Dodaj do ulubionych

To już lipiec...

01.07.17, 07:08
mamy ,Xystos zapomniał. Dzień miał był chłodniejszy,a na razie jest pięknie
słonecznie i ciepło.
Miłej soboty i zdrówka życzę.

https://foteczkowo.pl/di-FOM039CY.jpg


Obserwuj wątek
    • xystos Re: To już lipiec... 01.07.17, 07:56
      ale mnie zaskoczylas,lipiec tez.
      w tym czasie od ponad siedemdziesieciu lat rozpoczyna sie tzw.urlop przemyslu ktorego pierwsze trzy tygodnie sa deszczowe
      w tym.czasie szwedzi z malych miejscowosci nadrabiaja braki
      w spozyciu alkoholu ktory zazwyczaj kupuje sie na zamowienie w miejscowym sklepie chemicznym.
    • maria88 Re: To już lipiec... 01.07.17, 10:31
      Witam. JAGO zazdroszczę pogody. U mnie od rana pochmurnie +18 i pada " kapusniaczek".
      Czekam żeby sie wypogodzilo bo w planie wyjscie do marketu.
      Xystosie mam nadzieje,że jednak 3 tygodnie będziesz miał ładna pogodę,
      spacerkowa i dasz rade korzystać. Alkohole to nie dla Ciebie bo masz życ i to długo...
      Dobrego dnia wszystkim.

      • maria88 Re: To już lipiec... 01.07.17, 13:19
        Przed chwila wrócilam z bazarku. Są pierwsze czarne jagody i BOROWIKI.
        • jaga_22 Re: To już lipiec... 01.07.17, 17:22
          Dziś mam pierwsze jagody,ale nie jadłam,bo trzeba było zjeść malinki,będą na jutro.
          • alfredka1 Re: To już lipiec... 01.07.17, 18:16
            jagody , grzyby , malinki ..... to już prawdziwe z lasów i ogrodów ????/
            jutro pojedziemy na skraj Puszczy , może już będą zbieracze ...
            Sklep chemiczny i napoje ... świetnie brzmi , tak naturalnie smile))
            • xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 05:02
              po trzech dniach jest,slonce
              wzchodzi za lekka mgielka a
              to oznacza powrot ciepelka
              w Sudetach wypelzna Zmije
              na glazy i beda sie wygrzewac,
              a ja na balkonie-wygodne jest zycie staruszka.
              Milej Niedzieli i Rosolu po brodach splywajacego Wam Zycze
              • jaga_22 Re: To już lipiec... 02.07.17, 10:22
                Witam..może by się i przydał dziś rosołek bo zimno się zrobiło,
                deszczy i wieje tylko 15st. ale nie mam ochoty na kucharzenie.
                Rozmrożę bigos w słoiku po flakach i ugotuję ziemniaczki.
                A na poprawę nastroju upiekłam muffinki https://foteczkowo.pl/di-M3V7ZGPK.gif

                https://foteczkowo.pl/di-39BUC5NA.jpg


                • xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 11:09
                  takie same flaki i takim samym
                  sloiku sprzedaje u nas Willys
                  mam nawet jeden sloik w domu,ludzie jedza rowniez oczami-sypnij lagodna papryka w proszku dla koloru i przypraw marjankiem.
                  • maria88 Re: To już lipiec... 02.07.17, 11:45
                    Witam pochmurnym niebem ale nie pada +18
                    więc jest ochłodzenie.Pospałam wyjatkowo do 9 tej teraz czas mi ucieka.
                    Obiadek mam gotowy bo wczoraj posmazyłam mielone.
                    Apetyczne sa mufinki JAGI ale postanowiłam nie jeśc slodkiego,
                    nie wiem jak długo wytrzymać. Zaczął mi rosnąć brzuszek
                    czego nie lubię nie tylko u siebie.
                    Dobrego relaksowania sie i smacznych żarełek zycze.
                    • xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 12:04
                      hmm,wychodze z zalozenia ze
                      nielubisz sztuki Rubensa ktora
                      ja sobie bardzo cenie.

                      Pzdr
                      • xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 12:11

                        wolisz el Greco?

                        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2f/El_Greco%2C_The_Vision_of_Saint_John_%281608-1614%29.jpg/1200px-El_Greco%2C_The_Vision_of_Saint_John_%281608-1614%29.jpg
                        • jaga_22 Re: To już lipiec... 02.07.17, 13:29
                          Ja tych sklepowych flaków nie jadam,a swoje gotuję od święta na rosole z wołowinki i kurczaka
                          Mąż czasem kupi bo mu się chce i sam zjada,są dla mnie niejadalne
                          i nic tu nie pomoże dodatek majeranku czy innych przypraw.Musi być dobry rosół.
                          • xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 14:40
                            kiedys dawno temu gdy polskie zarelko bylo w szwecji niedostepne robilo sie substytuty np; "flaki" -gotowalo sie rosol z kury ktore wtedy mozna bylo kupic,a w separat garze zaladki kurczakow z jarzywami,puzniej dolewalo sie rosolu i jesze troszke podgotowywalo,mialo sie dobry rosol i flakopodobe lecz zjadliwe.
                            • xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 14:43
                              cd
                              do okolo 1979 roku mozna bylo
                              kupic swinskie ogony,lubialem
                              krupnik na nich.
                              • pia.ed Re: To już lipiec ... swinskie ogony 02.07.17, 15:26

                                W Malmö mozesz kupic swinskie ogony w kilku duzych supermarketach
                                np. w COOP Forum na Jägersro, gdzie zaopatruje sie cale Oxie ...

                                Ogony sa tez w City Gross na Rosengård, w czesci dzielnicy "dla Szwedow",
                                tam gdzie sa kupne mieszkania. Dla rownosci mozna tam tez kupic
                                penis i glowe barana, takze wnetrznosci ich roznych zwierzat "halal"...

                                Po drugiej stronie jest arabski supermaknad ... blisko getta na Rosengård,gdzie sa
                                wylacznie kwaterunkowe mieszkania z wysokimi czynszami ...
                                Tam wieprzowiny nie dostaniesz, ale jest duzo innych szwedzkich produktow.

                                xystos napisał:

                                > do okolo 1979 roku mozna bylo
                                > kupic swinskie ogony,lubialem
                                > krupnik na nich.

                                >
                                • jaga_22 Re: To już lipiec ... swinskie ogony 02.07.17, 15:34
                                  Kiedyś były ogony pamiętam baardzo dawno,ale ja nigdy nie kupowałam ,bo się brzydzę.
                                  Krupnik lubię na wędzące z grzybkiem suszonym.
                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... swinskie ogony 02.07.17, 15:59

                                    A co jest obrzydliwe w swinskich ogonach? Przeciez odbytu tam nie ma big_grin
                                    Gorsze sa podroby, ktore maja za zadanie zatrzymywanie trucizn ...
                                    albo takie w ktorych byla krowia kupa uncertain

                                    Lubie swinskie ogony, ale faktycznie w Szwecji sa bardzo drogie -
                                    kosztuja tyle, co promocyjna cena zeberek, karkowki albo mielonego.

                                    .
                • pia.ed Re: To już lipiec... 02.07.17, 13:55

                  A gdzie robisz te zdjecia? Rozumiem, ze w kuchni,
                  ale w ktorej jej czesci?
                  Czy zawsze tak ladnie wszystko przydotowujesz, czy tylko do zdjecia? tongue_out

                  Tak samo pieknie przygotowujesz do pieczenia ... Ja nie moge sie odzwyczaic od tego
                  ze wyjmuje juz w trakcie roboty ... i potrafi sie okazac, ze czegos nie mam w domu ... uncertain


                  > Rozmrożę bigos w słoiku po flakach i ugotuję ziemniaczki.
                  A na poprawę nastroju upiekłam muffinki https://foteczkowo.pl/di-M3V7ZGPK.g
> if
                  >
                  > https://foteczkowo.pl/di-39BUC5NA.jpg
                  >
                  >
                  • jaga_22 Re: To już lipiec... 02.07.17, 14:41
                    Pia,chyba żartujesz ze mnie.U mnie wszystko jest na widoku.Tutaj widać
                    w słojach makarony,ryż.Stół też nie jest pusty,bo stoją 2 roboty.
                    Muffinki na blacie szafek,a z boku jeszcze mikrofala,czajnik,dzbanek filtrujący.
                    Ręcznik papierowy,miód,bo słodzę zawsze łyżeczką miodu.
                    Jednym słowem potrzebne i niepotrzebne aby pod ręką,
                    a czasem z kotem na blacie https://foteczkowo.pl/di-VHNDZ7EK.gif
                    a szafki wzdłuż kuchni.
                    • xystos Re: To już lipiec... 02.07.17, 14:48
                      a czasem z kotem na blacie foteczkowo.pl/di-VHNDZ7EK.gif

                      nasz pierwszy Dobermann przez caly czas przygotowywania obiadu pilnowal pieca,kiedys czekal az ostygnie pieczen rzymska i ja zjadl,niejadl wogole przez nastepne dwa dni a w tym czasie kendo zastanawialo sie kto winny?ja czy tez syn?
                      anie przez moment niepodejzewala pieska.
                    • pia.ed Re: To już lipiec... Jaga 02.07.17, 15:40

                      Ja staram sie wszystko wkladac do gornych szafek, ktore dochodza az do samego sufitu.
                      Na blacie szafek (na dole) wszystko robie, wiec musi byc wolny. Wlasnie kiedys pisalam,
                      ze blat jest metalowy a w nim jest wtopiony duzy zlewozmywak o dwoch komorach.

                      Naprzeciwko mam szafki dolne i gorne. Na blacie stoi mikrofalowka, czajnik elektryczny
                      i maszyna do parzenia kawy. Jest tez wysuwana duza stolnica do ciasta.
                      Przy stole mam polke na ktorej trzymam mikser, opiekacz do chleba i kuchenna wage.
                      Zadnego robota nie mam.
                      • xystos Re: To już lipiec... Jaga 02.07.17, 16:42
                        juz od pierwszego roku zawsze robot kuchenny,w tzw "brukssamhälle" o trzech sklepach spozywczych; ,,Konsum,, ,,Favör,, ,,ICA,, niebylo zadnych smakow polskich a slodki szwedzki chleb lub kwasna kielbasa nam niepodchodzila
                        dookola lasy w w nich grzyby,szwedzi zbieraja tylko grzyby z blaszka no i borowika
                        my przeciwnie jezeli z blaszka to tylko kurki i jeszcze pare tam ktore kendo zna,my i szwedzi niewchodzilismy sobie w droge
                        oni dziwili sie naszym grzybom a my czekalismy ktory szwed zatruje sie swoimi grzybami.

                        ponad 2/3 zycia w szwecji gdzie od samego poczatku
                        bylem dobrze przyjety,gdy
                        patrze na dzisiejsza szwecje
                        to mysle ze to inna planeta albo
                        inny wymiar,ze umarlem i wyladowalem w Piekle.

                        niemcy tez maja niewesolo
                        Frankfurt am.Main niemcy sa
                        mniejszoscia,czyjej produkcji
                        jest MB?
                        • jaga_22 Re: To już lipiec... Jaga 02.07.17, 17:44
                          Pia nic na to nie poradzę,świński ogon okropnie wygląda taki gruby i tłusty na końcu big_grin
                          Przecież nie muszę lubić prawda? https://foteczkowo.pl/di-46NI0TCF.gif
                          Mam u góry szafki nad dolnymi,ale przecież wszystko się nie zmieści.
                          Nie będę drabiny ciągać żeby coś zdjąć.Zresztą słoje duże i ciężkie nie weszłyby.
                          Półka by mi się przydała,ale szkoda mi dziurawić płytek ,chyba bym się przedziurawiła do pokoju https://foteczkowo.pl/di-8UUNBX39.gif.Jak jest pod ręką to się częściej używa.
                          Teraz truskawki z jogurtem i bananem ,jest bardzo smaczny.
                          • pia.ed Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 01:01

                            jaga_22 napisała:

                            > Półka by mi się przydała, ale szkoda mi dziurawić płytek ...



                            Polka jest na trzeciej scianie, wiec aby ja zawiesic nie trzeba bylo dziurawic plytek...
                            Tam stoi stol i znajduje sie okno na ulice ... przez ktore przygladam sie
                            przechodzacym chodnikiem i jadacym sciezka rowerowa.
                            >
                            • dorka556 Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 07:45
                              Witam serdecznie. Dawno mnie tu nie było, ale zajrzałam bo jestem zaniepokojona (nie tylko ja), że Kendo i Lusia, nie pokazują się na Jesieni... Uspokoiłam się, gdy zobaczyłam tu Jagę, trzyma rękę na pulsie i chyba wszystko jest w porządku.
                              Przypomniałyście mi o ogonach, nie widziałam ich od wieków a z chęcią bym zjadła. Popytam, może gdzieś uda mi się załatwić.

                              Akurat jestem na etapie poszukiwania miejsca na robota kuchennego. Sama bym nie kupiła, ale Młodzi wiozą swój, bo kupili Thermomix. Mój blat jest niewielki, za blat robi też zmywarka, ale tam stoi już express do kawy i robot się nie zmieści.
                              Problem jest w tym, że te wszystkie urządzenia są przydatne, tylko wtedy, gdy są pod ręką. Schowane, nie będą używane.

                              Tutaj bardzo ochłodziło się, jest zaledwie 12 *C. Na chwilę przestało padać. Martwię się, bo w tym tygodniu ma przyjechać syn z rodziną (mam już 2 wnuczki 4 lata i druga 2m-ce) a prognoza na lipiec bardzo nieciekawa.
                              Miłego dnia.
                              • jaga_22 Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 09:13
                                Witam... nie jest źle,ale mogłoby być lepiej
                                Polka jest na trzeciej scianie, wiec aby ja zawiesic nie trzeba bylo dziurawic plytek...
                                Tam stoi stol i znajduje sie okno na ulice ..


                                U mnie trzeciej ściany nie ma ,bo okno od ściany do ściany i nic tam nie stoi,
                                stolik nieduży stoi po przeciwnej stronie szafek.Tak wygodniej kiedy się kucharzy.

                                https://foteczkowo.pl/di-E4DFS3CH.jpg
                                • maria88 Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 10:11
                                  Witam. Pochmurnie z nadzieja na sloneczko +15 rano
                                  wiec z psiunkiem ubrałam legisy i skafander.
                                  Na balkonie i w trawie resztki nocnego deszczu.
                                  Słonecznegoi dnia i ciepełka wszystkim zyczę.
                                • pia.ed Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 11:05

                                  Ja po przeciwleglej stronie szafek TEZ MAM szafki z blatem, tylko ze mniej...
                                  Gdzie sie szafki koncza, postawilam stol, bo to najszersze miejsce.
                                  Polki (sa dwie), moglaby wisiec takze na scianie, na ktorej nie ma okna ... albo tam
                                  gdzie sie szafki koncza, bo tam latwo borowac ...

                                  Kiedy sie tam wprowadzialam 17 lat temu, mialam wiele pomyslow zagospodarowania kuchni
                                  i calego mieszkania, ale wlasnie wtedy sily zaczely ze mnie uchodzic ... i nie wszystko zrealizowalam.

                                  .
                              • xystos Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 13:12
                                od kiedy telefony na karte musza byc rejestrowane
                                telefony lusi i kendo sa
                                bezuzyteczne,mowilem jej
                                by kupila polski starter bo ekstra telefon ma z soba,
                                niewiem dlaczego tego nierobi ..
                                • jaga_22 Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 14:38
                                  Może tylko potrzeba uruchomić roaming u operatora swojego.
                                • maria88 Re: To już lipiec... Jaga 03.07.17, 16:22
                                  Chyba od kwietnia każdy telefon na kartę musi byc zarejestrowany u operatora
                                  np.Heya, Play itp. Teraz jak jest nie czynny i nie chce zmienic numeru
                                  powinna zgLosic sie do punktu sprzedazy tej sieci i po prostu zarejestrować.
                                  Jest to bezpłatna i od ręczna czynność. Każdy nowy starter tez trzeba rejestrować
                                  tam gdzie go kupuje.
                                  • xystos Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 06:16
                                    w tej chwili +15*C,po swieze
                                    buleczki trzeba bedzie isc w
                                    dlugich spodniach,a ja ma takie
                                    ladne nogi.

                                    Wtorku Dobrego Zycze
                                    • jaga_22 Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 09:26
                                      U mnie też tylko 15 i w dodatku deszcz pada.
                                      Wrony skaczą po mokrym dachu,że też im się chce wink
                                      Jak zimno to i tak nikt nie będzie się przyglądał Twoim ładnym nogom
                                      tylko do domu gnał.A co tam u Lusi i Kendo? nic nie piszesz.
                                      • xystos Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 12:37
                                        przed chwila dzwonilem na stacjonarny i nikt nieodbiera,
                                        po 21:00 moglbym raz jeszcze zsdzwonic ale po co?
                                        jezeli znasz nr. telefonu mojej
                                        Sp.Tesciowej-to jest ten sam nummer.

                                        od bardzo dawna powrocilem do polskich zwyczajow obiadowych z tym ze je podzielilem,w poludnie zupa
                                        a o poldoczwartej drugie danie
                                        fajnie bo jest okazja dwa razy napic sie Piwka.
                                        pogoda u mnie w kratke,slonce,chmury,i troszke
                                        deszczu,wieje umiarkowany huraganek-przyjemne chwile na
                                        balkonie,trzeba kozystac zanim
                                        mnie wywioza do domu chorowitych staruszkow.
                                        Pzdr
                                        • pia.ed Re: To już lipiec... Xystos 04.07.17, 20:01

                                          Xystos ... a co - myslales ze siostry w domu siedza kiedy sa w Polsce
                                          i czekaja na Twoj telefon?

                                          Jesli ktos zna telefon stacjonarny bylej tesciowej, to tylko Iryska,
                                          bo pare miesiecy temu umawiala sie na spotkanie z kendo, do ktorego nie doszlo.

                                          W Malmö od poludnia byla piekna sloneczna pogoda ...
                                          widzialam przez okno ludzi ubranych na letnio.

                                          W domu chorowitych staruszkow jest zawsze duzy wspolny balkon,
                                          tylko ze bedziesz musial sie
                                          pytac, czy Ci pozwola wyjechac tam wozkiem .

                                          A o raczeniu sie piwkiem przy kazdej okazji mozesz zapomniec ...
                                          wiec nie spiesz sie wink
                                          • xystos Re: To już lipiec... Xystos 05.07.17, 06:08
                                            "A o raczeniu sie piwkiem przy okazji mozesz zapomniec ...
                                            wiec nie spiesz sie "

                                            przypuszczam ze masz racje
                                            chyba wybiore te ciepla opcje

                                            Dobrego Dnia Wszystkim Zycze
                                            • jaga_22 Re: To już lipiec... Xystos 05.07.17, 08:55
                                              Koniecznie coś ciepłego na śniadanie,idę sobie zrobić owsiankę.
                                              Dziś lepiej z pogodą,może nawet słonko wyjdzie?https://foteczkowo.pl/di-3E200YIT.gif

                                              https://foteczkowo.pl/di-7N5IGR82.gif
                                              • pia.ed Re: To już lipiec... Xystos 05.07.17, 11:27

                                                jaga_22 napisała:
                                                > Koniecznie coś ciepłego na śniadanie, idę sobie zrobić owsiankę.



                                                Gotujesz na kuchence, czy robisz na talerzu/miseczce w mikrofalowce
                                                aby oszczedzic sobie zmywania garnkow?
                                                .
                                                • jaga_22 Re: To już lipiec... Xystos 05.07.17, 12:13
                                                  Nie ma potrzeby gotowania Pia.Zalewam wrzątkiem płatki i rodzynki aby przykryć w miseczce,
                                                  gotuję mleko w filiżance w mikrofali , zalewam i jem http://s.rimg.info/f22ddade80c0cf74006a2e8ed9447c50.gif
                                                  i do tego dodatek,albo jajeczko ugotowane,albo kanapeczka z serkiem Almette
                                                  i trochę winogron a dziś dodatkiem było kawałek śledzika .
                                                  • pia.ed To już lipiec... Platki owsiane 05.07.17, 12:39

                                                    Robie wszystko w mikrofali. Zalewam w miseczce 0,5 litra platki i rodzynki,
                                                    ew. kawalki banana, i jakies nasiona, duza iloscia wody.
                                                    Doprowadzam do wrzenia i to mi wystarcza ...

                                                    Polowe przekladam do kubka "na potem", a do miski dolewam zimnego mleka z lodowki
                                                    i jem big_grin

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec... Platki owsiane 05.07.17, 13:00
                                                    Ja lubię na świeżo kiedy się wyczuwa płatki,no i musi być gorące,pół na pół woda i mleko.
                                                    Mleko daje słodkość i rodzynki.O dodatkach zapominam,a banana nie lubię.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec... 05.07.17, 13:16

                                                    JA TAK WYCZULONA NA SMAKI NIE JESTEM ...


                                                    jaga_22 napisała:
                                                    > Ja lubię na świeżo kiedy się wyczuwa płatki,no i musi być gorące,pół na pół woda i mleko.

                                                    .
                                                    >
                                                  • maria88 Re: To już lipiec... 05.07.17, 21:32
                                                    Dobry Wieczór. Ostatnie 2 dni mam wiecej
                                                    nie planowanego zajęcia bo psina znowu chory
                                                    i muszę być pielęgniarką wet. Znowu jakaś rana
                                                    zrobiła pod brodą psiny. Miejsce wygolone poprzednio
                                                    pod brodą nie obrosło włosem i łatwe na urazy.
                                                    Może też zadrapał. Rana świeża więc postanowiłam
                                                    nie iśc do weta, na razie. Mam lek z poprzedniej
                                                    terapii do odkażania i pryskam . Kupiłam maść
                                                    nagietkową i cienko smaruję. Nie jest
                                                    gorzej. Zobacze jak będzie jutro.
                                                    Nie poszłam do weta bo psina dostał ostatnio
                                                    duzo antybiotyków i może bez kolejnych
                                                    uda mi się go wyleczyć.
                                                    Tyle usprawiedliwieniem ,że nie udzielam sie aktywnie
                                                    na forum.Zycze dobrej nocki.




                                                  • xystos Re: To już lipiec... 05.07.17, 21:59
                                                    zagoi sie jak na Psie,takie zadrapania moje Pieski czesto
                                                    misly gdy biegaly po lasach,lakach i krzakach.

                                                    ongis za PRL-u byla masc
                                                    penicylinowa,mielem taka
                                                    na moje zdarte w wypadku
                                                    rowerowym kolano,niewiem
                                                    czy pasuje dla Pieskow gdyz
                                                    im przepisuje sie leki wedlug
                                                    ich wagi.
                                                    Pzdr
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec... 05.07.17, 22:11

                                                    xystos napisał:
                                                    > ongis za PRL-u byla masc penicylinowa,mielem taka na moje zdarte w wypadku
                                                    > rowerowym kolano ...



                                                    A kiedy ostatni raz jezdziles rowerem w Szwecji?

                                                    .

                                                  • xystos Re: To już lipiec... 06.07.17, 04:37
                                                    35 lat temu

                                                    mam nowego gorala jeszcze
                                                    w kartonie,niezmontowany
                                                    szukam nieszczesninka by go
                                                    rowerem obdarzyc.
                                                    Pzdr
                                                  • xystos Re: To już lipiec... 06.07.17, 04:40
                                                    +8,4*C brrr,to nie plazowa pogoda,dlugie spodnie -
                                                    niepotrzebnie wydalem pieniadze na depilacje,eeeh.

                                                    Dobrego Dnia Wsiem Zyczem
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec... 06.07.17, 09:22
                                                    Rower daj synowi.My też sobie kupiliśmy parę lat temu i nici z tego,daliśmy synowi.
                                                    Dziś ładnie,słonecznie i ciepło,Trump ma szczęście.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-GTSNSXVD.jpg




                                                  • maria88 Re: To już lipiec... 06.07.17, 09:49
                                                    Witam. Pogoda ma byc ładna ale u mnie jeszcze się
                                                    nie wyklarowała. Ranek chlodny +10. Czekam na ciepełko
                                                    i normalną letnia pogodę.
                                                    Dobrego dnia.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec... 06.07.17, 12:01

                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Rower daj synowi...



                                                    Nie po to ma sie wypasiona fure, aby jezdzic na rowerze ... tongue_out

                                                    >

                                                  • xystos Re: To już lipiec... 06.07.17, 12:41
                                                    syn ma dobry rower i niema czasu na nim jezdzic

                                                    probowalem uszczesliwic
                                                    paru uchodzcow z Afganistanu
                                                    ale zaden z nich na dwuch kolkach jezdzic nieumie wiez jeden jezdzi AUDI a drugi BMW
                                                  • xystos Re: To już lipiec... 07.07.17, 04:40
                                                    w tej cheili +14,7*C,pochmurno
                                                    i duza szansa na deszcz

                                                    Dorego Dnia Zycze
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec... 07.07.17, 08:49
                                                    Też się obudziłam o tej porze,ale jeszcze usnęłam do 5.30
                                                    Dzień tak samo piękny jak wczoraj,może i u Ciebie słonko wyjdzie czego życzymy.
                                                    Ja i Lenka

                                                    https://foteczkowo.pl/di-6339LIXE.jpg



                                                  • alfredka1 Re: To już lipiec... 07.07.17, 11:52
                                                    Pada gęsto od rana . A do tego kac po wczorajszym dniu .
                                                    Pozdrawiamy smile)
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec... 07.07.17, 11:58

                                                    Juz wstalam ... big_grin
                                                    Przez chmury przebija slonce, a temperatura jest juz 22 C ... Parno, wiec chyba zgodnie z prognoza meteorologow bedzie padac...

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec... 07.07.17, 12:51
                                                    spicie pod koldrami?
                                                    ja pod pusta poszwa
                                                    na koldre i jest w sam raz
                                                    nawet gdy sie spi solo.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec... 07.07.17, 12:55
                                                    Ja śpię pod kołdrą,w nocy jest chłodno w tym roku,a balkon otwarty.
                                                    Zawsze można nogi powyciągać wink
                                                  • xystos Re: To już lipiec... 07.07.17, 13:13
                                                    ja tez cale lato mam okno w
                                                    moim pokoju otwarte ,jest uchylne od dolu wiec moze
                                                    byc uchylone nawet w czasie
                                                    deszczu.
                                                    no ale teraz uzywam pizamki
                                                    gdy bylem mlody zona polozyla sie na mojej nocnej koszuli,niechcialem.jej budzic wiec lezalem cicho noo i spuznilem sie do pracy ,kobieta szef wzruszyla sie i nieodpisala mi tych godzin od wyplaty

                                                    noo ale zeby nieryzykowac od
                                                    tamtego czasu spalem bez
                                                    nattsärken (koszula nocna dla mezczyzn) zeby znowy zona czegos nieprzycisla.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec... 07.07.17, 13:02

                                                    Spie pod koldra ... u mnie w mieszkanuy jest chlodno.
                                                    Czasem obudze sie, bo mi zmarzly ramiona.
                                                    Zawsze jednak mam STOPY wystawione spod koldry
                                                    bo inaczej bym sie obudzila z powodu goraca.

                                                    W ogole z powodu "bialych nocy" spie gorzej ...
                                                    caly czas obiecuje sobie kupic w Jysk rolety przyciemniajace,
                                                    dobre na slonce i na calkowity zmrok w pokoju.

                                                    Tylko ze nie mam kogos, kto by je zalozyl, a gdzies zagubily mi sie
                                                    koncowki do mojej elektrycznej wiertarki. Wtedy sama bym to zrobila.

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec... 07.07.17, 13:35
                                                    persjänner niewystarcza?
                                                    to lepsze rozwianie niz rollety

                                                    kupisz z montarzem
                                                    na parterze (nawet wysokim)
                                                    persjänny to koniecznosc.

                                                    ja tez sie nietechniczny zrobilem,nawet auto oddaje
                                                    do mycia i odkurzania
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec... 07.07.17, 13:58
                                                    Persienner oczywiscie mam ... ale jasne.
                                                    U nas nie wolno montowac w innym kolorze.

                                                    Zeby mi zamontowali rolety (za bardzo wysoka oplata!!!),
                                                    musialabym kupic je w specjalnym butiku z roletami i markizami,
                                                    a tyle pieniedzy nie zamierzam wyrzucac ...

                                                    W poprzednim mieszkaniu wszystko montowalam sama,
                                                    w tym wlasnie brazowe rolety w male rozowe kropeczki,
                                                    dlaczego teraz nie moge tego zrobic?
                                                    Do stuletnich urodzin troche mi jeszcze brakuje ...

                                                    .
                                                  • maria88 Re: To już lipiec... 07.07.17, 14:38
                                                    Witam . Poranek byl chlodny cos okolo 10+
                                                    teraz jest slonecznie. Zaliczyłam weta z psiną.
                                                    Dostal maść Lorinden N i ma byc okey.
                                                    Wczoraj uspili kotkę kolezanki i przeżyłam też bo znałam kocinę.
                                                    Wszystko stalo sie tak nagle. 5 dni i nie ma zwierzątka.
                                                    Jedzonko po przyjsciu szybko zrobione. Kalafor z masełkiem
                                                    i zacznę teraz ogarniac chałupkę.
                                                    Dobrej pogody i dobrego wieczoru zycze.
                                                  • xystos Re: To już lipiec... 08.07.17, 04:35
                                                    +15,3*C szaro buro jak pazdziernik w Polsce

                                                    w te gorace dnie wistrak
                                                    chlodzil mnie non stop no
                                                    i xalapalem sie na paskudne
                                                    przeziebienie.

                                                    Dobrego Dnia Wam Wszystkim
                                                    Zycze
                                                  • maria88 Re: To już lipiec... 08.07.17, 10:25
                                                    Trudno rano wstac jak za oknem mzy i nie ma słonka.
                                                    Tylko +12 bylo o 7-mej. Psina tez nie zabiegał o wychodzenie.
                                                    Teraz dopiero zaliczylismy spacerek i spi.
                                                    Ja biore sie za gotowanie jedzonka na 2 dni.
                                                    Zycze dobrej pogody bez opadów i chlodów.
                                                    Zdrówka Xystosie i ciepełka przy przeziebieniu.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec... 08.07.17, 10:36
                                                    Słonko się pokazało i schowało,jak dla mnie to za chłodno,23st.
                                                    Obiad mam,mielone z piersi kurczaka z warzywami,muszę coś na jutro wymyślić.
                                                    Rozgrzewam się kawą https://foteczkowo.pl/di-UC058XRT.gif

                                                    https://foteczkowo.pl/di-G3BGZK7Q.jpg
                                                  • maria88 Re: To już lipiec... 08.07.17, 11:29
                                                    Dostojna Lenka wygląda słonka i piekny balkonik JAGI.
                                                    Fajnie że kocina nie próbuje wychodzic przez kratkę.
                                                    Dalej u mnie brzydko a myslałam że troche cieplych rzeczy
                                                    przewietrzę na balkonie bo w poprzednich ładnych dniach
                                                    miałam zajęcie z psiną.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec... 08.07.17, 12:41
                                                    Mario kratka jest malutka 4 x 4.Chciałam sobie posiedzieć na balkonie,ale Lenka zajęła mi fotel..
                                                    Mruczek rozwalił się na biurku przy komputerze.,

                                                    https://foteczkowo.pl/di-INXJ2Q7T.jpg


                                                  • maria88 Re: To już lipiec... 08.07.17, 15:24
                                                    Wybrali najlepsze miejsca JAGO..
                                                    Te Twoje kotki nie sa tak duze jak kocica kolezanki.
                                                    Ona wazyła ok.9kg. ale była b.podobna do Twoich.
                                                  • maria88 Re: To już lipiec... 08.07.17, 15:27
                                                    Dalej pogoda bez najdziejna.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec... 08.07.17, 19:06
                                                    Na południu kraju przeszły silne burze,zerwało sieć energetyczną,zerwało 30 dachów z domów ,drzewa połamane
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec... 08.07.17, 19:22
                                                    opole.onet.pl/nawalnice-nad-polska-spore-zniszczenia-na-slasku-i-opolszczyznie/f0xd8zc

                                                  • maria88 Re: To już lipiec... 08.07.17, 19:39
                                                    To na szczescie do nas jeszcze nie dotarło
                                                    i może nie dotrze. Jednak cały dzionek pochmurny
                                                    i nie za cieplo.
                                                  • xystos Re: To już lipiec... 09.07.17, 04:57
                                                    +12,7*C na czerwono podswietlone chmury
                                                    przeciera sie,bedzie ladna
                                                    niedziela.
                                                    Dobrego Dnia Zycze
                                                  • maria88 Re: To już lipiec... 09.07.17, 09:57
                                                    Xystosie nie za wczesnie wstałeś? Teraz pełnia może
                                                    dlatego. Ja juz po zaliczeniu spacerku i sprawdzeniu
                                                    pogody.
                                                    Dla mnie za zimno +18. Słonko nie pewnie zerka.
                                                    Sniadanko też bylo. Najlepiej lubię jakies kanapki.
                                                    Nie przepadam za potrawami z mlekiem.
                                                    Dzisiaj były z golonką prasowaną i musztardą.
                                                    Nie dlugo bedzie kawa i przeglądanie prasy.
                                                    Dobrej niedzieli życzę.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec... 09.07.17, 12:18

                                                    Nie wiem, co z ta temperatura ... Od polnocy termometr wskazuje tylko 15,8 C
                                                    ale niektorzy ludzie chodza z krotkimi rekawkami, bo zza chmur przeswituje slonce.

                                                    Po poludniowej stronie cieplo i slonecznie! Temperatury tam nie mierze,
                                                    bo wiadomo, ze w sloncu moze byc wysoka.
                                                    Wybieram sie 60 km od miasta i kompletnie nie wiem jak sie ubrac ...
                                                    zebym nie zmarzla i zebym sie nie zgrzala ...

                                                    Wziac dlugie spodnie czy rybaczki?
                                                    Czy czasem za godzine nie zacznie padac deszcz?

                                                    To "angielska pogoda" ... mialam kiedys taka przez tydzien w Londynie,
                                                    tylko ze tam byly jeszcze wieksze skoki i temperatury,
                                                    Godzine palilo slonce ... a godzine byl ulewny deszcz,
                                                    ktory przemaczal "do suchej nitki"
                                                    i musialam wracac do hotelu, aby nie chodzic w mokrych rzeczach.

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec... 09.07.17, 12:58
                                                    moj syn kiedys powiedzial,
                                                    ze im starszy mezczyzna jest
                                                    tym wczesniej sie budzi,czwarta godzina to normalny czas pobudki u mie

                                                    nadaje sie na nocnego stroza
                                                    gdy szef rano przyjdzie to ja
                                                    od paru godzin wybudzony i
                                                    zeski,chyba o tym pomysle,strozowanie w rozlewni Piwa bardzo by mi pasowalo.

                                                    sniadanka u mnie tylko cieple
                                                    dzis dwa jajka sadzone,jutro gorace kielbasy z musztarda ,
                                                    a pojutrze podobna goraca kielbasa ale z ketczupem,aacha
                                                    polecam nowa wersje keczupa z domiieszka chili.

                                                    bardzo mi brakuje spacerkow
                                                    z Pieskami,moze w tym obiecywanym Swiecie Alternatywnym spotkam wszystkie Pieski moje?
                                                    oby jak najpredzej.

                                                    Pzdr
                                                  • maria88 Re: To już lipiec... 09.07.17, 13:25
                                                    Nie wiem czym podróżujesz PIA ale rybaczki będą okey,
                                                    lekka bluzka bawelniana z krótkim rękawkiem ale z dekoltem,
                                                    i kurtka letnia z kapiszonem / nie przemakalna/ wygodne sportowe obuwie
                                                    /skarpetki/.

                                                  • pia.ed Re: To już lipiec... 09.07.17, 14:14


                                                    maria88 napisała:

                                                    > Nie wiem czym podróżujesz PIA ale rybaczki będą okey,
                                                    > lekka bluzka bawelniana z krótkim rękawkiem ale z dekoltem,
                                                    > i kurtka letnia z kapiszonem / nie przemakalna/ wygodne sportowe obuwie
                                                    > /skarpetki/.

                                                    >

                                                    Sportowego obuwia nie mam ... tylko klapki i lekkie polbuty ...
                                                    Letniej kurtki tez od lat nie posiadam,
                                                    tylko wiele cienkich i grubych sweterkow.

                                                    Od dawna nie robilam odziezowych zakupow,
                                                    bo nic ni sie nie podoba w sklepach,
                                                    a poza tym nienawidze przymierzania,
                                                    w przeciwienstwie do Kendo i Lusi,
                                                    ktore lubia zakupy odziezy ... i przymierzanie ich nie odstrasza.

                                                    Mam zawsze do wyboru pociag i autobus ... Z pojechania 60 km na polnoc juz zrezygnowalam,
                                                    bo tam temperatura 2 stopnie nizsza, i lezy nad morzem.

                                                    Zdecydowalam sie na krotsza wycieczke w glab ladu - autobusem.
                                                    Na deszcz sie na szczescie nie zanosi ... smile

                                                    No to pa ...

                                                    .


                                                  • maria88 Re: To już lipiec... 09.07.17, 17:41
                                                    Nie dopisałam,że do tego torba na ramię
                                                    lub mały plecak. To masz duże braki.
                                                    Poniewaz lubisz robic sobie wycieczki
                                                    rowerowe to te rzeczy są nie zbędne.
                                                    Mysle,że w szwedzkich sklepach jest dużo ciekawych
                                                    sportowych kurtek i butów typu adidas lub innych
                                                    dobrych marek i taki zakup wystarczy na kilka lat.
                                                    W Polsce sa "ciuchlandy" gdzie mozna trafić
                                                    w dobrym stanie markową odzież.
                                                    Sweterki to tylko przy bez deszczowej
                                                    pogodzie.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec... 09.07.17, 20:06

                                                    maria88 napisała:

                                                    > Nie dopisałam, że do tego torba na ramię lub mały plecak. To masz duże braki.
                                                    > Poniewaz lubisz robic sobie wycieczki rowerowe to te rzeczy są nie zbędne.




                                                    Tylko ze ja nigdy nie robie wycieczek rowerowych ... Rower to dla mnie
                                                    srodek transportu - na rowni z moim samochodem. Piechurem tez nigdy nie bylam.

                                                    W mlodosci duzo podrozowalam po Polsce autostopem,
                                                    a po wyjezdzie do Szwecji - samolotem po swiecie.
                                                    Nastepnie wycieczki po Europie wylacznie samochodem, wygodne, bo nie musze dzwigac bagazu...

                                                    Teraz zadawalam sie kupnem Sommarkortet czyli Karty Letniej,
                                                    na ktora moge jezdzic po calym wojewodztwie od 15 czerwca do 15 sierpnia.
                                                    Tylko ze mnie juz znudzily sie podroze ... to nie ten wiek ...

                                                    Pod koniec lata czeka mnie ostatnia w zyciu podroz, do Niemiec, samochodem,
                                                    a potem przesiadam sie na wozek inwalidzki tongue_out

                                                    .

                                                  • maria88 Re: To już lipiec... 09.07.17, 22:01
                                                    Chyba żartujesz...Publicznymi środkami komunikacji tez nie lubię
                                                    podrózować a zwłaszcza daleko. Samochodem jest okey, ale nie mam.
                                                    Ostatnio zasiedziałam się w domu bo rózne sprawy mnie do tego
                                                    zmusiły ,ale nie narzekam. Tez planuje wyjazd ale na ten moment
                                                    jeszcze nie wiem kiedy. Choroba psiny troche pokrzyżowała mi plany.
                                                    W tym roku pogoda jest bardzo nie równa i podróżować nawet
                                                    blisko z psiną na 1 dzień lub kilka godzin to jest problem.
                                                    Mysle,że jesteś energiczna i posiadasz bakcyla do podrózowania
                                                    więc zaliczysz nie tylko Niemcy.
                                                  • maria88 Re: To już lipiec... 09.07.17, 13:30
                                                    Wczesnie chodzisz spac Xystosie i dlatego wczesnie wstajesz.
                                                    Jesteś nie poprawny z tym ciagłym dopominaniem sie o zejscie z tego świata
                                                    zamiast dążyć wytrwale do poprawy zdrowia i planowanie wycieczek
                                                    np.do Polski. Spacerowac możesz przeciez przy ładnej pogodzie nawet
                                                    bez piesków, bliżej domu.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec... 09.07.17, 13:49
                                                    Powiem za Marią,że jesteś niepoprawny z krakaniem.Jeszcze jesteś młody
                                                    i dasz radę.Przecież chodzisz,nie leżysz,to już dobrze.Niech wreszcie się zajmą Tobą poważnie.
                                                    Najpierw musi być trafna diagnoza.
                                                    Rano było bez słoneczka,ale już jak wyszło to się nie chowa.
                                                    Dobrej niedzieli,pozytywnych bez czarnych myśli https://foteczkowo.pl/di-1063LAR0.gif

                                                    https://foteczkowo.pl/di-HWTG0ANI.jpg



                                    • pia.ed Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 12:25

                                      Ja po swieze buleczki jezdze do Araba 2 razy w miesiacu i zamrazam...
                                      Ale Tobie przyda sie spacerek big_grin ...

                                      Przy 14 stopniach C to ja jade na plaze ... a Ty krotkich spodenek ubrac nie mozesz?

                                      .
                                      • xystos Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 12:44
                                        Pia, a propos czarnych firanek
                                        moj sasiad Bosniak z pietra nizej w jednym oknem mot gården czarna firanke niedawno zawiesil,teraz wiemy ze to muselmany z sympatiami Panstwa Islamskiego ..aa taki uprzejmy sq....synek,a tak mu dobrze z oczu patrzy,trzeba wspierac USA,trzeba wspierac
                                        Pana Prezydenta D.Trump'a !!!
                                        • alfredka1 Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 13:04
                                          Zartujesz ?? Trumpa ?? eee... lepiej napij się Okocimia smile))
                                          p.s. ja też mam ladne nogi i nie mogę ich pokazywać ze względu na pognieciona twarz smile))
                                          • xystos Re: To już lipiec... Jaga 04.07.17, 16:03
                                            noo to masz maly problem,
                                            ja moja twarz skrywam pod
                                            iscie Mojzeszowa broda ..i dlatego moge sie jeszcze chwalic moimi nogami.

                                            a jaki problem jest w D.Trump'ie? pogrozi
                                            paluszkiem gdy trzeba
                                            by puzniej podziwiac
                                            demokracje Saudow,
                                            w Watykanie tez byl
                                            elastyczny

                                            no i podobnie jak Wladimir
                                            wyczekuje Donald tego co
                                            znafcy ziemi tfierdza ze wiedza
                                            cisza przed burza.
                                            Pzdr
                        • maria88 Re: To już lipiec... Jaga 02.07.17, 17:58
                          Nie widze teraz w Polsce ogonów w sklepach widocznie malo chetnych
                          bo to w tym duzo tłuszczu. Lubie swoja kuchnie ale postanawiam
                          troche od gracić przy nastepnym malowaniu mieszkania.
                          W kuchni mam mały telewizor i tradycyjnie stół przede wszystkim
                          do jedzenia. Jak jestem sama nie nosze sie z jedzeniem
                          do pokoju.Obiecuje,że kiedyś zamieszczę fotkę.
                          Tez wiele rzeczy mam powystawianych ale
                          to jest nie praktyczne bo siada na tym tłuszcz i
                          albo częste sprzatanie albo do kosza.
    • xystos Re: To już lipiec... 10.07.17, 00:06
      14 lipca 1973 bialy Wartburg
      zawiozl nas do USC a stamtad
      do kosciola,slub z Rzymska Msza a my przez cala Msze na
      srodku tuz przy oltarzu...proboszcz dawal reka u.owione znaki kiedy wstac ,kleknac i napowrot usiasc
      w tym czasie Kendo opanowal glod nikotynowy ..wodzila nosem za kadzidlem ..chociaz troszke substytutu dnia nastepnego 15 lipca moje imieniny zlaczone uroczystosci trwaly dwa dni
      i tydzien niemocy lokrutnej.

      to juz bedzie 44 lata
      wtedy niesadzilem ze
      moge zyc tak dlugo
      moj ojciec niedozyl
      swych 24 urodzin
      nigdy niewziol mnie na rece

      zamiast rodzenstwa Pieski
      zamiast przyjaciol Pieski
      zamiast wiecej dzieci Pieski

      ale ja nienazekam-ja bardzo
      kocham Piesi.
      ___!!_________

      Nocy Dobrej Wam Wszystkim
      Zycze
      • maria88 Re: To już lipiec... 10.07.17, 06:55
        Witam . Pogoda zapowiada sie dobrze ale jaka bedzie to sie zobaczy.
        Xystos spedził pół nocki na rozmyslaniach udawadniając ,że tylko
        posiadanie pieska nadaje zyciu sens. Masz ogromne pragnienie posiadanie
        psiny , więc bierz malutkiego i dasz na pewno rade opiekowac sie nim
        a siebie zmobilizujesz do walki o powrót do zdrowia.
        Wszystkim zycze dobrego dnia.
        • maria88 Re: To już lipiec... 11.07.17, 08:29
          Witam. Nocka była duszna ale nie ma co narzekać.
          Slonko od rana i chyba bedzie prawdziwe lato
          z mozliwoscią burzy. W nocy tez cos padalo.
          Cieplo i deszcz to będzie urodzaj na warzywa
          bo owoce sa b.drogie.
          Zycze zdrowego i udanego dnia.
          Ja wybieram sie na starówkę z psiną
          jak nie będzie za gorąco oczywiscie.
          • jaga_22 Re: To już lipiec... 11.07.17, 09:47
            Witam,bardzo gorąco ,kiedy do mnie deszcz przyjdzie.Wczoraj trochę pokropiło.
            Nawet Lenka uciekła.

            https://foteczkowo.pl/di-FDTRQ5FP.jpg


            • pia.ed Re: To już lipiec... 11.07.17, 10:00
              www.sydsvenskan.se/2017-07-11/fran-kontorsratta-till-tradgardsmastare

              Nigdy nie jest za pozno zmienic zawod ...
              Pani na zdjeciu majac 48 lat poszla na dwuletnie studia pomaturalnew dziecdzinie ogrodnictwa. Skonczyla je majac 50 lat. Przepracowala w nich juz 4 lata i nie zaluje swej decyzji.
              Dotad pracowala w biurze ...

              .
              • maria88 Re: To już lipiec... 11.07.17, 13:41
                Spacerek dłuzszy przelozyłam bo u ni tez b.gorąco
                ale jest wiatrzysko i chlodzi.
                PIA komu ta porada? Na tym forum to chyba
                nikt z tego linka korzystać nie będzie.
                Po drugie to duzo stron z takimi rewelacjami
                ma dodatkowo wirusy które wniosimy
                do swojego komputera.Ja nie otwieram
                i nie czytam rzeczy które są mi zbędne.
                Jak cos potrzebuje to sama potrafię
                znaleźć.Mysle,że nie obraziłam PIA.
                • xystos Re: To już lipiec... 11.07.17, 15:21
                  dzisiaj w basenie cwiczaca za mna pani zemdlala,upadajac podciela moje nogi w rezultacie ja tez upadlem i zachlyslem sie chlorowana ciepla woda
                  podczas cwiczen w zimnym basenie jeszcze nikt nigdy niezemdlal
                • pia.ed Re: To już lipiec... 11.07.17, 16:07

                  To nie byla porada tylko stwierdzenie, ze na nic w zyciu nie jest za pozno ... Ta Szwedka doszla do wniosku, ze ma przed soba jeszcze 15 lat zawodowego zycia,
                  zle sie czula zamknieta w pokoju biurowym ... wiec dlaczego nie mialaby sie zajac tym, co ja interesuje i gdzie wiedziala, ze bedzie praca az do emerytury?

                  Wirusow w szwedzkich linkach nie musisz sie obawiac ... Kto Cie tak straszy???
                  Xystos od wielu lat otwiera LINKI miedzynarodowej prasy, ja czytam prase w czterech jezykach i wirusa nie zlapalam ....

                  Wirus moze sie pojawic przy sciaganiu nieznanych PROGRAMOW, bo sa specjalnie podsylane ludziom zeby niszczyc ich komputery!

                  .


                  • xystos Re: To już lipiec... 11.07.17, 16:49
                    przed chwila rozmawialem Kendo i z Lusia,obie dyszaly
                    bo slyszaly telefon gdy dzwi
                    otwieraly,sprawy ida po ich mysli i szybko.
                    Kendo napisze na Vistuli gdy
                    tylko bedzie miala dostep do jakiegos kompa,radzilem jej kupno polskiego startera ale ona karty wymienic nieumie-
                    -techniczne beztalencie.

                    w szwecji wybudowano wiecej
                    nowych mieszkan niz jest na nie popyt-to pociagnie ceny w dol,nawet tych starszych mieszkan

                    svd.se
                    • alfredka1 Re: To już lipiec... 11.07.17, 18:41
                      Pozdrów je serdecznie smile)
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ua/qd/vorf/pbHhUY3TI8MogxVd6X.jpg
                      • maria88 Re: To już lipiec... 11.07.17, 18:54
                        Bardzo lubię malwy. Fotka sliczna.
                        Xystosie mam nadzieje,że juz nie długo
                        będziecie w komplecie.
                        PIA nawet nasz strona forumkowa na gazecie nie jest
                        bezpieczna /ukazuje sie stale o tym informacja/
                        • pia.ed Re: To już lipiec... 11.07.17, 20:44
                          maria88 napisała:

                          > PIA nawet nasz strona forumkowa na gazecie nie jest
                          > bezpieczna /ukazuje sie stale o tym informacja/



                          Mnie sie zadna informacje nie ukazala ... i nie szukam takich informacji ...
                          Jak Ty szukasz to zawsze znajdziesz big_grin big_grin big_grin Pisalas o tym do nas,
                          ale to nie chodzilo o wirus, tylko ze ktos moze przeczytac nasze wpisy.

                          Jestem na Gazecie 12 lat i nigdy mi sie nic nie przydarzylo. Nie wiem czy slyszalas,
                          ze wlamac sie mozna takze na strony swiatowych bankow,
                          a nawet na strony amerykanskiego Pentagonu - gdzie sa przechowywane
                          super tajne informacje wojskowe??? W dzisiejszych czasach NIC NIE JEST BEZPIECZNE,
                          ale to nie znaczy, ze trzeba ze wszystkiego zrezygnowac ... czy obawiac sie o najmniejsza rzecz.

                          .



                      • xystos Re: To już lipiec... 11.07.17, 20:21
                        digitalis,mielismy to na wsi
                        roslo nawet w szparach miedzy plytkami,bardzo wytrzymala roslina.
                    • pia.ed Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 11.07.17, 21:57
                      xystos napisał:

                      > przed chwila rozmawialem Kendo i z Lusia, obie dyszaly> bo slyszaly telefon
                      gdy drzwi otwieraly sprawy ida po ich mysli i szybko.


                      Po co stresujesz je podczas dnia? Pisalam zebys zadzwonil wieczorem ... Przeciez nie beda
                      siedzialy w domu i pilnowaly telefonu, kiedy maja sprawy urzedowe do zalatwienia!

                      Sprawy ida szybko? To kiedy wracaja?

                      **************************************


                      > w szwecji wybudowano wiecej nowych mieszkan niz jest na nie popyt-
                      to pociagnie ceny w dol, nawet tych starszych mieszkan
                      .


                      Chyba wyciagasz niewlasciwe wnioski ... Nowych mieszkan do kupienia zawsze bylo duzo,
                      tylko jakich przecietnych mlodych ludzi stac na placenie 15 000 koron miesiecznie,
                      po wplaceniu najpierw wkladu 5 milionow koron - pozyczonych z banku?

                      Poza tym - nie wiadomo gdzie te mieszkania sa polozone ...
                      W Sztokholmie jest zawsze zapotrzebowanie na mieszkania,
                      ale najbardziej w centrum ... i tam ceny sa astronomiczne,
                      Szczegolnie poszukiwane sa wlasnie bardzo stare mieszkania wink

                      "Här finns mängder av nya bostäder till salu
                      Byggboomen inom bostadsrätter riskerar att leda till prisfall – och i vissa län finns just nu flerfalt mer nybyggt än gammalt till salu. SvD Näringsliv listar länen där obalansen mellan gammalt och nytt är som allra störst."


                      >
                      > svd.se
                      >
                      • xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 07:09
                        wczesnie dzisiaj,czekam az otworza labbet o 07:30 by pobrali proby,puzniej postaram sie wymigac z gimnastyki.
                        jest tylko plus osiemnascie ale parno,pot leje sie za uszami.

                        Dobrego Dnia Wszystkim Zycze
                        • jaga_22 Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 08:22
                          Witam...
                          Coś się zmienia w powietrzu,rano było 26,teraz tylko 22,ale parno nie jest.
                          Słychać już trzeci raz karetki od rana.
                          Lato na pół gwizdka,raz tak,a raz siak .
                          Słabo się czujesz,że nie chcesz ćwiczyć?
                          Spokojnego dnia bez potów https://foteczkowo.pl/di-WI4N15TZ.gif

                          https://foteczkowo.pl/di-9BY50O85.jpg


                          • xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 11:03
                            "Słabo się czujesz,że nie chcesz ćwiczyć?"

                            ja te cwiczenia lubie nawet bardzo,mile towarzystwo no i
                            szansa poderwania jakiejs galant damy ..takiej co to uzbierala conieco po poprzednich mezach,puki co takiej niespotkalem,niedosc ze
                            leciwy to jedzcze z pechem,aasz.

                            jest trudno wkluc sie i pobrac krew a jezeli juz pujdzie to trudno zatrzymac z powodu Waran wiec na prawa dlon dostalem pokazny opatrunek z uciskiem,z czyms takim niewejde do basenu.

                            jedna "sesja" 60minut,ja mam
                            dwiegodziny dzienie 5x w tygodniu,ta gimnastyka to na moja prosbe,tak sobie mysle dlaczego lekarze mi ulegaja i spelniaja nawet bezczelne zyczenia moje?.
                            • jaga_22 Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 11:12
                              Strasznie Ciebie męczą Xystos.Nawet nie powinieneś ćwiczyć w tym dniu.
                              I tak masz dużo 2 godz. dziennie.
                            • pia.ed Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 12:12
                              xystos napisał:
                              >
                              > mile towarzystwo no i szansa poderwania jakiejs galant damy ..
                              takiej co to uzbierala co nieco po poprzednich mezach ...



                              Przeciez jedna taka Cie wczoraj *poderwala* z nog, ze upadles jak dlugi, buzia do wody...


                              >
                              • xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 12:22
                                taak,ale ona ma meza,jeszcze.
                                • jaga_22 Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 12:27
                                  Dobre z tym poderwaniem w wodzie big_grin
                                • pia.ed Re: To już lipiec... 12.07.17, 14:15

                                  Dobrze sie sklada, bo Ty masz zone, jeszcze.

                                  xystos napisał:

                                  > taak, ale ona ma meza, jeszcze.

                                  >
                        • pia.ed Re: To już lipiec ... zimny 12.07.17, 10:48

                          U mnie 16,8 C ... Kiedy otworzylam okno, powial nieprzyjemny, polnocny wiatr ...
                          Chyba wybiore sie dzis w Twoje strony aby nareszcie sie wygrzac big_grin


                          xystos napisał:
                          > jest tylko plus osiemnascie ale parno, pot leje sie za uszami.


                          >
                      • pia.ed Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 12.07.17, 14:56

                        Xystos, tu masz przyklad jak maklerzy podbijaja ceny mieszkan grajac na wyobrazni konsumentow.
                        Pokazano zdjecia bogatej, szczesliwej pary, ktora mieszka w centrum miasta,
                        ma blisko do wszystkich rozrywek i stac ja na uslugi kucharzy.

                        Makler ma nadzieje ze wlasnie takie pary zacheci do ogladania mieszkania,
                        a oni zaplaca za marzenie ...

                        www.sydsvenskan.se/2017-07-12/annons-for-malmovaning-far-sociala-medier-att-plocka-fram-skamskudden
                        .
                        • xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 04:45

                          zalapalem sie na nowa fuche-
                          budzenie koguta.

                          u nas w poludnie ma byc +19*C
                          normalna letnia temperatura

                          Milego Dnia Zycze
                          • jaga_22 Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 08:45
                            U mnie też się wychłodziło,od rana pada,na termometrze 18
                            Spoglądam na kwiatki,bo to moje okno i jest mi lepiej
                            Lenka nie za bardzo lubi taką pogodę i chce do domu.
                            Miłego dnia https://foteczkowo.pl/di-LSFYLVO6.gif

                            https://foteczkowo.pl/di-AN8RAJK0.jpg



                            • maria88 Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 11:01
                              U mnie też zwariowane lato. Słonko na sekundę a za chwile leje.
                              Temperatura też spada.
                              JAGO Ty sama okratowałaś balkon? Moje psie tez nie lubi takiej
                              pogody.
                              Xystosie dotleniaj się i wracaj do sił.
                              Ciepełka wszystkim zyczę.
                              • xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 12:30
                                dotleniam sie u nas slonecznie i
                                okolo osiemnascie stopni w cieniu
                                w drodze do domu wysiadlem
                                w centrum i poszlem do galeri
                                systembolaget po dobre Piwko
                                mysle ze mi to dobrze zdrobi
                                profilaktycznie chroni przed kamica nerkowa,musze o siebie dbac.

                                Pzdr
                          • pia.ed Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 13:37

                            Mialam sie wczesniej polozyc, a polozylam sie kiedy juz bylo widno,
                            5 minut przed godz 04 00.
                            Ptaszkow nie musialam budzic, bo juz cwierkaly ...

                            Wydlada na to, ze kiedy Ty wychodzisz z lozka, to ja sie do niego klade ...
                            Dwoch lozek nie potrzeba big_grin
                            .
                            • xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 13:42

                              noo widzisz jaka z ciebie szczesciara?,lozko zagrzane
                              tylko chrapac.
                              • jaga_22 Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 14:09
                                Mario zamówiłam specjalną firmę która tym się zajmuje.Ponieważ mój balkon jest długi 12m
                                zabuliłam 2 tys.Zrobiliśmy dla Mruczka,a on ani razu nie wskoczył na balustradę,za to Lenka uwielbia.
                                • maria88 Re: To już lipiec.. 13.07.17, 17:16
                                  12m ??? To Lenka ma super! Ja jak rozlożę suszarkę to nie ma dla mnie miejsca.
                                  Chyba tez masz bezpieczniej bo balkony są zstykajace się z sąsiednim.
                                  tak mi się wydaje.
                                  U mnie było ciut lepiej ale blok ocieplili i teraz pomniejszony.
                                  Lało na dworze do tej pory a teraz chyba jeszcze mży.
                                  Siedzimy z psinką. Ja przesuwam w szafkach kuchennych.
                                  Miłego popołudnia.
                                  • maria88 Re: To już lipiec.. 13.07.17, 17:26
                                    XYSTOSIE, sprawdza sie powiedzenie "Chcieć to móc".
                                    Ciesze sie,że wracasz do normalności i dajesz radę
                                    robic samemu sprawunki. Alleluja i do przodu!!!
                                    "Ruch ro zdrowie" nie będzie obrzęków jak nie
                                    przedobrzysz z piwkiem.
                                    • xystos Re: To już lipiec.. 13.07.17, 17:54
                                      woda robi swoje ,nieczuje bolu cwiczac,na sucho by sie niedalo
                                      ale musze dbac by sie nieodwodnic ..ale z umiarem
                                      tylko jedno Piwko dziennie do obiadu ale mineralnej wody bez gazu chyba dwa litry w siebie wlewam,to z powodu cieplej pogody,zbyt cieplej dla mnie.

                                      Pzdr
                                      • xystos Re: To już lipiec.. 14.07.17, 04:36
                                        15*C i piekny czerwono-pomaranczowy wschod
                                        slonca,bezwietrznie.

                                        Dobrego Piatku Wszystkim
                                        Zycze
                                        • jaga_22 Re: To już lipiec.. 14.07.17, 08:40
                                          Pięknie dziś,słonecznie i cieplutko.
                                          Mario mój balkon nie styka się z innym balkonem,co widać za kratką,
                                          bo to loggie , są schowane i wchodzą w metraż mieszkania,a mój nie
                                          i cały jest na zewnątrz. Siatka dodaje mu przytulności.Niestety nie jest szeroki tylko 1.10
                                          ale tańczyć nie będę.wink
                                          Miłego dnia smile

                                          https://foteczkowo.pl/di-TSJP4S3I.jpg
                                          • maria88 Re: To już lipiec.. 14.07.17, 10:57
                                            Za cieplutko do tej pory u mnie nie jest. Może będzie,
                                            bo zbliża sie południe. Rankiem było +8.
                                            Wbieram sie na starówke z psiną. Ma nie padać.
                                            Dobrego dnia zycze.
                                            • pia.ed Re: To już lipiec.. 14.07.17, 11:02

                                              maria88 napisała:
                                              > Wybieram sie na starówke z psiną ...


                                              A co psina bedzie robil na starówce?

                                              .

                                              • xystos Re: To już lipiec.. 14.07.17, 13:12

                                                znaczyl swoj rewir,deszcze
                                                zmyly poprzedni markering
                                                wiec trzeba ten poprawic

                                                niemialas Pieska to niewiesz
                                                taki zawsze sie do panci swej
                                                przytuli i z sasiadka jej niezdradzi
                                                a teraz pozostaje ci acvarium
                                                do ktorego wlozysz dwa karpie
                                                i bedziesz dbac by do swiat sie
                                                odzarly.
                                                • xystos Re: To już lipiec.. 15.07.17, 06:09
                                                  16,4*C slonecznie i bezwietrznie,na naszych plazach wiekszosc to norwedzy,niemcy i duzo dunczykow-piekne lato.

                                                  Milej Soboty Wam Zycze
                                                  • xystos Re: To już lipiec.. 15.07.17, 07:18

                                                    juz 20*C na balkonie w cieniu
                                                    to zachodnia czesc domu

                                                    nasz synoptyka twierdzi ze
                                                    dzisiejszy dzien bedzie tym
                                                    nsjcieplejszym dniem tego
                                                    tygodnia.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec.. 15.07.17, 10:40
                                                    Witam...
                                                    Nad ranem było chłodno,ale już jest ciepło,21 może być,chociaż wolałabym 25
                                                    Wieczorem wypiłam szklaneczkę soku wiśniowego i spałam smacznie do 5-tej.
                                                    Kuchnia mnie woła https://foteczkowo.pl/di-46NI0TCF.gif
                                                    Miłej soboty.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-KFBJG7AF.jpg
                                                  • maria88 Re: To już lipiec.. 15.07.17, 11:30
                                                    Wczoraj mi dzień szybko uciekł i zakończył sie kontuzja nogi/mojej/.
                                                    Gdy wracałam z psiną ze Starówki i bylismy na szczęscie blisko
                                                    domu jakas gruba baba na wózku inwalidzkim /zmotoryzowanym/
                                                    jadła loda i gapiąc sie na wystawę sklepową najechała na moje
                                                    chore nogi z całą siła w podudzia.Wrzasnęłam z bólu ale
                                                    gdy obejrzałam sie to nic nie powiedziałam. Ta chamka nawet
                                                    nie powiedziała przepraszam,tylko dalej pojechała.
                                                    Na noc zrobiłam okład a dzis mi jeszcze dokucza ból nóg.
                                                    Pogoda taka jak u JAGI. Zaraz tez rozejrze się po lodówce
                                                    co będzie na 2 dni obiadowania
                                                  • xystos Re: To już lipiec.. 15.07.17, 13:14
                                                    aa moze na tym wozku jechala niemowa?,niemoglas spuscic
                                                    jej powietrza z kola i przeprosic
                                                    za to?

                                                    wiem bo ludzie o tym na kazdym forum pisza
                                                    w polsce dominuje chamstwo
                                                    i agresja,gdzie sie podzialo to
                                                    zartobliwe spoleczenstwo ktore
                                                    ja z lat mlodosci pamietam?

                                                    w tamtych czasach agresje
                                                    mozna bylo obejzec na wsiach
                                                    na zabawach w remizach strazackich.
                                                    a czy jeszcze zdarza sie by w np.tramwaju starszy mezczyzna ustepowal miejsca
                                                    mlodej kobiecie w ciazy?,u nas w Karkonowskiej dziczy tak bywalo i Kendo moze to poswiadczyc.
                                                    Pzdr
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec.. 15.07.17, 13:33

                                                    xystos napisał:

                                                    > a czy jeszcze zdarza sie by w np.tramwaju starszy mezczyzna ustepowal miejsca
                                                    > mlodej kobiecie w ciazy?


                                                    Polki w ciazy znaja swoje prawa i wiedza, ze "ciaza to choroba", wiec stanie taka jedna
                                                    z brzuchem na wysokosci twarzy pana, to jej ustapi ... wink

                                                    .

                                                  • xystos Re: To już lipiec.. 15.07.17, 13:53

                                                    niedrwij,nie choroba lecz z pewnoscia niejest jej lekko,

                                                    szwedzi kobietom miejsca w
                                                    autobusie nieustepuja ale u nich to patalogiczne-wiekszosc
                                                    szwedow ma wsiowe korzenie
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ...Chlopo-robotnicy 15.07.17, 14:14

                                                    W Szwecji nie ma po prostu zwyczaju ustepowic miejsca kobietom w ciazy ...
                                                    i chyba zauwazyles takze, ze nie przepuszcza sie starszych osob czy inwalidow w kolejce?
                                                    Nie caluje sie tez kobiet w reke ...

                                                    No coz, co kraj to obyczaj, i to nie ma nic wspolnego z "wsiowym pochodzeniem Szwedow",
                                                    co caly czas twierdzisz.

                                                    A w Polsce to co? Zapomniales czasow, kiedy wiejskie i robotnicze pochodzenie dawalo
                                                    pierwszenstwo na uniwesytecie?

                                                    I jak myslisz - skad sie wzieli "rdzenni warszawiacy" jak nie ze wsi?
                                                    Do tej pory nazywa sie ich "sloikami" bo jezdza do rodziny na wsi po prowiant.

                                                    Kiedy mieszkalam we Wroclawiu, do mojej szkoly chodzily dzieci "chlopo-robotnikow",
                                                    czy to nie mowi Ci cos o ich pochodzeniu? Dalej uprawiali swoje poletka, a dodatkowo pracowali w fabrykach ...

                                                    .

                                                  • xystos Re: To już lipiec ...Chlopo-robotnicy 15.07.17, 14:39
                                                    wszystko co piszesz to prawda
                                                    ale przyznaj tez ze szwedzi to
                                                    nieelegancki narod z kultura europejska tylko kontynent ma
                                                    wspolny.
                                                  • maria88 Re: To już lipiec............ 15.07.17, 14:50
                                                    Na temat kulturalnego bycia nie będę
                                                    więcej pisać.Albo sie jest burakiem do końca
                                                    zycia albo nie.Jak to cos nie jest wrodzone
                                                    lub nabyte w domu rodzinnym to tego nie nabędzie.
                                                    Cham, chamem na wieki wieków ..amen.
                                                    A teraz pogoda - nijaka. Popadało, teraz znowu
                                                    "na dwoje babka wróżyła".
                                                    Jestem ociężała i piję drugą kawkę.
                                                    Dobrego wieczoru.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec............ 15.07.17, 17:44
                                                    big_grin Sama prawda Mario https://foteczkowo.pl/di-YOC26W66.gif
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 15.07.17, 22:26

                                                    Kultura zachowania jest rozna w roznych spoleczenstwach ...
                                                    i to co jest uwazane za kulturalne i powszechnie przyjete w jednym kraju,
                                                    moze byc uznane za swiadczace o braku wychowania w innym ...
                                                    dlatego powinno sie byc bardzo ostroznym w ocenie.

                                                    .

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 16.07.17, 05:58
                                                    tzw,,kultura mas"ma wspolny
                                                    mianownik-ostre lokcie i lgarski ryj.

                                                    Dobrej Niedzieli Zycze
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 16.07.17, 09:14
                                                    Juz jesteśmy po połowie lipca a prawdziwego lata
                                                    bylo zaledwie kilka dni. W wiekszosci pogoda burzowa, niespokojna
                                                    tak jak życie ostatnio w naszym kraju.
                                                    Nocka chlodna poniżej +10 stopni.Teraz slonko
                                                    ale i wiatrzysko też huraganowe. Psina nie ma ochoty
                                                    wychodzić a ja pospałam do 8.30..
                                                    Spokojnej niedzieli życzę.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 16.07.17, 10:50
                                                    Bardzo słonecznie i przyjemnie.Od jutra ma być tylko cieplej.
                                                    Dziś sami się relaksujemy i dobrze.
                                                    Ja myślę,że nie kultura obyczajów,tylko kultura osobista,
                                                    to co mi podpowiada serce i rozum.
                                                    Miłej niedzieli https://foteczkowo.pl/di-48TWMSCX.gif
                                                    https://foteczkowo.pl/di-KKNVTQ7Z.jpg
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 16.07.17, 12:59

                                                    noo I dzieje sie,syn zrobil
                                                    mi zakupy I zaraz potem
                                                    poszlismy do pralni,zostalem
                                                    poinstruowany co z czym I o
                                                    maszynach-dam rade nastepnym razem.
                                                    jutro rano przybedzie Fru Gudrun,posprzata a puzniej
                                                    pogadamy o ew.rozszerzeniu serwicu,jest undersköterska wiec powinno pujsc bez zenady.

                                                    a Wam Dziewczyny jak idzie dzien?
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 16.07.17, 13:23
                                                    Tzn że bedziesz praczką? Ale sukces!
                                                    Kendo chyba zaskoczysz swoja witalnoscią?
                                                    Panią w czym chcesz jeszczce zatrudnić? Po szwedzku nie rozumiem.
                                                    Synek okey, ucałuj ode mnie,że taki fajny
                                                    i dba o rodzica a Ty myslisz o drugim świecie.
                                                    Przed chwila wróciłam ze spacerku słonko nie stabilne
                                                    bo chmury bez przerwy i zimny, porywisty wiatr.
                                                    Najlepiej to korzystac ze słonka w oknie
                                                    lub na balkonie bo za wiaterkiem.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 16.07.17, 13:46
                                                    jeden kosz prania co drugi tydien powinienem poradzic
                                                    ale z sprzatania I robienia
                                                    musze zrezygnowac,ludzie
                                                    beda miec wiecej pracy=wyzsze dochody.

                                                    undersköterska w tkumaczeniu
                                                    bezposrednim to podsiostra/podpielegniarka , ja z wyzszym wyksztalceniem
                                                    pielegniarki jeszcze niepotrze uje,chodzi mi o pomoc w kapieli
                                                    plecow juz sobie sam nieumyje,
                                                    poczatkowo myslalem o Pia by
                                                    mi pomogla,puzniej przemyslalem to Kendo I Pia
                                                    znaja sie osobiscie I slubna szlak by trafl,a Gudrun to pielegniarka I calkiem obca wiec chyba OK?
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 16.07.17, 14:58

                                                    Undersköterska to "mlodsza pielegniarka", pod dwoch terminach szkoly pomaturalnej.

                                                    Najczesciej pracuje ze starszymi ludzmi, ale mogla wyksztalcic sie w innym kierunku,
                                                    i np. pomagac pielegniarce na oddziale dzieciecym,
                                                    czy byc z polozna jako pomoc przy odbieraniu porodow.

                                                    Lekarz poloznik pojawia sie na sali dopiero przy wystapieniu komplikacji,
                                                    gdzie trzeba zadecydowac jaki bedzie dalszy ciag porodu.
                                                    Normalny porod odbiera polozna i jest za niego calkowicie odpowiedzialna.

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 16.07.17, 16:25
                                                    Xystos napisał:
                                                    a Wam Dziewczyny jak idzie dzien?

                                                    Oglądam Demonstrację pod Sejmem.Walczymy o Wolność.
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 16.07.17, 17:54
                                                    Nawet nie wiem że tam cos sie dzieje. I tak nic
                                                    się nie zmieni. Zeby dokonał sie jakis przewrót to
                                                    wszystko musi byc dobrze zorganizowane, zaplanowane.
                                                    Musi być realna koncepcja wyboru nowej ekipy
                                                    i poparcie jej przez społeczeństwo a tego nie ma.
                                                    Ja zaraz mam wychodne z psiną.
                                                    Widzę,że Xystos nie spodziewa sie szybkiego powrotu
                                                    zony bo ma długie plany porządkowe.
                                                    Slońce świeci ale nie za cieplo.
                                                    Udanego wieczorku.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 16.07.17, 21:26
                                                    oj nieoredko Kedo do leciwego
                                                    malzonka przyjedzie a jesli juz
                                                    tak to tylko w parotygodniowe
                                                    odwiedziny ..gdy Ciechocinek,
                                                    Polanica Zdroj,I inne Kudowy co
                                                    kusza,zima na Kanary I oby do wiosny.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 17.07.17, 10:26
                                                    Wszyscy zaspali?
                                                    U mnie od rana padało,ale już przestało.Niestety 0 słoneczka.
                                                    Wszyscy zdrowi?

                                                    https://foteczkowo.pl/di-8FK92VWM.jpg
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 17.07.17, 12:33
                                                    LENKA wygląda sloneczka. U mnie tez jego brak i mogło by byc cieplej.
                                                    Z psiną nie dajemy sie choróbskom. Po tym dlugo trwałym
                                                    leczeniu psina nie szalej i więcej odpoczywa.
                                                    Mam zaleglosci w róznych prackach i sprawkach
                                                    zaplanowane na bieżacy tydzień i jak nie będzie za gorąco
                                                    to nie będe się nudzić.Zresztą lubię stawiac sobie zadania.
                                                    Nie zawsze są zrealizowane, bo nie te lata
                                                    ale to mi nie przeszkadza.
                                                    Dobrego pierwszego dnia tygodnia i dni pozostałych -życzę.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... wycieczka 17.07.17, 22:54

                                                    Zaraz po godzinie 18:00 wyszlam z domu, aby pojechac do Helsingborg zobaczyc
                                                    jak pieknie wyglada Hamntorget, ktory w zeszlym roku latem byl placem budowy...

                                                    Ku mojemu rozczarowaniu zrobiono tylko waska promenade nad samym morzem,
                                                    a troche blizej zaczeto wznosic hotel Clarion. Plac budowy jest ogrodzony
                                                    i wszedzie widac postawione baraki socjalne dla robotnikow

                                                    Nie pozostalo mi nic innego, jak po bardzo krotkim pobycie wsiasc do pociagu
                                                    w kierunku Malmö. Do domu wrocilam o godz. 21 30 - bez wiekszych wrazen niestety.

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka 18.07.17, 06:21

                                                    ..wstawac spioszki wkrotce
                                                    poludnie,teraz na balkonie+14,5*C

                                                    juz po sniadanku ale jeszcze
                                                    przed lekami popijam Nesc Cafe z mleczkiem
                                                    niebo zmienne,przez blekit czsami.jakas szarobura chmurka przemknie-musi byc
                                                    bardziej wietrznie na wysokosci
                                                    chmur.
                                                    Milego Dzionka Zyczem
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 18.07.17, 10:48

                                                    Ja tez wstalam, bo musialam ... jest 17,4 C,
                                                    klebiaste chmury,
                                                    a ja za chwile wychodze do miasta....

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka 18.07.17, 06:29
                                                    Pia,jeszcze w XIX wieku ludzie
                                                    pisali pamietniki niekiedy wzbogacane rycinami

                                                    jestes swiadkiem jak twoje miasto sie zmienia-pisz o tym
                                                    w Kristianstad tez wiele sie buduje,w czasie 39lat jak w K-stad mieszkam miasto jest jedynie po budowlach historycznych rozpozawalne
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 18.07.17, 16:27

                                                    xystos napisał:

                                                    > jestes swiadkiem jak twoje miasto sie zmienia ...



                                                    Wlasnie wrocilam z miasta, z czesci ktora zmienila sie pod tylko jednym wzgledem:
                                                    budynki, z lat 30-tych, czterdziestych i piecdziesiatych, budowane dla szwedzkiej klasy robotniczej,
                                                    zostaly zasiedlone przez przez przybyszy z poludnia, w zwiazku z czym powstala siec tanich
                                                    zakladow uslugowych prowadzonych przez tychze przybyszy ...

                                                    Dzis obcielam wlosy w kurdyjskim zakladzie fryzjerskim za 100 kr,
                                                    a potem w tureckim supersamie kupilam pyszne i tanie bulki,
                                                    10 sztuk za 10 kr.
                                                    Za kazdym razem kiedy jestem w tej okolicy i robie inne zakupy
                                                    kupuje 20- 30- bulek i wkladam do zamrazalnika ... Potem jak znalazl!

                                                    .
                                                    .


                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 19.07.17, 06:53

                                                    +14,2*C pochmurnie,wilgoc w powietrzu,obiecuja +23*C w
                                                    srodku dnia,moze byc parnie.

                                                    Dobrego Dnia Zycze
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... szpital 19.07.17, 12:33

                                                    Xystos, czy to dzisiaj miano wypompowywac z Ciebie krew
                                                    i robic rentgen nadnercza?
                                                    Musisz byc chyba wykonczony ... uncertain A do tego jeszcze parno w powietrzu.
                                                    Odezwij sie kiedy odpoczniesz, zebysmy nie musialy sie o Ciebie martwic.

                                                    Pozdrawiam

                                                    Pia
                                                    .
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... szpital 19.07.17, 12:35

                                                    Chyba tez dzis masz gimnastyke wodna?

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... szpital 19.07.17, 13:02

                                                    za chwile jade tam po raz drugi
                                                    dzisiaj,tym razem wizyta u specjalisty od nerek a na przyszly miesiac u pneumonologa a puzniej Diabli wiedza z kim.randke mi umowia

                                                    Pzdr
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... szpital 19.07.17, 13:28

                                                    No to trzymaj sie i nie zemdlej w upale ...
                                                    Wczoraj jezdzilam po miescie kilkoma autobusami
                                                    i we wszystkich goraco ...
                                                    Wez ze soba butelke z woda.

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... szpital 19.07.17, 14:37
                                                    wziolem.dwie pollitrowe butelki
                                                    wody mineralnej jest parno.

                                                    czas mialem na 14:00 I w dalszym.ciagu czekam w poczekalni,dobrze ze klime
                                                    maja dobrs
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 19.07.17, 12:39
                                                    Witam...
                                                    Zabieram Was do ZOO.Wczoraj i dziś bardzo ciepło.
                                                    Miłego dnia

                                                    https://foteczkowo.pl/di-3UUQOB44.gif
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 19.07.17, 14:45
                                                    Witam. Niestety u mnie stale za malo sloneczka chociaż jak np.teraz parno,
                                                    bo padało.Chętnie w wolnej chwili obejrzę fotki z ZOO Jagi.
                                                    U nas tez jest ZOO ale dawno w nim nie byłam musze sie w tym roku wybrać.
                                                    Brak czasu terazbo..psina znowu sobie rozdrapał i mam na nowo
                                                    funkcje pielegniarki. Miejsce jest nie do zabandażowania / bo pod brodą/
                                                    plastrem nie da sie przykleic bo musi byc dostep powietrza
                                                    no i jest wlos. Dlatego ma dostep do drapania a jak sie rana goi
                                                    to swedzi i tak wkolo Macieju. Nie sposób go upilnować.
                                                    Musiałabym cały dzień miec go przy sobie a za 1 dzień i tak to sie nie zagoi.
                                                    Teraz sie zaczyna przejasniac więc wyjde z nim na spacer.
                                                    Dobrego popołudnia.

                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 19.07.17, 20:48
                                                    maria88 napisała:

                                                    > ... psina znowu sobie rozdrapał i mam na nowo funkcje pielegniarki.
                                                    Miejsce jest nie do zabandażowania / bo pod brodą/
                                                    plastrem nie da sie przykleic bo musi byc dostep powietrza no i jest wlos.
                                                    Dlatego ma dostep do drapania ...



                                                    Trzeba mu ogolic wlosy na ranie i w okolicach rany, zalozyc plaster
                                                    z gazowym opatrunkiem ktory dopuszcza powietrze,
                                                    a na szyi umiescic cos, co przypomina plastikowy klosz do lampy,
                                                    zwrocony wiekszym otworem do przodu.
                                                    Wiele szwedzkich psow w ten sposob zabezpiecza sie przed lizaniem i drapaniem.
                                                    a rade taka powinnas dostac u weterynarza!

                                                    Zreszta - jak bedzie mial klosz ochronny, to rana moze byc odkryta ...

                                                    *
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 01:21

                                                    Zobacz czy dobre poradzilem marii88 w sprawie pieska ...
                                                    na moim poprzednim wpisie na temat rozdrapywania przez niego ranki na szyi.

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 05:10
                                                    +10,7*C swit wzkazuje ze bedzie goracy dzien,moze
                                                    bardziej niz wczoraj.

                                                    rozmawialem Kendo I Lusia
                                                    kazaly Was goraco pozdrowic
                                                    sprawy ida dobrze wiec jeszcze
                                                    w lipcu beda w domu na okolo
                                                    miesiac by puzniejjeszcze raz
                                                    pojechac I dopiac sprawy ostatecznie,jednak ich domem
                                                    jest szwecja I tu chca zyc I umrzec.

                                                    Milego Dnia Wam Zycze
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 07:01

                                                    ..a teraz czas na sniadanko

                                                    smacznego
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 08:51
                                                    Ja tez już po śniadanku,teraz witaminki winogronka i wiśnie.
                                                    Dzięki za pozdrowienia od Lusi i Kendo,ja też je serdecznie pozdrawiam.
                                                    Xystos,a Ty miałeś wątpliwości gdzie chcą być? https://foteczkowo.pl/di-WI4N15TZ.gif
                                                    Skończyło się bardzo ciepło,a mamy gorąco 29.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-SNRG80FQ.jpg
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 10:07
                                                    po siostrach blizniaczkach
                                                    jedna realna a druga przyszla
                                                    wdowa wszystkiego mozna sie
                                                    spodzewac

                                                    ekonomicznie mialy by duzo
                                                    lepiej w Polsce ale w przypadku
                                                    Kendo 2/3 zycia spedzila w Szwecji I jakis tam sentyment
                                                    do tego kraju czuje.

                                                    ale to nieaktualne gdyz obydwie
                                                    chca zyc I umrzec w Szwecji
                                                    dotychczas byl to nudny ale
                                                    spokojny kraj,oby tak dalej
                                                    nasi opaleni wspolmieszkancy
                                                    robia wrazenie ze sie asymilizuja ,za wyjatkiem picia alkoholu I uzawania narkotykow.
                                                    Pzdr
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 10:29
                                                    balkon po zachodniej stronie
                                                    jeszcze caly w cieniu-przyjemnie jest posiedzec,posluchac radia saczac Piwko,wczoraj dostalem
                                                    lekarskie przyzwolenie na dwa
                                                    Piwka dziennie (musze kupic wieksze kufle),po poludniu nieda sie na balkonie siedzec
                                                    nawet gdy opuszcze marqiza,
                                                    ale oszklony balkon przyspiesza nam.wiosne I opuznia jesien-wtedy grilujemy
                                                    na balkonie.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 11:10

                                                    ... oszklony balkon przyspiesza nam.wiosne I opuznia jesien-wtedy grilujemy
                                                    > na balkonie ....



                                                    Chyba na elektrycznym grilu?

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... xystos 20.07.17, 11:39
                                                    zgadza sie,na elektryczny grilu
                                                    bardziej zdrowotny-cieplo z gory uszcz sie niepali,skapuje
                                                    do fet låda a karkoweczka smakuje rownie dobrze.

                                                    miedzy 11:00 a 14:00 rownie
                                                    goraco na wschodniej co na
                                                    zachodniej stronie-wiatrak juz
                                                    chlodzi,po zachodzie rozsune
                                                    szyby I.otworze drzwi balkony
                                                    na cala noc,rano bedzie przyjemny chlodek.
                                                  • pia.ed To już lipiec ... xystos .. 20.07.17, 11:48

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,11086,164244470,164244470,To_juz_lipiec_.html#p164345563

                                                    Zobacz moj wpis z wczorajszego dnia, godz, 20 48 tongue_out

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 20.07.17, 15:47
                                                    www.zoo.se/produkter/hund-butik-online/hundvard-hygien-halsa-kosttillskott/skyddskragar-hundkragar.html

                                                    w tym linku pokazuja hundkrage,sa na kazdy wymiar
                                                    w polsce tez chyba to sie sprzedaje
                                                    Mario zaloz pieskowi krage(kolniez) I sprawdz czy niema mozliwosci rozdrapac brodki,jezeli tak to niemusisz golic mu siersci I nalozenie opatrunku,dobrze dopasowany
                                                    kolniez plus jakas wspomagajaca gojenie masc.

                                                    wszystkie moje pieski mialy ten sam kolniez,po Rec'ie odziedziczyl Duc a ponim Bobby cala trojka tej samej rasy I tego samego rozmiaru ,
                                                    Mario tylko nieprzelecz Pieska.
                                                    Pzdr
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 20.07.17, 19:51
                                                    Witam. Miałam blokade komputera a teraz dopiero SAMA go zreperowałam.
                                                    Xystosie kolnierz nie ma jak załozyc bo dotykał by rany. Wloski byly usuwane
                                                    ale troche podrosły i plaster sie nie trzyma. Smaruję zelem z domowego
                                                    aloesu i pryskam Octoseptem. Poprawy dużej nie ma ale gorzej nie jest.
                                                    Szyje ponadto ma zakreconą w gazę aby nie miał ochoty na drapanie
                                                    a rana jest pod brodą. U duzego psa nie byłoby problemu
                                                    z opatrunkiem a u niego jest.
                                                    Po południu leje i grzmi. Jestem zmeczona po tym dlugim
                                                    reperowaniu campa, jeszcze pada, więc idę zaraz wypoczywać.
                                                    Dobrej Nocki życzę Wszystkim.
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 20.07.17, 19:58
                                                    Dopisuję że rana pod brodą jest w miejscu gdzie zaczyna sie szyja.
                                                    Więc kołnierz ochronny dla psiny zupełnie odpada.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 21.07.17, 04:44
                                                    ten pierwszy nadmuchiwany
                                                    jest na takie rany.

                                                    komp zwarjowal?,poddaj go
                                                    terapi wstrzasowej-zresetuj go
                                                    wyciagajac wtyczke z kontaktu
                                                    daj mu dziesiec minut na ochlodzenie I stsrtuj od nowa
                                                    w 90% taka kuracja wystarcza
                                                    Milego Dnia Zycze
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 21.07.17, 11:03




                                                    xystos napisał:

                                                    > komp zwarjowal? poddaj go terapi wstrzasowej-zresetuj go
                                                    > wyciagajac wtyczke z kontaktu
                                                    > daj mu dziesiec minut na ochlodzenie I startuj od nowa
                                                    > w 90% taka kuracja wystarcza ...

                                                    >

                                                    Nazywam to, ze "komputer mi sie zatkal",
                                                    bo nie moge wyslac wiadomosci czy otworzyc nowej strony,
                                                    ale to sie kazdemu z nas moze zdarzyc i to jest drobiazg latwy do usuniecia,
                                                    a nie blokada przy ktorej trzeba sie nameczyc wink

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 21.07.17, 11:19
                                                    no,jezeli to jest blokada
                                                    ktora zasial.jakis virus
                                                    to pozostaje tylko pranie
                                                    h-dysku,ci z stacjonarnymi
                                                    maja zwyczaj miec extern
                                                    h-disc I na nim jada w mniej
                                                    bezpiecznych w-sides

                                                    ja niepotrzebuje tego robic
                                                    tylko bezpieczne strony GW
                                                    I Biblia.

                                                    Pzdr
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... komp 21.07.17, 11:51

                                                    xystos napisał:

                                                    > no,jezeli to jest blokada
                                                    > ktora zasial.jakis virus
                                                    > to pozostaje tylko pranie h-dysku ...



                                                    Jesli bylaby to blokada twardego dysku, spowodowana wirusem
                                                    to Maria sama by tego nie usunela, tylko komp trzebaby oddac do warsztatu!


                                                    .



                                                  • xystos Re: To już lipiec ... komp 21.07.17, 15:09

                                                    ..racja,dlatego jesli macie stacjonarne kompy to sprawcie
                                                    externa h-discar,a jezeli laptopy
                                                    to do surfania jeden a do powaznych spraw drugi I najlepiej z innym IP-adressem.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... komp 22.07.17, 06:13
                                                    +15*C teraz a w najcieplejszej
                                                    porze dnia ma byc +22*C jak
                                                    dla nas Riviera
                                                    nad morzem zawsze troche
                                                    wieje-niewielki ryzyko zapocenia,trzy butelki wody I
                                                    pare sandwichy I mozna straszyc foki.
                                                    Milutkiej Soboty Nam Wszystk
                                                    Zycze
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... komp 22.07.17, 10:44
                                                    Witam...słonecznie i ciepło 27st.,ale coś chmurki chwilami nachodzą.
                                                    Przy tym jest minimalny wiaterek,dla mnie pogoda idealna.
                                                    Przez całe 18 lat korzystania z komputera 2 razy złapałam diabelstwo jakieś,
                                                    ale syn go sformatował.Teraz mam chroniony przez Pandę.
                                                    Miłej soboty https://foteczkowo.pl/di-ZM1H2U08.gif
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... komp 22.07.17, 11:15
                                                    xystos napisał:

                                                    jesli macie stacjonarne kompy to sprawcie externa h-discar ...


                                                    To juz do konca wytlumacz,
                                                    po co kupowac luzne twarde dyski big_grin

                                                    Maria pewnie znow ma BLOKADE, bo przestala sie odzywac
                                                    kiedy poprosilam ja o wyjasnienie
                                                    .

                                                    .



                                                    .


                                                  • xystos Re: To już lipiec ... komp 22.07.17, 12:23
                                                    blokada to bardzo rozlegle pojecie ,gdy Maria wroci to
                                                    Maria wytlumaczy.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... komp 22.07.17, 14:02

                                                    xystos napisał:
                                                    > gdy Maria wroci to Maria wytlumaczy.



                                                    Czyzby wyjechala do syna, ktora to podroz od dawna planowala?
                                                    >
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... komp 22.07.17, 15:43
                                                    nic mi o tym niewiadomo
                                                    teraz od ciebie dowiedzialem
                                                    sie ze Maria planowala jakis wyjazd
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 20.07.17, 19:58
                                                    www.zoo.se/produkter/hund-butik-online/hundvard-hygien-halsa-kosttillskott/skyddskragar-hundkragar.html
                                                    Mario przyjzyj sie temu wariantowi kolnieza-jest
                                                    nadmuchiwany,pozatem
                                                    wez Pieska do dobrego ZOO
                                                    butiqu I niech fachowiec popatrzy on jest bardziej
                                                    upp to date z tymi sprawami
                                                    niz weterynarz,trzeba tez poswiecic Pieskowi wiecej
                                                    czasu,pilnowac jak male chore
                                                    dziecko.

                                                    Pzdr
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 20.07.17, 20:01
                                                    cd

                                                    niewyszedl link,chodzi o ta
                                                    pierwsza alternatywe/foto.
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 22.07.17, 21:07

                                                    Witam wieczornie. Cały dzień wczoraj i dziś poświeciłam psinie.
                                                    Zaliczylismy drugiego weta.Dostał wczoraj 2 zastrzyki
                                                    a dzisiaj 1 /antybiotykowy i na odpornośc/ ponadto mam
                                                    smarowac "mascia ichtiolową" dał tez antybiotyk do domu do środy
                                                    w tabl. a w środę do kontroli.Jak nie bedzie lepiej to chyba
                                                    zrobi zabieg operacyjny w narkozie tak powiedział/
                                                    Xystosie nie pomoga zadne kołnierze .On teraz nie drapie.
                                                    Chodzi o to,że posmarowane maścią miejsce nie ma jak
                                                    zakleić,zabandazować.Psina kładac się wyciaga szyję z łebkiem
                                                    do przodu i maść zostaje wtedy na kocyku.
                                                    Szyja zawinięta jest gazą i to wystarczy.
                                                    Sama jestem juz psychicznie tym zmęczona.
                                                    Może jutro bedzie lepiej.
                                                    JAGO po ile w W=wie czarne jagody ? u mnie po 17 sloik wiekszy.
                                                    PIA kiedys napisze jak reperowałam
                                                    camp a teraz brak mi do tego glowy, przepraszam.
                                                    Dobrej nocki wszystkim zyczę.

                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 22.07.17, 21:37
                                                    Mario u nas jagody kosztują 20 zł/kg.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 08:51
                                                    puzno dzisiaj,dopiero po sniadanku po ktorym chyba
                                                    sobie pospie jeszcze.

                                                    Dobrego Dnia Zycze
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 10:10
                                                    Witam...
                                                    u mnie pogoda też tylko do spania i Lenka wykorzystuje.
                                                    a rano było piękne słoneczko i nagle się zmieniło,a nawet popadało.
                                                    https://foteczkowo.pl/di-A47Y5UJ4.png Miłej niedzieli

                                                    https://foteczkowo.pl/di-IGCV9LG4.jpg
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 10:53
                                                    Witajcie. Słonko za chmurkami.
                                                    Wstałam z bólem głowy ale juz lepiej.
                                                    Tez chyba pośpię pózniej co nocka była
                                                    nie spokojna.
                                                    Zycze wszystkim zdrówka i dobrej pogody.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 11:01
                                                    party.pl/porady/uroda/pielegnacja/masc-ichtiolowa-zastosowanie-i-dzialanie-110490-r1/
                                                    doczytalem ze masci ichtiolowej niekladzie sie na rany.
                                                    Xystos-Dux po wypadku byl operowany dwa razy na prawa
                                                    tylna lape,za drugim razem zszyto rane metalowym drutem,
                                                    niemogl wsakiwac na lozka gdyz byl przyzwyczajony do spania z nami-odkrecilismy od
                                                    lozek nogi I tak z nim spalismy
                                                    na raty z kendo,to z nas co czuwalo dbalo oto by sie piesek
                                                    nierozdrapywal,dwa miesiace
                                                    na poziomie podlogi z nim spalismy.
                                                    Mario masz w domu male dziecko ktore jest chore a
                                                    ciebie kosztowac bedzie
                                                    wiecej na niego uwagi niz
                                                    pieniedzy,wierze ze podolasz.
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 12:22
                                                    Zgadza się, ale teraz to jak wet ogladał
                                                    to widac bylo,że tworzy sie ropień.
                                                    Rana nie była otwarta. Przekuł go i wycisnął.
                                                    Rano wszystko przemyłam spirytusem i posmarował dalej.
                                                    W poludnie podam antybiotyk.
                                                    Zobaczymy co będzie dalej.
                                                    We dwoje na pewno jest lżej pielegnować
                                                    zwierzątko. Moje psie jest spokojne i daje wszystko
                                                    sobie zrobić /oczywiscie tylko mnie/.
                                                    Mam nadzieje,że wyjdzie z tego,
                                                    chociaz troche stracił apetyt i jadłby
                                                    tylko gotowane miesko bez dodatków
                                                    i troche karmy.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 17:23
                                                    Ciekawe kto wpadł na taki pomysł ,maść ichtiolowa,to bardzo ciągnie i boli.
                                                    Jak oczyścił ranę z ropy ,to powinno być już lepiej,powinno się goić.

                                                    A u mnie burza z piorunami.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-RD0GACQ0.jpg
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 18:16
                                                    Witam za chwile chyba i u mnie poleje bo słychać trzaski,
                                                    pochmurnie i bez wiatrowo.
                                                    JAGO wet tylko przekuł i wycinsnął a reszte widocznie ma zrobic masć.
                                                    Nie daje duzo, tyle aby przykryc to miejsce . Jak zagladam to tylko
                                                    jest odrobinka, resztę pozostawił na kocykach.
                                                    XYSTOSIE pies to zwierze mięsożerne. On nie przepada za ryżem
                                                    i marchewką gotowaną /surową tartą toleruje/. Teraz ugotowałam
                                                    udziec indyczy i kawałeczek zjadł dzisiaj bez żadnych dodatków.
                                                    Ponadto zjadł troche karmy.Nie ograniczam mu bo ostatnio spadł z wagi.
                                                    Bylismy na spacerze a zaraz będzie smarowanie nocne.
                                                    Spokojnej nocki zyczę.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 19:45

                                                    o Pieskach I o Kotkach tez.

                                                    przypomnialem sobie o karmie
                                                    z puszek typ Cesar I Miau

                                                    kotki pieskowego zarelka jesc
                                                    niepowinny bo to szkodzi ich
                                                    nerkom
                                                    natomiast piesek moze bez
                                                    ryzyka zjesc kotka zarelko
                                                    ale naogol zaleca sie psia karme dla psa I najlepiej sucha
                                                    to z wzgledu na kamien nazebny.

                                                    Nocy Dobrej Zycze
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 08:57

                                                    coraz puzniej sie budze mimo
                                                    wczesnego lozkopujscia,juz po
                                                    sniadanku,miala byc ciepla
                                                    kielbasa z grzanka ale.zapomnialem gdzie wczoraj
                                                    wieczorem polozylem zeby,
                                                    wiec byla owsianka na mleczku

                                                    Dobrego Dnia Zycze
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 09:49
                                                    Miało być chłodniej,a zrobiło się gorąco ,słonko przypieka .
                                                    Dziś sądny dzień,czy prezydent okaże się prezydentem.To jego ostatni ratunek
                                                    żeby wyjść z twarzą.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-Q8ZINTLY.gif
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 09:56
                                                    Prezydent ma wybor,wierzgnac
                                                    kopytkami I niepodpisac by w
                                                    nastepnych wyborach kombinowac jak kon,
                                                    albo niepodpisac I tym samym
                                                    przytulic sie mocniej do Pana
                                                    Prezesa I tymsamym zapewnic
                                                    sobie jakis tam polityczny byt w
                                                    przyszlosci,co bedzie silniejsze? I czyj wplyw wiekszy
                                                    Agaty czy Jaroslawa?

                                                    Jagos powrozymy z fusow?
                                                    mozemy tez zalozyc sie
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 09:57
                                                    korekta

                                                    albo niepodpisac I tym samym

                                                    albo podpisac I tym samym
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 11:31
                                                    No i w dwóch punktach nie miałeś racji big_grin
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 11:44
                                                    2:1 dla ciepie

                                                    teraz projekty te zonduluje
                                                    sie nieco ..przypudruje
                                                    I Pan Prezydent podpisze

                                                    ongis szopki na Boze Narodzenie grano
                                                    obecnie w srodku lata rowniez

                                                    proszsz jaki postep
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 11:47
                                                    z smartphona pisze,paluchy
                                                    juz sztywne,literki male

                                                    oczywiscie ze byc mialo

                                                    2:1 dla ciebie
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 11:51
                                                    www.tvp.info/12274096/tvpinfo

                                                    szkoda ze media spiskowe typ
                                                    TVN24 nienadaje otwarcie
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 12:22
                                                    A co masz nie otwarcie.O czym mówisz? przecież to samo jest podawane w TVN24
                                                    Jak można podawać co innego? PiS zaskoczony.Teraz się naradzają co dalej.Kaczyński nie chciał komentować.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 12:35
                                                    otwarcie:w w-tv nawet zagranice

                                                    ja TVN24 ogladac niemoge
                                                    w smartphonie I kompie,
                                                    TVP Info jest dostepne na
                                                    calym swiecie ,rowniez regionalne TVP.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 12:38
                                                    Kaczynski to szczwany lis,
                                                    niewykluczam ze veto prezydenta pisal sam Wielebny
                                                    Pan Prezes

                                                    adrenalina jak w "Ojciec Mateusz"
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 12:45
                                                    Prezydent zawetował,bo nie dostał do wglądu,tak dziś powiedział.Kaczyński się przeliczył.
                                                    Duda powiedział,że wczoraj był na Jasnej Górze i to mu pomogło podjąć decyzję.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 24.07.17, 13:37
                                                    ja sluchalem z uwaga calej
                                                    mowy Pana Prezydenta

                                                    niedostal do wgladu ustawy
                                                    kontroli sadziow I sadow a
                                                    poniewaz rzad wplotl je w calosc wiec z zalem I te ustawe
                                                    zawetowal,oddzielna by ja podpisal.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... protesty 24.07.17, 13:58

                                                    Mysle, ze napierw Duda zostal opieprzony przez Tuska,
                                                    a potem przemowila mu do rozumu Madonna z Jasnej Gory ... wink
                                                    stad jego reakcja,


                                                    xystos napisał:

                                                    > ja sluchalem z uwaga calej
                                                    > mowy Pana Prezydenta

                                                    >

                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 24.07.17, 13:37

                                                    To co Ty robisz po nocach, xystos? Lunatykujesz?
                                                    Bo jak sie WCZESNIE polozyles, to powinnes WCZESNIEJ wstac ...
                                                    cos mi tu nie pasuje big_grin

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 24.07.17, 13:40
                                                    wczesnie wieczorem sie polozylem I troszke pospalem
                                                    do godziny drugiej by puzniej
                                                    wczesnie rano polozyc sie znowu
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 24.07.17, 14:00
                                                    Dobre poludnie, a ja dopiero Was witam bo czasu mi brak
                                                    na rzeczy przyjemne.Słonko piekne od rana wiec to i tamto
                                                    do ogarniecia. Na bazarku pelno bylo borowików wiec kupiłam
                                                    troche i juz sa w suszarce. W ubieglym roku też były w lecie a na jesieni
                                                    nie bylo wcale grzybów. Psina troche pojadł/ nie ma teraz apetytu/ i dałam lek.
                                                    Spi. Rana wydaje mi się, że próbuje się goić.
                                                    Politycznie jestem nie na bieżąco . Dziękuje za wpisy na forum
                                                    i Wasze opinie.
                                                    Xystos jak widzę nie mysli polegiwac w szpitalu i radzi sobie jak umie. To okey.
                                                    Zycze dobrego popoludnia.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 24.07.17, 14:36

                                                    Weszlam na mape i zazdroszcze xystosowi pieknej pogody ...
                                                    Gdyby nie bylo tak daleko, pojechalabym jutro
                                                    na plaze w Arhus,
                                                    ale pogoda jest mimo wszystko niepewna tego lata,
                                                    wiec zadowole sie zwiedzaniem z okien autobusu.

                                                    Wczoraj po poludniu tak lalo w Malmö, ze nawet zwiedzanie autobusem by sie nie udalo...
                                                    a moja Sommarkort konczy sie 15 sierpnia uncertain

                                                    .
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... mapa pogody 24.07.17, 14:37

                                                    www.vackertvader.se/kristianstad/48h
                                                    .
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... jutro w Malmö 24.07.17, 14:42

                                                    Chociaz deszczu nie bedzie ... ale slonce dopiero wieczorem.

                                                    www.vackertvader.se/malm%C3%B6/48h
                                                    .
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 24.07.17, 20:56
                                                    Witam wieczornie. Zakończyłam kiszenie małosolnych ogórków.
                                                    Ta pogoda tego lata widze,że nie tylko w Polsce miesza
                                                    ludziom szyki. PIA - podrózniczka samotna i fajnie,że lubi
                                                    sama ruszać sie z domu. Ja dalej od domu podrózować sama nie lubię/
                                                    ale przy odpowiedniej pogodzie też spróbuję Pia nasladować
                                                    tylko niech psiunek wyzdrowieje. Dobrej nocki i pogody na jutro.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 24.07.17, 21:33
                                                    Dobranoc....https://foteczkowo.pl/di-7OK6OUVF.gif
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 24.07.17, 23:25

                                                    Mocy Dobrej Wam Zycze
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 10:23

                                                    Co to, xystos jeszcze sie nie obudzil? A czeka go ladna pogoda,
                                                    wprawdzie bez slonca, ale w tej chwili ma u siebie 20 C ...
                                                    o czym ja moge tylko pomarzyc w Malmö.

                                                    Pozdrawiam i znikam

                                                    Pia
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 11:00
                                                    Pierwsze zdiwienie,że Xystosa jeszcze nie ma,a drugie,że już Pia jest https://foteczkowo.pl/di-M3V7ZGPK.gif
                                                    U mnie pada...pada... tylko 20st .Przez tę zmianę pogodową parę godzin w nocy nie spałam.
                                                    Zapowiadają po niedzieli powrót gorących dni ,co mnie cieszy.
                                                    Miłego dnia https://foteczkowo.pl/di-F751KGBZ.png
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ...jaga 25.07.17, 11:13

                                                    Pia zmusila sie do wczesnego wstania, o godz 09 00, bo wybiera sie w dluga podroz
                                                    na Sommarkort ... i zamiast szykowac sie do podrozy, to usiadla z kawa
                                                    przy komputerze, a czas leci ...

                                                    .



                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 11:14
                                                    O! Xystos już jest obolały.Z tego co czytam,to masz niewydolność żylną.
                                                    Ja już od 30 lat jestem na suplementach na żyły,( najlepsze z diosminą) gdyby nie one,
                                                    to też by cierpiała,
                                                    a tak nie pogłębia się ,a jest całkiem dobrze.W nocy też nie bolą.
                                                    Brązowe też miałam,a teraz czyste nogi.

                                                    www.tvp.pl/styl-zycia/zdrowie-i-uroda/zdrowo-z-jedynka/temat-dnia/zyly-wzywaja-pomocy-przewlekla-niewydolnosc-zylna/5978781/page2/6047793
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 11:28

                                                    Jak to "tylko" niewydolnosc zyl, to jest nadzieja ... gorzej byloby gdyby to byla cukrzyca.

                                                    .
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 11:42
                                                    Witam pichmurnie , cieplo i nie pada....jeszcze.
                                                    Powiesiłam pranie i może byc że będe zabierać bo przewidywali opady.
                                                    JAGO jaką diosmne łykasz? Czy bierzesz też calcium dobeselate?
                                                    Na poczatku sierpnia mam wizytę u naczyniowca.
                                                    Czekałam 4 m-ce sama się lecząc. Czeka mnie zapewne
                                                    operacja drugiej nogi /jedna juz była.
                                                    Tego calcium nie toleruje moj zołądek.
                                                    Najgorsze sa jednak upały, wtedy po południu wiecej
                                                    muszę odpocząć. Okłady z kapusty i zimny prysznic
                                                    na nogi od stop w górę to to
                                                    po czym mi lżej.
                                                    Udanego dnia wszystkim.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 12:15
                                                    Bardzo dobry link dotyczący cukrzycy.

                                                    zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,145744,18036187,Cukrzyca__typy__objawy__leczenie_i_dieta.html
                                                    Mario,brałam różne,ale od kiedy jest Diohespan Max 1000 to czasem coś innego próbuję
                                                    ale szybko wracam.Nie biorę calcium,tylko przepisaną przez lekarza endo
                                                    Vigantoletten 1000.to jest wit.D3. W lecie biorę 1500,a od września 2 tys.

                                                    www.doz.pl/apteka/p54420-Diohespan_max_1000_mg_tabletki_30_szt.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 12:45
                                                    zaczelo sie od diagnozy zwapnienia zyl I naczyn
                                                    wloskowatych-tego nieda
                                                    sie wyleczy ,od 27 lat na
                                                    roznych calcium antagonister
                                                    do tego zlosliwa gdyz insulino
                                                    odporna cukrzyca-fizyczny trening odpada na zyczenie
                                                    ortopedy a puzniej rowniez
                                                    kardiologa.
                                                    obecnie jade na trzeciej innej
                                                    insulinie dlugodzalajacej plus
                                                    szybka insulina ktora bierze sie
                                                    przed jedzeniem.

                                                    bedac w takiej pulapce farmakologicznej niemozna
                                                    sobie zaplanowac..urlopu
                                                    co najwyzej jedno dniowej
                                                    wycieczki samochodem
                                                    pod warunkiem ze sie ma
                                                    kierowce gdyz po pigolach
                                                    ktore wymienilem sie niejezdzi
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 13:01
                                                    Właśnie dlatego przyjmuje się suplementy na naczynia włosowate żeby je wzmocnić.

                                                    Działanie

                                                    Zwiększa drenaż limfatyczny nasilając perystaltykę naczyń chłonnych i przepływ limfy. Lek działa na mikrokrążenie, zmniejszając przepuszczalność małych naczyń krwionośnych, okołonaczyniowe stany zapalne, zastój w mikrokrążeniu. Zmniejsza również podatność na pękanie małych naczyń krwionośnych.
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 13:55
                                                    Dziekuje Jago za info. Przypuszczam,że jakis zabieg
                                                    jednak jest u mnie konieczny.Napiszę po wizycie.
                                                    Jeszcze u nas nie padało i dobrze,ale pogoda dalej nie pewna.
                                                    Psina wyspacerowany, najedzony, leki tez i spi.
                                                    Mogę się zrelaksować przy campie.
                                                    Jutro wizyta u weta. Czy lepiej? wydaje mi sie że jakas poprawa jest.

                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 14:47
                                                    mnie zadne suplementy diety
                                                    niepomoga-zapuzno choroba wykryta,teraz tylko Felodipin
                                                    na odwapnienie ktore gdy zadziala na 100% podnosi ryzyko skrzepu (wedrujacego)
                                                    wiec na taka okolicznosc inny
                                                    lek,lącznie jedenascie lekow
                                                    plus dwa rodzaje insuliny.

                                                    w moim przypadku;zyc jak lubie
                                                    I szybko.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 15:20
                                                    Z Vikipedii,czyli nic nie masz na swoje nogi,a oprócz tego powoduje .........
                                                    Jedynym bardzo częstym objawem niepożądanym, występującym u ponad 1/10 ludzi, ból i obrzęk na rękach i nogach. [1]


                                                    Felodypina stosuje się do leczenia wysokiego ciśnienia krwi i stabilnej dusznicy bolesnej. [1], [2]

                                                    Nie powinien być stosowany u osób, które są w ciąży, mają ostrą niewydolnością serca, zawałem serca, mają przeszkoda zastawki serca, lub mają przeszkody, które blokują przepływ krwi z serca. [1]

                                                    Dla osób z niewydolnością wątroby dawka musi być obniżona, ponieważ Felodypina jest usuwany przez wątrobę. [1]
                                                    interakcje

                                                    Felodypina jest metabolizowany przez cytochrom P450 3A4, więc substancje, które hamują lub aktywują enzym CYP3A4 Silnie może mieć wpływ na ile felodypina są prezentowane. [1]

                                                    inhibitory CYP3A4, które zwiększają ilość felodypina dostępnych na dawkę, obejmują: cymetydynę, erytromycyna, itrakonazol, ketokonazol, inhibitory proteazy HIV, soku grejpfrutowego, [1], [3]

                                                    aktywatory CYP3A4, co zmniejszy ilość felodypiny dostępnego na dawkę, w tym fenytoina, karbamazepina, ryfampicyna, barbiturany, efawirenz, newirapina i ziele dziurawca. [1]
                                                    niekorzystne skutki

                                                    Jedynym bardzo częstym objawem niepożądanym, występującym u ponad 1/10 ludzi, ból i obrzęk na rękach i nogach. [1]

                                                    Częste działania niepożądane, występujące u 1% i 10% osób, w tym zaczerwienienie, ból głowy, kołatanie serca, zawroty głowy i zmęczenie. [1]

                                                    Felodypina może zaostrzyć zapalenia dziąseł [1].
                                                    mechanizm
                                                    Felodypina jest blokerem kanału wapniowego [1]. Felodypina dodatkowo stwierdzono, aby działał jako antagonista na receptor mineralokortykoidowy lub jako antymineralokortykoidowe [4].

                                                    Różne kanały wapniowe obecne w tkance naczyń i serca, tkanki; Badania in vitro na ludzkich tkankach serca i naczyń krwionośnych, jak Porównanie różnych selektywnych blokerów kanału wapniowego do naczyń w porównaniu do tkanki serca okazały się następujące stosunki serca / naczyń w tkance łącznej mibefradil 41, felodypinę 12; 7 nifedypina, amlodypina 5, werapamil
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 15:35
                                                    felodipin mam od okolo trzydziestu lat jako komplement
                                                    innych lekow obnizajacych cisnienie-wtedy jeszcze nierozpoznano u mnie cukrzycy ,obecnie moimi stopami interesuje sie specjalista od nerek a tacy sa jakby sprzezeni z spec.od cukrzycy,wczesniej lub puzniej dolancza do nich kardiolog no I mamy trojke

                                                    je niejestem hipokondrykiem,
                                                    niejestem tez spanikowana osoba wiedzaca co ja czeka,
                                                    oprucz szwedzkich lekarzy
                                                    diagnozowal mnie moj stryj internista I jego koledzy specjalisci.

                                                    niewiem dlaczego sie otworzylem z moimi
                                                    przypadlosciami
                                                    moze ze strachu by nacisnac spust?a moze w nadzieji ze ktos zrozumie ze wyleczylem
                                                    sie sam "suplementem" ?
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 16:56
                                                    Wlączam się i powiem,że te leki, które stosowałeś 30 lat temu
                                                    mogą teraz Ci zaszkodzić. Nie zastanawiałeś się,żę
                                                    przebieg choroby już tylko z wiekiem ulega zmianie?
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 17:13
                                                    Zwykle jak nie ma poprawy,to się szuka dobrego lekarza.Wiem,powiesz ,że u was są najlepsi.
                                                    Jeden rozpozna,drugi kluczy i wymyśla.A dlaczego się otworzyłeś? przecież od dawna wiemy,że chorujesz,
                                                    przez co przeszedłeś,a stryj internista, to żaden argument,a specjaliści też są różni.
                                                    Jesteś jeszcze młody i dlatego to mnie denerwuje.Niech skierują do lepszej lecznicy,albo zmienią leki.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 17:30

                                                    dzisiejsza medycyna niemoze
                                                    mnie uzdrowic mimo ze leczony jestem przez szpital uniwersytecki rowniez ,lekarze
                                                    robia wiele by przedluzyc mi zycie,ostatnio sa bardzo mili
                                                    przepisuja mi nawet opiaty z rekomendacja "zgodnie z zalecona rekomendacja" czyli maslo maslane bierz ile potrzebujesz.

                                                    wodne gimnastyki dwa razy w tygodniu z rekomendacja "tills vidare" rozroslo sie na codzienne gimnastyki na moja prosbe,o co poprosze to dostaje
                                                    fajnie?

                                                    Pzdr
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 17:45
                                                    "Nie zastanawiałeś się,żę
                                                    przebieg choroby już tylko z wiekiem ulega zmianie?"

                                                    noo nareszcie,ktos z jajami
                                                    I otwarcie,ja tez tak uwazam

                                                    organizm od dziesiecioleci
                                                    spritzowany lekami starzeje sie
                                                    inaczej,to prawo fizyki a tych
                                                    nikt nigdy nieominol bo to niemozliwe.

                                                    Kendo sadzila ze bedzie w domu w tym tygodniu ale chyba sie nieda,I to z powodu biurokracji I opuznieniom po ich stronie,nawet przeslanie pliku z jednego urzedu do innego zajmuje dwa dni,dobrze ze mnie osobiscie to niedotyczy-nogi by odpadly,krzyz by sie zlamal I serce by stano.

                                                    w domu nawet zakupy zarelka robie virtualnie I do domu przywioza za ekstra oplata 99kr
                                                    bez wzgledu na wielkosc zakupow,driksy sa nieznane w tej czesci swiata,gdy raz dalem.taksowkarzowi reszte 70kr.jako driks to niewiedzial co na niego spadlo ale wziol.

                                                    Pzdr
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 18:33
                                                    Driksy,to za usługę? dziś dostałam emeryturę i młody listonosz też dostał końcówkę,
                                                    jak za mała końcówka to dokładam,żeby mu nie było wstyd brać.
                                                    Zawsze daję za usługę,mimo,że nie muszę.Tak jesteśmy przyzwyczajeni.
                                                    To taki mały dodatek,bo wiadomo że kokosów nie zarabiają.To relikt przeszłości
                                                    który się utrwalił.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 19:39


                                                    jaga_22 napisała:

                                                    To taki mały dodatek, bo wiadomo że kokosów nie zarabiają.
                                                    To relikt przeszłości który się utrwalił.



                                                    A emeryci zarabiaja kokosy? Mnie sie wydaje, ze listonoszowi przez miesiac
                                                    zbierze sie ladna sumka z napiwkow ... wink

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:07
                                                    A ja mu nie zazdroszczę jego pracy.Emerytowi wiele nie potrzeba,
                                                    a młodzi mają duże wydatki big_grin dziś dostał nawet długopis,bo gdzieś zostawił.
                                                    Trzeba pilnować przy liczeniu,bo mylą się ze szkodą dla siebie.
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:16
                                                    Moja emerytura przelewana jest do banku i bank na niej zarabia.
                                                    ZUS im daje przed terminem wypłaty to już maja procent z leżakowania.
                                                    Potem pobieranie jest tez płatne etc.Musze chyba to zmienić.
                                                    Xystosie a czy Ty nie mozesz leczyc sie w jakims duzym szpitalu np. w Malmo.
                                                    Nie może przebadać Ciebie inny szpital? Może sa lepsi fachowcy z lepszą
                                                    aparaturą? Ten system leczenia w Szwecji jest dla mnie jakiś bezpłciowy,
                                                    sformalizowany, zaszufladkowany.Ludzie wyjeżdżają leczyc sie nawet
                                                    do innego kraju. Polska też płaci za leczenie pacjentów za granicą.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:37

                                                    maria88 napisała:

                                                    > Moja emerytura przelewana jest do banku i bank na niej zarabia.
                                                    > ZUS im daje przed terminem wypłaty to już maja procent z leżakowania.
                                                    > Potem pobieranie jest tez płatne etc.Musze chyba to zmienić.



                                                    Placisz za wyjecie wlasnych pieniedzu z banku?
                                                    A pobieranie z bankomatu tez kosztuje?

                                                    .
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:40
                                                    Oczywiście z bankomatu tak z banku bezpośrednio nie.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:43

                                                    No to dlaczego nie wybierasz z banku cala emeryture na raz
                                                    aby nie chodzic pare razy?
                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:52
                                                    Pia a czemu ty tego nierobisz?

                                                    ja lubie miec w portfelu jakas
                                                    okragla sumke ale nigdy tymi
                                                    pieniedzmi nieplace,mam na
                                                    wszelki wypadek gdyby w jakims sklepie padl terminal etc
                                                    a zawsze I wszedze place Visa
                                                    kort,bezplatnie w sklepie I besplatnie w bankomatcie,w ten sposob wydaje mniej pieniedzy,wiecej zostaje do
                                                    nastepnej emerytury.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 21:00

                                                    A skad wiesz, ze nie place karta Visa w sklepach? Byles przy tym? big_grin big_grin big_grin


                                                    xystos napisał:

                                                    > Pia a czemu ty tego nie robisz?

                                                    ja lubie miec w portfelu jakas okragla sumke ale nigdy tymi
                                                    pieniedzmi nie place,mam na wszelki wypadek gdyby w jakims sklepie padl terminal etc
                                                    a zawsze I wszedze place Visa kort, bezplatnie w sklepie I bzplatnie w bankomatcie,
                                                    w ten sposob wydaje mniej pieniedzy,wiecej zostaje do nastepnej emerytury.
                                                    >
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 21:52

                                                    No to dlaczego nie wybierasz z banku cala emeryture na raz
                                                    aby nie chodzic pare razy?

                                                    insynujesz.ze sama tak robisz
                                                    chociarz placac. na ryneczku
                                                    u Zyda placi sie gotowka.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 22:42

                                                    Nic nie "insynuowalam" wink tylko poradzilam, ze jesli pobieranie pieniedzy z banku
                                                    jest platne, wiec zeby zaoszczedzic kazdorazowej oplaty mozna wybrac pieniadze
                                                    jednorazowo.

                                                    Maria nie napisala nic na temat placenia karta w sklepie i czy taka karte w ogole ma?
                                                    Wydaje mi sie, ze w mniejszych miastach w Polsce raczej przyjete jest placenie gotowka


                                                    maria88 25.07.17, 20:16
                                                    Moja emerytura przelewana jest do banku i bank na niej zarabia.
                                                    Potem pobieranie jest tez płatne etc.Musze chyba to zmienić.




                                                    xystos napisał:
                                                    > "No to dlaczego nie wybierasz z banku cala emeryture na raz aby nie chodzic pare razy"?
                                                    > insynujesz. ze sama tak robisz


                                                    >
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 23:32
                                                    ponocniewolno na forumtakiej
                                                    reklamy ale wydaje misie ze
                                                    dla normalnego Koealskiego
                                                    Bank Pocztowy I jedo karty platnicze z Visa to najlepsza
                                                    alternatywa,oprucz tej madrze
                                                    jest miec Master Cart z duzym
                                                    limitem na zakupy wiekszych
                                                    rzeczy lub oplacic ta karta urlop
                                                    donrze jest miec taka karte I nie
                                                    uzywac jej,moze dwa razy w roku zatankowac auto by karta niebyla martwa.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 26.07.17, 00:12

                                                    Nocy Spokojnej Nam Wszystkim Zycze
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 26.07.17, 00:19

                                                    xystos napisał:

                                                    Nocy Spokojnej Nam Wszystkim Zycze



                                                    Chyba ja jestem jedyna osoba na tym forum, ktora jeszcze nie spi tongue_out
                                                    ale tez zycze Tobie spokojnej nocy...
                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 26.07.17, 05:03
                                                    Kogut obudzony,Kury temu rade
                                                    to bedzie dluuuugi dzien.

                                                    Milego Dnia Nam Zycze
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 26.07.17, 08:26
                                                    xystos napisał:

                                                    > Kogut obudzony,Kury temu rade
                                                    > to bedzie dluuuugi dzien.

                                                    >

                                                    Moj bedzie jeszcze dluzszy, bo polozylam sie o godz.03 00,
                                                    a przez pomylke wstalam o 08 00.
                                                    Teraz siedze przy komputerze pijac kawe i jedzac owsianke ...

                                                    Zycze milego, chlodnego dnia ...

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 26.07.17, 09:09
                                                    U mnie dalej pada i tylko 16st.Pochmurno i zimno,do kitu https://foteczkowo.pl/di-JFEUVXJU.gif
                                                    Wiecie,że już 26-ty lipiec? szkoda,że lato najkrócej trwa.
                                                    Dobrego dnia.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-8FO0RV27.jpg
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 26.07.17, 18:38

                                                    U mnie zapowiadano na dzis deszcz i chlod ...
                                                    na szczescie pomylili sie tongue_out
                                                    i milo spedzilam dzien poza domem.

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 26.07.17, 19:06
                                                    Słonko wyszło teraz pod wieczór,wstydu nie ma https://foteczkowo.pl/di-WI4N15TZ.gif
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 26.07.17, 20:03
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > U mnie zapowiadano na dzis deszcz i chlod ...
                                                    > na szczescie pomylili sie tongue_out
                                                    > i milo spedzilam dzien poza domem.

                                                    >
                                                    >
                                                    Slonko bylo juz od rana ... przy tym temperatura ponad 20 C ...
                                                    a mialo byc pochmurno, deszcz i 16 C.

                                                    Dopiero w tej chwil zaczely od polnocy pokazywac sie chmury,
                                                    a od poludnia jest blekitne niebo z "barankami" ...

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 27.07.17, 03:07

                                                    Dzien Dobry
                                                    I
                                                    Dobranoc
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 27.07.17, 05:08
                                                    na blekitnym.niebie samoloty
                                                    robias chemtrails-sloneczna
                                                    pogoda gwarantowana.

                                                    Dobrego Dnia Zycze
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 27.07.17, 08:57
                                                    Pogodowo z rana i u mnie ale co dalej to nie wiem.
                                                    Rankiem jednak juz chlodno bo nie wiele ponad 10 stopni.
                                                    Psinek jeszcze podsypia. Uwielbia rano wskakiwać na moje
                                                    spanie gdy posciel jeszcze nie zlozona, chociaz na kilka minut.
                                                    Duzo robotek naplanowałam. Zycze przyjemnego ciepełka.
                                                    XYSTOS widze w dobrym nastroju to fajnie.
                                                    PIA chyba pojedzie na wycieczke więc udanej podróży.
                                                    JAGA krzata sie z domowymi robotkami zapewne
                                                    bo Jej jeszcze nie ma Może ma tez sloneczko.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 27.07.17, 11:50
                                                    Mario zrob pieszczochowi gniazdeczko do spania kolo
                                                    twojej poduszki-bedziesz mogla
                                                    obserwowa Pieska sny,popiskiwanie,warczenie (wtedy go obudz),przebieranie paluszkami ,merdanie ogonem,
                                                    Pies jest towarzystwem nawet
                                                    gdy spi
                                                    a moje lozka od dziecinstwa
                                                    dzielilem z Pieskami,poczatkowo mama niepozwalala a potem machla na to reka I dostalem posciel
                                                    kolorowa w geste kwiatki I bylo
                                                    OK.

                                                    przed chwileczka zjadlem lunch
                                                    I poty mnie zalaly,chlodze sie
                                                    na balkonie-niewiele to daje gdyz jest parno i cieplo
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 27.07.17, 13:48
                                                    xystos napisał:

                                                    przed chwileczka zjadlem lunch I poty mnie zalaly,
                                                    chlodze sie na balkonie-niewiele to daje gdyz jest parno i cieplo



                                                    Pozozylam sie dokladnie o tej samej godzinie co Ty ..., bo po odejsciu od komputera
                                                    stwierdzilam, ze musze ugotowac rosol z nozek kurczaka tongue_out
                                                    Gdybym wczoraj nie ugotowala to bym znowu jadla kanapki przez caly dzien ...

                                                    Spalam tylko 6,5 godzin, ale po wypiciu pol litra kawy dosc dobrze sie czuje.
                                                    Zjadlam porzadne sniadanie: jajecznica z jedego jajka z duza iloscia
                                                    usmazonej szynki i szwedzkiego kabanosa w plasterkach.

                                                    Po dwudniowych problemach ze stopami postanowilam nie ruszac sie z domu
                                                    poki nie znajde wygodnych butow.
                                                    I znalazlam skorzane sandaly z napisem "air" ...
                                                    chodzi sie w nich mieciutko, a szerokosc reguluje przy pomocy rzepek,
                                                    idealne dla mnie ...
                                                    Lezaly one kilka lat na strychu razem z wieloma kolorowymi "pepegami",
                                                    ktore sa tez wygodne, tylko ze za plaskie.
                                                    Wszystkie buty letnie, o ktorych juz zapomnialam, przynioslam do mieszkania
                                                    pare tygodni temu i byly na polce w garderobie ... teraz "jak znalazl"!

                                                    Potem szukalam instrukcji do mojego aparatu fotograficznego NIKON,
                                                    bo bedac wczoraj w Trelleborg narobilam duzo zdjec, a zapomnialam
                                                    jak sie je wrzuca na komp.

                                                    Jestem juz gotowa do podrozy, tylko musze pomyslec gdzie chce pojechac,
                                                    bo przez 15 lat zdazylam odwiedzic wszystkie ciekawe miejsca w Skåne
                                                    posiadajac "Sommarkort". Nawet dunska wyspe Bornholm i zamek Hamleta w Danii
                                                    po drugiej ciesniny.

                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 27.07.17, 20:05
                                                    XYSTOSIE psina ma swoje legowisko w drugim pokoju i tak pozostanie.
                                                    Tam ma cisze spokój i wygodę. Ja lubie dłuzej posiedzieć,czytam czy tv
                                                    a ponadto drzwi do wszystkich pomieszczeń są otwarte. Jak nie spię
                                                    to zaglądam do niego , on jak cos potrzebuje to zagląda do mnie.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 27.07.17, 20:37
                                                    Mówię Wam dobranoc i jeszcze upolowałam Wam tęczę .

                                                    https://foteczkowo.pl/di-J2S3B21M.jpg


                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 27.07.17, 21:53
                                                    Piekna tecza,w tym roku
                                                    teczy live niewidzialem.

                                                    Dzwonilem do Kendo I Lusi
                                                    przez telefon bylo widac ich
                                                    zalamanie,dzisiaj zrobily sobie
                                                    dzien wolny,polskie urzedy
                                                    powalaja petetow na kolana
                                                    im dalej w prowincje tym wieksze sobie-chciejstwo

                                                    nieprzyjada w tym tygodniu
                                                    byc moze w nastnastepny
                                                    weekend,obie pozdrawiaja
                                                    Vistulan I oby do spotkania
                                                    na forum.

                                                    ta sytuacja sprawia ze Fru Gudrun ma u mnie prace
                                                    zreszta pod koniec przyszlego
                                                    tygodnia ona tez na urlop sie
                                                    udaje,oby niebylo tak ze bez
                                                    opieki zostane.

                                                    Nocy Dobrej Wam Zycze
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 28.07.17, 01:25

                                                    xystos napisał:

                                                    ... ta sytuacja sprawia ze Fru Gunnel ma u mnie prace
                                                    pod koniec przyszlego tygodnia ona tez na urlop sie udaje,
                                                    oby nie bylo tak ze bez opieki zostane.



                                                    Masz syna i chrzesnice na miejscu ... a jak bedziesz umieral z glodu,
                                                    przyjade do Kristianstad i zrobie Ci zakupy - oczywiscie jesli kendo pozwoli ... wink

                                                    .


                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 28.07.17, 05:18
                                                    Dziekuje Pia,zawsz sadzilem ze masz dobre serce,poczekamy
                                                    do tej aktualnej sytuacji.
                                                    Ale poradzcie cos polskiego na
                                                    uspokojenie nerwow dla Lusi. I
                                                    dla kendo to im telefonivznie przekaze mnie by Zytko uspokoilo.

                                                    typowy poranek mglisto sloneczny-typowy dla
                                                    sierpnia na kontynencie
                                                    zanosi sie na sloneczny dzien


                                                    Dnia Milego Wam Zycze
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 28.07.17, 09:06
                                                    Witam. Sloneczko jest z porywistym chlodnym wiatrem.
                                                    Ma nie padać i to jest to co lubię.
                                                    Xystosie na uspokojenie to lepiej lek ziolowy.
                                                    W aptece duzy wybór , moze byc popularny nie drogi
                                                    NERWOSOL. Proponowałam L i K że mogą w sprawach
                                                    urzędowo-sądowych mnie pytać jak jest problem.
                                                    Kilka miesiecy temu skończyłam załatwianie takich spraw
                                                    co trwały kilka lat.
                                                    Myslę,że Kendo nie zostawi Cie bez opieki i mysl pozytywnie.
                                                    Pogodnego dnia wszystkim.
                                                    PIA jak masz w domu aloes to smaruj żelem z aloesu.
                                                    W aptece też na pewno dostaniesz coś z aloesem.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 28.07.17, 11:45
                                                    Witam...
                                                    Dzięki Xystos,że zauważyłeś moją tęczę,jesteś wrażliwy https://foteczkowo.pl/di-M3V7ZGPK.gif
                                                    A dziewczyny niech sobie kupią na uspokojenie Positivum.Kiedyś Maria polecała.
                                                    Dziś wzięłam,bo nie mogłam usnąć i podziałało.Ziołowe tabletki i tanie.Na sen to trzeba
                                                    ciągle zmieniać,bo organizm szybko się przyzwyczaja.Dzięki za pozdrowienia od dziewczyn.
                                                    Pozdrawiam Wszystkich https://foteczkowo.pl/di-J6X77HST.png
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 28.07.17, 12:44
                                                    JAGO ja tez podziwiałam tęcze i dawno jej na zywo nie widziałam.
                                                    Myslałam,że napisałam o tym ale jak widać tylko pozostalo na zamiarze.
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 28.07.17, 13:31
                                                    Dziwne przed chwilą napisałam,że fajnie,że też zauważyłyście i nie ma https://foteczkowo.pl/di-M3V7ZGPK.gif
                                                    moja trochę inna,bo mało kolorowa jak obręcz.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 28.07.17, 13:55

                                                    Ja tez napisalam ... ze skojarzyla mi sie z PRIDE ...
                                                    nawet widzialam moj wpis po wyslaniu,
                                                    a teraz go nie widze ... czary jakies czy co?

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 28.07.17, 14:21
                                                    chyba cud gdyz w czasie gdy
                                                    Lusi I Kendo nieobecne to nikt
                                                    tego forum niemoderuje,ja nie
                                                    mam kodu dostepu.

                                                    moze slowo PRIDE Panu Bogu
                                                    sie niespodobalo I pogrozil
                                                    paluszkiem.

                                                    u.mnie wszystko chodzi.OK

                                                    Pzdr
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 28.07.17, 14:27
                                                    cd

                                                    ..bo jasiem modlem,o!
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 28.07.17, 14:34

                                                    Przeciez zadna z dziewczat nie wycielaby naszych wpisow ...gdyby byly obecne,
                                                    a Pan Bog pewnie nie wie co to jest "homo" bo za jego czasow tego nie bylo tongue_out

                                                    Wychodze z domu aby sie ogrzac ... jeszcze nie zdecydowalam, w ktorym kierunku sie udam,
                                                    ale na dluga wyprawe typu Kristianstad, nie mam dzis ochoty.
                                                    Wczoraj odmrazalam zamrazalnik i jeszcze to czuje w kosciach ... Przesuwalam go tez,
                                                    bo w instrukcji obslugi nie znalazlam, w jaki sposob go sie wylacza - oprocz wyciagniecia
                                                    z kontaktu, a ten jest z tylu.

                                                    Nie wiem dlaczego, ale przyszedl mi do glowy Twoj kolega z Kalmar,
                                                    do ktorego kendo Cie wyslala podczas swej nieobecnosci ... pamietasz?

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 28.07.17, 14:53
                                                    tak pamietam ale wtedy jeszcze
                                                    chodzilem
                                                    na wodne gimnastyki tylko dlatego ze blisko,ok 150m.do przystanku I tylez samo z autobusu pod windy,w obu dojsciach dwie przerwy siedzac
                                                    na roolatorze I odpoczywajac.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 29.07.17, 06:34
                                                    wczesne sniadanko bylo
                                                    dwa jajka sadzane na goraca
                                                    grzanke z irlandzkim maselkiem im kafflatte dotego,
                                                    dzis dzien schodow dla mnie
                                                    musze wyniesc do.smietnika dwa duze czarne worki pelne
                                                    puszem po piwie ,bedzie bolalo.

                                                    siedze na balkonie I koncze poranna kawe,na wysokkiej
                                                    wierzbie obok.golebie urzadzily sobie konkurs gruchania,tez bym tak chcial.

                                                    Milego Weekendu Wam Wszystkim Zycze
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 29.07.17, 09:03
                                                    Xystos też byś tak chciał,ale czego ? wleźć na wierzbę,czy gruchać https://foteczkowo.pl/di-6XR756CP.png
                                                    U mnie śliczne słonko ,bardzo cieplutko.Biorę się za robotę.
                                                    Kawka na potem do świeżych muffinek,ale muszę najpierw zapracować https://foteczkowo.pl/di-EGHPJAKW.gif
                                                    Załatw sobie odbiorcę do puszek,to jeszcze zapłaci https://foteczkowo.pl/di-SGOLVG1P.gif
                                                    Miłej soboty Vistulanie kwiat

                                                    A to na drugie śniadanko

                                                    https://foteczkowo.pl/di-XI5SQJBN.jpg
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 29.07.17, 09:55
                                                    Witajcie słonkiem za chmurami i wiatrzyskiem.
                                                    Inaczej jak u Jagi ale może sie poprawi.
                                                    Wazne, że nie pada. Taka rybke to i ja chyba bym zjadła
                                                    chociaz nie przepadam za rybami. Chyba to połów męzą Jagi.
                                                    Xystosie nie wolno wstrzynywac ruchu ze wzgłedu na ból.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 29.07.17, 10:05
                                                    wiem Mario,ale wskazywane jest o nizanie bolu do poziomu
                                                    koniecznego do ruchu,podobnie wieczorem mniej opioidow.gdyz
                                                    bede spal wiec nieczul.
                                                    pogode mamy pochmurna ale niepada,jest parno co jest u nas
                                                    normalne;polwysep z trzech stron otoczony morzem a na polwyspie kilka duzych jezior ,
                                                    dla mnie dobrze kiedy wieje.
                                                    Pozdrow Pieska I sama tez sie
                                                    3m
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 29.07.17, 10:58

                                                    Te puszki sa maja chyba pantant 1 kr, a ty je wynosisz?
                                                    Ktos bedzie jechal samochodem na zakupy,
                                                    to mozna je wrzucic do automatu ...

                                                    U mnie temperatura 16 C i wlasnie przestalo padac, ale na slonce sie nie zanosi ...
                                                    Bede miala dzien wypoczynku od moich wojazy.

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 29.07.17, 12:26
                                                    Takie mam piękne niebo,w cieniu 24.
                                                    Masz rację Mario,co do rybek.Usmażone przez męża,ale nie ma kiedy zjeść wink

                                                    https://foteczkowo.pl/di-L281E4G4.jpg

                                                    https://foteczkowo.pl/di-CAZEXSWW.jpg


                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 29.07.17, 13:33
                                                    przeciez macie dwa Koty
                                                    do popicia pelnotluste mleczko
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 29.07.17, 13:49

                                                    A moze koty Jagi akurat nie lubia rybek,
                                                    a mleko jest podobno niezdrowe dla kotow wink


                                                    xystos napisał:
                                                    > przeciez macie dwa Koty do popicia pelnotluste mleczko


                                                    .

                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 29.07.17, 14:00
                                                    JAGO rybki mąż smazy w mące, jajku i tartej bułeczce
                                                    , czy tak? , i na czym? Wszędzie radzę smazenie ryb na mąśle.
                                                    Dopytuję się ,bo może w następnym tygodniu
                                                    kupię świeżą rybkę i usmażę.
                                                    Kiciusie na pewno swoją część dostaną.
                                                    Wczoraj wet oglądał rane psiny i orzekł,że już koniec smarowania
                                                    i że jest okey ale antybiotyk musi brac do niedzieli
                                                    a w niedziele dostanie 3-ci zastrzyk na odporność
                                                    i koniec leczenia i dostanę kolejny rachunek.
                                                    Teraz jest slonecznie ale i wietrznie a mieszkaniu mam
                                                    jak dla mnie za chłodno. Mają być w kolejnych dniach
                                                    upały... oby były.
                                                    Ja dokupiłam jeszcze grzybków i suszę.
                                                    Obrałam jabłuszka i będzie jakies szybkie ciacho.
                                                    Dobrego i smacznego popoludnia zycze.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 29.07.17, 14:04
                                                    Jesli to nie wielka tajemnica, to napisz ile kosztowalo leczenie?


                                                    maria88 napisała:
                                                    > Wczoraj wet oglądał rane psiny i orzekł,że już koniec smarowania
                                                    > a w niedziele dostanie 3-ci zastrzyk na odporność
                                                    > i koniec leczenia i dostanę kolejny rachunek.



                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 29.07.17, 16:57
                                                    Mario mąż robi filety i tylko w mące i na oleju.Karaś smaczna rybka,tłuściutka
                                                    smaczna aż słodka.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 29.07.17, 18:33

                                                    A jak sie maka trzyma bez jajka?
                                                    Chyba maz daje bardzo duzo oleju na patelnie
                                                    bo wygladaja jakby byly gotowane
                                                    w garnku z olejem tongue_out


                                                    : Mario mąż robi filety i tylko w mące i na oleju.
                                                    Karaś smaczna rybka ,tłuściutka smaczna aż słodka.

                                                    >
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 29.07.17, 20:10
                                                    ja np.sledzie smaze tylko w
                                                    bulce I oleju,teraz jest takie
                                                    plynne maslo 80%i zepak 20%
                                                    to taki wygodny kompromis co
                                                    niepryska z patelni.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 30.07.17, 05:44
                                                    juz okolo czwartej piekne słońce mnie obudzilo a w
                                                    nig grube lecz rzadkie krople
                                                    deszczu-wspanialy widok,jakby
                                                    male diamęciki z nieba spadaly,
                                                    teraz ciemne I jasne stratusy
                                                    przez ktore przeswituje słońce.

                                                    ani Kendo ani Lusia niewlaczyly
                                                    swoich telefonow jeszcze bardzom dziwne

                                                    Milej Niedzieli Nam Wszystkim Zycze
                                                  • maria88 Re: To już lipiec ... 30.07.17, 09:58
                                                    WItam niedzielnie. Xystosie może zaczeły podrózowac a w
                                                    środkach komunikacji może byc brak zasiegu. Spodziewaj sie więc
                                                    gości. Pogode masz piekną i widzę,że dobrze Cię nastraja.
                                                    U mnie tez wraca lato upalne i niech będzie, bo nie długo
                                                    już jesień. Psina tez jest okey.
                                                    Pogodnego dnia wszystkim i duzo relaksu.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 29.07.17, 17:11
                                                    na masle gdyz mniej pryska niz
                                                    gdy na oleju,ale na oleju smaczniejsze.

                                                    kolo Willys'a od wielu lat stoi
                                                    wagon z rybami,po zakupach w sklepie do rybaka po ryby.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 29.07.17, 18:38
                                                    xystos napisał:

                                                    > kolo Willys'a od wielu lat stoi wagon z rybami,
                                                    po zakupach w sklepie do rybaka po ryby ...

                                                    >

                                                    On taki rybak, jak sprzedajacy Arabowie na Möllevångstorget sa ogrodnikami i rolnikami ...

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 29.07.17, 19:27
                                                    Oleju daje tyle ile potrzeba i smaży na rumiano.Właśnie na kolację zjadłam jedną rybkę.
                                                    Jak jest panierka jak to schabów to właśnie wtedy nasiąkają tłuszczem,bo bułka ciągnie.
                                                    Zanim ryba by się usmażyła,to by się bułka spaliła.Rybkę usmażoną kładzie się na ręcznik papierowy.
                                                    w jajku i bułce to można smażyć filety z ryb morskich,są bez ości.Z naszych rybek nie da się dokładnie wyciągnąć wszystkie ości,chyba,że to będzie szczupak albo sandacz.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 29.07.17, 12:39
                                                    xystos napisał:

                                                    > musze wyniesc do.smietnika dwa duze czarne worki pelne puszem po piwie ...

                                                    >na wysokiej wierzbie obok. golebie urzadzily sobie konkurs gruchania, tez bym tak chcial.



                                                    Tylko nie zapracuj sie na smierc ... bo gruchania w niedziele nie bedzie ... tongue_out

                                                    .


                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 28.07.17, 11:39

                                                    U mnie blekitne niebo i tylko malutkie obloczki ... w cieniu po polnocnej strone tylko 18 C,
                                                    ale na poludnowej mozna wystawic lezak i opalac sie ...

                                                    Wczoraj po poludniu pojechalan do Lund. Tym razem wybralam zwiedzanie z okien autobusu ...
                                                    Pojechalam na koncowy przystanek linii, ktora konczyla sie juz za miastem i wrocilam tym samym autobusem.
                                                    Niesamowite jak waskie i pokrecone sa w Lundzie uliczki ... nawet na przedmiesciach willowych,
                                                    kiedy dwa autobusy jadace w odwrotnych mijaja sie na zakrecie z milimetrowa precyzja.
                                                    Podziwiam kierowcow...

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 27.07.17, 21:56
                                                    Mario masz Pieska Aniolka,
                                                    moje pieszczochy tez swoj
                                                    pokoj mialy ale przebywaly
                                                    tam tylko gdy ja tam z nim
                                                    bylem,pozatem gdzie ja tam
                                                    futrzak.

                                                    Pzdr
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... 27.07.17, 09:00
                                                    https://foteczkowo.pl/di-R2TZYGYZ.gif

                                                    Jak widzę godz. 5-tą to wiadomo,że to Xystos napisał.
                                                    Piękną pogodą mogę się podzielić,słonko ostro grzeje,niebo piękne.
                                                    Dobrego dnia i zdrówka życzę.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-K9SBMFPF.jpg


                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 27.07.17, 14:15

                                                    U mnie dotad bylo slonce, ale po godzinie 13 00 zachmurzylo sie ...
                                                    jest jednak goraco, 23 C w polnocnym oknie sypialni.



                                                    xystos napisał:

                                                    > na blekitnym.niebie samoloty robias chemtrails-sloneczna pogoda gwarantowana.

                                                    >


                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 27.07.17, 15:07
                                                    podobnie u mnie,tez pepegi
                                                    albo sandaly-bez skarpet=oszczednosc proszku do prania.

                                                    co do aparatu to.sprawdz czy niejest analogowy ..taki na klisze,jesli digitalny to zamiesc
                                                    to co pstrynknelas na forum
                                                    a moze jakis tekst do zdjec?
                                                    to bedziesz taka R.Kapuscinski
                                                    w sandalach I z regionalnym
                                                    biletem,tego jeszcze niebylo.

                                                    Pzdr
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 26.07.17, 00:15

                                                    A skad polski emeryt, ktory skarzy sie, ze nie ma nawet pieniedzy na lekarstwa,
                                                    bedzie mial tyle gotowki, aby wplacic na trzy karty platnicze?

                                                    .
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 26.07.17, 00:16
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > A skad polski emeryt, ktory skarzy sie, ze nie ma nawet pieniedzy na lekarstwa
                                                    > ,
                                                    > bedzie mial tyle gotowki, aby wplacic na trzy karty platnicze?
                                                    >
                                                    > .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 20:45

                                                    musicie protestowac
                                                    wybieranie z bankomatu
                                                    jest bezplatne,u nas jest
                                                    z wyjatkiem typowo kredytowej
                                                    karty-wtedy jedno wybranie
                                                    kosztuje 50kr. bez wzgledu nato
                                                    jak duza sume sie wyciaga.

                                                    karta bankowa z Visa lub Maestro sa zawsze bezplatne
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 25.07.17, 21:34

                                                    Kendo sadzila ze bedzie w domu w tym tygodniu ale chyba sie nie da
                                                    I to z powodu biurokracji



                                                    No ale masz pania Getrud, ktora sie Toba opiekuje ... wiec dajesz sobie chyba rade?
                                                    .

                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 21:47

                                                    "No ale masz pania Getrud, ktora sie Toba opiekuje ... wiec dajesz sobie chyba rade?,"


                                                    No ale mam pania Gudrun, ktora sie mna opiekuje ... wiec daje sobie rade.
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... 25.07.17, 10:56
                                                    obudzilem sie o 08:30,znalazlem zeby wiec ciepla I micro kielbaska,kawy jeszcze niepilem.
                                                    jest mi trudno chodzc,stopy I do
                                                    polowy lydek brazowe-straszny bol wiec duzo Tramadol I Ketogan ale po tym jest ciezko oddychac,siedze na balkonie I
                                                    sacze piwko.
                                                    Dobrego Dnia Wam Zycze
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... xystos 25.07.17, 11:06

                                                    I znow pytanie: lunatykujesz po nocach?
                                                    Bo normalnie wstawales zanim kogut zapial tongue_out
                                                    A czy pokazalo sie slonce?

                                                    Wspolczuje bardzo bolu nog, bo wiem jak to jest u mnie - po dlugim chodzeniu ...
                                                    Niedlugo wraca kendo, to nie bedziesz tak duzo musial chodzic, zaraz lepiej sie poczujesz.

                                                    Pzdr.
                                                    .

                                                    .
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... wycieczka po miescie 23.07.17, 17:55
                                                    gdy Wilki upoluja jelenia lub losia to najpierw zjadaja zoladek I tegoz zawartosc
                                                    puzniej podroby I reszte wewnetrznej czesci zdobyczy,
                                                    na sam koniec jedza tkanke

                                                    je do niedawna sadzilem ze
                                                    dla Pieskow miesko najlepsze
                                                    z odrobina makaronow lub ryzu
                                                    otoz nie takie zarelko moze skrocic zycie Pieska,najzdrowsze sa "paciorki" zawierajace wszystko to co dana rasa potrzebuje,
                                                    daj pieszczochowi maly miedzy-posilek z miesa by wiedzial ze go kochasz

                                                    wszystkie trzy pieski moje "jechaly" na miesku I zaden
                                                    z nich niedozyl dziesieciu lat
                                                    a zyc powinni dwanascie-trzynascie lat.

                                                    niepowielaj moich bledow

                                                    Pzdr
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... blokada komputera 20.07.17, 21:08


                                                    > Witam. Miałam blokade komputera a teraz dopiero SAMA go zreperowałam.
                                                    Jestem zmeczona po tym dlugim reperowaniu campa ... [/i]


                                                    Nie pierwszy raz piszesz, ze sama reperujesz swoj komputer. Moze napiszesz w takim razie,
                                                    na czym blokada polegala i jakie byly objawy ...

                                                    .

                                                  • xystos Re: To już lipiec ... blokada komputera 21.07.17, 04:37
                                                    +16 5*C,czerwony swit,bedzie
                                                    cieplo
                                                    Dobrego Dnia Zycze
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... blokada komputera 21.07.17, 05:47
                                                    Kogut sie wsciekl ze tak rano go budze
                                                    ja juz po sniadanku I lekach
                                                    teraz czas na net.
                                                    Pzdr
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec ... blokada komputera 21.07.17, 08:48
                                                    Witam jeszcze słonecznie 26st. ale ma być zachmurzenie i burze.
                                                    Dzisiaj mam dzień jagodowy.
                                                    Miłego piąteczku https://foteczkowo.pl/di-M3V7ZGPK.gif

                                                    https://foteczkowo.pl/di-3GI4XB5S.jpg
                                                  • xystos Re: To już lipiec ... blokada komputera 21.07.17, 11:01
                                                    Lenka jast taka modelka jak
                                                    nasza sunia Jessi dalmatinka
                                                    zawsze wyczola ze sie bedzie
                                                    zdjecia robic wiec zawsze w
                                                    srodku a najszczesliwsza.gdy
                                                    ja trzymalem w objeciach,wtedy bylem tylko jej.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec ... 16.07.17, 20:41

                                                    A ja siedze w domu, bo od rana padalo, wiec o wyjazdach w teren nie bylo mowy ...
                                                    Przed chwila zza chmur wyjrzalo slonce, ale za pozno sie gdzies wybierac,
                                                    wiec za chwile wlacze po raz pierwszy dzis telewizor i bede siedziec do polnocy big_grin

                                                    ..
                                                  • jaga_22 Re: To już lipiec.. 15.07.17, 14:04
                                                    "Polki w ciazy znaja swoje prawa i wiedza, ze "ciaza to choroba", wiec stanie taka jedna
                                                    z brzuchem na wysokosci twarzy pana, to jej ustapi ."

                                                    Nie jest chorobą,ale stanem,w którym kobieta na pewno nie czuje się komfortowo.
                                                    Jeździłam do pracy tramwajem do pracy do ostatniego dnia i to było najgorsze.
                                                    Nie powiesz mi ,że to stan
                                                    który jest taki sam jak u kobiety bez brzucha. Ja też się podrywam kiedy widzę taką kobietę
                                                    mimo wieku ,wtedy ustępuje niejako wymuszony .
                                                    Kobiety są bardziej wyczulone niż mężczyźni,bo oni nie mają pojęcia o dolegliwościach.
                                                  • pia.ed Re: To już lipiec.. 15.07.17, 14:31

                                                    W ciazy przybylo mi 8 kilo ... i chora sie nie czulam.
                                                    Tez do ostatniej chwil jezdzilam autobusem,
                                                    bo chodzilam na kurs szwedzkiego i biurowosci,
                                                    ktore chcialam jak najszybciej skonczyc ...

                                                    Jesli ciaza sprawia kobiecie duze problemy, to lekarz w Polsce wypisuje L 4.
                                                    W Szwecji jest to duzo bardziej skomplikowana sprawa ...

                                                    Polki zamieszkale w Szwecji chodza do polskich lekarzy,
                                                    ktorzy chetnie - za dodatkowa oplata za fatyge - wypisuja zwolnienia.
                                                    Szwedki moga wybrac urlop przedmacierzynski, ale staraja sie pracowac do ostatniej chwili,
                                                    aby miec wiecej czasu dla dziecka po jego urodzeniu.
                                              • pia.ed Re: To już lipiec.. 15.07.17, 11:54

                                                Czyli na zdrowie Ci nie wyszlo spacerowanie w miescie ... Dobrze ze psa Ci nie przejechala.
                                                Dlaczego nie chodzisz z nim w spokojniejsze, zielone okolice? Pies chyba nie ma zadnego
                                                pozytku z przebywania na starowce?


                                                > maria88 napisała:
                                                > > Wybieram sie na starówke z psiną ...


                                                >
                                                > A co psina bedzie robil na starówce?
                                                >
                                                > .
                                                >
                                • xystos Re: To już lipiec...Sytuacja mieszkaniowa 13.07.17, 17:48
                                  dlugi 12 metrow?,jezeli szeroki
                                  dwa metry to macie wspaniala
                                  sypialnie na gorace noce

                                  nasz balkon ma piec metrow
                                  dlugosci i poltora szerokosci
                                  ale dwie osoby z zgrzewka zimniej CocaColi sie zmiesci.
                                  • kendo Re: witam bardzo serdecznie 30.07.17, 13:38
                                    o chyba jeszcze lipec ,
                                    jestem w dalszym ciagu "zakrecona ,jak sloik od pobytu w kraju,

                                    *Jaga,
                                    dzieki za lipcowy watek ze zdjeciem,
                                    *Maria/Pia/Xystos/Jaga
                                    dziekuje.ze bywaliscie na forumie,

                                    musze jeszcze pare rzeczy zrobic,jak nie usne znowu to wieczorem zawitam.
                                    miejcie sobie milo
                                    • lusia_janusia Re: witam bardzo serdecznie 30.07.17, 13:59
                                      Witam sie z Szanownym gronem ponownie, mam nadzieje, ze pozostane
                                      chwile....

                                      Z pogody tropikalnej powrocilam do deszczowej jesiennej.
                                      Zmoklam po wyjsciu z autobusu, w pociagu grzali, wiec siatka zdarzyla mi
                                      wyschnac przed wysadaniem.

                                      Zycze Wam przyjemnej niedzieli,
                                      • jaga_22 Re: witam bardzo serdecznie 30.07.17, 15:20
                                        Witajcie dziewczyny.Tęskno nam było bez Was.
                                        Dziś miałam, pracowity dzień.Przyjechała córka z Mikołajem,a on niezauważenie nakarmił rybki .
                                        Całe szczęście że było poprzednie mniejsze akwarium,wszystkie wyłowiliśmy,osobno rośliny
                                        z rybkami.Nie wiem co z podłożem.Przyjedzie syn za tydzień to niech się martwi.
                                        Mam nadzieję,że przeżyją.
                                        • maria88 Re: witam bardzo serdecznie 30.07.17, 15:50
                                          Tak myslałam,że Lusia i Kendo dzisiaj przybędą.
                                          U mnie "Afryka dzika" i ma byc goręcej.
                                          Przesyłam Wam troche ciepełka i wypoczywajcie.
                                          • lusia_janusia Re: witam bardzo serdecznie 30.07.17, 16:40
                                            *Jaga, *maria88, dziekuje, juz tez mi sie cnilo za Waszym towarzystwem.

                                            *Jaga, *,maria88, pije juz 3 kawe, czuje zmeczenie, ale sen nie przychodzi, chyba bedzie tak,
                                            ze jak po ostatnim wyprasowaniu spodni sie poloze to chyba do rana bede spala,

                                            Ciesze sie ze starczylo mi sily, zeby wszystkie pranie sobie wyprac i ulozyc na miejsce
                                            w polkach, a jutro poniedzialek, nowy tydzien i nowe przedsiewziecia beda na horyzoncie
                                            do wykonania, juz sie zapowiedzial "Maluszek" za ktory sie stesknilam, a on chyba za mna rownez.

                                            Nastepna chmura deszczowa przeszla nad miastem tylko +17.oC, ale to nic mi nie robi,
                                            bo mam zajecie w mieszkaniu.

                                            *Jaga, to ci maly pomocnicnik z Mikolaja, chcial Wam pomoc, chyba rybka nic sie
                                            nie stanie, miejmy nadzieje.?.
                                            *maria88, dziekuje za slonce, ale to juz nie jestem tak entuzjastyczna na jego promienie,
                                            chowam sie do cienia pod parasol, lub na lezaczku sie opalalam pod jablonka.

                                            Przyjemnego popoludnia i wieczoru Wam zycze.
                                            • xystos Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 02:22
                                              vänd telefonen

                                              Tabell

                                              Diagram

                                              %
                                              Visa/dölj hela prognosenVisa/dölj hela prognosen DAG VÄDER
                                              NEDERB.
                                              VIND
                                              SOLTIDER
                                              Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag
                                              IDAG
                                              31 Juli
                                              Växlande molnighet
                                              Dagens högsta temperatur är 21 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 13 grader Celsius
                                              21 °C
                                              13 °C
                                              0
                                              mm

                                              3 (6)
                                              m/s
                                              Medelvind 3 meter per sekund, byvind 6 meter per sekund
                                              Solens uppgång05:06
                                              Solens nedgång21:13
                                              Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag
                                              TIS
                                              1 Aug
                                              Mulet
                                              Dagens högsta temperatur är 22 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 12 grader Celsius
                                              22 °C
                                              12 °C
                                              1,7
                                              mm

                                              2 (5)
                                              m/s
                                              Medelvind 2 meter per sekund, byvind 5 meter per sekund
                                              Solens uppgång05:07
                                              Solens nedgång21:11
                                              Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag
                                              ONS
                                              2 Aug
                                              Regnskur
                                              Dagens högsta temperatur är 22 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 16 grader Celsius
                                              22 °C
                                              16 °C
                                              5,3
                                              mm

                                              6 (12)
                                              m/s
                                              Medelvind 6 meter per sekund, byvind 12 meter per sekund
                                              Solens uppgång05:09
                                              Solens nedgång21:09
                                              Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag
                                              TOR
                                              3 Aug
                                              Regn
                                              Dagens högsta temperatur är 19 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 14 grader Celsius
                                              19 °C
                                              14 °C
                                              2,9
                                              mm

                                              3 (10)
                                              m/s
                                              Medelvind 3 meter per sekund, byvind 10 meter per sekund
                                              Solens uppgång05:11
                                              Solens nedgång21:07
                                              Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag
                                              FRE
                                              4 Aug
                                              Halvklart
                                              Dagens högsta temperatur är 21 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 17 grader Celsius
                                              21 °C
                                              17 °C
                                              0
                                              mm

                                              8 (15)
                                              m/s
                                              Medelvind 8 meter per sekund, byvind 15 meter per sekund
                                              Solens uppgång05:13
                                              Solens nedgång21:05
                                              Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag
                                              LÖR
                                              5 Aug
                                              Växlande molnighet
                                              Dagens högsta temperatur är 20 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 15 grader Celsius
                                              20 °C
                                              15 °C
                                              0
                                              mm

                                              9 (18)
                                              m/s
                                              Medelvind 9 meter per sekund, byvind 18 meter per sekund
                                              Solens uppgång05:15
                                              Solens nedgång21:03
                                              Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag
                                              SÖN
                                              6 Aug
                                              Mulet
                                              Dagens högsta temperatur är 20 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 14 grader Celsius
                                              20 °C
                                              14 °C
                                              0
                                              mm

                                              5 (12)
                                              m/s
                                              Medelvind 5 meter per sekund, byvind 12 meter per sekund
                                              Solens uppgång05:17
                                              Solens nedgång21:00
                                              Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag
                                              MÅN
                                              7 Aug
                                              Växlande molnighet
                                              Dagens högsta temperatur är 19 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 12 grader Celsius
                                              19 °C
                                              12 °C
                                              0
                                              mm

                                              8 (16)
                                              m/s
                                              Medelvind 8 meter per sekund, byvind 16 meter per sekund
                                              Solens uppgång05:19
                                              Solens nedgång20:58
                                              Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag
                                              TIS
                                              8 Aug
                                              Halvklart
                                              Dagens högsta temperatur är 22 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 13 grader Celsius
                                              22 °C
                                              13 °C
                                              0
                                              mm

                                              6 (13)
                                              m/s
                                              Medelvind 6 meter per sekund, byvind 13 meter per sekund
                                              Solens uppgång05:21
                                              Solens nedgång20:56
                                              Visa/dölj timme för timme för denna dagVisa/dölj timme för timme för denna dag
                                              ONS
                                              9 Aug
                                              Regnskur
                                              Dagens högsta temperatur är 19 grader CelsiusDagens lägsta temperatur är 15 grader Celsius
                                              19 °C
                                              15 °C
                                              1,2
                                              mm

                                              5 (13)
                                              m/s
                                              Medelvind 5 meter per sekund, byvind 13 meter per sekund
                                              Solens uppgång05:23
                                              Solens nedgång20:54
                                              Prognosen utfärdades idag kl. 02.01 lokal tid
                                              • xystos Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 06:10
                                                chyba mlodnieje gdyz puzniej
                                                sie budze
                                                ponizej tabela prognozy pogody
                                                na 10c dni,troszke deszczu i
                                                niewielkiego huraganku ale najwazniejsze ze wszystkie dnie temperatura okolo 20*C
                                                upaly nas unikna Bóg nas kocha.
                                                Milego Poniedzialku I aktywnego urlopu Wam Zycze
                                                • kendo Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 11:40
                                                  nareszcie sie "obrobilam popodrozowo",

                                                  witajcie w ostani dzien lipca,
                                                  ktory wcale tego miesiaca nie przypominal,
                                                  moze sierpien bedzie lepszy pod wzgedem slonecznym,..

                                                  zycze udanego startu na caly tydzien
                                                  • maria88 Ostatni dzień lipca. 31.07.17, 13:23
                                                    Zaczął sie duzym upałem i tak ma pozostac przez cały tydzień.
                                                    U Kendo, Lusi i Xystosa chlodniej nawet huragan mozliwy.
                                                    Upały przyjdą chyba do Was pózniej.
                                                    Lusia bawi Maluszka i oboje zapewne są szczęsliwi ze spotkania.
                                                    JAGI nie widziałam na forum pewnie b.zajeta i wykorzystuje pogode.
                                                    Dobrego popołudnia i smacznego obiadu...bo gospodynie wróciły.
                                                  • jaga_22 Re: Ostatni dzień lipca. 31.07.17, 14:07
                                                    Byłam rano,zobaczyłam dziwny tekst Xystosa i się wycofałam.
                                                    Lusi chyba jeszcze w ogóle nie było.
                                                    U mnie gorąco wiadomo,jutro ma być 34.jako damy radę.
                                                    W domu idzie wytrzymać,ale spać ciężko będzie.

                                                    Mruczek ma sposób.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-NS5FFUAS.jpg
                                                  • xystos Re: Ostatni dzień lipca. 31.07.17, 17:28
                                                    kiedyś syn mi powiedzial "na starość ludzie wcześnie się budzą" I ze mna tak bylo z roku na rok wczesniej sie budzilem,
                                                    az tu masz az do przedwczoraj
                                                    z bnia na dzien dluzej spię-pewnikiem młodnieję.

                                                    Pzdr
                                                  • xystos Re: Ostatni dzień lipca. 31.07.17, 20:28
                                                    tez bym chcial takiego Mruczka
                                                    gdyz spacerowac z Pieskiem
                                                    juz niedam rady,ale kendo multi
                                                    alergiczka,na koty tez.
                                                    w przyszlym zyciu chcialbym
                                                    w gorach I lasach,z Pieskami I Kotkami I Baranami tez,hej pojuhace sobie.
                                                • pia.ed Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 14:49


                                                  Nie mlodniejesz, tylko po nocach markujesz i spacerujesz po necie,
                                                  to potem dluzej spisz ...
                                                  T tez lubie taka nieco chlodnawa pogode ... choc akurat teraz,
                                                  kiedy mam "Sommarkort", deszcz niezbyt pasuje do moich podrozy uncertain


                                                  xystos napisał:
                                                  > chyba mlodnieje gdyz pozniej sie budze ...
                                                  > ponizej tabela prognozy pogody na 10 dni, troszke deszczu
                                                  > najwazniejsze ze wszystkie dnie temperatura okolo 20*C
                                                  > Upaly nas uniknaja Bóg nas kocha.

                                                  >
                                              • alfredka1 Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 17:18
                                                ... a co to ????? wytłumacz niedouczonej , proszę ...
                                                • lusia_janusia Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 17:32
                                                  Wittam w ostatni dzien lipca i prawie ostatnia sie melduje?...

                                                  "Maluszka" mialam juz pojechal, corka przyjechala samochodem
                                                  razem z nim, miala sprawy na miescie do zalatwienia, zjedlismy lunch
                                                  i zaprosila mnie na lody do Åhus, tym razen nie na plaze.

                                                  Ludzi na deptaku w porcie roznojezycznych najwiecej niemcow sie slyszalo.
                                                  Teraz juz w domku bede dalej kontynuowac odpoczynek po przejsciach
                                                  z urlopu i uciazliwej 24 godzinnej podrozy siedzenia.

                                                  Zycze Wam przyjemnego wieczoru.
                                                  • kendo Re: witam bardzo serdecznie 31.07.17, 20:37
                                                    o,widze Zaloge w komplecie,
                                                    Alfredka pyta o jakies wytlumaczenie,
                                                    co nie bardzo wiem od kogo,
                                                    jakos chyba "nie doszlam jeszcze do siebie"
                                                    choc spalam cala noc i dzis po obiedzie dzemka mnie "zlapala"..

                                                    pogodowo tu chlodnawo,
                                                    w kraju tez bylo nijako z pogoda,
                                                    buty mi sie rozkleily na deszczu bedac w miescie i zalatwiajac sprawy..eche,te polskie bira,


                                                    milego wieczoru
                                                  • pia.ed Ostatni dzien lipca 31.07.17, 21:44

                                                    U mnie padalo tylko wczesnym rankiem, potem bylo slonce i goraco ...
                                                    Jechalam do Netto po mleko o godz 19 40 w szortach i z krotkimi rekawkami.

                                                    Tez nie zrozumialam o co Alfredka pytala, bo ona pisze bardzo krotko
                                                    i nie wiadomo do kogo.
                                                    Ja przyjelam zasade, aby cytowac to co najwazniejsze, ewentualnie tylko nick dyskutanta.
                                                    .

                                                    Przeciez z tym nie ma problemu jak sie kilknie w cytuj.
                                                    .
                                                    to wtedy nie ma nieporozumien
                                                  • kendo Re: Ostatni dzien lipca 31.07.17, 21:50
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > U mnie padalo tylko wczesnym rankiem, potem bylo slonce i goraco ...
                                                    > Jechalam do Netto po mleko o godz 19 40 w szortach i z krotkimi rekawkami.
                                                    >
                                                    > Tez nie zrozumialam o co Alfredka pytala, bo ona pisze bardzo krotko
                                                    > i nie wiadomo do kogo.
                                                    > Ja przyjelam zasade, aby cytowac to co najwazniejsze, ewentualnie ty
                                                    > lko nick dyskutanta.
                                                    > .
                                                    >
                                                    > Przeciez z tym nie ma problemu jak sie kilknie w cytuj.
                                                    > .
                                                    > to wtedy nie ma nieporozumien

                                                    tu nie padalo,
                                                    powiewalo chlodnym wiaterkiem,
                                                    po pieczywo poszlam w dlugich spodniach i bluzka z krotkim rekawem lniana,dodawala troche ciepla,bo przez spodnie cieniutkie przewiewalo..
                                                    planowalam tez porowerowac,ale braklo juz ,
                                                    za pare dni zregeneruje sie klimatycznie i zaczne "stary tryb zycia"

                                                    milego wieczoru

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka