owieczka_1983 23.07.14, 09:19 Witam natknęłam się wczoraj na to określenie, czy może ktoś przybliżyć co oznaczają firdarie?Czy to się sprawdza w praktyce? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kuba.trojmiasto Re: Firdarie 29.07.14, 18:18 Firdarie to technika astrologii tradycyjnej wyznaczająca okresy planetarne. Sprawdza się bardzo dobrze, dlatego chętnie wykorzystywana jest przez praktyków, o czym można przekonać się w trakcie lektury chociażby zagranicznych blogów astrologicznych. Jeżeli chodzi o polskie źródła, parę zdań o firdariach napisał w swojej książce "Reguły astrologii tradycyjnej" Piotr Piotrowski. Jeżeli chcesz zobaczyć, jak działają w praktyce, na pewno korzysta z nich Gregory Rozek ( gregoryrozek.com/ ), autorzy wpisów na fanpage'u Bazy horoskopów PTA ( www.facebook.com/BazaHoroskopowPolskiegoTowarzystwaAstrologicznego ), no i ja na swoim blogu (dawno niczego nie umieściłem, co nie znaczy, że nic nie robię...) Firdarie możesz obliczyć za pomocą: firdaria.com/calculator.php Odpowiedz Link
owieczka_1983 Re: Firdarie 03.08.14, 09:08 Dziękuję za odpowiedź, a co dla mnie może oznaczać władztwo księżyca, którego mam w horoskopie w 7 domu? Odpowiedz Link
acrux_79 Re: Firdarie 06.08.14, 18:04 Niestety, planeta (w tym przypadku Księżyc) nie jest bytem hermetycznym i interpretowanie "w ciemno" mogłoby się skończyć klęską, gdy: - nie znamy godności Księżyca (znaku) - Księżyc jest mocno przez jakąś planetę aspektowany - Księżyc nie jest w domu siódmym jedyną planetą Przykładowo Księżyc w Byku w domu siódmym, zbliżający się do sekstylu z Wenus w Rybach w domu piątym to może być coś bardzo obiecującego. Ale już Księżyc w Skorpionie, idący na koniunkcję z Saturnem w domu siódmym to już niekoniecznie. Musimy pamiętać niezmiennie, że planety nie są jednostką wyizolowaną z układu, tylko do niego przynależą. Tak samo jak ważny w ostatecznym rozliczeniu może okazać się znak Raka. Nie lubię robić tego typu uwag, ale jeśli próbujemy iść w "wysoki poziom" (czyt: firdarie, progresje tercjarne, antisciony, solariusze, itd), to musimy jednocześnie traktować horoskop CAŁOŚCIOWO. Mamy więc np horoskop króla Poniatowskiego, który zrobił hara - kiri Polsce i był uznawany za króla zniewieściałego: Księżyc w d VII w znaku Panny idący do opozycji z Saturnem (+ trygon do Słońca w Koziorożcu). Ale mamy też Bolesława Prusa, którego Księżyc jest w znaku Strzelca, w recepcji z Jowiszem (nota bene, w znaku Raka) i w wielkim trygonie z Merkurym i Uranem. Trygonie ognistym, dodam. Tego typu facet nie bujał się po salonach i nie stroił się pudernicą, tylko brał udział w powstaniach, akcjach społecznych i pisał bardzo ciekawą literaturę, która w większości stała się nie tylko kanonem lektur szkolnych, ale też fascynującą przygodą. Summa summarum - dopóki nie zostanie zdefiniowana rola Księżyca we własnym życiu i nie zostanie on precyzyjnie określony (co robi, jakie typy zachowań daje, jak temperament i labilność nastroju przekłada się na relacje z innymi ludźmi - bo chodzi przecież o temat domu VII), dopóty wychodzenie trzy kroki dalej jest zadaniem karkołomnym. Odpowiedz Link