Dodaj do ulubionych

te wredne owady latajace...

08.05.08, 07:37
W Polsce żyje około 50 gatunków komarów i meszek.
Te niewielkie owady, a raczej ich samice, są bardzo dokuczliwe
mie tylko dla nas ludzi ale zwierząt. Nie tylko ze względu na
bolesne ukąszenia, ale także dlatego, że mogą przenosić
niebezpieczne choroby.
u nas chyba przez ocieplenie klimatu
pierwsze roje owadów wyfrunłyjuż na początku maja,
a nie, tak jak zazwyczaj, w czerwcu.
Tna, kasają, wdzieraja sie wszedzie gdzie to mozliwe.
Szukam jakiegos madrego urzadzenia zeby je odstraszyc
cena sie nie liczy dopuki bable swedza i sie paparaj,
a psina ucieka ze spaceru do domu.



Obserwuj wątek
    • kendo Re: te wredne owady latajace... 08.05.08, 09:02
      usz....mam podobny problem greis,
      otwierajac okno zawsze wieczorem w sypiali(mam zainstalowana gesta
      siatke) mam mase bzykajacych potworow,i zamiast usypiac,robie
      polowanie na nie,
      na ukaszenia od nich stojue olejek z drzewa herbacianego,(zapaszek
      nieco ostry,ale zalezy co kto toleruje),zawsze kupuje go w kraju w
      aptece lub zielarskim,tenze olejek dobry jest na pozbywanie sie
      grzybicy na paznokciach,smarujac z przerwami,mozna sie ich pozbyc.

      w tamtym roku latem na wejsciu na altane powiesilam bukiet ziolowy
      by miec jak najmniej much i innego fruwajacego badziewia,,tak mi sie
      wydaje,ze pomoglo co nieco,a bukiecik byl
      z :lawedy/szalwi/pioluny/majraku,mysle,ze mozna pozbierac wszystkie
      ziola ,bo niepamietam co mialam wiecej w bukieciewink)
      • greis52 te wredne owady latajace... 08.05.08, 10:07
        jest taka roslinka nazywaja ja "komarzyca"
        zawsze wieszam gdzie moge, ale to to tylko polsrodek
        o ten olejek spytam w aptece
        dzieki,
        sa takie solarowe urzadzenia lampy chyba
        cos podobne jak na krety, musze poszperac w necie
        • kendo Re: te wredne owady latajace... 08.05.08, 10:30
          ta roslinka mnie zaciekawila,czy jest jakis jej obrazek,

          ten olejek dostaniesz bez trudu w aptece,zwsze go tam
          kupuje ,porownaj ceny bo mze byc 2zl roznicy,,cena do 11 zl,no chyba
          ze podrozalo.
          mam swieczke przeciw komarow,dostalam od syna,jeszcze nie probowalam,
          o tych lampach czytalam i tez nie moge sie wypowiedziec,
          jedni mowia,by zajadac czosnek,to odstraszymy komarzydla.
          • greis52 Re: te wredne owady latajace... 08.05.08, 10:44

            www.swistak.pl/aukcje/2684137,-Na-balkon-Komarzyca-Plectranthus-10-szt.html

            pieknie sie rozrasta najlepiej wsadzic w duza donice,
            liscie maja taki specyficzny zapaszek,
            rozejrze sie po ile u nas ta roslinka jest,
            na czosnek trzeba miec zdrowa watrobesmile
            moja chyba nie toleruje czosnku w zabkach,
            jedynie proszek do potraw trawiesmile
    • greis52 osy... 01.08.08, 11:44
      pchaja sie do wszystkiego,
      nawet im slodyczy nie potrzebasmile
      przestalam popijac na dzialce piwko z puszki
      bo starciu z buszujaca w srodku osa....
      znacie jakas szybka ulge coby nie zapuchnac
      i nie wygladac jak potworek?????
      • kasikk_29 Re: osy... 01.08.08, 22:03
        zaraz po ukąszeniu przyłożyć plaster cebuli
        działa też na trzmiele i pszczoły
        • kendo Re: na osy... 04.08.08, 19:46
          dobry ocet jablkowy do smarowania,

          *greis,
          tego kwiatka u nas nie widzialam,
          teraz gdy juz jestem bardziej "na chodzie do ludzi "tz.
          nie "plamista"alergicznie popatrze za komarzyca,ladne ma listeczki,i
          fajnie na altanie by wygladala.
          • mycha Re: na osy... 05.08.08, 12:37
            szczęśliwie ominęła mnie na wakacjach wątpliwa przyjemność bliskich
            kontaktów z osami. jednak, jak nigdy chyba zostałam praktycznie
            żywcem pożarta przez komary! zima była za łagodna i nie wymroziłasad
            • fleur1 Nie lubię malych muszek. 21.10.08, 11:15
              Wczoraj usiłowałam jedną złapać i po długich połowach została
              unicestwiona,a wokół nas jest ich tysiące.
              Jesienią muchy są leniwe i wstrętne, widzę je czasem na oknach na
              klatkach schodowych, wygnałabym wszystkie, ale przebywanie w ich
              towarzystwie i wyrzucanie gazetą za okno jest nieprzyjemne.
              To istoty, mają prawo do życia, ale dzięki ludziom i brudowi
              rozmnażają się i ich populacja jest za duża.
              • kendo Re: Nie lubię malych muszek. 21.10.08, 13:23
                no tak,te fruwajace brzydule
                komary mnie ciely w tym roku,jak nigdy przedtemsad
                osy ,jakos sie wyniosly na inne posesje gdzie bylo wiecej owocow na
                drzewach,
                na muchy rozwiesilam bukieciki na altanie z ziolek ogrodowych i
                polnych i o dziwo jakos mniej mialam,choc krowki na gospodarskich
                lakach sa jeszcze.
                • kendo Re: wszelakie kasajace i fruwajace 20.03.09, 09:29
                  np.komary juz w lutym fruwaly,
                  w srode wielgasina muche na altanie zobaczylam,
                  ze tez to niewymarzlo podczas zimy,
                  bedzie nas kasac w latowink)
    • greis52 chyba lataj mi mole 20.03.09, 21:01
      po mieszkaniu,
      jak sobie pomysle ze mi cos tam podjadajasad
      jutro zaczne poszukiwania
      • kendo Re: chyba lataj mi mole 20.03.09, 21:13
        je tez zauwazylam na zewnatrz altany na szybach wieczorem,takie
        male....gdziesz to przezimowalo badziewie??
        w szafach mam suche bukieciki lawedy poukladane lub w porcelanowych
        pojemniczkach drobinki suche lawedy.
        • greis52 Re: chyba lataj mi mole 20.03.09, 21:19
          tez mam pelno woreczkow z ziolkami porozkladanych na polkach,
          moze to od sasiada mi wlaza do domusmile
          • jaga_22 Re: chyba lataj mi mole 21.03.09, 14:31
            Ja miałam inwazję molików w zeszłym roku.Mąż ma szafę ze sprzętem wędkarkim i w
            woreczkach foliowych miał różne pokarmy dla ryb.
            Szukałam skąd to wylatuje i zauważyłam.Co to było,pełno w środku
            kokonów.Wszystko poszło do śmieci.Woreczki miały dziurki.Czym one przegryzająsmilesmile
            Teraz ma wszystko pozamykane w słojach.Teraz mnie nachodzą mrówki faraona.To
            dopiero trudne do wytępieniawink
            • kendo Re: chyba lataj mi mole 21.03.09, 20:22
              Jaga zabawila sie w molowego dedektywa,
              dobrze ze zauwazylas,pocielyby wszystko w szafach,

              oj z mrowkami gorzej,
              Mam cos zakupila i polozyla na podlodze w sieni,mieszka w blizniaku,
              jakos ja nie nawiedzily ubieglego lata,a tak co przyjechalam to
              mrowki,jakby za mna do domuwink)
              na trawie zasypuje je cynamoem/sodka/proszkiem do
              pieczenia,qurcze,nie moge na trawie uzyc nic chemicznego ze wzgledu
              na psiunejak znajde gniazdo zalewam wrzadkiem,kiedys olazly
              Bobiego,ale biedny sie czochral,nie wiedzial co na niego spadlowink
              • jaga_22 Re: chyba lataj mi mole 21.03.09, 21:05
                Kendo,,mrówki faraona to nie są takie zwykłe ogrodowe,tylko takie maciupeńkie
                brązowe.Tylko z tym jest dobrze,że są bardzo rodzinne.Jak znajdziesz ich
                siedlisko,to wszystkie razem.Kiedyś wpakowały mi się do pudełka na buty,innym
                razem w pudełko od lekarstwa.Cały czas muszę przszukiwać pudełka.Proszkiem
                sypałam,jest mniej,ale co jakiś czas skądś to wylizie.Dzisiaj mi wylazła z
                klawiatury.winksmile

                Te mole,to nie żrą wełny,tylko to są kuchenne,one tylko
                szukają artykułów spożywczych.Mąki,kasze różne.wink
                • greis52 Re: chyba lataj mi mole 21.03.09, 21:18
                  dzieki za wskazowki, bede szukac w kuchni
                  nie robie zapasow i wszystkie sypkie mam w pudelkach
                  ale to moze byc sprytniejsze niz jasmile
                  faraonki przezylam na poczatku mojej bytnosci
                  w obecnym mieszkaniu, pamietam te sciezki jak
                  maszerowaly, ale pewnego razu sie wyniosly
                  i nie powrocily do dzisiaj
                  • jaga_22 Re: chyba lataj mi mole 21.03.09, 21:24
                    To prawda.... idą gęsiego jedna za drugą.wink)wink
                    • kendo Re: faraonki sprytniejsze niz ludzie;)) 22.03.09, 14:20
                      Jagus,
                      oj,mrowki w kompie??uwazaj coby nie pozarly programow a co najgorsze
                      Twoich slicznych zalaczniko,ktorymi "pasiesz nasze oczka"wink)
                      a macie cos takiego,ze wolacie firme sanacyjna i pryskaja
                      chemikaljami-to powinno wchodzic w ubwzpieczenie domu,jak u nas,za
                      darmo robia,
                      kiedys gniazda os nam sanowali.
                      • jaga_22 Re: faraonki sprytniejsze niz ludzie;)) 22.03.09, 15:20
                        Tesuniu,na wojnę z mrówkami nie pójdę,a chemikaliów to nie chcę.
                        Słyszałam,że jest taka płytka zielona,co zwabia mrówki i one
                        się pasą i niosą do matki swojej.Matka zostaje bezpłodna,a one też pomału giną.
                        Widać jeszcze mi tak nie dokuczyły,skoro jeszcze je znoszę.big_grinbig_grin big_grin
                        • kendo Re: faraonki sprytniejsze niz ludzie;)) 22.03.09, 15:38
                          faktyccznie "bezbolesna metoda mrowkowa"
                          bede musiala tez sobie zakupic cos takiego,
                          dzieki za tipsasmile
                          • kendo Re: nowy gatunek kleszcza 28.07.13, 10:10
                            www.expressen.se/nyheter/ny-fastingbakterie-kan-gora-dig-dov/
                            ktory powoduje ,ze pacjet gluchnie, rickettsia-infekcja
                            normalna penicylina nie wystarcza na leczenie,
                            potrzebny jest szerszy zasieg leczenia,
                            wiec upomina sie lekarzy by brali odpowienie proby na borelie i pod wzgledem tej bakteri,ktora ciezko zauwazyc...

                            no,, teraz powinni "opracowac" nastepna szczepionke-przeciw gluchocie,
                            bo na borelie juz opracowano i szczepia szeroka mase ludzi...
                            • lusia_janusia Re: nowy gatunek kleszcza 28.07.13, 10:58
                              W tym roku jestem bardzo lubiana przez rozne
                              owady komary, pajaki i chyba muszki, o ktorych
                              byla wczesniej mowa,

                              Po ukaszeniu mam od razu stan zapalny i wielka
                              bable, ktora traktuje mascia -zel ktora kupilam w aptece.

                              I to bardzo dziwne jak takie male stworzonka potrafia dobrac
                              sie do naszej skory i powodowac nieprzyjemne dolegliwosci.
                              • kendo Re: nowy gatunek kleszcza 28.07.13, 11:09
                                radze Lusia z lekarzem porozmawiac,
                                cobys ataku alergicznego nie dostala....

                                albo jesc czosnku duzo,
                                tak mi poradzil chirurg ,ktory "zakapslanego kleszcza "usuwal,
                                twierdzil,ze zapach/nasz "sok skory" odstrasza je od ukaszenia...
                                • kendo Re:dlaczego komar nas atakuje???? 09.08.13, 11:14
                                  kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/kogo-najczesciej-gryza-komary/520bl
                                  * podczas biegania czy ćwiczeń na świeżym powietrzu, nie możemy opędzić się od tych owadów. Podczas wysiłku fizycznego, organizm człowieka wydziela pot, w którym znajduje się m. in. kwas mlekowy, przyciągający komary

                                  * ciepłota ciała. Jeśli ktoś ma podwyższoną temperaturę, komary lecą do niego, jak pszczoły do miodu. Widzą w podczerwieni, dlatego doskonale potrafią odnaleźć swoją ofiarę, w której płynie gorąca krew

                                  * kolor odzieży, którą mamy na sobie. – Jaśniejsze ubrania odbijają światło, przez co mniej się nagrzewamy. Ciemne kolory przyciągają światło i komary – mówi Jacek Pałasiewicz, entomolog z Poznania. Na niewiele zda się również stosowanie różnych sprayów i płynów odstraszających

                                  wiec nic nie pomoga zadne spraje przeciw komarom,
                                  kiedy mamy ciemne kolory ubrania...

                                  stworzone by byc pokarmem dla ryb/ptakow,
                                  czyli nic w przyrodzie nie ginie,
                                  wszystko "odgornie zaplanowane"
                                  • kendo Re:mordercze osy w chinach 28.09.13, 10:30

                                    www.expressen.se/nyheter/jattegeting-har-dodat-19-i-kinesisk-provins/19 osobo,
                                    najwiekasz osa Vespa mandarinia,
                                    ich trucizna "jad nerwowy"rospuszcza nawet ludzka tkanke miesna
                                    19 osob zmarlo a 583 bylo ukaszonych
                                    **
                                    jakies mutanty sie potworzyly,
                                    • lusia_janusia Re:mordercze osy w chinach 28.09.13, 10:41
                                      Kendo nie otworzylo mi strony " nie moglo znalezc strony"
                                      podalo informacje.

                                      Az strach pojawiac sie kolo kwiatow i owocow, bo ich tam
                                      najwiecej sie kreci i latwo pasc ofiara ukaszenia.
                                      • kendo Re:mucha losia 30.09.13, 22:18
                                        zawsze je kasa.
                                        ostanio zaczela sie przemieszczac w rozne strony kraju,
                                        najczesciej siada na losi/sarny
                                        a nawet i na psy rasy Labrador czy o podobnej masic do losia,
                                        kiedy juz "upoluje losia,
                                        wborowuje sie ostrym jezorem w skore i popija sobie krew kilka razy dziennie,
                                        gubi przy tym skrzydla i tak sobie mieszka na zwierzaku,
                                        atakuje rowniez ludzi,gdzie dotknieci juz nia ludzie opowiadali,ze bardzo bolesne to "ukaszenie" brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr,jednym slowem strasznosci,
                                        "nowe gatunki much" sie rosprzestrzeniaja
                                        www.sydsvenskan.se/sverige/bitsk-fluga-breder-ut-sig/
                                        • lusia_janusia Re:mucha losia 30.09.13, 22:39
                                          To mialysmy Kendo dzisiaj szczescie, ze nie spotkalysmy
                                          tej muchy, tzn, ze nie usiadla na nas i nie pogryzla, a to chyba
                                          dlatego, ze krowki byly gdzies daleko.
                                          • kendo Re:mucha losia 01.10.13, 19:31
                                            krowki chyba juz na uboj odwiezli,

                                            dziwne z ta mucha,
                                            bo kiedy dopadnie swej ofiary i wbije sie by pic krew,
                                            gubi skrzyala,wyglada obrzydliwie...pasozyt jeden....
                                            • lusia_janusia Re:mucha losia 01.10.13, 20:30
                                              A teraz ku zimie idzie, to sie chyba wszystkie
                                              gdzies juz pochowaly.
                                              • kendo Re:mucha juz obudzona z kleszczem 11.03.14, 17:34

                                                robiac porzadek wsrod donczkowych przezimowanych kwiatow
                                                znalazlam kleszcza
                                                brrrrrrrrrrrrrrr,ostrzegali w TV,ze juz sa i bedzie duzo,bo zima lagodna byla,

                                                mychy do domu tez mi wlecialy i bzykaja...
                                                uroki wiejskiego zycia...
    • greis52 Re: te wredne owady latajace... 01.08.14, 10:43
      pułapka na muszki owocówki:
      do wykonania domowej pułpaki na muszki owocówki potrzebny Wam będzie płyn do mycia naczyń i ocet balsamiczny.
      zobaczcie, jaka działa ta prosta mikstura:

      kafeteria.tv/Domowa-pulapka-na-MUSZKI-OWOCOWKI-VEZizfTXiWU
      • kendo Re: te wredne owady latajace... 01.08.14, 10:51
        zablokowane mam toto...

        moze ktos opisze,jak dziala,

        po wczorajszych owocach mase mi sie ich "nazaltywalo"
        • slo-onko Re: te wredne owady latajace... 01.08.14, 11:10
          fajna metoda,nie praktykowałam jakos,bo wszystko co przyciga muszki wkładam do lodówki. ale można sprobowac,koszt niewielki,a w art. zachodu.
          a ja wklejam link z produktami,ktore mnie zachwycily. fajny pomysl na wykorzystanie jeśli komus sprzet pozolkl, lekko się podniszczyl lub po prostu chce dodac nowowsci otoczeniu.
          polasilam się na mate na zmywarke,tylko nie wiem jeszcze z jakim motywem no i musze wymierzyć zmywarke.
          zachwycają mnie kwiatowe, owocowe i reszta również tez. pooglądajcie sobie co tez nie wymyslaja ci projektanci,ja jestem pod wrazeniem. oklejaj.pl/
          • kendo Re: naklejki/tapety na meble sprzet AGS 01.08.14, 14:13
            przejzalam te na drzwi,
            niektore sa bardzo sliczne,
            jednak,ja to bym sobie w rame oprawila i miala sliczny obraz,
            drzwi czy sprzed AGS lubie miec naturalny,
            latwiej utrzymac czyste,
            bo przeciez brudza sie szybko drzwi jak i AGS,a na takim juz naklejonym moze z czasem byc widac czyszczenie..tak ja sobie mysle.
            • slo-onko Re: naklejki/tapety na meble sprzet AGS 01.08.14, 14:18
              Kendus dlatego napisałam,ze można sobie nakleić na slady jeśli powstaly,zakamuflowac je,albo zmienić wizerunek, nadac nowy wygląda. nowego nie oplaca się zaklejać aczkolwiek te nowości sa bardzo praktyczne. wg informacjiz awartej mate i nakleje można oderwać bez sladow,podobnie jak folie na szyby. jeśli jest to przeznaczone do kuchni to musi spelniac wymagania,musi być wodoodporne,inaczej nie miałoby to sensu. u mnie zauważam slady paluchow na lodowce i na zmywarce dlatego pomyslalm o zaklejeniu jakims motywem niezbyt jaskarwym,ale np. wizerunek wiezy Eifla oklejaj.pl/product-pol-13061-Naklejka-na-zmywarke-0197.html i cos pojedynczego,nie chodzi tu o upstrzenie wszystkiego co stoi w kuchni. wydaje mi się,ze w nowoczesnej kuchni calkiem nie zle wygladalaby taka nalepa.
              • kendo Re: naklejki/tapety na meble sprzet AGS 01.08.14, 16:08
                aaaaaaaaaaa,to juz rozumie Sloo,
                myslalam,ze chcesz nowe juz oblepiac...
                slusznie tez rezonujesz,ze do kuchni musi byc odporne,czego ja nie wzielam pod uwage z racji tej,ze lata 80,bylo cos podobnego modne i ludzie szaleli,ciezko bylo pozniej slady zmyc po oderwaniu,albo rwali razem z farba...
                • kendo Re:komary lubia alkohol 01.08.14, 18:06

                  naukowcy w dalszym ciagu nie moga na 100% powiedzc ,co przyciaga komara do "kasania nas"
                  czy alkohol,a wlasciwie po nim jestesmy rozgrzani,wiec nasze rozgrzane cialo,
                  czy koldioxid,kiedy nam sie odbija...

                  jedno jest pewne,
                  ze ja ani piwa/alkoholu nie popijam a i tak mie "kasaja",
                  zauwazylam jednak,
                  kiedy mam jasne ubranie to nie" kasaja"
                  • maria88 Re:komary lubia alkohol 01.08.14, 18:59
                    Jak na razie u nas przynajmniej nie ma ich jeszcze tak dużo jak przed miesiącem
                    bo słabo z opadami, tylko upał. Najlepiej to ich nie wpuścić do mieszkania.
                    • kendo Re:komary lubia alkohol 01.08.14, 19:03
                      *Mario
                      jakos zawsze jakies wpada,zwlaszcza wieczorem ,
                      i bzykaja kolo glowy,
                      rano sie wstaje" pogryzionym"

                      pamietam jednogo roku kasaly mnie codzienie,jak wyszlam na trawe z psiunem sie bawic,
                      8/9 codzien mnie "zarlo",
                      tak to bylo 4 lata temu,
                      pozniej nagle alergia zaczela mnie dopadac....wiaze to jakos z tymi "ukluciami",
                      ze mogly byc ogniwem do rospoczecia alergii
                      • kendo Re:pokleszczowa choroba/pulapka na komara 19.06.15, 09:49
                        www.expressen.se/halsoliv/halsa/ny-fastingsmitta-upptackt-i-sverige/
                        naukowcy odkryli nowe zarazenie po ugryzieniu kleszcza
                        Babesia jest odlamem od malari i "rozklada"-niszczy czerwone cialka krwi

                        strasznosci,czyli co?? robi sie anemia czy bialaczka???

                        na komara
                        www.expressen.se/leva-och-bo/gor-det-sjalv/skadedjur/myggfalla-av-en-petflaska--sa-enkelt-gor-du-den , kliknac w strzalke na obrazku

                        zalecaja rowniez

                        * bukiecik z lawenda/rozmarinem albo czarnym bzie odstraszy komara,

                        * palic suche brzozowe galazki z tofem i paprocia sucha

                        * komar nie znosi rowniez :nagietki/aksamitki/basyliki/Pomidora/Kartofla/soku z cytryny/octu jablkowego

                        * rowniez nie znosi zapachu cytrusow,wiec mozna takie swieczki zapalic,jak np.nasaczyc szmatke olejkiem z drzewa rozanego

                        * jesc czosnek-odstrasza komary od nas

                        * ubierac sie w jasne kolory ,ubranie ma byc luzne

                        *ciekawostka dla grillujacych,by usunac nawet wodopoj dla ptaszkow czyli ma nie byc w poblizu nas zadnego zrodla wodnego
                        www.expressen.se/leva-och-bo/tradgard/11-basta-tipsen-for-att-slippa-myggen-i-sommar/
                        **nie polecaja picia alkoholi,bo to przyciaga komara
                        • slo-miana Re:pokleszczowa choroba/pulapka na komara 19.06.15, 12:06
                          a coz to za wypelnienie w tej butelce?
                          • lusia_janusia Re:pokleszczowa choroba/pulapka na komara 19.06.15, 12:13
                            *Kendo, slyszalam wlasnie dzisiaj w radio, mowili o tej chorobie, ale to tylko sie jest zarazonym
                            podczas ugryzienia przez kleszcza, ktory jest nosicielem tej choroby, tutaj odnotowali juz dwa
                            zachorowania na nia.
                            • kendo Re:virus ZIK-zaraza 10.03.16, 09:25
                              francuscy naukowcy dokonali nastepnego zarazenia i jego skutki virusem ZIK,
                              15-letnia dziewczyna z wyspy Guadeloupe nagle zachorowala,
                              stwierdzono po badaniach,inflamacje rdzenia kregowego, ktory zawiera bardzo duza ilosc virusa Zik,

                              ten virus moze powodowac jeszcze wile chorob:mikrocefali i Guillain-Barres
                              • lusia_janusia Re:virus ZIK-zaraza 10.03.16, 09:30
                                *Kendo, to latajaca smierc.
                                • kendo Re:virus ZIK-zaraza od komara 10.03.16, 09:34
                                  lusia_janusia napisała:

                                  > *Kendo, to latajaca smierc.

                                  dikladne okreslenie,
                                  oby Mloda nie zostala przez nie pogryziona,
                                  ale na razie nie slychac by na Maurycjusz byly te "wredoty"

                                  mysle,ze sie zmutowal komar,ktory byl zwalczany preparatami chemicznymi i ktory kasal ludzi zaszczepionych na malarie..wytworzyl w sobie inne chemiczne cechy,ktore sa bardziej szkodliwe i nie ma na niego sposobu.
                                  • kendo Re:virus ZIK-juz w skandynawi 10.03.16, 18:26
                                    po testach sie okazalo,ze trzy osoby w Norwegi w tym ciezarna kobita sa zarazone tym virusem,
                                    podobnie w szwecji,z posrod 237 testow wykryto 3 zarazenia...

                                    jak podaja symptomy zarazenia sa lagodne albo wcale nie odczuwalne..
                                    biedne kobiety ciezarne nim zarazone...
                                    • lusia_janusia Re:virus ZIK-juz w skandynawi 10.03.16, 19:11
                                      Dzieci beda kalekie przez cale zycie, wspolczuje rodzicom.
                                      • kendo Re:virus ZIK-juz w skandynawi 10.03.16, 19:29
                                        tak Lusia,
                                        tragednia dla wielu rodzin z takim dzieciatkiem.

                                        www.expressen.se/tv/omtalat/buzzfeed/allt-du-behover-veta-om-zika-viruset--pa-bara-148-sekunder/
                                        jak podaja w wiadomosciach,
                                        ze norweska kobieta zostala nim zarazona za granica,
                                        wiec na razie nie grozi nam iwazja koarow z Zik
                                        • lusia_janusia Re:virus ZIK-juz w skandynawi 11.03.16, 23:55
                                          Te kobiety ktore sa zarazone tym wirusem, to musza odczekac rok, jak chca
                                          miec dzieci.
                                          • kendo Re:virus ZIK-juz w skandynawi 12.03.16, 09:00
                                            lusia_janusia napisała:

                                            > Te kobiety ktore sa zarazone tym wirusem, to musza odczekac rok, jak chca
                                            > miec dzieci.

                                            o jejku??
                                            a czy wtedy maja pewnosc,ze urodza zdrowe dziecko??
                                            ja mysle,ze strasznie zmutowal sie "pospolity"komar...
                                            • lusia_janusia Re:virus ZIK-juz w skandynawi 12.03.16, 09:31
                                              *Kendo, nie wiem, bo ten wirus w Europie jakos naglosnili w tym roku,
                                              to chyba sami nie wiedza, ale dla pewnosci takie maja zalecania lekarze.
                                              • kendo Re:suzuki muszka 12.07.16, 08:10
                                                www.expressen.se/tv/nyheter/kvp/glom-mordarsnigeln---har-ar-skanes-nya-plagoande/
                                                nowe zagrozenie dla owocow jagodowych,pochodzi z japoni,
                                                bardzo szybko sie rozmnaza,
                                                podobna do -bananowej muszki-
                                                wdraza sie w owoce i niszczy caly plon.
                                                juz zauwazona w Skane...
                                                • slo-miana Re:suzuki muszka 14.07.16, 09:15
                                                  wciąż tworza się nowe owady zagrazajace roślinom, szkoda tylko,ze zagrozone sa te jadalne dla ludzi.
                                                  na owady polecam zamiast lepu na muchy paletke z napięciem. można gładzic muchy za jednym machnięciem. działa natychmiast sprzedajemy.pl/elektryczna-paletka-na-owady-nr15454387
                                                  • jaga_22 Re:suzuki muszka 14.07.16, 12:12
                                                    A u mnie wieczorem w domu latało coś pod sufitem,nawet spore było,większe niż ćma i miało kolorowe skrzydełka,dużo czerwonego.Cyknęłam i wysłałam nie wiadomo gdzie wink Zobaczyłam,że koty chodzą z głową do góry.
                                                    A jednak to była ćma z tych największych.
                                                  • kendo Re:suzuki muszka 14.07.16, 22:03
                                                    te nowe owady tez kasaja niezle,
                                                    ludzie uczuleni maja problem,szczepionek jeszcze nie potworzono

                                                    teraz cmy chca juz sklad jaja na nowe pokolenie,
                                                    zapakuj szczelnie wszystko co welniane,bo potna wylegajace sie nowe pokolenie,
                                                    lawenda/kasztany tez je odstraszaja
                                                  • slo-miana Re:suzuki muszka 15.07.16, 07:49
                                                    Kendus chyba pomylilas ćmę z molem smile to mole uwielbiają wełnę,a wspolczesne to już żrą co popadniewink
                                                  • kendo Re:suzuki muszka 15.07.16, 08:01
                                                    slo-miana napisał(a):

                                                    > Kendus chyba pomylilas ćmę z molem smile to mole uwielbiają wełnę,a wspolczesne t
                                                    > o już żrą co popadniewink

                                                    hi.hiiiiiiiiii,
                                                    no chyba tak zrobilam Slomko,
                                                    caly czas myslalam,ze CMA i MOL to to samo zarloczne motylisko..

                                                    tu sa nawet takie male jakies "odlamy"
                                                    kiedy wietrzylam zimowe ciuszki i trzepiac je to wyfruwaly...brrrrr,mam nadzieje,ze nie pociely mi ubrania,
                                                    bo kiedy bym nalozyla to odpadlo by po kawalku ze mnie....
                                                  • slo-miana Re:suzuki muszka 15.07.16, 08:05
                                                    wystarczy przelozyc rzeczy kawałkami mydla, byle jak nawiecej zapachowych srodkow. kiedyś miałam skory baranie na podłodze, jedna schowałam do szafy,a po jakims zcasie ................"cuda"smile
                                                  • kendo Re:kawaleczki mydla preciw molom 15.07.16, 08:19
                                                    slo-miana napisał(a):

                                                    > wystarczy przelozyc rzeczy kawałkami mydla, byle jak nawiecej zapachowych srodk
                                                    > ow. kiedyś miałam skory baranie na podłodze, jedna schowałam do szafy,a po jak
                                                    > ims zcasie ................"cuda"smile

                                                    00????
                                                    zbieralam skrawki mydel,
                                                    poprzekladam wiec w szafach miedzy ciuszkami,
                                                    bedzie mily zaoach i moze odstrasze to badziewie,
                                                    mam serduszka lawendowe w kazdej szafie,ale moze to za maly postrach dla nich,?
                                                    mimo wszytko poszyje nowe ze swieza lawenda,bo teraz kwitnie.
                                                    popowierszam na zwenatrz i w wewnatrz szaf-garderob
                                                  • maria88 Re:kawaleczki mydla preciw molom 15.07.16, 10:07
                                                    Najlepszym sposobem na pozbycie sie to koniecznie ponowne
                                                    wietrzenie i pranie wszystkiego
                                                    z miejsca gdzie były i wyrzucenie rzeczy które napoczeły gryźć.
                                                    Cmy roznosza jajeczka z których one sie legną. Więc trzeba pilnować
                                                    aby nie wpadały wieczorem do mieszkania a co gorsze do szafy.
                                                    Wszystkie futra zawijam w swiezo prane przescieradła i opinam szpilkami.
                                                    To stary sposób mojej mamy i skuteczny. Mydła oczywiscie chronią ale
                                                    wszystko w szafach musi być świezo prane i czyste. Nie trzymam w szafach
                                                    rzeczy które były noszone nawet lekko nieświeże.
                                                  • jaga_22 Re:kawaleczki mydla preciw molom 15.07.16, 13:19
                                                    Ćma to nie mol i nie gryzie.
                                                    "Ćmy są to motyle nocne. Cechą charakterystyczną ich jest podążanie do światła np. do świecy. Odżywiają się za pomocą ssawek, wydobywając nektar z kwiatów."

                                                    tipy.interia.pl/artykul_6972,jak-pozbyc-sie-moli-z-szafy.html
                                                    A to ćma jaka była u mnie.

                                                    http://i65.tinypic.com/20ksv2q.gif
                                                  • slo-miana Re:kawaleczki mydla preciw molom 15.07.16, 13:35
                                                    ale ładna, u mnie wpadają małe i szarobrązowe. trzepoczą skrzydłami nad uchem, zwłaszcza wieczorem, bo wtedy dajemy zaproszenie do naszych domów poprzez zaplone swiatla. nic dziwnego,ze korzystają z tego zaproszenia, mogą pozwiedzać ludzkie zakamarki, sprawdzić czym zywią się człowieki i mogą nawet poogladac np. brazylijski serial "Rozdarte serce", nie jedna już siadala na ekranie telewizora.
                                                  • kendo Re:kawaleczki mydla preciw molom 15.07.16, 20:31
                                                    nie mam zwycaju do szafy odwieszac ubrania,ktore mialam nawet tylko 1 godz,
                                                    odwieszam w hallu na wieszaku i czeka na nastepne noszenie,
                                                    mam nase woreczkow lawednowych porozkladane,plus mydleka teraz dolazylam,

                                                    sliczny ten nocny motyl,
                                                    nie widzialm tu jescze takie u siebie..

                                                    wieczorem nie staram sie zapalac swiatla,ogladam TV "po ciemku"nieraz tylko swieczke mam zapalona
                                                    a wietrze chatke po skwarze dziennym otwierrajac drzwi i okna od polnocnej strony,albo robie przeciag by szybciej powietrze wymienic,pozniej tylko mam otwarte okna tam gdzie nie siedzimy..
                                                  • jaga_22 Re:kawaleczki mydla preciw molom 15.07.16, 20:46
                                                    A potem chodzisz w tym aż się ubrudzi?big_grin
                                                    Ja prawie za każdym razem ubieram co innego,a potem wracam do poprzedniego.
                                                    Tylko te co po domu to aż ubrudzę i do prania.
                                                  • maria88 Re:kawaleczki mydla preciw molom 15.07.16, 21:15
                                                    Bardzo boję się dużej ćmy i tez uwazam aby nie świecić
                                                    i żeby nie wpadła do mieszkania.
                                                  • slo-miana Re:kawaleczki mydla preciw molom 16.07.16, 08:08
                                                    widze,ze kazda z nas ma jakas fobie, ja najbardziej boje sie dinozaurow wink a tak na serio to pszczol ,os i szerszenismile
                                                  • slo-miana Re:kawaleczki mydla preciw molom 16.07.16, 08:10
                                                    dobrze,ze wspolczesne pralki maja program szybkiego prania. nie trzeba chochlowac bluzki,ktora wymaga tylko odswiezenia.
                                                  • kendo Re:kawaleczki mydla preciw molom 16.07.16, 08:59
                                                    slo-miana napisał(a):

                                                    > dobrze,ze wspolczesne pralki maja program szybkiego prania. nie trzeba chochlow
                                                    > ac bluzki,ktora wymaga tylko odswiezenia.

                                                    tez wykorzystuje ten program w maszynie,
                                                    wspanialy wynalazek.
                                                  • pia.ed Slimaki - mordercy ... chmiel + spirytus 24.07.16, 12:17

                                                    Znalazlam prosty, bezkrwawy sposob na pozbycie sie ich:

                                                    www.expressen.se/kvallsposten/han-trottnade-pa-alla-sniglar--uppfann-falla/

                                                    Själva blandningen ? bestaende av en liter vatten, 25 gram maltextrakt och tre centiliter sprit, vilket räcker till ungefär fyra fällor? är densamma som används i de professionella fällor han köpt p? nätet.
                                                    Man kan ocksa använda en helt vanlig öl, i stället för maltextraktet. Det fungerar lika bra.
                                                    Mördarsniglarna lockas av doften av maltet och söker sig till mjölkkartongen. Pa en dag samlas här ungefär 25-50 sniglar i varje kartong.
                                                    Da sätter jag pa locket och s? slänger jag kartongen i avfallet. .


                                                    .
                                                  • pia.ed Mistrzostwa w lapaniu komarow 24.07.16, 13:26

                                                    www.aftonbladet.se/senastenytt/ttnyheter/inrikes/article23222480.ab
                                                    Nie pozwolono gminie uzywac srodkow chemicznych,
                                                    to wpadla na inny sposob walki z komarami ... tongue_out
                                                  • kendo Re: Mistrzostwa w lapaniu komarow 24.07.16, 16:36
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > www.aftonbladet.se/senastenytt/ttnyheter/inrikes/article23222480.ab
                                                    > Nie pozwolono gminie uzywac srodkow chemicznych,
                                                    > to wpadla na inny sposob walki z komarami ... tongue_out

                                                    czego to juz nie wymysla,
                                                    obszarowo wylapia,a kawaleczek dalej bedzie jich cale "mrowie"
                                                  • kendo Re: Slimaki - mordercy ... chmiel + spirytus 24.07.16, 16:32
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > Znalazlam prosty, bezkrwawy sposob na pozbycie sie ich:
                                                    >
                                                    > www.expressen.se/kvallsposten/han-trottnade-pa-alla-sniglar--uppfann-falla/
                                                    >
                                                    > Själva blandningen ? bestaende av en liter vatten, 25 gram maltextrakt och t
                                                    > re centiliter sprit, vilket räcker till ungefär fyra fällor? är densamma som an
                                                    > vänds i de professionella fällor han köpt p? nätet.
                                                    > Man kan ocksa använda en helt vanlig öl, i stället för maltextraktet. De
                                                    > t fungerar lika bra.
                                                    > Mördarsniglarna lockas av doften av maltet och söker sig till mjölkkartongen. P
                                                    > a en dag samlas här ungefär 25-50 sniglar i varje kartong.
                                                    > Da sätter jag pa locket och s? slänger jag kartongen i avfallet. .

                                                    >
                                                    > .
                                                    tez czytalam o tej polapce,
                                                    jakos w tym roku mniej ich,komuna kosi na remsie,wiec wilgoci/kryjowek slimaczych mniej bo sucho..
                                                    ale moze zrobie z uzyciem piwa i poloze na granicy swojej,
                                                  • kendo Re:kawaleczki mydla preciw molom 16.07.16, 08:11
                                                    slo-miana napisał(a):

                                                    > widze,ze kazda z nas ma jakas fobie, ja najbardziej boje sie dinozaurow wink a t
                                                    > ak na serio to pszczol ,os i szerszenismile

                                                    ufffffffff..fobie tez mam ,
                                                    a wlasciwie teraz ja nabylam przed bakami,bo niedawno mnie zaatakowal i w ucho "uzarl" do tej pory jeszcze czasami mnie zaswedzi w tym miejscu,
                                                  • kendo Re:kawaleczki mydla preciw molom 16.07.16, 08:09
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > A potem chodzisz w tym aż się ubrudzi?big_grin
                                                    > Ja prawie za każdym razem ubieram co innego,a potem wracam do poprzedniego.
                                                    > Tylko te co po domu to aż ubrudzę i do prania.
                                                    >
                                                    przewaznie mam na sobie trzy dni ,latem nieraz jeden dzien,zalezy od roznych okolicznosci,czlek sie prysznicuje codziennie a podczas stresu poty oblewaja,wiec zmiana musi byc
                                                    pozniej w koszu do prania laduje

                                                    latem po domu w tunikach smigam i tez w zaleznosci od "przyczyn " w koszu laduja szybko,nie nawidze plam ,bo przy przygotowywaniu obiadu,zawsze cos gdzies chlapnie
                                                  • slo-miana Re:kawaleczki mydla preciw molom 16.07.16, 08:13
                                                    a ja mam taki zwyczaj,ze po powrocie z pracy od razu przebieram sie w domowe ciuchy i zaczynam prace w kuchni. nie umiem sie znalezc jak inne gospodynie,ze po wejsciu do domu zaczynaja gotowanie. dla mnie to szkoda ciuchow na takie prace domowe w ktorych chodzi sie tez w inne miejsca. takie rzeczy mnie az gryza,dlago czym szybciej je zmieniam. niektore panie to nawetw butach chodza po mieszkaniu, no jakos bym nie umiala ....
                                                  • kendo Re:kawaleczki mydla preciw molom 16.07.16, 08:56
                                                    slo-miana napisał(a):

                                                    > a ja mam taki zwyczaj,ze po powrocie z pracy od razu przebieram sie w domowe ci
                                                    > uchy i zaczynam prace w kuchni. nie umiem sie znalezc jak inne gospodynie,ze po
                                                    > wejsciu do domu zaczynaja gotowanie. dla mnie to szkoda ciuchow na takie prace
                                                    > domowe w ktorych chodzi sie tez w inne miejsca. takie rzeczy mnie az gryza,dla
                                                    > go czym szybciej je zmieniam. niektore panie to nawetw butach chodza po mieszk
                                                    > aniu, no jakos bym nie umiala ....

                                                    no wlasnie ,
                                                    buty to juz calkowicie odpada,
                                                    zmieniam na klapki,ktorych mam pewna ilosc,w zaleznosci od sprawnosci stopy,
                                                    juz zauwazylam,ze musze miec inne klaki-kapcie,dla komfortu stop,
                                                    "powychadzam " to co mam i cos innego zakupie..
                                                  • kendo Re:co komar nie lubi 02.06.17, 17:10
                                                    zostawila Greis dla nas fajny watek,
                                                    szkoda,ze nie odwiedza nsa wiecej..


                                                    sprytne sposoby na odstraszenie komarow,
                                                    *olejki zapachowe:eukaliptusowy/waniljowy/lawendowy/Gozdzikowy,
                                                    posmarowac cialo,
                                                    albo z woda rozrobic i spryskac fieranki/onka

                                                    **swieczki i kadzidelka zapalone wieczorem
                                                    o zapachu:rozmarynu/rumianku/lemonkowej trawy/citroneli/ylang

                                                    ***a na altanach/Balkonach posadzic
                                                    nagietek/kocimietka/heliotrop/bodziszek krzewiasty/pyszoglowka cytryniasta/mirt
                                                  • lusia_janusia Re:co komar nie lubi 03.06.17, 10:18
                                                    Olejkami mozna chyba posmarowac framugi okien i drzwi balkonowych,
                                                    ew, dla mnie to tylko lavendowy i gozdzikowy, od vanilj dostaje migreny.
                                                  • kendo Re:co komar nie lubi 04.06.17, 09:03
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Olejkami mozna chyba posmarowac framugi okien i drzwi balkonowych,
                                                    > ew, dla mnie to tylko lavendowy i gozdzikowy, od vanilj dostaje migreny.
                                                    >
                                                    >
                                                    trzeba w kraju zakupic te olejki,
                                                    sa duzo tansze niz tu,

                                                    dzis w kuchni komara gonilam i chyba przez otwrte okno zwial....bo nie widzialam ani na oknie ani na lapce ani na podlodze padnietego..
                                                  • kendo Re:co komar nie lubi-octu 12.08.17, 15:19
                                                    zapachu octu,
                                                    jedna z czytelniczek magazynu tygodniowego podala,
                                                    ..kiedy wleci mi komar do domu,
                                                    nasaczam waciki octem i rozkladam w rznych miejscach,owady szybko uciekaja
                                                  • kendo Re:na ukaszenie baka -pasuje ocet winny 14.08.17, 10:06
                                                    stosowalismy wczoraj bialy ocet winny na Lusi ugryzienie bakowe,
                                                    tylko to syn posiadal,ale kompres skutecznie dzialal..
                                                  • kendo Re:na ukaszenie sol 10.06.18, 09:36
                                                    Greis przestala nas odwiedzac,
                                                    ale pozostawila dobry temat ,
                                                    obecnie na czasie

                                                    by zlagodzic swedzenie po ukaszeniu komaraz,
                                                    zwilzyc czesc ukaszona i sola zasypac,
                                                    wetrzec ja co nieco i zostawic..

                                                    no jakos mnie dalej swedzi,(dzis dopiero tak zrobilam,moze to trzeba od razu zastosowac?)
                                                    po wieczornym ukaszeniu,
                                                    a moze to nie byl komar??a jakas inna gryzaca potwora??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka