Dodaj do ulubionych

poezja dobra na wszystko....

    • slo-onko Re: poezja dobra na wszystko.... 05.12.04, 19:56
      O matce

      Jesteś lekarstwem na wszelkie choroby:
      długie jesienne wieczory
      smutne bez ptaków poranki
      niebo zasnute wronimi chmurami
      bezlistnych drzew monotonię
      łąki śpiące bezbarwnością.

      Jesteś,jesteś-zawsze z nami!
      gdy zmartwienia jakby zadomowione
      w zlewozmywaku nieumyte szklanki
      kiedy obdarzasz po równo miłością
      cerujesz dziury mimo późnej pory
      świąteczne drzewko zdobisz

      autor: młody poeta-firyck

      ten wiersz jest dla mojej i o mojej kochanej tesciowej.moze kiedys go przeczyta.
      • kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 06.12.04, 10:08
        slo-onko napisała:

        > O matce
        >
        > Jesteś lekarstwem na wszelkie choroby:
        > długie jesienne wieczory
        > smutne bez ptaków poranki
        > niebo zasnute wronimi chmurami
        > bezlistnych drzew monotonię
        > łąki śpiące bezbarwnością.
        >
        > Jesteś,jesteś-zawsze z nami!
        > gdy zmartwienia jakby zadomowione
        > w zlewozmywaku nieumyte szklanki
        > kiedy obdarzasz po równo miłością
        > cerujesz dziury mimo późnej pory
        > świąteczne drzewko zdobisz
        >
        > autor: młody poeta-firyck
        >
        > ten wiersz jest dla mojej i o mojej kochanej tesciowej.moze kiedys go
        przeczyta
        > .
        gratuluje sloo takiej tesciowej....
        slubny chyba tak samo mowi o Twoich rodzicach....
        pozdrow Ich odemniesmile)
    • mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 06.12.04, 18:19
      Chwila
      Szymborska Wisława




      Idę stokiem pagórka zazielenionego.
      Trawa, kwiatuszki w trawie
      jak na obrazku dla dzieci.
      Niebo zamglone, już błękitniejące.
      Widok na inne wzgórza rozlega się w ciszy.

      Jakby tutaj nie było żadnych kambrów, sylurów,
      skał warczących na siebie,
      wypiętrzonych otchłani,
      żadnych nocy w płomieniach
      i dni w kłębach ciemności.

      Jakby nie przesuwały się tędy niziny
      w gorączkowych malignach,
      lodowatych dreszczach.

      Jakby tylko gdzie indziej burzyły się morza
      i rozrywały brzegi horyzontów.

      Jest dziewiąta trzydzieści czasu lokalnego.
      Wszystko na swoim miejscu i w układnej zgodzie.
      W dolince potok mały jako potok mały.
      Ścieżka w postaci ścieżki od zawsze do zawsze.
      Las pod pozorem lasu na wieki wieków i amen,
      a w górze ptaki w locie w roli ptaków w locie.

      Jak okiem sięgnąć, panuje tu chwila.
      Jedna z tych ziemskich chwil
      proszonych, żeby trwały.
    • mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 08.12.04, 03:30
      Zagadki. Co dzisiaj wyskoczy z cylindra?
      Czy słowonoże przebiją dla zabawy, zanim
      cyrkowy namiot znowu zamieni się w dom?

      A ja cię pierdolę - powiedział to tak
      łagodnie, że nie wiedziała czy zaprasza ją
      do łóżka czy wyrzuca za drzwi.

      Kiedy gaśnie śmiech i światła na arenie,
      wchodzi w ten spokój nie otwierając oczu.
      Po omacku wdrapuje się na trampolinę;
      skacze w ciemno i nic już nie ma znaczenia.

      Złamać kark trudniej niż złamać dane słowo.
      Jeśli coś musi umrzeć, niech umiera szybko,
      bez sztucznego utrzymywania przy życiu.
      Tak jest bardziej po ludzku i nie zaboli.
    • mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 09.12.04, 16:43
      Rozpacz z powodu Utraty
      wszak byłam liryczna
      nie mów wszak bo to rodzaj męski od wesz
      wynegliżowana z kwadratowych nawiasów
      zmieniło mnie chyba poczucie wina
      i wyrzucenie sumienia

      nie można tu mówić o blokadach
      lepper de facto był romantykiem
      ze wsi zabitej wdechami
      i wydechami

      bo wy jesteście trochę jakby drewniani
      poniekąd tylko cool*

      czasem bezczelnie cytuje pozytywistów
      u podstawy to ja mam grunt
      a grunt to dobrze wypaść
      by nie zostać kozą
      z powyłamywanymi nogami

      każdy gnie podkowy
      ale nie wiadomo gdzie i po co

      a tak poważnie to wolę słownik geograficzny
      bo wydaje mi sie że jest taka rzeka
      - utrata
    • mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 17.12.04, 00:56
      Ach, jak mi smutno!
      Asnyk Adam




      Ach, jak mi smutno! Mój anioł mnie rzucił,
      W daleki odbiegł świat,
      I próżno wzywam, ażeby mi zwrócił
      Zabrany marzeń kwiat.
      Ach, jak mi smutno! Cień mnie już otacza,
      Posępny grobu cień;
      Serce się jeszcze zrywa i rozpacza,
      Szukając jasnych tchnień.
      Ale na próżno uciszyć się lęka
      I próżno przeszłość oskarża rozrzutną...
      Cięży już nad nim niewidzialna ręka -
      Ach, jak mi smutno!

      22 grudzień 1868



      • kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 01:11
        ****

        Idąc przed siebie
        Nie widzę nic oprócz Ciebie
        To taki dzień kiedy płakać się chce
        To dzień kiedy rozdziera się serce me
        Radosna twarz tych paru chwil, ukryła się
        I pragnie znów zobaczyć Cię
        Płomyku tych cudownych dni
        Zajaśniej znowu w sercu mym
        Oblicze zmień, radością każ mi żyć
        W nowym nieznanym dniu tym.


        • nick000 Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 15:37
          Pokochałem ciebie.

          Pokochałem ciebie w noc błękitną,
          w noc grającą, w noc bezkresną.
          Jak od lamp, od serc było widno,
          gdyś westchnęła, kiedym westchnął.

          Pokochałem ciebie i boso,
          i w koronie, i o swicie, i nocą.

          Jeśli tedy kiedyś mi powiesz:
          Po coś, miły, tak bardzo pokochał?
          Powiem: Spytaj sie wiatru w dąbrowie,
          czemu nagle upadnie z wysoka
          i obleci całą dąbrowę,
          szuka, szuka: gdzie jagody głogowe?

          K. I. Gałczyński
          • mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 16:11
            Dłon zanurzasz w snie,
            w zagrobowym cieniu.
            Nie znajdujesz- mnie,
            wołasz po imieniu!

            A ja- leżę tu,
            gdzie ma być nas - dwoje...
            brak mi tylko - tchu...
            oto - ciało moje..

            Leśmian
            • mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 16:12
              Poswiatowska..

              Jest cała ziemia samotności
              Jest cała ziemia samotności
              i tylko jedna grudka Twojego uśmiechu
              jest całe morze samotności
              twoja tkliwość nad nim jak zagubiony ptak
              jest całe niebo samotności
              i tylko jeden w nim anioł
              o skrzydłach nieważkich jak twoje słowa
              • mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 16:13
                PIOSENKA O PRZEMIJANIU...Gajcy....



                Ponad nocą, którą kochasz,

                czas przechodzi gwiazdy mącąc,

                a zbłąkana ręka w książkach

                jak maleńki leży kosmos.

                I cierpliwa fala oczu

                drży w czekaniu niepojętym

                na powrotny dzień i słońce

                jak dziecinny śpiew kolędy.



                W nocy tej lub innej nocy

                powiesz wiekom bohaterskim

                o twym buncie i miłości

                pod drobniutkim dachem pięści

                i niedbały cień jak bronę

                włócząc z sobą - staniesz wreszcie

                nad swym sercem jak poranek,

                nad swym ciałem jak gałęzią.



                Stąd wołanie pójdzie rześkie

                i potoczy się perlisty

                piorun ziemski na królestwo

                dłoni twoich jak na szyby,

                tam toczący pług pod górą

                drew bławatnych - człowiek wstęgą

                widnokręgu idąc - pióro

                znajdzie twe i powie wielkość.
                • mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 16:14
                  Miłość bez jutra
                  Gajcy Tadeusz




                  Mój sen śmiertelny ciałem spełniasz
                  i słowem płochym w śnie poczętym:
                  puszysta włosów twoich perła
                  jak promień krągły w pościel spływa,
                  gdzie dłoń pierzasta jak z igliwia
                  rozdziela cienie ciał od lęku.

                  Mówimy szeptem krwi łagodnej
                  słuchając w sobie: niech w nas płynie,
                  niech niesie - światło jak w roślinie
                  prześwietli serc planety małe
                  i obudzimy się słuchając
                  szelestu chmur i grania wody.

                  Bo tyle tylko jest w nas ciepła,
                  co dłoń zdziwiona objąć zdoła,
                  i trwogi tyle, co zakrzepła
                  wyryje w twarzy łza jak z ognia,
                  i głosu w nas, co wydać może
                  w kielichu warg języka ostrze.

                  Niech płynie w nas - mówimy jeszcze
                  ten szmer ciemności, póki księgę
                  obłoków wiatr przegina miękką.
                  Bo tyle tylko wiary w pieśni,
                  ile obrazu pod powieką
                  ziemi odbitej ostatecznie.
                  • kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 18:07
                    www.ewa.bicom.pl/chwile2/s244.htm
                    **
                    chwilke zanim sie zaladuje,
                    ale mnie nostalgia naszlasmile)))))))))
                    • kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 19:15
                      **
                      Kochanka



                      Przyjdę do ciebie w północ ciemną, z nowiem...
                      Drogę przez półmrok wskaże mi tęsknota...
                      A ty, choć o swym przyjściu nie powiem,
                      Wyjdziesz i sama otworzysz mi wrota.
                      Choć ciemno będzie, nie spytasz, kto jestem...
                      Dotkniesz mej dłoni i zaraz się dowiesz...
                      W głębokiej ciszy o nic słów szelestem
                      Nie spytam ciebie - a ty mi odpowiesz...
                      Cicho mnie w blade pocałujesz skronie,
                      A choć nie wyznam ci, że mnie coś tłoczy,
                      Ty mi utulisz głowę na swym łonie
                      I sama w wieczny sen zamkniesz mi oczy...

                      Leopold Staff
    • nick000 Re: poezja dobra na wszystko.... 05.02.05, 01:29
      Warto, warto żyć,
      Wtedy pachniałaś bzami,
      Dziś znów kupiłem flakonik,
      Roztarłem kroplę na dłoni,
      I przeszłość wieje nad nami
      Bzami.
      Warto, warto zyć.
      Mgławo jest za oknami,
      Zaraz listonosz zadzwoni,
      Ustami przypadam do dłoni,
      Całuję cień twojej woni...
      Przyjdziesz - będziemy sami,
      Jedyni i zakochani,
      Chłonąć z czułością perfumy
      W miłym uśmiechu intymnej zadumy:
      "To my? Ja - i ty?"
      Wiesz? Wzdycham... I przez łzy
      Powtarzam: warto, warto żyć...

      Julian Tuwim
      Ładny, prawda?
      • slo-onko Re: poezja dobra na wszystko.... 05.02.05, 09:43
        nick000 napisał:

        > Warto, warto żyć,
        > Wtedy pachniałaś bzami,
        > Dziś znów kupiłem flakonik,
        > Roztarłem kroplę na dłoni,
        > I przeszłość wieje nad nami
        > Bzami.
        > Warto, warto zyć.
        > Mgławo jest za oknami,
        > Zaraz listonosz zadzwoni,
        > Ustami przypadam do dłoni,
        > Całuję cień twojej woni...
        > Przyjdziesz - będziemy sami,
        > Jedyni i zakochani,
        > Chłonąć z czułością perfumy
        > W miłym uśmiechu intymnej zadumy:
        > "To my? Ja - i ty?"
        > Wiesz? Wzdycham... I przez łzy
        > Powtarzam: warto, warto żyć...
        >
        > Julian Tuwim
        > Ładny, prawda?

        najpiekniejszy z najpiekniejszychsmile
        • kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 05.02.05, 10:17
          slo-onko napisała:

          > nick000 napisał:
          >
          > > Warto, warto żyć,
          > > Wtedy pachniałaś bzami,
          > > Dziś znów kupiłem flakonik,
          > > Roztarłem kroplę na dłoni,
          > > I przeszłość wieje nad nami
          > > Bzami.
          > > Warto, warto zyć.
          > > Mgławo jest za oknami,
          > > Zaraz listonosz zadzwoni,
          > > Ustami przypadam do dłoni,
          > > Całuję cień twojej woni...
          > > Przyjdziesz - będziemy sami,
          > > Jedyni i zakochani,
          > > Chłonąć z czułością perfumy
          > > W miłym uśmiechu intymnej zadumy:
          > > "To my? Ja - i ty?"
          > > Wiesz? Wzdycham... I przez łzy
          > > Powtarzam: warto, warto żyć...
          > >
          > > Julian Tuwim
          > > Ładny, prawda?
          >
          > najpiekniejszy z najpiekniejszychsmile

          tak,bardzo cieply w swej wymowie....
          mozna sie zatracic ......
          • kendo Re: piekny prawda?????????????? 05.02.05, 18:26
            Gwiezdny blues

            Gwiazdy skaczą jak polne koniki
            Niebo radosne nad nami
            Nie stracić z oczu tej szachownicy
            Bóg z ręki swe gwiazdy karmi

            Czasem wygładzi im ramiona
            By łatwiej wpadać w nie na m było
            Czasem przypomni w środku nocy
            Ślady dzieciństwa - pierwszą miłość

            A może gwiazdy te są nasze
            I Bóg zapomniał o nich całkiem
            Więc tylko czekać nam uparcie
            Że wkrótce gwiezdny grad się zacznie

            I będzie spadać nam do stóp
            A my zaczniemy po nich chodzić
            Warto doczekać takiej chwili
            Po gwiezdnym polu wiecznie gonić

            I tarzać się w tym gwiezdnym pyle
            I zbierać wszystkie do koszyka
            I nie oszaleć od tych gwiazd
            Lecz tylko wszystkie jej przywitac

            *Adam Ziemianin


            • kasikk Re: piekny prawda?????????????? 05.02.05, 19:06
              piękne niebo...
              w mroźną noc takie jest...
              • kendo Re: piekny prawda?????????????? 05.02.05, 19:27
                kasikk napisała:

                > piękne niebo...
                > w mroźną noc takie jest...

                zawsze zachwycam sie zimowym gwiezdzistym niebem,
                a jeszcze piekniej jest jak sniezel na dole blyszczy
                gwiazdkamismile)
                • nick000 Re: piekny prawda?????????????? 06.02.05, 00:40
                  Czy znacie takiego Tuwima?

                  Wtedy paloną kawą pachniało w kredensie,
                  A zimne, świeże mleko, jak lody, wanilią.
                  Kiedy sie, mrużąc oczy, orzeszynę trzęsie,
                  Po gałęziach w olsnieniu pędzi liości milion.

                  Żywiołem zachłyśnięty, zziajany w rozpędzie,
                  Iles pokrzyw posiekał, ile traw stratował!
                  A kijem obtłukując szyszki i żołędzie
                  Ile żeś mil po drzewach małpio przecwałował!

                  I wszystko to w ognistej pamięci dziś błyska.
                  Ciska sie małe, szybkie, gorąco, daleko...
                  I szczęście pachnie kawą. I chłoniesz je z bliska.
                  A chłód w pokoju sączy waniliowe mleko.

                  wiersz nosi tytuł: "Zapach szczęścia"
                • nick000 Re: piekny prawda?????????????? 06.02.05, 00:51
                  i jeszcze Tuwim, ale jaki piękny:

                  Tak i nie
                  Juz mi jest wszystko jedno,
                  Czy powiesz "nie" czy "tak",
                  Jeno mi Ciebie brak!
                  Jeno mi Ciebie strasznie brak!
                  ...Zal gnębi dusze mą biedną.

                  Ach przyznam Ci się - muszę!
                  Że wole "nie" niz "tak"!...
                  Ale mi Ciebie bardzo brak,
                  Ale mi Ciebie strasznie brak!!
                  ...Żal gnebi biedną ma duszę.

                  A w serce coraz głębiej
                  Wpija się rdzawy hak -
                  I tak mi Ciebie bardzo brak!!
                  I tak mi Ciebie strasznie brak!!!
                  ...Żal biedną dusze ma gnębi.
                  • kendo Re: piekny prawda?????????????? 06.02.05, 11:15
                    to tez Tuwim

                    ** Jeżeli

                    A jeżeli nic? A jeżeli nie?
                    Trułem ja się myślą złudną,
                    Tobą jasną, tobą cudną,
                    I zatruty śnię:
                    A jeżeli nie?
                    No to ... trudno.

                    A jeżeli coś? A jeżeli tak?
                    Rozgołębią mi się zorze,
                    Ogniem cały świat zagorze
                    Jak czerwony mak,
                    Bo jeżeli tak,
                    No to... - Boże!!!




                    • kendo Re: piekny prawda?????????????? 26.02.05, 17:24
                      Barwy



                      Oto jest fiolet - drzewa cień idący żwirem,
                      fiolet łączący miłość czerwieni z szafirem. -
                      Tam brzóz różowa kora i zieleń wesoła,
                      a w jej ruchliwej sukni nieb błękitne koła.
                      A we mnie biało, biało, cicho, jednostajnie -
                      bo noszę w sobie wszystkich barw skupioną tajnię. -
                      O, jakże się w białości mojej bieli męczę -
                      chcę barwą być - a któż mnie rozbije na tęczę?




                      Niebieskie migdały 1922 .. Maria Pawlikowska
    • slo-onko Re: poezja dobra na wszystko.... 03.03.05, 08:04
      PACJENTKA

      Wieczór
      telefon
      jej głos w słuchawce:
      posłuchaj nie mogę zasnąć
      mój świat pożąda twego świata
      moja dusza ma gorączkę
      ciało prosi o ratunek
      przyjedź mój lekarzu

      zostań
      proszę
      drżę

      pojechałem
      i zostałem do dziś

      była naprawdę bardzo "chora"
      • kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 06.03.05, 01:32
        DZIEŃ I NOC

        Dzień i noc -
        Odmrożeni, czekamy na przenikliwy dzień,
        w księżycowa, jasną noc,
        w rozkochanym księżycu.

        Przestraszeni, czekamy na ponurą noc
        w słonecznym dniu,
        w miłosiernym słońcu.

        Dzień i noc -
        w ich oczach jesteśmy wielcy,
        żonglują nami.

        Jesteśmy mali, naprawdę mali -
        strach ciągnie nas ku ziemi,
        tak jakby miał nas w posiadaniu.

        Dokąd pójdziemy,
        my mali?
        Dokąd pójdzie nasze wielkie zmartwienie?
        Miłość?
        Tajemnice?

        Dzień i noc -
        w ich oczach jesteśmy wielcy,
        żonglują nami.


        Lejb Kwitko
        • kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 11.03.05, 21:36
          Życie jest szansą, schwyć ją.
          Życie jest pięknem, podziwiaj je.
          Życie jest radością, próbuj ją.
          Życie jest snem, uczyń je prawdą.
          Życie jest wyzwaniem, zmierz się z nim.
          Życie jest obowiązkiem, wypełnij go.
          Życie jest grą, zagraj w nią.
          Życie jest cenne, doceń je.
          Życie jest bogactwem, strzeż go.
          Życie jest miłością, ciesz się nią.
          Życie jest tajemnicą, odkryj ją.
          Życie jest obietnicą, spełnij ją.
          Życie jest smutkiem, pokonaj go.
          Życie jest hymnem, wyśpiewaj go.
          Życie jest walką, podejmij ją.
          Życie jest tragedią, pojmij ją.
          Życie jest przygodą, rzuć się w nią.
          Życie jest szczęściem, zasłuż na nie.
          Życie jest życiem, obroń je.
          • kendo Re: Baczynski 14.03.05, 21:40
            ** Nocą...


            Nocą, gdy sanie szeptem przesuną po drodze,
            niebo wysoko rośnie na kolmnnach smreków
            nad wsiami płynącymi w dole ciszy rzeką...
            Wonna kaplica nocy gaśnie w ostrych świecach
            drzew ucichłych o zmroku jasną gęścią bieli,
            drogi płyną niebieską polewą księżyca
            w zgęstniałe morze nieba,
            Mróz otarł szorstkie futro w nasze ciche usta,
            zmrok pogasił strumienie jak błękitny płomień
            i noc rozpięta miękko na zastygłych drzewach
            zgaśnie cicho na matach wietrznyd1 oszołomień.
            A Wtedy oczy zajdą w szklane, śliskie niebo,
            które głębią odpłynie smutnie i bezchmumie,
            przepastne, modre stropy pękną wielką ciszą
            i wyżej pojedziemy... w diamentowe turnie.
            6.I.39



            • kendo Re: Baczynski 14.03.05, 22:08
              ** Śpiew do snu **


              Ciało mojego ciała i światło mojej myśli,
              chciałbym, by ci się ogień pełen szelestu przyśnił,
              z którego żółte kwiaty wyplusną, brzózek szelest
              jak sieć, abyś poczuła przy ich lekkości śmielej
              swój lot jak płomyk drżący, bolesny a pragnący,
              by popłynęło w tobie ja szumny strumień słońce.
              Ciało mojego ciała i blasku moich pragnień,
              niech ci się we śnie gałąź niebieskiej chmury nagnie
              i niech ci da jak owoc jaskółkę w piersi małe,
              której by w sercu trzepot nauczył, jak kochałem
              i jak ja ciebie ciosam w tej bryle nieobrotnej,
              w swojego ciała drewnie, w myśli swojej samotnej.
              Ciało mojego ciała i trwogi mej nadziejo,
              niech ci się we śnie wody przez oczy tocząc - chwieją
              i niechże ci podadzą rybę jak dłoń, co klaszcze,
              byś znała to milczenie, co mnie okrywa płaszczem,
              i niechaj iskry ognia, co w łusce się zapalą,
              mój blask dopełnią w tobie i smutek mój wyżalą.
              Nie dałem ci jabłoni ziemskiej, co sytość niesie,
              wyrosłem ja na chmurach jak dzika jabłoń w lesie.
              Ale mam źródło w sercu srebrne jak żywy pieniądz,
              unieś się we śnie, spojrzyj w lustro jego nad ziemią.
              Nie szukaj mnie w słabości, źródła mego nie mijaj,
              nie umiera w nim ciało, dusza wieczność w nim żyje.
              22 VI 43r.



              • kendo Re:s Balinski 16.03.05, 20:44
                ** Ptaki we snie **

                Poczekajcie na mnie,moje ptaki,
                Jeszcze chwila..... Chce odleciec z wami.
                Zatrzymalyscie sie .Dziekuje.jeszcze tylko znak
                Krzyza
                i juz lece za wami,sam-ptak!

                Wasze skrzydal blyskaja przede mna,
                A przed wami-wedrownie i ciemno.
                Niewidzialna ojczyzna sie zbliza.
                Ojczyzan wiecznego odlotu.

                Kolyszcie mnie szumem,pocieszcie spiewem.
                Mowcie,ze wrocimy i ja z wami wroce.
                Dziekuje wam,powtarzam za wami,ze wroce,
                Choc wiem,ze nie ma powrotu.

                smutny,ale mnie uja ...
    • nick000 Re: poezja dobra na wszystko.... 07.04.05, 19:12
      Przyjde do ciebie w północ ciemną, z nowiem...
      Drogę przez pomrok wskaże mi tęsknota...
      A ty, choć o swym przyjsciu ci nie powiem,
      Wyjdziesz i sama otworzysz mi wrota.

      Choć ciemno będzie, nie spytasz, kto jestem...
      Dotkniesz mej dłoni i zaraz sie dowiesz...
      W głębokiej ciszy o nic słów szelestem
      Nie spytam ciebie - a ty mi odpowiesz...

      Cicho mnie w blade pocałujesz skronie,
      A choć nie wyznam ci, ze mnie coś tłoczy,
      Ty mo utulisz głowe na swym łonie
      I sama w wieczny sen zamkniesz mi oczy...

      L. Staff
    • slo-onko Re: poezja dobra na wszystko.... 12.04.05, 21:04
      "Ja kocham Ciebie" Leopold Staff

      Jak tchu dla piersi, tak mi ciebie brak!
      W pochmurnym niebie
      Przecišga w sinš dal wędrowny ptak.
      Niech leci, niech spieszy!
      Niech się serce me pocieszy,
      Że choć on mknie ku tej stronie,
      Gdzie wycišgam tęskne dłonie,
      Rozpaczliwie beznadziejne dłonie...

      Ja kocham ciebie!
      Niech o tym powie ci przelotny wiew,
      Co w sen kolebie
      Samotne szczyty cichych, smutnych drzew.

      Niech leci, niech wie?ci,
      Że w tęsknocie i bole?ci
      Nie mógł u?pić mojej duszy,
      Co się męczy w pustce, w głuszy,
      W rozpaczliwie beznadziejnej głuszy...
    • kasikk Re: poezja dobra na wszystko.... 16.04.05, 16:46
      Flora's Secret
      Roma Ryan
      Lovers in the long grass
      Look above them
      Only they can see
      Where the clouds are going
      Only to discover
      Dust and sunlight
      Ever make the sky so blue

      Afternoon is hazy
      River flowing
      All around the sounds
      Moving closer to them
      Telling them the story
      Told by Flora
      Dreams they never knew

      Silver willows
      Tears from Persia
      Those who come
      From a far-off island
      Winter Chanterelle lies
      Under cover
      Glory-of-the-sun in blue

      Some they know as passion
      Some as freedom
      Some they know as love
      And the way it leaves them
      Summer snowflake
      For a season
      When the sky above is blue
      When the sky above is blue

      Lying in the long grass
      Close beside her
      Giving her the name
      Of the one the moon loves
      This will be the day she
      Will remember
      When she knew his heart was
      Loving in the long grass
      Close beside her
      Whispering of love
      And the way it leaves them
      Lying in the long grass
      In the sunlight
      They believe it's true love
      And from all around them
      Flora's secret
      Telling them of love
      And the way it breathes, and
      Looking up from eyes of
      Amaranthine ...
      They can see the sky is blue
      Knowing that their love is true
      Dreams they never knew
      And the sky above is blue

      zakochałam się w tym...
      pięknota, na którą czekam i może już w czerwcu się uda...
      • kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 16.04.05, 17:16
        bedzie,bedzie,tak "niebiesko"juz niedlugowink)

        na moja znajomosc angliskiego,
        to tez mi sie podoba wink)
    • mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 03.05.05, 01:31
      ludzie maja swój świat
      w którym krzyczą
      na siebie
      na ciebie
      wywrócony na inną stronę

      wywrócony
      to ja mam świat
      krzyku na ciebie
      na siebie
      na inną stronę

      na innej stronie
      wywrócony
      masz i ty krzyk
      świata na siebie
      na ciebie

      na wywróconej
      stronie innej
      ciebie
      siebie ma świat

      krzyk z rozpaczy

      Rafal Bazant
    • slo-onko Re: poezja dobra na wszystko.... 05.07.05, 12:24
      Ciszo mojego serca, Muzyko mej duszy...
      Przyśnij mi się nad ranem, gdy dusza umiera...
      Niech się na mgnienie myśli szczęśliwość otwiera,
      Zanim pochłonie Wszechświat kawalkadę głosów...

      Niech na mgnienie odejdzie mrok z przedsionków ramion
      I niech dłonie nasycą się dotykiem swiatła,
      Zanim poranne gwiazdy na niebie powstaną...

      Nim Noc wszechmocna zawładnie dolinami duszy,
      Zanim przed dniem kolejnym zapadnie się krata -
      Przyśnij mi się, Miłości...Niechaj Bóg się wzruszy
      • kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 05.07.05, 13:10
        wruszajace sloo smile)
        • slo-onko Re: poezja dobra na wszystko.... 05.07.05, 13:19
          kendo napisała:

          > wruszajace sloo smile)

          moze byc z przeznaczeniem dla kogos, prawda?smile
    • slo-onko Dla Ciebie :) 29.08.05, 20:19
      Oczy me pełne

      Oczy me pelne ciebie, jak polne krynice
      Gdzie niebiosa swe jasne odbijaja lice.

      Uszy me pelne ciebie, jak muszla echowa,
      Co szumy oceanu w swojej glebi chowa.

      Nozdrza me pelne ciebie, jak duszne ogrody
      Zapachu roz szkarlatnej, krolewskiej urody.

      Wargi me pelne ciebie, jak pszczela pasieka
      Pelna miodnego wina, kwiatowego mleka.

      Dlonie me pelne ciebie, jak plecione kosze,
      Gdzie jesien skada zrałych owocow rozkosze .

      Serce me pelne ciebie, jak korona drzewa
      Gniazd ptactwa, co upojna milosci piesn spiewa.

      Dusza ma pelna ciebie, jako wirow morze ,
      Co nigdy uspic swego szalenstwa nie moze!

      Leopold Staff
    • kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 02.10.05, 21:40
      kobieta była smutna
      miała dom psa
      ogródek dziecko męża
      wszyscy żyli na odległych planetach
      chciała im pokazać co kryje się za...
      ale nikt nie miał czasu żeby
      popatrzeć na kartę
      kobieta była smutna
      powiesiła się w sobie
      A.Komarczewska

      tak sie zadumalam nad tym wierszem.....


      • kasikk Re: poezja dobra na wszystko.... 02.10.05, 21:55
        eh... strasznie smutne życie mają ludzie, którzy mają innych wokół, ale są
        samotni...
        • kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 02.10.05, 21:57
          kasikk napisała:

          > eh... strasznie smutne życie mają ludzie, którzy mają innych wokół, ale są
          > samotni...

          tez tak mysle
          i mysle nawet ,ze wiele tak masad(
          ze tylko dach nad glowa maja wspolny.
          • kasikk Re: poezja dobra na wszystko.... 02.10.05, 22:06
            dlatego trzeba pielęgnować rodzinę-wspólnotę i miłość
    • greis52 Re: poezja dobra na wszystko.... 10.07.14, 22:18
      na sen teżsmile

      Znowu...
      Znowu przyszła do mnie SAMOTNOŚĆ
      choć myślałem że przycichła w niebie
      Mówię do niej:
      - Co chcesz jeszcze, idiotko?
      A ona:
      - Kocham ciebie...
      /autor: Jan Twardowski/
      • lusia_janusia Re: poezja dobra na wszystko.... 11.07.14, 07:52
        Samotnos przychodzi do wielu osob,
        a po co ja wpusczac przez zamkniete drzwi.

        Zawrzyj wrota na skoble i swoje dobre mysli.
        To zawroci z pod Twoich drzwi.
        _lusia-janusia_
        http://s2.rimg.info/9d760c8c3fba535faaf427f864425a96.gif
        • kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 11.07.14, 09:06
          no i slusznie,
          odpowiedz na Greis samotnos Lusia dopisala...
          • lusia_janusia Re: *MArzenia* 12.07.14, 09:21
            "Trzeba marzyć"
            http://s10.rimg.info/3ae500dbe58301f0bf8bdd89f8d78972.gif
            Żeby coś się zdarzyło
            Żeby mogło się zdarzyć
            I zjawiła się miłość
            Trzeba marzyć
            Zamiast dmuchać na zimne
            Na gorącym się sparzyć
            Z deszczu pobiec pod rynnę
            Trzeba marzyć

            Gdy spadają jak liście
            Kartki dat z kalendarzy
            Kiedy szaro i mgliście
            Trzeba marzyć
            W chłodnej, pustej godzinie
            Na swój los się odważyć
            Nim twe szczęście cię minie
            Trzeba marzyć

            W rytmie wietrznej tęsknoty
            Wraca fala do plaży
            Ty pamiętaj wciąż o tym
            Trzeba marzyć
            Żeby coś się zdarzyło
            Żeby mogło się zdarzyć
            I zjawiła się miłość
            Trzeba marzyć
            (Jonasz Kofta)
            • kendo Re: *MArzenia* 12.07.14, 09:40
              otoz to Lusia,
              i oby te marzenia sie zaczely spelniac wreszcie
              • lusia_janusia Re: *MArzenia* 12.07.14, 09:58
                W tym szkopul,
                co zrobic, by zisci te skryte marzenia,
                i losowi stawic sie na przekor,

                Swoje zycie uporzadkowac pod kreska,
                zeby inni podziwiac zechcieli.
                • slo-onko Re: *MArzenia* 12.07.14, 11:38
                  Piekne slowa, a czy Kofta nie pisze tekstow do piosenek?
                  Lusia zeby byc zauwazonym, moze podziwianym choc nie koniecznie przez wszystkich to tzreba bardzo roznic sie od innych. Byc ekstrawaganckim, mocno agresywnym, rzucac sie w oczy swoim wygladem , zachowaniem, byc na topie cokolwiek to znaczy, wyrozniac sie w tlumie. Nie wiem czy chcialabym taka byc.
                  • kendo Re: *MArzenia* 12.07.14, 11:41
                    oj,nie chciala by byc zauwazana/podziwiana w jakis sposob...
                    bo tu nie bardzo zrozumialam Lusia Twoje intencje z tym marzeniem spelniony do podziwiania przez innych"
                    • lusia_janusia Re: *MArzenia* 12.07.14, 11:52
                      *Kendo, *SLO,
                      Ja kazdy wiersz interpretuje zawsze po swojemu, ten sam wiersz czytany
                      kilkakrotnie odnosi sie do roznych momentow zyciowych.
                      W zaleznosci w jakim jestem nastroju,

                      A to juz Wasza sprawa jak go sobie interpretujecie po swojemu? czyz nie jest tak,
                      kazdy zwraca na co innego uwage, i rozne zeczy sa wazne dla nas .
                      • kendo Re: *MArzenia* 12.07.14, 13:53
                        Lusia
                        masz racje,
                        moze jestem dzis czepialska,,
                        bo akurat nie do tego wiersza wpis upårzedni zrobilam,
                        ale to mozemy sobie slowie juz dopwiedziec...ufffffffffff..obzarta jestam i .....
                        • slo-onko Re: *MArzenia* 12.07.14, 19:47
                          Tak tak Lusia te same slowa czytane raz w poniedzialek,a. Raz w czwartek co innego mowia.
                          Odniose sie jezxcze do podziwiania, jesli w ukladzie damsko-meskim to i owszem,kazda z nas lubi......
                          • kendo Re: deszczowy nastroj 13.07.14, 13:06
                            Deszczowy wiersz

                            Na strunach deszczu ranek wbiegł,
                            słońce dziś nie chce się uśmiechać.
                            Wczorajszych myśli chmurny cień
                            sennością wzdycha na powiekach.

                            Nim swoim słowom nadam kształt,
                            nie wiem, czy dzisiaj mi się uda
                            rozkwiecić je paletą barw,
                            na pointach* wiosny znów pofruwać -

                            pytam więc cicho, może chcesz,
                            gdy szary wita mnie firmament,
                            darować mi błękitny wiersz,
                            taki od ręki napisany...

                            av Autor: Ewa Pilipczuk
                            • kendo Re: wiersz na poniedzialek 14.07.14, 08:55
                              https://i57.tinypic.com/2zp3v2x.gif

                              "w poniedzialek"

                              Poniedziałek dzień zwyczajny
                              Ani kiepski ani fajny
                              W nim dokończysz stare sprawy
                              Może będzie Ci łaskawy

                              Dzień jak co dzień praca w cenie
                              Grosz zarobisz na jedzenie
                              Albo jeszcze więcej wpadnie
                              Gdy postarasz się dokładnie

                              Czas nie stoi wciąż ucieka
                              Już w kolejce wtorek czeka
                              Za nim środa wnet przybędzie
                              Z góry to już łatwiej będzie

                              Wkrótce piątek tak jak chcesz
                              Wreszcie weekend cudna rzecz
                              Znowu tydzień umknął w dal
                              Już nie wróci – jednak żal……

                              Wiec w dzień każdy bez wyjątku
                              Od niedzieli aż do piątku
                              Ciesz się życiem łap marzenia
                              Masz tak wiele do spełnienia

                              https://i57.tinypic.com/2zp3v2x.gif

                              av Anna Mikiciuk
                              • kendo Re: wiersze spiewane 17.09.14, 10:12
                                www.youtube.com/watch?v=QvdEDs5IMIg
                                sliczne wideo zrobione...

                                znarowilysmy watek o Tarach poezja,
                                wszak gorska cisza i poezja pasuja do siebie...
                                • lusia_janusia Re: wiersze spiewane 17.09.14, 11:26
                                  *Kendo dziekuje, za przeniesienie watka.
                                  "Maluszek" mnie presal do wyjscia i nie moglam sie skupic,
                                  zeby odpowiedni watek poszukac.

                                  Poezja śpiewana (także piosenka literacka) – pojemny i nieprecyzyjnie określony gatunek muzyczny, w którym utwory składają się z wiersza, zwykle o charakterze ballady, oraz skomponowanej specjalnie do utworu muzyki. Najczęściej są to kompozycje o głębokiej treści, wyszukanej, często delikatnej melodii oraz skromnej aranżacji (zwykle na gitarę lub fortepian).

                                  www.youtube.com/watch?vshockHWwaBlAxaQ
                                  W tej piosence mi sie b.podoba i jest podobny do Brosmana agenta 007.
                                  • kendo Re: wiersze spiewane 17.09.14, 11:37
                                    oooooooooooooooo...
                                    wspanialy jest,
                                    bardzo chetnie Go slucham...
                                    • lusia_janusia Re: wiersze spiewane 25.09.14, 12:04

                                      J e s i e ń

                                      O, jakie rzewne widowisko:
                                      Czerwone liście za oknami
                                      I cienie brzóz, płynące nisko
                                      Za odbitymi obłokami.

                                      Pies nie ujada. Zły i chory
                                      Omija cienie października,
                                      Na tykach ciepłe pomidory
                                      Są jak korale u indyka,

                                      Na babim lecie, zawieszonym
                                      Między drzewami jak antena,
                                      Żałośnie drga wyblakłym tonem
                                      Niepowtarzalna kantylena,

                                      Rzednąca trawa, blade dzwońce,
                                      Rozklekotane późne świerszcze,
                                      I pomarszczone siwe słońce,
                                      I ja - piszący rzewne wiersze.
                                      Jan Brzechwa
                                      https://i61.tinypic.com/1rrijc.jpg
                                      • kendo Re: jesien w wierszu 25.09.14, 12:17
                                        Pogoda późnej już jesieni

                                        Pogoda późnej już jesieni

                                        Słoneczny miód na ziemię zlewa.

                                        Liście się złocą w sto odcieni.

                                        Powiewa wiatr i szumią drzewa.

                                        Rozkosz najsłodsza i okrutna

                                        Upaja serce bezlitośnie.

                                        Nieba głąb blada jest i smutna,

                                        Jak w dniach starości myśl o wiośnie.

                                        A drzewa nie przestają szumieć:

                                        Nadziei pieśń czy wyrzeczenia?

                                        Serce daremnie chce zrozumieć,

                                        Gdzie nie ma nic do rozumienia.
                                        * Autumn threshold by Diane Romanello
                                        • greis52 Re: jesien w wierszu 25.09.14, 13:10
                                          jesienny-pan.icx.pl/poezja-jesien/wiersze_jesien.htm
                                          taki jesienny nastrój na forum nastałsmilesmile
                                          • kendo Re: jesien w wierszu 25.09.14, 13:17
                                            alez duzo wierszy,
                                            dzieki Greis...

                                            taka pora roku,ze sie z latem jeszcze chce poklucic,
                                            slonce jednak juz za nisko by zdolalo grzac jak latem.
    • greis52 wiersze stanu wojennego... 13.12.14, 10:10
      gorzow.gazeta.pl/gorzow/56,36844,17119742,Siekiera_motyka_bimbru_nie_ma__ale_za_to_sa_wiezienia.html


      Trzynastego grudnia

      roku pamiętnego

      WRON napadł na Polskę

      z kraju sąsiedniego.



      Stanęły fabryki

      huty i kopalnie

      zamknięto teatry

      szkoły i drukarnie.



      Walczyli górnicy

      walczyli stoczniowcy

      krew płynęła rzeką

      śmiali się ZOMO-wcy.



      Płacze naród cały

      zachód mu współczuje

      tej haniebnej zbrodni

      nikt wam nie daruje.

      (autor nieznany)
      • lusia_janusia Re: wiersze stanu wojennego... 13.12.14, 10:19
        *Greis, no wlasnie to dzisiaj jest rocznica,
        Pamietam 12, grudnia byla niedziela, bylam z corka na zabawie mikolajowej dla dzieci,
        a rano juz byl stan wojenny, a ja 15 grudnia mialam jechac pierwszy raz do Szwecji
        i mnie nie wypuscili z kraju, ale odczekalam 1 roczek i pojechalam w pierwsza rocznice stanu wojennego.
        • greis52 Re: wiersze stanu wojennego... 13.12.14, 10:27
          mieleckaopozycja.type.pl/pdf/piosenki-stanu-wojennego.pdf
          dużo tu tego, niektóre teksty czytam po raza pierwszy...

          • kendo Re: wiersze stanu wojennego... 13.12.14, 10:37
            no tak,
            rownie to i to swieto bardzo pamietne dla krajanow,
            polonia bardzo przezywala ten stan zamartwiajac sie o swych bliskich
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka