Budowy...

11.02.06, 22:39
Pełną parą ruszyły wykopki pod II etap Inwestycji Dom 2000
[tak przynajmniej wynikało mi to z tablicy na baraczkach].
Został jeszcze tylko jedna działka do zabudowania przy Wańkowicza
, miedzy Edubd Plaza a budynkiem "SM Klub Dwustu".
[Kawałek terenu między budynkiem SM Merkury a 'żółtkiem' - zostanie
zabudowany przez plombę merkurego... ]
    • moderator8 Re: Budowy... 12.02.06, 09:35
      Chodzi Ci o żółtka, czyli KEN 26 ? Bo na razie to widzę, jak coś budują (i to
      będzie plomba) pomiędzy żółtym budynkiem przy metrze a DOM 2000.
      No, to kolejna plomba na pewno będzie pięknie wyglądać. Poczujemy się jak na
      osiedlu z czasów komuny - szerokie bloczki połaczone w całość. Jakby nie było
      to spółdzielnia Merkury to pozostałość po tamtych
      czasach i to spóldzielnia bardzo ekspansywna. Ponoć bardzo chcieli, aby żółty
      budynek KEN 26 przyłączyć do nich, ale mieszkańcy się nie zgodzili.Potem
      próbowali załatwić to tylnymi
      drzwiami w sądzie, w międzyczasie strasząc mieszkańców, że zabiorą im
      przejście do furtki, czy coś takiego...dokłądnie nie wiem. A skąd wiesz o
      żółtku ? Mój kolega chyba się załamie, jak się dowie, że jego budynek
      ostatecznie przyłączą, jeżeli to chodzi o ten...
      • rubeus Re: Budowy... 12.02.06, 12:50
        Tak - o K.E.N 26

        a plombie wiem z forum mieszkanców Merkurego
        a to będzie wyglądać tak
        republika.pl/sbm_merkury/
        • marek.dumle Re: Budowy... 12.02.06, 14:30
          Jest jakieś forum mieszkańców Merkurego?
          • rubeus Re: Budowy... 12.02.06, 16:30
            Całego nie - tylko inwsetycji przy wańkowicza

            adres dostaniesz privem
            • marek.dumle Re: Budowy... 12.02.06, 20:31
              Już rozumiem. Myślałem, że całego Merkurego. W tym linku co wcześniej podałeś
              to chyba jakaś aktualna inwestycja? Wyglądają na nieźle zorganizowanych. Jak
              się dobrze przygotują to może nie dadzą się wy...ć przez Prezesa-Cwaniaka.
              • almighty Re: Budowy... 13.02.06, 10:10
                >Wyglądają na nieźle zorganizowanych. Jak
                > się dobrze przygotują to może nie dadzą się wy...ć przez Prezesa-Cwaniaka

                możesz podać jakieś przykłady, dlaczego mamy uważac na prezesa?
                • marek.dumle Re: Budowy... 13.02.06, 21:19
                  Specjalnością Pana Prezesa moim zdaniem jest przede wszystkim rządzenie. W
                  naszej inwestycji zebrania udało się tak spacyfikować, że wszelkie wątpliwości
                  co do tego "że trend jest słuszny i to jedynie słuszny" były tłumione w zarodku.
                  Natomiast główny problem polega na tym, że za mieszkanie płaci się bardzo duże
                  pieniądze a dostaje się produkt z pozoru świetny. Z pozoru bo potem w trakcie
                  eksploatacji wychodzi ile rzeczy zostało schrzanione jakościowo. Specjalnością
                  Merkurego są dość słabe materiały i dość słabe wykonawstwo, które potem jest
                  tuszowane w trakcie eksploatacji ("wydaje się panu"). W sumie biorąc pod uwagę
                  koszty, które zostały poniesione ja za mieszkanie przepłaciłem. Warto zwrócić
                  uwagę - rozliczenie z Merkurym jest na zasadzie "kwota za metr". Ale co w tą
                  kwotę wchodzi (ile za grunt, ile za beton, ile za cegły, ile za windy, poręcze,
                  płytki, blachę dachową itd itd itd) nikomu od Merkurego nigdy nie udało się
                  chyba wyciągnąć. W efekcie płaci się nie wiadomo za co.
                  Raz tylko mieliśmy wgląd w wycinek kosztów. Dokonaliśmy wszyscy pewnej zmiany w
                  budynku, której kosztami zostaliśmy obciążeni. W tym przypadku mogliśmy
                  sprawdzić koszty. Okazało się, że kwota, którą za to zapłaciliśmy przekraczała
                  wszystkie istniejące na rynku. To ugruntowało nasze podejrzenia, że
                  prawdopodobnie wszystko za co płacimy w tej inwestycji jest grubo przepłacane.
                  Że to tylko wierzchołek góry lodowej. W efekcie należy domniemywać korzystny
                  układ pomiędzy wykonawcą (dziwnie bo wciąż powtarza się ten sam wykonawca -
                  Tynkbud) i spółdzielnią - ręka rękę myje, ręka rękę kryje, grunt to wydoić
                  klienta. A prezes? Prezes ma tę przewagę że zazwyczaj jest 3 kroki do przodu.
                  Kiedy ludzie zaczynają się orientować, że zostali wy...ni na całym tym
                  interesie mieszkania są już gotowe, pieniądze wydane, a akty notarialne czekają
                  na podpis. Jak podpiszesz to masz mieszkanie ale nic już od spółdzielni nie
                  wydębisz bo w akcie zamykasz sprawę roszczeń finansowych (poza rękojmią). Jak
                  nie podpiszesz to i tak nie masz mieszkania, a możliwości nacisku na prezesa są
                  umiarkowane. Prezes jest cwany. Wie, że większość nie ma pojęcia ani o
                  budownictwie ani o kryminogennym prawie spółdzielczym. Kiedy trzeba jest
                  twardy, kiedy trzeba miekki i wygrywa. A klinci oglądają się jeden na drugiego
                  i nikomu się nie chce walczyć ze spółdzielnią bo "nie ma czasu"
                  • almighty Re: Budowy... 14.02.06, 10:41
                    Wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedz. Do wyboru miałem klub 200, dom 2000
                    (haha) i właśnie merkurego, który wygrał lepszym rozkładem mieszkania i mniej
                    negatywną opinią mieszkańców. Jak na razie, ulubioną taktyką prezesa jest
                    przesuwanie ewentualnych problemów na późniejszy czas, a gdy przychodzi co do
                    czego to mówi, że już jest za późno i zostaje tak jak jest smile
                    W każdym bądz razie tak łatwo się nie poddamy i będziemy walczyc o swoje.
                    Pozdrawiam, Almighty
                    • marek.dumle Re: Budowy... 14.02.06, 17:40
                      almighty napisał:
                      > ulubioną taktyką prezesa jest
                      > przesuwanie ewentualnych problemów na późniejszy czas, a gdy przychodzi co do
                      > czego to mówi, że już jest za późno i zostaje tak jak jest smile

                      O to to to...
                      Skąd ja to znam smile
                      Przy niezorganizowanych mieszkańcach zawsze jest górą.
                      Plus propaganda: "Macie Państwo świetne mieszkania za naprawdę okazyjną cenę.
                      Odsyłam z kwitkiem tłumy osób, które chciałyby mieszkać w Państwa budynku."
                      Albo np. "Zrobimy dla Państwa najlepsze rozwiązania i wynegocjujemy najniższe
                      możliwe okazyjne stawki"
                      Boki zrywać... smile
                      Dodam dla równowagi, że Spółdzielnia Merkury naprawdę nie należy do
                      najgorszych. Wkurza mnie tylko samozadowolenie pana prezesa i zręczne sztuczki,
                      które stosuje. Tak w zasadzie wszystkie spółdzielnie są g... warte co wynika
                      głównie z kryminogennego prawa spółdzielczego, które daje dużą władzę różnym
                      osobnikom, nie zapewniając tak naprawdę porządnej kontroli nad nimi.
    • marek.dumle Re: Budowy... 12.02.06, 11:48
      Naćkają tych budynków do bólu.
      Urbanistyczna zbrodnia.
      Inwestorowi w tym kraju WSZYSTKO WOLNO.
      • fom Re: Budowy... 12.02.06, 15:34
        Wolność rządzi!
        Tobie też wolno odkupić teren i założyć skwer ze swoim popiersiem.
        FOM
        • moderator8 Re: Budowy... 12.02.06, 19:34
          Może uwaznie się wczytaj w post, na który odpowiedziałeś. Bo zabrzmiało, jakbyś
          pracował na rzecz deweloperów. Owszem, każdemu wolno stawiac na swoim terenie,
          co chce. Ale są granice wszystkiego. Jakby ci postawili budynek tuż przed nosem
          w odstępie 7 metrów czy 4 metrów, nie byłbyś szczęśliwy. Wolność to piękna
          rzecz, ale powinien iśc z nia w parze rozsądek, a nie, jak w tym wypadku,
          cynizm, chęć nachapania się przez developera jak największej kasy i sprzedaż
          ludziom mieszkań, do których nie mają np. dostępu natualnego światła.
          • fom Re: Budowy... 12.02.06, 20:40
            Uważnie się wczytałem! Kwintesencją był krzyk, że "inwestorowi w tym kraju
            wszystko wolno", co prawdą nie jest. Prawdą jest natomiast fakt wysokiego
            kosztu pięknego widoku z okna w mieście. Coś co dużo kosztuje nie powinno być
            niezobowiązująca obietnicą dewelopera, lub fantasmagorią kupującego mieszkanie.
            Odległości dopuszczalne i inne warunki są ściśle określone w odpowiednich
            przepisach.
            Jak wprowadzałem się do swojego mieszkania, to pod budynkiem hasały zające,
            bażanty i czasem sarenki, ale do głowy by mi nie przyszło wymagać zachowania
            krajobrazu na wieki. A widok był piękny - Las Kabacki po horyzont.
            Drażniące są po prostu jęki wymagających specjalnego traktowania w
            imię "wyższych wartości", naturalnie na cudzy koszt.
            Działki na ursynowie są naprawdę dość drogie.

            FOM

            P.S. Pracuję na swoją rzecz i może dlatego prawa Kalego są mi obce.
            • marek.dumle Re: Budowy... 12.02.06, 21:49
              Jak patrzę na sposób zabudowania Kabatów, jak patrzę na to co się dzieje z
              plombowaniem Ursynowa i Mokotowa to rzeczywiście odnoszę wrażenie, że:
              >>Inwestorowi wszystko wolno i nikt nie panuje nad tym kto, gdzie i co stawia w
              Warszawie<<
              A tak poza tym to nie jest tylko kwestia "wolnoć Tomku na swojej działce". Nie
              istnieje coś takiego jak "święta własność prywatna" jeżeli na tej własności
              robi się coś co jest uciążliwe dla innych własności. To że nikt nie panuje nad
              tym co się dzieje w zabudowie osiedli mieszkaniowych to fakt, a przecież na
              Boga ktoś za to powinien być odpowiedzialny! Czy nikt już nie ma władzy nad
              budownictwem w tym mieście??
              • fom Re: Budowy... 13.02.06, 10:28
                Poniżej oferta działki, na której można by NIE ZBUDOWAĆ osiedla. Gdyby była
                kwadratowa to 187*187 m. Piękny widok z okna w przypadku założenia parku.
                Tylko jaka władza ma za nią zapłacić? I komu ma zabrać na to pieniążki.

                FOM

                Kategoria: budowlana inwestycyjna
                Miasto: WARSZAWA
                Dzielnica: URSYNÓW
                Lokalizacja: Kabaty
                Powierzchnia: 35 000 m2
                Media: miejskie
                Opis: Działka przeznaczona pod intensywną zabudowę jednorodzinną, jest złożony
                wniosek o wydanie warunków zabudowy na osiedle mieszkaniowe w zabudowie
                szeregowej
                Cena metra: 430 PLN
                Wartość: 15 050 000 PLN
                • maciek608 Re: Budowy... 14.02.06, 18:26
                  Fom-ie! Nie rozumiesz co się do Ciebie mówi albo udajesz..
    • rubeus Re: Budowy... 22.03.06, 19:52
      Garstka 'newsów' zasłyszanych z dobrze poinformowanego
      źródła...

      Ostatnie wolne działki pomiędzy Edbud Plaza [a właściwie II etapem tejże
      inwestycji ] a budynkiem 'Klubu Dwustu', zabudują do
      spółki EDBUD i SMB Merkury.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja