jaga_22 06.04.09, 14:14 Dużo ciekawych artykułów na temat zdrowia. www.cyberbaba.pl/content/view/421/124/ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
henryk245 Re: Dla Zdrowia* 06.04.09, 16:10 macie tez jakies zdrowe drinki? trza sie ratowac a królika od "koryta" odzerac niechce , he he. Pzdr. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 06.04.09, 16:37 Witaj Henryku245.Zielonka służy nie tylko królikom,starczy dla niego i dla Ciebie Chcesz drinka? ależ proszę bardzo i zachęcam do ponownych odwiedzin.)) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 06.04.09, 21:03 Soczki mówisz Nano? a ja takie zdanie znalazłam na forum "Tak to moj kolega mowi "szorle" czyli biale winko i woda gazowana w upalny dzien cos wspanialego " To jak... soczki,czy winko?) Odpowiedz Link
greis52 Re: Dla Zdrowia* 07.04.09, 07:53 rozrzedzone winko to jak soczek a z salat najbardziej lubie lodowa jest taka kruchutka i nie zdarzylo mi sie trafic na gorzka Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 07.04.09, 08:18 Też lubię lodową,bo tak fajnie chrupie i można ją zrobić na trochę dłuższą chwilę przed zjedzeniem. Odpowiedz Link
greis52 Re: Dla Zdrowia* 07.04.09, 20:17 jak to jest z ta salata drzemy ja i skubiemy? ja czasami jak mi sie spieszy to kroje ale ponoc to niewskazane tylko nie wiem dlaczego Odpowiedz Link
greis52 Pokrzywa i mlecz... 07.04.09, 20:46 kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53667,2679728.html nie probowalam osobiscie, ale sa tego amatorzy Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pokrzywa i mlecz... 07.04.09, 21:58 Ja rwę sałatę.Prawdopodobnie chodzi o to,że używajac noża (metel) pozbywamy się części witamin. Gdybym miała w pobliżu czyste pokrzywy,to może bym się skusiła.Najlepiej jak ktoś ma ogródek.Pokrzywy i mlecz muszą być młodziutkie. Odpowiedz Link
kendo Re: Pokrzywa i mlecz... 08.04.09, 14:55 a ja tego nie moge( najwiekszy faktor histaminowy( lodowa tez mnie uczylala miesic temu,teraz okazja do nastepnego testu. jade na buraczkach w roznych postaciach/marchewce/groszku/ kapusta kiszona,ale nie za duzo,leze w zonie zagrozenia tarczycowego, uszchhhhhhhhh,niemam za duzego wyboru. wiosenna pokrzywa bardzo zdrowa na "odtrucie naszego organizmu", PS;.. acha,to juz wiem czemu musialam do domu gnac szybko, Jaga poczestowala Henryka %) Jagus,nastepnym razem jeno jeden kieliszeczek procentowy,to nie zaszkodzi))))))) Odpowiedz Link
greis52 słonce na zdrowie 17.04.09, 13:56 "Opalanie się chroni przed rakiem i zawałem serca! Unikanie słońca jest szkodliwe! Korzyści zdrowotne wynikające z rozsądnego wystawiania skóry na działanie promieni słonecznych znacznie przewyższają ryzyko zachorowania na czerniaka i powstania zmarszczek." Lubie sloneczko, ale wystawiania sie na ostre promienie musze unikac ze wzgledu na brzydkie brazowe plany ktore wraz ze sloncem staja sie odstraszajace. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: słonce na zdrowie 17.04.09, 14:36 Uwielbiam słoneczko,ale sama wolę być w cieniu.Jak kwiatek co nie lubi bezpośrednich parzących promieni. Odpowiedz Link
kendo Re: słonce na zdrowie 18.04.09, 20:38 uwielbiam sie plawic w promieniach slonca,ale z umiarem, nad morzem mam odwieczne"jaby zaklepane swe miejsce" pod sosna, super ,bo promienie dochodza,ale nie pala i wracam zawsze opalona, pod parasolem w ogrodzie tez wysiaduje,slubny mowi,zem "zmijka" bo one tez lubia sie wygrzewac w slonku) Odpowiedz Link
jaga_22 Sałatka z serkiem na ogórku. 19.04.09, 16:33 Składniki: - 1 opakowanie serka wiejskiego, - 0,5 pęczka natki pietruszki, - 1 ogórek, - 1 pęczek rzodkiewki, - sól, pieprz Ogórek pokroić na dość długie kawałki, każdy z nich przekroić na pół i łyżeczką wydrążyć środek. Rzodkiewkę zetrzeć na grubej tarce jarzynowej, miąższ ogórka pokroić w drobną kostkę, natkę posiekać. Warzywa połączyć z natką i serkiem, doprawić solą i pieprzem, nakładać na połówki ogórka. Czas przygotowania 15 min. Przepis na 4 osoby. Odpowiedz Link
kendo Re: Sałatka z serkiem na ogórku. 19.04.09, 19:03 alez smacznie sie czytalo, warte wytestania, jak zakupie wszystko /zrobie. dzeki Jago. Odpowiedz Link
kendo Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 20.04.09, 16:10 Nawet w dojrzałym mózgu codziennie powstają nowe komórki nerwowe. Z ostatnich badań wynika, że wspomagają one złożone procesy uczenia się, a im więcej od nich wymagamy, w tym lepszej są formie. Nieużywane - giną...cyt... TRACEY J. SHORS www.swiatnauki.pl/swiat_nauki.php?id=11 wiec nie tracmy czasu,obojetnie czym sie zajmieny to trenujemy mozdzek Odpowiedz Link
jaga_22 Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 20.04.09, 17:44 Kurcze... wszystko nieużywane to niszczeje,albo rdzewieje. Bardzo ważne,a może najważniejsze,aby jak najdłużej utrzymać sprawność umysłową. Odpowiedz Link
kendo Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 12:35 tak Jagus, slubne kiedys mawialo,gdy goscie mieli przybyc na obiad,ze bedzie okazja do "naoliwienia mozgu"by nie zardzewial) Odpowiedz Link
jaga_22 Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 13:02 Trochę alkoholu,to ponoć zdrowo i wcale nie musi być czerwone wino. Niestety ludzie nie potrafią pić,aby było z korzyścią dla zdrowia Odpowiedz Link
kendo Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 13:18 ja lubuje sie w likierach i czasami jednego sobie przed spaniem naleje,a na promie ostanio zakupilam,tak zachwalany likier Amarula 17 % ,jeszcze nie otworzylam butelki,musze wykonczyc dwokolorowy likier 15,5%Sheridan`s coffee layerd liqeur, zreszta zawsze na promie cos kupie bo taniej niz u nas w monopolu,a ze nieznam sie na zawartosciach to kupuje na wyglad butelki)slubny sie zawsze smieje ze mnie) Absoluta dawno temu smakowalam ale z orezada-tu nazywaja to grogiem, inaczej sie nie napije czystej wodki bo mi nie smakuje. Odpowiedz Link
greis52 Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 13:28 ooo o trunkach mowa czyms trzeba pobudzac mozg do pracy, a swoja droga to jak mam przez 8 godzin mozg przetrenowany to potem sahara niesamowita i w niebyt sie oddaje, a skleroza i tak mnie chyba dopada bo czesto probuje sobie cosik przypomniec i dlugo nie moge Odpowiedz Link
kendo Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 16:01 *Greisus, to chyba bedziesz musiala swoj mozdzek jakos filtrowac czy dawac jakas doze odtrutki w formie %,moze da to jakis skutek,tak ze trzy razy w tygodniu do podusi cos mocniejszego zalecam) moja ktortka pamiec tez zawodzi, czasami mam cos z kuchni wziasc i w polowie drogi zapomnialam) wracam sie...o! juz sie przypomnialo.....mysle,ze moze stres/zmartwienia/klopoty tez maja jakis wplyw na pamiec,,moze blokuja sie te dzrwiczki pamieciowe jakos) Odpowiedz Link
greis52 Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 18:48 wczoraj po kilku lyczkach piwa spalam na stojaco, ale sen ponoc to zdrowie, to kto wie czy nie warto poprocentowac i spac jak susel i zdrowym byc Odpowiedz Link
jaga_22 Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 19:55 Ja bym z chęcią sobie walnęła lufkę,żeby dobrze spać,ale co z ciśnieniem, ja jeszcze chcę pożyć trochę na tym pięknym świecie. Kenduś...a ludzie mówią,że od likieru głowa boli Kiedyś wieczorem wypiłam całe piwo,bo mi córka przyniosła,no to wypiłam Dobrze,że się nie zsikałam w nocy,ale spałam dobrze Odpowiedz Link
greis52 Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 20:10 www.nadajemy.ie/artykul/id/548/Pij-piwo-bedziesz-zdrowsza.html piwo obniża ciśnienie, fakt po całym pecherz pełen, ale za to nereczki przefiltrowane Odpowiedz Link
kendo Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 21:54 no niewiem dziewczyny, mnie glowa po szampanie zawsze boli-1 lampke zaliczam, po likierze nie- 1 kieliszeczek likierowy zaliczam,moze trzy razy w miesiacu piwka nie za bardzo lubie-czasami latem slubnemu pol puszki wezme i od razu w kolanach mam mieko-3,5 %) ze spaniem tez mam klopoty,po prostu nie moge usnac,ale gdy telewizonia wlaczona usypiam od razu) Odpowiedz Link
kendo Re:dla zdrowia zjadlam ogorka 21.04.09, 21:56 tego co zamiescilas wyzej Jagus, no zjadlam jako zakaske do kromki,ale wygodniej sie je w plasterkach, jutro zdjecie zamieszcze ,albo oddzielnie w miseczce lyzeczka dobierane. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 21:54 To ja od jutra piję piwo,a cooo.Jedna puszke jakoś wypiję. Odpowiedz Link
kendo Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 22.04.09, 08:43 zycze "smacznego "Jagus,a moze do lata pocczekasz?) albo popijesz tego ogorka com wczoraj na kolacje zjadla Odpowiedz Link
jaga_22 Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 22.04.09, 10:06 Ha...Kenduś.....mój luby na wysokich obrotach,poprzynosił mi zakupy rzadkiewki i ogórki i pomidorki.Będę robiła dzisiaj sałatkę. Mam sałatę lodowa,fetę,oliwki,pomidory....będzie żarełko. Rzodkiewkę zjem na bieluchu(taki serek z pudełeczka,dobrze się smaruje) Ogóreczek w plasterkach na takim serku też mi smakuje. Kupił również chleb na miodzie.Pytam,a po co kupiłeś taki,przecież to nie dla ciebie.A........bo przypomniałem sobie,że taki lubisz. Miłe to,ale po pierwsze,to już nie lubię,a po drugie,to ma pamiętać o sobie,co mu wolno,a czego nie) Odpowiedz Link
greis52 Re: guma na zdrowie 22.04.09, 18:13 Już w czasie II wojny światowej znane były uspokajające właściwości gumy do żucia. Dlatego otrzymywali je walczący na frontach żołnierze armii amerykańskiej. Pierwowzorem współczesnej gumy była żywica z kory drzewa gumowego, której do oczyszczania zębów i odświeżania oddechu używali starożytni Grecy. Żucie zapobiega przyleganiu płytki bakteryjnej do zębów. Działanie antybakteryjne i zapobiegające próchnicy polega na pobudzeniu wydzielania śliny. Mnie też uspokaja, ale gume trzeba zuc z gracja inaczej to niezbyt przyjemny widok Odpowiedz Link
jaga_22 Re: guma na zdrowie 22.04.09, 19:42 Guma to już nie dla mnie,ale jak mogłam żuc,to też nie bardzo,bo wcale mnie nie uspakajało,tylko coraz szybciej szczeką ruszałam,aż mnie bolało. Odpowiedz Link
kendo Re: guma na zdrowie 22.04.09, 20:54 cos w tym jest, ale nie zauwazylam coby mnie uspakajala pierwsze miesiace pobytu tutaj tesciowa nam zakupila gume, oczywiscie zulismy,az "wyzulam" plombe,musialam zeba usunac,co bardzo bylam niezadowolona z tego,no stalo sie ,jestem ubozsza o jednego zeba + dwa "madrosci",ktore musieli mi operacyjnie usuwac brrrrrrrrrr...ale skonczylo sie dobrze, teraz zuje ja ostroznie,zakupuje ze specjalnymi dodatkami co Greis wymienila,tu zuja wszyscy Odpowiedz Link
kendo Re: Jago,odnosnie salatek 22.04.09, 20:59 no wiedzsz,slubny ma Ciebie w pamieci na zakupach, ale dobrze,ze solidarnie chcesz jesc to co Mu pasuje do diety, osobiscie nie lubie slodkiego chleba, pieke znowu swoj wlasny,dzis tez popelnilam ten czy a ze chcialam wypiec resztki maki to jescze wyszly mi bulki cebulowe z podsmazanym boczkiem na wycieczke ,jak znalazl po wczorajszym ogorku wstalam "obablowana",niewiem czy to rzodkiewka czy czili ,ktore dodalam do pieczeni rzymskiej,wnerwilam sie i na przekor zrobilam sobie pikantny obiad,opisze w kuchni przy stole) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Jago,odnosnie salatek 22.04.09, 22:22 Przypomniałam sobie,że mąż mi kupił piwo,bo w którymś wątku chyba Greis zachwalała.No to idę dziewczynki,chlupnę sobie to piwko,obejrzę szkiełko i lulu spać.Ciekawe jak będę spała.DOBRANOC. Odpowiedz Link
kendo Re: Jago,odnosnie salatek 23.04.09, 09:10 mam nadzieje Jagus,zes nocniczka nie potrzebowala kolo lozka)))) napisz czys sie wyspala,ale chyba tak,sadzac,ze jeszcze w lozeczku sie wylegujesz zycze udanego dnia. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Jago,odnosnie salatek 23.04.09, 11:44 Witajcie kochani.Piwo wypiłam,ale dopiero do śniadania,a to dlatego,bo przypomniałam sobie,że nie wzięłam leku od nadciśnienia. Nie chciałam więc popijać piwem,ale i tak jak zauważyłaś,dobrze mi się spało. Odpowiedz Link
kendo Re: Jago,odnosnie salatek 23.04.09, 18:47 tulipanki sliczne a ten radosny cudaczek w innym powitalanym watku zdajesie to przezabawny,napawa radoscia. Jagus,czytalam kiedys,ze lekow nie powinno sie popijac zadna woda gazowana,lepiej juz kranowa,albo miej szklaneczke przegotowanej na podoredziu. mi sie dzis pewnie spac dobrze bedzie,bo po ogrodzie z siedzeniem poskakalam) a zeby zmiescic sie w temacie, to jutro robie saletke z czerwonych buraczkow, juz sie rozmrazaja w lodowce, obgotuje i w lupinach zamarazam,albo w sloiki wkladam juz utarte. Odpowiedz Link
kendo Re:owoce szkodliwe dla zdrowia 03.05.09, 13:39 no nastepna informacja dotyczaca zdrowego odzywiana, niewiadomo czy mit czy prawde,niemniej jednak naukowcy po przeprowadzeniu badan stwierdzili,ze spozywajac owoce doprowadzamy sie do otylosci na brzuchu-czyli"piwny brzusio" jak wiadomo owoce zawieraja duzo cukru,przy ich spozyciu powodujemy,ze w organizmie insylinka pracuje na najwyzszych obrotach,a juz gdy zjemy na lunch to katastrofa, hmmmmmmmmmm...ja co sie nimi ratuje a zwlaszcze bananami i kiwi by wyronac witaminki z warzyw. najwiecj cukru posiadaja owoce: * jablka obrane - 4,9 g. * gruszka obrana - 4,8 g * kiwi obrane - 3,4 g * pomarancz - 2,7 g * banan - 2,7 g * ananas - 1,4 g * mandarynka - 1,4 g tak pomyslalam,ze dla cukrzykow niektore owoce nimal zabojcze sa, teraz tylko oczekiwac na badania z warzyw,ktore to maja najwiecej cukru....ech,trzeba sobie jakos ulozyc jadlospis pod swoj stan zdrowia. zycze rozsadnej"diety". Odpowiedz Link
jaga_22 Re:owoce szkodliwe dla zdrowia 04.05.09, 10:08 [b]Dużo cukru mają winogrona.Wiadomo,że nic co w nadmiarze nie jest zdrowe.Lepiej jeść,bo witaminy są niezbędne.Mąż jak był w szpitalu na cukrzycę,to dostawał 2 jabłka dziennie.Więcej cukru mają warzywa gotowane niż surowe,np.w marchwi gotowanej jest dużo więcej cukru niż w surowej.[\b] Skopiowałam kawałek dot cukrzyków. Owoce - Chorzy na cukrzycę powinni jeść codziennie 25 - 50 dag. owoców, najlepiej w kliku porcjach, w ramach różnych posiłków. Owoce zawierają głównie fruktozę i glukozę. Dlatego zjedzone jednorazowo w dużych ilościach znacznie podnoszą poziom glukozy we krwi. Często się o tym zapomina, gdyż słodycz owoców maskowana jest przez obecne w nich naturalne kwasy organiczne. Zawartość węglowodanów w owocach jest dosyć zróżnicowana. Najmniej węglowodanów zawierają np. arbuzy, grejpfruty, poziomki, truskawki. Owoce o średniej zawartości węglowodanów to m.in. agrest, brzoskwinie, czereśnie, jagody, jabłka, gruszki, kiwi, maliny, morele, mandarynki, pomarańcze, czerwone porzeczki, wiśnie. Dużo węglowodanów mają zaś czarne porzeczki, śliwki, winogrona, a zwłaszcza banany i ananas z puszki. Jeść można różne owoce, lecz tych pierwszych wolno zjeść więcej, a tych ostatnich niewiele. Należy natomiast znacznie ograniczać spożycie owoców suszonych i koniecznie wyeliminować syropy owocowe oraz wysokosłodzone dżemy, powidła czy marmoladę. Można je zastąpić dżemami niskosłodzonymi, lecz zachowując duży umiar. Ciekawy artykuł znalazłam. www.dobrametoda.com/Mercola/weglowodany.htm Odpowiedz Link
jaga_22 Re:owoce szkodliwe dla zdrowia 04.05.09, 10:23 Kenduś filmik też obejrzałam,ale to Greis podała. Kiedyś pamiętam,że moja mama gotowała ojcu kaszę jęczmienną z lebiodą (komosa) i potem ją krasiła skwareczkami z cebulką,ja próbowałam i nawet to smaczne było. Odpowiedz Link
kendo Re:owoce szkodliwe dla zdrowia 04.05.09, 10:25 stonka juz w favoritach lezy by przypominac co w talerz polozyc pielegniarka slubnego instruowala,ze moze jesc cieciezyce, to zalicza sie do straczkowych i jak przeczytalam w linku,ze trzeba dlugo moczyc,niewiem co by z tego wyszlo w garze-jakas capcia nie do zjedzenia,tu kupuje ,taka ktora bez moczenia sie gotuje i na czale szczescie zupe z niej lubi,na gesto tez zamiast np.ryzu. PS;..dzieki Jagus za stonke, dzieki Tobie kompletuje wiadomosci swoje. Odpowiedz Link
greis52 Re: Dla Zdrowia* 04.05.09, 08:36 wyborcza.pl/10,82983,6562706,Jedz_chwasty_.html Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 04.05.09, 09:59 Jagus, dzieki za filmik, kuzyn tez do mnie zadzwonil z radami na alergie i polecal te chwasty, niestety stoja na liscie wysokich alergenow,i przekonalam sie,ze na mlecz mam od razu uczulenie,nawet traktujac jego przez rekawiczki( stokrotki tez wychwascilam z trawy, a podagrycznik to najwieksze chwascisko tutaj,ciezko sie go pozbyc z ogrodow"rosnie jak glupie",juz dwa lata go wychwaszczam a on w dlaszym ciagu "leb podnosi"( a tak to mam te chwasciska "za plotem",kosze regularnie tam trawe by sie nierosprzestrzenialy za wiele. Odpowiedz Link
kendo Re:a skurcze?? 05.05.09, 11:32 jak sobie radzicie z nimi,ostanio nawiedzaja mnie w lydkach lub wykrecaja palce u stopy, "cholerka"boli ,jak "sto piedziesciat",dzis kulalam z rana( Odpowiedz Link
jaga_22 Re:a skurcze?? 05.05.09, 11:59 Ja łykam codziennie magnez-asmag- bez tego mam skurcze w całych nogach od pupy.Mąż miał skurcze w nocy zanim rozpoznano cukrzycę, jakoś teraz nic nie mówi,widać leki pomogły,ale też bierze magnez. Odpowiedz Link
kendo Re:a skurcze?? 05.05.09, 12:57 wlasnie z siostra przed chwilka rozmawialam, tez poradzila mi magnez i dodatkowo pic sok pomidorowy, dzis go zakupie i zobacze czy"zababluje" zdam relacje czy cos pomaga Odpowiedz Link
kendo Re:dla zdrowia 14.05.09, 10:14 czy warto odstapic od kosmetykow z takim haslem wyszwdl angielski doktor, stwirerdzajac,ze zawrte chemikalja uszkadzaja plemniki ,nawet w stadium plodu,a mianowicie testosteron,chlopcy rodza sie z deformacja penisa/niedorozwojem jader/bezplodnoascia/rakiem jader zawartosc "chemicznego koktajlu "znajduje sie nawet w pasicie do zebow/w mydle/komorkach komputerach/butelkach dla niemowlat, czastki chemikali uzywanych przeciw szkodnikom w owocachi warzywach Odpowiedz Link
jaga_22 Re:dla zdrowia 14.05.09, 15:50 I do czego myśmy doszli.....a teraz nie ma już odwrotu od chemii. Odpowiedz Link
kendo Re:dla zdrowia dla zebow 20.05.09, 09:37 no dobrze, powiedzcie mi jak bez pomocy aptecznej wzmoc wydzielanie sliny,wczoraj dentysta swierdzil,ze z braku niej buduje mi sie wiecej kamienia przyzebnego,kazal w aptece zakupic specyjalne tabletki-cukierki,na co niemam ochoty,kiedys probowalam okazjonalnie i nie smakowaly mi Odpowiedz Link
jaga_22 Re:dla zdrowia dla zebow 20.05.09, 10:58 Nie bardzo wierzę w tą ślinę,a to z tego powodu,że córka ma jej za dużo i nieraz się zakrztusi.Jednak musi chodzić regularnie na zdjecie kamienia i po każdym jedzeniu myje zęby.Teraz jak sobie wybieliła,to zaraz widać na dolnych zębach przy nasadzie żółciejący nalot. Z drugiej strony,to ona trochę popala i pewnie tu przyczyna tkwi. Odpowiedz Link
kendo Re:dla zdrowia dla zebow 20.05.09, 17:46 no wlasnie, mozna powiedziec,ze to chyba mit z ta slina, niemniej jednak dzis zakupilam te tabletki z dodatkiem fluoru,i zazartowalam czy .."bede mocno osliniona i sliniak bede zmuszona nosci".., wszyscy zaraz na nas spojzeli,bo aptekarka parsknela smiechem na cala apteke) zeby tez nalot dostaja od herbaty, a kamieni??moze to i prawda,ze papierochy odgrywaja w tym jakas role siostra nie pali i przez dwa lata badzo minimalnie miala kamien nazebny, tu sa takie nici dentystyczne i higienistka przypominala mi by co dzien jej uzywac miedzy zebami,nie bedzie sie tez on odkladal a i dziasla sie wzmocnia. dostalam propozycje na wyciagniecie amalganowej plomby,bo pobolewa mnie dziwnie ten zab, jednoczesnie wytlumaczyl dentysta,ze moze sie robic karies_pruchnica od srodka az mnie po prostu ciarki przechodza na sama mysl,ale bede musiala to zrobic,bo inaczej pozarazaja sie nastepne zeby,a tak pozatem prucz jednego to mam wszystkie zabki ktore sa OK) acha poradzili tez by tabletki z fluorem kupic,zapobiegaja karies. Odpowiedz Link
kendo Re:dla zdrowia yoga 26.05.09, 11:21 dzis ostatni dzien"figur na macie" w czerwcu bedzie raz w tygodniu , ale ciesze sie z efektow,bo krzyz jakos przestal bolec i samopoczucie czuje sie bardziej"rozciagniete"kondycja sie bardzo poprawila,od sierpnia zamierzam wykupic karte na wiecej "gimnastyk urozmaiconych" miedzy innymi jest w programie afrykanski taniec-co bardzo jestem tego ciekawa,jak i co sie bedzie "brykalo"po parkiecie) Odpowiedz Link
jaga_22 Re:dla zdrowia yoga 26.05.09, 17:15 Matko Kenduś,ale z Ciebie baletnica. Jak Ci idzie dobrze i masz z tego radochę,to nie żałuj sobie. Odpowiedz Link
nana_c Re:dla zdrowia yoga 26.05.09, 18:12 Tak jest, popieram jage. W sanatorium tez bylam pare razy na jodze, jednakze polubilam cos innego- odprezanie miesni metoda Jacobsona. W zeszlym tygodniu telefonowalam z poznana tam pania- zostala ona fanka jogi, mówi, ze odpreza sie jak nigdy, i chodzi w domu raz na tydzien. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:dla zdrowia yoga 26.05.09, 20:09 Od razu pomyślałam,że to jest to co kiedyś zaczęłam stosować. Nawet nie wiem kiedy zaniechałam.Poszukałam stronkę i będę się starała robić takie ćwiczenia rano,bo potem ,to i tak zapomnę.Dobrze,że mi przypomniałaś Nano Odpowiedz Link
jaga_22 Re:dla zdrowia yoga 26.05.09, 20:11 Wklejam stronkę,bo zapomniałam, www.ymaawarszawa.4me.pl/index.php?site=artykul91 Odpowiedz Link
kendo Re:dla zdrowia yoga i inne ciwczenia 27.05.09, 07:43 z zainteresowaniem poczytalam zalaczony link, no,powiem,ze to nowosc dla mnie,niemniej jednak,niektore momety sa i w jodze przy koncowym relaksie. osobiscie obstaje przy yodze,moje napiecia znikly a cialo stalo sie elastyczniejsze. Jago/Nano zycze powodzenia w relaksie. Odpowiedz Link
kendo Re:dla zdrowia - szpinak 02.06.09, 08:25 trabia u nas od samego rana,ze sa juz na dobrej drodze z produkcja tabletek szpinakowych, ktore maja obnizyc tluszcz w krwi i jak tlumacza,sa sycace , ludzie dochudzajacy sie nie beda czuli glodu po zazyciu tabletuni, czyli mozna jesc szpinak do woli ,ale biorac pod uwage stan zdrowia, cczytalam,ze ludzie z nerkowymi problemami powinni jesc go z "umiarem",a mnie uczula,a tak go lubie. czyli jestesmy juz w tym stadium rozwoju,ze naukowcy sa na tropie odzywiania tabletkami, kto wie,?,za pare lat moze wystarcza na 4 szt.tabletek na caly dzien i jacy niektorzy beda szczeliwi,ze nie beda musieli stac przy "garach" Odpowiedz Link
jaga_22 Chcesz być zdrowszy? Jedz... smalec 03.06.09, 12:52 A niech naukowcy sami wpierdzielają pigułki.Ja lubię smaczne jedzonko i już. Teraz Amerykanie znów zmieniają nawyki. Słonina jest lepsza dla organizmu niż jakiekolwiek trans tłuszcze - zapewnia Regina Schrambling, publicystka Slate.com. Jak dodaje Schrambling, specjalistka od dietetyki, systematyczne spożywanie smalcu chroni na przykład przed wszelkiego rodzaju alergiami. I jeszcze jeden argument nie do pominięcia: wysmażona słoninka lub boczek są po prostu przepyszne. ------------------------------------------- Z tym ostatnim,to ja się zgadzam jak najbardziej. www.sfora.pl/Chcesz-byc-zdrowszy-Jedz-smalec-a7312 Odpowiedz Link
kendo Re: Chcesz być zdrowszy? Jedz... smalec 03.06.09, 16:20 o jeja,ale zmieniaj sie z definicjami zdrowego odzywiania, osobiscie uwielbiam smaluszek wlasnego "chowu"niestety,tu sie tak "wyjalowilam" na tluszcze,ze zjedac kromke z maslem przez tydzien zaczyna mne zgaga dokuczac, a ze radza jesc naturalny smalec/maslo,to zrozumiale, nie ma w nim zadnych:utwardzaczy:smaku/koloru,innych sztucznych dodatkow,wiec nie podtrowamy sie "natura" Odpowiedz Link
kendo Re: dla zdrowia tybetanska"yoga" 04.06.09, 19:26 krainazdrowia.ovh.org/rytualy.htm czytalam wypowiedzi ludzi wykonywujacych te cwiczenia i byli pozytywni co do wartosci i efektu. Greis proboj. Odpowiedz Link
kendo Re: dla zdrowia tybetanska"yoga" 04.06.09, 19:38 czwarty rytual-nie dam rady zrobic tego mostka po prostu nie utrzymam sie na dloniach szosty rytual,jeszcze stoje na palcach w pozycji odwroconej do "V"=to nazywa sie "pies"i czuje jak naciagaja mi sie miesnie lydek,miedzy innymi te cwiczenia robimy na "mojej yodze"choc nie powtarzamy tego cyklu, moze warto samemu codziennie w domu tylko to"jechac". Odpowiedz Link
greis52 Re: dla zdrowia tybetanska"yoga" 04.06.09, 21:17 dziekje, wydrukuje sobie to jutro w pracy i ze sciagawka bede robic, zachcilas mnie do zadbania o siebie Odpowiedz Link
kendo Re: dla zdrowia tybetanska"yoga" 05.06.09, 09:13 Greis, te cwiacznie naprawde bardzo latwe do wykonania i jak w jodze niepisane prawo istnieje,ze te cwiczenia nie sa od razu perfekcyjnie wykonane, dochodzi sie do nich po wielu probach,wiec nie kladz na siebie duzej presji perfekcjonizmu,dojdziesz do tego,kiedy troszke pocwiczysz. zycze powodzenia, a moze Jaga i reszte dziewczyn by sie dalo namowic na ta wersje uproszczona?, tez by odczulo sie ulge w swoim cialku. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: dla zdrowia tybetanska"yoga" 05.06.09, 11:30 Kenduś mam te ćwiczenia.Specjalnie kupiłam książkę Petera Keldera "Źródło wiecznej młodości" -5 tybetańskich rytuałów przywracających zdrowie i witalność. Ćwiczyłam przez chyba z tydzień.Teraz to już nie wiem,czy dałabym rady wszystkie zrobić.Najgorszy to był dla mnie rytuał 4 aż sobie nadwyrężyłam kręgosłup i dałam sobie spokój. Z obrotami to z początku było dobrze,a potem zaczęło mi się kręcić w głowie i się wystraszyłam.Widać nie dla mnie te numery. Odpowiedz Link
kendo Re: dla zdrowia tybetanska"yoga" 05.06.09, 20:24 no widzisz...ja tez czwartego elemetu nie zrobie, nawet na jodze probowalam inny wariant i nie dalalm rady z rekami,po prostu lapcieta mnie nie trzymaly ale sprobuje "gdy dojezeje" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: dla zdrowia tybetanska"yoga" 05.06.09, 20:35 Wiesz co Kenduś,a może po prostu opuścić ten element,a inny łatwiejszy zastosować w zamian 2x. Odpowiedz Link
kendo Re: dla zdrowia tybetanska"yoga" 12.06.09, 19:22 tez tak myslalam,ze mozna zrobic uproszczony sposob, jak znajde po angielsku ten opis,to spytam instruktorki,co mysli o tym. Odpowiedz Link
kendo Re: olej tloczony na zimno 12.06.09, 19:28 wszyscy wiedza,ze jest "zdrowy" dzis w gazecie przeczytalam tips. do butelki wlozyc rozkrolona laske wanilj, zalac olejem rzepakowym tloczonym na zimno, po paru dniach nadaje sie do uzytku, i tu zdziwienie moje,jak podaje autorka tej recepty, uzywa go do: ryby/owocow morza/zielone szparagi/salaty/ dodaje,ze swietnie komponuje sie gdy poleje sie pare kropli na owoce:Melon/ananas/gejfrut z dodatkiem soku z limonki. robie sobie nieraz wlasny olej ziolowy,wkladajac to co lubie i swietnie zdaje egzamin w potrawach, moze i taka forma zda egzamin smakowy? Odpowiedz Link
kendo Re: fakira dywanik-shakti- 03.07.09, 09:17 www.shaktimattan.se/ bardzo tredig obecnie te maty, zamierzalam sobie sprawic, doczytalam sie jednak,ze trzeba uwazac, nie wszyscy moga jej uzywac, 1). osoby z uszkodzonym karkiem-czyli whiplash uszkodzenie-powstaje przy wypadkach samochodowych,kiedy najechani jestesmy przez drugi samochod i nasz kark przez nagle /niespodziewane najechanie dostaje te uszkodzeni, 2). osoby z problemami skornymi. sa dwa kolory, - zielony-bedzie nas uspakajal harmonijnie, - pomaranczowy bedzie stymulowal nasz kreatywnosc/dodawal energi i sily do zycia, - rowniez ma pomoc przy problemach z zasnieciem, lezenie na niej przez 20 min,takie sa zalecenia jej uzywania,daje z spoczatku uczucie mrowienia w bolacych czesciach ciala/zmeczenia, pozniej czlek ma sie czuc jak zdrowa rybka, jest tez trzeci wariant maty-light-gdzie "gwozdzikow" jest jeszcze wiecej-przeznaczona dla osob bardzo wrazliwych. ogladalam ja juz w sklepie i zrobiona jest z plastyku,gdzie te sterczace "igielki" sa wedlog mnie i tak ostre,choc moze gdy sie na nich lezy to nie robia ran na skorze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: fakira dywanik-shakti- 03.07.09, 10:59 Może to i dobre,ale ja na fakira się nie nadaję.Kiedyś się kupowało klapki z bolcami plastikowymi.Niby też dobre,bo przy chodzeniu masują się stopy punktowo.Też takie miałam,ale długo w nich nie pochodziłam,bo mnie nogi bolały.Chyba jestem jakiś kwaczek dziwaczek. Odpowiedz Link
kendo Re: fakira dywanik-shakti- 03.07.09, 19:51 Jagus, nie wszystkim pasuja te klapeczki z "kolcami" wziawszy pod uwage ostrzezenia z fakirowej maty, to moze tez te klapeczki dzialay podobnie, ze jezeli jakies powazne uszkodzenie w kregoslupie/karku/czy moze jeszcze inne to nie nadaja sie do uzytkowania,bo mozna sobie krzywde zrobic. teraz tak mysle,dobrze ,ze nie kupilam "fakira" a bylam juz bliska zakupu, podejrzane mi sie wydalo sprzedawczyni zachecanie i reklamowanie,wstrzymalam sie i dopiero poczytalam co z czym i dla kogo pasuje, tak ze nie wszystko co innym pomaga bedzie i nam pomagalo/sluzylo. Odpowiedz Link
henryk245 Re:dla zdrowia ogolnego ... 27.02.11, 08:55 .. butelka rumu i paczka cygar havanskich Odpowiedz Link
greis52 koszyk świadczeń medycznych.... 20.07.09, 20:34 Prezydent podpisał ustawę o koszyku świadczeń medycznych. I rozgorzała dyskusja będzie lepiej, łatwiej, czy trudniej i drożej dla pacjenta bo nie zapewniono machanizmów chroniących najuboższych i przewlekle chorych. A mam taka osobę niepełnosprawną w domu i już zaczynam się martwic Odpowiedz Link
jaga_22 Re: koszyk świadczeń medycznych.... 20.07.09, 21:26 Minister Zdrowia E. Kopacz zapewnia,że będzie dobrze,ano doświadczymy na własnej skórze. Odpowiedz Link
greis52 Re: koszyk świadczeń medycznych.... 20.07.09, 21:53 do płacenia za stomatologa człowiek przywykł, i szczerbatych przybyło to i pewnie inne częsci ciała się wyszczerbią ja jakoś w te zapewnienia nie wierze, a skore to juz mi nieźle naciagneli az osiwiałam w wieku nieodpowiednim Odpowiedz Link
kendo Re: koszyk świadczeń medycznych.... 21.07.09, 10:47 przewaznie tak jest, ze "grupa ta najbardziej potrzebujaca opieki/dogladu" musi placic wiele kosztow samaszkoda,ze tak musi byc. Odpowiedz Link
greis52 profilaktyka... 26.07.09, 11:40 www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090723/ZDROWIE/936240682 warto się zatroszczyć o serduszka panów... Odpowiedz Link
greis52 woda...Co pić aby zdrowym być? Oto jest pytanie ! 29.07.09, 12:33 www.wodadlazdrowia.pl/pl/9085/0/Co_pic_aby_zdrowym_byc.html Na stres najlepsza jest woda o dużej ilości magnezu i wapnia. Na chory żołądek pomoże ta z wodorowęglanami. Podczas upału sięgaj po wodę o zwiększonej zawartości soli. A nadciśnieniowcy powinni wystrzegać się płynów o zwiększonej zawartości sodu. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: woda...Co pić aby zdrowym być? Oto jest pytan 29.07.09, 12:46 Piję od dawna wodę mineralną "Muszyniankę" wysokozmineralizowaną magnezowo-wapniową.Ta woda mi smakuje i pasuje,ponieważ 2x w tygodniu biorę na odwodnienie,a wyniki są akuratne. Odpowiedz Link
greis52 Co pić aby zdrowym być? 29.07.09, 12:59 mam ostatnio straszne bole nog i lapia mnie kurcze, ponoc to efekt braku potasu wiec szukam wody z jego zawaroscia ale chyba nie ma wiec musze pastylki kupic zeby miec nocki przespane Odpowiedz Link
kendo Re: Co pić aby zdrowym być? 29.07.09, 22:34 z tymi wodami to istna dzungla, ludzie z dolegliwosciami nerek,tez powinni unikac jakies z jakims mineralem i nigy nie pamitam z jakim, natomiast woda z magnezem i wapniem,moj ginekolog odradzil mi ,bo gdy chcial przypisac tabletki i dopytywal o stan zdrowia ,swierdzil,ze na nereczki moze zaszkodzic,po paru tygodniach przerwalam ich branie wedlog jego ordynacji *Greis, - popijaj sok pomidorowy na te skurcze, - duzo jablek konsumowac,(w nich duzo potasu) Odpowiedz Link
kendo Re: sok z platkow rozy 29.07.09, 22:39 zrobilam resztkami sil dzis ten sok,bom wczoraj nastawila, co moglam zaczekac do pozniej, ale platkow rozy coraz mniej/deszcze zapowiadali(obecnie juz leje) wiec zalalam platki rozy wzadkiem,odstalo/przecedzilam/odcisnelam/zagotowalam z cukrem i sokiem cytryny,gotowe. aga.kosa-taki chyba nik z forum emerytow, podala przepis na "syrop przeciw kaszlowi kolor sliczny,/smak tez/zapach cudowny, jak nie bedzie skutkowac,mozna uzyc chyba do ciasta jutro fotke zrobie. Odpowiedz Link
greis52 Re: sok z platkow rozy 30.07.09, 07:09 czy to musza byc płatki jakiejs specjalnej rózy? cos mi sie przypomina ze to chyba chodzi o takie dzikie roze... Odpowiedz Link
kendo Re: sok z platkow rozy 30.07.09, 10:02 *Greis platki rozy maga byc obojetnie z jakiego gatunku, choc Aga napisala,ze te czerwone i mocno rozowe sa najlepsze, z 30 szt.roz daje 10deko platkow, musisz obciac te biale koncowki platkow, ja obcinalam niemal przy krzaczku (by w domu juz nie balaganic)z rozy dzikiej bardzo biskupi kolor i wyszedl mi taki soczeki tyle z tej porcji. Odpowiedz Link
kendo Re: sok z platkow rozy 30.07.09, 10:51 *Greis pozyczylam wpis z rmerytow, gdzie Aga-kosa podala recepte, mysle,ze sie nie obrazi. aga-kosa 02.06.09, 15:47 Odpowiedz Wacko, jeśli już kwitną Ci róże ,proponuję zerwać cały kwiat i jeśli już go trzymasz w reku odciąć nożyczkami białe końcówki płatków. 10 dkg płatków zalewasz trzema szklankami wrzącej wody i zostawiasz pod przykryciem do jutra. Następnie wyciskasz płatki , do soku dodajesz 0,5 kg cukru i sok z 1 cytryny. Zagotowujesz i wlewasz do buteleczek np po Kubusiu.Latem do wody do picia a na jesieni i zimą przy uporczywym kaszlu jedną łyżkę sączyć powoli.aga Odpowiedz Link
kendo Re: dla lepszej pamieci 02.08.09, 20:36 - Zetrzyj na tarce duza jedna cebula, - odcisnij sok, - wymieszaj ze szklanka miodu, - jedz 3 razy dziennie po 1 lyzeczce przed jedzeniem. Odpowiedz Link
kendo Re: na obnizenie cisnienia 02.08.09, 20:39 - wez pol litra miodu - i tyle samo soku z burakow - dokladnie wymieszaj, - pij 3 razy dziennie po pol szklanki przed jedzeniem. Odpowiedz Link
jaga_22 Samoleczenie 23.08.09, 13:26 Co o tym myślicie? jeszcze jak chciałabym się sama wyleczyć. Spróbuję dzisiaj,ale wiem,że to będzie ciężko,bo zaraz obudzi mnie jakiś koszmar. forum.gazeta.pl/forum/w,15954,99034332,99034332,Najprostsza_metoda_likwidowania_blokad_chorob.html Odpowiedz Link
kendo Re: Samoleczenie 20.09.09, 10:15 no i prosze, ukladam sie w tej pozycji do spania od niepamietnych lat,(no troszke lekko zmodyfikowanej) nieraz nawet budze sie w niej, niewiem czy tak spie cala noc? nieraz sie nawet "zwlekam" z wyrka,co moze byc zupelnie inna przyczyna, albo za ktortko przespalam Odpowiedz Link
greis52 Re: Dla Zdrowia* 08.10.09, 09:48 "Jarzębina na zdrowie" Zbliża się najlepsza pora na zbieranie owoców jarzębiny. Są tak samo bogate w witaminę C, jak cytrusy. Po pierwszych przymrozkach tracą swój gorzki smak, zachowując wartości lecznicze. Jarzębinowe kulki od dawna stosowane były w medycynie ludowej. Ich lecznicze właściwości wykorzystuje się także dziś. Są doskonałym lekiem na niestrawność i biegunkę. Mają też działanie przeciwzapalne. Dawniej przyrządzano z nich napary wykorzystywane w leczeniu stanów zapalnych. Wyciągi z pomarańczowo-czerwonych koralików działają też osłaniająco na wątrobę i przeciwzapalnie na drogi moczowe. Owoce można stosować pod postacią naparu jako lek moczopędny (przy kamicy nerkowej i pęcherzowej) oraz przy zaburzeniach przewodu pokarmowego, schorzeniach wątroby i nieżycie żołądka. Suszone owoce w pełni zachowują swoje wartości odżywcze i lecznicze. Można z nich sporządzać napary przeciw przeziębieniom. Warto więc zrobić zapasy na zimę. Owoce jarzębiny wchodzą też w skład gotowych mieszanek używanych w leczeniu początkowych stanów miażdżycy oraz zaburzeń krążenia. Według medycyny ludowej wyciąg z jarzębiny pomaga też przy żylakach. Napar przyrządzamy z łyżki stołowej owoców. Zalewamy szklanką wody i następnie gotujemy przez 5 minut. Odstawiamy na 20 minut i odcedzamy. Pijemy w dwóch - trzech porcjach. Owoce jarzębiny zawierają sporo cukrów, kwasów organicznych, składników mineralnych oraz pektyn. Jest w nich jednak też toksyczny kwas parasorbinowy, który może wywołać nudności, wymioty, biegunkę. Stanie się tak jednak tylko wtedy, gdy zjemy surowe owoce. Na szczęście pod wyższej wpływem temperatury, ale też podczas przymrozków (lub włożenia jarzębinowych baldachów do zamrażalnika), kwas ten ulega rozkładowi. Z owoców jarzębiny można także przyrządzać smaczne dżemy z dodatkiem np. jabłek, kompoty, galaretki, nalewki, herbatki ziołowe, syropy. Istnieją odmiany uprawne o smacznych słodkich owocach. Są zwolennicy domowych jarzębinowych nalewek na spirytusie. Owoce jarzębiny wykorzystuje się też w przemyśle spirytusowym do produkcji jarzębiaku chyba wybiore sie na ta jarzebine wiem gdzie rosnie tylko dlaczego jedna na kulki czerwone a inna pomaranczowe??? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 08.10.09, 17:11 To jeszcze to dołożę. może się przyda. kasikap.republika.pl/ziola_klasyfikacja.html Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia*z jarzebina 09.10.09, 10:34 nawet nie zdawalam sobie sprawy, ze tyle ma wlasciwosci leczniczych, tu mase takich "czerwonych korali",jednak nie zbieram, mam trudnosci z rozpoznaniem, mieszam kaline z jarzebina, kiedys kupilam w sklepie galaretke jarzebinowa, sliczny kolor i smakowala. Odpowiedz Link
greis52 podobne leczy podobne... 31.01.10, 16:24 czyli homeopatia "Kawa, jeśli nie możemy spać, cebula, jeśli cieknie nam z nosa. To kilka przykładów zastosowania zasad leków homeopatycznych - podobne leczy podobne. Tanie, bezpieczne. Nadają się zarówno dla dzieci, osób, starszych oraz kobiet w ciąży i karmiących matek. Zalety? Możemy je kupić bez recepty i sami te leki stosować" www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100131/ZDROWIE/124670826 Odpowiedz Link
kendo Re: podobne leczy podobne... 01.02.10, 10:42 takie "porady babuni" sa bardzo skuteczne,gdy od razu zaczniemy stosowac przy pierwszych objawach "chorobowych" mi sie wachlarz ziolowy uszczuplil,niemniej jednak cebule pochakana zajadam niemal codziennie na kanpke pod wszystko, zawiera przeciez duzo vit.C/jest bakteriobojcza, zawsze na zmywaku lezy mi glowka czoenku, ktoa tez odkaza powietrze w mieszkaniu. Odpowiedz Link
greis52 badanie genetyczne ... 05.02.10, 12:04 Szczeciński genetyk odkrył lekarstwo na raka piersi? Lek za 20 zł zwalcza nowotwór. www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?aid=/20100205/szczecin/614210666 Odpowiedz Link
kendo Re: badanie genetyczne ... 05.02.10, 12:25 bardzo ciekawe Greis znalazlam o wlasciwosciach specyfiku pl.wikipedia.org/wiki/Cisplatyna ma tez wysokie dzialanie uboczne, ale przeciez przy innych terapiach leczenia raka,tez wystepoja uboczne powazne uszczerbik. Odpowiedz Link
pia.ed Herpes a Alzheimer ... 13.10.14, 02:21 Herpes na ustach zwieksza ryzyko zapadniecia na chorobę Alzheimera wg nowych badan szwedzkich. ttp://www.aftonbladet.se/nyheter/article19684285.ab Odpowiedz Link
mycha Re: Dla Zdrowia* 05.02.10, 13:29 a ja się muszę przyznać, że zmieniłam sposób żywienia. trochę mnie to kosztowało, bo wiadomo, że to co niezdrowe to smaczne i powiem wam, że naprawdę lepiej się czuję (abstrahując od chandry zimowej, bo jej raczej brak smażonych rzeczy, czy sera żółtego jej nie spowodował ) Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 05.02.10, 13:34 brawo Mycha za"zdrowe odzywianie" ja mysle,ze kolor jedzenia na talerzu ma najwieksze znaczenie, zawsze zimowa pora zajadalam sie kolorowymi jarzywami,poprawiaja od razu samopoczucie a i dostarczaja witamin,ktore zima sa przez brak slonca niedostepne. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 05.02.10, 14:04 ide na spacer w rekonpensacie,ze mialam wyjsc na przystanek po siostre, w domku zostala z antybiotykiem znowu cos za czesto jaks "wredota" ja lapie, ze musi az szukac pomocy lekarskiej Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia*spalanie tluszczu 06.02.10, 13:56 vitamina C ,jest swietnym pomocnikiem by sie go pozbyc, spzywajac w formie tabletki 500mg dziennie lub wprowadzic w codzienne meny: * rano wypic szklanek pomaranczowego nektaru 80mg vC,, * dolozyc polowke czerwonej papryki na obiadowy talerz= 100mg vC,, * po poludniu wypij mieszanke z owocowczarnej porzeczki i banana=215 vC mg,, * zjedz salate ze swiezego kalafiora=(100 mg) vC,, * zjedz egzotyczny owoc guava jako deser = 200mg vC, o tak wyglada,, Odpowiedz Link
jaga_22 7 sposobów na długie życie 18.02.10, 08:10 Mniej kalorii Naukowcy z Uniwersytetu Michigan wykazali, że jeśli będziemy jeść mniej, nasze życie wydłuży się o jedną trzecią. Ci, którzy dziennie zjadają nie więcej niż 1400-2000 kalorii, mają serca młodsze o 15 lat od swojej metryki. Warto dobrze skomponować dietę. Powinno się w niej znaleźć przede wszystkim dużo błonnika. Przechodząc przez przewód pokarmowy, reguluje on pracę jelit. W rezultacie pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu oraz cukru we krwi. Ułatwia też utrzymanie zgrabnej sylwetki. Potrzebna organizmowi porcja tego składnika znajduje się w talerzu owsianki z dodatkiem suszonych owoców, np. kilku moreli. zdrowie.onet.pl/1598153,2040,,,,7_sposobow_na_dlugie_zycie,styl_zycia.html Odpowiedz Link
kendo Re: 7 sposobów na długie życie 20.02.10, 17:22 *Jagus, same morele sa "darem mlodosci" zajadam sie nimi perjodowo,zwlaszcza o tej porze, tak wszedzie pisza o "dlugim/mloedym zyciu", OK,mozna sie w ten sposob ratowac,ale np,wapno musimy ptzyjmowac na zdrowe kosci,a przy tych kaloriach to troszke skapo bedzie . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: 7 sposobów na długie życie 20.02.10, 18:18 Masz rację,nie można tak żyć cały czas.Minie trochę czasu,a "naukowcy" będą mówić co innego,a kosteczki tymczasem się połamią. Odpowiedz Link
greis52 badania profilaktyczne.... 01.12.10, 10:13 Gabriela Kownacka nie żyje. Aktorka przegrała walkę z rakiem piersi. Bardzo ja lubiłam Odpowiedz Link
kendo Re: badania profilaktyczne.... 01.12.10, 10:32 uuuuuuuuuuuuu..szkoda, tez ja lubilam....[*] oj musze zadwzownic o swoje, bo dostalam wezwanie akurat przed wyjazdem do kraju. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: badania profilaktyczne.... 01.12.10, 12:11 Niestety nie zawsze się da wygrać walkę z rakiem.Kownacka miała najlepszą opiekę,leczyła się też w Szwajcarii niestety........bardzo mi jej szkoda,bo bez niej nie chcę już oglądać serialu "Rodzina zastępcza" Odpowiedz Link
kendo Re: badania profilaktyczne.... 01.12.10, 12:45 paskudna choroba musiala miec zlosliwego, tu znam dwie kobiety po "amputacji" piersi i zyja....10-letni okres juz minal ,bo to taka umowna cyfra z latami by nie odnowil sie. Odpowiedz Link
e-mloda Re: Dla Zdrowia* 18.11.11, 21:48 Dla zdrowia warto pomyśleć o tym żeby je kontrolować na bieżąco. Młodzi coraz częściej są narażeni na różne choróbska. Polecam wszystkim internetowy test na raka Czy pomaga nie wiem, ale pokazuje, czy pojawiają sie u nas pewne dolegliwości. Zachęcam więc!!!!! Odpowiedz Link
henryk245 warto zainwestowac w zycie ... 16.03.10, 11:20 2010-03-16 Cheaper Vaccination against Cervical Cancer The planned mass vaccinations of girls against cervical cancer will be significantly cheaper than previously expected. Swedish Radio news reports that the Swedish Association of Local Authorities and Regions has been granted a discount of 80 percent on the vaccine. The total cost of the mass vaccination is expected to be around 4.3 million dollars – which is much less than then sum the local authorities and regions have received from the state to carry out the vaccinations. Mass vaccinations of girls aged eleven and twelve are scheduled to commence in the autumn. www.sr.se/cgi-bin/international/artikel.asp?ProgramID=166&Nyheter=1&artikel=3561042 © Copyright Sveriges Radio 2010 Odpowiedz Link
henryk245 Re: warto zainwestowac w zycie ... 16.03.10, 16:29 jaga_22 napisała: Zaszyfrowane. nieszyfrowane,podalem ten link w angielski jezyk by wiele ludzi moglo sie z tematem zapoznac obserwuje rutyny NFZ i wiem ze w polsce za tego rodzaju szczepionki sie placi (w szwecji za darmo) uwazam ze warto wziasc pozyczke (nawet) i dziecko zaszczepic szczepionka redukuje prawdopodobienstwo cancer o 70% a jezeli ma sie pecha i cancer zlapie to latwiej jest go wyleczyc. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: warto zainwestowac w zycie ... 16.03.10, 18:50 Henryku,a o jakiej szczepionce jest mowa? Odpowiedz Link
henryk245 Re: warto zainwestowac w zycie ... 18.03.10, 14:16 jaga_22 16.03.10, 18:50 Odpowiedz Henryku,a o jakiej szczepionce jest mowa? Re: chodzi o szczepionke przeciw cancer szyjki macicznej szczepi sie dziewczeta ktore jeszcze niemialy sex´u w szwedzkich przypadkach dziewczeta 11-12 letnie duzo sie o tym u nas debatowalo gdyz szczepionka jest droga ale telefony/maile od spoleczenstwa ; "niech kosztuje ile chce-placimy" wiec rzad zdecydowal ze podatnicy zaplaca za te szczepionki,w histori sluzby zdrowia jest to drugi przypadek gdy spoleczenstwo wymusilo na rzadzie by szczepionki byly gratis,pierwszym przypadkiem byly darmowe szczepienia przeciw AH1N1. nowosc z lab.naukowcow ,srodek stymulujacy trzustke by produkowala wiecej insuliny "Metformin hydrochlorid" oprucz swego zadania leczy rowniez cancer piersi , jak pod wzgledem nowotworowym srodek ten dziala na meszczyzn nauka milczy ..,jezeli podnosi poziom testoteronu ..to d... z nami. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: warto zainwestowac w zycie ... 18.03.10, 17:40 Henryk,u nas też była akcja szczepień dla dziewcząt chyba do 13tego roku życia,ale jak czytam,to nic pewnego i nie wiadomo nic o skutkach ubocznych. www.ithink.pl/artykuly/styl-zycia/zdrowie-i-uroda/kilka-informacji-o-szczepieniu-przeciwko-rakowi-szyjki-macicy/ Odpowiedz Link
henryk245 Re: warto zainwestowac w zycie ... 19.03.10, 11:43 jaga_22 18.03.10, 17:40 " ... nie wiadomo nic o skutkach ubocznych." z tego co nasze media trabia-jest to najzetelniej sprawdzona szczepionka,poszperaj na niemieckich seitach-tez tylko pozytywy oprucz ceny,w niemczech ponoc w niektorych Land´ach za darmo a w innych cos sie tam placi. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: warto zainwestowac w zycie ... 19.03.10, 14:58 Skutki uboczne,to mogą wyjść dopiero za ileś lat.Ja nie widzę, żeby firmy farmaceutyczne myślały o naszym bezpieczeństwie.To jest maszyna od zarabiania kasy. Odpowiedz Link
henryk245 Re: warto zainwestowac w zycie ... 19.03.10, 16:50 Jagus,zawsze na nas ktos zarabia,najpierw polozna puzniej pracodawca nastepnie zas ; lekarz-stolarz-grabarz , ale sie kreci ... zeklby astronom Odpowiedz Link
kendo Re: plywanie dla zdrowia 02.12.10, 10:43 z pomoca do plywania(ustrojstwo co sie "kielbasa" nazywa,takie cos ze steropianu dlugie w luk wymodelowane,co pod pache/ramiona sie trzyma i plywa,utrzymuje na wodzie bardzo dobrze) wczoraj pol basenu przeplynelam, wydawalo by sie,ze to latwizna jednak synchronizacja ruchu rak/nog/oddechu ma bardzo duze znaczenie, na drugi tydzien zakonczenie kursu, ale juz obiecala,ze mnie wpisze w kolejke na styczen, a i tak dostalam szanse gratisowa Odpowiedz Link
greis52 czosnek.... 09.12.10, 19:29 Czosnek zatrzymuje nowotwór. Żadne inne warzywo nie powstrzymuje tak skutecznie choroby nowotworowej. www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?aid=/20101208/zdrowie/35482399 Odpowiedz Link
jaga_22 Re: czosnek.... 09.12.10, 21:37 Jeść czosnku nie za bardzo mogę,ale piję miksturę czosnkowo-cytrynową z dodatkiem wody. Odpowiedz Link
kendo Re: czosnek.... 10.12.10, 09:18 kiedys go namietnie dodawalam niemal do kazdej potrawy, alergia zrobila STOP probuje jednak od czasu do czasu ale jeszcze niestety nie moge jest wielostronny tz.ma "ochronne dzialanie"stwarza "tarcze ochronna dla naszego organizmu" Odpowiedz Link
greis52 prawda o cukrze... 29.12.10, 15:17 www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101205/ZDROWIE/134275737 Do produkcji cukru używana jest siarka, wapno gaszone, kwas węglowy, dwutlenek węgla, chlorek wapnia... A dla uzyskania białego koloru - toksyczna ultramaryna. Nic dziwnego, że nazywany jest białą śmiercią. Oczyszczony cukier nie zawiera żadnych składników odżywczych. Dostarcza tylko kalorii. Sprawia też, że czujemy się ospali, brakuje nam sił i energii. Minimalne ilości żelaza, wapnia, fosforu, potasu i magnezu ma cukier trzcinowy nierafinowany. Ale uwaga! Producenci czasami go fałszują, używając do barwienia melasy lub karmelu. Brązowy kolor nie świadczy o tym, że mamy do czynienia z cukrem trzcinowym. Odpowiedz Link
kendo Re: prawda o cukrze... 30.12.10, 16:30 o"walorach cuku" wiedzialam od dawena, herbate pije bez, kawe minimalnie slodze,i to raz tylko na dzien jedynie co do pieczenia uzywam i tez nie zawsze,bo kupije brazowy,troche"zdrowszy" a teraz obiecalam sobie,ze nic nie bede piekla coby nie narastalo mi tu i uwdzie a dla zdrowia codziennie kilometry na nogach przemierzalam.... zaraz sprawdze poprzednio miesieczna wage,ilem "nabila" Odpowiedz Link
kendo Re: do poczytania/zagladania 24.01.11, 11:58 www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1 *Jago za dozwoleniem Twoim zamiescilam sobie linka tutaj by szybciutko poczytac... dzieki. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: do poczytania/zagladania 24.01.11, 12:31 Od dzisiejszego dnia zaczynam pić winko aloesowe,które zrobiłam.Ciekawe,czy na coś pomoże? 3x dziennie po łyżeczce przed jedzeniem.Wypiłam teraz drugi raz. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: do poczytania/zagladania 24.01.11, 12:36 Tu przeczytałam,że papaja nie jest kaloryczna. www.kucharz.pl/strona.php?id=21 Odpowiedz Link
jaga_22 Re: do poczytania/zagladania 24.01.11, 12:47 Wiesz co dobre. www.we-dwoje.pl/papaja;-;odkrycie;naszych;czasow,artykul,10357.html Odpowiedz Link
kendo Re: kompletowanie egzotyki pod wplywem kalorii 24.01.11, 18:49 *Jago, poniewaz jest,jak jest z moja alergia, wiec musze szukac cos zastepczego,cytusy mnie "strasznie zakwasily"a np.papaja/mango /melon nie, oczywiscie zjem winogron/gruszke w malych ilosciach ze wzgledu na zawartosc cukru, teraz musze uwazac na "kalorie"a "faszerowac "sie czyms co daje "korzysc dla organizmu" i zauwazam,ze powoli znajduje, po ich zjedzeniu czuje sie zupelnie inaczej. Odpowiedz Link
kendo Re: "swinska szczepionka" i powiklania po niej 01.02.11, 16:55 juz w Finlandii sa pierwsze wyniki, gdzie szczepionka przeciwko swinskiej grypie "uszodzila pacjetow, chodzi o dzieci i mlodziez, narkolepsi = hroniczna neurologiczna choroba,ktora powoduje zaklucenia w mozgu receptory regulujace sen i obudzony stan, nie mozna tego wyleczyc zadna medycyna, jedynie ulzyc symptonom . zastanawiaja sie teraz co bylo gorsze, smierc wielu pacjetow w zagrozonej grupie czy nabyte symptomy? Odpowiedz Link
kendo Re: liczenie krokow dla zdrowia 01.02.11, 18:41 ktore maja zdrowy oddziwiek dla naszego organizmu zalecaja 10 000/12 000/16 2000 krokow dziennie w zaleznosci od stopnia"trudnosci-intensywnosci" • lepsza kodycja •mocniejsze serce •nizsza zachorowalnosc na choroby sercowe •nizszy korelestor •zmniejszone ryzyko na wysokie cisnienie/cukrzyca •lepsze spanie-usypianie •jest sie weselszym •latwiej schudnac •i utrzymac ta wage •mocniejsze muskle dostalam dzis od "gimnastyczki" licznik liczacy kroki,mam miec caly dzien przypiety,na noc odczepiam a i zakupilam kije do nordyckiego chodzienia. slubne az w czolo sie puka, ze "baba" na mozg dostala motion Odpowiedz Link
kendo Re: liczenie krokow dla zdrowia 02.02.11, 08:57 dzis juz zrobilam do tej pory 300 krokow,bo mam miec aparcik przypiety przy biodrze aby osiagnac conajmniej 10 000 to ho,ho.....ilem musze sie "nakroczyc" a zrobiwszy juz tyle to oznacza,ze przeszlam 8 km. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: liczenie krokow dla zdrowia 02.02.11, 11:01 Kenduś,no jakim sposobem przeszłaś 8 km,robiąc 300kroków??? Nie sadzimy metrowych kroków,a 300 kroków to niecałe 300m 1km=1000m Odpowiedz Link
kendo Re: liczenie krokow dla zdrowia 02.02.11, 13:38 ...aby osiagnac conajmniej10 000 to ho,ho.....ilem musze sie "nakroczyc" a zrobiwszy juz tyle to oznacza,ze przeszlam 8 km....cyt. Jagus, napisalam,ze jak przeszlam te 10 000 krokow to bedzie 8 km. 1282 krokow do tej pory siedze przy kompie i szukam odcinkow kregoslupa w necie L1 - L4 i ich wlasciwosci danych.... - Odpowiedz Link
jaga_22 Re: liczenie krokow dla zdrowia 02.02.11, 14:39 dzis juz zrobilam do tej pory 300 krokow,bo mam miec aparcik przypiety przy biodrzewink aby osiagnac conajmniej 10 000 to ho,ho.....ilem musze sie "nakroczyc"wink a zrobiwszy juz tyle to oznacza,ze przeszlam 8 km. No już się nie czepiam, ale napisałaś na poczatku,że dziś zrobiłaś 300kroków,to nie wiem kiedy zrobiłaś te 10 000??? Odpowiedz Link
kendo Re: liczenie krokow dla zdrowia 02.02.11, 15:01 jaga_22 napisała: > dzis juz zrobilam do tej pory 300 krokow,bo mam miec aparcik przypiety p > rzy biodrzewink > aby osiagnac conajmniej 10 000 to ho,ho.....ilem musze sie "nakroczyc"wink > a zrobiwszy juz tyle to oznacza,ze przeszlam 8 km. > > No już się nie czepiam, ale napisałaś na poczatku,że dziś zrobiłaś 300kroków, > to nie wiem kiedy zrobiłaś te 10 000??? > **Jagusia !! ?? napisalam, aby osiagnac 10 000 krokow,to strasznie duzo musze sie "nakroczyc" a to daje wtedy 8 km. a rano tylko 300 kroczkow mialam > Odpowiedz Link
jaga_22 Re: liczenie krokow dla zdrowia 02.02.11, 16:35 Masz kręgosłupek Kenduś. www.ldn.org.pl/viewpage.php?page_id=9 Odpowiedz Link
kendo Re: liczenie krokow 308 03.02.11, 09:57 jakos tak prawie rowno z rana kroczki stawiam, wczorajszy calodzienny wynik byl 6 900 krokow prawie "zmiescilam sie w dziesieciotysiecznej normie" w to wszedl spacer i dwa sklepy,bo w jednym kije do chodzenia siostrze kupilam,takie jak moje a w drugim musialam maslo do chleba zakupic i gdy na basenie powiedzialam ile juz mam to sie istruktorka ucieszyla,ze "dbam" o kondycje.... *Jagus, wlasnie dlatego zaczelam" chodzic" "gimnastyczka"powiedziala,ze sie wzmacniaja muskuly/kregoslop/i moje kostki ,ktore coraz czesciej mnie bola Odpowiedz Link
jaga_22 Re: liczenie krokow 308 03.02.11, 10:25 Stawiaj kroczki Kenduś dla zdrowia ile zniesiesz,ale bez forsowania siebie,że tyle ma być i już Odpowiedz Link
kendo Re: liczenie krokow 308 03.02.11, 10:49 otoz to Jagus, nigdy nie forsuje siebie, po prostu "cialo" po swojemu mowi STOP, odpoczywam i zaczynam z mniejsza intnensywnosciaalbo pre dni czekam..... Odpowiedz Link
kendo Re: o! musze przedluzyc "taniec z mopem";) 03.02.11, 12:09 Wycieranie podłogi mopem może być lepszym sposobem na spalenie zbędnych kalorii, niż wizyta na siłowni. Jedna godzina wycierania podłogi i wyciskania mopa w wiaderku pozwala spalić 238 kalorii, czyli tyle, ile zawiera czekoladowy batonik albo dwie małe lampki wina. Dla spalenia takiej liczby kalorii na siłowni należałoby spędzić godzinę na rowerku lub godzinę i 10 minut przy podnoszeniu ciężarów. Alternatywą do wycierania podłogi może być również godzina tańca lub pół godziny gry w piłkę nożną, jednak taniec z mopem nie tylko jest tańszy, niż aktywność sportowa, ale w dodatku może odbywać się w domowym zaciszu i przynosi wymierne rezultaty w postaci czystej podłogi. ************************ czyli powinnam co dzien myc podlogi,zamist omiatac tylko "mopem" Odpowiedz Link
kendo Re: cytryna i malina 03.02.11, 12:17 Cytryna leczy uciążliwą dolegliwość wirusową Balsam z wyciągiem z cytryny skutecznie leczy opryszczkę. Naukowcy amerykańscy odkryli, że krem zawierający balsam z cytryny w ciągu zaledwie dwóch dni w znaczącym stopniu zmniejsza opuchliznę i zaczerwienienie, które bez leków może się utrzymywać nawet do 10 dni. Zdaniem badaczy, balsam z cytryny ma właściwości antywirusowe lub zakłóca proces replikacji wirusa opryszczki hamując rozwój infekcji. *a jakby tak samym sokiem z cytryny posmarowac zaczynajaca sie opryszczke?? to chyba trzeba by bylo byc masochistka. *************************************************************** Maliny niszczą raka Maliny mogą okazać się przydatnym narzędziem w walce z nowotworami. Naukowcy amerykańscy odkryli, że wyciąg z malin niszczy komórki nowotworu żołądka i jelita grubego, a zawarte w malinach przeciwutleniacze skutecznie zwalczają również nowotwory piersi. Zdaniem ekspertów, antyrakowe właściwości malin nie są wyłącznie zasługą przeciwutleniaczy. Ważną rolę muszą odgrywać również inne, niezidentyfikowane jeszcze składniki tych owoców. juz klade na pamiec, by latem do lasu na maliny sie wybrac, mysle czy te ogrodowe tez maja "moc lecznicza"? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: cytryna i malina 03.02.11, 12:35 no to popijam herbatkę z sokiem malinowym.Wypróbowałam różne,ale z Herbapolu jest najlepszy.Jak będą maliny,to zrobię własny sok.Myślę ,że ogrodowe też mają dobre właściwości. Odpowiedz Link
kendo Re: cytryna i malina 03.02.11, 14:06 od sasiada na moja czesc maliny poscily pedy,zostawilam i mam 2 galazki, ciekawe ile bedzie owocow w tym roku,moze tylko na smak? kiedys pijalam rozne soki,a teraz cos lepiej czysta woda mi pasuje wyobraz sobie ze bedac na spacerze 0,30 min,zrobilam 2905 krokow ciekawe ile wydeptam dxzis w domu, skrzetnie zapisuje kazda "zmiane"-"fajna zabawa" Odpowiedz Link
greis52 Niebezpieczne związki leków 24.02.11, 07:08 wyborcza.pl/1,75478,9144103,Niebezpieczne_zwiazki_lekow.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f122768f3d139a6&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=21&width=120 po przeczytaniu odrazu pomyslalam o mojej mamie, tyle ma dolegliwosci i tyle leków zażywa.... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Niebezpieczne związki leków 24.02.11, 10:24 To jakiś idiotyczny artykuł,bo pacjent jest przypisany do rodzinnego i tam ma wyszczególnione choroby na co pacjentka choruje.Inny lekarz zapisując leki też się powinien pytać na co jeszcze choruje i co bierze.Jeżeli tak się stało,to wina lekarzy,a nie pacjenta,chyba,że zataja prawdę przed drugim lekarzem.Takie łączenie leków które źle na siebie reagują nie powinne się zdarzyć. Też biorę dużo leków,bo bez leków,to żyć,albo nie żyć.Nie da się wyeliminować w niektórych chorobach.Przez to,że każdy lek jest zaopatrzony w obszerną ulotką,lekarzom nie chce się informować i szkoda im na to czasu.Niestety z wiadomości ulotek,to można dostać dodatkowej choroby ze strachu. Też oprócz lekarza kupuję leki z diosminą na żyły,ale lekarz o tym wie.Wszystko co się kupi niby dla swojego zdrowia,należy spytać lekarza swojego,czy może brać.Jeżeli tego nie robi działa na własną szkodę. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Niebezpieczne związki leków 24.02.11, 15:45 Lubie pracowac w ogrodzie dla zdrowia Odpowiedz Link
kendo Re: Niebezpieczne związki leków 26.02.11, 10:51 ha,ha... bardzo rzadko biore jakiegolwiek "prochy" a ja maszerujac dla zdrowia, omal zycia nie stracilam na "trasie" wyladowalam w szpitalu z podejzeniem zawalu/zatoru plucnego/sercowego/operacyjnych zabiegow, wszystko wykluczyli poprzez badania i w koncu do domu "wygonili" ech...kochane zdrowko,niewiadomo jak go PIELEGNOWAC. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Niebezpieczne związki leków 26.02.11, 11:40 No widzisz Kenduś,a mówiłam,nie forsuj się,a Ty coraz więcej kroczków zaliczałaś Jesteś filigranowa panienka i miej to na uwadze.Wystraszyłaś mnie na dobre. Najważniejsze,że już dobrze i posyłam całuski. Odpowiedz Link
greis52 Re: Niebezpieczne związki leków 26.02.11, 15:55 chyba Jaga ma racje przeforsowalas sie i zrobilo sie niebezpiecznie, uwazaj na siebie bo bez przyczyny organizm sie nie zbuntowal, pozdrawiam i omijaj szpital mam niemile wspomnienia z tego miejsca... Odpowiedz Link
kendo Re: Niebezpieczne związki leków 27.02.11, 10:11 dziekuje dziewczatka za pocieszanki, moze i to przeforsowanie, bol mam w dalszym ciagu,nie moge glebszego oddechu zrobic wczoraj z siostra na krotki spacer jednak poszlam/kolo domu zycze zdrowka Odpowiedz Link
kendo Re: a co z "brzuszkiem";) 25.03.11, 10:57 krok po kroku,nic nie dzieje sie w "zoladku" osatnie wyniki maja byc na drugi tydzien i juz wiem ze chyba nic w nich powaznego nie bedzie, niewiem czy sie cieszyc? jedno jest pewne szukajac innego linka znalzlam co inne, ktore ciagle mnie nurtowalo, ze uprawiajac fizyczne ciwczenia,"brzuszek pozostawal" radza nie spozywac produktow z laktoza/zucia gumy/napojow gazowanych/popijania plynow podczas jedzenia/powoli przezuwac jedzenie/zjadac mniejsze porcje/jadac bardzo regularnie/unikac alkoholu/ jwarzyw "z gazami"/i na koniec byc na spacerze codziennie conajmniej pol godziny. no przez tydzien mozna wyprobowac ,obmierzyc sie centymertemi czy cos sie zmieni Odpowiedz Link
greis52 Re: a co z "brzuszkiem";) 25.03.11, 18:00 oj koniecznie trzeba coś z nim robić, na moim wylazły tłuszczaki, paskudztwo boli czasami mam zalecone zgubić tkankę tłuszczowa na brzuchu być może ze zgubie tez te guzy tylko jak to skutecznie zrobić? Odpowiedz Link
kendo Re: a co z "brzuszkiem";) 26.03.11, 08:46 o jeja Greis, na szczescie jeszcze tego niemam, co rano zanim sciagne sie z poslania ciwcze lezac na plecach i po przekatnej kolano z lokciem "dostawiam do siebie" na basenie w przerwie plywania trzymam sie kantu i nie odrywajac plecow od sciany basenu rowerkuje-co nie jest latwe,bo plecy same jakos odrywaja sie od sciany, *mowi sie tez,ze chodzenie szybkie zbija tluszczyk,ale czy akurat w tych partiach? ja przeciez niemal sie zachodzilam a tluszczyk przybywal,no ale i grzeszylam z batonikami/ciasteczkami /ciastem,teraz czasami ciasto tylko zjem Odpowiedz Link
jaga_22 Klucz do długiego życia 28.03.11, 12:09 Zaskakujące wyniki badań nad długowiecznością. Aby cieszyć się dobrym zdrowiem, trzeba... Odpowiednio się odżywiać, nie stresować, nie pracować za ciężko. Dużo ćwiczyć, być optymistą. To wiedzą wszyscy. Błąd. – To zdumiewające, jak często powszechne przekonania – zarówno naukowców, jak i mediów – nie pokrywają się z rzeczywistością – uważa prof. Howard Friedman, psycholog z Uniwersytetu Kalifornijskiego Riverside. Wraz z dr Leslie Martin od 20 lat analizuje dane dotyczące zdrowia i życia wybranych ludzi. – Prawdopodobnie naszym najbardziej zaskakującym odkryciem było to, że osobowość i relacje społeczne w dzieciństwie są czynnikiem wpływającym na ryzyko wcześniejszej śmierci dziesięciolecia później – mówi amerykański psycholog. – To, co może zadziwić ludzi – nas to zadziwiło – to fakt, że osoby biorące udział w "Longevity Project", które były najbardziej wesołe i optymistyczne, żyły krócej niż te poważne. Rozsądni i uparci żyli najdłużej i cieszyli się najlepszym zdrowiem – poinformowała dr Leslie Martin. ------------------------------------------------- portalwiedzy.onet.pl/4868,81258,1640558,1,czasopisma.html Odpowiedz Link
mala200333 Re: Klucz do długiego życia 28.03.11, 16:21 Wlasnie tez ten artykul przeczytalam. A jak dodamy do rozwagi i wytrwalosci szczypte radosci,rozwaznego optymizmu, rozsadna diete...to hoho moja Zocho! Odpowiedz Link
mala200333 Re: Klucz do długiego życia 28.03.11, 18:57 Moja mama skonczyla ...90t lat. Czy ja bym chciala tak dlugo zyc majac takie schorowane cialo ? Chyba nie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Klucz do długiego życia 28.03.11, 19:11 To tylko tak się wydaje.Moja mama umarła mając 90 lat,chora na RZS przykuta do łóżka przez ostatnie 2 lata,a jednak chciała życ,mimo ustawicznego bólu. Odpowiedz Link
kendo Re: Klucz do długiego życia 28.03.11, 19:44 i wszystko z umiarem to bedziem dlugowieczni ale poki co to powoli Ziemia i tak zatruwana, wiec myslac o naszym potomstwie i ich dzieciach,to daje duzo do myslenia, jaka bedzie przecietna "dlugiego zycia"i w jakim stanie "fizycznym/intelektualnym sie bedzie. Odpowiedz Link
greis52 Re: Klucz do długiego życia 28.03.11, 20:16 a mi się podoba ten klucz "Ciesz się każdym dniem, otaczaj się przyjaciółmi, śmiej się częściej, zaakceptuj siebie, rozjaśnij się wewnętrznie, naucz się słuchać innych, bądź użyteczny, nie daj się wykorzystywać, nie porównuj się z innymi, nie zazdrość młodszym, ciesz się drobiazgami, pielęgnuj poczucie humoru, poznawaj świat, bądź żywotny, dużo spaceruj, czasem daj się przebadać!" Odpowiedz Link
kendo Re: Klucz do długiego życia 28.03.11, 20:49 dzis akurat na spotkaniu itegracyjnym(zaczelam tam uczeszczac czasami) czesc dyskutowalismy-jak byc szczesliwym- szkoda,ze po godz.musialam wybyc na przeprowadzke Odpowiedz Link
kendo Re: dla zdrowia ..i co z tego, 29.03.11, 09:17 kiedy "dusza"czuje sie jescze mlodo, a cialo juz nie nadaza nosz qrcze wczoraj "pobiegalam po schodach " w ramach przeprowadzki, dzis ledwo na nogi stanelam, strasznie lydki mnie bola no,starzeje sie i juz, a jeszcze trzy lata tenmu zatrzymujac sie u syna,ktory na 4 pietrze mieszka,"biegalam "po schodach w ramach fizycznego aktywitetu i nic mi nie bylo? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: dla zdrowia ..i co z tego, 29.03.11, 17:36 Ja dzisiaj w ramach zakupów nalatałam się jak głupia,ale kupiłam co chciałam, pieniążki wydałam i teraz ledwo żywa jestem i okropnie mnie wszystko boli. Odpowiedz Link
kendo Re: dla zdrowia i co z tego-artros 31.03.11, 10:16 uuuuuuuuu Jagus, je nieraz po zakupach tez "skonana",a jak juz portfel lekki zrobie to juz calkowita "klapa" a tak na powaznie, to dzisiejszy Kurier podaje, ze badajac biegaczy na nartach stwierdzili,ze najczesciej dostaja artros twierdzac,ze za ciezki wysilek powoduje "wytarcie chrzesci" wiec juz wiadomo,wszystko z umiarem dla przyjemnosci a nie do uczestnictwa w zawodach,to bedziemy zdrowsi Odpowiedz Link
jaga_22 Re: dla zdrowia i co z tego-artros 31.03.11, 15:37 Zgadza się...wszystko z umiarem.Jak się naganiałam,to być może z tego dostałam w nocy duże ciśnienie,organizm zaprotestował. Odpowiedz Link
kendo Re: dla zdrowia i co z tego-artros 01.04.11, 08:53 no wlasnie, tak moze byc Jago....nocka odprezylas sie i zaczelo sie.... mnie lydki jeszcze bola po poniedzialkowym bieganiu po schodach kolano tez zaczelo ÄJagus, prosze napisz ,jakie byly te tabletki na -artros- byla dyskusja u Ciebie na Forum, siostra leci w kwietniu do Mamy to zakupi,obecnie takie mam ORTON, niewiem ktore sa dobre..... Odpowiedz Link
kendo Re: zbawienne masaze 07.04.11, 09:20 wczoraj bylam w szkole,gdzie mlodziez juz na ostanim roku pielegniarskiego zawodu sie ucza, mieli w programie masaze, ale fajna rzecz, niedosc ,ze za darmo,to jeszcze profesjonalnie zrobil,cal godzinke, mialam skale porownawcza,bo uprzednio chodzilam na masaze,wiec sie orietuje w technice. szkoda,ze tylko raz w roku maja taka "kampanie",ale zapisalam sie na "ochotnika na zas" Odpowiedz Link
kendo Re: zbawienne masaze 14.05.11, 09:46 Irysko, mialam podobne szczescie byc na takim masazu, super bylo i naprawde sie polepszylo ociupinke,bo bylam naprawde "napieta". rowniez mozemy sie zapisac na tansza alternatywe na basenie z tymi samymi uczniami,i chyba tak bede robila,bo czuje,ze dobrze wykonuja prace. Odpowiedz Link
greis52 Re: Dla Zdrowia* 13.05.11, 21:39 wiadomosci.onet.pl/nauka/naukowcy-odkryli-nieznane-wlasciwosci-kawy,1,4273801,wiadomosc.html 5 filiżanek to dużo ale jeśli to ma byc lekarstwo to może wart się zmusić Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 14.05.11, 19:04 oj,dla mnie "ociupinke" za duzo tych kawek by bylo, zadawalam sie 1 szklana polska kawy z mlekiem, a przeliczyc na filizanki to chyba beda 2 szt Odpowiedz Link
kendo Re:Plywanie Dla Zdrowia* 26.05.11, 10:39 opanowalam jeden styl dobrze,pewnie czuje sie na glebokosci, wczoraj do polowy plywanie na plecach i niestety musze zrezygnowac z tego stylu,mimo,ze mam czepek/i woskowe "zatyczki" w uszach woda mi do ucha wplywa,a nie moge jej miec.... zaczelam "pieska "trenowac" i moze na ostaniej lekjii(szkoda,ze na urlopy juz koncza kursy)doszlifuje technike,coby bylo wiecej "stylow plywackich" opanowanych, fajna gimnastyka dla calego ciala. Odpowiedz Link
kendo Re:mezczyzna i ryba 31.05.11, 09:10 opublikowano wyniki badan spozywanie ryb, mezczyzni,ktorzy spozywaja ja regularnie,3/4 razy w tygodniu nie zapadaja na zachorowanie na prostate, badajac 6 tysieczna grupe mezczyzn,ktorzy nie spozywali wcale ryby ,zapadali trzy razy wiecej na ta chorobe. a tak sobie mysle, morza coraz czesciej zatruwane roznymi "odpadami" czy naprawde bedzie dla zdrowia spozywac taka rybke? Odpowiedz Link
kendo Re:gimnastyka dla zdrowia 01.06.11, 10:37 dzis ostani dzien na basenie, trzeba bedzie sobie znalesc cus innego na lato, bo przeciez nie codzien w upal bedzie sie chcialo rowerkowac czy spacerowac "obuz tygodniowy" niewypalil blisko jeziora za tania oplata, ma przyslac papiery cobym na drugi rok sie wczesniej "zameldowala",ale byla pani bardzo mila i zaprosila nas na jeden dzien jako goscie bysmy "sprawdzily" czy taka forma "odpoczynku" nam by odpowiadala-opisze po odwiedzinach jakie wrazenie mnie spotkalo Odpowiedz Link
kendo Re:gimnastyka dla zdrowia 01.06.11, 10:39 oboz, to chyba poprawnie?, ale ostanio "strzelam bykami"przepraszam Odpowiedz Link
kendo Re:z ryka przy stopach na TY 01.06.11, 12:09 coraz bardziej popularne robia sie SPA z rybkami, polega na : zanurzamy stopy w "baseniku" z specyjalnym sortem rybek, a one spokojnie/metodycznie beda "obskubywac " nasze stopy z nagromadzonego zgrubienia, ci co test przeszli wypowiadaja sie bardzo pozytywnie, pierwsze wrazenie:glilkania/pozniej sama przyjemnosc/stopy po takim zabiegu jak u noworodka, w naszym miescie tez jest,specyjanle rybki sprowadzal z Wietnamu. hmmmmmmmmmmm....jakos mam mieszane uczucie do testu,bo nie lubie,jak w wodzie cos kolo stopy sie kreci Odpowiedz Link
kendo Re:ryba nie zawsze moze na zdrowie sluzyc 04.07.11, 10:53 jak podaje Kurier, ze dorsz baltycki najbardziej jest zarazona ryba parasitami, jest ich wiele sortow, rady by nie zarazic sie, * nie spozywac swiezych ryb-suszi, * po zlowieniu zamrozic w -60 stopniachprzez 3 dni .ub -70 stopni dwa dni, * dobrze "ugotowac"/usmazyc, niektore parasity widac golym okiem kiedy rybe "pod swiatlo damy". brrrrrrrrrrrrrrr......pozostane przy lososiu,bo cenowo nieraz taniej. Odpowiedz Link
kendo Re:plywanie dla zdrowia 10.07.11, 14:38 nie wytrzymalam przerwy w plywaniu od czerwca, cialo krzyczalo za innym fizycznym "nadwyrezeniem" dzis poszlysmy na basen, fajnie bylo, nie zapomnialam plywac/nowe style porobowalam,bo bylo bardzo malo lidzi,wiec prawie caly basen byl nasz pozniej do "suchej sauny" poszlysmy, pierwszy raz wogole "zazywalam "tej kapieli" fajnie bylo,pozniej ponowne pod prysznicem "splokanie i po parku spacer,gdzie byl pokaz pieskow trenowanych na rozniaste sopsoby Odpowiedz Link
kendo Re:z ryzem dla zdrowia 07.08.11, 11:11 no wiemy,ze nieluskany jest zdrowy czerwony ryz nadaje sie do nadziewania warzyw/do miesa zachowane sa w nim wszystkie wartosciowe proteiny i zawiera duzo antyoksydantow czas gotowania 45 min w duzej ilosci wody solic juz po ugotowaniu, by sol dodana wczesniej nie zamknela lusek czarny ryz pochodzi z azji lekko slodkawy smak, klejacy po ugotowaniu/bez soli 35min w duzej ilosci wody czarny smakowalam, ale teraz przygotuje wedle tych wskazowek , moze go polubie Odpowiedz Link
greis52 Re: Dla Zdrowia* 19.08.11, 07:10 Chcesz pożyć dłużej? Nie oglądają telewizji! Naukowcy potwierdzają, że każda godzina spędzona przed telewizorem skraca twoje życie o 22 minuty. www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110819/ZDROWIE/588886499 no to sobie troche pozyje no chyba ze wyrównalam to gapieniem sie w ekran monitora komputerowego Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 19.08.11, 10:54 No właśnie,a co z komputerem,też się siedzi. To ja już długo nie pożyję Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 19.08.11, 20:14 o ranyyyyyyyyyyyy..ja tez siedzaca przy telewizorni jak na razie to za uszy sie podciagam i "do przodu".....macham recami/nogami/na rowerze jezdze/plywam....musze sobie poukladac by nie wszystko na raz, jakos na wszystko czasu braknie chyba? Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 19.08.11, 20:16 acha,*Greis a na mysleniu sie zaczyna... pozniej mysl dojzewa/nabiera mocy pozniej przymiarka do zrealizowania.....i chyba Greis jestes na dobrej drodze do celu Jaga czasmi porowerkuje sobie.... Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia nowe tredy 14.09.11, 08:49 "w gimnastykach" na salach klubowych, instruktorzy doszli do wniosku,ze sie teraz ma cwiczyc taka gimnastyke,ktora jest funkcjonalna czyli przydatna dla nas do naszego zawdodu i ciala...hmmmmmmmm..?? cos zaczyna im chyba w glowy uderzac bo nawet zawiazuja kluby na.tylko dla biegaczy/spiningu/nordik working-zreszta ten juz istnieje Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dla Zdrowia nowe tredy 15.09.11, 11:01 Więcej możliwości,więcej kasy i tylko o to chodzi. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia chyba zakaza 16.09.11, 09:24 lub wynajda inne srodki antykoncepcyjne dla mlodych kobiet, obecnie zanotowano znaczy wzrost zachorowani na raka piersi wsrod mlodych kobiet, podejzewaja,ze to wlasnie za sprawa "pepili"tabletki antykoncepcyjne, dzis rowniez podano do wiadomosci, ze naukowcy nareszcie znalezli gen,ktory powoduje nadcisnienie "sercowcy" maga sie zaczac cieszyc,nadzieja na lepsza medycyne. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia naloza podatek 20.09.11, 11:43 Anglia ma takie zalozenie by na "smieciowe jedzenie" tz.kupowane na miescie w jadlodajniach najtansze/zawierajace najwiecej tluszczy/niewskazanych dodatkow dla naszego organizmu. to wszystko w trosce o kazdego agnglika,by nie tyl,bo jak juz stwierdzono/udowodniona,ze od takiego "szybkiego jedzonka" sie tyje. cena wzrosnie za porcje i moze ludzie zaczna inaczej sie odzywiac. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dla Zdrowia naloza podatek 20.09.11, 14:34 Mają dobrą wymówkę dla podniesienia ceny.Wszak zdrowie najważniejsze. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia naloza podatek 21.09.11, 10:34 *Jagus moze i racja z ta podwyzka cenowa, ale jak dzis znowu nasze media wracjac do tego tematu podkreslili,ze anglia jest najwiecej "zatluszczonym krajem w europie" tu natomiast zachecaja do sieci MAKDONALSA z motywacja,ze tylko szwedzkie swieze produkty sa uzywane. Odpowiedz Link
jaga_22 Pietruszka 26.09.11, 13:41 Zarówno natka, jak korzeń poprawia trawienie, zwiększa wydalanie moczu, usuwa nadmiar wody z organizmu, czyści krew, regeneruje włosowate naczynia krwionośne, reguluje nadmierną fermentację w żołądku i jelitach. Jasne więc, że polecana jest przy arteriosklerozie, ale nie tylko. Z pietruszką jesteśmy za pan brat i pewnie dlatego zapominamy, że poza swoimi walorami smakowymi ma także lecznicze i stosujemy jej za mało. Warto nie tylko posypywać nią rosół i zupę pomidorową, ale dodawać do wszelkich sałatek, twarożku, sosów, a także popijać jako herbatkę. Aby się przekonać, jak to ziele jest silne, wystarczy sokiem z roztartego w palcach liścia posmarować miejsce ukłute przez owada i zobaczyć, jak szybko daje sobie radę z jadem insektowym. Odpowiedz Link
greis52 Re: Pietruszka 26.09.11, 14:38 pietruszkować bardzo wszystko lubie, zapas mam zamrozony, ale nie ma to jak swieza i pachnaca... Odpowiedz Link
kendo Re: Pietruszka 27.09.11, 10:08 tez mam zamrozone cale 2 litrowe pudelko po lodach wlasnej natki pietruszkowej, dodaje do sosow miesnych i sera bialego, ale z umiarem i w odstepach,bo mnie przeciez uczula Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pietruszka 27.09.11, 11:40 Mam dużo pietruszki i chyba zamrożę,bo nie za bardzo mogę,mają dużo potasu,a tego akurat mam w nadmiarze,muszę też ostrożnie z pomidorami,a tak lubię. Odpowiedz Link
kendo Re: Pietruszka/pomidor -potas 28.09.11, 09:51 mi robili terst na zawarosc mineralow, mam je OK, ale wlasnie z powodu alergii za duzo zjesc nie moge i widzisz Jagus? obie "biedulinki" jestesmy Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pietruszka/pomidor -potas 28.09.11, 16:12 Przyglądam się tabelom,nie wiedziałam,że ziemniaki i gotowana marchew mają tak dużo potasu.Pietruszki dużo się nie je,tylko troszkę sobie posypałam pomidorka.W każdym mięsie jest potas,najmniej w kurczaku. Właściwie we wszystkich warzywach i owocach.Mniej w jajach i serach. Odpowiedz Link
kendo Re: Pietruszka/pomidor -potas 28.09.11, 19:52 jakos malo kartofli /marchewki jemy, kartofel "napedza cukier" a ja na poczatku reagowalam na marchew i ograniczylismy, natomiast buraczki /kapuste wprowadzilam i inne wazywa ,co prawda niewiele mialam do wyboru Odpowiedz Link
kendo Re: prywatny coacher-trener zdrowotny- 03.10.11, 09:03 czytajac dzisiejszy artykul, juz myslalam,ze sie zapisze do grupy doswiaczalnej, by posiadac takiego prywatnego trenera, az do roku 20013, jednak nie spelniam wszystkich warunkow, bo choc mieszcze sie w rospietosci wieku 60-75, jestem "lekko chora",to mam za malo w tali,bo trzeba miec 80 cm,miec problem lekki z sercem/poczatek cukrzycy IIstopnia/nadcisnienie.... wielka szkoda,ze tylko takie warunki podane bede musiala w dalszym ciagu sama sie kierowac instynktem do dobrego zdrowia. Odpowiedz Link
kendo Re: prywatny coacher-trener zdrowotny- 03.10.11, 10:13 kendo napisała: > czytajac dzisiejszy artykul, > juz myslalam,ze sie zapisze do grupy doswiaczalnej, by posiadac takiego prywatn > ego trenera, > az do roku 20013, > jednak nie spelniam wszystkich warunkow, > bo choc mieszcze sie w rospietosci wieku 60-75, > jestem "lekko chora",to mam za malo w tali,bo trzeba miec 80 cm,miec problem > lekki z sercem/poczatek cukrzycy IIstopnia/nadcisnienie.... > > wielka szkoda,ze tylko takie warunki podane > bede musiala w dalszym ciagu sama sie kierowac instynktem do dobrego zdrowia. o swiecieeeeeeeeeeeeeeeee o jedno zero mi sie wklikalo za duzo ma byc rok 2013 Odpowiedz Link
kendo Re: palenie papierosow 05.10.11, 09:18 i tego faktycznie nie wiedzialam,(choc zdawalam sobie sprawe,ze inne choroby mozna sobie "nabyc") ze moze spowodowac gruzlice , amerykanscy naukowcy medyczni przewiduja,ze w 2050 roku 40 miljonow ludzi umrze na gruzlice spowodowana paleniem papierosow. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: palenie papierosow 05.10.11, 10:21 No...o 2050 r nie muszę się martwić. Kenduś raczej nie powinnaś się smucić,że nie podpadasz pod takiego trenera, wolałabyś mieć te schorzenia? ćwiczysz przecież lepiej niż ci schorowani. Odpowiedz Link
kendo Re: palenie papierosow 05.10.11, 10:31 *Jagus, no niby zakladajac,ze nie dozyjemy 2050 rokuno bo nie nawet niepalcy ludzie z naszych roczknikow, a ciwicze tak,jak podpowiada cialko, kiedy odczuwam dyskomfort przerywam albo zmniejszam tepo. ale chec sprawdzenia calego wewnetrznego ogrganu, bo beda brac proby totalnie na wszystko-czyli bedzie sie "totalnie pod lupa" czego konowal w osrodku niezrobi, ale jak na razie moze byc,byle gorzej nie bylo Odpowiedz Link
malboro45 Re: palenie papierosow 16.09.14, 18:29 Czy palenie papierosów może wywołać gruźlicę, to raczej mało prawdopodobne, ale na pewno nie jest wskazane dla ludzi cierpiących na choroby płuc. Bardzo obszernie i profesjonalnie o szkodliwości palenia jest napisane na jakrzucicpalenie.pl/szkodliwosc/ . Na tej stronie można znaleźć też wiele sposobów na rzucenie palenia, a także, co zrobić jak już się rzuci, ale nadal walczy się z pokusa zapalenia. Polecam i życzę powodzenia w rzucaniu nałogu! Odpowiedz Link
greis52 Czym smarować, na czym smażyć? 09.10.11, 10:17 www.medonet.pl/element-akcji-okresowej,artykul,726197,1650945,1,czym-smarowac-na-czym-smazyc,index.html wiedzy o zdrowym żywieniu nigdy dosyc Odpowiedz Link
kendo Re: Czym smarować, na czym smażyć? 09.10.11, 10:42 smaze na rzepaku, do salatek olej oliwkowy do smarowania periodowo masla uzywam,jak i do warzyw na goraco. Odpowiedz Link
kendo Re: lakomstwo czekoladowe 11.10.11, 10:05 dzis podalno do wiadomosci, ze lasuchy czekoladowe sami sobie dozuja nieswiadomie ochrone przed wylewami , poniewaz czeklolada ma jakis tam skladnik,ktory hamuje wylewy, czyli mozna w dalszym ciagu spokojnie upajac sie czekolada. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: lakomstwo czekoladowe 11.10.11, 11:19 Masła ,oleje,używam jak Kendo. Co do czekolady jestem zadowolona,bo zawsze ją mam, gorzką,albo deserową i 2,3 kosteczki zjadam do gorzkiej kawy. Tylko mam problem,bo okazuje się,że ma dużo potasu,na który muszę uważać, ale parę kosteczek? Odpowiedz Link
kendo Re: lakomstwo czekoladowe 14.10.11, 09:54 od wczoraj zrobilam sobie przerwe w czekoladzie,tz taki zamiar mialam na spotkaniu itegracyjnym, francuz przyniosl przez siebie upieczone ciasto czekoladowe,takie w srodku wilgotne-lejace sie z czekolady... ponoc tak sie nim delektowalam nieswiadomie,ze od "szefowej" dostalam jeszcze polowe jej porcji... hmmmmmmmmmmm...wszyscy zaraz za cyfrowki/komorki chwycili i "polowali " by zrobic delektujace zdjecie recepty niechcial zdradzic Odpowiedz Link
kendo Re: ehec-HUS 14.10.11, 10:02 przeczytalam "opowiesc" tutejszej mieszkanki, jak zarazila sie tym "badziewiem w Egipcie"w styczniu, dluga droge do zdrowia odbyla , unikla cudem smierci, bo w egipcie zaraz dostala 3 rodzaje atybiotyku,co spowodowalo,ze tu na zakaznym musieli robic "dluzsze proby" by skonstantowac rodzaj choroby, przy tym dostala HUS.z ktorym w dalszym ciagu czasami walczy i jeszcze dostala laktosintolerans problemy z nerkami.... schudla az 20 kg, powoli wraca do zdrowia jej rada na zagranicznych urlopach by nie jesc warzyw surowych plukanych w wodzie kranowce, sprawdzac mieso na talerzu by bylo dobrze usmazone/upieczone oczywiscie pic tylko wode butelkowa ze sklepu..... czesto rece przemywac spirytusem..... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: ehec-HUS 14.10.11, 11:45 Co to za choroba HUS,jeszcze o takiej nie słyszałam.Sporo ludzi się zaraża chorobami z ciepłych krajów,a są bardzo trudne do wyleczenia. Odpowiedz Link
kendo Re: ehec-HUS 14.10.11, 12:17 HUS *Jagus to powiklania po ehec,atakuje funkcje nerek, niemal miala miec zmiane krwi i dializy,ale jakos wywalczyla sobie zrowie.... jak sama mowi,ze atybiotyki nie zabardzo tu pomagaly i rozumie,ze starsze osoby w takim stanie "odchodza" Odpowiedz Link
kendo Re:nowa odmiana kleszcza 25.10.11, 09:27 brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr,,,,jakby malo jednego gatunku bylo, przybyl nowy,ktory daje jeszcze gorsze choroby, symptomy sa:dluga wysoka goraczka/bol w miesniach jak przy grypie/kaszel a skutek uboczny po "ukaszeniu kleszcza/ krew zmienia swoja strukture i buduje zatory w zylach nog i w plucach Odpowiedz Link
kendo Re:nowa generacja tabletek na sen 09.11.11, 10:11 kazdy wie,jak sie meczy kiedy nie moze usnac, przeprowadzony test rokuje za pare lat na nowa generacje nasennych tabletek,ktore maja za zadanie zamknac "receptory w mozgu odpowiedzialne za nasz stan obudzenia/sennosci" jak naukowcy twierdza,bedzie to jak "przelacznik pradu." Odpowiedz Link
irene.jg Re:nowa generacja tabletek na sen 09.11.11, 10:28 Wysiłek fizyczny też jest dobry na sen, człowiek wieczorem pada i o niczym nie myśli jak o cieplutkim łóżku Odpowiedz Link
kendo Re:nowa generacja tabletek na sen 09.11.11, 10:38 a na mnie nic nie dziala,jedynie wlaczony telewizorodplywam od razu lub ksiazka ktora obudzi mnie kiedy na nos padnie kiedys testalam dwa rodzaje tabletek nasennych i zadne mi nie podpasowaly, po jednych chodzilam od rana az do popoludnia senna-jakbym miala czapke na oczy naciagnita a po drugich czulam sie szybko poirytowana i zla Odpowiedz Link
greis52 Re: Dla Zdrowia* 02.12.11, 12:51 wiadomosci.onet.pl/nauka/skladniki-skorki-jablek-hamuja-chorobe-zapalna-jel,1,4940282,wiadomosc.html chyba z jabłek z wlasnego sadu Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 02.12.11, 13:44 Z własnego sadu i swojego drzewka,bo te na sprzedaż,są też pryskane. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 02.12.11, 14:35 *Jagus,mozna zakupic ekologiczne=jak wierzyc sprzedawcom,ze pochodza z "upraw niepryskanych" mam jeszcze wlasne lobo,zabieram do Mamy bo zupelnie inaczej smakuja moje niz te sklepowe nie na darmo sie mowi, ze zjadajac jablko dziennie trzyma sie z dala od lekarza. Odpowiedz Link
irene.jg Re: Dla Zdrowia* 04.12.11, 12:09 Lubię jabłka i muszą być na okrągło, lubię też kwaśne np. reneta czy boskop. Kendo, wierzę, że te ze swojego ogrodu są smaczniejsze, to tak jak rosół niby i tu kura i tam, a dlaczego inaczej smakuje? Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 04.12.11, 15:26 *Irene dokladnie,roznice sa, pamietam zaraz po przybyciu tutaj chcialam zrobic "wlasnych smaluszek", juz przy topieniu czulo sie roznice a przy smakowaniu niczym nie pachnialo i niczym nie smakowalo, zaniechalam, kiedys tu kupilam w polskim sklepie sloiczek, posmarowalam pajde chleba i podeszlam do pieca zrobic herbate, psiun "zaja sie pajda" odpowienio....nie posmakowalam,bo ostatek byl...slubne twierdzilo ze smaka "z mlodosci byl" mawiaja,ze suszone owoce tez sa bardzo pozyteczne dla naszego zdrowia.... kupuje nawet czesto,ostanio zapomnialam zjesc brzoskwinie i wyschla, namoczylam w wodzie i o dziwo napeczniala,nawet zjadliwa byla Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia*i pamieci 05.12.11, 09:25 dzisiejszy Kurier podaje, ze dieta srodziemnomorska,obfitujaca w owoce morza/warzywa/jarzyny/owoce/gruboziarniste kasze-chleby poprawiaja diametralnie pamiec ludzi starszych, przeprowadzono doswiadczenie przez 12lat na mezczyznach 82-letnich , 70 % z tej grupy poprawilo swa pamiec. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia*czekolada dla "grubaskow" 05.02.12, 10:19 dunscy naukowcy pracuja nad wzbogaceniem czekolady,(wmieszane nasiona lnu i ich luski,ktore maja za zadanie spalac tluszcz) "lepiej odzywionym" i spasc " z wagi, wzbogacenie ma dawac uczucie sytosci/i byc smaczniejsza he...to mozna bedzie sie nia zajadac jako glowny posileki takie jest glowne zalozenie naukowcow tworzac ta niespotykana"czekolade" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dla Zdrowia*czekolada dla "grubaskow" 05.02.12, 12:48 To już nie mogę się doczekać,jakem dobrze odżywiona. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia*czekolada dla "grubaskow" 05.02.12, 13:11 *Jagus ja tez czekam z niecierpliwoscia na "cud czekoladowy" zastanawiam sie nad cena, znajac skandynawskie myslenie to bedzie trzy razy drozsza,od tej tutaj najdrozszej, bo to przeciez dla zdrowia bedziem jedli Odpowiedz Link
irene.jg Re: Dla Zdrowia*czekolada dla "grubaskow" 05.02.12, 17:52 Chętnie bym zjadła kawałek takiej czekolady. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dla Zdrowia*czekolada dla "grubaskow" 05.02.12, 17:56 Zamiast kawy z czekoladką zrobiłam sobie mleko z miodem,ale bez czosnku. coś ostatnio mi tak posmakowało. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia*czekolada dla "grubaskow" 06.02.12, 09:55 na zdrowie Jagus.....-) jak ja nie lubie takiego mleka chyba dlatego,ze bedac dziecieciem bez mozliwosci protestu musialam spozywac na poranne sniadania zupy mleczne ble ((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( ale produkty mleczne lubie. Odpowiedz Link
kendo Re:pozbyc sie nalogu na slodkosci 10.02.12, 11:18 tak,tak... niektorzy nie tyja po ,a niektorzy to katasrofa.... juz zaczynaja radzic,ze na wlasna "lapke-szczeke" bedzie ciezko osiagnac rezultat,radza zwrocic sie o pomoc do przychodni lekarskich, niemniej tez podaja pare wskazowek.... chmmmmmmmmmmmmmmm...bylam "czysta od slodkosci" niemal tydzien,jak wczoraj slubne zakupilo SNIKERSA ...bedziesz miec na podroz-bo lubisz mam naturalny slodzik.to orzechy wszelakie/rodzynki w polewie jogurtowej i suszone owoce, jednak z owocami tez ostrzegaja bo maja cukier, radza by stworzyc sobie liste co spozywamy i dokladnie czytac deklaracje,ze dany artykul nie zawiera cukru....latwiej napisac jak zrobic,bo tu niemal do wszystkiego "laduja cukier" rada, by zjadac regularnie 3 posilki i byc na spacerze pol godzi codziennie ,moze i daje rezultat bo staram sie nieswiadomie ,ze to pomaga ,praktykuje ten system. uboczne dzialanie abstynencji na slodkosci moze doprowadzic do irytacji/bolu glowy/migreny/do nerwowosci/do infekcji/do trzesienia sie/do depresji/lekow/problemow z zasnieciem/grzybicy mozna dostac/niespokojny zoladek/i oczywiscie fetme na ktora sluzba zdrowia wydaje tyle pieniedzy by leczyc powiklania.... zalecaja zajadac w przyplywie ciagatow na slodkie-warzywa rosnace nad ziemia/biale mieso/zolty ser/jajka/ryby i owoce morza/rozne jagody/smietane mi sie wydaje,ze od silnej woli tez duzo zalezy, pozarlam tego SNIKERSA,mialam zamiar tylko polowke,ale nic z tego,wyposzczona za slodkim wchlonelam calosc Odpowiedz Link
jaga_22 Re:pozbyc sie nalogu na slodkosci 11.02.12, 15:33 Też sobie pozwoliłam dziś nieźle.Dostałam od męża torebkę (100g)mini krakersy tak mi posmakowały,że wszystko zjadłam,a potem zobaczyłam ile pożarłam kalorii...488 kcal. nie będę dziś jadła obiadu za karę. i wcale nie były słodkie,tylko słonawe,już nigdy więcej krakersów. Odpowiedz Link
kendo Re:pozbyc sie nalogu na slodkosci 13.02.12, 10:50 nas poczestowali tylko raz ciastem czekoladowym do kawy , a mielismy ich 4 razy, nastwieni na zywnosc ekologincza i zdrowa, faktycznie nie mialam problemu z wyborem pod katem alergicznym...bylo pod dostatkiem najrozniejszych owocow i rozniastych orzechow/Nasion/pestek w miseczkach porostawianych..., balam sie tylko by orzechy nie wywolaly u mnie migreny,ale wszystko zakonczylo sie super Odpowiedz Link
kendo Re:asany yogi obnizaja cisnienie krwi 14.02.12, 08:43 warto rospoczac dzien od "lekkiej gimnastyki" czasami to czynie dzis fajne asany znalazlam ,ktore obnizaja cisnienie www.expressen.se/halsa/har-ar-ovningarna-som-sanker-blodtrycket-/ klikajac pod zdjeciem w "strzalki" sa pokazane asany, jak zainteresowani to przetlumacze jak sie je wykonuje Odpowiedz Link
kendo Re:szczepionki przeciw swinskiej grypie 15.02.12, 09:46 jak podaja dzisiaj,ze akcja masowych szczepien dala nikly rezutat, zdolala uratowac zaletwie" 6 zyc"co wedlog sluzb zdrowia za maly efekt w stosunku do wydanych rezursow zapobiegawczych. zrobili panike i moze faktycznie za szybko wdrozyli nieprzetestowana dokladnie szczepionke,ktora pozostawila wiele ubocznych dzialan szczegolnie u dzieci Odpowiedz Link
jaga_22 Re:szczepionki przeciw swinskiej grypie 15.02.12, 11:18 Żadnych szczepionek,lepiej inwestować w odporność organizmu. Odpowiedz Link
kendo Re:szczepionki przeciw swinskiej grypie 15.02.12, 11:24 *Jagus, wlasnie,kiedy hutrem namawiali ludnosc do szczepien to "ci madrzy inaczej" inwestowali w "odpornoac" grypa i tak zebrala swoje zniwo,na 53 tysiace zaszczepionych zdolano uratowac zaledwie 6 chorych,to faktycznie za malo by byc zadowolonym z masowego szczepienia. Odpowiedz Link
kendo Re:przeprosty 17.02.12, 13:37 www.akademiakregoslupa.pl/kregoslupg_PROFILAKTYKA-40.html zbiore tu wszystko na ten temat, Odpowiedz Link
kendo Re:osteoporoza 17.02.12, 13:45 nadzieja dla kobiet z silna osteoperoza, juz testaja na 7 kobietach, ktorym wszczepiono czipa pod skore ,ktory seruje sam doze lekarstwa i kobiety nie musza sie klluc codziennie, rezultaty na razie zadawalajace,poniewaz mozna chipa zaprogramowac zeby dostarczal odpowiednia doze medycyny mowi Michael Cma zIstytutu Technologicznego w Bostonie. Odpowiedz Link
kendo Re:"dieta" dla zdrowego serca 19.02.12, 11:28 www.se.pl/kobieta/zdrowie-kosmetyki/dieta-dobra-dla-serca-jakie-jedzenie-sluzy-jakie-szkodzi-zdrowiu_227533.html dieta chyba dla kazdego odpowiednia, bo jak zadbamy o serducho to bedziemy dlugo mlodzi i przy zyciu Odpowiedz Link
kendo Re:"dieta" na wlasny rozsadek 20.02.12, 08:45 a wiec tak wczoraj myslalam jakie wedliny zakupic, usch...odwieczny problem,bo niemam za duzego wyboru, wczoraj mieso z roslolu mi zostalo,wiec pokroilam w plastry,jest juz jeden sort, od razu smak dziecinstwa mi sie przypomnial,jak musztarda suto smarowalam i wcianalam za dziecinnych lat dzis kupie jajka i paste jakas wymodze, szczypiorek juz z cebuli mi urosl,bo wiosna idzie i cebula tez robicie sami cos innego? chetnie odmalpuje by zmienic co nieco. Odpowiedz Link
kendo Re:"dieta" na wlasny rozsadek 22.02.12, 09:45 jak dzis gazeta podaje/radzi by sniadanie z jaka gotowanego zrobic, twierdza,sa dostarczy nam na dlugo sytosci ,nastepne porcje nie beda takie duze na talerzu i po obiedzie nie bedziemy miec ochoty na zadne slodkosci, co daje nam,ze nie bedziemy przybierac na wadze musze wprowadzic ten system Odpowiedz Link
jaga_22 Re:"dieta" na wlasny rozsadek 22.02.12, 10:42 Zapisałam sobie dobre rady na kręgosłup,bo są naprawdę dobre. Częściowo stosuję się do tych zasad. Odpowiedz Link
kendo Re:rady na kregoslup 22.02.12, 10:57 no wlasnie... nic jeszcze nie zrobilam a juz mnie bolal,kiedy z wyrka sie zwleklam, chyba tak juz poswiadomie (na zapas rozbolal),kiedy jeszcze lezac w lozku, pomyslalam ,co dzis zrobie Odpowiedz Link
irene.jg Re:rady na kregoslup 22.02.12, 12:29 Ja natomiast budzę się w środku nocy i rozmyślam o kłopotach. Jak to prawda o siedmiu tłustych latach i siedmiu chudych, to jestem w drugim roku tych chudych. Wyniki małża też są nie najlepsze. A noc wszystko wyolbrzymia, strach wpełza pod powieki, drąży w głowie.... dzień jakoś wszystko łagodzi. Muszę zastanowić się nad dietą. Odpowiedz Link
kendo Re:rozne zamartwiania 22.02.12, 13:47 o jeja Irene, przytulam , moze to ulzy choc na momecik w "cierpieniu", moze faktycznie jakas lzejsza dieta na wieczorne jedzonko,da lepszy rezut, ze przespi sie cala noc, ja zaczelam z owocami,zamienilam je z ciasteczek rozniastych i faktycznie gasze televizornie i zasypiam od razu,budze sie przed 7 godz. *Irene trzymam kciuki za poprawe wszystkiego, zyczac sil. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:rozne zamartwiania 22.02.12, 16:15 Coś mi się zdaje,że trafiłam na dobry lek ziołowy. Do tej pory używałam Valerin sen,różnie to było.Najgorsze jest budzenia co parę godzin,bo potem kiepsko z uśnięciem i dopiero nad ranem nadrabiałam. Od dwóch dni biorę Valerin max. Przeczytałam ulotkę i okazało się,że to nie na sen tylko uspokajające. Ciekawa jestem jak będzie dalej,ale od dwóch dni śpię do rana bez budzenia. Odpowiedz Link
kendo Re:rozne zamartwiania 22.02.12, 16:42 *Jagus, chyba niema ubocznego dzialania? dopisalam do polskiej listy zakupowej, czasami mam nerwa ni z stad ni z owad-chyba by pomoglo? Odpowiedz Link
irene.jg Re:rozne zamartwiania 22.02.12, 18:09 Kendo, dzięki za pociechę i kciuki Ja żadnych leków nie używam, ale może czas zacząć. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:rozne zamartwiania 22.02.12, 20:08 Żeby tylko takie leki trzeba było łykać. www.aflofarm.com.pl/Produkty,act,product,ref,index,id,603 www.poradnia.pl/kozlek-lekarski-czyli-waleriana.html Odpowiedz Link
irene.jg Re:rozne zamartwiania 26.02.12, 13:39 Napiszę teraz co mnie tak zaabsorbowało ostatnio. Zaczęło się od tego, że córka preferuje lekkie, zdrowe żywienie, mało mięsa i wędlin. Ostatnio wymieniamy się ciągle uwagami. Postanowiłam zmienić swoje nawyki żywieniowe, może uda mi się schudnąć przy okazji. Poza tym wiosna idzie więc czas zadbać o siebie, naturalne kosmetyki, domowe sposoby etc. Przypomniałam sobie, że na Jesieni... ktoś podał regionale radio i ciekawe audycje pewnej pani. Linka nie dało się odtworzyć, dobrze, że nazwisko miałam zapisane i sobie w googlach znalazłam. No i się wkręciłam na całego.... odsłuchałam na youtube porady, odnalazłam książki, które sobie kupię, herbatki, zioła itp itd. Odpowiedz Link
irene.jg Re:rozne zamartwiania 26.02.12, 13:48 Ta pani, polonistka z wykształcenia, zielarka z zamiłowania to Stefania Korżawska. Występowała chyba we wszystkich stacjach radiowych i telewizyjnych, nawet w tv o.Rydzyka Trwam. Poza tym jeździ po Polsce, tam gdzie ją zapraszają. Ma wykłady np. w sanatoriach. Poza tym napisała trochę książek i myślę, że są pasjonujące. Do ziół i ich działania podchodzi pięknie i wszechstronnie, bo poetycko, filozoficznie i nawet historycznie, jak również praktycznie - sporządza herbatki, robi winka i różne mikstury. Widać w tym wszystkim wielką pasję. I tym można się zarazić jak sugerowałaś Jago Moze to słomiany zapał z mojej strony, ale na razie bardzo mnie to wszystko zafascynowało. Odpowiedz Link
irene.jg Re:rozne zamartwiania 26.02.12, 14:06 Pamiętasz Kendo, jak Cię zainteresował w jakimś momencie ocet jabłkowy? Ja podeszłam sceptycznie do tego, bo za mało wiedziałam na ten temat by zacząć stosować. A tu, proszę! Pani Korżawska w jednej z audycji bardzo dokładnie o tym mówi i dopiero wiadomości od takie profesjonalistki mnie przekonały. Zrobię sobie latem taki, podobno wzmacnia nerki. Można go wykorzystać na wiele sposobów, a i winko na jego bazie i ziół można przyrządzić. Zachęciłam? To obejrzyj filmik Drogowskazy zdrowia (odc. 2) Odpowiedz Link
irene.jg Re:rozne zamartwiania 26.02.12, 14:20 W audycjach z tv Trwam czasem robi wycieczki religijne, może to drażnić kogoś, ale nie o to przecież chodzi. Tu mówi o depresji jesiennej i nie tylko. Znalazłam coś dla swojej mamy, w innych poradach dla męża czy córki. Więcej filmików nie zamieszczam, bo z prawej strony monitora są filmiki, które same możecie w miarę chęci i zainteresowania oglądnąć. Np. problem zimnych nóg, p. Stefania radzi, zaraz sprzedam to swojej mamie, bo ma problem. A mama ma teraz urodziny 1 marca i 13 marca imieniny- może zakupię jakąś książkę, herbatki. Pomyślę. Drogowskazy zdrowia (odc. 1) Odpowiedz Link
irene.jg Re:rozne zamartwiania 26.02.12, 14:24 Ciekawie mówi p. Stefania o kawie i podaje jak zrobić kawę energetyczną, w ziarenkach, można ją kupić w sklepach ziołowych. Ciekawa jestem smaku i też muszę taką zakupić. Na razie robię przerwę, bo małż każe mi się szykować do wyjścia. Odpowiedz Link
kendo Re:rozne zamartwiania 26.02.12, 15:52 *Irene bardzo swietne filmiki.. ocet jablkowy mam z wlasnych lobo jablek, nastawie na skale wieksza latem.... maliny od sasiada przeszly na moja granice... macierzanke ,wiem gdzie rosna wielkie polacie-dzikiej.... obawa ,kiedy zacznie cos produkowac,slubne juz zacznie mowic,zem "czarownica" Odpowiedz Link
irene.jg Re:rozne zamartwiania 26.02.12, 18:03 Kendo, możesz swego małża uspokoić, wszystko to, co poleca p. Stefania jest ok, ona jest wierząca, jak zdążyłam się zorientować i w żadne czary się nie bawi Odpowiedz Link
irene.jg Re:książki Stefanii Korżawskiej 26.02.12, 18:07 Zamierzam kupić sobie książki p. Stefanii www.taniaksiazka.pl/autor_Kor%BFawska+Stefania?gcmp=adw&gclid=CP7JuuzVua4CFQJj3wodYz6ELw Odpowiedz Link
irene.jg Re:książki Stefanii Korżawskiej 26.02.12, 18:26 A latem w skrzynkach wyhodowac zioła np. bazylię, tymianek, oregano itp. mam plany i pomysły, będzie czym się zająć. Odpowiedz Link
kendo Re:książki Stefanii Korżawskiej 26.02.12, 19:06 *Irene, praktycznie miec jej ksiazki w domu, mozna wlasnie zakupic tematycznie... jak masz balkon, to slicznie miedzy kwiatkami ziola poupychac organoleptycznie ladnie skrzynka czy donica z kwiatem wyglada, bazylja ciezka do uprawy w doniczkach jak dla mnie,zawsze nie doczekam sie okazu coby "skubac " z niej,wyschnie szybciej, tymianak/oregano mam w ogrodzie przezimowuje co roku, patrzylam tu na nasiona to starsznie drogie w tym roku wszystko,albo ja tylko tak mysle czosnek juz wystawia piorka,wczoraj go dokrylam .... pietruszka sama sie nasiala wraz z koperkiem, wiec niemal to co trzeba do obiadu to mam Odpowiedz Link
irene.jg Re:A. Maciąg - ocet jabłkowy 27.02.12, 11:27 Jeszcze o occie jabłkowym,ale z książki A. Maciąg, którą już podałam wcześniej. Ocet jabłkowy jest ceniony ze względu na potas, pektyny, wapń, fosfor i sod. Obniza poziom cholesterolu, zapobiega miażdżycy, nadciśnieniu i poprawia stan naczyń krwionośnych, reguluje równowagę zasadowo-kwasową. Zawiera witaminę E, która neutralizuje szkodliwe działanie wolnych rodników, które mogą być przyczyną przedwczesnego starzenia. Wbrew pozorom nie zakwasza lecz służy odkwaszeniu organizmu, działa oczyszczająco, pobudza produkcję czerwonych krwinek. Stymuluje pracę nerek i pobudza układ immunologiczny. A więc warto go produkować i spożywać pod różnym postaciami czy to w herbatce, winku czy barszczyku czerwonym. Samo zdrowie Odpowiedz Link
kendo Re:A. Maciąg - ocet jabłkowy 27.02.12, 11:32 no to zaczynam od jutra sobie mieszac lyzke stolowa do szklanki wody przed sniadaniem, a za tydzien budze sie jak "osiemnastaka" mloda...nie poznam sie w lustrze, ale zarty na bok, faktycznie ,sposob na mlodosc sami mozemy sobie wyprodukowac i aplikowac bez zdanych skutkow ubocznych. Odpowiedz Link
irene.jg Re:A. Maciąg - ocet jabłkowy 27.02.12, 11:32 Można tez kupić gotowy w sklepach ze zdrową żywnością. Dla osób z nadwagą - pić 3x dziennie po 1-2 łyżki octu jabłkowego na pół szkl. letniej wody. Najlepiej naczczo (przed śniadaniem, przed obiadem i przed snem). Spalanie tłuszczu odbywa się systematycznie i bez szkody dla zdrowia. Odpowiedz Link
irene.jg Re:A. Maciąg - napój spalający tłuszcz 27.02.12, 11:36 Z tej samej książki zapisałam sobie napój spalający tłuszcz - 1 szklanka letniej wody, sok z 1 cytryny, sok z kawałka (3-4 cm) startego imbiru. Do szklanki letniej wody dodać świeżo wyciśnięty sok z cytryny i z utartego korzenia imbiru. Odpowiedz Link
irene.jg Re:A. Maciąg - napój spalający tłuszcz 27.02.12, 14:46 Kendo, mówiłaś, że masz alergie. Właśnie odsłuchałam sobie filmik o alergii, wprawdzie dużo się mówi o alergii dzieci, ale wytrwaj do końca, tam będzie o herbatkach min. Muszę z córką porozmawiać na ten temat, bo widzę gdzie może robić błędy, a ma kłopoty co jakiś czas z nerkami i mówi, że ma alergię chyba na sierść kota. Alergia - Drogowskazy zdrowia - porady - Odc 3 - Sezon I A tu herbatki, o których mówi p. Korżawska www.e-fito.pl/51-stefania-korzawska Odpowiedz Link
irene.jg Re:A tu wywiad ze Stefanią Korżawską 27.02.12, 14:50 Rozmawiamy ze Stefanią Korżawską - pisarką, filozofką przyrody www.ppr.pl/artykul-rozmawiamy-ze-stefania-korzawska-154680.php Odpowiedz Link
kendo Re:A tu wywiad ze Stefanią Korżawską 28.02.12, 11:01 faktycznie ,kobieta jest skarbnica wiedzy zielarskiej, jedno co mnie zastanawia, ja co naleze do wiecznie marznacych, a ona mowi,ze organizm "schlodzony/ochodzony" herbatkami ma wiecej sily i zdrowia? Odpowiedz Link
kendo Re:A ja z soczkami wyskocze;) 29.02.12, 16:34 dzis sokowirowke zakupilam, tak sobie wlazalam do sklepu,bo bylam za ksiazkami w poblizu szukac...i ku mojemu zdziwieniu przecena na te ustrojstwa,alem sie ucieszyla, test juz przeprowadzilam i tak z wiosny mysle sobie, poprawie swe zdrowie przez picie swiezych sokow, *Jagus, cos wspominalas,ze tez taka zdrowota pijalnie sokow uprawiasz, masz moze jakies linki do mieszania owocow na sok? *acha i przeciez odpad z sokow mozna chyba na maseczke na gebusie wykorzystac, tak sobie mysle...testalyscie moze tak?. Odpowiedz Link
tetika Re:A ja z soczkami wyskocze;) 29.02.12, 17:07 ja mam taka staruszke Zelmerowka, jak pomysle ile potem mycia to wole marchewke zjesc w calosci Odpowiedz Link
kendo Re:A ja z soczkami wyskocze;) 29.02.12, 19:22 *Tetika dokladnie,jest tego mycia "za pare kropelek" ale na razie zauroczona ustrojstwem, wiec chyba cala wiosne poeksperymentuje sobie z sokami.... a jesienia juz wiem,ze zrobie sok z dzikiego bzu,ktory mam za miedza-bedzie ekologiczny,a galartka jak pyszna www.bing.com/search?q=soki+naturalne.com&form=CPDTDF&pc=CPDTDF&src=IE-SearchBox Odpowiedz Link
jaga_22 Re:A ja z soczkami wyskocze;) 29.02.12, 20:28 Mam takiego Zwlmera i nie ma tam co do mycia. Wytłoczyny lecą do pojemnika ,a od góry zdejmuje się czapeczkę i wyjmuje krążek,sok leci pod podstawioną szklankę . Teraz do cytryn to co innego stosuję,specjalnie do cytryn i pomarańczy. Nie dobieram smakowo,tylko zdrowotnie,np,marchew i burak. Odpowiedz Link
kendo Re:A ja z soczkami wyskocze;) 29.02.12, 20:40 o,tez ladny/zgrabny, tutaj nie ma tej marki, oczywiscie Bosch/Philips i cos tam jeszcze... a myjac swoj to fajnie pod woda wszystko splynelo... Jagus,w mojej broszurce podali rade, ze zabarwienia od marchewki/buraka mozna zmyc pocierajac zabarwienie szmatka zmoczona olejem,pozniej wytrzec z tluszczu, na moim ustrojstwie czarny plastyk,wiec profilaktycznie co jakis czas sobie umyje czarne partie olejem. Odpowiedz Link
kendo Re:oczyszczanie DNA 07.03.12, 10:15 www.gp.se/nyheter/sverige/1.880951-traning-bra-for-generna naukowcy zbadali, ze podczas naszych fizycznych poczynani tz.gimnastyk oczyszcz sie nasze DNA z "metylgrupper",co oznacza,ze geny funkcjonuja lepiej i muskulatura pracuje lepiej podczas nastepnych treningow Odpowiedz Link
kendo Re:owocowa tabelka kaloryczna 08.03.12, 10:10 szukalam czego innego a znalazlam wreszcie ta tabelke, przyda sie.... tabele-kaloryczne.pl/gujawa,p-466.html Odpowiedz Link
irene.jg Re:owocowa tabelka kaloryczna 10.03.12, 10:00 Kendo coś wspomniała o utrzymaniu młodości Będąc u córki wynotowałam sobie z książki Agnieszki Maciąg, o której już wspominałam: Tajemnica wiecznej młodości i długowieczności: 1. Dieta - to co jemy każdego dnia 2. Styl życia - odpowiednia ilość ruchu, przybywanie na świeżym powietrzu 3. Mentalność - pozytywne nastawienie do życia, umiejętność radzenia sobie ze stresem. Najdłużej żyją: Okinawa - japońska wyspa, włoska wioska Campodimela, grecka wyspa Symi, pakistańska kraina Hunza, chiński powiat nieczytelnie nazwę zapisałam. Co ich łączy? Dieta: dużo warzyw i owoców, czasem ryb i bardzo mała ilość mięsa oraz ruch na świeżym powietrzu i optymistyczne podejście do życia. Odpowiedz Link
irene.jg Re Tajemnica wiecznej młodości 10.03.12, 10:03 Istotnym czynnikiem powodującym przedwczesne starzenie się organizmu jest przejadanie się, a istotnym elementem zdrowia i długowieczności jest zasada - "syty na 3/4", czyli należy przestać jeść zanim poczuję się naprawdę najedzona. Odpowiedz Link
irene.jg Re: Re Tajemnica wiecznej młodości 10.03.12, 10:11 Na długowieczność i jakość życia ogromny wpływ ma: - pasja, ciekawość świata, życzliwość dla innych, aktywność społeczna, pomoc osobom potrzebującym. Zrób coś dla siebie i dla innych. -po intensywnej pracy zawsze wypoczywaj - po wysiłku intelektualnym spróbuj umysł wyciszyć, np. medytacja - podstawą zdrowia jest nie tylko pożywienie, ale ruch: wszelkie prace fizyczne, taniec, sport, spacery, praca w ogrodzie. Badania naukowe wykazały znaczną rolę ruchu w wytwarzaniu w organizmie związków biochemicznych, które pozytywnie wpływają na nastrój i emocje. - optymistyczne podejście do świata, pielęgnowanie dobrego nastroju, śmiech. I wszystko to od dawna wiemy tylko nie zawsze stosujemy Odpowiedz Link
kendo Re: Re Tajemnica wiecznej młodości 10.03.12, 10:27 *Irene, sztuka zycia nielatwa do osiagniecia, choc panujemy juz nad dieta, to stresu nie umiemy opanowac nie zawsze ochota na fizyczny trening,pocieszam sie,ze spacer to rekonpensuje... a pomagac ludziskom lubialam i w rozny sposob pomagam jak sie da, gorzej z optymistycznym mysleniem...jestem pesymista i tak mam jakos w plowie osiagnieta recepte na "mlodosc" ale najwazniejsze dusza w dalszym ciagu mloda Odpowiedz Link
irene.jg Re: Re Tajemnica wiecznej młodości 10.03.12, 14:14 Podaję przepis na olejek geraniowy p. S. Kurżawskiej: 1 szklanka oleju z oliwek, 4 łyżki geranium. Olej wlać do słoika i wsypać pokrojone listki geranium, pozostawić na noc do naciągnięcia. Na drugi dzień słoiczek wstawić do ciepłej wody, podgrzewać, ale nie dopuszczać do wrzenia ok. 1 godziny. Gdy woda wystygnie, słoik wyjąć, olej przecedzić i już jest gotowy do użycia. Ma działanie przeciwzapalne, smarujemy nim chore zatoki, chore uszy, również gdy są szumy w uszach (smarujemy wokół uszu), chore gardło. Cudowny do inhalacji, szczególnie gdy jesteśmy przeziębieni. Do gotującej wody dodajemy kilka kropelek oleju i od razu lżej się oddycha. Odpowiedz Link
irene.jg Re: Re Geranium- nalewka 10.03.12, 14:25 Nalewka z geranium 4 łyżki geranium,1/2 l wódki Listki i młode łodyżki drobno pokroić, wsypać do ciemnej butelki, zalać wódką, postawić w kuchni na 10 dni. Codziennie wstrząsnąć. Po tym terminie nalewka gotowa. Zastosowanie: 20-30 kropelek dodawać do herbatek ziołowych czy nawet do zwykłej herbaty - działa wzmacniająco i przeciwzapalnie, ale można stosować zewnętrznie. 1 łyżkę nalewki wlać na ręce, pocierać dłonie aż się rozgrzeją, a później nacierać dłońmi twarz, okolice serca czy też szczególnie osłabione partie ciała. Od jesieni do wiosny, kiedy powietrze w domu jest suche i dużo wirusów, spryskiwać nalewką z geranium pomieszczenia. 1 łyżkę nalewki, 4 szklanki wody, wlać do spryskiwacza od kwiatów i kilka razy dziennie nawilżać powietrze. Łatwiej i zdrowiej będzie oddychać, ponieważ powietrze nawilży się wilgocią i substancjami leczniczymi. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Re Geranium- nalewka 10.03.12, 18:14 Może kiedyś zrobię taką nalewkę.Przypomniało mi się, że w zeszłym m-cu zrobiłam nalewkę z soku żyworódki na spirytusie. Zobacz Irene,czy pisze coś o żyworódce. Odpowiedz Link
irene.jg Re: Re Geranium- nalewka 10.03.12, 18:37 O taką żyworódkę chodzi? www.janus.net.pl/zyworodka_pierzasta.htm W tej książce, z której pisałam nie ma nic o żyworódce i w drugiej też nie znalazłam. Może w innych coś będzie. Natomiast wykryłam błąd w ilości geranium w nalewce. W nowszej książce pt. "Ziołowe ambrozje" podane jest 8 łyżek geranium. W wolnej chwili to wyjaśnię, podana jest strona w internecie. Ta nalewka, to nalewka mistrza Canaletto i jest dobra w pokonywaniu złośliwych bakterii i wirusów. Dobrze ją mieć w okresie grypy. Maseczka antygrypowa - nasączyć wacik nalewką i wdychać. Przy okazji likwiduje ból zatok i katar. Odpowiedz Link
irene.jg Re: Re Geranium- nalewka 10.03.12, 18:42 Jago, czytałaś? Ależ ta żyworódka dobra na wiele schorzeń, a ile przepisów. Odpowiedz Link
irene.jg Re: Re Geranium- nalewka 10.03.12, 18:56 Jest też opisane wiele innych roślin jak aloes, czarny bez itp. Odpowiedz Link
irene.jg Re: Re Żyworódka 10.03.12, 19:22 Może w kwietniu sobie kupie żyworódkę. Tu też ciekawa strona zyworodka.npx.pl/viewpage.php?page_id=16 Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Re Żyworódka 10.03.12, 20:29 To powinnam pić 20 kropel na wodę,bo mam na czystym spirytusie. Próbowałam zjadać listki,ale to silne i drętwiało mi gardło. Podobną miałam. Odpowiedz Link
kendo Re: Re Żyworódka 11.03.12, 10:32 fajne przepisy, *Jagus, jak dretwieje gardlo po spozyciu czegos to oznaka silnej alergii,moze nawet udusic, ja mam wlasnie uczulenie na pelargonie- a Irene zapodala recepty na geranium olejkowe tu znalazlam zdjecia geranium, www.google.se/search?q=geranium&hl=sv&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=rW9cT4CWM_PQ4QS8zdjeDw&sqi=2&ved=0CGIQsAQ&biw=1067&bih=605 i tak sie na te kwiaty i widze,ze to wszystko rozne odmiany pelargonii? czyzby one tez i mialy ta nazwe geranium? Odpowiedz Link
irene.jg Re: Re Żyworódka 12.03.12, 14:27 Kendo pisałaś coś dla "sercowca z cukrzycą" w takim połączeniu nie było porad. O cukrzycy to autorka pisała, że to wynik niewłaściwego odżywiania, jak większość chorób cywilizacyjnych. .Zaleca żeby zacząć od oczyszczenia organizmu (podaje sposób jak to zrobić, jakie potrawy ), jednak chorzy, którzy od dłuższego czasu przyjmują insulinę, nie mogą na własną rękę robić oczyszczania i powinni skonsultować się z lekarzem. Pisze by nie katować dawno niewydolnego organizmu chlebem razowym, mlekiem, surówkami, smażonym mięsem. Dać mu takie jedzenie, które będzie mogł przyjąć i przerobić na soki życiowe. Odpowiednie pożywienie i herbatki ziołowe zregenerują zniszczone narządy. Ważne by popijać herbatki ziołowe: Herbatka, którą winni pokochać chorzy na cukrzycę: Liść czarnej jagody – 100 g Liść poziomki – 50 g Kłącze perzu – 50 g Zioła wymieszać, 3 łyżki wsypać do garnka, wlać 3 szkl wody, zagotować, naciągać pod przykryciem 15 min., przecedzić. Herbatkę należy pic ciepłą w ciągu dnia, można rozcieńczyc ciepłą wodą. Inna herbatka : Korzeń mniszka – 50 g Kłącze perzu – 50 g Liść czarnej jagody – 50 g Zalać 3 łyżki ziół 3 szkl wody, zagotowac, naciągać po przykryciem 10 min, przecedzić. Pić ciepłe w ciągu dnia, najlepiej małymi łykami. Odpowiedz Link
irene.jg Re: Re Coś na serce 12.03.12, 14:42 Winko św. Hildegardy Św. Hildegarda tak pisała o swoim cudownym eliskirze na serce: "Kto w sercu czy tez w trzustce lub w boku ma bóle, niech gotuje pietruszkę w winie i doda trochę miodu, octu, a następnie przecedzi przez płótno. Niech pije często, a będzie ono go leczyć" Przepis: Do garnka wlać butelkę czerwonego, gronowego, wytrawnego wina, dodać garść świeżej natki pietruszki - gotować ok. 20 min. dodać 4 łyżki octu jabłkowego i 1/2 litra miodu. Wymieszać i jeszcze raz zagotować, a następnie ogrzewać na bardzo małym ogniu okolo 5 minut. Przecedzić i rozlać do czystych butelek. Stosować 3 razy dziennie po 2 łyżki, najlepiej rozcieńczyć ciepłą wodą. Można je stosować przy bezsenności również: jeden kieliszek przed snem wycisza myśli i uspokaja serce. Odpowiedz Link
irene.jg Re: Re Coś na serce 12.03.12, 14:48 Inny przepis na winko dla serduszka: Garść natki pietruszki, 4 łyżki owoców głogu, 1 pokruszoną laseczkę cynamonu wsypać do garnka, wlać 2 butelki wina białego, gronowego, wytrawnego i zagotować. Następnie na małym ogniu ogrzewać 15 min, naciągać pod przykryciem ok. 1/2 godziny. Przecedzic, dodać 1/2 szklanki octu jabłkowego własnej produkcji lub 2 lyżki soku z cytryny, 1/2 litra miodu. Zagotować, ogrzewać 5 minut. Gorące rozlać do butelek. Popijać 3-4 razy dziennie po 1 łyżce. Winko wybornie smakuje z kaszą jaglaną. Odpowiedz Link
irene.jg Re: Re Coś na serce 12.03.12, 15:00 Św. Hildegarda zalecała jeść daktyle - nazywając je owocami szczęścia. Można je spożywać gotowane, surowe albo suszone. Są lekkostrawne, poprawiaja pracę układu pokarmowego, ale przede wszystkim wmacniają serce i mózg. Codziennie spożywać 3-4 daktyle. Można też zrobić winko, które wzmacnia organizm, dodaje sił i energii do życia. Jest niezwykle zdrowe dla ludzi wyniszczonych chorobą, anemicznych. Można je stosować przy chronicznym zmęczeniu, a nawet przy depresji. Winko daktylowe 10 daktyli drobno pokroić, wsypać do słoika, zalać 1 butelką wina gronowego, wytrawnego, czerwonego. Postawić na kuchni na 10 dni. Przecedzić, dodać 3 łyżki miodu, zagotować, rozlać do butelek. Stosować przez 40 dni - 1 kieliszek wieczorem. Jeśli do tego winka dodamy 2 łyżki arcydzięgla, wtedy pomoże przy żylakach, poprawi krążenie. Tyle Kenduś znalazłam w książkach S. Korżawskiej. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Re Coś na serce 12.03.12, 15:13 Jak czytam,żeby miód przegotować,to tracę zainteresowanie takim eliksirem,bo miód traci swoje właściwości lecznicze w temperaturze +40st. Odpowiedz Link
irene.jg Re: Re Coś na serce 12.03.12, 15:29 A skąd wiesz, jak zachowuje się miód w połączeniu z wytrawnym winem, czy octem jabłkowym? Tylko doprowadza się go do zagotowania, a potem ogrzewa. Poza tym to proponuje nie pierwsza lepsza zielarka, ale ktoś kto się tym zajmuje ponad 20 lat, jej ojciec również, no i św. Hildegarda, która znała zioła jak mało kto i zostawiła nam prawdziwą wiedzę. A czerpała ze źródła, była jasnowidzem. S. Korżawska potrafi leczyć czy udzielać porad również lekarzom. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Re Coś na serce 12.03.12, 17:19 Nie wiem Irene jak się zachowuje miód z winem,ale od dawna czytam, że nie można miodu do wrzątku. "Po pierwsze – miód podgrzany do temperatury ok. 60 stopni Celsjusza zupełnie traci na wartościach mineralnych, przeciwbakteryjnych i zawartości witamin. Jeśli miód doprowadzimy do wrzenia, to zamieni się on w zwyczajną mieszaninę wody, glukozy i cukru!" www.przyfilizance.pl/rodzaje-i-gatunki/miodowa-magia-czyli-slow-kilka-o-herbacie-z-miodem.html Odpowiedz Link
kendo Re: Re Coś na serce 12.03.12, 18:33 niewiem,jak sie to wszystko do siebie ma, ale na slubnym bede "przeprowadzac testy" sercowe,jak sobie pozwoli dzieki Irene za recepty,z jednej sama chyba skorzystam na ta z opisem "kolki z boku". bo mam wlasny ocet jablkowy/i pietruszke tez,zakupic jeno winko musze..... qrcze tylko ja nie lubie win ale moze w tym wydaniu "dla zdrowia" dam rade Odpowiedz Link
kendo Re:entrecot/baranie kotlety/poledwica 13.03.12, 08:30 parowka na talerzu ,powoduje wieksza zachorowalnosc "na raka miesnego" tlumacza to tym,ze mieso niezupelnie przeszlo proces przygotowywania, radza zastapic to bialym miesem/ryba-zmniejszy sie zachorowalnoasc.... osobiscie nie lubie niedosmazonego miecha,wszystko musi byc usmazone coby nie bylo krwiste,a tatary skonczylam bardzo dawno jadac. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Re Coś na serce 13.03.12, 08:54 KENDO i pozostali Dzisiaj podali do wiadomosci ze nie powinnismy jesc wiecej miesa jak o,50kg na tydzien,ryby, drob sa polecane. Inne mieso przyczynia sie do powstawania roznych chorob. A w tym okresie panuje grypa , w niedziele w szpitalu zmuszeni otworzyc nowy oddzial dla chorych z powiklaniami pluc i serca w nastepstwie grypy. Tak ze moje panie, unikac skupisk ludzkich i chodzic wlasnymi drogami aby nie miec mozliwosci spotkania zagrypionych. Odpowiedz Link
kendo Re: z grypka na TY 13.03.12, 09:05 z wiosny grypisko lubi sie czepiac, bo slonce "zdradliwe"jest, po powrocie do domu dokladnie lapki umyc i potraktowac je spirytusem do rak.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: z grypka na TY 13.03.12, 10:27 IRENE ciekawy masaz dloni, slyszalam bardzo czesto, ale sama nie stosowalam, wartaloby wyprobowac, ciekawe czy odczuje sie jakas zmiane. p o z d r a w i a m. Odpowiedz Link
kendo Re: z grypka na TY 13.03.12, 10:38 super masaz, sprawdzilam na dloni i obrazku gdzie mam najczesciej bol i wszystko sie zgadza, biore sie za masowanie, moze nie zaszkodzi a pomoze. dzieki Irene Odpowiedz Link
jaga_22 Re: z grypka na TY 13.03.12, 10:47 Fajna mapka,dzięki Irene.Ja też kiedyś masowałam i czułam ten organ przy masowaniu, potem nie mogłam znaleźć tego punktu.Też miałam mapkę dłoni z naniesionymi punktami,ale tą dłoń obrazowo lepiej zapamiętam.Już sobie stronkę chowam. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: z grypka na TY 13.03.12, 10:56 Zauważyłam,że napisy się nie zmieściły,to pomniejszam obrazek Odpowiedz Link
kendo Re: z grypka na TY 13.03.12, 11:17 fajnie Jagus zrobilas,dziekuje skopiowalam sobie Odpowiedz Link
irene.jg Re: z grypka na TY 13.03.12, 11:26 U mnie było dobrze widać wszystkie napisy i dlatego nie poprawiałam. A dłoń mam z tego blogu: babcinesposoby.blox.pl/html A tu drugi jest fajny i może Was zainteresuje babuni-blog49.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link
irene.jg Re: z grypka na TY 13.03.12, 12:28 Do tego wątku pasuje ten wierszyk " Człowiek i zdrowie " Ignacy Krasicki W jedną drogę szli razem i człowiek, i zdrowie Na początku biegł człowiek, towarzysz mu powie: " Nie spiesz się, bo ustaniesz ". Biegł jeszcze tym bardziej. Widząc zdrowie, że jego towarzystwem gardzi, Szło za nim, ale z wolna. Przyszli na pół drogi, Aż człowiek, że z początku nadwyrężał nogi, Zelżył kroku na środku. Za jego rozkazem Przybliżyło się zdrowie i odtąd szli razem. Coraz człowiek ustawał. Mając w pogotowiu Zbliżył się " iść nie mogę, prowadź mnie " - rzekł zdrowiu. " Było mnie zrazu słuchać " - natenczas mu rzekło. Chciał człowiek odpowiedzieć, lecz zdrowie uciekło Odpowiedz Link
kendo Re: zdrowie 13.03.12, 12:37 *Irene, tak wiersz pasuje jak traf w "10" do blogo bede wracac, zawsze cos ciekawego dla siebie wyczytam, dzieki za linki Skarbie. Odpowiedz Link
irene.jg Re: zdrowie 13.03.12, 15:22 Nie ma nic lepszego na zimowe wieczory niż porcja napoju, od którego krew żywiej krąży. Może to być herbatka z rumem, albo coś znacznie wyrafinowanego, mam na myśli domowe nalewki rozgrzewające i leczące. babuni-blog49.blog.onet.pl/Domowa-nalewka-na-chandre,2,ID417592181,DA2010-11-27,n Jago, zwróć uwagę w przepisie na: Nalewka korzenna na chandrę, że miód też jest zagotowany. Jest dużo przepisów kulinarnych i różnych porad np. jak usunąć plamę z ubrania, która powstała z farby do włosów, jak radzić sobie gdy mole się zagnieżdżą. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: zdrowie 13.03.12, 16:22 Irene,bo wszystko co z miodem jest pyszniutkie. Ja codziennie robię sobie po śniadaniu kromeczkę zdrowia. Na plasterek żytniej bułeczki,posmarowanej masłem,gruby plaster białego sera i na to miodek. Niestety nie nauczyłam się robić nalewek,bo nie miał kto pić,ale teraz nam smakuje od czasu do czasu grzaniec. ,może dojrzeję i do nalewki. Odpowiedz Link
kendo Re: zdrowie 13.03.12, 17:33 ja tam miodzik lubie, ale musze uwazac z alergia, obecnie powrocilam do boody lotion Elizabet Arden_"zelona herbata " z garnulkami miodu... nawilza i ladnie pachnie snujac za ma calodzienny zapach naleweczki zrobilismy i jakos stoja rozlalismy juz do butelek z "dzikiej wisni" a z naszej czeresni bialej jeszcze nie przecedzilam... i ktoz to wypije?-zrobilam wtedy,kiedy Aga podala recepte na nia z tym olejem to musze zaczac na noc na paszczydlo smarowac...ale teraz to juz chyba za pozno,nie wyprostuje zmarszczek? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: zdrowie 13.03.12, 17:53 Też czekam na zapach zielonej herbaty,ale do pokoju,bo podobno ładnie pachnie. Teraz mam zapach bzu,ale dla mnie jest za mocny. Odpowiedz Link
kendo Re: zdrowie 13.03.12, 19:11 oj,tez dla mnie bez mocny... kiedys czesto uzywalam rozne "mieszkaniowe zapachy"najczesciej wielokwiatowe, z chwila alergi wszystko musialam przerwac,odzwyczailam sie i teraz upajam sie" zapachami od sprzatania", test zrobilam jednak z poliszem do mebli o zapachu lawendy,bardzo delikanie go uzylam i jakos przezylam,co kiedys bylo niemozliwoscia. Odpowiedz Link
irene.jg Re: zdrowie 13.03.12, 20:29 Podaję przepis na herbatkę antyprzeziębieniową, zw. polską ambrozją (tak ją nazwała królowa Ludwika Maria, żona króla Władysława IV) Po 50 g kwiatu lipy, kwiatu bzu czarnego, owocu jarzębiny i ziela macierzanki. Zioła wymieszać (4łyżki), zalać 4 szklankami wody, zagotować, naciągać pod przykryciem 15 min. Przecedzić, dodać tyle miodu lub soku malinowego, by napój był słodki. Zagotować, wlać do termosu. Można popijać w pracy, w podróży, na przystanku autobusowym, gdy mocno zmarzniemy. W domu można dodać do herbatki nieco spirytusu. Wypić i do łóżka. Z poradnika antygrypowego "Na odsiecz grypie" S. Korżawskiej Odpowiedz Link
kendo Re:wino przeciw grypie 14.03.12, 18:10 recepta z ksiazki "sekretnik Babuni"-naturalne recepty na zdrowie av Dr Henry Puget/Re´gine Teyssot cieple wino cynamonowe: * butelke c´otes-du-rhöne(im lepsze wino,tym lepszy efekt) * dodac 15 g cynamonu * 5kostek cukru * kilka kawalkow suszonej skorki z cytryny *popijac przez trzy dni po pol butelki dziennie-rozloz dawke na 4 razy *autor ksiazki dodaje..."grypa niema czego szukac... a jelezli niechce ustapic,zastosowac prosze kuracje jablkowa: jablka utarte w ilosci 500g-1 kg zspozywaj przez 2 do 3 dni nic innego wiejcej.... Odpowiedz Link
kendo Re:masowe szczepienie -hepatit B 16.03.12, 10:34 jak podaje "swiatowa organizacja zdrowia" skandynawia powinna wprowadzac wraz z wielka brytania masowe szczepienie przeciw virusowi hepatit B motywuja,ze najwieksza zagrozona grupa sa dziecc z rodzicow zamieszkujacych kraje gdzie virus wystepuje najczesciej, ogarniecie/wylöapanie tych dziec jest niemozliwe,wiec zdecydowali,ze wszystkie dzieci powinny byc zaszzepione, a ja sobie mysle,ze trzeba chyba nowa kase od komun wyciagnac na masowe szczepienia.... ciekawe jakie beda uboczne dzialania tych szczepien? Odpowiedz Link
irene.jg Re:Z poradnika "Na odsiecz grypie" Kurżawskiej S. 16.03.12, 21:13 Niezwykle skuteczna płukanka gdy boli gardło Przepis: 1 łyżkę szałwi zalać 1 szklanką wrzącej wody, zaparzyć 15 minut, przecedzić. Do naparu dodać 1 łyżeczkę soli kamiennej, 5 kropli propolisu, 1 łyżeczkę soku z cytryny lub octu jabłkowego. Płukać gardło kilka razy dziennie, a w ciężkich przypadkach co godzinę. Płukanka jest skuteczniejsz od antybiotyków. Odpowiedz Link
irene.jg Re:Z poradnika "Na odsiecz grypie" Kurżawskiej S. 16.03.12, 21:22 To jeszcze podam przepis na herbatkę o działaniu przeciwzapalnym Gdy boli gardło, warto również popijać herbatkę z rzepiku pospolitego, ma dzialanie przeciwzapalne, a więc przynosi ulgę w cierpieniu. Przepis: 1 łyżkę rzepiku zalać wrzącą wodą, zaparzyć 15 minut, przecedzić. Pić ciepłą herbatkę, a można nawet 3-4 szklanki dziennie aż stan zdrowia się poprawi. Smarowanie szyi kroplami propolisowymi Nie jest to zabieg przyjemny, bowiem propolis brudzi. Ale niezwykle skuteczny. Szczegolnie polecam dzieciom , które jeszcze nie potrafią płukać gardła. Wacikiem nasączonym kropelkami propolisowymi dokładnie smarujemy szyję i zawiązujemy szalikiem. Propolis to naturalny antybiotyk, likwiduje więc stan zapalny i to dość szybko. Odpowiedz Link
kendo Re:tajemnica miodu 18.03.12, 10:19 ...Miód Manuka powstaje tylko w Nowej Zelandii i w Australii i pochodzi od pszczół, które żywią się na drzewkach herbacianych typowych dla Australii i Nowej Zelandii" powiedziała Dee Carter z Uniwersytetu w Sydney..cyt www.zmianynaziemi.pl/wiadomosc/tajemniczy-miod-zabija-wszystkie-bakterie Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:tajemnica miodu 18.03.12, 10:49 KENDO to herbatka z takim miodem mosi byc wysmienita? IRENE z niedoczynnoscia tarczycy to smarowanie propolisem nie wplywa ubocznie? Odpowiedz Link
kendo Re:tajemnica miodu 18.03.12, 10:53 trzeba by bylo popytac w tutejszych "sklepikach" o ten miodzik, Tobie by sie teraz przydal.... Odpowiedz Link
irene.jg Re:tajemnica miodu 18.03.12, 13:22 Lusiu, nie wiem tego. Autorka dodała tylko taką uwagę, że są osoby uczulone na propolis, gdyby więc pojawiły się jakieś zmiany skórne, z propolisu należy zrezygnować. Może warto zapytać lekarza. Odpowiedz Link
kendo Re:syropy przeciw kaszlowe 18.03.12, 15:00 *Lusia, zapytaj w aptece,bo ta miksture rowniez mozna tam kupic. wlasnej produkcji: Ze składników, które posiadamy w domu możemy skompletować samodzielnie sporządzoną apteczkę. Większość dostępnych w aptekach leków i antybiotyków zawiera niezdrową chemię, której nie spotkamy w syropach domowej roboty. Są doskonałe zarówno dla dzieci jak i dorosłych. syrop cytrynowy. potrafi złagodzić uporczywy, suchy kaszel. Jak go wykonać? Należy zmieszać dwie łyżki soku wyciśniętego z cytryny z taką samą ilością zdrowotnego octu jabłkowego. Dodatkowe składniki to gliceryna i płynny miód akacjowy. Tak sporządzoną miksturę należy energicznie wstrząsnąć i pić łyżeczkę średnio co dwie godziny. Z kolei syrop chmielowy nie tylko ułatwia odkrztuszanie, ale i oczyszcza oskrzela, jest więc doskonałym sposobem na pozbycie się mokrego kaszlu. Do jego sporządzenia będziemy potrzebowali pięćdziesiąt gram szyszek chmielowych, szklankę spirytusu oraz sowitą łyżkę miodu. Zmieszane składniki należy odstawić na tydzień do lodówki. Jeśli już dojrzeje, pić trzy razy dziennie po łyżeczce. Nie mniej skuteczny jest syrop z burakow, który powstaje z pokrojonego w ćwiartki buraka ćwikłowego oraz czterech łyżeczek cukru. Połączone składniki umieszczamy w ciepłym miejscu. Po dwudziestu czterech godzinach substancję zlewamy do ciemnego słoiczka. Taki eliksir to ekspert w oczyszczaniu płuc i oskrzeli. Pijemy go minimum dwa razy dziennie po jednej łyżce. chrzan charakteryzuje się cennymi właściwościami bakteriobójczymi. Z jego korzenia również można sporządzić zdrowotny syrop. W tym celu należy zetrzeć go na tarce, a do powstałych w ten sposób wiórek dodać rozpuszczony w ciepłej wodzie miód. Po kilku godzinach należy przefiltrować całość przez gazę i zlać do ciemnego słoiczka. Zdrowotny roztwór zredukuje nieprzyjemne drapanie w gardle, hamując tym samym rozwój anginy. Popularny jest również syrop z miodu/cebuli/soku cytryny Mieszankę tych składników należy odstawić na kilka godzin do lodówki. Po tym czasie przecedzamy całość przez sito lub gazę. Syrop ten pity dwa razy dziennie – po śniadaniu i kolacji, skutecznie złagodzi objawy mokrego kaszlu. Odpowiedz Link
irene.jg Re:syropy przeciw kaszlowe 19.03.12, 23:56 Syrop domowy 1 Potrzebne składniki : - 4 ząbki czosnku - 2 cytryny - płynny miód - przegotowana, chłodna woda Przygotowanie : Zmiażdż czosnek. Dodaj sok wyciśnięty z cytryn. Miksturę zalej 1/2 szklanki lekko podgrzanego miodu i łyżką wody. Wymieszaj i wlej do słoika ( najlepiej ciemnego ). Odstaw na noc do lodówki. Przelej przez sitko. Trzymaj w chłodzie. Dawkowanie : 1 łyżeczka dziennie, najlepiej przed snem. Nie należy podawać przy bólach brzucha. Syrop domowy 2 Potrzebne składniki : - dwie duże cebule, - płynny miód lub cukier Przygotowanie : Pokrój cebulę w cienkie plasterki. Ułóż w słoiku warstwami. Każdą warstwę zalej łyżką wody lub zasyp łyżką cukru. Odstaw na noc. ( Mój tata odstawiał na kaloryfer. ) Zlej wytworzony płyn. Syrop trzymaj w lodówce. Dawkowanie : Łyżeczka dziennie hanula1950.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?3 Odpowiedz Link
kendo Re:zdrowie 20.03.12, 09:48 fajnie sie robi na zdrowiu, przybywaja nam "recepty" na ekologiczne/nie chemiczne syropy i inne mikstury. Odpowiedz Link
irene.jg Re:zdrowie 20.03.12, 17:18 Stopy to nie tylko narzędzia, ale także bardzo ważny przekaźnik bodźców. Ok. 72000 wiązek nerwowych, łączących ważne organy i partie ciała, kończy się na podeszwie stopy. Dlatego też taki masaż stóp przyczynia się do czegoś więcej niż tylko do lepszego funkcjonowania i wzmocnienia stóp. Pośrednio za pomocą końcówek nerwów zostaje pobudzony cały organizm i polepszone ogólne samopoczucie pacjenta. www.servismedyczny.pl/punkty-masazu-stop/ Odpowiedz Link
kendo Re:jedz kapuste na zdrowie 15.04.12, 09:31 *brukselka oprocz witamin i mineralow zawiera kwas foliowy,bardzo wazny dla wlasciwego rozwoju ukladu nerwowego, by pozbyc sie gorzkawego smaku przy gotowaniu, mozna dodac odrobine mleka. *czerwona kapusta bogata w antyoksydanty chroniace przed nowotworem, zawiera rowniez substancje obnizajace ciesnie krwi, *kapusta pekinska swietnie sprawdza sie na cieplo uduszona z pomidorami od czterech tysiecy lat *kapusta biala i czerwona slyna z leczniczych wlasciwosci, *Oklady ze zmiazdzonych lisci kapuscianych przyspieszaja leczenie stluczen/i skaleczen/zmniejszaja opuchlizne po ukaszeniu owadow/poprawiaja kondycje skory z tradzikiem/kiszona kapusta bardzo dobra jako maseczka na twarz-francuski taj ja wykorzystuja *w bolach reumatycznych-po rozgotowaniu lisci na miazge wraz z dwiema cebulami zawiniete w gaze i oblozone na bolace miejsce *swiezo wycisniety sok z kapusty bialej z dodatkiem miodu przynosi ulge w bolu gardla,pluczac gardlo codziennie, *przy bolu brzucha warto wypic wywar 3/4 razy dziennie szklanke wywaru z rozgotowanej kapusty *przy wrzodach zoladka zaleca sie przez trzy tygodnie popijac jedna szklanke swierzo wycisnietego sok z kapusty *jarmuz dostarcza wiecej wapnia niz mleko, spowalnia proces starzenia sie organizmu wzmacnia wlosy i paznokcie, Odpowiedz Link
greis52 Re:jedz kapuste na zdrowie 15.04.12, 09:36 jeszcze trochę i swieże warzywka będą do jedzenia ale w malych ilościach bo cześć z nich ma własności wzdymające Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:jedz kapuste na zdrowie 15.04.12, 09:57 Hej!!! KENDO Ja juz widzialam w Willysie mloda kapuste a26,.kr za kg. rozboj w bialy dzien. Ludzie chorzy na tarczyce- niedoczynnosc, nadczynnosc,- nie powinni jest kapusty i warzyw wdzymajacych, bo to dziala ujemnie na tarczyce- zdrowych smakow zycze. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re:jedz kapuste na zdrowie 15.04.12, 11:03 strasznie lubie nowalijki, a do kapusty mozna dodac chyba kminku, lagodzi dolegliwosci? albo przeciez sie nic nie stanie,jak sobie dogodzimy raz na jakis czas.... na razie zajadam sie wlasnym szczypiorkiem/pietruszka/tymiankiem z ogrodka. Odpowiedz Link
kendo Re:walory zdrowotne ryzu 15.04.12, 12:55 *spozywanie ryzo zwieksza odpornosc na stres,bo ma duzo magnezu *hamuje biegunke *koi podraznione jelita *poprawia kondycje serca *dzieki niskiej zawartosci sodu i przy dosc wysokiej potasu wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu *nie tuczy wydaje mi sie ze chodzi tu to ten nieluskany ryz, czyli im "ciemniejszy" mniej obrobiony to zdrowszy.... wiem ze cukrzykom ten bialy ryz zabroniony, cos ostanio zapomnialam o nim.... Odpowiedz Link
jaga_22 Re:walory zdrowotne ryzu 15.04.12, 14:19 No właśnie Kendo,chodzi ten niełuskany brązowy,ale tego mało się je. "Amerykańscy naukowcy odkryli, że wśród osób często jedzących biały ryż liczba chorych na cukrzycę typu drugiego jest znacznie większa, niż wśród tych, którzy spożywają go rzadko. Na szczęście dla miłośników ryżu jest alternatywa. Zamiast wersji białej, sięgnijmy po brązową. Zawiera ona więcej minerałów i jest dużo zdrowsza." Odpowiedz Link
kendo Re:walory zdrowotne ryzu 15.04.12, 18:00 *Jagus smakowalam ten ryz i "kol mnie w podniebienie" ale zakupie znowu sa rozne alternatywy....,nawet czarny.... fajnie w saltce kurczakowej bedzie wygladal. dietystka slubnego, zabronila mu jesc ten ryz.... Odpowiedz Link
kendo Re:Wietnamska zaraza 22.04.12, 09:59 wladze kraju poprosily (WWF) swiatowa sluzbe zdrowia o pomoc w rozpoznaniu choroby, wiele osob juz zmarlo na mistyczna chorobe, ktora objawia sie wysypka na rekach i nogach ze tez w tym kraju zawsze cos nowego "chorobowego sie wykluje".... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:Wietnamska zaraza 24.04.12, 09:02 Witam Sluchajcie moze ktos wie radykalny sposob, by pozbyc sie opryszczki. Nawiedzila mnie b.agresywna od niedzieli, gdy ja potra- ktowalam odpowiednia mascia przeciw wirusowa, to ona znajdowala nastepne miejsce i tak dalej, mam ich az 4 szt. wkolo ust. Wczoraj rozmawialam z lekarzem, ktory przypisal mi tabletki antywirusowe, 5x na dobe,ktore polykam, ale ta najbardziej rozlana nie chce przyschnac i czuje jak w niej pulsuje, niby staram sie jesc duzo witami i zdrowej zywnosci??? Ale wyciagam po swoim doswiadczeniu wnioski, ze to tylko slogany i reklama aby towar sprzedac, albo po prostu zlapalam wirusa i przy moim stresie (czasami, lub lekkim namarznieciu) on szuka ujscia, bo inaczej nie mam wytlumaczenia. -pozdrawiam- -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re:Wietnamska zaraza 24.04.12, 09:13 o qrcze, nie pszelo po prochach, moze "plagiaty prochy "przypisala, powiesz jej nastepnym razem,ze wcale nic nie pomagalo, daj tym "pecherzom rozkwitnac, to szybciej wydzie przeziebienie".... moze ktos ma jakis jeszcze sprawdzony sposob i odpisze? Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Wietnamska zaraza 24.04.12, 10:08 Przede wszystkim uważać i nie dotykać,bo się zakaża i przenosi na drugie miejsce. . Ja jak potraktowałam kiedyś plasterkiem z cytryny,to kopę lat jak nie miałam. Musiałaś się Lusia podziębić. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:Wietnamska zaraza 24.04.12, 11:03 JAGO i to najbardziej realna przyczyna, caly tydzien bylo mi zimno a juz przy duszu to byl exspres, bo myslalam ze zamienie sie w bryle lodu. Mam nadzieje, ze to mi szybko przejscie. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re:Wietnamska zaraza 24.04.12, 11:26 *Jagus to przeziebienie od egiptu w Niej siedzi, jakies badziewie faraonskie sie czepilo o juz.... Odpowiedz Link
irene.jg Re:Wietnamska zaraza 24.04.12, 19:52 Naszukałam się "opryszczki" w swoich książkach by pomóc Lusi, ale nie znalazłam. Mam jednak wrazenie, że gdzieś widziałam coś na ten temat i nie mogę sobie przypomnieć gdzie Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Wietnamska zaraza 24.04.12, 21:00 Najlepiej to by było,żeby Lusię natrzeć,jak nie ma czym,to spirytusem. Odpowiedz Link
kendo Re: Jak zimno to trzeba rozgrzać organizm 25.04.12, 09:08 *Irene dzieki za recepty a zwlaszcza ta przeciwirusowa z geranium musze sobie zrobic, tylko tu najtansza wodka duzo kosztuje, cos jednak wykombinuje, *Lusia, a moze watro ta "Nalewke antywirusowa zrobic i "psikach pokoje" tez skutecznie dziala rozkrojona cebula pozostawiona na wierzchu,zabija wirusy, zycze zdrowka Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Jak zimno to trzeba rozgrzać organizm 25.04.12, 09:30 Tylko kto ten zapach na dluzsza mete wytrzyma. Zapach wejdzie w sciany, ubranie doslownie wszedzie, jak bedzie cieplo na dworze to to wyprobuje, bo otworze balkon i sie bedzie wietrzyc. -- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Jak zimno to trzeba rozgrzać organizm 25.04.12, 16:43 Podoba mi się przepis z propolisem,bo lubię miodek.Zrobię sobie pod jesień.Dzięki Irene. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Jak zimno to trzeba rozgrzać organizm 25.04.12, 16:45 Dziekuje IRENE Ja nie wiem czy tutaj gdziekolwiek mozna kupic propolis, ja nawet nie wiem jaka to jest postac, a u nas w sklepiku widzialam maly sloiczek miodu z plastrem pszczelim, nie wiem czy to jest to???. miod to ja jem caly rok bo lubie i wlasnie desperaco wczoraj posmarowalam sobie wszystkie opryszczki i te mniejsze to przyschniete, ale dokladnie prawie w kacikach ust i podczas jedzenia sa wilgotne, dluzsz proces gojenia, ale wazne ze dzisiaj juz calkiem na dobrej drodze Odpowiedz Link
irene.jg Re: Jak zimno to trzeba rozgrzać organizm 26.04.12, 09:09 Lusiu, będziesz w Polsce to sobie kupisz. Na blogu "babcine sposoby" wyczytałam, że opryszczkę można wyleczyć sokiem z żyworódki. Zdrówka życzę Lusiu Odpowiedz Link
kendo Re: Jak zimno to trzeba rozgrzać organizm 26.04.12, 11:25 *Irene chyba sie nie obrazisz, jak sciagne od Jagi recepte na "ratowanie watroby" o ta zupke mi chodzi....moge chyba prawda??????????????????????? Odpowiedz Link
irene.jg Re: Jak zimno to trzeba rozgrzać organizm 26.04.12, 11:56 Oczywiście, że nie. Jeszcze coś skrobnę na ten temat w wolnej chwili. Teraz przyszłam na jabłuszko do kompusia i czytam wpisy Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Jak zimno to trzeba rozgrzać organizm 26.04.12, 12:40 Hei!!! IRENE Dziekuje za tipsy, juz lista sie zapelnia, co mam zalatwic jak przyjade do mamy, chyba bede musiala wziac duza walize, tyle rzeczy mi sie juz zbiera, a to dlatego ze nie bylam na wielkanoc, bo inaczej to sprawunki dziele na raty. -milego reszty dnia- -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: oczyszczanie watroby 26.04.12, 15:13 przeniesione z forum Jagi irene.jg 23.04.12, 16:46 Odpowiedz Pia, autorka zaleca w celu odciążenia wątroby post trwający 1 do 7 dni. W czasie jego trwania spożywać kaszę jaglaną gotowaną na wodzie, warzywa gotowane, zupy warzywne. Żeby nie dopuszczać do chorób wątroby, należy codziennie rano oczyszczać organizm z toksyn, np. zupka gotowana na nieosolonej wodzie: - ziemniak, 1 średnia marchewka, 1/4 selera, 1 pietruszka - zetrzeć na tarce, zalać 3/4 litra wody i gotować 20 minut. Jeść powoli na pierwsze śniadanie. Ziółka na oczyszczenie wątroby: - po 50 g korzenia łopianu, mniszka i ziele przetacznika. Zioła wymieszać, 1 łyżkę ziół zalać szklanką wrzącej wody, zaparzać pod przykryciem 15 nin. Pić 2 szklanki dziennie, rano i wieczorem. Warto wiedzieć, że wszystkie zmiany skórne, a więc także łuszczyca, egzemy to wynik złej pracy wątroby. Na bóle migrenowe: po 50 g liścia melisy i mięty, wymieszać, 1 łyżkę ziół zalać 1 szklanką wrzącej wody, parzyć 10 min., pić ciepłe 2-3 razy dziennie. A w ogóle to należy przynajmniej raz do roku przeprowadzać oczyszczenie organizmu - oczyścić wątrobę, nerki, jelita. Szkodliwe substancje zatruwają cały ustrój, utrudniają wchłanianie pożywienia, a także wydalanie. W czasie kuracji nie spożywać żadnego tłuszczu ani cukru. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: oczyszczanie watroby 26.04.12, 15:28 No i prosze jakie to madre mikstury mozna sobie porobic i popijac i obserwowac, czy jest pozadany efekt?? Bede w Polsce to pokupuje kilka ziol aby sprobowac. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: pamiec ostra jak brzytwa 27.04.12, 12:50 Idziesz do sklepu, a tam zapominasz, co miałeś kupić? Wypadają ci z pamięci daty spotkań czy imiona znajomych? Kładziesz ważną rzecz w dobrym miejscu, a potem nie wiesz, gdzie ona jest? Oj niedobrze! Twoja pamięć szwankuje. Badania pokazują, że utrata pamięci może rozpocząć się już nawet w wieku 20 lat. Dlatego warto dopingować umysł do wytężonej pracy, wykonując proste codzienne czynności. Oto 7 sposobów na poprawę pamięci....cyt. zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/galeria/371115,1,jak-poprawic-pamiec-sposoby-na-dobre-zapamietywanie-galeria-zdjec.html tak mysle, ze "dieta" ma ogromna role w naszym "zdrowiu umyslowym" Odpowiedz Link
irene.jg Re: pamiec ostra jak brzytwa 27.04.12, 13:01 Dla zdrowia nasiałam sobie w sobotę ziółek i już zaczęły mi wschodzić. Bardzo się cieszę, będę miała własne świeże zioła do potraw i deserów. Dziewczyny posiejcie sobie nagietka, to podam Wam potem syrop z niego, więcej napisałam na Jesieni..... to naturalny antybiotyk. Kwiatki można zbierac do późnej jesieni. Odpowiedz Link
kendo Re: pamiec ostra jak brzytwa 27.04.12, 15:01 *Irene posiadam ziolka w ogrodzie, nagietek sie rozsial,kwitnie do poznej jesien ozdabiajac ponury juz ogrod, mam na niego uczulenie.... a kiedys krem do rak uzywalam/herbatki pijalam... bedziem czekac na nastepne recepty Irene, dobrze miec w razie co.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: pamiec ostra jak brzytwa 27.04.12, 15:49 Ja wypilam nie dawno cale opakowanie nagietkowej herbatki no oczywiscie nie naraz i zauwazylam ze moj zoladek sie troche uregulowal. Tutaj u nas niestety nie sprzedaja tych ziol. -Lusia- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: pamiec ostra jak brzytwa 29.04.12, 13:09 Pewnie już się wyleczyłaś Lusia,ale warto wiedzieć na przyszłość. Melisa na szóstkę z plusem 1. Nerwice, depresje, stres Melisa jest najbardziej znanym ziołowym lekiem na złagodzenie stresu i nadmiernej pobudliwości nerwowej. Uspokajające właściwości herbatki z melisy wynikają w głównej mierze z zawartości olejku eterycznego, dlatego też zalecamy przykrywanie filiżanki z parzoną herbatą tak, aby olejek się nie ulotnił. 2. Bóle brzucha Herbatka z melisy pobudza wydzielanie soku żołądkowego oraz żółci, dlatego też zalecana jest przy dolegliwościach ze strony układu pokarmowego - żołądka, jelit, trzustki. Przede wszystkim łagodzi nudności i wymioty, pobudza apetyt, działa rozkurczowo przy zespole jelita drażliwego i bólach miesiączkowych. 3. Opryszczka Napar z tego zioła przeciwdziała zakażeniom wirusowym i bakteryjnym, głównie za sprawą taniny oraz kwasu fenolowego. Maści z wyciągiem z melisy lub olejek melisowy skutecznie walczą z uciążliwym wirusem opryszczki. www.styl.pl/zdrowie/porady/news-melisa-na-szostke-z-plusem,nId,601821 Odpowiedz Link
kendo Re: Melisa przeciw stresowi i opryszczce 30.04.12, 09:45 jaga_22 napisała: > Pewnie już się wyleczyłaś Lusia,ale warto wiedzieć na przyszłość. > > > > Melisa na szóstkę z plusem > > 1. Nerwice, depresje, stres > Melisa jest najbardziej znanym ziołowym lekiem na złagodzenie stresu i nadmiern > ej pobudliwości nerwowej. Uspokajające właściwości herbatki z melisy wynikają w > głównej mierze z zawartości olejku eterycznego, dlatego też zalecamy przykrywa > nie filiżanki z parzoną herbatą tak, aby olejek się nie ulotnił. > > 2. Bóle brzucha > Herbatka z melisy pobudza wydzielanie soku żołądkowego oraz żółci, dlatego też > zalecana jest przy dolegliwościach ze strony układu pokarmowego - żołądka, jeli > t, trzustki. Przede wszystkim łagodzi nudności i wymioty, pobudza apetyt, dział > a rozkurczowo przy zespole jelita drażliwego i bólach miesiączkowych. > > 3. Opryszczka > Napar z tego zioła przeciwdziała zakażeniom wirusowym i bakteryjnym, głównie za > sprawą taniny oraz kwasu fenolowego. Maści z wyciągiem z melisy lub olejek mel > isowy skutecznie walczą z uciążliwym wirusem opryszczki. > > www.styl.pl/zdrowie/porady/news-melisa-na-szostke-z-plusem,nId,601821 *Jagus dzieki za linka, tak duzo o melisie nie wiedzialam.... mialam kiedys w ogrodzie i chyba calkowicie zginela, mieta tylo zostala,dzieki tylko,ze w doniczce posadzona zeby po calym ogrodzie sie nie "rozlazla" Odpowiedz Link
kendo Re:opalaj sie z rozsadkiem 10.05.12, 09:41 H & M dostalo negatywna krytyke od zrzeszenia "fond na rzecz walka z rakiem skory" reprezetuje swe ciuszki na modelkach extrem mocno opalonych nie to ma byc idealem lata a rozsadek zdrowy podczas "kapieli slonecznych" co roku 40 000 ludzi zostaje dotknietych jakas forma raka skory Malignt melanom jezeli wczesnie zauwazona pacjet ma sznase na calkowite wyleczenie.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:opalaj sie z rozsadkiem 10.05.12, 17:26 KENDO Na koncern H&M czesto wieszaja psy, ale to konkurencja robi, a oni i tak dobrze prosperuja, zawsze maja multum ludzi w swoich sklepach a ubrania niektore trzeba im przyznac tez ladnie skrojone i uszyte starennie i nawet pasuja w naszym przedziale wieku. -Lusia- Odpowiedz Link
iwonacz00 Re: oczyszczanie watroby 24.05.12, 22:23 Ja dla oczyszczenia wątroby poleciłabym ten preparat, jest w stu procentach z naturalnych składników dobranych tak by chronić, regenerować i oczyszczać wątrobę naturalnie24.pl/sklep,13,76,liver_aid_-_zdrowa_watroba preparat jest sprawdzony, przez kilku znajomych, którzy bardzo go sobie chwalą. Odpowiedz Link
kendo Re: oczyszczanie watroby 25.05.12, 10:23 iwonacz00 napisała: > Ja dla oczyszczenia wątroby poleciłabym ten preparat, jest w stu procentach z naturalnych składników dobranych tak by chronić, regenerować i oczyszczać wątrobę naturalnie24.pl/sklep,13,76,liver_aid_-_zdrowa_watroba preparat jest sprawdzony, przez kilku znajomych, którzy bardzo go sobie chwalą. acha, tylko przez kilku zanajomych??????? a nie bylo ich wiecej?? czy nie bylo wiecej chetnych do testania preparatu? Odpowiedz Link
henryk245 wszystko dla zdrowka ... 25.05.12, 12:25 .. co trzeba zrobic by stracic sluch ? dla zdrowka czy to prawda,ze gluchych zeby rzadziej bola ? Odpowiedz Link
henryk245 Re: oczyszczanie watroby 25.05.12, 12:29 .. na oczyszczenie watroby wyslij meza na urlop najlepiej w Bieszczady,w nature temgdzie niedzwiedzie i wilcy hasaja. Odpowiedz Link
pia.ed Re: oczyszczanie watroby 03.08.12, 01:54 Preparat jest sprawdzony, przez kilku znajomych, którzy bardzo go sobie chwalą. Znajomi pewnie uzywali go w tym przypadku: • "przed zakrapianą imprezą - szybciej zneutralizujesz alkohol; dzień następny nie będzie już nieprzyjemny (brak kaca)" > > Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: oczyszczanie watroby 25.05.12, 14:15 Nie rozumiem dlaczego ludzie sa tak nieuwazni, i wspsuja sie nie pokolei wg, dat. To tylko pozazdroscic zdrowka znajomym. pozdrawiam -Lusia- Odpowiedz Link
henryk245 Re: oczyszczanie watroby 26.05.12, 08:24 Lusia rutyny ci brak ale zaskoczysz,ty tez; jezeli jest "nie pokoleji" tzn. ze wpis jest kierowany przedewszystkim do poprzedniego wpisu/autora jezeli ustawisz "od najnowszego" to wtedy moze byc dwuznaczne,albo do poprzednika albo twoj wpis do wszystkich-niezapomnij w takiej okolicznosci zrobic zmian w temacie. Pzdr. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:Do Henryka wyjasnienia 26.05.12, 16:26 Dziekuje uprzejmnie za wyjasnienie, na przyszlosc nie omieszkam zwrocic na to uwage.... -Lusia- Odpowiedz Link
pinnata.pl Re: Re Geranium- nalewka 08.09.14, 22:33 W związku z brakiem wiarygodnych informacji o Żyworódce, zapraszam na moją stronę internetową www.sylwianowak.pl poświęconą właśnie tej roślinie. Napisałam o niej pracę magisterską a teraz robię doktorat. Znajdują się na niej m.in.zdjęcia przypadków, które zostały wyleczone dzięki Żyworódce. Odpowiedz Link
xystos diagnoza z Wikipedia 09.09.14, 08:55 "Läkare använder Wikipedia som innehåller felaktiga ”medicinska fakta” 9 Sep, 2014 By Admin Leave a Comment WikipediaEn studie som Time skriver om i maj 2014 bekräftar att 90% av ”medicinska fakta” på Wikipedia är felaktiga. Medicinsk information som presenteras i Wikipedia-artiklar motsägs bland annat av uppgifter från de senaste vetenskapliga tidskrifterna." newsvoice.se/2014/09/09/lakare-anvander-wikipedia-som-innehaller-felaktig-medicinska-fakta/ Pia lub google przetlumaczy ZEN Odpowiedz Link
kendo Re: diagnoza z Wikipedia 09.09.14, 14:53 cyt.googel=Połowa amerykańskich lekarzy przyznać, że wykorzystali Wikipedię aby wyszukiwać za pomocą diagnostyki medycznej. Istnieje również "bezpośredni związek pomiędzy wizytami Wikipedii i wolumenów na receptę", według badań przeprowadzonych przez IMS Institute for Healthcare Informatics. Oznacza to, że około 90% informacji Wikipedia jest błędne, a 50% lekarzy korzysta z niej, może to oznaczać, że jesteś w wielkim ryzykiem, że ekspert medyczny po prostu słuchałem jest całkowicie błędne informacje choroby lub dolegliwości ******************************************************************* i jak tu zaufac lekarzowi?, najgorzej chyba pierwszy raz kiedy ma dobrze zospoznac chorobe. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: diagnoza z Wikipedia 09.09.14, 19:07 *No nie moglam zxnalesc wpisu, w kolejnosci, ale w koncu znalazlam. Odpowiedz Link
kendo Re: diagnoza z Wikipedia 09.09.14, 20:09 tez mialam problem, na laptopie inaczej wszystko ustawione,,, Odpowiedz Link
jaguska72 Re:A tu wywiad ze Stefanią Korżawską 02.01.14, 21:09 Pani Stefania mówi, że nasze problemy zdrowotne biorą się m.in. w wychłodzenia organizmu np. przez picie herbaty (nie chodzi o herbatki ziołowe) w okresie jesieni-zimy-wiosny, jedzenie surowizny. Zaleca rozgrzewać organizm poprzez bazowanie na gotowanych potrawach, ciepłych śniadaniach i popijaniu rozgrzewających herbatek. Dużo do poczytania na ten temat jest tutaj zdrowa-odnowa.pl/tag/stefania-korzawska/ Odpowiedz Link
henryk245 Re: Dla Zdrowia* 10.05.12, 13:11 cieple lózko i ..oklady z Psa - zona w telefon szczebiocze. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 11.05.12, 09:34 *Henryk ale by Ci pasowalo cus takiego co??????????????? no,oklady z psiuny masz jeno zona w telefon nie szczebiocze a wydziera sie"zlap sie za odkurzacz"...... Odpowiedz Link
henryk245 Re: Dla Zdrowia* 11.05.12, 09:43 ja sie odkurzacza boje,ta bestia na mnie warczy ! Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 11.05.12, 23:34 Ale musztrujesz swojego, wysli go na kursa to sie przyzwyczji do warkotu odkurzacza... jak myslisz???... -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 12.05.12, 09:59 ha... odkurzyl polowe chatki i za kosiarke sie zlapal.... ja posciel z mienilam/w maszyne wlozylam dzis juz wszystklo poschlo i w szafie lezy.... dla zdrowia pozarlam 200g rodzynek w czekoladzie nie moglam cos spac.... dzis obowiazkowy spacer z kijami.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 12.05.12, 10:24 KENDO po porostu mnie zadziwiasz, Ja tez nie moglam spac, mimo zmeczenia. -Lusia- Odpowiedz Link
henryk245 Re: Dla Zdrowia* 12.05.12, 18:07 po wczorajszej harowce kazda kostucha boli dzisiaj oklady z Psa niepomagaja,spritu nielubie chyba natre sie flaszka ..nieotwarta. Odpowiedz Link
henryk245 Re: Dla Zdrowia* 26.05.12, 08:32 .. patrzajta no ludziska jak te wszelkie dobre rady i recepty na zdrowie sie niesprawdzaja,my Polacy co to czesto i duzo "na zdrowie" wcale do ligi tych najzdrowszych nienaleza ..a moze by tak odzywiac sie prana ? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 26.05.12, 08:42 Hej!!! HENRK Tzn. co masz na mysli???........... -Lusia- Odpowiedz Link
henryk245 Re: Dla Zdrowia* 26.05.12, 08:55 .. przy dobrm humorku od rana ? i postanowilas podroczyc sie zemna ? .. no a terazczas ..na trzecia kawke. Pzdr. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 26.05.12, 11:42 *Henryk juz widze Cie odzywiajacego sie "prana" niewiem jakiej "wielkosci micha musiala by byc" ale skup sie moze na na zdrowie Ci to pojdzie Odpowiedz Link
kendo Re: eliksir mlodosci wynaleziony chyba 18.06.12, 20:23 Dawid Hudson na tropie eliksiru mlodsci nibiru.pl/wieczne-zycie/56-bialy-proszek-zlota-nektarem-i-ambrozja.html ..(cyt)...Przekazał więc próbki swojej substancji laboratorium Bristol-Myers-Squibb i otrzymał wyniki badań potwierdzające, że proszek wchodzi w reakcje z DNA, przywracając mu pierwotną, zdrową formę, likwidując po drodze wszelkie deformacje i choroby..... doswiadczenie przeprowadzone na czlowieku, (cyt)..Zaczął przyjmować duże dawki jednoatomowego rodu i irydu - po 500 miligramów dziennie przez 30 dni, zgodnie z egipskim rytuałem przejścia. Po 5-6 dniach zaczął słyszeć w głowie dźwięk o wysokiej częstotliwości, który nie milkł nawet na chwilę, a który był tak potężny, że często zagłuszał inne dźwięki. (Podobno to ten dźwięk, który wschodni mistrzowie polecają znaleźć w swojej głowie podczas medytowania.).... no niewiem co myslec, podobno ,jak nautka tybetanska glosi, gleboko medytujacy bez eliksiru mlodosci tez miewaja takie orgazmy.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: eliksir mlodosci wynaleziony chyba 18.06.12, 20:57 Moze by tu trzeba zatrudnic by Ciru Sklodowska to moze by to rozgryzla i zastosowala w jakims zboznym celu. Co ludzie by robili jakby byli caly czas mlodzi???, swiat napewno stalyb sie nudny i nieciekawy???. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: eliksir mlodosci wynaleziony chyba 20.06.12, 09:49 byloby bardzo duze zaludnienie i pewnie rodzily by sie rozniaste konflikty na przezycie.... Odpowiedz Link
kendo Re: nowy test "odchudzajacej metody" 20.06.12, 09:53 naukowcy chyba nie maja glebszych anbicji do testowania a moze to faktycznie ma rezultat??, swierdzili,ze jedzac niedominujaca reka, zjadamy mniej ..chodzilo tu o sieganie po cukierki... no niewiem, mam stolik ustawiony z lewej strony siegam po cukiereczki/ciasteczka/orzeszki niedominujaca reka ze az milo i smacznie.... Odpowiedz Link
greis52 Re: nowy test "odchudzajacej metody" 20.06.12, 11:37 ja jestem oburęczna wiec popsułabym naukowcą wyniki najlepsza dieta to jeść 1/2 porcji i efekt murowany.... ciekawy watek ale dlugaśny jak boa, adminko moze warto juz zalożyc nowy???? Odpowiedz Link
henryk245 slonce i zdrowie 02.08.12, 22:27 zmianynaziemi.pl/wiadomosc/australijskie-ryby-choruja-raka-powodu-dziury-ozonowej skoro ryby pod woda ... to czym grozi ludziom ..,na plazach ? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: slonce i zdrowie 03.08.12, 08:53 HENRYK Cala planeta jest skazona a my i cala natura z nami. Musi stac sie jakis cud, zeby to wszystko ogarnac, tzn. przeciwstawic sie, ale to chyba jest juz niemozliwe, zaszlismy za daleko. -Lusia- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: slonce i zdrowie 03.08.12, 11:30 Henryk lubi straszyć,a co to mnie obchodzi co będzie za ileś tam lat. Moje życie jest zbyt krótkie żeby nad tym rozmyslać. Z naturą i tak się nie wygra,wiele razy już to nam pokazała i udowodnila. Odpowiedz Link
henryk245 Re: slonce i zdrowie 03.08.12, 12:05 Jaga,kierowca tego nieszczesnego bussa byl z pewnoscia przekonany ze linia kolejowa jest w dalszym ciagu zamknieta .. podobnie z klimatem,cos jednak ludzkosc moze zrobic by powstrzymac dalszy rozrost dziur ozonowych a moze by tak raz w tygodniu przesiasc sie na rower ? zostawic auto w garazu ? Odpowiedz Link
kendo Re: slonce i zdrowie 03.08.12, 12:06 nie staje tu w niczyjej obronie Jagus... ale pomyslec,jak szkodliwie sie atmosfera zmniejszyla chroniaca nas od szkodliwego promieniowania slonecznego, ze nawet na rybki przeszlo... ale trzeba jesc by zyc..."i co nas nie zabije to nas wzmocni.." Odpowiedz Link
jaga_22 Re: slonce i zdrowie 03.08.12, 12:13 Henryk,no to ja chronię atmosferę ,bo nie mam samochodu i nie chcę mieć. Odpowiedz Link
kendo Re: slonce i zdrowie 03.08.12, 12:15 a ja mam ekologiczne jakies tam "spalanie".... swiecie nawymyslali roznosci by ceny podbic na autkach.... Odpowiedz Link
kendo Re: jagody 19.08.12, 09:02 tak dzialaja na nas * naukowcy polecaja zjadc co dzien conajmniej 1/4 szklanki czarnych jagod najlepiej swiezych - mysle ze mrozone tez beda skuteczne *tabletki z wyciagiem jagod to druga alternatywa * flavoider i inne zwiazki zawarte w jagodzie zmniejszaja zachorowalnosci na cukrzyce IIstopnia * jak rowniez zapobiega rozwojowi parkinsona * chroni rowniez przed alzheimerem,przed tworzeniem sie niebespiecznego zwiazku zelaza,srodowiskowych trucizn,ktory powoduje rozne choroby * dobry na poprawe wzroku,nie pozwal sie mu starzec-to wiemy juz wszyscy * przeciw rakowi.vit.C chroni nasze cele komorkowe przed wolnymi rodnikami * zdrowe dla jelit/zoladka-chroni przed inflamacjami jelit szczegolnie kiedy spozywamy je w polaczeniu z biotiska bakterier * dobre dla serca i wspomaga cisnienie Bra för blodtrycket och mot hjärt- och kärlsjukdomar: Antosyanin-flavonoider motverkar högt blodtryck. Fenolföreningar motverkar hjärt- och kärlsjukdomar Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: jagody 19.08.12, 09:19 Ciekawe czy ta Amerykanska jagoda ma takie same wlasciwosci jak ta lesna???. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: jagody 19.08.12, 09:41 no niewiem to co "sztucznie wychodowane" to ma mniejsz "wartosc" sa w sklepach juz mrozone jagody czy mieszanki jagod lesnych, ktore zachowaly swe wszystki dobre znamiona... Odpowiedz Link
henryk245 herbatka z fagoni 23.08.12, 09:50 zdrowie.dziennik.pl/nowotwory/artykuly/401832,ziolowa-herbata-ktora-zawiera-wyciag-z-fagonii-dziala-jak-chemioterapia-moze-leczyc-raka-piersi.html moim zdaniem nietrzeba czekac na chorobe-mozna tez profilaktycznie en.wikipedia.org/wiki/Fagonia Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: herbatka z fagoni 23.08.12, 10:15 To ciekawa informacja HENRYKU, zeby jeszcze wiedziec gdzie takie ziolka u nas nazbierac, to chetnie bym sprobowala, moze dla profilaktyki calego organizmu. I podejrzewam, ze nie tylko ja. -Lusia- Odpowiedz Link
henryk245 depopulacja juz sie zaczela ... 24.08.12, 06:10 news.sky.com/story/976019/mystery-aids-like-disease-baffles-doctors www.dn.se/nyheter/vetenskap/aidsliknande-sjukdom-forbryllar ziemia planeta mlodosci bedzie,emerytury niepotrzebne beda za zaoszczedzone pieniadze bedzie mozna podniesc uposazenia poslow i senatorow,i rzadu oczywiscie tez. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: depopulacja juz sie zaczela ... 24.08.12, 07:54 Tyle nieznanych chorob jeszcze drzemie w nas samych. Nie pisza, ze maja na to medycyne, ale dobrze ze nie jest zarazliwe. W skrocie dla tych co Szwedzkiego nie umia. W Tajlandi odkryto nowa chorobe podobna do AIDS, ktora objawia sie symptomami... zapalenia pluc.. oslabione przeciwciala, ktore pomagaja przezwyciezac choroby. Naukowcy przebadali 200 osob u ktorych stwierdzieli gruzlice, jak sie okazalo, ze to jest nowy rodzaj choroby ktora rozwijala sie przez 50 lat. Nie podali czy wyszukali na to jakas medycene. Choroba nie jest zarazliwa. -Lusia- Odpowiedz Link
henryk245 Re: depopulacja juz sie zaczela ... 24.08.12, 08:37 pomyslmy racjonalnie; choroba dotyczy osob w wieku 50+ w tym wieku dzieci odchowane,sil do pracy do 67 roku juz malo wiec taka podroz ..w kosmos,niezzera cie ciekawosc ? Odpowiedz Link
pia.ed Re: depopulacja juz sie zaczela ... 25.08.12, 12:20 Henryk ... Choroba ta nie wystepuje w Polsce, tylko w Tajlandii i na Tajwanie, czyli moze to byc jakas egzotyczna choroba ... Zaczyna sie rozwijac dopiero u ludzi po 50-ce przy tym nie jest ani zarazliwa, ani smiertelna ... wiec populacja raczej sie nie obnizy. De flesta fallen har upptäckts i Thailand och Taiwan. Sjukdomen har förväxlats med tuberkolos och utvecklas i 50-årsåldern. Odpowiedz Link
xystos Odkryto gen szczescia U Kobiet 04.09.12, 03:21 zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/402882,odkryto-gen-szczescia-u-kobiet.html dobra nowina na dzien dobry Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Odkryto gen szczescia U Kobiet 04.09.12, 17:31 Ja bardzo chetnie podziele sie ze swoim szczesciem boby bylo wiecej ludzi szczesliwszych. -Lusia- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: herbatka z fagoni 24.08.12, 11:30 Nadal nie przeprowadzono badań z udziałem ludzi. Ale taką ziołową herbatę piją w Pakistanie kobiety, które cierpią na raka piersi. Napar nie jokingly jednak uważany za lek, a jedynie naturalny środek wspomagający leczenie. U chorych pijących napar z fagonii nie zaobserwowano skutków ubocznych, takich jak po chemioterapii: wypadania włosów, spadku liczby krwinek czy nudności. Fagonia creatica rośnie w suchych i pustynnych rejonach Pakistanu, Indii, Afryki oraz części Europy. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: herbatka z fagoni 24.08.12, 11:47 Zapomniałam napisać,że o takiej herbacie nie słyszałam,a w internecie też nie ma. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: herbatka z fagoni 24.08.12, 14:18 JAGO bo te kwiaty czy ziola rosna na suchych terenach, pustyniach, tam wlasnie gdzie jest pita. A tutaj nikt sie nie zainteresowal, coby sprowadzic do Europy. -Lusia- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: herbatka z fagoni 24.08.12, 14:36 Lusiu,ja to rozumiem,tylko podają jaka to dobra herbatka,a okazuje się,że jej wcale u nas nie ma,wiec po co podają do wiadomości? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: herbatka z fagoni 24.08.12, 15:09 No nie wiem JAGO Jak moze sie jest na urlopie w tych pustynnych krajach mozna by tam pytac o takowa, ale to chyba trzeba i wiedziec nazwe lacinska? nie wiem,?? pytac nie zaszkodzi??? -Lusia- Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:** po urlopie'' 03.01.14, 09:37 Dla zdrowia i dobrego samopoczucia, zwiekszam intensywne marsze i przedluzam ich dystans, po powrocie z wczasow, gdzie w wiekszosci czasu tulko lezalo sie na lezaku do slonca, lub w samochodzie podczas zwiedzania okolic. Dieta - tez wrocilam do swoich zwyczajow, bo wczasowe odzywiane, wszak bylo urozmaicone - przewaga ryb i duzo zielonych warzyw i owocow dojrzalych na sloncu, tutaj nie ogrzeje mojego nagrzanego organizmu. Wiec zaczelam od mieska wolowego, gulasz i kasza gryczana +salata, dzisiaj bedzie na obiadek, a ze piatek, to moze i cos slodkiego by sie przydalo wymodzic? Odpowiedz Link
slo-onko Re: Dla Zdrowia* 10.01.14, 10:00 Forumeczki,znacie to, działa? www.sunnivamed.pl/?a=sklep.artykul&id=1 Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 10.01.14, 15:11 SLO, nie slyszalam tutaj o takich, ale swego czasu kupowalam jeszcze w Polsce podobne i pozniej przestali sprowadzac. Przyjedzie Kendo to jej nadmienie o tych ziolach, Odpowiedz Link
xystos Re: Dla Zdrowia* 22.01.14, 18:22 Wskutek błędów popełnianych przez lekarzy co roku w Niemczech umiera około 19 tys. pacjentów, a 190 tys. doznaje uszczerbku na zdrowiu – poinformowała w Berlinie największa niemiecka kasa chorych AOK. Najwięcej błędów powstaje podczas zabiegów operacyjnych- powiedział Max Geraedts, współautor opublikowanego przez AOK raportu. Komplikacje są najczęściej spowodowane uszkodzeniem organów znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie operowanego miejsca, krwawieniem lub zakażeniem na sali operacyjnej. Do typowych błędów należy też podanie niewłaściwego lekarstwa i niedostateczna dezynfekcja rąk u lekarzy i personelu pomocniczego.Blisko połowy przypadków śmiertelnych można byłoby uniknąć- uważa Geraedts. Zasadniczym problemem jest zdaniem AOK przeprowadzanie skomplikowanych zabiegów przez szpitale niedysponujące odpowiednim doświadczeniem. 5,7 proc. pacjentów, którym wstawiono sztuczny staw biodrowy w szpitalu bez doświadczonego personelu, musiało w ciągu roku ponownie przejść operację. W klinikach dysponujących odpowiednim doświadczeniem operacje musiało powtórzyć tylko 2,6 proc. pacjentów. Z raportu AOK wynika, że rocznie w niemieckich szpitalach dochodzi do kilkuset tysięcy mniej groźnych incydentów. Szef AOK Uwe Deh wezwał do reformy służby zdrowia. Jak powiedział, kasy chorych powinny mieć możliwość kierowania pacjentów do najlepszych szpitali. Przedstawiciele innych kas chorych poparli propozycję, by zabiegi były przeprowadzane tam, gdzie istnieją po temu najlepsze warunki i jest najlepszy personel. Prezes izby lekarskiej Frank Ulrich Montgomery zapewnił, że lekarze nie ukrywają błędów. Około 40 tys. pacjentów kwestiunuje co roku jakość usług lekarskich, dochodząc sprawiedliwości przed kasami chorych lub sądami. Zdaniem organizacji lekarskich przyczyną nieprawidłowości jest zła organizacja pracy, a także wzrost liczby skomplikowanych zabiegów. zródlo:internet ZEN Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 22.01.14, 19:06 a polacy/szwedzi nie pisza? jakie bledy sie u nich robi?? tez wychodza roznosci i nie te czesci u pacjetow operowane... az strach byc chorym by lezec w szpitalu.... zawsze sie boje,jak jestem w kraju by sie tam nie znalesc.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 22.01.14, 20:20 Xystos, Kendo, to strach pomyslec co sie dzieje w szpitalach, ale wszedzie jest jednakowo. Ja z potluczonym kolanem i brada odczekalam prawie dniowke na pogotowiu w Polsce od godz.12,oo. do 16,45 a bylam tylko z tego zadowolona, ze zdjecia wykazaly ze nic sobie nie polamalam. Odpowiedz Link
greis52 Re: Dla Zdrowia* 27.01.14, 10:29 www.mmgorzow.pl/artykul/lekarz-rodzinny-zapyta-kiedy-miala-pani-orgazm-wideo?destination=node%252F247868 a matko po co? już kolejka u rodzinnego 2 tygodnie podurnieli a pacjent na szarym końcu... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 27.01.14, 10:33 Ja mysle, ze najlepszym rozwiazaniem w tym problemie to sa lekarze specjalisci, otworzy poradnie specjalistyczne dla ludzi, bo takie problemy dotycza obu plci. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 27.01.14, 11:49 o swiecieeeeeeeeeee.. najlepiej jak ludziska wyzbeda sie stresow/zazdrosci/rywalizacj/alkoholu/zmienia diete, bedzie wtedy wszystko OK Odpowiedz Link
slo-onko Re: Dla Zdrowia* 27.01.14, 12:26 tak jak mówisz LUsia,od tych spraw sa specjaliści. nie akzdy jest taki skory doz wierzan każdemu lekarzowi. jeśli ma problem to idzie do specjalisty,a ten umie odpowiednio poprowadzić rozmowe nawet najbardziej intymna. Odpowiedz Link
maria88 Re: Dla Zdrowia* 27.01.14, 12:29 Dużo w tym racji ale to nie takie łatwe pozbyć się np. stresu gdy brakuje pracy, zdrowia. Wszystko tez zależy usposobienia. Są ludzie po których niepowodzenia spływaja jak po gęsi woda, a niektórzy niestety przeżywaja długo swoje problemy. Uważam że aby utrzymac zdrowie przede4 wszystkim trzeba się ruszać, dobrze odżywiać i wysypiać. Nie przesadzać w bieganiu po lekarzach i przyjmowaniu leków chemicznych. Jest przecież tyle bdobrze leczących ziół. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 27.01.14, 12:47 Dobrze mowicie moje drogie, najwazniejsze to ruch, ja staram sie w kazda niepogode maserowac, albo na rowerze, dzisiaj mimo sniegu swoja runde rowerowalam, chociaz pod sniegiem lezy jeszcze zdradziecki lod, to ten kawalek przeszlam z rowerem, Odzywiac sie po domowemu, nie kupuje gotowych dan ze sklepu, ktore latwo tylko podgrzac. Zrobie swoje czasem bez mieska, ale z apetytem zjem. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Dla Zdrowia* 27.01.14, 12:48 jak to kendo zwykła mowic "wszytsko z umiarem". teraz to już ze wszystkim trzeba uwazac nie tylko na ceny,ale na zawartości w produktach i lekach. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 27.01.14, 12:48 *Marysiu zgadazm sie w 100%, dobrze jak ten z niepowodzenim ma kogos bliskiego do porozmawiania.... a z zielarstwem tez trzeba uwazac, bo niby niewinne ziolko zamias zlagodzic dolegliwosc moze pogorszyc... choc sprawdzona herbatka ziolowa czy napar mozna sobie zastosowac... Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 27.01.14, 13:34 o to wlasnie Sloo, kliknelysmy jednoczesnie swe posty, odnosnie umiaru i kolizji medycyn tu przyznam racje, ze medycyna czasami koliduje z odzywianiem przy niektorych tabletkach trzeba sie wystrzegac niektorych np.warzyw/jazyn, tak ma nasza Mama....i co ciezko balansowac.... Odpowiedz Link
maria88 Re: Dla Zdrowia* 27.01.14, 16:04 Moge powiedzieć,że na wielu ziołach sie znam. Mam nawet spory księgozbiór na ten temat. Sama też stosuję i często ze skutkiem dobrym. Moje dziecię,odpukać, ma ponad40 lat i ani razu nie przyjmowało antybiotyków. W razie przeziębienia mama moja stosowała jemu w dzieciństwie domowe sposoby lecznicze, podobnie jak i nam. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 27.01.14, 16:16 nasza Mama tez podawala nam rozne napary /smarowania podczas przeziebien a chorowalysmy czesto,bo w przedszkolu wszystkie dziecinne i inne choroby sie "lapalo" dobrze Marysiu, ze posiadasz taka wiedze, wiesz co z czym podac bez obawy kolizji dla chorego ogranizmu.... Twoj syn nalezy do szczesliwcow ,bo bezantybiotykowo chowany a ja dostalam na niego uczulenie w szerokim spektrum.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 27.01.14, 19:29 Ja tez czasem stosuje herbatki ziolowe, teraz najbardziej chyba mi podchodzi u nas nazwa "nocna herbatka" z ziela melisy blawatka i jeszcze 2 jakies ziolka, Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 27.01.14, 19:46 Ostatnio wieczoem do melisy dodaję łyżeczkę głogu rozdrobnionego. Nawet lepiej mi się spało,ale wczoraj nie zadziałało,a dziś znowu mam ciśnienie większe eech Odpowiedz Link
maria88 Re: Dla Zdrowia* 28.01.14, 02:39 Ja wczoraj wieczorem przecholowałam z obniżaniem cisnienia i teraz się obudziłam nie mogąc spać, bo za bardzo spadło. Wypiłam już herbatkę z amolem i jest okey. Zaraz znowu sie położę. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia* 28.01.14, 12:59 *MArysiu a herbatka z Amolem podnosi cisnie? czasami czuje,ze powinnam go sobie podniesc.... faktycznie w srodku nocy Cie obudzilo.. *Jagus jak to rozdrobniony glog-mielony? herbatka Melisa na szysze zasniecie jest?? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *Sen** 29.01.14, 09:55 Uciazliwe jest, jak sie czlowiek obudzi w srodku nocy i nie moze usnac, ja mam tak czesto, czasem pije ziolowa juz gotowa herbate na noc tak sie nazywa, i nie wiem czy jest skutek, obudze sie ale zaraz usypiam. Odpowiedz Link
kendo Re: *Sen** 29.01.14, 10:03 no moze i jest skuteczna, skoro od razu zasypiasz, ja bym sie krecila z "boczku na boczek" Odpowiedz Link
kendo Re: Dietetyk radzi 29.01.14, 11:55 by zjadac tylko jedna porcje (100-150 g) czerwonego miesa na tydzien zrezygnowac z tlustych wedlin-(smakowalam polska kielbase "gospodarza")pycha przyprawiona ,ale tlusta okropnie, Odpowiedz Link
kendo Re: Dietetyk radzi i sledzik 29.01.14, 13:02 kendo napisała: > by zjadac tylko jedna porcje (100-150 g) czerwonego miesa na tydzien > > zrezygnowac z tlustych wedlin-(smakowalam polska kielbase "gospodarza")pycha pr > zyprawiona ,ale tlusta okropnie, zjadac dwa razy rybe w tygodniu, najlepiej tlusta, tluszcze zawarte np.w matyjasach to glownie nienasycone kwasy tluszczowe w tym Omega -3 Matyjasy albo Matiesy, to sledz "dziewiczy,roczna ryba odlawiana w maju i wtedy powinno sie je zjadac, bo zawarta w nich Omega-3 jest bardzo nietrwala i ulega zjelczeniu, Odpowiedz Link
slo-onko Re: Dietetyk radzi i sledzik 29.01.14, 13:10 lubie śledziki. i czesto jest tak,ze mam wielka ochote na sledzia w oleju z cebulka. wracajacz pracy jade do sklepu,kupuje,przygotowuje, wieczorem po odsoleniuz jadam. trwa to dwa dni i na jakiś zcas zaspokajam swój apetty pewnie na omege i na vit. B. Odpowiedz Link
kendo Re: Dietetyk radzi i sledzik 29.01.14, 13:30 kiedys czesto sledzika wcinalam w roznych postaciach, teraz takiego odsolonego, tylko 4 keski moge,bo inaczej bym cala w bablach byla, mniej reaguje na zapiekane,co raz na miesiac zjadam 5 st. jak pancio je,to wezme dwa kawaleczki pokrojone na czastki i na jajko uloze... Odpowiedz Link
maria88 Re: Dietetyk radzi i sledzik 30.01.14, 11:51 łLykam Omega 3vorte nie lubie ryb. Toleruje śledzia w oleju. Smazoną to jeszcze zjem ale i to nie za bardzo. Nie znoszę nawet ich zapachu. Z wolowiny to tylko gotowana z rosołu lub duszona, ale teraz cena jej bardzo skoczyła. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Dietetyk radzi i sledzik 30.01.14, 11:57 kiedyś tez nie nawidzilam wręcz ryb. kazda smierdziala i miała osci co sprawialo mi problem. naskubałam się nie czując smaku ani przyjemności. od pewnego czasu zyc bez ryb nie mogę. pod kazda postacia, smazona, z zalewy, z konserwy, wedzona, brzuszki rekina i kazda.i jeśli tylko jadam poza domem to zawsze danie rybne. kupuje tez,aczkolwiek cena dobrej ryby to jak cena wołowiny. Odpowiedz Link
maria88 Re: Dietetyk radzi i sledzik 30.01.14, 19:20 Moze gdyby byłyb w sklepach świeże i dobrej jakości to jadłabym szprotki i piklingi. Ale to co spotykam to wysuszone, małe i nie budzą we mnie apetytu. Będąc nad morzem , to mi nawet smakowały, bo były świeże. Odpowiedz Link
kendo Re: Dietetyk radzi i sledzik 30.01.14, 19:45 *Marysiu/Sloo uwielbiam ryby kazde, alergi mi "ukrocila wybow" ale zajadam w roznej postaci... dzis wolowine kupilam na rosol/zupe, akurat cena przystepna byla-tu tez podrozala bardzo, i tak podsumowujac to jem ja raz na tydzien w gulaszu czy bitkach czy wz zupy, miecho miele i pierogi z grzybami i kapusta robie... na golabki kupilam mielone i kapusteta kedziezawa-zapomnialam jak sie nazywa..) radza by przy smazeniu ryby plastry kartofli ukladac to mniej zapach sie roznosi, nie testalam tej metody,bo flekt ciagie do komina caly zapach, po obiedzie wietrze pokoj po pokoju Odpowiedz Link
maria88 Re: Dietetyk radzi i sledzik 30.01.14, 20:13 Czy to wszystko robisz jednego dnia i mrozisz? Odpowiedz Link
kendo Re: Dietetyk radzi i sledzik 30.01.14, 20:25 *Marysiu, jezeli pytasz mnie? wiec jezeli ugotuje zupe, mieso miele na drugi dzien przyprawiam i lepie pierogi, golabki robie w inny wolny dzien, trzeba marysiu dzielic prace na kazdy dzien, sily juz nie takie,kiedy mozna bylo wiele rzeczy zrobi w jeden dzien.... myslam,ze bede piekla jutro, ale nakupowalam miecha,wiec trzeba go zagospodarowac, wiec co dzien jest cos do zrobienia.... pozniej gotowe juz np.pierogo obgotowane zamrazam, golabki tez uduszone zamrazami porcjami... Odpowiedz Link
kendo Re lekarz nie widzi nic groznego w nocnym jedzonku 30.01.14, 20:29 dzis wlasnie z nim rozmawialam na ten temat, mlody jest i moze jeszcze niema tego doswiadczenia, ale stwierdzil,ze to nic groznego a raczej przyzwyczajenie....a jeszcze tak groznie grubo nie wygladam,wiec moge z umiarem sew "nalogi kultywowac" Odpowiedz Link
maria88 Re: Re lekarz nie widzi nic groznego w nocnym jed 30.01.14, 20:49 Za duzo tez nie wolno bo organizm nie wypoczywa tylko pracuje. Tak myslałam,że nie gotujesz tego wszystkiego jednego dnia. Bardzo lubie pierozki z kapusta i grzybami ale juz nie mam suszonych, wszystkie zuzyłam na świeta będe musiała kupić jak trafie na ryneczku. Odpowiedz Link
kendo Re: Re lekarz nie widzi nic groznego w nocnym jed 30.01.14, 20:56 oczywiscie Mario, nie jem by sie najesc slodkosciami, kolacje jem o 18 godz, wiec zanim oczy zamkne do snu to sie cos chce... na obecna chwile zjadlam juz 4 male tabliczki czekolady z czerwona papryczka, od Lusi dostalam-pycha,lubimy ja obie, 2 mandarynki a zanim pojde spac kolo 24 godz.to jablko obowiazkowo Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Re lekarz nie widzi nic groznego w nocnym jed 30.01.14, 22:29 Kendo, a zapomnialas co zjadlas u mnie mufinke i ciacha ktore kupilas podwojne porcje zesmy zaliczyly, ze ja dopiero przed 20,0,, zjadlam kromke chleba na kolacje. Mandarynke i jablko juz tez. Odpowiedz Link
maria88 Re: Re lekarz nie widzi nic groznego w nocnym jed 31.01.14, 10:04 Kendo wspaniale,że potrafisz jeść kolacje o 18tej ja o tej jem podwczorek a kolację o 20 tej może dlatego,że chodzę spać koło północki. Odpowiedz Link
maria88 Sniadania 31.01.14, 10:05 O której i co jecie na sniadanie. Nie przepadam za potrawami mlecznymi gotowanymi. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Sniadania 31.01.14, 10:16 Mario ja tez za nimi nie przepadam. Sniadanko zaliczam kiedy wstalam tzn, kiedy sie polozylam spac. jak pozno, to oczywiscie sniadanie ok,9,oo, a o godz.13,oo juz musze jesc najczesciej glowny obiad, okolo 16,oo jakis podwie- czorek, i kolacja miedzy 18,30 -20,00, Jak wieczor mam dlugi to oczywiscie jakies owoce. Czesto mam ze tylko jem 3x i to mi w zupelnosci wystarczy, tylko jak siedze w domu to nudy robie, ze siega sie po jedzednie?, tak mi sie wydaje. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Sniadania 31.01.14, 10:27 a ja nie czuje głodu keidy mam wolne i jestem w domu. glod zaczynam czuc ok 11-12. ale keidy jestem z familia w wolny dzień to wtedy przygotowujemy swieze bulki ze swieza wedlina,serem,twarogiem, lub najczęściej jajecznice na boczku, lub kiełbasie z cebula. wersja jajecznicowa,bardziej omletowa to rozbełtane jajo, do tego wrzucam pokrajana w kostke cebule, szynke, paprykę czerwona, kapary (cale), trochę pomidora,sera,zapiekam. bardzo bardzo tersciwie czyli może być jako potrwa na sniadanie jak i na kolacje. w pracy zas ok 7,30 jadam drozdzowke lub sama kawe. ok. 10 cos lekkiego, ok. 11 sniadanie z chleba, ok 13 znowu jakas przekaska lub nic. mleczna zupe ugotowałam sobie ostatnio w sobote,czyli kluski lane. Odpowiedz Link
kendo Re: Sniadania 31.01.14, 10:42 no,Lusia, mowilam,ze raz na tydzien slodkosci bede jadla, wiec z zamierzonego pieczenia dzis nic nie bedzie,bo bym nasmakowala od razu, obiadowo dzis bedzie a pieczenie moze jutro... *Mario, tez nie lubiala mlecznych sniadan, ale do listopada zaczelam codziennie z ofsianka w w niedziele ekstra sniadanko bez mleka, tak mi wygodniej i nie musze wymyslac sniadan i kolacji, bo tylko jedno wieczorne kolacyjne to co z obiadu salatowego np.nieraz zostanie to do bulki dojem, ale mozna sobie urozmaicac sniadania w formie past do chleba z sera/awokado/rybi z puszki, *Sloo no to ja troche "chodsze sniadanka niedzielne robie", ale pamietam swieze buleczki bedac u Ciebie z wizyta rospieszczals mnie nimi co rano + jogurki z czastakami czekolady/owocow....pychota byalo Odpowiedz Link
slo-onko Re: Sniadania 31.01.14, 11:05 o i pasta z awokado, nauczylas mnie przygotować toto . czasami tez przygotuje do kanapek. jeśli lubisz makaronowe,maczne potrawy to moja mleczna z lanymi kluskami lekko osolona tez CI zasmakuje. Odpowiedz Link
kendo Re: Sniadania 31.01.14, 11:09 *Sloo musialam jesc te zupy mleczne bardzo dlugo kiedy do szkoly chodzilysmy, Tata zawsze nam robil, znienawidzilam mleczne zupy... a od niedawna cos mi sie "stalo" i ze smakiem zajadam sprobuje kiedys te kluseczki... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Sniadania 31.01.14, 11:23 powiem Ci Kendo,ze inaczej jest jeśli ktoś zmusza, ze zmuszane bylysmy do picia w szkole szklanki mleka. najczęściej to mleko wg nas smierdzialo, było albo za gorace,alboz kożuchem co nam dostatecznie obrzydzilo ten napoj. poza tym keidysniejsze gotowanie nie było tak urozmaicone jak dzisiaj. pomijam mleczne zupy,ale popatrz sama czy keidys stosowano takie ilości czosnku jak dzisiaj ? czy przygotowywano tak pyszny szpinak jak dzisiaj? czy było az tyle roznych przypraw jak dzisiaj? poza tym gusta smakowe tez się zmieniają,wiem sama po sobie. Odpowiedz Link
kendo Re: Sniadania 31.01.14, 11:45 masz racje Sloo co do zmuszania dzieci do mlecznych jedzen.... a wymieniajac przyprawy to oczywiscie, to co z domu sie wynioslo od swych mam to sie stosowalo, nasza Mama ma bardzo szeroki zakres wiedzy na warzywa/przyprawy a zwlaszcza te ziolowe, pochodzi z Kresow,wiec tam bylo nieco inaczej z zywieniem, przekazala nam ta wiedze, czosnek zawsze sie uprawialo u nas w ogrodzie/na dzialce/szpinak tez, nawet "szpinak z lebiodki jadlalam" i smakowalo nam.... brakowalo galki muszkatolowej do szpinaku.... jak rowniez pieprzu cytrynowego, ktory uzywam do wszystkiego... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Dla Zdrowia i dobrego samopoczucia, 31.01.14, 11:46 dla uśmiechu, milosci i radości choć jeden dzień,ktory nie jest związany z kosztami zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105806,9840970.html#BoxLSTxt Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Dla Zdrowia i dobrego samopoczucia, 31.01.14, 18:43 To przytulam Wszystkich na Vistuli delikatnie, zeby nie poburzyc fryzur, nie urazic obolalych miesni, nie pogniesc bluzeczki ani kolnierzykow, nie zachaczyc lancuszka na szyi itdalej........................... Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia i dobrego samopoczucia, 31.01.14, 18:46 dolanczam do uscisko Sloo i Lusi Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia jaki kolor chroni przed rakiem 31.01.14, 19:35 fitness.wp.pl/multimedia/galerie/go:4/art1218.html wszystkie je lubie ale nie wszystkie moge w duzych ilosciach jesc.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Dla Zdrowia jaki kolor chroni przed rakiem 31.01.14, 22:20 Dzisiaj do obiadu mialam wlasna salatke z papryki i na kolacje na kanapke polozylam, w zimowa pora smakuje inaczej. Ale doszlam do wniosku ze na sloiku musze zaznaczyc z jakiej recepty to robilam bo sie juz gubie, jedna robilam na kwasu cytrynowym. Odpowiedz Link
kendo Re: Dla Zdrowia 01.02.14, 09:59 otoz to P.Lusienko, ja zaczelam ten system juz od dwoch lat praktykowac, kiedy cos robie w jednej porcji w butelke czy sloik, mam chyba tez z pare sloiczkow tej saltki wlasnie z kwasem cytryny.... musze sprobowac moze w poniedzialek, jak mina "bable" Odpowiedz Link
xystos Re: Dla Zdrowia* 02.02.14, 14:25 Raka piersi można wyleczyć bez interwencji chirurgicznej Europejskie środowisko naukowe zelektryzowała wiadomość, że raka piersi można wyleczyć bez konieczności przeprowadzania operacji chirurginczych. Stało się to możliwe dzięki odkryciu brytyjskich lekarzy, które dało nadzieję na odzyskanie zdrowia tysiącom pacjentek z tą straszną diagnozą. Brytyjscy naukowcy odkryli, że tzw. "białko przeżycia", które znajduje się w organizmie kobiet, stosowane w odpowiedni sposób, może skutecznie zwalczać raka piersi i to bez interwencji chirurgicznej. Białko DACH1, bo o nim mowa, można znaleźć u prawie wszystkich kobiet, które cierpiały na ten rodzaj nowotworu. Wyniki badań z dużą dozą pewności pozwalają stwierdzić, że białko potrafi zahamować rozwój nowotworów i wspomaga u pacjentek proces dochodzenia do zdrowia. Naukowcy zauważyli, że jeśli białko DACH1 występowało w organizmie kobiety w wysokich stężeniach, guzy nowotworowe nie przybierały agresywnych, złosliwych postaci, co eliminowało potrzebę interwencji chirurgicznej z procesu ich leczenia. Dodatkowo, w takim przypadku guzy nowotworowe rosły znacznie wolniej, a ich ostateczna wielkość była stosunkowo niewielka. Według naukowców, identyfikacja obecności tego białka, jak i jego stężenia w ciele pacjentek pozwoli w wielu przypadkach uniknąć inwazyjnych form leczenia, co pozwoli zminimalizować ryzyko wystąpienia działań niepożądanych. Okaże się wtedy czy taka operacja jest w ogóle konieczna, ponieważ potrzebować jej będą jedynie kobiety, u których "białko przetrwania" występuje w niskich stężeniach, Oznaczałoby to, że organizm nie poradzi sobie sam z chorobą i w takim przypadku tradycyjny skalpel i chemioterapia byłyby koniecznością. Mimo, że metoda ta nadal wymaga wielu testów w celu potwierdzenia jej skuteczności, to w środowisku juz okrzyknięto ją "przełomową" w leczeniu chorób nowotworowych. tylkomedycyna.pl/wiadomosc/raka-piersi-mozna-wyleczyc-bez-interwencji-chirurgicznej ZEN Odpowiedz Link