Dodaj do ulubionych

Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze :)

24.04.07, 14:37
Taaaak, WIEM ze bylo..., ze WYSZUKIWARKA itepede ale...
co z tego ze bylo skoro i tak nic tam mi nie pasuje (a watki zarchoiwizowane
juz smile)
Sprawa jest prosta:
szukam Ginekologa !smile

kryteria (nie podlegajace dyskusji smile) :

- na KABATACH (ew. Natolinie) [ wiec prosze o nie wpisywanie "znam fajna ale
na .... Jelonkach - bo nie mam absolutnie czasu ani mozliwosci udac sie na np.
jelonki czy Tarchomin smile)
- KOBIETA (wiem ze ponoc faceci sa "lepsi" ale nie bede sprawdzac - ma byc
kobieta i juz!!!smile
- Miła, sympatyczna, delikatna, ktora odpowie na pare pytan (ja zawsze pytam
bo jestem bardzo ciekawa smilesmilesmile [ kryterium chyba oczywiste smile]
- niedroga ! - chodzi mi o glupstwo - czyli wypisanie pigulek
antykoncepcyjnych - badania mialam niecale ok 3 mies temu wiec nie potrzebuje
wybitnego specjalisty od prowadzenia ciaz , genialnego ginekologa robiacego
usg czy kogos kogo sie poleca przy jakis problemach zdrowotnych
itp.

Po prostu szukam milej i niedrogiej kobiety ginekologa - ktora zrobi kontrolne
badania i wypisze pigulki... smile

Przestestowalam juz:
Spóldzielnie Rendgenologów - kicha - moze i dobrzy lekarze (u 2ch babek bylam)
ale wyjatkowo niedelikatne i niesympatyczne sad
oraz
lecznice kabacka - przesympatyczna Pani Gin ale... rabnela sie przy
wypisywaniu recepty!!! sad [ zamiast Harmonetu ktory stosuje od jakiegos czasu
i b. dobrze toleruje ni z gruszki ni z pietruszki wypisala mi .. Mercilion
(sic!!!) )
Nniestety zauwazylam to dopiero wczoraj (po ponad 3 miesiacach od wizyty)
jak skonczyl mi sie Harmonet i chcialam wykupic nowe opakowania!
A tu na recepcie jak w pysk strzelil Mercilion (dobrze ze mi choc lekarstwa na
zgage nie zapislala ze nicby jako "anty") ale takie pomyslki i roztrzepanie
stanowczo mnei do niej zniechecily uncertain

no wiec - licze na pomoc sad
Obserwuj wątek
    • paulina.galli Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 24.04.07, 14:40
      aha - sprawa pilna !!! bo jutro musze wykupic sad
      • chiara76 Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 24.04.07, 14:43
        paulina.galli napisała:

        > aha - sprawa pilna !!! bo jutro musze wykupic sad
        >
        >
        > a dlaczego nie zadzwonisz do przychodni i nie powiesz, że byłaś i złą
        przepisano Ci receptę? Może kobieta zapisałaby Ci teraz to, co bierzesz.
        Nawiasem mówiąc, ciekawe, czy mówimy o tej samej, bo swego czasu moja znajoma z
        Janek do niej chodziła, świetnie ją podleczyła i dziewczyna zaszła w ciążę,
        chociaż nie rokowała, ale być może nie o tej samej kobiecie mówimy...
        Nawiasem mówiąc, niestety mam wrażenie, że z ginekologami u nas posucha. Raz
        byłam na Kabatach u polecanego mi przez znajomą i dziękuję więcej nie, był
        okropnie niedelikatny, do dziś wspominam z przerażeniem.
        • paulina.galli Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 24.04.07, 14:49
          hmmm po prawie trzech miesiacach? sad
          a dwA - bylam u nich wczoraj ( z angina tym razem smilesmilesmile i przy okazji
          dowiedzialam sie ze do konca tyg Pani Gin nie przyjmuje )
          a nie bardzo jestem w stanie wymagac wypisania recepty od innej powolujac sie na
          pomylke tej...
          A wogole prawde mowiac (moze to glupie) ale chyba juz jej nie chce ogladac

          Pani Gin byla bardzo mila, bardzo delikatna, cierpliwa itp i juz sie cieszylam
          ze bede miala moze (wreszcie !!!) swoja lekarke do ktorej bede chodzila z
          przyjemnoscia a tu... taki jakby... zonk uncertain
          Ok wszyscy jestesmy ludzmi ale ... przy wipisywaniu recept trzeba jednak
          uwazac.... a nie mechanicznie wpisywac takie pigulki jakie zapisuje sie
          najczesciej pacjentkom (zwlaszcza ze wczesniej caly czas rozmawialaysmy o
          Hramonecie uncertain)

          No wiec szukam milej i takiej co sie nie myli przy wypisywaniu smile
          • chiara76 Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 24.04.07, 14:58
            powodzeniawink
            w tym szukaniu...
            Może ktoś podrzuci jakiś adres.
            Ja bym z kolei chciała ginekologa, który jednak umiałby coś więcej, niż zwykłe
            wypisywanie recept. Kogoś, dla kogo badanie piersi byłoby częścią wizyty a nie
            sprawą, o którą trzeba się upomnieć. Kogoś z usg , bo jednak na oko, to można
            but ocenić a nie badać się u ginekologa, kogoś, kto byłby cierpliwy i
            odpowiedział na jakieś dręczące pytania.
            Ja wiem, takie rzeczy, to tylko w Erze...
            • mt5 Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 24.04.07, 15:09
              paulina.galii - dziękujemy serdecznie za szczegóły z twojego życia intymno-
              ginekologicznego, napisz jeszcze kiedy miałaś pierwszą i ostatnią
              miesiączkę...Nie wydaje mi się aby temat tego jakich tabletek antykoncepcyjnych
              używasz był interesujący. Ostatnio- przed jakąś podróżą też o tym chętnie
              pisałaś...No cóż niektórzy tak mają...
              Chyba można się w normalny sposób zapytać o dobrego - czyimś zdaniem, lekarza
              bez wchodzenia w tego typu, niesmaczne, szczegóły.
              • paulina.galli Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 24.04.07, 16:42
                A wiesz - niektorzy tez maja tak ze normalny i ludzki temat lekarzy w tym
                lekarzy ginekologow, pigułek , a nawet (o zgrozo!!!) miesiaczek smile-
                nie wywoluje u nich zgorszenia,obrazy moralnej , histerii tudzież
                pompatycznych apelów o przyzwoitosc i nie sianie zgorszenia na forum Kabatysmile
                Znajdz tez plusy zaistnialej sytuacji - przynajmniej wiesz ze moich postów w
                zadnym wypadku powinienes nie otwierac bo ani chybi pojawi sie tam slowo
                "pigułka" i "ginekolog"
                A najlepiej wogole zaznacz mnie jako osobe ktorej postow nie bedziesz widziec bo
                jeszcze przypadkiem znow przeczytasz slowo "antykoncepcja" i jeszcze na serce
                nam tu zejdziesz smile


                A kozystajac z okacji - pozdrawiam "moherkowo"smilesmilesmile
                • paulina.galli Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 24.04.07, 16:46
                  A przy okazji jest mi szalenie milo ze jeden z "aż" trzech postów jaki
                  popełniłes (aś) do tej pory na forum GW poświeciłes (aś) mojej skromnej osobie
                  smilesmilesmile
              • yavorius Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 25.04.07, 08:06
                mt5 napisała:
                > Nie wydaje mi się aby temat tego jakich tabletek antykoncepcyjnych
                > używasz był interesujący.

                Generalnie nikt Cię nie zmusza do czytania tych rzeczy.
    • biljana Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 24.04.07, 15:35
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=643&w=56564459
      • paulina.galli Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 24.04.07, 16:47
        Biljana - dzieki - tego nie znalazłam
      • asinek68 Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 24.04.07, 16:58
        "wypróbuj" dr Zawadę z Przych. na Uboczu (kasa). Może jakaś wylewna to ona nie
        jest ale nie sympatyczną też jej nie mogę nazwać. Jest konkretna i odpowiada na
        pytania. No i pomogła w moim problemie a kilku innych mówiło, że przesadzam.
        Nie będę pisać o co chodzi, bo się tu gorszą co po niektórzy smile))))
    • chiara76 a ja mam pytanie, 24.04.07, 17:23
      czy któraś z Was może była u ginekologa w Lux-Medzie , chyba na Natolinie jest
      teraz ich filia. Jest tam babka i facet i zastanawiam się, czy się do któregoś z
      nich nie przejść. jakby któraś z Was była, to proszę o opinię (może być na
      priva, żeby kogoś nie gorszyć).
      • polkagris Re: a ja mam pytanie, 24.04.07, 22:20
        Mogę polecić dra Zwolińskiego - Gromada Medica (pl. Napoleona, tzn. Powstańców
        Warszawy)...

        Nie jestem pruderyjny, ale niektóre szczegóły zostawiłbym dla siebie. Ale to
        jest bardzo subiektywne odczucie, co człowiek uważa za swoją sferę prywatną
        więc nie ma co się obrażać - każdy ma wybór i może nie czytać wątku jeżeli
        uważa, że jest nieodpowiedni...
        • nina_74 Re: a ja mam pytanie, 27.04.07, 12:07
          dr Zwolinski nie przacuje juz w Gromadzie, tylko na Grenadierow smile

          Paulina, jesli chodzi Ci tylko o standardowa wizyte i recepte na pigulki, to wal
          do dr Zawady w przychodni na Uboczu. Jak zaliczysz pierwsza wizyte u niej, to
          potem juz Ci panie pielegniarki veda wypisywaly recepty bez zapisywania sie do
          pani doktor. Szkoda kasy na prywate, ktora i tak czasem Cie olewa.
          • paulina.galli Re: a ja mam pytanie, 27.04.07, 14:50
            Dzieki smile wypróbuje dr Zawade w takim razie smile

            polkagris - dziekuje za chęć pomocy - ale czytanie ze zrozumieniem prosze! smilesmilesmile
            W pierwszym poście stoi jak wół - ma być KOBIETA!
            • polkagris Re: a ja mam pytanie, 27.04.07, 21:55
              > polkagris - dziekuje za chęć pomocy - ale czytanie ze zrozumieniem prosze! smile:
              > )smile
              > W pierwszym poście stoi jak wół - ma być KOBIETA!

              Założyłem, że ten wątek czytają też inne kobiety "w potrzebie", które nie
              stosują "gender discrimation in work place".
              Swoją drogą wydaje mi się że jesteś kobietą, która jeszcze nie rodziła...
              P.S. Po wizycie u dr Zwolińskiego wiele kobiet zmieniło swoje preferencje
              płciowe w kwesti ginekologa (kobiety wcale nie są delikatniejsze...)
              • paulina.galli Re: a ja mam pytanie, 27.04.07, 22:37
                No widzisz a ja stosuje smile

                A co do poruszonej przez ciebie kwestii - to owszem , masz racje (mam nadzieje
                ze sie tamten forumowicz znow nie zbulwersuje wiedza o moim zyciu intymnym i
                planach rozrodczych smilesmilesmilesmilesmile)
                Na pewno - jesli zdecyduje sie na dzieci i będe w ciąży to postaram się o
                wybranie absolutnie najlepszego ginekologa jakiego tylko uda mi sie dopaść
                I niewazne bedzie czy bedzie to kobieta , mezczyzna czy ufoludek.
                na obecnym etapie i gdy chodzi o "głupstwo" chce do kobiety.
                I już smile
                • tomx a po co od razu ginekolog 17.05.07, 19:43
                  będę uważał
    • angie44 Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 22.05.07, 10:27
      Nie wiem, czy to sie przyda jeszcze - ale piszę: polecam gorąco moją i moich
      koleżanek panią doktor na Małej Łąki 7.
      Prandecka Urszula. tel.648 75 94

      Niedroga, fachowa i świetna babka wink
      • paulina.galli Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 22.05.07, 10:43
        dziekuje! smile
        • asinek68 Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 22.05.07, 12:47
          a niedroga to przepraszam ile za zwykłą wizytę (kontrolną) ?
          • aska34 Re: do angie44 22.05.07, 14:05
            a czy ta Pani dr jest też położnikiem, czy pracuje w jakimś szpitalu na
            porodówce, bo ja obecnie takiej poszukuję. Jaka jest cena wizyty i czy Pani dr
            ma w gabinecie usg?
            dziekuje i pozdrawiam
            joanna
      • chiara76 Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 22.05.07, 14:23
        co to znaczy niedrogo i czy ma w gabinecie USG??
        • angie44 Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 25.05.07, 10:24
          Niedrogo - to znaczy ok. 90 zł wizyta + cytologia. Bez cytologii nie pamiętam -
          nie chcę wprowadzać w błąd.

          Obawiam się, że nie ma USG - ale wiem też, ze prowadzi dziewczyny w ciąży -
          może po prostu gdzie indziej jeszcze przyjmuje. Proponuję zadzwonić do niej i
          się wypytać o wszystko.

          Najważniejsze dla mnie jest to, że ona jest absolutnie świetna - nowoczesna,
          ale z tradycjami, zdroworozsądkowa i z humorem. I przede wszystkim naprawdę
          dobry specjalista - pomaga nam już ładnych kilka lat! wink
          • cyranka11 Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 14.11.07, 05:18
            co to znaczy z tradycjami ? - nie akceptuje antykoncepcji?
            • angie44 Re: Ginekolog - temat jak boomerang ale.... musze 14.11.07, 09:31
              Może źle się wyraziłam...wink Pani doktor nie jest najmłodsza - może
              mieć po 50., ale jest b. nowoczesna i jeśli chodzi o antykoncepcję,
              to jak najbardziej ZA i do przodu, ma na ten temat rozległą wiedzę,
              ale też zdrowe podejście np. uważa, że można brac pigułki non stop
              (bez przerw), ale większośc kobiet jednak potrzebuje owej przerwy
              dla psychicznej równowagi...

              A róznocześnie uważa, że wielkim szczęściem dla kobiety jest mieć
              dziecko... - o to mi chodziło!

              Chodziłam do niej kilka lat, "jadąc" na pigułkach i pomagała mi w
              każdej sytuacji, a teraz, gdy jestem w ciąży cieszy się razem ze mną
              i bardzo wspiera!

              Mam nadzieję, że wyjaśniłam...wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka