Dodaj do ulubionych

Dobra praca

07.08.13, 15:12
witam,
czy dobrą pracę można znaleźć tylko przy odpowiednich tranzytach, mam tu na myśli np. przejście saturna przez MC.
Kiedy saturn przechodził przez mój 10 dom znalazłam dobrą pracę. Wiele lat tam pracowałam i coś mi strzeliło do głowy by zmienić (saturn przechodzący w tym czasie przez IC, i trygon jowisz księżyc). No i oczywiście nie jesten zadowolona., marzę o wyrwaniu się z tego miejsca. .Poradzcie czy darować sobie zmianę pracy aż saturn minie IC i ruszy w górę? bo i tak zmiana okazała by się porażką... ?
Przy jakich tranzytach najlepiej zmienić pracę by być zadowolonym. Kolejnego przejścia saturna przez MC chyba nie dożyję smile
niedługo czeka mnie trygon plutona do wenus.
Obserwuj wątek
    • marinasun Re: Dobra praca 07.08.13, 15:20
      Jeśli już bazować wyłącznie na tranzytach Saturna do MC (przyzaje mi też ten tranzyt przyniósł ważny awans), to może należy pomyłśeć o trygonach i sekstylach a nie tylko koniunkcji?
    • kobieta_z_saturnem Re: Dobra praca 07.08.13, 19:11
      Ważne są też tranzyty Jowisza.
    • aarvedui Re: Dobra praca 07.08.13, 19:29
      blukaktus napisała:

      > witam,
      > czy dobrą pracę można znaleźć tylko przy odpowiednich tranzytach,

      1.nie.poza wyjściem z natywnika są jeszcze inne metody predykcji, które np modyfikują charakter i podejście osoby, więc modyfikują też jej opcje życiowe.

      2.odpowiednie tranzyty = tranzyty odpowiednie dla jednej, konkretnej osoby. Saturn przez MC ? ale jaki Saturn, co reprezentuje w natalu, jaką ma dyspozycję tranzytową...

      podejście astro-magiczne może i działa jako placebo dla podniesienia pewności siebie (albo obniżenia tejże i wpędzenia opętanej astro-magicznymi przesądami osoby w bardzo zły stan)...

      ale z astrologią profesjonalną to ma tyle wspólnego co obwieszanie całego domu dzwonkami i lusterkami z Feng-shui.
      • aarvedui Re: Dobra praca 07.08.13, 19:33
        a w ogóle należało by najpierw ustalić, co dla danej osoby znaczy termin "dobra praca", bo jest to czysto subiektywne.
        • blukaktus Re: Dobra praca 07.08.13, 20:52
          Co do jowisza - pracę zmieniłam właśnie na trygonie jowisza do księżyca..Pierwszą prace też na tym tranzycie znalazłam. Szkoda że występuje tak rzadko.


          Dobra praca dla mnie to:
          1) taka gdzie czujesz, że to co robisz ma sens, gdzie rozwijasz się, uczysz czegoś nowego.
          2) bardzo ważne jest dla mnie to z kim pracuje, relacje ze współpracownikami/przełożonymi.
          3) kwestie finansowe, wiadomo że pieniądze są do życia potrzebne, ale nie są dla mnie głównym wyznacznikiem podczas szukania pracy, choć powinny bo zarabiając przyzwoite pieniądze stać mnie na rozwój osobisty, brak finansów powoduje że stoję w miejscu.

          Ja wiem, że popełniłam wiele błędów i to gdzie teraz jestem (moje niezadowolenie) mogę zawdzięczać tylko sobie, szkoda że dopiero teraz to widzę..chciałabym cofnąć czas ale się nie da...i tak sobie myślę że może to ten saturn uświadomił mi pewne rzeczy...których wcześniej nie widziałam. Teraz jak sobie myslę o czasie kiedy zmienić chciałam pracę to jakbym w jakimś amoku była, widziałam same plusy zero minusów.
          Zdaję sobie sprawę, że to nie astrologia odpowiada za pewne zdarzenia tylko my sami, sami jesteśmy odpowiedzialni za wybory których dokonujemy. Dzięki astrologii możemy sprawdzić kiedy występuje czas na odpowiednie posunięcia. I o to właśnie pytam.

          Aarvedui
          ,,1.nie.poza wyjściem z natywnika są jeszcze inne metody predykcji, które np modyfikują charakter i podejście osoby, więc modyfikują też jej opcje życiowe” - to już chyba wyższa szkoła jazdy... Czy jako laik mogę sama jakoś to sprawdzić by pewne predyspozycje odczytać? To nad czym muszę pracować.

          Saturna to ja mam w II domu w wadze. W natalu w koniunkcji z jowiszem. Jowisz też w II domu w wadze. Wenus w I domu w pannie.
          Natalnie Sekstyl merkurego do saturna, ale merkury niestety ze słońcem w 12 d.
          Kariery nie zrobię wink ale żeby chociaż z pracy być zadowolonym.


          • marinasun Re: Dobra praca 07.08.13, 22:52
            ale przy Saturnie i Jowiszu w II domu to z pieniędzmi chyba kłoptu być nie powinno i to równiez dzięki własnej pracy.
            • blukaktus Re: Dobra praca 09.08.13, 20:52
              Saturn w II to strach przed brakiem środków do zycia, u mnie jest wywyższony w koniunkcji z Jowiszem, więc może nie tak źle, tzn nigdy bez pracy nie byłam, ale dużych pieniędzy z tych prac nie było.
              Od około roku pojawił się ten strach przed brakiem środków.
          • aarvedui Re: Dobra praca 07.08.13, 23:08
            patrząc na pracę i karierę najprościej astrologicznie przez pryzmat domów.
            oczywiście można i przez pryzmat dwunastki, ale dwunastkę pracowniczo można podzielić na 3 grupy trygonu ziemskiego, typy mieszane.

            można sobie zrobić 3 suwaczki jak na typowym teście:
            dom 2 - praca dla wartości i bezpieczeństwa. obłożenie sugeruje sprawę, że jeśli praca, to współgra z naszymi wartościami i je pomnaża, konserwuje, względnie coś tam z tymi wartościami robi, zależnie od jakości położenia
            dom 6 - że praca ma sens. ważne aby praca była praktyczna, przynosiła praktyczny efekt, ważne jest bycie pomocnym i użytecznym więc i etos pracy. motywy relacji ze środowiskiem pracy, współpracownikami, podwładnymi, ale i środowiskiem pracy w sensie otoczenia fizycznego i warunków, wpływu tegoż na dobrostan psychiczny i fizyczny (zdrowie)
            dom 10 - że wynik ma sens. i to wynik widzialny i mierzalny na forum, lub który oddziaływuje na dużą skalę (niekoniecznie się lansując). liczy się efekt skali, możliwie trwały, jaki daje praca, pozycja społeczna i/lub szacunek jaki daje praca.

            Pozornie - ludzie umamieni testami, kursami pisania CV, propagandą rozmaitych coachów i kołków - uważają, że liczy się dla nich wszystko - a więc i oszałamiające pensje, i możliwość zabłyśnięcia i kariery, i profesjonalizm i możliwości rozwoju, i atmosfera w pracy i inne buzi-dupci.
            Ale zupełnie mija się to z prawdą. Kiedy przyciśnie się mocniej, większość ma jednak wyraźne preferencje, niektórzy mają wskazania na 2 tory, a dużo osób w gruncie rzeczy nie potrafi tego określić, gdyż praca nie jest ich priorytetem życiowym-horoskopowym, i wykonują ją niejako przy okazji życia.
            Karykaturalnie można podzielić całość na te 3 typy - byczek-ciułacz/firma"uduś", zapaleniec-geek/szeregowy profesjonalista i korposzczur-japiszon/wizjoner-budowniczy.

            W zasadzie na podkreślone 2 domy najlepsze są samozatrudnienia i własne biznesy, ale tylko pod warunkiem jakiegoś połączenia z domami kątowymi i/lub okolicami osi, żeby jakoś mieć motywację do pchania tego swojego wózka.
            • lwi2 Re: Dobra praca 08.08.13, 09:03
              Powiem jeszcze inaczej, dobra praca to taka, która dobrze pasuje do horoskopu osoby, czyli dla każdego inaczej. Te 3 domy najważniesze oczywiście, tak jak aarvedui to opisał, ale nawet jak tam nic nie ma ciekawego, w żadnym z nich, to np. dobra obsada 8 domu wskazywać może na korzystną pracę z grantów, cudzego finansowania. A dom 12? Znam przykład bardzo udanej pracy, finansowo genialnej, na zasadzie, że ktoś siedzi w ukryciu i robi co potrafi, a ktoś inny dostarcza mu zlecenia i tę pracę firmuje, osoba z takim 12 domem jest bardzo układem zachwycona. Dobra obsada należy rozumieć przede wszystkim planety osobiste i społeczne.
              Praca niezgodna ze swoim horoskopem może wręcz powodować choroby, pracowałam kiedyś na takiej zasadzie jaka jest sprzeczna z moim horoskopem, bo 12 dom mam pusty, chorowałam non stop i nie był to jak sądzę przypadek. A pani profesor, która firmowała moją pracę do dzisiaj jest na mnie obrażona, nie wiadomo o co, chyba o to, że nie chciałam tego kontynuować.
              Tranzyty też są istotne, nawet szybkich planet, ale horoskop urodzeniowy jest oczywiście najważniejszy, na tranzycie można podjąć właśnie głupią decyzję, niezgodną ze swoim horoskopem.

              Lwi
              • aarvedui Re: Dobra praca 08.08.13, 20:32
                jasne, że przy doprecyzowywaniu tego, skąd ktoś ma kasę, czy gdzie pracuje czy gdzie ma sukcesy społeczne - korzysta się z innych domów. np. korzystne połączenia domu 2, 8/4/12, np poprzez Neptuna, wskazują na powodzenie w uzyskiwaniu pomocy socjalnej, rozmaitych zapomóg i spadków.
                niemniej patrząc pod kątem "pracy" można właśnie podzielić pracę na 3 kategorie - ktoś pracuje żeby mieć(2), ktoś - żeby być (kimś - 10), a ktoś - bo lubi pracować i być użytecznym(6).
                • blukaktus Re: Dobra praca 09.08.13, 20:38
                  Daleko mi do takich osób, jak to ująłeś ,,umamionych testami, kursami , pisania CV..”
                  Rozwój osobisty dla mnie to nie tylko kursy i szkolenia, ale także życie kulturalne, podróże, itp.

                  U mnie wyznacznikiem pracy musi chyba być ten dom 2, bo: dom 6 w wodniku – pusty, dom 10 w byku – pusty, dom 8 – pusty. Tylko jowisz i saturn w II w wadze.
                  Księżyc i pluton też w wadze tylko w III. Lew z asc w lwie.

                  Cieszy mnie to co napisałeś aarvedui, że na podkreślone 2 domy najlepsze są samozatrudnienia i własne biznesy, bo noszę się z zamiarem założenia swojej działalności. Zmysł organizacyjny mam dość dobry, energii do działania również..

                  Czekam tylko na lepszy czas bo przede mną wielki krzyż i saturn na IC, kwadratura saturna do słońca...lekko nie jest. Za pół roku przyjdzie trygon plutona do Wenus i tu chce działać.

                  Lwi
                  ja to łapie stany depresyjne jak mi praca nie pasuje, i czuje jakby ktoś całą energię ze mnie wyssał (ale zapewne większość osób tak ma jak ja).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka