jaga_22 01.07.17, 07:08 mamy ,Xystos zapomniał. Dzień miał był chłodniejszy,a na razie jest pięknie słonecznie i ciepło. Miłej soboty i zdrówka życzę. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xystos Re: To już lipiec... 01.07.17, 07:56 ale mnie zaskoczylas,lipiec tez. w tym czasie od ponad siedemdziesieciu lat rozpoczyna sie tzw.urlop przemyslu ktorego pierwsze trzy tygodnie sa deszczowe w tym.czasie szwedzi z malych miejscowosci nadrabiaja braki w spozyciu alkoholu ktory zazwyczaj kupuje sie na zamowienie w miejscowym sklepie chemicznym. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 01.07.17, 10:31 Witam. JAGO zazdroszczę pogody. U mnie od rana pochmurnie +18 i pada " kapusniaczek". Czekam żeby sie wypogodzilo bo w planie wyjscie do marketu. Xystosie mam nadzieje,że jednak 3 tygodnie będziesz miał ładna pogodę, spacerkowa i dasz rade korzystać. Alkohole to nie dla Ciebie bo masz życ i to długo... Dobrego dnia wszystkim. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 01.07.17, 13:19 Przed chwila wrócilam z bazarku. Są pierwsze czarne jagody i BOROWIKI. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... 01.07.17, 17:22 Dziś mam pierwsze jagody,ale nie jadłam,bo trzeba było zjeść malinki,będą na jutro. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: To już lipiec... 01.07.17, 18:16 jagody , grzyby , malinki ..... to już prawdziwe z lasów i ogrodów ????/ jutro pojedziemy na skraj Puszczy , może już będą zbieracze ... Sklep chemiczny i napoje ... świetnie brzmi , tak naturalnie )) Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 05:02 po trzech dniach jest,slonce wzchodzi za lekka mgielka a to oznacza powrot ciepelka w Sudetach wypelzna Zmije na glazy i beda sie wygrzewac, a ja na balkonie-wygodne jest zycie staruszka. Milej Niedzieli i Rosolu po brodach splywajacego Wam Zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... 02.07.17, 10:22 Witam..może by się i przydał dziś rosołek bo zimno się zrobiło, deszczy i wieje tylko 15st. ale nie mam ochoty na kucharzenie. Rozmrożę bigos w słoiku po flakach i ugotuję ziemniaczki. A na poprawę nastroju upiekłam muffinki Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 11:09 takie same flaki i takim samym sloiku sprzedaje u nas Willys mam nawet jeden sloik w domu,ludzie jedza rowniez oczami-sypnij lagodna papryka w proszku dla koloru i przypraw marjankiem. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 02.07.17, 11:45 Witam pochmurnym niebem ale nie pada +18 więc jest ochłodzenie.Pospałam wyjatkowo do 9 tej teraz czas mi ucieka. Obiadek mam gotowy bo wczoraj posmazyłam mielone. Apetyczne sa mufinki JAGI ale postanowiłam nie jeśc slodkiego, nie wiem jak długo wytrzymać. Zaczął mi rosnąć brzuszek czego nie lubię nie tylko u siebie. Dobrego relaksowania sie i smacznych żarełek zycze. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 12:04 hmm,wychodze z zalozenia ze nielubisz sztuki Rubensa ktora ja sobie bardzo cenie. Pzdr Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 12:11 wolisz el Greco? upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2f/El_Greco%2C_The_Vision_of_Saint_John_%281608-1614%29.jpg/1200px-El_Greco%2C_The_Vision_of_Saint_John_%281608-1614%29.jpg Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... 02.07.17, 13:29 Ja tych sklepowych flaków nie jadam,a swoje gotuję od święta na rosole z wołowinki i kurczaka Mąż czasem kupi bo mu się chce i sam zjada,są dla mnie niejadalne i nic tu nie pomoże dodatek majeranku czy innych przypraw.Musi być dobry rosół. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 14:40 kiedys dawno temu gdy polskie zarelko bylo w szwecji niedostepne robilo sie substytuty np; "flaki" -gotowalo sie rosol z kury ktore wtedy mozna bylo kupic,a w separat garze zaladki kurczakow z jarzywami,puzniej dolewalo sie rosolu i jesze troszke podgotowywalo,mialo sie dobry rosol i flakopodobe lecz zjadliwe. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 14:43 cd do okolo 1979 roku mozna bylo kupic swinskie ogony,lubialem krupnik na nich. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... swinskie ogony 02.07.17, 15:26 W Malmö mozesz kupic swinskie ogony w kilku duzych supermarketach np. w COOP Forum na Jägersro, gdzie zaopatruje sie cale Oxie ... Ogony sa tez w City Gross na Rosengård, w czesci dzielnicy "dla Szwedow", tam gdzie sa kupne mieszkania. Dla rownosci mozna tam tez kupic penis i glowe barana, takze wnetrznosci ich roznych zwierzat "halal"... Po drugiej stronie jest arabski supermaknad ... blisko getta na Rosengård,gdzie sa wylacznie kwaterunkowe mieszkania z wysokimi czynszami ... Tam wieprzowiny nie dostaniesz, ale jest duzo innych szwedzkich produktow. xystos napisał: > do okolo 1979 roku mozna bylo > kupic swinskie ogony,lubialem > krupnik na nich. > Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... swinskie ogony 02.07.17, 15:34 Kiedyś były ogony pamiętam baardzo dawno,ale ja nigdy nie kupowałam ,bo się brzydzę. Krupnik lubię na wędzące z grzybkiem suszonym. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... swinskie ogony 02.07.17, 15:59 A co jest obrzydliwe w swinskich ogonach? Przeciez odbytu tam nie ma Gorsze sa podroby, ktore maja za zadanie zatrzymywanie trucizn ... albo takie w ktorych byla krowia kupa Lubie swinskie ogony, ale faktycznie w Szwecji sa bardzo drogie - kosztuja tyle, co promocyjna cena zeberek, karkowki albo mielonego. . Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 02.07.17, 13:55 A gdzie robisz te zdjecia? Rozumiem, ze w kuchni, ale w ktorej jej czesci? Czy zawsze tak ladnie wszystko przydotowujesz, czy tylko do zdjecia? Tak samo pieknie przygotowujesz do pieczenia ... Ja nie moge sie odzwyczaic od tego ze wyjmuje juz w trakcie roboty ... i potrafi sie okazac, ze czegos nie mam w domu ... > Rozmrożę bigos w słoiku po flakach i ugotuję ziemniaczki. A na poprawę nastroju upiekłam muffinki > > > > Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... 02.07.17, 14:41 Pia,chyba żartujesz ze mnie.U mnie wszystko jest na widoku.Tutaj widać w słojach makarony,ryż.Stół też nie jest pusty,bo stoją 2 roboty. Muffinki na blacie szafek,a z boku jeszcze mikrofala,czajnik,dzbanek filtrujący. Ręcznik papierowy,miód,bo słodzę zawsze łyżeczką miodu. Jednym słowem potrzebne i niepotrzebne aby pod ręką, a czasem z kotem na blacie a szafki wzdłuż kuchni. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 14:48 a czasem z kotem na blacie foteczkowo.pl/di-VHNDZ7EK.gif nasz pierwszy Dobermann przez caly czas przygotowywania obiadu pilnowal pieca,kiedys czekal az ostygnie pieczen rzymska i ja zjadl,niejadl wogole przez nastepne dwa dni a w tym czasie kendo zastanawialo sie kto winny?ja czy tez syn? anie przez moment niepodejzewala pieska. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... Jaga 02.07.17, 15:40 Ja staram sie wszystko wkladac do gornych szafek, ktore dochodza az do samego sufitu. Na blacie szafek (na dole) wszystko robie, wiec musi byc wolny. Wlasnie kiedys pisalam, ze blat jest metalowy a w nim jest wtopiony duzy zlewozmywak o dwoch komorach. Naprzeciwko mam szafki dolne i gorne. Na blacie stoi mikrofalowka, czajnik elektryczny i maszyna do parzenia kawy. Jest tez wysuwana duza stolnica do ciasta. Przy stole mam polke na ktorej trzymam mikser, opiekacz do chleba i kuchenna wage. Zadnego robota nie mam. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... Jaga 02.07.17, 16:42 juz od pierwszego roku zawsze robot kuchenny,w tzw "brukssamhälle" o trzech sklepach spozywczych; ,,Konsum,, ,,Favör,, ,,ICA,, niebylo zadnych smakow polskich a slodki szwedzki chleb lub kwasna kielbasa nam niepodchodzila dookola lasy w w nich grzyby,szwedzi zbieraja tylko grzyby z blaszka no i borowika my przeciwnie jezeli z blaszka to tylko kurki i jeszcze pare tam ktore kendo zna,my i szwedzi niewchodzilismy sobie w droge oni dziwili sie naszym grzybom a my czekalismy ktory szwed zatruje sie swoimi grzybami. ponad 2/3 zycia w szwecji gdzie od samego poczatku bylem dobrze przyjety,gdy patrze na dzisiejsza szwecje to mysle ze to inna planeta albo inny wymiar,ze umarlem i wyladowalem w Piekle. niemcy tez maja niewesolo Frankfurt am.Main niemcy sa mniejszoscia,czyjej produkcji jest MB? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... Jaga 02.07.17, 17:44 Pia nic na to nie poradzę,świński ogon okropnie wygląda taki gruby i tłusty na końcu Przecież nie muszę lubić prawda? Mam u góry szafki nad dolnymi,ale przecież wszystko się nie zmieści. Nie będę drabiny ciągać żeby coś zdjąć.Zresztą słoje duże i ciężkie nie weszłyby. Półka by mi się przydała,ale szkoda mi dziurawić płytek ,chyba bym się przedziurawiła do pokoju .Jak jest pod ręką to się częściej używa. Teraz truskawki z jogurtem i bananem ,jest bardzo smaczny. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 01:01 jaga_22 napisała: > Półka by mi się przydała, ale szkoda mi dziurawić płytek ... Polka jest na trzeciej scianie, wiec aby ja zawiesic nie trzeba bylo dziurawic plytek... Tam stoi stol i znajduje sie okno na ulice ... przez ktore przygladam sie przechodzacym chodnikiem i jadacym sciezka rowerowa. > Odpowiedz Link
dorka556 Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 07:45 Witam serdecznie. Dawno mnie tu nie było, ale zajrzałam bo jestem zaniepokojona (nie tylko ja), że Kendo i Lusia, nie pokazują się na Jesieni... Uspokoiłam się, gdy zobaczyłam tu Jagę, trzyma rękę na pulsie i chyba wszystko jest w porządku. Przypomniałyście mi o ogonach, nie widziałam ich od wieków a z chęcią bym zjadła. Popytam, może gdzieś uda mi się załatwić. Akurat jestem na etapie poszukiwania miejsca na robota kuchennego. Sama bym nie kupiła, ale Młodzi wiozą swój, bo kupili Thermomix. Mój blat jest niewielki, za blat robi też zmywarka, ale tam stoi już express do kawy i robot się nie zmieści. Problem jest w tym, że te wszystkie urządzenia są przydatne, tylko wtedy, gdy są pod ręką. Schowane, nie będą używane. Tutaj bardzo ochłodziło się, jest zaledwie 12 *C. Na chwilę przestało padać. Martwię się, bo w tym tygodniu ma przyjechać syn z rodziną (mam już 2 wnuczki 4 lata i druga 2m-ce) a prognoza na lipiec bardzo nieciekawa. Miłego dnia. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 09:13 Witam... nie jest źle,ale mogłoby być lepiej Polka jest na trzeciej scianie, wiec aby ja zawiesic nie trzeba bylo dziurawic plytek... Tam stoi stol i znajduje sie okno na ulice .. U mnie trzeciej ściany nie ma ,bo okno od ściany do ściany i nic tam nie stoi, stolik nieduży stoi po przeciwnej stronie szafek.Tak wygodniej kiedy się kucharzy. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 10:11 Witam. Pochmurnie z nadzieja na sloneczko +15 rano wiec z psiunkiem ubrałam legisy i skafander. Na balkonie i w trawie resztki nocnego deszczu. Słonecznegoi dnia i ciepełka wszystkim zyczę. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 11:05 Ja po przeciwleglej stronie szafek TEZ MAM szafki z blatem, tylko ze mniej... Gdzie sie szafki koncza, postawilam stol, bo to najszersze miejsce. Polki (sa dwie), moglaby wisiec takze na scianie, na ktorej nie ma okna ... albo tam gdzie sie szafki koncza, bo tam latwo borowac ... Kiedy sie tam wprowadzialam 17 lat temu, mialam wiele pomyslow zagospodarowania kuchni i calego mieszkania, ale wlasnie wtedy sily zaczely ze mnie uchodzic ... i nie wszystko zrealizowalam. . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 13:12 od kiedy telefony na karte musza byc rejestrowane telefony lusi i kendo sa bezuzyteczne,mowilem jej by kupila polski starter bo ekstra telefon ma z soba, niewiem dlaczego tego nierobi .. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 14:38 Może tylko potrzeba uruchomić roaming u operatora swojego. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 16:22 Chyba od kwietnia każdy telefon na kartę musi byc zarejestrowany u operatora np.Heya, Play itp. Teraz jak jest nie czynny i nie chce zmienic numeru powinna zgLosic sie do punktu sprzedazy tej sieci i po prostu zarejestrować. Jest to bezpłatna i od ręczna czynność. Każdy nowy starter tez trzeba rejestrować tam gdzie go kupuje. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 06:16 w tej chwili +15*C,po swieze buleczki trzeba bedzie isc w dlugich spodniach,a ja ma takie ladne nogi. Wtorku Dobrego Zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 09:26 U mnie też tylko 15 i w dodatku deszcz pada. Wrony skaczą po mokrym dachu,że też im się chce Jak zimno to i tak nikt nie będzie się przyglądał Twoim ładnym nogom tylko do domu gnał.A co tam u Lusi i Kendo? nic nie piszesz. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 12:37 przed chwila dzwonilem na stacjonarny i nikt nieodbiera, po 21:00 moglbym raz jeszcze zsdzwonic ale po co? jezeli znasz nr. telefonu mojej Sp.Tesciowej-to jest ten sam nummer. od bardzo dawna powrocilem do polskich zwyczajow obiadowych z tym ze je podzielilem,w poludnie zupa a o poldoczwartej drugie danie fajnie bo jest okazja dwa razy napic sie Piwka. pogoda u mnie w kratke,slonce,chmury,i troszke deszczu,wieje umiarkowany huraganek-przyjemne chwile na balkonie,trzeba kozystac zanim mnie wywioza do domu chorowitych staruszkow. Pzdr Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... Xystos 04.07.17, 20:01 Xystos ... a co - myslales ze siostry w domu siedza kiedy sa w Polsce i czekaja na Twoj telefon? Jesli ktos zna telefon stacjonarny bylej tesciowej, to tylko Iryska, bo pare miesiecy temu umawiala sie na spotkanie z kendo, do ktorego nie doszlo. W Malmö od poludnia byla piekna sloneczna pogoda ... widzialam przez okno ludzi ubranych na letnio. W domu chorowitych staruszkow jest zawsze duzy wspolny balkon, tylko ze bedziesz musial sie pytac, czy Ci pozwola wyjechac tam wozkiem . A o raczeniu sie piwkiem przy kazdej okazji mozesz zapomniec ... wiec nie spiesz sie Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... Xystos 05.07.17, 06:08 "A o raczeniu sie piwkiem przy okazji mozesz zapomniec ... wiec nie spiesz sie " przypuszczam ze masz racje chyba wybiore te ciepla opcje Dobrego Dnia Wszystkim Zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... Xystos 05.07.17, 08:55 Koniecznie coś ciepłego na śniadanie,idę sobie zrobić owsiankę. Dziś lepiej z pogodą,może nawet słonko wyjdzie? Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... Xystos 05.07.17, 11:27 jaga_22 napisała: > Koniecznie coś ciepłego na śniadanie, idę sobie zrobić owsiankę. Gotujesz na kuchence, czy robisz na talerzu/miseczce w mikrofalowce aby oszczedzic sobie zmywania garnkow? . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... Xystos 05.07.17, 12:13 Nie ma potrzeby gotowania Pia.Zalewam wrzątkiem płatki i rodzynki aby przykryć w miseczce, gotuję mleko w filiżance w mikrofali , zalewam i jem i do tego dodatek,albo jajeczko ugotowane,albo kanapeczka z serkiem Almette i trochę winogron a dziś dodatkiem było kawałek śledzika . Odpowiedz Link
pia.ed To już lipiec... Platki owsiane 05.07.17, 12:39 Robie wszystko w mikrofali. Zalewam w miseczce 0,5 litra platki i rodzynki, ew. kawalki banana, i jakies nasiona, duza iloscia wody. Doprowadzam do wrzenia i to mi wystarcza ... Polowe przekladam do kubka "na potem", a do miski dolewam zimnego mleka z lodowki i jem . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... Platki owsiane 05.07.17, 13:00 Ja lubię na świeżo kiedy się wyczuwa płatki,no i musi być gorące,pół na pół woda i mleko. Mleko daje słodkość i rodzynki.O dodatkach zapominam,a banana nie lubię. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 05.07.17, 13:16 JA TAK WYCZULONA NA SMAKI NIE JESTEM ... jaga_22 napisała: > Ja lubię na świeżo kiedy się wyczuwa płatki,no i musi być gorące,pół na pół woda i mleko. . > Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 05.07.17, 21:32 Dobry Wieczór. Ostatnie 2 dni mam wiecej nie planowanego zajęcia bo psina znowu chory i muszę być pielęgniarką wet. Znowu jakaś rana zrobiła pod brodą psiny. Miejsce wygolone poprzednio pod brodą nie obrosło włosem i łatwe na urazy. Może też zadrapał. Rana świeża więc postanowiłam nie iśc do weta, na razie. Mam lek z poprzedniej terapii do odkażania i pryskam . Kupiłam maść nagietkową i cienko smaruję. Nie jest gorzej. Zobacze jak będzie jutro. Nie poszłam do weta bo psina dostał ostatnio duzo antybiotyków i może bez kolejnych uda mi się go wyleczyć. Tyle usprawiedliwieniem ,że nie udzielam sie aktywnie na forum.Zycze dobrej nocki. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 05.07.17, 21:59 zagoi sie jak na Psie,takie zadrapania moje Pieski czesto misly gdy biegaly po lasach,lakach i krzakach. ongis za PRL-u byla masc penicylinowa,mielem taka na moje zdarte w wypadku rowerowym kolano,niewiem czy pasuje dla Pieskow gdyz im przepisuje sie leki wedlug ich wagi. Pzdr Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 05.07.17, 22:11 xystos napisał: > ongis za PRL-u byla masc penicylinowa,mielem taka na moje zdarte w wypadku > rowerowym kolano ... A kiedy ostatni raz jezdziles rowerem w Szwecji? . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 06.07.17, 04:37 35 lat temu mam nowego gorala jeszcze w kartonie,niezmontowany szukam nieszczesninka by go rowerem obdarzyc. Pzdr Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 06.07.17, 04:40 +8,4*C brrr,to nie plazowa pogoda,dlugie spodnie - niepotrzebnie wydalem pieniadze na depilacje,eeeh. Dobrego Dnia Wsiem Zyczem Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... 06.07.17, 09:22 Rower daj synowi.My też sobie kupiliśmy parę lat temu i nici z tego,daliśmy synowi. Dziś ładnie,słonecznie i ciepło,Trump ma szczęście. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 06.07.17, 09:49 Witam. Pogoda ma byc ładna ale u mnie jeszcze się nie wyklarowała. Ranek chlodny +10. Czekam na ciepełko i normalną letnia pogodę. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 06.07.17, 12:01 jaga_22 napisała: > Rower daj synowi... Nie po to ma sie wypasiona fure, aby jezdzic na rowerze ... > Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 06.07.17, 12:41 syn ma dobry rower i niema czasu na nim jezdzic probowalem uszczesliwic paru uchodzcow z Afganistanu ale zaden z nich na dwuch kolkach jezdzic nieumie wiez jeden jezdzi AUDI a drugi BMW Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 07.07.17, 04:40 w tej cheili +14,7*C,pochmurno i duza szansa na deszcz Dorego Dnia Zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... 07.07.17, 08:49 Też się obudziłam o tej porze,ale jeszcze usnęłam do 5.30 Dzień tak samo piękny jak wczoraj,może i u Ciebie słonko wyjdzie czego życzymy. Ja i Lenka Odpowiedz Link
alfredka1 Re: To już lipiec... 07.07.17, 11:52 Pada gęsto od rana . A do tego kac po wczorajszym dniu . Pozdrawiamy ) Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 07.07.17, 11:58 Juz wstalam ... Przez chmury przebija slonce, a temperatura jest juz 22 C ... Parno, wiec chyba zgodnie z prognoza meteorologow bedzie padac... . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 07.07.17, 12:51 spicie pod koldrami? ja pod pusta poszwa na koldre i jest w sam raz nawet gdy sie spi solo. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... 07.07.17, 12:55 Ja śpię pod kołdrą,w nocy jest chłodno w tym roku,a balkon otwarty. Zawsze można nogi powyciągać Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 07.07.17, 13:13 ja tez cale lato mam okno w moim pokoju otwarte ,jest uchylne od dolu wiec moze byc uchylone nawet w czasie deszczu. no ale teraz uzywam pizamki gdy bylem mlody zona polozyla sie na mojej nocnej koszuli,niechcialem.jej budzic wiec lezalem cicho noo i spuznilem sie do pracy ,kobieta szef wzruszyla sie i nieodpisala mi tych godzin od wyplaty noo ale zeby nieryzykowac od tamtego czasu spalem bez nattsärken (koszula nocna dla mezczyzn) zeby znowy zona czegos nieprzycisla. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 07.07.17, 13:02 Spie pod koldra ... u mnie w mieszkanuy jest chlodno. Czasem obudze sie, bo mi zmarzly ramiona. Zawsze jednak mam STOPY wystawione spod koldry bo inaczej bym sie obudzila z powodu goraca. W ogole z powodu "bialych nocy" spie gorzej ... caly czas obiecuje sobie kupic w Jysk rolety przyciemniajace, dobre na slonce i na calkowity zmrok w pokoju. Tylko ze nie mam kogos, kto by je zalozyl, a gdzies zagubily mi sie koncowki do mojej elektrycznej wiertarki. Wtedy sama bym to zrobila. . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 07.07.17, 13:35 persjänner niewystarcza? to lepsze rozwianie niz rollety kupisz z montarzem na parterze (nawet wysokim) persjänny to koniecznosc. ja tez sie nietechniczny zrobilem,nawet auto oddaje do mycia i odkurzania Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 07.07.17, 13:58 Persienner oczywiscie mam ... ale jasne. U nas nie wolno montowac w innym kolorze. Zeby mi zamontowali rolety (za bardzo wysoka oplata!!!), musialabym kupic je w specjalnym butiku z roletami i markizami, a tyle pieniedzy nie zamierzam wyrzucac ... W poprzednim mieszkaniu wszystko montowalam sama, w tym wlasnie brazowe rolety w male rozowe kropeczki, dlaczego teraz nie moge tego zrobic? Do stuletnich urodzin troche mi jeszcze brakuje ... . Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 07.07.17, 14:38 Witam . Poranek byl chlodny cos okolo 10+ teraz jest slonecznie. Zaliczyłam weta z psiną. Dostal maść Lorinden N i ma byc okey. Wczoraj uspili kotkę kolezanki i przeżyłam też bo znałam kocinę. Wszystko stalo sie tak nagle. 5 dni i nie ma zwierzątka. Jedzonko po przyjsciu szybko zrobione. Kalafor z masełkiem i zacznę teraz ogarniac chałupkę. Dobrej pogody i dobrego wieczoru zycze. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 08.07.17, 04:35 +15,3*C szaro buro jak pazdziernik w Polsce w te gorace dnie wistrak chlodzil mnie non stop no i xalapalem sie na paskudne przeziebienie. Dobrego Dnia Wam Wszystkim Zycze Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 08.07.17, 10:25 Trudno rano wstac jak za oknem mzy i nie ma słonka. Tylko +12 bylo o 7-mej. Psina tez nie zabiegał o wychodzenie. Teraz dopiero zaliczylismy spacerek i spi. Ja biore sie za gotowanie jedzonka na 2 dni. Zycze dobrej pogody bez opadów i chlodów. Zdrówka Xystosie i ciepełka przy przeziebieniu. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... 08.07.17, 10:36 Słonko się pokazało i schowało,jak dla mnie to za chłodno,23st. Obiad mam,mielone z piersi kurczaka z warzywami,muszę coś na jutro wymyślić. Rozgrzewam się kawą Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 08.07.17, 11:29 Dostojna Lenka wygląda słonka i piekny balkonik JAGI. Fajnie że kocina nie próbuje wychodzic przez kratkę. Dalej u mnie brzydko a myslałam że troche cieplych rzeczy przewietrzę na balkonie bo w poprzednich ładnych dniach miałam zajęcie z psiną. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... 08.07.17, 12:41 Mario kratka jest malutka 4 x 4.Chciałam sobie posiedzieć na balkonie,ale Lenka zajęła mi fotel.. Mruczek rozwalił się na biurku przy komputerze., Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 08.07.17, 15:24 Wybrali najlepsze miejsca JAGO.. Te Twoje kotki nie sa tak duze jak kocica kolezanki. Ona wazyła ok.9kg. ale była b.podobna do Twoich. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... 08.07.17, 19:06 Na południu kraju przeszły silne burze,zerwało sieć energetyczną,zerwało 30 dachów z domów ,drzewa połamane Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... 08.07.17, 19:22 opole.onet.pl/nawalnice-nad-polska-spore-zniszczenia-na-slasku-i-opolszczyznie/f0xd8zc Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 08.07.17, 19:39 To na szczescie do nas jeszcze nie dotarło i może nie dotrze. Jednak cały dzionek pochmurny i nie za cieplo. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 09.07.17, 04:57 +12,7*C na czerwono podswietlone chmury przeciera sie,bedzie ladna niedziela. Dobrego Dnia Zycze Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 09.07.17, 09:57 Xystosie nie za wczesnie wstałeś? Teraz pełnia może dlatego. Ja juz po zaliczeniu spacerku i sprawdzeniu pogody. Dla mnie za zimno +18. Słonko nie pewnie zerka. Sniadanko też bylo. Najlepiej lubię jakies kanapki. Nie przepadam za potrawami z mlekiem. Dzisiaj były z golonką prasowaną i musztardą. Nie dlugo bedzie kawa i przeglądanie prasy. Dobrej niedzieli życzę. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 09.07.17, 12:18 Nie wiem, co z ta temperatura ... Od polnocy termometr wskazuje tylko 15,8 C ale niektorzy ludzie chodza z krotkimi rekawkami, bo zza chmur przeswituje slonce. Po poludniowej stronie cieplo i slonecznie! Temperatury tam nie mierze, bo wiadomo, ze w sloncu moze byc wysoka. Wybieram sie 60 km od miasta i kompletnie nie wiem jak sie ubrac ... zebym nie zmarzla i zebym sie nie zgrzala ... Wziac dlugie spodnie czy rybaczki? Czy czasem za godzine nie zacznie padac deszcz? To "angielska pogoda" ... mialam kiedys taka przez tydzien w Londynie, tylko ze tam byly jeszcze wieksze skoki i temperatury, Godzine palilo slonce ... a godzine byl ulewny deszcz, ktory przemaczal "do suchej nitki" i musialam wracac do hotelu, aby nie chodzic w mokrych rzeczach. . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 09.07.17, 12:58 moj syn kiedys powiedzial, ze im starszy mezczyzna jest tym wczesniej sie budzi,czwarta godzina to normalny czas pobudki u mie nadaje sie na nocnego stroza gdy szef rano przyjdzie to ja od paru godzin wybudzony i zeski,chyba o tym pomysle,strozowanie w rozlewni Piwa bardzo by mi pasowalo. sniadanka u mnie tylko cieple dzis dwa jajka sadzone,jutro gorace kielbasy z musztarda , a pojutrze podobna goraca kielbasa ale z ketczupem,aacha polecam nowa wersje keczupa z domiieszka chili. bardzo mi brakuje spacerkow z Pieskami,moze w tym obiecywanym Swiecie Alternatywnym spotkam wszystkie Pieski moje? oby jak najpredzej. Pzdr Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 09.07.17, 13:25 Nie wiem czym podróżujesz PIA ale rybaczki będą okey, lekka bluzka bawelniana z krótkim rękawkiem ale z dekoltem, i kurtka letnia z kapiszonem / nie przemakalna/ wygodne sportowe obuwie /skarpetki/. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 09.07.17, 14:14 maria88 napisała: > Nie wiem czym podróżujesz PIA ale rybaczki będą okey, > lekka bluzka bawelniana z krótkim rękawkiem ale z dekoltem, > i kurtka letnia z kapiszonem / nie przemakalna/ wygodne sportowe obuwie > /skarpetki/. > Sportowego obuwia nie mam ... tylko klapki i lekkie polbuty ... Letniej kurtki tez od lat nie posiadam, tylko wiele cienkich i grubych sweterkow. Od dawna nie robilam odziezowych zakupow, bo nic ni sie nie podoba w sklepach, a poza tym nienawidze przymierzania, w przeciwienstwie do Kendo i Lusi, ktore lubia zakupy odziezy ... i przymierzanie ich nie odstrasza. Mam zawsze do wyboru pociag i autobus ... Z pojechania 60 km na polnoc juz zrezygnowalam, bo tam temperatura 2 stopnie nizsza, i lezy nad morzem. Zdecydowalam sie na krotsza wycieczke w glab ladu - autobusem. Na deszcz sie na szczescie nie zanosi ... No to pa ... . Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 09.07.17, 17:41 Nie dopisałam,że do tego torba na ramię lub mały plecak. To masz duże braki. Poniewaz lubisz robic sobie wycieczki rowerowe to te rzeczy są nie zbędne. Mysle,że w szwedzkich sklepach jest dużo ciekawych sportowych kurtek i butów typu adidas lub innych dobrych marek i taki zakup wystarczy na kilka lat. W Polsce sa "ciuchlandy" gdzie mozna trafić w dobrym stanie markową odzież. Sweterki to tylko przy bez deszczowej pogodzie. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 09.07.17, 20:06 maria88 napisała: > Nie dopisałam, że do tego torba na ramię lub mały plecak. To masz duże braki. > Poniewaz lubisz robic sobie wycieczki rowerowe to te rzeczy są nie zbędne. Tylko ze ja nigdy nie robie wycieczek rowerowych ... Rower to dla mnie srodek transportu - na rowni z moim samochodem. Piechurem tez nigdy nie bylam. W mlodosci duzo podrozowalam po Polsce autostopem, a po wyjezdzie do Szwecji - samolotem po swiecie. Nastepnie wycieczki po Europie wylacznie samochodem, wygodne, bo nie musze dzwigac bagazu... Teraz zadawalam sie kupnem Sommarkortet czyli Karty Letniej, na ktora moge jezdzic po calym wojewodztwie od 15 czerwca do 15 sierpnia. Tylko ze mnie juz znudzily sie podroze ... to nie ten wiek ... Pod koniec lata czeka mnie ostatnia w zyciu podroz, do Niemiec, samochodem, a potem przesiadam sie na wozek inwalidzki . Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 09.07.17, 22:01 Chyba żartujesz...Publicznymi środkami komunikacji tez nie lubię podrózować a zwłaszcza daleko. Samochodem jest okey, ale nie mam. Ostatnio zasiedziałam się w domu bo rózne sprawy mnie do tego zmusiły ,ale nie narzekam. Tez planuje wyjazd ale na ten moment jeszcze nie wiem kiedy. Choroba psiny troche pokrzyżowała mi plany. W tym roku pogoda jest bardzo nie równa i podróżować nawet blisko z psiną na 1 dzień lub kilka godzin to jest problem. Mysle,że jesteś energiczna i posiadasz bakcyla do podrózowania więc zaliczysz nie tylko Niemcy. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 09.07.17, 13:30 Wczesnie chodzisz spac Xystosie i dlatego wczesnie wstajesz. Jesteś nie poprawny z tym ciagłym dopominaniem sie o zejscie z tego świata zamiast dążyć wytrwale do poprawy zdrowia i planowanie wycieczek np.do Polski. Spacerowac możesz przeciez przy ładnej pogodzie nawet bez piesków, bliżej domu. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... 09.07.17, 13:49 Powiem za Marią,że jesteś niepoprawny z krakaniem.Jeszcze jesteś młody i dasz radę.Przecież chodzisz,nie leżysz,to już dobrze.Niech wreszcie się zajmą Tobą poważnie. Najpierw musi być trafna diagnoza. Rano było bez słoneczka,ale już jak wyszło to się nie chowa. Dobrej niedzieli,pozytywnych bez czarnych myśli Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 12:25 Ja po swieze buleczki jezdze do Araba 2 razy w miesiacu i zamrazam... Ale Tobie przyda sie spacerek ... Przy 14 stopniach C to ja jade na plaze ... a Ty krotkich spodenek ubrac nie mozesz? . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 12:44 Pia, a propos czarnych firanek moj sasiad Bosniak z pietra nizej w jednym oknem mot gården czarna firanke niedawno zawiesil,teraz wiemy ze to muselmany z sympatiami Panstwa Islamskiego ..aa taki uprzejmy sq....synek,a tak mu dobrze z oczu patrzy,trzeba wspierac USA,trzeba wspierac Pana Prezydenta D.Trump'a !!! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 13:04 Zartujesz ?? Trumpa ?? eee... lepiej napij się Okocimia )) p.s. ja też mam ladne nogi i nie mogę ich pokazywać ze względu na pognieciona twarz )) Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 16:03 noo to masz maly problem, ja moja twarz skrywam pod iscie Mojzeszowa broda ..i dlatego moge sie jeszcze chwalic moimi nogami. a jaki problem jest w D.Trump'ie? pogrozi paluszkiem gdy trzeba by puzniej podziwiac demokracje Saudow, w Watykanie tez byl elastyczny no i podobnie jak Wladimir wyczekuje Donald tego co znafcy ziemi tfierdza ze wiedza cisza przed burza. Pzdr Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... Jaga 02.07.17, 17:58 Nie widze teraz w Polsce ogonów w sklepach widocznie malo chetnych bo to w tym duzo tłuszczu. Lubie swoja kuchnie ale postanawiam troche od gracić przy nastepnym malowaniu mieszkania. W kuchni mam mały telewizor i tradycyjnie stół przede wszystkim do jedzenia. Jak jestem sama nie nosze sie z jedzeniem do pokoju.Obiecuje,że kiedyś zamieszczę fotkę. Tez wiele rzeczy mam powystawianych ale to jest nie praktyczne bo siada na tym tłuszcz i albo częste sprzatanie albo do kosza. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 10.07.17, 00:06 14 lipca 1973 bialy Wartburg zawiozl nas do USC a stamtad do kosciola,slub z Rzymska Msza a my przez cala Msze na srodku tuz przy oltarzu...proboszcz dawal reka u.owione znaki kiedy wstac ,kleknac i napowrot usiasc w tym czasie Kendo opanowal glod nikotynowy ..wodzila nosem za kadzidlem ..chociaz troszke substytutu dnia nastepnego 15 lipca moje imieniny zlaczone uroczystosci trwaly dwa dni i tydzien niemocy lokrutnej. to juz bedzie 44 lata wtedy niesadzilem ze moge zyc tak dlugo moj ojciec niedozyl swych 24 urodzin nigdy niewziol mnie na rece zamiast rodzenstwa Pieski zamiast przyjaciol Pieski zamiast wiecej dzieci Pieski ale ja nienazekam-ja bardzo kocham Piesi. ___!!_________ Nocy Dobrej Wam Wszystkim Zycze Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 10.07.17, 06:55 Witam . Pogoda zapowiada sie dobrze ale jaka bedzie to sie zobaczy. Xystos spedził pół nocki na rozmyslaniach udawadniając ,że tylko posiadanie pieska nadaje zyciu sens. Masz ogromne pragnienie posiadanie psiny , więc bierz malutkiego i dasz na pewno rade opiekowac sie nim a siebie zmobilizujesz do walki o powrót do zdrowia. Wszystkim zycze dobrego dnia. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 11.07.17, 08:29 Witam. Nocka była duszna ale nie ma co narzekać. Slonko od rana i chyba bedzie prawdziwe lato z mozliwoscią burzy. W nocy tez cos padalo. Cieplo i deszcz to będzie urodzaj na warzywa bo owoce sa b.drogie. Zycze zdrowego i udanego dnia. Ja wybieram sie na starówkę z psiną jak nie będzie za gorąco oczywiscie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec... 11.07.17, 09:47 Witam,bardzo gorąco ,kiedy do mnie deszcz przyjdzie.Wczoraj trochę pokropiło. Nawet Lenka uciekła. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 11.07.17, 10:00 www.sydsvenskan.se/2017-07-11/fran-kontorsratta-till-tradgardsmastare Nigdy nie jest za pozno zmienic zawod ... Pani na zdjeciu majac 48 lat poszla na dwuletnie studia pomaturalnew dziecdzinie ogrodnictwa. Skonczyla je majac 50 lat. Przepracowala w nich juz 4 lata i nie zaluje swej decyzji. Dotad pracowala w biurze ... . Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 11.07.17, 13:41 Spacerek dłuzszy przelozyłam bo u ni tez b.gorąco ale jest wiatrzysko i chlodzi. PIA komu ta porada? Na tym forum to chyba nikt z tego linka korzystać nie będzie. Po drugie to duzo stron z takimi rewelacjami ma dodatkowo wirusy które wniosimy do swojego komputera.Ja nie otwieram i nie czytam rzeczy które są mi zbędne. Jak cos potrzebuje to sama potrafię znaleźć.Mysle,że nie obraziłam PIA. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 11.07.17, 15:21 dzisiaj w basenie cwiczaca za mna pani zemdlala,upadajac podciela moje nogi w rezultacie ja tez upadlem i zachlyslem sie chlorowana ciepla woda podczas cwiczen w zimnym basenie jeszcze nikt nigdy niezemdlal Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 11.07.17, 16:07 To nie byla porada tylko stwierdzenie, ze na nic w zyciu nie jest za pozno ... Ta Szwedka doszla do wniosku, ze ma przed soba jeszcze 15 lat zawodowego zycia, zle sie czula zamknieta w pokoju biurowym ... wiec dlaczego nie mialaby sie zajac tym, co ja interesuje i gdzie wiedziala, ze bedzie praca az do emerytury? Wirusow w szwedzkich linkach nie musisz sie obawiac ... Kto Cie tak straszy??? Xystos od wielu lat otwiera LINKI miedzynarodowej prasy, ja czytam prase w czterech jezykach i wirusa nie zlapalam .... Wirus moze sie pojawic przy sciaganiu nieznanych PROGRAMOW, bo sa specjalnie podsylane ludziom zeby niszczyc ich komputery! . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 11.07.17, 16:49 przed chwila rozmawialem Kendo i z Lusia,obie dyszaly bo slyszaly telefon gdy dzwi otwieraly,sprawy ida po ich mysli i szybko. Kendo napisze na Vistuli gdy tylko bedzie miala dostep do jakiegos kompa,radzilem jej kupno polskiego startera ale ona karty wymienic nieumie- -techniczne beztalencie. w szwecji wybudowano wiecej nowych mieszkan niz jest na nie popyt-to pociagnie ceny w dol,nawet tych starszych mieszkan svd.se Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec... 11.07.17, 18:54 Bardzo lubię malwy. Fotka sliczna. Xystosie mam nadzieje,że juz nie długo będziecie w komplecie. PIA nawet nasz strona forumkowa na gazecie nie jest bezpieczna /ukazuje sie stale o tym informacja/ Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 11.07.17, 20:44 maria88 napisała: > PIA nawet nasz strona forumkowa na gazecie nie jest > bezpieczna /ukazuje sie stale o tym informacja/ Mnie sie zadna informacje nie ukazala ... i nie szukam takich informacji ... Jak Ty szukasz to zawsze znajdziesz Pisalas o tym do nas, ale to nie chodzilo o wirus, tylko ze ktos moze przeczytac nasze wpisy. Jestem na Gazecie 12 lat i nigdy mi sie nic nie przydarzylo. Nie wiem czy slyszalas, ze wlamac sie mozna takze na strony swiatowych bankow, a nawet na strony amerykanskiego Pentagonu - gdzie sa przechowywane super tajne informacje wojskowe??? W dzisiejszych czasach NIC NIE JEST BEZPIECZNE, ale to nie znaczy, ze trzeba ze wszystkiego zrezygnowac ... czy obawiac sie o najmniejsza rzecz. . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec... 11.07.17, 20:21 digitalis,mielismy to na wsi roslo nawet w szparach miedzy plytkami,bardzo wytrzymala roslina. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 11.07.17, 21:57 xystos napisał: > przed chwila rozmawialem Kendo i z Lusia, obie dyszaly> bo slyszaly telefon gdy drzwi otwieraly sprawy ida po ich mysli i szybko. Po co stresujesz je podczas dnia? Pisalam zebys zadzwonil wieczorem ... Przeciez nie beda siedzialy w domu i pilnowaly telefonu, kiedy maja sprawy urzedowe do zalatwienia! Sprawy ida szybko? To kiedy wracaja? ************************************** > w szwecji wybudowano wiecej nowych mieszkan niz jest na nie popyt- to pociagnie ceny w dol, nawet tych starszych mieszkan. Chyba wyciagasz niewlasciwe wnioski ... Nowych mieszkan do kupienia zawsze bylo duzo, tylko jakich przecietnych mlodych ludzi stac na placenie 15 000 koron miesiecznie, po wplaceniu najpierw wkladu 5 milionow koron - pozyczonych z banku? Poza tym - nie wiadomo gdzie te mieszkania sa polozone ... W Sztokholmie jest zawsze zapotrzebowanie na mieszkania, ale najbardziej w centrum ... i tam ceny sa astronomiczne, Szczegolnie poszukiwane sa wlasnie bardzo stare mieszkania "Här finns mängder av nya bostäder till salu Byggboomen inom bostadsrätter riskerar att leda till prisfall – och i vissa län finns just nu flerfalt mer nybyggt än gammalt till salu. SvD Näringsliv listar länen där obalansen mellan gammalt och nytt är som allra störst." > > svd.se > Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 07:09 wczesnie dzisiaj,czekam az otworza labbet o 07:30 by pobrali proby,puzniej postaram sie wymigac z gimnastyki. jest tylko plus osiemnascie ale parno,pot leje sie za uszami. Dobrego Dnia Wszystkim Zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 08:22 Witam... Coś się zmienia w powietrzu,rano było 26,teraz tylko 22,ale parno nie jest. Słychać już trzeci raz karetki od rana. Lato na pół gwizdka,raz tak,a raz siak . Słabo się czujesz,że nie chcesz ćwiczyć? Spokojnego dnia bez potów Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 11:03 "Słabo się czujesz,że nie chcesz ćwiczyć?" ja te cwiczenia lubie nawet bardzo,mile towarzystwo no i szansa poderwania jakiejs galant damy ..takiej co to uzbierala conieco po poprzednich mezach,puki co takiej niespotkalem,niedosc ze leciwy to jedzcze z pechem,aasz. jest trudno wkluc sie i pobrac krew a jezeli juz pujdzie to trudno zatrzymac z powodu Waran wiec na prawa dlon dostalem pokazny opatrunek z uciskiem,z czyms takim niewejde do basenu. jedna "sesja" 60minut,ja mam dwiegodziny dzienie 5x w tygodniu,ta gimnastyka to na moja prosbe,tak sobie mysle dlaczego lekarze mi ulegaja i spelniaja nawet bezczelne zyczenia moje?. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 11:12 Strasznie Ciebie męczą Xystos.Nawet nie powinieneś ćwiczyć w tym dniu. I tak masz dużo 2 godz. dziennie. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 12:12 xystos napisał: > > mile towarzystwo no i szansa poderwania jakiejs galant damy .. takiej co to uzbierala co nieco po poprzednich mezach ... Przeciez jedna taka Cie wczoraj *poderwala* z nog, ze upadles jak dlugi, buzia do wody... > Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 12:22 taak,ale ona ma meza,jeszcze. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 12:27 Dobre z tym poderwaniem w wodzie Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec... 12.07.17, 14:15 Dobrze sie sklada, bo Ty masz zone, jeszcze. xystos napisał: > taak, ale ona ma meza, jeszcze. > Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... zimny 12.07.17, 10:48 U mnie 16,8 C ... Kiedy otworzylam okno, powial nieprzyjemny, polnocny wiatr ... Chyba wybiore sie dzis w Twoje strony aby nareszcie sie wygrzac xystos napisał: > jest tylko plus osiemnascie ale parno, pot leje sie za uszami. > Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 14:56 Xystos, tu masz przyklad jak maklerzy podbijaja ceny mieszkan grajac na wyobrazni konsumentow. Pokazano zdjecia bogatej, szczesliwej pary, ktora mieszka w centrum miasta, ma blisko do wszystkich rozrywek i stac ja na uslugi kucharzy. Makler ma nadzieje ze wlasnie takie pary zacheci do ogladania mieszkania, a oni zaplaca za marzenie ... www.sydsvenskan.se/2017-07-12/annons-for-malmovaning-far-sociala-medier-att-plocka-fram-skamskudden . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 04:45 zalapalem sie na nowa fuche- budzenie koguta. u nas w poludnie ma byc +19*C normalna letnia temperatura Milego Dnia Zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 08:45 U mnie też się wychłodziło,od rana pada,na termometrze 18 Spoglądam na kwiatki,bo to moje okno i jest mi lepiej Lenka nie za bardzo lubi taką pogodę i chce do domu. Miłego dnia Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 11:01 U mnie też zwariowane lato. Słonko na sekundę a za chwile leje. Temperatura też spada. JAGO Ty sama okratowałaś balkon? Moje psie tez nie lubi takiej pogody. Xystosie dotleniaj się i wracaj do sił. Ciepełka wszystkim zyczę. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 12:30 dotleniam sie u nas slonecznie i okolo osiemnascie stopni w cieniu w drodze do domu wysiadlem w centrum i poszlem do galeri systembolaget po dobre Piwko mysle ze mi to dobrze zdrobi profilaktycznie chroni przed kamica nerkowa,musze o siebie dbac. Pzdr Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 13:37 Mialam sie wczesniej polozyc, a polozylam sie kiedy juz bylo widno, 5 minut przed godz 04 00. Ptaszkow nie musialam budzic, bo juz cwierkaly ... Wydlada na to, ze kiedy Ty wychodzisz z lozka, to ja sie do niego klade ... Dwoch lozek nie potrzeba . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 13:42 noo widzisz jaka z ciebie szczesciara?,lozko zagrzane tylko chrapac. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 14:09 Mario zamówiłam specjalną firmę która tym się zajmuje.Ponieważ mój balkon jest długi 12m zabuliłam 2 tys.Zrobiliśmy dla Mruczka,a on ani razu nie wskoczył na balustradę,za to Lenka uwielbia. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec.. 13.07.17, 17:16 12m ??? To Lenka ma super! Ja jak rozlożę suszarkę to nie ma dla mnie miejsca. Chyba tez masz bezpieczniej bo balkony są zstykajace się z sąsiednim. tak mi się wydaje. U mnie było ciut lepiej ale blok ocieplili i teraz pomniejszony. Lało na dworze do tej pory a teraz chyba jeszcze mży. Siedzimy z psinką. Ja przesuwam w szafkach kuchennych. Miłego popołudnia. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec.. 13.07.17, 17:26 XYSTOSIE, sprawdza sie powiedzenie "Chcieć to móc". Ciesze sie,że wracasz do normalności i dajesz radę robic samemu sprawunki. Alleluja i do przodu!!! "Ruch ro zdrowie" nie będzie obrzęków jak nie przedobrzysz z piwkiem. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec.. 13.07.17, 17:54 woda robi swoje ,nieczuje bolu cwiczac,na sucho by sie niedalo ale musze dbac by sie nieodwodnic ..ale z umiarem tylko jedno Piwko dziennie do obiadu ale mineralnej wody bez gazu chyba dwa litry w siebie wlewam,to z powodu cieplej pogody,zbyt cieplej dla mnie. Pzdr Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec.. 14.07.17, 04:36 15*C i piekny czerwono-pomaranczowy wschod slonca,bezwietrznie. Dobrego Piatku Wszystkim Zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec.. 14.07.17, 08:40 Pięknie dziś,słonecznie i cieplutko. Mario mój balkon nie styka się z innym balkonem,co widać za kratką, bo to loggie , są schowane i wchodzą w metraż mieszkania,a mój nie i cały jest na zewnątrz. Siatka dodaje mu przytulności.Niestety nie jest szeroki tylko 1.10 ale tańczyć nie będę. Miłego dnia Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec.. 14.07.17, 10:57 Za cieplutko do tej pory u mnie nie jest. Może będzie, bo zbliża sie południe. Rankiem było +8. Wbieram sie na starówke z psiną. Ma nie padać. Dobrego dnia zycze. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec.. 14.07.17, 11:02 maria88 napisała: > Wybieram sie na starówke z psiną ... A co psina bedzie robil na starówce? . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec.. 14.07.17, 13:12 znaczyl swoj rewir,deszcze zmyly poprzedni markering wiec trzeba ten poprawic niemialas Pieska to niewiesz taki zawsze sie do panci swej przytuli i z sasiadka jej niezdradzi a teraz pozostaje ci acvarium do ktorego wlozysz dwa karpie i bedziesz dbac by do swiat sie odzarly. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec.. 15.07.17, 06:09 16,4*C slonecznie i bezwietrznie,na naszych plazach wiekszosc to norwedzy,niemcy i duzo dunczykow-piekne lato. Milej Soboty Wam Zycze Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec.. 15.07.17, 07:18 juz 20*C na balkonie w cieniu to zachodnia czesc domu nasz synoptyka twierdzi ze dzisiejszy dzien bedzie tym nsjcieplejszym dniem tego tygodnia. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec.. 15.07.17, 10:40 Witam... Nad ranem było chłodno,ale już jest ciepło,21 może być,chociaż wolałabym 25 Wieczorem wypiłam szklaneczkę soku wiśniowego i spałam smacznie do 5-tej. Kuchnia mnie woła Miłej soboty. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec.. 15.07.17, 11:30 Wczoraj mi dzień szybko uciekł i zakończył sie kontuzja nogi/mojej/. Gdy wracałam z psiną ze Starówki i bylismy na szczęscie blisko domu jakas gruba baba na wózku inwalidzkim /zmotoryzowanym/ jadła loda i gapiąc sie na wystawę sklepową najechała na moje chore nogi z całą siła w podudzia.Wrzasnęłam z bólu ale gdy obejrzałam sie to nic nie powiedziałam. Ta chamka nawet nie powiedziała przepraszam,tylko dalej pojechała. Na noc zrobiłam okład a dzis mi jeszcze dokucza ból nóg. Pogoda taka jak u JAGI. Zaraz tez rozejrze się po lodówce co będzie na 2 dni obiadowania Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec.. 15.07.17, 13:14 aa moze na tym wozku jechala niemowa?,niemoglas spuscic jej powietrza z kola i przeprosic za to? wiem bo ludzie o tym na kazdym forum pisza w polsce dominuje chamstwo i agresja,gdzie sie podzialo to zartobliwe spoleczenstwo ktore ja z lat mlodosci pamietam? w tamtych czasach agresje mozna bylo obejzec na wsiach na zabawach w remizach strazackich. a czy jeszcze zdarza sie by w np.tramwaju starszy mezczyzna ustepowal miejsca mlodej kobiecie w ciazy?,u nas w Karkonowskiej dziczy tak bywalo i Kendo moze to poswiadczyc. Pzdr Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec.. 15.07.17, 13:33 xystos napisał: > a czy jeszcze zdarza sie by w np.tramwaju starszy mezczyzna ustepowal miejsca > mlodej kobiecie w ciazy? Polki w ciazy znaja swoje prawa i wiedza, ze "ciaza to choroba", wiec stanie taka jedna z brzuchem na wysokosci twarzy pana, to jej ustapi ... . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec.. 15.07.17, 13:53 niedrwij,nie choroba lecz z pewnoscia niejest jej lekko, szwedzi kobietom miejsca w autobusie nieustepuja ale u nich to patalogiczne-wiekszosc szwedow ma wsiowe korzenie Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ...Chlopo-robotnicy 15.07.17, 14:14 W Szwecji nie ma po prostu zwyczaju ustepowic miejsca kobietom w ciazy ... i chyba zauwazyles takze, ze nie przepuszcza sie starszych osob czy inwalidow w kolejce? Nie caluje sie tez kobiet w reke ... No coz, co kraj to obyczaj, i to nie ma nic wspolnego z "wsiowym pochodzeniem Szwedow", co caly czas twierdzisz. A w Polsce to co? Zapomniales czasow, kiedy wiejskie i robotnicze pochodzenie dawalo pierwszenstwo na uniwesytecie? I jak myslisz - skad sie wzieli "rdzenni warszawiacy" jak nie ze wsi? Do tej pory nazywa sie ich "sloikami" bo jezdza do rodziny na wsi po prowiant. Kiedy mieszkalam we Wroclawiu, do mojej szkoly chodzily dzieci "chlopo-robotnikow", czy to nie mowi Ci cos o ich pochodzeniu? Dalej uprawiali swoje poletka, a dodatkowo pracowali w fabrykach ... . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ...Chlopo-robotnicy 15.07.17, 14:39 wszystko co piszesz to prawda ale przyznaj tez ze szwedzi to nieelegancki narod z kultura europejska tylko kontynent ma wspolny. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec............ 15.07.17, 14:50 Na temat kulturalnego bycia nie będę więcej pisać.Albo sie jest burakiem do końca zycia albo nie.Jak to cos nie jest wrodzone lub nabyte w domu rodzinnym to tego nie nabędzie. Cham, chamem na wieki wieków ..amen. A teraz pogoda - nijaka. Popadało, teraz znowu "na dwoje babka wróżyła". Jestem ociężała i piję drugą kawkę. Dobrego wieczoru. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 15.07.17, 22:26 Kultura zachowania jest rozna w roznych spoleczenstwach ... i to co jest uwazane za kulturalne i powszechnie przyjete w jednym kraju, moze byc uznane za swiadczace o braku wychowania w innym ... dlatego powinno sie byc bardzo ostroznym w ocenie. . . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 16.07.17, 05:58 tzw,,kultura mas"ma wspolny mianownik-ostre lokcie i lgarski ryj. Dobrej Niedzieli Zycze Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 16.07.17, 09:14 Juz jesteśmy po połowie lipca a prawdziwego lata bylo zaledwie kilka dni. W wiekszosci pogoda burzowa, niespokojna tak jak życie ostatnio w naszym kraju. Nocka chlodna poniżej +10 stopni.Teraz slonko ale i wiatrzysko też huraganowe. Psina nie ma ochoty wychodzić a ja pospałam do 8.30.. Spokojnej niedzieli życzę. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 16.07.17, 10:50 Bardzo słonecznie i przyjemnie.Od jutra ma być tylko cieplej. Dziś sami się relaksujemy i dobrze. Ja myślę,że nie kultura obyczajów,tylko kultura osobista, to co mi podpowiada serce i rozum. Miłej niedzieli Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 16.07.17, 12:59 noo I dzieje sie,syn zrobil mi zakupy I zaraz potem poszlismy do pralni,zostalem poinstruowany co z czym I o maszynach-dam rade nastepnym razem. jutro rano przybedzie Fru Gudrun,posprzata a puzniej pogadamy o ew.rozszerzeniu serwicu,jest undersköterska wiec powinno pujsc bez zenady. a Wam Dziewczyny jak idzie dzien? Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 16.07.17, 13:23 Tzn że bedziesz praczką? Ale sukces! Kendo chyba zaskoczysz swoja witalnoscią? Panią w czym chcesz jeszczce zatrudnić? Po szwedzku nie rozumiem. Synek okey, ucałuj ode mnie,że taki fajny i dba o rodzica a Ty myslisz o drugim świecie. Przed chwila wróciłam ze spacerku słonko nie stabilne bo chmury bez przerwy i zimny, porywisty wiatr. Najlepiej to korzystac ze słonka w oknie lub na balkonie bo za wiaterkiem. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 16.07.17, 13:46 jeden kosz prania co drugi tydien powinienem poradzic ale z sprzatania I robienia musze zrezygnowac,ludzie beda miec wiecej pracy=wyzsze dochody. undersköterska w tkumaczeniu bezposrednim to podsiostra/podpielegniarka , ja z wyzszym wyksztalceniem pielegniarki jeszcze niepotrze uje,chodzi mi o pomoc w kapieli plecow juz sobie sam nieumyje, poczatkowo myslalem o Pia by mi pomogla,puzniej przemyslalem to Kendo I Pia znaja sie osobiscie I slubna szlak by trafl,a Gudrun to pielegniarka I calkiem obca wiec chyba OK? Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 16.07.17, 14:58 Undersköterska to "mlodsza pielegniarka", pod dwoch terminach szkoly pomaturalnej. Najczesciej pracuje ze starszymi ludzmi, ale mogla wyksztalcic sie w innym kierunku, i np. pomagac pielegniarce na oddziale dzieciecym, czy byc z polozna jako pomoc przy odbieraniu porodow. Lekarz poloznik pojawia sie na sali dopiero przy wystapieniu komplikacji, gdzie trzeba zadecydowac jaki bedzie dalszy ciag porodu. Normalny porod odbiera polozna i jest za niego calkowicie odpowiedzialna. . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 16.07.17, 16:25 Xystos napisał: a Wam Dziewczyny jak idzie dzien? Oglądam Demonstrację pod Sejmem.Walczymy o Wolność. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 16.07.17, 17:54 Nawet nie wiem że tam cos sie dzieje. I tak nic się nie zmieni. Zeby dokonał sie jakis przewrót to wszystko musi byc dobrze zorganizowane, zaplanowane. Musi być realna koncepcja wyboru nowej ekipy i poparcie jej przez społeczeństwo a tego nie ma. Ja zaraz mam wychodne z psiną. Widzę,że Xystos nie spodziewa sie szybkiego powrotu zony bo ma długie plany porządkowe. Slońce świeci ale nie za cieplo. Udanego wieczorku. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 16.07.17, 21:26 oj nieoredko Kedo do leciwego malzonka przyjedzie a jesli juz tak to tylko w parotygodniowe odwiedziny ..gdy Ciechocinek, Polanica Zdroj,I inne Kudowy co kusza,zima na Kanary I oby do wiosny. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 17.07.17, 10:26 Wszyscy zaspali? U mnie od rana padało,ale już przestało.Niestety 0 słoneczka. Wszyscy zdrowi? Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 17.07.17, 12:33 LENKA wygląda sloneczka. U mnie tez jego brak i mogło by byc cieplej. Z psiną nie dajemy sie choróbskom. Po tym dlugo trwałym leczeniu psina nie szalej i więcej odpoczywa. Mam zaleglosci w róznych prackach i sprawkach zaplanowane na bieżacy tydzień i jak nie będzie za gorąco to nie będe się nudzić.Zresztą lubię stawiac sobie zadania. Nie zawsze są zrealizowane, bo nie te lata ale to mi nie przeszkadza. Dobrego pierwszego dnia tygodnia i dni pozostałych -życzę. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... wycieczka 17.07.17, 22:54 Zaraz po godzinie 18:00 wyszlam z domu, aby pojechac do Helsingborg zobaczyc jak pieknie wyglada Hamntorget, ktory w zeszlym roku latem byl placem budowy... Ku mojemu rozczarowaniu zrobiono tylko waska promenade nad samym morzem, a troche blizej zaczeto wznosic hotel Clarion. Plac budowy jest ogrodzony i wszedzie widac postawione baraki socjalne dla robotnikow Nie pozostalo mi nic innego, jak po bardzo krotkim pobycie wsiasc do pociagu w kierunku Malmö. Do domu wrocilam o godz. 21 30 - bez wiekszych wrazen niestety. . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka 18.07.17, 06:21 ..wstawac spioszki wkrotce poludnie,teraz na balkonie+14,5*C juz po sniadanku ale jeszcze przed lekami popijam Nesc Cafe z mleczkiem niebo zmienne,przez blekit czsami.jakas szarobura chmurka przemknie-musi byc bardziej wietrznie na wysokosci chmur. Milego Dzionka Zyczem Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 18.07.17, 10:48 Ja tez wstalam, bo musialam ... jest 17,4 C, klebiaste chmury, a ja za chwile wychodze do miasta.... . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka 18.07.17, 06:29 Pia,jeszcze w XIX wieku ludzie pisali pamietniki niekiedy wzbogacane rycinami jestes swiadkiem jak twoje miasto sie zmienia-pisz o tym w Kristianstad tez wiele sie buduje,w czasie 39lat jak w K-stad mieszkam miasto jest jedynie po budowlach historycznych rozpozawalne Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 18.07.17, 16:27 xystos napisał: > jestes swiadkiem jak twoje miasto sie zmienia ... Wlasnie wrocilam z miasta, z czesci ktora zmienila sie pod tylko jednym wzgledem: budynki, z lat 30-tych, czterdziestych i piecdziesiatych, budowane dla szwedzkiej klasy robotniczej, zostaly zasiedlone przez przez przybyszy z poludnia, w zwiazku z czym powstala siec tanich zakladow uslugowych prowadzonych przez tychze przybyszy ... Dzis obcielam wlosy w kurdyjskim zakladzie fryzjerskim za 100 kr, a potem w tureckim supersamie kupilam pyszne i tanie bulki, 10 sztuk za 10 kr. Za kazdym razem kiedy jestem w tej okolicy i robie inne zakupy kupuje 20- 30- bulek i wkladam do zamrazalnika ... Potem jak znalazl! . . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 19.07.17, 06:53 +14,2*C pochmurnie,wilgoc w powietrzu,obiecuja +23*C w srodku dnia,moze byc parnie. Dobrego Dnia Zycze Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... szpital 19.07.17, 12:33 Xystos, czy to dzisiaj miano wypompowywac z Ciebie krew i robic rentgen nadnercza? Musisz byc chyba wykonczony ... A do tego jeszcze parno w powietrzu. Odezwij sie kiedy odpoczniesz, zebysmy nie musialy sie o Ciebie martwic. Pozdrawiam Pia . Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... szpital 19.07.17, 12:35 Chyba tez dzis masz gimnastyke wodna? . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... szpital 19.07.17, 13:02 za chwile jade tam po raz drugi dzisiaj,tym razem wizyta u specjalisty od nerek a na przyszly miesiac u pneumonologa a puzniej Diabli wiedza z kim.randke mi umowia Pzdr Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... szpital 19.07.17, 13:28 No to trzymaj sie i nie zemdlej w upale ... Wczoraj jezdzilam po miescie kilkoma autobusami i we wszystkich goraco ... Wez ze soba butelke z woda. . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... szpital 19.07.17, 14:37 wziolem.dwie pollitrowe butelki wody mineralnej jest parno. czas mialem na 14:00 I w dalszym.ciagu czekam w poczekalni,dobrze ze klime maja dobrs Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 19.07.17, 12:39 Witam... Zabieram Was do ZOO.Wczoraj i dziś bardzo ciepło. Miłego dnia Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 19.07.17, 14:45 Witam. Niestety u mnie stale za malo sloneczka chociaż jak np.teraz parno, bo padało.Chętnie w wolnej chwili obejrzę fotki z ZOO Jagi. U nas tez jest ZOO ale dawno w nim nie byłam musze sie w tym roku wybrać. Brak czasu terazbo..psina znowu sobie rozdrapał i mam na nowo funkcje pielegniarki. Miejsce jest nie do zabandażowania / bo pod brodą/ plastrem nie da sie przykleic bo musi byc dostep powietrza no i jest wlos. Dlatego ma dostep do drapania a jak sie rana goi to swedzi i tak wkolo Macieju. Nie sposób go upilnować. Musiałabym cały dzień miec go przy sobie a za 1 dzień i tak to sie nie zagoi. Teraz sie zaczyna przejasniac więc wyjde z nim na spacer. Dobrego popołudnia. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 19.07.17, 20:48 maria88 napisała: > ... psina znowu sobie rozdrapał i mam na nowo funkcje pielegniarki. Miejsce jest nie do zabandażowania / bo pod brodą/ plastrem nie da sie przykleic bo musi byc dostep powietrza no i jest wlos. Dlatego ma dostep do drapania ... Trzeba mu ogolic wlosy na ranie i w okolicach rany, zalozyc plaster z gazowym opatrunkiem ktory dopuszcza powietrze, a na szyi umiescic cos, co przypomina plastikowy klosz do lampy, zwrocony wiekszym otworem do przodu. Wiele szwedzkich psow w ten sposob zabezpiecza sie przed lizaniem i drapaniem. a rade taka powinnas dostac u weterynarza! Zreszta - jak bedzie mial klosz ochronny, to rana moze byc odkryta ... * Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 01:21 Zobacz czy dobre poradzilem marii88 w sprawie pieska ... na moim poprzednim wpisie na temat rozdrapywania przez niego ranki na szyi. . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 05:10 +10,7*C swit wzkazuje ze bedzie goracy dzien,moze bardziej niz wczoraj. rozmawialem Kendo I Lusia kazaly Was goraco pozdrowic sprawy ida dobrze wiec jeszcze w lipcu beda w domu na okolo miesiac by puzniejjeszcze raz pojechac I dopiac sprawy ostatecznie,jednak ich domem jest szwecja I tu chca zyc I umrzec. Milego Dnia Wam Zycze Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 07:01 ..a teraz czas na sniadanko smacznego Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 08:51 Ja tez już po śniadanku,teraz witaminki winogronka i wiśnie. Dzięki za pozdrowienia od Lusi i Kendo,ja też je serdecznie pozdrawiam. Xystos,a Ty miałeś wątpliwości gdzie chcą być? Skończyło się bardzo ciepło,a mamy gorąco 29. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 10:07 po siostrach blizniaczkach jedna realna a druga przyszla wdowa wszystkiego mozna sie spodzewac ekonomicznie mialy by duzo lepiej w Polsce ale w przypadku Kendo 2/3 zycia spedzila w Szwecji I jakis tam sentyment do tego kraju czuje. ale to nieaktualne gdyz obydwie chca zyc I umrzec w Szwecji dotychczas byl to nudny ale spokojny kraj,oby tak dalej nasi opaleni wspolmieszkancy robia wrazenie ze sie asymilizuja ,za wyjatkiem picia alkoholu I uzawania narkotykow. Pzdr Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 10:29 balkon po zachodniej stronie jeszcze caly w cieniu-przyjemnie jest posiedzec,posluchac radia saczac Piwko,wczoraj dostalem lekarskie przyzwolenie na dwa Piwka dziennie (musze kupic wieksze kufle),po poludniu nieda sie na balkonie siedzec nawet gdy opuszcze marqiza, ale oszklony balkon przyspiesza nam.wiosne I opuznia jesien-wtedy grilujemy na balkonie. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 11:10 ... oszklony balkon przyspiesza nam.wiosne I opuznia jesien-wtedy grilujemy > na balkonie .... Chyba na elektrycznym grilu? . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 11:39 zgadza sie,na elektryczny grilu bardziej zdrowotny-cieplo z gory uszcz sie niepali,skapuje do fet låda a karkoweczka smakuje rownie dobrze. miedzy 11:00 a 14:00 rownie goraco na wschodniej co na zachodniej stronie-wiatrak juz chlodzi,po zachodzie rozsune szyby I.otworze drzwi balkony na cala noc,rano bedzie przyjemny chlodek. Odpowiedz Link
pia.ed To już lipiec ... xystos .. 20.07.17, 11:48 forum.gazeta.pl/forum/w,11086,164244470,164244470,To_juz_lipiec_.html#p164345563 Zobacz moj wpis z wczorajszego dnia, godz, 20 48 . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 20.07.17, 15:47 www.zoo.se/produkter/hund-butik-online/hundvard-hygien-halsa-kosttillskott/skyddskragar-hundkragar.html w tym linku pokazuja hundkrage,sa na kazdy wymiar w polsce tez chyba to sie sprzedaje Mario zaloz pieskowi krage(kolniez) I sprawdz czy niema mozliwosci rozdrapac brodki,jezeli tak to niemusisz golic mu siersci I nalozenie opatrunku,dobrze dopasowany kolniez plus jakas wspomagajaca gojenie masc. wszystkie moje pieski mialy ten sam kolniez,po Rec'ie odziedziczyl Duc a ponim Bobby cala trojka tej samej rasy I tego samego rozmiaru , Mario tylko nieprzelecz Pieska. Pzdr Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 20.07.17, 19:51 Witam. Miałam blokade komputera a teraz dopiero SAMA go zreperowałam. Xystosie kolnierz nie ma jak załozyc bo dotykał by rany. Wloski byly usuwane ale troche podrosły i plaster sie nie trzyma. Smaruję zelem z domowego aloesu i pryskam Octoseptem. Poprawy dużej nie ma ale gorzej nie jest. Szyje ponadto ma zakreconą w gazę aby nie miał ochoty na drapanie a rana jest pod brodą. U duzego psa nie byłoby problemu z opatrunkiem a u niego jest. Po południu leje i grzmi. Jestem zmeczona po tym dlugim reperowaniu campa, jeszcze pada, więc idę zaraz wypoczywać. Dobrej Nocki życzę Wszystkim. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 20.07.17, 19:58 Dopisuję że rana pod brodą jest w miejscu gdzie zaczyna sie szyja. Więc kołnierz ochronny dla psiny zupełnie odpada. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 21.07.17, 04:44 ten pierwszy nadmuchiwany jest na takie rany. komp zwarjowal?,poddaj go terapi wstrzasowej-zresetuj go wyciagajac wtyczke z kontaktu daj mu dziesiec minut na ochlodzenie I stsrtuj od nowa w 90% taka kuracja wystarcza Milego Dnia Zycze Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 21.07.17, 11:03 xystos napisał: > komp zwarjowal? poddaj go terapi wstrzasowej-zresetuj go > wyciagajac wtyczke z kontaktu > daj mu dziesiec minut na ochlodzenie I startuj od nowa > w 90% taka kuracja wystarcza ... > Nazywam to, ze "komputer mi sie zatkal", bo nie moge wyslac wiadomosci czy otworzyc nowej strony, ale to sie kazdemu z nas moze zdarzyc i to jest drobiazg latwy do usuniecia, a nie blokada przy ktorej trzeba sie nameczyc . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 21.07.17, 11:19 no,jezeli to jest blokada ktora zasial.jakis virus to pozostaje tylko pranie h-dysku,ci z stacjonarnymi maja zwyczaj miec extern h-disc I na nim jada w mniej bezpiecznych w-sides ja niepotrzebuje tego robic tylko bezpieczne strony GW I Biblia. Pzdr Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... komp 21.07.17, 11:51 xystos napisał: > no,jezeli to jest blokada > ktora zasial.jakis virus > to pozostaje tylko pranie h-dysku ... Jesli bylaby to blokada twardego dysku, spowodowana wirusem to Maria sama by tego nie usunela, tylko komp trzebaby oddac do warsztatu! . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... komp 21.07.17, 15:09 ..racja,dlatego jesli macie stacjonarne kompy to sprawcie externa h-discar,a jezeli laptopy to do surfania jeden a do powaznych spraw drugi I najlepiej z innym IP-adressem. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... komp 22.07.17, 06:13 +15*C teraz a w najcieplejszej porze dnia ma byc +22*C jak dla nas Riviera nad morzem zawsze troche wieje-niewielki ryzyko zapocenia,trzy butelki wody I pare sandwichy I mozna straszyc foki. Milutkiej Soboty Nam Wszystk Zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... komp 22.07.17, 10:44 Witam...słonecznie i ciepło 27st.,ale coś chmurki chwilami nachodzą. Przy tym jest minimalny wiaterek,dla mnie pogoda idealna. Przez całe 18 lat korzystania z komputera 2 razy złapałam diabelstwo jakieś, ale syn go sformatował.Teraz mam chroniony przez Pandę. Miłej soboty Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... komp 22.07.17, 11:15 xystos napisał: jesli macie stacjonarne kompy to sprawcie externa h-discar ... To juz do konca wytlumacz, po co kupowac luzne twarde dyski Maria pewnie znow ma BLOKADE, bo przestala sie odzywac kiedy poprosilam ja o wyjasnienie. . . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... komp 22.07.17, 12:23 blokada to bardzo rozlegle pojecie ,gdy Maria wroci to Maria wytlumaczy. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... komp 22.07.17, 14:02 xystos napisał: > gdy Maria wroci to Maria wytlumaczy. Czyzby wyjechala do syna, ktora to podroz od dawna planowala? > Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... komp 22.07.17, 15:43 nic mi o tym niewiadomo teraz od ciebie dowiedzialem sie ze Maria planowala jakis wyjazd Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 20.07.17, 19:58 www.zoo.se/produkter/hund-butik-online/hundvard-hygien-halsa-kosttillskott/skyddskragar-hundkragar.html Mario przyjzyj sie temu wariantowi kolnieza-jest nadmuchiwany,pozatem wez Pieska do dobrego ZOO butiqu I niech fachowiec popatrzy on jest bardziej upp to date z tymi sprawami niz weterynarz,trzeba tez poswiecic Pieskowi wiecej czasu,pilnowac jak male chore dziecko. Pzdr Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 20.07.17, 20:01 cd niewyszedl link,chodzi o ta pierwsza alternatywe/foto. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 22.07.17, 21:07 Witam wieczornie. Cały dzień wczoraj i dziś poświeciłam psinie. Zaliczylismy drugiego weta.Dostał wczoraj 2 zastrzyki a dzisiaj 1 /antybiotykowy i na odpornośc/ ponadto mam smarowac "mascia ichtiolową" dał tez antybiotyk do domu do środy w tabl. a w środę do kontroli.Jak nie bedzie lepiej to chyba zrobi zabieg operacyjny w narkozie tak powiedział/ Xystosie nie pomoga zadne kołnierze .On teraz nie drapie. Chodzi o to,że posmarowane maścią miejsce nie ma jak zakleić,zabandazować.Psina kładac się wyciaga szyję z łebkiem do przodu i maść zostaje wtedy na kocyku. Szyja zawinięta jest gazą i to wystarczy. Sama jestem juz psychicznie tym zmęczona. Może jutro bedzie lepiej. JAGO po ile w W=wie czarne jagody ? u mnie po 17 sloik wiekszy. PIA kiedys napisze jak reperowałam camp a teraz brak mi do tego glowy, przepraszam. Dobrej nocki wszystkim zyczę. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 22.07.17, 21:37 Mario u nas jagody kosztują 20 zł/kg. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 08:51 puzno dzisiaj,dopiero po sniadanku po ktorym chyba sobie pospie jeszcze. Dobrego Dnia Zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 10:10 Witam... u mnie pogoda też tylko do spania i Lenka wykorzystuje. a rano było piękne słoneczko i nagle się zmieniło,a nawet popadało. Miłej niedzieli Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 10:53 Witajcie. Słonko za chmurkami. Wstałam z bólem głowy ale juz lepiej. Tez chyba pośpię pózniej co nocka była nie spokojna. Zycze wszystkim zdrówka i dobrej pogody. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 11:01 party.pl/porady/uroda/pielegnacja/masc-ichtiolowa-zastosowanie-i-dzialanie-110490-r1/ doczytalem ze masci ichtiolowej niekladzie sie na rany. Xystos-Dux po wypadku byl operowany dwa razy na prawa tylna lape,za drugim razem zszyto rane metalowym drutem, niemogl wsakiwac na lozka gdyz byl przyzwyczajony do spania z nami-odkrecilismy od lozek nogi I tak z nim spalismy na raty z kendo,to z nas co czuwalo dbalo oto by sie piesek nierozdrapywal,dwa miesiace na poziomie podlogi z nim spalismy. Mario masz w domu male dziecko ktore jest chore a ciebie kosztowac bedzie wiecej na niego uwagi niz pieniedzy,wierze ze podolasz. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 12:22 Zgadza się, ale teraz to jak wet ogladał to widac bylo,że tworzy sie ropień. Rana nie była otwarta. Przekuł go i wycisnął. Rano wszystko przemyłam spirytusem i posmarował dalej. W poludnie podam antybiotyk. Zobaczymy co będzie dalej. We dwoje na pewno jest lżej pielegnować zwierzątko. Moje psie jest spokojne i daje wszystko sobie zrobić /oczywiscie tylko mnie/. Mam nadzieje,że wyjdzie z tego, chociaz troche stracił apetyt i jadłby tylko gotowane miesko bez dodatków i troche karmy. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 17:23 Ciekawe kto wpadł na taki pomysł ,maść ichtiolowa,to bardzo ciągnie i boli. Jak oczyścił ranę z ropy ,to powinno być już lepiej,powinno się goić. A u mnie burza z piorunami. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 18:16 Witam za chwile chyba i u mnie poleje bo słychać trzaski, pochmurnie i bez wiatrowo. JAGO wet tylko przekuł i wycinsnął a reszte widocznie ma zrobic masć. Nie daje duzo, tyle aby przykryc to miejsce . Jak zagladam to tylko jest odrobinka, resztę pozostawił na kocykach. XYSTOSIE pies to zwierze mięsożerne. On nie przepada za ryżem i marchewką gotowaną /surową tartą toleruje/. Teraz ugotowałam udziec indyczy i kawałeczek zjadł dzisiaj bez żadnych dodatków. Ponadto zjadł troche karmy.Nie ograniczam mu bo ostatnio spadł z wagi. Bylismy na spacerze a zaraz będzie smarowanie nocne. Spokojnej nocki zyczę. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 19:45 o Pieskach I o Kotkach tez. przypomnialem sobie o karmie z puszek typ Cesar I Miau kotki pieskowego zarelka jesc niepowinny bo to szkodzi ich nerkom natomiast piesek moze bez ryzyka zjesc kotka zarelko ale naogol zaleca sie psia karme dla psa I najlepiej sucha to z wzgledu na kamien nazebny. Nocy Dobrej Zycze Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 08:57 coraz puzniej sie budze mimo wczesnego lozkopujscia,juz po sniadanku,miala byc ciepla kielbasa z grzanka ale.zapomnialem gdzie wczoraj wieczorem polozylem zeby, wiec byla owsianka na mleczku Dobrego Dnia Zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 09:49 Miało być chłodniej,a zrobiło się gorąco ,słonko przypieka . Dziś sądny dzień,czy prezydent okaże się prezydentem.To jego ostatni ratunek żeby wyjść z twarzą. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 09:56 Prezydent ma wybor,wierzgnac kopytkami I niepodpisac by w nastepnych wyborach kombinowac jak kon, albo niepodpisac I tym samym przytulic sie mocniej do Pana Prezesa I tymsamym zapewnic sobie jakis tam polityczny byt w przyszlosci,co bedzie silniejsze? I czyj wplyw wiekszy Agaty czy Jaroslawa? Jagos powrozymy z fusow? mozemy tez zalozyc sie Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 09:57 korekta albo niepodpisac I tym samym albo podpisac I tym samym Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 11:31 No i w dwóch punktach nie miałeś racji Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 11:44 2:1 dla ciepie teraz projekty te zonduluje sie nieco ..przypudruje I Pan Prezydent podpisze ongis szopki na Boze Narodzenie grano obecnie w srodku lata rowniez proszsz jaki postep Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 11:47 z smartphona pisze,paluchy juz sztywne,literki male oczywiscie ze byc mialo 2:1 dla ciebie Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 11:51 www.tvp.info/12274096/tvpinfo szkoda ze media spiskowe typ TVN24 nienadaje otwarcie Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 12:22 A co masz nie otwarcie.O czym mówisz? przecież to samo jest podawane w TVN24 Jak można podawać co innego? PiS zaskoczony.Teraz się naradzają co dalej.Kaczyński nie chciał komentować. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 12:35 otwarcie:w w-tv nawet zagranice ja TVN24 ogladac niemoge w smartphonie I kompie, TVP Info jest dostepne na calym swiecie ,rowniez regionalne TVP. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 12:38 Kaczynski to szczwany lis, niewykluczam ze veto prezydenta pisal sam Wielebny Pan Prezes adrenalina jak w "Ojciec Mateusz" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 12:45 Prezydent zawetował,bo nie dostał do wglądu,tak dziś powiedział.Kaczyński się przeliczył. Duda powiedział,że wczoraj był na Jasnej Górze i to mu pomogło podjąć decyzję. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 13:37 ja sluchalem z uwaga calej mowy Pana Prezydenta niedostal do wgladu ustawy kontroli sadziow I sadow a poniewaz rzad wplotl je w calosc wiec z zalem I te ustawe zawetowal,oddzielna by ja podpisal. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... protesty 24.07.17, 13:58 Mysle, ze napierw Duda zostal opieprzony przez Tuska, a potem przemowila mu do rozumu Madonna z Jasnej Gory ... stad jego reakcja, xystos napisał: > ja sluchalem z uwaga calej > mowy Pana Prezydenta > Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 24.07.17, 13:37 To co Ty robisz po nocach, xystos? Lunatykujesz? Bo jak sie WCZESNIE polozyles, to powinnes WCZESNIEJ wstac ... cos mi tu nie pasuje . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 24.07.17, 13:40 wczesnie wieczorem sie polozylem I troszke pospalem do godziny drugiej by puzniej wczesnie rano polozyc sie znowu Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 24.07.17, 14:00 Dobre poludnie, a ja dopiero Was witam bo czasu mi brak na rzeczy przyjemne.Słonko piekne od rana wiec to i tamto do ogarniecia. Na bazarku pelno bylo borowików wiec kupiłam troche i juz sa w suszarce. W ubieglym roku też były w lecie a na jesieni nie bylo wcale grzybów. Psina troche pojadł/ nie ma teraz apetytu/ i dałam lek. Spi. Rana wydaje mi się, że próbuje się goić. Politycznie jestem nie na bieżąco . Dziękuje za wpisy na forum i Wasze opinie. Xystos jak widzę nie mysli polegiwac w szpitalu i radzi sobie jak umie. To okey. Zycze dobrego popoludnia. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 24.07.17, 14:36 Weszlam na mape i zazdroszcze xystosowi pieknej pogody ... Gdyby nie bylo tak daleko, pojechalabym jutro na plaze w Arhus, ale pogoda jest mimo wszystko niepewna tego lata, wiec zadowole sie zwiedzaniem z okien autobusu. Wczoraj po poludniu tak lalo w Malmö, ze nawet zwiedzanie autobusem by sie nie udalo... a moja Sommarkort konczy sie 15 sierpnia . Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... mapa pogody 24.07.17, 14:37 www.vackertvader.se/kristianstad/48h . Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... jutro w Malmö 24.07.17, 14:42 Chociaz deszczu nie bedzie ... ale slonce dopiero wieczorem. www.vackertvader.se/malm%C3%B6/48h . Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 24.07.17, 20:56 Witam wieczornie. Zakończyłam kiszenie małosolnych ogórków. Ta pogoda tego lata widze,że nie tylko w Polsce miesza ludziom szyki. PIA - podrózniczka samotna i fajnie,że lubi sama ruszać sie z domu. Ja dalej od domu podrózować sama nie lubię/ ale przy odpowiedniej pogodzie też spróbuję Pia nasladować tylko niech psiunek wyzdrowieje. Dobrej nocki i pogody na jutro. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 10:23 Co to, xystos jeszcze sie nie obudzil? A czeka go ladna pogoda, wprawdzie bez slonca, ale w tej chwili ma u siebie 20 C ... o czym ja moge tylko pomarzyc w Malmö. Pozdrawiam i znikam Pia Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 11:00 Pierwsze zdiwienie,że Xystosa jeszcze nie ma,a drugie,że już Pia jest U mnie pada...pada... tylko 20st .Przez tę zmianę pogodową parę godzin w nocy nie spałam. Zapowiadają po niedzieli powrót gorących dni ,co mnie cieszy. Miłego dnia Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ...jaga 25.07.17, 11:13 Pia zmusila sie do wczesnego wstania, o godz 09 00, bo wybiera sie w dluga podroz na Sommarkort ... i zamiast szykowac sie do podrozy, to usiadla z kawa przy komputerze, a czas leci ... . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 11:14 O! Xystos już jest obolały.Z tego co czytam,to masz niewydolność żylną. Ja już od 30 lat jestem na suplementach na żyły,( najlepsze z diosminą) gdyby nie one, to też by cierpiała, a tak nie pogłębia się ,a jest całkiem dobrze.W nocy też nie bolą. Brązowe też miałam,a teraz czyste nogi. www.tvp.pl/styl-zycia/zdrowie-i-uroda/zdrowo-z-jedynka/temat-dnia/zyly-wzywaja-pomocy-przewlekla-niewydolnosc-zylna/5978781/page2/6047793 Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 11:28 Jak to "tylko" niewydolnosc zyl, to jest nadzieja ... gorzej byloby gdyby to byla cukrzyca. . Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 11:42 Witam pichmurnie , cieplo i nie pada....jeszcze. Powiesiłam pranie i może byc że będe zabierać bo przewidywali opady. JAGO jaką diosmne łykasz? Czy bierzesz też calcium dobeselate? Na poczatku sierpnia mam wizytę u naczyniowca. Czekałam 4 m-ce sama się lecząc. Czeka mnie zapewne operacja drugiej nogi /jedna juz była. Tego calcium nie toleruje moj zołądek. Najgorsze sa jednak upały, wtedy po południu wiecej muszę odpocząć. Okłady z kapusty i zimny prysznic na nogi od stop w górę to to po czym mi lżej. Udanego dnia wszystkim. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 12:15 Bardzo dobry link dotyczący cukrzycy. zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,145744,18036187,Cukrzyca__typy__objawy__leczenie_i_dieta.html Mario,brałam różne,ale od kiedy jest Diohespan Max 1000 to czasem coś innego próbuję ale szybko wracam.Nie biorę calcium,tylko przepisaną przez lekarza endo Vigantoletten 1000.to jest wit.D3. W lecie biorę 1500,a od września 2 tys. www.doz.pl/apteka/p54420-Diohespan_max_1000_mg_tabletki_30_szt. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 12:45 zaczelo sie od diagnozy zwapnienia zyl I naczyn wloskowatych-tego nieda sie wyleczy ,od 27 lat na roznych calcium antagonister do tego zlosliwa gdyz insulino odporna cukrzyca-fizyczny trening odpada na zyczenie ortopedy a puzniej rowniez kardiologa. obecnie jade na trzeciej innej insulinie dlugodzalajacej plus szybka insulina ktora bierze sie przed jedzeniem. bedac w takiej pulapce farmakologicznej niemozna sobie zaplanowac..urlopu co najwyzej jedno dniowej wycieczki samochodem pod warunkiem ze sie ma kierowce gdyz po pigolach ktore wymienilem sie niejezdzi Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 13:01 Właśnie dlatego przyjmuje się suplementy na naczynia włosowate żeby je wzmocnić. Działanie Zwiększa drenaż limfatyczny nasilając perystaltykę naczyń chłonnych i przepływ limfy. Lek działa na mikrokrążenie, zmniejszając przepuszczalność małych naczyń krwionośnych, okołonaczyniowe stany zapalne, zastój w mikrokrążeniu. Zmniejsza również podatność na pękanie małych naczyń krwionośnych. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 13:55 Dziekuje Jago za info. Przypuszczam,że jakis zabieg jednak jest u mnie konieczny.Napiszę po wizycie. Jeszcze u nas nie padało i dobrze,ale pogoda dalej nie pewna. Psina wyspacerowany, najedzony, leki tez i spi. Mogę się zrelaksować przy campie. Jutro wizyta u weta. Czy lepiej? wydaje mi sie że jakas poprawa jest. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 14:47 mnie zadne suplementy diety niepomoga-zapuzno choroba wykryta,teraz tylko Felodipin na odwapnienie ktore gdy zadziala na 100% podnosi ryzyko skrzepu (wedrujacego) wiec na taka okolicznosc inny lek,lącznie jedenascie lekow plus dwa rodzaje insuliny. w moim przypadku;zyc jak lubie I szybko. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 15:20 Z Vikipedii,czyli nic nie masz na swoje nogi,a oprócz tego powoduje ......... Jedynym bardzo częstym objawem niepożądanym, występującym u ponad 1/10 ludzi, ból i obrzęk na rękach i nogach. [1] Felodypina stosuje się do leczenia wysokiego ciśnienia krwi i stabilnej dusznicy bolesnej. [1], [2] Nie powinien być stosowany u osób, które są w ciąży, mają ostrą niewydolnością serca, zawałem serca, mają przeszkoda zastawki serca, lub mają przeszkody, które blokują przepływ krwi z serca. [1] Dla osób z niewydolnością wątroby dawka musi być obniżona, ponieważ Felodypina jest usuwany przez wątrobę. [1] interakcje Felodypina jest metabolizowany przez cytochrom P450 3A4, więc substancje, które hamują lub aktywują enzym CYP3A4 Silnie może mieć wpływ na ile felodypina są prezentowane. [1] inhibitory CYP3A4, które zwiększają ilość felodypina dostępnych na dawkę, obejmują: cymetydynę, erytromycyna, itrakonazol, ketokonazol, inhibitory proteazy HIV, soku grejpfrutowego, [1], [3] aktywatory CYP3A4, co zmniejszy ilość felodypiny dostępnego na dawkę, w tym fenytoina, karbamazepina, ryfampicyna, barbiturany, efawirenz, newirapina i ziele dziurawca. [1] niekorzystne skutki Jedynym bardzo częstym objawem niepożądanym, występującym u ponad 1/10 ludzi, ból i obrzęk na rękach i nogach. [1] Częste działania niepożądane, występujące u 1% i 10% osób, w tym zaczerwienienie, ból głowy, kołatanie serca, zawroty głowy i zmęczenie. [1] Felodypina może zaostrzyć zapalenia dziąseł [1]. mechanizm Felodypina jest blokerem kanału wapniowego [1]. Felodypina dodatkowo stwierdzono, aby działał jako antagonista na receptor mineralokortykoidowy lub jako antymineralokortykoidowe [4]. Różne kanały wapniowe obecne w tkance naczyń i serca, tkanki; Badania in vitro na ludzkich tkankach serca i naczyń krwionośnych, jak Porównanie różnych selektywnych blokerów kanału wapniowego do naczyń w porównaniu do tkanki serca okazały się następujące stosunki serca / naczyń w tkance łącznej mibefradil 41, felodypinę 12; 7 nifedypina, amlodypina 5, werapamil Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 15:35 felodipin mam od okolo trzydziestu lat jako komplement innych lekow obnizajacych cisnienie-wtedy jeszcze nierozpoznano u mnie cukrzycy ,obecnie moimi stopami interesuje sie specjalista od nerek a tacy sa jakby sprzezeni z spec.od cukrzycy,wczesniej lub puzniej dolancza do nich kardiolog no I mamy trojke je niejestem hipokondrykiem, niejestem tez spanikowana osoba wiedzaca co ja czeka, oprucz szwedzkich lekarzy diagnozowal mnie moj stryj internista I jego koledzy specjalisci. niewiem dlaczego sie otworzylem z moimi przypadlosciami moze ze strachu by nacisnac spust?a moze w nadzieji ze ktos zrozumie ze wyleczylem sie sam "suplementem" ? Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 16:56 Wlączam się i powiem,że te leki, które stosowałeś 30 lat temu mogą teraz Ci zaszkodzić. Nie zastanawiałeś się,żę przebieg choroby już tylko z wiekiem ulega zmianie? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 17:13 Zwykle jak nie ma poprawy,to się szuka dobrego lekarza.Wiem,powiesz ,że u was są najlepsi. Jeden rozpozna,drugi kluczy i wymyśla.A dlaczego się otworzyłeś? przecież od dawna wiemy,że chorujesz, przez co przeszedłeś,a stryj internista, to żaden argument,a specjaliści też są różni. Jesteś jeszcze młody i dlatego to mnie denerwuje.Niech skierują do lepszej lecznicy,albo zmienią leki. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 17:30 dzisiejsza medycyna niemoze mnie uzdrowic mimo ze leczony jestem przez szpital uniwersytecki rowniez ,lekarze robia wiele by przedluzyc mi zycie,ostatnio sa bardzo mili przepisuja mi nawet opiaty z rekomendacja "zgodnie z zalecona rekomendacja" czyli maslo maslane bierz ile potrzebujesz. wodne gimnastyki dwa razy w tygodniu z rekomendacja "tills vidare" rozroslo sie na codzienne gimnastyki na moja prosbe,o co poprosze to dostaje fajnie? Pzdr Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 17:45 "Nie zastanawiałeś się,żę przebieg choroby już tylko z wiekiem ulega zmianie?" noo nareszcie,ktos z jajami I otwarcie,ja tez tak uwazam organizm od dziesiecioleci spritzowany lekami starzeje sie inaczej,to prawo fizyki a tych nikt nigdy nieominol bo to niemozliwe. Kendo sadzila ze bedzie w domu w tym tygodniu ale chyba sie nieda,I to z powodu biurokracji I opuznieniom po ich stronie,nawet przeslanie pliku z jednego urzedu do innego zajmuje dwa dni,dobrze ze mnie osobiscie to niedotyczy-nogi by odpadly,krzyz by sie zlamal I serce by stano. w domu nawet zakupy zarelka robie virtualnie I do domu przywioza za ekstra oplata 99kr bez wzgledu na wielkosc zakupow,driksy sa nieznane w tej czesci swiata,gdy raz dalem.taksowkarzowi reszte 70kr.jako driks to niewiedzial co na niego spadlo ale wziol. Pzdr Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 18:33 Driksy,to za usługę? dziś dostałam emeryturę i młody listonosz też dostał końcówkę, jak za mała końcówka to dokładam,żeby mu nie było wstyd brać. Zawsze daję za usługę,mimo,że nie muszę.Tak jesteśmy przyzwyczajeni. To taki mały dodatek,bo wiadomo że kokosów nie zarabiają.To relikt przeszłości który się utrwalił. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 19:39 jaga_22 napisała: To taki mały dodatek, bo wiadomo że kokosów nie zarabiają. To relikt przeszłości który się utrwalił. A emeryci zarabiaja kokosy? Mnie sie wydaje, ze listonoszowi przez miesiac zbierze sie ladna sumka z napiwkow ... . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:07 A ja mu nie zazdroszczę jego pracy.Emerytowi wiele nie potrzeba, a młodzi mają duże wydatki dziś dostał nawet długopis,bo gdzieś zostawił. Trzeba pilnować przy liczeniu,bo mylą się ze szkodą dla siebie. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:16 Moja emerytura przelewana jest do banku i bank na niej zarabia. ZUS im daje przed terminem wypłaty to już maja procent z leżakowania. Potem pobieranie jest tez płatne etc.Musze chyba to zmienić. Xystosie a czy Ty nie mozesz leczyc sie w jakims duzym szpitalu np. w Malmo. Nie może przebadać Ciebie inny szpital? Może sa lepsi fachowcy z lepszą aparaturą? Ten system leczenia w Szwecji jest dla mnie jakiś bezpłciowy, sformalizowany, zaszufladkowany.Ludzie wyjeżdżają leczyc sie nawet do innego kraju. Polska też płaci za leczenie pacjentów za granicą. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:37 maria88 napisała: > Moja emerytura przelewana jest do banku i bank na niej zarabia. > ZUS im daje przed terminem wypłaty to już maja procent z leżakowania. > Potem pobieranie jest tez płatne etc.Musze chyba to zmienić. Placisz za wyjecie wlasnych pieniedzu z banku? A pobieranie z bankomatu tez kosztuje? . Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:40 Oczywiście z bankomatu tak z banku bezpośrednio nie. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:43 No to dlaczego nie wybierasz z banku cala emeryture na raz aby nie chodzic pare razy? . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:52 Pia a czemu ty tego nierobisz? ja lubie miec w portfelu jakas okragla sumke ale nigdy tymi pieniedzmi nieplace,mam na wszelki wypadek gdyby w jakims sklepie padl terminal etc a zawsze I wszedze place Visa kort,bezplatnie w sklepie I besplatnie w bankomatcie,w ten sposob wydaje mniej pieniedzy,wiecej zostaje do nastepnej emerytury. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 21:00 A skad wiesz, ze nie place karta Visa w sklepach? Byles przy tym? xystos napisał: > Pia a czemu ty tego nie robisz? ja lubie miec w portfelu jakas okragla sumke ale nigdy tymi pieniedzmi nie place,mam na wszelki wypadek gdyby w jakims sklepie padl terminal etc a zawsze I wszedze place Visa kort, bezplatnie w sklepie I bzplatnie w bankomatcie, w ten sposob wydaje mniej pieniedzy,wiecej zostaje do nastepnej emerytury. > Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 21:52 No to dlaczego nie wybierasz z banku cala emeryture na raz aby nie chodzic pare razy? insynujesz.ze sama tak robisz chociarz placac. na ryneczku u Zyda placi sie gotowka. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 22:42 Nic nie "insynuowalam" tylko poradzilam, ze jesli pobieranie pieniedzy z banku jest platne, wiec zeby zaoszczedzic kazdorazowej oplaty mozna wybrac pieniadze jednorazowo. Maria nie napisala nic na temat placenia karta w sklepie i czy taka karte w ogole ma? Wydaje mi sie, ze w mniejszych miastach w Polsce raczej przyjete jest placenie gotowka maria88 25.07.17, 20:16 Moja emerytura przelewana jest do banku i bank na niej zarabia. Potem pobieranie jest tez płatne etc.Musze chyba to zmienić. xystos napisał: > "No to dlaczego nie wybierasz z banku cala emeryture na raz aby nie chodzic pare razy"? > insynujesz. ze sama tak robisz > Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 23:32 ponocniewolno na forumtakiej reklamy ale wydaje misie ze dla normalnego Koealskiego Bank Pocztowy I jedo karty platnicze z Visa to najlepsza alternatywa,oprucz tej madrze jest miec Master Cart z duzym limitem na zakupy wiekszych rzeczy lub oplacic ta karta urlop donrze jest miec taka karte I nie uzywac jej,moze dwa razy w roku zatankowac auto by karta niebyla martwa. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 26.07.17, 00:19 xystos napisał: Nocy Spokojnej Nam Wszystkim Zycze Chyba ja jestem jedyna osoba na tym forum, ktora jeszcze nie spi ale tez zycze Tobie spokojnej nocy... . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 26.07.17, 05:03 Kogut obudzony,Kury temu rade to bedzie dluuuugi dzien. Milego Dnia Nam Zycze Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 26.07.17, 08:26 xystos napisał: > Kogut obudzony,Kury temu rade > to bedzie dluuuugi dzien. > Moj bedzie jeszcze dluzszy, bo polozylam sie o godz.03 00, a przez pomylke wstalam o 08 00. Teraz siedze przy komputerze pijac kawe i jedzac owsianke ... Zycze milego, chlodnego dnia ... . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 26.07.17, 09:09 U mnie dalej pada i tylko 16st.Pochmurno i zimno,do kitu Wiecie,że już 26-ty lipiec? szkoda,że lato najkrócej trwa. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 26.07.17, 18:38 U mnie zapowiadano na dzis deszcz i chlod ... na szczescie pomylili sie i milo spedzilam dzien poza domem. . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 26.07.17, 19:06 Słonko wyszło teraz pod wieczór,wstydu nie ma Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 26.07.17, 20:03 pia.ed napisała: > U mnie zapowiadano na dzis deszcz i chlod ... > na szczescie pomylili sie > i milo spedzilam dzien poza domem. > > Slonko bylo juz od rana ... przy tym temperatura ponad 20 C ... a mialo byc pochmurno, deszcz i 16 C. Dopiero w tej chwil zaczely od polnocy pokazywac sie chmury, a od poludnia jest blekitne niebo z "barankami" ... . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 27.07.17, 05:08 na blekitnym.niebie samoloty robias chemtrails-sloneczna pogoda gwarantowana. Dobrego Dnia Zycze Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 27.07.17, 08:57 Pogodowo z rana i u mnie ale co dalej to nie wiem. Rankiem jednak juz chlodno bo nie wiele ponad 10 stopni. Psinek jeszcze podsypia. Uwielbia rano wskakiwać na moje spanie gdy posciel jeszcze nie zlozona, chociaz na kilka minut. Duzo robotek naplanowałam. Zycze przyjemnego ciepełka. XYSTOS widze w dobrym nastroju to fajnie. PIA chyba pojedzie na wycieczke więc udanej podróży. JAGA krzata sie z domowymi robotkami zapewne bo Jej jeszcze nie ma Może ma tez sloneczko. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 27.07.17, 11:50 Mario zrob pieszczochowi gniazdeczko do spania kolo twojej poduszki-bedziesz mogla obserwowa Pieska sny,popiskiwanie,warczenie (wtedy go obudz),przebieranie paluszkami ,merdanie ogonem, Pies jest towarzystwem nawet gdy spi a moje lozka od dziecinstwa dzielilem z Pieskami,poczatkowo mama niepozwalala a potem machla na to reka I dostalem posciel kolorowa w geste kwiatki I bylo OK. przed chwileczka zjadlem lunch I poty mnie zalaly,chlodze sie na balkonie-niewiele to daje gdyz jest parno i cieplo Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 27.07.17, 13:48 xystos napisał: przed chwileczka zjadlem lunch I poty mnie zalaly, chlodze sie na balkonie-niewiele to daje gdyz jest parno i cieplo Pozozylam sie dokladnie o tej samej godzinie co Ty ..., bo po odejsciu od komputera stwierdzilam, ze musze ugotowac rosol z nozek kurczaka Gdybym wczoraj nie ugotowala to bym znowu jadla kanapki przez caly dzien ... Spalam tylko 6,5 godzin, ale po wypiciu pol litra kawy dosc dobrze sie czuje. Zjadlam porzadne sniadanie: jajecznica z jedego jajka z duza iloscia usmazonej szynki i szwedzkiego kabanosa w plasterkach. Po dwudniowych problemach ze stopami postanowilam nie ruszac sie z domu poki nie znajde wygodnych butow. I znalazlam skorzane sandaly z napisem "air" ... chodzi sie w nich mieciutko, a szerokosc reguluje przy pomocy rzepek, idealne dla mnie ... Lezaly one kilka lat na strychu razem z wieloma kolorowymi "pepegami", ktore sa tez wygodne, tylko ze za plaskie. Wszystkie buty letnie, o ktorych juz zapomnialam, przynioslam do mieszkania pare tygodni temu i byly na polce w garderobie ... teraz "jak znalazl"! Potem szukalam instrukcji do mojego aparatu fotograficznego NIKON, bo bedac wczoraj w Trelleborg narobilam duzo zdjec, a zapomnialam jak sie je wrzuca na komp. Jestem juz gotowa do podrozy, tylko musze pomyslec gdzie chce pojechac, bo przez 15 lat zdazylam odwiedzic wszystkie ciekawe miejsca w Skåne posiadajac "Sommarkort". Nawet dunska wyspe Bornholm i zamek Hamleta w Danii po drugiej ciesniny. Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 27.07.17, 20:05 XYSTOSIE psina ma swoje legowisko w drugim pokoju i tak pozostanie. Tam ma cisze spokój i wygodę. Ja lubie dłuzej posiedzieć,czytam czy tv a ponadto drzwi do wszystkich pomieszczeń są otwarte. Jak nie spię to zaglądam do niego , on jak cos potrzebuje to zagląda do mnie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 27.07.17, 20:37 Mówię Wam dobranoc i jeszcze upolowałam Wam tęczę . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 27.07.17, 21:53 Piekna tecza,w tym roku teczy live niewidzialem. Dzwonilem do Kendo I Lusi przez telefon bylo widac ich zalamanie,dzisiaj zrobily sobie dzien wolny,polskie urzedy powalaja petetow na kolana im dalej w prowincje tym wieksze sobie-chciejstwo nieprzyjada w tym tygodniu byc moze w nastnastepny weekend,obie pozdrawiaja Vistulan I oby do spotkania na forum. ta sytuacja sprawia ze Fru Gudrun ma u mnie prace zreszta pod koniec przyszlego tygodnia ona tez na urlop sie udaje,oby niebylo tak ze bez opieki zostane. Nocy Dobrej Wam Zycze Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 28.07.17, 01:25 xystos napisał: ... ta sytuacja sprawia ze Fru Gunnel ma u mnie prace pod koniec przyszlego tygodnia ona tez na urlop sie udaje, oby nie bylo tak ze bez opieki zostane. Masz syna i chrzesnice na miejscu ... a jak bedziesz umieral z glodu, przyjade do Kristianstad i zrobie Ci zakupy - oczywiscie jesli kendo pozwoli ... . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 28.07.17, 05:18 Dziekuje Pia,zawsz sadzilem ze masz dobre serce,poczekamy do tej aktualnej sytuacji. Ale poradzcie cos polskiego na uspokojenie nerwow dla Lusi. I dla kendo to im telefonivznie przekaze mnie by Zytko uspokoilo. typowy poranek mglisto sloneczny-typowy dla sierpnia na kontynencie zanosi sie na sloneczny dzien Dnia Milego Wam Zycze Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 28.07.17, 09:06 Witam. Sloneczko jest z porywistym chlodnym wiatrem. Ma nie padać i to jest to co lubię. Xystosie na uspokojenie to lepiej lek ziolowy. W aptece duzy wybór , moze byc popularny nie drogi NERWOSOL. Proponowałam L i K że mogą w sprawach urzędowo-sądowych mnie pytać jak jest problem. Kilka miesiecy temu skończyłam załatwianie takich spraw co trwały kilka lat. Myslę,że Kendo nie zostawi Cie bez opieki i mysl pozytywnie. Pogodnego dnia wszystkim. PIA jak masz w domu aloes to smaruj żelem z aloesu. W aptece też na pewno dostaniesz coś z aloesem. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 28.07.17, 11:45 Witam... Dzięki Xystos,że zauważyłeś moją tęczę,jesteś wrażliwy A dziewczyny niech sobie kupią na uspokojenie Positivum.Kiedyś Maria polecała. Dziś wzięłam,bo nie mogłam usnąć i podziałało.Ziołowe tabletki i tanie.Na sen to trzeba ciągle zmieniać,bo organizm szybko się przyzwyczaja.Dzięki za pozdrowienia od dziewczyn. Pozdrawiam Wszystkich Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 28.07.17, 12:44 JAGO ja tez podziwiałam tęcze i dawno jej na zywo nie widziałam. Myslałam,że napisałam o tym ale jak widać tylko pozostalo na zamiarze. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 28.07.17, 13:31 Dziwne przed chwilą napisałam,że fajnie,że też zauważyłyście i nie ma moja trochę inna,bo mało kolorowa jak obręcz. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 28.07.17, 13:55 Ja tez napisalam ... ze skojarzyla mi sie z PRIDE ... nawet widzialam moj wpis po wyslaniu, a teraz go nie widze ... czary jakies czy co? . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 28.07.17, 14:21 chyba cud gdyz w czasie gdy Lusi I Kendo nieobecne to nikt tego forum niemoderuje,ja nie mam kodu dostepu. moze slowo PRIDE Panu Bogu sie niespodobalo I pogrozil paluszkiem. u.mnie wszystko chodzi.OK Pzdr Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 28.07.17, 14:34 Przeciez zadna z dziewczat nie wycielaby naszych wpisow ...gdyby byly obecne, a Pan Bog pewnie nie wie co to jest "homo" bo za jego czasow tego nie bylo Wychodze z domu aby sie ogrzac ... jeszcze nie zdecydowalam, w ktorym kierunku sie udam, ale na dluga wyprawe typu Kristianstad, nie mam dzis ochoty. Wczoraj odmrazalam zamrazalnik i jeszcze to czuje w kosciach ... Przesuwalam go tez, bo w instrukcji obslugi nie znalazlam, w jaki sposob go sie wylacza - oprocz wyciagniecia z kontaktu, a ten jest z tylu. Nie wiem dlaczego, ale przyszedl mi do glowy Twoj kolega z Kalmar, do ktorego kendo Cie wyslala podczas swej nieobecnosci ... pamietasz? . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 28.07.17, 14:53 tak pamietam ale wtedy jeszcze chodzilem na wodne gimnastyki tylko dlatego ze blisko,ok 150m.do przystanku I tylez samo z autobusu pod windy,w obu dojsciach dwie przerwy siedzac na roolatorze I odpoczywajac. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 29.07.17, 06:34 wczesne sniadanko bylo dwa jajka sadzane na goraca grzanke z irlandzkim maselkiem im kafflatte dotego, dzis dzien schodow dla mnie musze wyniesc do.smietnika dwa duze czarne worki pelne puszem po piwie ,bedzie bolalo. siedze na balkonie I koncze poranna kawe,na wysokkiej wierzbie obok.golebie urzadzily sobie konkurs gruchania,tez bym tak chcial. Milego Weekendu Wam Wszystkim Zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 29.07.17, 09:03 Xystos też byś tak chciał,ale czego ? wleźć na wierzbę,czy gruchać U mnie śliczne słonko ,bardzo cieplutko.Biorę się za robotę. Kawka na potem do świeżych muffinek,ale muszę najpierw zapracować Załatw sobie odbiorcę do puszek,to jeszcze zapłaci Miłej soboty Vistulanie A to na drugie śniadanko Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 29.07.17, 09:55 Witajcie słonkiem za chmurami i wiatrzyskiem. Inaczej jak u Jagi ale może sie poprawi. Wazne, że nie pada. Taka rybke to i ja chyba bym zjadła chociaz nie przepadam za rybami. Chyba to połów męzą Jagi. Xystosie nie wolno wstrzynywac ruchu ze wzgłedu na ból. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 29.07.17, 10:05 wiem Mario,ale wskazywane jest o nizanie bolu do poziomu koniecznego do ruchu,podobnie wieczorem mniej opioidow.gdyz bede spal wiec nieczul. pogode mamy pochmurna ale niepada,jest parno co jest u nas normalne;polwysep z trzech stron otoczony morzem a na polwyspie kilka duzych jezior , dla mnie dobrze kiedy wieje. Pozdrow Pieska I sama tez sie 3m Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 29.07.17, 10:58 Te puszki sa maja chyba pantant 1 kr, a ty je wynosisz? Ktos bedzie jechal samochodem na zakupy, to mozna je wrzucic do automatu ... U mnie temperatura 16 C i wlasnie przestalo padac, ale na slonce sie nie zanosi ... Bede miala dzien wypoczynku od moich wojazy. . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 29.07.17, 12:26 Takie mam piękne niebo,w cieniu 24. Masz rację Mario,co do rybek.Usmażone przez męża,ale nie ma kiedy zjeść Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 29.07.17, 13:33 przeciez macie dwa Koty do popicia pelnotluste mleczko Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 29.07.17, 13:49 A moze koty Jagi akurat nie lubia rybek, a mleko jest podobno niezdrowe dla kotow xystos napisał: > przeciez macie dwa Koty do popicia pelnotluste mleczko . Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 29.07.17, 14:00 JAGO rybki mąż smazy w mące, jajku i tartej bułeczce , czy tak? , i na czym? Wszędzie radzę smazenie ryb na mąśle. Dopytuję się ,bo może w następnym tygodniu kupię świeżą rybkę i usmażę. Kiciusie na pewno swoją część dostaną. Wczoraj wet oglądał rane psiny i orzekł,że już koniec smarowania i że jest okey ale antybiotyk musi brac do niedzieli a w niedziele dostanie 3-ci zastrzyk na odporność i koniec leczenia i dostanę kolejny rachunek. Teraz jest slonecznie ale i wietrznie a mieszkaniu mam jak dla mnie za chłodno. Mają być w kolejnych dniach upały... oby były. Ja dokupiłam jeszcze grzybków i suszę. Obrałam jabłuszka i będzie jakies szybkie ciacho. Dobrego i smacznego popoludnia zycze. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 29.07.17, 14:04 Jesli to nie wielka tajemnica, to napisz ile kosztowalo leczenie? maria88 napisała: > Wczoraj wet oglądał rane psiny i orzekł,że już koniec smarowania > a w niedziele dostanie 3-ci zastrzyk na odporność > i koniec leczenia i dostanę kolejny rachunek. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 29.07.17, 16:57 Mario mąż robi filety i tylko w mące i na oleju.Karaś smaczna rybka,tłuściutka smaczna aż słodka. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 29.07.17, 18:33 A jak sie maka trzyma bez jajka? Chyba maz daje bardzo duzo oleju na patelnie bo wygladaja jakby byly gotowane w garnku z olejem : Mario mąż robi filety i tylko w mące i na oleju. Karaś smaczna rybka ,tłuściutka smaczna aż słodka. > Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 29.07.17, 20:10 ja np.sledzie smaze tylko w bulce I oleju,teraz jest takie plynne maslo 80%i zepak 20% to taki wygodny kompromis co niepryska z patelni. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 30.07.17, 05:44 juz okolo czwartej piekne słońce mnie obudzilo a w nig grube lecz rzadkie krople deszczu-wspanialy widok,jakby male diamęciki z nieba spadaly, teraz ciemne I jasne stratusy przez ktore przeswituje słońce. ani Kendo ani Lusia niewlaczyly swoich telefonow jeszcze bardzom dziwne Milej Niedzieli Nam Wszystkim Zycze Odpowiedz Link
maria88 Re: To już lipiec ... 30.07.17, 09:58 WItam niedzielnie. Xystosie może zaczeły podrózowac a w środkach komunikacji może byc brak zasiegu. Spodziewaj sie więc gości. Pogode masz piekną i widzę,że dobrze Cię nastraja. U mnie tez wraca lato upalne i niech będzie, bo nie długo już jesień. Psina tez jest okey. Pogodnego dnia wszystkim i duzo relaksu. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 29.07.17, 17:11 na masle gdyz mniej pryska niz gdy na oleju,ale na oleju smaczniejsze. kolo Willys'a od wielu lat stoi wagon z rybami,po zakupach w sklepie do rybaka po ryby. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 29.07.17, 18:38 xystos napisał: > kolo Willys'a od wielu lat stoi wagon z rybami, po zakupach w sklepie do rybaka po ryby ... > On taki rybak, jak sprzedajacy Arabowie na Möllevångstorget sa ogrodnikami i rolnikami ... . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 29.07.17, 19:27 Oleju daje tyle ile potrzeba i smaży na rumiano.Właśnie na kolację zjadłam jedną rybkę. Jak jest panierka jak to schabów to właśnie wtedy nasiąkają tłuszczem,bo bułka ciągnie. Zanim ryba by się usmażyła,to by się bułka spaliła.Rybkę usmażoną kładzie się na ręcznik papierowy. w jajku i bułce to można smażyć filety z ryb morskich,są bez ości.Z naszych rybek nie da się dokładnie wyciągnąć wszystkie ości,chyba,że to będzie szczupak albo sandacz. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 29.07.17, 12:39 xystos napisał: > musze wyniesc do.smietnika dwa duze czarne worki pelne puszem po piwie ... >na wysokiej wierzbie obok. golebie urzadzily sobie konkurs gruchania, tez bym tak chcial. Tylko nie zapracuj sie na smierc ... bo gruchania w niedziele nie bedzie ... . Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 28.07.17, 11:39 U mnie blekitne niebo i tylko malutkie obloczki ... w cieniu po polnocnej strone tylko 18 C, ale na poludnowej mozna wystawic lezak i opalac sie ... Wczoraj po poludniu pojechalan do Lund. Tym razem wybralam zwiedzanie z okien autobusu ... Pojechalam na koncowy przystanek linii, ktora konczyla sie juz za miastem i wrocilam tym samym autobusem. Niesamowite jak waskie i pokrecone sa w Lundzie uliczki ... nawet na przedmiesciach willowych, kiedy dwa autobusy jadace w odwrotnych mijaja sie na zakrecie z milimetrowa precyzja. Podziwiam kierowcow... . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 27.07.17, 21:56 Mario masz Pieska Aniolka, moje pieszczochy tez swoj pokoj mialy ale przebywaly tam tylko gdy ja tam z nim bylem,pozatem gdzie ja tam futrzak. Pzdr Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... 27.07.17, 09:00 Jak widzę godz. 5-tą to wiadomo,że to Xystos napisał. Piękną pogodą mogę się podzielić,słonko ostro grzeje,niebo piękne. Dobrego dnia i zdrówka życzę. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 27.07.17, 14:15 U mnie dotad bylo slonce, ale po godzinie 13 00 zachmurzylo sie ... jest jednak goraco, 23 C w polnocnym oknie sypialni. xystos napisał: > na blekitnym.niebie samoloty robias chemtrails-sloneczna pogoda gwarantowana. > Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 27.07.17, 15:07 podobnie u mnie,tez pepegi albo sandaly-bez skarpet=oszczednosc proszku do prania. co do aparatu to.sprawdz czy niejest analogowy ..taki na klisze,jesli digitalny to zamiesc to co pstrynknelas na forum a moze jakis tekst do zdjec? to bedziesz taka R.Kapuscinski w sandalach I z regionalnym biletem,tego jeszcze niebylo. Pzdr Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 26.07.17, 00:15 A skad polski emeryt, ktory skarzy sie, ze nie ma nawet pieniedzy na lekarstwa, bedzie mial tyle gotowki, aby wplacic na trzy karty platnicze? . Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 26.07.17, 00:16 pia.ed napisała: > A skad polski emeryt, ktory skarzy sie, ze nie ma nawet pieniedzy na lekarstwa > , > bedzie mial tyle gotowki, aby wplacic na trzy karty platnicze? > > . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:45 musicie protestowac wybieranie z bankomatu jest bezplatne,u nas jest z wyjatkiem typowo kredytowej karty-wtedy jedno wybranie kosztuje 50kr. bez wzgledu nato jak duza sume sie wyciaga. karta bankowa z Visa lub Maestro sa zawsze bezplatne Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 21:34 Kendo sadzila ze bedzie w domu w tym tygodniu ale chyba sie nie da I to z powodu biurokracji No ale masz pania Getrud, ktora sie Toba opiekuje ... wiec dajesz sobie chyba rade? . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 21:47 "No ale masz pania Getrud, ktora sie Toba opiekuje ... wiec dajesz sobie chyba rade?," No ale mam pania Gudrun, ktora sie mna opiekuje ... wiec daje sobie rade. Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 10:56 obudzilem sie o 08:30,znalazlem zeby wiec ciepla I micro kielbaska,kawy jeszcze niepilem. jest mi trudno chodzc,stopy I do polowy lydek brazowe-straszny bol wiec duzo Tramadol I Ketogan ale po tym jest ciezko oddychac,siedze na balkonie I sacze piwko. Dobrego Dnia Wam Zycze Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... xystos 25.07.17, 11:06 I znow pytanie: lunatykujesz po nocach? Bo normalnie wstawales zanim kogut zapial A czy pokazalo sie slonce? Wspolczuje bardzo bolu nog, bo wiem jak to jest u mnie - po dlugim chodzeniu ... Niedlugo wraca kendo, to nie bedziesz tak duzo musial chodzic, zaraz lepiej sie poczujesz. Pzdr. . . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 17:55 gdy Wilki upoluja jelenia lub losia to najpierw zjadaja zoladek I tegoz zawartosc puzniej podroby I reszte wewnetrznej czesci zdobyczy, na sam koniec jedza tkanke je do niedawna sadzilem ze dla Pieskow miesko najlepsze z odrobina makaronow lub ryzu otoz nie takie zarelko moze skrocic zycie Pieska,najzdrowsze sa "paciorki" zawierajace wszystko to co dana rasa potrzebuje, daj pieszczochowi maly miedzy-posilek z miesa by wiedzial ze go kochasz wszystkie trzy pieski moje "jechaly" na miesku I zaden z nich niedozyl dziesieciu lat a zyc powinni dwanascie-trzynascie lat. niepowielaj moich bledow Pzdr Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... blokada komputera 20.07.17, 21:08 > Witam. Miałam blokade komputera a teraz dopiero SAMA go zreperowałam. Jestem zmeczona po tym dlugim reperowaniu campa ... [/i] Nie pierwszy raz piszesz, ze sama reperujesz swoj komputer. Moze napiszesz w takim razie, na czym blokada polegala i jakie byly objawy ... . Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... blokada komputera 21.07.17, 04:37 +16 5*C,czerwony swit,bedzie cieplo Dobrego Dnia Zycze Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... blokada komputera 21.07.17, 05:47 Kogut sie wsciekl ze tak rano go budze ja juz po sniadanku I lekach teraz czas na net. Pzdr Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec ... blokada komputera 21.07.17, 08:48 Witam jeszcze słonecznie 26st. ale ma być zachmurzenie i burze. Dzisiaj mam dzień jagodowy. Miłego piąteczku Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec ... blokada komputera 21.07.17, 11:01 Lenka jast taka modelka jak nasza sunia Jessi dalmatinka zawsze wyczola ze sie bedzie zdjecia robic wiec zawsze w srodku a najszczesliwsza.gdy ja trzymalem w objeciach,wtedy bylem tylko jej. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec ... 16.07.17, 20:41 A ja siedze w domu, bo od rana padalo, wiec o wyjazdach w teren nie bylo mowy ... Przed chwila zza chmur wyjrzalo slonce, ale za pozno sie gdzies wybierac, wiec za chwile wlacze po raz pierwszy dzis telewizor i bede siedziec do polnocy .. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To już lipiec.. 15.07.17, 14:04 "Polki w ciazy znaja swoje prawa i wiedza, ze "ciaza to choroba", wiec stanie taka jedna z brzuchem na wysokosci twarzy pana, to jej ustapi ." Nie jest chorobą,ale stanem,w którym kobieta na pewno nie czuje się komfortowo. Jeździłam do pracy tramwajem do pracy do ostatniego dnia i to było najgorsze. Nie powiesz mi ,że to stan który jest taki sam jak u kobiety bez brzucha. Ja też się podrywam kiedy widzę taką kobietę mimo wieku ,wtedy ustępuje niejako wymuszony . Kobiety są bardziej wyczulone niż mężczyźni,bo oni nie mają pojęcia o dolegliwościach. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec.. 15.07.17, 14:31 W ciazy przybylo mi 8 kilo ... i chora sie nie czulam. Tez do ostatniej chwil jezdzilam autobusem, bo chodzilam na kurs szwedzkiego i biurowosci, ktore chcialam jak najszybciej skonczyc ... Jesli ciaza sprawia kobiecie duze problemy, to lekarz w Polsce wypisuje L 4. W Szwecji jest to duzo bardziej skomplikowana sprawa ... Polki zamieszkale w Szwecji chodza do polskich lekarzy, ktorzy chetnie - za dodatkowa oplata za fatyge - wypisuja zwolnienia. Szwedki moga wybrac urlop przedmacierzynski, ale staraja sie pracowac do ostatniej chwili, aby miec wiecej czasu dla dziecka po jego urodzeniu. Odpowiedz Link
pia.ed Re: To już lipiec.. 15.07.17, 11:54 Czyli na zdrowie Ci nie wyszlo spacerowanie w miescie ... Dobrze ze psa Ci nie przejechala. Dlaczego nie chodzisz z nim w spokojniejsze, zielone okolice? Pies chyba nie ma zadnego pozytku z przebywania na starowce? > maria88 napisała: > > Wybieram sie na starówke z psiną ... > > A co psina bedzie robil na starówce? > > . > Odpowiedz Link
xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 17:48 dlugi 12 metrow?,jezeli szeroki dwa metry to macie wspaniala sypialnie na gorace noce nasz balkon ma piec metrow dlugosci i poltora szerokosci ale dwie osoby z zgrzewka zimniej CocaColi sie zmiesci. Odpowiedz Link
kendo Re: witam bardzo serdecznie 30.07.17, 13:38 o chyba jeszcze lipec , jestem w dalszym ciagu "zakrecona ,jak sloik od pobytu w kraju, *Jaga, dzieki za lipcowy watek ze zdjeciem, *Maria/Pia/Xystos/Jaga dziekuje.ze bywaliscie na forumie, musze jeszcze pare rzeczy zrobic,jak nie usne znowu to wieczorem zawitam. miejcie sobie milo Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: witam bardzo serdecznie 30.07.17, 13:59 Witam sie z Szanownym gronem ponownie, mam nadzieje, ze pozostane chwile.... Z pogody tropikalnej powrocilam do deszczowej jesiennej. Zmoklam po wyjsciu z autobusu, w pociagu grzali, wiec siatka zdarzyla mi wyschnac przed wysadaniem. Zycze Wam przyjemnej niedzieli, Odpowiedz Link
jaga_22 Re: witam bardzo serdecznie 30.07.17, 15:20 Witajcie dziewczyny.Tęskno nam było bez Was. Dziś miałam, pracowity dzień.Przyjechała córka z Mikołajem,a on niezauważenie nakarmił rybki . Całe szczęście że było poprzednie mniejsze akwarium,wszystkie wyłowiliśmy,osobno rośliny z rybkami.Nie wiem co z podłożem.Przyjedzie syn za tydzień to niech się martwi. Mam nadzieję,że przeżyją. Odpowiedz Link
maria88 Re: witam bardzo serdecznie 30.07.17, 15:50 Tak myslałam,że Lusia i Kendo dzisiaj przybędą. U mnie "Afryka dzika" i ma byc goręcej. Przesyłam Wam troche ciepełka i wypoczywajcie. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: witam bardzo serdecznie 30.07.17, 16:40 *Jaga, *maria88, dziekuje, juz tez mi sie cnilo za Waszym towarzystwem. *Jaga, *,maria88, pije juz 3 kawe, czuje zmeczenie, ale sen nie przychodzi, chyba bedzie tak, ze jak po ostatnim wyprasowaniu spodni sie poloze to chyba do rana bede spala, Ciesze sie ze starczylo mi sily, zeby wszystkie pranie sobie wyprac i ulozyc na miejsce w polkach, a jutro poniedzialek, nowy tydzien i nowe przedsiewziecia beda na horyzoncie do wykonania, juz sie zapowiedzial "Maluszek" za ktory sie stesknilam, a on chyba za mna rownez. Nastepna chmura deszczowa przeszla nad miastem tylko +17.oC, ale to nic mi nie robi, bo mam zajecie w mieszkaniu. *Jaga, to ci maly pomocnicnik z Mikolaja, chcial Wam pomoc, chyba rybka nic sie nie stanie, miejmy nadzieje.?. *maria88, dziekuje za slonce, ale to juz nie jestem tak entuzjastyczna na jego promienie, chowam sie do cienia pod parasol, lub na lezaczku sie opalalam pod jablonka. Przyjemnego popoludnia i wieczoru Wam zycze. Odpowiedz Link
xystos Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 02:22 vänd telefonen Tabell Diagram % Visa/dölj hela prognosenVisa/dölj hela prognosen DAG VÄDER NEDERB. VIND SOLTIDER Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag IDAG 31 Juli Växlande molnighet Dagens högsta temperatur är 21 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 13 grader Celsius 21 °C 13 °C 0 mm 3 (6) m/s Medelvind 3 meter per sekund, byvind 6 meter per sekund Solens uppgång05:06 Solens nedgång21:13 Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag TIS 1 Aug Mulet Dagens högsta temperatur är 22 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 12 grader Celsius 22 °C 12 °C 1,7 mm 2 (5) m/s Medelvind 2 meter per sekund, byvind 5 meter per sekund Solens uppgång05:07 Solens nedgång21:11 Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag ONS 2 Aug Regnskur Dagens högsta temperatur är 22 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 16 grader Celsius 22 °C 16 °C 5,3 mm 6 (12) m/s Medelvind 6 meter per sekund, byvind 12 meter per sekund Solens uppgång05:09 Solens nedgång21:09 Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag TOR 3 Aug Regn Dagens högsta temperatur är 19 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 14 grader Celsius 19 °C 14 °C 2,9 mm 3 (10) m/s Medelvind 3 meter per sekund, byvind 10 meter per sekund Solens uppgång05:11 Solens nedgång21:07 Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag FRE 4 Aug Halvklart Dagens högsta temperatur är 21 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 17 grader Celsius 21 °C 17 °C 0 mm 8 (15) m/s Medelvind 8 meter per sekund, byvind 15 meter per sekund Solens uppgång05:13 Solens nedgång21:05 Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag LÖR 5 Aug Växlande molnighet Dagens högsta temperatur är 20 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 15 grader Celsius 20 °C 15 °C 0 mm 9 (18) m/s Medelvind 9 meter per sekund, byvind 18 meter per sekund Solens uppgång05:15 Solens nedgång21:03 Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag SÖN 6 Aug Mulet Dagens högsta temperatur är 20 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 14 grader Celsius 20 °C 14 °C 0 mm 5 (12) m/s Medelvind 5 meter per sekund, byvind 12 meter per sekund Solens uppgång05:17 Solens nedgång21:00 Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag MÅN 7 Aug Växlande molnighet Dagens högsta temperatur är 19 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 12 grader Celsius 19 °C 12 °C 0 mm 8 (16) m/s Medelvind 8 meter per sekund, byvind 16 meter per sekund Solens uppgång05:19 Solens nedgång20:58 Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag TIS 8 Aug Halvklart Dagens högsta temperatur är 22 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 13 grader Celsius 22 °C 13 °C 0 mm 6 (13) m/s Medelvind 6 meter per sekund, byvind 13 meter per sekund Solens uppgång05:21 Solens nedgång20:56 Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag ONS 9 Aug Regnskur Dagens högsta temperatur är 19 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 15 grader Celsius 19 °C 15 °C 1,2 mm 5 (13) m/s Medelvind 5 meter per sekund, byvind 13 meter per sekund Solens uppgång05:23 Solens nedgång20:54 Prognosen utfärdades idag kl. 02.01 lokal tid Odpowiedz Link
xystos Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 06:10 chyba mlodnieje gdyz puzniej sie budze ponizej tabela prognozy pogody na 10c dni,troszke deszczu i niewielkiego huraganku ale najwazniejsze ze wszystkie dnie temperatura okolo 20*C upaly nas unikna Bóg nas kocha. Milego Poniedzialku I aktywnego urlopu Wam Zycze Odpowiedz Link
kendo Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 11:40 nareszcie sie "obrobilam popodrozowo", witajcie w ostani dzien lipca, ktory wcale tego miesiaca nie przypominal, moze sierpien bedzie lepszy pod wzgedem slonecznym,.. zycze udanego startu na caly tydzien Odpowiedz Link
maria88 Ostatni dzień lipca. 31.07.17, 13:23 Zaczął sie duzym upałem i tak ma pozostac przez cały tydzień. U Kendo, Lusi i Xystosa chlodniej nawet huragan mozliwy. Upały przyjdą chyba do Was pózniej. Lusia bawi Maluszka i oboje zapewne są szczęsliwi ze spotkania. JAGI nie widziałam na forum pewnie b.zajeta i wykorzystuje pogode. Dobrego popołudnia i smacznego obiadu...bo gospodynie wróciły. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Ostatni dzień lipca. 31.07.17, 14:07 Byłam rano,zobaczyłam dziwny tekst Xystosa i się wycofałam. Lusi chyba jeszcze w ogóle nie było. U mnie gorąco wiadomo,jutro ma być 34.jako damy radę. W domu idzie wytrzymać,ale spać ciężko będzie. Mruczek ma sposób. Odpowiedz Link
xystos Re: Ostatni dzień lipca. 31.07.17, 17:28 kiedyś syn mi powiedzial "na starość ludzie wcześnie się budzą" I ze mna tak bylo z roku na rok wczesniej sie budzilem, az tu masz az do przedwczoraj z bnia na dzien dluzej spię-pewnikiem młodnieję. Pzdr Odpowiedz Link
xystos Re: Ostatni dzień lipca. 31.07.17, 20:28 tez bym chcial takiego Mruczka gdyz spacerowac z Pieskiem juz niedam rady,ale kendo multi alergiczka,na koty tez. w przyszlym zyciu chcialbym w gorach I lasach,z Pieskami I Kotkami I Baranami tez,hej pojuhace sobie. Odpowiedz Link
pia.ed Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 14:49 Nie mlodniejesz, tylko po nocach markujesz i spacerujesz po necie, to potem dluzej spisz ... T tez lubie taka nieco chlodnawa pogode ... choc akurat teraz, kiedy mam "Sommarkort", deszcz niezbyt pasuje do moich podrozy xystos napisał: > chyba mlodnieje gdyz pozniej sie budze ... > ponizej tabela prognozy pogody na 10 dni, troszke deszczu > najwazniejsze ze wszystkie dnie temperatura okolo 20*C > Upaly nas uniknaja Bóg nas kocha. > Odpowiedz Link
alfredka1 Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 17:18 ... a co to ????? wytłumacz niedouczonej , proszę ... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 17:32 Wittam w ostatni dzien lipca i prawie ostatnia sie melduje?... "Maluszka" mialam juz pojechal, corka przyjechala samochodem razem z nim, miala sprawy na miescie do zalatwienia, zjedlismy lunch i zaprosila mnie na lody do Åhus, tym razen nie na plaze. Ludzi na deptaku w porcie roznojezycznych najwiecej niemcow sie slyszalo. Teraz juz w domku bede dalej kontynuowac odpoczynek po przejsciach z urlopu i uciazliwej 24 godzinnej podrozy siedzenia. Zycze Wam przyjemnego wieczoru. Odpowiedz Link
kendo Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 20:37 o,widze Zaloge w komplecie, Alfredka pyta o jakies wytlumaczenie, co nie bardzo wiem od kogo, jakos chyba "nie doszlam jeszcze do siebie" choc spalam cala noc i dzis po obiedzie dzemka mnie "zlapala".. pogodowo tu chlodnawo, w kraju tez bylo nijako z pogoda, buty mi sie rozkleily na deszczu bedac w miescie i zalatwiajac sprawy..eche,te polskie bira, milego wieczoru Odpowiedz Link
pia.ed Ostatni dzien lipca 31.07.17, 21:44 U mnie padalo tylko wczesnym rankiem, potem bylo slonce i goraco ... Jechalam do Netto po mleko o godz 19 40 w szortach i z krotkimi rekawkami. Tez nie zrozumialam o co Alfredka pytala, bo ona pisze bardzo krotko i nie wiadomo do kogo. Ja przyjelam zasade, aby cytowac to co najwazniejsze, ewentualnie tylko nick dyskutanta. . Przeciez z tym nie ma problemu jak sie kilknie w cytuj. . to wtedy nie ma nieporozumien Odpowiedz Link
kendo Re: Ostatni dzien lipca 31.07.17, 21:50 pia.ed napisała: > > U mnie padalo tylko wczesnym rankiem, potem bylo slonce i goraco ... > Jechalam do Netto po mleko o godz 19 40 w szortach i z krotkimi rekawkami. > > Tez nie zrozumialam o co Alfredka pytala, bo ona pisze bardzo krotko > i nie wiadomo do kogo. > Ja przyjelam zasade, aby cytowac to co najwazniejsze, ewentualnie ty > lko nick dyskutanta. > . > > Przeciez z tym nie ma problemu jak sie kilknie w cytuj. > . > to wtedy nie ma nieporozumien tu nie padalo, powiewalo chlodnym wiaterkiem, po pieczywo poszlam w dlugich spodniach i bluzka z krotkim rekawem lniana,dodawala troche ciepla,bo przez spodnie cieniutkie przewiewalo.. planowalam tez porowerowac,ale braklo juz , za pare dni zregeneruje sie klimatycznie i zaczne "stary tryb zycia" milego wieczoru Odpowiedz Link