aniouek1 15.06.03, 05:06 Twoja, o s o b i s t a SZUFLADOWA PRZEGRODKA LISTOWA Z CYFROWYM ZAMKIEM BLYSKAWICZNYM czeka na Twoje listy do...: - szuflady, - świata i.. - Kogo tylko chcesz Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasikk 1 15.06.03, 10:34 cisza... mruczy tylko komputer, nawet koty nie. nie lubię takiej ciszy - jestem sama. w niedzielę nie powinno się być samemu... Odpowiedz Link
kasikk 2 16.06.03, 12:16 Rozmowa Ciało mówi do duszy: \"Jestem tu - w tych światach, Gdzie i ty się zbłąkałaś. Ta sama nam droga. Spojrzyj tylko: woń wdycham, tarzam się w kwiatach, Ocieram się o słońce, o sen i o Boga, O którym mówisz zawsze ze smutkiem, jak gdyby Smutek był wiarą... Spojrzyj: jestem teraz w lesie, Bawią mię złote bąki i czerwone grzyby I to, że drzewom wokół tak zazielenić chce się! Jeśli wolisz - każ mi się zapodziać na łące, A zobaczysz, jak zaraz swoją białość zmącę Purpurą rośnych maków, których dotyk nagły Budzi szczęście i życie tak jasno tłomaczy! Niech mię tylko kłos po oczach uderzy smagły, A już świat się rozwidnia i wiem, co świat znaczy. Nie przeszkadzaj mi wiedzieć! Milcz, dopóki drzewa Szumią, dopóki pachnie jałowiec i mięta! Milcz! Nie mówi się prawdy, lecz bez słów się śpiewa. Kłamie ten co zna słowa, a nut nie pamięta. Jam z tych światów, gdzie w ogniu grzech, śpiewając, pląsa, Gdzie płoną piersi, wargi i kły, chciwe strawy - Gdzie róża, krwią nabiegła, lilię białą kąsa, I gdzie jeszcze brzmi w słońce zielony wrzask trawy! Nie tłum owego wrzasku! Nie nęć mię w mrok głuszy! Nie gardź mną, nie opuszczaj! - Porzuć swe zaświaty Dla wspólnych zabaw ze mną\" - Tak ciało do duszy Mówi, a dusza - nikła i płochliwa mara - Słucha jego szeptów i przez łzy się stara Kochać te same kwiaty, rwać te same kwiaty... B. Lesmian tak... żeby pięknie było... Odpowiedz Link
kasikk Re:3 18.06.03, 16:13 uczę się. siebie, ciebie, ludzi... trudne to wszystko ale bardzo się staram. i... nic jeszcze nie umiem Odpowiedz Link
kasikk 4 22.06.03, 19:32 ostatnio jestem mad about... A stone's throw from Jerusalem I walked a lonely mile in the moonlight And though a million stars were shining My heart was lost on a distant planet That whirls around the April moon Whirling in an arc of sadness I'm lost without you, I'm lost without you Though all my kingdoms turn to sand and fall into the sea I'm mad about you, I'm mad about you And from the dark secluded valleys I heard the ancient songs of sadness But every step I thought of you Every footstep only you Every star a grain of sand The leavings of a dried up ocean Tell me, how much longer, How much longer? They say a city in the desert lies The vanity of an ancient king But the city lies in broken pieces Where the wind howls and the vultures sing These are the works of man This is the sum of our ambition It would make a prison of my life If you became another's wife With every prison blown to dust My enemies walk free I'm mad about you, I'm mad about you And I have never in my life Felt more alone than I do now Although I claim dominions over all I see It means nothing to me There are no victories In all our histories Without love A stone's throw from Jerusalem I walked a lonely mile in the moonlight And though a million stars were shining My heart was lost on a distant planet That whirls around the April moon Whirling in an arc of sadness I'm lost without you, I'm lost without you And though you hold the keys to ruin of everything I see With every prison blown to dust my enemies walk free Though all my kingdoms turn to sand and fall into the sea I'm mad about you, I'm mad about you :..( Odpowiedz Link
kasikk 5 27.06.03, 18:57 siedzę sobie i coraz wyraźniej widzę, jakie to wszystko jest do luftu... chyba chciałabym przespać takie momenty, takie okropne wrażenie bezradności i bezsensu wszelkich wysiłków... jaki czlowiek jest malutki wobec świata. kolejna zła wiadomość... ile jeszcze takich usłyszę? i dlaczego nie ma wcale dobrych pomiędzy nimi?? Odpowiedz Link
kasikk 6 12.07.03, 15:31 oj... rozleniwiłam się i rozmarzyłam... a tu puka do mnie szara rzeczywistość i zmusza do myślenia o mniej przyjemnych rzeczach... dlaczego nie można iść na wagary od tego wszystkiego? Odpowiedz Link
kasikk 7 02.08.03, 16:04 słońce skrzy się, że mrużę oczy, w południe pieje kogut, jarzębiny czerwienieją, koń zamiata ogonem, koty po polowaniu na muchy przeciągają się leniwie, pachnie gotowany obiad, kwitną malwy za oknem, pies śpi zwinięty w kłębek... ...leniwe sobotnie popołudnie Odpowiedz Link
kasikk 8 16.08.03, 19:14 Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą - Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu, Pewne, że się twym ustom do cna wytłumaczą - I nie wstydzą się swego mętu i pośpiechu. Bezładne się w tych słowach niecierpliwią wieści - A ja czekam, ciekawy ich poza mną trwania, Aż je sama powiążesz i ułożysz w zdania, I brzmieniem głosu dodasz znaczenia i treści... Skoro je swoją wargą wyszepczesz ku wiośnie - Stają mi się tak jasne, niby rozkwit wrzosu - I rozumiem je nagle, gdy giną radośnie W śpiewnych falach twojego, co mnie kocha, głosu. Bolesław Leśmian Odpowiedz Link
kasikk 9 07.09.03, 12:31 ...but i'm always alone. and my heart is like ice. and it's crowded and cold in my secret life... Odpowiedz Link
kasikk 10 10.09.03, 12:04 Letnie haiku dla Franka i Marian Scott Cisza i głębsza cisza gdy świerszcze wahają się Leonard Cohen Odpowiedz Link
kasikk 11 29.09.03, 17:38 dopiero zaczęła się jesień, a ja już nie moge doczekać się Bożego Narodzenia... gdzie mi się tak spieszy?? nie mam pojęcia. a może lubię jesień, bo za nią przychodzi śnieżna zima z szadzią na gałązkach i trawach, z okiścią na świerkach i skrzypieniem sniegu pod butami...? Odpowiedz Link
kasikk 12 05.10.03, 11:25 niedziela... pracowity dzień a przynajmniej taki być powinien szkoda, że moja przyjaciółka jest daleko ode mnie Odpowiedz Link
kasikk 14 08.10.03, 13:50 niby wszystko dobrze, ale cos jest nie tak... czuję, jak mnie ściska, powiększa się, rośnie we mnie... najgorsza jest nieświadomość jaki ma powód? skąd sie bierze? jak długo potrwa? niech sie skończy. już. nie lubię siebie takiej! Odpowiedz Link
kasikk 15 22.10.03, 20:26 jestem chora chora na Kazimierz tę atmosferę spokój, brak pośpiechu dom z białego piaskowca koty na parapecie jabłonkę drewniany płot głośne śmiechy jarzębinę zieloną herbatę brzoskwiniową skakanie na łóżku i jedzenie pizzy Odpowiedz Link
kasikk 17 09.11.03, 19:00 jakaś niemożność mnie opanowała nic mi się nie chce nic nie robię wszystko jest nie takie, jakie powinno jesienna chandra? Odpowiedz Link
kasikk do eurofabrika_com 12.11.03, 23:40 nie wiem czy każda - ja mogę za siebie jedynie Odpowiedz Link
kasikk 18 24.11.03, 22:08 no i nie udało się ale może następnym razem... szkoda na szczęscie niewielka ) Odpowiedz Link
kasikk 19 01.12.03, 18:02 uch... Panie, daj mi siłę, żebym mogła to wszystko przetrwać... i zabierz, proszę, z mojej drogi TAKICH ludzi. Odpowiedz Link
aniouek1 przedświateczne wietrzenie w Szuflandii ;) 22.02.04, 00:47 to "okienko" w swoim czasie, zamknie się Odpowiedz Link
kasikk buuu... 06.04.04, 16:26 mój komp zachorował na grypę jakąś i nie ma mnie trochę i... brońcie się przed tym wirusem ode mnie ( na razie nie wiem, kiedy się pojawię ( Odpowiedz Link