kendo 20.03.09, 12:30 czas pomyslec o porzadkach wiosennych w naszych zaulkach ogrodowych /na balkonach itd..... moze cos nowego dosadzimy lub przesadzimy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kendo Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 20.03.09, 12:33 w tamtym roku zaczelam zmieniac ten fragment ogrodowy, konwalje wziely gora,ciezko sie ich pozbyc, maja byc kamyczki teraz,tak sobie myslalam,ale jeszcze moge plan zmienic dzis ziemia/nawoz zakupiona w niedziele ma padac,wiec czas goni by nawoz rozsiac na trawce. kwiatow jeszcze nie zakupilam,poczekam na jakas wene wiosena Odpowiedz Link
jaga_22 Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 20.03.09, 13:50 Kendo,ale za to jak pachną.Lubię konwalie,ale faktycznie trudno jest ich się pozbyć.Musiałaby być na to miejsce roślina jeszcze bardziej ekpansywna. Odpowiedz Link
nana_c Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 20.03.09, 16:10 A ja wsadzilam konwalie 2 lata temu, jakies mizerne wyszly w tamtym roku, i jedna kwitnaca galazka Byc moze ziemia za kwasna/ za slona, czy co tam. Nie jestem utalentowana ogrodniczka, moze kwiaty to czuja? Odpowiedz Link
kendo Re: konwaljowo 20.03.09, 19:07 gdy je siostrzenica plantowala,byly pojedyncze galazeczki,teraz juz mi na plytki wrosly,niemam sil, wsadzilam kepki w doniczki,bedzie na altanie i przy mi pachniec,jak te wykopie, *Nano,u mnie ziemia tylko piach z kamieniami,kiedys bylo to morze,pozniej pola uprawne,nic nie rosnie,jak sie nieudoskonali ziemi,mysle,ze twe konwalje rozrosna sie,korzenie maja strasznie dlugie i klaczowate,trudno sie ich pozbyc. Jago,tez lubie zapach konwali,rosna przy ulicy,kazdy przechodzac zatrzymuje sie i upaja sie zapachem kiedy kwitna wraz z czerwonymi tulopanami tworza poskie barwy. a tak naprawde to chcialam napisac ,ze pograbilam liscie pod murkiem z granica sosiad liscie,juz przygotowane pod nawoz. Odpowiedz Link
greis52 Re: konwaljowo 20.03.09, 21:06 pracowita jestes Tereniu ja tez konwalii nie moge sie dochowac jakie marnienkie i gina Odpowiedz Link
kendo Re: konwaljowo 20.03.09, 21:09 to sluchajcie dziewczyny Nana/Greis, moze wysle Wam poczta te moje, sa niezniszcczalne) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: konwaljowo 21.03.09, 12:26 Dobrze się sprawujesz na swojej działeczce Kendo.Będą z tego pożytki. A drzewa owocowe też masz? jaka duża działeczka? Swojej już nie mam ,to będę żyła Twoją działeczką,jak pozwolisz. Odpowiedz Link
kendo Re: konwaljowo w ogrodzie 21.03.09, 20:37 dzieki za pochwaly dziwczyny, ale jak ja nie zrobie bedzie niezrobione,slubny ogranicza sie tylko do trawy i wszystko co z tym zwiazane, upiekszanie to moja"dzialka") Jagus,cala dzialka ma 800m2 drzewa owocowe mam :dwa gatunki jabloni/tyle samo gruszy/i czeresni/i sliwek, teraz poobcinalam sama :dwie jablonie i jedna czeresnie, nie lubie durzych drzew,maja byc takie,ze z ziemi siegne po owoca slubne jak zobaczylo az sie przestraszylo,niewiem co bedzie po tym cieciu)moze za odwaznie zrobilam?zobaczymy,na pewno galazki puszcza Odpowiedz Link
jaga_22 Re: konwaljowo w ogrodzie 21.03.09, 21:18 Moja działeczka miała 600 m i wszystkie drzewa.Nie przwidziałam tylko, że to wszystko wyrośnie.Drzewka były na podkładkach,aby wysoko nie rosły,ale śliwy i grusze i tak poszły do góry.Lepiej niech będzie mniej owoców,to będą dorodniejsze,a owoców i tak starczy. Odpowiedz Link
kendo Re:owocowe drzewa 22.03.09, 14:24 tak Jagus, owoce na drzewach sliwkowych przerywam,jak jest urodzaj na trzy palce, natomiast jablka na piec palcow, najbardziej zalezy mi na jabloni Lobo,lubie te jablka. oczywiscie grzadek juz nie uprawiam,mam mini prostokaty z ziolkami przy slonecznym decku do opalania i to mi starcza Odpowiedz Link
greis52 nasturcja kanaryjska 22.03.09, 16:56 jutro sieje nasionka zobacze czy mi wzejda, na balkony i tarasy sliczna roslinka Odpowiedz Link
kendo Re: nasturcja kanaryjska 22.03.09, 17:28 *Greis dobrze ze przypomnialas, mam miejsce na nia i zakupie nasionka,a nie za wczwsnie/nie zmarznie?? jak przekwitly kwiatki,ktore mozna dodac do salatki,to zostaja "kuleczki z nasionkami",to zwane kapary,tak w ksiazce poczytalam,ze je mozna rowniez jesc??nie smakowalam. Odpowiedz Link
kendo Re: nasionka juz wyszly 01.04.09, 10:33 ktore w niedziele posialam, kukurydza/dynia/aksamitki, szybko,bede musiala porozsadzac w pojedyncze pojemniczki coby sie ladnie"zabieraly" Odpowiedz Link
kendo Re: nasionka juz wyszly 01.04.09, 20:40 i prowadzac mysl przewodnia z poprzedniego wpisu, zastanawiam sie,kiedy bede je mogla na altane wystawic,bo w domu bedzie mi z nimi za ciasno,chyba nie zmarzna podczas dnia,noca bede je nakrywac. acha ,a wiecie kiedy kartofle sie sadzi,? chce wlozyc 3 szt.w donice,chyba jakos teraz,bo to zimna sie nie boi. w tamtym roku mialam jeden rzad,ech....duzo pilnowania,jadac na urlop pancio wszystko zalewa,),tak teraz bedzie w doncy na jeden obiad) Odpowiedz Link
nana_c Kartofle 01.04.09, 23:07 Koniec kwietnia- zeby nie zmarzly przed Pankracym, Serwacym i Bonifacym. Odpowiedz Link
kendo Re: Kartofle 03.04.09, 19:26 dzieki Nano, robawily mnie te imiona) siostra mi przypomniala,ze nasz sasiad sw.pamieci zawsze wszystko sial/wsadzal w ziemie w Wielki Piatek, roslo mu slicznie i ladne zbiory mial. akurat na swita bede w domciu, to w donice wsadze 3 szt.kartofli Odpowiedz Link
kendo Re: Kukurydza/dynie 04.04.09, 10:20 ojeja,szybko mi wykielkowaly, zaraz bede w wieksze pojemniczki przesadzac, zastanawiam sie kiedy to w ziemie w ogrodzie wsadzic coby nie zmarzlo?,czy sa odporne na zimno nocne? ech,zawsze sie skusze w sklepie,i roboty sobie nadam) pietruszka/szczypiorek juz tez wylazly z ziemi,niedlugo bede uzywac. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kukurydza/dynie 04.04.09, 14:25 Najlepej to sadzić dynię w pojemniczkach torfowych,które same się rozkładaja w ziemi.W każdym razie uważaj przy przesadzeniu,bo dynia ma kruchy korzeń.U nas to się sieje do gruntu po koniec maja,bo ogórek ,dynia,są wrażliwe na przymrozki. Jak ja Ciebie rozumiem Kendo.Ja tez swego czasu miałam wszystkie okna zastawione rozsadami.To tak oko cieszy,jak roślinki z dnia na dzień stają się większe.. Odpowiedz Link
nana_c Re: Kukurydza/dynie 04.04.09, 16:53 Kendo mozesz na noc nakrywac, np starymi doniczkami, mój tato tak robi. A tutaj zdjecia wiosenne z ogrodu: Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kukurydza/dynie 04.04.09, 17:10 Ładny mini ogródek Nano,a na drzewku kołyszą się wydmuszki ? Odpowiedz Link
kendo Re: Kukurydza/dynie 04.04.09, 19:10 *Jgus, tak na parapecie toto stoi na razie usch....u siostry na balkonie ustawie i bede sie tak z tym wozic,bo slubne wcale sie niezna "na ziemi" *Nano, swietny pomysl,by donicczkami nakrywc,tak zrobie,jak juz w domciu bede,dzieki, ladne kwiatki masz moje hiacynty takie jakies "przybziulki" a na drzewkach przyczepiaja kolorowe piorka,dzis juz niektorzy to zrobili i kolorowo wyglad. Odpowiedz Link
nana_c Re: Kukurydza/dynie 04.04.09, 19:30 Plastikowe jajka sie dyndaja Bylam na wieczornym spacerku, sliczna wiosna w ogródkach przed domami, wczesnowiosenne kwiaty w pelnej krasie, dekoracje wielkanocne. Milo popatrzec. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kukurydza/dynie 05.04.09, 12:10 Fajnie to wygląda takie drzewko z jajami.Taka choinka wielkanocna. Zaraz drzewku weselej bo jeszcze jest nagusieńkie. Odpowiedz Link
nana_c Re: Kukurydza/dynie 05.04.09, 13:39 Jago, kto ma "stalowe nerwy", to i na choince przed domem jajka wiesza widywalam juz! Nieco dziwnie to wyglada... ale nie ma regul widac Pozdrowienia sprzed mojego domu... Odpowiedz Link
kendo Re: w moim ogrodzie 11.04.09, 16:01 zaby juz na miejscu, kwiatki tez mare ale oko ciesza) mini zonkil, ** a tu zabki) Odpowiedz Link
kendo Re: w moim ogrodzie 11.04.09, 16:11 w tym roku nic nie poprzypinalam na drzewka, w domu na galazkach wisni w wazonie stoi a wiec wczoraj kukurydze w ziemie wsadzilam,nakrywam na noc sloikami, dynia stoi na altanie,na noc tez gazeta nakrywam, aksamitki w wieksze pojemniczki wsadzilam by sie wzmocnily i po siwtetcznym urlopie w ziemie wsadze. golebie gnizadka buduja,patyczki gubia ,akurat nad zalaczonymi hiacyntami na choinkowym drzewie, sroki gonia kazdego intruza z trawnika,czasami jazgot straszny, szpaczki tez gdzies blisko gniazdko maja ,przychodza co dzien pod drzewka szukac jedzenia, rudzik /sikorki na przemian koncertuja/nawoluja sie a gora labedzie/gesi cisze przewa. tak sie ciesze,ze juz na altanie moge posiedziec i posluchac odglosu natury) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: w moim ogrodzie 11.04.09, 17:27 Ale masz fajnie Kenduś.Ja się cieszę,że chociaż sroki wrzeszczą, bo mają w pobliżu gniazda. No i jeszcze ptaki mają przed domem szlak,którym codziennie rano przylatują z sypialni.Dziwne,bo nigdy nie widzę jak lecą w tamtą stronę Może bardziej cicho i nie słyszę , bo rano to jest wrzawa. Odpowiedz Link
kendo Re: w moim ogrodzie 11.04.09, 20:46 Jago, lubie ptasia przyrode,ale kiedy od maja zaczynaja koncertowac niemal cala noc to juz dla mnie za duzo,pozno usypian,nad rankiem sie budze od koncertu,ale mimo wszystko nie co dzien je slysze,zalezy na ktorym boku usne) lubie obserwowac kruki jak znaja sobie kesek,gdy twardy ,przylatuja do "wodopoju" i mocza sobie,by zmieklo...sprytne ptaszydla. Jagus, te Twoje ptaszki to moze jakies wloczegi,strasznie pozno do domku wracaja Odpowiedz Link
kendo Re: w moim ogrodzie 18.04.09, 22:13 zdzwilam sie,gdy kukurydza wsadzona w ziemie fajnie podrosla (oczywiscie sloikami nakrywam na noc) a ta czekajaca na altanie duzo mniejsza.... szczypiorek tez dzis juz obcielam do salatki..... jutro piertuszka w rosole wyladuje, nie musze kupowac sztucznie"pedzonych" *Jago,wspomnialas ,ze smakowalas juz truskawki,przypomnialas mi, i od razu zapowiedzialam slubnemu by nie kupowal,bo sa bez smaku a cena wysoka,oczywiscie wygladaja bardzo apertycznie/kolor ladny i sa kompakta,bede czekac do zbiorow w czerwcu,moze mnie nieuczula. Odpowiedz Link
greis52 Re: w moim ogrodzie 19.04.09, 20:26 nie w moim ale mojej mamy zachwycily mnie tulipany Odpowiedz Link
greis52 Re: w moim ogrodzie 19.04.09, 20:27 cos zle robie ze nie mieszcza mi sie w ekranie a chcialm Wam pokazac Odpowiedz Link
jaga_22 Re: w moim ogrodzie 19.04.09, 23:36 Greis dajesz za duży rozmiar.Dałam 640x480.Piękne kwiaty. Odpowiedz Link
kendo Re: w moim ogrodzie 20.04.09, 15:25 *Jagus, dzieki za pomoc dla kolezanki, *Greis, no sliczne kolory i kwiatki, moje tulipanki za niedlugo zaczna kwitnac. Odpowiedz Link
kendo Re: zaulkowo z tulipanami 04.05.09, 12:08 a tak obstrzylam czeresnie,kwiatki sa wiec i zdaze moze przed srokami posmakowac owocow) widac tez jakie dzis mamy niebo "grozne" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: zaulkowo z tulipanami 04.05.09, 19:02 Kendo...dzięki za kawałek ogródka, a co to za drzewo widać, kwitnie,a liści nie widać ? Po niebie mkną stalowe chmury. Odpowiedz Link
kendo Re: kwitnace drzewo 05.05.09, 11:23 Jagus, to czeresnia biala, tak ja podczas poznej zimy obstrzyglam, za kwiatkami puszcza sie strzalki listeczkow z nowymi galazkami -mam taka nadzieje drugie drzewo,jablonke tez tak obstrzyglam,zrobie zdjecie,jak kwiatki sie rozwina,lada dzien. ja po prostu nie lubie wysokich drzew w ogrodzie,wiec przycinam,raz lepiej lub gorzej,ale zawsze jakos sa owoce) Odpowiedz Link
kendo Re: irysy 29.05.09, 12:38 *Jagus, no sliczne irysy zamiescilas w watku"weekendowym" czekam na swoje,lada dzien zakwitna, sa koloru zoltego,niespotykanego,pochwale sie w odpowiednim czasie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: irysy 29.05.09, 15:16 Mówisz,że całkiem żółte irysy?,to nie widziałam.Zawsze jakiś kolorek w środku miały.Moje pelargonie pomału zaczynają kwitnąć.Wyglada na to,że wszystkie będą różowe. Irysy są piękne i tyle różnych barw i gatunków. Odpowiedz Link
kendo Re: irysy i pelasie 29.05.09, 20:17 pelasie lubie tez rozowe, kiedys mialam w skrzyneczce z lobeja pnaca niebieska,podobal mi sie ten zestaw kolorow. tak moje irysy calkowiecie zolte bez zadnych innych niuansow koloru, zawsze zapomne od Mamy wziasc niebiesko-jakies tam i calkiem bodrowe- niemal w czern kolor wpada. Odpowiedz Link
kendo Re: zdazylam przed deszczem 11.06.09, 19:46 troszke odchwascic przed domem, do domu niemal sie wczolgalam,dobrze,ze obiad tylko podgrzalam i na kanapke leglam....ledwo zyje,odpoczelam zdziebko i zaczelam marudzic slubnemu,zeby cos wymyslil,bo juz wiecej sie nie przychyle do tego kawalka,niech wyrwa wszystko i kamienie wsypia,tak,jak inni maja,po prosu nie mam sily( Odpowiedz Link
jaga_22 Re: zdazylam przed deszczem 11.06.09, 20:55 No widzisz i się zamęczyłaś. Niestety działeczka wymaga pracy non stop.U mnie pod wieczór też popadało i nawet tęcza wyszła podwójna. Odpowiedz Link
kendo Re: zdazylam przed deszczem 11.06.09, 21:18 oj Jagus, walczylam z wrednym zielskiem,ktore w tamtym roku tyle czasu mu poswiecilam by wybrac dokladnie,wyszlo znowu i mam juz dosyc na chwile przestalo padac,jednak spacerkowiecze wrocili mokrzy i pada .... a u Ciebie podwojna tecza na SZCZESCIE,musialo sloneczko nawet zaswiecic. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: zdazylam przed deszczem 12.06.09, 19:13 A moje goździki kwitną i kwitną,a jak cudnie pachną. Odpowiedz Link
kendo Re: kwitnace kwiecie 12.06.09, 19:16 i jak slicznie wygladaja, mam biale w ogrodzie, maja juz paczki,mysle,ze po deszczach powinny roskwitnac,tez pachna slicznie Odpowiedz Link
jaga_22 Re: kwitnace kwiecie 24.06.09, 21:27 Jaki fajny kwiatek i nie mam pojęcia co on za jeden. Pelargonie jeszcze słabo kwitną,nie ma co pokazywać. Odpowiedz Link
kendo Re: kwitnace kwiecie 24.06.09, 21:31 Jagus, jutro tego kwiatka zalatwie bardziej widocznie, mysle,ze nadaje sie na skalniaczki, mam pare takich(dostalam od znajomej) w dwoch doniczkach i niewiem gdzie je w ziemie wlozyc. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: kwitnace kwiecie 25.06.09, 11:58 Obok też widzę roslinki skalniaczkowe,można je razem jakoś połączyć. A ja zrobiłam zdjęcie pelargonii,bo przyleciał ptaszek i tak się wydzierał,że mu zrobiłam zdjątko,ale nie dał sobie bliżej podejść. Ładną mamy pogodę dzisiaj. A to pomidorek który zam się zasiał. Odpowiedz Link
kendo Re: kwitnace kwiecie 25.06.09, 18:11 *Jagus, no sliczny kolor pelasi,taki koralowy,lubie te kolory. ptaszka tez zobaczylam,skubaniutki, przeszedl dawac koncer i sie tylem odwrocil)co za jeden?? a pomidorek slicznie rosnie,masz za darmo falanca mi tak bratki sie ponasiewaly, wsadzilam w donczke ,Bobbemy przeszkadzaly i wydrapal ech...nakrzyczalam na slubnego,ze zle pilnowal psiune,bo stal obok i nie reagowal co rozrabiak robil Odpowiedz Link
kendo Re: kwitnace kwiecie 25.06.09, 18:12 ech...zapominalska, zapomnialam dodac,ze dzis mamy takie niebo jak u Ciebie Jagus. Odpowiedz Link
kendo Re: w ogrodzie 30.06.09, 21:29 nie narzekam, ale dzis byl rekord chyba temperaturowy,nieszlo nic w ogrodzie grzebac, pot oczy zalewal,zrobilam -wyrwalam trawke spod 4 tuii i w cien sobie siadlam z kasiazeczka ,ptaszyny od czasu do czasu cos zaspiewaly i cisza....nawet dzici nie bylo na dworze. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: w ogrodzie 30.06.09, 22:15 A u mnie błyska,z wieczora był duży wiatr,to pelasie zestawiłam na dół,żeby nie połamało.Idę na szkiełko.Dobranoc. Odpowiedz Link
kendo Re: w ogrodzie dzwoneczkowo 01.07.09, 21:15 takowe teraz mi zakwitly kwiatki, Jagus, dobrze zrobilas,deszcz z wiatrem nie sluzy pelasiom, moje jakos wisza na plocie,no ale deszczu nietmusze podlewac,bo straszne "hlajkoniko wodne sa" tu kazdy czeka na deszcz ,jak na zbawienie,trawniki zacznaja zolknac: ( Odpowiedz Link
kendo Re: w ogrodzie i rozniascie:) 01.07.09, 21:35 nagietka , w donicy aksamitka z niebieska lobelja,ktora psiun upatrzyl sobie,ze bedzie sam podlewal) ************************************* taki kolor mam pelasi,ktore na "pocie uwiesilam" plot sluzy jako zaslona przed wscibskimi by do ogrodu nie wgladali,miedzy domem a garazem tez tuje,ktor kiedys zakupilam tanio bo ogrodnik chcial wyrzucic,powycinalam w "wzorki" i cos mi slabo rosna Odpowiedz Link
jaga_22 Re: w ogrodzie i rozniascie:) 01.07.09, 23:11 Pelargonie mają śliczny kolor i są pełne.Nagietki bardzo lubię wąchać.Powiedz swojemu psiuńciowi,żeby co inne podlewał,albo postaw lobelię na czymś wyższym,bo teraz to jej nie odpusci. No a te nieszczęsne tuje,to aby są tuje. Dawno je masz?...może jeszcze urosną. Odpowiedz Link
kendo Re: w ogrodzie i rozniascie:) 02.07.09, 09:30 *Jagus to sa tuje, byly normalne drzewkowe, ale nie bylabym soba by je nie poprzycinac by sie ksztaltowaly w takie kule,stoja u mnie juz drugi rok,chyba w inna ziemie przesadze,troszeczke galazki nowe wypusicily ale za malo by sie tworzyla kula, z tym podwyzszeniem na aksamitki masz racje,ze nie pomyslalam,mam pniaczka,wiec przytaszcze tam i ustawie,ale mysle,ze dokupic bede musiala cus jeszcze w miejsce tej zasikanej lobelji,zobacze co na ryneczku maja. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: w ogrodzie i rozniascie:) 02.07.09, 11:26 Tuje lubią kwaśną ziemię.Musisz kupić ziemię dla iglaków. Dobre też jest podsypywanie korą,bo zakwasza i ziemia tak nie wysycha,bo one lubią pić. Odpowiedz Link
kendo Re: w ogrodzie i rozniascie:) 02.07.09, 20:05 aaaaaaaaaaaaaaaaaaa...tego to ja nie wiedziala, podjade do ogrodnika przy okazji i zakupie,bo sie uparlam miec je w tym stylu a te skubaniutkie tak powoli rosna, dziekuje za rade Jagus. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: w ogrodzie i rozniascie:) 04.07.09, 08:00 Okazuje się,że też mam inny kolorek pelasi i to pełne. Odpowiedz Link
kendo Re: w ogrodzie i rozniascie:) 04.07.09, 09:34 Jagus, czyli kupowalas w ciemno ich kolorki, wsciekle rozowy jakos dziwnie z tym lososiowym kolorkiem pasuje, ale coz,kiedy tak sprzedaja bez podzialu kolorow, kiedys tez tak zakupilammoze da sie stonowac cos z bialym kwiatuszkiem,jak jest miejsce by dosadzic w skrzyneczce,jaky Cie "gryzl ten kolor" pomidorek ladnie sie "zabier" tfu,truuuuu...oby nie zauroczyc,niech pnie sie w gore z mnostwem pomidorkow Odpowiedz Link
jaga_22 Re: w ogrodzie i rozniascie:) 04.07.09, 11:39 No faktycznie Kenduś, taki wsciekły kolorek wyszedł,ale teraz porównałam i te moje są naprawdę inne.Mają bardzo mocno wrzosowy kolor,bardziej biskupi, a te jaśniejsze mają bardziej landrynkowy kolor niż na zdjęciu. Jak zakupywałam,to były malutkie roślinki i faktycznie nie podano kolorów kwiatów,ale i tak się cieszę,bo myślałam,że wszystkie jednakowe. Nie mogę dosadzić,bo one szybko się rozrastaja i miałyby ciasno. Odpowiedz Link
kendo Re: w ogrodzie i rozniascie:) 04.07.09, 13:12 achaa... to jednak kolorek wchodza w kompa sie zmienil, tez tak mam nieraz z kolorami . niech Ci slicznie rosna i ciesza wszystkich. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: w ogrodzie i rozniascie:) 04.07.09, 13:55 Nie Kenduś,to mój aparacik nie łapie tego koloru.Przypomniałam sobie jak w zeszłym roku robiłam zdjęcie niecierpka i za nic mi nie wyszedł faktyczny kolor. Odpowiedz Link
kendo Re: w ogrodzie z lawenda 04.07.09, 22:05 oj,Jagus,dziwny przypadek "kolorow",moze jakis bad w ustawieniu? moja lawedusia zakwitla, szybko sie spieszylam by "kloski" poscinac na bukieciki, juz wisza do gory nogami i w szafy popowieszam, listeczki,ktore z galazek obskubalam,tez susze w tym roku,mam zamiar w woreczek wlozyc, widzialam w gazecie cus takiego haftowanego,moze uda mi sie to zrobic, ale material to chyba jakis cieniutki co?? niem pojecia jaki,moze podpowiecie? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: w ogrodzie z lawenda 05.07.09, 06:33 Też tak myślę,że jakiś cieniutki batyścik,co by zapach się wydobywał. Odpowiedz Link
kendo Re: w ogrodzie z lawenda 05.07.09, 12:55 tez tak myslalam,ze takie cus by pasowalo, musze pogrzebac sie w swych "szmatkach scinkach") tez tak zbieracie kawaleczki bo moze akurat sie kiedys do czegos przydadza? mam lniane kawaleczki lniane od skrocenia spodni, musze je wymierzyc,moze akurat starczy Odpowiedz Link
jaga_22 Re: w ogrodzie z lawenda 05.07.09, 13:25 Eee........ja tam nie zbieram.Moja mama to miała złote rączki. Samouczek,a wszystko potrafiła uszyć,nawet płaszcz.Nie ma mnie teraz kto ubierać. Najważniejsze Kenduś żeby szmatka myła z naturalnego materiału,ale Ty o tym wiesz. Odpowiedz Link
kendo Re: w ogrodzie z lawenda 05.07.09, 13:34 Jagus, nieraz sa "balakautowe zapominki" pamietam,Mama tez nam duzo szyla, sama chcialam dorownac i lapalam sie za to samo, mozna powiedziec,ze jestem "wszystko umiaca" mniej lub lepiej, dziekuje Mamie za kazdym razem,ze nas tego nauczyla,choc w szkole na pracach recznych tez sie troszke "liznelo", natomias pracka w ogrodzie....zawsze wynajodwalam wykrety by w nim nie grzebac,podobnie bylo przy garach, niemniej zbierac plony lubialam i pilnie kladlam na pamiec co i jak sie robilo, choc kiedys, kiedy posadzilam kapuste i kalafiory to zwiazalam liscie kapusty zamiast kalafiorow, he,he,-siostra miala ubaw kiedy mnie odwiedzila) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: w ogrodzie z lawenda 05.07.09, 13:52 Uśmiałam się przez te Twoje kalafiory,a niby skąd miałaś wiedzieć? Teraz to wszystko można przeczytać.Ja kalafiorów nie siałam,ale przypuszczam,że się liście zawiązuje się na głowie,żeby słonko je nie zazieleniło ? Odpowiedz Link
greis52 pelargonie... 07.07.09, 19:02 dostalam od mamy takie maleństwo a wyrosło mi cudenko prawda ze piekna Odpowiedz Link
kendo Re: pelargonie... 07.07.09, 20:03 *Greis, no pelasia cudnie wyrosla, cieszy oko i sasiedzi pewnie zazdrosza) *Jagus, tak liscie kalafiorow sie zwiazuje) a z tujami wyszlo i tak na moje,maja byc nizsze i juz, przekonalo sie slubne,ze lepiej teraz przyciac,pozniej maszyna bedzie tylko ciach czubki musielismy niektore pilowac,skubanitkie tak sobie dorodnie porosly,chcielismy by sie dobrze zakorzenily i rozrosly,,boki to szybciutko maszyna poszlo,natomiasz te czubki na niektorych szybko zgrubly. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: pelargonie... 07.07.09, 21:24 Greis na 100% to jest pelasia angielska.Miałam taką w zeszłym roku,tylko kolorek inny ,zaraz poszukam.będzie Ci kwitła i kwitła.... Odpowiedz Link
greis52 Re: pelargonie... 08.07.09, 13:50 ma tyle szczepeczek, ze juz ja rozmnazam, robi sie z niej kolorowe drzewko oblepione kwiatuszkami i jaka ladna nazwe ma dzieki... Odpowiedz Link
kendo Re: pelargonie... 08.07.09, 14:24 Greis pelasia naprawde sliczna(tfu,tfu....nawet paczki sa urocze....niech Ci sie dobrze rozrasta, a tak mysle,jakby ta z jednych szczepeczek tak Vistulan obdarzyc hmm? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: pelargonie... 08.07.09, 14:36 Ta pelargonia charakteryzuje się tym,że ma bardzo dużo kwiatów. Tu o tym kiedy brać szczepki. www.vitroflora.com.pl/page.php?lang=0&cat=617 Odpowiedz Link
kendo Re: pelargonie... 12.07.09, 20:14 Jago no slicznie sie zabraly pelasie,kocio inspekcje robi godnie a na ostanim zdjeciu,ten kwiatuszek buraczkowo zielony,to nigdy z nim nie mialam szczescia,zawsze gubil liscie po miesiacu Odpowiedz Link
jaga_22 Re: pelargonie... 12.07.09, 22:06 Kenduś.mówisz o krotonie? On też był kiedyś piękny,teraz to ledwo żyje. .On stał u córki i jakoś nie za bardzo mu było dobrze.Teraz stoi na balkonie na rekonwalescencji. Odpowiedz Link
greis52 Re: pelargonie... 12.07.09, 22:11 milutko u Ciebie na balkonie, a kociaki nie niszczą tych kwiatów? Odpowiedz Link
kendo Re: pelargonie... 13.07.09, 08:47 niktore kociaki uwielbiaja podgryzac kwiatki moj psiun je obsikuje...nie,nie,po parapetach nie skacze,tylko te na dworze w donczkach co stoja na ziemi)uwzial sie na nie i chce mi pomoc podlewac) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: pelargonie... 13.07.09, 09:31 Te kwitnące wcale je nie interesują,natomiast takie jad dracena,to wczoraj musiałam ja postawić wysoko,bo poobgryzały.Ostatnio zaczęły mi podgryzać dzikie wino,a potem rzygają.Nic im jednak nie jest i nigdy nie chorowały. ten co odszedł już, miał 17 lat i też podgryzał. Odpowiedz Link
kendo Re: uratowane aksamitki;) 13.07.09, 17:08 *Jagus, tak,wlasnie ten kroton czy jak mu tam,juz wiecej nie kupuje a kociaki lubia przeciez "zieleninki", psiun tez trawki skubie,nieraz jak mucika na lace) postawilam je wyzej ,ale musialam pnacy kwiatem wsadzic dla wypelnienia "dziury" a na jarmarku zakupilam tez takowy, wiem,ze rosnie wysoki i kwitnie na czerwono, niewiem,jak go pielegnowac i jak lubi stac w sloncu czy cieniu?, moze wiecie? wypelnilam pod kwiatkiem tym zwisem z aksamitek,bo donczka ciut wyzsza od porcelanowej Odpowiedz Link
jaga_22 Re: uratowane aksamitki;) 13.07.09, 21:03 Fajnie ten gazonik wygląda...tak kolorowo i lobelia uratowana. Gdzieś widziałam tę roślinę i te liście,nie daje mi pokoju,co to za roślina.Nie spytałaś Kendo jak się nazywa? Odpowiedz Link
kendo Re: ale beda plony w ogrodzie;) 13.07.09, 21:05 pierwszy raz taka dynie,ktora sie w mikrofali robi,wspominalam wczesniej juz, * * opodal kukurydza wnet zacznie kwitnac, slabo rosna planty,kazda jakos inaczej sie rozwija, * Odpowiedz Link
kendo Re: ale beda plony w ogrodzie;) 13.07.09, 21:09 *Jagus pytalam o nazwe i zapomnialam, ale bede jeszcze na innych jarmarkach,wiec bedzie to samo,to spytam czy to nie cyna...cos tam??,albo jak dalasz sasiadke spotkam na ogrodzie to spytam,bo ma chyba to samo,tylko ze juz duzo wieksze od moich. ha,Bobby od razu sprawdzil nosem co ustawilam tak wysoko i chcial noge podnies od razu) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: ale beda plony w ogrodzie;) 14.07.09, 18:04 Kenduś naszukałam się ale na pewno o tą roślinkę Ci chodzi. Skojarzyłam sobie,że widziałam kiedyś u kogoś w ogródku wysokie o ogromnych liściach Rącznik / Ricinus communis/ jest dużym krzewem, który najczęściej uprawiany jest jako roslina ogrodowa jednoroczna. Rącznik do rozwoju potrzebuje dużo słońca oraz żyznej przepuszczalnej gleby. Ze względu na rozmiary pędy należy niekiedy podeprzeć. Głównym elementem dekoracyjnym tego krzewu są duże, głęboko klapowane liście w kolorze brązu. Na uwagę zasługują także zielone lub czerwone kwiaty, z których czasem wykształcają się kuliste nasienniki. Jednak zebrane z nich nasiona zawieraja substancje trujące. Spożycie ziaren grozi zatruciem :!: :!: . Dlatego po jesiennych zbiorach nasiona powinny być przechowywane tak aby nie dostały się w niepowołane ręce. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: ale beda plony w ogrodzie;) 14.07.09, 20:34 Rącznik kasztanowiec Rącznik pospolity Odpowiedz Link
kendo Re: ale beda plony w ogrodzie;) 14.07.09, 20:39 *Jagus, jestes Skarbie super babeczka, wlasnie to ta roslinke bede miala, moze mi tez wyrosnie takie wielkie, podoba i sie bardzo. dzieki i miej sobie udany wieczor Odpowiedz Link
kendo Re: fazy ksiezyca w ogrodzie 19.07.09, 09:06 ogrod-amat.strefa.pl/ksiezyc.php dzieki Jagus za linka. Odpowiedz Link
kendo Re: kwitnace podziemne i naziemne rarytasy:) 19.07.09, 19:41 i zaraz Jaga wklei swego pomidora Odpowiedz Link
kendo Re: kwitnace podziemne i naziemne rarytasy:) 19.07.09, 20:00 i jak podrosl, popodwiazywalas czerwona wstazeczka od uroku tak lubie pomidory a nie moge za duzo, dobrze poszlo z sokiem pomidorowym, dzis makrele w pomidorach na sniadanie zjadlam i przed obiadem bable, jutro i tak wykoncze butelke soku pomidorowego i juz Odpowiedz Link
jaga_22 Re: kwitnace podziemne i naziemne rarytasy:) 19.07.09, 20:03 To córki storczyk dostała go na urodziny od brata w kwietniu i cały czas kwitnie. Odpowiedz Link
kendo Re: kwitnace naziemne rarytasy:) 19.07.09, 20:38 o tak,to potrafi dlugo kwitnac, ten kolor lubie zima slubny dostala od znajomej,taki sam,po przekwitnieciu dlugo odpoczywal,az dalam do siostry,u niej dostal paczki i przywiozlam do domu, teraz tez juz paczki dostal i cykne fotke,jak zakwitnie, Odpowiedz Link
kendo Re: moja mini dynia 26.07.09, 09:41 wczoraj przeglad zrobilam, kiedy moge juz zerwac do konsumcji ech..jakie rozczarowanie, te ktore myslama ,ze juz posmakuje pognily od deszczow( Odpowiedz Link
jaga_22 Re: moja mini dynia 26.07.09, 11:43 Kenduś,może trzeba było coś podłożyć po dynię,jakąś słomę,żeby nie miała styczności z ziemią. Jak się przyjrzysz,to pod spodem są pomidorki. Odpowiedz Link
kendo Re: moja mini dynia/ Balkon Jagi 26.07.09, 19:54 oczywiscie,ze zobaczylam pomidorki nawet duzawe sa, pelasie tez slicznie sie rozrosly,fajnie te kolorki wygladaja, na tym ostanim zdjeciu z ta wrzosowa pelasia to kwitl Ci ten krzaczek wiosna?musialo byc slicznie,zapomnialam nazwy krajowej te male dynie niemal w powietrzu wisialy bo galazke o kamien oparlam: (,jest nastepnych duzo kwiatkow,to moze posmakuje. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: moja mini dynia/ Balkon Jagi 26.07.09, 21:27 Ten krzaczor to rododendron.Nie mogę darować,ze nie kupiłam co innego,bo to tylko kwitnie na wiosnę.Pewnie umarznie przez zimę , to na wiosnę coś innego kupię. Mąż przywiózł z nad wody 2 patyki wierzby i wsadziłam do pojemnika. Ciekawa jestem,czy coś z tego będzie. Odpowiedz Link
kendo Re: moja mini dynia/ Balkon Jagi 26.07.09, 21:48 no wlasnie rododendron sie zwie ale mam czasami blokade pamiec jak owiniesz donicze czyms to moze nie zmarznie,i moze troche galazek od dolu tez by trzeba bylo czyms owinac,jakby gora zmarzla,to dolem zawsze cos odpusci w galazki. Jagus, ale pomysl,wszystkie krzewy kwitna sezonowo,to bedziesz miec slicznie wiosna,jak zakwitnie,a potwm bedzie zielone stalo i tez ma swoj urok przeciez. wierzba moze sie przyjac, sasiad tak sobie zywoplot uplutl z galazek, znudzil mu sie pozniej i wykarczowal. Odpowiedz Link
kendo Re: ech rabatki 28.07.09, 16:29 nie miala baba klopotu ,kupila se ciele) podobnie,jak ja,sily brak i porywam sie z motyka na ksiezyc, powyrywalam z tego wszystkiego jedne biale kwiatki, zrobilo sie troszke wyrazniej(pozniej zdjecie cykne), jutro siostra przybedzie,zobaczymy co wymodzimy,bo chce juz zamknac ten rozdzial i wiecej sie nie przychylac w tym narozniku) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: ech rabatki 28.07.09, 17:17 Kenduś,a nie szkoda Ci było kwiatuszków,ja bym nie powyrywała Ja znam inne przysłowie. Nie miała baba kłopotu kupiła sobie prosie. Odpowiedz Link
kendo Re: ech rabatki 29.07.09, 10:54 oooo..-) chyba to o prosie chodzilo, ale juz mieszam wszystko, Jago, mam te same kwiatki w innym miejscu, wiec nie stracilam ich, ech,w ogrodzie syzyfofa praca ale cieszy,jak wszystko ladnie rosnie i kwitnie. nic ciekawego nie wymyslilysmy,przy wiekszym czasie zajme sie "przerobka". Odpowiedz Link
jaga_22 Re: ech rabatki 29.07.09, 11:37 Kenduś...zrób zdjątko,może coś wymyślimy razem. Odpowiedz Link
kendo Re: ech rabatki w trojkacie 30.07.09, 11:22 tak wyglada, proba ,ulozenia kamieni plaskich na okolo tego kamola i obsypanie kamykami bialymi, za tym kamieniem trawki ma niebyc,czyl maja byc jakies roslinki, by babus rosnacy po lewej stronie i tuje po prawej mialy dobre miejsce na rosniecie. ** tak wygladal "trojkat z wiosny,lepiej sie zoreietowac bo wszystko jeszcze male Odpowiedz Link
jaga_22 Re: ech rabatki w trojkacie 30.07.09, 13:51 No ja bym zrobiła rewolucję.Kamienie bym wyrzuciła ,a na to miejsce posadziła kwiatki.Kamienie i trawa zajmują teren.Albo coś takiego jak na zdjęciu,kamolki naokoło,a w środku różne kolory kwiatów. Duży kamień można by gdzieś w kącie i coś z nim wykombinować. Odpowiedz Link
kendo Re: ech rabatki w trojkacie 30.07.09, 15:54 *Jagus, no sliczna aranzacja z niskimi kwiatkami, kamol jest sraszanie ciezki,lezy tam od naszego wprowadznia, po prostu na polu sobie lezal,bo krowki sie pasly cos w tym stylu wymysle, musze sie spieszyc bo chyba 10 sierpnia w droge sie bede musiala szykowac. dzieki za podpowiedz. Odpowiedz Link
kendo Re: spacerowe roslinki 02.08.09, 19:17 wiecie ,co to bedzie za kwiat/roslina z dziwnymi kolcami jak u kasztana a roslinka jak tatarak podobna. i to mnie nastroilo do czasow dziecinstwa, gdy do szkoly szlysmy zawsze przez park i byly te brazowe palki, podobnie rosna tu i mini parku,gdzie koniki maja a ktore juz pokazywalam, spacerek sie udal,bo nawet nie wiedzialam,ze tak blisko domu mam ladna "sciezke" spcerowo-rowerowa" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: spacerowe roslinki 02.08.09, 19:39 Dzięki Kenduś za konika. a te pałki brązowe,to trzcina wodna,pamiętam jak u cioci cały brzeg jeziora był tym porośnięty. Odpowiedz Link
kendo Re: spacerowe roslinki 02.08.09, 19:47 na zdrowko Jagus, poluje na zrebaczki , mamy ich dobrze strzego,trzymaja z dala od sciezki, a to zdjecie z tymi podobnymi do kasztana "kwiatkami" niewiesz co to jest? tez nad tym stawikiem rosnie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: spacerowe roslinki 02.08.09, 20:58 Coś znalazłam podobnego,może to jest to. JEŻOGŁÓWKA GAŁĘZISTA (Sparganium erectum) Bylina wodna wysokości 30 do 150 cm o pełzajacym kłączu .Od połowy maja do sierpnia u dołu pędów osadzone są kuliste kwiatostany .Sadzi się ją w strefie wody bagiennej i płytkiej Odpowiedz Link
kendo Re: spacerowe roslinki 02.08.09, 21:10 dokladnie Jagus, to toto dzieki przesliczne za znalezisko. a wiesz? ze jeszcze wywinelas piekny numerek? az 68 000 duzo buziakow i usciskow Odpowiedz Link
jaga_22 Re: spacerowe roslinki 02.08.09, 22:03 Dzięki za informację Kenduś,bo ja nigdy nie nauczę się zajrzeć do góry. Jutro u mnie też będzie fajny numerek,bo 11666...zapraszam. Odpowiedz Link
kendo Re: jak w waszych "ogrodeczkach " 20.09.09, 16:58 poroslo/zakwitlo? u Mamy sloneczniki ladnie w niebo glowy zadarly Odpowiedz Link
jaga_22 Re: jak w waszych "ogrodeczkach " 20.09.09, 17:47 I nawet pszczółka pozowała Ci do zdjęcia. Odpowiedz Link
kendo Re: jak w waszych "ogrodeczkach " 20.09.09, 17:52 a nawet nie wiedzialm,ze tam sobie przysiadla dzis wrzucajac zdjecia do kompa dopiero zauwazylam mile saskoczenie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: jak w waszych "ogrodeczkach " 20.09.09, 17:59 To ja zostawię swój dzisiejszy ślad.Kenduś,a pamiętasz jak mówiłam,że posadziłam patyk? wierzby? oto i on. Odpowiedz Link
kendo Re: jak w waszych "ogrodeczkach " 20.09.09, 18:09 takie mile slady Jagus mozesz zostawiac no cos takiego, jak duza urosla ta galazeczka,i co zatrzymasz ja balkonie? pnace wino juz slicznie nabiera swych kolorow,lubie takie "zaslony" agaw tez sliczna, moje jakos tak powoli rosna,cykne fotke, jak dlugo moga stac na dworze?,bo jak wzme do domu to chyba bedzie im za cieplo ,tak mysle,czy u tesciowej w oszklonym balkonie moglyby przezimowac? a pelasie tez juz Twoje podziwialam, slicznie zapakowaly,masz racje,sa bardzo wdzieczne. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: jak w waszych "ogrodeczkach " 20.09.09, 18:50 Widzę Kenduś,że tylko my dwie wpadamy.Dziewczyny się bawią,odpoczywają i dobrze,muszą zebrać energii na cały tydzień. Sama nie wiem po co ta wierzba. lubię zieleń,a już tyle sadziłam różnych pięknych tui i wszystkie mi padały po jakimś czasie. To niech sobie rośnie,póki się będzie mieściła,a zawsze mogę ją przyciąć. Odpowiedz Link
kendo Re: jak w waszych "ogrodeczkach " 20.09.09, 19:39 tak jest Jago z wpadaniem podczas weekendu, ja kiedys ddawno tez nie wpadalam w te dni, dzis tak z doskoku robiac wszystkiego po trochu moze zima bedzie lepiej galazeczke mozesz moze jakos przyciac i formowac ja w jakis ksztalt,bedzie ladny akcent dekoracyjny na balkonie. Odpowiedz Link
kendo Re: jak w waszych "ogrodeczkach " 21.09.09, 19:46 niewiem,jak u Was tu choc slonce swiecilo,omiatalo zimnym wiatrem zrobilam w koncu co nieco, podmarzlam czekam na bezwietrzne dni i wtedy rozpale nawet ognisko, a bedzie sie palic chyba az pod niebo, przyciete tuje latem obeschly. miejcie sobie cieply wieczor a i nawet sliweczki zdziebko zamrozilam coby do ciasta bylo. Odpowiedz Link
kendo Re: jak w waszych "ogrodeczkach " 09.10.09, 18:49 odpady ogrodkowe juz spalilam, jezyk bedzie musial sobie szukac gdzie indziej domku zimowego ,zanim zdazylam z cyfrowka dymki zmienily sie,a fajne swiderki sie tworzyly. -- Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem, nie gaś nigdy światła nadziei (Bob Dylan) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: jak w waszych "ogrodeczkach " 09.10.09, 20:33 Bardzo ładne zdjęcie wyszło Kendo. Ja dzisiaj miałam żniwa na balkonie,masa liści opadła,a ja zamiotłam i wsypałam pod winobluszcz. będą miały pierzynkę z liści. Odpowiedz Link
kendo Re: jak w waszych "ogrodeczkach " 10.10.09, 10:23 pelasie juz niestey smetnie wygladaja stojac na zewnatrz, tez zbieram zwiedniete galazki/listki i pod krzewy ukladam,zawsze cos tam sie rozlasuje, a szpaki zima maja co wygrzebywania jakiegos robaczka Jagus, wyschniete tuje,byly ulozone bardzo wysoko, jak odpalilam/byl wiatr,to myslalam,ze chalupy sie zapala, zawsze mam blisko siebie szlauf z podlaczona woda w razie co teraz zostala malenka kupka popiolu i sie zastanawiam,czy dobre takie cos podsypac pod kwiaty krzewy?. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: jak w waszych "ogrodeczkach " 11.10.09, 12:13 Takie rozmówki znalazłam o popiołach,ale nie wiem czy to wszystko jedno z jakiego drzewa.Piszą,że dobrze pod cebulę. www.dzialkowcy.info/phpBB2/printview.php?t=3770&start=0&sid=439fdcbf33b577c5fc4c3bb8746ab913 Odpowiedz Link
kendo Re: jak w waszych "ogrodeczkach "/popiolek 12.10.09, 10:50 *Jago dzieki za linka, poczytalam i rozypie popiolek pod kwiatki,niech sobie latem/wiosna ladnie kwitna. a tak pozatem, wiatr listeczki goni po trawniku,moze czesc wywieje i bedzie mniej do grabienia, czekamy do mrozow,wtedy wsztstkie opadna i bedzie cczysto na trawce po zgrabieniu. Odpowiedz Link
kendo Re: jesiennie w ogrodzie 17.11.09, 14:04 nawet ptaszki juz niechca sobie doskubywac-kwasota niesamowita rycynowiec jeszcze dzielnie sie trzyma w zaulku przydomowym, agawy 3 letnie jeszcze na altanie stoja, mysle,ze do przymrozkow grudniowych dadza sobie rade Odpowiedz Link
jaga_22 Re: jesiennie w ogrodzie 17.11.09, 16:46 Ładna Twoja agawa z żółtą obwódką.Ja swoją postawiłam w kącie swojego pokoiku.kolonchoe też przyniosłam.Zeszłej zimy mi zakwitła,ciekawe,czy teraz zakwitnie.Aloes też stoi latem na balkonie,nie chce mi się go rozsadzać,może kiedyś winko zrobię aloesowe. Odpowiedz Link
kendo Re: jesiennie w ogrodzie 18.11.09, 09:21 *Jagus, ten ostani kwiatek (kolonchoe)teraz wynioslam na dwor i w drzewie- rozgalezienie wlozylam,napakowalo sie tam lisci,wiec pomyslalam,ze moze mu bedzie tam dobrze i niezmarznie zima,a dostalam znowu 2szt nowe na bordowo kwitnace. aloes masz duzy, powiem jedno,nie sprawdza sie na mnie zadna mikstura z niego zrobiona, przestalam kupowac:kremy/plyny do mycia-wysuszaja mi skore agawe masz duza, one tak powoli rosna. Odpowiedz Link
kendo Re: wiosennie w ogrodach/na balkonach 29.04.10, 10:51 no chwalcie sie swymi barwami wiosenno balkonowymi/ogrodowymi.... ja zmiany czynie w niektorych punktach ogrodu, niektore tylko oplewilam...., milo sie grzebie w grzedach przy "spiewie" golabkow, ktore gniazdo poprawily na choince i znowu beda maluszki gruchajace Odpowiedz Link
jaga_22 Re: wiosennie w ogrodach/na balkonach 29.04.10, 12:02 No to się chwalę.W tym roku pelargonii nie mam. Odpowiedz Link
kendo Re: wiosennie w ogrodach/na balkonach 29.04.10, 12:14 *Jagus, no kolorki moje, tez zakupie ta game kolorow, podgladam na ryneczku odpowiedniego kwiecia i tez sie pochwale zakupem,choc bedzie skromny w tym roku, bo moze bede musiala znowu wedrowac, szkoda by bylo,by slubny je pozalewal Odpowiedz Link
kendo Re: wiosennie w ogrodach/na balkonach 30.04.10, 13:25 cos strasznego klimatycznie sie dzieje, mech na poludniowej stronie w trawie sie zrobil,a tam "gazuje" najwiecej slonce, a pozatem wczoraj modra sikorka wpala na altane i w probie wylotu uderzyla w szybe,spadla na lawke i bidula,niemal nie umarla, z pewnoscia dostala wstrzaz mozgu, nie uciekala kiedy ja wzielam w reke, pomasowalam serduszko, slubne wyszlo z nia na zewnatrz i po chwili odwfunela wpadajac ponownie na altane, chyba kierunki z sziku sie jej pomylily, dzis obchod zrobilam, i chyba przezyla bo nie znalazlam "cialka" nigdzie. zrobilam fotke, umieszcze ,jak naumialam sie nowego programu Odpowiedz Link
kendo Re: Rycynowiec -jal wychodowac 01.05.10, 15:30 znalazlam pare nasionek na rycynowcu z zeszlego roku, wylupalam z kolczastej "koszulki" i w wilgotna ziemie wlozylam, drugi wariant cale nasionka w kolczastej koszulce w inna doniczke wsadzialm, niewiem co wyjdzie..... w ogrodzie zblizam sie do konca...jeszcze kawalek mi zostal do odmleczenia/wygrabienia.... musialm troche sily na oknach w wnetrzu chatki wyeksplaotowac psiun wiecznie pluje na nie gdy szczeka padam juz na nosale, zjadlam i zaraz na kanpke brykne z czyms do czytania. Odpowiedz Link
kendo Re: begonie 07.05.10, 15:34 wczoraj zakupilam na rynku 2 st.begoni, lososiowo-biale, mysle,ze jeszcze za wczesnie wywiesic na "plot" niewiem czy sie boja zimna i wiatru.....? tulipany dopiero teraz roskwitaja, az szkoda na nich patrzec, taka zimnica,wiatrzysko codziennie,ze glowe wyrywa z karku, ludziska znowu w zimowe odzienia powlazili,nie pamietam ,tak zimnego maja. Odpowiedz Link
kendo Re: mleczysko"-dmuchawce latawce" 12.05.10, 22:16 wspomnialyscie o tym zielsku, bo dla mnie to plaga na trawniku, mase sie nasialo.....nawet przez rekawiczki mnie uczula, zapach tez w nosie drazni jak bedzie wzglednie pogodowo,zasole je wszystkie,do jesien bedzie spokoj Odpowiedz Link
greis52 Re: mleczysko"-dmuchawce latawce" 13.05.10, 06:41 tzn ze uzyjesz soli kuchennej? nie slyszalam o takim sposobie, ale wyprobuje a jak pozbyc sie perzu? tylko chemia czy moze cos z kuchni? Odpowiedz Link
kendo Re: mleczysko"-dmuchawce latawce" 13.05.10, 09:47 *Greis kupuje grubo ziarnista sol i sama korone mlecza pol lyzeczki wsypoje, widac pozniej ,jak listki wiedna i roslinka umiera, pez to wyrywam paluchami,nieraz uda mi sie do konca wyrwac klacza, a mam go akurat przy granicy trawki przy tujach . Odpowiedz Link
kendo Re: mleczysko"-dmuchawce latawce" 20.05.10, 21:32 ludzie, dzis w nagly upal wilgotny,zasolilam mlecze na 800-set m2 trawnika, wyszlo mi cale kilo soli,do niektorych koron mleczowych wsypywalm po lyzeczce soli,bo wielgasne porosly,jak "kapusty",fajnie sie wsypywalo,bo slubny trawe skosil,wiec moze szybciej je dobije i na razie kapital ogrodowy zakonczony, trzeba pomyslec o kwiatkach w donice, choc Bobby jedna juz zbil.... Odpowiedz Link
kendo Re: mleczysko"-dmuchawce latawce" 21.05.10, 16:58 *Jago no slicznych kolorow nabral Twoj balkon, poprawiam sie z iloscia soli , wyszlo az 2 kg, jadac dzis do weta,slubny pytal ile jej zostalo odpowiedzialam,ze jeszcze z 1 kg.by sie przydalo deszczysko wklepalo sol, ciekawe jaki efekt bedzie,bo ponoc lalo okropnie, tesciowa dzwonila gdy od weta wracalismy. Odpowiedz Link
kendo Re: mleczysko"-dmuchawce latawce" 23.05.10, 10:54 obawa zasolania mleczy przed deszczem nieuzazadniona,zaczynaja roslinki czarniec,zaraz zabezpiecze sie w rekawiczki podwojne i kwiatki pozrywam,coby sie w dmuchawce niepozmienialy Odpowiedz Link
irene.jg Re: mleczysko"-dmuchawce latawce" 23.05.10, 11:06 Jagi kwiatki przecudne, balkon jak marzenie. Odpowiedz Link
kendo Re:nareszcie ogrod rozkwita 27.05.10, 09:31 bzy/drzewa owocowe/glog bedzie slicznie pachniec i kwiecie cieszyc oko, pozno w tym roku Odpowiedz Link
jaga_22 Re:nareszcie ogrod rozkwita 27.05.10, 11:11 Czekam aż się trochę ociepli,żeby wyjść do parku,popatrzeć na wodę,na kaczki,na kolory.Największą przeszkodą to brak słonka, wiatr,no i deszczu nie cierpię. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:nareszcie ogrod rozkwita 01.06.10, 14:42 Ciągle balkonowe,ale już podrosły. Odpowiedz Link
kendo Re:nareszcie ogrod rozkwita 01.06.10, 15:10 *Jagus, slicznie sie wzmocnily Twe kwiaty, a beda jeszcze piekniejsze,gdy cieplo ccalkiem sie zrobi, ja juz wiem co mam zakupic, moze dzis uda mi sie aranzacje zrobic. Odpowiedz Link
kendo Re:nareszcie ogrod rozkwita 02.06.10, 09:00 tak,tak, bzy /kasztany nareszcie zakwitly, cudnie na dworze, mozna snuc i wykonywac ogrodowe fantazje Odpowiedz Link
kendo Re:zapach bzu 04.06.10, 21:10 u Was juz przekwitly,a u mnie niebiansko pachnie,zreszta niemal kazdy ma w ogrodzie i cudowne zapachy nad nami sie unosza, siostra przyrowerkowala i spedzilysmy dzionek przy trawce,tz. slubne pokos zrobilo, my kanciki rownaly oplewialy, odprowadzilam ja do domu na pol drogi, musze potrenowac jeszcze z tydzien i sama do miasta sie wybiore tez rowerem Odpowiedz Link
kendo Re:kartofle w donicach 09.06.10, 13:48 w telewizorni podali tips, by w duze doniczki po kartoflu wlozyc w ziemie i lekko je ziemia przykryc, zrobilam i juz zaczely wynurzac sie spod ziemi, gdy podrosna troche, kazali znowu ziemi dosypac i znowu, tym sposobem ma byc duzo bulw pod krzaczkiem w donicy. az jestem ciekawa rezultatu. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:kartofle w donicach 09.06.10, 15:33 A jak przyleci stonka? może się pokuszę z ciekawości,tylko ziemia zbyt próchniczna z kwiatków mi została,no i kartofla z oczkami potrzeba. Odpowiedz Link
kendo Re:kartofle w donicach 09.06.10, 19:36 stonki prawie niema tu, a na doniczkowe moze nie siadzie, inaczej przeciez mozna zebrac, ja mialam juz "wyrosniete kartofle"zaczely klacza rosnac, na dno troche ziemi,wlozylam kartofla, przykrylam calego warstwa ziemi, mysle,ze niema znaczenia jaka ziemia, mialam do kwiatow,troche wymieszalam z ziemia z kretowiska, fajna zabawa,zawsze mozna sprobowac,moze bedzie chociazby na jeden obiad zycze Jago powodzenia w uprawie Odpowiedz Link
kendo Re:kartofle w donicach 09.06.10, 21:18 *Jagus, zrobilam to niemal 2 tygodnie temu, w 4 doniczki, rano byly dwie,ktore mialy juz listki na wierzchu, teraz trzecia kartoflina liski wystawila znad ziemi, na balkonie powinny szybciej sie rozwijac, wybierz te,ktore maja juz te pedy z oczek puszczone, szybciej bedzie Odpowiedz Link
kendo Re:kartofle w donicach 10.06.10, 09:43 ciag dalszy kartolanie tak sobie Jagus mysle, czy z kazdej wypuszczonej galazki to bedzie pod nia kartofel? naliczylam w jednej doniczce 8 takich "lodyzek", i jak by sobie duze porosly,to by byla fajna porcja obiadowa na dwa dni Odpowiedz Link
jaga_22 Re:kartofle w donicach 10.06.10, 13:21 No, niech mi wystarczy na jeden obiad. Muszę wysłać mojego,żeby mi kupił starych kartofli.To będą jesienne młode kartofelki. Odpowiedz Link
kendo Re:moje begonie 10.06.10, 19:09 *Jagus, wlasnie takie "stare"wsadzilam a tu uratowana przed deszczem moja begonia, mysle,ze sie wzmocni i bedzie pelniejsza. Odpowiedz Link
kendo Re:ogrodowi goscie 10.06.10, 19:22 przedwczoraj jezyk sobie spacerowal po mojej trawie,do zdjecia schowal sie za tuje * wrobelek na parapecie przed deszczem przysiadl, zdjecie robilam przez okno * a tu sikorka po reanimacji, pamietacie,opisywalam,gdy wpadla na altane i w szybe uderzyla Odpowiedz Link
jaga_22 Re:ogrodowi goscie 10.06.10, 21:06 Niedługo założysz ZOO leśne Kenduś,albo lecznicę. Odpowiedz Link
kendo Re:ogrodowi goscie 11.06.10, 10:10 *Jagus, oj,niechce juz nic"zwierzadkowego" posiadac, za duzy obowiazek na moja cierpliwosc i wrazliwosci. siedzac na altanie,jednak lubie obserwowac zycie przyrody, teraz rodzina wrobelkowa wyprowadzila swe dwa maluchy karmi je, jeden jakos sprytniejszy i sam juz poluje na insetky, niemniej rodzic podfruwa pod dziobek i dokarmia. Odpowiedz Link
greis52 Re:ogrodowi goscie 11.06.10, 10:22 fajne macie i pomysły i roslinki i zwierzatka, u mnie ba balkonie zagotowaly sie kwiaty, tylko aksamitki odzyly, reszta do wymiany, ale zastanawiam sie czy to warto jeszcze???? Odpowiedz Link
jaga_22 Re:ogrodowi goscie 11.06.10, 10:29 Ja teraz kwiatki podlewam rano i wieczorem,ziemia szybko się przesusza w tym upale. Borysek jeszcze w cieniu. Odpowiedz Link
kendo Re:ogrodowi goscie i upaly 11.06.10, 10:36 to prawda, kwiaty sie "gotuja" w upaly, nieraz niema mocy by je uratowac, Greis,moze cos znajdziesz bardziej odporniejszego na takie skoki temperatur,moze przy nastepnym zakupie podpytac, ktore kwiatki sa wytrzymale. *Jagus biedna zwierzadka w upalne dni, dobrze,ze w domu moga znalesc sobie chlodniejsze miejsca. Odpowiedz Link
kendo Re:kartofle w donicach 26.06.10, 13:37 *Jagus, jak uprawa doniczkowych kartofli? ja swoje juz drugi raz podsypalam w dwoch donicach, dwie nastepne jakis inny gatunek,musza poczekac jeszcze, w sklepie chyba pomieszali gatunki,albo to jakies pozniejsze sa, Odpowiedz Link
jaga_22 Re:kartofle w donicach 26.06.10, 16:51 Kenduś,ten mój kartofelek,to biedny,miał jedno oczko i jak na sadzeniaka,to był za młody. Nawet nie wiem,czy go dobrze posadziłam,oczkiem do góry,czy do dołu. Coś tam wychodzi,ale czy to kartofel,to głowy nie dam. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:kartofle w donicach 02.07.10, 17:38 Zrobiłam prezentację dzisiejszych moich kwiatuszków. www.voila.pl/042/0zzs8/ Odpowiedz Link
kendo Re:kartofle w donicach/Kwiaty 02.07.10, 21:48 moje dligo wylazily z ziemi, mysle,ze nareszcie zaczna pokazywac galazeczki kartoflane, podgladaj co dzien a prezetacja sliczna Jagus, *agawa tf,tf...slicznosci(moja z zoltymi brzegami na listkach zgnila tylko jedna zostala,taka jak Twoja, *winobluszcz sliczna sciane zrobi,dobre odgrodzenie od siasiada, *kocio jak zwykle "lezaczkuje", *wszystkie kwiatki rosna"jak glupie" u Ciebie ja zaganiana...zdazylam wsadzic saksamitki, 6 szt.tych najladnieszych od ulicy cos mi zzarlo do korzonkow, wnerwilam sie strasznie... Odpowiedz Link
jaga_22 Re:kartofle w donicach/Kwiaty 03.07.10, 15:09 Hihi...wyszedł kartofelek,ale jakiś lichutki i nie ma co pokazywać. Odpowiedz Link
kendo Re:kartofle w donicach 03.07.10, 19:40 no nareszcie sie ruszylo w donicy, teraz bedzie galazek przybywac, dzis pod swoje zagladalam i chyba trza by bylo ich obsypac, niewiem,jak czesto to sie robi, jednego razu mialam na grzedzie kartofle ktore nie kwitly. Odpowiedz Link
kendo Re:z pajakami w bambusie 06.07.10, 08:11 qrcze, mam dwa "krzaczki" babusowe, lubie je dotykac,tak ladnie szeleszcza,kolysaja sie slicznie na wietrze, wczoraj zobaczylam wielgasna pajakowa,co "uwila sobie gniazdko" splatajac kilka galazek i robiac z pajeczyny domek, fu,fuuuuuuuuuuu....wieczorem popatrzylam jeszcze raz,i jakis zielony dolaczyl na drugich glazkach, czy one tam zlozyly jaka i bedzie ich miljon dwiescie? nieznam zycia pajeczego, Odpowiedz Link
kendo Re:moje okazy z ogrodu 06.07.10, 10:06 uchowal sie tylko jeden, ale jak cieszy przy glownym wejsciu do domu, nawet niewiem jak sie nazywa,niech mu bedzie "dzwonkowo" Odpowiedz Link
jaga_22 Re:moje okazy z ogrodu 06.07.10, 12:20 Kendo,bo to jest dzwonek ogrodowy,dwuletni,ślicznie kwitnie. Może się rozsieje,to na drugi rok będziesz miała więcej. Odpowiedz Link
kendo Re:moje okazy z ogrodu 07.07.10, 10:10 tfi,tfi...niech sobie rosnie na moja pocieche dziekuje dziewczyny, mialam tez w bialym kolorze, ale w plewienia ferworze musialam go wyhakac to to poletko co w czolowce tego tematu zdjcie zrobione. Odpowiedz Link
kendo Re:chyba to ten sam jez 07.07.10, 10:43 wczoraj na ostanie odcedzenie psiuny, bylo spotkanie z jezem na trawie, biedaczysko,tz.jez,przybral postawe obronna czekalam,by zaczal isc,az cyfrowka sama sie wylaczyla, za kazdym pstryknieciem przybieral zwinieta postawe. Odpowiedz Link
kendo Re:doniczkowe kartoflaki 17.07.10, 10:00 juz zaczynaja kwitnac, poczekam,az wszystkie zakwitna i cykne je nie moge doczekac sie "wykopkow" jestem ciekawa ile sie ich namnozylo w ziemi Odpowiedz Link
jaga_22 Re:doniczkowe kartoflaki 17.07.10, 13:16 Kendo,ale Ty masz kartofla w gruncie,nie w doniczce?.Mój jeszcze malutki i cieniutki. Odpowiedz Link
kendo Re:doniczkowe kartoflaki 17.07.10, 20:29 *Jagus, wsadzilam w doniczki po jednym kartoflu i stoja na slonecznym deku czyli mozna by bylo powiedziec,ze na gruncie stoja, no i chyba w gruncie rosna?choc ziemia niegruntowa tylko z worka Odpowiedz Link
kendo Re:doniczkowe kartoflaki 19.07.10, 12:28 skromny kwiatuszek kartofelkowy stokrotki samosiejki lawenda wyrosla sobie nikontrolowanie motylek tez sie do zdjecia zlecial zolta lilja zaczyna kwitnac kacik z bambusem Odpowiedz Link
jaga_22 Re:doniczkowe kartoflaki 19.07.10, 13:46 Skromny,ale jaki ma śliczny kolor Teraz się dobrze przyjrzałam bambusom,jakie one są wysokie,czy je co roku się sadzi? Odpowiedz Link
kasikk_29 Re:doniczkowe kartoflaki 23.07.10, 09:16 pięknoty masz w ogródku za rok ja już swoje pokazywać będę, bo teraz to jeszcze mamy są Odpowiedz Link
kendo Re:doniczkowe kartoflaki 24.07.10, 10:28 *Jagus, za niedlugo zaczna kwitnac nastepne doniczki,sa malunie paczki, Babusa kupilam,takiego co nie puszcza skotow pod ziemia, zielony jest przez caly rok, lubie siedziec/stac kolo niego,jak wiaterek wieje, fajnie szelesci *Kasikku, bedziem czekac do nastepnego roku by podziwiac ogrod, na pewno bedzie super, pamietasz ten maluni "krzaczek"wisniowe listeczki,jako zywoplot sie go sadzi, co dostalam od Twojej mamy posadzilam wlasnie kolo bambusa, psiun na sktory przez niego przeskoczyl za jezem.....zrobie zdjecie ,duzy juz urusl,pare razy go przycinalam by sie na szerokosc rozrosl. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:doniczkowe kartoflaki 26.07.10, 10:46 Kenduś,a oto i mój kartofelek.Wsadziłam 2,bo nie byłam pewna,miały tylko po 1-nym oczku,dlatego takie cienkie,a może mu obornika brak. jeszcze nie kwitnie.Muszę go podsypać,ciągle mi brakuje ziemi. Odpowiedz Link
kendo Re:doniczkowe kartoflaki 26.07.10, 22:36 *Jagus jak podsypiesz galazki sie wzmocnia zdziebko, zakwitnie i Twoj, u mnie tylko jedna galazka zakwitla, i chyba sie juz nie podsypuje,jak zakwitly? reszta paczki ma,ale jakos ,jakby w miejscu stanely i nie rozwijaja sie. Odpowiedz Link
kendo Re:w ogrodzie 05.08.10, 08:54 choc maly w srednicy a z daleka cieszy swym kolorem, Odpowiedz Link
kendo Re:od wejscia kuchennego 09.08.10, 20:59 bo tam na "plocie " wisza i stoja, myslalam,ze begonie juz stracone,takie przybziulki byly, pelasia biala tez wreszcie kwiatki dostala motylek tez ladowisko na lisciu slonecznika zrobil Odpowiedz Link
kendo Re: Kartofelek 16.08.10, 15:27 o?! zakwitl na bialo moj byl fioletowy kwiatuszek, niewiem wlasnie kiedy sa dobre do wykopu?, chyba jak kwiatek odpadnie u mnie na jednej galazce tylko zakwitl /odpadl i dalej siedzi, chyba przy najblizszej okazji zrobie wykopki jestem bardzo ciekawa ile bedzie tych kartofelkow Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kartofelek 16.08.10, 16:26 O ziemniaku,są też przepisy.Przeczytałam,że jak kwitną,to są już malutkie kartofelki,no to niech podrosną. stacjaczestochowa.info/potrawy-sezonowe/?action=article_show&idArticle=627 Odpowiedz Link
kendo Re: Kartofelek 17.08.10, 11:11 zatem Jagus czekamy,niech sie wiaza kartofelki pod ziemia, najpuzniej swe w polowie wrzesnia z donc wyciagam by posmakowac, w zaleznosci ile sie "urodzilo," moze uda sie przechowac do powrotu w listopadzie Odpowiedz Link
kendo Re:wrobelki 20.08.10, 10:23 parkujac kolo fryzjera na tablicy informujacej zasiadly wrobelki, Odpowiedz Link
kendo Re:ptaszydla 25.08.10, 09:01 juz mlode sepowate-chyba jastrzebie, upolowaly mloda sroczyne na trawie, pancio sie zezlil i wybiegl na altane rozgonic walke o przezycie, niemal pokocilismy sie o to,bo przeciez sepowaty tez chce jesc wieczorem wiatrzysko wywialo z choinki gniazdo golebi biedaczyska, ale maluchy juz odchowane,za niedlugo do lasu pofruna zimowac,powroca na wiosne to nowe wybuduja. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:ptaszydla 25.08.10, 09:32 Piękne masz doznania Kenduś,natura pod bokiem.Fajną fotkę pstryknęłaś z ptaszkami. Co zrobić,człowiek żałuje jak na oczach rozgrywa się walka o życie, ja też bym nie wytrzymała i pobiegła na ratunek ptaszkowi. Chociaż wiemy,że niektóre ptaki muszą coś upolować,żeby żyć,to wolimy tego nie oglądać. Odpowiedz Link
kendo Re:ptaszydla 25.08.10, 10:05 ot wlasnie Jagus, natura rzadzi swymi prawami i za mocno nie musimy w nia ingerowac, to byl mlody "sepowaty"uczyl sie polowac,bo niezdarnie mu to szlo. Odpowiedz Link
kendo Re:doniczkowe wykopki 02.09.10, 11:28 , takie malenkie,moze za pozno w ziemie wlozylam,po obiedzie napisze o walorach smakowych. bylo 11 galazek kartoflanych ,wiec nie zdazyly sie chyba zawiazac wszystkie pod galazkami. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:doniczkowe wykopki 02.09.10, 12:10 Ładne kartofelki,aż męża zawołałam ,żeby zobaczył.Moje po przekwitnięciu,poczekam do końca września,niech podrosną,chociaż nie mam nadziei na kartofelki,bo mama mi mówiła,że duże łęty,to pod krzakiem marnie. Niczym nie zasilałam,reszki ziemi zeszłorocznej i to po kwiatkach. Odpowiedz Link
kendo Re:doniczkowe wykopki 02.09.10, 14:01 *Jagus, tez niczym nie zasilalam, ziemi malo mialam, na dno dalam byle jakiej ,"podsypywalam "juz dobra, na drugi rok tez sadze, z tym,ze wypelnie doniczke do polowy dobra ziemia i wczesniej to zrobie. smak bardzo smaczny, taki "pelny/tresciwy",nie pachnialy ani piwnica,ani ziemia...po prostu tak ze sledzikiem w smietanie lub w oleju to "niebo w gebusi" musi byc Odpowiedz Link
kendo Re:doniczkowe wykopki 16.09.10, 14:29 dzis najwieksza doniczke "rozprawilam" z kartofla bylo 7 galazek i pod kazda kartofel nawet spory, juz sie gotuja na obiad.... na drugi rok plantacje donczkowych kartofli robie, spalilam tez badyle, od razu zapach z dzieccinstwa sie przypomnial prawdziwych wykopkow na polu gdzie pachnie ogniskiem "kartoflanym". Odpowiedz Link
jaga_22 Re:doniczkowe wykopki 16.09.10, 17:27 Jak wrócisz,to się dowiesz,co ja znalazłam w donicy,wykopki za 2 tyg. Odpowiedz Link
kendo Re:doniczkowe wykopki 26.12.10, 09:56 Jagus i co znalazla przy wykopkach???? umieram z ciekawosci Odpowiedz Link
kendo Re:ogrody pod puchowa pierzyna;) 26.12.10, 10:00 czyli sniegowa, wydawaloby sie,ze wszelkie "badziewie" czyli robactwo wymarznie zima, okazuje sie,ze nie, np,slimaki mordercy-tutejsza plaga wszystkich ogrodow(przywiezione przez szwedow z urlopow hiszpaniski,przez nieuwage), kleszcze, bardzo dobrze czuja sie pod sniegiem i nie straszny im zaden mroz, by sie ich pozbyc,to chyba "chemi" trzeba uzyc. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:ogrody pod puchowa pierzyna;) 26.12.10, 13:46 Wykopki miałam Jak Ciebie nie było Kenduś,za nic nie mogę znaleźć kartofelków,a specjalnie zdjęcie zrobiłam,chyba było 6 sztuk i kilka nawet sporych,jak na taką doniczkę,niestety nie zjadłam,bo kilka było zielonkawych,widocznie było za płytko. Odpowiedz Link
kendo Re:przygotowania do wiosny/lata 19.01.11, 10:36 szykuje donice na uprawe kartofli,tym razem duzo wczesniej je wsadze, mialam dwie GUZMANIE, dostaly boczne szczepki z chwila kiedy kwiaty zaczely usychac, odcielam te suche reszte szzepek zostawilam, bedzie cis z tego czy nie? www.google.co.uk/search?hl=en&q=guzmania&meta= Odpowiedz Link
kendo Re:guzmania 19.01.11, 10:44 www.swiatkwiatow.pl/guzmania--guzmania-id395.html ech,zle zrobilam, bede musial jednak poodrywac szczepki od odcietego korzenia a gorzko mi juz choc w rekawiczkach kolo niej robilam wdzieczny kwiat,bardzo dlugo kwitnie rozweselajac cale wnetrze pomieszczenia. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:guzmania 19.01.11, 11:31 Moja ma już 3 lata i nie udaje mi się,aby zakwitła.Pierwszy rok rosła sobie ile chciała razem z odszczepkami,nie zakwitły,no to poobrywałam i i tyko 2 szczepki zostawiłam,jak widać bez powodzenia. ale może Tobie się uda. Odpowiedz Link
kendo Re:guzmania 19.01.11, 12:04 no ladne okazy Jagus, szkoda,ze niezakwitly, mam po 4 szczepki w kazdej doncy,bede je zraszac/latem wystawie na taras, zachowalam begonie z lata,ciekawe czy cos z tego bedzie, pelasie tez,zaczne juz po troche podlewac,moze bede miec szczepki,nie kupowalabym na lato zadnego kwiatka Odpowiedz Link
jaga_22 Re:guzmania 19.01.11, 12:56 A to ci heca,teraz sobie uzmysłowiłam,co to była za doniczka,która stała na oknie z ziemią.To ta doniczka,co wyrosły w niej mandarynki,a w środku jest bulwa begonii,no już po ptokach. Odpowiedz Link
kendo Re:begonia z mandarynka 19.01.11, 13:32 oooooooooooooooooooooooooooo widzisz Jagus, juz wiesz co gdzie masz ciekawe czy bedzie cos z begoni, w nastepny tydzien zaczne swe podlewac i niech wypuszczaja skoty. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:begonia z mandarynka 19.01.11, 14:32 No właśnie,zaczęłam troszkę podlewać mandarynki,to begonia powinna ruszyć,a jak nie, to będzie pożywką dla mandarynek. Odpowiedz Link
kendo Re:begonia z mandarynka 22.01.11, 10:55 moze i zacznie wypuszczac galazki, mam dwie doniczki w jednej juz sa malenkie galazeczki w drugiej brak, przenioslam na poludniowe okno wszystkie "eksperymenty" pelasie tez, ciekawe co z tego wyjdzie troch na parapecie po balaganirsku wyglada ale akurat tu nikt z gosaci by nie wszedl-czyli pokoik z kompem. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:begonia z mandarynka 22.01.11, 11:01 A co to za bałagan? ja takimi drobiazgami głowy sobie nie zaprzątam. Mandarynki powolutku rosną. Odpowiedz Link
kendo Re:begonia z mandarynka 22.01.11, 11:32 *Jagus, dla mnie moim zdaniem balagan, przy wycieraniu kurzu trza podnoscic kazda rzecz/plus "zapelnienie na +parapecie"co stwarza dla mnie uczucie,ze wszystko sie na mnie "wali" mam po jednym kwiatku i lamle ustawiona i tak mi sie podoba, kiedys lubialam miec ukwiecone parapety, teraz przez alergie,nie wszystko mi pasuje zminilizowalam parapetowe wystroje. Odpowiedz Link
kendo Re:begonia z mandarynka 22.01.11, 11:35 .... lamle.... = ma byc lampke jak jedna literka zmienia wszystko Odpowiedz Link
jaga_22 Re:begonia z mandarynka 22.01.11, 18:14 Dostałam od Martynki pudło czekoladek i begonię kanarkową. Takie ma dziwne liście,że na początku myślałam,że są sztuczne. Odpowiedz Link
kendo Re:begonia z mandarynka 23.01.11, 10:01 ooooooooooooooooooooo???????? i juz jest ozdoba na balkonik, oby teraz "dozyla" do czasu kiedy trza ja wystawic na balkon, pozniej moze przezimuje i Jagus, kolekcja begoni sie powieksza Odpowiedz Link
kendo Re:przedsmak wiosny w ogrodach 01.02.11, 19:21 jak zwykle czegos innego szukalam, www.trillium.se/bildgalleri.asp* www.trillium.se/apotekarns-tradgard.asp a tu bylysmy z Mysza jak mnie dawno temu odwiedzila * www.trillium.se/schill-tradgard-mossebo.asp nawe z lozka mozna stworzyc sztuke ogrodowa Odpowiedz Link
kendo Re:przedsmak wiosny w ogrodach 10.02.11, 11:22 moje sniezyczki juz paczki maja do rozkwitniecia, ,szybko,,w tamtym tygodniu pisalam,ze maja zaledwie 1cm....... wiosna nadchodzi duzymi krokami Odpowiedz Link
jaga_22 Re:przedsmak wiosny w ogrodach 10.02.11, 12:47 Bardzo miły zakątek. Śnieżyczkom chyba nie zaszkodzi mały mróz? Odpowiedz Link
kendo Re:przedsmak wiosny w ogrodach 10.02.11, 15:04 mysle,ze nawet gdy mroz nas nawiedzi nie bedzie on taki srogi jak poprzednio, rosna od poludniowej strony pod bzem drzewem. drzewa zaczynaja tez juz sie budzic ze snu zimowego, odczuwa to moj nos Odpowiedz Link
kendo Re:przedsmak wiosny w ogrodach 23.03.11, 09:37 *Irysko, radzilabym uwazc z szalenstwem w ogrodzie po BLOKADZIE moze bys zaprosila cala rodzinke na "obiad" grabki w lapki dala i za jeden dzien BASNIOWY OGROD bys miala siostra juz sie dopytuje kiedy mam zamiar wpelznac w swoj ogrod, zawsze chetna do pomocy,uwielbia taki relaks. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:przedsmak wiosny w ogrodach 23.03.11, 10:19 Żałuję,że nie mieszkam blisko Ciebie Kenduś.O lala....ale się zapędziłam.... przez moment zapomniałam co ze mnie za robotnica. A tak lubiłam pracować w ogrodzie.No nic musi mi wystarczyć balkon.W kwietniu pojadę po zakupy jak się tylko ociepli,bo w teraz w sobotę,ma przyjść jeszcze mrozik. Odpowiedz Link
kendo Re:przedsmak wiosny w ogrodach 23.03.11, 10:29 *Jagus tez lubie "grzebac " sie w ogrodzie, ale nawiedzila nas "nornica" strasznie to wyglada,wlasciewie to chyba nie nornica a kret,bo pelno "wulkanikow na trawie jest czekam az bedzie cieplej,to sie "wezme za pracke". podmarzly mi dwa krzaki "liscia laurowego",po obcieciu bedzie bardzo skapy krzew jaks fala mrozu "szla wzdloz muru" bo wszystko ci bylo wyzsze obmarzlonawet babus Odpowiedz Link
kendo Re:wiosenne porzadki na parapetach 01.04.11, 12:13 nareszcie zmobilizowalam sie pozmienialam ziemie w palmach, a begonia Jagus juz mi nawet zakwitla,ta ktora przezimowalam, wiec szkoda bylo mi tych bidulek,dostaly nowa ziemie i wode,wiec do lata bede miec ozdobe Odpowiedz Link
jaga_22 Re:wiosenne porzadki na parapetach 01.04.11, 13:52 To trochę szkody mrozik porobił,posadzisz nowe Niestety moja begonia nie wzeszła,bo rosną na niej pomarańcze. A begonia którą dostałam od synowej na dzień babci w styczniu ciągle kwitnie. Jest jednak drobnokwiatowa. Odpowiedz Link
kendo Re:wiosenne porzadki na parapetach 01.04.11, 16:17 *Jago, ladna zolciutka....bedzie ladnie prezetowac sie wsrod balkonowych kwiatow. sama jeszcze nie myslalam o kwiatach do donic na ogrod, boje sie wkladac pieniacha,bo pancio zaleje albo wysuszy Odpowiedz Link
kendo Re:wiosenne w ogrodzie 02.04.11, 09:16 www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/article1429853/Kamelior-ar-hennes-passion.html mam nadzieje,ze link sie otworzy,pod duzym zdjeciem sa cyferki 1-5 klikajcie na nie , piekna Kamelja, marze o jej posiadaniu, klopot jedynie z przezimowaniem,niemam miejsca odpowiedniego +5-+10 stopni zima,ma byc sucho a jednoczenie ziemia wilgotnawa, Line nadal jej nazwe od niemiecko-czeskiego jezuity Georg Joseph Cameli 1661-1705r. w tutejszym klimacie moze nawet w grudniu zakwitnac w sluzacych jej warunkach, pamietacie film "Dama Cameliowa"? z Greta Garbo? Odpowiedz Link
kendo Re:wiosenne w ogrodzie-agawa 03.04.11, 10:33 chyba mozna ja juz na altane w dzien wystawiac? cieplej na dworze sie zrobilo,a na altanie za szybka bezwietrznie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:wiosenne w ogrodzie-agawa 03.04.11, 13:03 Ja z agawą jeszcze poczekam,bo altany nie mam. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:wiosenne w ogrodzie 03.04.11, 13:02 Kamelię kiedyś dostałam,nawet nie pamiętam od kogo,niestety długo się nią nie cieszyłam, Jeszcze wtedy nie miałam internetu,teraz może bym zaradziła. pączków kwiatowych miała dużo,ale usychały,ale na poczatku pięknie na biało kwitla.Chyba trudna do utrzymania. Odpowiedz Link
kendo Re:wiosenne w ogrodzie 03.04.11, 15:23 *Jagus, wlasnie ta babka z gazety opowiada ,ze Camelja kaprysna jest/gubi paczki/lubi suche powietrze i mokrawo w ziemi/zima lubi +5/+10 stopnia, niemam warunku na jej przetrzymanie na altanie mam obecnie +15 stopnia agawe na noc do domu wstawie. Odpowiedz Link
iryska2604 Re:wiosenne w ogrodzie 03.04.11, 22:14 Muszę jutro kupic jakieś nasiona, rozejrzec sie, na rozsady jeszcze trochę czasu.Strasznie sucho u nas.Ma jutro padać.A mój bark co prawda tak nie boli ale tak mi dziwnie przeskakuje i chrupie.Takie dziwne uczucie... Odpowiedz Link
kendo Re:wiosenne w ogrodzie 04.04.11, 09:16 *Irysko, tez mysle o czyms/jakims posianu, chyba powtorke kartowfla w doncy zrobienawet mi sie podobalo to w tamtym roku a moze bark chce jakiegos lekkiego masazu/gimnastyki? albo cos sie tam juz "wyciera" mam na mysli chrzaski jakies zycze zdrowka. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:wiosenne w ogrodzie 04.04.11, 15:23 Jak głową kręcę,to mi też coś chrupie,a jak idę, to w kręgosłupie coś przeskakuje i to słychać,kurcze....jak jakiś kościotrup. Odpowiedz Link
kendo Re:wiosenne w ogrodzie 04.04.11, 18:46 oj Kobitki, rzeszotamy "kostusiami"....jak szkieletory dzionek do udanych zaliczam, dostalam od siostry ksiazek o ogrodach(na urodziny) z metodami "feng szui" Odpowiedz Link
kendo Re:wiosenne w ogrodzie 05.04.11, 15:00 o 14 weszlam do chaty z ogrodu, F I N I S Z dopiero pewnie jesnia co dzibne znowu ognisko sie tez dopala z odpadami.... a tak po prawdzie to marzy mi sie cudowny ogrod... sil niema na stwprzenie,ale mam isc na spotkanie-odczyt ogrodowy do bibljoteki w natepny tydziem, moze jakies inspiracje mnie nawiedza Odpowiedz Link
jaga_22 Re:wiosenne w ogrodzie 05.04.11, 16:04 Dzikie wino zaczyna pączkować,a na hoi zaczynają się tworzyć kwiatuszki. Odpowiedz Link
kendo Re:wiosenne w ogrodzie 06.04.11, 09:49 wczoraj patrzylam w doniczke z winobluszczem,nie zauwazylam nabrzmialych paczkow, a jesienia przyjely sie..... stala caly czas na dworze oslonieta innymi doniczkami...moze tutaj pozniej zacznie,musze zobaczyc do sasiada,bo od niego "caplam" szczepki sliczny ten kwiatek Jagus, teraz przypomnialam sobie,dawno/dawno temu mialam takiego-tu zdaje sie zwie sie "porcelanowy kwiatek" Odpowiedz Link
jaga_22 Re:wiosenne w ogrodzie 06.04.11, 10:05 Na razie kwiatki wyglądają jak z plastiku,ale jeszcze nie są w pełni wykształcone,bo nie pachną. boję się tego zapachu,bo jest bardzo duszący. Młode pędu wina wypuszczą listki trochę później,bo moje 3 posadzone jesienią też się nie rozwijają,chyba,że nie przetrwały.Poszłam zobaczyć,na jednym są maleńkie pączuszki, niestety 2 chyba padły,ale może od ziemi wybije. Odpowiedz Link
kendo Re:wiosenne w ogrodzie 06.04.11, 10:18 o,to poczekam troszke, ale chyba podejde do sasiad bluszczu i "szczypne" nowe galazki na wszelki wypadek, moze cos z tego bedzie. wczoraj poczytalam ksiazke wedlug hinskich zasad, mowa byla o kolorach, Jagus,jutro wiecej czasu bede miec to opisze kolory do naszego "wewnetrzego stanu",mozna sobie stworzyc by czuc sie lepiej. dobrze ze sa nazwy roslin tez po lacinie,latwiej bedzie Ci posprawdzac co radzi "nauka" Odpowiedz Link
jaga_22 Re:wiosenne w ogrodzie 06.04.11, 16:20 No to czekam,a kwiatek od hoi już się zmienił,jutro cyknę. Odpowiedz Link
kendo Re: w ogrodzie z kolorami i nie tylko 07.04.11, 09:38 * "podzielono Ogrod /balkonna game kolorow" w zaleznosci jaki kacik chcemy uzyskac, tz. co w tej czesci ogrodu bedziemy robic np.relaks/picie kawy/rozmyslanie..... * symbole w ogrodzie/na balkonie tz,wszelkie ozdoby/figurki jakie ustawiamy i dobrze wiedziec gdzie i jakie.... *Jagus, reszte dokoncze pozniej czas mnie pogania zdaze opisac,zanim bedzie cczas na zakup kwiatow w skrzyneczki balkonowe Odpowiedz Link
jaga_22 Re: w ogrodzie z kolorami i nie tylko 07.04.11, 12:01 Zgodnie z obietnicą pokazuję hoję już wybarwioną. Odpowiedz Link
kendo Re: w ogrodzie z kolorami i nie tylko 07.04.11, 14:06 i to tu sie zwie -porcelanowy kwiat- *Jagus, slicznie zakwitl i juz chleb/bulki stygna, wyrobilam sie i zmykam.... miejcie sobie dobrze Odpowiedz Link
kendo Re: balkonowo 10.04.11, 10:01 www.google.co.uk/search?q=balkong+blommor&hl=en&prmd=ivns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=3WChTd6ADcTJswaqyLyJAg&ved=0CDUQsAQ&biw=1266&bih=586* www.flickr.com/photos/22539639@N02/2419539548/* sofiefie.bloggplatsen.se/2010/05/20/3002209-balkongblommor/ * Vistula * mozna inspiracje znalesc, kolory pozniej opisze, slubny odkurzaczem mnie wymiotl -- gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu Odpowiedz Link
kendo Re: balkonowo 10.04.11, 12:33 kendo napisała: > se.photaki.com/pictures-balkong-blommor-p1 > * ** www.flickr.com/photos/22539639@N02/2419539548/ wkleilam poprawiony link o balkonach... > Odpowiedz Link
kendo Re: kolory kwiatow 10.04.11, 12:52 mozna poporzez kolorystyke kwiatow na balkonie/tarasie w ogrodzie stworzyc "pokoje kwaitowe" w zaleznosci w jakim nastroju jestesmy to siadamy sobie w "kaciku kolorowym " i "ladujemy" sie energia kwiatowa kwiaty biale niewinnosc/czystosc w kombinacji z zielonymi roslinami tworza przyjemny "obraz" a noca slicznie w balsku ksiezyca "migoca" narcisstobak-Only the Lonely/ letni flox-White Beauty/ srebrnydab--Silver Lace/ srebrna griljanda- wiszaca lobelja biala niebieskie kwiaty przypominajace kolorem piekne niebieskie niebo/wode/uspakajaja/kolor madrosci-inteligentny, pasuje w ogrodzie gdzie chcemy stworzyc harmonie zycia/spokojny"klimat", nawet foteliki mozna na niebiesko pomalowac lavenda/lobelie wiszace -Kajsar Wilhelm,Cambridge Blue, poludniowa morska petunia-Supermagic Sky,Mirage Ture Blu, Silberzwerg,Blue Bird, werbena Blue lagon zolty kolor kwiatow symbol slonca/radosci i szczerosci, chce dominowac w rabatach/na balkonach kwiaty o tym kolorze,stymuluja nas dodaja energi wskazane nawet dla zdepresjowanych ludzi... sloneczniki/dalie/ heliopsis helianthoides cdn..... Odpowiedz Link
kendo Re: kolory kwiatow cd.... 10.04.11, 16:07 kwiaty pomaranczowe kolor slonca/daje nam pewnosc siebie/rozwesela/dobry dla zdepersjowanych/daje dobre wibracje kiedy cos chcemy pokonac/osiagnac, do nich nalezea aksamitki/nagitki/rudbeckia/Liguria denata´Desdemona´ kolor zachodzacego slonca i jesien. kwiaty rozowe wyciszaja/lecza/uspakajaja w ogrodzie, kolor,ktory rozprasza zlosc i wspomaga/to romantyczny kolor malwy/gozdziki plozace/Geranium sanguineum Sonata Pink Blus` kwiaty czerwone kolor,ktory stwaza zycie-ruch w ogrodzie/stymuluje/aktywuje/sila i "goraczka" w kolorze, przed wejsciem do domu czerwony kwiat swietnie zdaje swa funkcje,jako wzmocnienie-zaproszenie "dobrej " energii, niemniej trzeba go "dozowac" z umiarem,by nie wzbudzil w nas agresji, dzienna lijja-Hemerocallis hybrid "bawelniana trawa"-Imperata cylindrica begonia/Rchinacea purpurea `Rubinstern ` czerwona piwonia. osobiscie marzy mi sie ksiezycowy ogrod. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: kolory kwiatow cd.... 03.05.11, 17:04 Posadziłam kwiatki na balkonie,a teraz się martwię, smaga je zimny wiatr. > Odpowiedz Link
kendo Re: kolory kwiatow cd.... 06.05.11, 15:56 *Jagus, czy mi sie wydaje,ze rycynowca tez bedziesz miec?, a kolorki zywe,az dusza sie raduje,bedzie cudownie,kiedy na dobre sie "rozsadza "w donicach ja jakies czerwone"wsiekly" kolor od znajomej dostalam,dzos siostra byla ja odwiedzic i przytargalawieczorkiem podskocze i zaboire, i w ten sposob nie bede musiala kupic chyba zadnych kwiatow, dam sobie rade z tym co mam i dostalam Odpowiedz Link
jaga_22 Re: kolory kwiatow cd.... 06.05.11, 16:39 Oj Kenduś w ciągu wczorajszego dnia kwiatki się pochorowły,szczególnie pelargonie wiśniowe.Dostały chyba szarej pleśni,poobrywałam listki z nalotem białym,ale czy da się uratować? To nie jest cytrynowiec,tylko peonia chińska Jadwiga,którą w zeszłym roku posadziłam, a w tym roku powinna zakwitnąć. Odpowiedz Link
kendo Re: kolory kwiatow cd.... 06.05.11, 16:53 o szkoda....czyli musialas juz kupic zarazone od sprzedawcy(chodowcy)....bo by tak nagle dostaly tej plesni?,musialy byc jakos zle chodowane czy cos? a tego kwiatka chinskiego tom bardzo ciekawa i niech zakwita bo chce podziwaic kwiaty Odpowiedz Link
kendo Re: kolory kwiatow cd.... 07.05.11, 19:19 oooooooooooooo..bardzo mi sie podoba, jak to sie zwalo? wczoraj dostalam wsciekle biskupie pelasie 5 szt, to juz nie musze kupowac,jakos je poustawiam/powsadzam i bedzie ok, ale chyba musze cus zielono-popielato roslinke miedzy nimi wsadzic,to zmatowieje ta "wscieklizne" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: kolory kwiatow cd.... 07.05.11, 21:41 Pamiętasz? to ja w zeszłym roku miałam mocno różowe,teraz tylko jedną. Trochę rozmazane. Odpowiedz Link
kendo Re: Thaj Shui w ogrodzie 12.05.11, 20:52 *Jagus,juz dokupilam popielate roslinki do "wscieklego rozu" zawiodlam sie naprawde, myslalam,ze wiecej cos z tego spotkania wyniose, mowila to wszystko co juz wiem, fragmetarycznie pokazywala zdjjecia ze swojego ogrodu jako przyklady.... wlasnie tak podobjie mam zamiar porobic, ale jest wiele "regul" ktorych trzeba sie trzymac i tu niepewna jestem,na wyczucie bedzie chyba Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Thaj Shui w ogrodzie 13.05.11, 08:50 No Kenduś,a kto ci winien,że to już wszystko wiesz??? Zawsze coś podpatrzyć można,a i poprawić,to rzecz gustu i co się podoba. W końcu,to Ty będziesz oglądała codziennie swoje dzieło. Odpowiedz Link
kendo Re: Thaj Shui w ogrodzie 13.05.11, 10:55 Jagus, "liczylam" ze poda wiecej tipsow co i jak w ogrodzie poplantowac, czyli jakie krzewy/kwiaty sa dla nas "dobroczynne" jeden tips podala by w ogrodzie zasadzic drzewo BRZOZE bo oczyszcza powietrze, ani slowem nie wspomniala o alergikach, a zreszta na spotkaniu byly prawie osiemdziesieciolatki,(wszystkich bylo ze 20 osob)ktore w domach mieszkaly,tylko 2 odoby z mieszkan z balkonami i tu nic nie wspomniala jak maj sobie poradzis"uprzyjemnic" bycie na balkonie. nic, tylko zaglebic sie ponownie w literature i samemu dochodzic do celu Odpowiedz Link
jaga_22 Ogród dla alergika. 13.05.11, 13:17 Tutaj masz sporo o krzewach,ziołach,ciekawe,czy w Twoim przypadku się sprawdza. www.dom.pl/ogrod-dla-alergika.html Odpowiedz Link
kendo Re: Ogród dla alergika. 13.05.11, 13:50 *Jagus, wiesz o tym,ze JESTES KOCHANA ze mi do glowy nie wpadlo tez tak szukac? fajny link i teraz moge zauwazyc, kwitna mi drzewa owocowe i jakos znosze, ale bez zaczal sie rozwijac i kicham co rusz... bede obserwowac i zapisywac w kalendarzu to najlepszy taki notanik na przyszlosc. acha, wiem,ze mlecz "kreci w nosie a po kontakcie cielesnym mam bable" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Ogród dla alergika. 13.05.11, 14:08 Masz rację Kenduś,notuj sobie,bo pamięć jest ulotna. a po drugie jak sama wiesz,co jednemu pasuje,to niekoniecznie innemu. Tych alergii różnych i różnistych krocie. Odpowiedz Link
kendo Re:u ogrodnika 14.05.11, 19:16 wpadalm dzis, przeszlam po wszystkich oddzialach z kwiatami pokojowymi-bo takowe chcialam zakupic, oddzial z kwiatami do ogrodu/na balkony-oczoplasu dostalam,zaczelo w nosie krecic,szybko okiem ogarnelam wszystkie kwiaty i wyszlam na dwor poogladac krzewy/drzewka ,to co mi sie podobalo to drogie,ze az za glowe sie lapalm tez poogladalam sobie dekoracje do ogrodu-cudnosci najrozmaitsze od rzezb z marmuru po derwno i nawet"kiczowate"plecionki... sprawdze w tygodniu nastepnego ogrodnika,moze cos gdzies w koncu zakupie. a ludzi miljon dwiescie....dobrze ze nie bralam koszyka ani wozka,ciezko bylo by manewrowac.. Odpowiedz Link
kendo Re:po "ogrodnikach" 15.05.11, 13:46 tak sie chyba mowilo, kiedy bylo po Zoscie,czyli po 15 maja, gdzie ryzyko na nocne przymrozki ma byc w punkcie martwym wsadzilam w wieksza doniczke pomidorka jednego,ktorego w tygodniu na ryneczku zakupilam, pelasie jeszcze na altanie wraz z pomidorem stoja,w poniedzialek chya wszystko juz na zewnatrz wystawie, nie powinno nic pomarznac? Odpowiedz Link
jaga_22 Re:po "ogrodnikach" 15.05.11, 15:47 A ja się cieszę,że nic się nie stało pelargoniom,liście zarażone oberwałam,teraz już młode są i zdrowe listki. Odpowiedz Link
kendo Re:po "ogrodnikach" 16.05.11, 09:25 *Jagus, a to dobra wiadomosc, te liscie moze zostaly odpazone podczas transpotrow od ogrodnika az do klijeta.... moje stoja na altanie, dzis od siosty pozycze dluga skrzynke coby na "plocie "powiesci caly aranzemang. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:po "ogrodnikach" 16.05.11, 11:13 Myślę Kenduś,że te dwie wiśniowe pelargonie były mniej odporne na zimno i się pochorowały.A to z małego balkoniku. W środku mam verbenę fioletową,jeszcze nie miałam tego koloru.Niewyraźnie,bo słonko w oczy świeciło. Odpowiedz Link
kendo Re:po "ogrodnikach" 16.05.11, 11:19 a no moze i tak byc, na werbene mam uczulenie,nwet zapach w nosie kreci.... bedzie slicznie na balkoniejak sie rozrosna w pelni lata Odpowiedz Link
kendo Re:z pachacymi kwiatami, 20.05.11, 15:59 mam po obu stronach chatki, i pachnie mi caly dzien-kichac tez zaczelam, pelasie o bardzooooooooooo intensywnym kolorze dokupilam swie roslinki by troszke zlagodzic ostrosc Odpowiedz Link
jaga_22 Re:z pachacymi kwiatami, 21.05.11, 19:31 Piękny kolor bzu,lubię taki. Dostałam od syna już na Dzień Matki Kwiatuszek o nazwie stephanotis. Kwiaty mają pachnieć,zobaczymy,oby nie był zapach taki mocny jak hoja. Odpowiedz Link
kendo Re:z pachacymi kwiatami, 22.05.11, 09:57 dzieki Jagus, mam tez drzewko bialego bzu,,cos w tym roku slabo zakwitl w przeciwienstwie do liljowego a Syn super kwiatka kupil i powiem,ze dla mnie on bedzie intensywnie pachnial Jagus, no moze Twoj nosek nie tak wrazliwy jak moj obecnie acha,wczoraj siostra byla, spacer dlugi na koniki,zrebaczkow nie bylo,ale male cielaczki, dwa karpie w stawie widzialysmy/kijanki no i wstretne pijawki dlugie,o i traszki,dwie godziny nam zeszlo,ale bylo przyjemnie za wyjatkiem kwitacego rzepaku wkolo Odpowiedz Link
kendo Re:niedokonczony ogrod 23.05.11, 16:06 chyba nikt jeszcze nie ma skonczonego ogrodu, tak jak by chcial by wygladal, ja znowu zlapalam za lopata i zaczelam sie "grzebac",zmieniam wystroj przy slonecznym kaciku pancio glowa kreci i mowi,siadala byc a nie "z miotla latala co rusz" kozystam z okazji,slpukania pylkow przez ulewe,moge byc bez kichania na dworze. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:z pachacymi kwiatami, 23.05.11, 19:59 Nooo rzepak to na pewno utrapienie dla Twojego noska,ale jak pięknie wygląda na polu ale lepszy dla Ciebie na obrazku. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:z pachacymi kwiatami, 23.05.11, 20:06 Kenduś,jak kwiatki podrosną z rabatki,to dopiero będziesz zadowolona. Kwiatki szybko rosną. Odpowiedz Link
kendo Re:z pachacymi kwiatami, 24.05.11, 09:57 *Jagus, nie lubie rzepaku, kiedys na urlop "wypozyczylismy domek letni w srodkowej szwecji,okazalo sie ze tam dopiero rzepak zakwital,wkolo nas bylo zolciutko, dzis myslam,ze nastepny "segmencik" w ogrodzie zrobie ,a tu leje.... ale dobrze,bo wczorajsze skoszenie trawki da lepszy efekt na lezacy nawoz,ktory ma sie "rozpuszczac" wlasnie podczas podlewan Odpowiedz Link
kendo Re:odkrycie w Alpach 25.05.11, 13:26 na wysokosci 4 505 meter znaleziono ta roslinke, pobila rekord wysokosci,tak twierdza naukowcy z uniwersytetu w Basel ladna roslinka,ze dala rde w tak wysokich warunkach gorskich? pl.wikipedia.org/wiki/Skalnica_naprzeciwlistna Odpowiedz Link
jaga_22 Re:odkrycie w Alpach 25.05.11, 19:24 Jakie ładne kwiatuszki rosną i to w takich trudnych warunkach. Odpowiedz Link
kendo Re:odkrycie w Alpach 26.05.11, 10:31 *Jago, dzieki za wklejenie zdjecia, jak natura nas zaskakuje za kazdym razem, podejzewam,ze i jakies "mini" owady tez sa na tej wysokosci,inaczej moze i kwiatuszki by nie zakwitly Odpowiedz Link
jaga_22 Re:odkrycie w Alpach 26.05.11, 13:20 No i popatrz,dolatują. Rozwój: bylina. Roślina kwitnie od kwietnia do lipca. Kwiaty mimo tak niewielkich rozmiarów bezwzględnych, są jednak bardzo duże w porównaniu z miniaturowymi rozmiarami pędów, z których wyrastają. Duże i jaskrawe kwiaty to przystosowanie występujące u wielu roślin górskich, mające za cel skuteczne zwabienie owadów. Wysoko w górach owady są bowiem nieliczne, a i surowa i zmienna pogoda często uniemożliwia im oblot kwiatów. Odpowiedz Link
kendo Re:odkrycie w Alpach 27.05.11, 10:04 jak przyroda zaskakuje nas na kazdym kroku. Odpowiedz Link
kendo Re:z pomidorem 03.06.11, 11:27 i skloszem na "slonecznej platformie", wsadzilam dzis do gruntu po jednej sztuce, zobaczymy co i ile "zbiore" zawsze to bedzie juz obowiazek zajac sie ogrodem Odpowiedz Link
dorka556 Re:z pomidorem 03.06.11, 14:12 Kendo, wrzuciłam w google 'sklosz' i pudło. Co to jest? Co posadziłaś? Odpowiedz Link
jaga_22 Re:z pomidorem 03.06.11, 16:22 O!!! witaj Dorka To samo miałam zadać pytanie.Kendo wytłumacz ,co to jest sklosz, bo gubię się w domysłach. Odpowiedz Link
kendo Re:z pomidorem 04.06.11, 20:33 najpierw witam bardzooooooooooo goracooooooooo DORKE na etykiecie stoi wlasnie sklosz po szwedzku-choc i w kraju tez tak sie mowi, www.google.se/search?q=cukinia&hl=sv&biw=1086&bih=625&prmd=ivns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=CnrqTaqmKMbRsgah6N3nCg&ved=0CEgQsAQ a to nasza polska odmiana cukinii Odpowiedz Link
kendo Re:w ogrodzie 04.06.11, 20:35 dzis siostra dowiozla mi tymianek cytrynowy-moj zmarzl zima-( i curry "ziolko",pachnie jak przyprawa w sloiczku, cykne zdjecia,jak uporzadkuje reszte.. Odpowiedz Link
dorka556 Re:w ogrodzie 07.06.11, 18:54 Kendo przypomniała mi o cukinii. Posadziłam 'sklosz' 2szt. Jedną normalnie a drugą do donicy (bez dna) na próbę. Ślimaki nie dostaną się do niej. W zeszłym roku też miałam 2 i całe lato jadłam leczo, bigos i smażyłam. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:w ogrodzie 07.06.11, 19:21 Cukinię lubię,ale nie słyszałam o takiej nazwie sklosz,w googlach też nie ma takiego wyrazu. podają skłosz,ale to jest dawna gra. Tłumacz przetłumaczył z polskiego na szwedzki-zucchini. Odpowiedz Link
kendo Re:w ogrodzie 08.06.11, 09:15 *Dorka/Jaga u mnie w domu nazywamy to "sklosz"i tak stoi na zalaczonej informacji przy plancie, w sklepach na polkach stoi" cukinia" obojetnie jak ja nazwiemy,wiemy ze bardzo smaczne warzywko i pasuje w zasadzie do wszystkich dan,uwielbiam. *Dorka, w donicy(2 st.) to po kartoflu wsadzilam,i pocja obiadowa mi urosla, *Jagus,tez wsadzilas w tym roku donicowe kartofle? nareszcie przesadzilam niekwitnacy krzak piwoni do opalajacego sie "kacika"-mam nadzieje,ze na drugi rok zakwitnie,dostal dobrej ziemi zmieszanej z konskim ulepszaczem",i co mysle,ze nie zarazilam sie "obecna grasujaca zaraza"w rekawiczkach gumowych pracowalam i nie bylo w niej dziury jeszcze dwie tuje mam do gruntu wsadzic,bo donice zaciasne Odpowiedz Link
jaga_22 Re:w ogrodzie 08.06.11, 09:56 Tak sobie myślę Kenduś,że ta nazwa może pochodzić tylko z tego z regionu, gdzie mieszkałaś,a ja wcale nie musiałam słyszeć. Jak miałam działkę,to cukini miałam dużo,bardzo szybko rosną.Pierwszą potrawą, to nie było leczo ,tylko "schabowe". W tym roku nie posadziłam kartofelka,ani pomidorka,a moja peonia wcale nie ma pączków może kwitnie dopiero w 3-cim roku po posadzeniu.?,albo coś jej nie pasuje. Odpowiedz Link
kendo Re:w ogrodzie 09.06.11, 12:27 *Jagus, chyba masz racje z "regionalna nazwa "szklosz" leczo uwielbiam a nieraz wszystko dusze z paprykami i pulpety wrzucam-pychota *Dorka ranny ptaszek z Ciebie w ogrodzie...musi byc Twoja pasja co do chwastow,tez mam duzo,ale przykazalm slubnemu zakup nawozu,ktory i odchwaszcza-drogi,ale nie musze juz sie przychylac i wyciagac,nawet mlecze znikly,ktore zasalalamdo srodka rozetki wsypywalam sol i palilo je do jesieni i znowu powtorka. Odpowiedz Link
kendo Re:w ogrodzie 10.06.11, 17:37 wsadzam tuje z doniczek w grunt, dzis pierwsza poprawialam bo za plytko jz wsadzilam, padlam niemal nosem w dziure korzen od sosny mi przeszkadzal i traktowalam go toporkiem jutro moze nastepna i znowu nastepna...ech...robota chyba lubi takich jak ja Odpowiedz Link
kendo Re:w ogrodzie 11.06.11, 11:08 *Jagus, stare tuje juz w ziemi siedza i nie ruszam je, te z doniczek,ktore w celach experymetu wsadzilam i poprzycinalam by tworzyly kule,co roku niemal musialam donice zmieniac na wieksze,wiec w ziemi bedzie im najlepiej,ewentualnie bede dosypywac"nowej ziemi". to te ktore stoja przy plocie miedzy garazem a domem,pokazywalam zdjecie juz. Odpowiedz Link
kendo Re:to te tuje 11.06.11, 11:13 *Jagus, teraz pamietasz? forum.gazeta.pl/forum/w,11086,92971518,115134133,Re_od_wejscia_kuchennego.html Odpowiedz Link
kendo Re:zapraszam do skromnego ogrodu 13.06.11, 09:50 zdjecie ze zdjecia i nie moglam pozbyc sie jasnej plamy na srodku wejscie do ogrodu przy garazu warzywniaczek to samo miejsce widziane z innej strony milego pobytu w ogrodzie reszte pozniej bo cos zbiesil sie TinyPic Odpowiedz Link
jaga_22 Re:zapraszam do skromnego ogrodu 13.06.11, 10:22 Fajnie masz Kenduś,ale myślałam,że masz w koło dużo,dużo drzew, a Ty blisko drogi. W rogu duże,ciemne rozłożyste drzewo,jakie??? Za wysoko ptak leciał. Widzę pomidorka kwitnącego i chyba cukinię? Odpowiedz Link
kendo Re:zapraszam do skromnego ogrodu 13.06.11, 10:37 *Jago, to droga gdzie dom stoi, za domem juz pola uprawne i gorki z laskami to drzewo to "wisniwa sliwka" kwitnie na wisniowo /wisniowe liscie i male owoce,ktore niewiemy czy sie je,podobne do mini sliwek,slubne skosztowal 2st.i przezyl tak to kwitnacy pomidor i cukinia....za cukinia szczypiorek i 2 st czosnku wsadzilam cd.... ta rabatke musze poprawic z dobra ziemia,gozdzik bialy/zimowa lewkonia i jakies tam rozowawe kwitace kwiatkiz wiosny sa tam tulipany/"zimowa roza"/krokusy tu na szczycie domu,czyli to co mozna zobaczyc z ulicybabus i piwonie i lisci laurowy,ktory bardzo obmarzl zima i musialam poprzycinac suche galazki, Odpowiedz Link
jaga_22 Re:zapraszam do skromnego ogrodu 10.07.11, 15:57 No i dopiero teraz znalazłam Twój ogródek. do tej pory pewnie już wszystko wyrosło. Podnoszę moimi kwiatkami watek do góry. > > > > > > > > > > Odpowiedz Link
kendo Re:zapraszam do skromnego ogrodu 10.07.11, 17:38 *Jagus, no pieknie kwiatki sie rozrastaja na balkonie, a moj ogrodek to najprostrzy w pielegnowaniu sie robi wole spedzac czas na wycieczce niz przy chwastachlub na lezaczku i slucha ptasiego koncertu, kwiaty tylko przy granicy z sasiadem/kartofle w donicy na sloneczym deku,juz kwitna,wiec po przekwitnieciu bedzie degustcja, dzis dwie st cukini scielam,by nastepne sie rozwijaly/pomidorki sie zawiazuja,to po jednym egzeplarzu z wszystkiego tak dla "zabawy" Odpowiedz Link
dorka556 Re:zapraszam do skromnego ogrodu 11.07.11, 07:26 Kendo, jak to jest, mieszkasz na dalekiej północy, ja na południu. Ty masz już cukinie a u mnie nie ma jeszcze nawet pączków kwiatowych, mimo, że kupiłam już duże sadzonki. Poza cukiniami nie mam żadnych warzyw, tylko kwiaty, krzewy i drzewa (nie owocowe). Mimo, to roboty huk. Odpowiedz Link
kendo Re:zapraszam do skromnego ogrodu 11.07.11, 12:00 *Dorka no tak,zalezy jak patrzymy na strony swiata, tu mowia,ze mieszkamy na poludniu szwecjiliczac od Ystad to raptem 80km od morza, sadzonke kupilam z dwom juz kwiatkami,i o dziwo po wsadzeniu do gruntu nie opadly kwiatki,co maja zwyczaj to robic u Ciebie tez pokaza sie kwiatki, mialyscie dlugo zimnice,a to negatywnie wplywa na wegetacje roslin, trzymam kciuki za "dorodne zbiory" Odpowiedz Link
dorka556 Re:zapraszam do skromnego ogrodu 12.07.11, 13:01 Czekam na kwiaty cukinii. Na razie pokazały się róże na chacie, może w końcu doczekam się i tych na cukinii. Odpowiedz Link
kendo Re:zapraszam do skromnego ogrodu 13.07.11, 15:22 *Dorka no sliczna masz pnaca roze, uwielbiam takie domki otulone kwiatami,i roznymi kolorami, ja czekam na pierwsze listki rozy,ktora wsadzilam w doniczke pod sloik,moze sie przyjmie,ma byc biala a druga czerwona. tutaj sie ochodzilo(rozdeszczylo pieknych chwil w ogrodach/na balkonach /na dzilkach zycze. Odpowiedz Link
kendo Re:zapraszam do skromnego ogrodu 21.07.11, 15:53 strasznie wolno pomidorki sie rozwijaja, nawet kwiatka kolo nich posadzilam coby odstraszal wszelakie badziewie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:zapraszam do skromnego ogrodu 21.07.11, 15:57 A co je tak poganiasz ,mają czas, Kendo,masz w ziemi pomidorka,czy w donicy? Odpowiedz Link
dorka556 Re:zapraszam do skromnego ogrodu 21.07.11, 20:10 Kendo, widzę, że i u Ciebie kwitnie tojeść kropkowana. Bardzo ja lubię, mam pod płotem, tam ładnie wygląda i nie przeszkadza. Kiedyś posadziłam na rabacie, mimo, że kłącza stale wykopuję, ona dalej rozrasta się i dookoła wszystko zagłusza. Jest strasznie ekspansywna. Nie mogę sobie z nią poradzić. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:zapraszam do skromnego ogrodu 21.07.11, 21:25 Przeczytałam,żeby tojeść oddzielić od innych roślin, przez wkopanie folii karbowanej. Odpowiedz Link
dorka556 Re:zapraszam do skromnego ogrodu 22.07.11, 06:56 Polak mądry po szkodzie. Teraz rozlazła się i nawet folia nie pomoże, ale dobra rada dla tych, co mają zamiar posadzić. Odpowiedz Link
kendo Re:zapraszam do skromnego ogrodu 22.07.11, 08:44 *Dorka/Jaga mi tez nie przeszkadzaja kwitnace kwiaty,ewentualnie "poderwe z trawy by kancik wyrownac Jagus, sikroeczki od wczoraj widze juz mlode i siadaja na koncu dachu altany i mysle,ze by sie zadomowily,przestanie padac wejde na drabine i ustawie tam domek, a tu moje lilje, mam w kilku miejscach i rozweselaja,gdy pada jak dzisiaj Odpowiedz Link
jaga_22 Re:zapraszam do skromnego ogrodu 22.07.11, 08:57 To prawda,jak jest pochmurno,żółty kolor rozświetla, kolor podobny do słonka. Odpowiedz Link
kendo Re:zapraszam do skromnego ogrodu 22.07.11, 09:31 *Jago, lilje dostalam od kolezanki, chciala sie ich pozbyc, bo przypominaly jej"woreczek zolciowy"troszke dziwna jest a mi z laweda fajny kolorystycznie"obraz tworzy" Odpowiedz Link
kendo Re:z pomidorem 25.07.11, 13:02 *Jagus, pomidor w gruncie siedzi, dzis dodalam mu "kurzych granulek " na wzmocnienie a robiac obchod ogrodowy, calkiem za chionkami/tujami znalazlam mala plante na 5cm wysokisci pomidora, wsadzilam do doniczki/na altane wniosla,cieplej i bez wiatru, moze cos sie uda zebrac? ewentualnie z zielonych bym marmolade zrobila,bo kiedys mi bardzo smakowala Odpowiedz Link
jaga_22 Re:z pomidorem 25.07.11, 16:50 Kiedyś w dzieciństwie,mama robiła sałatkę z zielonych pomidorów, ale czytałam,że jest niezdrowa,bo mają solaninę.Trzeba by poszukać, czy marmoladka jest z nich zdrowa. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:z pomidorem 25.07.11, 17:05 gotowanie.onet.pl/29213,0,1,konfitura-z-zielonych-pomidorow,ksiazka_przepis.html Odpowiedz Link
kendo Re:z pomidorem 25.07.11, 19:43 jutro poszukam mojego przepisu, pamietam,ze tez cytryne dawalam,ale chyba tylko sok, i tak dlugo chyba sie nie gotowalo, pierwsze slysze,by zielony pomidor po przerobce szkodzil...ale szukaj Jagus,moze jest gdzies wzmianka . Odpowiedz Link
jaga_22 Re:z pomidorem 26.07.11, 13:12 Mam chyba lepszy przepis. www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/pomidory/dzem_z_zielonych_pomidorow/przepis.html---------------------------------------------------------- W pomidorach zwłaszcza w zielonych znajduje się tomatyna, która daje podobne objawy zatrucia jak solanina.[u] Jednak jej szkodliwe dawki są znacznie wyższe.W soku dojrzałych pomidorów zaś, podobnie jak w szparagach, soi, szpinaku, burakach, występują saponiny, które u osób wrażliwych mogą podrażniać błonę śluzową przewodu pokarmowego. W dużych dawkach zaś mogą powodować uszkodzenia i hemolizę krwi. Myślę,że są bezpieczne. vitalia.pl/index.php/mid/3/fid/2/diety/dieta/article_id/395/offsetk/0 Odpowiedz Link
jaga_22 Re:z pomidorem 26.07.11, 13:15 Link połączył mi się z linią. jeszcze raz. www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/pomidory/dzem_z_zielonych_pomidorow/przepis.html Odpowiedz Link
kendo Re:z pomidorem 27.07.11, 09:30 *Jagus - dzieki, wiec zrobie w tym roku tez,bo widze,ze pomidor niedijzeje wlasnie sprawdzilam,jak robilam swa nie dawalam calej cytryny, tylko sok i utarta skore z niej, Odpowiedz Link
kendo Re:z winogronem 30.07.11, 12:43 odmiana kandyjska, niemniej jednak lato deszczowe/chlodnawe,wiec niewiem czy zdaza winogrona dojzec,a w tym roku faktycznie duzo jest. Odpowiedz Link
kendo Re:propozycja na balkonowa skrzynke 31.07.11, 08:12 bardzo mi sie podoba,zwlaszcza kamyczek serduszko, takie mozna tu w sklepie kupic,a ja znalazlam kiedys cos podobnego,w ogrodzie gdzies polozylam i teraz sobie przypomnialam gdzie ze go dzies mam? Odpowiedz Link
jaga_22 Re:propozycja na balkonowa skrzynke 31.07.11, 09:53 Będę musiała dosadzić kwiatki,bo wcześnie mi przekwitają,wyrzuciłam dwie verbeny,a najładniej mi kwitnie biała pelargonia,lekko w środku fioletowa. Różowa słabsza,a dwie wiśniowe najgorzej rosną. Odpowiedz Link
kendo Re:propozycja na balkonowa skrzynke 31.07.11, 09:57 *Jagu, pewnie ich taka juz "uroda" nieraz tak jest,ze jeden gatunek lepiej/ladniej kwitnie..... teraz aksamitki sa juz na jesien-podobaja mi sie te kolory od zoltego po braz...pamietasz mam kolo pomidora w donczce wsadzony?,moz etoto bys wlozyla do kompozycjii? Odpowiedz Link
kendo Re:zbior plonow z ogrodu 05.09.11, 10:02 dobrze,ze nie poszlam na szeroka skale w uprawie, zakupijac tylko po jednej plancie a i tak rezultat do niczego, pomiodor w gruncie siedzi i dopiero dojzewa,nowa galazka z owocami co u mnie sie rozwinela opadla... cukinia mala jak palec....i jak nie zerwe to gnije nawet kartofle w donicach do niczego.....mam jeden krzaczek w ziemi,zobacze co tam sie "zawiazalo" nastepnym razem przy "wykopkach". nawet u siostry co ma "zielone paluszki do roslin" rezultat do niczego w "uprawie balkonowej" Odpowiedz Link
jaga_22 Re:zbior plonow z ogrodu 05.09.11, 22:11 U mnie też pomału wszystko przekwita,a kiedyś kwiaty były aż do przymrozków. Odpowiedz Link
kendo Re:zbior plonow z ogrodu 06.09.11, 10:15 slicznie kwitna i dlugo, bardzo wdziecznesa Jagus, a na dotatek oczyszczaj powietrze z toksyn w domu, mialam kiedys,ale "ze starodci" padly...bede chyba musiala zakupic,chociasz sie zastanwiam, bo musze miec kwiat,ktory nie potrzebuje duzo wody,inaczej czuje wilgoc z doniczek i od razu w nosie kreci Odpowiedz Link
jaga_22 Re:zbior plonow z ogrodu 06.09.11, 11:45 Takim kwiatem to by był storczyk,o ile i na nie nie jesteś uczulona,albo kaktusy,też są zdrowe. Odpowiedz Link
kendo Re:kwiaty niuczuleniajace 06.09.11, 12:11 mam dwa storczyki w TV pokoiku stoja w kuchni kalansze-czy jak to sie zwie....znowu od kobiety wsciekly kolor wisniowy dostalam i takiego fiolka alpejskiego,ktorego wstawilam w komputerowy pokoik i wlasnie zaczelam kichac za kazdym razem,jak tutaj siadenareszcie Jagus znalazlam rzyczyne mego kichania a juz chcialam "sanowac od nowa cala chatke", wynosze go teraz na altane i zobacze...az mi slodko sie w ustach robi nad kaktusami pomysle,bom zapomniala o nich, ale jednak lubie kwiata co widac go przez okno bedac na ulicy Odpowiedz Link
kendo Re:ogrodowe targi 14.04.12, 18:40 obecnie tutaj sie odbywaja, wszystko co z ogrodem zwiazane mozna zakupic czy podpatrzec, wiele nowosci,ale bez nich mozna sie i obejsc. www.nordiskatradgardar.se/common/article.aspx?id=16630 pelargonia roku,"’First Yellow’ "="pierwsza zolta" kolor lekko zoltawy w kremowy przechodzacy nawet mi sie podoba Odpowiedz Link
kendo Re:na altanie 18.04.12, 11:29 qrcze... nakrylam dzis folja pomidorki bo mino,ze + 12 stopni,noca grubo gazeta nakrylam, to widze po listkach,ze sie "skrecily..." (ale nie dynia-ta chyba odporniejsza) chyba bylo im za chlodno? Odpowiedz Link
kendo Re:znalezione ogrody 18.04.12, 15:24 www.weranda.pl/archiwum/2009/08/4626-ogrod-zadumany po prostu cudo ogrody Odpowiedz Link
kendo Re:bedzie stala w ogrodzie 23.04.12, 19:07 lub na altanie i rozjasniala swieczkowym swiatlem wieczorem, bardzo ladnie z palaca swieca wyglada,,juz niemoge sie doczekac ciepelka. zreszta pod ta nowa laweczke tez pasuje w calosci.... Odpowiedz Link
irene.jg Re:bedzie stala w ogrodzie 23.04.12, 19:26 Już sobie wyobrażam Kendo te wasze biesiadowanie na ławeczce, wśród zieleni Odpowiedz Link
jaga_22 Re:bedzie stala w ogrodzie 24.04.12, 09:55 To ja poczekam na zdjęcie,aż będzie zielono,ławeczka i stolik. Żeby przybliżyć się do natury idę posadzić 3 kartofle. Odpowiedz Link
kendo Re:bedzie stala w ogrodzie 24.04.12, 09:59 *Jagus stolika chyba nie dokupie, bo pasujacy kosztowalby dwa razy tyle co laweczka, wiec bedzie to "laweczka duman ogrodowych" juz mam projekt dzis z Lusia przedyskutujemy lub cos zmienimy.... moje juz wystawilam nadwor,staly na altanie,zaczyna ziemia pekac,chyba juz "wykielkuja" kciukuje za duzo pod krzaczkiem.... Odpowiedz Link
jaga_22 Re:bedzie stala w ogrodzie 05.05.12, 15:21 Dziś posadziłam kwiatki,zauważyłam,że pomyliłam datę o rok do tyłu. Odpowiedz Link
dorka556 Re: w ogrodzie 07.05.12, 19:28 Muszę się pochwalić. Ostatnie dni spędziłam b. pracowicie. Przerzuciłam ogromną pryzmę kompostu, skosiłam ponad 500m trawnika, posiałam aksamitki, słoneczniki, poprzesadzałam krzewy. Narobiłam się strasznie, ale jestem b. zadowolona. Niestety dzisiaj cały dzień padało...a trawa rośnie. U mnie dopiero teraz kwitną tulipany, narcyzy i pierwiosnki. Odpowiedz Link
kendo Re:bedzie stala w ogrodzie 05.05.12, 16:10 *Jagus no sliczne kolory wybralas, od razu weselej sie robi patrzac na nie, rozrosna sie i bedzie silicznie, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:bedzie stala w ogrodzie 05.05.12, 16:58 B.ladnie ja tez bym tak chciala miec taki oszklony balkon, to juz JAGUS mozesz kupic plante pomidora i niedlugo by Ci zaczal owocowac. -Lusia- Odpowiedz Link
jaga_22 Re:bedzie stala w ogrodzie 05.05.12, 18:13 Lusia,no gdzie Ty widzisz,że balkon jest oszklony? Jest cały na zewnatrz budynku ,po bokach mam winobluszcz,żeby trochę ocieplic,ale nie udają mi się drzewka iglaste,góra 3 lata i marnieją. Kendo,no w ogródku masz już sporo ładnego kwiecia,a drzewka ładnie kwitną. Też masz teraz kolorowo. Odpowiedz Link
kendo Re:bedzie stala w ogrodzie 05.05.12, 19:04 dzieki Jagus, slabo mi rozrastaja sie te rozowo-biale tulipanki, czerwone sa duzo mocniejsze.... czekam teraz na naparstnice /lawende/orliki/i napoleonski kapelusz-tak tu go zwa/i biale dzwonki/i zolte lilje/irysy.....oj bedzie kolorowo....az sie ciesze. iglaki moze potrzebowalyby juz wtedy wieksze donice i dlatego marnieja.... a myslalas o jakis odmianach tujii, sa co rosna wolniej i moze by pasowalo im na balkonie.... Odpowiedz Link
jaga_22 Re:bedzie stala w ogrodzie 05.05.12, 19:38 Nie Kenduś,już nie chcę żadnych drzewek,kwiatki mi wystarczą. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:bedzie stala w ogrodzie 05.05.12, 19:55 Tak JAGO kwiatki sezonowo zakwitna i przekwitna, a na zime posprztasz balkon i masz czysto. Tak jak u mnie, jesze dawniej to sadzilam rozne kwiaty, pomidory, ale teraz sie b,ograniczam z wysadzaniem bo wyjezdzam do mamy i wypozyczam Kendo, zebu mieszkala u mnie i chodzila kolo moich sadzonek, to nie chze ja obarczac duzymi obowiazkami. -Lusia- Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:bedzie stala w ogrodzie 05.05.12, 20:01 Tak spacerowalam KENDO po Twoim ogrodzie i wpadlo mi do glowy kilka idei, ktore mozemy przedyskutowac jutro jak wpadne do Ciebie, -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re:bedzie stala w ogrodzie 05.05.12, 21:15 o to fajnie ze wpadniesz a juz zastanawialam sie co ze soba zrobic..... Odpowiedz Link
tetika Re:bedzie stala w ogrodzie 05.05.12, 21:19 Jagus cudny masz balkon ja tylko sie moge pochwalic zdjeciem bzow ktore narwalam pod balkonem i pachna tak ze czuc w calym mieszkaniu Odpowiedz Link
tetika Re:bedzie stala w ogrodzie 05.05.12, 21:19 i iglaczka sobie kupilam, narazie wielkosci mojej dloni Odpowiedz Link
kendo Re:bedzie stala w ogrodzie 05.05.12, 21:24 *Teti bzik slodki....bo poczulam niemal zapach... iglaczek "soczyscie zielony"-niech rosnie zdrowo" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:bedzie stala w ogrodzie 05.05.12, 22:08 Cz ten typ iglaczkow lubi duzo wody?? -Lusia- Odpowiedz Link
tetika Re:bedzie stala w ogrodzie 06.05.12, 08:49 nie mam pojecia jak go traktowac, bo panie w nowo zalozonej kwiaciarni nie umialy mi nic konkretnego powiedziec, tak wiec traktuje go na czuja.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:bedzie stala w ogrodzie 06.05.12, 09:10 Hej! TETIKA Ja mysle, ze on bedzie czul sie doskonala rowniez na balkonie a masz miejsce obok niego to pasowalyby jakies ze 2 krzaczki plozace aby wypelnic donice. Zielen naprawde delikatna i spokojna lubie takie. milej niedzieli -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re:bedzie stala w ogrodzie 06.05.12, 11:06 *Teti bym poszukala w necie na strona "iglakowych" co to za gatunek i jak go pielegnowac... podlalam dzis swe tulipanki, wieczorem ladnie tula platki wszystkie do siebie.... Odpowiedz Link
jaga_22 Re:bedzie stala w ogrodzie 06.05.12, 11:15 Przyjemnie jak roślinki rosną.Ja już kilka razy biegałam na balkon żeby popatrzeć. Tetiko,a nie wiesz jak się ten iglaczek nazywa?,bo wtedy łatwo jest coś wyszukać jak go traktować.Należy brać pod uwagę jak duży jest system korzeniowy,tak żeby po podlaniu woda doszła do wszystkich korzeni. Ja wszystko podlewam na wyczucie,wkładam palec do ziemi i czuję,czy trzeba podlać. Kiedy jest gorąco,a donice niezbyt wielkie na pewno trzeba podlewać codziennie, najlepiej z wieczora,albo rano. Odpowiedz Link
tetika Re:bedzie stala w ogrodzie 06.05.12, 11:19 nie mam pojecia , panie z kwiaciarni tez nie. ale to u nas dosc popularna roslinka wiec gdzies na pewno zobacze i doszkole sie. tez myslalam o plozacych do kompozycji, i pewnie cos ladnego dokupie. Narazie wetknelam dwa badyle z polamanej yukki ktore mi sie kolorystycznie pokompomowaly. inaczej iglak ginal w doniczce to jakis cyprysik jest, szukalam na necie , ale bez nazwy ciezko dopasowac bo pisza ze masa odmian. poczytalam ogolnie co lubia i reszte bede go traktowala miloscia i pewnie bedzie rosl Odpowiedz Link
dorka556 Re:odsłoniłam góry 07.05.12, 19:12 Miałam na ganku ogromną czerwoną różę pnącą. Niestety zmarzła i musiałam wyciąć 3/4 gałęzi. Nie ma nic złego co by na dobre nie wyszło. Mogę teraz bez problemu podziwiać Giewont i Czerwone Wierchy. Tetika, kupiłam kiedyś podobnego iglaczka w prezencie dla znajomej. To był cyprysik, podobno miał być 'przeciw komarom'. Trzymała go kilka lat w donicy a potem przesadziła do ogrodu. O dziwo mimo, że w tym roku było ponad 30 minus, nie zmarzł. W tym roku kupiłam sobie cyprysa kolumnowego, przeczytałam w necie, że nie są mrozoodporne, posadziłam do donicy. A yukka, jeżeli nie jest całkowicie sucha powinna wypuścić listki. Odpowiedz Link
kendo Re:odsłoniłam góry 07.05.12, 19:45 *Dorcia nic tylko ppodziwaic Twoje widoki, Giwont niemal na wyciagniecie reki.... po prostu cudowne widoki i nawet snieg jescze na szczytach.... roza powinna odrosnac latem, a niema mozliwosci ja jakos okryc na zime? Odpowiedz Link
dorka556 Re:odsłoniłam góry 07.05.12, 20:14 Niestety, jest za duża, żeby ją okryć. Sięga okna na piętrze. Tak wyglądała w zeszłym roku, na początku kwitnięcia. Potem nie było widać liści spod róż. Na szczęście odbija. Odpowiedz Link
kendo Re:odsłoniłam góry 07.05.12, 20:49 *Dorcia tfi,tfiiiiiiiiiiiiii niech sobie rosnie ladnie i pomyslec,ze od ziemi siegla pierwszego pietra, dobrze dbasz o nia Dorus... podlewasz specyjalna odzywka czy tak sama z siebie pnie sie w gore? milalam kiedys tutaj "stary gatunek" szampanski kolor, od tesciowej dostalam czerwona i naprzeciw posadzilam, zapylila sie i zostala rozowa,ale tez ladna byla, uschly czy zmarzly obie... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:odsłoniłam góry 08.05.12, 14:26 Hej!!! To co pieknie rosnie i kwitnie, potrzebuje zawsze wkladu pracy, to od razu widzimy efekty,w duzych ogrodach jest wiecej mozliwosci wyeksponowania swoich aranzacji, chociaz balkony teaz maja swoje uroki, -Lusia- Odpowiedz Link
tetika Re:odsłoniłam góry 08.05.12, 19:56 Dorka jukka byla stara i w ubieglym roku mi cos zlapala , tak ze bez zalu sie jej pozbylam. Natomiast sama doszlam ze to cyprysik , nawet dopasowalam rodzaj , ale juz nie pamietam. przeczytalam i wiem ze lubi zacisze i slonko i dobre jedzonko i regularne podlewanie To zupelnie tak jak ja wiec bede pamietala , a na zime go z przyjemnoscia zabiore do mieszkania , bo narazie jest malenki na wielkosc mojej dloni Wasze roslinki tfu na psa urok piekniutkie Odpowiedz Link
kendo Re:odsłoniłam góry 08.05.12, 20:07 o, to juz wiadomo,ze Cyprysik, ale czy bedzie sie dobrze czul w domu?? zime powinno przetwac na dworze, moze jakos okryj lub jak bedziesz w poblizu series ogrodnika zapytaj go jak go przezimowac,tz cyprysika a nie ogrodnika.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:odsłoniłam góry 08.05.12, 20:31 Jak ogrodnik do rzczy to mozna go zagaic, a potem sie zobaczy, nie wiem w czym Tetika gustuje??? -Lusia- Odpowiedz Link
greis52 Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 09.05.12, 12:05 wyprostuje ten wężowaty watek urwalam sie z pracy pojechalam na ryneczek oj ilez tak kwiatów i sadzonek oj ... kupiłam komarzyce, dzwonki i gozdziki a i pare astrów Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 09.05.12, 13:50 Jak masz na tyle miejsca to obsadzisz piekny aranzemang, to chyba sie pozniej ta praca pochwalisz, co<.....??? -Lusia- Odpowiedz Link
irene.jg Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 10.05.12, 13:56 Pikuję swoje ziółka, dzisiaj: bazylię i melisę, za tydzień oregano, lawendę. Reszta coś słabo powschodziła np. tymianek i cząber, majeranek. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 10.05.12, 17:11 Hej!!! IRENE Dzisiaj sie Vistulanki rozpisaly, jak bylysmy z Kendo w miescie, zdazylysmy przed deszczem. Ja posialam koljander i juz na balkonie stoi, pomidory te ktore w kuchni na oknie to widac ze rosna, a na balkonie chyba nic z tego nie bedzie. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 11.05.12, 09:42 *Irene mi tez majranek slabo rosnie, tymianek przezimowal, koljander wschodzi w ogrodzie.... ogorki/pomidory/cukinia/dynie na altanie sie hartuja malwa tez jakos slabo rosnie-zakwitnie dopiero na nastepny rok.... drzewa owocowe jablonie teraz zakwitaja bzy juz lada dzien burza kwiatow drzewa ozdobia, bedzie cudny zapach.... Odpowiedz Link
tetika Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 11.05.12, 15:50 macierzanka mi nie przetrzymala zimy na balkonie w sklepie widzialam rozmaryn chyba kupie bo pieknie pachnie ogrodnika przezimowac mowicie???? hmmm musze sie mocna zastanowic ( jesli by mial moja "grzadke" uprawiac i pielegnowac przez zime....) zobaczcie co znalazlam w necie. takiej pelargonii jeszcze nie widzialam Odpowiedz Link
jaga_22 Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 11.05.12, 16:42 Rzeczywiście kolor niespotykany,a ja mam kwiatuszki swoje świezutkie. Po pobraniu,kliknąć w Widok ,następnie Pokaż slajdy. Nie wszyscy otwierają. A to moje kartofelki. www.voila.pl/066/maopg/ Odpowiedz Link
kendo Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 11.05.12, 17:32 kartoflaczki ladnie rosana moje sa mniejsze... jak zwykle nie moglam otworzyc tego kwiatuszkowego.... ale przecie juz widzialamjak je tylko wlozylas w skrzyneczki Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 11.05.12, 18:04 JAGO mi sie nic nie otworzylo, ale kartofelki rosna"na psa urok" TETIKO Faktycznie pelasia niespotykana, zobacze u swojej znajomej, ona zakupila jakies nowe nasionka i sama je choduje, juz ma spore planty, zobaczymy co zakwitnie. -Lusia- Odpowiedz Link
tetika Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 12:31 Jagus Ty masz jeszcze piekniejsze budyniowe cudo ( storczyka) niz moj Ja sie wczoraj dopytalam co kupilam (iglak) to sie tyle dowiedzialam ze to jalowiec a nie cyprysik. No i dzis siedze i patrze i dopasowuje i ani troche madrzejsza nie ejstem w temacie co ja wlasciwie kupilam. Odpowiedz Link
kendo Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 12:40 ech, cos mi sie wydaje ,ze to nie jaloweiec.... bywa ciemniejszy w kolorze i ma inne "igielki" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 13:01 To jałowiec,mają ostre igiełki.Tez mi jakoś nie pasuje że masz Tetiko jałowiec. To jest cyprysik dwuletni. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 13:07 Kwiatki oczywiście te same,tylko próbowałam jak sobie poradzę z youtube. www.youtube.com/watch?v=m9M_15B7HBI&feature=BFa&list=ULm9M_15B7HBI Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 14:03 Mnie sie wydaje, ze Tetika ma cos tujowatego -iglaka- poczekajmy z pol roku i zobaczymy jak to, to bedzie roslo,...no faktycznie,he..he..ha..ha...OJ::::::::::oj::::: -Lusia- Odpowiedz Link
dorka556 Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 14:10 Jaga, obejrzałam kwiatki na YT. Zdolniacha jesteś. Rosną Ci piękne, fotki są super a najbardziej podziwiam, że umiałaś wrzucić filmik na YT. Teraz czekam na podkład muzyczny. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 14:41 Doruś,jeszcze się nie naumiałam z podkładem muzycznym. Odpowiedz Link
kendo Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 14:58 no tak, zostawic na sekunde a tu juz jakies nowe wymyslaja pokazywanie kwiatkow, nabawie sie chyba wrzodow zoladka przez Was zdolniachy.... na rzie glowy sobie nie zawracam, skoncentrowalam sie na drutach a Ty Jagus cwicz i bedziesz nas pozniej douczac... Odpowiedz Link
tetika Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 16:30 Jagus ten Twoj cyprysik jest podobny do tego co wrzucilam mojego na forum. Dociekam bo jedno lubi malo wody i piach a drugie wrecz przeciwnie i nie chce spaskudzic.... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 19:32 Udało mi się z podkładem muzycznym kawałek Powsina. www.youtube.com/watch?v=SYTGuSou4qo&feature=channel&list=UL Odpowiedz Link
tetika Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 20:26 no szalona kobieta tylko za szybko obrazki migaly, na przyszlosc wolalabym poogladac wiecej i spokojniej. no coz musze i ja sie wziac w takim razie za nauke. a linka wklejasz w klikniety napis Video i od razu sie gotowy filmik wyswietla bez przechodzenia na serwer you tuba. o tak Odpowiedz Link
kendo Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 20:33 o siwecie ale z was spryciule sa ja nie potrafie z muzyka, slaja raz sie uda raz nie... chyle czola przed wami Jaga/Teti Odpowiedz Link
tetika Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 20:38 kendo ja tylko wstawilam Jagi tworczosc w prostszej formie. wlasnie probowlam popatrzec na swoim profilu na you tubie jak sie to robi. ale najpierw musialabym wybrac zdjecia do przegladania, bo nagranego filmiku nie mam. No chyba ze sie pobawie swoim aparatem, tam mam funkcje nagrywania.... ale to jutro.... Odpowiedz Link
kendo Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 20:43 *Teti zycze powodzenia i czekamy na ciekawa prezetacje-temat dowolny.... zmykam juz od kompa PA;.. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 13.05.12, 20:49 No faktycznie Teti, a ja zapominam,że jest taka funkcja. Zdjęcia zeszłoroczne z Powsina wzięłam z mojego albumu w Picassie. Odpowiedz Link
tetika Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 14.05.12, 16:33 ooo calkiem zapomnialam ze to mialam zrobic. dzis glowe mialam zupelnie czym inna zajeta, ale postaram sie w koncu to zrobic i tez sie pochwale Odpowiedz Link
dorka556 Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 14.05.12, 17:03 Też mam zdjęcia w Picassie, ale nie umiem tak zamieścić jak Jaga. Jestem pełna podziwu a jeszcze podkład muzyczny... to już wyższa jazda. Od 3 lat wybieram się do Powsina obejrzeć kwitnące rododendrony, na razie musi mi wystarczyć ten 1, który dzisiaj zakwitł, mimo potwornego zimna. A w Tatrach śniegu znów przybyło. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 14.05.12, 19:50 Dorka,ale jaki piękny Twój rododendron ! zwykle widzę kolorowe. na przykład te z parku. Odpowiedz Link
kendo Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 15.05.12, 09:37 rododendron ladnie rozkwitl, my z Lusia tez wybieramy sie do Helsinbot´rga do parku krolewskiego"Sofiero" by nacieszyc oko tamtejszymi kwitnacymi rododendronami i innymi kwiatami... praca w ogrodzie jest widzieczna wynagradza pieknym kwitnieciem kwiecia. Odpowiedz Link
tetika Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 15.05.12, 09:39 piekne...... zaczynam wam coraz bardziej zazdroscic tych ogrodow Odpowiedz Link
kendo Re: paproc do ogrodu 20.07.12, 15:55 no.wikipedia.org/wiki/Fil:Cyrtomium_fortunei1.jpg taka paproc kupilam dzis do ogrodu, wielkosc jak najwyzsza glazka tej na zdjeciu i duzo gesciejsza, ladnie w donicy wyglada, podlalam ja i az sie zdziwilam,ze tak lada, a na ryneczku za "psie korony sprzedawali" bo chyba szkoda wody im bylo na podlanie. nieumie znalesc objasnienia po polsku coby rozjasnic sobie wyobrazenie, czy podobnie chce byc zadbana jak ta co juz mam? Odpowiedz Link
dorka556 Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 15.05.12, 12:48 lusia_janusia napisała: > gdybym mieszkala Ciebie blisko to bys mniala > natretna kolegowne, coby chciala Ci pomagac w Twoich > ideach ogrodowych,:.. Lusiu, o niczym innym bardziej nie marzę, jak o 'natrętnej kolegównie', która by przyszła, nie tylko do pracy w ogródku, ale chociaż do pogadania, przy kawce w ogródku. Moja kumpelka sama ma duży ogród i o tym samym marzy. Ech...takie życie. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 15.05.12, 12:54 DORKA dziekuje za zaproszenie, ale nawet bedac w Polsce to jest kawal drogi zeby do Ciebie zawitac, ale wirtualnie w kazdej chwili sobie na to pozwalam. Masz faktycznie bajeczny ogrod, ktory wymaga b.durzo pracy. -Lusia- Odpowiedz Link
irene.jg Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 15.05.12, 15:03 Weszłam tu w poszukiwaniu fotek Dorki Pięknie kwitnie Twój rododendron, Dorciu. Rozumiem też Twoje marzenia Wczoraj moja przyjaciółka naskoczyła na mnie, że ją ostatnio zaniedbywałam. Niby nie ma problemów z samotnością; przez ścianę ma jedynego syna, wspaniałą synową i wnuki, są szczęśliwą rodziną. Ma też sąsiadkę, która wprost się narzuca z kawą, przychodzi i sama zaprasza, ale to nie jest to. Potrzebna jest pokrewna dusza, a my się znamy jak łyse konie, wszystko o sobie wiemy i nigdy nie zdradzamy naszych tajemnic. Poczułam się winna.... i to jest efekt uboczny nie wyważenia właściwych proporcji między wirtualem, a realem. Uważaj Lusiu, to wciaga, a zaczyna się niewinnie Odpowiedz Link
greis52 ogrody 15.06.15, 19:09 sposoby na kreta znalazłam, może i Wam się przydadzą: regiodom.pl/portal/ogrod/narzedzia-ogrodowe/sposoby-na-kreta-w-ogrodzie-sprawdzone-metody-dzialkowcow-na-pozbycie-sie-k Odpowiedz Link
kendo Re: ogrody-czego nie lubi kret 15.06.15, 21:30 greis52 napisała: > sposoby na kreta znalazłam, > może i Wam się przydadzą: > regiodom.pl/portal/ogrod/narzedzia-ogrodowe/sposoby-na-kreta-w-ogrodzie-sprawdzone-metody-dzialkowcow-na-pozbycie-sie-k *Greis dziekuje za tipsy soe go pozbycia praktykowalam z czosnkiem ale zima czy zaraz z wiiosny mialam pelno pagoreczkow, a tej zimy tylko jeden.. przyda sie na pewno test zrobic z innymi sposobami Odpowiedz Link
kendo Re: nareszcie rozkwitaja piwonie 19.06.15, 08:41 piwonie ** irysy ** i te co Slomka w swoj bukiet dodala ** nawet dziko rosnacy maczek sie znalaz w moim ogrodzie ** dwo latek po raz pierwszy zakwitl, ma dwa paki,ten pierwszy sie rozkwita Odpowiedz Link
kendo Re: nareszcie rozkwitaja liljie 25.06.15, 11:34 jakos nie zauwazylam na nich tych czerwonych "chrabaszczy",listki nie sa powygryzane Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: nareszcie rozkwitaja liljie 26.06.15, 08:23 *Kendo, piwonia nareszcie rozkwita, u mamy juz przekwitaly. W tym roku tez nie zauwazylam tych czerwonych chrzaszczy ktore wyjadalay paki lili i objadaly listki, moze dlatego , ze bylo duzo deszczu, Odpowiedz Link
kendo Re: nareszcie rozkwitaja liljie 26.06.15, 08:58 pare mialam w doniczce, i ptaszydla zlamaly galazki, musze je doz ziemi wsadzic bedzie im lepiej, ale chcialam zmienic w tej stronie kolor kwiatow coby pasowaly ze soba,jak kwitna jedno po drugim...moze znajde czas i sile. Odpowiedz Link
kendo Re:kwitnaco 13.07.15, 12:55 sasiada jasmin o delikatnym zapachu raduje me oko,bo na granicy rosnie,niedobrze tylko,ze platki spadaja na moj trawnik.. maliny od tego samego sasiada przywedrowaly na moja strone i mam wlasne za darmo... po przekwitlej piwoni,teraz nagietka i stokrota jakas kwitnie a miedzy nimi koperek sie nasial. nareszcie w tym roku zakwitla mi hortensja co od Mamy z ogrodu wzielam.. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:kwitnaco 13.07.15, 13:32 Płatki jaśminu to nie śmieci,chyba ciekawie wygląda. Koper w tym roku nie chce rosnąć ,tak narzekają,a u Ciebie sam się wysiał to będzie do ziemniaczków. Ładne kwiatki masz Kenduś. Odpowiedz Link
dorka556 Re:kwitnaco 13.07.15, 14:08 Jaga, koper nie chce rosnąć, jak go się wysieje w rządku. Nie lubi swojego sąsiedztwa. Najlepiej rośnie jak sam się wysieje 'na dziko', między innymi roślinami i w ten sposób przezimuje. Odpowiedz Link
kendo Re:kwitnaco 13.07.15, 14:10 *Jagus,-dziekuje te platki robia powloke dywanu i trawa pod nimi zaczyna plesniesc,slimakow tez pod nimi nie widze,jest ich juz coraz mniej,pewnie do nastepnego roku do nowego pokolenia.. tu na tym ugorze on sobie dobrze rosnie co roku, nasusze/zamroze i do gotowania ziemniakow dodaje wraz z zabkami czosnku, biala pelasia na altanie i ja odbita w szybkie od salonu za mna w odbiciu widac upiora sie suszacego za nim granica z tuji i za nimi kawalek ziemi komunalnej do drzew widocznych za nimi juz rozciaga sie pole na ktorym w tym roku jakies zarno posiane,co kurzy pylkiem bo kwitnie.. Odpowiedz Link
dorka556 Re:kwitnaco 13.07.15, 14:21 Kendo, te zdjęcia to sprzed 8 lat, czy po prostu nie jest ustawiona aktualna data w aparacie? Odpowiedz Link
kendo Re:kwitnaco 13.07.15, 14:25 *Dorus o swiecieeeeeeeeeeee,znowu data mi sie przesunela, qrcze i za bede musia sie meczyc,ostanio nie moglam jej ustawic, a przestawia sie,jak wyciagam czipa by wkleic zdjecia na kompa zdjecia sa z wczoraj i z uprzedniego tygodnia. Odpowiedz Link
slo-miana Re:kwitnaco 13.07.15, 14:27 alez smakowitości !!! I ten zapach jaśminu az tutaj czuje,moze jednak bardziej pamiętam go z lat dziecinnych. u dziadkow rosl wielki krzew kwitna na bialo, kwiatami pachnialo z daleka. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:kwitnaco 13.07.15, 21:47 *Kendo, pokazalas sesje zdjeciowa i nawet siebie. Jasmin b.lubie jak kwitnie i jego zapach, rosl w malym parku naprzeciwko mnie, ale jak budowali nowy dom starcow to potrzebowali miejsca na maszxyny i go wykarczowali a nowego nie posadzili, Odpowiedz Link
dorka556 Re:kwitnaco 14.07.15, 07:21 Jaśmin lubię... u kogoś, albo na zdjęciach, gdy kwitnie. Poza tym okresem wygląda jak paskudna miotła. Miałam kiedyś jaśmin, gdy kwitł wyglądał b.ładnie, pachniał obłędnie, jak dla mnie, to nawet za mocno. Wycięłam, gdy zaczął mi zasłaniać góry. Był niezniszczalny. Przez kilka lat walczyłam z odrostami, nawet rundap nie pomagał. Nigdy więcej jaśminu. Odpowiedz Link
slo-miana Re:kwitnaco 14.07.15, 08:03 no proszę jakie mamy podzielone zdania. inaczej nie moglybysmy dzielic się odczuciami,byloby nudno gdybyśmy wszystkie lubily to samo. fajny krzew,by zaslonic cos co nie ladnie wygląda, Dorka natchnelas mnie,chyba wykorzystam na wsi, sa miejsca,ktore musza być zakamuflowane Odpowiedz Link
kendo Re:kwitnaco 14.07.15, 09:00 Jasmin,ktory rosnie u sasiada a graniczy z nasz dzialka, pachnie lagodnie nie duszaco, pytalam,kiedy uprzedni wlasciciel domu go posadzil,zapewnial,ze nie bedziemy miec intensywnych zapachow, szkoda tylko,ze ten obecny go nie przycina i duzo platkow spad mi na trawnik a nawet sie sasadzil jeden,ktory wycielam,ale musze wzis lopate i potraktowac dobrze,ze rada Dorki,bo bede walczyc ,podobnie jak ONa. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:kwitnaco 14.07.15, 09:20 ...Jak piekne, tak i uparte... ale te podwojne kwiaty jasminu mniej pachna, obciazaja cale galazki az do ziemi. Odpowiedz Link
kendo Re:ptasio w parku 14.07.15, 10:06 dokladnie Lusia paw sobie ubzdural,ze pogoni koguta,i tak sie ganiali wkolo, na pomoc dolaczyl nastepny paw z kolei na drugim stawiku w parku para gasek plywala ** spodobalo mi sie ich odbicie w wodzie,. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:ptasio w parku 14.07.15, 10:30 *Kendo, nie tylko, odbicie gesi w wodzie bylo interesujace, ale jak paw namierzyl koguta i gonil go na okolo kurnikow. Odpowiedz Link
kendo Re:ptasio w parku 14.07.15, 20:23 tak Lusia drugi paw solidarnie pomagla i obaj ganiali.. a tu solo sobie jest poza ogrodzeniem oczywiscie data bledna, bo z dnia 12-07-2015 Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:kwitnaco 14.07.15, 22:13 *Kendo, ten solo paw to chyba jest najstarszy, bo wygladal najwiekszy?. Odpowiedz Link
kendo Re:kwitnaco 15.07.15, 09:14 na zdrowie Jagusia... *Lusia niewiem czy najstarszy,ale umial przefrunac ogrodzenie ,chodzil wzdluz ogrodzenia,moze chcial pomoc tym pawiom,co gonily kouta w ogrodzeniu? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:kwitnaco, pawiowo<< 15.07.15, 09:23 *Kendo, te pawie wszystkie umia przefrunac ogrodzenie, niektore nawet sobie siedza na daszku z galeria dla papug. Odpowiedz Link
kendo Re:kwitnaco, pawiowo/kogutowo<< 15.07.15, 09:51 podoba mi sie,jak chodza sobie swobodnie po parku, nawet kury i koguty Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:kwitnaco, pawiowo/kogutowo<< 15.07.15, 10:30 *Kendo, mozna nazwac; harem kogutow, bo tylko jedna kurka z nimi siedziala w cieniu pod drzewami. Odpowiedz Link
kendo Re:kwitnaco, pawiowo/kogutowo<< 16.07.15, 20:12 w jednym z mini parku kolo Lusi ,nazwanym od ogrodnika Gustaf Rosenberg,roze sie tak zwa rowniez,sa od nim 1760 r. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:kwitnaco, pawiowo/kogutowo<< 16.07.15, 23:13 *Kendo, to prawda, ta odmiana jest wlasnie taka stara, i pieczolowicie ja pielegnuja,zeby nie zginela. Odpowiedz Link
kendo Re:inwazja szpakow 30.07.15, 19:33 tyle mlodych szpakow zladowalo na nasz trawe.. cos z trawy wyciagali i zajadali, a niektore z pobliskich drzew wisniowych zrywali owoce i zajadali na mojej trawie zostawiajac pestki. Odpowiedz Link
slo-miana Re:inwazja szpakow 31.07.15, 08:39 ojej faktycznie inwazja. kendo probowalas posatwic starcha na wróble? mogę CI zaoferować siebie jako staracha kiedy wstane rano z łóżka gwarantuje CI,ze ani jeden ptaszor nie przekroczy progu Odpowiedz Link
kendo Re:inwazja szpakow 31.07.15, 09:30 hi.hiiiiiiiiiiiiii Slomko, udalo Ci sie toak swietnie zazartowac z rana... wiem,ze rano wstawajac kwitlas jakpak rozy,ktory sie rozwija... napisze ,ze sie cieszylam z nalotu, poniewaz widzialam,ze z trawy-ziemi wyciagali swymi dlugimi dziobkami te "biale robaki"-larwy chrabaszcza,ktory juz nam dwa razy trawe zzarl i trzeba bylo nowa siac.. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:inwazja szpakow 31.07.15, 10:27 Kenduś nie żałuj szpaczkom pewnie robią dobrą robotę. A że pestki zostawiają? a postawłaś kosz na odpadki? Widzę,że pelargonie swietnie się trzymają. miłego piątku Wszystkim życzę. U mnie słonko przygrzewa. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:inwazja szpakow 31.07.15, 11:30 *Jago, Twojev tez kwitna i kwitna mimo ze na balkonie, a *Kendo, pelasie biale maja doskonale warunki na altanie i jak biale to nie zolkna imi platki po deszczach. No wlasnie, mogla Kendo wystawic kosz dla szpakow na pestki wisni, nie musiala by wybierac z trawy, bo sie pozniej nasieweaja i wyrastaja flance drzew?. Odpowiedz Link
kendo Re:inwazja szpakow 31.07.15, 13:31 dzieki Jagus/Lusia.. a wiecie co pancio powiedzial, ..zebym im musztarde wystawila,bo jak tak bez przyprawy te robaczki zajadaja.. najpier ich pare zladowalo, by pozniej cala chmar na trawce spoczac.. Odpowiedz Link
kendo Re:w moim ogrodzie 22.08.15, 09:21 z innego kata patrzac na tuje ,ktore zakupilam z odzysku,bo ogrodniczka chciala je wyrzucic, i kwiecista rabatka Odpowiedz Link
dorka556 Re:w moim ogrodzie 22.08.15, 09:57 Śliczny zakątek. Przyjemnie usiąść tu z filiżanką kawy i z książką. Odpowiedz Link
kendo Re:w moim ogrodzie 22.08.15, 10:06 dorka556 napisała: > Śliczny zakątek. Przyjemnie usiąść tu z filiżanką kawy i z książką. dziekuje, tak,lubie tu przysiasc z ksiazka,wtedy fotel roskladany z altaty tu przyciagam nawet przytrafilo mi sie,ze ksiazka na nos spadla.. zakatek,tak wygladal,kiedy tylko jedna piwonia zakwitla Odpowiedz Link
jaga_22 Re:w moim ogrodzie 22.08.15, 10:10 Kendo taki śliczny zakątek schowałaś i dopiero teraz pokazujesz? Nie ma to jak ogródek. Odpowiedz Link
kendo Re:w moim ogrodzie 22.08.15, 17:26 dziekuje Jagusia napisze nieskromnie,ze mi tez sie spodobal, bo o kazdej porze roku ma swoj wdziek, wiosna z tulipanami i szafirkami latem z piwonia a na drugi rok bedzie naparstnica w tym roku zadna nie zakwitla, a o zblizjaacej sie jesieni z chryzantemami /lwie paszcze/nagietka i te drugie,ktore zawsze zapomne jak sie zwa,,,kiwtna do poznej jesieni.. a moze cos jeszcze dokupie? Odpowiedz Link
kendo Re:begonia 07.09.15, 10:41 jeszcze kwitnie, widac chlod juz jej liscie zmienia, musze wniesc na altane dluzej bedzie kwitla i moze uda sie ja przezimowac... lawenda tez jeszcze kwitnie Odpowiedz Link
slo-miana Re:begonia 07.09.15, 10:49 piękna krasawica. jak ja dobrze przechowasz to na przyszly rok będzie jak znalazł. moje cyprysy wciąż zielone,malo wymagające krzewinki. Werbena rosnie po raz drugi,nie wiem tylko jak znosi chlod, do kiedy może pozostać na balkonie? Odpowiedz Link
kendo Re:begonia 07.09.15, 11:04 dziekuje Slomko, Lusia obiecala mi je przechowac u siebie na strychu..zobaczymy, kiedys przechowalam u siebie,a pancio latem ja zalal podlewajac,szkoda,bo byla pelna w kwiatach, cyprysy chyba nawet przezimuja na balkonie,natomiast werbena ,niewiem? bo kiedy stwierdzilam ,ze strasznie mnie uczula to wiecej nie kupuje. Odpowiedz Link
kendo Re:zbiory i nie tylko 28.09.15, 13:37 jablka bardzo dobre na mus jablkowy i do ciasta, w tym roku bardzo malo ich,reszte sroki dziobami postracaly,do wiaderka zbieralm,motyle mialy co smakowac takie grzybki jakies na trawie zaczely porastac?? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:zbiory i nie tylko 28.09.15, 15:31 *Kendo, jabluszka b,smaczne, a motylki i ptaszki tez chca posmakowac. A to wyglada na pieczarke. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:zbiory i nie tylko 28.09.15, 17:33 A może to purchawka?. To są pieczarki polne Charakterystyka pieczarki polnej: Szeroki biały kapelusz od 3 do 8 cm. Na jego spodzie znajdują się szerokie blaszki. Początkowo białe, potem różowe, a u dojrzałych okazów niemal czarne. Na dość wysmukłym trzonie występuje charakterystyczny, słabo wykształcony i nietrwały pierścień. Przy zbieraniu dziko rosnących pieczarek trzeba zachować ostrożność, aby nie pomylić ich z pieczarką żółtawą, która jest trującym grzybem. Odpowiedz Link
kendo Re:zbiory i nie tylko 28.09.15, 17:54 *Jagus, nie purchawka, jakis blaszkowaty grzybek, *Lusia psuja sie jablka na potege, ciasta/zapiekanki robie,moze pare do zimy dla ptaszkow sie utrzyma, stoja na altanie bo chlodno. Odpowiedz Link
greis52 Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 17.03.16, 15:37 już myślicie? w sklepach już pojawiły się różnokolorowe bratki... Odpowiedz Link
kendo Re: tarasy/altany/balkony/ogrody 17.03.16, 17:16 *Greis mi sie zasiewaja same, tu na ryneczku juz pod koniec lutego byly w sprzedazy bardzo sliczne kolory kupie chyba zonkile w donczce i przed chatka wystawie i galzki w pirka ozdobione.. bo przecie zaraz Wielkanoc. Odpowiedz Link
kendo Re: piwonie -Paean 18.06.16, 14:12 sa najrozeniejszego koloru ale nie niebieskie.. sa rowniez lecznicze,jak by ktos nie wiedzial, po raz pierwszy zobaczyl je Marco Polo w bukiecie slubnym symbolizula bogactwo i szczesliwe malzenstwo lecznicze walory leczy bol glowy/astme swoja nazwe maja od lekarza Paean, ktory je zauwazyl i zbadal walory lecznicze,bo nawet ataki epileptyczne moga leczyc Odpowiedz Link
kendo Re:rosliny wedlog feng-shui 24.03.17, 17:19 polki.pl/po-godzinach/kobiece-pasje,zielona-obfitosc-rosliny-a-feng-shui,10303967,artykul.html nawet nie wiedzialam o takim podziale kwiatow doniczkowych w domu.. a tak na powaznie to juz trzeba chyba pomyslec o jakowych kwiatkach wiosennych, coby oczeta nacieszyc siedza blisko nich Odpowiedz Link
kendo Re:kalendarz ksiezycowy w ogrodzie 26.03.17, 10:04 wierzyc,nie wierzyc, ale warto zastosowac te metody, byc moze zauwazymy lepsze rezultaty naszych prac zwiazanych z pielegnacja ogrodow/i nie tylko www.rytmnatury.pl/kalendarz-ksiezycowy-dom-i-ogrod Odpowiedz Link
kendo Re: 19.04.17, 14:03 www.kristianstadsbladet.se/open/arets-pelargon-en-kunglighet/ co roku wybieraja "pelargonie roku",teraz wybrano ta o nazwi "ksiezniczka Mary"=Kronprinsessan Mary podoba mi sie,bo kwiatki sa jak rozyczki...i ta biel w polacznie z zielenia... Odpowiedz Link
kendo Re:na balkonach 11.03.18, 11:35 wnet zacznie sie zezon balkonowy, lubimy nowalijki sami uprawiac, szczypior/pietruszke/pomidory czy inne ziola, *szczypiorek uwielbia skorupki od jajejk, nalezy je wysuszyc/zblendowac na proszek lub pokruszyc i obsypac ziemie ,kiedy wsadzac bedziemy szczypior do doniczki, podobnie pomidory/ogorki.. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:na balkonach 11.03.18, 12:05 Ohoho...trochę za wcześnie ,ale za m-c pomyślimy. W tym roku żadnych nowych nasadzeń na balkonie,bo prawdopodobnie będzie remont balkonów. Odpowiedz Link
kendo Re:na balkonach 11.03.18, 17:07 jaga_22 napisała: > Ohoho...trochę za wcześnie ,ale za m-c pomyślimy. > W tym roku żadnych nowych nasadzeń na balkonie,bo prawdopodobnie będzie remont > balkonów. > chyba nie za wczesnie, mamy oszklony balkon, a planowac juz mozna i cos zakupic a plany sie przeciez zmieniaja,bo po to sa... pelasi nie moge bo mnie uczulaja, sama nie wiem co zakupic...jakies cos co wytrzyma stac przez zime na balkonie.. Odpowiedz Link
maria88 Re:na balkonach 11.03.18, 20:31 Dzisiaj zapowiedziano na kolejną niedziele mrozy -10. Odpowiedz Link
kendo Re:na balkonach 12.03.18, 09:57 maria88 napisała: > Dzisiaj zapowiedziano na kolejną niedziele mrozy -10. uffffff,to nie koniec mrozow? moze jednak bedzie mniejszy mimo wszystko.. Odpowiedz Link
kendo sasiedztwo warzyw na grzadkach/pomidor + kartofel 25.04.20, 10:55 nie lubia sie wzajemnie w bliskosci,, powstaje plesn na owcach, najlepiej przy pomidorach jest posadzic bazylje lub tagietki Odpowiedz Link
kendo Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 25.04.20, 11:47 ciekawy link do nasladowania. alexjones.pl/aj/aj-ekologia-i-srodowisko/aj-ekouprawy/item/129186-psychologiczna-zgodnosc-warzyw-co-mozna-sadzic-obok-siebie 1. Wspaniałe trio: kukurydza, dynia i fasola. Tajemnica ich wspólnej uprawy znana była także amerykańskim Indianom. Kukurydza będzie wspierać również groszek, który nasyci glebę azotem. A dynia z kolei nie pozwoli wyrosnąć chwastom. 2. Kolejna dobra kombinacja: cebula i marchew. Cebula chroni marchew przed szkodnikami, ponieważ uwalnia substancję (allicynę), która ma działanie owadobójcze i grzybobójcze. 3. Pomidory i bazylia to nie tylko dobre połączenie sałatki. Te rośliny potrzebują tej samej gleby i tego samego nawadniania. Ponadto zapach bazylii jest nie do zniesienia dla gąsienic często nękających pomidory. Pomidory będą znacznie smaczniejsze, jeśli dojrzewać będzie obok nich bazylia. 4. Strączkowa fasola, słodka papryka i bakłażany. Papryka i bakłażany jak wiadomo, należą do jednej rodziny (psiankowatej) i potrzebują tych samych warunków wzrostu. A rosnąca obok fasola strączkowa ochroni bakłażany przed stonką ziemniaczaną. Wystarczająco mało wymagający jest seler. Dobrze będzie rósł z każdym warzywem. Możemy posadzić go z kapustą, pomidorami lub cebulą. Doskonale wychodzi marchew z cebulą lub sałatą. Jeśli posadzimy w pobliżu ogórki i ziemniaki, ogórki nie będą rosły dobrze. Nie toleruje bliskiego sąsiedztwa kukurydza z pomidorem. Ale kukurydza pięknie będzie rosła z ziemniakami, groszkiem, dyniami i ogórkami. Sadźmy obok marchwi cebulę. Możemy ją posadzić również obok sałaty, buraków lub kapusty. Obok kukurydzy, fasoli lub kapusty będą dobrze rosły ziemniaki. Wybredne są pomidory jeśli chodzi o sąsiedztwo, a także w kwestii jakości ziemi. Najlepiej umieścić je obok pietruszki, marchewki, ogórków. Negatywnie mogą wpłynąć na wyrost pomidorów ziemniaki i kapusta. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 26.04.20, 11:12 Kendo, mam tylko mozliwosci na kilka skrzynek na kwiatki, ale posadzilam od Ciebie szczypiorek i pietruszke, to bede miala na swiezo do ozdoby na cale lato, a jak przezimuje to i na nastepny rok. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 26.04.20, 20:16 U mnie jeszcze nic nie ma i nie wiem czy będzie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 29.04.20, 16:59 Pewnie nic nie będzie,bo przed świętami zamówiłam produkty różne i ziemię też.Dziś właśnie dostałam, ale bez ziemi. Odpowiedz Link
kendo Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 30.04.20, 13:53 *Jaga ale pech z zamowieniem.. i co wytlumaczyli sie czemu ziemi nie dostarczyli?? dobrze miec "zielonki" typ:szczypiorek/pietruszke, dokupilam tez "magi"-libstika, smak zupelnie podobny do soji, posialam salate i jeszcze nic nie widac coby kielkowala.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 30.04.20, 14:00 Moje pomidorki stoja w salonie i sie grzeja, a fasolka i szczypiorek pozostawilam na hartowanie. Odpowiedz Link
kendo Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 30.04.20, 14:14 tez dobrze, ale mozesz chyba juz na balkon wystawic pomidora.. moje wszystkie juz tak stoja przy otwartych oknach nawet na noc.. znowu z wiatrem krople deszczu niesie po szybach.. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 30.04.20, 14:31 Pamiętam dawnymi czasy jechaliśmy z mężem na działkę rowerami i sadziliśmy pomidory na 1-go maja,bo nie było co robić.Nigdy nie zmarzły.W zimnym się hartują,stają się grubsze i zieleńsze. Odpowiedz Link
kendo Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 07.05.20, 18:57 *Jagus, moj pomidor na balkonie stoi, nie zasuwam okien,niech ma calodobowe powietrze.. takie kwiatek rosnie na zaniedbanej rabatce, pierwszy raz widze takiego kwiatka Odpowiedz Link
kallisto Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 07.05.20, 20:29 Jago czy pomidory na pole czy do szklarni 1 maja sadzilas? Swoje dzisiaj pod folie possdzilam, druga skrzynkę mam wysadzić do gruntu bez osłony. Nie wiem czy czekać czy ryzykować? Może jeszcze przymrozki to ładna, szkoda by mi było. Choć Z drugiej strony jaki może być przymrozek skoro zima mrozu było tyle co nic? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 07.05.20, 20:49 Kendo, faktycznie tego kwiatka to widze pierwszy raz w zyciu. Kallisto, pod folja pomidorom nic sie nie stanie, do gruntu moj tato zawsze wysadzal po 15 maja. Chyba ze grzadka z pomidorami bedzie w zageszczeniu innych wyzszych roslinek to ew. mroz ich nie zetnie.? Cala zime nie bylo u nas mrozow, ale w marcu chyba ze trzy noce bylo na minsie. Zreszta u nas pogoda 10 dniowa zapowiadali ochodzenie od soboty. Odpowiedz Link
kallisto Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 08.05.20, 06:56 Chyba tez tak zrobię, za tydzień połowa maja, wysadze do gruntu i do skrzyń na balkon, beda już fest zahartowane. Na balkonie wsadze tzw. Dwarfy, odmiana bardzo krępa, podobno mocno owocujace i koktajlowe. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Czosnek, szczypior i koper pięknie rosną. Por tylko siedzi i nie wie czy ma wyskoczyć wyżej czy pozostać nitką, tak samo jest na działce. Czy on więcej czasu potrzebuje?🤔 Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 08.05.20, 07:18 Kallisto niektore roslinki potrzebuja na siebie wiecej czasu i cieplych nocy, zeby rosly. Wiesz chyba ze pomidory nie sadzi sie w poblizu kartofli, ale zawsze dobrze rosna w sasiedztwie czosnku, moja znajoma w Polsce obsadzila pod pomidorami tagietes (te kwitnaco pomaranczowo smierdziuchy lub zolto, bo to chroni przed roznymi zarazami) Tu znalazlam linki na sadzenie pomidorow, i cenne uwagi moim zdaniem. www.youtube.com/watch?v=FsoXG02Nfl4 Odpowiedz Link
dorka556 Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 08.05.20, 12:38 Tak, por potrzebuje więcej czasu, ale za to rośnie przez całą zimę, nawet pod śniegiem. Specjalnie zostawiałam na zimę, te wątłe, nieudane, by wiosną cieszyć się dorodnymi porami. Mam malutki balkonik. W zeszłym roku miałam 6 krzaczków pomidorów koktajlowych. Owocowały niewiarygodnie całe lato. Przed zimą zerwałam zielone i na Gwiazdkę cieszyłam się świeżutkimi dojrzałymi pomidorkami. Odpowiedz Link
kendo Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 08.05.20, 17:05 *Dorka, ja kiedys z zielonych pomidorow zrobilam marmolade, byla pyszna i wcale nie przypominala smakiem pomidora.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 09.05.20, 07:24 Moje pomidorki na balkonie rosna, sasiadka p.Basie zaglada jak sie spotkami przez balkon, tylko zeby mi ich nie uroczyla. Odpowiedz Link
kallisto Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 10.05.20, 18:56 A oto moj kwiatunio " pieniążek", a obok possdzone jego dzidziusie "grosiki"😊 Odpowiedz Link
kendo Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 11.05.20, 12:28 o to ladny kwiatek,nie wiem czy tu go nie nazywaja sloniowe ucho? sprawdze pozniej Odpowiedz Link
kendo Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 11.05.20, 12:48 o kwiatku "pieniazku" a po szwedzku "slonia ucho" www.youtube.com/watch?time_continue=11&v=SVs0M4OVjcA&feature=emb_logo fajne tipsy do robienia malych sadzonek, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 11.05.20, 14:40 Bardzo kruche ma listeczki, szybko sie oblamuja, kiedys przynioslam do domu zeby sobie posadzic i polamalo mi sie w torebce. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 11.05.20, 14:41 Kallisto, to pewnie rozsadzilas i obdzielisz rodzine, a to prawda ze przyciaga ieniadze do domu-portfela? Odpowiedz Link
kendo Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 11.05.20, 15:06 sprawdzalam tu jego w kwiaciarniach, kosztuje niemal 100skr,nieduzy okaz. ale w programie Tv,"kto tu mieszka" widzialam bardzo ladny okazaly w duzej donicy co nawet sie obwieszal na dol. Odpowiedz Link
kallisto Re: sasiedztwo warzyw na grzadkach 11.05.20, 16:24 Może komuś przedłużył się finansowo, ja tego jeszcze nie doświadczyłam 🙊 Cieszę się, że nie ubywa, więc może działa w dwie strony, zabezpiecza przed utratą i przyczynia się do zapelnienia portfela? Kruchy to prawda, ale śliczny, nigdy nie mialam, trafił mi się w Biedronce więc kupiłam . Trafiają się bardzo ładne, już mam trzy. Potem zrobię zdjęcie tych innych. Odpowiedz Link
kendo Re: slonia ucho albo pieniazek 11.05.20, 16:44 kallisto napisała: > Może komuś przedłużył się finansowo, ja tego jeszcze nie doświadczyłam 🙊 > Cieszę się, że nie ubywa, więc może działa w dwie strony, zabezpiecza przed utr > atą i przyczynia się do zapelnienia portfela? > > Kruchy to prawda, ale śliczny, nigdy nie mialam, trafił mi się w Biedronce więc > kupiłam . Trafiają się bardzo ładne, już mam trzy. Potem zrobię zdjęcie tych i > nnych. a to nie slyszalam tej nowinki o tym kwiatku moze warto sie za nim obejzec? choc na finanse nie nazekam(odpukac,odstukac),jakos sama daje sobie rade.. nawiazujac nazwe kwiatkow do pieniedzy, mialam w ogrodzie srebrnik judasza rosliny.urzadzamy.pl/baza-roslin/jednoroczne-i-dwuletnie/miesiacznica-roczna-miesiecznica-roczna-srebrniki-judasza,3_1159/ strasznie sie rozsiewa, www.google.com/search?sxsrf=ALeKk03aY8IDb_c_OUZuwU-sc3B2kg3Y1w:1589207967843&source=univ&tbm=isch&q=kwiat+judaszowy+pieniadz&client=firefox-b-d&sa=X&ved=2ahUKEwi005aDhazpAhWU7aYKHXabDp4QsAR6BAgKEAE&biw=1268&bih=584&dpr=1.5 nawet teraz jeszcze jest na komunalnym za miedza.. kwitnie fioletowo,jesienia ma srebno-biale "bibulki"takie oslonki,gdzie sa nasoinka. Odpowiedz Link
kallisto Re: slonia ucho albo pieniazek 11.05.20, 18:13 Bardzo ciekway ten judasz. Załączam zdjęcie peperomii, to ten mniejszy, nie wiem jak nazywa się większy. Odpowiedz Link
kallisto Re: slonia ucho albo pieniazek 11.05.20, 18:15 A tutaj są balkonowe dziwacznie i nastroje, eksperyment balkonowy Odpowiedz Link
jaga_22 Re: slonia ucho albo pieniazek 11.05.20, 18:30 Kalisto to jest Fatsja japońska.Też kiedyś miałam. A mnie się złamała dziś difenbachia,była wielka.Ucięłam wierzchołek i do wody wstawiłam.Mam ją od lat i zawsze tak robię żeby odmłodzić. Odpowiedz Link
kendo Re: slonia ucho albo pieniazek 12.05.20, 12:28 no kwiatki mi nieznane sa, ale ladne swieze liscie maja, Odpowiedz Link
kallisto Re: slonia ucho albo pieniazek 12.05.20, 16:18 W życiu nie zapamiętam tej nazwy, jakaś tam japońska 😊 Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: slonia ucho albo pieniazek 12.05.20, 20:37 Fatsja, potrzebyje duzo miejsca wokol siebie przez duze rozlozyse liscie. Kallisto ten balkonowy to chyba jakis bluszczowaty, w donicze postawic na dole i sznurki podczepic do gory i chyba bedzie sie piol w gore?. Odpowiedz Link
kallisto Re: slonia ucho albo pieniazek 12.05.20, 20:47 Lusiu ten niby bluszczowaty to Dziwaczek. A tej z lewej to nasturcje. W poprzednim poście mój słownik zaszwankowal i napisał "dziwacznie". Kwiaty dziwaczki maja podobno to do siebie, że nocą świecą. Zobaczymy czy tak jest na prawdę, chyba, że potwierdza nam Dorka i Jaga one mają sporo doświadczenie w kwiatach. Idę czytać "pandemię" Robina Cooka. Historia lekarza medycyny sądowej, który podczas sekcji zwłok spodziewa się bardzo groźnego wirusa podobnego do tego, który był w 1918, uśmiercil miliony ludzi i do SARS. Historia jakby na topie choć autor-lekarz napisał te książkę przed covidem 19, jakby antycypowal i przewidzial🙉🕵️♂️ Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: slonia ucho albo pieniazek 13.05.20, 07:55 Kellisto, ciekawa jestem czy ten lekarz jeszcze zyje,? czy sie nie zarazil od umarlych przy sekcjach zwlok. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: slonia ucho albo pieniazek 13.05.20, 09:22 Nie wiedziałam,że dziwaczek jest taki ładny i występuje w różnych kolorach. Dlaczego dziwaczek ??? Są to kwiaty inne od wszystkich, ich śmieszne trąbkowate, zamknięte w ciągu dnia kwiatki otwierają się dopiero gdy nadejdzie wieczór, lub pochmurny dzień. Otwarte wieczorem pozostają w tym stanie do wszesnego popołudnia. Rośliny dla przyciągnięcia owadów wykorzystują fluoroscencję!!! Taki fluorescencyjny "neon"przyciąga do kwiatów owady i nietoperze, które są wrażliwe na zielone światło. Kolorowe płatki zawierają świecący w ciemności zielony barwnik fluorescencyjny, dzięki niemu kwiaty są ozdobione kontrastowym zielonym wzorem, które przyciągają owady. Rzeczywiście dziwaczek Odpowiedz Link
kendo Re: slonia ucho albo pieniazek 13.05.20, 14:01 o faktycznie dziwaczek kwiatek. a lektura nader ciekawa... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: slonia ucho albo pieniazek 16.05.20, 06:54 Nie pamietam zebym kiedys sie spotkala z tym kwiatkiem. Jaga jak zwykle w szczegolach przybliza nam nieznane, - dziekuje. Odpowiedz Link
kendo Re: Aloe Vera 16.05.20, 17:07 koslawiec stal cala zime na balkonie, w ubieglym roku dostal dwie szczepki, stoi w kuchni na oknie,gdzie czesto go otwieram gotujac i jakos zywotne sa.. a nie mam gdzie je ustawic,bo tak "rozlozycie klujaco sie rozrastaja . jeden moze zatrzymam, mowia ze najlepsze sa do trzech lat... faktycznie pomocny w leczeniu, oparzylam sobie reke i szybko kawalek listka ciachnelam i w poprzek przekroilam, ta "mazia przylozylam na oparzone bable i za chwile bol ustal a pecherze sie zmniejszyly i rana na 1cm,ladnie sie goi bez zawijania i paprania.. Odpowiedz Link
kendo Re: na spacerek 16.05.20, 17:24 obecnie sa bardzo piekne spacery dla ucha /dzuszy/uszu, ptactwo spiewa/kwiata drzewa/zpach niebianski.. wychodzac z naszego terenu mijam to piekne drzewo.. nad glowa mam takie niebo a idac dalej poza park, sa juz pasace sie krowki, bardzo sie przygladaja na kazdego przechodnia, niedawno zostaly wypuszczone wiec ciekawe sa. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: na spacerek 16.05.20, 18:14 Zdjęcia są piękne,mam nadzieję,że będziesz Kendula więcej produkowała? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: na spacerek 17.05.20, 07:42 Kendo, Twoje AloVera to juz chyba maja 3 lata bo kupilysmy je jedna po drugiej, a najlepsze sa jak maja 3 lata tak kiedys wyczytalam. Znajome zdjecia Ci sie udaly, i o tej porze jest pieknie maszerowac, zeby tylko bylo troche cieplej. Odpowiedz Link