02.07.09, 08:23
Uspokajająco i nasennie działają dostępne w aptekach preparaty takie, jak np.: syrop Melisal (mieszanka zawierająca zioła melisy, dziurawca, kwiaty głogu, lipy, korzeń arcydzięgla, kwiat rumianku), lecznicza herbatka Melisa-fix, Neospasmina w syropie (wyciąg z kozłka lekarskiego i kwiatu głogu), Nervogran (mieszanka ziół w granulacie), Nervosol (wyciąg z ziół, do picia), Somnoten-fix (zioła przeciw bezsenności - 1 torebka na godzinę przed snem). Można też samemu sporządzić nasenną herbatkę z 10 g kwiatu rumianku, 15 g liści mięty, 20 g kopru włoskiego, 30 g kminku. wszystkie składniki wymieszać i zaparzać po 1 łyżeczce herbatki w niepełnej szklance wrzącej wody (parzyć 10 minut).
--------------------------------
Ja śpię 5,6 godz. ale zdarzają się wyjatki,niestety tych wyjatków
jest zbyt mało.http://i43.tinypic.com/rk0zgx.gif
Tyle powinniśmy spać.
--------------------------
Noworodki - 16 godzin
• Niemowlęta: 3,5 miesięcy - 14 godzin, 6-23 miesiące - 13 godzin
• Dzieci: 2-3 lata - 12 godzin, 4-5 lat - 11 godzin, 6-9 lat - 10 godzin
• Młodzież: 10-13 lat - 10 godzin, 14-18 lat - 8 godzin
• Dorośli: 19-30 lat - 7-8 godzin, 31-49 lat - 7 godzin, 50-70 lat - 6 godzin


kobieta.interia.pl/zdrowie/profilaktyka/news/ile-snu-potrzebuje-organizm,1331893,1642
Obserwuj wątek
    • kendo Re: Nasz sen 02.07.09, 09:13
      o! to ja spie prawidlowo mimo wszystkowink

      a te herbatki kiedys bylyby dobre dla mnie
      w obecnym stadium to niemal wszystkie mnie uczulaja ze wzgledu na
      swe mieszanki,

      nie testalam dziurawca,
      ale teraz latem to niebezpieczne mozna miec poparzona skore przez
      slonce,
      ale w mniej sloneczne pory roku mozna sobie serwowac nawet jako
      herbatki "ratujace przed lekkimi depresjami".
      • jaga_22 Brak snu bardziej szkodzi kobietom 03.07.09, 13:03
        Naukowcy z University College w Londynie oraz University of Warwick
        zaobserwowali, że niedobory snu mogą gorzej wpływać na serce i naczynia
        krwionośne kobiet. Do takich wniosków doszli po przeanalizowaniu danych
        zebranych w grupie ponad 4600 urzędników państwowych z Londynu, w wieku 35-55
        lat. Większość, bo 73 proc., stanowili mężczyźni.
        --------------------------------------
        No...kurza stopa.....raz mi wystarcza,a raz nie?
        Dopiero co byłam zadowolona z 6 godz.snu,a teraz okazuje się,że nie
        wystarczy.http://i42.tinypic.com/989c0w.jpg
        • kendo Re: Brak snu bardziej szkodzi kobietom 03.07.09, 19:45
          Jagus
          .."kurza stopa"..,pierwszy raz "slysze to okreslenie....juz sobie go
          porzyczam Jaguswink)

          ech...no i co mamy zrobic,
          nieda sie na przymus spac dluzej,
          dobrze jest poobiednia drzemke sobie zrobic,to tez duzo daje,tak
          czytalam kiedys,i czasami to stosuje.np.dzisiajsmile
          • jaga_22 Re: Brak snu bardziej szkodzi kobietom 05.07.09, 06:53
            Kenduś poobiednią drzemkę to praktykowała moja mama z zadziwiajacym skutkiem,mówiła.........poczekaj ..poczekaj ja tylko na 10 minut
            się zdrzemnę i to jej wystarczało,aby znów być rzeźka.
            Ja tak nie potrafię.Jak zdarza mi się usnąć w czasie dnia,to i parę
            godzin,ale potem noc mam przerąbaną.
            To ponoć takie krótkie drzemki w czasie dnia, bardzo służą zdrowiu.
            http://i39.tinypic.com/1zxozo2.gif
            • kendo Re: Brak snu bardziej szkodzi kobietom 05.07.09, 12:47
              Jagus,
              mi sie wlasnie udaje taka pietnasto minutowke "odstawic"(jezeli po
              lunchu lub obiedzie z ksiazeczka sie poloze)
              naprawde wstaje wypoczeta jakos i noca usne,
              ale to usniecie to normalny cykl gapienia sie w szkielko i usypiam
              niewiem kiedysmile)

              mowia,ze sen to najlepszy "kosmetyk dla kobiety"
              • nana_c Re: Brak snu bardziej szkodzi kobietom 05.07.09, 17:05
                Podczas snu organizm odstawia cos w sensie check- up i up- date wink wszystkich
                narzadów i systemów, dlatego wazna jest ilosc i jakosc snu, to znaczy ze
                wszystkimi fazami. Klasyczne tabletki nasenne niestety wywoluja sen komatyczny,
                bez REM-u i innych, tak wlasnie waznych dla prawidlowego odprezenia.
                Dlatego lepiej nawet spac mniej, a konkretnie (pierwsza faza snu glebokiego z
                REM-em nastepuje juz po 90 minutach snu, i jest przez to snem pelnowartosciowym)
                i w razie czego pomagac sobie ziólkami, czy innymi trickami, jak juz wyzej
                wspomnialyscie.
                Ja popieram tez tradycyjna szklanke mleka smile
                • greis52 Re: Brak snu bardziej szkodzi kobietom 06.07.09, 07:03
                  a na mnie dziala pare łyczkow piwa
                  i spie jak aniołeksmile
                  • kendo Re: Brak snu bardziej szkodzi kobietom 06.07.09, 21:53
                    ha,ha.....smiejes sie z siebie,nie z Was,
                    wczoraj u siostrzenicy zrobilam sobie herbatke"slodkie marzenie"
                    ha,w smaku dobra,nie moglam zaskoczyc co to za mieszanka,
                    okazalo sie,gdy siostrzenica wrocila do domu a ja spalam przy
                    grajacym TV,na pytanie o herbacie,odpowiedziala,no przeciez to na
                    spankowink),nawet niewiem kiedy odplynelam,a taki fajny byl filmwink)
                    przyjechalam do domu i spalam az do 9 godz.smile
                    • jaga_22 Re: Brak snu bardziej szkodzi kobietom 07.07.09, 06:55
                      No.....udało mi się przespać ciurkiem do
                      rana.http://i27.tinypic.com/dny1ky.gif ale spać
                      poszłam,to już było po duchach.Wypiłam wczoraj 2 kawy i nie chciało mi się
                      spać.http://i27.tinypic.com/dny1ky.gifObudziły mnie gołębie chciały z
                      rana grochu,
                      znowu mnie napastują.http://i28.tinypic.com/295eebq.gif
                      • kendo Re: Brak snu bardziej szkodzi kobietom 07.07.09, 08:54
                        cus sie uparly golabusie na Ciebie Jagus,
                        chyba czuja,ze mialyby "miodzik" na Twoim balkoniesmile)

                        tez przespalam"ciurkiem",
                        ale obudzona zostalam przez bablowanie,wczoraj jadlam na miescie
                        (choc mialam mozliwos wybrania mieszanki salaty,to cos musiala byc
                        chyba w sosie?,chociaz ten tez wybralam bazowany na serze)i
                        zapomnialam nochala zasprajacsad(
                        • jaga_22 Re: Brak snu bardziej szkodzi kobietom 07.07.09, 09:10
                          O matko ! Ty to się masz........ale przypomniałaś mi o jedzeniu.Jeszcze mam pusty brzuszek...idę go napełnić.http://i26.tinypic.com/9qbfd4.gif
    • greis52 Re: Nasz sen 08.07.09, 13:43
      czy to juz moze jest jakas pełnia księzyca?
      bo duzo osob narzeka na bezsenne nocki
      • jaga_22 Re: Nasz sen 08.07.09, 14:24
        Greis.... pełnia księżyca była wczoraj o 11.21,
        dzisiaj dobrze spałam.....całe 6 godz.w tym 2x wstawałam,ale ja
        tak zawsze.http://i32.tinypic.com/15rywcw.gif
        • greis52 Re: Nasz sen 08.07.09, 14:26
          to juz wiem dlaczego markowalam
          mimo zaciagnietych zaluzji,
          oj ten lysolsmilesmile
          • kendo Re: Nasz sen 08.07.09, 15:44
            ech...ja tez przez "lysego "nie moge spacsad
            ale wczoraj po wierceniu sie(nie wiedzialam,jak lapcieta ulozyc by
            nie bolalysad(,)usnelam i spalam az do 8 godz.
            zwleklam sie z poslania,
            poczlapalam do lazienki,
            pozniej siadanko

            pozniej jakos zaczelam sie"chustac" by sie rozkrecic do dnia,
            nawet na rowerku dzis bylamsmile

            *Jagus,
            w nocy gdy sie przebudze mam problem z zasnieciem,
            musze zawsze czyms przekasic,jakims ciasteczekiem najczesciejsmile
            • greis52 Re: Nasz sen 10.07.09, 07:13
              Nie tylko sen, ale i nasze samopoczucie, poziom energii, wigor,
              jędrność skóry, ogólna kondycja organizmu, a także metabolizm – to
              wszystko zależy od „żółtego rogala” A zatem, aby nasza dieta była
              prawidłowa, powinniśmy zacząć zwracać uwagę nie tylko na to, co
              jemy, ale i kiedy.

              lekko.o2.pl/artykul/2929/1/wplyw-faz-ksiezyca-na-nasz-organizm.html

              dla mnie najlepszy jest nów...
              • kendo Re: Nasz sen 10.07.09, 07:50
                *Greis
                dzieki za linka,
                musze przyuwazyc,kiedy sie czuje najlepiej,
                choc zauwazylam,ze cwiczac joge nieraz byl zaskakujacy rezult
                odprezenia/wyciszenia.
              • jaga_22 Re: Nasz sen 10.07.09, 17:41
                O ....to muszę zaobserwować,tylko jak zapamiętać.wink

                15.07 - godz. 11.51 -----3.kwadra

                22.07 - godz. 5.27 ---
                • kendo Re: Nasz sen 10.07.09, 19:35
                  Jagus,
                  piszemy wielkimi literami na papirze i wieszamy na drzwi lodowy,
                  na mur beton nie zapomnisz,
                  juz sobie spisalam i poczlapie magnesem na lodowe obwiesicsmile
                • jaga_22 Re: Nasz sen 10.07.09, 21:18
                  Kenduś...na razie pamiętam,a gdyby co,to jedna drugiej przypomni. winksmile
    • greis52 sennik... 12.05.10, 11:34
      W trakcie snu wydzielany jest przez mózg specjalny hormon.
      Eksperci podejrzewają, że to on odpowiedzialny jest
      za barwne obrazy w naszych głowach.
      Niektórzy ludzie uważają, że mają one
      jakieś znaczenie i uzasadnienie.

      Męcza mnie ostatnio jakies senne mary,
      zajrzalam w sennik i faktycznie znalazlam
      tam znaczenie i uzasadnienie,
      i jak wszystko tak sny wywoluje zyciowa gmatwanina...
      • kendo Re: sennik... 12.05.10, 12:15
        *Greis,
        moze to i prawda z tymi "kolorowymi hormonami"
        lubie gdy snia mi sie kwitnace sady,te sny pamietam najwiecej,
        inne jakos po otwarciu slepi zapominam,
        moze sa czarno biale?wink
    • greis52 Re: Nasz sen 13.03.11, 20:55
      Używasz laptopa lub komórki przed snem? Będziesz miał koszmary.

      tech.wp.pl/kat,1009779,title,Uzywasz-laptopa-lub-komorki-przed-snem-Bedziesz-mial-koszmary,wid,13202352,wiadomosc.html
      może nie koszmary ale bezsenne noce,
      tak samo jak z oglądaniem TV w łóżku smile
      doświadczyłam tego...
      • iryska2604 Re: Nasz sen 13.03.11, 22:15
        Ja w sypialni nie mam nawet radia,mąż śpi w drugim pokoju bo lubi zasypiac z telewizorem.Ja co prawda przed snem cos tam ogladam albo klikam ale do lóżka ide z ksiazką,wyciszam sie i dopiero gaszę światło. Wiecie co - nie wiem czemu ale bardzo czesto śni mi sie mama,przeciez tak stale nie mysle i nie wiem czemu...
        • kendo Re: Nasz sen 14.03.11, 10:00
          a ja z TV usypiamsad
          chyba wystawie z pokoiku,
          koszmarow niestety nie pamietamwink
          jedynie jak jestem w domu rodzinnym to zapamietuje wszystkie niemal sny.

          *Irysko,
          moze Mama chce cos Ci powiedziec/przekazac/pokazac....przeanalizuj sen dobrze.
          • jaga_22 Re: Nasz sen 14.03.11, 11:04
            A ja dzisiaj źle spałam,budziłam się co godzinę mimo swoich tabletek Labofarm
            Muszę powiedzieć,że są dobre ,w składzie mają korzeń kozłka,chmiel,ziele serdecznika
            i liść melisy.
            Od kiedy je biorę nareszcie śpię jak człowiek.wink Może coś z księżycem było?
            jak jest pełnia to mam problemy.
            • kendo Re: Nasz sen 14.03.11, 11:25
              jestem przeciwniczka prochow na sen,
              kiedys dostalam i bardzo sie zle czulam,
              od tamtej pory zadnej.....
              ale Twe Jagus,to widze,ze sa ziolowe?
              moze na slubnego by podzialaly.....zakupie mu w karajuwink

              przy pelni ksiezyca niespie niemal wcale...sad
    • greis52 Re: Nasz sen 25.11.11, 08:35
      kolejna nieprzespana nocka, natłok myśli i fatalny ranek, zaczynam się niepokoić
      i coś z tym musze zrobić?????????????

      "Sen nie zawsze nadchodzi i odchodzi wtedy, kiedy tego chcemy, nie wszyscy w jego trakcie pokornie leżymy w łóżku. Niektóre zaburzenia snu znamy z doświadczenia niemal wszyscy, inne zaskakują, budzą przestrach, czasem mogą zagrażać zdrowiu i życiu, i to zarówno osób nimi dotkniętych, jak i otoczenia. Oto one!
      zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/56,105806,10286426,_Nie_prawdopodobne_zaburzenia_snu.html
      • irene.jg Re: Nasz sen 25.11.11, 09:33
        Poczytałam sobie, nie mam raczej kłopotów ze spaniem, czasem zarywam noc, ale sobie potrafię odebrać w dzień, choć rzadko to się zdarza, ale się zaczęło zdarzać i to kładę na karb swojego wieku i starzenia się. Nigdy nie lubiłam spać w dzień.
        • kendo Re: Nasz sen 25.11.11, 09:52
          tez mam teraz problem z zasnieciem,
          mam ten komfort,ze moge rankiem dluzej odespac,
          w dzien bardzo rzadko odsypiam,
          chyba ze jestem poziebiona wink

          mysle,ze brak melatoniny-tak sie to chyba zwie,co reguluje "hormon snu"
          a zreszta kobiety tak maja,ze w pewnym okresie wieku borykaja sie z tym problemem.
    • greis52 Re: Nasz sen 14.11.13, 10:04
      psychologia.wieszjak.pl/zdrowy-sen/212216,Jakie-sa-przyczyny-sennosci-w-ciagu-dnia.html
      zdarza Wam się spać w ciągu dnia?
      mnie morzy często po południu, nie wiem czy to zdrowo?
      ale dla mnie chyba potrzebne takie drzemanie,
      pewnie niektórzy seniorzy tak majasmilesmile

















      • kendo Re: Nasz sen 14.11.13, 10:23
        greis52 napisała:

        > psychologia.wieszjak.pl/zdrowy-sen/212216,Jakie-sa-przyczyny-sennosci-w-ciagu-dnia.html

        > ale dla mnie chyba potrzebne takie drzemanie,
        > pewnie niektórzy seniorzy tak majasmilesmile

        wlasnie to samo powiedzialam swemu doktorowi,..cyt"ze z wiekiem przychodzi "
        ale wzial proby na wsio-czyli badania "krwi doglebne"
        czekam na tel,albo pismo od niego co znalazl w e mnie " niedobrego,"
        ze tak chce slepia zamykac zwlaszcza po obiedzie.

        *Greis,
        to nawet wskazane zdziebko sie zdrzemnac,
        dobrze dla zdrowia,
        oczyszczamy "szare komorki wtedy ze smieci"
        tak kiedys gdzies przeczytalam...
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        • slo-onko Re: Nasz sen 14.11.13, 10:56
          oh na drzemke mam i ja często ochote, nawet teraz. jestem znuzona,a powieki siegaja biurka. ledwo siedze, najchętniej rzuciłabym się na lozko. oczywiście nie jest to możliwe,a gdyby było to i tak nie ejst to takie latwe w moim przypadku,tzn zasypianie an zawolanie. mam ogromne problemy z usypianiem pomijam nocnym,ale nawet takim popołudniowym. chciałabym choćby an chwilke,aby zregenerować sily,ale gdzieżby tam,zmeczenie nie odpuszcza,sen ogrania,usnac nie można...meka.
          • greis52 drzemka... 04.03.14, 13:28
            fitness.wp.pl/zdrowie/wirtualny-poradnik/art1260,co-nam-daje-drzemka.html
            Zalety drzemaniasmile

            Istnieją liczne badania potwierdzające, że drzemka pomaga. Jedno z nich, przeprowadzone przez NASA, wykazało, że piloci, którzy ucinali sobie około 25-minutowe drzemki, mieli czas reakcji lepszy o 16-34 proc. w porównaniu do osób, które nie spały w ciągu dnia.
            Lista zalet drzemki jest długa. W czasie takiego odpoczynku dochodzi do konsolidacji pamięci, czyli wzmocnienia zapamiętywania przyswojonych tego dnia informacji i wiadomości.
            – To jednak nie wszystko. Sen w ciągu dnia potrafi także poprawić nasze samopoczucie oraz wzmóc kreatywność. Możemy przy tym również liczyć na dodatkowy zastrzyk energii, dzięki któremu wiele osób nabiera później ochoty na popołudniowy trening fizyczny – zauważa lekarz internista Ewa Łuksza.
            Udowodniono, że krótki sen w ciągu dnia obniża poziom odczuwanego stresu i umożliwia regenerację układu immunologicznego. – Przysypianie w ciągu dnia w pewnym stopniu zmniejsza więc ryzyko występowania infekcji oraz chorób układu sercowo-naczyniowego takich jak: zawał serca, choroby nadciśnieniowej czy udaru mózgu – podkreśla Ewa Łuksza z Omedy.
            Z szeroko zakrojonych badań przeprowadzonych w 2007 roku w Grecji wynika, że osoby, które ucinały sobie minimum trzy razy w tygodniu 30-minutowe drzemki, miały o 37 proc. mniejsze ryzyko śmierci spowodowanej zaburzeniami pracy serca.

            to idę podrzemać bo pogoda dziś barowa i senna u mniesmile
            • kendo Re: drzemka... 04.03.14, 20:22
              oooooooooo,
              kiedys to praktykowalam czesto,
              zwlaszcza kiedy pracowalam,

              obecnie czasami sie przydazy,
              od jutra zaczne sobie planowac drzemki,
              moze jeszcze nie za pozno "na uratowanie sie od chorobsk wymienionych"

              *Greis
              i co,wstalas w lepszym nastroju po drzemce??
              • slo-onko Re: drzemka... 04.03.14, 20:28
                Och nie raz przydalaby sie taka drzemka w pracy kiedy to szare komorki zaczyna usypiac, a mozg czuje zmeczenie. W domu tez bym chciala podrzemac,ale mam klopot. Nie udaje mi sie usnac,tylko mecze sie i wstaje jakbym przerzucila tone wegla. Dzisiaj tak wlasnie sie czulam, polezalam,musialam wstac zeby sie rozruszac, a potem jakos poszlo.....
                • kendo Re: drzemka... 05.03.14, 17:51
                  ja dzis bym sobie podrzemala,
                  siostrzenica zadzownila,ze nie musze pilnowac Maluszka az do piatku,
                  szybko sie zebralam i do domu przyjechalam,
                  spiaczka jednak morzy i chyba wczesniej usne...
                  • kendo Re:niewidomi snia koszmary 05.03.14, 17:57
                    dunscy naukowcy przebadali
                    ..tlumacz Google..
                    Codziennie rano w ciągu czterech tygodni, ale widząc 25 i 25 osób niewidomych odpowiedzi na pytania o ich marzenia. Jedenaście, który był ślepy od urodzenia zgłaszane koszmary w 25% przypadków. Odpowiedni rysunek był 7% dla tych, którzy stracili wzrok w pewnym momencie po 1 roku życia i 6 procent do zwiedzania, wyniki, opublikowane w" czasopiśmie spać"

                    Torbjörn Åkerstedt jest profesorem na Uniwersytecie w obu Sztokholmie oraz Instytutu Karolinska i prowadzi badania na temat wartości odzysku sen.

                    - Faktycznie, nie ma prostej odpowiedzi, dlaczego mamy koszmary. Marzenia wydają się być sposób na przechowywanie wspomnień z pamięci krótkotrwałej do pamięci długotrwałej. Podczas procesu mózgu przetwarza emocjami. Jak koszmary mogą być sposobem zmyć niepokój na.
                    ***********
                    nawet nigdy nie pomyslalam,ze niewidomy moze snic koszmary...
                    • maria88 zaburzenia snu 06.03.14, 03:15
                      Od kilku dni juz tak mam, że wybudzam się nocą i nadrabiam w dzień drzemką
                      popołudniową. Chyba muszę brać magnez. Kupiłam go nawet.
                      Wzięłam parę razy i przestałam bo zaczęły się problemy z żoładkiem.
                      • kendo Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 11:55
                        www.expressen.se/halsa/kost/studie-visar-att-kiwin-ar-rena-somnmedlet/
                        naukowcy dowiedli,
                        ze spozywajac codzienie kiwi
                        przez cztery tygodnie
                        poprawiamy swoj sen...
                        tz.zjadali jedno kiwi godzine przed zasnieciem

                        jakos takiej kwasoty nie moge wieczorem
                        • lusia_janusia Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 13:10
                          Na dfobry sen wplywa wiele czynnikow, ktore przezywamy
                          podczas dnia, im wiecej stresu tym szybciej jestesmy znuzeni,
                          a noc do spokojnych nie nalezy.

                          Tak wiec wniosek taki, ze "ta det lungt" czyli spokojne zycie za dnia,
                          to sen spokojniejszym bedzie.
                          • lusia_janusia Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 13:12
                            Ale wbijaja mi sie niepotrzebne litery, klawiatura ma za nisko
                            trzcionki osadzone i pacami zahaczam, bo pisze metoda dziesieciopalcowa.
                            Przepraszam za bledy.
                        • slo-onko Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 13:12
                          widze,ze nie tylko ja mam problemy ze snem. kogo bym nie spytala to każdy z nich ma przerwy, ciężkie usypianie, wybudzanie. jak czytam o roznych przypadłościach to często pojawia się ,ze powodem roznych dolegliwości oraz zaburzen snu jest stres . pewnie w większości tak jest. czy to lepiej,ze stres ,a nie inna choroba? nigdy nie wiadomo co lepiej czy stres,ktory prowadzi do rozstroju nerwowego czy inna zidentyfikowana choroba, która można leczyc?
                          czy keidys 20-50 lat temu było inaczej ?
                          • jaga_22 Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 14:47
                            Pocieszam,że ja śpię nie więcej jak 5,6 godz. dziś było 5.
                            podobno w starszym wieku nie ma potrzeby dłuższego snu,ale to wcale
                            nie jest pocieszające,bo człowiek w czasie snu regeneruje się.
                            • lusia_janusia Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 15:01
                              Jago, to wydaje mi sie ze masz za krotki odpoczynek.
                              Nasza mama to po kazdym posilku,.. mowi ze sie zmeczyla
                              i ucina sobie krociutka dzemke... Wydawalo mi sie to nienormalne,

                              Ale spotkalam w tygodniu polskiego lekarza, to jego tesciowa w naszej
                              mamy wieku i rowniez po kazdeým posilku ucina sobie dzemke.

                              To juz chyba tak jest , nie wiem, jak dozyje tych lat to potwierdze albo
                              zaprzecze.?
                              • kendo Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 15:19
                                otoz to,
                                pozyjemy zobaczymy,
                                jak dlugo spac bedziemy
                                i czy podczas dnia/po jedzieniach tez bedziemy dosypiac...
                                • slo-onko Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 17:25
                                  Ta drzemka faktycznie dotyczy seniorow, szczegolnie mezczyzn.obsersuje takich od pewnego czasu. Seniorzy zwlaszcza mniej aktywni nie zuzywaja az tyle energii co pracujacy jeszcze zawodowo, szczegolnie fizycznie ludzie. Totez i snu im tyle nie trzeba w nocy. W dzien potuptaja to i wtedy wypoczynek w formie dzremki jest wskazany. Tak mial moj tesc i tak ma moj tato. Moj tato byl bardzo bardzo aktywnym czlowiekiem, do momentu od kiedy podupadl na zdrowiu.
                                  Ciekawe jaka ja bede w wieku naszych rodzicow, czasem takie mysli mnie nachodza.
                                  • lusia_janusia Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 18:02
                                    SLO, tez sie caly czas zapytuje siebie?. moj tato byl zawsze aktywny,
                                    zawsze cos robil w okol domu, na dzialce, a pozniej w ogrodzie.
                                    Sam sobie wýszukiwal zajecie, zeby nie siedziec bezczynnie.
                                    • kendo Re: 7 rzeczy,ktore nie powinnysmy jesc 21.08.14, 19:43
                                      mittkok.expressen.se/artikel/7-saker-du-inte-ska-ata-innan-laggdags/
                                      przed pojscie do poscieli,
                                      a bedziemy dobrze spali

                                      1) .mocno przyprawione jedzenie

                                      2) seler naciowa= moczopedna

                                      3) czerwone mieso=dlugo zalega w zoladku

                                      4)alkohol

                                      5) cukierki= uuuu jak lubie sobie podjadac do poduszki

                                      6) kawa

                                      7) lody= tez uwielbiam Magnum na patyku oblany czekolada z orzechami
                                      • lusia_janusia Re: 7 rzeczy,ktore nie powinnysmy jesc 21.08.14, 21:03
                                        To nie wiem jaki jest blad na mnie, bo na urlopie nie moglam
                                        spac, a nie jadlam przed snem wymienionych artykulow?.
                                        • kendo Re: 7 rzeczy,ktore nie powinnysmy jesc 22.08.14, 08:43
                                          sa rozniaste przyczyny,mozna miec problem" urlopowego zasypiania"
                                          zmiana klimatu,
                                          nie w tym miejscu lozko ustawione,
                                          nie ten materac/poduszka/
                                          no i bylo tez przeciez bardzo goraco,
                                          kazdy chyba mial trudnosci z zasypianien
                                          • slo-onko Re: 7 rzeczy,ktore nie powinnysmy jesc 22.08.14, 08:50
                                            oooo u mnie to norma,czesto tak mam, a jak mówisz Kendo inne miejsce, lozko. wtedy okropnie się mecze,a nocka wydaje się dluga jak tydzień. i zazwyczaj brakuje dni żeby się tak wyspac od dechy do dechy,zawsze jest cos co przeszkadza się wyspac. planowałam na jutro,ale już mój plan prysnal.
                                            • lusia_janusia Re: 7 rzeczy,ktore nie powinnysmy jesc 22.08.14, 08:57
                                              *Kendo, *SLO,
                                              dokladnie tak jest, ale teraz te 2 noce u siebie usypialam nawet nie wiem jak,
                                              i budze sie prawie o tej samej godzinie po 7,oo.
                                              • kendo Re: 7 rzeczy,ktore nie powinnysmy jesc 22.08.14, 09:02
                                                *Lusia
                                                czyli odsypiasz niewyspane nocki,
                                                i w normie sie budzisz,
                                            • kendo Re: 7 rzeczy,ktore nie powinnysmy jesc 22.08.14, 09:01
                                              slo-onko napisała:

                                              > oooo u mnie to norma,czesto tak mam, a jak mówisz Kendo inne miejsce, lozko. wt
                                              > edy okropnie się mecze,a nocka wydaje się dluga jak tydzień. i zazwyczaj braku
                                              > je dni żeby się tak wyspac od dechy do dechy,zawsze jest cos co przeszkadza się
                                              > wyspac. planowałam na jutro,ale już mój plan prysnal.

                                              mam podobnie na promowej pryczy,
                                              bede sie wiercila niemilosiernie,
                                              moze na momecik usne i zaraz sie znowu budze...
                                              jakos w dzien nigdy nie moge pospac,bo nawet,jak w fotelu zamkne slepia to na kwadrans tylko...

                                              a wczoraj ciasteczka orzechowe dwa zjadlam do poduszki o!
                                              • kendo Re: co sie sni i dlaczego?? 05.10.14, 10:43
                                                Autor: jaga_22 ☺ 05.10.14, 10:13
                                                Dodaj do ulubionych
                                                Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                Witajcie... dzień słoneczny.
                                                Źle spałam,bo nie wypiłam ziółek.Śniła mi się ciemna noc i ja na ulicy zaczepiana przez zbirów,ale uciekłam.Zapukałam do drzwi i otworzyła mi staruszka,a ona mi opowiadała,że też ostatnio była zaczepiona,ale miała ze sobą długi nóż i dźgnęła.Wśród kilku z nich widziałam syna sąsiada,
                                                który ćpa,a już parę lat jak go nie widziałam.
                                                Miłej Wam niedzieli. s19.rimg.info/a86a81fe264a46dde0d9525c92dacedd.gif
                                                • slo-onko Re: co sie sni i dlaczego?? 05.10.14, 12:22
                                                  Tez mialam dziwny sen, meczacy. Potem taki sen siedzi mi w lowie przez wiekszosc dnia.
                                                  Kiedys czytalam,ze sny biorma sie z tego,ze w nocy nasz mozg robi taki niby remanent. Ze wszystkich szufladek i zakamarakow wysypuja sie nasze mysli, troski i klopoty, marzenia i zyczenia, robi sie totalny misz masz. Wszytsko sie ze soba miesza,a potem wychodzi z tego taki totalny balagan, krazacy podczas glebokiego snu, czasami przyjemny, czasami meczacy, czasami horrorystyczny, a czasami erotycznybig_grin
                                                  • jaga_22 Re: co sie sni i dlaczego?? 05.10.14, 12:34
                                                    Ten syn nawet nie jest ich rodzony,wzięli go na wychowanie od rodziny.
                                                    Chłopiec leń chyba ma koło 30-tki nigdzie pracy nie zagrzeje,bo zaraz coś ukradnie. Ojciec umarł w zeszłym roku na paskudną chorobę Huntingtona.
                                                    Synalek przed ojcem wyciągał od matki pieniądze na narkotyki,
                                                    jak nie dała to się awanturował.Teraz nie ma z czego dawać,bo tylko została jedna emerytura.Nic teraz o nim nie wiem i nie chcę wiedzieć,
                                                    dawno go nie widziałam.Z miłości do niego rozpuścili chłopca jak dziadowski bicz.miał co chciał.Kiedyś mąż powiedział im,że źle go wychowują,to byli obrażeni.
                                                  • kendo Re: co sie sni i dlaczego?? 05.10.14, 15:32
                                                    *Jagus
                                                    doslownie dobry przyklad
                                                    na to jak rodzicielska milosc moze dziecko skrzywdzic...
                                                    maja co chcieli,
                                                    a 30-dziesto latek,skonczy kiedys bardzo zle,albo juz teraz ma bardzo zle...
                                                  • lusia_janusia Re: co sie sni i dlaczego?? 05.10.14, 15:39
                                                    Taki, to mysli, ze wszyscy sie beda nad nim rozczulac i pomagac
                                                    a on tylko bedzie bral bez wdziecznosci i poczucia odwzajemnienia
                                                    milosci i szacunku,.
                                                  • kendo Re: co sie sni i dlaczego?? 05.10.14, 16:02
                                                    o,Lusia,
                                                    takie sa rospieszczone jedynaki,
                                                    wiekszosc z nich jednak pozakada rodziny i uczy sie wzajemnosci rodzinnej..
                                                  • lusia_janusia Re: co sie sni i dlaczego?? 05.10.14, 17:59
                                                    Tak niektorym sie to udaje, nie doprowadza do tragedi rodzinnych i rozczarowan.
    • greis52 Re: Nasz sen 05.10.14, 19:34
      łykam procha i śpię
      tak unikam koszmarów nocnych...
      ale kiedyś w końcu trzeba będzie
      je odstawić, liczę że mi się w głowie
      myśli poukładają i nie będą już gnębić po nocy...
      • kendo Re: Nasz sen 20.02.15, 17:02
        *Greis
        i co,odstawilas juz prochy spania????
        • kendo Re: Nasz sen 20.02.15, 17:05
          moze to pomoze,
          mysle,ze nie trzeba tlumaczyc,
          obrazki wystaracza a pod nimi na czerwono NEJ =NIE
          i napis na zielono.......................................JA =czyli tak

          sa to zalecane produkty by spozyc przed spaniem,co ulatwi zasniecie..
    • lusia_janusia Re: Nasz sen 20.02.15, 17:26
      *Kendo, nie rozumie Twojego wpisu, odnosnie niej, tak.
      • kendo Re: Nasz sen 20.02.15, 18:00
        lusia_janusia napisała:

        > *Kendo, nie rozumie Twojego wpisu, odnosnie niej, tak.
        >

        moze to pomoze,
        mysle,ze nie trzeba tlumaczyc,
        obrazki wystaracza a pod nimi na czerwono NEJ =NIE
        i napis na zielono.......................................JA =czyli tak

        www.expressen.se/halsoliv/halsa/har-ar-maten-du-kan-ata-fore-laggdags--anda-sova-gott/
        sa to zalecane produkty by spozyc przed spaniem,co ulatwi zasniecie.

        przecie zapomnialam linka wkleic,alem sie zagapilam-p r z e p r a s z a m
        • lusia_janusia Re: Nasz sen 21.02.15, 12:00
          www.expressen.se/halsoliv/halsa/har-ar-maten-du-kan-ata-fore-laggdags--anda-sova-gott/
          *Kendo, ciekawa strona, mozna sobie poczytac w ramach relaxu.
          • kendo Re: Nasz sen 21.02.15, 12:02
            czesto na nia zagladam.
            • maria88 Re: Nasz sen 21.02.15, 17:00
              Gdzieś czytałam,że nie kazdy może przyjmować
              w starszym wieku leki nasenne bo moga okazać sie niebezpieczne.
              Więc trzeba z tym uważać. Ja też miewam nieraz problem
              z zasnięciem i raczej siegam po leki ziolowe lub kawałeczek Validolu.
              Czy wierze w sny? Jak dobre to tak.
              • kendo Re: Nasz sen 21.02.15, 18:49
                *Mario
                nie zazywam nic by zasnac..
                czekam az sen mnie sam nawiedzi,

                a sny nieraz mam "prorocze" ale nie chce ich ,a same sie snia..
                • lusia_janusia Re: Nasz sen 21.02.15, 19:13
                  Z tymi snami to bywa roznie, przewaznie jak czuje sie zmeczona, to sie cos przysni.
                  Nigdy nie uzywalam pocy do zasniecia w formie lekow, uwazam, ze usne jak sen
                  przyjdzie.
                  • kendo Re: Nasz sen 21.02.15, 19:26
                    mnie TV usypia
                    no chyba,ze jestem bardzo zmeczona calym dniem w ochmurna pogode,
                    to sama usypiam..
                    ale musze test z bananem zrobic,
                    chyba tez godzine przed spaniem zjesc go,
                    tak jak postepuje sie z nasenna tabletka?
                    • kendo Re: Nasz sen 14.10.16, 10:59
                      czas odswiezyc watek,

                      niedawno przeczytalam w jakims tygodniku,
                      ..ze dobrz miec na szwce nocnej cytryne,
                      pomaga nam zasnac szybciej
                      • maria88 Re: Nasz sen 14.10.16, 12:01
                        Dzisiaj była pełnia ale wyspałam sie dobrze
                        bo były zaleglosci przez to choróbsko.
                        • kendo Re: Nasz sen 14.10.16, 16:20
                          maria88 napisała:

                          > Dzisiaj była pełnia ale wyspałam sie dobrze
                          > bo były zaleglosci przez to choróbsko.

                          acha to pelnia juz...
                          jakos nie zauwazylam go w pelnej krasie..
                          dlatego choc mimo wczesnie do lozeczka maszerowalam ciezko bylo mi usnac w porownaniu z innymi nockami,
                          • pia.ed Re: Nasz sen ... moje sny 19.11.16, 11:04

                            To, ze cos sie sni, jest normalne wg lekarzy - brak snow jest niebezpieczny ze wzgledow zdrowotnych, moze wskazywac na to, ze organizn/mozg funkcjonuje nie tak jak trzeba.

                            Mnie niemal zawsze cos sie sni i czasem jest to zwiazane z filmem ktory ogladalam w telewizji, lub jakim przezyciem w ciagu dnia.

                            Natomiast nie moge zrozumiec, ze w moich snach przewija sie zawsze watek podrozy,
                            choc nie samej "jazdy", tylko ze nie jestem w swoim mieszkaniu.
                            Czasem jestem w Ameryce, czasem w Szwecji ... Do niektorych mieszkan trafiam wielokrotnie, znam ich rozklad na pamiec ... ale spotykam w nich roznych ludzi.

                            Mieszkanie, zawsze olbrzymie, nalezy do mojej mamy, albo do kolezanki z Malmö.
                            Zadna z nich jednak takiego mieszkania nie miala, mieszkanie jest tylko w mojej wyobrazni...

                            .
                            • lusia_janusia Re: Nasz sen ... moje sny 19.11.16, 13:36
                              *Pia, ciekawe masz sny.
                              Bywa tak, ze po niektorych snach jest sie zmeczonym gorzej, niz jak sie polozylo
                              do snu na odpoczynek.

                              Czasem snia sie powtorki, te same sny, osoby w tych samych miejscach.
                            • maria88 Re: Nasz sen ... moje sny 19.11.16, 16:09
                              PIA wracaja obrazy z lat mlodości, które są niby takie jak były
                              ale my chcielismy aby były może inne i takie nam sie śnią.
                              • kendo Re: Chmielowe mleko nasenne 17.12.16, 12:51

                                chyba kazda z nas ma problemy z zasnieciem,
                                tu wspaniala rada do wytestania.
                                dwie lyzki chmielu zalewamy 200ml mleka i gotujemy 7 min.
                                odcedzamy/ostudzamy/dodajemy lyzke miodu i wypijamy,


                                autorka mowi,ze od razu nie pomoglo,ale pozniej zaczela zasypiac od razu

                                herbatke z lipy polecam przed spaniem,
                                wycisza i relaksuje,
                                co pomaga w zasnieciu.
                                • maria88 Re: Chmielowe mleko nasenne 17.12.16, 18:49
                                  Po co az tak sie trudzic,są specyfiki z chmielem chyba Neospasminna w syropie
                                  i Passispazmina.
                                  • kendo Re: Chmielowe mleko nasenne 18.12.16, 21:55
                                    maria88 napisała:

                                    > Po co az tak sie trudzic,są specyfiki z chmielem chyba Neospasminna w syropie
                                    > i Passispazmina.

                                    a to popytam w aptece,
                                    bo cos mi sie poprzestawialo teraz ze spaniem...ufffffffffffff-dzieki za tips Mario
                                    • pia.ed Re: Chmielowe mleko nasenne 20.12.16, 20:32

                                      W szwedzkiej aptece raczej tych specyfikow nie znajdziesz,
                                      tylko w sklepach zajmujacych sie zdrowiem ...
                                      Jakies Life czy cos w tym rodzaju, jest w kazdym centrum handlowym.


                                      kendo napisała:

                                      > maria88 napisała:
                                      ... są specyfiki z chmielem chyba Neospasminna w syropie i Passispazmina.

                                      > ...a to popytam w aptece ...

                                      .
                                      • kendo Re: Chmielowe mleko nasenne 21.12.16, 12:20
                                        pia.ed napisała:

                                        >
                                        > W szwedzkiej aptece raczej tych specyfikow nie znajdziesz,
                                        > tylko w sklepach zajmujacych sie zdrowiem ...
                                        > Jakies Life czy cos w tym rodzaju, jest w kazdym centrum handlowym.
                                        >
                                        >
                                        > kendo napisała:
                                        >
                                        > > maria88 napisała:
                                        > ... są specyfiki z chmielem chyba Neospasminna w syropie i Passispazmina.
                                        >
                                        > > ...a to popytam w aptece ...
                                        >
                                        > .
                                        tu nic nie kupuje w tych sklepach,bo ceny zawrotne,
                                        wszystko w aptece lub ze zdrowa zywnoscia w kraju
                                        choc teraz to zaypiam podczas filmu na kanapie,
                                        budze sie jak juz jest koncowka i czlapie do wyrka i zasypiam ponownie od razu
                                        • kendo Re: na dobry sen/stres itp.. 05.01.17, 10:01
                                          polecana cytryna by lezala na szfce nocnej,
                                          odstrasza nawet muchy/komary/pomaga w oddychaniu przy zaktkanym nosie katarerm/
                                          zapach cytryny uspakaja sres...
                                          bede musia test zrobic dzisiaj,
                                          cytryna jest w domu,
                                          ae dwa plasterki na spodeczku postawie kolo loza.

                                          mittkok.expressen.se/artikel/darfor-ska-du-ha-en-citron-vid-sangkanten/
                                          • maria88 Re: na dobry sen/stres itp.. 05.01.17, 18:55
                                            KENDO powiedz Lusi aby kupiłą w Polsce, są w aptece tabl. ziolowe o nazwie SPOKOJ
                                            firmy APTO jest tam, chmiel, melisa i rumianek . Cena tylko kilkanascie zlotych. Bierze się
                                            tylko jedną tabl.dziennie. Naprawdę dobre i działają.
                                            • kendo Re: na dobry sen/stres itp.. 05.01.17, 19:09
                                              maria88 napisała:

                                              > KENDO powiedz Lusi aby kupiłą w Polsce, są w aptece tabl. ziolowe o nazwie SPOK
                                              > OJ
                                              > firmy APTO jest tam, chmiel, melisa i rumianek . Cena tylko kilkanascie zlotych
                                              > . Bierze się
                                              > tylko jedną tabl.dziennie. Naprawdę dobre i działają.
                                              dziekuje za tips,
                                              juz zapisalam na karteluszku do tematow rozmow...
                                              • kendo Re: tlumacenie snu Buty 05.01.17, 19:41
                                                blogg.minfot.se/1502-2/
                                                poradymosv.bitballoon.com/intressant0/2622
                                                Babcia – symbol dobrych rad, dobroci
                                                *
                                                Kupiec - symbol udanego interesu; twój potencjał powinien być właściwie wykorzystany

                                                Kupowanie - symbolizuje zdobywanie wiedzy, poznawanie ludzi, którzy staną się niezbędni na twojej drodze, umiejętność gospodarowania wewnętrzną energią. Trudności w dokonywaniu zakupów: zakłócenia w twoim życiu emocjonalnym. Poszukaj ich przyczyn



                                                glamki.se.pl/diety-i-fitness/psychologia-i-zdrowie/sennik-sprawdz-co-znacza-twoje-sny-i-wyciagnij-wnioski,59_2828.html
                                                Pytać – dezorientacja, potrzebna ci jest czyjaś rada. Sen, w którym przewija się wiele pytań, ostrzega przed łatwowiernością
                                                *
                                                www.ksiega-snu.pl/sen,buty.html
                                                *
                                            • xystos Re: na dobry sen/stres itp.. 11.01.17, 08:42
                                              ostatniej nocy na rehab mialen sen;
                                              ze wracam a przed domem witaja mie
                                              wszyscy krewniacy z szampanem i z
                                              kaviarem ..ale Zytka nigdzie niewidzialem.
                                              • kendo Re: na dobry sen/stres itp.. 11.01.17, 15:53
                                                xystos napisał:

                                                > ostatniej nocy na rehab mialen sen;
                                                > ze wracam a przed domem witaja mie
                                                > wszyscy krewniacy z szampanem i z
                                                > kaviarem ..ale Zytka nigdzie niewidzialem.
                                                >
                                                o swiecie eeee
                                                alez sie sni..
                                                szampan moge kupic na sobote ,
                                                kawior w trzech kolorach
                                                i awokado i bedziemy swietowac Twoj porot niemala z "drugiej strony zaswiatow"
                                                • kendo Re: na dobry sen/cytryna i sol 10.06.18, 09:23
                                                  nieraz problemy z zasnieciem ma chyba kazdy z nas,
                                                  podczas picia poranennej kawuchy przeczytalam
                                                  ciekawy tips,na poprawe powietrza w sypilani,
                                                  co sie rowniez przeklada na lepsze zasniecie..

                                                  cytryne przekroic nie do konca na cztery czesci,
                                                  wlozyc do miseczki i wsypac spora ilosc soli,
                                                  ustawic miseczke blisko lozka,

                                                  * ponoc ma sie szybciej zasnac,
                                                  * wchloniesie "obcy " zapach,zabije zarazki unoszace sie w powietrzu,
                                                  * nawet zlagodzi bol glowy,jezeli mamy(bede musia test zrobic na sobie)


                                                  przeprowadzamy test i zdajemy relacje..
                                                  • jaga_22 Re: na dobry sen/cytryna i sol 10.06.18, 10:26
                                                    Na dobre uśnięcie,to u mnie balkon szeroko otwarty,w zimie tylko uchylone.
                                                    I to nie zawsze się udaje.Albo usnę od razu,a jak nie, to z każdą chwilą się bardziej wybudzam.
                                                    Po godz,dwóch biorę relanium i usypiam.Wieczorem wypijam ziółka z kwiatu głogu,ale też
                                                    nie zawsze się udaje. Czekam na wiśnie,one zawsze dobrze na mnie działały zjedzone wieczorem.
                                                  • kendo Re: na dobry sen/cytryna i sol 10.06.18, 10:29
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Na dobre uśnięcie,to u mnie balkon szeroko otwarty,w zimie tylko uchylone.
                                                    > I to nie zawsze się udaje.Albo usnę od razu,a jak nie, to z każdą chwilą się ba
                                                    > rdziej wybudzam.
                                                    > Po godz,dwóch biorę relanium i usypiam.Wieczorem wypijam ziółka z kwiatu głogu
                                                    > ,ale też
                                                    > nie zawsze się udaje. Czekam na wiśnie,one zawsze dobrze na mnie działały zjedz
                                                    > one wieczorem.
                                                    >

                                                    bralam moze ze dwa razy prochy na spanie,
                                                    to nie dla mnie...
                                                    wole naturalne srodki w formie herbatek,
                                                    wczoraj wisni juz zabraklo dla mnie w sklepie,
                                                    byly czeresnie tureckie wiec cale kilo kupilam..
                                                  • jaga_22 Re: na dobry sen/cytryna i sol 10.06.18, 12:39
                                                    To znaczy,że wcale nie masz problemu ze spaniem jak herbatki pomagają.I w ciągu dnia posypiasz.
                                                  • kendo Re: na dobry sen/cytryna i sol 10.06.18, 13:43
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > To znaczy,że wcale nie masz problemu ze spaniem jak herbatki pomagają.I w ciągu
                                                    > dnia posypiasz.
                                                    >

                                                    herbatki raczej zima popijam,
                                                    w dzien bardzo rzadko "kimne"
                                                    choc ostanio juz coraz czesciej mi sie ta przypadlosc dazy
                                                    kiedy juz poloze sie na kanapie obejzec jakis film czy inny program podczas dnia
                                                  • lusia_janusia Re: na dobry sen/cytryna i sol 10.06.18, 18:38
                                                    Roznie mamy z tym snem,
                                                    chyba to tez zalezt jaka medycyne sie bierze,
                                                    od aktywnosci fizycznej tez, a najwazniejszye to chyba
                                                    wiek swoje robi???...
                                                  • pia.ed Re: na dobry sen/cytryna i sol 10.06.18, 19:53
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Czekam na wiśnie, one zawsze dobrze na mnie działały zjedzone wieczorem....

                                                    >

                                                    Chyba takie z dodatkiem spirytusu? big_grin

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: na dobry sen/cytryna i sol 10.06.18, 20:20
                                                    Co rok piszę,że wiśnie są dobre na sen i u mnie bardzo się sprawdza.

                                                    kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/sok-z-wisni-to-naturalny-i-bezpieczny-sposob-na-bezsennosc/kv01qn
                                                  • xystos Re: na dobry sen/cytryna i sol 11.06.18, 06:53
                                                    Jagóś spróbój z jedną setką
                                                    Żytka do podusi,to metoda
                                                    naturalna/ekologiczna i wspierająca Polskiego Chłopa
                                                    i przemysł rolno-przetwórczy,
                                                    patriotyczne dobranoc.
                                                  • jaga_22 Re: na dobry sen/cytryna i sol 11.06.18, 07:33
                                                    Eee tam,wcale nieprawda,poza tym na noc biorę leki.
                                                    A dziś nie śpię od 4-tej dzięki Lence,bo mi przynosi ćmy z balkonu,
                                                    a potem się bawi.
                                                    Zupełnie pogoda się zmieniła i bez słonka.Na razie 21 i tak było całą noc od 21-szej.
                                                    Pewnie sobie popada,na balkonie fajnie,w domu zrobiło się duszno.
                                                    Miłego poniedziałku https://liubavyshka.ru/_ph/19/2/868240621.gif


                                                    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f4aa25236711.jpg
                                                  • kendo Re: na dobry sen/cytryna i sol 11.06.18, 14:35
                                                    slicznie Lenka balansuje na poreczy balkonowej,
                                                    dobrze,ze zasiatkowany,niewypadnie,

                                                    ale znalazla sobie zabawe z cmami a sypialni..
                                                    nie ma myszy,wiec i cma dobra
                                                  • lusia_janusia Re: na dobry sen/cytryna i sol 11.06.18, 22:39
                                                    Pozno sie zrobilo juz i po ciekawym dniu w wydarzenia
                                                    chyba pojde do lazienki i pozniej prosto do sypialni.

                                                    Lenka na tej balustradzie wyglada szczuplo, na pewno teskini za Mruczkiem.?
                                                  • xystos Re: na dobry sen/cytryna i sol 13.06.18, 02:24
                                                    jeszcze niespie,probowalem 15mstilnock(.morfeusz) w tartkach
                                                    inic wiec wzmosnilem 100 soplicy i nic ,taka pokut?,ale ja swiety jestem za co to tak?
                                                  • xystos Re: na dobry sen/cytryna i sol 13.06.18, 08:48
                                                    tobyła straszna noc,zasnołem około czwartej a obudziłem o
                                                    ósmej,
                                                    krzycze,krzycze śniadanie do łóżka
                                                    i nic-głucho,kendo gdzieŝ uciekła
                                                    musiałem sam dla siebie śniadanie
                                                    przyrządzić,strasznie zmęczony teraz.

                                                    w tej chwili 15*C a ma być 23*C
                                                    jest pochmurnie ale oddycha sie
                                                    swobodnie.

                                                    Gdyby któraś z was napotkała Kendo to proszę dzwonić najbliższy
                                                    posterunek Policji.

                                                    Miłego Dnia Wam Życzę
                                                  • pia.ed Cos nie tak ... 13.06.18, 10:39

                                                    xystos napisał:

                                                    > Gdyby któraś z was napotkała Kendo to proszę dzwonić najbliższy posterunek Policji.
                                                    > Miłego Dnia Wam Życzę



                                                    Kendo pojechala do lekarza - pierwszy raz bez Ciebie ...
                                                    Zapomniala Cie zabrac?
                                                    Moze nie chciala Ci przerywac slodkiego snu
                                                    po nieprzespanej nocy?
                                                    big_grin


                                                    >
                                                  • kendo Re: Cos nie tak ... 13.06.18, 14:51
                                                    ha,ha...
                                                    wychodzac z domu ,
                                                    obudzilam i powiedzialam gdzie jade...

                                                    tym razem Pia bylam ze soba..tez nie jestem zdrowa--
                                                  • kendo Re: spalam wysmienicie. 16.06.18, 08:30

                                                    na zakupionychnowych poduszkach,
                                                    byly przeceny w ubieglym tygodniu
                                                    pojechalam po inne a kupilam zupelnie cos nowego,
                                                    wypelnienie nie bedzie sie zbijalo,
                                                    poszewka na zamek,mozna ujac albo ponownie wlozyc wypelnienia,
                                                    jak dla mnie perfekt puszyste,
                                                    a w dodatku swieza posciel zmienilam i wykapana wsliznelam sie do lozeczka..
                                                    odplynelam od razu...

                                                    wymienione poduszki wypiore i uszyje jasci a jedna mala poduszeczke pod kark-coby w powietrzu nie wisial jak inaczej glowe uloze,
                                                    choc na tych nowych poduszkach nie potrzebowalam tej dodatkowej podusi..
                                                  • lusia_janusia Re: spalam wysmienicie. 16.06.18, 09:04
                                                    *Kendo to trafilas na wlasciwe i beda Ci przez jakis
                                                    czas sluzyc do nastepnej promocji i nowe sie zakupi,
                                                    bo ja tak robie, stare wyrzucam zastepujc nowymi.

                                                    Poduszki naszybciej i najbardziej sie poca,niszcza sie tez
                                                    podczas prania w 60,oC to mozna je wymieniac.
                                                  • kendo Re: spalam wysmienicie. 16.06.18, 09:11
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > *Kendo to trafilas na wlasciwe i beda Ci przez jakis
                                                    > czas sluzyc do nastepnej promocji i nowe sie zakupi,
                                                    > bo ja tak robie, stare wyrzucam zastepujc nowymi.
                                                    >
                                                    > Poduszki naszybciej i najbardziej sie poca,niszcza sie tez
                                                    > podczas prania w 60,oC to mozna je wymieniac.
                                                    >
                                                    >
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    te stare juz nie pomagalo nic w suszeniu z pileczkami w bebnie,
                                                    byly plaskate,
                                                    te obecne tez na 60 stopni mozna prac..
                                                    dzis sie nawet nie spocilam,moze inny wypelniacz ,bedzie "jakos pot odganiac"
                                                  • kendo Re: aby spalo sie dobrze 14.01.20, 11:14

                                                    z wiekiem usypiamy i spimy coraz gorzej,
                                                    nie zalecaja "madre czasopisma" herbatek na lepszy sen,
                                                    natomiast radza zaparzyc herbatke z kminku i kopru wlosliego po pol lyzeczki zalac szklanka wody,
                                                    parzyc 15 min i wypic przed snem..
                                                    :


                                                    >
                                                  • kendo Re: aby spalo sie dobrze 15.01.20, 10:47
                                                    radza rowniez by trzy godziny przed polozeniem sie do lozka zgasic gorne swiatlo a zapalic lampki lub kinkiety,ale nie z zarokami LED,
                                                    one powoduja hamowanie wudzielania sie melatoniny,
                                                    najlepiej miec zarowki "te stare"
                                                  • lusia_janusia Re: aby spalo sie dobrze 15.01.20, 10:50
                                                    Takie wlasnie madre rady nie na kazdego dzialaja,
                                                    ten sposob wyprobowalam juz dawno i bez wiekszego
                                                    rezultatu-

                                                    Musze sama znalez jakis sposob na dobry sen i usypianie,
                                                    jak na razie???....
                                                  • kendo Re: aby spalo sie dobrze 15.01.20, 11:05
                                                    radza tez by sie klasc co wieczor do lozka o tej samej godzinie,

                                                    na mnie nie skutkowalo,
                                                    krecilam sie az cala godzine,wstalam i TV wlaczylam i od razu odplynelam ...
                                                  • kendo Re: aby spalo sie dobrze-wisnia 30.03.20, 13:28
                                                    zrodlem melatoniny jest wisnia,produkty zbozowe,

                                                    *zalecaja pic szklane soku wisniowego rano i wieczorem(godzine przed snem)

                                                    *warto tez zjesc niewielka ilosc weglowodanow np.makaronu razowego/czy kaszy gruboziarnistej

                                                    wzroscnie wtedy w organizmie poziom seratoniny,ktora podczas snu zostaje zmieniona na melatonine.
                                                  • lusia_janusia Re: aby spalo sie dobrze-wisnia 30.03.20, 16:51
                                                    Ja nie rozumiem jak mozna ten wisniowy sok tak reklamowac
                                                    w kazdej poradzie?, chyba tu nie chodzi o taki sok slodzony,
                                                    ktory dolewa sie do wody gazowanej?.
                                                  • kendo Re: aby spalo sie dobrze lektura 18.06.20, 17:42
                                                    ostanio ide do lozka z czytadlem,
                                                    poczytam nieraz do pozna a nieraz szybko oczy zaczna sie zamykac i gasze lamke , przytulam sie do podusi i "odplywam w blogi sen"
                                                  • kallisto Re: aby spalo sie dobrze lektura 18.06.20, 19:53
                                                    Uwielbiam czytać przed snem. Wczoraj czytałam od 19 do 24 z przerwą na toaletę i kolację.
                                                    Za chwilę znowu zacznę. C.d. H.Cobena, thrillery, które bardzo mnie wciągają. Wcześniej do tego gatunku nie chciałam się przekonać. Zawsze były opasne powieści.
                                                    Czeka na mnie "czerwone i czarne" Stedhala,ale to za jakiś czas.
                                                  • dorka556 Re: aby spalo sie dobrze lektura 18.06.20, 20:15
                                                    Mój 'usypiacz', to Krzyżówka z przymrużeniem oka. To rytuał od wielu lat, 15-20 minut i zapadam w błogi sen. Inna sprawa, że idę do łóżka dopiero wtedy, gdy oczy same się zamykają. Thrillerów nie czytam, ani nie oglądam, bałabym się, że nie usnę, albo będą się śnić koszmary.
                                                  • lusia_janusia Re: aby spalo sie dobrze lektura 18.06.20, 20:42
                                                    Sluchajcie od czytania w lozku robi sie duzo zmarszczek na szyi,
                                                    krzyzowki robie latem pod parasolem na lezaku z nogami wyciagnietymi
                                                    na laweczce. albo przy zakonczonym sniadaniu.

                                                    Najlepiej usypia mnie telewizor, ogladam film i rano sie budze juz na
                                                    wiadomosci albo inny film, a jak nic nie ma ciekawego w TV to pije
                                                    jakas herbatke nasenna i przesypiam? moze nie cala noc, ale z przerwami.
                                                  • kendo Re: aby spalo sie dobrze lektura 19.06.20, 10:32
                                                    o,jak kazda z nas ma inny sposob na usypianie,
                                                    mialam okropny period ,ze ogladajac wieczorem filmy usypialam na kanapie,
                                                    w koncu ,zdystyplinowalam sie i ide do lozeczka miedzy 21-a 22 godz. z ksiaka,czytam za poczuje,ze sen nadchodzi,
                                                    dzisiejszej nocy o drugiej godz.usnelam,
                                                    o 5:30 sie obudzilam,wzielam tabletke i dalej w lekture sie pochlonelam
                                                  • kallisto Re: aby spalo sie dobrze lektura 19.06.20, 21:49
                                                    Dorus filmy są głupie. Nigdy nie czytałam thrillerów, aż do teraz. Są wciągające i nie dlatego, że to wielka kryminalna zagadka, ale dlatego, że jest wielowatkowosc. Przewodzi fabula kryminalna, ale są historie miłosne, obyczajowe i przygodowe zarazem. Uwielbiam wczytywac się w rozprawy sądowe, bardzo ciekawie prowadzone. Dlatego też wciagnelam się dla odmiany w taka tematyke. Historia bohaterow jest bardzo zawila i bardzo zagadkowa, zaskakujaca I intrygująca. Harlan Coben ma talent i przekazuje czytelnikowi nie tylko powazne watki, ale tez smieszne i z humorem.
                                                    Po przeczytaniu kazdej powieści Kena Folletta musiałam jeszcze raz przetrawic przez kolejne trzy dni zanim sięgnęłam po kolejna. Żyłam razem z bohaterami, ich dolą i niedolą. Natomiast Coben wymusza wręcz sięgnięcie za chwilę po kolejna pozycję. Nie dlatego, że poprzednia jest mało ciekawa, ale ciekawość nakazuje przekonać się o czym jest następną książka. Polecam, na prawdę warto.
                                                    Lubie dobre ksiazki, takie po przeczytaniu których długo jeszcze mam w pamięci dana historię i jej bohaterów. Nie przerażają mnie opasle tomiszcza. Nie może też być pisane prymitywnym tekstem, nie lubię gdy historia oparta jest na "zabili go, a on uciekl". Musi być wartosciowa. Dlatego cenie sobie tylko niektórych pisarzy.
                                                  • kendo Re: aby spalo sie dobrze lektura 20.06.20, 12:24
                                                    *Kallisto,
                                                    super przekazalas Cobena styl,
                                                    chyba po przeczytaniu obecej rozciaglej powiesci typ "ludzie lodu",siegne po jakas jego pozycje
                                                    dla zmiany nastroju tematycznego
                                                  • kallisto Re: aby spalo sie dobrze lektura 20.06.20, 12:32
                                                    Chcialam dodac, ze zabralam do auta ksiazke, skonczylam w drodze.
                                                    Wszystkim bardzo polecam właśnie te "w głębi lasu". Opisana jest historia młodych luz i, korzenie rodzinne, rozprawa sadowa. Jest to jedna z lepszych pozycji, które do tej pory czytałam. W książce jest narracja czego w filmie nie widać i nie słychać. Czytając o przezywanyvh uczuciach nie zobaczymy na filmie, rozdarta serce i dusza trafia przy pomocy treści nie scen filmowych.
                                                  • kendo Re: aby spalo sie dobrze lektura 20.06.20, 12:44
                                                    *Kallisto,
                                                    jak jest podany tytul orginalny,
                                                    przewaznie po angielsku,
                                                    to podaj,spytam w bibljotece czy maja,
                                                    bo jak sama przetlumacze to beda wydziwac sami tytul...
                                                  • lusia_janusia Re: >>Nasz sen. << 20.06.20, 14:00
                                                    Ja spalam tej nocy b.gleboko, nie slyszalam burzy,
                                                    wydawalo mi sie rano ze jesem wyspana, ale caly dzien taki
                                                    markotny, chmurzasty, ze chyba sie ulozne na kanapie z gazetami
                                                    Polskimi i przysne.
                                                  • kendo Re: >>Nasz sen. << 22.06.20, 10:31
                                                    ech..dzis obudzilam sie na kanapce pod kocykiem,
                                                    a wieczor mialam zaplanowany na czytanie w lozeczku,
                                                    to skutki ogladania filmu lezac na kanpca,
                                                    sen nawiedzi z nienacka i sie "odplywa"
                                                  • kendo Re: na dobry sen cytryna. 18.08.20, 14:11
                                                    chyba warto test przeprowadzic z cytryna,
                                                    niektore nocki sa niewyspane..

                                                    * Lepsza ostrość

                                                    Trudno zasnąć? Czy myśli odchodzą i nie pozwalają ci zasnąć, mimo że twoje ciało jest śmiertelnie zmęczone? Wtedy zapach cytryny może pomóc Ci szybciej zasnąć. Cytryna poprawia naszą zdolność koncentracji, co z kolei nas uspokaja. A spokojniejsze ciało i pączek łatwiej zasypiają.

                                                    * Przeziebienie
                                                    Zatkanie nosa czy ogólny kac? Wiadomo, że cytryna jest bogata w witaminę C, korzystne przeciwutleniacze i działa przeciwzapalnie. Skorzystaj z okazji, aby w nocy wdychać cytrynowy zapach, a obudzisz się jak nowy człowiek, no cóż, i tak się zamkniesz.

                                                    * Odgania muchy i komary

                                                    Czy jest coś bardziej irytującego niż mucha brzęcząca nad poduszką, kiedy kładziesz się spać? Cóż, wtedy byłby to głodny komar… Pokrój cytrynę i połóż na stoliku nocnym, abyś mógł spać słodko bez szumu przez całą noc. To zapach cytrusów sprawia, że ​​owady cofają się, więc nawet świeżo posiekana melisa może przegonić najeźdźców.


                                                    * Uwalnia od stresu

                                                    Zapach cytryny rozluźnia mózg. Warto więc skorzystać z aromatu o zapachu cytryny, kiedy trzeba wskoczyć do łóżka, a od razu poczujesz spokój.

                                                    * Usuwa zapach koloru

                                                    Przemalowany w salonie? Pokrój cytrynę i zanurzając ją w wodzie na noc, od razu uzyskasz lepsze powietrze w pomieszczeniu. Kiedy śpisz, cytryna pochłania zapach koloru, który w przeciwnym razie utrzymuje się dłużej niż jest to pożądane. Jedna lub więcej szklanek lub miseczek wody cytrynowej jest również lepszym sposobem na pozbycie się zapachu, zamiast używać wentylatora, który wieje wokół niego.
                                                  • kallisto Re: na dobry sen cytryna. 18.08.20, 16:04
                                                    Cieple noce sprawiaja trudnosci w zasypianiu. W nocy otworzylam cale okno na oscierz z zamontowana siatka na owady. Nic nie dało, bo ciepło wchodziło do pokoju. Niemniej jednak czy to ciepło czy zimno okno muszę mieć otwarte w dzień i w nocy.
                                                  • kendo Re: na dobry sen cytryna. 18.08.20, 17:46
                                                    tez dzis sie meczylam nocka ze spaniem,
                                                    mieszkajac na wyzszych pietrach mozna pozwolic sobie na otwarcie okien noca..

                                                    ale wyprobuje sposob z plastrem cytryny na stoliku nocnym,
                                                    kiedy mnie nawiedzi bezsennosc
                                                  • lusia_janusia Re: usypianie a jedzenie? 24.08.20, 07:59
                                                    Jakie jedzenie pomaga nam na lepszy sen?

                                                    mittkok.expressen.se/artikel/maten-som-far-dig-att-sussa-sott/

                                                    Jedzenie, które sprawia, że ​​szeptasz słodko
                                                    Źle sypiasz? Sprawdź, co włożyłeś w siebie wieczorami! Jeśli zamierzasz dziś zjeść coś na kanapie przed telewizorem - zjedz to.

                                                    Badacze snu z University of Pennsylvania w USA doszli do wniosku, że istnieje wyraźny związek między tym, co jemy, a tym, jak dobrze śpimy. Oto siedem typowych potraw, które mogą pomóc Ci na dobrej drodze do snu.

                                                    Po linkiem sa okreslone, soja, ryz, ziemniaki, owoce z roznymi jagodami,
                                                    pomidory, czeresznie-wisnie, orzechy, banany -

                                                    do kazdego produktu jest odniesienie,
                                                    mam nadzieje, ze sobie latwo przetlumaczycie?
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 24.08.20, 14:04
                                                    1).Produkty mleczne i sojowe

                                                    Mleko i produkty sojowe zawierają dużo aminokwasu tryptofanu. Tryptofan działa stabilizująco i uspokajająco na nastrój oraz wspomaga dobry sen. Organizm nie jest w stanie sam wyprodukować tryptofanu, ale musimy go zaopatrzyć w dietę. Dostępny również w jabłku, śliwce, jarmużu i kakao.

                                                    2). Ziemniaki lub ryż

                                                    Jeśli zjesz węglowodany na obiad, twoje ciało odpręża się i zaczyna przygotowywać się do snu. Badanie z The American Journal of Clinical Nutrition wykazało, że ci, którzy jedli łatwo przyswajalne węglowodany, takie jak ziemniaki, ryż lub warzywa, około cztery godziny przed pójściem spać, zasypiali szybciej niż ci, którzy tego nie robili.

                                                    3). Owoce i jagody

                                                    Owoce i jagody, takie jak truskawki, kiwi i cytrusy, zawierają dużo witaminy C, która jest niezbędna do produkcji seratoniny, która reguluje cykl snu.

                                                    4).
                                                    Pomidory

                                                    Przepełniona przeciwutleniaczem likopenem, który według badań jest potrzebny do dobrego snu. W badaniu snu z udziałem 4500 uczestników na American University of Pennsylvania, naukowcy odkryli, że ci, którzy spali za mało, jedli stosunkowo mało likopenu,

                                                    5). wiśnia

                                                    Melatonina to hormon powodujący senność i senność organizmu. Hormon odgrywa zatem ważną rolę w naszym rytmie dobowym. Wiśnie to jedne z produktów, które zawierają najwięcej melatoniny.

                                                    6). Orzechy

                                                    Orzechy zawierają selen, pierwiastek przeciwzapalny, niezbędny do zaopatrzenia organizmu w tlen i metabolizmu. Hormony „dobre samopoczucie” organizmu, dopamina i serotonina, są stymulowane przez selen - i poprawiają sen.

                                                    7). Banan

                                                    Banan to prawdziwy superowoc i jest nie tylko dobry jako przekąska - może również pomóc Ci zasnąć. Banan jest bogaty w potas i magnez, które rozluźniają mięśnie i przeciwdziałają stresowi.
                                                  • kallisto Re: usypianie a jedzenie? 31.08.20, 17:36
                                                    Kendus jak Ci sie spi na nowym lozku, materac wygodny?😊
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 01.09.20, 08:18
                                                    *Kallisto,
                                                    super sie spi,
                                                    calos mnie jakos tak obtula,ze od razu usypiam i spie cala noc ,jak na razie..
                                                  • lusia_janusia Re: usypianie a jedzenie? 01.09.20, 08:31
                                                    Kendo, to jestes teraz wyspana?.
                                                    Ja wczoraj po 17,oo usnelam 2 godziny, poznym wieczorem
                                                    powedrowalam do lozka 23,,30 i dzisiaj sie obudzilam 7,30,
                                                    czuje sie wypoczeta, dzien moge zaliczac z planami ktorych
                                                    mam mnostwo, tylko jakos sie chciec nie chce zeby sie chcialo,?
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 01.09.20, 08:44
                                                    *Lusia
                                                    to moze tak na poczatek z "zachwytu komfortowego lozka"
                                                    tak dobrze mi sie spi..zobaczymy jak bedzie pozniej??
                                                  • kallisto Re: usypianie a jedzenie? 01.09.20, 19:28
                                                    Nawet nie wiecie jak bardzo Wam zazdroszcze, ze mozecie spac, lezakowac, odpoczywac kiedy chcecie. Mnie jeszcze zostało 5 lat pracy😭😭😭 chyba osiwueje, no jest ciężko.....obecne czasy spędzają ludzi w depresję, ciężko psychicznie wytrzymać te sytuacje w zakładach pracy.....
                                                  • lusia_janusia Re: usypianie a jedzenie? 02.09.20, 07:57
                                                    Dokladnie Kallisto, najgorzej chyba sie odczuwa sytuacje
                                                    corona virusa na stanowiskach pracy, jesze dobrze jest, ze nie
                                                    musisz korzystac z autobusow czy tramwaji, ale jak juz jestes
                                                    w domu i zrobisz to co musisz, to wieczor chyba milo zarasza Cie
                                                    do sypialni i nie masz problemu z xasnieciem?.
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 02.09.20, 08:49
                                                    oj Kallisto,
                                                    wiem,ze mozna wczesniej isc na emeryture,
                                                    bedzie mniejsza,do czasu nadejscia prawidlowego wieku emerytalnego,
                                                    jak sie stoi dobrze finasowo mozna isc wczesniej,
                                                    jest Was dwoje co pracujecie,dali byscie sobie rade..
                                                    ale drugi aspekt,
                                                    ze co by sie robilo w domu w "kwiecie wieku",
                                                    wiec lepiej popracowac do okreslonego wieku..

                                                    z tego co Piszesz Kallisto,
                                                    to i tak masz czas na relaks,
                                                    umiesz sobie "wykombinowac" czas dla siebie,
                                                    i niech tak zostanie,
                                                    zycze milych chwilek relaksowych.
                                                  • lusia_janusia Re: usypianie a jedzenie? 03.09.20, 07:48
                                                    Wczoraj po kromeczce chlebka pomilam ziolek
                                                    i przysnelam na kanapie, w srodku nocy jak zwykle
                                                    przenioslam sie do lozka, ale czuje sie juz wyspana
                                                    bo obudzilam sie pare minut po 6,oo.
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 04.09.20, 07:27
                                                    uffff,tez mam ochote napic sie herbatki "na spanie",
                                                    ale jakos poczlapie do lozeczka i na razie usypiam,choc nie zawsze od razu..
                                                    dzis wyspalam sie super budzac sie po 6 godz.
                                                  • kallisto Re: usypianie a jedzenie? 04.09.20, 10:27
                                                    Kendus musze byc nieco aktywna na tyle na ile pozwala mi czas, checi i sily. Czasami nie mam zupelnie energii na nic, czasami dzialam jak kolowrotek, nie wiem dlaczego tak sie dzieje. Trzeba wziac sie czasem w karby, bo mozna zgnusniec nic nie robiac. Spelniam sie jako babcia, gospodyni domowa, lubie pichcic, lubie grzebnac na dzialce, lubie spotykac sie towarzysko, wyjazdy etc.
                                                    Moje bezsenne noce trwaja i gdyby nie pigulki to byloby bardzo kiepsko. bezsenne noce wziely sie z nadmiary sluzbowych obowiazkow, z presji siedzacej na plecach. Mam ten komfort,ze pracuje najdluzej do 15 wiec mam czas na spokojne sprawunki, obiad itp. Niemniej jednak obowiazki sluzbowe wymagaja ode mnie duzego zaangazowania umyslowego i skupienia. Wszystko obwarowane jest skomplikowanymi przepisami, zarzadzeniami, ustawami. Nie sa to zwyczajne prace sekretarskie typi napisac pismo i wrzucic do szuflady. Obrobka dokumentow wymaga czasu, koncentracji i czesto sa to czynnosci terminowe. Jak to mowia czacha dymi, mózg się grzeje. Po otzrymaniu propozycji, ktora przyjelam rok temu zostalam rzucona na gleboka wode. Nie wzielam jednak pod uwage,ze zakres bedzie tak bardzo obszerny i tak ogromna rozpietosc tematyczna. Sa momenty gdy czlowiek sie skupia nad jednym, pada jakies pytanie od interesanta i musimy wylaczyc sie, otrzepac mysli, przestawic na inny tor, wlaczyc trzeci tryb, pomyslec co odpowiedziec,zeby klient wyszedl zadowolony.
                                                    Wczoraj po powrocie do domu corka zapytala dlaczego nie mam humoru, bylam nieco osowiala. powiedzialam,ze to nie brak humoru tylko wciaz siedzi w glowie praca. Ładowanie przez 8 godzin robi swoje.... Dlatego tak bardzo czekam emerytury, tak bardzo juz chcialabym zwolnic tempo..... tak bardzo czuje taka bezsilnosc i niemoc na niemoce big_grin ale biore sie wtedy w karby i jakos ciagne smile)
                                                    Jest takie znane przyslowie " robota lubi glupiego", pokaz co umiesz to zawsze beda wieksze wymagania. I nie to,ze ktos mnie tu wykorzystuje, bo tak nie jest,ale sam system jest bardzo skomplikowany, duza odpowiedzialnosc. Dobrze,ze nie finansowa,a papierowa, w przypadku bledow mozna zawsze poprawic.
                                                    Ot i tyle z mojego bezsennego podworka, ktore w efekcie prowadzi do jednego....
                                                  • kallisto Re: usypianie a jedzenie? 04.09.20, 21:49
                                                    Popatrzcie tylko jak śpię z lewej jedna wnuczka, z prawej druga wnuczka😁
                                                  • kallisto Re: usypianie a jedzenie? 04.09.20, 21:50
                                                    Ojej zdjęć nie wkleiłem, teraz to zrobie
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 05.09.20, 06:45
                                                    *Kallisto,
                                                    rozumie wage pracki Twojej,
                                                    jest odpowiedzialna,choc nie dotyczy finansow,
                                                    wiem jednak,ze jestes zawsze po alerten i dajsesz sobie rade,
                                                    relaksujesz sie z wnuczetami-aniolki,kiedy spia slodko,zawsze sa kochane mimo,ze nieraz napsoca/ogrodem,

                                                    moje usypianie jest zalezne od godz,
                                                    jezeli znajde sie w lozku po 22 godz,to OK,usne poczytajac troche,
                                                    jezeli juz po 23 godz.to trudnosc z zasnieciem mimo czytania..
                                                    nieraz film w telewzoni ogladam zamiast isc do sypialni,wtedy maraton filmow ogladam..
                                                  • lusia_janusia Re: usypianie a jedzenie? 05.09.20, 08:23
                                                    Kallisto, to wyglada ze spisz prawie na bacznosc, ale to
                                                    przyjemnie z takimi maluszkami, sluchac jak oddychaja......

                                                    Jak bylam mlodsza nie mialam roblemu z zasypianiem,
                                                    teraz roznie bywa, czasen na kanapie przy filmnie usne, ale
                                                    jak sie obudze po filmnie to ide do lozka i usypiam, a czasem
                                                    roznie bywa.
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 07.09.20, 14:42
                                                    no wlasnie Lusia,
                                                    kiedy sie czlek w srodku nocy przebudzi to "klops"
                                                    nieraz nie moge zasnac,
                                                    Tv,wlanczam i na kanapie dospie do rana pod kocykiem,
                                                    a ze sie juz "starszawa" zrobilam to budzilam sie pod nim,
                                                    zakupilam dzis welniany,to moze do rana dospie......hi.hi...
                                                    fajny rozmiar 130 x 180,akuratny jak na moj "wzrost"
                                                  • lusia_janusia Re: usypianie a jedzenie? 08.09.20, 10:45
                                                    Kendo, ja rowniez zauwazylam ze cieplota ciala sie zmienila
                                                    i potrzebuje cieplejsza koldre, chyba juz w tym roku nie bede
                                                    czekala do pozniej jesieni z wymiana na cieplejsza. Koc na kanapie
                                                    tez juz polozylam cieplejszy, zeby obolale kolana okrywac i nie tylko.
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 08.09.20, 11:06
                                                    pogoda wilgotna od wczoraj wieczora,
                                                    wywiesilam koc na balkon coby sie przewietzyl z fabrycznych zapachow przy wilgotnosc,
                                                    za pare dni jak w slocu sie wygrzeje wniose do domu..

                                                    tez chyba juz zmienia koldre na zimowa...
                                                  • kallisto Re: usypianie a jedzenie? 08.09.20, 15:42
                                                    Ostatnio jestem okropny zmarzłem uświadomiłam sobie co było powodem, że zawsze było mi gorąco i zawsze chodziłem na krótko jak inni chodzi okutani. Podwyższone ciśnienie, teraz gdy mam wyregulowane to i krew inaczej krąży. W ubiegłych sezonach bardzo długo nosiłem bose stopy lub w sandalach, A teraz już muszę je chować do pełnych butów.
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 09.09.20, 13:06
                                                    no wlasnie,
                                                    tez mialam problem co roku latem z bosymi stopami,
                                                    bez skarpetek,
                                                    ale problemu z cisnieniem nie mam,
                                                    napisze,ze wiek zrobil,ze marzne wczesnie w stopy ,w srodku lata,juz musialam nakladac skarpetki..
                                                    po domu zmienilam klapki na kryte kapciuszki,z welniana podeszwa i cieplutko mi teraz.
                                                  • kendo Re: problemy ze snem 15.10.20, 13:28
                                                    www.youtube.com/watch?v=Z9VHEiNgj8g
                                                  • lusia_janusia Re: problemy ze snem 16.10.20, 08:26
                                                    Kendo poniekad to wszystko prawda,
                                                    po wybudzeniach mozna samemu stwierdzic jakie organy pracuja
                                                    nam zdrowo?
                                                  • kendo Re: problemy ze snem 16.10.20, 17:54
                                                    ech to spanko,
                                                    nie spalam cala noc,kanapka/lozko,kanapka -lozko
                                                    w koncu obudzilam sie na kanapie...uffff
                                                    po telefonach,ze tesciowa do szpitala zas zabrali..
                                                    jak tu czlek ma sie nie martwic??
                                                  • lusia_janusia Re: problemy ze snem 16.10.20, 19:01
                                                    Kendo, wlasnie, stres nie sprzyja spokojnej nocy.
                                                    Herbatki na spanie nie pomagaj?.
                                                  • kendo Re: problemy ze snem 16.10.20, 19:16
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    mam dwa rodzaje tych herbatek,
                                                    i zadna nie pomaga,
                                                    moze dzisiaj usne w lozeczku,
                                                    zaczne druga czesc czytadla czytac...
                                                  • lusia_janusia Re: problemy ze snem 17.10.20, 10:48
                                                    Ale mialam noc, usnelam dzisiaj rano i Kendo obudzila
                                                    mnie telefonem.
                                                  • kendo Re: problemy ze snem 17.10.20, 18:23
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Ale mialam noc, usnelam dzisiaj rano i Kendo obudzila
                                                    > mnie telefonem.
                                                    >
                                                    no,mnie tez obudzili,
                                                    myslalam,ze to juz koniec....
                                                    kazali przyjezdzac od razu...

                                                    dzis chyba wczesniej do lozka sie wgramole by usnac nawet przy lampce nocnej..
                                                    moze odespie sie...
                                                  • kallisto Re: problemy ze snem 17.10.20, 18:51
                                                    Klopoty nie sprzyjaja spokojowi toni w nocy sie odbija. Tez tak miewam dlatego bez pigulek ani rusz niestety.
                                                    Kendus czy w nocy tez moga Cie obudzic z osrodka?
                                                  • kendo Re: problemy ze snem 17.10.20, 19:05
                                                    *Kallisto,
                                                    tak,moga mnie obudzic ,bo Syn jest jej"kuratorem- osoba zajmujaca sie wszystkimi sprawami",finansowymi i w podejmowaniu decyzji,,ale do szpitala nie chce sie pokazywac,wiec maja adnotacje,ze ja jestem..,
                                                    pielegniarz poprosil mnie o moje dane i adres,
                                                    gdyby w razie co tesciowa byla zarazona virusem,lub personel z oddzialu,beda mnie wolac...
                                                  • kallisto Re: problemy ze snem 17.10.20, 20:44
                                                    Ojej ile to zachodu z tym wszystkim. A tak cieszyla sie, ze tam idzie? A teraz tyle problemow.
                                                  • lusia_janusia Re: problemy ze snem 18.10.20, 10:05
                                                    Nie wiem tak josos w kratke ostatnio spie,
                                                    ta noc przespalam i ani razu sie nie wybudzilam.
                                                    Czuje sie wypoczeta, akurat naladowana energia na
                                                    odwiedziny Elsy.
                                                  • lusia_janusia Re: problemy ze snem 21.10.20, 08:35
                                                    Wczoraj wieczorem poszlam o 22 go lozka i usnelam, tv sam sie
                                                    wylaczyl, obudzilam sie o 6,30, dzien bedzie dlugi, wyglada jakis taki
                                                    pochmurny, ale plany mam to ciekawe ile z tego zrealizuje?.
                                                  • kendo Re: problemy ze snem 21.10.20, 13:54
                                                    ja odsypiam nieprzespane nocki i wczesne ranki,
                                                    bo szpital dzwonil,
                                                    wczoraj usnelam podczas dnia az na trzy godz,
                                                    wieczorem usnelam po 23:00 spalam dzis do 7:00
                                                    czuje sie troche wypoczeta i stres juz tez odszedl..
                                                  • kendo Re: tlumaczenie problemu ze snem 16.03.21, 11:14

                                                    ...cyt...To sen REM

                                                    Sen REM to jedna z czterech faz snu, przez które przechodzisz każdej nocy podczas snu. REM to skrót od „szybkiego ruchu oczu” - co w języku szwedzkim oznacza „szybki ruch oczu”. Kiedy jesteś w fazie REM, bardzo poruszasz oczami, ponieważ właśnie w tej fazie snu śnimy. Dlatego ta faza snu jest również nazywana snem sennym.

                                                    Wraz z głębokim snem bez snów, sen REM odgrywa ważną rolę, gdy organizm potrzebuje odnowić swoją energię. To właśnie w tych fazach komórki organizmu regenerują się i odnawiają.


                                                    * Badanie wykazało, że noszenie skarpet na noc również wpływa pozytywnie na sen. Ci, którzy spali w skarpetkach na 27% snu REM, podczas gdy ci, którzy spali bez, zarejestrowali odpowiednio 26%. Kobiety najbardziej skorzystały na spaniu w skarpetkach, a ich monitor snu zarejestrował wtedy 28% snu REM

                                                    ** Ci, którzy spali nago, zarejestrowali więcej snu REM niż ci, którzy spali w ubraniu

                                                    W wyniku badania osoby, które spały nago, rejestrowały więcej snu REM niż osoby, które spały w ubraniu. Spanie nago dawało średnio 26,5% zarejestrowanego snu REM. Natomiast połączenie koszulki i spodni skutkowało najmniej zarejestrowanym snem REM - tylko 17,5%.

                                                    Średnio sen REM powinien stanowić od 20 do 25% naszego całkowitego snu. To podczas snu REM śnimy i zwykle śnimy średnio od czterech do siedmiu snów każdej nocy. Każdy marzy, ale wielu z nas zapomina o tym, o czym śniliśmy. W rzeczywistości w ciągu pięciu minut od przebudzenia zapomniałeś o połowie swojego snu. W ciągu dziesięciu minut zapomniałeś o 90% tego, o czym marzyłeś. Jeśli chcesz zapamiętać to, o czym marzyłeś, musisz to szybko zapisać!

                                                    www.expressen.se/amelia/halsa/forskning-visar-darfor-sover-du-bast-naken/
                                                  • lusia_janusia Re: tlumaczenie problemu ze snem 16.03.21, 11:20
                                                    To nic nie wypada, jak tylko spac w odpowiednich skarpetach.?
                                                  • jaga_22 Re: tlumaczenie problemu ze snem 16.03.21, 13:53
                                                    Tego nie wiedziałam big_grin Jak nie będę mogła usnąć,założę skarpety.
                                                  • kendo Re: tlumaczenie problemu ze snem 17.03.21, 12:41
                                                    ja kiedys w kraju u swp.Mamy
                                                    zima spalam w skarpetkach,fakt szybko usnelam,
                                                    ale moze to bylo zmeczenie...
                                                  • lusia_janusia Re: tlumaczenie problemu ze snem 20.03.21, 08:34
                                                    Nie ma to jak nasze sny, jak cos przyjemnego po nocnych marach,
                                                    to dzien jest zupelnie spokojny, i przyjemny, plany szybko sie realizuje,
                                                    przynajmnie u mnie tak jest, a u Was tez?.
                                                  • kallisto Re: tlumaczenie problemu ze snem 20.03.21, 10:52
                                                    U mnie Lusiu jest calkiem na odwrot. Moje sny sa z rodzaju meczacych. Czesto zdarza sie ze sen mam nad samym ranem podczas lekkiego snu. I gdy jest bardzo przypomina zyciowe sytuacje tontym bardziej siedzi mi w glowie i nie da o sobie zapomniec. Sceny w snie sa niekonczace sie, cos czego nie da sie szybko rozwiazac, kotluja sie problemy dlatego ta nocna szarpanina wymeczy mnie doszczetnie. I jesli juz cos snie to zawsze pamietam. Dzisiaj np. Snilam o wymyslonym domu, ktory kiedys we snie juz widzialam. Powtarzaja mi senne miejsca.
                                                  • lusia_janusia Re: tlumaczenie problemu ze snem 20.03.21, 12:33
                                                    Kallisto, tez nie wiem dlaczego te same sny snia
                                                    sie kilka razy?
                                                  • kendo Re: tlumaczenie problemu ze snem 20.03.21, 19:06
                                                    o,to nie jestem sama z tymi samymi snami...

                                                    jezdzac do sw.p.Mamy zawsze mialam tam sny,
                                                    tu raczej nie,zalezy gdzie usne,
                                                    lozko przestwilam inaczej i snow nie mam co noc,nie lubie snic..

                                                    a wczoraj podczas dnia sobie przysnelam az dwie godzi,
                                                    oczywiscie noca snu nie bylo,film za filmem ogladalam..
                                                  • kendo Re: opanowac sen dladobrego zdrowia 16.04.21, 11:57
                                                    ...cyt...Badania pokazują, że brak snu ma wyraźne powiązania z wieloma poważnymi chorobami. I tylko bezsenna noc może mieć konsekwencje. Dzieje się to w twoim ciele, gdy śpisz za mało.
                                                    *
                                                    Brak snu jest niebezpieczny dla mózgu. Ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera wzrasta nawet o 50 procent w przypadku długotrwałego braku snu. Noc bez snu może uszkodzić komórki nerwowe.
                                                    *
                                                    Oczyszcza mózg

                                                    Kiedy śpisz, twój mózg jest oczyszczany ze szkodliwych substancji. Ale przy braku snu twoje ciało nie ma czasu na usunięcie tego, co cię boli. Jak pokazują badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Uppsali, dzieje się to już po nocy bez snu. Twoje komórki nerwowe mogą zostać uszkodzone i na dłuższą metę istnieje ryzyko poważnych chorób. Oprócz wysokiego ryzyka choroby Alzheimera, ryzyko demencji wzrasta również o 33 procent.
                                                    *
                                                    Ponure postacie

                                                    Kilka różnych grup badawczych alarmuje o wyraźnym związku między zbyt małą ilością snu a zawałem serca. Na przykład duża metaanaliza, w której naukowcy zestawili dane z piętnastu różnych badań, pokazuje ponure liczby. Ryzyko rozwoju lub śmierci z powodu choroby serca wzrasta o 48%, jeśli śpisz mniej niż sześć godzin w ciągu nocy. Wtedy organizm wytwarza szkodliwe dla ciebie chemikalia i hormony. One z kolei wpływają na ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Z tego samego powodu ryzyko udaru znacznie wzrasta.
                                                    *
                                                    Otyłość
                                                    Liczy się nie tylko dieta i ćwiczenia. Nawet za mało snu może powodować otyłość. Uważaj dodatkowo, jeśli pracujesz w nocy.
                                                    *
                                                    Pracownicy zmianowi są bardzo wrażliwi

                                                    Uważa się, że istnieje kilka przyczyn zwiększonego ryzyka otyłości. Jednym z nich jest to, że jesz więcej - ponieważ brak snu prowadzi do zwiększonego głodu. Według badań, poziom leptyny, który kontroluje uczucie sytości, spada, a grelina, która kontroluje apetyt, wzrasta. Innym wyjaśnieniem jest to, że po nieprzespanej nocy zużycie energii spada o 15 procent. Według szwedzkich badań może to być jeden z powodów, dla których osoby pracujące w nocy są bardziej narażone na otyłość.
                                                    *

                                                    Zespół depresji i zmęczenia
                                                    Powszechnie uważa się, że nie możesz spać, jeśli cierpisz na depresję. Ale teraz naukowcy wiedzą, że brak snu może powodować chorobę.
                                                    *
                                                    Daje niepokój i dyskomfort

                                                    Dopamina, endorfiny i serotonina. Kiedy śpisz, uzupełniasz zapasy hormonów, które sprawiają, że czujesz się dobrze. Ale jeśli śpisz za mało, możesz zamiast tego cierpieć z powodu lęku, depresji i dyskomfortu. To, jak długo trwa depresja z powodu braku snu, jest kwestią indywidualną. Wpływają również inne czynniki. Na przykład, jeśli przeżyjesz tragedię - taką jak śmierć bliskiej osoby, rozwód lub bezrobocie.
                                                    *

                                                    Rak
                                                    Zbyt mało snu poważnie wpływa na układ odpornościowy. Odgrywa rolę w rozwoju chorób nowotworowych.
                                                    *

                                                    Zmniejsza sprężystość

                                                    Aby komórki funkcjonowały optymalnie, wymagane jest co najmniej siedem godzin snu na dobę. Badania pokazują, że tylko cztery do pięciu godzin snu powoduje spadek liczby komórek zwalczających raka nawet o 70 procent.
                                                    Z brakiem snu wiąże się kilka rodzajów raka. Między innymi rak prostaty, piersi i okrężnicy.
                                                    W przypadku braku snu system odpornościowy również szybko się pogarsza, co jest ważne w walce z rakiem.
                                                    *
                                                    Cukrzyca
                                                    Kilka badań pokazuje podobne wyniki. Jeśli źle śpisz, możesz zachorować na cukrzycę.
                                                    *
                                                    Znacznie zwiększone ryzyko

                                                    Zakłócony sen może zakłócać wydzielanie insuliny. Przedstawia badania z kilku różnych części świata. Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Buffalo w Nowym Jorku istnieje silny związek między tym, jak długo śpisz, a tym, jak organizm radzi sobie z poziomem cukru we krwi. W przypadku osób, które śpią krócej niż sześć godzin w nocy, ryzyko wystąpienia podwyższonego poziomu cukru we krwi gwałtownie wzrasta. Upośledzona zdolność metabolizowania cukru może prowadzić do cukrzycy typu 2.
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dladobrego zdrowia 16.04.21, 12:46
                                                    Naukowcy swoje nasze organizmy swoje,
                                                    w zaleznosci od kraju, warunkow socjalnych
                                                    i zasobow ekonomiczynych, pokonujemy w rozny sposob
                                                    niedomagania naszego organizmu indywidualnie.
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 26.04.21, 19:50
                                                    zalecaja na dobry sen,
                                                    czyli rada dla trudno usypiajacych
                                                    by uszyc sobie poduszeke zapachowa
                                                    po 2 lyzki straczkow kardamonu,
                                                    miety,
                                                    gwaiazdek anyzu,
                                                    majranku,
                                                    rozmarynu,
                                                    rozdrobnic anyz/kardamon,
                                                    wymieszac z pozostalymi ziolami,
                                                    uszyc woreczek ,wsypac ziola/zaszyc
                                                    wlozyc do poszewki w poduszce,ktora bedziemy miec pod glowa..
                                                    hmmmm,ciekawam zapachu calej mieszanki...


                                                    mowia tez ze kwiaty lawendy maja podobne dzialanie
                                                    podobnie szyszki chmielu..
                                                  • kallisto Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 26.04.21, 20:27
                                                    No mozna skomponowac taka mieszanke tylko skad wziac strączki kardamonu?
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 26.04.21, 20:43
                                                    *Kallisto
                                                    mysle,ze w sklepie ze zdrowa zywnoscia mozna zobaczyc,
                                                    a moze i w niektorych markietach na tych stoiskach mozna wypatrzec..

                                                    czytalam kiedys,
                                                    ze jest dozwolona dzemka podczas dnia tylko 15 lub pol godzinna,
                                                    wtedy "oczyszcza sie nasz mozgownica"..
                                                    sama nierazw taka dzemke wpadne,

                                                    a od pewnego czasu staram sie klasc spac najpozniej okolo 23 godz,
                                                    wtedy usypiam w lozeczku a nie na kanapie przed TV..
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 27.04.21, 07:49
                                                    Duzo znaczy jak przespimy cala noc spokojnie.
                                                    Jakos takie kulinarne zapachy przypraw w poduszcze,
                                                    nie wiem czy bym wytrzymala te zapachy, z woreczka miomo
                                                    wszystko przedostanie sie zawsze troche pylu do poduszki
                                                    i mysle ze pozniej taka poduszke to juz na straty, ale oczywiscie
                                                    dla desperatow to wszystko jest do wyprobowania.
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 04.05.21, 09:50
                                                    Za sprawa niepogody deszczowej pospalam bardzo dlugo rano
                                                    jak nigdy dotad. Chyba sie juz calkiem chyle ku starosci?.
                                                    Patrzylam na wszystkie swoje zegarki i myslalam ze juz baterie
                                                    sie wyczerpaly, ale jak sprawdzilam na kompie czas to faktycznie,
                                                    teraz pytanie? czy to nastepstwa szczepionki covidowej?
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 04.05.21, 09:56
                                                    *Lusia
                                                    a wszystko mozliwe,ze moze byc to uboczny skutek poszczepienny,
                                                    zmeczenie,ktore musisz odespac....
                                                    ja spalam u Ciebie tylko glowe na poduszke oparlam...
                                                  • maria88 Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 08.05.21, 14:29
                                                    Mam pytanie czy wierzycie w bajania senne?
                                                    Bo niektóre tłumaczenia to są przestrogą przed nadejsciem jakiegos kłopotu
                                                    np.gdy we śnie jest osoba zmarła lub dziecko.
                                                  • jaga_22 Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 08.05.21, 15:20
                                                    Nie każde bajanie się sprawdza,a mnie się bardzo dużo śni.
                                                    Zależy co się śni.Mojej mamie się sprawdzało,mówiła że przed snem trzeba pomyśleć co nas trapi.Senniki raczej nie są pomocne,bo każdy śni na swój sposób.Tylko trzeba zapamiętać co się śniło przed jakimś zdarzeniem. U mnie niedobrze śnić brudną wodę,bagno,kupować
                                                    pieczywo,zbierać grzyby,noc,czarne włosy.
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 08.05.21, 17:36
                                                    mysle,ze wiele osob wierzy w wysnione...

                                                    Mario ,wiem,jak sie sni zmarla osoba ,to chce cos nam przekazac...
                                                    dzieci sinia sie na plotki,
                                                    zeby-na jaks smierc
                                                    kosciol -jakies zmartwienia typu urzedowego...

                                                    jak mi sie sni Tata,
                                                    to wiem,ze cos z Synem bedzie,nie koniecznie zle..
                                                    byl oczkiem w glowie dziadka,pierwszy wnuk w rodzinie...
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 09.05.21, 07:05
                                                    Ze snami to jest roznie, czasami mam sny ktore sie
                                                    powtarzaja, a czasem takie miejsca widze w ktorzch
                                                    pozniej jestem i przypomina mi sie, ze tak wlasnie bylo
                                                    w snach.

                                                    Od zaszczepienia, spie, nie moge dokonczyc ogladania
                                                    filmu bo budze sie juz rano. Jeden tv mam ustawiony ze
                                                    sie sam wylaczy a drugi gra cala noc, zalezy w ktorym pokoju
                                                    ogladam fimy.
                                                    Podczas dnia tez mnie morzy sen i czasem przymkna mi sie
                                                    oczy chociaz na 10-15 minut i wydaje mi sie ze przespalam pare godzin.
                                                  • kallisto Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 09.05.21, 09:42
                                                    U mnie sie wierzl. Gdy moja mama wysnila wyrywanie zebow to zawsze na czyjas smierc.
                                                    Osobiscie nie wierze ale moze dlatego, ze nie przywiazuje do nich uwagi. Nie analizuje i nie sprawdzam. Kiedys opieralam sie na senniku. Nic jednak mądrego mi nie powiedzial.
                                                    Mam jak Lusia, snie kilka raxy to samo miejsce. Mam duzo snow w tym bardzo meczacych, ktore siedza mi potem w glowie caly dzien.
                                                    Mialam dwa razy sny, ktore byly jawa we snie. Moze takich bylo wiecej ale nie skojarzylam z sytuacja.
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 09.05.21, 10:03
                                                    Kallisto, to fakt nie mozemy sobie wytlumaczyc sytuacji
                                                    sennych to meczy nas nawet przez kilka dni, do nastepnych snow.
                                                  • maria88 Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 09.05.21, 10:28
                                                    LUSIU ostatnio zaprzestałam picia kawy żeby cisnienie bylo w normie
                                                    i teraz napadają mnie momenty silnego
                                                    legowania. Myslałam że to cukrzyca ,ale wyniki okazały sie okey.
                                                    Postanowiłam od dzisiaj pić 1 malutką kawę i juz jestem po
                                                    i czuję jak mnie stawia na nogi. Jak trzeba bedzie to po południu też wypiję.
                                                    Zobacze czy ta popołudniowa sennośc będzie dalej.
                                                    Moje znajome piją do 3 kaw dziennie. chociaz lecza cisnienie.
                                                  • kallisto Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 09.05.21, 10:35
                                                    Mario ale przy nadcisnieniu nie ma zakaxu pucia kawy. Mizna chyba do 2 lub do 3 filizanek dziennie. Oczywiscie nie moga byc to siekiery. Wiej jesli 1 lub dwie dziennie wypijesz to chyba nic w tym zlego? Moze jak ktos pije bardzo mocne i bardzo czesto lub espresso to co innego. Pikawka moze szwankowac. Miwi siecze mocna herbata stawia na nogi ale nie wiem jakue ma znaczenie dla cisnienia?
                                                  • kallisto Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 09.05.21, 10:38
                                                    Moja kawa i bateria pigulek.
                                                    Z piciem kawy u mnie to roznie bywa, czasem pije 1 lub 2 lub caly dzien nie pije. Nie mam potrzeby, kawe pije dla zaspokojenia smaku, zastepuje mi slodkosci. Nie mam tez klopotu z zasypianiem po kawie.
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 09.05.21, 10:35
                                                    Mario88, z cisnieniem mamy roznie w roznym wieku,
                                                    ja tylko kawe pije rano do sniadania, a jak owsianka to po niej,
                                                    rzadko mam smaki na popoludniowa kawe, ale funduje sobie
                                                    jak jestem zmeczona, bo rozpedzialam sie z meny w kuchni,
                                                    to i dodatkowo krzyz boli od stania i rece od karku, albo za dlugo bylam
                                                    w naturze, a wieczorem zasypiam bez problemu.

                                                    Ostatnio pilam rozne ziolowe herbaty, ale teraz je powykanczam
                                                    i dopiero jesienia ponownie zaczne je kupowac i pic.
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 09.05.21, 10:38
                                                    Kallisto, wklikalysmy sie w jednakowym czasie.
                                                    Mocna herbata dziala tak jak kawa, dla mnie to tylko
                                                    taka mocna Indyjska z mlekiem.
                                                  • kallisto Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 09.05.21, 10:41
                                                    Oh Lusiu mialam faze na bawarke musze do niej wrocic. Mam bardzo dobra angielska wiec po poludniu zafasuje sobie kubeczek. Dzieki, ze mi o niej przypomnialas🌺
                                                    Fazy mam okresowe, w ub. Roku pilam baaardzo duzo herbaty. W tej chwili herbate pije do sniadania czy kolacji nie dla przyjemnosci. Herbata owocowa moze dla mnie nie istniec
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 10.05.21, 13:02
                                                    o,bawarke lubie,
                                                    mam periody,jak Kallisto,ze sobie popijam ,
                                                    po poludniu czasami w sobote/niedziele slusze sie na kapucino do sernika lub piernika,
                                                    za czesto dwie kawy dla mnie to bol brzucha...
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 10.05.21, 16:08
                                                    Ostatnio capucino jakos dziwnie mi smakuje,
                                                    chyba zmienily mi sie kubki smakowe, a moze juz sie zrobily stare?

                                                    Herbat owocowych tez nie lubie, ostatnio kupilam z czarnej
                                                    porzeczki i jestem zawiedziona, bo jakas tak kperfumowana.
                                                  • kallisto Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 10.05.21, 16:13
                                                    Kendus bol brzucha moze byc od mleka w kawie jesli tluste lub tez jelita grasuja od samej kawy. Kawa jest przeczyszczaczem jelit. Korzystnie dla tych, ktorzy maja klopoty z zaparciami.

                                                    Lusiu tez skusilam sie na kapuccino. Jest wstrętne ani to kawa ani napoj ani mleko. Z reszta nigdy jakos sie nie wsmakowalam w to cos. Ostatnio kupilam i za chwile wyladuje w koszu.

                                                    Dzisiaj tak dobrze mi sie spalo jak nigdy. Szybko tez sie wyspalam od 22 do 5 rano.

                                                    Chyba popelnie dobry uczynek i umyje okna😃
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 10.05.21, 19:04
                                                    nieraz sa dni,ze szybko sie usnie i przespi nocke,

                                                    po poznym wypiciu kawy moge zapomniec o usnieciu.
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 11.05.21, 09:20
                                                    ech dzisiejsza nocka byla "przechlapana"
                                                    do 0:2 godz.nie spalam,
                                                    pozniej nareszcie odplynelam i spalam az do osmej godz.
                                                    tez cos sie snilo,
                                                    ale "zlapac nie moge teraz sensu snu"
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 11.05.21, 09:58
                                                    Ja spalam od 23,30 juz w lozku bylam i obudzilam sie
                                                    dzisiaj rano 8,o5, co wcale mnie nie ucieszylo, bo sniadanie
                                                    dopiero prawie zjadlam.
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 11.05.21, 10:21
                                                    jak siebie znam,
                                                    to przymkne swe slepie tak na chwlke podczas dnia po obiedzie...
                                                  • kallisto Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 11.05.21, 20:34
                                                    Lusiu ale z Ciebie szczesciara. Ile bym dala by moc codziennie sie wysypiac..... Zostaja mi tylko wolne dni od pracy ale to za malo......
                                                    Tak bardzo ciezko zwlec mi sie z lozka......
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 12.05.21, 07:21
                                                    Kallisto, w wieku produkcyjnym tez sie buntowalam, ze
                                                    musze wczesnie wstawac na godzine do pracy.
                                                    Emeryci maja ten konfort, ze nie musza budzika nastawiac
                                                    do porannego wstawania.
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 12.05.21, 09:50
                                                    wczoraj juz "odplywalam " po 15 godz,
                                                    zadzwonila marszowa znajoma,
                                                    pociagnelysmy sie na spacerek..

                                                    wieczorem po 22 godz,juz do lozka poszlam,
                                                    zrobilam jedna krzyzowke i pogasilam radio/swiatlo ,
                                                    spalam do 3 godz,zalatwilam lazienke i ponowenie usnelam do 5:30 i juz nie spie...czuje sie wypoczeta..
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 12.05.21, 09:52
                                                    *Kallisto,
                                                    moze z przemecznia calego dnia/lub ze stresu niekontrolowanego masz problem ze zasnieciem,
                                                    ale tez Tarczyca jest powodem tego,,,
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 18.05.21, 02:15
                                                    Jak widac jeszcze sen mnie nie zmorzyl i siedze przy
                                                    kompie , kukam tu i tam, juz wypilam tez garnuszek
                                                    herbaty, moze zaraz sie zbiore do poscieli?.
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 18.05.21, 19:17
                                                    o swiecie Lusia..
                                                    rankiem bedziesz pewnie miec migrene jak nic...
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 19.05.21, 06:27
                                                    Kendo, i tak bylo, przelezalam prawie caly dzien na kanapie,
                                                    drzemajac, tabletka odpowiednia potraktowalam , dzisiaj znacznie
                                                    lepiej, wczoraj wieczorem po deszczu wyszlo slonce to wyszlam
                                                    na pol godziny i spalam dobrze do dzisiaj.
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 19.05.21, 08:05
                                                    a jednak migrenka zawitala...

                                                    moze wlasnie przed snem wskazany jest spacer?
                                                    tylko czlek sie boi troche,o tak poznej godz.wychodzic z domu..
                                                    dobrze,ze wyspalas sie..
                                                    ja natomiast nie za bardzo...
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 19.05.21, 08:16
                                                    Kendo, to jakos tak mamy co drugi dzien z tym spaniem
                                                    i usypianiem.
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 19.05.21, 08:18
                                                    o,no wlasnie,
                                                    tez zauwazylam u siebie ten dziwny ewenement...
                                                    pewnie to do wieku mozna podporzadkowac??
                                                  • maria88 Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 19.05.21, 15:57
                                                    Na pewno dobre spanie zalezy tez od pogody i natlenienia organizmu.
                                                    Jednak dzień jak jest spokojny, bez uniesień to i nocka dobra.
                                                    Ja, nawet jak nie za dużo przemyślam lub cos mi nie pasuje
                                                    to nockę mam z głowy.Dlatego jesli cos nie tak, zaraz staram się
                                                    wyciszać, nawet czasem sięgam po jakies ziółka.
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 19.05.21, 16:40
                                                    o t prawda Mario,
                                                    jak mamy jakies zamrtwienia czy cos do przemyslenia...

                                                    czasem zrobie herbate na dobry sen,
                                                    ale smak mi jej nie pasuje,wiec baerdzo rzadko sie nia wspomagam,
                                                    staram sie isc do lozka miedzy 22-23 godz.to wtedy usne.
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 14.06.21, 10:00
                                                    II tura szczepionki covidowej dala mi sie we znaki w nocy,
                                                    nie moglam spac, w kazdym miesniu mnie bolako.
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 14.06.21, 12:25
                                                    oo,
                                                    a mi jakies skorne pecherzyki -babelki wychodza,
                                                    myslam ,ze to komar mnie pogryzl...a moze jednak on???
                                                  • jaga_22 Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 14.06.21, 16:38
                                                    jak bąbelki swędzą,to pewnie komar.U mnie starsza córka jutro będzie miała drugą szczepionkę.Swego czasu przechorowała cowidka w domu pracując.
                                                    Wszyscy domownicy w różnym stopniu przechorowali.
                                                    Wczoraj córka była wreszcie u nas z najmłodszym Mikołajem.
                                                  • lusia_janusia Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 14.06.21, 18:30
                                                    Jaga, to szczepioka podwojnie bedzie teraz chyba
                                                    chronic ozdrowiencow? To mialas urozmaicona niedziele.
                                                  • kendo Re: opanowac sen dla dobrego zdrowia/rada 15.06.21, 10:51
                                                    alez sie nacieszyl wnuczek "dziadkami"
                                                    pewnie nie mogl sie od Was "odkleic"
                                                    widzialam zdjecie ,ladny wnusio
                                                  • kendo Re: dlugosc snu dla zdrowia 22.06.21, 08:42
                                                    ..cyt..
                                                    Zbyt mało snu w wieku średnim zwiększa ryzyko rozwoju demencji.

                                                    Nowe badania pokazują, że jeśli śpisz mniej niż 6 godzin, jesteś zagrożony.

                                                    - Teoria mówi, że proces regeneracji mózgu staje się gorszy - mówi profesor Torbjörn Åkerstedt

                                                    * Jeśli masz ponad 50 lat i stale śpisz mniej niż 6 godzin na dobę, ryzyko rozwoju demencji wzrasta o 30 procent. Pokazuje nowe francuskie badanie, które opiera się na danych od 8000 brytyjskich uczestników.

                                                    * Po 25 latach u 521 osób rozwinęła się demencja, a ci, którzy mieli problemy ze snem w wieku 50 i 60 lat, byli w związku z tym bardziej narażeni na jej rozwój.

                                                    – To dobrze przeprowadzone badanie – mówi prof. Ingmar Skoog z Uniwersytetu w Göteborgu, który od 40 lat zajmuje się między innymi demencją.

                                                    Mówi, że istnieje obecnie silne poparcie dla snu wpływającego na rozwój choroby. Z jednej strony widzimy, że mózg jest myty w nocy, ale to utrwala nasze wspomnienia, a także porządkujemy emocje, gdy działa sen.

                                                    * - Kiedy zaczynałem badania, nie sądzono, że można zapobiegać różnym chorobom otępiennym, ale teraz dowody są coraz silniejsze, ponieważ są pewne rzeczy, które można robić na wczesnym etapie życia. Ponadto dobry styl życia chroni również przed innymi chorobami.

                                                    *************
                                                    mowia,ze "ciezka koldra" polepsza usniecie
                                                    cyt..
                                                    "ciezka koldra powinien ważyć około 8-15 procent masy ciała. Jeśli ważysz 55 kg, kocyk musi ważyć co najmniej 5,5 kg. Większość ludzi twierdzi, że czuje, że dziesięć procent ich masy ciała czuje się dobrze, ale jest to sprawa indywidualna.

                                                    Nie powinni używać kolder obciążających
                                                    Unikaj utraty wagi, jeśli masz niewydolność serca, tj. zmniejszoną zdolność serca do pompowania krwi w organizmie. Osoby z niewydolnością serca często odczuwają nieprzyjemną porę snu, ponieważ powrót krwi z ciała do serca prowadzi do trudności w oddychaniu. koldra obciazajaca może to wzmocnić.

                                                    ja jakos jestem skeptyczna do takiego wynalazku,
                                                    nie lubie czuc ciezaru na sobie podczas snu,
                                                    puchowa leciutka koldra daje ciepelko i nie ciazy na ciele
                                                  • lusia_janusia Re: dlugosc snu dla zdrowia 22.06.21, 08:51
                                                    Podzielam Twoje zdanie Kendo.
                                                    Wiele tych reklamowanych ciezkich kolder
                                                    w sklepach, byly pozniej przeceniane i w tej
                                                    chwili jakos ich nie widze zeby byly sprzedawane,
                                                  • kendo Re: dlugosc snu dla zdrowia 22.06.21, 09:05
                                                    reklamowali nawet popularnych sportowcow,
                                                    ze sobie pokupowali ,
                                                    pewnie system nie "chwycil",
                                                    byla mozliwosc je zwrocic gdy nie pasowaly dla spiacego
                                                  • kendo Re: yoga dla tych co nie moga zasnac szybko 29.06.21, 19:50
                                                    www.expressen.se/halsoliv/halsa/somn/gor-du-dig-skyldig-till-somnprokrastinering/

                                                    kazda poza po 3 minuty,
                                                    nie trzeba tlumaczyc,
                                                    wystarczy patrzec na wykonywanie asan
                                                  • lusia_janusia Re: yoga dla tych co nie moga zasnac szybko 30.06.21, 09:04
                                                    Kendo, bardzo fajna powolna yoga aby poprawic sen,
                                                    a moze nawet i zasypianie, chyba musze ten sposob wyprobowac
                                                    - dziekuje -

                                                    Wczoraj wieczorem usnelam nawet nie wiem jak i rano otworzylam
                                                    oczy, a to za sprawa ze bawilam sie z wnuczka a pozniej troche na
                                                    podlodze, na kolanach mialam kreatywne zajecie wycinania trojkatow.
                                                  • kendo Re: yoga dla tych co nie moga zasnac szybko 30.06.21, 09:35
                                                    no wlasnie Lusia,
                                                    jak emertyt sie zmeczy jakas czynnoscia wysilkowa,
                                                    to zasypia lepiej ..
                                                    ja tak mam
                                                  • lusia_janusia Re: yoga dla tych co nie moga zasnac szybko 26.07.21, 08:58
                                                    Wieczorem pozno rozmawialysmy z Kendo, zdawalam relacje
                                                    jak to bylo z wnuczka, pozniej usnelam na kanapie do 23,30,
                                                    musialam ogarnac kuchnie, pozmywac naczynia co serwowlam
                                                    dla wnuczki,(a ona na nic nie miala ochoty) caly balagan, sen odlecial,
                                                    wlaczylam tv patrzylam troche na OS Tokio, pozniej jakies filmy i usnelam chyba nad ranem.
                                                    Wstalam po 8,oo, ale juz sniadanie zjadlam i dopijam kawe, moze
                                                    nie bedzie tak zle przez caly dzien,
                                                  • maria88 Re: yoga dla tych co nie moga zasnac szybko 26.07.21, 09:27
                                                    Najlepiej się śpi gdy przychodzi senek. Ja czasem tez najpierw
                                                    poleżę a potem wstanę i dokończę to co nie zrobiłam.
                                                  • kendo Re: nasz sen 26.07.21, 10:18
                                                    mi sie wydaje,ze problemy z zasypianiem naleza juz do naszego wieku,
                                                    choc moja sw.p.tesciowa kladla sie do lozka o 18:00,mowila,ze nogi grzeje,usnela pewnikiem i o 24 sie obudzila i tabletki na spanie brala i tak w kuleczko...

                                                    ja nieraz usne od razu,nieraz sie kotluje w poscieli...
                                                    dzis wstalam wyspana z lozeczka .
                                                  • kallisto Re: nasz sen 26.07.21, 20:32
                                                    A ja wczoraj Musialam wziac podwójna porcje pigulek na sen. Nigdy tego nie robie ale wczoraj byl taki dzien....
                                                    Dzisiaj rano nie moglam sie po nich pozbierac, ledwo powluczylam nogami. Myslalam żeby cofnąć sie do lozka i dospac ale jakiś sie rozkrecilam. W pracy tak samo zanim zebrałam mysli i skoncentrowalam sie na obowiazkach tontroche trwalo. Co za zycie.....
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 26.07.21, 22:27
                                                    Nie bralam nigy tabletek na spanie i nie wiem jakby moj
                                                    organizm na nie reagowal, slyszalam rozne historie o roznych
                                                    tabletkach.
                                                  • kendo Re: nasz sen 27.07.21, 08:36
                                                    wiem,maja rozne dzialanie na osobe,
                                                    w szpitalach przed operacjami daja,by pacjet sie wyspal
                                                    ale nie zauwazylam nigdy ubocznych skutkow po nich,
                                                    moze szpital ma zupelnie cos innego,
                                                    bo kiedys tez lekarz mi przypisal i wzielam tylko jedna i od tamtego czasu nic nie biore,
                                                    wole sobie drinka zrobic,jak wiem,ze musze sie wyspac..

                                                    Kallisto,niebespiecznie brac podwojnie,
                                                    organizm sie przyzwyczaja i bedzie pozniej moze potrojnie?
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 31.07.21, 09:53
                                                    W tygodniu jakos zmienil mi sie rytm wieczoru,
                                                    ide wczesniej do lozka z mysla ogladania jakiegos
                                                    filmu i budze sie rano, a filmu nie pamietam jaki
                                                    ogladalam.
                                                  • kendo Re: nasz sen 31.07.21, 10:00
                                                    o,Lusia to mam podobnie,
                                                    jak na kanpie glowizne do poduszki przytule by z pozycji horyzontalnej film obejzec,
                                                    ostanio biore krzyzoki,albo ksiazke i do lozka czlapie,
                                                    przewaznie po 23 godz.gasze swiatlo.
                                                  • maria88 Re: nasz sen 31.07.21, 10:26
                                                    Też leków typowo nasennych nie biorę ale zdarza mi się ,że biorę
                                                    po stresowym dniu cos uspokajającego z ziól. Głóg tez dobrze robi.
                                                  • kendo Re: nasz sen 31.07.21, 10:36
                                                    mam herbate z dzikiej rozy,
                                                    no wlasnie moze ona tez wplywa na moj lepszy sen?
                                                    czyli ze zachciewa mi sie spac zaraz po 22 godz.
                                                    a pija ja o 20 godz.

                                                    musze tez zakupic z glogu.
                                                    wole tez zamiennik od chemicznego usypiacza
                                                  • kendo Re: nasz sen 09.08.21, 08:07
                                                    wczoraj po poludniu zrobila sie deszczowo,
                                                    sen mnie nawiedzal co rusz,
                                                    a jeszcze wieczorem tez przysnelam
                                                    chyba bylo 4 godz.nad ranem jak usnelam,
                                                    ale w czasie ze wszystkim sie mieszcze,

                                                    gorzej bedzie tak miedzy 14-15 godz,
                                                    bo wtedy strasznie zachciewa mi sie sapac..
                                                    moze bedzie wzglednie i na balkonie posiedze i poczytam,
                                                    albo po prostu wyjde z domu.
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 09.08.21, 08:10
                                                    Kend, chyba najlepszy sposob przerwania tej'
                                                    checi spania to wyjsc na krotki spacerek.

                                                    Ale gdzies czytalam, ze brak vitaminy B12 tez jest
                                                    przyczyna sennosci.
                                                  • kendo Re: nasz sen 09.08.21, 08:12
                                                    o,to wlasnie moze to jest przyczyna,
                                                    trzeba by bylo chyba pojesc troszke watrobki,
                                                    albo kupic w tabletkach...
                                                    tylko,ze mi pozniej sie odbija watroba...
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 09.08.21, 08:19
                                                    Vitaminy z grupy B maja specyficzny smak,
                                                    nawet mocz inaczej pachnie po ich zazywaniu.
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 31.08.21, 07:45
                                                    Polozylam sie wczoraj wczesniej do spania,
                                                    rano juz dreptam i po sniadaniu. ale dalej chce
                                                    mi sie spac, czmbul jakos pobolewa jakby migrenowo?,
                                                    moze po wypitej kawie sie rozejdzie.??
                                                  • kendo Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 22.09.21, 08:35
                                                    ..cyt..
                                                    zupełnie nowe szwedzkie badanie sugeruje, że pełnia księżyca faktycznie zakłóca nasz nocny sen. Specjalnie dla mężczyzn.

                                                    - Nie skupiłem się na samej pełni księżyca, ale na dwóch fazach księżyca. Porównałem fazę wznoszenia z fazą opadania, tj. połowę cyklu księżycowego, kiedy księżyc odbija coraz więcej światła słonecznego, gdy światło słabnie – mówi Christian Benedict, profesor neurobiologii na Uniwersytecie w Uppsali, który prowadził badanie.


                                                    Więcej mózgów wrażliwych na światło

                                                    Materiał, którego użył, to 852 badania snu, które zostały zebrane do innego badania naukowego na przestrzeni dwudziestu lat.

                                                    - To ciekawe, bo oznacza to, że badani nie mieli świadomości, że ktoś przyjdzie w 2021 roku i będą musieli porównywać swój sen tej nocy z tym, jak wtedy stał księżyc. Oznacza to, że możemy określić wpływ, jaki ludzkie przekonania mają na ich doświadczenie, mówi.

                                                    Pomiary snu zostały wykonane w środowisku domowym, gdzie losowo wybrani uczestnicy badania mogli spać z elektrodami, które mierzyły aktywność w ich mózgach.

                                                    Badanie Christiana Benedicta pokazuje, że mężczyźni w badaniu spali gorzej podczas fazy wniebowstąpienia. Najwyraźniejszy efekt zaobserwowano w dniach przed pełnią księżyca.

                                                    - Ich wydajność snu spadła średnio o 3,5 procent, a czas, w którym byli obudzeni, wydłużył się średnio o 15 minut. Mieli większe trudności z zasypianiem i częściej się budzili. U kobiet nie zaobserwowano tego samego efektu, mówi Christian Benedict.

                                                    Wyjaśnieniem może być to, że mózgi mężczyzn są bardziej wrażliwe na działanie światła.

                                                    - Kiedy księżyc zmierza w kierunku coraz jaśniejszego, to szczególnie wieczorem widoczna jest zmiana, czyli w czasie zasypiania. W drugiej fazie, kiedy księżyc się oddala, a odbicie światła maleje, jest ono najbardziej widoczne w nocy i nad ranem – mówi.


                                                    www.aftonbladet.se/halsa/a/bGLbyg/studie-visar-de-sover-samst--vid-fullmane
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 22.09.21, 08:41
                                                    Moze przebadali wieksza ilosc mezczyzn, na mnie co miesiac
                                                    okragla kula na niebie noca dziala,.
                                                  • kendo Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 22.09.21, 19:51
                                                    tak jak pisza w artykule..
                                                    na ma wplyw ksiezyc..
                                                    moge stanac to testow to sie przekonaja...
                                                  • jaga_22 Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 22.09.21, 20:57
                                                    Działa i to bardzo,choć nie zawsze.Nawet ryby nie chcą wtedy brać.
                                                  • kendo Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 23.09.21, 08:55
                                                    a to nowinka Jagus,
                                                    o rybach nie wiedzialam,

                                                    natomiast czytalam,
                                                    ze jest wtedy wiecej samobojstw
                                                    i porodow..
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 23.09.21, 09:37
                                                    A takze przy pelni ksiezyca, dzieja sie rozne nie przewidziane
                                                    zjawiska w przyrodzie, przyplywy i odplywy wod w oceanach.
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 23.09.21, 09:39
                                                    Za szybko kliknelam,
                                                    nibyy sie wyspalam, obudzilam sie o 5, ale glowe
                                                    odwrocilam na druga strone i wstalam po drzemce
                                                    po 7, jestem jakas taka rozlazla, powolna, a tyle sobie
                                                    na dzisiaj naplanowalam.
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 25.09.21, 08:25
                                                    Noc mialam przerywana bolem, bolala mnie noga,
                                                    co mialam kiedys w niej zator, pulsowala i nie moglam
                                                    usnac z wybudzenia, smarowalam mascia Heparyna,
                                                    pochodzilam troche po mieszkaniu i w koncu usnelam,
                                                    obudzilam sie przed godz.8, juz po sniadaniu, dopijam
                                                    kawe, i czekam na telefon od mlodych, kiedy juz wyjezdzaja
                                                    z "mala dama"
                                                  • kendo Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 25.09.21, 13:38
                                                    oj,to chyba wskazana wizyta u lekarza Lusia z ta noga,

                                                    ja spalam z jednym przebudzeniem
                                                    usnelam i pobudka byla o 6:30
                                                    wstalam wyspana
                                                  • maria88 Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 25.09.21, 17:31
                                                    Dziejszej nocy gdy dyzurowałam drzemiąc tylko przy psinie
                                                    przysniła mi się moja najlepsza śp.przyjaciółka. Byłysmy b.zżyte
                                                    i czasem modlę sie za Nią. Ona miała przenocować sie tylko 1 noc
                                                    bo przyjechała i bylo szykowanie miejsca dla niej i ja miałam
                                                    rzekomo z nia spac bo nie było tyle miejsc do spania.
                                                    Po tym zbudziłam się i zerwałam sie do psiego legowiska.
                                                    Zrobiłam to za szybko, byłam zmeczona po kolejnej nocy
                                                    dyzurowania i upadłam . Uderzyłam silnie nosem o podłogę
                                                    Poczułam ból i krew. Poszłam do kuchni zrobiłam okład
                                                    z recznika i zimnej wody a potem zajełam sie psina
                                                    która juz była w złym stanie......
                                                    Teraz przylozyłam plaster z liściami aloesu na twarz
                                                    może będzie okey . . Ból czuję zobacze do jutra.
                                                    Kiedys ktos mówił,że jak śni sie osoba zmarła to
                                                    oznacza to zwiastun jakiegoś kłopotu i sprawdziło się
                                                    podwójnie, chociaż to był dla mnie b.dobry człowiek.
                                                  • maria88 Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 25.09.21, 17:33
                                                    Dopisuję. LUSIU koniecznie na noc zawiń nogę
                                                    w liść kapusty to najlepsze co być może i weż leki p.zakrzepowe.
                                                  • dorka556 Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 25.09.21, 21:54
                                                    Mario, napisz jak się czujesz. Mam nadzieję, że już trochę lepiej. Mocno się uderzyłaś?
                                                    Mnie często śnią się osoby zmarłe z rodziny, ale to są dobre sny.
                                                    Dobrej nocy życzę.
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 26.09.21, 07:53
                                                    Wczoraj wieczorem usnelam szybko,
                                                    i dzisiaj juz jestem wyspana, popilam leki i za chwile bede konsumowala sniadanko.

                                                    Mario wspolczuje tego upadku, nos to czule miejsce, dzisiaj
                                                    pewnie masz tez i siniaka wokol niego, ale aleos moze go sciagnie?,
                                                    chociaz nigdy na sniaki go nie przykladalam,
                                                  • maria88 Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 26.09.21, 15:04
                                                    Jak sie czuję? Okropnie , bardzo skoczyło mi cisnienie
                                                    ratuję się tym co mam bo apteki nie czynne.
                                                  • dorka556 Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 26.09.21, 18:36
                                                    Mario, najgorsze już za Tobą. Powolutku, ale z każdym dniem będzie coraz lepiej. Szkoda, że nie masz w domu nic na nadciśnienie, albo uspokajającego. Dobrze mieć profilaktycznie. Będzie dobrze, moja imienniczko. http://s20.rimg.info/eb46e676511cb5f5589d1fdd0902f1d9.gif
                                                  • kendo Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 27.09.21, 09:42
                                                    o tak,nieraz sny nas ostrzegaja..
                                                    wiem to straszne przezycie,
                                                    tak kochalas Hakusia i dbalas o niego,
                                                    przedluzylas mu zycie z dobra opieka,
                                                    teraz juz jest miedzy innymi pieskami po drugiej stronie teczy,

                                                    przytulam...
                                                  • kallisto Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 27.09.21, 20:35
                                                    To ja napisze jakie miewam sny na rozsmieszenie. Czesto zdarza mi się fruwac w powietrzu wyżej i wyżej. Odbijamy sie nogami o powietrze jak na trampolinie i obserwuje wszystkich z wysoka i taka bezpieczna jestem. I nie byloby w tym nic takiego gdyby nie to ze tak sobie fruwam w kusej nocnej koszulce bez majtek😂😂😂

                                                    Polaczenie lawirowania w sennym swiecie w nocnej bieliźnie w realu😂
                                                  • kendo Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 27.09.21, 20:51
                                                    hi,hi...no sen ponetny...

                                                    a tak czasmi to czlek wlasnie nieraz lewituje naprawde...
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen - wplyw ksiezyca na sen 27.09.21, 21:11
                                                    Kallisto, ciekawe sny, i tak sama sobie lawitujesz pod chmurami?
                                                    moze to cos znaczy? ze moze wszystkie plany pojda gora i sie udadz?.

                                                    w TV NIC CIEKAWEGO NIE PROPONUJA,
                                                    chyba zaraz sie przeniose do sypialni, bo cos nogi mi dzisiaj marzna,
                                                    zapomnialam sobie przyniesc puchowa koldre, juz o niej myslalm wczesniej
                                                    i tak mi schodzi.
                                                    Przespanej nocy Nam zycze.
                                                  • kendo Re: nasz sen - 28.09.21, 13:43
                                                    wspomoglam sie nowa herbatka,
                                                    i faktycznie sen mnie zmozyl szybciej i w lozeczku przespalam cala nocke..

                                                    faktycznie Lusia,
                                                    ostanio same powtorki filmow w TV,
                                                    to ksiazka i do poduszki wraz z herbatka uspia szybko
                                                  • kendo Re: nasz sen - 29.09.21, 08:54
                                                    nic wczoraj w Tv nie bylo ciekawego,
                                                    po herbacie MM,poczlapalam do lozeczka i usnelam blogo..
                                                    chyba sie nie uzaleznie od niej?
                                                    w smaku nieciekawa,najwazniejsze,ze wycisza blogo i slepia sie same zamykaja,tak na mnie dziala ..a to tylko 3 ziolka.
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen - 29.09.21, 10:40
                                                    Ja tez usnelam szybko, ale sie obudzilam o polnocy,
                                                    i myslalam ze to juz rano, a bylo mi goraco.
                                                  • kendo Re: nasz sen - 29.09.21, 17:47
                                                    e,Lusia,
                                                    mam kaloryfery zimne
                                                    zastanawiam sie czy juz koldry nie zmieniec na zimwa?
                                                  • kallisto Re: nasz sen - 30.09.21, 03:46
                                                    Nie spie od 2 godziny😡
                                                    A za 2 godziny musze rychtowac sie do pracy. Co za koszmar....
                                                    Odjechało pogotowie ratunkowej spod naszej klatki. Nie covidowe ale zabrali sąsiada. Młody osiek ale lubial popijacie. To nie wiadomo z jakiego powodu.
                                                  • kendo Re: nasz sen - 30.09.21, 09:22
                                                    uff,Kallisto,
                                                    nie ma nic gordxego,jak obudzic sie przedwczesnie i nie mogac usnac,
                                                    ja wtedy TV wlaczam,zawsze cos obejze,oczywiscie rano nic nie pamietajac z fabuly filmu,bo przysnelam na koncowce...

                                                    miejmy nadzieje,ze nastepna nocka bedzie przespana czego zycze.
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen - 30.09.21, 21:52
                                                    Kallisto, wiele do myslenia, codzienny stres nie wplywa
                                                    na spokojny i dlugi sen, a jeszcze to pogotowe, to dodatkowo
                                                    fantazja pracuje, z ewnoscia te noc przespisz cala?

                                                    Ja tez pewnie szyko usne, po calodziennym urzedowaniu z wnuczka.
                                                  • lusia_janusia Re: > Problemy ze snem < 02.10.21, 20:32
                                                    Problemy ze snem mogą być spowodowane kilkoma czynnikami

                                                    Oto kilka przykładów rzeczy, które mogą powodować problemy ze snem:

                                                    - Jesteś zestresowany, niespokojny lub przygnębiony.
                                                    - Za mało przebywasz w ciągu dnia w świetle dziennym.
                                                    - W miejscu, w którym śpisz, jest za jasno, za głośno lub za gorąco.
                                                    - Za dużo oglądasz wieczorem na telefonie komórkowym, komputerze lub telewizorze. Ekrany mają specjalne niebieskie światło, które może zakłócać sen.
                                                    - Masz koszmary, które zakłócają sen.
                                                    - Jesteś chory, odczuwasz ból lub używasz leków wpływających na Twój sen.
                                                    - Śpisz zbyt wiele godzin lub ruszasz się zbyt mało, gdy nie śpisz.

                                                    Możesz robić rzeczy samemu, aby lepiej spać
                                                    Jest wiele rzeczy, które możesz spróbować lepiej spać. Oto kilka porad:

                                                    - Ruszaj się. Zmniejsza stres i poprawia jakość snu. Ale nie trenuj ciężko później niż trzy godziny przed pójściem spać.
                                                    - Wstawaj i kładź się do łóżka mniej więcej o tej samej porze każdego dnia. Wstawaj, nawet jeśli nie spałeś dobrze.
                                                    - Wyjdź na chwilę na zewnątrz każdego dnia, gdy na zewnątrz jest jasno, jest to szczególnie ważne w zimie. Światło dzienne jest dobre na sen.
                                                    - Unikaj napojów, które mogą sprawić, że będziesz czujny lub zakłócić sen, takich jak cola, napoje energetyczne, kawa, herbata i alkohol. Jest to szczególnie ważne na kilka godzin przed pójściem spać.
                                                    - Czy palisz lub zaciągasz tabakę? Spróbuj zrezygnować lub zmniejszyć. Papierosy i snus zawierają nikotynę, która może utrudniać zasypianie.
                                                    - Spraw, aby w pokoju, w którym śpisz, było ciemno, chłodno i cicho, jeśli możesz. Użyj zasłon lub maski na oczy, jeśli jest zbyt jasno. Przetestuj zatyczki do uszu, jeśli przeszkadzają Ci różne dźwięki.
                                                    - Nie bądź głodny lub bardzo syty, kiedy kładziesz się spać. Najlepiej zasypiasz, jeśli jesteś odpowiednio zmierzony.
                                                    - Wyłącz mocne światło na godzinę przed pójściem spać. Będziesz łatwiej szyć, jeśli nie będzie tak jasno. Nie oglądaj telewizji ani innych ekranów z oświetleniem.

                                                    - c.dn.
                                                  • lusia_janusia Re: > Problemy ze snem < 02.10.21, 20:39
                                                    Telefon komórkowy utrudnia sen

                                                    Telefony komórkowe i inne ekrany mają specjalne światło, które może utrudniać zasypianie i spokojny sen. Światło z ekranów skłania mózg do myślenia, że ​​to dzień.

                                                    Oto kilka rzeczy do wypróbowania:

                                                    - Użyj aplikacji z tak zwanym filtrem światła niebieskiego lub ustaw telefon w trybie wieczornym na kilka godzin przed pójściem spać.
                                                    - Staraj się nie używać telefonu komórkowego, komputera ani nie oglądać telewizji na godzinę przed pójściem spać.
                                                    - Wycisz telefon i wyłącz powiadomienia, dzięki czemu nie będziesz kuszony odpowiadać na wiadomości.
                                                    - Odłóż telefon, aby nie patrzeć na niego bez zastanowienia. Nie trzymaj telefonu komórkowego w pobliżu łóżka.
                                                    - Zdobądź kolejny budzik, jeśli zwykle używasz telefonu komórkowego, aby się obudzić.

                                                    Pomaga się zrelaksować

                                                    - Łatwiej będzie zasnąć, jeśli poczujesz się spokojny i zrelaksowany. Postaraj się uspokoić przynajmniej godzinę przed pójściem spać.

                                                    - Słuchaj muzyki, która sprawia, że ​​czujesz się swobodnie.
                                                    - Weź gorącą kąpiel lub prysznic albo wybierz się na spokojny spacer.
                                                    - Spróbuj pomyśleć o tym, jak oddychasz i nic więcej. Poczuj, jak napełniasz płuca powietrzem i poczuj, kiedy powietrze jest ponownie uwalniane. Oddychaj powoli.
                                                    - Skoncentruj się na jednej części ciała na raz. Napinaj część ciała na kilka sekund, a następnie rozluźnij się w niej. Możesz zacząć od palców stóp i kontynuować ze stopą po tej stronie, potem nogą i tak dalej, aż przejdziesz przez całe ciało.
                                                    Uprawiaj seks, na przykład poprzez masturbację.

                                                    Możesz uzyskać pomoc, jeśli źle śpisz

                                                    Nie musisz się martwić, jeśli czasami źle śpisz. Ale powinieneś szukać pomocy, jeśli śpisz źle przez więcej niż kilka tygodni.


                                                    Istnieją leki na problemy ze snem. Aby otrzymać takie leki,
                                                    potrzebujesz recepty od lekarza. Niektóre leki należy stosować
                                                    tylko przez krótki czas, ponieważ można się od nich uzależnić.
                                                  • lusia_janusia Re: > Problemy ze snem < 05.10.21, 06:26
                                                    Usnelam wczoraj wieczorem bez wspomagaczy
                                                    i dziwne ze juz jestem na nogach wyspana?????
                                                    Nawet nie mialam zadnych snow.
                                                  • kendo Re: > Problemy ze snem < 05.10.21, 09:01
                                                    ech Lusia,
                                                    po co wstawac tak wczesnie z lozeczka,
                                                    lepiej pod ciepla kolderka polezec...
                                                  • kendo Re: > Problemy ze snem < 07.10.21, 16:46
                                                    ostatnimi czasy,
                                                    kiedy zjem chrupki z mlekiem na cieplo,
                                                    szybko usypiam i spie w lozeczku,
                                                    zamiast na kanapie...
                                                  • kendo Re: co sni Jagusia 25.10.21, 09:00

                                                    przedziwny sen Jagus,
                                                    pozwolilam sobie na przeniesienie opowiesci o snie to watka odpowiedniego..
                                                    *

                                                    jaga_22 Re: >> PAZDZIERNIK-OKTOBER << 24.10.21, 15:25

                                                    Pamiętam co mi się śniło.Było ciemno,a ja nie wiadomo dlaczego leżałam na środku korytarza.Wszedł mężczyzna,twarzy nie widziałam,tylko białą koszulę
                                                    i poczułam się zagrożona,zaczęłam krzyczeć,ale mój krzyk w rzeczywistości,
                                                    to były jakieś jęki.
                                                    Potrafię rozmawiać jak usypiam i wtedy mówię głośno ,to tak jakby to był dalszy ciąg snu i coś krótko komentuję i zaraz się budzę słysząc swój własny głos.
                                                    Od rana oglądam serial na Netflixie,ciągle ten sam i chyba wiosny doczekam
                                                    *
                                                    odpowiedzi Marii


                                                    maria88 Re: >> PAZDZIERNIK-OKTOBER << 24.10.21, 17:35
                                                    JAGO nie jestem specjalistką od czytania snów
                                                    ale wydaje mi się, że taki sen to spowodowany jest
                                                    przezyciem i wewnętrznym jakimś niepokojem. Może teraz
                                                    myslisz więcej o zmarłym bracie, więc dlatego
                                                    taki sen.
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen... 26.10.21, 08:58
                                                    Polozyma sie do spania o swojej porze,
                                                    obudzialam sie po pierwszej, usnelam,
                                                    pozniej po czwartej i znowu usnelam,
                                                    a w kocu wstalam przed osma.

                                                    """"Zyj tym co jest,
                                                    pamietaj o tym co bylo,
                                                    pokladaj nadzieje w tym co bedzie,
                                                    ale nie pozwol,
                                                    aby przeszlosc zatruwala Ci zycie"""".
                                                  • kendo Re: nasz sen... 26.10.21, 09:56
                                                    Lusia,
                                                    bardzo madre motto..

                                                    spalam i budzilam sie...uffffffff
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen... 27.10.21, 08:40
                                                    """" Zyj tym co jest,
                                                    pamietaj o tym co bylo,
                                                    pokladaj nadzieje w tym co bedzie,
                                                    ale nie pozwol,
                                                    aby przeszlosc zatruwala Ci zycie"""".


                                                    Tak Kendo, tylko jak zyc jak wsomnienia
                                                    sa silniejsze???... Tak bezprzykladowo stwierdzam......

                                                    Wyspalam sie jakos szybko, ale czuje jego niedosyt, to chyba
                                                    deszczowa aura za oknem tak mnie sennie nastraja mimo wypitej
                                                    juz kawy.
                                                  • kendo Re: nasz sen... 27.10.21, 08:55
                                                    o to chodzi Lusia
                                                    nie wszystkie wspomnienia sa warte by je wspominac...

                                                    tez sie wyspalam,jakos bez herbatki na dobry sen...

                                                    snilo mi sie tez cos,ale nie zapamietalam
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen... 21.11.21, 10:39
                                                    Po wizycie wnuczki dorowadzilam pokoje do uzytecznosci,
                                                    i po kolacji leglam na kanapie poogladac jakis film przy sobocie,
                                                    obudzilam sie dzisiaj o 4,30 na kanapie pod kocem, zaliczylam
                                                    toalete, przebralam sie w nocny negliz i poczlapalam do lozka,
                                                    obudzilam sie o zgrozo 9,30, troche zla na siebie, ale jakas silniejsza.

                                                    I tak niedzielny poranek i dzien mam rozpoczety.
                                                  • kallisto Re: nasz sen... 21.11.21, 17:26
                                                    Widzę Lusiu ze to samo robilismy po wnuczkach. Po jefnej pol biedy ale jak u nie po trójce naraz to jest co robic😂

                                                    Ide zrobic sobie miksturę z ciepłego oleju z cytryna na dłonie.
                                                  • maria88 Re: nasz sen... 21.11.21, 17:33
                                                    Na dłonie robie miksturę: gliceryna, kilka kropel spirytusu lub wódki i kilka kropel cytryny.
                                                    Dobrze skłócone stoi w buteleczce. Jesli na noc bo tłusci to nałozyc rekawiczki.
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen... 21.11.21, 17:47
                                                    Kallisto, Maria88, a na co przykladacie te kompresy
                                                    na dlonie, na wybielenie, zmiekczenie? skory.
                                                  • kallisto Re: nasz sen... 21.11.21, 19:27
                                                    Lusiu taka kąpiel olejowa robie pod katem zmiękczania skorek i nawilzenie dloni. Mam bardzo suche dłonie. Oliwa jest dobroczynna rowniez na paznokcie. Moje płytki pazokciowe siedzą mocno zaglebione w walkach okolopaznokciowych. Czesto wrastają mi paznokcie. Musze naoliwiac i masowac.
                                                    Przed chwila wymoczylam tez stopy w masazerze, potem zrobilam dosc dlugi masaz na oliwie, a na koniec haftowanie zimna i goraca woda na zmiane. Zobacze jak sie jutro beda sprawować w ciągu dnia.
                                                  • maria88 Re: nasz sen... 21.11.21, 20:37
                                                    Ja dopiszę. Uzywam tej mikstury zamiast kremu do rąk
                                                    na poprawę, wygładzenie. Jednoczesnie cytryna ma włąsciwosci wybielające.
                                                    Kilka kropel /bo gliceryna jest b.tłusta za grosze mozna kupic w aptece/.
                                                    wcieram i tyle. Jest to przepis przedwojenny mojej mamy i uważam,że
                                                    b.skuteczny.
                                                    Ja okresowo smaruje i masuje stopy olejkiem rycynowym bo ma właściwości
                                                    lecznicze, p,zapalne i przeciwbólowe. Gorace kapiele nóg nie są wskazane
                                                    przy zylakach więc porady KALISTO nie mogę stosować.
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen... 21.11.21, 21:58
                                                    Dziekuje kobietki za rady, popytam w aptekach jak bede na
                                                    dobre na chodzie o ta gliceryne i tez moze bym takimi miksturami
                                                    zaczela eksperymentowac.
                                                  • kendo Re: nasz sen... 22.11.21, 06:55
                                                    jak to w lozeczkach na kanapie dyskusja trwala o pielegnacji rak/stop,
                                                    zaraz przeniose to do odpowiedniego watku,

                                                    sama sie tez nieraz budze na kanapie,
                                                    ale juz nie klade sie do lozka,z obawy,ze wlasnie,moge pospac do poznego rana-czego nie lubie..
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen... 22.11.21, 08:25
                                                    Dobrze mi sie spalo, mrozik za oknem -1,..C chyba to
                                                    sprawil, cieplutko pod kolderka bylo,
                                                  • kendo Re: nasz sen... 22.11.21, 09:05
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    nawet kaloryfery bardzo cieple sie zrobily i upojnie z ciepelkiem w domciu...
                                                  • kendo Re:ametyst na nasz sen... 02.12.21, 08:05
                                                    ametyst to prawdziwy kamień leczniczy,
                                                    który pomaga dobrze przespać noc,
                                                    umieścić go pod lub obok łóżka i dobrze spij .

                                                    musze sprawdzic w tutejszym azoterycznym sklepie,
                                                    czy maja takie ...widzialam" rozne kamyczki"
                                                  • lusia_janusia Re:ametyst na nasz sen... 02.12.21, 08:14
                                                    Kendo, ja chyba mam w pierscionku zlotym
                                                    kamien ametyst, nie nosze zima zadnych pierscionkow,
                                                    zeby nie sciagnac ich z palcow za rekawiczkami.
                                                    Wyjme go i poloze na komodzie, wypraktykuje,
                                                    ale przy tej swojej teraz komodzie to zasypiam jak
                                                    kamien.
                                                  • kendo Re:ametyst na nasz sen... 02.12.21, 10:04
                                                    acha ...hi..hi..
                                                    warto jednak tes przeprowadzic,
                                                    ja wejde do wspomnianego sklepu i sprawdze co maja..i zakupie
                                                  • kallisto Bezsenne noce 13.12.21, 23:48
                                                    No i kto to widzial nie spac o tej porze???😡😡😡
                                                    A rano bede zdychac z niewyspania... Co za zlosliw natura. Nie rozumiem dlaczego tak sie dzieje? Jakies emocje? Pełnia? O co tu chodzi ??? Przecholowalam porę snu? Mimo wszystko po 2 pigulce powinien przyjsc a ja nawet na horyzoncie go nie widzę. Chyba ze skrada sie gdzies podstępnie i napadnie mnie znienacka?🤔
                                                  • kendo Re: Bezsenne noce 14.12.21, 06:16
                                                    Kallisto ,pociesze,
                                                    nie jests osamotniona z niespaniem,
                                                    mam bardzo czesto podobnie,
                                                    nie biore wspomagaczy i jakos usypiam bardzo pozno,
                                                    podczas dnia po obiedzie nieraz krociutka drzemke mam...

                                                    mam nadziej,ze usnelas w koncu.
                                                  • lusia_janusia Re: Bezsenne noce 14.12.21, 09:42
                                                    Kallisto i do pracy sie nie spoznilas?

                                                    Wydaje mi sie ze to chyba pogoda zwariowana
                                                    na nas tak wplywa, byly przymrozki na poczatku m-ca
                                                    a teraz temp. +7,..V i pada deszcz zamiast np, sniegu.
                                                  • kendo Re: Bezsenne noce 14.12.21, 10:10
                                                    jak znam Kallisto,
                                                    to pewnie stresowala sie,ze musi odpoczywac albo zmniejszyc tempo pracki,
                                                    to tez negatywnie wplywa na zasniecie.
                                                  • kendo Re: na dobry sen i na szkielet 24.01.22, 16:46

                                                    www.youtube.com/watch?v=Eu_j2ZXOooQ

                                                    ja to poduszkowa,
                                                    mam roznej wielkosci w lozku,
                                                    gdzie podkladam tak by mi bylo przyjemnie usnac bez bolu

                                                    ciekawe niektore rady
                                                  • kendo Re: na dobry sen 11.02.22, 09:48
                                                    przeczytalam w tygodniku,
                                                    porade na dobry sen,

                                                    zalecaja sobie zrobic herbatke na trawienie,
                                                    zamiast srodkow nasennych,,

                                                    * zmieszaj po pol lyzeczki
                                                    nasion kminku i kopru wloskiego,
                                                    * zalej szklanka wrzadku,
                                                    * zaparzaj przez 15 min.
                                                    * wypij przed snem


                                                    chyba sobie zrobie ta herbatke,
                                                    zobacze jak na mnie podziala...
                                                  • lusia_janusia Re: na dobry sen 11.02.22, 10:56
                                                    Kendo, o to chodzi, ze kazde ziolo na nas dziala
                                                    inaczej, nie wiem od czego to zalezy, ale zaszkodzic
                                                    na pewno nie zaszkodzi.
                                                  • kendo Re: na dobry sen 11.02.22, 11:00
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    wlasnie dzis zrobie test na sobie,
                                                    ciekawe czy sen mnie zmozy,
                                                    pewnie bedzie inaczej sie czulo w brzuszku,
                                                    choc pozno nie jadam,
                                                    i tlusto tez nie,wiec ziola poprawia trawienie ekstra i moze bedzie to tez miec wlyw,ze staniemy sie z czasem szczuplejsi??
                                                  • jaga_22 Re: na dobry sen 11.02.22, 17:01
                                                    Od jakiegoś czasu mam głupi nawyk,czekam do końca,że może mi się uda,a im bliżej 22-giej tym bardziej mi się chce jeść.
                                                    No to zjadam bułkę jagodziankę,albo z budyniem czy serem,popijam herbatą i spokojnie bez problemów idę spać.Tak mi się lepiej śpi.Wczoraj o północy poszłam spać ,zanim obejrzałam to co zwykle oglądam.
                                                  • kallisto Re: na dobry sen 11.02.22, 17:12
                                                    Rozumiem Ciebie Jagus, tez tak mam ze czym później zjem tym szybciej usypiam i mam lepszy sen. Widocznie organizm zanim usunie to upomina sie o swoje😊
                                                    Dzisiaj nie mam nic smacznego. Jutro zrobimy zakupy w zapasy smakolykow ale zdrowych.
                                                  • kendo Re: na dobry sen 11.02.22, 18:43
                                                    o,ja tez mam podobnie,
                                                    nieraz nawet zupke z nudli z polowy paczuszki zrobie,
                                                    lub chrupki z mlekiem migdlalowym-juz nie pije zadnego mleka od krowki..
                                                    dzis herbatke bede testac...
                                                  • kendo Re: na dobry sen 12.02.22, 12:05
                                                    jakos nic nie poczulam po wypicu herbatki trawinnej,
                                                    moze pare wieczorow trzeba,
                                                    choc moze i sen mnie mozyl??
                                                  • kallisto Re: na dobry sen 12.02.22, 19:20
                                                    No a nie wierze w ziola😱 taka jestem odporna jeśli czegos konkretnego nie zazyja to nie czuje w pomocy w tych zdrowszych😭

                                                    I w ogole lubię konkrety we wszystkim, na kazdym polu, w kazdej dziedzinie i nawet w biżuterii i dekoracjach np.
                                                  • jaga_22 Re: na dobry sen 13.02.22, 15:51
                                                    Mnie czasem pomaga herbatka z kwiatu głogu,(nie z owocu)
                                                    ale jak często to też nie działa.Tylko relanium 5mg.niezawodne.
                                                  • kallisto Re: na dobry sen 13.02.22, 16:12
                                                    To widzę, ze potrzebujemy czegos na spokojny sen. Po co się meczyc skoro sa środki dla niespiochow z problemami? Przechodząc na emeryturę mam zamiar je odstawic. Czy uda mi sie bez nich przesypiac cale nocki?
                                                  • lusia_janusia Re: na dobry sen 13.02.22, 16:52
                                                    Probowalam roznych mieszanek ziol na dobre spanie
                                                    z roznymi skutkami, najklepiej spie jak jestem lekko zmeczona,
                                                    to nie pje zadnych ziolowych wspomagaczy, usne i spie do rana.
                                                  • lusia_janusia Re: na dobry sen 27.03.22, 08:34
                                                    W nowym wiosenno-letnim czasie spalo mi sie b,dobrze,
                                                    ani razu sie nie obudzilam, a oczy otworzylam przed godz,7,..
                                                    i czuje sie wypoczeta.
                                                  • kallisto Re: na dobry sen 27.03.22, 08:47
                                                    Tez spalam i to przy otwartym lufciku ktorego wieczorem nie chciało mi sie zamknac🤦‍♀️
                                                    Uzywam pierzowrj koldry to i bylo mu cieplutko. Rano bardzo wyraźnie bylo slychac ptasie odglosy juz rozne nie tylko kosa. Teraz okno mam zamknięte to i ptaszki nie spiewaja😀
                                                  • kendo Re: na dobry sen 29.03.22, 08:30
                                                    mi sie dzis spalo nieciekawie,
                                                    zawsze tak jest,
                                                    kiedy ma sie rano wstac i gdzie cos zalatwiac..
                                                    moze podczas dnia jakas mini dzemke sobie utne?
                                                  • jaga_22 Re: na dobry sen 29.03.22, 11:04
                                                    Poszłam spać przed północą już dobrze zmęczona.Obudziło mnie radyjko
                                                    które zaczęło pikać.Spojrzałam na godz. punkt 12,czyli północ.
                                                    Po ciemku coś pogrzebałam i przestało.Po 5min to samo i wreszcie za 3-cim razem wstałam zapaliłam światło i pomajstrowałam dłużej.
                                                    Udało się,ale sen odleciał i musiałam się posiłkować wink
                                                    To radyjko stare i dawno już nie odbiera,a mam go przy łóżku jako zegar,
                                                    bo pokazuje godziny idealnie, a w nocy je widać.
                                                    Zaczęliśmy się oboje śmiać ,że mamy odwiedziny duchów tongue_out
                                                  • lusia_janusia Re: na dobry sen 29.03.22, 11:23
                                                    Jaga, to faktycznie, jakies duszki Was odwiedzaja?
                                                    Moze jak sprzatalas, przesunelas radyjko i nieopatrznie
                                                    nacisnelas na jakis kanp i sie wlaczylo w nocy. Tez by byla
                                                    nie zadowolona.
                                                  • kendo Re: na dobry sen 29.03.22, 13:48
                                                    ale numer JGUSIU..
                                                    bala bym sie pozniej zasnac,
                                                    myslala bym co bylo powodem,ze sie wlaczylo...brrrrrrrrrrrrrrrr..
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 30.03.22, 09:00
                                                    jakos co drugi/co trzeci dzien spi mi sie przez przerywania nocki..
                                                    wtedy czlek wstaje duzo lepiej wypoczety,
                                                    tez tak oczuwacie?
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 30.03.22, 09:14
                                                    Zeby nie zapeszyc,
                                                    to ostatnie noce przesypiam
                                                    cale, ale za to wczesnie rano sie budze.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 30.03.22, 09:32
                                                    ech...roznie to z tym spaniem czasami jest,
                                                    odpukac-odstukac...
                                                    spijmy cala noc bez przebudzania
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 30.03.22, 10:39
                                                    Przed pelnia ksiezyca, i podczas pelni,
                                                    jak to uwazamy, sen jest przerywany, przynajmniej w
                                                    moim przypadku, i migrena tez sie skrada wtedy.
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 30.03.22, 18:07
                                                    ja mam różnie, czasami pobudki mam w ciągu nocy ale jak dłużej śpię to się wysypiam.
                                                    Czasami śpię i budzę się przed czasem jak energetyczny skowronek.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 30.03.22, 19:02
                                                    wlasnie takie przerywane sny sa uciazliwe,
                                                    mam nieraz trudnosci by zasnac ponownie..
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 31.03.22, 08:04
                                                    Nad ranem sila mi sie hacjenda, i jakis niezrozumiale
                                                    historie, ktory mnie b.meczyl i z tego sie obudzilam,
                                                    byla godz.okolo 6, a slonce juz zaczelo wedrowke po niebie.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 31.03.22, 09:06
                                                    na szczescie nic mi sie nie sni ,a mialam tez koszmary
                                                    spalam dzis bez przyrywnika...
                                                    obudzilama sie o 6 godz.
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 06.04.22, 09:01
                                                    Noc mialam przechlapana, niby juz mi sie chcialo spac, ale pozniej
                                                    sie odechcialo, wstalam przed osma, czuje sie jako tako, moze w dzien
                                                    bede tez tak funkcjonowac?.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 06.04.22, 09:46

                                                    mialam o 03 godz.sen perwany,
                                                    usnelam pozniej jednak i obudzilam sie niemal 8:30..uffff,
                                                    nie lubie tak pozno sie budzic,
                                                    bo lubie sobie polezec w lozeczku troche po przebudzeniu,
                                                    a tak by bylo za dlugo polegiwanie...
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 06.04.22, 10:51
                                                    Ja w lozku bede lezala, jak bede zmuszona,
                                                    a teraz jak tylko otworze oczy to wstaje.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 06.04.22, 11:02
                                                    daj spokoj Lusia,
                                                    nie bede wstawal o 6 godz,jak przewanie sie budze,
                                                    dzien bedzie wtedy strasznie dlugi i bede szybko zmeczona,
                                                    bedzie mi sie chcialo wczesnie wieczorem do lozeczka isc,albo na kanapie "odplyne"
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 08.04.22, 08:08
                                                    Kendo, kazdy z nas ma inny system organizowania sobie
                                                    zycia.

                                                    Ja tej nocy spalam dobrze, nad ranem obudzil mnie
                                                    skurcz w nodze, ktora traktowalam przez dwa dni
                                                    heparyna, teraz boli przy chodzeniu, moze podczas dnia
                                                    bol sie rozchodzi,
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 07.05.22, 08:28
                                                    Poszlam wczoraj wieczorem spac wczesniej do lozka,
                                                    w srodku nocy sie obudzilam, nie moglam usnac,
                                                    posiedzialam chwile przy kompie, pozniej jak usnelam,
                                                    to corka rano telefonem mnie obudzila, ze juz jada.
                                                    Ale juz ogarnelam sypialnie, i po sniadaniu, a ich jeszcze
                                                    nie ma.
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 07.05.22, 09:45
                                                    A nie sie tutaj dobrze spi. Klimat i dotlenienie organizmu dobrze na mnie dziala. Sporo spacerów, troszke gimnastyki w basenie to i przyjemne zmęczenie robi swoje.
                                                    Niestety jedyny mankament to nieczbyt wygodne Poduszki do spania. Rzadko kiedy hotelowej Poduszki mi odpowiadają.
                                                    Koldry mamy dość cienkiej. Myslalam, ze bedzie chłodno ale jest bardzo ciepło, grzeją jeszcze grzejniki. Stroje suszymy na balkonowej suszarce, a potem dosuszamy na grzejnikach.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 07.05.22, 12:28
                                                    tez mialam dzis prpblem ze spaniem,
                                                    wlasciwie spalam do 5 godz.
                                                    po tabletce z tygodnikiem do lozka sie polozylam i usnelam z nim na nosie,
                                                    sinily mi sie koszmary....uffff
                                                    obudzilam sie zniesmaczona,
                                                    ale dzionek wnusia mi wynagrodzi.
                                                  • kendo Re:kefir dobry na spanie 30.05.22, 20:35
                                                    www.youtube.com/watch?v=sgdLUlsrOxQ
                                                    ciekawy wywod,
                                                    ktory mozna smialo sobie test zrobic.
                                                  • kallisto Re:kefir dobry na spanie 02.06.22, 16:37
                                                    Kendo, znaaaaakomity film i nie jeden tego doktora. Uwielbiam taki spokojny, prosty czytelny przekaz i ta tonacja głosu.... już bez picia smothie z wiśni zachciało mi się spać i nie z powodu nudy. Głos na tyle uspokajał rozgrzane komórki, że chciałoby się słuchać i słuchać. Bardzo praktyczne rady.
                                                    Zaczynam przyzwyczajać się do kefiru, którego nie lubię ze względu na kwaśność, ale dla zdrowia mój rozsądek powie TAK. Będę miksować z owocami i mam nadzieję, że przekonam moje kubki smakowe to tego smaku. Tak na prawdę powinnam odstawić z jogurty ze względu na tarczycę.... więc kefir jest alternatywą mimo, że to nabiał.
                                                  • kendo Re:kefir dobry na spanie 02.06.22, 19:07
                                                    ciesze sie ,ze podpasowal filmik,
                                                    czesto ogladam rozne na temat zdrowia.
                                                  • lusia_janusia Re:kefir dobry na spanie 03.06.22, 05:41
                                                    Jest tez inny dr Bartek Kulczynski. ktory sie
                                                    produkuje w necie, tez ma ciekawe wywody,
                                                    ktorych warto posluchac, a nawet stosowac.
                                                  • kallisto Re:kefir dobry na spanie 03.06.22, 17:04
                                                    moja córka Kulczyckiego mi polecała do słuchania, ale jakoś czasu nie mogę znaleźć
                                                    big_grin

                                                    idę w końcu zjeść obiad, zobaczę jak wyszedł kociołek. mąz wstawił jednak do piekarnika.
                                                  • kendo Re:straszny sen 04.06.22, 08:49
                                                    obudzilam sie o 5:30,wzielam tabletunie i usnelam,
                                                    obudzilam sie prze osma z wielkim krzykiem,
                                                    pewnie caly blok mnie slyszal,
                                                    snilo mi sie,ze:
                                                    jechalysmy z Lusia autobusem,
                                                    byl straszny tlok,
                                                    ja jakos siedzace miejsce dostaam i usnelam,
                                                    kiedy wysiasc jau mialam zobaczylam ,
                                                    ze nie mam torebki,a byla taka zolta,jak Kallisto sobie na lato kupila..
                                                    ufffff,autobus odjechal a ja z Lusia szukalysmy ,w ktora strone by zgloscia do kierowcy a pozniej na policje,
                                                    mialam wszystkie dokumenty i kody w niej,
                                                    telefon mialam przy sobie.
                                                    ufffff....masakra,nie lubie snow,
                                                    bo zawsze sa dla nie nieprzyjemne.
                                                  • lusia_janusia Re:straszny sen 11.06.22, 10:23
                                                    Kendo, to przezylas w snie horrorrrrr.

                                                    Ja po wczesnym obudzeniu ponownie usnelam i obudzialam
                                                    sie 9,30, nie wiem co odsypiam, bo polozylam sie do lozka
                                                    o mojej zwyklej porze, ale juz jestem po sniadaniu, mam nadzieje
                                                    ze dzien bedzie bez wysilku.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 14.09.22, 09:14
                                                    ostanio na youtubie wysluchalam wypowiedzi lekarza
                                                    radzil by wypic szklaneczke KEFIRU,
                                                    test przeprowadzilam i dziala na mnie.
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 14.09.22, 09:40
                                                    No faktycznie, taki sen męczacy miałaś Kendo.
                                                    Kiedys czytałam,że jak sa w ciagu dnia jakieś stresy
                                                    to potem nawet za kilka dni sen jest męczący.
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 14.09.22, 09:59
                                                    Ostanio w nocy wlaczaja sie kalorofery z cieplem,
                                                    ktore minie budzi, zmienilam juz przykrycie na jesienne
                                                    i troche mi przygoraco.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 14.09.22, 17:30
                                                    u mnie przestali wlanczac ogrzewanie,
                                                    a moze to glowny termostat dziala na tem.
                                                    jak tem.spada ponizej +10 C to sie wlancza ciepelko...

                                                    dzis spalam i nic mi sie nie snilo,wstalam wypoczeta..
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 14.09.22, 17:34
                                                    Zanim u nas włączą to musimy jeszcze poczekać, tez wyjęłam ciepłą kołdrę.

                                                    Z tym stresem tak jest, nie śpię mimo pigułek od kilku nocy. Jestem zmęczona i obolała.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 14.09.22, 18:06
                                                    Kalisto,moze herbatka z dziurawca wieczorem by pomogla
                                                    lub z melisy??
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 14.09.22, 18:42
                                                    Kendus juz nie wiem co powinnam pic. Teraz koncze herbata z pokrzywy. Czy helisa pomoze skoro środki nasenne nie pomagaja???? To stres ciężki do opanowania i nerwica. Codziennie w pracy zle sie czuje, wyrywa mi wszystko z piersi to juz wiem ze puls mi szaleje.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 14.09.22, 19:15
                                                    oj,to masz straszny "mlyn prackowy
                                                    melisa i dziurawiec wyciszaja..
                                                    nie wiem co doradzic,nie znam innych srodkow uspakajacych..

                                                    zycze relaksu...jakos sie wycisz,cos,moze w necie znajdziesz ,jakies porady??
                                                  • jaga_22 Re:usypianie/spanie 14.09.22, 19:43
                                                    Już kiedyś pisałam o kwiecie głogu.
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 14.09.22, 20:21
                                                    KAKISTO nie wiem, może już śpisz ale napiszę.
                                                    Na takie dolegliwości jak kołatanie serca to bardzo dobrze robi waleriana.
                                                    Kup sobie i bierz Valused zwłaszcza na noc. W dzień bierz Validol w stanach
                                                    emocji. Validol to waleriana z mentolem do ssania.
                                                    Podobne dolegliwosci miała moja kolezanka takie kołatania /młodsza ode mnie/
                                                    po covidzie. Lekarz kardiolog zapisał jej jakiś lek i teraz czuje sie lepiej.
                                                    Spokojnej nocki zycze wszystkim.
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 14.09.22, 20:36
                                                    www.gdziepolek.pl/produkty/81322/valused-kapsulki/ulotka/60889?ns=true
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 15.09.22, 19:28
                                                    KALISTO nie wiem czy próbowałas mojej rady zielarskiej?
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 15.09.22, 19:46
                                                    Jeszcze nie wybrałam sie do apteki....
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 17.09.22, 12:02
                                                    Niby poszlam spac o swojej porze, usnelam,
                                                    i nad ranem obudzil mnie jakis stukot, posprawdzalam
                                                    wszystkie okna, dubel drzwi czy zamkniete, wszystko
                                                    w swoim ladzie, ale jak tak analizowalam nocne piatki,
                                                    to chyba sasiad co mieszka pietro wyzej wrocil z pubu,
                                                    pewnie po kilku drinka i sie tlukl.
                                                    Usnelam ponownie, musialam wlaczyc Tv i wstalam o
                                                    prawie dziewiatej, wszystko sie dzisiaj poprzesuwa w czasie.
                                                    Ale chyba nie bedzie tak zle bo slonce przyswieca.
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 17.09.22, 16:44
                                                    To masz wesołego sąsiada Lusiu.
                                                    Mnie najlepiej spi sie nad ranem.Budzę się 7.30-8 ma
                                                    ale z przymusem wstaję, bo szkoda mi dnia.
                                                    Moze ten chłodek na mieszkaniu to sprawia.
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 17.09.22, 17:06
                                                    Tez długo usnąć nie mogłam, ale wyspałam się. Obudziłam się po 8:00.
                                                    Pospałabym po południu ale zadzwoniła kuzynka i mnie rozbudzała.
                                                    Opowiadała jak było w Kanadzie, była u syna. Bardzo zauroczona wszystkim co widziała. Kurczę jak się ludziom udaje pojechać i zobaczyć coś innego...
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 17.09.22, 17:30
                                                    KALISTO troche cierpliwości. Jak zadbasz o zdrowie to na emeryturze bedziesz miała
                                                    sporo na to czasu aby jeździć. Moze swoje autko zamienisz na jakies combi i hulaj dusza!
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 17.09.22, 18:16
                                                    Takie mamy plany, pojeździć ale roznie z planami bywa....
                                                    Jak dalej bedzie tak jak teraz to marne szansę na dobra emeryturę i niskie koszty utrzymania.
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 17.09.22, 19:01
                                                    Sluchajcie, pieknie jest zwiedzac swiat, jak sie ma zdrowie
                                                    i ekonomie ku temu, ale najlepiej we wlasnym domu,

                                                    Moja starsza corka pracowala w Kanadzie prawie 4 lata
                                                    i wrocila do Szwecji, na kilka dni wszedzie wydaje sie najlepiej,?
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 17.09.22, 19:05
                                                    Lusiu część wraca część zostaje, w zależności jak się zaangażuje w pracę, jak zaakceptuje inne realia inne niż te w których wyrosła. Moja córka po 3 latach mieszkania w Londynie bardzo chciałaby tam zostać. Gdyby nie daleko rodzina to pewnie by została.
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 22.09.22, 05:16
                                                    O godzinie 18 wieczorem wypilam kawe i po spaniu,
                                                    ciekawe czy w dzien to odespie?
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 22.09.22, 09:08
                                                    ech Lusia,jak wiesz,ze tak kawucha dziala,
                                                    to po co pijesz,
                                                    a wypilas pozniej kefir?
                                                    ja odplynelam po 22 godz.na kanapie nie wiedzac,jak film sie zakonczyl..
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 22.09.22, 10:52
                                                    W tym wypadku kefir nie pomogl.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 23.09.22, 09:15
                                                    ostanio tez za bardzo nie pomaga,moze za wczesnie wypijam,
                                                    trzeba testy robic,

                                                    dzisiejszej nocy pozno poszlam do lozka
                                                    wyspalam sie mimo wszystko..
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 24.09.22, 15:11
                                                    Rankiem nadrobilam nieprzespana noc,
                                                    i szwedam sie to tu, to tam, a roboty ma wiele
                                                    do zrobienia.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 24.09.22, 18:50
                                                    nad ranem budzilam sie czesto,
                                                    sniadanie dopiro o 9 godz.jadlam,
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 03.10.22, 09:43
                                                    Noc z soboty na niedziele nie tylko Ty Mario88 mialas ciezka, bo ja rowniez,
                                                    dobrze ze Kendo przyjechala do pomocy w niedziele, to dalysmy rade z wnuczka,
                                                    za to nocke z niedzieli na poniedzialek przespalam od god, 21-7,30 tylko
                                                    z jednym wybudzeniem.

                                                    Mysle, ze to juz calkiem jesienne klimaty nas nawiedzaja i cisnienie bedzie
                                                    sterowalo naszymi odczucianmi na nie.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 03.10.22, 18:51
                                                    tez tak mysle Lusia,
                                                    wczoraj syn sparwdzal cisnienie i pokazywalo
                                                    jak sie podnosilo a ja czula na mojej lepatynie,jak ktos mi 10 kg polozyl,
                                                    pozniej przeszlo,
                                                    rano obudzilam sie z bolem w czole nad brwiami,
                                                    zrobilam mocniejsza kawe i bol przeszedl...
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 03.10.22, 21:19
                                                    Mierzcie dziewczynki cisnienie przed spaniem po kolacji
                                                    bo nie ma z tym żartów. i koniecznie głog bo uspakaja i normuje cisnienie.
                                                    Wydaje mi sie,że w dniach odwiedzin wnuczki to jakies leki/zioła uspokające
                                                    trzeba brać dla wyhamowania ejmocji.
                                                    Jak cisnienie utrzymuje sie powyżej 150 /góra/ lekarz zalecał mi
                                                    brać captopril doraznie.
                                                    Zycze zdrówka i dobrego senka.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 04.10.22, 07:59
                                                    o jeku Mario,
                                                    jakos nie kojarze emocji z wnuczki odwiedzianami,
                                                    coby cisnienie mi podskoczylo,
                                                    po prostu budze sie juz z bolem glowy
                                                    bedac pozniej w pionie bol przechodzi lub po wypiciu kawy po sniadaniu,
                                                    ale moze cos w tym jest?
                                                    jutro wezme cisnieniomierz do Lusi i bedziemy mierzyc sobie ..
                                                    dziekuje za podpowiedz.
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 05.10.22, 18:53
                                                    Czasami mam zaburzone noce, czesciej jednak spie dobrze. Ostatnio to nawet po poludniu uda mi sie przymknąć oko co sie raczej nie zdarzalo. Wszystko to wina wyczerpania organizmu. Pod koniec dnia w pracy to juz ciezko mi przez okulary patrzec.....
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 05.10.22, 20:09
                                                    Czasem tez mi sie wydaje że jest z cisnieniem okey ale nawet drobne wzruszenie, emocje w tv powoduj jak sprawdze że jest podwyzszone.
                                                    Pobolewanie z tyłu glowy nad ranem świadczy o tym że z cisnieniem masz cos nie tak.
                                                    Musisz wtedy zmierzyc KENDO. Nie ma żartów.
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 05.10.22, 20:11
                                                    Nie napisałam co wazne najpierw trzeba 15 minut w spokoju siedząc zrelaksować sie i dopiero mierzyć.
                                                    Tak moja rodzinna poleciła. Mierzyc powinno sie chociaż 2 razy rano i wieczorem.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 05.10.22, 21:42
                                                    Mario,dziekuje za rady,
                                                    wiem,ze trzeba sie zrelaksowac przed miara cisnienia,
                                                    mnie lepatyna boli w czole nad brwiam,
                                                    i wnioskuje,ze podczas snu zsune sie z poduszek i spie niemal plasko,wtedy czuje bol..
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 06.10.22, 07:26
                                                    Oj ten nasz sen ju w wieku emerytalnym???....
                                                    Po wielkim zmeczeniu czasem z wnuczka, nie moge zasnac,
                                                    ale nastepna noc usypiam i przesypiam cala bez wybudzenia,
                                                    a bole glowy to juz u mnie normalka, niby jest na wszystko
                                                    wytlumaczenie, czasem bol sam ustepuje.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 06.10.22, 09:04
                                                    ufff,zycie emeryckie
                                                    nie jest przyjemne pod roznymi wzgledami,
                                                    wiele starszych osob musi sie posilkowac tabletkami nasennymi,
                                                    ja od tego z daleka uciekam,kiedys wzielam i wiecej juz nie chce...
                                                    jakos roznymi sposobami sie ratuje..

                                                    o,mam sloik poklskich wisni,wiec po pare bede wyjadac ze sloika,
                                                    bo pomagaja zasypiac.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 31.10.22, 10:04
                                                    ufff,nie lubie,jak mi sie cos sni,
                                                    bo zawsze budze sie jakas taka sfrustrowana,

                                                    pozniej go szybko zapominam
                                                    i nie moge przeanalizowac.
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 31.10.22, 10:07
                                                    Ja staram się nie analizować swoich snów, chyba że senek był bardzo meczący
                                                    co zdarza mi się rzadko.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 31.10.22, 10:18
                                                    no wlasnie Mario
                                                    ostanio miewam jakies dziwne sny...
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 31.10.22, 11:31
                                                    mnie się dzisiaj cudownie spało. w wolne dni, wolne od stresu inaczej sny wyglądają.
                                                    miewam bardzo często męczące sny..... siedzą mi potem w głowie na długo, cały dzień. Są jak przeżyta w realu historia.....
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 31.10.22, 12:00
                                                    Ja mialam pare razy prorocze sny, gdzies bylam w nieznanych miejscach,
                                                    pozniej w realu poznawalam te same miejsca ze snow,
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 03.11.22, 11:51
                                                    tez tak mialam pare razy Lusia

                                                    a dzis mialam nawet wzgledny sen,
                                                    obudzilam sie i analizowalam coby nie zapomniec,
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 03.11.22, 16:59
                                                    wczoraj czułam zmęczenie, dlatego tez nie wchodziłam na forum. Chciałam szybko usnąć, ale nie było to łatwe. rano budzik zadźwięczał mi przy uchu, myślałam, że go trzepnę ze złości , ale jakoś nawet nie źle wstałam i się rozruszałam. Zajechałam po drodze do Biedry ale nic nie kupiłam.

                                                    Jajeczka już mam, będę może na kolację szamać, lubię wymaziać ziemniaki w takim półpłynącym żółtku i z premedytacją zostawiłam ziemniaki z obiadu na kolacjębig_grin

                                                    A propos nocnego podjadania o którym pisałyście, ja nie walczę, ja muszę być najedzona i to najlepiej ciepłą potrawą. Lepiej mi się wtedy usypia gdy czuję się taka napasiona big_grin
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 03.11.22, 18:44
                                                    dokladnie Kallisto,tez tak mam z napasieniem sie przed spaniem,

                                                    witaj wieczornie,
                                                    jutro juz ostani dzien tygodnia pracy,bedziesz mies luz bluzzzzzzzzzz..
                                                    ja nie moge jesc takiego zadkiego zoltka..musi byc sciete dla mnie..
                                                    no ale kazdy lubi co innego

                                                    nieraz sa dni,ze usne szybko a nieraz bede "kotlowac w lozku" to na kanapie...

                                                    zaczelam pic dziurawiec teraz przed snem,
                                                    zobacze co bedzie sie dzialo.

                                                    miej sobie spokojny wieczor .
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 12.11.22, 04:15
                                                    Mimo wypicia herbatki z kwiatu glogu i dziurawca,
                                                    szybko sie wyspalam, ciekawe jak bedzie dzionek przebiegal
                                                    z wnuczka, bo corka postanowila zmienic schemat jej
                                                    zostawiania u mnie na sluzbie.
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 12.11.22, 06:45
                                                    O i w tej chwili zaczął budzić kogutek niespiochow. Bardzo sie stara żeby jego pianie bylo dlugie, intensywne i głośne. Co niektorzy sa chyba źli na niego, bo to taki przymusowy budzik o bardzo wczesnej porze dnia. Mnie tam nie przeszkadza, bo albo mocno spie i nie słyszę albo czas sie dobudzic. Poza tym taka śmieszna sytuacja, kogut w mieście. Co prawda mieszkam na obrzeżach miasta i tylko to, ze sa tu ogrody dzialkowe dlatego tak sie zdarzyło, ze ktos hoduje drób. Muszę poczytać czy jest jakiś zakaz hodowli kur na działce?🤔
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 12.11.22, 08:42
                                                    spalam dobrze,wyspalam sie
                                                    nbudzi nakrecany nastawiam,jak musze wczesnie wstac,

                                                    a prawdziwy kogucik to istna radosc uslyszec o poranku.
                                                  • jaga_22 Re:usypianie/spanie 12.11.22, 12:03
                                                    Mogę się pochwalić,że dziś dobrze spałam.Obejrzałam nowy serial,
                                                    film lekki śmieszny"Listy do M4" nadający się na święta B.N.
                                                    Ma być jeszcze jeden odcinek "Listy do M5." Ma być teraz w kinach.
                                                    Potem znalazłam możliwy do obejrzenia program rozrywkowy i poszłam spać o 23-ciej.Spałam do 5-tej bez budzenia.

                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 12.11.22, 19:34
                                                    Jagus,
                                                    tez przed snem lubie lekkie filmy ogladc-komedie,
                                                    ten zapowiada sie OK..

                                                    tez nieraz uda mi sie przespac cala noc,ale jak pojde po 24 godz.do lozka,budze sie wtedy 5-6 godz.
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 13.11.22, 10:58
                                                    Juz chyba w naszym wieku nie potrzebujemy duzo godzin snu,?
                                                    ja spalam w nocy bez wybudzenia, a polozylam sie o godz,23 a wstalam
                                                    o 8,20, czuje sie wyspana i odpoczeta.
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 13.11.22, 11:08
                                                    Powinniśmy spać 8 godzin,żeby mózg dobrze wypoczął.
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 13.11.22, 11:15
                                                    Dopisuję. Wczoraj postanowiłam nie podjadac po 21-ej.
                                                    Kochane, po 2cho godzinach meczenia sie ze snem,
                                                    nie mogłam usnąc bo wzmagał sie głód.
                                                    Wstałam i zrobiłam sobie budyń czekoladowy z 1/2l mleka.
                                                    Połknęłam niemal bo był b.dobry w całości.
                                                    No i oczwiście bezproblemowo potem zasnęłam.
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 13.11.22, 12:44
                                                    Mario88, usnelas, bo mleko pomaga w zasypianiu,
                                                    a gdybys nastepnym razem wypila tylko kubek cieplego
                                                    kakao, ktore mysle ze tez by pomoglo w zasnieciu?.
                                                  • jaga_22 Re:usypianie/spanie 13.11.22, 13:36
                                                    Ja dziś bardzo źle spałam,dopiero usnęłam po 1-szej.Spałam 5 godz.

                                                    I komu tu wierzyć?

                                                    3.1. Czekolada a sen

                                                    Od dawna wiadomo, że ziarna kakaowca są bogate w magnez – makroelement, który ma dobroczynne działanie na nasz organizm i jest niezbędny do prawidłowej pracy narządów, głównie serca i mózgu. Dostarczanie organizmowi odpowiednich dawek magnezu pomaga utrzymać prawidłowy rytm dobowy, równocześnie ułatwiając zasypianie. Doskonałym źródłem tego pierwiastka jest gorzka czekolada. Osoby, które nie chcą spożywać czekolady przed snem, mogą sięgnąć po inne źródła magnezu, takie jak zielone warzywa liściaste, orzechy, ziarna, awokado lub banany.
                                                    3.2. Czy mleko pomaga na sen?

                                                    Ludzie na całym świecie mają swoje zwyczaje związane z wiarą w to, że jedzenie pewnych produktów pomaga szybko usnąć i zapewnia spokojny sen. W wielu krajach taką rolę przypisuje się mleku. Badanie przeprowadzone prawie 80 lat temu donosiło o osobach dorosłych spożywających płatki kukurydziane z mlekiem, u których wykazano silniejszą tendencję do nieprzerwanego snu. Czy jednak rzeczywiście wypicie szklanki ciepłego mleka na sen jest uzasadnione? Jest to niestety mit. Białka zawarte w mleku mają raczej działanie pobudzające. Wyciszająco działa za to samo wypicie ciepłego napoju.

                                                    www.novanoc.pl/articles/odzywianie-sie-a-sen/
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 13.11.22, 14:24
                                                    Jaga, dzieki za wyczerpujace informacie o dlugim i spokojnym snie,
                                                    to moze byc roznie jak z medycyna, ktora roznie tez dziala na nasz
                                                    organizm, jednym pomaga a drugim trzeba szukaci innego zamiennika,
                                                    Wydaje mi sie ze nie zaszkodzi wyprobowac kilka metod, zeby usypiac
                                                    bez problemu?.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 14.11.22, 09:31
                                                    zdania na spokojne zasniecie i sen sa podzielone,
                                                    rozne zrodla mowia,ze 6-5 godz.snu wystarczy seniorowi,
                                                    ja tak wlasciewie spie..

                                                    kiedy budze sie pozniej to jestem "rozbita"
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 14.11.22, 19:44
                                                    no tak pracujący potrzebuje więcej czasu na regenerację a ludzie nieczynni zawodowy, nie wypalani do cna na co dzień nie potrzebują aż tyle godzin snu. Nie zużywają energii to kilka godzin wystarcza.
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 15.11.22, 05:22
                                                    Juz sie wyspalam chyba 5 god, mi na dzisiaj wystarczy?
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 15.11.22, 07:55
                                                    Mnie chyba tez moje 8 godzin. Dzien bedzie dłuższy.
                                                    Może cos dzisiaj posprzątaj, gory szaf odkurze pod sufitem🤔
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 15.11.22, 08:55
                                                    Miałam nockę mecząca. Odczuwam zmiany pogodowe w zatokach.
                                                    Dzisiaj wezmę aspirynę Bayera bo na noc nie chciałam brać.
                                                    Muszę tez skoczyć do apteki po głóg.
                                                    W nocy zbudziłam sie o 3ciej i nie mogłam usnąć.
                                                    Spałam do 8mej. Wystarczy.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 15.11.22, 09:04
                                                    tak,czlowiek pracujacy potrzebuje innego snu
                                                    niz senior,
                                                    choc znam seniorow co klada sie o 23 godz i budza sie o 9 godz.
                                                  • jaga_22 Re:usypianie/spanie 15.11.22, 10:28
                                                    To i tak dobrze spałaś Mario,bo ja od 4-tej nie śpię ,ale spać mi się nie chce.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 16.11.22, 08:39
                                                    Jagus,nieraz tez sie tak zbudze i juz po spaniu..

                                                    dzis spalam tylko z jedna przerwo o 0,1 godz,usnelam ponownie by zbudzic sie 7:10 godz
                                                    czuje sie wypoczeta...
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 16.11.22, 12:31
                                                    Dla mnie irytujace te w srodku pobudki, trudno pozniej
                                                    ponownie zasnac, wczoraj wieczorem po 19 usnelam na kanapie,
                                                    obudzilam sie przed 22, pozniej nie moglam usnac w lozku,
                                                    a jak usnelam to wstalam dzisiaj 10,20, zniesmaczona na siebie,
                                                    bo plan ktory mialam jest nie do wykonania, ale dzien bedzie
                                                    chyba jak co dzien, cos zawsze jest do zrobienia.
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 18.11.22, 10:20
                                                    Moja nocka to tylko 4 godziny snu. Lezałam i senek nie przychiodził
                                                    w końcu wstałam wypiłam ciepły kompot i znowu sie połozyłam ale niestety tylko
                                                    była dżemka. Wstałam o 8mej .Chyba to po wczorajszych emocjach do kardiologa.
                                                    Nie cierpie chodzenia po gabinetach i czekania w kolejkach.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 18.11.22, 11:15
                                                    no i mamy podobne problemy ze spaniem,
                                                    ja dzis o 4 godz.nad ranem zbudzilam sie i godzine koltowalam w lozku,
                                                    wzielam krzyzowki i do 8 godz polegiwalam z nimi
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 18.11.22, 14:58
                                                    a ja tak dlugo dzisiaj spałam do 9 !!!. Obudziłam się ok. 7:00 ale przytuliłam się i odpłynęłam. Widocznie zmęczona byłambig_grin
                                                    Sny miałam bardzo realistyczne i intensywne i pewnie chrapałam jak smok?big_grin
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 19.11.22, 09:24
                                                    wlasnie tak jest Kllisto,
                                                    jezeli usniemu juz rankiem po obudzeniu to spimy dlugo.

                                                    ja dzis spalam wybornie,
                                                    obudzilam sie 06:30..i do ( godz.spedzilam z kasiazka w lozeczku...
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 19.11.22, 23:04
                                                    Takie rozne nocki mamy, ja przewaznie spie co druga noc,
                                                    cala bez wybudzania, nie wiem jak dzisiaj bedzie, ale chyba
                                                    usne zanim obejrze jakis film albo jego fragment.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 24.11.22, 09:24
                                                    wczoraj po calodziennej pracce,
                                                    nie moglam usna,nawet nie patrzalam na zegar,bo sen mnie nie mozy,
                                                    ogladalam flmy,
                                                    kiedy spojzalam na zegar bylo po pierwsze w nocy,
                                                    obudzilam sie dzi w lozeczku o 7:40..jakos sie pozbieralam,
                                                    ale nie czuje zmeczonego cialka,
                                                    wiec bedzie OK kontynuwanie dalszych planoew,

                                                    w gazecie rekomnduja cwiczenia na usniecie,
                                                    zrobie fotke pozniej i zamieszcze..
                                                    ja moge je wykonac,
                                                    ale pomyslalam o Jagusi-nie da rady,nie wiem jak z Maria??
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 24.11.22, 09:25
                                                    oczywiscie Kallisto da rade je wykonac,chodzila na joge...
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 05.12.22, 20:17
                                                    obecnie mam mniejszy stres w pracy to od razu lepiej śpię.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 05.12.22, 20:28
                                                    jak to dobrze Kallisto,
                                                    pozniej bedziesz na "dluzszym urlopie" to calkowicie sie odstresujesz ,bedziesz usypiac szybko i spac jak dzieciatko.
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 05.12.22, 21:11
                                                    Ja jak jestem b.zmeczona przez dzien to czasami
                                                    trudno mi usnac.
                                                    Nie ma to jak praca bez stresu, ktory wplywa na wszystkie
                                                    nasze chorobska.
                                                  • kallisto Re:usypianie/spanie 06.12.22, 01:19
                                                    Juz sie ucieszylam, pochwaliłam i co???? Nie spie!!! No brawo ja !!!!
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 06.12.22, 09:01
                                                    biedna Kallisto,
                                                    tez tak mam czasami,
                                                    a moze zjedz pare wisni z kompotu lub wisnie w zalewie,
                                                    ja nieraz tak praktykuje-pomaga czasami..

                                                    a dzis przeczytalam,ze naukowcy doszli do wniosku
                                                    ze nasze dzemki (ludzie po 60 -siatce)podczas dnia-tak 2 razy w tygodni,5 min.lub dwie godz,
                                                    sa zbawienne dla naszego organizmu,tz,korzystnie wplywaja na funkcjonowanie prawej polkuli mozgu,ktorej przypisuje sie zwiazek ze zdolnosciami tworczymi i kreatywnym mysleniem


                                                    no w ubieglym tygodniu wlasnie drzemke mialam az 2 godz.
                                                    dobrze sie czulam nawet dwa dzwoneczki uszydelkowalam
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 06.12.22, 09:47
                                                    Te drzemki to przewaznie zdarzaja mi sie pozna jesienia
                                                    i zima, i chyba wlasnie raz lub 2x w tygodniu, czasem tez
                                                    mam nawal kreatywnych czynnosci? po ktorych jestem
                                                    niestety zmeczona, pozniej wieczorem nie moge zasnac.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 06.12.22, 13:21
                                                    tez tak miewam z drzemkami podczas dnia,
                                                    nieraz zajme sie czyms by nie drzemac...udaje sie
                                                  • maria88 Re:usypianie/spanie 06.12.22, 16:16
                                                    Od dawna nie spie w dzień.Szkoda mi czasu.
                                                    A okazuje się, że powinnam.
                                                    Zawsze przełamuję sie,żeby sie nie pokładać.
                                                    Juz wiem co mam robić.
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 07.12.22, 09:09
                                                    jedno wiadomo,
                                                    kiedy czlek wyspany funkcjonuje duzo lepiej fizycznie i myslowo..
                                                  • jaga_22 Re:usypianie/spanie 07.12.22, 09:25
                                                    Nie mam pojęcia jak usnąć w dzień big_grin nie mam takiej potrzeby.
                                                    Natomiast męża często widzę drzemiącego .
                                                  • kendo Re:usypianie/spanie 07.12.22, 09:31
                                                    Jagus,do mnie drzemka sama przychodzi,
                                                    lapie za slepia i juz,
                                                    jak pisalo w tym artykule,
                                                    ze nie powinno siebronic przed nia,
                                                    ale ryzyko jest,ze za dlugo moze by sie dzemalo...
                                                    raz/dwa razy moge sobie pozwolic na tydzien,jak mnie bedzie morzyc...
                                                  • lusia_janusia Re:usypianie/spanie 07.12.22, 09:49
                                                    Drzemka ja nazywalam, jak niby sipie ale wszystko
                                                    wokol mnie slysze, i nagle sie wybudzam ze wiekszona
                                                    energia, lekka w calym szkielecie, czasem jak ogladam
                                                    Tv w fotelu, to glowa gdzies na bok sie stoczy i gotowe.
    • sylwii1989 Re: Nasz sen 30.12.22, 07:12
      polecam cały artykuł o tym jak powstają sny i co powoduje że senniki się sprawdzają magazynkobiet.pl/sennik-sprawdz-znaczenie-snow/
      • kendo Re: Nasz sen 30.12.22, 08:48
        Lusia,tez tak mam z drzemka,
        ale kiedy sie ona przedluzy do 2 godz.to niera noc mam z glowy...
        • maria88 Re: Nasz sen 30.12.22, 09:22
          Nad ranem miałam sen,że jestem w swojej pracy
          i porzadkuję archiwum. Nie było tam bałaganu.
          Czyściutko,układałam tylko rocznikami
          z czego byłam zadowolona.
          • kendo Re: Nasz sen 30.12.22, 09:26
            mi na szczescie przestalo sie snic,
            ostanie sny byly niezadawalajace...uffff...
            • lusia_janusia Re: Nasz sen 30.12.22, 09:36
              Ostatnio mimo ze mam krotkie noce,
              to sny czasem nie nawiedzaja, podczas
              ktorych sie budze i czasami usne albo nie.
              • maria88 Re: Nasz sen 02.01.23, 23:14
                Zblizamy sie do pełni i już mam problem ze spaniem.
                Księżyc świeci prosto w moje okna.
                • lusia_janusia Re: Nasz sen 03.01.23, 07:35
                  Mario88, na moj sen tez ksiezyc ma wplyw,
                  ale tej nocy spalam bez wybudzenia bo poprzedniej
                  nie zmrurzylam oka.
                  • kendo Re: co zakloca nasz sen 04.01.23, 20:45
                    www.youtube.com/watch?v=j984xdVLynI
                    ciekawe na temat snu..
                    • lusia_janusia Re: co zakloca nasz sen 05.01.23, 07:48
                      Wysluchalam wywodu p.doktora(ma ciekawe wypowiedzi
                      nie tylko na temat snu) ale mimo wszystko stosujac sie do
                      jego zalecen o nieogladaniu Tv przed snem, to ciezka sprawa
                      dla mnie, bo bez tego nie usypiam, a tivi samo sie wylaczy.
                      • kendo Re: co zakloca nasz sen 05.01.23, 08:45
                        Lusia,tez przy TV szybko usypiam i moge przespac cala noc ciurkiem-jak to Jaga mawia-
                        • kendo Re: tabletki na dobry sen 25.01.23, 17:48
                          porada od Maria
                          a Jagusia zapodala skladnik tabletek



                          maria88 Re: ** S * T * Y * C * Z * E * N * * 2023 25.01.23, 10:46

                          Ostatnio kupiłam i biorę raz dziennie 1 tabl. w południe Valused
                          jaga_22 Re: ** S * T * Y * C * Z * E * N * * 2023 25.01.23, 13:53
                          Niestety każdy specjalista musi mieć swoje badanie i może porównać.
                          Mario ,dobrze,że podałaś lek na uspokojenie i sen.A może i mi pomoże w usypianiu.
                          Valused
                          1 tabletka zawiera: 154 mg wyciągu suchego wodno-alkoholowego z Valeriana officinalis L. sl., radix (korzeń kozłka lekarskiego) (DER: 3-5:1), rozpuszczalnik ekstrakcyjny: etanol 60% (V/V); 34,75 mg wyciągu suchego z Humulus lupulus L., flos (szyszka chmielu) (DER: 4-6:1), rozpuszczalnik ekstrakcyjny: metanol 30% (V/V); 20 mg wyciągu suchego z Passiflora incarnata L., herba (ziele męczennicy) Wskazania do stosowania: Tradycyjny produkt leczniczy roślinny do stosowania: w okresowych trudnościach w zasypianiu na tle nerwowym; jako środek łagodzący objawy napięcia nerwowego wywołanego stresem.
                          Cytuj
                          maria88 Re: ** S * T * Y * C * Z * E * N * * 2023 25.01.23, 14:09
                          JAGO sa 2 rodzaje tych tabletek 1.o nazwie VALUSED a 2. VALUSED Sen.
                          Ja biore ten 1 i wycisza mnie po południu i na tym zależalo.
                          • lusia_janusia Re: tabletki na dobry sen 15.02.23, 07:40
                            Przerobilam juz nocke, nie spalam, probowalam na wszystkie sposoby
                            usnac i sie nie udalo, zobacze jak bede funkcjonowac podczas dnia,
                            dobrze ze nie mam wnuczki dzisiaj.
                            • kendo Re: tabletki na dobry sen 15.02.23, 09:37
                              ufff Lusia,
                              a czemu nie zazylas tego co Ci dalam??
                              na pewno by pomoglo usnac..

                              ecccchhhh mialam dziwny sen,
                              kosciol mi sie snil ,zamiast lawek byly stoliki jak w kawiarni poustawiane i juz ludzie siedzile,
                              ja jakos spodnice sobie czyms cala poplamilam ...
                              jekiegos dziecka szukalam,czy mnie szukano??
                              zbudzilam sie z tego wszystkiego
                              • lusia_janusia Re: tabletki na dobry sen 27.02.23, 11:08
                                Kendo, gdzies polozylam i nie wiem gdzie, przed Elsa.
                                Wczoraj czulam sie senna i wczesniej powedrowalam do sypialni,
                                usnelam nie wiem kiedy, a obudzilam sie przed pierwsza, nie moglam
                                usnad do czwartej, a jak usnelam to sie obudzilam 9,20, sniadanie
                                pozno, obiad tez, i caly dzien do kitu z planami.
                                Dobrze ze dzien jest rozjasnionym sloncem, to jakos sie chyba pozbieram
                                do kupy?.
                                • kendo Re: tabletki na dobry sen 27.02.23, 15:04
                                  uff Lusia,
                                  musisz klasc wszystkie tabletki w jednym miejscu,
                                  wtedy nawet po "ciemku sie znajdzie"
                                  mala tam nie zaglada,bo wysoko masz "apteczke"
                                  • maria88 Re: tabletki na dobry sen 27.02.23, 17:11
                                    LUSIU to nie tak żle kilka godzin przespałaŚ.
                                    Na nocne przebudzenie to kubek goracego mleka z miodem jak nie masz głogu, waleriany.
                                    • kendo Re: tabletki na dobry sen 27.02.23, 18:49
                                      oj dawno temu co pilam cieple mleko z miodem,
                                      zawsze sp.Mama nam robila jak bylysmy przeziebione ,dodawala tez i maslo..
                                      musze chyba odnowic sobie ten smak przy okazji..
                                      • lusia_janusia Re: mocna herbata 12.03.23, 09:50
                                        Wczorajsza mocna herbata z mlekiem wypita
                                        po gofrach, nie pozwolila mi na wczesniejsze usniecie,
                                        ranek sie przedluzyl, dopiero zjadlam sniadanie, ale
                                        nie czuje zmeczenia.
                                        • kendo Re: mocna herbata 12.03.23, 13:11
                                          uffff Lusia,tez nie moglam usnac,
                                          • lusia_janusia Re: mocna herbata 03.06.23, 10:19
                                            Mialam beznadziejna noc, nie moglam usnac, jak usnelam to sie
                                            budzilam, wstalam przed dziewiata.
                                            Podejrzewam ze to wina herbaty ktora wypilam b.mocna z mlekiem,
                                            ale takiego smaku mi sie chcialo.
                                            Teraz juz wiem ze taka moge tylko przed obiadem wypic, zeby w nocy sac?.
                                            • lusia_janusia Re: mocna herbata 01.08.23, 12:01
                                              Powtorka nocy nie przespanej.
                                              Nie moge wytestac co jest tego przyczyna.
                                              Jakos dzien moze bedzie wzgledny?
                                              • lusia_janusia Re: Noce nie przespane.... 25.08.23, 10:12
                                                Tak sobie pomyslalam, ze powinnysmy byc
                                                jakos wynagradzane za nie przespane noce,
                                                ktore oslabiaja nasza witalnosc podczas dnia .?????
                                                • kallisto Re: Noce nie przespane.... 27.08.23, 08:08
                                                  Miałam sen, trafiłam do szpitala z tym moim nieszczęsnym żołądkiem, moje łóżko stało w 20 osobowej sali. Szpital stary, sala chorych jeszcze bardziej, warunki sanitarne w opłakanym stanie, a na dokładkę mieszanka pacjentów w tej ze sali mężczyźni i kobiety razem😂 ależ byłam przerażona😱😁 dobrze, ze to tylko sen😁
                                                  • kendo Re: Noce nie przespane.... 27.08.23, 08:39
                                                    faktycznie Kallisto,
                                                    sem straszny,
                                                    mam nadzieje,ze jezeli juz bedziesz musial do niego trafic,
                                                    bedzie sala luksusowa...

                                                    tu na niektorych oddzialach sa mieszane sale i przewanie na 4 lozka.
                                                  • lusia_janusia Re: Noce nie przespane.... 27.08.23, 09:37
                                                    Szpitalne sale ze snow Kallisto?
                                                    W tutejszych szpitalach w salach mieszanych
                                                    sa przy kazdym lozku parawany ktory sie zaslania.
                                                  • kallisto Re: Noce nie przespane.... 27.08.23, 09:38
                                                    mieszane męsko damskie?????????????/ dlaczego tak????????
                                                  • maria88 Re: Noce nie przespane.... 27.08.23, 09:42
                                                    Myslisz o tym że pójdziesz do szpitala a jednocześnie boisz sie tego, stąd
                                                    taki sen. Powstał z wyniku stresu jaki masz z tego powodu.
                                                    Nie martw się.Sen to tylko sen .
                                                  • kendo Re: Noce nie przespane.... 27.08.23, 14:37
                                                    Kallisto,nie wiem czumu tak zrobili,kiedys byly oddziele sale,
                                                    moze z braku miejsc na meskim czy zenskim oddziele,wiec wszystkich "w jeden wor"podczas wizyt lekarskich-ronda lekarskiego ,"parawanem zaslaniaja ..

                                                    Mario masz racje,
                                                    Nasza Kallisto w wiecznym stresie i ze ma byc ponownie w szpitalu,
                                                    stad te koszmary nocne
                                                  • kallisto Re: Noce nie przespane.... 27.08.23, 18:00
                                                    Dla mnie leżenie z facetami mimo parawanu byłoby bardzo krępujące, w ogole sobie tego nie wyobrażam….. w dzisiejszych czasach tym bardziej.
                                                    Raz zdażyło mi się leżeć na mieszanej sali na SORze ale to była wyjątkowa sytuacja w Covidzie.
                                                  • lusia_janusia Re: Nasz sen.... 28.08.23, 06:48
                                                    Obudzilam sie pol do piatej, odwrocilam glowe w druga
                                                    strone i przysnelam, nastepne przebudzenie po godz,6
                                                    i wstalam, dzien rozpoczety ostatni poniedzialek w sierpniowym
                                                    leci-pogodowo jesiennym, z temperaturami i opadami deszczu.
                                                  • kallisto Re: Nasz sen.... 28.08.23, 07:03
                                                    Och jak ja bym chciała Lusiu zaczynać dzień tak wcześnie jak TY. Dzień wtedy jest długi, dużo na bardzo spokojnie można wtedy spraw załatwić.
                                                    Mój sen znowu mnie dzisiaj wymęczył, na tę chwilę nie pamietam co to było, ale z czasem przypomni mi się i tak zostanie ze mną na cały poniedziałek.
                                                  • kendo Re: Nasz sen.... 28.08.23, 09:29
                                                    ufff,nie lubie,jak mam sny,
                                                    bo zawsze mnie mecza,choc budzac sie zapominam o czym byly,
                                                    zostaje nieprzyjemna swiadomosc,

                                                    zbudzilam sie o 5:30,wzielam tabletki i z ksiazka do lozka powedrowalam ponownie,
                                                    wstalam o 8 godz.jak co dzien...
                                                  • kendo Re: dlugos snu a zdrowie 18.09.23, 08:57
                                                    ...cyt..
                                                    Różne rodzaje problemów ze snem zwiększają ryzyko udaru.

                                                    Pokazują to dwa nowe badania.

                                                    - Przez długi czas spanie mniej niż pięć godzin na dobę zwiększa ryzyko zachorowania trzykrotnie, mówi profesor Annika Rosengren, która uczestniczyła w jednym z nich.

                                                    Niedobrze przy zbyt dużej ilości snu

                                                    Spanie dłużej niż 9 godzin również nie jest dobre, ponieważ ryzyko udaru wzrasta 2,7 razy. Zła jakość snu zwiększa ryzyko 1,5 razy.

                                                    Naukowcy zaobserwowali również, że chrapanie, które może być oznaką bezdechu sennego z przerwami w oddychaniu, zwiększa ryzyko udaru o 91%. Nawet drzemka trwająca dłużej niż godzinę dziennie zwiększa ryzyko udaru o 88%.

                                                    - Nie wiemy tak naprawdę, dlaczego problemy ze snem mają tak silny związek z udarem, ale to badanie nadal wskazuje, że sprawdzanie swojego snu przynosi korzyści, mówi Annika Rosengren.


                                                    Dzięki temu będziesz mógł lepiej spać

                                                    * Codziennie kładź się spać o tej samej porze i staraj się wstawać o tej samej porze. Nawet jeśli nie spałeś dobrze.
                                                    * Odpręż się przed pójściem spać, przygaś światło, nie patrz na ekrany.
                                                    * Jedz, aż będziesz wystarczająco pełny.
                                                    * W miarę możliwości przebywaj na świeżym powietrzu w świetle dziennym.
                                                    * Zmieniaj poziom aktywności, nie siedź zbyt spokojnie.
                                                    * Unikaj kawy, herbaty, napojów bezalkoholowych i napojów energetycznych na sześć godzin przed pójściem spać.
                                                    * Staraj się, aby sypialnia była cicha, ciemna i chłodna.
                                                    * Nie leż bezsennie w łóżku, zamiast tego wstań i zajmij się czymś.
                                                  • lusia_janusia Re: dlugos snu a zdrowie 18.09.23, 09:09
                                                    No nie wiem:::
                                                    * Unikaj kawy, herbaty, napojów bezalkoholowych i napojów energetycznych na sześć godzin przed pójściem spać.

                                                    To wypada pic tylko wode przed snem, nie okreslaja herbat ziolowych chyba
                                                    nie maja na mysli?.

                                                    Widac chyba mlodzi juz naukowcy w laboratoriach urzeduja, i wyszukuja
                                                    rozne proby by wykazac sie praca.

                                                    A na zdrowy sen jeszcze nikt nie wymyslil odpowiedniego sposobu, co by
                                                    kazdemu jednakowo pomogl, kazdy indywid boryka sie na rozne sposoby
                                                    ze swoim snem i doszukuje przyczyn?.
                                                  • kallisto Re: dlugos snu a zdrowie 18.09.23, 09:16
                                                    A ja dzisiaj miałam taki sen, ktoś mnie adorował i ja się w kimś zakochałam😁 sen jak sen nigdy nie pokazuje wyraźnych twarzy i dotąd nie wiem kim był nocny adorator😁

                                                    Obudziłam sue o 6:00 bardzo wyspana, do 8:00 odsłuchałam dwa słuchowiska. Jestem już po śniadanku, niebawem wybieramy się po spożywcze sprawunki.
                                                  • lusia_janusia Re: dlugos snu a zdrowie 18.09.23, 09:29
                                                    A to Kallisto masz troche luzu od pracy, wykorzystuj to na 100 %,
                                                    bo jesienna aura i zimowa zle wplywaja na dolegliwosci zoladkowe.
                                                  • kendo Re: dlugos snu a zdrowie 18.09.23, 09:54
                                                    ufff sny,dobrze kallisto,ze przyjemny sen mialas,to taki bodziec do lepszego dnia,

                                                    Lusia,dokladnie,nie ma jednej recepty na dobry sen czy na szybsze usniecie,
                                                    kazdy czlowiek ma swoje inne mentalne /fizyczne zachowania czy moze lepiej napisac tryb zycia?
                                                  • jaga_22 Re: dlugos snu a zdrowie 18.09.23, 09:50
                                                    A niech ci tak zwani uczeni pukną się w czoło.
                                                    Każdy ma swój rytm i jakoś sobie radzi.Od wieku,choroby ,różnie to jest.
                                                    Wieczorem wypiłam ziółka i spałam , jak zwykle się budziłam ,ale dociągnęłam
                                                    do 4.30. dalej nie szło big_grin
                                                    Trzeba iść spać jak się chce .
                                                    Co do snów,to mam bardzo wyraźne,często kolorowe.
                                                    Wczoraj goniłam pociąg,jak ja biegłam ! szybko i dogoniłam.
                                                    Obsłudze powiedziałam,że musiałam i mogę zapłacić karę.
                                                    Nie wiem czy dobrze,że dogoniłam,bo zwykle spóźniam się.
                                                    Żeby mnie nie wywiózł w nieznane wink


                                                  • maria88 Re: dlugos snu a zdrowie 18.09.23, 09:54
                                                    Oj JAGO to razem podróżowałysmy Identycznie miałam .Odjeżdzajacy pociąg
                                                    ale w końcu wsiadłam, szukałam miejsca i tak sie obudziłam.
                                                    Wczoraj drzemałam po poludniu. Kłade się przewaznie kolo pólnocy i budzę o7.30.
                                                  • kendo Re: dlugos snu a zdrowie 18.09.23, 10:23
                                                    oj,kiedys dawno tez mi sie snil pociag,
                                                    ze chcialam jechac..

                                                    macie racje ,
                                                    kazdy czlowiek ma swe przyzwyczajenia snu ale zawsze cos sie zdazy,ze unac nie mozemy,albo budzimy sie podczas snu..
                                                  • kallisto Re: dlugos snu a zdrowie 18.09.23, 10:48
                                                    oj te nasze sny, też często miewam takie, które prześladują mnie potem w ciągu dnia, ale ten dzisiejszy był wyjątkowy. Taka byłam w nim atrakcyjna?big_grin Nawet pod kołdrą? big_grin

                                                    Tez późno chodzę spać i wcześnie się budzę, śpię od 6 do 8 godzin maksymalnie. W ciągu dnia nigdy nie śpię, morzy mnie ale nijak usnąć nie mogę i zawsze zazdroszczę osobom, które przyłożą głowę do poduszki i w sekundę zasypiają jak mój mąż.
                                                    Podczas usypiania muszę mieć ciszę i wygodnie, otulona bambetlami z lewej, z prawej, pod ręką, między kolanami, za plecami. Na szczęście tabletki nasenne pomocne są gdy nie śpię w moim łóżku.
                                                  • kendo Re: dlugos snu a zdrowie 26.09.23, 09:25
                                                    ...cyt..
                                                    Taka byłam w nim atrakcyjna?big_grin Nawet pod kołdrą? big_grin

                                                    hi..hiiii usmaialam sie Kallisto

                                                    dzis spalam na raty,
                                                    w srodku nocy poczytalam ksiazke az do 5:30,wtedy wzielam tabletke tarczycowa i zasypiajac chcialam sie obudzic o 8smej godz.
                                                    wtedy nasnilo mi sie masa nieprzyjemnych zdarzen,
                                                    ale obudzilam sie o 8:15,Lusia tez zadzwonila..
                                                    ufff,jakos czuje sie wyspana,,,
                                                  • kendo Re: dlugos snu a zdrowie 27.09.23, 09:21
                                                    dzis spalam "ciurkiem"
                                                    zdaje sie Jagusia tak ma zwyczaj pisac,
                                                    mimo to jeszcze bym chyba sobie pospala,swiatlo zgasilam po 23 godz. a obudzilam sie o 5:30,powinnam byc wyspana?
                                                    czytalam do 8:00 godz.i wstalam na sniadanie.
                                                  • lusia_janusia Re: dlugos snu a zdrowie 27.09.23, 11:42
                                                    No a ja mialam noc przekichana, nie wiem dlaczego sen
                                                    gdzies sie oddalil, wstawalam, popijalam wode, przekladalam
                                                    poduszki, i inne bety i chyba juz nad ranem usnelam.
                                                    Wstalam przed dziewiata, wszystko bedzie dzisiaj opoznione.
                                                  • kallisto Re: dlugos snu a zdrowie 27.09.23, 13:46
                                                    a ja po wczorajszym dniu padlam jak betka. obudzilam sie tuz przed 8:00 i jak z procy wystrzelona ogarnęłam się zeby jechac do rodzicow.
                                                    wyjezdzajac z naszego zadupia o szczycie to stoi sie w korkach. gdybym wyjechala pozniej to na to samo bym wyszla czasowo.
                                                  • kendo Re: dlugos snu a zdrowie 27.09.23, 20:25
                                                    nieraz tez sie tak budze szybko Kallisto,
                                                    dzis tez w korkach stalam,
                                                    jakos ostanio straszny ruch kolowy na drogach..

                                                    Lusia mam nierat taka nocke,
                                                    ze nic nie pomaga na usniecie,tylko przejsc na kanapke i TV wlaczyc....
                                                  • kallisto Re: dlugos snu a zdrowie 27.09.23, 21:19
                                                    Do snu włączyłam audiobooka, mąż namówił mnie na Dewajtisa. Czyta Hanna Kaminska, nie wpadlo mi w ucho.
                                                    Wlczylam Czachary, czyta Gustaw Lutkiewicz i ten aktor świetnie wczuwa się w role bohaterów.
                                                    Bardzo polecam.
                                                  • kallisto Re: dlugos snu a zdrowie 27.09.23, 21:27
                                                    Na pożegnanie dnia i na słodki sen😊
                                                  • kendo Re: nasz sen 28.09.23, 09:14
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Na pożegnanie dnia i na słodki sen😊

                                                    sliczna dobranocka Kallisto,

                                                    musze poslucha Dewajtisa,widzialam na Youtubie,
                                                    i tadruga alternatywe co polecasz..dziekuje

                                                    nieraz radio wlaczalam do snu
                                                  • kendo Re: nasz sen 02.10.23, 09:02
                                                    zauwazylam,
                                                    ze jak obudze sie wyspana ,
                                                    to mam wiecej sily podczas dnia,
                                                    wczoraj wczesnie poczlapalam do lozeczka i usnelam od razu,
                                                    obudzilam sie przed siodma..
                                                  • jaga_22 Re: nasz sen 02.10.23, 09:19
                                                    Kendo to chyba jest normalne i tak powinno być.Dziś nie narzekam,
                                                    jedno budzenie i poszłam wcześniej spać.A myślałam,że po obudzeniu o 2-giej
                                                    będzie kiepsko,ale po godzinie usnęłam jeszcze na 2.5 godz.
                                                    Wezmę się za odkurzacz big_grin
                                                  • kendo Re: nasz sen 02.10.23, 09:42
                                                    wlasnie Jagus,
                                                    jak sie podczas nocy obudze,
                                                    czasami juz nie moge usnac i wtedy caly dzien do "kitu"
                                                    nigdy nie biore wspomagaczy z apteki..
                                                    musze teraz slik z koppotem wisniowym otworzyc i pare lyzek wisni pojesc przed spaniem...
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 02.10.23, 10:29
                                                    Kendo, w tym tygodniu w Lidl sa wisnie w zalewie,
                                                    ktore sa b.slodkie, ale dobre.
                                                    Ja tez mam roznie ze swoim snem, jak jedna noc zarwana
                                                    z budzeniem to nastepne gwarantowane przespane, czasem
                                                    taka noc nie przespana to zwistun migreny u mnie.
                                                  • kallisto Re: nasz sen 02.10.23, 16:17
                                                    Jaguś bo to ja chyba Ciebie o tej 2:00 w nocy obudziłam swoim powrotem big_grin
                                                    Za głośno się tłukłam?big_grin
                                                  • maria88 Re: nasz sen 02.10.23, 17:21
                                                    Mnie "pyzaty" chociaz niecvo zdeformowany budzi 2-3cia.
                                                    Zasłaniam wtedy zasłone i spie dalej.
                                                    Nuiby spałam duzo ale jestem byle jaka bo wziełam
                                                    na noc walerianę. Chyba musi ze mnie wyparować.
                                                    Wczoraj ponioslo mnie bo drukarka dziala ale osobno
                                                    a z laptopem nie więc będe umawiać sie znowu z kimś
                                                    kto pomoże.
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 02.10.23, 19:28
                                                    Oj ten nasz sen.
                                                    mario88, faktycznie masz niefart z drukarka, a co Ty tak
                                                    pracujesz, ze jej potrzebujesz do powielania dokumentow?.
                                                    Zycze odpowiedniego znawcy, bo to o podlaczenie chyba
                                                    z odpowiednim ustrojstem moze trzeba,? nie znam sie na tym.
                                                  • kendo Re: nasz sen 02.10.23, 19:35
                                                    moze kabelek ne w to "gniazdko wlozony?
                                                    tem musze zabrac swa do dzieciecia,bo zastrajkowala,
                                                    jak chcialam kiedy cos wydrukowac,
                                                    a moze i zapomnialam co i jak podlaczyc do laptopa..

                                                    Kallisto juz w domciu,
                                                    pozno noca wrocili..
                                                  • kendo Re: nasz sen 20.10.23, 08:41
                                                    napisze Wam,
                                                    ze juz pare dni nie wlanczalam Tv wieczorem,
                                                    wczoraj tez,poczlapalam do lozeczka ,
                                                    poczytalam troche chyba do po 23godz./swiatlo zgasilam i odplynelam,
                                                    wstalam o 6:30 godz.wyspana

                                                    chyba zaczne praktykowac ten system,
                                                    jedynie czasmi by bylo szkoda jakiegos nowego filmu w TV,
                                                    bo inaczej to powtorki z kanalu na kanal,
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 20.10.23, 09:48
                                                    Ja ostatnio z reguly ide pozno do lozka,
                                                    usypiam i wstaje rano, czasem sen sie przedluzy
                                                    co mnie nie zadawala, bo plany na caly dzien sie zmieniaja.
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 23.10.23, 09:55
                                                    Bylo podobnie tej nocy, pozno usnelam, ale wczesniej
                                                    sie obudzilam, ciemnica za oknem, wilgotno, prawie do
                                                    godz,8, mrocznie, pozniej wschod slonca nieco rozjasnil
                                                    nieblo i zrobila sie jasno.
                                                    W tej chwili slonce kroluje na nieabie.
                                                  • kendo Re: nasz sen 23.10.23, 10:08
                                                    chyba cos na to szybsze usniecie zaczne brac,
                                                    albo nagminnie kupowac polski kompot z wisniami i je zajadac..
                                                  • maria88 Re: nasz sen 23.10.23, 17:25
                                                    Tak jak robi LUSIA to najlepszy sposób na dobry sen i wypoczynek.
                                                    Ja podobnie ale nie zawsze sie udaje.
                                                  • kendo Re: nasz sen 23.10.23, 23:45
                                                    jeszcze nie spie,
                                                    ale zaraz poczlapie do lozeczka,
                                                    ciekawe czy usne szybko,
                                                    wypilm czarke kefiru,co niektrzy zalecaja na szybkie usniecie..
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 04.11.23, 10:39
                                                    Zeby nie zapeszyc, juz 2 noc z rzedu budze sie, ale
                                                    jakos szybko usypiam ponownie i spie do rana.
                                                  • kendo Re: nasz sen 04.11.23, 13:34
                                                    tfu,tuffff,juz nie zapeszam Lusia,
                                                    niech tak dalej bedzie.
                                                  • kendo Re: nasz sen 08.11.23, 09:00
                                                    z wagi,ze sa powtorki filmowe,
                                                    wiec jakos wczesniej poczlapalam do lozeczka,
                                                    chyba po 23godz,
                                                    usnelam od razu i zbudzilam sie o 6:30,spalam ciurkiem,jak Jagusia nieraz pisze...
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 19.11.23, 10:32
                                                    Jakos sie wyspalam, zeby nie zapeszyc, ale o dziwo pol godziny
                                                    sobie polezalam, do widnienia, wstalam i sie rozkrecam, a sztuczne
                                                    swiatlo podczas dnia mi nie odpowiada, jakos przytlacza mnie.
                                                  • kendo Re: nasz sen 19.11.23, 15:02
                                                    tez nie lubie sztucznego swiatla,
                                                    ale wieczorem boczne lampki zapalm,
                                                    no chyba ze szydelkuje to zapalam swiatlo przy suficie..
                                                    a ze spaniem to mam roznie
                                                  • kallisto Re: nasz sen 20.11.23, 17:00
                                                    a ja dzisiaj znowu zaspałam, pięć budzików mało, usnęłam po ostatnim. Obudziłam się o 6:50, a o tej porze powinnam wyjechać z domu. Na szczęście nie ma u nas karania za spóźnienia .
                                                  • kendo Re: nasz sen 20.11.23, 17:07
                                                    to faktycznie Kallisto,
                                                    wtedy spi sie najsmaczniej,
                                                    a nie musis odrobic spoznienia-czyli dluzej zostac w pracy?
                                                  • kallisto Re: nasz sen 20.11.23, 17:15
                                                    nie musiałabym ale dla przyzwoitości zostałam te 20 minut, nie lubię wykorzystywać i pokazywać, że jestem niesolidnym pracownikiem.
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 26.12.23, 17:17
                                                    W nocy mialam problemy ze spaniem, rano po sniadaniu
                                                    polozylam sie do lozka posluchac radia, obudzialam sie przed jedenasta,
                                                    Zjadlam obiab ok,13, zaleglam na kanapie ogladac swiateczny film
                                                    i obudzilam sie po 16, teaz nie wiem jaka bedzie nocka?-
                                                    Na niebie pelnia ksiezyca.
                                                  • kendo Re: nasz sen 27.12.23, 09:27
                                                    Lusia,jestes oslabiona choroba,
                                                    organizm potrzebuje sie regenerowac wlasnie podczas snu,

                                                    choc pelnia ksiezyca spalam wybornie,choc obudzilam sie o pierwszej noca to usnelam szybko...
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 27.12.23, 09:31
                                                    Kendo, wiem o tym i wcale sie nie bronie od spania w dzien,
                                                    pozniej po przebudzeniu czuje sie troche jakby silniejsza?.

                                                    Nocke przespalam cala bez wybudzania.
                                                  • kallisto Re: nasz sen 27.12.23, 15:36
                                                    Śpij Lusiu ile możesz, masz możliwości. Sen to znakomita rekonwalescencja dla osłabionego organizmu.
                                                    Mnie morzyło przed chwilą ale maku z bakaliami się najadłam to się pobudziłamsmile))
                                                  • kendo Re: jak zbudzimy sie o 3:40 01.02.24, 20:00

                                                    co radzi ojciec Pio
                                                    www.youtube.com/watch?v=Mdamhn9xRPw
                                                  • lusia_janusia Re: Rozaniec - dlaczego taka nazwa ... 05.02.24, 23:23
                                                    Dlaczego rozaniec polozyc pod poduszka na noc?

                                                    www.youtube.com/watch?v=0HhS398IgiY************************************************************
                                                    Dlaczego rozaniec jest skuteczny
                                                    www.youtube.com/watch?v=_4GqFkJX5kA
                                                  • kendo Re: Rozaniec - dlaczego taka nazwa ... 06.02.24, 08:54
                                                    warto go polozyc jak macie,..
                                                    sen bedzie spokojny
                                                  • kendo Re: Rozaniec - dlaczego taka nazwa ... 14.02.24, 09:26
                                                    Lusia,mam nadzieje,
                                                    ze juz wyspalas sie,
                                                    nieraz tez mam taka nocke,
                                                    choc dzis po przebudzeni o pierwszej w nocy ponownie usnelam ..

                                                    sluchalam na Youtubie,
                                                    ze czasmi jak sie ma za duzo kortyzolu to sa problemy z zasnieciem,
                                                    oczywiscie inne czynniki tez wlywaja na ta przypadlosc
                                                  • lusia_janusia Re: Rozaniec - dlaczego taka nazwa ... 14.02.24, 10:13
                                                    Kendo, juz jestem na chodzie 5 godz snu mialam.
                                                  • kendo Re: nasz sen ... 14.02.24, 13:39
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Kendo, juz jestem na chodzie 5 godz snu mialam.
                                                    >
                                                    tez nieraz tylko spie tyle godzin,
                                                    widocznie moj organizm tego dnia tyle potrzebuje..
                                                  • lusia_janusia Re: czosnek na sen ???... 01.03.24, 10:11
                                                    www.youtube.com/shorts/iOwUbJRzXLA
                                                    Musze to wyprobowac, a bylam w sklepie i zapomnialam
                                                    dokupic, musze zapisac na liste?.
                                                  • kendo Re: czosnek na sen ???... 01.03.24, 17:09
                                                    to rob test,zobaczymy czy dziala,

                                                    slyszalam tez ,ze banan/kiwi/migdaly
                                                  • kendo Re: moj sen 10.03.24, 09:29
                                                    musze napisac,
                                                    caly tydzien budze sie zawsze o 6:45 godz.
                                                    bardzo mnie dziwi tez stan budzenia,
                                                    nigdy tak nie obserwowalam...
                                                    wstaje wyspana ,a usypiam c-rka o kolo 24 godz.
                                                  • lusia_janusia Re: moj sen 10.03.24, 11:41
                                                    Kendo, pomysl jak przesuna czas do przodu?
                                                    to budzenie bedzie 7,45 i juz calkiem jasny sloneczny
                                                    dzien bedzie?

                                                    Ja mialam przerwany dzien, ale usnelam i wstalam
                                                    juz po mojej zwyklej godzinie, sniadanie pozno i wszystkie
                                                    posilki, no ale to niedziela, to do wybaczenia.
                                                  • kendo Re: moj sen 10.03.24, 14:42
                                                    jak poloze sie po 22 godz,to spanie nie przychodzi,ale po 24 godz,zasypiam jakos..
                                                  • maria88 Re: moj sen 10.03.24, 14:48
                                                    KENDO masz bardzo prawidłowy rytm spanka.
                                                    Ja podobnie najlepiej jak zasne przed 24-ta wtedy
                                                    budzę sie tez kolo 8mej.
                                                  • kendo Michael Mosley radzi na usniecie po przebudzeniu 12.03.24, 09:27

                                                    cyt... Proste ćwiczenie, które pomoże Ci złagodzić niepokój, ale także pomoże Ci łatwiej zasnąć.

                                                    Metodę 4-2-4 guru zdrowia można zastosować w dowolnym momencie i jest to trik uspokajający cały organizm.

                                                    „Sam go używam codziennie i jest to szczególnie przydatne, gdy budzę się w środku nocy i martwię się o różne rzeczy” – mówi Michael Mosley.


                                                    www.aftonbladet.se/halsa/a/pQ3L61/michael-mosley-enkelt-knep-for-att-somna-om
                                                    Jest lekarzem, dziennikarzem naukowym i autorem wielu książek o zdrowiu

                                                    Michael Mosley twierdzi, że oddycha metodą 4-2-4 i natychmiast zasypia.

                                                    - Po prostu wdychasz przez nos i liczysz do 4. Następnie wstrzymujesz oddech, gdy policzysz do dwóch, następnie wydychasz ustami i liczysz do


                                                    trzeba bedzie zastosowac jego metode po przebudzeniu noca,

                                                    Jagusia ,moze test oddechow zrobic jak sie przebudzisz nocka
                                                  • lusia_janusia Re: Michael Mosley radzi na usniecie po przebud 12.03.24, 09:42
                                                    Ile lekarzy, naukowcow, tyle metod zasypiania i rad,
                                                    Ale kazdy jest indywidualista, sma musi sobie wytestowac
                                                    sposoby na zasypianie i przesypianie calej nocy.
                                                    Dla mnie to roznie bywa, po wypiciu ziolek ktore niby maja pomoc
                                                    w zasypianiu, cwiczen oddechowych, diety.
                                                  • kendo Re: Michael Mosley radzi na usniecie po przebud 12.03.24, 14:40
                                                    kupilam sobie kefir i wieczorem
                                                    wypijam szklaneczke,
                                                    czy usypiam szybko,??
                                                  • kallisto Re: Michael Mosley radzi na usniecie po przebud 12.03.24, 20:57
                                                    Lusiu, masz rację, czasem snu dużo nie potrzeba gdy dni spędzamy bez wysiłku. Energia nam nie spada, wylegujemy się jeśli chcemy i ile chcemy, nie potrzebna nam ekstra regeneracja. Co innego gdy ludzie ciężko pracują, są wyeksploatowani to siły muszą zyskać. Są sposoby na dobry dem i pigułki w razie potrzeby czy ziółka.
                                                  • lusia_janusia Re: trzeba sie wysypiac?. 23.03.24, 08:19
                                                    Od wczesnego ranka juz dreptam, jakos szybko sie wyspalam,
                                                    mimo ze wczoraj bylam w kawiarence.
                                                    Dzien bedzie wydawal sie dlugi, trzeba jakies zajecie sobie
                                                    poszukac, zeby bezczynnie nie siedziec.
                                                  • lusia_janusia Re: trzeba sie wysypiac?. 01.04.24, 11:25
                                                    Zaobserwowalam, ze jak ksiezyc zbliza sie do ostatniej kwadry,
                                                    to ja mam noce nie przespane, i jutro w tej kwadrze ksiezyc bedzie
                                                    sie znajdowal i nie przespalam nocy.

                                                    Rano po b.wczesnym sniadaniu przylozylam sie do poduszki
                                                    i obudzialam sie o 10,30, caly swiateczny dzien bedzie jakis, taki
                                                    rozwleczony?, moze sie rozruszam jak wyjde na marsz?.
                                                  • kendo Re: trzeba sie wysypiac?. 01.04.24, 11:52
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    tez zauwazylam u siebie podobny ewenement,
                                                    obudzilam sie o 8:30 /juz z marszu w domu jestem,
                                                    przyjemnie /lekki tylko wiaterek.
                                                  • kallisto Re: trzeba sie wysypiac?. 04.04.24, 08:16
                                                    Przestawiłam się jakoś nawet łagodnie na letni czas, choć wiem, że niektórym trudniej to przychodzi.
                                                    Dzisiaj spałam dobrze, śniłam tylko, że byłam w szpitalu, wybadali coś niedobrego w moim sercu smile
                                                  • kendo Re: trzeba sie wysypiac?. 04.04.24, 09:25
                                                    ufff,nie lubie,jak cos mi sie sni,
                                                    przewaznie nieprzyjemne sny..
                                                    dzis tez sie wyspalam..wstalam pewlna energi...
                                                  • lusia_janusia Re: trzeba sie wysypiac?. 04.04.24, 09:50
                                                    Kallisto, to pewnie nic nie znajda w sercu,
                                                    to chyba sie tlumaczy odwrotnosc snow?.

                                                    Ja tylko raz sie wybudzilam, nie sprawdzalam godziny,
                                                    ale usnelam i obudzilam sie prze siodma.
    • kendo Re: trzeba sie wysypiac?. 13.04.24, 12:49
      przenioslam nasze problemy spania tu:


      kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 12.04.24, 14:08
      nocka nie przespana,
      ledwo na spotkanie integracyjne zdazylam,
      bo przysnelam nad ranem,


      wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 12.04.24, 21:33
      Nieprzespane noce są bardzo męczącesad Dziś, o pierwszej w nocy zrobiłam kanapkę z powidłami i gorącą herbatę. Oglądałam coś w telewizji i dopiero po godzinie zasnęłam. Zbyt dużo stresów i gonitwa myśli powoduje bezsennośc, a ta nasila stres. I tak kółko zamyka się.


      kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 13.04.24, 09:06
      nie jestes osamotniona z jedzeniem po polnocy(tu lekarze zabraniaja )
      ja mam zwyczaj zrobic sobie zupke nudlowa,po niej "odplywam szybko",
      najgorzej,jak usne na kanapie podczas ogladania filmu,
      kladac sie do lozka,nie zawsze moge ponownie usnac ponownie..po przebudzeniu nawet nie pamietam jaki film ogladalam..


      lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 13.04.24, 09:53
      Stres, stresy tez moga byc spowodowane wedrowiec 2, tym
      porzadkowaniem zdjec, przypominaja sie zdarzenia, osoby
      ktorych juz pewnie nie ma wsrod nas, co zakloca nasz sen
      myslami o nich.

      Mnie tez dopadaja takie nie przespane noce, ale 2x tylko
      sie pokusilam na zjedzenie czegos i usypialam i pewnie nie
      jestemy osamotnieni w tych przypadlosciach, pewnie wielu
      ludzi to dopada?.


      kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 13.04.24, 11:52
      Chyba nie ma osób bez stresu z problemami. Jak nie układy rodzinne to choroby lub inne zdarzenia odbijają się na naszym zdrowiu i psychice.
      • kendo Re: trzeba sie wysypiac?. 13.04.24, 12:51
        dzis nawet sie wyspalam,
        choc o 24 sie zbudzilam na kanapie i poczlapalam do lozeczka usypiajac od razu
        • jaga_22 Re: trzeba sie wysypiac?. 13.04.24, 15:44
          To i ja dopiszę,jem ,albo nie jem wieczorem,staram się do 19-tej,
          zależy co zjadłam na obiad.W nocy nie mam głoda big_grin

          • maria88 Re: trzeba sie wysypiac?. 13.04.24, 17:24
            Fajnie że o tym piszecie. Ja podobnie do Wędrowniczki podjadam
            póznym wieczorem a i nocką. Chodze spać 23-24 godz. więc kolacja
            o 19-20 jest dla mnie za wczesnie.
            Jak nie zjem przed pójsciem spać to budze sie głodna w nocy.
            Skutek taki że troche ciałka przybyło na brzuszku
            i trzeba cos z tym zrobić. Moze znacie sposób?
            • kallisto Re: trzeba sie wysypiac?. 13.04.24, 17:35
              Miałam tę samą przypadłość podjadania w nocy. Na szczęście oduczyłam się tego. Muszę zjeść późną kolację żeby normalnie usnąć mimo pigułek.
              Czy jest jakiś sposób na pozbycie się brzuszka? Pewnie intensywne ćwiczenia, nie wiem czy dla nas są one wskazane. Poza tym nie możemy być wieszakami w tym wieku. Umiarkowaną puszystość gładzi zmarszczki innego będę się trzymać 😂

              Wlasnie zjadłam dwa gofry, smaczne, mało słodkie i chrupiące, jak kupne a swoje.
            • wedrowiec2 Re: trzeba sie wysypiac?. 13.04.24, 22:06
              Mario, mam taki sam rytm spania. Kolacja o 19, a potem pięc godzin do snu, to zbyt długo, by nie czuć głodu. Nocne podjadanie nie jest u mnie rutyną. Czasami kilka nocy pod rząd, a czasami raz w miesiącu. Najgorzej jest przy pełni książycasad
              Wbrew temu, co mówią (i pewnie mają rację) lekarze nie wpływa to na moją tuszę, mimo że w rodzinie mam osoby ze sporą otyłością.
              • kendo Re: trzeba sie wysypiac?. 13.04.24, 23:33
                zjadlam gruszke,
                zapije teraz kefirem i moze sen sie zjawi.
                • wedrowiec2 Re: trzeba sie wysypiac?. 14.04.24, 01:06
                  Co za licho podkusiło mnie, by zaktualizować sterowniki w laptopie. To trwa już czwartą godzinę. Piszę z tabletu i jestem niesamowicie śpiąca - to nowe dla mnie zjawiskosmile
                  • lusia_janusia Re: trzeba sie wysypiac?. 14.04.24, 09:21
                    Ciekawa jestem jak dlugo czekalas wedrowiec2 na zakonczenie aktualizacji
                    sterownikow.
                    Ja mam wielkie opory do roznych aktualizacji, a szczegolnie jak nie rozumiem
                    wogole o co chodzi w wydaniu polecenia?.... a godzina faktycznie pozna?.

                    Ja sie wyspalam odespalam stres i wycieczke piatkowa do IKEA.
                    • kendo Re: trzeba sie wysypiac?. 14.04.24, 09:55
                      ja obudzilam sie wczesnie,
                      przysnelam ponownie na 20 min i nasnilo mi sie masa....
                      z sennoscia rankiem zwlaszcza po posilkach
                      moze swiadczyc o insulinoopornosci?
                      • kallisto Re: trzeba sie wysypiac?. 14.04.24, 10:34
                        Nocne nie ranne ptaszki jak widzę?😁

                        Spalam głęboko o pierwszej w nocy, wcześnie się obudziłam o 6:30, ale długo leniuchowałam.
                        • maria88 Re: trzeba sie wysypiac?. 14.04.24, 11:26
                          Poszłam spac tuz przed dwunasta bo zachcfiało mi się racuchow
                          drozdzowych. Oczywiście 3 zjadłam przed spaniem.
                          Zbudziłam sie z cięzka głowa o 7mej i podrzemałam jeszcze
                          do 9.30.
                          • maria88 Re: trzeba sie wysypiac?. 14.04.24, 11:28
                            Dopisuję,że tak pózno je smazyłam.
                            • kendo Re: trzeba sie wysypiac?. 14.04.24, 12:45
                              Mario88,tak pozno smazylas sobie placuszki??uffff,wolala by juz jakas kromke zjesc czy owoca,

                              jem przewaznie o 18 godz,zmiana czasu zrobila,ze juz o 17 jestem glodna kolacyjnie,nieraz tak wlasnie zjem a pozniej okolo 23 godz,znowu cos podjadam..
                              glodna tez nie usne,ale zaczelam pic kefir,wtedy kiedy pozno chce mi sie jesc,nieraz sie uda,ze nie dojem czyms innym,

                              ciekawe jak Wedrowca komputerk juz dziala+
                              • wedrowiec2 Re: trzeba sie wysypiac?. 14.04.24, 16:59
                                kendo napisała:


                                > ciekawe jak Wedrowca komputerk juz dziala+
                                >

                                Tak, wszystko działasmile Nie wiem, czy jest na forum "dział techniczny", więc tu opiszę. Laptop jest stosunkowo nowy, ale już po gwarancji. Zauważyłam, że ekran nie jest jasny, a możliwości rozjaśnienie już wyczerpały się. W internecie znalazłam informację, że problem może leżeć w nieaktualnych sterownikach. Otworzyłam program HP Support Assistant (zainstalowany na laptopie) i okazało się, że sterowniki nie są aktualne. Odhaczyłam wszystkie do aktualizacji. Ostatnia wiadomośc, którą zobaczyłam na ekranie mówiła o tworzeniu punktu przywracania i ekran zgasła, ale słyszałam, że laptop pracował. Uspokojona zajęłam się innymi sprawami. I tak czekałam parę godzin, by coś pojawiło się na ekraniesad W piątej godzinie wyłączyłam zasilanie. Włączyłam ponownie. Wszystko działa, a ekran jasny, jak nowysmile
                                • lusia_janusia Re: trzeba sie wysypiac?. 15.04.24, 11:03
                                  wedrowiec2, i tym sosobem sama doszlas do poprawienie obrazu
                                  ekranu, czasami tak to dziala.

                                  Czasami Jaga Nam udziela jakis porad odnosnie dzialani komputera?.

                                  A u nas nie mamy takich zakresow wiedzy, ja to juz sie okreslam ostatnio,
                                  ze jestem prawie analfabeta do kompa, dziala mi tylko to co zainstalowal
                                  mi siostrzeniec, a jak cos pajalo, to na odleglosc poprawial przez swoje
                                  zainstalowanie pomocy, ale wnuczka ze swoimi sprytnymi paluszkami tez
                                  dolozyla swojej wiedzy i juz nie mam tej pomocy, za to jej tata ew, poprawia
                                  co trzeba, albo Kendo podpowiada.

                                  Niby powinnam po wczorajszej wizycie wnuczki przespac cala noc, ale sie
                                  wybudzilam, przerwa byla krotka i wstalam po dokonczeniu spania rano przed osma.
                                  • kendo Re: spac na lewym boku 14.05.24, 16:57
                                    znazlam na Youtubie o spaniu na lewym boku,
                                    ciekawe rozwazania wzgledem funkcjonowania naszych wewnetrznych narzadow podczas snu..

                                    www.youtube.com/watch?v=WH1J636gLq4
                                    • maria88 Re: spac na lewym boku 14.05.24, 17:25
                                      Kiedys czytałam o tym.
                                      Własnie najlepiej spi mi się na lewym boku.

                                      WEDROWKO posługuję sie komputerem od dawna ale nie jestem smiala
                                      w naprawach . Boje się instalowania wszelkich nie znanych mi programów, których nie mam
                                      żeby nie zawirusować komputera.
                                      • kendo Re: nasz sen 29.05.24, 05:31
                                        ufffff...wrrrrr...
                                        obudzilam sie 3:10 w nocy,
                                        wstalam o 5:00 godz.bo spanie nie przychodzilo...

                                        zdajw sie jest pelnia ksiezyca,swiecil mi skubany prosto na moje lozko..
                                        • lusia_janusia Re: nasz sen 29.05.24, 11:46
                                          Kendo, ksiezyc jest w ostatniej kwadrze.
                                          Ja ostatnio klade sie spac ok, 24, i budze po godz,6 rano,
                                          juz nie czuje tego dyskonfortu w krzyzu i plecach, bo nie dzwigam
                                          kartonow, a po czesci z nich wyjmuje rzeczy i przenosze.

                                          Lozko sobie juz naszykowalam, ale jeszce spalam na kanapie, bo
                                          tylko tak expresowo sie wieczorem obchlapalam woda, a do lozeczka
                                          musze dokladnie zmyc te stare kurze co pochlonie wiecej czasu prwie
                                          takie domowe spa.
                                          • kendo Re: nasz sen 29.05.24, 12:22
                                            pewnie dzis sobie zafundujesz SPA
                                            i bedziesz,jak krolowa w lozu spala..
                                            • lusia_janusia Re: nasz sen 30.05.24, 12:40
                                              Sinilo mi sie tuz nad ranem, ze sie pakowalam, podrozowalam,
                                              czegos gdzies zapomnialam, pozniej to zapomniane znalazam,
                                              nie chcialo sie zmienisc do pakunkow i sie obudzilam z tej frustracji.
                                              • lusia_janusia Re: nasz sen 07.07.24, 12:11
                                                Chyba juz puszcza mnie stres przeprowadzkowy i nadrabiam
                                                to snem?.
                                                Wczoraj usiadlam na chwile z ksiazka na balkonie i ksiazka opadla na kolana, a mnie sie wydawalo, ze chyba z 15 min dzemelam, ale pozniej po sprawdzeniu
                                                godziny wypadlo ze prawie godzine sen mnie nawiedzil.

                                                Dzisiaj rano tez mialam noc przedluzona az prawie do godz. 9,oo

                                                Czuje sie normalnie i mam nadzieje ze niedziela nie bedzie zmarnowana
                                                w nudzie?.
                                                Czego Nam wszystkim zycze.
                                                • maria88 Re: nasz sen 07.07.24, 13:13
                                                  Dżemki w starszym wieku ,ale nie za długie, sa dobre dla zdrowia.
                                                  • kendo Re: nasz sen 07.07.24, 18:28
                                                    chyba tak Lusia,
                                                    juz koncowka i adrenalina opadla
                                                    sen wrocil,
                                                    oby tylko noca trwal..
                                                  • kendo Re: nasz sen 23.09.24, 09:35
                                                    slonko nie zaglada wczesnie z rana w okna sypialni
                                                    poranki coraz ciemniejsze sie robia
                                                    z racji tej dluzej sie spi,
                                                    ja tak mam juz od paru dni,
                                                    czyli przestawilam sie na czas jesienno zimowy...
                                                  • lusia_janusia Re: nasz sen 16.10.24, 10:19
                                                    Nie dosc ze pozno ide do alkowy, to tej nocy nie moglam zasnac,
                                                    postanowilam nie wstawac i przeprowadzac sie na kanape z koldra,
                                                    usnelam i obudzilam sie po godz,7.
                                                    A jutro juz pelnia ksiezyca.
                                                  • lusia_janusia Re: Andrzejkowy sen ... 30.11.24, 21:50
                                                    Nie wiem czy jest sens zapamietywac przysniony Andrzejkowy nocny sen,
                                                    wg. wierzen mogl sie spelniac?
                                                  • kallisto Re: Andrzejkowy sen ... 04.12.24, 10:55
                                                    W którymś wątku chyba Kendo pisała o Andrzejkach obchodzonych w Szwecji.
                                                    Czy imię Andrzej, pewnie inne jego brzmienie jest popularnym imieniem u Was?
                                                  • kendo Re: Andrzej i szwedzka nazwa Andreas 04.12.24, 20:54
                                                    kallisto napisała:

                                                    > W którymś wątku chyba Kendo pisała o Andrzejkach obchodzonych w Szwecji.
                                                    > Czy imię Andrzej, pewnie inne jego brzmienie jest popularnym imieniem u Was?

                                                    Andreas to imię męskie, które pierwotnie pochodzi z Grecji (Ανδρέας) i powstało jako pseudonim imion z przedrostkiem andro-, co oznacza „człowiek”. Andreas to imię jednego z dwunastu apostołów Jezusa i dlatego jest to imię powszechne w krajach chrześcijańskich. To ku ​​jego pamięci imię to znajduje się w szwedzkim kalendarzu,

                                                    obecnie tez jest nadawane to imie dzieciom.



                                                    --
                                                    *
                                                    Vistula
                                                    *
                                                    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
                                                  • kallisto Re: Andrzej i szwedzka nazwa Andreas 05.12.24, 08:40
                                                    Andreas, pięknie brzmi to imię, a jakie jest od tego zdrobnienie?
                                                  • kendo Re: Andrzej i szwedzka nazwa Andreas 05.12.24, 09:33
                                                    szwedzi nie zdrabniaja imion,
                                                    mysle,ze mozna by bylo wolac ADI??
                                                  • lusia_janusia Re: Andrzej i szwedzka nazwa Andreas 05.12.24, 09:49
                                                    Nocke swoja aliczam do przespanej, tylko jeden raz sie
                                                    obudzilam, ale usnelam bez problemow i po gdz,7 juz sie
                                                    obudzialm, czujac sie wypoczeta.
                                                  • lusia_janusia Re: Nasz sen..... 28.12.24, 12:23
                                                    Ostatnie dni bez slonca chyba maja rowniez wplyw na sen,
                                                    jakos trudniej mi zasnac, to poranek sie przedluza w lozku.

                                                    Dzisiaj sie czuje wyspana mimo ze pozno sie polozylam,
                                                    wstalam, nie chcialo mi sie dzisiaj polezec dluzej w poscieli.
                                                  • maria88 Re: Nasz sen..... 28.12.24, 13:18
                                                    Tak jak planowałam pobudka była o 7mej ale podniosłam się
                                                    dopiero o 8mej.Ponuro za oknem a w legowisku było okey.

                                                  • kendo Re: Nasz sen..... 28.12.24, 13:44
                                                    oj babeczki,ja sie zbudzilam o 5 godz i nie usnelam,
                                                    wieczprem pewnie wczesniej odplyne w objecia Orfeusza..
                                                  • kallisto Re: Nasz sen..... 03.01.25, 09:16
                                                    Wczorajszego wieczora nie mogłam długo zasnąć, nawet słuchowisko nie pomogło. Tłukłam się do 2:00, a rano nie byłam w stanie się obudzić. Budzik gasiłam w półśnie. Obudziłam się pół godziny później. Wyszykowałam się, zabrałam kosmetyki do pracy żeby zrobić makijaż. Mogłabym w domu i mogłabym się spóźnić, żadna kara by mnie za to nie spotkała, ale niestety czym później wyjadę tym większe korki spotykam na ulicy wyjazdowej. Dlatego lepiej wyjechać wcześniej, nie tracić czasu na dojazd a paliwa na postój w korkach.
                                                  • lusia_janusia Re: Nasz sen..... 03.01.25, 11:55
                                                    Wiem jak to jest, jak nie mozna spac.
                                                    Ja nastomiast ogladalam film i rano sie obudzilam,
                                                    nawet nie wiem jak sie skonczyl.
                                                    I dzisiaj mam inna energie.
                                                  • kendo Re: Nasz sen..... 03.01.25, 14:56
                                                    najwazniejsze,ze mimo wszystko jestesmy wyspane,
                                                    ja sie o 5 godz.zbudzilam i juz nie bylo spania...

                                                    a korki na drogach mamy tez ogromne w godzinach sztytu i w soboty/niedziele na tych trasach gdzie sa sklpey z elektronika i inne przemyslowe,
                                                  • kendo Re: Nasz sen..... 11.01.25, 09:47
                                                    nic mi sie nie snilo,
                                                    przespalam cala noc ciurkiem(jak to Jagusia nieraz pisze)
                                                    obudzilam sie przed siodma i do osmej polezalam w lozeczku czytajac
                                                    wypoczecie jest lepsze jak sie spi bez przerywanego snu.
                                                  • jaga_22 Re: Nasz sen..... 11.01.25, 10:48
                                                    Nie pamiętam kiedy spałam ciurkiem big_grin przeważnie mam 2 wybudzenia,
                                                    a bywa,że i 3.Wtedy śpię dłużej,nawet do 8-smej,albo 9-tej.
                                                  • lusia_janusia Re: Nasz sen..... 11.01.25, 11:56
                                                    Ja ostatnio mam poprzestawiane noce i dnie, nie wiem czego to
                                                    jest przyczyna?, ale jakos daje sobie rade.
                                                  • kendo Re: Nasz sen..... 11.01.25, 16:31
                                                    no wlasnie Lusia,
                                                    cos sie porobila ze spankiem u Ciebie

                                                    Jagus,przewaznie raz sie wybudzalam do lazienki,pozniej mialam problemy z zasnieciem

                                                    moze teraz czytajac w lozku bede lepiej zasypiac i spac bez wybudzenia.
                                                  • kendo Re: Nasz sen.....z Youtubie 11.01.25, 17:24
                                                    www.youtube.com/watch?v=3ZuUf-klmT4
                                                    ufff,nie mam cierpliwosici wysluchac do konca,
                                                    moze Wy do konca wysluchacie
                                                  • jaga_22 Re: Nasz sen.....z Youtubie 11.01.25, 17:28
                                                    Ja też nie.Za duża gada wink
                                                  • wedrowiec2 Re: Nasz sen.....z Youtubie 11.01.25, 22:08
                                                    Zobaczyłam, że nagranie ma prawie dwie godziny i nawet nie próbowałam słuchacsmile
                                                  • lusia_janusia Re: Nasz sen.....z Youtubie 12.01.25, 11:12
                                                    Ja tez sie zniechecam do takich dlugi nagran, czasami wyrywkowo klikam
                                                    ale takie wyrwane z kontekstu urywki nic nie wnosza, bo nie wiadomo o co
                                                    konkretnie chodzi, czasami jak sprzatam to nastawiam zainteresowane
                                                    linki i slucham, moze bedzie i w tym przypadku rowniez?.

                                                    Te noc przespalam bez wybudzenia, ale nie usnelam przy Tv na kanapie,
                                                    bo poszlam do sypialni, czuje sie wypoczeta.
                                                  • kallisto Re: Nasz sen.....z Youtubie 12.01.25, 20:13
                                                    Dzisiejszy dzień był jakiś wyjątkowy. Spałam z przerwami do południa i to samo po obiedzie. Jak będzie wyglądać dzisiejszą noc? Aż przerażona jestem. Trudno mi jest usnąć w ciągu dnia a tu taka zmiana. Może musiałam odespać ten wyczerpany organizm? Czułam się podle i ledwo żywa….
                                                  • kallisto Re: Nasz sen.....z Youtubie 15.01.25, 13:42
                                                    Dzisiaj nie pomógł mi dzwonek pięciu budzików, obudziłam się godzinę po czasie. Do pracy dojechałam przed ósmą, no pracownik roku! Gdyby nie koszmarne korki o zcasie gdy wyjeżdżałam to byłabym prędzej. Wstyd mi !
                                                  • kendo Re: Nasz sen.....z Youtubie 15.01.25, 21:18
                                                    Kallisto,no zdza sie czasami,
                                                    zawsze wlasnie na korki szczytowe mozna zgonic,
                                                    tu tez w szczycie strasznie dlugasne kolejki zanim dojedzie sie do celu.

                                                    mam podobny problem,kiedy podczas dnia podespie,
                                                    ale wtedy wstaje jak zadzwoni budzik,bo wlasnie ryzyko nap do zaspania na wizyte do lekarza
                                                  • lusia_janusia Re: Nasz sen..... 19.01.25, 09:23
                                                    Znowu przespalam ranek, moze to pogoda sie przyczynila,
                                                    zrobilo sie zimniej +2..C i ponuro za oknem.

                                                    Niemniej zycze Nam przyjemnej niedzieli.......
                                                  • kendo Re: Nasz sen..... 19.01.25, 15:46
                                                    no alez sie masz ze spankiem?
                                                  • lusia_janusia Re: Nasz sen..... 24.01.25, 13:21
                                                    Nie spalam 24 godz, dzisiaj nad ranem usnelam
                                                    i obudzilam sie o godz,11. Czuje sie jakby przespala cala noc.
                                                  • kendo Re: Nasz sen..... 24.01.25, 15:28
                                                    Lusia,cos dziwnego dzieje sie ze spankiem Twoim?
                                                  • kendo Re: Nasz sen..... 14.02.25, 08:41
                                                    dzieki ciekawej lekturze
                                                    czlapie do lozeczka z ksiazka,
                                                    troche poczytam i usypiam,
                                                    wstaje wypoczeta,
                                                    nie to jak przysnac pol nocy na kanapie przy jakim filmie co rankiem sie nie pamieta co to byl za film
                                                  • lusia_janusia Re: Nasz sen..... 14.02.25, 22:41
                                                    Kendo, czasami sie uda, a czasami to i ksiazka nie pomaga,?
                                                  • kendo Re: Nasz sen.....Mari sen 15.02.25, 12:14
                                                    Skarbie ,watek "NASZ SEN" byl na czwartym miejscu od gory..

                                                    maria88 Re: zdrowie 15.02.25, 10:19
                                                    Nie znalazłam watku o snie wiec piszę tutaj.
                                                    Miałam sen z osobami juz niezyjacymi .
                                                    Wstałam zestresowana, teraz lepiej.
                                                    Co sadzicie o takich snach.

                                                    Ludzie mowia,ze zmarli chca cos przekazac....
                                                  • maria88 Re: Nasz sen.....Mari sen 16.02.25, 10:02
                                                    Dzisiaj odespałam i jest okry.
                                                    Nie zastanawiam sie czy się cos snilo, czy nie .
                                                    Jest słonko i musi byc lepiej.
                                                  • kendo Re: Nasz sen.....Mari sen 16.02.25, 14:52
                                                    ja nie lubie,
                                                    jak cos mi sie sni,
                                                    przewaznie jakis koszmary uffff
                                                  • maria88 Re: Nasz sen.....Mari sen 17.02.25, 09:21
                                                    Znowu miałam koszmary ale
                                                    nie wracxam do tego.
                                                    To chyba stres, bo wieczorem kolezanka
                                                    zadzwoniła,że sie źle czuje.
                                                  • lusia_janusia Re: Nasz sen.....Mari sen 17.02.25, 10:21
                                                    Oj, te nocki nieprzespane i z koszmarnymi snami,
                                                    mnie w ubieglym tygodniu tez sie koszmar przysnil,
                                                    az sie obudzilam, ale ponownie usnelam.

                                                    Nocke przespalam, obudzilam sie okolo 6 i tak juz dreptam.
                                                  • kendo Re: Nasz sen.....Mari sen 17.02.25, 18:55
                                                    uufff koszmary a siooooo..
                                                    mi przewanie nad ranem sie cos koszmarowego na sni...
                                                  • maria88 Re: Nasz sen.....Mari sen 25.03.25, 15:47
                                                    szklanka gorącego mleka + 10 kropli walerianowych
                                                    ułatwia zasnięcie, sprawdzone, działa
                                                  • kendo Re: Nasz sen.....Mari sen 26.03.25, 09:01
                                                    dobry tips Mario,
                                                    no mleko gorace moze bym przelknela ale waleriane nie-sam zapach juz mnie brrrrr....
                                                    pije nieraz kefir/albo rumianek/albo herbatke na dobry sen.
                                                  • lusia_janusia Re: Nasz sen.... 26.03.25, 10:49
                                                    Z moimi snami tez roznie bywa, moze bym i kiedys
                                                    wyprobowala ten sposob maria88, ale musze kupic
                                                    te krople Warerianowe, chociaz ten zapach mnie odstrasza.
                                                  • kendo Re: Nasz sen.... 27.03.25, 11:58
                                                    wlasnie Lusia,
                                                    tez zapach brrrr,tez przypomina mi,
                                                    sp.tesciowa czesto je uzywala...
                                                  • jaga_22 Re: Nasz sen.... 27.03.25, 13:56
                                                    Parę lat temu kupiłam buteleczkę kropli walerianowych,stoją do dziś wink
                                                    ani razu nie wzięłam,trzeba wyrzucić.Pomyślę o zakupie w pastylkach.
                                                  • kallisto Re: Nasz sen.... 27.03.25, 14:48
                                                    Waleriana chyba jest na straszenie kotów?big_grin
                                                  • maria88 Re: Nasz sen.... 27.03.25, 15:19
                                                    Odwrotnie KALISTO koty uwielbiaja zapach waleriany.
                                                    Mnie on nie przeszkadza, moze jestem przyzwyczajona bo
                                                    biore czasem w kroplach Nerwosol w ktorym skladnikiem jest tez waleriana /kozłek lek./
                                                    Stosuje w razie potrzeby i uwazam ze sa znakomite.
                                                    Same krople walerianowe to sporadycznie.
                                                  • lusia_janusia Re: Nasz sen.... 29.03.25, 05:19
                                                    A to jak bede w kraju, to moze pamiec pozwoli na zakup
                                                    kropli Walerianowych,?.

                                                    NOcke przespalam, bo wczesniej wlaczylam Tv przy ktorym
                                                    szybko chyba usnelam po pracy w Kawiarence Ukrainskiej, chyba
                                                    musze sie grubo zastanowic, czy kontynuowac ich odwiedzanie,
                                                    zabiera mi to duzo sily.
                                                    W tym roku to juz bedzie jak 3 rok tam
                                                    chodze i pomagam, a z roku na rok nie jestem mlodsza ani zdrowsza.
                                                  • kendo Re: Nasz sen.... 29.03.25, 09:07
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    tez odczuwam te same odczucia bedac tam,
                                                    dobrze ze jakos naturalna przerwa:operacja /przeziebienie mnie powstrzyamalo,
                                                    jeden raz na te trzy razy moge isci nie wiecej,
                                                    jakos nie tesknilam za byciem tam ostanimi miesiacami,bo od grudnia.

                                                    czytajca w lozeczku tak az slepia same zaczely sie zamykac,
                                                    zgasilam lamke i odplynelam...
                                                  • kendo Re: Nasz sen.... 11.06.25, 08:35
                                                    ufff,nareszcie sie wyspalam
                                                    obudzilam o swoim czasie
                                                    a poszlam do lozeczka o 24 godz.
                                                  • kendo Re: Nasz sen.... 06.07.25, 19:32
                                                    choc spalam w lozeczku cala noc,
                                                    obudzilam sie normalnie okolo 6 godz,
                                                    to po podwieczorku zdzemnelam sie na chwilke,
                                                    co trwala az 2 godzi, i jeszcze bym pewnie usnela gdymyb sie polozyla.
                                                    ech,,,to juz chyba chyle sie ku starczego wieku....
                                                  • kendo Re: Nasz sen.... 11.07.25, 19:50
                                                    od pewnego czasu
                                                    posypiam bardzo duzo,
                                                    wieczorem chcac obejzec cos w TV o 22 godz,tylko legne na poduszke i budze sie np o 24 godz,
                                                    ide do lozka,rano bym jeszcze na drugi bok sie obrucila i dalej pospala...uffff....
                                                    po poludniu tez codzienna drzemaka az 2 godz...
                                                  • kallisto Re: Nasz sen.... 12.07.25, 09:45
                                                    Bardzo dobrze Kendo, Twój organizm potrzebuje widocznie regeneracji, masz czas i możliwości to możesz z tego skorzystać.
                                                    Nigdy nie spałam popołudniami ale od pewnego czasu zdarza mi się podsypać. Czyli przychodzi ten czas i na mnie 😊
                                                  • kendo Re: Nasz sen.... 12.07.25, 13:31
                                                    oj Kallisto,
                                                    kiedys tez nie podsypilam podczas dnia,
                                                    no chyba ze pracowalam,po przyjsciu do domu wystarczyla mi drzemka 15 min..
                                                  • lusia_janusia Re: Nasz sen.... 11.08.25, 23:49
                                                    Ciekawa jestem jak idzie trenowanie dla wedrowca2
                                                    wczesniejsze zasypianie````....
                                                    U mnie bez zmian po 24 godz.
                                                  • maria88 Re: Nasz sen.... 12.08.25, 09:28
                                                    Nie tyle podsypiam, tylko potrzebuję 17-18 posiedziec z nogami w gorze i wtedy drzemiię.
                                                    Oczywiscie nie codziennie , zalezy od czasu lub zmeczenia.
                                                  • kendo Re: Nasz sen.... 12.08.25, 12:04
                                                    wlasnie w TV zaczynaja sie filmy od godz 22 do 24 godz.
                                                    i wtedy wlasnie zdarza mi sie usnac...
                                                  • jaga_22 Re: Nasz sen.... 12.08.25, 13:51
                                                    Źle spać niedobrze,ale za dużo spania też niedobrze.

                                                    "Zbyt długi sen może negatywnie wpływać na ogólny stan naszego zdrowia, podobnie jak niedobory snu. Dotychczasowe badania sugerują, że nadmiar snu zaognia stany zapalne w organizmie, a przy tym osłabia funkcje układu immunologicznego. Może też prowadzić do rozwoju chorób przewlekłych"



                                                  • kendo Re: Nasz sen.... 12.08.25, 18:26
                                                    u mnie raczej to niedobor snu..
                                                  • maria88 Re: Nasz sen.... 12.08.25, 21:06
                                                    Bierz na noc magnez i głog bedziesz spac dobrze. Głóg reguluje prace serca i obniza cisnienie
                                                    uwaza sie ze stoi na jego straży.Ja juz wziełam, zaraz wezme magnez z wit.B6 bo tak trzeba.
                                                  • wedrowiec2 Re: Nasz sen.... 12.08.25, 22:33
                                                    Chodzenie spać w zalecanych godzinach mi nie słuzy, ale może zmiana nawyków wymaga dłuższego czasu, a nie paru dni.
                                                    Na noc wezmę nervosolsmile
                                                  • lusia_janusia Re: Nasz sen.... 13.08.25, 00:03
                                                    wedrowiez2, mam nadzieje ze moze pomoze?.

                                                    Ja na nocke sie zalapalam?, ale nie czuje sie senna,
                                                    raczej w dzien gdybym sie polozyla, to pewnie i zdzemnela?.
                                                  • kendo Re: Nasz sen.... 13.08.25, 09:14
                                                    Mario,
                                                    glog na mnie dziala odwrotnie,
                                                    wypilam go wieczorem a rano cisnienie dostalam az 244..
                                                    jestem pod kontrola teraz lekarska,
                                                    bo zanim przypisza mi cos to musza wiedziec co,

                                                    niera ´z wypije herbate z Melisy co pomaga mi zasnac.
                                                    zima nieraz siegam po dziurawiec
                                                  • kallisto Re: Nasz sen.... 13.08.25, 09:26
                                                    A ja dzisiaj po 6:00 byłam już u rodziców. W nocnej aptece wykupiłam receptę i zawiozłam choć mam gadaj zdrów, ja swoje ona swoje.
                                                    Ale zawiozłam nowe chodniczki łazienkowe, zaraz zapytam tatusia czy pasują.
                                                  • wedrowiec2 Re: Nasz sen.... 13.08.25, 21:46
                                                    Kendo, uważaj przy stosowaniu leków naturalnego pochodzenia. Pijesz melisę, bo pomaga zasnąć, a u mnie ona działa inaczej. Uspakaja, ale mam po niej bardzo jasny umysł uniemożliwiający zaśnięciesmile
                                                    Mi wczoraj na sen pomóg nervosol. Waleriana i chmiel "pokonały" zawartą w nim melisę i zasnęłam, ale koło północy zgodnie z moim rytmem biologicznym.
                                                  • jaga_22 Re: Nasz sen.... 14.08.25, 13:15
                                                    A mnie wcale się nie chce spać.To nie jest normalne.W dzień nigdy nie śpię
                                                    i nie mam takiej potrzeby.Dziś dopiero usnęłam po 4-ch godzinach i obudziłam się po dwóch.Mało kiedy więcej śpię niż dwie godz. i wybudzam się.Pewnie gdybym się napracowała to byłoby inaczej,tylko jak? jak prawa ręka nie chce iść do góry.Dziwne są
                                                    nasze choroby,za mało o nich wiemy i jak można leczyć.USG nic nie wykryło,ale
                                                    USG już tak.Zerwany mięsień ,który jest nieoperowalny sad
                                                  • kendo Re: Nasz sen.... 14.08.25, 17:19
                                                    wspolczuje Jagusia przypadlosci
                                                    i wiem,jak sie czuje,jak reka nie chce wspolpracowac z nami...

                                                    Wedrowka,na mnie dziala Melisa wyciszajaco i faktycznie
                                                    sen mnie nawiedza nie wiedzac kiedy gdy na lezaco chce obejzec jakis flm,

                                                    ostanio spie po 6 godz,
                                                    wlasnie po 24 godz budzac sie na kanapie,czlapie do lozeczka...
                                                  • maria88 Re: Nasz sen.... 06.09.25, 14:42
                                                    Musze spac 8 godzin jak sie wczesniej zbudzę i wstane to nie moge sie długo rozruszać.
                                                    Tez wazne abym polozyła sie spać między 23-24 to szybko usnę.Nie ogladam przed spaniem
                                                    tv leząc z programem stresujacym,nerwowym a ostatnio chociaz 20 minut cos poczytam.
                                                    WEWDROWKA napisała że zbliza sie pełnia, więc musze zasłonic szczelnie okna bo tez jestem wybudzana gdy swieci w szyby.
                                                  • kendo Re: Nasz sen jesienny 05.10.25, 10:31
                                                    czy tez zauwazylyscie,
                                                    ze z nastaniem jesiennych dni/wieczorow/nocy
                                                    chce sie dluzej pospac/polezec w cieplym lozeczku,

                                                    ja co zawsze budzilam sie latem ze wschdem slonca ,
                                                    teraz coraz pozniej sie budze,
                                                    ciemniej porankami,
                                                    nawet usne ponownie po przebudzeniu rankiem,
                                                    jak dzis sie trafilo.
                                                  • maria88 Re: Nasz sen jesienny 21.10.25, 16:34
                                                    Moje Drogie kolejna noc przewracałam sie bo bylo mi cos nie tak z nową kołdrą. Wiec dzisiaj wstałam wyciagnełam z tapczanu dotychczasową i dopiero mi sie dobrze spało.Moze jeszczc
                                                    e nie jest tak zimno w chałupce bo nowa wydawała mi za ciezka ,duszna. Prod.Germany ale wyrob Chiny. Jak nie zda egzaminu gdy beda mrozy to wyrzucę.
                                                    JAGO też na noc musze miec powiew świezego powietrza i rozszczelniam okna.
                                                  • kendo Re: Nasz sen jesienny 21.10.25, 16:46
                                                    Mario,ja juz zmienilam letnia koldre na cieplejsza,sp.Mama mi kupila dla alergikow i tu ja przytaszczylam bo bardzo mi sie dobrze spi pod nia,
                                                    w sobote oddalam jedna do sklepiku przy kosciele Zielono-swiatkowcow,
                                                    sprzedadza i beda miec pieniadze dla pomocy biedniejszym,

                                                    a ja bym poradzila,gdyby koldra nie zdala egzaminu,
                                                    to nie wyrzucaj a oddaja gdzies dla podtrzebujacym,nawet do schroniska dla psow/kotow,
                                                    tu przyjmuja takie rzeczy.
                                                  • maria88 Re: Nasz sen jesienny 21.10.25, 17:37
                                                    KENDO dziekuje za poradę. U nas nie takie prostę to odawanie.Po smierci psiny chciałam oddac jego nowe legowisko,ubranka nowe kocyki a nawet w dobrym stanie kołdrę to powiedzieli ze wszystko maja , ewentualnie zeby im zawieżć chociaz maja na tekie potrzeby samochód. Zrezygnowałam
                                                    i częśc rzeczy długo potem oddałam panu spacerujacemu zimą z pieskiem a reszte postawiłam
                                                    przy smietniku. Jak sie przeprowadzałam, to tez miałam sporo rzeczy do oddania, dzwoniłam m.in
                                                    do schroniska dla bezdomnych to wszyscy wszystko maja, chyba zeby im zawieżć.
                                                  • kendo Re: Nasz sen jesienny 22.10.25, 09:38
                                                    faktycznie Mario,
                                                    dziwne podejscie do darczyncow,

                                                    tu kiedy chcialam pozbyc sie starego lozka z materacem,zadzwonilam i przyjechali zabrali co chcialam oddac i podziekowali,
                                                    chetnie biora wszystko te organizacje ktore trudnia sie sprzedarza uzywanych rzeczy"Sekond Hand"
                                                  • lusia_janusia Re: kastany na dobry sen? 17.11.25, 12:47
                                                    ciekawe czy ten sposob jest efektywny?

                                                    www.youtube.com/shorts/IKku0bgsOTM
                                                    Na dno sloika wsypujemy sol,
                                                    dodajemy lisc laurowy, chroni kasztany przed plesnia
                                                    nasypujemy kasztany,
                                                    brzegi sloika smarujem szosnkiem,
                                                    zakrecamy sloik,
                                                    potrzasamy,
                                                    stawiamy pod lozkiem nakretka do dolu przed spaniem
                                                  • kendo Re: kastany na dobry sen? 17.11.25, 13:06
                                                    o swiecie Lusia.....

                                                    mleczko z miodem dzis probuje,moze szybciej zasna,
                                                    ale czytanie tez mi pomaga w zasnieciu
                                                  • maria88 Re: kastany na dobry sen? 17.11.25, 14:21
                                                    Wyczytałam w poradniku ze mleko gorące z kilkoma kroplami Kropli Walerianowych
                                                    ułatwia zasypianie.
                                                  • kendo Re: kastany na dobry sen? 18.11.25, 08:46
                                                    Mario,ja nie cierpie tego zapachu,
                                                    dzieciecia prababcia sobie dozowala te kropelki jak mieszkala z nami,

                                                    a tak po prawdzie to wyspalam sie w lozeczku,
                                                    obudzilam sie przed piata i przylozylam sie do podusi nie wstawajac pospalam do siodmej godz.
                                                  • kendo Re: kasztany na dobry sen? 19.11.25, 09:04
                                                    nie ma to jak ciekawa lektura w lozeczku czytana
                                                    dlugo sie czytai oczy same sie zamykaja
                                                    czasmi z ksiazka na nosie sie budzimy

                                                    spalam wybornie.
                                                  • lusia_janusia Re: kasztany na dobry sen? 19.11.25, 12:01
                                                    Probowalam czytac w lozku, ale ni jak nie moglam sobie
                                                    ustawic pod odpowiednim katem ksiazki zeby litery mi sie
                                                    nie zlewaly, czytam tylko na siedzocao, fotel, kanapa lub przy
                                                    stole z wyciagnietymi nogami na palu blisko kaloryfera.
                                                  • kendo Re: nasz dobry sen? 02.12.25, 15:53
                                                    obojetnie kiedy do lozka sie poloze,
                                                    to nie zawsze mam sen do rana bez przewy,
                                                    wczoraj z ksiazka poszlam po 23 godz.czytalam do 24 godz,
                                                    obudzilam sie o 3 godz.w nocy i nie moglam usnac,
                                                    okolo 4 godz,chyba usnelam,
                                                    oczywiscie niemal bym zaspala,
                                                    bo o 9 godz.sie obudzilam:sniadanie/mycie,
                                                    dobrze,ze dla Lusi mialam przygotowana torbe a i tak sie spoznilam 10 min
                                                    dzis tez sie wybiore z ksiazka o tej samej godz.zobacze jaka bedzie nocka.
                                                  • kendo Re: dobry sen w nowym lozku? 18.12.25, 18:18
                                                    ale bez materaca tego grubego,
                                                    mam tylko cienki ,zasciele i moze przespie tak nocke.

                                                    najgozej bylo zniesc go do samochodu,
                                                    bo ciezki/ziec Lusi wniosl/i nieporeczny,
                                                    jakos polozylam go na poreczy,
                                                    biodrem przytrzymywalam i rekami by za szybko mi nie zsuna sie w dol,
                                                    auten podjechalam niemal pod brame...

                                                    lusia tez juz oznajmila,ze przygotowala sobie spanie.
                                                  • kallisto Re: dobry sen w nowym lozku? 20.12.25, 11:22
                                                    Jak mnie denerwują takie sytuacje, to nie para butów ktore nie sprawiają problemu. Sklep powinien za karę sam wymieniać w domu klienta takie duże gabaryty!

                                                    Nie narzekam ostatnio na swój sen, czasami budzę się, zerknę na godzinę i dalej śpię, przeważnie do 7:00, 8:00.
                                                    Praca w ogóle mi nie w głowie 😂
                                                  • jaga_22 Re: dobry sen w nowym lozku? 20.12.25, 16:09
                                                    3-raz piszę i mi ucieka tekst sad
                                                    Nie rozumiem tego,że kupujący ponosi koszt nie ze swojej winy.
                                                    Zawsze zamawiam i płacę z wniesieniem.
                                                  • kendo Re: dobry sen w nowym lozku? 20.12.25, 18:23
                                                    tak,bede o tym rozmawiac przy odbiorze prawidlowo zamowionych materacy,

                                                    budze sie na twardym lozeczku o stalej godzinie ale cialo jakies obiet sie czuje...
                                                  • kendo Re: dobry sen w nowym lozku? 02.01.26, 15:40
                                                    pol nocy na kanapie i polowa w lozku,
                                                    ale juz materace nowe przybyly do sklepu,
                                                    jutro z Lusia odbierzemy i bedziemy spaly jak harabiny.....

                                                    mialam paskudny sen az sie zbudzilam,
                                                    i tak pomyslalam by sos przykrego sie nie wydazylo,
                                                    oczywiscie,dziecie zadzwonilo bym przyjechala po drodze apteke odwiedzial,
                                                    ale juz jest dobrze....
                                                  • kendo Re: dobry sen - nowe fakty 18.01.26, 12:34
                                                    nowe doswiadczenia odnosnie zasniecia w lozku,
                                                    nowa metoda KBT

                                                    www.aftonbladet.se/halsa/a/ny59pn/kbt-i-metoden-som-ger-battre-somn-snabbt
                                                    W przypadku terapii poznawczo-behawioralnej (CBT-I) musisz uporać się z takimi nawykami i uzależnieniami. Na początku jest to trudne, ale mózg jest niezwykle elastyczny i szybko przyzwyczaja się do nowych wzorców, jeśli tylko potrafisz się ich trzymać.

                                                    – Większość osób, które próbują CBT-I, odczuwa szybkie rezultaty. Lepiej śpisz już po dwóch do trzech tygodniach.


                                                    Jak działa CBT-I

                                                    * Restrukturyzacja poznawcza: Próbujesz identyfikować i zmieniać negatywne myśli i nastawienia dotyczące snu.
                                                    * Ograniczanie snu: Ograniczasz czas spędzony w łóżku, aby odpowiadał rzeczywistemu czasowi snu.
                                                    * Kontrola bodźców: Łóżko powinno służyć wyłącznie do snu (i seksu), aby mózg nauczył się kojarzyć łóżko tylko ze snem. Nie powinieneś leżeć w łóżku, jeśli nie możesz zasnąć.
                                                    * Trening relaksacyjny: Techniki, które pomogą Ci łatwiej zasnąć.
                                                    * Higiena snu: Uczysz się dobrych nawyków i czynników związanych ze stylem życia, które wpływają na sen.

                                                    5 prostych ćwiczeń, które możesz wypróbować samodzielnie

                                                    * Zrezygnuj z ekranów w sypialni. Przeczytaj książkę lub zrób coś innego, nie korzystając z ekranu przed snem.
                                                    * Zapisuj, ile śpisz każdej nocy przez tydzień.
                                                    * Zsumuj godziny i rozłóż je równomiernie na siedem nocy w drugim tygodniu.
                                                    * Jeśli śpisz więcej niż 85% czasu każdej nocy, dodaj 15 minut każdej nocy w trzecim tygodniu.
                                                    * Kontynuuj dodawanie ćwierć godziny każdej nocy w każdym kolejnym tygodniu, aż nie będziesz już spać więcej niż 85% czasu.
                                                    * Czas zaczyna się od momentu pójścia spać – niezależnie od tego, czy zaśniesz/prześpisz, czy nie. Jeśli nie zaśniesz w ciągu 15 minut: Wstań i zajmij się czymś innym przez jakiś czas (nie ekranem).
                                                    * Kładź się spać i wstawaj o tej samej porze każdego dnia.
                                                    * Staraj się ruszać w ciągu dnia – w świetle dziennym. Wybierz się na spacer w porze lunchu.
                                                    * Unikaj kofeiny i alkoholu wieczorem. Toksyny zakłócają Twój sen.
                                                    *******************************************

                                                    jakos na mnie nie dzialaja te porady,
                                                    czesc z nich robie.
                                                    przyczyna musi byc chyba inna co jeszcze "madre glowy na to nie wpadly"
                                                  • maria88 Re: dobry sen - nowe fakty 18.01.26, 13:22
                                                    Jak glowa spokojna nie nabita niepokojacymi myslami to sen przychodzi szybko., a wstawanie zalezy od naszego samopoczucia również.
                                                  • kendo Re: dobry sen - nowe fakty 18.01.26, 13:32
                                                    Mario,prawde piszesz,
                                                    bez zmartwien usypia sie szybciej,
                                                    natomiast ja zawsze wstaje okolo osmej choc budze sie przed szosta,ostanio przed siodma.
                                                  • lusia_janusia Re: dobry sen - nowe fakty 19.01.26, 12:05
                                                    Praktycznie nie mam duzych zmartwien ani perturbacji zyciowych,
                                                    ale dzisiejsza noc to...??... lezalam godzine i czekalam na przyjscie snu,
                                                    niestety wstalam wzielam poduszki i koldre i powedrowalam do salonu
                                                    na kanape przed Tv, nie wiem jak usnelam, i rano obudzilam sie po godz,8..
                                                    Tv sam sie wylaczyl..
                                                  • kendo Re: dobry sen - nowe fakty 19.01.26, 12:10
                                                    hi,hiii,Lusia,jak ja to znam,
                                                    mam nieraz podobnie...
                                                  • kendo Re: dobry sen - nowe fakty 23.01.26, 18:57
                                                    dzwie nocki budzilam sie i czwartej i trzecie i nie moglam ponownie zasnac,
                                                    wczoraj usnelam na kanapie okolo 19 godz.
                                                    Lusia zadzwonila i dobrze o 22 godz,
                                                    polozylam sie do lozka po 24 godz i nareszcie przespalam cala nocke i wstalam wypoczeta...
                                                    moze tez ma wplyw na nas te sloneczne wybuchy na sloncu?
                                                  • kendo Re: nie spalam 01.02.26, 09:31
                                                    alez nocke mialam tragiczna,
                                                    lazikowalam po pokojac,
                                                    w koncu usnelam i spalam az do 8:30 uszch....
                                                    nie czuje sie wyspana jednak.
                                                    moze podczas dnia legne na kanapce i chwilke dzemke "utne"
                                                  • maria88 Re: nie spalam 01.02.26, 10:41
                                                    Dzisiejszym spankiem tez wstałam zmęczona z ogólnym pobolewaniem w kosciach.
                                                    Od 3-5 miałam ksiezyc w oknie i chociaz grube mam zasłony tj spanka nie było.Moze to tez wpływ dodatkowy aury bo o 8mej bylo -17 a teraz jest -15.Skoki temperatur naewno maja wpływ na ogolne krązenie krwi o czym kiedys czytałam.W tym czasie jest duzo wylewów i zatorów u ludzi.
                                                  • kallisto Re: nie spalam 01.02.26, 11:18
                                                    A my dość późno poszliśmy do łóżek, mieliśmy gości na kolacji. Dużo tematów do przedyskutowania, razem spędziliśmy czas do 23:00.
                                                    Nasza z nimi znajomość trwa prawie 40 lat, szmat czasu. Dzieci nasze miały po cztery lata, obecnie te dzieci mają już swoje dzieci.

                                                    Księżyc chyba nie przeszkadzał mi spać ale lubię też przed południem po śniadaniu poleżeć, pomyśleć czasami zdrzemnąć.
                                                  • kendo Re: nie spalam 01.02.26, 11:53
                                                    oj,u Mari mroz trzyma,
                                                    spanka tez nie bylo,

                                                    Kallisto,niegdy po sniadaniu sie nie drzemalam ,
                                                    ale po obiedzie tak ,czasami najdzie mnie dzemka
                                                  • lusia_janusia Re: nie spalam 01.02.26, 13:12
                                                    To dolaczam do klubu nieprzespanej nocki.
                                                  • kendo Re: nie spalam 03.02.26, 19:23
                                                    drzemka byla dluga,
                                                    obudzilam sie o 18:30 i dalej jestem zmeczona,
                                                    a budzac sie myslalam,ze to juz nastepny dzien...
                                                  • maria88 Re: nie spalam 03.02.26, 19:31
                                                    Widocznie Twój organizm potrzebował tego wypoczynku. Nie nalezy rezygnowac z
                                                    niego0 gdy czujesz potrzebę zwłaszcza przy tej aurze bo warunki biometeorologiczne sa dla nas niekorzystne.
                                                  • kallisto Re: nie spalam 26.02.26, 10:57
                                                    Ależ miałam dzisiaj piękny sen, pisałam książkę big_grin A tak mi sprawnie szło, że aż sama byłam w szoku big_grin Taka historia, spisana z prawdziwych wydarzeń z bohaterami które widziałam we śnie big_grin Aż szkoda, że nie przeniosło się to wirtualnie na papier big_grin
                                                  • lusia_janusia Re: nie spalam 26.02.26, 12:42
                                                    Kallisto, to pewnie jakis zwiastun, ktory poddaje Ci jakas
                                                    propozycje co z wolnym ew, czasem moglabys robic????
                                                  • kendo Re: nie spalam 26.02.26, 14:18
                                                    ufff,ja w przeciwienstwie do Kallisto mialam koszmar....
                                                    obudzilama sie z tego.
                                                  • wedrowiec2 Re: nie spalam 26.02.26, 21:22
                                                    Kendo, chyba fronty atmosferyczne tak działają. Tej nocy spałam tylko dwie godziny i z przykrymi snamisad
                                                  • maria88 Re: nie spalam 26.02.26, 22:40
                                                    WEDROWKO nie tak dawno duzo przeszłas , to tak szybko z Ciebie nie wyparuje.
                                                    Do tego dochodza rózne inne sprawki dnia codziennego i nie ma spania.
                                                  • kendo Re: nie spalam 27.02.26, 00:04
                                                    ciekawe czy usne teraz,
                                                    polozylam o 21 godz,na kanapie by obejzec film,
                                                    obudzilam sie przed chwila...

                                                    Wedrowiec,moze byc,ze te fronty tak na nas wpywaja?
                                                    albo ,ja podczas dnia tez dzemke niekontrolowana zrobie i jak noca usne to budze sie szybko ,niemal nad ranem usypiam ponownie z takimi koszmarami,,,uff
                                                  • kendo Re: wyspalam sie 28.02.26, 14:59
                                                    ale,ze bylo do 8 godz.by wstac,duzo czasu,
                                                    usnelam ponownie,
                                                    i dalej chce mi sie spac....
                                                  • kendo bananowa skora na dobry sen 06.03.26, 16:27
                                                    www.youtube.com/shorts/FRWLIiO60HU
                                                    trzeba by bylo uzyc bananaekologicznego - ciekawe
                                                  • kendo Re: na dobry sen 22.03.26, 18:44
                                                    mam kompot z wisni,
                                                    po obiedzie wypilam,
                                                    usnelam po 16 godz,przed chwilka sie obudzilam
                                                    odespalam zalegle dwie nocki,
                                                    mam wisnie z kompotu wiec podjem poznym wieczorem i pewnie usne tez szybko.
                                                  • maria88 Re: na dobry sen 22.03.26, 20:10
                                                    Wisnie z kompotu jak nie zjesz mozesz dodac do ciasta czekoladowego.
                                                    Są takie gotowce w proszku lub domowego wypieku.Ja takie piekłam i dla lepszego smaku dodałam tez ciut esencji rumowej.Bylo naprawde b.smaczne.
                                                  • maria88 Re: na dobry sen 22.03.26, 20:13
                                                    Dobry sen to wyciszenie i stała pora kładzenia sie na odpoczynek.Poczatkowo to nie wychodzi, ale potem stabilnie.
                                                    Stresy utrudniaja zasnięcie, kazda z nas napewno tak ma.Ja wtedy wspomagam sie ziołami
                                                    bo nie uzalezniają.
                                                  • kallisto Re: na dobry sen 23.03.26, 13:54
                                                    Oj stresy stresy. Co mam rozmawiać z mamą lub jechać do niej to stres siedzi mi na plecach od tygodnia 😭
                                                    Też miałam nocną wyrwę o piątej nad ranem. Usnęłam choć czuwałam bo o ósmej miał zadzwonić budzik.
                                                  • maria88 Re: na dobry sen 23.03.26, 14:53
                                                    Ratuj się i kup Nervosol. Przyda sie Tobie i mamie.Takie przeciąganie stresowej sytuacji jest b.niezdrowe.
                                                  • kendo Re: na dobry sen 23.03.26, 16:33
                                                    nie biore zadnych tabletek wspomagajacych zasypianie,
                                                    herbatki na dobry sen/wisnie..

                                                    Mario,to szwedzki kompt wiec wisnie sa male i z pestkami,wiec nie bedzie do ciasta,
                                                    jak kupie polski kompot to wtedy moze i skusze sie na takie ciasto-rum mam.

                                                    a i banan tez wspomaga zasypianie ,
                                                    wysluchalam na Youtubie i wypraktykowalam,
                                                    dzial na mnie
                                                  • kallisto Re: na dobry sen 23.03.26, 17:51
                                                    Mario, biorę inne medykamenty na te sprawy. Inaczej nie mogłabym funkcjonować.
                                                  • kendo Re: dobry sen? 29.03.26, 15:56
                                                    mialam bardzo koszmarna noc,
                                                    jakos po polnocy sie zbudzilam pol przytomna,
                                                    jakos pozniej usnelam i spalam do 11 godz.
                                                    uffff....
                                                  • maria88 Re: dobry sen? 29.03.26, 16:27
                                                    KALISTO jak sa problemy ze spaniem nie pije sie kawy po 16tej.
                                                  • kallisto Re: dobry sen? 29.03.26, 19:36
                                                    Mario nigdy nie wiem z jakiego powodu mam ( sporadyczne) kłopoty ze snem? Kawa nie działa na mnie pobudzająco i akurat wtedy spalam po niej dobrze.
                                                    Czasami jest tak że organizm nie jest zmęczony i wtedy snu potrzeba np. pięć a nie dziesięć godzin.
                                                    Teraz długo czytam to i potem dobrze śpię i o dziwo budzę się ok. siódmej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka