Dodaj do ulubionych

stellum w 8 domu a spalone planety

27.01.12, 13:12
witajcie!

mam stellum w VIII domu:
- wenus (waga) 29"21
- saturn (waga) 25"58
- pluton (waga) 27"03

poza tym w VIII domu:
- słońce (skorpion) 1"47
- jowisz (skorpion) 16"41

czy w związku z tym (według niektórych opinii różnych osób)
-> wszystkie planety w wadze są spalone ("Planeta znajdująca się w odległości do 3º (według niektórych starożytnych traktatów do 6ºwink od dokładnej koniunkcji ze Słońcem w jedną i drugą stronę uważana jest za „spaloną planetę").

jakie są Wasze wnioski?? jakie jest wówczas oddziaływa nie tychże planet, jesli leżą tak blisko siebie i słońce?

jak oddziałuje pluton w powyższej koniunkcji ze słońcem w VIII domu i znajdujący się w nim nieaspektowany (oprócz kwadratury do ASC)??

Obserwuj wątek
    • acrux_79 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 27.01.12, 13:50
      Żadna z planet nie jest spalona. Musi się znajdować w tym samym znaku co Słońce.
      • acrux_79 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 27.01.12, 14:02
        Jeszcze jedna uwaga - kluczowa jest koniunkcja Saturn-Wenus, która, choć ma więcej orbs, znajduje się w Wadze (Saturn-egzaltacja, Wenus-władanie). Mimo, że to ostatnie stopnie, to zasady są niezmienne.

        Słońce działa już "w innym imieniu", zwłaszcza, że jest w znaku Marsa (Plutona, jak kto woli), a nie Wenus. Zatem najsilniejszym wątkiem w kosmogramie jest Wenus/Saturn. I wypadałoby się zastanowić, co kontroluje. Waga na VIII, czyli Panna, albo Lew na DESC, oraz Ryby, albo Wodnik ASC. Jeśli Wodnik ASC, zatem władca horoskopu w VIII w koniunkcji z władcą VIII domu (jeśli wierzchołek VIII w Wadze). Może to sprzyjać związkom, stabilizując sytuację materialną, albo źle wpływać na zdrowie np.
        • teresina25 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 27.01.12, 14:16
          dzięuję za odpsmile

          zgadza się, asc ->w wodniku a desc-> w lwie, wierzchołek VIII domu w wadze, jeśli chodzi o związki - od kilku lat!!! stale "w poszukiwaniach" może przez moją "wybredność", ze zdrowiem nie mam większych problemów,

          czy powiązania słońce koniunkcja pluton nie wpływa destrukcyjnie na psychikę, dodam , że mam teraz tranzytujący saturn przez 8dom (od listopada): samopoczucie jest nawet ok, ale nie mam zapału do niczego, tak jakbym stała w miejscu i jest mi z tym dobrze, chociaż wiem, ze powinnam jak najszybciej przeć do przodu,

          poza tym co oznacza sekstyl wenus mars(mars jest w 10 domu w strzelcu)??
          • acrux_79 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 27.01.12, 15:33
            Czyli Saturn/Wenus może też zadziałać na zasadzie - jak znaleźć to raz a dobrze. Ma działanie często czysto pragmatyczne. Też to połączenie mam.

            Słońce - Pluton w VIII. Aż kusi by zapytać - a co się z ojcem dzieje - działo ? Dużo władzy, silny charakter, czy go... nie ma ? (od dziecka...)
            • jasmina.0 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 27.01.12, 16:26
              Koniunkcja Slońce/Pluton działa destrukcyjnie. Szczególnie w domu wodnym. Da się z tym jednak całkiem normalnie żyć. Z tego co wiem wielu ludzi na tym forum ma jakieś aspekty Slońce/Pluton w tym koniunkcje i nie wyglada na to, że coś jest z nimi nie tak.
              Słońce/Pluton to często introspekcja własnych stanów psychicznych, myśli i przemyśleń.
              To kierowanie się do swojego wnętrza. To kontrolowanie swoich lęków.
              Wbrew temu co sie powszechnie sądzi o takim połączeniu, najmniej ludzi trafiających na kozetkę psychoterapeuty jest wśród tych którzy mają ten aspekt. Po prostu oni sami przeprowadzają na sobie ciągłą psychoanalizę w pewnym sensie oczyszczając się z toksycznych stanów emocjonalnych.
              A to czy to łatwe czy trudne, jakim kosztem się to odbywa to już odrębny temat.
              Pozdrawiam
            • teresina25 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 27.01.12, 16:50
              Z ojcem nicsmile jest i miewa się dobrze, i relacje są ok jak na ten moment, bo czasami(aczkolwiek nie często) moja dominująca strona bierze siłęsmile
              tak to prawda jestem dominująca ale najważniejsze to to,że jestem tego świadoma i pracuję nad jego "ujarzmieniem"... ale sporo prawdy jest w tym co napisała jasmin- sama dochodzę do wszelkich wniosków dot. mojego życia a potrafię naprawdę długo analizować/przetwarzać różne problemy/wątki, tak długo aż oddziele białe(dobre) od czarnego(złego) i będę z tym się w końcu czuła dobrzesmile rzeczy na "pół gwizdka" mnie nie interesują,

              co też dotyczy Twojej opinii- "jak znaleźć to raz a dobrze"


              chciałabym jeszcze zapytać o mój dsc we lwie (natomiast asc w wodniku) -> co on znaczy, nie znalazłam jak do teraz dużo informacji na ten temat...
              • acrux_79 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 27.01.12, 17:10
                DESC w Lwie, oraz władca DESC w domu ósmym (Słońce con Pluton) wskazuje, że możesz mieć rękę do interesów, tajemnic, oraz zarządzać finansami ludzi (partnera).
                • teresina25 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 27.01.12, 18:14
                  ale jak tak duże skupisko planet w tym 8 domu, który związany jest m.in. z transformacją i gdzie pomiędzy planetami występują same pozytywne aspekty(sekstyle, koniunkcje) może wpływać na moją psychikę?? dla mnie jest to poplątanie z pomieszaniem.... interesują mnie kwestie zawodowo-finansowe jak i sprawa związków/małżeństw,

                  -> wyczytałam gdzieśrównież, że węzeł północny położony w znaku ryb(ja tak mam) związany jest z liczną płodnością, czy to prawda?
                  -> poza tym jaki związek ma pluton z neptunem(sekstyl)?
                  • jasmina.0 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 27.01.12, 20:54
                    teresina25 napisała:

                    > -> poza tym jaki związek ma pluton z neptunem(sekstyl)?
                    ------------------------
                    Układ pokoleniowy bez podłączeń osobistych jest tylko tłem, w którym funkcjonujemy, z którego niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy, nie mają na jego działanie wpływu ani tez niespecjalnie podlegają wpływom ogólnym.
                    Wielu z nas ma ten sekstyl bo są to planety pokoleniowe i jak wiadomo i wloką się wręcz ślimaczo. Wiec ów seksyl wyraża pewne cechy charakterystyczne dla całej generacji, a i może indywidualnie wyrażone jeśli w figurach i innych dotyczących tych planet aspektach do planet osobistych: np. tu Pluton do planet osobistych.

                    • acrux_79 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 27.01.12, 21:40
                      Jeszcze dodam od siebie, że nieuprawnionym jest pisanie o psychice, biorąc pod uwagę wycinki horoskopowe.
                      To nie jest tak, że siadamy sobie, czytamy dwie książki o astrologii, wklejamy grafikę i mówimy "tak, widzę transformację". Nie, niestety nie jest to tak proste.
                      • teresina25 spalone planety 28.01.12, 10:38
                        chciałabym się jeszcze upewnić w takim przypadku:
                        słońce- rak 29'34
                        merkury - rak 12'54
                        mars - rak 20'39


                        wówczas są one spalone, ponieważ leżą w tych samych znakach?
                        • acrux_79 Re: spalone planety 28.01.12, 11:50
                          Pojęcie "spalone" znacznie lepiej funkcjonuje w astrologii pytaniowej. W astrologii urodzeniowej już nie tak mocno. Najczęściej mówi się zaledwie o "spalonym Merkurym", co ciekawe, nie wymienia się spalonego Marsa, spaloną Wenus, spalonego Jowisza - jest to zjawisko co najmniej zastanawiające.

                          W tym wypadku takie położenie planet prawie a prawie nic nie znaczy. Nawet separacja Słońca od Marsa i wejście w inny znak zaraz to potwierdzi.
                        • princesswhitewolf Re: spalone planety 28.01.12, 16:37
                          słońce- rak 29'34
                          merkury - rak 12'54


                          lee tam a co tu spalone? nawet koniunkcja nie jakas scisla...
    • princesswhitewolf Re: stellum w 8 domu a spalone planety 28.01.12, 16:36
      z natury Ukladu Slonecznego i odleglosci do slonca o spaleniu ( cassini czy combust wersja - bo tez inaczej dziala, jedno pali a jedne rozswietla ze ho ho) mozna mowic tylko o merkurym i glosy sa ze i o wenus.
    • princesswhitewolf Re: stellum w 8 domu a spalone planety 28.01.12, 16:39
      teresina25 napisała:

      -> wszystkie planety w wadze są spalone

      Nie.
      Poczytaj lepiej o stellum a nie o spaleniu. Intensywna babka jestes, taka ze specjalizacja w zyciu.
      • teresina25 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 28.01.12, 18:01
        mam jeszcze taką wątpliwość, jeśli w radixie mam wyróżnioną Wenus (skrót Dom.-domicyl- władztwo) oraz Saturn (skrót exalt.- wydaje mi się, że chodzi o wywyższenie się planety)

        to rozumiem, że one ze sobą współpracują/uzupełniają się,obie sa z żywiołu Ziemi?
        • acrux_79 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 28.01.12, 20:13
          Ha ha
          Czytaj moje pierwsze zdanie: "kluczowa jest koniunkcja Saturn-Wenus, która, choć ma więcej orbs, znajduje się w Wadze (Saturn-egzaltacja, Wenus-władanie)."

          Otóż to - podzielność uwagi. Chłonąc wiedzę, zwracaj uwagę na to, co inni mówią i piszą. Zwróć uwagę, że pojęcie "współpracy" jest tutaj różnorakie

          Wenus - rządzi znakiem ziemskim oraz powietrznym (Byk i Waga)
          Saturn - podobnie (Koziorożec i Wodnik)

          Znalazły się w żywiole powietrznym akurat, tak ? To oznacza, że funkcja Wenus (harmonia), funkcja Saturna (zasada) znajdują się w Wadze (informacja, relacja), na obszarze domu VIII jeśli dobrze pamiętam (współpraca, wymiana - jedne ze znaczeń). Niestety, nie wytłumaczę Ci tego jednym, a nawet dwoma zdaniami, gdyż wszystko jest jednym wielkim układem połączeń.

          Musisz znaleźć odpowiednie książki i poznać co to:
          - planeta
          - znak
          - dom
          - aspekt
          - recepcja
          - godność w horoskopie (upadek, egzaltacja, władztwo, wygnanie, peregrinum)
          - dominanta
          Itp, itd. Mi to zajęło ponad pół roku, tak żeby w ogóle wiedzieć, o czym rozmawiać. Nie pojawiłem się tutaj na forum kilka dni po przeczytaniu Prinkego&Weresa. Trzeba było trochę jednak poczekać.
          • teresina25 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 28.01.12, 21:02
            masz rację, jeśli Ty przyswajałeś ową wiedzę w pół roku!!!a ja chciałabym w tydzień, to tak się nie da, i owszem, można uznać, że pośpieszyłam się z "irytującymi" pytaniami, ale dla mnie Wasze forum,to b.szybkie odpowiedzi i oszczędność czasu w poszerzaniu wiadomości, zainteresowałam się tym "zgiełkiem" niedawno, próbując rozszyfrować mój radix, aby dowiedzieć się czegoś nowego o sobie... to tylko tyle, lub aż tylewink a Wy mnie tak "atakujecie"smile
            większość tych pojęć, które wymieniłeś - znam! problem polega z łączeniem, ale do tego trzeba cierpliwości i wprawy....jak sadzęsmile

            pozdrawiamsmile
            • acrux_79 Re: stellum w 8 domu a spalone planety 28.01.12, 21:54
              O widzisz, widzisz. Trochę Cię nosi. Ale to dobrze, że jesteś pasjonatką. Tacy są na wymarciu smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka