Dodaj do ulubionych

Coraz trudniej przejechać przez Wańkowicza

10.06.08, 15:03
dzikie parkowanie na Wańkowicza przybiera coraz bardziej monstrualne
rozmiary - przejechanie tą ulicą to coraz cięższa gimnastyka i chyba
czas najwyższy by ktoś się temu bliżej przyjrzał.
Polecam ten wątek czytelnikom ze straży miejskiej lub drogówki oraz
włodzarzom naszej pięknej dzielnicy
Obserwuj wątek
    • rubeus Re: Coraz trudniej przejechać przez Wańkowicza 10.06.08, 15:34
      Zwłaszcza straży miejskiej - bo ulica jest prawidłowo oznakowana -
      stoją znaki zakazu - tyle, że ludzie nad przepisy mają wyżej własne
      wygodnictwo.
      • mrus11 Re: Coraz trudniej przejechać przez Wańkowicza 11.06.08, 20:36
        niestety jest luka w oznakowaniu - strona wschodnia od "osiedla
        kabaty" jest owszem obstawiona zakazami zatrzymywania ale już
        zachodnia do KEN niestety nie.

        ostatnio wlepili dosyć sporo mandatów dla parkujących po wschodniej
        stronie i wszyscy przenieśli się na stronę zachodnią i mamy piękną
        dziką ulicę jednokierunkową

        przejazd tą ulicą szczególnie wieczorem to koszmar, o ile coś jedzie
        z przeciwka i najwyższy czas aby leniwi włodarze naszej dzielnicy
        się tym zainteresowali (tak jaki i architektonicznym dziełem sztuki
        pt chodnik do nikąd nowego budynku domu 2000, od strony KEN)


    • dwunastnica Re: Coraz trudniej przejechać przez Wańkowicza 12.06.08, 21:37
      Tak samo jest w centrum. Nic nadzwyczajnego jak na Warszawę.
      • dr.gs Coraz bezpieczniej 13.06.08, 08:52
        To prawda. A jak oddadzą do użytku tzw. Edbud Plaza II (z
        przybudówką), to Wańkowicza będzie tak zapchana parkujacymi autami,
        jak Jeżewskiego.

        Optymistyczne jest to, że im więcej zaparkowanych aut, tym na ulicy
        jest bezpieczniej (mniej stłuczek, potraceń) - bo węższa ulica
        wymusza wolniejszą i ostrożniejszą jazdę, uniemożliwa wjazd i
        parkowanie uciążliwych dla mieszkąńców ciężarówek.
        • tommen Re: Coraz bezpieczniej 15.06.08, 19:31
          fakt - przejazd Jeżewskiego jest również niewygodny i organizacja ruchu
          przypomina mi uliczki miasteczka Wilanów ale na Wańkowicza ciasnota staje się
          już chyba nie do zniesienia. Co do bezpieczeństwa to bym dyskutował gdyż rajdy
          po chodniku kiedy dwa pojazdy mijają się stają się powoli normą.
          • maurika Re: Coraz bezpieczniej 16.06.08, 21:16
            Parkujące samochody przy wjeździe na Wańkowicza od Jeżewskiego, szczególnie dostawcze są koszmarem. Generalnie, macie rację, że parkowanie tu jest dość kontrowersyjne ale z drugiej strony gdzie ludzie mają samochody parkować? Zakazy parkowania nie rozwiążą tego problemu. Natomiast nowe miejsca parkingowe tak. Zamiast pasa zieleni może warto rozważyć zrobienie w tym miejscu dodatkowych miejsc parkingowych. Analogicznie na Jeżewskiego...brak miejsc parkingowych nie rozwiązuje problemu parkowania. Samochody parkowane "kontrowersyjnie" uniemożliwiając swobodne przejechanie są dostatecznym dowodem na silną potrzebę dodatkowych miejsc parkingowych.

            pozdrawiam,

            J.
            "Pomóż mi samemu to zrobić"...M.Montessori
            • rubeus Re: Coraz bezpieczniej 16.06.08, 21:58
              tia... a tymczasem na budynkach po nieparzystej stronie wańkowicza wiszą płachty o sprzedaży - wynajmie miejsc w garażach.
              A likwidacji zieleni mówię stanowcze nie.
              • maurika Re: Coraz bezpieczniej 16.06.08, 22:13
                ale od "stanowczego nie" nie przybędzie miejsc parkingowych, nie będzie
                bezpieczniej ani przyjemniej. Prawda niestety jest taka, że samochodów jest
                dużo, często rodziny mają dwa auta a jedno miejsce parkingowe. To, że są miejsca
                do wynajęcia to fantastyczne jednak dalej nie rozwiązuje problemu. Zieleni na
                Kabatach jest bardzo dużo, Aleja Kasztanowa itd. a kilka metrów kwadratowych z
                przeznaczeniem na parking nikomu krzywdy nie zrobi. Polecam kilka razy dziennie
                przejechani się autem po Wańkowicza z narażeniem życia i zderzaków, analogicznie
                jeżewskiego. Jeszcze coś...dzieci wracające z metra, które wychylają się zza
                samochodów narażając swoje bezpieczeństwo to niezbity dowód, że coś z brakiem
                miejsc do parkowania zrobić trzeba,

                pozdrawiam
                • rubeus Re: Coraz bezpieczniej 16.06.08, 22:20
                  Nie chodzi tylko o brak miejsc, ale też o wygodnictwo kierowców, którzy parkują gdzie popadnie, a także niechęć do wyłożenia dodatkowych pieniędzy na wynajem miejsca.
                  A co do bilansu miejsc w okolicy - sedno sprawy tkwi w dziwnych 'obniżkach' współczynnika miejsc parkinogwych dla części budynków przy Jeżewskiego oraz pozwolenia na budowę bloków zamiast parkingu piętrowego.
                  • maurika Re: Coraz bezpieczniej 16.06.08, 22:35
                    Sam zauważyłeś, że w ogóle miejsc parkingowych jest mniej niż samochodów. To
                    wygodnictwo często wynika z braku miejsca właśnie. Kiedy ktoś przyjeżdża "w
                    gości" tez nie ma gdzie postawić samochodu więc wolne miejsca do wynajęcia nie
                    rozwiążą tego problemu. Nie jestem skłonna zaglądać do portfeli właścicieli
                    samochodów - jeśli kogoś stać na kupno drugiego miejsca postojowego - ok. Ale
                    często nie a samochód parkować gdzieś trzeba. Gdzieś na Kabatach miał powstać
                    parking piętrowy ale gdzie...nie mam pojęcia.
                    • marek.dumle Re: Coraz bezpieczniej 16.06.08, 23:58
                      A może po prostu zaparkować "troszkę dalej"?
                      Ja nie uważam żeby zieleni na Kabatach było "wystarczająco dużo".
                      Zabudowa jest ciasna.
                      • bagnarola Re: Coraz bezpieczniej 17.06.08, 09:04
                        to faktycznie jest problem. bo można zaparkować "gdzieś dalej", ale
                        gdzie?

                        W tej części osiedla i po drugiej stronie od bronikowskiego (w
                        rejonie "dobudówki" stawianej właśnie akurat na części
                        parkingowej...).

                        Niestey to jest zmora nie tylko u nas. Brak dostatecznej liczby
                        miejsc dla gości, dostawców a także osób pracujących w okolicy to
                        problem wielu nowo powstających osiedli.

                        U nas ten problem staje się coraz poważniejszy, powinno się pomyśleć
                        o jakimś rozwiązaniu. Np. przy KENie (na kabackim odcinku
                        szczególnie) jest zbyt mało miejsc parkingowych w stosunku do
                        punktów usługowych położonych od strony ulicy. Gdzie mają parkować
                        ludzie, którzy przyjeżdżają np. do Basilii, albo Stentora i
                        wszystkich tych sklepów? Na Natolinie jest dużo lepiej.

                        Bo mieszkańcy nie są aż takim problemem, co widać w weekendy.
                    • jan-w Re: Coraz bezpieczniej 22.06.08, 15:17
                      maurika napisała:
                      > wygodnictwo często wynika z braku miejsca właśnie.
                      W pierwszej kolejności ze skąpstwa (cwaniactwa) ludzi którzy mając samochód nie
                      wukupują miejsca do parkowania, chociaż stoją puste.

                      > Kiedy ktoś przyjeżdża "w gości" tez nie ma gdzie postawić samochodu
                      > więc wolne miejsca do wynajęcia nie rozwiążą tego problemu.
                      W sporym stopniu rozwiążą. To naczynia połączone. Jeżeli wszystkie miejsca nie
                      będą zajęte przez stałych mieszkańców (którzy powinni korzystać z garaży pod
                      swoimi blokami) będą wolne miejsca dla ich gości.

                      > Nie jestem skłonna zaglądać do portfeli właścicieli
                      > samochodów - jeśli kogoś stać na kupno drugiego miejsca postojowego > - ok.
                      Ale często nie a samochód parkować gdzieś trzeba.

                      Wiesz co powiedział pewien schwytany złodziej? To moja praca. Muszę przecież
                      utrzymać rodzinę. Swoje plany, należy dostosowywać do swoich możliwości, a nie
                      obciążać kosztami swoich kaprysów innych ludzi tłumacząc: ale mnie nie stać na
                      to żeby samodzielnie płacić swoje zobowiązania.

                      > Gdzieś na Kabatach miał powstać
                      > parking piętrowy ale gdzie...nie mam pojęcia.
                      Parking P@R nie miał być darmową alternatywą dla "oszczędnych" nabywców
                      mieszkań, ale dla dojeżdżających do metra, m.in. po to żeby nie blokowali
                      uliczek takich jak Wańkowicza.
                • infinity51 Re: Coraz bezpieczniej 22.06.08, 14:01
                  Zieleni na
                  > Kabatach jest bardzo dużo,

                  no prosze Cie maurika, chyba sobie zartujesz, taka np ulica
                  Wankowicza to betonowy wawoz. Gdzie wg Ciebie jest miejsce na
                  te "kilka metrow kwadratowych z przeznaczeniem na parking"?
    • volta2 Re: Coraz trudniej przejechać przez Wańkowicza 23.06.08, 00:05
      ja tak tylko dodam, że nie trzeba od razu zakupować miejsca w
      garażu, można zrobić tak jak ja, i dla drugiego samochodu wynająć
      miejsce.
      w moim bloku jest to koszt ok. 100 zeta, ja mam farta i od 2 lat
      płacę 50 złotych miesięcznie za miejsce.
      nie odśnieżam, nie skrobię lodu z szyb, nie motam się pod blokiem i
      nie utrudniam gościom parkowania.

      a moja spółdzielnia nie wiem, w jaki sposób wpadła na cudo-pomysł, i
      zasłupkowała niektóre miejsca w naszych garażach, na których stały
      samochody, a już nie stoją, bo ponoć nie wykupione są? no i teraz
      kabackim duktem przejechać to niezłe umiejętności posiadać trzeba...
      pierwszy raz spotakałam się z takim działaniem spółdzielni, no i
      nawet by mi do głowy nie przyszło stać na miejscu garażowym do
      którego nie mam żadnego tytułu prawnego, ale widocznie polak
      potrafisad
      • maurika Re: Coraz trudniej przejechać przez Wańkowicza 23.06.08, 09:06
        Drodzy,

        czy utyskiwanie, że kogoś stać czy też nie stać na wynajęcie drugiego miejsca parkingowego rozwiąże problem braku miejsc i trudności w przejeżdżaniu po wymienionych ulicach? Nie sadzę. Odwoływanie sie do sumień mniej zamożnych i skąpych czy tez oszczędnychwink lokatorów to raczej tylko słowa...nadal miejsc brak. Historyjkę o złodzieju znam, dziękuję..a dalej z parkowaniem jest problem. A o miejscach do parkowania kosztem zieleni mówiłam mając na myśli Jeżewskiego gdzie samochody parkują tak jak widać. Na Wańkowicza lepiej nie będzie, zaraz oddadzą nowe bloki i nowych chętnych do zaparkowania na ulicy przybędzie.
        Historyjka weekendowa:
        Wczoraj na Wańkowicza dwóch wspaniałych mieszkańców Kabat, kierowców swych aut zablokowało skutecznie ulicę ponieważ przez parkujące po stronie budowy samochody nie mogli przejechać i...żaden nie chciał ustąpić pierwszeństwa. Przepisy ruchu drogowego złamawszy zablokowali ulicę. Jeden z panów wysiadł z auta i czytał gazetę, a drugi ze stoickim spokojem czekał...a ja biedny żuczek nie mogłam dostać się na swoje wykupione miejsce parkingowewink)). Nie jest to pierwsza taka sytuacja kiedy kierowcy nie mogą dojść do porozumienia....
        pozdrawiam

        J.
        "Pomóż mi samemu to zrobić"...M.Montessori
        • jan-w Re: Coraz trudniej przejechać przez Wańkowicza 23.06.08, 11:32
          Utyskiwanie na oszczędnych inaczej nic nie da. Podobnie utyskiwanie na brak
          miejsc do parkowania i problemy z przejazdem. Należy dążyć do zmiany przepisów.
          Np obowiązku wykupywania miejsca parkingowego wraz z mieszkaniem, jeżeli kupuje
          się je w bloku z garażem podziemnym. A tu już dyskusja może pomóc. Na pewno to
          lepsze wyjście niż likwidowania ostatnich trawników dla cwaniakówów których stać
          na mieszkanie i samochód, a "nie stać" na miejsce parkingowe. Na eksploatację
          samochodu i mieszkania, też ich nie stać?
          • infinity51 Re: Coraz trudniej przejechać przez Wańkowicza 23.06.08, 18:05
            Dokladnie, podpisuje sie pod tym co napisal jan-w.
            Z drugiej strony - co to za paranoja zeby nikt nie potrafil rozgonic
            bezprawnie parkujacego towarzycha? czy da sie to jakos zglaszac aby
            interweniowali czesto i gesto wlepiajac mandaty? moze to by wreszcie
            poskutkowalo na buractwo..
        • bea116 Re: Coraz trudniej przejechać przez Wańkowicza 23.06.08, 14:58
          może regularne mandaty (z egzekwowaniem!)spowodowałyby, że parkujący po stronie ulicy od SMB Osiedle Kabaty (gdzie na praktycznie chyba całej długości są znaki "zakaz zatrzymywania się") poszliby po rozum do głowy - wynajem miejsca kosztowałby taniej... poza tym gdzie zrobić nowe parkingi - zlikwidować pół Aleji Kasztanowej??
          a co do tej sytuacji z dwoma panami myślę, że wizyta Policji przypomniałaby im zasady drogowej kulturysad
          • maurika Re: Coraz trudniej przejechać przez Wańkowicza 24.06.08, 00:34
            Komu te mandaty wlepiać? Parkujący po przeciwnej stronie od chodnika nie lamią
            przepisów. A na tych parkujących z drugiej strony już Straż Miejska się
            zasadziła, zresztą na obywatelskie wezwanie jednego z sąsiadówwink. Efekt - nadal
            parkują gdzie popadnie, a ja już mam serdecznie dosyć lawirowania pomiędzy
            autami czy to cwaniaków czy też porządnych obywateli. My tu sobie gadu gadu a
            jutro zebranie członków spółdzielni. może to jest dobre forum do poruszenia tego
            tematu. W końcu to spółdzielnia buduje i zarządza terenem.
            pozdrawiam,

            J.
            "Pomóż mi samemu to zrobić"...M.Montessori
            • bea116 Re: Coraz trudniej przejechać przez Wańkowicza 24.06.08, 10:09
              bo do tego potrzeba systematyczności i EGZEKWOWANIA tych mandatów... może spółdzielnia ze swej strony systematycznie powinna również interweniować w Straży Miejskiej, a nie tak raz na pół roku czy na rok pisemko i swoje zrobiliśmysad
            • dr.gs Straż Miejska słusznie każe łamiących przepisy 25.06.08, 09:44
              maurika napisała:

              > Na tych parkujących z drugiej strony już Straż Miejska się
              > zasadził

              Jak to "się zasadziła"?
              Wszyscy, którzy parkują po stronie SMB Osiedle Kabaty po prostu
              ŁAMIĄ PRAWO - znak zakazu obowiązuje kazdego kierowcę.

              Więc o "zasadzaniu się" nie ma w ogóle mowy - straż egzekwuje
              przepisy. I tylko tyle. Zreszta robi to za rzadko i dość opieszale.

              • maurika Re: Straż Miejska słusznie każe łamiących przepis 25.06.08, 14:11
                A jednak pokuszę się o komentarz. Parkujący w tej chwili już po obu stronach
                uniemożliwiają przejazd przez Wańkowicza. Straż Miejska nie egzekwuje przepisów,
                a bywa tu sporadycznie i wypisuje mandaty co drugiemu czy co trzeciemu
                samochodowi. Jak nazwać sytuację następującą: podjeżdżają dwa auta, parkują po
                niewłaściwej stronie, po drugiej stronie stoi straż miejska i widząc to
                podchodzi tylko do jednego kierowcy, drugiego w ogóle nie upominając. 50%
                skutecznościwink)))). Ale nie o to chodzi.
                Problemu braku miejsc do parkowania nie rozwiąże stały patrol Straży Miejskiej.
                pozdrawiam

                J.
                "Pomóż mi samemu to zrobić"...M.Montessori
                • dr.gs Re: Straż Miejska słusznie każe łamiących przepis 25.06.08, 17:40
                  Właśnie napisałem, że Straż Miejska opieszale wystawia mandaty.

                  Natomiast co do rzekomego "braku" miejsc parkingowych - to WIERUTNA BZDURA!

                  W samych tylko budynkach SMB Osiedle Kabaty przy ul,. Wańkowicza stoi 50
                  (słownie: PIĘĆDZIESIĄT !!) wolnych miejsc parkingowych. Do tego kilkadziesiąt
                  wolnych miejsc postojowych w budynkach po przeciwnej stronie Wańkowicza.

                  Gdzie więc ten rzekomy "brak" miejsc parkingowych????
                  • maurika Re: Straż Miejska słusznie każe łamiących przepis 25.06.08, 20:56
                    a przepraszam...czy mam gościom do mnie przyjeżdżającym wynajmować miejsce
                    parkingowe? A o czym świadczy brak możliwości przejazdu Wańkowicza czy
                    Jeżewskiego poza opieszałością straży miejskiej i "oszczędnościami" lokatorów?
                    A co tak nerwowo, hę?wink
                    • thorndike Co to za "goście"? Zwykłe lenie! 25.06.08, 22:00
                      Po pierwsze -
                      większość samochodów parkujących na Wańkowicza to auta mieszkańców - codziennie
                      widać TE SAME auta, parkujące co dzień w TYCH SAMYCH miejscach (od miesięcy
                      widzę je co rano idąc do metra)

                      Po drugie -
                      "goście" rzadko kiedy zostawiają auta do rana, chyba że spędzają wakacje na
                      Kabatach (to raczej mniejszość)

                      Po trzecie -
                      nie w każdym miejscu "goście" musza mieć miejsce zaparkowania auta - gdzie niby
                      mieliby parkować "goście" np. mieszkańców starówki? Parkować koło warszawskiej
                      syrenki, pod Barbakanem???

                      Od czego metro, taksówki, autobusy?

                      Może tzw. "goście" czasem skorzystają z alternatywnych możliwości przyjazdu na
                      Kabaty, jeśli oczywiście tak im zależy na odwiedzinach u "gospodarzy".

                      I tyle.
                    • kotakot1984 A ja maurike popieram!!! 06.07.08, 23:03
                      Zieleni oczywiście powinno być jak najwięcej, co nie zmienia faktu
                      że miejsca parkingowe też muszą być. Obecnie syt. wygląda strasznie,
                      wańkowicza i jeżewskiego to jest koszmar a przecież w przypadku
                      jeżewskiego wystarczyłoby te 2 metry więcej żeby umożliwić
                      parkowanie "ukośne" aut co wydatnie zwiększyłoby ilość miejsc
                      parkingowych. Oczywiście nakaz kupowania miejsca wraz z mieszkaniem
                      jest ok i jak najbardziej popieram, natomiast sytuacja w której moi
                      znajomi łapią wnerwa bo nie mogą nigdzie stanąć autem wybitnie mi
                      się nie podoba. Sam parkuje na swoim miejscu w garażu podziemnym,
                      chciałbym jednak żeby moi goście nie mieli takich problemów...
            • zero-cin Re: Coraz trudniej przejechać przez Wańkowicza 07.07.08, 17:39
              maurika napisała:

              > W końcu to spółdzielnia buduje i zarządza terenem.

              Nie wiem dokładnie, jak przebiegają linie rozgraniczające, ale raczej to nie jest teren należący do spółdzielni. Ulica Wańkowicza - i tak samo ulica Jeżewskiego - to ulice należące do kategorii dróg gminnych, za utrzymanie których odpowiada urząd przy Al. KEN róg Gandhi.

              I to tam trzeba "pukać" w sprawie ich udrożnienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka