Dodaj do ulubionych

Tarasy, balkony, ogrody c. D.

31.08.23, 16:23
Kendo mogłam?😁

Pokaże Wam jak w obecnej chwili wyglądają moje kwiaty, cześć rośnie pięknie, cześć wyrzuciłam bo padały. To co jednak zostało co dzień mnie zachwyca uroda i kolorami. Są wciąż bujne, chryzantema zaczyna otwierać pączki, może trochę postoi .

A tu dostep do poprzedniego watką
forum.gazeta.pl/forum/w,11086,137897266,137897266,tarasy_altany_balkony_ogrody.html
Obserwuj wątek
    • kallisto Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 31.08.23, 16:27
      A tutaj ma drabince sztuczny bluszcz, prawdziwy nie chciał rosnąć. Może podałam go odżywka go kwitnących i może spaliłam. Trzmielina krzew petarda, nic z nim robic nigdy nie trzeba, zobaczymy czy polubi być u mnie.
      A ten u dołu rośnie jak przysłowiowy wariat, opanował pół szerokości balkonu.
      Pada mi choinka, przelałam ja wodą😱 choinki lubią wilgoć ale nie żeby stać w wodzie. Chyba mało pakowała a jak tak lałam w nią wodę w upały, no to mam teraz….😡 bardzo mi jej będzie szkoda, chyba ze miała dość donicy?🧐
    • lusia_janusia Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 31.08.23, 19:54
      Kallisto, dobrze ze rozpromienilas poczatek nowego watku zdjeciem
      pieknie kwitnacych Twoich kwiatow, chryzantema postoi do pierwszego
      przymrozku, jak bedziesz obrywala przekwitle kwiatki to bedzie dalej kwitla.
      • lusia_janusia Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 31.08.23, 19:58
        Moj komputer zaczal sie sam obslugiwac, otwiera sie kiedy chce,
        dopiero po moim wpisie wyswietlil mi sie 2 wpis Kallisto.
        Faktycznie, szkoda tej choinki bo juz byla odpowiedniej wielkosci
        zeby ja na B,Narodzenie przystrajac.
        • kallisto Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 31.08.23, 20:23
          Sama jestem zadziwiona dlaczego jedne są bujne, a drugie ani drgnęły.

          Nie wiem czy choinka doczeka świat, no tak mi jej szkoda…..
          • kendo Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 01.09.23, 07:00
            slicznosci kwitnace na balkonie masz Kallisto,
            moze nie lubialam za duzo wody podczas upalow?
            trzymam za nia kciuki by sie odrodzila.
            przesusz ziemie w donicy
            • jaga_22 Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 01.09.23, 13:29
              O! mój ulubiony wątek.Bardzo się cieszę,jak kwiatki rosną,
              rozkwitają i nie dają się chorobom.Bardzo ładnie jeszcze masz na balkonie Kalisto.
              Więcej już nie kupię świerczka,bo mój też przepadł,być może przez to,że
              parę m-cy przez remont balkonów stał w domu.
              Pomału przekwitają,już nie są takie ładne u mnie.Róża przekwitła.
              Zauważyłam,że też masz takie kwiatki w donicy,tylko okazalsze,ostatnie zdjęcie.
              • kendo Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 01.09.23, 15:27
                no prosze,Jagusi sa takie same
                kwiatki,jak u kallisto,
                to pierwsze zdjecie,ladne ma listki ten kwiatek
                roza moze jeszcze dac paczki i zdaza sie rozwinac kwiaty
                • kallisto Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 01.09.23, 18:15
                  Nie wiem czy róże długo kwitną czy ich sezon juz się kończy Jaguś?
                  Piekna masz zecto begonie, anten zielonolistny w białej doniczce to co to za kwiatek?
                  • jaga_22 Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 01.09.23, 19:36
                    Kalisto,to Gwiazda Betlejemska,została kupiona malutka na święta B.N za 5zł.
                    Poprzednią miałam 2 lata.
                    • kallisto Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 01.09.23, 20:18
                      Niesamowita i to latem tak gęsta i zielona, piekna.
                      • kendo Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 02.09.23, 08:57
                        jestem ciekawa gwiazdy betlejemskien na BN,
                        Jagus,pokazesz zdjecie czy kwitnie,

                        obie macie slinczni na ukwieconych balkonach,
                        roza wydaje mi sie,ze powinna jeszcze zakwitnac..
                        • lusia_janusia Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 02.09.23, 09:10
                          Kallisto i Jaga maja "zielone place ", tak sie tutaj mowi,
                          jak posadzone, posiane ladnie rosnie i kwitnie.

                          Tez jestem ciekawa czy gwiazda betlejemska zakwitnie,
                          chyba nie lubi duzo swiatla zeby zakwitla, tzn,dostala czerwone listeczki,
                          U nas juz w roznych kolorach sprzedawali; bialym, kremowym, i ciemno
                          czerwonym.
                          • kendo Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 02.09.23, 09:15
                            Lusia,tez masz zielone paluszki,
                            w tym roku,postawilas na kuchenne ziola i pelasie w ladnym kolorze i tez sie dobrze ladnie rozwijaja.
                            • jaga_22 Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 02.09.23, 13:42
                              Aby zakwitnąć powinna mieć jakiś czas zaciemnione.W zimie stoi w sypialni,
                              a tam mało kiedy światło palę,bo telewizor włączony.
                              To ta gwiazda z grudnia,a obok poprzednia dwuletnia latem.Kwitnącą jak znajdę to pokażę,bo się schowała.
                              • kallisto Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 02.09.23, 14:33
                                I siedze na tarasie, slonko już nie opala ale przyjemnie grzeje. Czasem jakiś pajączek usiądzie na nodze😁
                                • kallisto Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 02.09.23, 18:10
                                  Kilka zdjec, kotek Adi, różyczka i w tle dwa pieski Dżeki i Toto.
                                  • kallisto Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 02.09.23, 18:11
                                    I zawilce, z pszczółka, i motyli kwiat z motylami.
                                    • kallisto Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 02.09.23, 19:07
                                      Nasze wnuki borykają na nowoczesnych stopkach. Dawno temu snopki ustawiane widłami, w środku otwór na wylot. Niejednokrotnie bawiłam się w takich stopkach, dzisiejsze dzieci zadowolone są ze mogą jedynie na nich poskakać.

                                      I ognisko i kiełbaska.
                                      • kallisto Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 02.09.23, 19:08
                                        I kwiatuszki
                                        • kendo Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 02.09.23, 20:02
                                          Jagus,
                                          dzieki za podpowiedz o B N kwiatku,
                                          test zrobie ze swoja jak kupie,
                                          wyniose do garazu i niech stoi,
                                          ale chyba podlewalas ja od czasu do czasu?,i tak sobie listeczki czerwone sie robily?

                                          Kallisto,no sliczne zdjecia ,
                                          tu tez takie bale zwijaja juz po skoszeniu trawy..
                                          dzieciaki maja frajde
                                          a psiunek widac,ze slodki..
                                          • kendo Re: Tarasy, balkony, ogrody c. D. 02.09.23, 20:17
                                            a to u Lusi na balkonie,
                                            troche juz inaczej poustawiane,
                                            by pozniej bylo latwiej sprzatnac na koniec jesien,
                                            • kendo Re: z rabatki zbiory.. 10.09.23, 20:51
                                              zebralam pare platkow z nagietki i sie beda suszyc,
                                              lawendowe kwiatki jeszcze w cieniu sie pokazaly to zerwalam na ususzenie bukiecika mini,
                                              no i te jesienne kwiatki,ktorych nie znam nazwy,ladnie kwitba.

                                              tez pitruszka byla pare galazek tylko,pokroilam do suszenia..
                                              • kallisto Re: z rabatki zbiory.. 10.09.23, 21:01
                                                No proszę jakie fajne mikrozbiory😊

                                                Byliśmy na popołudniowym spacerze, wciąż ciepło. Mijaliśmy obficie owocujące jarzębiny, gdyby rosły gdzieś na obrzeżach to nazrywalabym i pokazałabym wnuczkom jak robic korale. Poza tym chciałabym spróbować jarzębiny takiej z cukru czy z zalewy? W czym się ja konserwuje?
                                                • kendo Re: z rabatki zbiory.. 10.09.23, 21:15
                                                  tez wiele razy myslalam o tym by cos podobnrgo zrobic,
                                                  ale jakos nigdy "nie dijrzalam do tego"
                                                  • lusia_janusia Re: z rabatki zbiory.. 11.09.23, 09:42
                                                    Podobno jarzebiny jest wiele sortow i z jednego wlasnie
                                                    przetwaza sie na soki, marmelady itp,
                                                    Sok z jarzebiny uzywalam do herbaty, nie doszukalam sie
                                                    specjalnego smaku, jakis taki nijaki, a to bylo dawno, to moze
                                                    juz i zapomnialam?.
                                                    W necie na pewno jest kilka przepisow .
                                                  • kendo Re: z rabatki zbiory.. 11.09.23, 09:56
                                                    chyba bym sie zdecydowla kupic juz gotowy ze sklepu,
                                                    z wagi,ze wiele sortow tego drzewa i mozna sie moze zatruc kiedy sie zbierze nie z tego
                                                  • kendo Re: z ogrodu 21.09.23, 13:45

                                                    tak sobie siedze na altanie i patrze przed siebie,
                                                    jak robocik kosi trawe,jezdzadz w te i z powrotem,


                                                    zywoplot rowno sciety/niebo niebieskie pomiedzy drzewami-czeresnie,widac i co do szczescia potrzeba?

                                                    a i bambus leciutko sie kolysze jak wiaterkiem delikatnie powieje.
                                                  • lusia_janusia Re: z ogrodu 21.09.23, 14:56
                                                    Kendo, ale sielsko spedzasz czas, z opowiednimi widokami.
                                                  • jaga_22 Re: z ogrodu 21.09.23, 15:00
                                                    Kendo,a to wasz trawnik?
                                                    Przypomniała mi się gwiazda,poprzednia stała w sypialni,ja w sypialni nie grzeję,
                                                    jeszcze balkon uchylam.
                                                    Niestety w listopadzie była zielona,pod koniec grudnia tylko parę listków poczerwieniało,dlatego mąż kupił malutką,którą mam teraz na balkonie.
                                                    Żółte liście oberwałam.

                                                    I o jarzębinie
                                                    Czy jarzębinę trzeba Przemrozić?

                                                    Najważniejsze, co trzeba wiedzieć o jarzębinie, to że nie wolno jeść jej owoców na surowo. Wszystko przez zawarty w nich trujący kwas parasorbowy. Wystarczy jednak potraktować jarzębinę niską lub wysoką temperaturą, aby straciła trujące właściwości. To oznacza, że jarzębinę trzeba przemrozić lub zanurzyć we wrzątku

                                                    www.recepta.pl/artykuly/jarzebina-owoc-jarzebiny-wlasciwosci-i-zastosowanie
                                                  • kendo Re: z ogrodu 21.09.23, 20:20
                                                    Lusia,sielsko mialam jak odpoczywalam miedzy pracka,
                                                    zostaly kamyczki do posortowania,

                                                    Jagusia masz slicznie na balkonie
                                                    a gwiazda faktycznie gesto dostala listeczkow,
                                                    ciekawe czy poczerwienieja na grudzien
                                                  • kendo Re: czosnek uprawiany w doniczce 28.09.23, 10:09
                                                    na parapecie okiennym w domu
                                                    www.expressen.se/leva-och-bo/tradgard/odla/odla-vitlok-kruka-inomhus/
                                                    nigdy nie probowalam
                                                    ale teraz zrobie eksperyment,
                                                    pisa ze zabki moga byc mniejsze,
                                                    niz uprawia sie go w ogrodzie
                                                    www.expressen.se/leva-och-bo/tradgard/odla/odla-vitlok-kruka-inomhus/
                                                  • kallisto Re: czosnek uprawiany w doniczce 28.09.23, 11:46
                                                    a mnie nie urósł kiedy miałam w balkonowej donicy. Bardziej marny niż marny a szkoda, bardzo bardzo dużo używam czosnku do potraw.
                                                  • kendo Re: czosnek uprawiany w doniczce 28.09.23, 12:25
                                                    tez kiedys mialam na balkonie
                                                    i byl marny,
                                                    potrzebuje jednak byc wsadzony do gruntu w grzadce..
                                                    moze u dzieciecia w rabatce powsadzam miedzy kwiatkami..
                                                  • lusia_janusia Re: czosnek uprawiany w doniczce 28.09.23, 12:43
                                                    Dobra mysl Kendo, na rabatce bedzie sobie rosl.
                                                  • kendo Re: czosnek uprawiany w doniczce 29.09.23, 09:29
                                                    wczoraj sily wyladowywalam na te kamole,podczas kiedy pod chatka powietrze sie wymienialo,
                                                    bylo slonce i cieplo...
                                                    kacik do opalania ostanio stal sie takim ,ze wszystko sie na niego odkladalo,
                                                    zrobilam porzadek przez dwa dni,
                                                    jeszcze tylko taki ostani finisz zrobie,
                                                    ale jak bedzie cieplo,w nastepna sobote,ma byc +19C,
                                                    bo teraz juz chlodniej podczas dnia tylko +15C -+17 C
                                                    wywozilam taczka na komunalna strone,
                                                    gdzie murek z kamieni jest i tam je ukladalam,rzycalam..

                                                    duzo lawendy sie ponasiewalo,
                                                    bede musial sobie w doniczki powsadzac i wiosna na balkonie ustawic,
                                                    nagietka ,ktora rosla miedzy kamieniami,
                                                    pozrywalam kwiatki i susza sie na herbatke nagietkowa.
                                                  • lusia_janusia Re: czosnek uprawiany w doniczce 29.09.23, 09:52
                                                    Kendo, gdybym byla sprawna w nodze to zajelo by nam to jeden
                                                    porzadny sloneczny dzien i finish.

                                                    A tak po prawdzie przy pogodzie lapac slonce i za kazdym razem
                                                    w jednym z kacikow cos zrobic i bedzie zamierzony efekt.
                                                  • kendo Re: czosnek uprawiany w doniczce 29.09.23, 10:14
                                                    Lusia,nie ma sprawy,
                                                    robilam w swoim tepie,
                                                    ale wczoraj dziecie juz mnie do domu przywolalo o 17 godz.
                                                    bylo jeszcze cieplo i slonecznie,
                                                    w domu juz pod prysznic /troche z Toba w tel.porozmawialam i w Tv nic nie bylo,
                                                    poszlam z ksiazka do lozka,usnelam szybko..
                                                  • kallisto Re: czosnek uprawiany w doniczce 29.09.23, 12:10
                                                    Toś się Kendusia napracowałaś, ale jaki efekt? Każda zmiana nawet na najmniejszym skraweczku przynosi nam coś nowego i fajnego.
                                                    Też bym robiła gdybym miała ogródek,ale nie mamsad
                                                  • kendo Re: czosnek uprawiany w doniczce 29.09.23, 15:39
                                                    dokladnie Kallisto,
                                                    wczoraj bylam padnieta,
                                                    te wielkie kamole,
                                                    ktore rowerm przytaszylam bedac z psiunami na spacerach i ukladalam sobie sciezki /ekologiczne-naturalne/w ogrodzie,
                                                    dziecieciu sie to nie podobalo,wiec pozmienial
                                                  • kallisto Re: czosnek uprawiany w doniczce 29.09.23, 16:23
                                                    tak to jest, że młodsze pokolenia mają inne gusta. Co nam to nie im się podoba, oni lubią surowo, minimalistycznie, szaro.
                                                    Obecnie tendencja na dekorowanie domów jest biel, beż, szarości. Pięknie to wygląda lecz czasem za chłodno, za sterylnie. Poza tym pięknie jest gdy się czegoś nie używa, nie funkcjonuje się w pomieszczeniach. Na co dzień nie da się trzymać ładu w 100 %.
                                                  • kendo Re: czosnek uprawiany w doniczce 30.09.23, 09:33
                                                    dokladnie Kallisto,
                                                    moje dziecie = minimalista,
                                                    jak w domu tak i w ogrodzie,
                                                    myasli bardziej praktyczniej niej estetyczniej w sensie jakims przedmiotem wzbogacic wnetrze pomieszczenia czy ogrodu.
                                                  • kallisto Re: czosnek uprawiany w doniczce 30.09.23, 10:44
                                                    U nas dzisiaj bardzo słonecznie acz chłodniej, na długi lecz cienki rękawek.
                                                    Moje roślinki balkonowe wciąż piękne, myślałam ze chryzantemka będzie bardziej bogata a ona już ma suche kwiatuszki.
                                                    Ten trzeci na zdjęciu kwiat jak krzewił jest nie do zdarcia, rozrasta się jak szalony.
                                                  • kallisto Re: czosnek uprawiany w doniczce 30.09.23, 10:46
                                                    Lubie przyglądać się z bliska mikro kwiatuszkom. Kwiatostany stworzone przez setki drobniutkich plateczkow.
                                                    A ten zielony uważałam kiedyś za chwast, wyplewiałam go z działki, tym czasem jest śliczny i wdzięczny, okrywa to co brzydkie.
                                                  • maria88 Re: czosnek uprawiany w doniczce 30.09.23, 12:38
                                                    Ladne macie kwiatuszki moge tylko popatrzec.
                                                    Ten stale kwitnacy u KALISTO to chyba petunia.
                                                  • kallisto Re: czosnek uprawiany w doniczce 30.09.23, 12:43
                                                    to surfinia Mario, petunia chyba nie jest klejąca po uschnięciu kwiatka. W tej jak obrywam suchotniki to klei mi się do palców.
                                                    Chciałam petunie na wiosnę ale nie było ładnych kolorów to kupiłam surfinię,one maja tendencję doz wieszania się, petunie rozrastają się w górę i na boki, ale nie zwisa.
                                                  • jaga_22 Re: czosnek uprawiany w doniczce 30.09.23, 12:46
                                                    Już raz pisałam,ale musiałam resetować,bo był jakiś błąd i wszystko znikło.
                                                    Też lubię małe kwiatuszki.A petunia wiśniowa daje dużo koloru na balkonie.
                                                    Mam roślinkę,którą chciałam wyrzucić na wiosnę.Została i powolutku wychodzą listeczki,pewnie typowo jesienna? koło niej wyrosły palemki z nasionka big_grin
                                                  • kallisto Re: czosnek uprawiany w doniczce 30.09.23, 15:07
                                                    Zawsze zachwycają mnie Twoje kompozycje kwiatowe.
                                                    A ta krzewinka chciała Ci podziękować za danie szansy do zycia, wypuszcza listki , a Ty będziesz cieszyć się jego urodą😊
                                                  • jaga_22 Re: czosnek uprawiany w doniczce 30.09.23, 16:33
                                                    Prawdopodobnie to jest trzmielina,a jest ich kilkadziesiąt odmian.
                                                    Poszukałam dawne kwiaty i faktycznie podobne miałam na małym balkonie.
                                                    A te białe,to nie wiem,ale krótko miałam.

                                                    www.drzewa.com.pl/porady-i-inspiracje/trzmielina-uprawa-pielegnacja-wymagania-b.html
                                                  • kallisto Re: czosnek uprawiany w doniczce 30.09.23, 16:36
                                                    Jagus po młodych listkach nie było można poznać. Mam taka sama. Dlaczego wtedy u Ciebie miała listki a potem zmarniala?
                                                  • maria88 Re: czosnek uprawiany w doniczce 30.09.23, 17:22
                                                    Ten u JAGI bialo kwitnacy na okragłej podpórce to własnie
                                                    Stephanidus ktory bardzo mi sie podoba i może kupię.
                                                  • kendo Re: przy oknie salonu pieknosci 03.11.23, 17:43
                                                    mi sie spodobaly te skrzyneczki z kwiatkami
                                                  • jaga_22 Re: przy oknie salonu pieknosci 03.11.23, 18:57
                                                    To Stefanotis i chyba wiem dlaczego u mnie nie był długo.Zapewne go przesadziłam,a on potrzebuje kwaśną ziemię.


                                                    home.morele.net/ogrod-i-balkon/kwiat-stefanotis-czym-jest-poznaj-tajniki-uprawy-tego-domowego-pnacza/

                                                    Też lubię takie kwiatki Kendo.Oj wszystkie lubię big_grin

                                                    https://i.pinimg.com/564x/ee/25/c9/ee25c9352936d22cb19573c6e5d7da7c.jpg
                                                  • lusia_janusia Re: przy oknie salonu pieknosci 03.11.23, 22:02
                                                    Tez lubie kwiaty, ale w domu mam tylko 2 okna
                                                    1 Francuski balkon, i drzwi oszklone balkonowe, to nie ma
                                                    za wiele miejsca na ekspozycj kwiatowe.

                                                    Ten u Jagi kwiat bialy kwitnacy, to chyba pachnie mdlo- migrenowo?.
                                                    No ciekawe czy Jaga juz spi?, bo kocio ma sobie wygodnie .
                                                  • jaga_22 Re: przy oknie salonu pieknosci 04.11.23, 08:12
                                                    Spać to ja poszłam przed 23-cią,nawet dobrze spałam,ale od 4-tej już nie śpię wink
                                                  • kendo Re: przy oknie salonu pieknosci 04.11.23, 08:37
                                                    sliczne kocio kolysnake mruczal do spania,

                                                    tez lubie pelno kwiato w mieszkaniu,
                                                    jednak przez alergie dlugi czas ich nie milalam,
                                                    teraz powoli kupuje i testam czy nie uczula,
                                                    niektore juz wiem,
                                                    a ostaniego to musialam sie pozbyc,bo nawet stojac blisko niego uczulal mnie,
                                                    u Lusi jakos sie trzyma...
                                                  • kallisto Re: przy oknie salonu pieknosci 04.11.23, 09:50
                                                    a ja bym chciała dokupić jakieś kwiatki do domu i nigdzie ładnych nie ma.
                                                    wyprosiłam od teściowej szczepki hoji, jak się ukorzeni będą wkładać do ziemi. Tę którą mam teraz jest mało atrakcyjna, brzydka kolor zieleni i słabo rośnie. Hoje zawsze pięknie mi rosły. Potem mi się znudziły i zaczęłam się wyzbywać, a to przecież takie wdzięczne kwiaty, zupełnie niewymagające, pięknie rosną nie grymaszą i nawet kwitną.
                                                  • maria88 Re: przy oknie salonu pieknosci 05.11.23, 16:52
                                                    No Kochane i ja mam wiadomość.
                                                    W ub.roku chyba o tej porze kupiłam malutkiego białego grudnika.
                                                    Lecz po kilku dniach kwiatki odpadły.
                                                    Przestał cały rok na parapecie podlewany sporadycznie.
                                                    Zamierzałam go przesadzić a on od kilku dni ma sporo pąków.
                                                    Przeniosłam go z parapetu do pokoju i stale drżę
                                                    żeby zakwitł i nie zgubił kwiatów.
                                                    Odnosnie pielegnacji grudnika wszystko przeczytałam
                                                    ale zobaczymy. Będe pisała.
                                                  • kallisto Re: przy oknie salonu pieknosci 05.11.23, 17:44
                                                    Mario jak grudnia ma pączki to będzie kwitł, będziesz cieszyć się jego wdziękiem.
                                                    Mój balkon opustoszał. Zostały trzy donice z dorośnie rosnącymi zielonymi. Jutro pokaże na zdjęciach. Zmieniłam tez aranż i czekam do wiosny żeby czymś upstrzyc😁
                                                  • kallisto Re: przy oknie salonu pieknosci 06.11.23, 11:34
                                                    Popatrzcie tylko jak rośnie mi zieleniec na balkonie. Jak zacznie marniec to się chyba popłacze😱 pewnie do pierwszych przymrozków a potem zaczną ginąc, ale póki co jeszcze ładnie oddają swoją krasę. Na parapecie już nie mam kwiatów prócz komarzycy która zabiorę do domu. Tez bardzo bardzo marnie rosnie nawet po przesadzeniu do nowej ziemi. Nie mam pojęcia obco z niektórymi kwiatami chodzi ze nie chcą wybijać.
                                                  • maria88 Re: przy oknie salonu pieknosci 06.11.23, 13:26
                                                    Masz pięknie, zieloniutko, bardzo mi sie podoba.
                                                  • jaga_22 Re: przy oknie salonu pieknosci 06.11.23, 16:16
                                                    Faktycznie Kalisto,jeszcze masz bardzo ładnie i zielono na balkonie,
                                                    ja już powyrzucałam niektóre .Jutro zrobię fotkę,może wyjrzy słoneczko wink
                                                  • kallisto Re: przy oknie salonu pieknosci 06.11.23, 18:30
                                                    Chętnie zabrałabym je do domu ale to nie domowe rośliny i duże donicesad
                                                  • kendo Re: przy oknie salonu pieknosci 07.11.23, 08:32
                                                    sliczniutko /zieloniutko na balkonie,
                                                    podoba mi sie .
                                                  • jaga_22 Re: przy oknie salonu pieknosci 07.11.23, 11:30
                                                    Słonko było i się zmyło,ale jeszcze zdążyłam zrobić zdjęcia.
                                                  • kallisto Re: przy oknie salonu pieknosci 07.11.23, 12:33
                                                    Jaguś też jeszcze zielono u Ciebie? Piękne różnobarwne wrzoście i ta różyczka urodziwa i wszystko chce jeszcze rosnąć mimo chłodu? Super smile
                                                  • lusia_janusia Re: przy oknie salonu pieknosci 07.11.23, 12:52
                                                    Kallisto, Jaga, co jeden balkon to piekniejszy,
                                                    zielenszy i kwitnace kwiaty - piekne balkony macie.
                                                  • maria88 Re: przy oknie salonu pieknosci 13.11.23, 08:21
                                                    poranny.pl/grudnik-nie-kwitnie-lub-zrzuca-paki-wystarczy-ze-zadbasz-o-kilka-rzeczy-a-obsypie-sie-kwiatami-sprawdz-jak-pielegnowac-ten-kwiat/ar/c9-15928419
                                                    wkleiłam linka bo tam jest fotka jak wyglada teraz mój biały grudnik
                                                  • kendo Re: przy oknie salonu pieknosci 13.11.23, 09:35
                                                    sliczny kolor Mario,
                                                    poczytalam przy okazji o roznych kwiatkach..

                                                    mam grudniaka kwitnacego na jasno rozowy kolor,
                                                    ciekawe czy zakwitnie tez w tym roku
                                                  • lusia_janusia Re: przy oknie salonu pieknosci 13.11.23, 09:39
                                                    Maria88. pieknie wyglada rzadko spotykalny kolor.
                                                  • kallisto Re: przy oknie salonu pieknosci 13.11.23, 16:46
                                                    prześliczny kwiatek, tym bardziej gdy tak obficie kwitnie. Niech Ci rośnie i umila jesienne chwile swoim pięknem Mario.
                                                  • kallisto Re: przy oknie salonu pieknosci 07.12.23, 16:11
                                                    Żal patrzeć na rośliny balkonowe, Mróz je zniszczył.
                                                    Czy Wasze balkony są zapadane śniegiem?
                                                  • kendo Re: przy oknie salonu pieknosci 08.12.23, 09:17
                                                    te nie oszklone na pewno zasypane,
                                                    zalezy z ktorej strony sniezek sypal,
                                                    ja mam oszklony balkon i na "poreczy balkonowej" byla prawie 10cm czapa sniegu,inaczej miala bym go na nim.
                                                  • lusia_janusia Re: przy oknie salonu pieknosci 08.12.23, 09:25
                                                    Takie sa uroki zimy, ze sniegu nalezy sie spodziewac
                                                    z kazdej strony, a ze swojego balkonu snieg zgarnialam
                                                    i wyrzucalam za balkon na podworko, na juz zgarnieta
                                                    halde sniegu.
                                                  • kallisto Re: przy oknie salonu pieknosci 14.12.23, 11:25
                                                    Wczoraj skoro świt slyszalam ptasi trel, był wyjątkowy jakby wiosenny. Ale dzisiaj to coś bardzo zaskakującego było w trelu, piękny, letni skowronkowy śpiew. Nigdy w grudniu ptaki tak nie śpiewały.
                                                    Czy u siebie też słyszycie świergot i to nie od wróbli?
                                                  • kendo Re: przy oknie salonu pieknosci 14.12.23, 12:54
                                                    o jejku,czyzby jakis ptaszek zatesknil za latem?
                                                    czy sa swoja polowka,

                                                    tu slysze na marszu tylko sikorki modre i czasami wrobelki przy karmnikach,
                                                    no wroniska/kawki po swojemu glos daja.
                                                  • lusia_janusia Re: przy oknie salonu pieknosci 15.12.23, 08:57
                                                    Maly park bilsko mnie przetrzebili z krzakow i drzew, to jest wielkie
                                                    pytanie, gdzie kaczki beda wysiadywac, i ptaszkow bedzie mniej,
                                                    co roku w maju slyszalam slowiki, w tym roku byla cisza, gdzies
                                                    indziej sie wyprowadzily?
                                                  • kendo Re: przy oknie salonu pieknosci 15.12.23, 13:56
                                                    komuna nieraz wydaje bledne polecenia dla oczysczenia mini parkow,
                                                    nieumiejetne wycinanie drzew/krzewow prowadzi do utraty ptactwa,
                                                    moze z wiosny zrobia jakis inny porzadek?
                                                  • kendo Re:wiosenno-letnie balkony 13.04.24, 10:26
                                                    wiosna/wiosna,balkony wiosenno -letnie

                                                    www.livsstil.se/hemma/fixa-hemma/a/JQP3vP/varfint-pa-balkong
                                                    moze sie link otworzy i zaczerpniecie inspiracji troche
                                                  • jaga_22 Re:wiosenno-letnie balkony 13.04.24, 10:53
                                                    Takich wielkich skrzynek to nie mam.

                                                    I dzisiejsze nasze Łazienki.
                                                  • kendo Re:wiosenno-letnie balkony 13.04.24, 10:58
                                                    Jagusia,o jejku,jakie sliczne wiosenne zdjecia,pewnie Ala zrobila,podziekuj serdecznie,

                                                    widac,macie juz iscie wiosennie,
                                                    tu trawa tylko sie zieleni i niektore listeczki do slonka sie otwieraja,
                                                    bede zaraz na marszu to sprawdze co sie zieleni juz na calego,
                                                  • kallisto Re:wiosenno-letnie balkony 13.04.24, 11:44
                                                    Inspiracje ciekawe i kolorowe, ja to bym chciała mieć większy balkon a najlepiej taras, ale nie mam😡

                                                    Fajne rude zwierzątko, iście parkowe. Pięknie kontrastuje z podłożem i coś znalazła?
                                                  • kendo Re:wiosenno z nowalijkami 23.04.24, 15:12
                                                    na parapecie okiennym,
                                                    zauwazylam,ze cebula zaczela sie zelenic,
                                                    podobnie z pietruszka w lodowce,
                                                    wiec starym zwyczajem wyladowaly w wodzie i oto rezultat,
                                                    bedzie ekologiczna natka pietruszki i szczypiorek.

                                                    tak mysle ta pietruche w doniczke wsadzc,bedzie na bierzaco natka do talerza...
                                                  • kendo Re:migawki z odwiedzin u dzieciecia 09.06.24, 19:34
                                                    deszcz nam przerwal pracke,
                                                    trzeba bylo troche odchwasci ..
                                                    kazdy kwiatek w innym miejscu sobie rosnie i cieszy oko,kiedy sie glowa kreci w rozne strony,
                                                    - piwonie wiatrami poszargane podwiazalm..
                                                    - zolty irys za miedza sobie wyrosl,
                                                    - smolinos ,
                                                    - paproc bardzo juz stara co roku cieszy swa objetoscia i zielonoscia
                                                    - nawet digitalis mialy kolo babusa sie zachowal i ladnie rosnie.
                                                  • lusia_janusia Re:migawki z odwiedzin u dzieciecia 10.06.24, 09:17
                                                    Dokladnie Kendo, przyjemna pracka sie trafila dla mnie,
                                                    jako relaks po przeprowadzce, tylko ten deszcz pewnie w trosce
                                                    o nasze samopoczucie wygonil nas z ogrodu?.
                                                  • kendo Re:migawki z odwiedzin u dzieciecia 10.06.24, 09:27
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    ale zobacze pod koniec tygodnia i podjade,zawsze moze sie do jakiegos zielska przychyle..
                                                  • lusia_janusia Re:migawki z odwiedzin u dzieciecia 10.06.24, 09:36
                                                    Jak bede wolna od innych obowiazkow to z checia tez
                                                    bym sie poprzychylala.
                                                  • kendo Re:migawki z odwiedzin u dzieciecia 10.06.24, 09:42
                                                    zobaczymy jaka bedzie pogoda
                                                    i w jakiej kondycji fizycznej bedziesz,
                                                    bo podejzewam,ze bedziesz miec juz finisz kartonow...nie chce nadwyrezac sil Twoich.
                                                  • lusia_janusia Re:migawki z odwiedzin u dzieciecia 10.06.24, 09:49
                                                    Kendo, Ty nie nadwyrezasz moich sil.
                                                    bo to ja sama sie wpraszam na robote.
                                                  • kallisto Re:migawki z odwiedzin u dzieciecia 12.06.24, 09:01
                                                    Przepiękne rośliny Kendo, Kocham piwonie, nie mam ich niestety, nie da się hodować na balkonie big_grin Chociaż kto bogatemu zabroni?big_grin Tak samo kocham naparstnice, a te mogłabym hodować, bo są płytko zakorzenione, dopiero sąsiedzi by się zdziwili big_grin

                                                    Musze dzisiaj zajechać do ogrodu, padły mi bratki, więc czas zmienić ukwiecenie. Nie mam pomysłu, na miejscu zdecyduję jakie wybiorę.
                                                  • kendo Re:migawki z odwiedzin u dzieciecia 12.06.24, 09:29
                                                    dziekuje Kallisto,
                                                    poddalas mi mysl,
                                                    moze i ja balkonie sobie posadze naparstnice?
                                                    mam w ogrodzie nowe szczepki,ktore na nastepny rok zakwitna..

                                                    tu po bratkach jest zmiana na "stokrotki"lobelje/fukcje--
                                                    zycze powodzenia w wyborze.
                                                  • lusia_janusia Re:migawki z odwiedzin u dzieciecia 12.06.24, 12:55
                                                    Wystarczy troche fantacji i znajomosci uprawy kwiatow,
                                                    a mozna sobie balkony w fantazyjny sposob obsadzic
                                                    ulubionymi kwiatami.
                                                  • kendo Re:migawki z odwiedzin u dzieciecia 13.06.24, 09:02
                                                    masz racje Lusia,
                                                    ja kiedys kupilam sliczna roze i mszyca ja zzarla,mimo moich staran pozbycia sie jej,
                                                    wiec w tym sezonie nie mam zadnych kwiatow czy innych roslinek
                                                  • lusia_janusia Re:migawki z odwiedzin u dzieciecia 13.06.24, 10:22
                                                    Ja w ten pierwszy rok mieszkania w nowym, musze sie nauczyc
                                                    nastepujacych zmian pogody i aury, balkon oszklony, wiec obserwuje,
                                                    jak slonce pada w niektore jego kaciki, moze w nastepnym roku
                                                    najdzie mnie ochota przy sprzyjajacym zdrowiu i checiach, aby sobie
                                                    ukwiecic w balkonie kwiatami?.
                                                  • kallisto Re:migawki z odwiedzin u dzieciecia 13.06.24, 14:45
                                                    Ale się napisałam i wszytsko uciełko,a niech to....
                                                    Lusiu pisałam do Ciebie o kwiatach, że najlepszym byłaby hoja, która zupełnie nie jest wymagająca w hodowli. Nie przeszkadza jej słońce, chłod, mokra czy sucha ziemia. Pięknie rozrosłaby się w Twojej "oranżerii", wypuszcza szybko listy na nowych odrostach, pnie się tam gdzie jej wygodnie. Czasami długi pęd szuka sobie miejsca, wha się między jedną ścianą i drugą, widać jak przeskakuje. Nie wiem tylko czy dużym problemem byłoby jej kwitnięcie? Ale na balkonie zawsze można otwierac okna ? A może coś z tych propozycji fajnyogrod.pl/katalog-roslin/miejsce-uprawy/oranzeria/
                                                  • kallisto Re:migawki z odwiedzin u dzieciecia 13.06.24, 14:49
                                                    wracając do roślin, uroczo wyglądałaby krzaczek cytrynowy lub kumkwat. Te rośliny lubią takie cieplarniane warunki.
                                                    Prócz kwiatów ściany o ile są murowane można upstrzyc fajnym obrazkiem, ozdobnym lusterkiem lub innymi ledowymi lampionami. A na stoliczku patera z owocami, jakieś zioła, ozdobna poducha na fotelu, koronka itp.smile
                                                  • kendo Re:oranzeria na balkonie, 13.06.24, 16:20
                                                    fajnie by bylo miec taka na balkonie,
                                                    moze u Lusi sie sprawdzi ma wczesniej slonce na nim
                                                    ja dopiero po 13 godz az do zachodu....ale na ten czas nie mam ochoty na roslinki balkonowe,

                                                    dziekuje Kallisto za tips.
                                                  • kallisto Re:oranzeria na balkonie, 14.06.24, 14:34
                                                    Kupiłam wczoraj fuksje, dwie doniczki. Zamierzałam zupełnie coś innego posadzić i się tak jakoś nimi zauroczyłam. Niestety w domu zauroczenie przeszło, może znowu się pojawi gdy zaczną się rozrastać. Nie są to buty zakupione online, nie mogę ich zwrócić do sklepu big_grin Może dzisiaj zrobię zdjęcia jak rosną mi te moje balkonowe cudności.
                                                  • jaga_22 Re:oranzeria na balkonie, 14.06.24, 16:06
                                                    Nie miałam jeszcze fuksji.Kalisto wspomniałaś o hoi i przypomniałam sobie przy podlewaniu,że zobaczyłam 1 kwiatek.Kiedyś było bardzo dużo,ale ona już stareńka.
                                                    Jak dużo kwiatów,to to nie trzeba zaglądać,bo daje po nosie,a jeden nie jest natarczywy.
                                                  • kallisto Re:oranzeria na balkonie, 14.06.24, 17:49
                                                    Jaguś hoja bardzo okazała, ale że tylko jeden kwiatek? Moi rodzice mają chyba 30 letnia i kwitnie dwa razy do roku, jakiś oryginalny egzemplarz 🤓

                                                    Twoje kwitnące kwiatuszki na balkonie zauroczyły mnie swoim kolorem, taki intensywny i piekny.
                                                    Moje wyglądają tak, nie są azctak wybujałe jak w ubiegłym roku. Na kratce jest wiciokrzew, jeszcze nie kwitnie.
                                                  • kallisto Re:oranzeria na balkonie, 14.06.24, 17:50
                                                    I kolejne
                                                  • jaga_22 Re:oranzeria na balkonie, 14.06.24, 19:36
                                                    Oj Kalisto ile masz kwiatów.Te drobniutkie białe bardzo mi się podobają.
                                                    Wszystkie mi się bardzo podobają.Gdzie Ty to trzymasz?
                                                    Może będzie u mnie więcej kwiatków hoi,jest kilka pędów.
                                                  • kallisto Re:oranzeria na balkonie, 14.06.24, 20:23
                                                    Jaguś te drobne to gipsówka. Drugi rok z rzędu ja posadziłam, jest delikatna, bardzo ja lubię. Jest odporna na różne aury i ładnie się rozrasta .
                                                    Swoje zielonych stawiam na dwóch parapetach, wzdloz jednej ściany pod oknem i na ścianach bocznych. Nie używam balkonu do innych celów jak tylko do suszenia prania, nie przesiaduję na nim więc trochę miejsca mam. Trzmielina mi padła, chyba nie nadaje się żeby ją hodować w doniczce.
                                                    Czy mszyce nie zeżrą mi wiciokrzewu tonowane się gdy wypuści kwiaty. W ub roku cieszyłam się klematisem i zdechł 😁
                                                  • lusia_janusia Re:oranzeria na balkonie, 14.06.24, 23:25
                                                    Kallisto, podziwiam Twoja milosc do kwiatow,
                                                    jak w ogrodzie botanicznym - zielono i kwieciscie.
                                                    Fuksja calkiem okazale wyglada z pelnia kwiatow.

                                                    Moj balkon w fazie obserwacji, tylko na razie mam 2 pelasie
                                                    ktore rozpoczely kwitnienie,
                                                    przez przeprowadzke nie przesadzilam swoich sadzonek pomidorow,
                                                    ale zrobilam to w tym tyghodniu, i czekam czy beda jakies plony?
                                                  • kendo Re:oranzeria na balkonie, 15.06.24, 09:47
                                                    Jagus/kallisto,
                                                    no macie przepieknie z kwieciem na balkonach,
                                                    uwielbiam je,ale za kazdym razem kiedy jakiegos kwiatka postawie,zaraz bsypie sie mszyca,
                                                    jedynie co pomidor/fasolka szparagowa die dobrze rozmnaza,ale nie w tym roku-bo nic nie posadzilam,

                                                    niech Wam kwitna i rozmnazaja sie kwiatki-dziekuje za podzielenie sie nimi..
                                                  • maria88 Re:oranzeria na balkonie, 16.06.24, 09:20
                                                    Póznym wieczorkiem przeczytałam w necie,że beniaminek
                                                    nie powinien stać w sypialni. Mam pieknego ponad 1m wysokosci
                                                    rozłozystego beniaminka i stał tu gdzie spię.
                                                    Z wielkim żalem będe musiała sie go pozbyć.
                                                    Wyniosłam go jeszcze wczoraj do drugiego pokoju
                                                    ale tu tez nie mam na niego miejsca.
                                                    Hoji narazie nie wyrzucam, ale tez nie wiem
                                                    co mam z nia zrobić bo stać w sypialni nie powinna
                                                    z tego co czytałam.
                                                  • kendo Re:oranzeria na balkonie, 16.06.24, 10:13
                                                    kupujemy kwiatki,
                                                    ktore sie nam podobaja,
                                                    a pozniej dowiadujemy sie,ze nie bardzo nam pasuja ze wzgledow zdrowotnych,

                                                    ja mam wlasnie beniaminka,ktory z wiosny zbubil niemal wszystkie listki,
                                                    powoli teraz wypuszcza nowe,
                                                    stoi w salonie na parapecie,

                                                    mam rowniez sansewerie /paprocie/zamikulasy/mini skrzydlokwiat,ktory nie che ponownie zakwitnac..
                                                  • kallisto Re:oranzeria na balkonie, 04.07.24, 21:14
                                                    Popatrzcie jakie piękne krzewinki, zawilec japoński i pysznoglowka jakaś tam, pięknie pachnie jak perfumy. Muszę rozejrzeć się w ogrodniczych, może uda mi się kupić.
                                                  • kendo Re:oranzeria na balkonie, 05.07.24, 09:24
                                                    ciekawe czy na balkonie mozna by bylo je miec w doniczkach?
                                                    plus,ze pachnie i jak zapach nie przeszkadza noskowi to mozna zainwestowac..
                                                  • lusia_janusia Re:oranzeria na balkonie, 05.07.24, 10:01
                                                    ! i 3 zdjecie to chyba ten sam kwiatek, widzialam
                                                    tutaj w niektorych ogdodach.
                                                    Pachnace kwiatki to dla koneserow, jakim zapachem sie
                                                    zachwyca i znosi jego aromaty.
                                                  • kendo Re:pomidorowo na balkonie u Lusi 16.09.24, 09:27
                                                    za sprawa przeprowadzki i byciem w kraju,
                                                    jakims cudem pomidorowe planty przetrwaly
                                                    bedzie chociaz na smak
                                                  • lusia_janusia Re:pomidorowo na balkonie u Lusi 16.09.24, 09:36
                                                    Kendo, dziekuje za pokazanie mojej fotki.
                                                    Dokladnie Kendo, tego najbardziej czerwonego dzisiaj
                                                    zerwalam, to pewnie ten maly zwiekszy sobie objetosc.

                                                    Teraz na noc zasuwam szyby balkonowe, drzwi do pokoju
                                                    mam otwarte, wiec troche ciepla przechodzi i na pomidory,
                                                    a dla mnie nie jest za goraco.
                                                  • kendo Re:pomidorowo na balkonie u Lusi 16.09.24, 09:47
                                                    nie ma nic wspanialeszego w smaku,
                                                    jak uchodowany pomidor w balkonowych klimatach,
                                                    mam nadzije ze smaczniutki bedzie.
                                                  • maria88 Re:pomidorowo na balkonie u Lusi 16.09.24, 11:50
                                                    Gratulacje za tak fajnie wychodowane pomidorki i smacznego.
                                                  • kallisto Re:pomidorowo na balkonie u Lusi 12.10.24, 06:57
                                                    Moje kwiaty na balkonie to obraz nędzy i rozpaczy, nawet wrzosy zdychają😱😱😱 nie mam pojęcia o co chodzi w tym roku?????

                                                    Popatrzcie jaki oryginał spotkałam podczas jednej z wycieczek. Liscie podobne do aloesu ale inna budowa.
                                                    Kaktusy i drzewka pomarańczowe.

                                                    Na skrzyżowaniu sztuczny monumentalny krzew pomidorowy.
                                                  • kendo Re:pomidorowo na balkonie u Lusi 12.10.24, 17:28
                                                    sokulenty dobrze sie czuja w takim klimacie,
                                                    na trzecim zdjeciu to roslinka rowniez i w domach chodowana tu w kraju,
                                                    nie pamietam nazwy,ale kiedys ja mialam ufff.
                                                  • maria88 Re:pomidorowo na balkonie u Lusi 12.10.24, 18:49
                                                    Widziałam dzisiaj w Stokrotce duzo ładnych kwiatów
                                                    dekoracyjnych do mieszkania i wcale nie były drogie.
                                                    Duża piękna Monstera 18zł.
                                                  • kallisto Re:pomidorowo na balkonie u Lusi 12.10.24, 19:48
                                                    Dobrze wiedzieć, może zajadę po drodze w poniedziałek choć zniechęca mnie kupno ze względu ze zbyt krótko cieszą oko.,
                                                  • lusia_janusia Re: -- o kwiatach....- 13.10.24, 11:05
                                                    Ja mam wszystkie okna poludniowo zachodnie, w tej chwili obserwuje je
                                                    z tymi kwiatami z ktorymi sie przeprowadzilam, i juz widze ze chyba bede
                                                    musiala zmienic sezonowo, bo jesien , zima i wiosna slonce jest mniej
                                                    intensywne.
                                                  • kendo Re: -- o kwiatach....- 13.10.24, 13:30
                                                    moj ostanio zakupiony bluszcz pada,
                                                    podobnie jak"trawka"
                                                    wiec juz ich nie kupie...
                                                  • lusia_janusia Re: -- o kwiatach....- 14.10.24, 13:54
                                                    Podejrzewam ze nowe kwiaty musza czuc sie dobrze w otoczeniu,
                                                    jesien juz zmusza ich do spowolnienia swojego rozwoju i zasnieciu
                                                    na zime, ale wiem ze nie wszystkie kwiaty tak reaguja.

                                                    Podobno odczuwaja choroby wlascicieli i marnieja?????
                                                  • kendo Re: -- o kwiatach....- 14.10.24, 18:27
                                                    tez slyszalam,ze kwiaty wyczuwaja nasze choroby i tez zaczynaja chorowac,
                                                  • kallisto Re: -- o kwiatach....- 14.10.24, 18:46
                                                    To może dlatego moje pozdychali????😱
                                                  • kendo Re: -- o kwiatach....- 14.10.24, 18:52
                                                    Kallisto,
                                                    ja z swoimi rozmawiam,
                                                    jak czyszcze im listki
                                                    ale bluszczowi i trawce tego nie zeobilam ,
                                                    obrazili sie wiec na mnie moze...
                                                  • maria88 Re: -- o kwiatach....- 31.10.24, 18:29
                                                    Mój grudnik ma pączki /białe/. Mam nadzieje,że rozkwitnie
                                                    w pełnej krasie i ich nie zrzuci.
                                                    Beniaminka już oddałam.
                                                    Ostatnio prze przeniesieniu do drugiego pokoju
                                                    zaczął zrzucać liscie.
                                                  • kallisto Re: -- o kwiatach....- 07.11.24, 12:27
                                                    Beniaminki są kapryśne w hodowli, choć mamy tu jednego sporych rozmiarów, jeździ po pokojach w te i na zad i żyje. To już jego trzecie miejsce.
                                                    Mój balkon całkiem ołysiał, zostały dwa kwiaty niby zimowe, no zobaczymy ile wytrzymają.
                                                    W zamian za to zaczęłam znowu kupować pokojowe, złość po tamtych, które padały mi odpuściły więc gromadzę kolejne. Tym razem trujaki kupiłam dwie DIFENBACHIE. Nie będę gryzła liści to się chyba nie otruję big_grin
                                                  • lusia_janusia Re: -- o kwiatach....- 07.11.24, 13:12
                                                    Kallisto, i zwierzatek tez nie masz, ktore by lubialy
                                                    zielone listki, to jest szansa na trafiony zakup i ozdobe
                                                    parapetow okiennych?.
                                                  • kendo Re: -- o kwiatach....na wiosne 11.02.25, 16:08
                                                    juz sa wiosenne bratki i prymolki,
                                                  • kallisto Re: -- o kwiatach....na wiosne 25.03.25, 07:47
                                                    Podobne bratki ustawiłam już na balkonowych parapetach. Mikro wyglądają, daję im szansę rozrostu. Powinny wybujać, a za jakiś czas można już dosadzać kolejne zielone rośliny.

                                                    Kendo ile to na nasze zł te 59,90 koron?
                                                  • kendo Re: -- o kwiatach....na wiosne 25.03.25, 10:20
                                                    www.google.se/search?q=hur+mycke+f%C3%A5r+1000+skr+i+zloty&source=hp&iflsig=ACkRmUkAAAAAZ-KB_JR40cpQnQLROZRdSHU65UHrFaGH&oq=

                                                    Växla svenska kronor till polska zloty
                                                    SEK PLN
                                                    1 000 SEK 381,72 PLN
                                                    5 000 SEK 1 908,62 PLN
                                                    10 000 SEK 3 817,25 PLN
                                                    50 000 SEK 19 086,27 PLN

                                                    przy dziesiejszym kursie
                                                    SEK
                                                    PLN
                                                    1 SEK 0,38 PLN
                                                    5 SEK 1,91 PLN
                                                    10 SEK 3,82 PLN
                                                    25 SEK 9,56 PLN
                                                    50 SEK 19,13 PLN
                                                    100 SEK 38,27 PLN
                                                    500 SEK 191,36 PLN
                                                    1 000 SEK 382,72 PLN
                                                    5 000 SEK 1 913,63 PLN
                                                  • kallisto Re: -- o kwiatach....na wiosne 25.03.25, 10:53
                                                    Czyli ten sześciopak ok 25 zł? Dobrze liczę?
                                                  • lusia_janusia Re: -- Forex 25.03.25, 11:42
                                                    Kallisto to u Was tansze kwiatki.

                                                    Växel kurser Svensk krona----/Amerikansk dollar
                                                    500 SEK 49,37530 USD
                                                    1 000 SEK 98,75060 USD
                                                    2 000 SEK 197,50120 USD
                                                    5 000 SEK 493,75300 USD


                                                    Kursy wymiany Dolar amerykański / Złoty polski
                                                    100 USD 386,43500 PLN
                                                    250 USD 966,08750 PLN
                                                    500 USD 1932,17500 PLN
                                                    1000 USD 3864,35000 PLN
                                                  • kendo Re: -- o kwiatach....na wiosne 25.03.25, 15:32
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Czyli ten sześciopak ok 25 zł? Dobrze liczę?

                                                    dobrze liczysz Kallisto.
                                                  • kallisto Re: -- o kwiatach....na wiosne 18.04.25, 17:02
                                                    Moje braliście, kupiłam je w opłakanym stanie imprezę jak cudnie wyrosły. Z gatunku drobnych, nigdy takich nie miałam, bardzo mnie urzekają swoją krasą. Tonte dwubarwne. I laurowiśnia pieknie wypuszcza kwiatostan a z drugiej strony zrzuca brązowe liście. Nie wiem o co jej chodzi? Oddam córce do gruntu.
                                                  • kendo Re: -- o kwiatach....na wiosne 19.04.25, 14:06
                                                    Kallisto,
                                                    sliczne brateczki,
                                                    szkoda,ze nie moge ich miec u siebie,
                                                    bo staly kiedys na balkonie,wlasnie te, tak mnie uczulaly przez pozamykane drzwi,
                                                    oddalam dla dzieciecia,
                                                  • lusia_janusia Re: -- o kwiatach....na wiosne 19.04.25, 15:45
                                                    Bratki, z mozna tworzyc piekne arangemangi,
                                                    Ja nie wysilam sie z balkonowym wystrojem w kwiaty,
                                                    bo przy slonecznej pogodzie temp,dochodzi do 40...C

                                                    Mam pelargonie ktore przetrwaly mi od ubieglego roku,
                                                    i juz zakwitly.
                                                  • kallisto Sioło i jego klimaty 02.05.25, 13:51
                                                    Kilka załączam jak o tej porze wygląda wiejskie pole o ogród.
                                                    W oddali widać ogromne walce siana, chyba ubiegłoroczne, pasza dla bydła rogatego. Jeden z mieszkańców hoduje krowy i byki z tych mocno owłosionych jakieś Angusy czy im podobne.
                                                  • kallisto Re: Sioło i jego klimaty 02.05.25, 13:52
                                                    A tu różnobarwne rabaty
                                                  • lusia_janusia Re: Sioło i jego klimaty 02.05.25, 14:27
                                                    Kallisto, piekne fotki Polskiej wsi i okolic, ogrody w kwiatach
                                                    typowych dla pory roku. - dziekuje....
                                                  • kendo Re: Sioło i jego klimaty 02.05.25, 14:33
                                                    podobaja mi sie laczenia kolorow kwiatowych z niebieskim/ z rozem/bialym,
                                                    ladnie zaaranzowane rabty oddzielajace granice posesji,
                                                    dzieki Kallisto.
                                                  • kendo Re: na balkonie 04.05.25, 11:34
                                                    tam mi na balkonie jedna kartoflinka urosla
                                                    wsadzilam ja wczoraj w ta rabatke,niech sobie rosnie,
                                                    bedzie porcyjka akurat na obiad.
                                                  • lusia_janusia Re: na balkonie 04.05.25, 12:02
                                                    Kendo, szykuj sie jesienia na wykopki, bo chyba na
                                                    midsommar one nie urosna na tyle by je konsumowac?
                                                  • kendo Re: na balkonie 04.05.25, 15:16
                                                    Lusia,
                                                    moga byc na jesien,
                                                    bede upajac sie smakiem,bo uprawiane ekologicznie.
                                                  • kallisto Re: na balkonie 03.06.25, 13:15
                                                    czy Wy wiecie jaki mam zaniedbany balkon jeśli chodzi o rośliny???? Bratki padają, miałam kupić nowe kwiaty ale jakoś tak mi schodzi, że nigdy nie jest mi po drodzesad
                                                  • kendo Re: na balkonie 03.06.25, 15:46
                                                    Kallisto,bratki jeszcze do konca czerwca tu trzymaja sie na balkonach,
                                                    pozniej juz petunie i inne kwiaty do moga do wczesnej jesieni postac odpowiednio pielegnowane
                                                  • maria88 Re: na balkonie 16.06.25, 14:45
                                                    www.facebook.com/ruchomedeseczki/videos/najciekawsze-zabudowy-balkon%C3%B3w/682059640210064/
                                                  • kallisto Re: na balkonie 16.06.25, 17:05
                                                    Bardzo ciekawe i praktyczne rozwiązania są na rynku. Co rusz coś nowego wymyślają.
                                                    Sama dzisiaj kupiłam neutralizator zapachów w koszu na odpadki. Jak będą upały to przyda się. Mimo to że odpadły wynosimy co dzień to nie zaszkodzi sypnąć pachnącego środka.
                                                  • kendo Re: na balkonie 16.06.25, 20:38
                                                    podobaja mi sie te deseczki,
                                                    ti je instaluja na zewnatrz na wysokosi okien by zalonic od ciekawskich przechodzacych
                                                  • kendo Re: przy rabatce 31.08.25, 19:35
                                                    jagody sroki pozjadaly,uratowalysmy 4 st,

                                                    taki maly kawaleczek a tak byl zaniedbany,kazdy sie na nim rzadzil i wiele przydasi skladal,teraz jest przestrzen

                                                    to zostalo z rabatki po ingerencji ogrodnika ,jak zakladal pulapke na kreta,jakos nagietka moze sie rozrosnie

                                                    i jeszcze lawenda kwitnie i pare galazek sobie zerwalam,ususze bedzie do zapachowych woreczkow-ekologiczny zapach.
                                                  • kendo Re: przy rabatce 10.03.26, 11:55
                                                    wychodze do ogrodu
                                                    zajac sie rabatka
                                                    przygotowac pod rzodkiewke,
                                                    akurat mam w domu,
                                                    planowalam sobie posiac w doniczkach.
                                                  • kendo Re: przy rabatce 10.03.26, 17:32
                                                    zrobilam polowe rabatki,od trawnika strony,
                                                    w piatek,jak pogoda pozwoli od plytek zrobie.
                                                  • kallisto Re: przy rabatce 10.03.26, 18:40
                                                    To popracowałaś Kendo🙂 za jakiś czas gdy roślinki wybija w górę i zagęści się rabata to będzie ładnie.
                                                  • lusia_janusia Re: przy rabatce 10.03.26, 18:41
                                                    Kendo Twoja praca nie pojdzie na marne, potrzeba troche deszczu,
                                                    ktory odswiezy zielen i ciepla gdzie wszystkie roslinki zaczna rsnac.
                                                  • kallisto Re: przy rabatce 12.03.26, 14:23
                                                    NO i cóż jak pisałam, nie przeszłam obojętnie koło bratków. W Leroy Marlin kupiłam 6 doniczek miniaturowych w których w ubiegłym roku się zakochałam. Posadziłam do dwóch doniczek, ciekawe kiedy się rozrosną?
                                                  • kendo Re: przy rabatce 12.03.26, 15:17
                                                    bardzo lubie bratki,
                                                    ale uczulaja mnie,
                                                    mam nadzieje,ze beda cieszyc Wasze oczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka