...świeżutkie pączki, faworki, kawkę, herbatkę i co tam Kto lubi - a także
rozmówki, dysputki, pogaduszki i przekomarzanki

)))))
Niech ten salonik będzie takim wyjątkowym miejscem gdzie Listopisze będą
mogli się spotkać bez jakiejkolwiek obawy, że w szufladzie listowej bałagan
zrobią i "stosiki" listowe pomieszają

))
Nie wiem jak Wam, ale mnie bardzo się podoba ten stosikowy porządeczek
w szufladzie - każdy Listopisz na SWÓJ stosik liściki odkłada

)
Świetny pomysł Ludkowie mili!

)
MAM TEŻ DWA PYTANIA DO WAS SZANOWNI LISTOPISZE I WSPÓŁGOSPODARZE SZUFLADY:
1/ co mam zrobić z "listem", który chce z szuflady wyjść bo... może Listopisz
znalazł adres, albo się rozmyślił, albo... eee...dużo może być tych "albo"...
Nie wiem - szuflada ma być otwarta tylko dla "wchodzących" czy
dla "wychodzących" także?
Jeden taki wniosek o "wyjście" podała mi @ i....... co mam zrobić?
2/ do "nieszczelnej" szuflady wpadają jakieś szpargałki - wcale nie sa to
listy - zostawiać czy może jednak wietrzyć szufladę na bieżąco,a szpargałki -
na im właściwe miejsce - wynosić?
Jedzmy, pijmy i rozmówki, dysputki, pogaduszki, a także przekomarzanki
prowadźmy... a co? kto nam zabroni w szufladzie salonik urządzić?
Pozdrawiam, skrzydełek dla muz użyczam i czekam! czekam! czekam - zawsze na
Was czekam Ludkowie mili

))))))))
Nasza szuflada też otwarta czeka i za listami baaardzo tęskni...