10:59
                                                    bältros = to polpasiec
                                                    jako sam w sobie nie jest zarazliwy
                                                    ale mozna sie" nim "zarazic,kiedy mamy kontak z osoba,ktora miala stycznosc z dzieckiem co mialo ospe,
                                                    to ten sam wirus,
                                                    wlasnie w doroslym wieku nabywamy sie polpasca.

                                                    ZDROWIA ZYCZE
                                                  • kendo Re:kwaszona mikstura przeszla test 10.10.17, 13:34

                                                    bardzo dziekuje za przepis,
                                                    mi smakuje,
                                                    Xystos posmakowal i uznal,ze bedzie "miksturkowal"

                                                    a co do tych pozostalych warzyw?
                                                    szkoda mi bylo wyrzucic,
                                                    wiec w tescie,pokroilam kazde na drobniutko,
                                                    poddusilam cebule z czosnkiem i wrzycilam do niej pokrojone warzywa,
                                                    poddusilo sie i tez przeszlo test,
                                                    bedzie pod bok do jakigos miesiwa,
                                                    acha dalalm tez mairanku/lubczyka i soli himalajskiej...
                                                  • maria88 Re:kwaszona mikstura przeszla test 10.10.17, 16:33
                                                    To sie cieszę. Ja teraz "zapycham" sie swoją kiszoną kapustką. Jeden sloik
                                                    skończony i jest jeszcze 1 ale myslę o dorobieniu , bo przepyszna.
                                                  • pia.ed Mario, czy to sie Tobie otwiera? 01.12.17, 10:56

                                                    Chce zorientowc sie, czy link z tej stronki otwiera sie w Polsce,
                                                    bo czasem cos sie nie otwiera z tego powodu, ze jest z innego kraju.
                                                    Przy okazji zobacz polecane przez blogerke swiecznniki, oczywiscie drogie wink

                                                    metromode.se/home/adventsmys-14-detaljer-som-skapar-perfekta-julstamningen/?bild-1-av-14-julstjarna-is---watt-&-veke
                                                  • maria88 Re: Mario, czy to sie Tobie otwiera? 01.12.17, 14:34
                                                    Stronka sie otworzyła . Obejrzałam świeczniki.
                                                    Bardzo mi sie podobają, prawie wszystkie.
                                                    Dziekuję.
                                                    Ostatnio nawet byłam w kilku sklepach ale
                                                    tego rodzaju świeczników nie widziałam.
                                                    Mysle ,że ciekawe stronki są nieraz z wirusami i dlatego
                                                    komputer nie każda chce otworzyć.
                                                  • pia.ed No to sie otwiera 01.12.17, 17:37

                                                    maria88 napisała:
                                                    > Mysle ,że ciekawe stronki są nieraz z wirusami i dlatego komputer nie każda chce otworzyć.



                                                    Czasem rzeczywiscie ukazuje sie ostrzezenie, ze wchodzi sie na stronke
                                                    "na wlasne ryzyko",
                                                    ale najczescej ukazuje sie informacja nie masz uprawnien aby wejsc na te strone
                                                    a wtedy chodzi o to, ze tylko zamieszkali w Polsce moga ja ogladac.
                                                    .
                                                  • xystos Re: No to sie otwiera 01.12.17, 21:28
                                                    "..a wtedy chodzi o to, ze tylko zamieszkali w Polsce moga ja ogladac."

                                                    tę niedogodność można obejść,jest bardzo wiele
                                                    aktorów na tym rynku-każdy coś tam kosztuje lecz
                                                    niekażdy oferuje tę samą
                                                    kwalitè,moj daje lepszą gdy
                                                    oglądam niemiecką telewizje I okrojoną do VOD TVP tylko filmy,seriale itp.
                                                    futbol live patrze na niemiecmiej telewizji.
                                                  • pia.ed Re: No to sie otwiera ... 01.12.17, 21:54

                                                    xystos napisał:

                                                    > tę niedogodność można obejść ,jest bardzo wiele aktorów na tym rynku-każdy
                                                    coś tam kosztuje lecz nie każdy oferuje tę samą kwalitè ...



                                                    Mnie nie chodzilo o filmy, tylko o jakies krotkie video, ktore sie nie otwiera,
                                                    z tego powodu nie mam zamiaru uiszczac oplat ... milionerka nie jestem wink

                                                    Kiedys chcialam wyslac znajomej w Polsce cos ze szwedzkiego, bezplatnego TV Play,
                                                    ale jej tez zabronili wstepu ...
                                                    .


                                                  • xystos Re: No to sie otwiera ... 02.12.17, 05:34
                                                    są ludziska którzy przyzwalają Wielkiemu Bratu za rączkę się prowadzić są też tacy ktorzy na takie traktowanie
                                                    przyzwolenia swego niedaja.
                                                  • kendo Re:na bolace ucho 02.12.17, 08:12
                                                    *Mario
                                                    mam bardzo czule uszy na wszelakie krople,
                                                    uzywam kamfory do smarowania za uchem i z przudu,najpierw skore tlustym kremem posmaruje a pozniej spirytus kamforowy,zawijam ucho szalem welnianym i faktycznie mi pomaga,
                                                    najlepiej na noc,wtedy wygzeje ..podczas dnia z psiunkiem spacerujesz to szkoda zaziebic "procesu grzewczego"

                                                    zastanawiam sie czy jesj olejek kamforowy,moze by wtedy nie trzeba by bylo natluszczas skory,by nie zostala "podrazniona"

                                                    zdrowia zycze
                                                  • kendo Re:na bolace ucho 02.12.17, 12:06
                                                    Mario
                                                    przywitalas sie w watku listopadowym,
                                                    przenioslam Cie do grudnia,
                                                    bo szkoda by bylo starci tak piekne iliminacje.
                                                    pozdrawiam cieplutko
                                                  • pia.ed Odpowiedzi na pytania 04.12.17, 20:23

                                                    Mario, pytalas sie, co to jest "Ica MAXI" ... to jest supermarket
                                                    z dosc wysokimi cenami jesli chodzi o delikatesy,
                                                    ale za to jest ich bardzo duzy wybor i swietna jakosc.
                                                    Co tydzien jest promocja na kilka produktow, aby przyciagnac do sklepu
                                                    innych klientow, nie tylko tych z "grubymi portfelami tongue_out

                                                    Na "Swiatecznym Jarmarku bylam niedlugo... Stoiska ze sztuka ludowa byly wewnatrz zamku,
                                                    a wszedzie biegaly dzieci i halasowaly ... wyszlam wiec bardzo szybko.

                                                    Dluzszy czas spedzilam na dziedzincu zamku, gdzie byly stoiska z ekologiczna zywnoscia
                                                    produkowana w domach. Probowalam chleb pieczony z taka iloscia ziaren,
                                                    ze sprawial wrazenie twardego - ale byl bardzo smaczny.
                                                    Widzialam zolty ser domowej ekologicznej produkcji, a takze miod z przydomowej
                                                    pasieki, plynny o cudownym kolorze, nie przypominajacy tego, ktory kupujemy w sklepach.
                                                    Ceny byly raczej nie zachecajace do kupowania, mimo to tlumy ludzi. Zdjec nie robilam...
                                                    .

                                                  • lusia_janusia Re: Odpowiedzi na pytania 08.12.17, 20:56
                                                    *mamria88,
                                                    Nasz "Maluszek" ma specjalna diete od weterynarza,
                                                    u corki je prawie samo miesko bez ryzu, makaronu i ziemniakow,
                                                    jak jest u mnie to mu daje co ja jem tylko nie tluso, ale skory z kurczaka
                                                    nigdy mu nie dawalismy bo sami tez jej nie jemy tylko wyrucamy do gotowania,
                                                    a jak kurczaka pieczemy to ze skora i pozniej ja wyrzucamy.
                                                  • pia.ed Re: Odpowiedzi na pytania 08.12.17, 21:59

                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > a jak kurczaka pieczemy to ze skora i pozniej ja wyrzucamy.

                                                    >

                                                    Nie wyobrazam sobie jesc kurczaka z grila czy pieczonego w domu bez skory ...
                                                    przeciez skorka jest najsmaczniejsza - taka chrupiaca i nasycona przyprawami tongue_out
                                                    Z jakiego powodu wyrzucasz?

                                                    .
                                                  • xystos Re: Odpowiedzi na pytania 09.12.17, 10:39
                                                    ja też,pieczony kurczak z chrupiąca
                                                    skórką ,no chyba że z skóry obdarty
                                                    I panierowany wtedy panierka ma być chrupiąca.

                                                    Lusia w sprawach gastralnych jak
                                                    zakonnica w sprawach duchowych
                                                    dyscypliną po włosiennicy coby po
                                                    Božemu žyć.
                                                  • maria88 Re: Odpowiedzi na pytania 09.12.17, 15:09
                                                    PIA ja pytałam o kurczaka dla psiny.
                                                    Czy skóra jest zdrowa dla niego.
                                                    Ja , masz racje, zawsze tak ja Ty uwazam
                                                    ,że upieczona chrupiąca skórka na drobiu to
                                                    cały smak i zapach.Za gotowana nie przepadam.
                                                  • jaga_22 Re: Odpowiedzi na pytania 16.12.17, 09:33
                                                    Mario nie wiem jak podałam w przepisie,prawdopodobnie już zmodyfikowałam.

                                                    Biorę 2 jaja,rozbijam widelcem,dolewam olej,ok pół szkl. znowu chwilkę rozbijam
                                                    do połączenia,dolewam jogurt,mleko, (mi wychodzi pół opakowania jogurtu 400ml
                                                    i niecała szklanka mleka)

                                                    2 szklanki mąki,płaska łyżeczka sodki i tyle samo proszku do pieczenia,
                                                    budyń,cukier waniliowy,3 łyżki z górką cukru (lubię mniej słodkie)
                                                    wszystko połączyć.

                                                    Przedtem kroję jabłko na talarki i drobniutką kosteczkę,po upieczeniu jabłek nie widać,ale są pulchne i wilgotne,parę łyżek wiórków kokosowych,olejek zapachowy
                                                    i wszystko mieszam do połączenia.

                                                    Można dodać rodzynki,albo małe kawałeczki czekolady,czy powidła.
                                                    Ciasto ma być luźne,które samo spada z łyżki do foremek.


                                                    Każdy musi sobie sam dopasować,bo naczynia są różne.
                                                    U mnie 5 łyżek mąki ile się da nabrać wychodzi na szklankę.
                                                    Jak nie masz wiórek to nie musisz mieć.Ja często dosypuję jak ciasto wychodzi za rzadkie
                                                  • pia.ed Co sie dzieje w Zamosciu? 20.03.18, 00:10

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23162959,12-latka-z-zamoscia-walczy-o-zycie-matka-uslyszala-zarzuty.html#Z_MT

                                                    W zeszlym roku dziewczynka wyskoczyla przez okno, bo jej matka dokuczala ...
                                                    a teraz matka gwalcila dziewczynke i zadala jej kilkanascie ciosow nozem ...

                                                    W obu przypadkach ojciec pracowal poza granicami Polski.

                                                    :
                                                  • jaga_22 Re: Co sie dzieje w Zamosciu? 20.03.18, 09:02
                                                    Podałam we wiadomościach z Polski,który sama założyłaś Pia big_grin
                                                  • pia.ed Tu masz odpowiedz Xystosa ... 16.05.18, 11:53

                                                    Pytalas sie na jego poczcie vistulowej, a on odpowiedzial na forum MAJ 2018

                                                    xystos 16.05.18, 11:22

                                                    oj oj, 31go maja będę na drugim turnusie na rehab
                                                    to tam mnie wytrenują, w basenie bedzie lżej
                                                    a po tym masaze,
                                                    lekkie Piwko do obiadu dają-będziedobrze.


                                                    .
                                                  • pia.ed Kiedys byla dyskusja o prądzie ... 16.05.18, 23:50

                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/rzeszow/licznik-pradu-zawyza-rachunki/zgk6xzc

                                                    Kuchenka jest na gaz, ogrzewanie na opał. Nawet radyjko gra na baterie.
                                                    Tego światła zużywam naprawdę niewiele – mówi starsza pani.

                                                    Z teczki wyciąga plik faktur z poprzednich lat. Niemal na żadnej z nich kwota do zapłaty
                                                    nie przekracza 100 zł. Ale w grudniu zeszłego roku monterzy zlikwidowali analogowy licznik
                                                    i w jego miejsce wstawili nowocześniejszy - cyfrowy.

                                                    – Nawet nikt o wymianie mnie nie powiadomił. Kiedy potem dostałam pierwszą fakturę,
                                                    omal nie dostałam zawału. Wyszło na to, że moje mieszkanko pobiera 10 razy więcej
                                                    prądu niż wcześniej.


                                                    .
                                                  • xystos Re: Kiedys byla dyskusja o prądzie ... 17.05.18, 10:41
                                                    Pia,skoro podałaś przypadek z Polski to
                                                    podaj ròwnież jak się zachowują odpowiednie
                                                    władze w Szwecji

                                                    inny ale też przykład

                                                    w CSK w okresie ktòtszym niż dwanaście
                                                    miesiecy zmarly w połogu dwie mlode kobiety
                                                    Central Sjukhuset Kristianstad sam podał sprawę do prokuratury a oprucz tego prowadzi
                                                    własne dochodzenie wewnętrzne.

                                                    osobiście uważam że tylko Intensywna Kardioterapia i Ortopedia są na wysokim
                                                    poziomie krajowym,reszta to prowincjonalne
                                                    tłuki ale trzeba się z nimi spotkać by otrzymać
                                                    skierowanie do Kliniki Uniwersyteckiej w Lund -
                                                    są dobrzy w każdej dziedzinie medycyny
                                                  • pia.ed Re: Kiedys byla dyskusja o prądzie ... 17.05.18, 11:47
                                                    Podalam przypadek o niesamowitej podwyzce ceny pradu...
                                                    co to ma wspolnego ze szpitalem?
                                                    Zreszta w Polsce tez kobiety umieraja przy pologu i umiraja noworodki.
                                                    Kazdy porod jest niebezpieczny ... zapytaj sie ktorego chcesz lekarza,
                                                    moga sie przydarzyc nieoczekiwane rzeczy!

                                                    >
                                                    > www.fakt.pl/wydarzenia/polska/rzeszow/licznik-pradu-zawyza-rachunki/zgk6xzc

                                                    >
                                                    > Wyszło na to, że moje mieszkanko pobiera 10 razy więcej prądu niż wcześniej.
                                                    >
                                                    > .
                                                  • xystos Re: Kiedys byla dyskusja o prądzie ... 17.05.18, 12:13
                                                    podałem przykład CSK by poinformować że w państwie
                                                    prawa urzedy i firmy świadczące
                                                    uslugi dla ludnosci typ "elektrownia" sami powinni zoriętować się że coś jest nietak jak być powinno i przeprosić klienta.
                                                    Przy zmianie wodomierza technik-
                                                    hydraulik zapomniał zapisać stanu
                                                    z starego licznika który natychmiast złomowano,urzednik
                                                    zadzwonił do mnie czy pamietam
                                                    status licznika przed wymianą na
                                                    szczęście pamietałem ale urzędnik
                                                    itak odliczył dwadzieścia kubików
                                                    by byc po stronie przyzwoitosci-
                                                    tego rzycze polskim klientom etc.
                                                  • kendo chodzenie z kijkami ... 13.07.18, 12:06
                                                    nauczylam sie sama,

                                                    wszystko zalezy od rytmu chodzenia,
                                                    zaczynajac lewa noga do przodu,
                                                    prawa reka z kijkiem jest w tyle,
                                                    jak sie zlapie ten rytm to idzie sie rytmicznie..

                                                    trzeba tylko kijki sobie odpowiednio dopasowac do swej wysokosci,
                                                    coby nie trzymac ich za wysoko,
                                                    w necie moze znajdziesz odpowiednie linki,
                                                    "nording working"
                                                    www.youtube.com/watch?v=ZKTufkzpo8E
                                                    nie trzeba rozumiec,fajnie zaobserwowac z opisow i pokazywania
                                                  • kendo Re:zamartwianie sie Marii i Jagusi 15.11.18, 20:30


                                                    hola,holaaaaaaaaaaaaaa,
                                                    nikt nikogo nie ma dosyc,
                                                    po prostu sytuacja nieraz jest taka,ze sie nie da z rana "wskoczyc i cos skrobnac"
                                                    zreszta,zawsze odpowiadam na Wasze wpisy,
                                                    wiec nie rozumie Jagi,czemu tak napisala.
                                                  • kendo Re:silownia w pustym pokoiku 19.02.19, 19:28
                                                    Mario
                                                    wspominalas,ze macie wolny lokal i mozecie sobie tez zorganizowac silownie,
                                                    od razu nasunelo sie pytanie:
                                                    1). czy macie wspolnote -bo wtedy zakupujecie i uzgadniacie jak bedzie sie odbywac naprawa sprzetu i serwowanie ewentualne,
                                                    bo to wazne,

                                                    2). jezeli nie macie wspolnoty to juz na wlasna odowiedzilanosc organizujecie sobie wyposazenie lokalu w sprzet jaki najbardziej by Waszej grupie pasowal,a jest drogi,
                                                    uzgadniacie na umowie pisemnej jakie koszty jestescie w stanie ponosic czy
                                                    wspolnie czy ten co tylko zepsol sprzet-i tu schody sie zaczna,bo sie nie przyzna do winy-

                                                    3). sprzatanie lokalu,

                                                    4).uzgodnienie ze tylko w specyjanym obuwiu sie uczeszczac bedzie a nie w tym co po dworze chodzi,

                                                    pewnie jest wiecej aspektow ,ktore by mozna w umowe wpisac,
                                                    to juz by mozna bylo jakiegos zainteresowanego ta sparawa wtwjemniczyc i dzialac

                                                    i ostanie,przekonac ludzi do ruchu na silowni,
                                                    mozna by bylo na poczatek zaprosic trenera by zgromadzonym dal probke jak uzywac sprzet i
                                                    jak w grupie Wwachadlowo" go urzywac,tz,ze osoby ciwcza po pare minut na danym sprzecie i sie zmieniaja w koleczko..

                                                    to cyba na razie takie moje impulsywne wywody na temat "ruchu dla zdrowia"
                                                  • maria88 Re:silownia w pustym pokoiku 19.02.19, 20:44
                                                    U nas nie ma wspólnoty. Sa tylko mieszkania społdzielcze wlasnosciowe.
                                                    Sp-nia o wszystkim decyduje.Ale wniosek może byc złozony
                                                    np.przez mieszkańcow z jednej tylko klatki o finansowanie np. z
                                                    funduszu mieszkaniowego. Sprawe trzeba byłoby tylko rozkręcić
                                                    na zebraniu klatkowym. Na razie psina zajmuje mi czas.
                                                    Dzięki za podpowiedź co i jak na pewno się przyda.
                                                  • kendo Re:silownia w pustym pokoiku/strupek 27.02.19, 12:32
                                                    to chyba dobry pomysl z zebraniem klatkowym..

                                                    a co do strupka,
                                                    to bym nie zrywala a zapudrowala by wysuszalo wydzieline..
                                                    ocha,biedny Psiuek,
                                                    duzo glaskow dla niego posylam
                                                  • pia.ed Re: Strupek ... 27.02.19, 18:06

                                                    kendo napisała:

                                                    > a co do strupka, to bym nie zrywala a zapudrowala by wysuszalo wydzieline...


                                                    Nie znam sie na tym, ale skoro sprawa tak dlugo sie ciagnie, to pewnie w rance siedzi
                                                    jakis gronkowiec zloscisty czy inne diabelstwo - inaczej by sie juz dawno zagoilo,
                                                    a nie slimaczylo sad A moze po prostu dac spokoj temu strupkowi i zobaczyc co bedzie?

                                                    .
                                                  • maria88 Re: Strupek ... 27.02.19, 20:42
                                                    Dzieki za podpowiedzi. Dzisiaj posmarowałam cieniutko maścia z wit.A
                                                    może zmieknie i szybciej odpadnie.
                                                  • lusia_janusia Re: Strupek ... 27.02.19, 22:14
                                                    *maria88, podziwiam Twoja cierpliwosc i metody,
                                                    chyba Hakus cierpliwie znosi te wszystkie zabiegi, ale kiedys musi
                                                    sie to zagoic?. Zycze Ci duzo cierpliwosci w dogladaniu ranki, a ta
                                                    ociupinke przytulam z glaskami, bo to to przeciez takie malutkie.
                                                  • kendo Re: Strupek ... 28.02.19, 12:12
                                                    *Pia
                                                    Psiunek mial atybiotyk,
                                                    wiec powinno ustapic,
                                                    rasa psiunkimala wiec trzeba delikatnie dozowac wszelki leki,
                                                    mam nadzieje,ze teraz moze juz koncowka kuracja,
                                                    za co trzymam kciuki i sciskam
                                                  • pia.ed Re: Strupek ... 02.05.19, 12:34

                                                    Marysiu, w temacie "Kwiecien" bylo kilka wpisow dotyczacych Twego pieska,
                                                    czyzbys ich nie widziala, bo nie komentujesz?

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,11086,167879681,167879681,_KWIECIEN_APRIL_2019.html
                                                    .
                                                  • lusia_janusia Re: Strupek ... 02.05.19, 12:52
                                                    Mam nadzieje maria88, ze macie sobie w miare dobrze?
                                                    jak ostatnio pisalas, mialas kopoty rowniez ze swoim zdrowiem?.

                                                    Pozdrawiam i zdrowka dla Was zycze.
                                                  • kendo Re: Strupek ... 02.05.19, 12:54
                                                    miejmy nadzieje,ze wszystko dobrze z psiunkiem i z Maria,
                                                    pielegnacja chorego zwierzaczka pochlania czas i zabiera sily fizyczne i psychiczne,

                                                    glaski i zdrowia dla Was obojga
                                                  • pia.ed Strupek ... ostatni wpis? 02.05.19, 13:16

                                                    maria88 18.04.19, 21:59

                                                    Witam o póżnej porze. Dzień mi szybko uciekł.
                                                    Zakupy, spacerek z psiną nawet 2 razy, opatrunki, kąpiele
                                                    Psina zaczyna lepiej chodzic ale jeszcze utyka.
                                                    Natomiast z ranki znowu wyszła ropa. Popłakałam sie
                                                    a potem pomyśłałam,że może za wczesnie oczekuję efektów
                                                    i zrobiłam kolejny opatrunek. Zeby było do pary
                                                    to sama zaczynam miec problemy ze swoim zdrowiem,
                                                    Po świetach powinnam pójść do jakiegoś medyka.
                                                    Odzywają mi się urazy powypadkowe.
                                                    Kończe i zycze Dobrej Nocki.
                                                    Xystosie Psinek juz śpi ale jutro go uściskam od Ciebie.


                                                    .
                                                  • pia.ed Re: Strupek ... ostatni wpis? 08.05.19, 18:22

                                                    Czy maria88 odezwala sie?

                                                    .
                                                  • kendo Re: Strupek ... ostatni wpis? 09.05.19, 10:45
                                                    Mario,
                                                    pisnij chc sloweczko..
                                                    tesknimy i czekamy.
                                                  • pia.ed Ostatni wpis ... 13.05.19, 17:54

                                                    To tylko dalsze problemy z pieskiem ...
                                                    a my juz chcielismy wysylac za Toba
                                                    listy goncze sad

                                                    .


                                                  • lusia_janusia Re: ...czekanie bylo dlugie... 15.10.19, 21:33

                                                    Witaj maria88, - dziekuje za pozdrowienia.

                                                    (Wczoraj zagladalam na gazetowa poczte, ale tam mi wszystko sie jakos
                                                    samo wyczyscilo i nie wiem co mam dalej z tym zrobic, chyba musze znowu
                                                    do siostrzenca prosic,zeby mi to jakos naprawil?)

                                                    To dzieki Twojemu uporowi wyleczylas ranke, ktorraa b.b. dlugggooo byla uparta
                                                    i nie chciala sie zagoic, cierpliwy byl rowniez Hakus.
                                                    Nic nie wiem na temat przepukliny, moze tez nie moze chodzic po schodach?,
                                                    tak sobie mysle, ze go na rekach wnosisz jak nie macie windy
                                                    w bloku.

                                                    W ramach swojego relaksu zagladaj do nas, zycze Tobie zdrowia i wytrwalosci
                                                    w dbaniu o Hakusia i jemu poprawy samopoczucia.

                                                    PS, chyba juz nie bylas u nas; w czerwcu zostalam BABCIA malej ELSY.
                                                  • maria88 Re: ...czekanie bylo dlugie... 17.10.19, 20:08
                                                    LUSIU to wspaniale! Gratuluję! Na pewno jest sliczna.
                                                    Więcej może napiszę innym razem bo internet mi cos szwankuje.
                                                  • lusia_janusia Re: ...czekanie bylo dlugie... 18.10.19, 09:20
                                                    maria 88, dziekuje za zyczenia;

                                                    jest "Kruszynka" sliczna, tak ja nazywalysmy jak sie urodzila
                                                    44 cm miala w 8 miesiacu, teraz rosnie na dlugosc i szerokosc
                                                    prawie na akord.

                                                    Nie stresuj sie, zawsze na Ciebie tutaj czekamy i na Twoje
                                                    wiadomosci od Ciebie i o Hakusiu.
                                                    Zdrowka Wam zycze - pozdrawiam....
                                                  • kendo Re: ...czekanie bylo dlugie... 19.10.19, 11:47
                                                    tez sie tu wpisze,
                                                    bo w dziendoberkach wiadomosc sie "zagubi"

                                                    ciesze sie z wygojenia ranki,
                                                    mialas duza doze cierpliwosci i wyleczylas,
                                                    a ile na weterynarzy wydalas kasy...
                                                    a przepuklina to tez nie wiadomo,jak odczuwa,
                                                    czy boli przy chodzeniu...biedny Hakus,zawsze cos mu sie przydazy,

                                                    mam nadzieje,ze tez jakis sposob znajdziesz na to,
                                                    jak Lusia wspomniala,by nie nadwyrezac tego wnoscis po schodach jak brak windy,

                                                    pozdrwiam i zycze dla Was zdrowia.
                                                    oczywiscie zawsze czekamy na przybycie.
                                                  • kendo Re: liscik 25.01.21, 10:58
                                                    zrozumialamtresc listu,
                                                    bede czekac na OK z Twojej strony,

                                                    zdrowka dla Was/glaski dla HAKUSIA/ zycze
                                                  • kendo Re: przenioslam 08.02.21, 14:20
                                                    Mario,
                                                    Twoj wpis w wtku "zdrowie"
                                                    przenioslam do podobnego watku co ma dopiero poczatek,
                                                    nie bedzie trzeba przerzucac "stron"
                                                  • kendo Re: logowanie 23.03.21, 19:50

                                                    hej Mario,
                                                    ja loguje sie raz na forum ,
                                                    nie musze ponawiac logowania by sie wpisac a forum,
                                                    moze zadaj pytanie forum o forum
                                                    ano nie wiem co doradzic...
                                                    na poczte,raz sie loguje

                                                    ciesze sie,ze sie odezwalas sie.
                                                    miej sobie dorze i mysle,ze w koncu skoncza sieproblemy z kompem,
                                                    glaski dla psinki.
                                                  • kallisto Mario proszę o radę 21.05.21, 13:16
                                                    Mario droga napisz mi czy powinnam wszcząć alarm, otrzymałam wyniki. Wszystkie są w normie prócz:
                                                    RDW-CV 14,8 (norma 11,7-14,4)
                                                    neurofile 39,2 (norma 40,0-80,00)
                                                    limfocyty 50,9 % (norma 20,0-40,00%)
                                                    limforcyty 3,84 tys/μl (norma 1,00-3,00)

                                                    Nie zbyt sa poza normę i może nie wskazują na coś poważnego,ale może warto zapytac lekarza?
                                                  • kendo Re: Mario proszę o radę 22.05.21, 16:41
                                                    *Kallisto,
                                                    podwyzszone LIMFOCYTY,wskazuja na dalsze zdjagnotyzowanie ich podwyzszenia..

                                                    widac,ze sa wszystkie proby podwyzszone,
                                                    ja to bym tlumaczyla przebyta choroba,
                                                    czyli coronovirusem 19,
                                                    moze potrwa zanim organizm czacznie "pracowac nowrmalnie"?

                                                    tak zapytaj lekarza czemu sa podwyzszone?
                                                  • kallisto Re: Mario proszę o radę 22.05.21, 22:44
                                                    Mysle Kendus, ze to za dlugi odstep po covidzie.
                                                    Takie male zaburzenia wdkaxuja na jakis stan zapalny aczkolwiek nie czuje sie zle nie mowiac o tej cholernej tarczycy, ktora mi dokucza.... To jedyne co przychodzi mi na mysl.
                                                  • jaga_22 Re: Mario proszę o radę 23.05.21, 09:56
                                                    Na stan zapalny robi się OB,albo CRP to takie podstawowe.
                                                  • kendo Re: Mario proszę o radę 24.05.21, 09:46
                                                    no wlasnie ,Jaga ma rcje,
                                                    najlepiej skonsultuj sie z lekarzem,
                                                    niech wyjasni w jakim celu kazala porobic te proby...

                                                    Mario,
                                                    przepraszamy,ze zabralysmy sie do wypowiedzi przed Toba...
                                                  • jaga_22 Re: Mario proszę o radę 24.05.21, 13:46
                                                    Jakie badania warto wykonać po przejściu COVID-19? Wyjaśniają pulmunolog, kardiolog i neurolog

                                                    portal.abczdrowie.pl/jakie-badania-warto-wykonac-po-przejsciu-covid-19-wyjasniaja-pulmunolog-kardiolog-i-neurolog
                                                  • kendo Re: Mario 25.05.21, 09:12
                                                    mam nadzieje,ze jestescie zdrowi,
                                                    zycze milych chwilek
                                                  • kallisto Re: Mario 26.05.21, 17:16
                                                    A ktos wie co z Maria? Moze znowu komputer jej wysiadl?
                                                  • kendo Re: Mario 27.05.21, 16:03
                                                    czekamy cierpliwie,
                                                    pewnie odwiedzi Nas wkrotce..
                                                  • maria88 Re: Mario 30.05.21, 13:08
                                                    Nie pisałam bo nie o wszystkim mogłam napisać.
                                                    Miedzy innymi badałam zdrowie swoje i psiny.
                                                  • lusia_janusia Re: Mario 30.05.21, 15:34
                                                    Mario88, wlasie nie o wszystkim mozna pisac na otwartym
                                                    forum, ale dobrze ze jest u Ciebie w porzadku i u Hakusia chyba
                                                    tez.
                                                  • kendo Re: Mario 31.05.21, 07:08
                                                    ciesze sie Mario,ze juz jestes,
                                                    tak podejzewalam,ze zajelas sie zdowkami ..
                                                    mam nadzieje,ze jest OK z Wami-czego bardzo zycze
                                                  • kendo Re: olejek przeciw kleszczom 01.06.21, 14:46
                                                    Mario,
                                                    taka recepte znalazlam w tutejszej prasie ,
                                                    by ustrzec swoich pupili przed kleszczemi.

                                                    ..cyt..
                                                    Zrób własny olejek od kleszczy z ziołami

                                                    Możliwe jest również przygotowanie własnego olejku przeciw kleszczom (takiego jak olej na komarów) na ziołach, o których mówi się, że działają dobrze - zarówno na ludzi, jak i na psy i koty.
                                                    Wymieszaj :
                                                    * 3 łyżki dowolnego oleju ekologicznego,
                                                    * 3 łyżki octu jabłkowego ekologicznego,
                                                    * wyciśniętą 1/2 cytryny,
                                                    * 2 wyciśnięte/lub siekane ząbki czosnku,
                                                    * 2-3 łyżki suszonego ziela rozmarynu, szałwii lub/i tymianku.
                                                    * Na koniec zalać 5-6 łyżkami gorącej wody.

                                                    Przed użyciem pozostaw na 2-3 dni. Jeśli chcesz spryskać ręce i nogi, możesz wlać je do butelki ze spryskiwaczem. W przypadku psów i kotów olej należy nanosić w odstępach około 3-4 cm od głowy, wzdłuż kręgosłupa, ogona i łap.
                                                    W którymś momencie tygodnia musisz powtorzyc zabieg,

                                                    zycze powodzenia,
                                                    moze dac rezulta,i tani srodek do zrobienia sobie w domu,
                                                    bo may to wszysktko przeciez.
                                                  • kendo Re: karma dla psinki 13.06.21, 19:13
                                                    Mario,
                                                    oczywiscie mieszalismy sucha karme z gotowanym przez nas jedzeniem dla naszych dobermanow,
                                                    kazdy lubial co innego,

                                                    pierwszemu ,kiedy miala narosl na dziasle i wet mu wyciol,
                                                    moczylismy sucha karme do watrobki ze swiederkami mieszali,

                                                    mozna tez i marchewka ugotowana dawac z namoczona karma
                                                    musisz wytestac,jaka sucha karme namoczona lubi i czy pasuje zmieszana z Twoim jedzonkiem ugotowanym dla niego,

                                                    nawet kiedy kupilam w sklepie ze zdrowa zywnosci wit,
                                                    nie pamietam juz nazwy,
                                                    ale sprzedawca mial tez psiune i mowil,ze pasuja dla psow..
                                                    zawijalismy w pasztet lub szynke i w paszczydelko wkladali..

                                                    zycze powodzenia i zdrowka dla psinki
                                                    a Tobie duzo ciepliwosci..
                                                  • kendo Re:listowy 15.07.21, 12:39

                                                    juz u drzwi czeka...

                                                    milego dnia zycze
                                                  • maria88 Re:listowy 15.07.21, 17:04
                                                    Dzięki stokrotne.
                                                  • lusia_janusia Re:listowy 02.09.21, 17:43
                                                    Mario88, to wg mnie moze byc zapelenie gruczolu plciowego
                                                    znajduja sie 2 sympertrycnie przy odbycie poczatku ogona,
                                                    i pies nie moze nim ruszac i trzympa spuszczony caly czas na dole,
                                                    Czasem jest brzydki zapach, a jak dojrzeje to sam peka i wyciekie jak
                                                    czyrak.

                                                    Nas piesek mial kilka razy takie zapalenie, wet lyzeczkowal pod
                                                    znieczuleniem i pozniej antybiotyk.
                                                  • maria88 Re:listowy 02.09.21, 18:15
                                                    Lusiu wet robił rtg. to jest jednak przepuklina
                                                    po prawej stronie ogona/jednostronna/po urazie.
                                                  • kendo Re:listowy 02.09.21, 18:44
                                                    o jejku male biedactow,
                                                    taki bol ma..meczy sie Hakus,
                                                    a Ty razem z nim ,
                                                    nie wiadomo jak pomoc..

                                                    zycze wytrwalosci i posylam zdrowotne fluidy dla psiunki wraz z delikatnymi glaskami..
                                                    trzymajcie sie jakos
                                                  • kendo Re:listowy 02.09.21, 20:16
                                                    czeka z liscikiem...
                                                  • kendo Re:wspolczucie i pocieszanie 05.10.21, 09:06
                                                    Mario,moze my tez za czesto Cie pocieszamy w roznych watkach,
                                                    przenioslam tu Lusi rade...

                                                    ..cyt.od Lusi

                                                    lusia_janusia Re: dzisiaj dzien bulki cynamonowej 04.10.21, 22:42
                                                    Mario88, to normalna reakcja sasiadow, sa ciekawi, ze pytaja,
                                                    co oznacza sie sie interesuja?, i pewnie pytaja czy potrzebujesz
                                                    moze pomocy?

                                                    Ja przezywalam dwa takie momenty, ludzie z bloku i na spacerach
                                                    tez znajomi pozniej spotykani w innych miejscach pytali, popytaja
                                                    i przestana, temat sie skonczy.
                                                    Udawaj ze nie dostrzegasz znajomych.. albo odpowiedz, ze w tej chwili
                                                    nie mozesz o tym rozmawiac, to powinno dac spokoj...
                                                    Mozesz przestawic kilka lekkich mebli w inne miejsca,


                                                    Jak mozesz i masz gdzie pojechac, to na pare dni moze zaplanujesz
                                                    jakis wyjazd?
                                                    Wspolczuje, lekko przytulam.....


                                                    przytulam i wierze,ze smutek powoli minie...
                                                  • kendo Re:na obnizenie cisnienia 18.10.21, 09:47
                                                    Lusia w watku "co dzisiaj" zapodala te tabletki:

                                                    O znalazlam opakowanie tych tabletek co obnizaly mi cisienienie,
                                                    bez rezepty kupilam zeby miec zapas tutaj, ale sie obylo, a mialam
                                                    je na recepte od lekarza,
                                                    a bralam tylko pol. TRITACE kosztowaly 13,14 zl chyba 5 lat temu.
                                                    Sa w kolorze jasnorozowym -fasolki, 28 tabletek w opakowaniu.


                                                    moze akurat beda odpowiednie?
                                                  • kendo Re:zapiekane warzywa 23.10.21, 21:45
                                                    zawsze kroje warzywa np.w osemki,
                                                    daje kartofel/buraczek-uprzednio podgotowany,jak nie lubisz chrupiacego/
                                                    dynie/cebule w polowkach/pomidor w polowkach/seler/pietrusze w polowkach/marchewke,
                                                    wszystko w miesce olejem skrapiam ,årzyprawiam przyprawamia jakie np.lubisz/sol,
                                                    i do piekarnika,
                                                    jak kartofelki juz sa gotowe to calosc tez,w zaleznosci od tem.w piecu-200stopni ja zawsze pieklam

                                                    SMACZNEGO
                                                  • kallisto Re:zapiekane warzywa 24.10.21, 12:22
                                                    Tez sprobuje z innymi warzywami jak Ty Kendo.
                                                    Robi sie tez czipsy z warzyw ale jeszcze nie pokusilam sie na takie. Córka robila i chwaliła.
                                                  • maria88 Re:zapiekane warzywa 24.10.21, 14:12
                                                    Dziekuję , zechce wypróbować taki smak.
                                                    Napewno dobre, zdrowe i proste w szykowaniu
                                                  • kendo Re:o okularach od Kallisto 25.10.21, 08:36
                                                    od Kallisto o okularach,
                                                    tu przenioslam,bo w innym watku mozna zapomniec lub zapomniec,gdzie byl opis..

                                                    Do ja dorzuce swoje 5 groszy nt.okularów. mam pół progresywne i sa cudowne. Nie chcialam robic całych progresow bo nie potrzebuje na dal ale moje polwki dzialaja tak ze w nich czytam, pracuje i dobrze widzę na 4 metry. Czyli takie do pracy w biurze do oglądania tv.
                                                    Jeśli masz u siebie Fielmanna to pójdz i obejrzyj oprawki. Maja drogie ale maja tez bardzo tanie a na prawde i ladne i bardzo mocne. Przy tanich oprawkach schodzi sie z kosztow szkła bo szkła z dodatkami kosztuja duzo. Moje ostatnie byly specjalistyczne biurowe do komputera czytania z jakims filtrem. Kosztowały ponad 500 zl przy oprawce za 70 zl. Wiec gdybym wybrała wyswirowane oprawki zaplacilabym duzo wiecej.
                                                    Zależy tez czy okulary maja Ci służyć tylko w domu do czytania i do torebki? Czy maja byc ful serwis na bliż i dal? Czy chcesz praktyczne uniwersalne i nieco tansze czy piekne i drogie . Fielmann oferuje ubezpieczenie i w przypadku zagubienia czy polamania w ramach ubezpieczenia robia nowe prawie calkiem za darmo. Moje te piekne i drogie niechcacy zdeptalam. Nie mam pojęcia jak sie to mogło stać ze nie czulam. Poszlam prawie z placzem bo to byly moje sliczne drogie oprawki. W ramach ubezpieczenia zaplacilam tylko 42 zl. Malo tego gdyby sie Okazalo ze już sie je odbierze i po jakims czasie stwierdzisz ze cos nie tak to można oddac lub zrobic nowe. Tak mialam ostatnio. Odebralam przymierzylam i wszystko niby ok. Ale po tygodniu stwierdziłam ze cos jest nie halo. Poszlam i paniusia wymieniła mi i szkła i oprawki na wieksze. Nic nie zaplacilam dodatkowo. Zawsze można w Fielannie poprosic o wymycie dokrecenie dopasowanie zausznikow za free. Okulary z czasem sie luzuja przy użytkowaniu. Wiec jak jestem blisko to zabieram wszystkie ktore mamy i od reki mi je rewitalizuja😊
                                                    Mój mąż tez zgubil jedna pare progresywnych i w ramach ubezpieczenia dostal nowe.
                                                    Jedyne czego F. Nie robi to nie odliczanie zniżek z recepty. Dla mnie te zniżki s a tak nieodczuwalne ze wole takie usługi o ktorych pisze niz oszczędność 20 zl.
                                                  • kendo Re:o okularach od Kallisto 26.10.21, 18:46

                                                    Mario,mamy watek Taki,
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,11086,137209876,137209876,Dla_zdrowia_2_cd.html
                                                    jeszcze nie calkiem zapelniony-580 wpisow,

                                                    ale jak uwazasz,ze trzeba Nowy,
                                                    to prosze mozesz zalozyc,nie wstys´dz sie...
                                                    albo ,jak nie chcesz sama to napisz i zaloze,

                                                    milego wiecxou zycze
                                                  • kendo Re:roleta ,montering-tips od Kallisto 24.05.22, 20:24
                                                    Kallisto podala linka do rolety,
                                                    oraz zakup w Castoramie
                                                    dokladnie taka z Lusia montowalysmy,z tym,ze ja musialam do sciany nad drzwiami przymocowac..
                                                    nie mialam w tym koplecie samoprzyczepnosci,co by nam dulo ulatwilo sprawe.

                                                    www.youtube.com/watch?v=yOiJwPT-GPM
                                                  • maria88 Re:roleta ,montering-tips od Kallisto 24.05.22, 20:44
                                                    Dziekuje KENDO rolety to juz sama zakładam
                                                    ale chodzi mi o markizę
                                                    chyba to nie proste jest ją przymocować?
                                                  • kendo Re:roleta ,montering-tips od Kallisto 24.05.22, 21:10
                                                    jak popatrzysz na filmik co zapodala Kallisto,
                                                    to latwo,
                                                    sa dwie metody,
                                                    przyklejana
                                                    druga powieszona na onie na zalaczonych czesciach.
                                                  • kendo Re:na liscik odpisalam 14.07.22, 20:54
                                                    i juz wyslalam...
                                                  • kallisto Ciasto karpatkowe 15.07.22, 17:53
                                                    Mario sama wpadłam. Nie zawsze udadzą sie karpatki z ciasta ptysiowego. Trzeba je gotowac. Nie trudno jest gotowac na kuchni indukcyjnej, bo takie wyroby szybko. Przywieraja do dna
                                                    Pomyslalam o herbatnikach, bardziej zależało mi na Krymie niz na ciescie tum bardziej ze ciasto z białej mąki. Ciastka wielozbozowe i błyskawiczna robota. Ciastka zmiekly pid wpływem cieplej mady i cieplej czekolady. Tak ono wyglada w flaszce.
                                                  • maria88 Re: Ciasto karpatkowe 15.07.22, 17:58
                                                    No i fajne i na pewno smaczne. Kiedys myślałam,że kupię ciasto francuskie /gotowe/
                                                    i zrobię. Wypróbuje z tym herbatnikami zrobic skoro mówisz że zmiekły.
                                                    Ile opakowań herbatników kupiłaś?
                                                  • kallisto Re: Ciasto karpatkowe 15.07.22, 19:07
                                                    dwa,ale nie poszło nawet jedno całe opakowanie.
                                                  • lusia_janusia Re: Ciasto karpatkowe 15.07.22, 21:14
                                                    Kallisto pomyslowy sposob na karpatke,
                                                    W polsce czasem robilam, dzieci lubialy jesc.
                                                  • kendo Re: Ciasto karpatkowe 15.07.22, 21:27
                                                    o a ja chyba nie jadlam czegos takiego...

                                                    samkowicie wyglada,
                                                    moz etez i popelnie,
                                                    bo mrozic nie trzeba i mozna sobie dopasowac wielkosc do wlasnego lakomstwa..
                                                  • kallisto Re: Ciasto karpatkowe 16.07.22, 08:57
                                                    Bardzo szybkie bardzo proste i bardzo smaczne. Krem budyniowy z maslem. Tłuste jak jasna cholera, ale raz nie zawsze😁
                                                    Ciastkami można przełożyć w połowie kremu. Można do innego naczynia np.szklanego.
                                                  • kallisto Wynik badania 04.08.22, 18:27
                                                    Mario bardzo Cię proszę o słówko w kwestii "mała niedomykalnosc zastawki mitralnej" . czy mała tzn.nic sie z nia nie robi czy podlega juz leczeniu?
                                                    i w kwestii "liczne skurcze dodatkowe w czasie badania"_- to akurat mogło byc spowodowane emocjami.
                                                  • maria88 Re: Wynik badania 05.08.22, 10:16
                                                    KALISTO nie znam tego tematu. Przed chwilą poczytałam w necie,że takie zmiany
                                                    wykrywane sa teraz dopiero bo jest lepszy sprzęt.Są czesto z powodu chorób tarczycy i lekarz powinien
                                                    ustalic czy musisz brac i jakie leki. Wskazana wizyta u doswiadczonego kardiologa,żeby
                                                    nie rozwineła sie jakas arytmia, takie moje zdanie.
                                                    Mysle że to nabyłaś pokovidowo i trzeba wrócic do zdrowia.
                                                    Staraj sie opanowywac swoje emocje a teraz na wyjazd kup sobie głóg w tabletkach
                                                    i bierz 3 razy po jednej Magnez B6 i stale powinnas brac tez cos wyciszajacego
                                                    sa dobre tez tabl. Lebofarmu "uspokajające"-tak sie nazywaja .

                                                  • maria88 Re: Wynik badania 05.08.22, 10:47
                                                    KALISTO to moim zdaniem powinnaś brać jako rekonwalescentka po covidzie.
                                                    Jest super brałampo półpaścu bardzo mi pomógł i teraz tez jak zdrowie mi wysiadło
                                                    po smierci psiny kupiłam i już kończe butelkę.
                                                    1/5
                                                    Ulotka dołączona do opakowania: informacja dla pacjenta
                                                    Vita Buerlecithin
                                                    Płyn doustny
                                                    Należy uważnie zapoznać się z treścią ulotki przed zastosowaniem leku, ponieważ zawiera ona
                                                    informacje ważne dla pacjenta.
                                                    Lek ten należy zawsze przyjmować dokładnie tak, jak to opisano w ulotce dla pacjenta lub według
                                                    zaleceń lekarza lub farmaceuty.
                                                    - Należy zachować tę ulotkę, aby w razie potrzeby móc ją ponownie przeczytać.
                                                    - Jeśli potrzebna jest rada lub dodatkowa informacja, należy zwrócić się do farmaceuty.
                                                    - Jeśli u pacjenta wystąpią jakiekolwiek objawy niepożądane, w tym wszelkie możliwe objawy
                                                    niepożądane niewymienione w ulotce, należy powiedzieć o tym lekarzowi lub farmaceucie.
                                                    Patrz punkt 4.
                                                    - Jeśli nie nastąpiła poprawa lub pacjent czuje się gorzej, należy skontaktować się z lekarzem.
                                                    Spis treści ulotki
                                                    1. Co to jest lek Vita Buerlecithin i w jakim celu się go stosuje
                                                    2. Informacje ważne przed przyjęciem leku Vita Buerlecithin
                                                    3. Jak przyjmować lek Vita Buerlecithin
                                                    4. Możliwe działania niepożądane
                                                    5. Jak przechowywać lek Vita Buerlecithin
                                                    6. Zawartość opakowania i inne informacje
                                                    1. Co to jest lek Vita Buerlecithin i w jakim celu się go stosuje
                                                    Vita Buerlecithin jest lekiem wzmacniającym dostępnym w postaci płynu doustnego oraz tabletek
                                                    drażowanych, w skład którego wchodzi lecytyna oraz witaminy.
                                                    Lecytyna jest substancją fosfolipidową uzyskiwaną z soi. Stanowi ona bogate źródło choliny, będącej
                                                    budulcem substancji przekaźnikowej acetylocholiny, dzięki czemu wywiera korzystny wpływ na
                                                    czynność układu nerwowego, a także mięśni szkieletowych. Lecytyna bierze udział w przemianie
                                                    materii, normalizuje stężenie cholesterolu i trójglicerydów we krwi, zapobiega odkładaniu się
                                                    cholesterolu w ścianach naczyń krwionośnych.
                                                    Witaminy z grupy B obecne w leku Vita Buerlecithin uzupełniają dzienne zapotrzebowanie i
                                                    wspomagają działanie lecytyny. Uczestniczą one w przemianie białek, węglowodanów, tłuszczów
                                                    oraz regulują czynności układu nerwowego.
                                                    Sodowy D-pantotenian wpływa na czynność przewodu pokarmowego i regenerację tkanki
                                                    nabłonkowej, wzrost włosów i paznokci.
                                                    Skutki działania leku Vita Buerlecithin są odczuwalne po kilku dniach stosowania. W celu osiągnięcia
                                                    właściwego efektu terapeutycznego, zalecane jest stosowanie leku przez dłuższy czas.
                                                    Wskazaniami do stosowania leku Vita Buerlecithin płyn są:
                                                    - osłabienie pamięci i koncentracji,
                                                    - stany stresowe, nadpobudliwość nerwowa, bezsenność,
                                                    - stany wyczerpania fizycznego i psychicznego (przepracowanie, wyczerpanie,
                                                    szybkie męczenie się),
                                                    - pomocniczo w dolegliwościach sercowych na tle nerwowym,
                                                    - objawy niedoboru witamin z grupy B,
                                                    - stan rekonwalescencji po przebytej chorobie.
                                                  • kallisto Re: Wynik badania 05.08.22, 12:13
                                                    Brałam jakiś czas temu, był z głogiem, więc musze zrobić powtórkę, szczególnie pod kątem uspokojenia jak napisałaś. Wyczerpanie i przepracowanie tez swoje zrobiło. Różne przeżycia emocjonalne tez się do tego przyczyniły.
                                                    Dzisiaj znowu się wkurzyłam. 7 czerwca miałam robioną gastroskopię, do dzisiaj nie ma wyniku !!!! Poprosiłam o wysłanie meilem, oczywiście jeśli takiego wniosku nie złożyłam to nic z tego. Pamietam, że wpisywałam adres meil ale czy to był ekstra wniosek czy ankieta tego nie pamiętam. Musze prosić koleżankę, która mieszka blisko kliniki żeby spreparowała upoważnienie i odebrała za mnie. Potem zrobi mi zdjęcie i tym sposobem będę wiedziała co jest co.
                                                    Do kardio wizytę mam na wrzesień, jeśli po TW będzie nie halo to wtedy pójdę prywatnie.
                                                    Dziękuję Mario serdecznie za rady.
                                                  • kendo Re: Wynik badania 05.08.22, 12:35
                                                    o jeku,ale sie masz z choubskami Kallisto,
                                                    trzymam kciuki za wszystkie wyniki by byly OK.
                                                  • lusia_janusia Re: Wynik badania 07.08.22, 10:53
                                                    Mario88, dziekuje za linka, teraz wlasciwie zaczyna
                                                    sie okres winogron, to warto wybierac z ofert sklepowych
                                                    i testowac z jakiego kraju smakuja najlepiej?.

                                                    Wiosna byly u nas czerwone winogrona z Afryki, b.dobre,
                                                    wnuczce smakowaly i razem zajadalysmy.
                                                  • kendo Re: jak zrobic keczup 19.08.22, 10:37
                                                    Mario,jestem ciekawa tej latwej recepty na keczup,

                                                    z gory dziekuje
                                                  • lusia_janusia Re: odpowiedz 21.08.22, 13:23


                                                    https://www.gify.net/data/media/230/ptak-ruchomy-obrazek-0535.gif
                                                  • lusia_janusia Re: odpowiedz 21.08.22, 17:22
                                                    Mario, dziekuje, moze tez cos takiego
                                                    sobie sprawie, ewentualnie dam znac w odpowiednim
                                                    czasie.
                                                  • kendo Re: zdjecie 23.08.22, 09:10
                                                    tu ubezpieczalnie chca zdjecia uszkodzen,
                                                    wiec porob zdjecia zalania komorka,
                                                    moze beda potrzebne..
                                                    >
                                                  • maria88 Re: zdjecie 23.08.22, 09:35
                                                    Dziękuję.
                                                  • lusia_janusia Re: zdjecie 24.08.22, 20:58
                                                    Mario88, odnosnie pomidorow do ketchupu, to z nich skorke
                                                    obieralam, sparzylam wrzatkiem, przeplukalam zimna woda i
                                                    lekko skora schodzila.
                                                    Natomiast z parpyki skorke na nie pozostawilam, bo uzylam tych dlugich
                                                    pomaranczowa i czerwona.
                                                  • kallisto Re: zdjecie 04.09.22, 18:49
                                                    Dziękuję Mario za linka z okularami. Sprawdzę w mojej aptece czy sprzedają z tej firmy. To ważne żeby było odporne. Moje nosze na sznurku na szyi, jest to bardzo wygodne, nie szukam, nie biegam za nimi. Zawsze są pod ręką , nie mniej jednak często z nimi kładę się do łózka. Narażone są wtedy na zniszczenia, więc dobrze byłoby mieć takie właśnie mocne.
                                                  • kallisto Re: zdjecie 08.09.22, 21:18
                                                    Dziekuje Mario. Tez wpadają mi w oko takie łaszki. Mam okryci wierzchnich duzo wiec ciezko mi czasem od nich oderwac wzrok ale rozsądek bierze gore. Nie wiem czy znoszę wszystko do emerytury, a potem tyle rzeczy nie potrzeba. Mam buty ktore wklad od okazji do okazji. Sa oryginalne i ponadczasowe. Ciężki w nich chodzić w pracy. Bo i leżą i czekaja nie wiadomo na co. Dziękuję ze o mnie pomyslalas🌹
                                                  • maria88 Re: zdjecie 09.09.22, 19:55
                                                    Kalisto mylisz sie pisząc że na emeryturze nie potrzeba. Ja mam własnie sporo rzeczy
                                                    wczesniej kupionych a ponieważ figura mi sie nie wiele zmienia więc uważam że dobrze że są.
                                                    Zawsze lubie klasykę i to jest stale modne.Moda tez wraca.
                                                  • kallisto Re: zdjecie 10.09.22, 20:44
                                                    Pewnie masz rację Mario....
                                                    Nie chcę jednak gromadzić zbyt dużo ciuchów. W tej chwili niezbędne mi sa cienkie sweterki, koszule do spodni. Trudno dostać coś fajnego, oryginalnego.
                                                  • kallisto Re: zdjecie 10.09.22, 20:58
                                                    Mario zmieniaj lekarza tyle razy ile się da. To nie do pomyślenia, żeby tak było.
                                                    Ja w piątek ok. 16:00 dzwoniłam do swojej przychodni, zapisałam się an poniedziałek na 14:40. Muszę iść z kulasami, już wyrabiam.....
                                                  • kendo Re:chore zatoki 21.12.22, 08:42
                                                    dobra porade przeczytalam dzis z rana

                                                    ROKITNIK

                                                    Kuracja tymi owocami pomoze obnizyc goraczke
                                                    zlagodzi objawy zapalenia zatok

                                                    1,5 lyzki suszonych owocow
                                                    zalewa sie szklanka wrzadku
                                                    i parzy pod przykryciem 20 min.
                                                    podczas przeziebienia pic szkalnke naparu

                                                    w sklepie zielarskim mozna kupic sok z rokitnika,
                                                    pic po lyzce 3 razy dziennie przez tydzien,

                                                    mam nadzieje,ze pomoze taka kuracja-zycze szybkiego wyleczenia zatok
                                                  • maria88 Re:chore zatoki 21.12.22, 12:18
                                                    Dziekuje KENDO za poradę. Zatoki nosowe juz podkurowałam
                                                    ale pozostał mi tylko czerwony nos co wyglada okropnie. Wyczytałam,że muszę unikać
                                                    gorących potraw i napojów kawy,herbaty. A ja lubię gorące i lubię kawę, lubię herbatę.
                                                  • kallisto Re:chore zatoki 02.01.23, 20:39
                                                    Mario wycinek info z NFZ. Czytałam pod swoim katem. Rodzinna zasugerowała w ramach grantu. Nic takiego nie znalazlam. Wpadla mi jednak informacja o terminie miesięcznej rejestracji. Sprawdź czy Twoje skierowanie nie przeterminowalo sie.
                                                  • maria88 Re:chore zatoki 02.01.23, 23:07
                                                    Dziękuje Kalisto jutro sprawdzę jak to jest.
                                                    Narazie mam tylko skierowanie od rodzinnej do poradni rehabilitacyjnej,
                                                  • kallisto Re:chore zatoki 05.02.23, 18:14
                                                    Mario jest metoda dokładania rzęs w salonach kosmetycznych. Niestety trwałość jest na 2-3 tygodnie, koszt 180 zł. Tez miałam ochotę ale moje dziewczyny po doświadczeniu odwiodły mnie od pomysłu, po pierwsze każda poprawka trwa dwie godziny, po drugie krótko jak za taka kwotę, po trzecie najgorsze klej uczula.
                                                    Jest laminacja rzęs. Nie znam opinii nt temat. Kiedyś robiłam zabieg, nie pamietam nazwy. Polegał na wyczekaniu i posmarowania płynem zapachem podobnym do płynu trwałej. Efekt? Marny. Nigdy potem tego nie powtórzyłam.
                                                    Tuszuje jak mam ochotę, nie lubie tuszowania, zawsze mnie to meczy, potem tragedia żeby to zmyć. Rzęsy mam bardzo marnej jakości krótkie, ciężko je wydłużyć. Nie wierze w te czarodziejskie slogany o przedłużaniu. O zagęszczania wiem tyle, ze robią się krupy z tuszu i takievto zagęszczenie.
                                                    Do marnych rzęs używa się silikonowej bardzo cieniutkiej szczoteczki masakry. Zaraz zrobię zdjęcie masakry, która używam, ona jest z gruba szczoteczka.
                                                  • kallisto Re:chore zatoki 05.02.23, 18:15
                                                    cosinusmed.pl/zabiegi/kosmetologia/laminacja-rzes?gclid=CjwKCAiAxP2eBhBiEiwA5puhNbIOMwSPThuusL318gELzfTGTgDuQT3MCbLjii_r_5Kmq-Im8w9mshoC9EUQAvD_BwE

                                                    Poczytaj, może warto.
                                                    Nigdy nie mogłam używać zalotki, bo włoski mam krótkie😭
                                                  • kallisto Re:chore zatoki 05.02.23, 18:19
                                                    Acha i henny nie robię, po pieką mnie potem oczy a i efekt nie jest spektakularny.
                                                    A może pomyślisz nad pigmentacja brwi? Wystarcza na kilka lat, a kształt jest tak wyraźny, ze podkreśla wyraz twarzy bez konieczności tuszowania rzęs.
                                                  • kallisto Tusz w kamieniu 07.02.23, 18:04
                                                    kallisto napisała:
                                                    Mario pamietam te tusze, mama takiego używała. Gdy ja zaczęłam tuszować rzęsy to już były spirale, potem weszły MASCARY wodoodporne. Masz racje nabijanie w butelkę jest na każdym kroku. Trzeba dobrze szukać żeby jak najwiecej zyskać, a mniej stracić.



                                                    > Acha i henny nie robię, po pieką mnie potem oczy a i efekt nie jest spektakular
                                                    > ny.
                                                    > A może pomyślisz nad pigmentacja brwi? Wystarcza na kilka lat, a kształt jest t
                                                    > ak wyraźny, ze podkreśla wyraz twarzy bez konieczności tuszowania rzęs.
                                                  • kendo Re: chlodzace podkladki pod laptopa 15.02.23, 14:48


                                                    Mario,
                                                    pierwszy raz slysze ,ze sa takowe,
                                                    wieczorem zapytam dziecia czy cos wie na ten temat
                                                    i czy warto je posiadac,
                                                    moj laptop ma takie mini bolce nimy nozki,wiec chyba jest dobra cyrkulacja powietrz..
                                                  • kendo Re: chlodzace podkladki pod laptopa 15.02.23, 21:31
                                                    Mario,
                                                    moj laptop tez sie nagrzewa,
                                                    ale podkladam cos pod niego,
                                                    jak np.do lozka go biore czy na kolana ,
                                                    przewaznie to mala poduszeczka podlozona nie pod pod ten
                                                    wzorek reflowany.czyli wywietrznik pod spodem,
                                                    jakos nie zauwazylam by byl przegrzany..
                                                  • kallisto Lakier do paznokci 19.02.23, 14:31
                                                    Mario, czasami piszesz o malowaniu paznokci. Kiedy ja nie robie manicure hybrydowego to czasem maluje sama lakierami sklepowymi. Ostatnio wpadłam nacwypiwiedz dziewczyny, która polecała lakier Hel firmy Eveline z Rossamana. Podobno jest cudowny i trwały. Na ile trwały to sprawdzę pod koniec tygodnia ile z niego zostanie. Dzisiaj wieczorem pomaluje i zobaczymy czy w praktyce jest na tyle żelowy żeby był trwalszy. Dam Ci znac po kilku dniach czy warto go polecić.
                                                  • maria88 Re: Lakier do paznokci 19.02.23, 15:47
                                                    Dzięki za pamięć. Napisze tak,że staram się zawsze kupować kosmetyki i lakiery lepszych marek.
                                                    Nie zawsze z ostatniej pólki. Za w miarę dobrej jakosci uważam lakiery do paznokci firm RIMMEL lub
                                                    PIEREE RENE. Nie najgorsze są też Miss Sporty. Te lakiery ktore wymieniłam są długotrwałe i mają połysk.
                                                    Nie lubię gdy po kilku dniach odpryskuje lub traci blask.
                                                    Nie tak dawno czytałam o EWELINE nie nalepszą opinie co do kremów i mam
                                                    do niej uprzedzenie. Być może że lakiery maja dobre. Ciekawa jestem więc napisz.
                                                  • kendo Re: Lakier do paznokci 19.02.23, 18:36
                                                    oj,kiedys malowalam tez swoje pazury,
                                                    jak pracowalam,wtedy nie bylo to tak popularne jak dzis,ze mozna kupic sobie i nakleic tez z ciekawym wzorem..

                                                    obecnie stronie od wszelakiej chemi,tylko na wlosy klade chemiczna farbe,
                                                    ale jak sie skonczy zapas to bede szukac naturalnych srodkow farbowania,
                                                    albo zostawie juz siwizne-no moze ja troche tez podfarbuje..
                                                  • kallisto Re: Lakier do paznokci 19.02.23, 18:50
                                                    Kendo są okresy kiedy trzeba, kiedy się chce, mnie tez to kiedyś minie.

                                                    Mario skorzystam z Twojej podpowiedzi i zakupię Rimmel. Dobrze wiedzieć, który lakier jest dobry czyli z polecenia, dziekuję.
                                                  • kendo Re: Lakier do paznokci 19.02.23, 19:25
                                                    Kallisto,
                                                    dobrze jest latem z farbowanymi wlasami,
                                                    farba na wlosach mimo noszenia kapelusika zawsze jakos zmienia kolor i nie widac tak za bardzo siwych odrostow,
                                                    najgorzej jes z jesien do wiosny..trzeba regularnie odrosty traktowac,tym bardziej ze chodze miedzy ludzi,to trzeba jakos wygladac.
                                                  • maria88 Re: Lakier do paznokci 19.02.23, 21:05
                                                    Dla mnie malowanie to żaden problem.Od lata jestem sobie fryzjerką.
                                                    Brak mi dobrego nastroju gdy coś jest nie tak z moja glową.
                                                    Nie ma jak rzecz przyzwyczajenia.
                                                    Stale sobie powtarzam wszystko jest wazne ale najwazniejsza jestem ja.
                                                    Mój wygląd i zdrowie dopinguje mnie do tego żeby żyć.... bo mam dla kogo.
                                                  • kendo Re: Lakier do paznokci 20.02.23, 08:32
                                                    cyt...Marii
                                                    Mój wygląd i zdrowie dopinguje mnie do tego żeby żyć.... bo mam dla kogo.


                                                    Mario,bardzo madra mysl,
                                                    mysle,ze kazda z Nas ma dla kogo zyc...
                                                    najwazniejsze jest tez wlasnie samopoczucie z samym soba..
                                                  • lusia_janusia Re: Lniane moczenie kciuka 16.03.23, 01:46
                                                    Mario88, zrobilam sobie ta miksture z lnu, nawet dopasowalam
                                                    odpowiedni garnuszek i moczylam kciuka, przynioslo mi ulge, ale
                                                    jak teraz jestem obudzona to nadal ten bol mi dokucza,.
                                                    Zastanawiam sie jak dlugo to bedzie trwalo, i nawet nie chce
                                                    myslec o innych scenariuszach? Zawsze mam problemy, pechowe leczenia?.
                                                  • kendo Re: Lniane moczenie kciuka 16.03.23, 20:25
                                                    Mario,juz dzwonie do Lusi(pewnie zejdzie nam na rozmowie kilka godz.jak zwykle)
                                                    poslucham co sie dzieje,
                                                    ciezko bedzie wyjac spod paznokcia
                                                    ten okruszek,
                                                    nawet nie mysle o innym scenario,...ufff.

                                                    milego wieczoru
                                                  • lusia_janusia Re: Lniane moczenie kciuka 17.03.23, 10:50
                                                    Mario88, dziekuje za rady,
                                                    z magnesem probowalam zaraz jak tylko sie to stalo, a pincety
                                                    takiej cienkiej nie mam, pielegniarka i lekarz przez powiekszajace
                                                    szklo to cudo ogladali i nie podjeli sie tego bo za gleboko to siedzi
                                                    i jest b.cienkie.
                                                  • lusia_janusia Re: Lniane moczenie kciuka 18.03.23, 08:51
                                                    Mario troszke lepiej z kciukiem, juz tak nie boli, miejsce w ktorym
                                                    siedzi ta flisa to czarne, ale szary kolor rozlal sie pod
                                                    paznokiciem, bede jeszcze moczyc w lnie, a pozniej
                                                    przykladam kompres ze spirytusu pod folja. Takie
                                                    zalecenie od pielegniarki.
                                                  • maria88 Re: Lniane moczenie kciuka 18.03.23, 09:36
                                                    Dzięki za informacje LUSIU. Mimo, że nie boli to mocz,żeby
                                                    nie chciało zropieć.
                                                  • kendo Re: odpowiedz Kallisto o dentyscie 01.04.23, 07:35
                                                    Mario,moze nie zajzych do Marcowego wtku,
                                                    Kallisto zostawila tam odpowiedz,

                                                    ...cyt..

                                                    kallisto Re: *M *A * R *Z * E * C * 01.04.23, 07:06
                                                    Spokojnie Mario, nie dawał lekarz tak chorych znaków, a chodzę do niego od 4 lat. Obok w gabinecie leczy jego żona. U niej była moja córka i nie bardzo jej odpowiadała, on podobno jest delikatniejszy w znaczeniu leczenia😂

                                                    Zawsze omawia z pacjentem leczenie po wykonaniu zdjęć, proponuje różne wyjścia i wcale nie najdroższe. Przygotowana byłam na wysoki koszt koronki porcelanowej. Gdyby chciał zedrzeć ze mnie jadę to bybto zrobił. Zaproponował rozsądniejsze rozwiązanie i koszt 1/3 porcelany.
                                                    Po tylu latach zdobył moje zaufanie. Leczymy się u niego z mężem i córka.

                                                    Mario leczenie w tych bardzo nowoczesnych gabinetach dość inaczej wyglada niż w standardowych nie mówiąc o gab. NFZ.
                                                    Zawsze dostaje podkładkę pod brodę , okulary i na prawdę leżę. Poproszę następnym razem żeby zrobił zdjęcie😁


                                                    miej sobie udany pierwszy dzien Kwietnia
                                                  • kendo Re: od Jagi oceanarium 01.04.23, 09:45
                                                    coby sie nie zgubila stronka
                                                    zamieszczam ja tu,

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,29619964,w-zadluzonym-zamosciu-powstanie-oceanarium-warte-200-mln-zlotych.html#s=BoxOpImg9
                                                  • kendo Re: od Jagi oceanarium 01.04.23, 09:46
                                                    widac Jagusia ma czas na przeglad prasy,
                                                    dziekuje za wiadomosc,
                                                    strasznie drogo bedzie to kosztowac,
                                                    i ssaki woddnei naziemne,
                                                    ciekawe czy beda mialy dobrze,
                                                    zeby nie bylo pozniej,ze sa zle traktowane.
                                                  • kendo Re: wkladanie zdjeci do komputera 05.04.23, 11:21
                                                    a moze bedzie tez dobrze,gdybys miala cyfrowke ze soba i pare zdjec w niej,
                                                    to niech tez nauczy przenosci zdjecia z aparatu-cyfrowki na komputer,

                                                    jak nie masz albumu na swoim komputerze,
                                                    to powinien pokazac jak sie do tego wprowadzic,
                                                    zycze powodzenia
                                                    i mam nadzieje,ze niebawem bedziemy mogly ogladac Twoje zdjecia.

                                                    miej sobie udany dzionek
                                                  • lusia_janusia Re: wkladanie zdjeci do komputera 06.04.23, 10:04
                                                    mario88, mieszkasz w ciekawym regionie Polski, ktory zawsze
                                                    chcialam odwiedzic, ale ze odleglosci graly role, to nigdy tego nie
                                                    zrobilam, a zdjecia przez Ciebie pewnie by pokazaly kawalek
                                                    histori Twojego miasta i okolic?.
                                                  • maria88 Re: wkladanie zdjeci do komputera 06.04.23, 17:15
                                                    LUSIU śp.czuk 1 kiedys prowadził takie fotoforum o Roztoczu.
                                                    Lubił podrózować po nim i robić fotki. Były przepiękne. Teraz szukałam
                                                    i niestety nie znalazłam, wszystko zostało wykasowane.
                                                    Nie wiem kiedy i przez kogo.
                                                    Nie mam nowoczesnego aparatu , komórki i samochodu
                                                    aby robic ciekawe fotki.
                                                    Ale postaram się od czasu do czasu coś wkleić z netu.
                                                    Niemniej zapraszam do odwiedzenia Roztocza.
                                                  • lusia_janusia Re: wkladanie zdjeci do komputera 06.04.23, 18:12
                                                    Dziekuje mario88, za zaproszenie, moze kiedys
                                                    sie zbierzemy z kendo i ruszymy w swiat?.
                                                  • kendo Re: wkladanie zdjeci do komputera 07.04.23, 09:56
                                                    tak,tak Mario,
                                                    kiedys bedziemy z Lusia w tamtych stronach,takie plany mialysmy przed pandemia..
                                                  • kallisto Re: wkladanie zdjeci do komputera 27.05.23, 14:03
                                                    Tak Mario i to jest moje nieszczęście. Nie dość tęgi to przez jej zgryźliwość , agresję, złośliwy charakter zostali sami, dosłownie…… nikt ich nie odwiedza prócz mnie i moich córek.
                                                  • kallisto Re: wkladanie zdjeci do komputera 27.05.23, 14:10
                                                    Mario, pokazuje maseczki które nabyłam. Nigdy nie stosowałam w tej firmie.
                                                  • kendo Re:wymiana walut w kraju 04.06.23, 19:25
                                                    Mario,bardzo dziekuje za info,
                                                    przydatna,
                                                    bede musial tu wymienic,
                                                    slaby kurs jak na dobe obecna tu w foreksie czy w kantorze. szwedzkim za 1000 skr =370 zl.to malo ,
                                                    poruwnujac inne lata
                                                  • kendo Re:wymiana walut w kraju 05.06.23, 22:13
                                                    juz odpisalam Mario,

                                                    ciekawego wieczoru.
                                                  • kallisto Re:wymiana walut w kraju 10.06.23, 15:37
                                                    Mario, kiedyś już pisałam ze używam dzbanka z filtrem. Tak wyglada na foto, kupiłam nowy dzbanek, pojemnościowe większy od poprzedniego. W Rossamanie kosztują 20 zł bez grosza, do tego takie filtry wzięłam na zapas. W dzbanku jest film z magnezem, kupiłam na próbę.
                                                    Jakiś czas temu odeszlam od butelek, kłopot z noszeniem. Po nalaniu do szklanki wody wrzucam pastulkę elektrolitów taka jak na zdjęciach. Wtedy mam pewność, ze mikrobiologia makro elementów mam dzienna dawkę.

                                                    Poprzedni dzbanek miałam na filtry o pionowym kształcie, niestety zaczęło ich wszędzie brakować, a stosować mogłam tylko DAFI. Kupiłam dzbanek filtry w poziomym kształcie. Filtry są często wvpromocji w Biedronce i w Rossmanie.
                                                  • maria88 Re:wymiana walut w kraju 10.06.23, 19:22
                                                    Dzieki, chyba tez zrobię. Tylko czy nie napisałaś błędnej cen,y, 20zł kosztuje dzbanek?
                                                  • kallisto Re:wymiana walut w kraju 10.06.23, 20:02
                                                    Nie pomyliłam się Mario, są in drozsze, nie ma potrzeby innego, ten spełnia swoje zadanie. Nie wiem czy na stałe w Iternarshe może w Cerfurze tez są po kilkanaście zł. To tylko kawałek plastiku, robotę robi filtr i one są kosztowne , ale nie dramatycznie, bo wymienia się co 2-3 miesiąc w zależności od filtrowanych litrów wody 😊
                                                    Koszt jednego filtra w promocji w zależności od sklepu to 12-15 zł.
                                                  • kallisto Re:wymiana walut w kraju 10.06.23, 20:03
                                                    Acha, my swój dzbanek napełniamy co dwa dni.
                                                  • maria88 Re:wymiana walut w kraju 10.06.23, 20:26
                                                    Jeszcze raz serdeczne dzięki. za obszerne informacje.
                                                  • kallisto Re:wymiana walut w kraju 13.06.23, 17:46
                                                    odpisałam na poczcie.
                                                  • kendo Re:dzbanek z filtrami 19.06.23, 10:39
                                                    Mario,
                                                    nie wiem jaki kupilas dzbanek,
                                                    mam Bitta i filtry do niego zanurzam w wodzie dwa razy,
                                                    czyli woda przeplywa dwa razy przez nie,
                                                    pozniej obmywam caly dzbanek i nalewam ponownie wode co przeplywa i filtruje sie.
                                                    tak zrozumialam na zalaczonym obrazku na filtrze

                                                    www.brita.pl/system-filtracji-wody/filtry-i-wklady
                                                  • kallisto Re:dzbanek z filtrami 19.06.23, 11:09
                                                    Mario dzbanek od dzbanka, filtr od filtra i sama marka może się różnic. Ja nigdy dotąd nie patrzyłam jak zanurzać etc. Półprostą wcisnęłam filtr w to miejsce w dzbanku, nalałam wody i tyle.

                                                    Dopełniać można zawsze bez względu na ilość odcedzonej wody w dzbanku. Radziłabym jednak zużyć do końca i nalać ponownie. Dzbanek, zwłaszcza dno trzeba przemyć co kilka razy. Mimo filtra woda ma to do siebie. , ze po pewnym czasie na dzbanku zostawia lekko zielony osad. Dzieje sie to tylko w przypadku zbyt rzadkiego przemywania płynem do naczyń dzbanka.
                                                  • kallisto Re:dzbanek z filtrami 19.06.23, 11:14
                                                    Rozumiem to w ten sposób ze w górnej części „ surowej” wody filtr ma być zanurzony: Przeczytałam,że po przefiltrowaniu wody filtr powinien byc zanurzony w wodzie .
                                                    i tego nie rozumiem. W tej chwili woda[/i] przepłyneła przez filtr i tylko 1 cm jest on zanurzony


                                                    Czy tak być powinno być? Mysle ze jazdy producent ma swoje techniki na używanie.

                                                    Napisz Mario jakiej firmy ten dzbanek? Może ta informacja Kendo będzie przydatna.
                                                  • maria88 Re:dzbanek z filtrami 19.06.23, 12:05
                                                    Mam taki dzbanek jak KALISTO. Woda spojrzałam, po przefiltrowaniu sięga do polowy filtra.
                                                    I co dalej nie wiem .Czy od razu trzeba przelac wode odfiltrowaną w całości do innego
                                                    naczynia i tak z niej korzystac a do dzbanka nalać swieżej wody. żeby filtr nie pozostał bez wody o ile musi być stale w niej zanurzony.
                                                    Czy dorze rozumiem?

                                                  • kallisto Re:dzbanek z filtrami 19.06.23, 13:56
                                                    Nie trzeba filtrowanej wody przelewać d o innego naczynia. Prosto z tego dzbana można przelać do szklanki.
                                                    Mój napełniłem dzisiaj w te górna cześć do pełna, przefiltrowała się i wyglada tak.
                                                  • kallisto Re:dzbanek z filtrami 19.06.23, 13:58
                                                    Ta niewielka ilość wody nad filtrem to taki nadmiar który już nie zmieścił się w te dolna cześć dzbana. Ja nie wylewam tak mikrej ilości, zleci do szklanki , chyba się nie otruję😁
                                                  • kallisto Re:dzbanek z filtrami 19.06.23, 19:56
                                                    Popatrz na to zdjecie, Czy o to chodzi w instrukcji ? Może filtr wg producenta ma być zanurzony czyli mokry? Moze o to chodzi zeby nie był w pustym suchym dzbanku? U mnie wciaz stoi woda w dzbanku, lubię mieć zapas gdy jej potrzebuję. Szczerze mówiąc nigdy nie chciało mi się czytać instrukcji, na pewno zalecenia są równe prawidłowemu użytkowaniu.
                                                  • kallisto Re:dzbanek z filtrami 19.06.23, 19:57
                                                    Acha i mega zadowolona jestem z dzbanka o większej pojemności, poprzedni był o polowe mniejsze. Obecny napełnianiu mam na dłuższy czas, no na jeden dzień.
                                                  • maria88 Re:dzbanek z filtrami 19.06.23, 22:32
                                                    Filtr powinien byc stale zanurzony w wodzie i wodę powinno sie stale uzupełniać po pobraniu/ z tego co wyczytałam w necie/
                                                    .
                                                    Tak to rozumuję. Jakbys cos innego się dowiedziała to napisz.

                                                    Ale na fotce filtr nie jest zanurzony w wodzie cały czas a tak byc powinno,
                                                    bo filtr wysycha i sie kruszy.
                                                  • kendo Re:dzbanek z filtrami-obsluga cda. 20.06.23, 08:57
                                                    taka inf.znalazlam i przec translate przetlumaczylam:

                                                    Aby uniknąć możliwych odbarwień dzbanka filtrującego do wody BRITA, nie umieszczaj go w
                                                    zmywarka zawierająca brudne naczynia z takich produktów.
                                                    Pokrywa z BRITA Smart Light. A1
                                                    Przed czyszczeniem pokrywy w zmywarce należy wyjąć lampę BRITA Smart Light z
                                                    pokrywę, obracając ją w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. A1
                                                    Wymontowanej lampy BRITA Smart Light nie wolno myć w zmywarce. Po wyjęciu wyczyścić
                                                    BRITA Smart Light ręcznie za pomocą miękkiej i wilgotnej szmatki. Po wyczyszczeniu pokrywy wystarczy
                                                    włóż lampę BRITA Smart Light z powrotem do pokrywy, przekręcając ją do oporu w prawo. A2
                                                    Pokrywa z nieusuwalną pokrywą BRITA Memo K
                                                    Pokrywy nie wolno myć w zmywarce. Wyczyść pokrywę ręcznie.
                                                    Proszę używać łagodnych detergentów, ale nie ściernych środków czyszczących. Do odkamieniania
                                                    pokrywka i BRITA Smart Light są oparte na popularnym domowym kwasie cytrynowym
                                                    płyny odkamieniające.
                                                    Wskazówka
                                                    2 Przygotowanie filtra wody MAXTRA+ B
                                                    Jakość, której możesz zaufać: obróbka gorącą parą BRITA zapewnia najwyższą higienę w każdym miejscu
                                                    Filtr do wody MAXTRA+. Zdejmij folię ochronną z filtra wody MAXTRA+
                                                    (Uwaga: filtr wody MAXTRA+ może być wilgotny w wyniku procesu uzdatniania parą). Wypełnij
                                                    wyczyść dzbanek zimną wodą. Zanurz filtr wody MAXTRA+ w zimnej wodzie i potrząśnij nim
                                                    delikatnie, aby usunąć wszelkie pęcherzyki powietrza. Wyjmij filtr wody MAXTRA+ i wylej zużytą wodę


                                                    3 Włóż filtr wody MAXTRA+ C
                                                    Dla uzyskania optymalnych rezultatów filtracji kluczowe jest prawidłowe włożenie filtra wody MAXTRA+.
                                                    Nowy system BRITA PerfectFit daje pewność prawidłowej filtracji, pozwalając
                                                    aby woda płynęła tylko wtedy, gdy filtr wody BRITA MAXTRA+ jest całkowicie włożony i tworzy
                                                    prawa pieczęć. Włóż lejek (4) do dzbanka (5). Umieść filtr wody MAXTRA+ w
                                                    wgłębienie lejka i pchnij w dół, aż zostanie mocno osadzony. Jeśli nie ma wody
                                                    przepływ przez lejek po napełnieniu dzbanka wodą, filtr wody nie jest całkowicie włożony.
                                                    Wciśnij filtr wody nieco głębiej i spróbuj ponownie. Dzbanki filtrujące do wody BRITA są
                                                    specjalnie zaprojektowany, aby pasował do filtrów do wody MAXTRA+. BRITA może zatem jedynie gwarantować filtrację tylko przy użyciu filtra do wody BRITA MAXTRA+
                                                  • kendo Re:dzbanek z filtrami-obsluga cda. 20.06.23, 09:10
                                                    4 Napełnianie dzbanka filtra wody BRITA
                                                    Metoda napełniania zależy od funkcji pokrywy Twojego modelu filtra do wody BRITA.
                                                    Woda w lejku jest automatycznie filtrowana i wpływa do dzbanka.
                                                    Warianty pokrywy
                                                    Dzbanek filtrujący do wody BRITA z klapką D
                                                    Ostrożnie dociśnij pokrywkę do dzbanka, aż znajdzie się na swoim miejscu. Otwórz górną pokrywę i umieść
                                                    otwieranie pod kranem. Napełnij dzbanek filtrujący BRITA zimną wodą bezpośrednio pod kranem.
                                                    Dzbanek filtrujący do wody BRITA bez otworu przelewowego E
                                                    Zdejmij pokrywkę i napełnij lejek zimną wodą z kranu. Dociśnij pokrywkę do dzbanka, aż będzie
                                                    w miejscu.
                                                    5 Aktywuj filtr wody MAXTRA+ F
                                                    Filtr wody MAXTRA+ należy aktywować przy pierwszych dwóch napełnieniach. Odrzuć pierwszy
                                                    dwa napełnienia lub użyj wody dla swoich roślin. Przy trzecim napełnieniu filtra wody MAXTRA+
                                                    dzbanek jest gotowy do użycia — będziesz cieszyć się czystszą i świeższą wodą filtrowaną BRITA. W razie
                                                    że cząsteczki węgla są uwalniane, przepłucz lejek i ponownie włóż filtr wody.
                                                    Szczegółowe informacje na temat cząstek znajdują się w paragrafie „Ślady naturalne” poniżej
                                                    "Ważne notatki"


                                                    weszlam na ta strone
                                                    www.brita.pl/system-filtracji-wody/dzbanki-filtrujace/style#to-filtracji

                                                    i kliknelam na "Instrukcja obslugi czyli na ten owalny ksztalt co pisze pobierz teraz najezdzajac myszka i klikajac w to,otworzy sie nowa strona,

                                                    tekst po angielsku,ale przez tlumacza przetlumaczysz,
                                                    jest duzo czytania,ale moze roche rozjasni Ci uzywanie dzbanka
                                                    jezeli taki system kupilas
                                                    translate.google.se/?hl=sv
                                                  • kallisto Re:dzbanek z filtrami-obsluga cda. 20.06.23, 09:18
                                                    A to widzicie toni ja czegos się nauczę .
                                                    Nigdy nie pomyślałam żeby aż tak się wdrożyć w instrukcję.
                                                  • kendo Re:woda do dzbanka 20.06.23, 19:05
                                                    wlewam wode,kiedy dzbanek juz jest pusty,
                                                    bo akurat wylalam wszystko do zagotowanie,
                                                    nieraz dopelniam do 3/4 dzbanka.
                                                    robie tak od poczatku zakupu jego a bylo to bardzo dawno..
                                                  • kendo Re:woda do dzbanka 20.06.23, 19:16
                                                    zobacz na to zdjecie,
                                                    przewaznie tyle wody mam w dzbanku,
                                                    po wylaniu do zagotowania napelniam,
                                                    nieraz wiecej mi sie wleje
                                                  • kallisto Re:woda do dzbanka 26.06.23, 13:21
                                                    Dziękuję Mario za pidpowiedz, zapytam ja przy okazji.
                                                  • kallisto Re:woda do dzbanka 26.06.23, 20:38
                                                    Mario, moja operacja zaliczała się do mało inwazyjnych. Nacięcie zostało zrobione nad kością ogonową, może 8-10 cm, mam założonych 8 szwów-te były ściągane ręcznie w poradni. W środku zostały przecięte tkanki miękkie z powięziami - te szwy są samo rozpuszczalne.
                                                    Ogólnie czuję się można by powiedzieć znakomicie, czasami odczuwam nie ból ale taki dyskomfort w okolicach cięcia, te wewnętrzne warstwy jeszcze będą się goić jakiś czas. Muszę uważać bardzo na ruchy, nie wykonywać skrętów, schylania w przód czy w tył, do końca miesiąca ograniczenie siadania, więcej chodzić, leżeć, stać. Musze też odpowiednio kierować ciało przy układaniu się na łóżku i schodząc z niego. Najważniejsze, ze rwa kulszowa całkowicie odpuściła zaraz na drugi dzień po operacji kiedy "uczono" nas chodzić. Osobiście nie musiałam się uczyć, wstałam i poszłam big_grin zaskakująco dobrze mi to poszło.
                                                    Do mikro inwazyjnych zaliczane są operację na dysk za pomocą endoskpu, ale ten zabieg wykonuje się wyłącznie odpłatnie. Ja zdecydowałam się zrobić na NFZ i nie żałuję. Pewnie za jakiś czas ponowię operację na dyski w innych kręgach, które są wypadające, ale jeszcze w normie. Dorobię się jednak, ze przestaną być w normie.
                                                    Dobrze zniosłam samą operację, byłam intubowana, miałam po tym chrypkę, która przeszła na drugi dzień. Gdy się przebudziałam z narkozy to zapytałam czy bredziłam?big_grin lekarz powiedział, że nie, a miałam obok siebie wybudzającego się pacjenta, który chciał zwiać z łózka, nie był świadomy niczego. Pielęgniarki, które z bloku przewoziły mnie na oddział poleciły zmianę łóżka tzn. miałam przeturlać się z jednego na drugie, potem na trzecie (swoje salowe), zdziwione były, ze tak dobrze mi to poszło i śmiały się, ze chyba nie miałam operacji.
                                                    Gdybym miała się poddać jeszcze raz to żadnych obiekcji bym nie miała, normalnie chodzę i funkcjonuję. Zdecydowanie lepsze bez bólowe samopoczucie niż wcześniej.
                                                  • kendo Re:jak przebiegala operacja Kallisto 26.06.23, 21:32
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Mario, moja operacja zaliczała się do mało inwazyjnych. Nacięcie zostało zrobio
                                                    > ne nad kością ogonową, może 8-10 cm, mam założonych 8 szwów-te były ściągane rę
                                                    > cznie w poradni. W środku zostały przecięte tkanki miękkie z powięziami - te sz
                                                    > wy są samo rozpuszczalne.
                                                    > Ogólnie czuję się można by powiedzieć znakomicie, czasami odczuwam nie ból ale
                                                    > taki dyskomfort w okolicach cięcia, te wewnętrzne warstwy jeszcze będą się goić
                                                    > jakiś czas. Muszę uważać bardzo na ruchy, nie wykonywać skrętów, schylania w p
                                                    > rzód czy w tył, do końca miesiąca ograniczenie siadania, więcej chodzić, leżeć
                                                    > , stać. Musze też odpowiednio kierować ciało przy układaniu się na łóżku i scho
                                                    > dząc z niego. Najważniejsze, ze rwa kulszowa całkowicie odpuściła zaraz na drug
                                                    > i dzień po operacji kiedy "uczono" nas chodzić. Osobiście nie musiałam się uczy
                                                    > ć, wstałam i poszłam big_grin zaskakująco dobrze mi to poszło.
                                                    > Do mikro inwazyjnych zaliczane są operację na dysk za pomocą endoskpu, ale ten
                                                    > zabieg wykonuje się wyłącznie odpłatnie. Ja zdecydowałam się zrobić na NFZ i ni
                                                    > e żałuję. Pewnie za jakiś czas ponowię operację na dyski w innych kręgach, któr
                                                    > e są wypadające, ale jeszcze w normie. Dorobię się jednak, ze przestaną być w
                                                    > normie.
                                                    > Dobrze zniosłam samą operację, byłam intubowana, miałam po tym chrypkę, która p
                                                    > rzeszła na drugi dzień. Gdy się przebudziałam z narkozy to zapytałam czy bredzi
                                                    > łam?big_grin lekarz powiedział, że nie, a miałam obok siebie wybudzającego się pacje
                                                    > nta, który chciał zwiać z łózka, nie był świadomy niczego. Pielęgniarki, które
                                                    > z bloku przewoziły mnie na oddział poleciły zmianę łóżka tzn. miałam przeturlać
                                                    > się z jednego na drugie, potem na trzecie (swoje salowe), zdziwione były, ze t
                                                    > ak dobrze mi to poszło i śmiały się, ze chyba nie miałam operacji.
                                                    > Gdybym miała się poddać jeszcze raz to żadnych obiekcji bym nie miała, normalni
                                                    > e chodzę i funkcjonuję. Zdecydowanie lepsze bez bólowe samopoczucie niż wcześni
                                                    > ej.
                                                    mialas wielkie szczescie,ze sie wszystko udalo
                                                    i ze funkcjonujesz normalnie z poruszaniem sie,
                                                    trzymam kciuki za dalsz poprawe i rozwage w ruszaniu sie..
                                                  • kallisto Re:jak przebiegala operacja Kallisto 02.07.23, 15:19
                                                    Mario, a może wygodniej by Ci bylonuzyc płatka higienicznego i płynu micelarnego. Masz wówczas pod kontrola ze zmoczony wacik nie wyleje wody na ranę.
                                                    My kobiety jesteśmy w stanie przeżyć dużo i wytrzymać ekstremalne warunki jakie nam zycie nam szykuje.
                                                    Domyślam się ze czujesz duży dyskomfort ale pomysł sobie o tym, ze masz już to za soba, minęło już kilka dobrych dni, czas leci jak oszalały, za kilka dni będzie po wszystkim.
                                                    Pamietam gdy po operacji powiek wskazane było leżenie i spanie wyłącznie na plecach oraz z uniesiona głową ( lubię prawie na płasko).Pomysł, przez tydzień cały nie mogłam się przewracać, mało tego, z rwą musiałam przyjąć pozycję krzesła na leżąco . Tyle nakazów co zakazów. Tak funkcjonowałem tydzień, to było dla mnie koszmarem. Nie wolno bylo ani czytać ani oglądać tv ani pracować na komputerze, tym samym na telefonie.

                                                    Dasz radę, bądź dzielna🌹🌹😊😊
                                                  • kendo Re:jak podolac czas po zabiegu 02.07.23, 19:16
                                                    bądź dzielna Mario🌹🌹😊😊

                                                    widze,ze jestes bardzo niecieprliwa,
                                                    wsztko potrzebuje czasu,
                                                    u ludzi roznie goja sie ranki,
                                                    wiec trzymam kciuki,ze bedzie dobrze
                                                  • lusia_janusia Re:jak podolac czas po zabiegu 02.07.23, 20:05
                                                    maria88, jest pod kontrola personelu medycznego, to chyba nic gorszego nie
                                                    moze sie stac, bo kontakt jest zapewniony, a gojenie ran w pewnym wieku jest
                                                    spowolnione, trzeba sie tylko uzbroic w cierpliwos i dobre mysli - czego zycze.
                                                  • lusia_janusia Re: Potracany % od emerytury 11.07.23, 17:14
                                                    maria88, czy mozesz mi napisac jaki % jest
                                                    potracany od Polskiej emerytury, czy wszyscy emeryci
                                                    maja ten sam % potracany?.

                                                    dziekuje za zainteresowanie tematem...
                                                  • maria88 Re: Potracany % od emerytury 11.07.23, 18:49
                                                    LUSIU Droga ja juz nie zastanawiam się nad tym jak oni liczą.
                                                    Ale cos mi sie obiło o uszy że podatek jest potrącany nie wszystkim bo zalezy to od rocznej
                                                    wysokosci świadczenia. Chyba nie potracany jest gdy dochód wynosi do wys.30 000 rocznie.
                                                    Ale nie jestem teraz pewna. Jaga z mezem sa emerytami to moze bardziej sie tym
                                                    interesują. Jak Jaga nie napisze to będę buszowac po przepisach w necie.
                                                    Oni te potracenia i dodatki bez przerwy zmieniają.
                                                    LUSIU nie wiem tylko czy wiesz,że do emerytury zaliczany jest czasokres pracy
                                                    w gospodarstwie rolnym.Jezeli rodzice mieli jakies gospodarstwo i Ty tam cos pomagałaś to
                                                    taka prace wlicza sie do emerytury.
                                                  • lusia_janusia Re: Potracany % od emerytury 12.07.23, 09:50
                                                    maria88, dziekuje za informacje, ale na gospodarstwie nigdy nie
                                                    pracowalam, rodzice takiego nie posiadali.

                                                    Chodzi mi o ten % wielkosc, ponad przekroczony pulap.
                                                    Napisalam juz do ZUS w Polsce, to moze dostane wystarczajaca
                                                    informacje?
                                                  • kendo Re: zdrowie z noga 24.07.23, 19:55
                                                    hej Mario
                                                    z wagi,ze masz niedyspozycje ruchowa ,
                                                    to tu bede sie odzywac,bys nie tracila czasu na szukanie po watkach,

                                                    ale co sie stalo dokladnie z noga,
                                                    pekla jakas zylka czy zapalenie sie wdalo..
                                                    przytulam i sle fluidy gojace..
                                                  • lusia_janusia Re: zdrowie z noga 26.07.23, 10:09
                                                    Hej ! maria88,
                                                    jak tam dzisisiaj Twoje samopoczucie?.
                                                    pewnie co dzien troche lepiej? zycze cierpliwosci, szybszego
                                                    postepu poprawy leczenia.
                                                  • maria88 Re: zdrowie z noga 27.07.23, 18:21
                                                    Dzisiaj zaliczyłam wizyte u sopecjalisty, orzekł ze powinno byc dobrze.
                                                    Kolejna kontrola w poniedziałek bo jak powiedział,
                                                    żeby czegos. nie przeoczyć.
                                                    Poniewaz same wiecie ile nerwów i stresu pochłania chodzenie po
                                                    gabinetach to nie opisuję. Ponadto koszty, koszty,koszty bo leki mam
                                                    wszystkie nie mam refundowane 100% płatne chociaz te " zółtodzioby" wykrzykują
                                                    że emeryci mają tak dobrze z zaopatrzeniem w leki bo są refundowane.
                                                    A więc dalej muszę dbac o siebie co pochłania czas.
                                                    Nie nadążam z planami ale trudno. Może juz niedługo będzie okey.
                                                    Zyczę Wam zdrówka i dobrej pogody.


                                                  • lusia_janusia Re: zdrowie z noga 27.07.23, 21:18
                                                    Hej ! maria88,
                                                    Dobre wiesci i nadzieja, ze jest wszystko na dobrej
                                                    drodze ze zdrowkiem, nie martw sie o robote, to nie zajac
                                                    nie ucieknie, a przy juz dobry samopoczuciu wszystko
                                                    wroci do normy, pomalutku bez stresu i ponaglen,
                                                    Zycze samozaparcia i wiary w dobre leczenie, bo to tez
                                                    wplywa na szybkie gojenie.......
                                                  • kendo Re: zdrowie z noga 28.07.23, 08:26
                                                    witaj mario,
                                                    no troszke zdrowko do przodu sie posuwa i niech tak dalej,
                                                    trzymam kciuki i posylam fluidy szybkiego zdrowka/gojenia,

                                                    wiem,jakie sa koszty u prywatnych lekarzy,doswiadczylam to bywajac w kraju,

                                                    tak sobie pomyslalam,ze kolezanka ktorej czasmi pomagasz,moze tez cos Ci pomoc np.z zakupami?

                                                    zdroweczka i pozytywnych mysli
                                                  • lusia_janusia Re: zdrowie z noga 28.07.23, 10:45
                                                    mario88, a no wlasnie, teraz bylaby kolezanki kolej
                                                    na pomoc w Twoim kierunku?.
                                                    Poprosilas ja chociaz, zeby sprawdzic jej reakcje na
                                                    te propozycje?.
                                                  • jaga_22 Re: zdrowie z noga 28.07.23, 18:33
                                                    Cieszę się Mario,że już jesteś serce
                                                  • maria88 Re: zdrowie z noga 28.07.23, 21:01
                                                    Rozśmieszyłas mnie LUSIU, ta pomoc to tylko w jedna stronę.

                                                    Dzisiaj musiałam nareszcie zrobic zakupy. Wychodziłam kilka razy żeby nie dżwigać.
                                                    Na szczęscie nie było tez upału.
                                                    Po przyjściu odpoczełam ze 2 godzinki
                                                    a teraz pod wieczór zakisiłam słoiczek małosolnych i zaraz idę na legowisko.

                                                    Bateria w piecyku zaczełam mi mrugac i jutro musze zakupic i wymienic
                                                    bo nie będę miała ciepłej wody.

                                                    Dobrej nocki zyczę.
                                                    Dziękuje JAGO, LUSIU i KENDO że wogole jestescie i mogę od czasu do czasu
                                                    z Wami popisać.
                                                  • kendo Re: zdrowie z noga 29.07.23, 09:23
                                                    Mario,ciesze sie rowniez,ze Jestes z Nami,
                                                    przepraszam,ze nie zagladam czesto do skrzynki..
                                                    ale juz odpisalam.
                                                    a zdowko to faktycznie,
                                                    kochane jak jest zrowe,a jak zacznie szwankowac to tragedia,
                                                    mysle,ze idzie ku dobremu
                                                    czego naprawde zycze przytulajac i slac fluidy szybkiego efektu leczenia.
                                                  • lusia_janusia Re: zdrowie z noga 29.07.23, 10:42
                                                    mario88, tak to juz jest w zyciu, ten nadgorliwy i usluzny,
                                                    zawsze przekonuje sie jak naprawde mozna liczyc na zyczliwosc
                                                    chociazby w chwilach potrzebujacych samemu pomocy.

                                                    Ale jak piszesz, jestes dzielna, z rozsadkiem rozkladasz sobie plan
                                                    calego dnia.
                                                    Zycze w dalszym ciagu pomyslnosci w pokonywaniu trudnosci
                                                    z zadawalajacym efektem.
                                                  • jaga_22 Re: zdrowie z noga 29.07.23, 19:02
                                                    Mario,koleżanka prosiła o pomoc Ciebie prawda?,to Ty też ją poproś.
                                                    Dlaczego się męczysz? czy noga dalej bili?
                                                  • maria88 Re: zdrowie z noga 29.07.23, 22:00
                                                    JAGO Droga ona jest stale narzekająca na zdrowie.
                                                    Przyrzekłam sobie, że teraz jak będzie lepiej to więcej zadbam o swoje sprawy.
                                                    Jest poprawa, troche mniej dokucza, ale to chyba dłużej musi potrwać,żeby zagoiło się
                                                    na dobre i żeby sie ponownie nie chciało cos dziać w tym miejscu.
                                                    Zauwazyłam, że powinnam jednak często odpoczywać i nie forsować nogi staniem,
                                                    bo chodzenie, ruch, jest tez potrzebne.
                                                    Wazne że mogę już chodzic i wyjśc po zakupy , wszędzie mam po parę kroków
                                                    i sklepy długo czynne.
                                                    W poniedziałek wizyta kontrolna u specjalisty .
                                                    Tobie tez zycze zdrówka i głaski dla Myszki i Lenki.
                                                  • kendo Re: dziekuje za instrukcje 03.08.23, 09:05
                                                    bardzo dziekuje,
                                                    wyobraz sobie ,ze tez jest opis po dunsku i szwedzku,obok w tych tabelkach,
                                                    na razie pobieznie przejzalam opisy,
                                                    przy nastepnych checiach do maszyny poczytam doklaniej..
                                                    wlozylam sobie link do swojej skrzyneczki by mi sie nie zgubil.
                                                    DZIEKIJE
                                                  • jaga_22 Re: dziekuje za instrukcje 03.08.23, 15:20
                                                    Maria pisała,a ja nie zauważyłam.Najważniejsze,że jest poprawa.
                                                    Od czego to się robi? mogą być różne przyczyny.
                                                    Ja też narzekam i jeszcze złoszczę się,bo nie pozbędę się swoich chorób.
                                                  • maria88 Re: dziekuje za instrukcje 03.08.23, 16:50
                                                    JAGO ja mam powypadkowy problem.
                                                    Uderzyłam sie w noge mocno i nic początkowo sobie z tego nie robiłam
                                                    ąz zaczeło dokuczać.
                                                  • jaga_22 Re: dziekuje za instrukcje 04.08.23, 13:56
                                                    Na uderzenie,są najlepsze okłady z zimnej wody.
                                                    Wyciąga gorączkę ,działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo.
                                                    Nie wolno zwlekać,kiedy już coś się zaczyna dziać.Trzymać okład pół godz. ,przerwa i znowu okład kilka razy dziennie.

                                                    Kiedy i jak stosować zimne i gorące okłady? Terapia zimnem jest najlepszym rozwiązaniem w przypadku ostrych urazów, ponieważ zmniejsza obrzęk i ból. Lód obkurcza naczynia, co ogranicza wewnętrzne krwawienie w danym miejscu.

                                                  • maria88 Re: dziekuje za instrukcje 04.08.23, 15:25
                                                    Wiem,że pomaga ale uważam,że przejdzie bez okładów.
                                                  • kallisto Re: dziekuje za instrukcje 16.08.23, 13:47
                                                    Mario, to taka. Wyboru w kolorach w tej cenie wyprzedażowej nie ma ale czerwony tez jest piękny kobiecysmile www.wittchen.com/walizka-kabinowa,p7126346?instance_id=886913&vmp=google2&cq_src=google_ads&cq_cmp=19640578234&cq_term=&cq_plac=&cq_net=x&cq_plt=gp&gclid=EAIaIQobChMI2MDa9pbfgAMVAjcYCh1QUgXXEAQYAiABEgKYSPD_BwE&gclsrc=aw.ds
                                                  • kallisto Re: dziekuje za instrukcje 27.08.23, 17:53
                                                    Mario dziękuję, oferta od jutra. Zobaczę choć wątpię czy będą białe, w ofercie widzę same szarości.
                                                  • kallisto Re: dziekuje za instrukcje 01.09.23, 10:26
                                                    Mario to chyba był ten www.doz.pl/apteka/p20066-Olimp_Arthroblock_forte_kapsulki_60_szt.?adv=g&gclid=Cj0KCQjwl8anBhCFARIsAKbbpyTEkVtZx1ZsuaS8U32dO4iwhBhB1_n7tJCirggTn3Rg_p2lgdpXTbMaArxaEALw_wcB

                                                    Teraz przyjmuje coś innego
                                                  • kendo Re: dziekuje za instrukcje 08.09.23, 09:18
                                                    dziekuje Mario za recepte,
                                                    smalcu gesiego tu nie kupisz nigdzie,chyba ze zakupisz ges i bedzie wtedy,
                                                    smalec,moge kupic slonine i wytopic,
                                                    albo tlusta wolowine i z niej tluszcz oderwac,

                                                    zrobie na nastepny rok,(nie poprzerywam nagietki)
                                                    obecnie mam za malo kwiatkow by zebrac tyle by otrzymac jakas pojemnosc do sloiczka,

                                                    herbatke z nagietka kiedys popijalam,ale kupilam ja w kraju,
                                                    moze teraz pojedziemy tez,ale to zalezy od innych czynnikow,jak sie uloza..to bym zakupila
                                                  • kallisto Re: dziekuje za instrukcje 08.09.23, 21:10
                                                    Mario dziekuje, oferta super, Biedronka do 20:00, a ja już w łóżku.
                                                    Nie wiem czy do szpitala powinnam ja zabrac, raz ze będę miała specjalna dietę a dwa to ze po takich słodkościach mam problemy z jelitami.
                                                  • kallisto Re: dziekuje za instrukcje 09.09.23, 08:13
                                                    Ach nie pomyslalam😱 masz racje, kupię wctakuej cenie jaka będzie. Dziekuję Mario za podpowiedz 🥰
                                                  • kendo Re: dziekuje za instrukcje 09.09.23, 09:56
                                                    doloze sowje "piec groszy"
                                                    tu nie do pomyslenia by dac pielegniarce czekolade czy cos innego
                                                    czasami dziekuje sie lekarzowi za powaznie wyleczona chorobe bukietem kwiatow,czy anonsem w gazecie lokalnej

                                                    kiedys sp.tesciowa chciala dac wielka bomboniere dla pielegniarek z bloku intensywnej opieki,kiedy sp.Xystos lezal pod respiratorem,
                                                    zadna nie wziela ,choc proby byly robione na osobnosci
                                                  • maria88 Re: dziekuje za instrukcje 09.09.23, 15:57
                                                    Co kraj to obyczaj.
                                                  • kallisto Re: dziekuje za instrukcje 10.09.23, 14:42
                                                    Kendo u nas nie ma obowiązku dawania czegokolwiek. Daje drobiazg wtedy gdy uznam ze milo byłoby podziękować za uśmiech pielęgniarkom.
                                                    Jak tu będzie, dopiero zobaczę.
                                                    Za rada Marii kupiłam dwie duże czekolady z Wawela, może się przydadzą.
                                                    Dziwne to wogole jest, ja będę cztery dni, zabieg endoskopowy, a moja ciocia w środę miała operacje raka piersi i w czwartek wypisali ja do domu. Co prawda ona była w onkologicznym szpitalu, ale już można domyślić się jak taśmowo tam robią operacje, tule ludzi choruje na nowotwory ……..
                                                  • kallisto Re: dziekuje za instrukcje 10.09.23, 16:59
                                                    Mario w szpitalu państwowym , dwa miesiące czekałam od badania gastrologicznego. Nie poszłabym płatnie, bo z jakiej racji jeśli to było wskazanie lekarza wykonującego badanie.
                                                    Nie będę miała cewnika wiec wypróżniać się będę sama.
                                                    A co nie oczywistego wyczytałam na tej liście?
                                                  • kallisto Re: dziekuje za instrukcje 10.09.23, 17:01
                                                    Mario czemu napisałaś ze cześć rzeczy z listy szpitalnej musisz dokupić, tez wybierasz się do szpitala?????
                                                  • maria88 Re: dziekuje za instrukcje 10.09.23, 17:13
                                                    Na szczęście nie, ale nie lubię szukać czegoś
                                                    co mi potrzebne w ostatniej chwili.
                                                    Ale wiesz co to za specjalista zajmował sie Tobą i będzie dalej przy Tobie?
                                                    Teraz okres urlopowy sporo ich na urlopach,
                                                    doswiadczyłam w przychodniach, że na czterech przyjmował 1
                                                    i to nie ten do ktorego chciałabym sie dostać.
                                                    Kilka dni temu chciałam do rodzinnej bo kończyły mi sie leki, więc do końca
                                                    miesiaca na urlopie. Lek zapisał lekarz na smsa ktorego nawet nie widziałam.
                                                  • kallisto Re: dziekuje za instrukcje 10.09.23, 20:09
                                                    Mario, wiem dr Klaudiusz Boer, kiedyś już u niego byłam. Mój tato kiedys tez leżał na tym oddziale przy czym inny lekarz się nim zajmował.
                                                    W tum tez szpitalu lecz na oddziale ginekologicznym leżałam, wtedy nie narzekałam wiec i tym razem może będzie dobrze. To tylko cztery dni lub może aż cztery, zależy jak na to patrzec. Osobiście to ciesze się ze niecwywala mnie zaraz tylko będą obserwować, to w końcu żołądek.
                                                  • kallisto Re: dziekuje za instrukcje 16.09.23, 18:23
                                                    Mario nie wiem czy dobrze kojarzę ze myłaś okna niwa automatyczna myjka? Jeśli tak to proszę napisz czy jestes zadowolona z jej używania i czy sprawdziła się w ściąganiu wody zaczynu bo chyba o to chodzone tych myjkach?
                                                  • kendo Re: MUS JABLKOWY 25.09.23, 20:36
                                                    TU ZOSTAWIE DLA SZYBSZEGO ZNALEZIENIA RECEPTY NA MUS,

                                                    * oczywiscie obieram jablka,
                                                    * wycinam gniazda nasienne
                                                    * kroje w kawalki obojetnie jak,w zaleznosci od twardosci jablka,to mniejsze kawaleczki,by szybciej sie rozgotowalo,
                                                    * gotuje do miekosci,nie daje zadnych smakowych dodatkow(choc Lusia dodaje chyba laske cynamonu i cos tam jeszcze,mowila mi,ale nie plozylam tgo na moja pamiec)
                                                    * dodaje cukier zelujacy,tak "na oko" jezeli mam 1kg jablek juz obranych to tak nie cale pol kg,cukru zelujacego,w zaleznosci jak jablka maja duzo pektyny,
                                                    ale na moj smak tyle mi wystarcza,nie lubie marmoladowej konsystencji,
                                                    * pozniej lyzke soku z cytryny,zamieszam,przegotuje i w sloiczki,
                                                    * wekuje w garze okolo 10 min,oczywiscie zaraz gorace sloiczki do garka z goraca woda wstawiam
                                                    * stygna przez noc pod pokrywka i gotowe.

                                                    nigdy nie robilam z bialym cukre,chyba trzeba go wiecej dac,nie wiem?
                                                  • maria88 Re: MUS JABLKOWY 26.09.23, 18:18
                                                    Dziekuje KENDO. Chciałabym zrobic bez cukru i innych dodatków.
                                                    Na razie przemyślam bo widziałam " gotowce" i wcale nie drogie
                                                    w Biedronce.
                                                  • kallisto Re: MUS JABLKOWY 28.09.23, 11:57
                                                    Mario kochana pamiętam jak pisałaś o tym, wówczas wysłałam informacje z MInistwrstwa dla Tatiany. Oni teraz starają się o karty pobytu (jej mąż już ma, bo jest tutaj długo).
                                                    Mówiłam jej jakie korzyści wypływają z karty pobytu, mogą wyjechac za granice za pracą, kredyt, etc.
                                                    Była z maluchem kilka dni w szpitalu, to tam wybadali wadę wzroku, skierowali do operacji. Inni specjaliści wydali różne opinie i diagnozy. Jedna była tak przeraźliwie zła, że w porównaniu do badań teraz u neurolożki to jakiś koszmar.
                                                    Dlatego tez wykonali TK w szpitalu. Z tego co mi wiadomo dostęp ma nieograniczony tylko czasem trzeba poczekac w kolejce.
                                                    W grudniu , praktycznie za 2,5 m-ca kolejna wizyta u neurologa.
                                                    W maju przyszłego roku zapisałam ich do genetyka w Poznaniu.
                                                    Jak trzeba to jej podpowiadam, ona tez pyta. Jest ogarnięta.
                                                    Ale gdyby wpadło Ci coś do główki jeszcze to napisz mi proszę, będę wdzięczna, każda podpowiedź jest na wagę złota.

                                                    Największym u niego problemem niestety wciąz będzie nauka w polskich szkołach...... Tutaj ważna jest praca własna z rodzicami, ćwiczenia, fizjoterapia na ruch na którą uczęszczają. Nie mam pojęcia jak ten dzieciaczek sobie dalej poradzi w szkole, taki śliczny i kochany i do tego kulturalny, d mnie mówił "proszę pani".
                                                    Widać po zachowaniu mamy i jej dzieci jak są wychowani.
                                                    Zwróciłam uwagę, że Svietik taki grzeczny, że ma po niej charakter, a ona na to, że oboje z mężem mają spokojny charakter i u nich w domu nie ma krzyków. Wiesz tez nie jestem u nich na co dzień i trudno tak uwierzyć na ślepo ale jednak spędzony z nimi cały dzień coś pokazał. Najbardziej ludzi poznaje się na wyjazdach, to był bardzo krótki wyjazd ale coś o nich powiedział.
                                                  • kallisto Re: MUS JABLKOWY 28.09.23, 17:43
                                                    Pewnie tak i pewnie musza spełnić jakieś warunki.
                                                    Jej mąż dobrze mówiono polsku i skoro jest tu kilka lat to powinien być w temacie ogarnięty o ile im na tym zależy. Pewnie maja nadzieje na powrót jeśli będzie do czego choć popróbowali iście europejskich „dobroci” to może zycie uloza sobie tutaj. Choć zycie na obczyźnie zawsze jest trudniejsze niż we wlasnym kraju.
                                                  • kallisto Re: MUS JABLKOWY 28.09.23, 18:21
                                                    Nic mino tym nie mówiła a wspomniała ze wszyscy pochodzą spod ruskiej granicy.
                                                  • kallisto Re: MUS JABLKOWY 08.10.23, 19:14
                                                    Mario w ofercie Netto od 12.10 będzie w sprzedaży włóczka, może potrzebujesz?
                                                  • kallisto Re: MUS JABLKOWY 08.10.23, 19:15
                                                    I fotka😁
                                                  • kendo Re: imieninowe zyczenia 15.10.23, 09:33
                                                    Mario dziekuje za zyczenia,
                                                    nigdy za duzo ich..

                                                    tu od przybycia do tego kraju nie obchodze imieni,
                                                    tu zwyczaj urodzinowych obchodow.
                                                  • kendo jak zdrowko 29.10.23, 12:30
                                                    kurujesz je?
                                                    dzis niedziela,do sklepow nie musisz,
                                                    a gdy musisz wyjsc to ubrac sie odpowiednio,
                                                    lub wziasc taxi/autobus ,gdy odelglosc dalsza

                                                    zdroweczka zycze
                                                  • kendo Re: OWSIANKA 08.11.23, 19:25
                                                    Mario,kupuje platki owsiane,takie "szybkie"
                                                    zalewam mlekiem i do mikrofali wstawiam na 2,20min mam faze 600
                                                    pozniej wystawiam,daje mus jablkowy,ostanio jem z pokrojonym bananem i posypuje zdziebko cynamonem

                                                    moze dla Ciebie beda za twarde,to moze namocz troszke woda a pozniej wlej mleko ..
                                                    no nie wiem ,jakie lubisz..

                                                    biore niecale (1 dl) =niecale 100ml platkow
                                                    zalewam podwujna porcja mleka
                                                  • maria88 Re: OWSIANKA 08.11.23, 20:23
                                                    Dziekuję. Platki mam ttylko normalne nie błyskawiczne
                                                    i 1 łyżeczka nasion lnu
                                                    i jem to jak dotychczas gotowane 6=7 minut na wodzie.
                                                    Potem dodaje tylko łyzeczke masła i ciut soli.
                                                    Czasem scieram jablko do tego i tez wtedy dodaje ciut cynamonu.
                                                    Twój sposob wypróbuję nastepnym razem.
                                                  • kendo leki z kraju 12.11.23, 18:47
                                                    Mario mialam ten Rtutino...
                                                    ale sie przeprzeterminowaly

                                                    polecilam by czosnek zajadal,
                                                    obiecal,ze bedzie stosowal sie do rad...
                                                  • kendo Re: leki z kraju 12.11.23, 21:10
                                                    rozmawialam z dzieciem,
                                                    wziol aspiryne, i ma wziasc przed spaniem jeszcze jedna,
                                                    czosnek jadl wczoraj dzis na kolacje mila sobie tez na kromki polozyc...
                                                    to" rosly chlop"wyzszy od sp Xystos
                                                    wiec jak zje np 2st zabkow czosnku nic mu nie bedzie.
                                                  • kendo Re: zdrowko 15.11.23, 13:36
                                                    Mario,dziekuje
                                                    w poniedzialek rozmawilismy przez tel,
                                                    brzmial juz dobrze w glosie,
                                                    dzis jest na internet zebraniu,
                                                    wiec wieczorem dodzwonie i popytam co i jak...

                                                    miewam,ze Toje zdrowko tez dobrze juz..
                                                  • kallisto Re: zdrowko 15.11.23, 20:45
                                                    Mario, dziekuję za info o hibiskusie, chyba z nim przesadziłam. Może brak energii spowodowałam właśnie nim?🙈🙈🙈🙈🙈
                                                  • kallisto Re: zdrowko 18.12.23, 18:40
                                                    Mario, czapkę kupiłam w New Yorkerze. Jedna z ładniejszych jaka mi się trafiła. Jest bardzo czarna czego na zdjęciu nie bardzo widać. Zawsze kupuje fason z wywinięciem i pomponem. Nie mogę mieć płasko przy buzi bo wyglądam jak mumia.
                                                  • maria88 Re: zdrowko 18.12.23, 19:45
                                                    Bardzo fajna, ale chyba nie dla mnie.
                                                    Nie widze siebie z pomponem/chociaz to teraz modne/
                                                    musiałaby go odpruć.
                                                    Po drugie, to nie ma takiego sklepu sklepu.
                                                  • kendo Re: mieszkania w blokach w szwecji, 19.02.24, 17:21

                                                    Mario,
                                                    tu od niedawna zaczeli wprowadzac sytem podzialu wiekowego na wynajem mieszkania,
                                                    jest juz do 30-sto latkow/dla studentow/i dla osob +70,

                                                    to co ogladalysmy to po prostu "rzut beretm "
                                                    od tego co teraz Lusia mieszka,

                                                    zobaczymy za pare dni czy bedzie dostepne dla Lusi.
                                                  • maria88 Re: mieszkania w blokach w szwecji, 20.02.24, 19:15
                                                    Dzięki za info.Powodzenia w działaniu.
                                                  • kendo Re: uchodzicy ukrainscy w szwecji, 29.02.24, 10:33
                                                    Mario,z chwila tu przybycia byli od razu szczepieni,
                                                    od razu komuna zorganizowala im nauke jezyka szwedzkiego,
                                                    czesc faktycznie juz rozumie duzo po szwedzku ale z mowieniem-budowa zdania maja problem czasami,
                                                    podpowiadamy im i sa za to wdziecznie,
                                                    z nimi rozmawiamy po rosyjsku,
                                                    starsza generacja zna ten jezyk,mlodzi angielskim sie posluguja,

                                                    sa dwie wielodzietnie dodziny z 11 dziecmi i 8 osmioma...
                                                    jeszcze nie dowiedzialam sie jak mieszkaja w jakim duzym mieszkaniu,

                                                    czesc mieszka w innych miejscowosciach i dojezdza autobusami do kawiarenki,gdzie maja poczestunek typ lekki lunch ,czasami i do domu dostala torbe z zywnoscia ,jak dostaniemy ze sklepu towar,gdzie data waznosci juz niemal sie konczy,
                                                    tak w tygodniu podczas trzech dni przewinie sie 200 osob wlacznie z dziecimi,
                                                    w " sklepiku" za darmo wybieraja sobie odziez/posciel/artykuly gospodarcze/-to co szwedzi oddaja co im nie potrzebne/szefowa wydaje artykuly higieniczne.
                                                    niektorzy sa bardzo wdzieczni,a niektorzy niemal "rzadaja" bo im sie nalezy...biedaki,
                                                    ale latem wieksziósc byla na ukrainie "na urlopie"-czyli stac ich na bilety na samolot czy prom...
                                                  • lusia_janusia Re: uchodzicy ukrainscy w szwecji, 29.02.24, 10:46
                                                    Tak, i Ci co odwiedzili Ukraine w ubieglym roku , to nie dostana podwyzki na limity
                                                    zyciowe ktore dostaja co miesiac, bilety tez maja za darmo na caly
                                                    miesiac. A przyjezdzaja z calego regionu SKÅNE

                                                    Ja osobiscie zauwazylam, ze ich potrzeby na odziez sie zwiekszyly, bo
                                                    biora rozne rozmiary, chociaz sami tego nie potrzebuja w tej chwili
                                                    i wysylaja do Ukrainy, bo pytaja czesto o kartony takie mocne po bananach na paczki.
                                                  • lusia_janusia Re: przeprowadzka w szwecji, 22.04.24, 12:25
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    maria88, kontrakt na mieszkanie juz mam podpisany,
                                                    klucze odbieram w maju i rowniez moge sie juz przeprowadzac,
                                                    Mam 1 miesiac na siebie.

                                                    Teraz ze wzgledow mojej niedyspozycyjnosci krzyzowej, staram
                                                    sie co dzien chociaz po 1 kartonie spakowac, duzy pokoj juz stoi
                                                    w kartonach + meble do przeprowadzki na przyczepke.
                                                    Kuchnia troche skomplikowana, bo nie wszystko moge popakowac,
                                                    wiekszosc naczyn ktorae nie uzywam to juz w kartonie stoja.

                                                    Mam juz zaklepanych chetnych pomocnikow, corka z zieciem
                                                    i oczywiscie Kendo, lekkie kartony co damy rade jej samochodem
                                                    przewiezc, trasa jest b,blisko, sama moge tez i balkonikiem niektore
                                                    lekkie paczki poprzewozic.

                                                    W tym tygodniu maja przyjsc ludzie i ogladac mieszkanie.
                                                  • lusia_janusia Re: przeprowadzka w szwecji -balkon 27.04.24, 21:44
                                                    maria88, tak balkon oszklony i scianki sa przesuwane,
                                                    na podlodze betonowej polozona jest podloga z desek.
                                                  • kallisto Miś 21.05.24, 08:07
                                                    Mario, dziękuję, mały już lepiej, jutro chyba wróci do szkołysmile
                                                  • kallisto Re: Miś 23.06.24, 13:19
                                                    Mario, to ten model lodówki www.mediaexpert.pl/agd/lodowki-i-zamrazarki/lodowki/lodowka-haier-a3fe737cmj-nofrost-srebrna
                                                  • kallisto Re: Miś 23.06.24, 17:40
                                                    Mario, górne wysokie drzwi są od chłodziarki, a dwie dolne od zamrażarki. Szuflady od zamrażarki po otwarciu mają na sobie plastikowe nakładki=szuflady na płaskie produkty. Górną szufladą od zamrażarki ma jeszcze „zimną płytę” do szybkiego mrożenia.
                                                  • kallisto ... 28.06.24, 19:01
                                                    Mario, już stosowałam gro leków na gardło łącznie z solą emską. Róznej maści inhalacyjne, hialuronowe, olejowe. Dzisiaj dostałam sterydy do inhalacji, krople do nosa i acteangin, wirusowe zapalenie gardła. Od wczoraj zaczęło mnie coś dusić big_grin Udało mi się rano zapisac do rodzinnej na 17:00 więc od razu mam pomoc,. Juz jestem po inhalacjach, jeszcze jedną dawkę zaaplikuję przed snem. Acteangin jest p/bakteryjny. Mam nadzieję, że w końcu uwolnię się od tego dziadostwa.
                                                  • kendo Re: ... 23.07.24, 09:53
                                                    Mario,
                                                    przeczytalam tips o nagietku,
                                                    (ale zawsze w polowie zapomne odniesc sie do wszystkiego)
                                                    znam jego wlasciwosc,
                                                    ale mysle,ze zrobie teraz olejek nagietkowy,
                                                    dziekuje za przypomnienie i tips.
                                                  • kallisto Re: ... 11.08.24, 20:42
                                                    Mario, zawsze z takim stanem palec moczyliśmy w bardzo gorącej wodzie z szarym mydłem. Roztwór musi być taki gęsty jak galareta, dużo starkowanego szarego mydła, bardzo gorąca woda. Palec należy delikatnie zanurzać, nie trzymać w gorącym ale co chwila zanurzać. Dopiero jak przestygnie to wtedy trzymać go w mydlinach. Tak często w ciągu dnia jak się da, bardzo szybko schodzi stan zapalny i ropa.
                                                    Przeciw bolowo paracetamol. Antybiotyk powinien zrobić swoje.
    • wedrowiec2 Re: maria88 21.08.24, 21:13
      Mario, widziałam, że Zamość został zalany przez powódź błyskawiczną. Mam wrażenie, że mieszkasz w tym rejonie.
      Czy wszystko w porządku?
      • kendo Re: maria88-ogrzewanie 11.09.24, 08:57
        hej Mario
        mamy cieplownie,
        ktora jest opalana szybko rosnacymi wierzbami czy jak tam one sie zwa,
        spala sie tez inne odpady podejzewam,
        czyli wodne ogrzewanie,
        glowny termostat temeraturowy jest na zewnatrz cieplowi i wlancza sie,kiedy tem,spada do +10 C latem,
        zima sa ine parametry o ktorych nie wiem,ale mamy cieplo,

        mysle,ze jest jez podzial na regiony misata,
        tam gdzie prywatne wykupione mieszkania zawsze jest cieplo kiedy latem tem sie obniza...

        nie mam pojecia ile sie placi za ofrzewanie,
        poniewaz mamy najnizszy czynsz w miescie i mysle,ze ogrzewanie jest razem z czynszem,
        • kallisto Re: maria88-ogrzewanie 14.09.24, 20:04
          Mario, nie wiemy dokładnie jak to było, słyszeliśmy relacje sąsiadów. To było w klatce obok. Wiesz dzisiaj jest taki sprzęt że w kilka minut można zdziałać wszystko.
          • kallisto Re: maria88-ogrzewanie 15.10.24, 17:27
            Odpowiedziałam. Jak wpadnie mi cos do głowy to napiszę 🙂
            • kallisto Re: maria88-ogrzewanie 02.11.24, 18:36
              Mario, twaróg mielony w kilogramowym wiaderku. Do kupienia w każdym markecie. Nie pamiętam czy gotowany sernik robiło się z tego twarogu. Upewnij się opierając się na przepisach z netu. Dawno nie gotowałam masy na sernik, trudno gotuje się na indukcji.
              • kendo Re: SERNIK NA HERBATNICJACH i GOTOWANY 03.11.24, 14:59
                aniagotuje.pl/przepis/sernik-na-herbatnikach
                MOZE TO PODPASUJE POD SMAK?
                krok po kroku opisane...

                SERNIK GOTOWANY
                aniagotuje.pl/przepis/sernik-gotowany
    • wedrowiec2 Re: maria88 30.01.25, 22:20
      Mario, już odpisałam.
      • kendo Re: maria88-oczko 02.03.25, 14:08
        o jeku alez strasznosci,
        ze cos takiego moze nastapic,
        dobrze ,ze lekarka stwierdzila prawidlowa przyczyne
        po antybitykowych kropelakach powini ustapic,czego zycze,
        bo wiem jak oczka bola podraznione,
        mialam tak w pierwszych fazach poczatkowej alergi na wszystko.
        teraz juz lepiej...bo wiem od czego
        • kendo Re: pusto od 20 marca 25.03.25, 10:40
          Mario,cos nie doszedl ostani liscik
          pozdrawiam cieplutko
          • kendo Re: szukanie wiazan na glowe 10.06.25, 15:55
            OK Mario,
            jak znajde to zalinkam w Twojej skrzyneczce,
            dobrze miec pod reka...

            tutaj mozna kupic cos takiego w sklepiku przy uniwersyteckim szpitalu,
            gdzie ludzie po chemi traca wlosy,sa najrozniejsze warianty do kupienia
            • kendo Re: szukanie wiazan na glowe 10.06.25, 16:09

              dziekuje za inf,
              tu kupilam specyjane plastry,
              jeden silikonowy a drugi jak by z papieru,
              od ktorego ma uczulenie a silikonowego nie chce uzywac w upale,
              polowa szwu jest juz ladnie zagojona,
              druga "dochodzi",wiec mysle,ze chusteczkami jakos zamaskuje by slonce na nie palilo a pot ewentualnie bedzie w nich wchlanial ,bo nie wiem jako po silikonowym plasterm by to bylo...
              • kendo Re: badanie zyl 13.06.25, 13:35
                drogie sa te uslugi medyczne,
                a jaki stan zyl musi byc by sie nadawac do ich zbadania,

                kiedys mialam w szpitalu robione dwa razy USG zyl,
                czy to to samo?
                raz musialam brac zastrzyki,
                drugim razem obeszlo sie i tylko smarowanie pomoglo.
                • kendo Re: badanie zyl 13.06.25, 17:20
                  Mario,tu jakos tak powaznie lekarze nie podchodza to tej przypadlosci,
                  wtedy kiedy musialam robic sobie zastrzyki trzy miesiace,mialam zator w okreku bicepca na prawej rece,
                  kiedy sie spytalam,kiedy moge je zakonczyc to bez powtornego USG powiedzieli,ze OK...nie musze robic ich wiecej..
                  a o nodze to zadnych dalszych wskazowek nie dali tyl wlasnie zel i nakladac ponczochy uciskowe.
                  jakos nie przejmuja tu lekarze tymi przypadlosciami u pacjeta
                  • maria88 Re: badanie zyl 13.06.25, 17:33
                    Przeszłam gehenne w leczeniu mamy bo własnie wtedy nie bylo specjalistow i badań
                    dopiero pózniej pojawili sie specjaliści jaki juz bylo za pózno na prawidlowe leczenie.
                    Jezeli nie masz duzych zylaków powierzchownych i nogi nie puchna , nie bolą ,po staniu to nie jest żle.

                    • kendo Re: badanie zyl 13.06.25, 18:53
                      Mario,wspolczuje "gehenny"

                      mam na jednej nodze ale nie sa bardzo duze,takie "baty",jak sie nie raz widzi u kobiet,ale sa widoczne ...
                      przy staniu czy dluzszym marszu raczej bola mnie stopny tylko,i tu musze zaczac jakas gimnastyke robic na wzmocnienie ich.
                      • kendo Rewiaanie chusty na glowie 20.07.25, 20:46
                        www.youtube.com/shorts/99lvhHRZaG4
                        na poczatku filmiku jest
                        • kendo Re: Rewiaanie chusty na glowie 21.07.25, 08:46
                          acha?
                          cos sobie przypominalam,ze prosilas o to,
                          kiedy wspominalysmy o wiazaniach chust pod szyja
                          a prosilas o wiazanie na glowie,

                          wiec zapominamy to i juz.
                          • kendo "kopytka nadziewane" 23.08.25, 11:16
                            tu Mario na zdjeciu zobaczysz je,


                            kendo Rekisssniadania,obiady,kolacje * SIERPIEN *z banane 03.08.25, 12:23
                            moj wczorajszy obiad ze szwedzkimi nadziewanymi "kopytkami"
                            doobilam sobie salate lodowa,
                            a tak to zajadaja z czerwonymi borowkami

                            dzis sobie zrobilam wlasne frytki/kulki miesne gotowane i salta tak jak wczoraj
                            (jak odnajdziesz ten wpis to sa tam trzy zdjecia i ostanie w przekroju)
                            nadzienie moze byc rozne,
                            ja przewanie podsmazam bekon z cebula i nadziewam,
                            mozna tez i mielone podsmazyc i przyprawic,albo z samymi ugotowanymi warzywami czy kapusta ala bigos)

                            fotoforum.gazeta.pl/photo/3/hc/ub/cvmf/SHTffKxCUCvwFVM3X.jpg
                            • kendo Re: "kopytka nadziewane" 23.08.25, 12:09
                              i jeszcze tu na Youtubie
                              nadziewane miesem

                              www.youtube.com/watch?v=lKymK40xb_s
                              • jaga_22 Re: "kopytka nadziewane" 23.08.25, 15:03
                                Dzięki za przypomnienie.Niedługo będę gotowała rosół,to zamiast pomidorówki
                                będą .Chociaż już sama nie wiem? bo mąka i ziemniaki nabijają cukier.Oj ciężko
                                mają cukrzycy.
                                • lusia_janusia Re: "kopytka nadziewane" 23.08.25, 18:55
                                  Jaga, ale raz na jakis czas dla przypomnienia smaku,
                                  mozna takie danie przygotowac?
                                  • maria88 Re: "kopytka nadziewane" 23.08.25, 19:50
                                    KENDO dziekuje, wykorzystam.
                                    • kallisto Re: "kopytka nadziewane" 18.09.25, 19:48
                                      Mario jeśli chcesz kupić D3 to kup lek, nie suplement. Używam takiego.
                                      • maria88 Re: "kopytka nadziewane" 18.09.25, 20:04
                                        To jest duza dawka jednorazowa.On polecił Vigantoleten 1000 i tez musze zrobic badania pod katem zapotrzebowania a potem sie zobaczy zeby nie przedawkować.
                                        Dzięki za info.
                                        • maria88 Re: "kopytka nadziewane" 18.09.25, 20:08
                                          www.pg-personal-healthcare.com/pl-pl/vigantol/vigantoletten-1000 to tez jest lek.
                                          Wit.D3 rozrzedza krew więc trzeba ostroznie sobie dawkować.
                                          • lusia_janusia Re: ... wnuczka ... 25.09.25, 06:38
                                            maria88, dziekuje za zainteresowanie.
                                            Mysle ze wnuczla jest juz zdrowa, bo gdyby bylo inaczej,
                                            corka by sie odezala.
                                            • kendo Re:ciasto cynamonowe 05.10.25, 10:13
                                              Mario,zostawiam rowniez u Ciebie ta recepte,latwiej bedzie odnalesc
                                              jak bedzie potrzebne.
                                              powodzenia zycze

                                              * 3 st jajka
                                              * 200 ml cukru * (jakos nie odczulam,ze ciasto za slodkie jest)
                                              * 2 1/2 maki ml * (dalam 3 ml,bo pieklam w podluznej formie)
                                              * 2 lyzeczki proszku do pieczennia
                                              * 1 lyzka cynamonu
                                              * 75 g margaryny lub masla * (ja maslo dalam)
                                              * 100 ml wody
                                              * 20 st migdalow pokrojonych * (dalam juz w platkach pokruszylam troche)

                                              * piec w podluznejformie ca.1 1/2litra lub w tortownicy
                                              ***** piec w 175 - 200 C * (pieklam na 175 mam termoobieg),45min (pieklam tylko 35 min)
                                              trzena sprawdzic patyczniem,piekarniki sa nie rowne cieplocie

                                              1) ubic jajka z cukerm n apuszyscie
                                              2) dodac make z cynamonem i proszkiem do pieczenia(ja przesialam sitkiem)
                                              3) zagotowac maslo lub margaryne z woda i wlac gorace od razu do ubitych jaj z cukrem i maka
                                              4) wlac mieszanke do formy,(ja mialam wylozona forme papierem do pieczenia
                                              5)posypac po wierzchu platkami migdalowymi

                                              ** pozwol ciastu chwile wystygnac w frmie
                                              pozniej wyjmij,
                                              • maria88 Re:ciasto cynamonowe 05.10.25, 15:25
                                                Dzieki.Wyglada wspaniale.Spróbuje taki upiec ale musze kupic migdały.
                                                Te 200 ml cukru to ile szklanki i 2.12 ml maki to ile ? nie rozumiem tych miar.
                                                • kendo Re:ciasto cynamonowe 05.10.25, 15:55
                                                  Mario,juz zmienilam tutejsze decylitry(dl) na ml czyli
                                                  2.12 ml maki to ile ? =2 1/2 ml. to tyle co szklanka i polowka nastepnej szklanki
                                                  200 ml cukru =1 cala szklanka cukru
                                                  100 ml wody ? polowa szklanki wody
                                                  • maria88 Re:ciasto cynamonowe 05.10.25, 16:03
                                                    Dzieki.
                                                  • wedrowiec2 Re:ciasto cynamonowe 06.11.25, 22:22
                                                    Mario, sprawdź pocztę.
                                                  • kendo Mario 21.11.25, 22:50
                                                    usch..tu nie spotkalam wedzonych sledzi,
                                                    makrele lubie,
                                                    jakos nie moge sobie qyobrazic wedzonego smaku sledziowego,

                                                    mam nadzieje,ze juz duzo lepiej sie czujesz
                                                  • wedrowiec2 Re: Mario 23.11.25, 21:35
                                                    Mario, mam taki czujnik dymu

                                                    www.castorama.pl/czujnik-dymu-el-home-sd-13b8/5905548276472_CAPL.prd

                                                    Kupiłam go w castoramie. Dźwięk ma bardzo mocny - ok. 80 dB. Dołączone są wkręty, ale ja przymocowałam go do sufitu za pomocą taśmy dwustronnie klejącej.
                                                    Na allegro jest więcej informacji
                                                    allegro.pl/oferta/czujka-dymu-sd-13b8-17458803111
                                                    Nie wiem, dlaczego jest dwa razy droższy.

                                                    W googlach, po wpisaniu symblu SD-13B8 pojawia się mnóstwo ofert.

                                                    Na stronie castoramy (link podałam wyzej) proponują zakup razem z czujnikiem czadu. Łącznie za 148 złotych.
                                                  • kendo Re: Mario 28.11.25, 19:23
                                                    w zielonych wazywach jest duzo zelaza
                                                    w krwistej watrobce
                                                    jakos u mnie jest z tym OK...

                                                    zdroweczka zycze
                                                  • kallisto Re: Mario 27.01.26, 17:58
                                                    Mario wymiar walizki to 47x34 cm. To chyba najmniejsza z kabinówek. Wystarczająca na krótki i długi pobyt. Jest miejsca sporo na ręczniki, kosmetyki, bieluzne, sztućce, kubek. Ja zapakuję puszysty szlafrok bo też się zmieści.
                                                  • kallisto Re: Mario 27.01.26, 19:01
                                                    Załączam zdjecia
                                                  • maria88 Re: Mario 27.01.26, 19:13
                                                    Ta walizka co mam jest sporo wieksza. Będę szukac mniejszą jak tylko pogoda sie poprawi.
                                                    Nie potrzebuje nagle, ale chce mieć mniejszą na wszelką ewentualność. W mojej wiekszej to jak przymierzałam to sporo rzeczy mi sie nie miesciło a mam wykaz z netu. Musze to ograniczyć do minimum.
                                                    Dziekuje za odpowiedż i fotkę. Podoba mi sie Twoja i fajna ze ma przegródki.
                                                  • kallisto Re: Mario 27.01.26, 20:21
                                                    W Ochnik kupiłam i dalej jest wyprzedaż. Dobrze byłoby gdybyś wybrała PP (poliwęglan) , trwalsza niż ABS.
                                                  • kallisto Re: Mario 28.01.26, 10:01
                                                    Mario tak ze dwa tygodnie ostrożnie potem też ale o kulach można. Oczywiście nie będę nadwyrężać o ile nie będzie takiej konieczności, stopa musi mieć komfort by dobrze się zrosła. Mąż znowu przejmie pałeczkę w robieniu zakupów i kulinarnie. Jedyne co to będę się wkurzać z braku spacerów. Opiekę nad dziadkami obejmą moje córki.
                                                  • maria88 Re: Mario 28.01.26, 14:26
                                                    Trzymaj sie , wracaj szybko do normalnosci i pisz do nas.
                                                  • kallisto Re: Mario 28.01.26, 18:35
                                                    Dziękuję kochana. Będę pisać, musze wyszukać jakąś książkę, co prawda nie wiem czy będzie mi wygodnie czytać ale zabiorę na wszelki wypadek.
                                                  • wedrowiec2 Re: Mario 29.01.26, 13:01
                                                    Mario, poczta.
                                                  • kallisto Re: Mario 23.02.26, 09:08
                                                    Mario, coś musi być na rzeczy bo mąż dostanie duży zwrot podatku z ZUS.
                                                  • kendo Re: Mario 14.03.26, 18:39
                                                    jak tam oczka,
                                                    pomagaja zastepcze leki?
                                                    zycze poprawy i czekamy jak zawsze na Ciebie.
                                                  • kallisto Re: Mario 28.03.26, 19:04
                                                    Mario, kabinę kupiliśmy na działkę, na razie stoi w kartonie.
                                                    Wcześniej wymienialiśmy kabinę z kabiny półokrągłej która drzwi miała przesuwne na rolkach. Zamieniliśmy na dwie ścianki szklane z drzwiami uchylnymi jak ta na zdjęciu .
                                                    Niestety przy całkowitej wymianie jest trochę zachodu, powinni ją montować fachowcy albo osoby znające się na prawidłowym jej ustawieniu, dokręceniu do ściany , ewentualnie podłączenia syfonu brodzika o ile ten też chcesz wymienić.
                                                    Rozwiazanie pierwszej kabiny było marne, raz że rolki szybko się psuły, dwa rowków trudnych do umycia było dużo.
                                                    Ta z uchylnymi drzwiami jest prostego rozwiązania, drzwi mają tylko dwa zawiasy i jedną uszczelkę rynienkowa pod drzwiami, reszta jest prosta do umycia.

                                                    Mysle ze powinnaś zobaczyć naocznie różnicę które są w kabinach i wybrać taką żeby miała jak najmniej dolnych rowków do mycia.
                                                  • wedrowiec2 Re: Mario 28.03.26, 21:44
                                                    Mario, poczta.
                                                  • kallisto Re: Mario 08.04.26, 20:44
                                                    Mario, zważywszy na to że co roku mam wykonywaną gastroskopie ze względu na polipy, zanikającą błonę śluzówki żołądka i metaplazję jelitową to musi to być pod kontrolą.
                                                    USG jamy brzusznej mam wykonywane co pół roku lub w zależności od okoliczności 😄
                                                  • kallisto Re: Mario 09.04.26, 08:01
                                                    Mario kochana to nie problemy gastryczne a coś poważniejszego. Dlatego muszę to skonsultować ze specjalistą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
  • Kategorie
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej na tym forum
  • Tagi
  • Polecane
  • Powiązane tematy
  • Najciekawsze
  • Aktywne