slo-onko Re: poezja dobra na wszystko.... 05.12.04, 19:56 O matce Jesteś lekarstwem na wszelkie choroby: długie jesienne wieczory smutne bez ptaków poranki niebo zasnute wronimi chmurami bezlistnych drzew monotonię łąki śpiące bezbarwnością. Jesteś,jesteś-zawsze z nami! gdy zmartwienia jakby zadomowione w zlewozmywaku nieumyte szklanki kiedy obdarzasz po równo miłością cerujesz dziury mimo późnej pory świąteczne drzewko zdobisz autor: młody poeta-firyck ten wiersz jest dla mojej i o mojej kochanej tesciowej.moze kiedys go przeczyta. Odpowiedz Link
kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 06.12.04, 10:08 slo-onko napisała: > O matce > > Jesteś lekarstwem na wszelkie choroby: > długie jesienne wieczory > smutne bez ptaków poranki > niebo zasnute wronimi chmurami > bezlistnych drzew monotonię > łąki śpiące bezbarwnością. > > Jesteś,jesteś-zawsze z nami! > gdy zmartwienia jakby zadomowione > w zlewozmywaku nieumyte szklanki > kiedy obdarzasz po równo miłością > cerujesz dziury mimo późnej pory > świąteczne drzewko zdobisz > > autor: młody poeta-firyck > > ten wiersz jest dla mojej i o mojej kochanej tesciowej.moze kiedys go przeczyta > . gratuluje sloo takiej tesciowej.... slubny chyba tak samo mowi o Twoich rodzicach.... pozdrow Ich odemnie) Odpowiedz Link
mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 06.12.04, 18:19 Chwila Szymborska Wisława Idę stokiem pagórka zazielenionego. Trawa, kwiatuszki w trawie jak na obrazku dla dzieci. Niebo zamglone, już błękitniejące. Widok na inne wzgórza rozlega się w ciszy. Jakby tutaj nie było żadnych kambrów, sylurów, skał warczących na siebie, wypiętrzonych otchłani, żadnych nocy w płomieniach i dni w kłębach ciemności. Jakby nie przesuwały się tędy niziny w gorączkowych malignach, lodowatych dreszczach. Jakby tylko gdzie indziej burzyły się morza i rozrywały brzegi horyzontów. Jest dziewiąta trzydzieści czasu lokalnego. Wszystko na swoim miejscu i w układnej zgodzie. W dolince potok mały jako potok mały. Ścieżka w postaci ścieżki od zawsze do zawsze. Las pod pozorem lasu na wieki wieków i amen, a w górze ptaki w locie w roli ptaków w locie. Jak okiem sięgnąć, panuje tu chwila. Jedna z tych ziemskich chwil proszonych, żeby trwały. Odpowiedz Link
mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 08.12.04, 03:30 Zagadki. Co dzisiaj wyskoczy z cylindra? Czy słowonoże przebiją dla zabawy, zanim cyrkowy namiot znowu zamieni się w dom? A ja cię pierdolę - powiedział to tak łagodnie, że nie wiedziała czy zaprasza ją do łóżka czy wyrzuca za drzwi. Kiedy gaśnie śmiech i światła na arenie, wchodzi w ten spokój nie otwierając oczu. Po omacku wdrapuje się na trampolinę; skacze w ciemno i nic już nie ma znaczenia. Złamać kark trudniej niż złamać dane słowo. Jeśli coś musi umrzeć, niech umiera szybko, bez sztucznego utrzymywania przy życiu. Tak jest bardziej po ludzku i nie zaboli. Odpowiedz Link
mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 09.12.04, 16:43 Rozpacz z powodu Utraty wszak byłam liryczna nie mów wszak bo to rodzaj męski od wesz wynegliżowana z kwadratowych nawiasów zmieniło mnie chyba poczucie wina i wyrzucenie sumienia nie można tu mówić o blokadach lepper de facto był romantykiem ze wsi zabitej wdechami i wydechami bo wy jesteście trochę jakby drewniani poniekąd tylko cool* czasem bezczelnie cytuje pozytywistów u podstawy to ja mam grunt a grunt to dobrze wypaść by nie zostać kozą z powyłamywanymi nogami każdy gnie podkowy ale nie wiadomo gdzie i po co a tak poważnie to wolę słownik geograficzny bo wydaje mi sie że jest taka rzeka - utrata Odpowiedz Link
mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 17.12.04, 00:56 Ach, jak mi smutno! Asnyk Adam Ach, jak mi smutno! Mój anioł mnie rzucił, W daleki odbiegł świat, I próżno wzywam, ażeby mi zwrócił Zabrany marzeń kwiat. Ach, jak mi smutno! Cień mnie już otacza, Posępny grobu cień; Serce się jeszcze zrywa i rozpacza, Szukając jasnych tchnień. Ale na próżno uciszyć się lęka I próżno przeszłość oskarża rozrzutną... Cięży już nad nim niewidzialna ręka - Ach, jak mi smutno! 22 grudzień 1868 Odpowiedz Link
kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 01:11 **** Idąc przed siebie Nie widzę nic oprócz Ciebie To taki dzień kiedy płakać się chce To dzień kiedy rozdziera się serce me Radosna twarz tych paru chwil, ukryła się I pragnie znów zobaczyć Cię Płomyku tych cudownych dni Zajaśniej znowu w sercu mym Oblicze zmień, radością każ mi żyć W nowym nieznanym dniu tym. Odpowiedz Link
nick000 Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 15:37 Pokochałem ciebie. Pokochałem ciebie w noc błękitną, w noc grającą, w noc bezkresną. Jak od lamp, od serc było widno, gdyś westchnęła, kiedym westchnął. Pokochałem ciebie i boso, i w koronie, i o swicie, i nocą. Jeśli tedy kiedyś mi powiesz: Po coś, miły, tak bardzo pokochał? Powiem: Spytaj sie wiatru w dąbrowie, czemu nagle upadnie z wysoka i obleci całą dąbrowę, szuka, szuka: gdzie jagody głogowe? K. I. Gałczyński Odpowiedz Link
mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 16:11 Dłon zanurzasz w snie, w zagrobowym cieniu. Nie znajdujesz- mnie, wołasz po imieniu! A ja- leżę tu, gdzie ma być nas - dwoje... brak mi tylko - tchu... oto - ciało moje.. Leśmian Odpowiedz Link
mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 16:12 Poswiatowska.. Jest cała ziemia samotności Jest cała ziemia samotności i tylko jedna grudka Twojego uśmiechu jest całe morze samotności twoja tkliwość nad nim jak zagubiony ptak jest całe niebo samotności i tylko jeden w nim anioł o skrzydłach nieważkich jak twoje słowa Odpowiedz Link
mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 16:13 PIOSENKA O PRZEMIJANIU...Gajcy.... Ponad nocą, którą kochasz, czas przechodzi gwiazdy mącąc, a zbłąkana ręka w książkach jak maleńki leży kosmos. I cierpliwa fala oczu drży w czekaniu niepojętym na powrotny dzień i słońce jak dziecinny śpiew kolędy. W nocy tej lub innej nocy powiesz wiekom bohaterskim o twym buncie i miłości pod drobniutkim dachem pięści i niedbały cień jak bronę włócząc z sobą - staniesz wreszcie nad swym sercem jak poranek, nad swym ciałem jak gałęzią. Stąd wołanie pójdzie rześkie i potoczy się perlisty piorun ziemski na królestwo dłoni twoich jak na szyby, tam toczący pług pod górą drew bławatnych - człowiek wstęgą widnokręgu idąc - pióro znajdzie twe i powie wielkość. Odpowiedz Link
mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 16:14 Miłość bez jutra Gajcy Tadeusz Mój sen śmiertelny ciałem spełniasz i słowem płochym w śnie poczętym: puszysta włosów twoich perła jak promień krągły w pościel spływa, gdzie dłoń pierzasta jak z igliwia rozdziela cienie ciał od lęku. Mówimy szeptem krwi łagodnej słuchając w sobie: niech w nas płynie, niech niesie - światło jak w roślinie prześwietli serc planety małe i obudzimy się słuchając szelestu chmur i grania wody. Bo tyle tylko jest w nas ciepła, co dłoń zdziwiona objąć zdoła, i trwogi tyle, co zakrzepła wyryje w twarzy łza jak z ognia, i głosu w nas, co wydać może w kielichu warg języka ostrze. Niech płynie w nas - mówimy jeszcze ten szmer ciemności, póki księgę obłoków wiatr przegina miękką. Bo tyle tylko wiary w pieśni, ile obrazu pod powieką ziemi odbitej ostatecznie. Odpowiedz Link
kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 18:07 www.ewa.bicom.pl/chwile2/s244.htm ** chwilke zanim sie zaladuje, ale mnie nostalgia naszla))))))))) Odpowiedz Link
kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 29.01.05, 19:15 ** Kochanka Przyjdę do ciebie w północ ciemną, z nowiem... Drogę przez półmrok wskaże mi tęsknota... A ty, choć o swym przyjściu nie powiem, Wyjdziesz i sama otworzysz mi wrota. Choć ciemno będzie, nie spytasz, kto jestem... Dotkniesz mej dłoni i zaraz się dowiesz... W głębokiej ciszy o nic słów szelestem Nie spytam ciebie - a ty mi odpowiesz... Cicho mnie w blade pocałujesz skronie, A choć nie wyznam ci, że mnie coś tłoczy, Ty mi utulisz głowę na swym łonie I sama w wieczny sen zamkniesz mi oczy... Leopold Staff Odpowiedz Link
nick000 Re: poezja dobra na wszystko.... 05.02.05, 01:29 Warto, warto żyć, Wtedy pachniałaś bzami, Dziś znów kupiłem flakonik, Roztarłem kroplę na dłoni, I przeszłość wieje nad nami Bzami. Warto, warto zyć. Mgławo jest za oknami, Zaraz listonosz zadzwoni, Ustami przypadam do dłoni, Całuję cień twojej woni... Przyjdziesz - będziemy sami, Jedyni i zakochani, Chłonąć z czułością perfumy W miłym uśmiechu intymnej zadumy: "To my? Ja - i ty?" Wiesz? Wzdycham... I przez łzy Powtarzam: warto, warto żyć... Julian Tuwim Ładny, prawda? Odpowiedz Link
slo-onko Re: poezja dobra na wszystko.... 05.02.05, 09:43 nick000 napisał: > Warto, warto żyć, > Wtedy pachniałaś bzami, > Dziś znów kupiłem flakonik, > Roztarłem kroplę na dłoni, > I przeszłość wieje nad nami > Bzami. > Warto, warto zyć. > Mgławo jest za oknami, > Zaraz listonosz zadzwoni, > Ustami przypadam do dłoni, > Całuję cień twojej woni... > Przyjdziesz - będziemy sami, > Jedyni i zakochani, > Chłonąć z czułością perfumy > W miłym uśmiechu intymnej zadumy: > "To my? Ja - i ty?" > Wiesz? Wzdycham... I przez łzy > Powtarzam: warto, warto żyć... > > Julian Tuwim > Ładny, prawda? najpiekniejszy z najpiekniejszych Odpowiedz Link
kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 05.02.05, 10:17 slo-onko napisała: > nick000 napisał: > > > Warto, warto żyć, > > Wtedy pachniałaś bzami, > > Dziś znów kupiłem flakonik, > > Roztarłem kroplę na dłoni, > > I przeszłość wieje nad nami > > Bzami. > > Warto, warto zyć. > > Mgławo jest za oknami, > > Zaraz listonosz zadzwoni, > > Ustami przypadam do dłoni, > > Całuję cień twojej woni... > > Przyjdziesz - będziemy sami, > > Jedyni i zakochani, > > Chłonąć z czułością perfumy > > W miłym uśmiechu intymnej zadumy: > > "To my? Ja - i ty?" > > Wiesz? Wzdycham... I przez łzy > > Powtarzam: warto, warto żyć... > > > > Julian Tuwim > > Ładny, prawda? > > najpiekniejszy z najpiekniejszych tak,bardzo cieply w swej wymowie.... mozna sie zatracic ...... Odpowiedz Link
kendo Re: piekny prawda?????????????? 05.02.05, 18:26 Gwiezdny blues Gwiazdy skaczą jak polne koniki Niebo radosne nad nami Nie stracić z oczu tej szachownicy Bóg z ręki swe gwiazdy karmi Czasem wygładzi im ramiona By łatwiej wpadać w nie na m było Czasem przypomni w środku nocy Ślady dzieciństwa - pierwszą miłość A może gwiazdy te są nasze I Bóg zapomniał o nich całkiem Więc tylko czekać nam uparcie Że wkrótce gwiezdny grad się zacznie I będzie spadać nam do stóp A my zaczniemy po nich chodzić Warto doczekać takiej chwili Po gwiezdnym polu wiecznie gonić I tarzać się w tym gwiezdnym pyle I zbierać wszystkie do koszyka I nie oszaleć od tych gwiazd Lecz tylko wszystkie jej przywitac *Adam Ziemianin Odpowiedz Link
kasikk Re: piekny prawda?????????????? 05.02.05, 19:06 piękne niebo... w mroźną noc takie jest... Odpowiedz Link
kendo Re: piekny prawda?????????????? 05.02.05, 19:27 kasikk napisała: > piękne niebo... > w mroźną noc takie jest... zawsze zachwycam sie zimowym gwiezdzistym niebem, a jeszcze piekniej jest jak sniezel na dole blyszczy gwiazdkami) Odpowiedz Link
nick000 Re: piekny prawda?????????????? 06.02.05, 00:40 Czy znacie takiego Tuwima? Wtedy paloną kawą pachniało w kredensie, A zimne, świeże mleko, jak lody, wanilią. Kiedy sie, mrużąc oczy, orzeszynę trzęsie, Po gałęziach w olsnieniu pędzi liości milion. Żywiołem zachłyśnięty, zziajany w rozpędzie, Iles pokrzyw posiekał, ile traw stratował! A kijem obtłukując szyszki i żołędzie Ile żeś mil po drzewach małpio przecwałował! I wszystko to w ognistej pamięci dziś błyska. Ciska sie małe, szybkie, gorąco, daleko... I szczęście pachnie kawą. I chłoniesz je z bliska. A chłód w pokoju sączy waniliowe mleko. wiersz nosi tytuł: "Zapach szczęścia" Odpowiedz Link
nick000 Re: piekny prawda?????????????? 06.02.05, 00:51 i jeszcze Tuwim, ale jaki piękny: Tak i nie Juz mi jest wszystko jedno, Czy powiesz "nie" czy "tak", Jeno mi Ciebie brak! Jeno mi Ciebie strasznie brak! ...Zal gnębi dusze mą biedną. Ach przyznam Ci się - muszę! Że wole "nie" niz "tak"!... Ale mi Ciebie bardzo brak, Ale mi Ciebie strasznie brak!! ...Żal gnebi biedną ma duszę. A w serce coraz głębiej Wpija się rdzawy hak - I tak mi Ciebie bardzo brak!! I tak mi Ciebie strasznie brak!!! ...Żal biedną dusze ma gnębi. Odpowiedz Link
kendo Re: piekny prawda?????????????? 06.02.05, 11:15 to tez Tuwim ** Jeżeli A jeżeli nic? A jeżeli nie? Trułem ja się myślą złudną, Tobą jasną, tobą cudną, I zatruty śnię: A jeżeli nie? No to ... trudno. A jeżeli coś? A jeżeli tak? Rozgołębią mi się zorze, Ogniem cały świat zagorze Jak czerwony mak, Bo jeżeli tak, No to... - Boże!!! Odpowiedz Link
kendo Re: piekny prawda?????????????? 26.02.05, 17:24 Barwy Oto jest fiolet - drzewa cień idący żwirem, fiolet łączący miłość czerwieni z szafirem. - Tam brzóz różowa kora i zieleń wesoła, a w jej ruchliwej sukni nieb błękitne koła. A we mnie biało, biało, cicho, jednostajnie - bo noszę w sobie wszystkich barw skupioną tajnię. - O, jakże się w białości mojej bieli męczę - chcę barwą być - a któż mnie rozbije na tęczę? Niebieskie migdały 1922 .. Maria Pawlikowska Odpowiedz Link
slo-onko Re: poezja dobra na wszystko.... 03.03.05, 08:04 PACJENTKA Wieczór telefon jej głos w słuchawce: posłuchaj nie mogę zasnąć mój świat pożąda twego świata moja dusza ma gorączkę ciało prosi o ratunek przyjedź mój lekarzu zostań proszę drżę pojechałem i zostałem do dziś była naprawdę bardzo "chora" Odpowiedz Link
kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 06.03.05, 01:32 DZIEŃ I NOC Dzień i noc - Odmrożeni, czekamy na przenikliwy dzień, w księżycowa, jasną noc, w rozkochanym księżycu. Przestraszeni, czekamy na ponurą noc w słonecznym dniu, w miłosiernym słońcu. Dzień i noc - w ich oczach jesteśmy wielcy, żonglują nami. Jesteśmy mali, naprawdę mali - strach ciągnie nas ku ziemi, tak jakby miał nas w posiadaniu. Dokąd pójdziemy, my mali? Dokąd pójdzie nasze wielkie zmartwienie? Miłość? Tajemnice? Dzień i noc - w ich oczach jesteśmy wielcy, żonglują nami. Lejb Kwitko Odpowiedz Link
kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 11.03.05, 21:36 Życie jest szansą, schwyć ją. Życie jest pięknem, podziwiaj je. Życie jest radością, próbuj ją. Życie jest snem, uczyń je prawdą. Życie jest wyzwaniem, zmierz się z nim. Życie jest obowiązkiem, wypełnij go. Życie jest grą, zagraj w nią. Życie jest cenne, doceń je. Życie jest bogactwem, strzeż go. Życie jest miłością, ciesz się nią. Życie jest tajemnicą, odkryj ją. Życie jest obietnicą, spełnij ją. Życie jest smutkiem, pokonaj go. Życie jest hymnem, wyśpiewaj go. Życie jest walką, podejmij ją. Życie jest tragedią, pojmij ją. Życie jest przygodą, rzuć się w nią. Życie jest szczęściem, zasłuż na nie. Życie jest życiem, obroń je. Odpowiedz Link
kendo Re: Baczynski 14.03.05, 21:40 ** Nocą... Nocą, gdy sanie szeptem przesuną po drodze, niebo wysoko rośnie na kolmnnach smreków nad wsiami płynącymi w dole ciszy rzeką... Wonna kaplica nocy gaśnie w ostrych świecach drzew ucichłych o zmroku jasną gęścią bieli, drogi płyną niebieską polewą księżyca w zgęstniałe morze nieba, Mróz otarł szorstkie futro w nasze ciche usta, zmrok pogasił strumienie jak błękitny płomień i noc rozpięta miękko na zastygłych drzewach zgaśnie cicho na matach wietrznyd1 oszołomień. A Wtedy oczy zajdą w szklane, śliskie niebo, które głębią odpłynie smutnie i bezchmumie, przepastne, modre stropy pękną wielką ciszą i wyżej pojedziemy... w diamentowe turnie. 6.I.39 Odpowiedz Link
kendo Re: Baczynski 14.03.05, 22:08 ** Śpiew do snu ** Ciało mojego ciała i światło mojej myśli, chciałbym, by ci się ogień pełen szelestu przyśnił, z którego żółte kwiaty wyplusną, brzózek szelest jak sieć, abyś poczuła przy ich lekkości śmielej swój lot jak płomyk drżący, bolesny a pragnący, by popłynęło w tobie ja szumny strumień słońce. Ciało mojego ciała i blasku moich pragnień, niech ci się we śnie gałąź niebieskiej chmury nagnie i niech ci da jak owoc jaskółkę w piersi małe, której by w sercu trzepot nauczył, jak kochałem i jak ja ciebie ciosam w tej bryle nieobrotnej, w swojego ciała drewnie, w myśli swojej samotnej. Ciało mojego ciała i trwogi mej nadziejo, niech ci się we śnie wody przez oczy tocząc - chwieją i niechże ci podadzą rybę jak dłoń, co klaszcze, byś znała to milczenie, co mnie okrywa płaszczem, i niechaj iskry ognia, co w łusce się zapalą, mój blask dopełnią w tobie i smutek mój wyżalą. Nie dałem ci jabłoni ziemskiej, co sytość niesie, wyrosłem ja na chmurach jak dzika jabłoń w lesie. Ale mam źródło w sercu srebrne jak żywy pieniądz, unieś się we śnie, spojrzyj w lustro jego nad ziemią. Nie szukaj mnie w słabości, źródła mego nie mijaj, nie umiera w nim ciało, dusza wieczność w nim żyje. 22 VI 43r. Odpowiedz Link
kendo Re:s Balinski 16.03.05, 20:44 ** Ptaki we snie ** Poczekajcie na mnie,moje ptaki, Jeszcze chwila..... Chce odleciec z wami. Zatrzymalyscie sie .Dziekuje.jeszcze tylko znak Krzyza i juz lece za wami,sam-ptak! Wasze skrzydal blyskaja przede mna, A przed wami-wedrownie i ciemno. Niewidzialna ojczyzna sie zbliza. Ojczyzan wiecznego odlotu. Kolyszcie mnie szumem,pocieszcie spiewem. Mowcie,ze wrocimy i ja z wami wroce. Dziekuje wam,powtarzam za wami,ze wroce, Choc wiem,ze nie ma powrotu. smutny,ale mnie uja ... Odpowiedz Link
nick000 Re: poezja dobra na wszystko.... 07.04.05, 19:12 Przyjde do ciebie w północ ciemną, z nowiem... Drogę przez pomrok wskaże mi tęsknota... A ty, choć o swym przyjsciu ci nie powiem, Wyjdziesz i sama otworzysz mi wrota. Choć ciemno będzie, nie spytasz, kto jestem... Dotkniesz mej dłoni i zaraz sie dowiesz... W głębokiej ciszy o nic słów szelestem Nie spytam ciebie - a ty mi odpowiesz... Cicho mnie w blade pocałujesz skronie, A choć nie wyznam ci, ze mnie coś tłoczy, Ty mo utulisz głowe na swym łonie I sama w wieczny sen zamkniesz mi oczy... L. Staff Odpowiedz Link
slo-onko Re: poezja dobra na wszystko.... 12.04.05, 21:04 "Ja kocham Ciebie" Leopold Staff Jak tchu dla piersi, tak mi ciebie brak! W pochmurnym niebie Przecišga w sinš dal wędrowny ptak. Niech leci, niech spieszy! Niech się serce me pocieszy, Że choć on mknie ku tej stronie, Gdzie wycišgam tęskne dłonie, Rozpaczliwie beznadziejne dłonie... Ja kocham ciebie! Niech o tym powie ci przelotny wiew, Co w sen kolebie Samotne szczyty cichych, smutnych drzew. Niech leci, niech wie?ci, Że w tęsknocie i bole?ci Nie mógł u?pić mojej duszy, Co się męczy w pustce, w głuszy, W rozpaczliwie beznadziejnej głuszy... Odpowiedz Link
kasikk Re: poezja dobra na wszystko.... 16.04.05, 16:46 Flora's Secret Roma Ryan Lovers in the long grass Look above them Only they can see Where the clouds are going Only to discover Dust and sunlight Ever make the sky so blue Afternoon is hazy River flowing All around the sounds Moving closer to them Telling them the story Told by Flora Dreams they never knew Silver willows Tears from Persia Those who come From a far-off island Winter Chanterelle lies Under cover Glory-of-the-sun in blue Some they know as passion Some as freedom Some they know as love And the way it leaves them Summer snowflake For a season When the sky above is blue When the sky above is blue Lying in the long grass Close beside her Giving her the name Of the one the moon loves This will be the day she Will remember When she knew his heart was Loving in the long grass Close beside her Whispering of love And the way it leaves them Lying in the long grass In the sunlight They believe it's true love And from all around them Flora's secret Telling them of love And the way it breathes, and Looking up from eyes of Amaranthine ... They can see the sky is blue Knowing that their love is true Dreams they never knew And the sky above is blue zakochałam się w tym... pięknota, na którą czekam i może już w czerwcu się uda... Odpowiedz Link
kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 16.04.05, 17:16 bedzie,bedzie,tak "niebiesko"juz niedlugo) na moja znajomosc angliskiego, to tez mi sie podoba ) Odpowiedz Link
mala20033 Re: poezja dobra na wszystko.... 03.05.05, 01:31 ludzie maja swój świat w którym krzyczą na siebie na ciebie wywrócony na inną stronę wywrócony to ja mam świat krzyku na ciebie na siebie na inną stronę na innej stronie wywrócony masz i ty krzyk świata na siebie na ciebie na wywróconej stronie innej ciebie siebie ma świat krzyk z rozpaczy Rafal Bazant Odpowiedz Link
slo-onko Re: poezja dobra na wszystko.... 05.07.05, 12:24 Ciszo mojego serca, Muzyko mej duszy... Przyśnij mi się nad ranem, gdy dusza umiera... Niech się na mgnienie myśli szczęśliwość otwiera, Zanim pochłonie Wszechświat kawalkadę głosów... Niech na mgnienie odejdzie mrok z przedsionków ramion I niech dłonie nasycą się dotykiem swiatła, Zanim poranne gwiazdy na niebie powstaną... Nim Noc wszechmocna zawładnie dolinami duszy, Zanim przed dniem kolejnym zapadnie się krata - Przyśnij mi się, Miłości...Niechaj Bóg się wzruszy Odpowiedz Link
slo-onko Re: poezja dobra na wszystko.... 05.07.05, 13:19 kendo napisała: > wruszajace sloo ) moze byc z przeznaczeniem dla kogos, prawda? Odpowiedz Link
slo-onko Dla Ciebie :) 29.08.05, 20:19 Oczy me pełne Oczy me pelne ciebie, jak polne krynice Gdzie niebiosa swe jasne odbijaja lice. Uszy me pelne ciebie, jak muszla echowa, Co szumy oceanu w swojej glebi chowa. Nozdrza me pelne ciebie, jak duszne ogrody Zapachu roz szkarlatnej, krolewskiej urody. Wargi me pelne ciebie, jak pszczela pasieka Pelna miodnego wina, kwiatowego mleka. Dlonie me pelne ciebie, jak plecione kosze, Gdzie jesien skada zrałych owocow rozkosze . Serce me pelne ciebie, jak korona drzewa Gniazd ptactwa, co upojna milosci piesn spiewa. Dusza ma pelna ciebie, jako wirow morze , Co nigdy uspic swego szalenstwa nie moze! Leopold Staff Odpowiedz Link
kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 02.10.05, 21:40 kobieta była smutna miała dom psa ogródek dziecko męża wszyscy żyli na odległych planetach chciała im pokazać co kryje się za... ale nikt nie miał czasu żeby popatrzeć na kartę kobieta była smutna powiesiła się w sobie A.Komarczewska tak sie zadumalam nad tym wierszem..... Odpowiedz Link
kasikk Re: poezja dobra na wszystko.... 02.10.05, 21:55 eh... strasznie smutne życie mają ludzie, którzy mają innych wokół, ale są samotni... Odpowiedz Link
kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 02.10.05, 21:57 kasikk napisała: > eh... strasznie smutne życie mają ludzie, którzy mają innych wokół, ale są > samotni... tez tak mysle i mysle nawet ,ze wiele tak ma( ze tylko dach nad glowa maja wspolny. Odpowiedz Link
kasikk Re: poezja dobra na wszystko.... 02.10.05, 22:06 dlatego trzeba pielęgnować rodzinę-wspólnotę i miłość Odpowiedz Link
greis52 Re: poezja dobra na wszystko.... 10.07.14, 22:18 na sen też Znowu... Znowu przyszła do mnie SAMOTNOŚĆ choć myślałem że przycichła w niebie Mówię do niej: - Co chcesz jeszcze, idiotko? A ona: - Kocham ciebie... /autor: Jan Twardowski/ Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: poezja dobra na wszystko.... 11.07.14, 07:52 Samotnos przychodzi do wielu osob, a po co ja wpusczac przez zamkniete drzwi. Zawrzyj wrota na skoble i swoje dobre mysli. To zawroci z pod Twoich drzwi. _lusia-janusia_ Odpowiedz Link
kendo Re: poezja dobra na wszystko.... 11.07.14, 09:06 no i slusznie, odpowiedz na Greis samotnos Lusia dopisala... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *MArzenia* 12.07.14, 09:21 "Trzeba marzyć" Żeby coś się zdarzyło Żeby mogło się zdarzyć I zjawiła się miłość Trzeba marzyć Zamiast dmuchać na zimne Na gorącym się sparzyć Z deszczu pobiec pod rynnę Trzeba marzyć Gdy spadają jak liście Kartki dat z kalendarzy Kiedy szaro i mgliście Trzeba marzyć W chłodnej, pustej godzinie Na swój los się odważyć Nim twe szczęście cię minie Trzeba marzyć W rytmie wietrznej tęsknoty Wraca fala do plaży Ty pamiętaj wciąż o tym Trzeba marzyć Żeby coś się zdarzyło Żeby mogło się zdarzyć I zjawiła się miłość Trzeba marzyć (Jonasz Kofta) Odpowiedz Link
kendo Re: *MArzenia* 12.07.14, 09:40 otoz to Lusia, i oby te marzenia sie zaczely spelniac wreszcie Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *MArzenia* 12.07.14, 09:58 W tym szkopul, co zrobic, by zisci te skryte marzenia, i losowi stawic sie na przekor, Swoje zycie uporzadkowac pod kreska, zeby inni podziwiac zechcieli. Odpowiedz Link
slo-onko Re: *MArzenia* 12.07.14, 11:38 Piekne slowa, a czy Kofta nie pisze tekstow do piosenek? Lusia zeby byc zauwazonym, moze podziwianym choc nie koniecznie przez wszystkich to tzreba bardzo roznic sie od innych. Byc ekstrawaganckim, mocno agresywnym, rzucac sie w oczy swoim wygladem , zachowaniem, byc na topie cokolwiek to znaczy, wyrozniac sie w tlumie. Nie wiem czy chcialabym taka byc. Odpowiedz Link
kendo Re: *MArzenia* 12.07.14, 11:41 oj,nie chciala by byc zauwazana/podziwiana w jakis sposob... bo tu nie bardzo zrozumialam Lusia Twoje intencje z tym marzeniem spelniony do podziwiania przez innych" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *MArzenia* 12.07.14, 11:52 *Kendo, *SLO, Ja kazdy wiersz interpretuje zawsze po swojemu, ten sam wiersz czytany kilkakrotnie odnosi sie do roznych momentow zyciowych. W zaleznosci w jakim jestem nastroju, A to juz Wasza sprawa jak go sobie interpretujecie po swojemu? czyz nie jest tak, kazdy zwraca na co innego uwage, i rozne zeczy sa wazne dla nas . Odpowiedz Link
kendo Re: *MArzenia* 12.07.14, 13:53 Lusia masz racje, moze jestem dzis czepialska,, bo akurat nie do tego wiersza wpis upårzedni zrobilam, ale to mozemy sobie slowie juz dopwiedziec...ufffffffffff..obzarta jestam i ..... Odpowiedz Link
slo-onko Re: *MArzenia* 12.07.14, 19:47 Tak tak Lusia te same slowa czytane raz w poniedzialek,a. Raz w czwartek co innego mowia. Odniose sie jezxcze do podziwiania, jesli w ukladzie damsko-meskim to i owszem,kazda z nas lubi...... Odpowiedz Link
kendo Re: deszczowy nastroj 13.07.14, 13:06 Deszczowy wiersz Na strunach deszczu ranek wbiegł, słońce dziś nie chce się uśmiechać. Wczorajszych myśli chmurny cień sennością wzdycha na powiekach. Nim swoim słowom nadam kształt, nie wiem, czy dzisiaj mi się uda rozkwiecić je paletą barw, na pointach* wiosny znów pofruwać - pytam więc cicho, może chcesz, gdy szary wita mnie firmament, darować mi błękitny wiersz, taki od ręki napisany... av Autor: Ewa Pilipczuk Odpowiedz Link
kendo Re: wiersz na poniedzialek 14.07.14, 08:55 "w poniedzialek" Poniedziałek dzień zwyczajny Ani kiepski ani fajny W nim dokończysz stare sprawy Może będzie Ci łaskawy Dzień jak co dzień praca w cenie Grosz zarobisz na jedzenie Albo jeszcze więcej wpadnie Gdy postarasz się dokładnie Czas nie stoi wciąż ucieka Już w kolejce wtorek czeka Za nim środa wnet przybędzie Z góry to już łatwiej będzie Wkrótce piątek tak jak chcesz Wreszcie weekend cudna rzecz Znowu tydzień umknął w dal Już nie wróci – jednak żal…… Wiec w dzień każdy bez wyjątku Od niedzieli aż do piątku Ciesz się życiem łap marzenia Masz tak wiele do spełnienia av Anna Mikiciuk Odpowiedz Link
kendo Re: wiersze spiewane 17.09.14, 10:12 www.youtube.com/watch?v=QvdEDs5IMIg sliczne wideo zrobione... znarowilysmy watek o Tarach poezja, wszak gorska cisza i poezja pasuja do siebie... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: wiersze spiewane 17.09.14, 11:26 *Kendo dziekuje, za przeniesienie watka. "Maluszek" mnie presal do wyjscia i nie moglam sie skupic, zeby odpowiedni watek poszukac. Poezja śpiewana (także piosenka literacka) – pojemny i nieprecyzyjnie określony gatunek muzyczny, w którym utwory składają się z wiersza, zwykle o charakterze ballady, oraz skomponowanej specjalnie do utworu muzyki. Najczęściej są to kompozycje o głębokiej treści, wyszukanej, często delikatnej melodii oraz skromnej aranżacji (zwykle na gitarę lub fortepian). www.youtube.com/watch?vHWwaBlAxaQ W tej piosence mi sie b.podoba i jest podobny do Brosmana agenta 007. Odpowiedz Link
kendo Re: wiersze spiewane 17.09.14, 11:37 oooooooooooooooo... wspanialy jest, bardzo chetnie Go slucham... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: wiersze spiewane 25.09.14, 12:04 J e s i e ń O, jakie rzewne widowisko: Czerwone liście za oknami I cienie brzóz, płynące nisko Za odbitymi obłokami. Pies nie ujada. Zły i chory Omija cienie października, Na tykach ciepłe pomidory Są jak korale u indyka, Na babim lecie, zawieszonym Między drzewami jak antena, Żałośnie drga wyblakłym tonem Niepowtarzalna kantylena, Rzednąca trawa, blade dzwońce, Rozklekotane późne świerszcze, I pomarszczone siwe słońce, I ja - piszący rzewne wiersze. Jan Brzechwa Odpowiedz Link
kendo Re: jesien w wierszu 25.09.14, 12:17 Pogoda późnej już jesieni Pogoda późnej już jesieni Słoneczny miód na ziemię zlewa. Liście się złocą w sto odcieni. Powiewa wiatr i szumią drzewa. Rozkosz najsłodsza i okrutna Upaja serce bezlitośnie. Nieba głąb blada jest i smutna, Jak w dniach starości myśl o wiośnie. A drzewa nie przestają szumieć: Nadziei pieśń czy wyrzeczenia? Serce daremnie chce zrozumieć, Gdzie nie ma nic do rozumienia. * Autumn threshold by Diane Romanello Odpowiedz Link
greis52 Re: jesien w wierszu 25.09.14, 13:10 jesienny-pan.icx.pl/poezja-jesien/wiersze_jesien.htm taki jesienny nastrój na forum nastał Odpowiedz Link
kendo Re: jesien w wierszu 25.09.14, 13:17 alez duzo wierszy, dzieki Greis... taka pora roku,ze sie z latem jeszcze chce poklucic, slonce jednak juz za nisko by zdolalo grzac jak latem. Odpowiedz Link
greis52 wiersze stanu wojennego... 13.12.14, 10:10 gorzow.gazeta.pl/gorzow/56,36844,17119742,Siekiera_motyka_bimbru_nie_ma__ale_za_to_sa_wiezienia.html Trzynastego grudnia roku pamiętnego WRON napadł na Polskę z kraju sąsiedniego. Stanęły fabryki huty i kopalnie zamknięto teatry szkoły i drukarnie. Walczyli górnicy walczyli stoczniowcy krew płynęła rzeką śmiali się ZOMO-wcy. Płacze naród cały zachód mu współczuje tej haniebnej zbrodni nikt wam nie daruje. (autor nieznany) Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: wiersze stanu wojennego... 13.12.14, 10:19 *Greis, no wlasnie to dzisiaj jest rocznica, Pamietam 12, grudnia byla niedziela, bylam z corka na zabawie mikolajowej dla dzieci, a rano juz byl stan wojenny, a ja 15 grudnia mialam jechac pierwszy raz do Szwecji i mnie nie wypuscili z kraju, ale odczekalam 1 roczek i pojechalam w pierwsza rocznice stanu wojennego. Odpowiedz Link
greis52 Re: wiersze stanu wojennego... 13.12.14, 10:27 mieleckaopozycja.type.pl/pdf/piosenki-stanu-wojennego.pdf dużo tu tego, niektóre teksty czytam po raza pierwszy... Odpowiedz Link
kendo Re: wiersze stanu wojennego... 13.12.14, 10:37 no tak, rownie to i to swieto bardzo pamietne dla krajanow, polonia bardzo przezywala ten stan zamartwiajac sie o swych bliskich Odpowiedz Link