Dodaj do ulubionych

Jezus Chrystus.

10.01.05, 20:58
Może to troche nie na miejscu pytanie, niemniej zadam je.
Czy znamy dokładną datę narodzin Jezusa, a jeśli tak, to co o nim mówią
gwiazdy?
Obserwuj wątek
    • neptus Re: Jezus Chrystus. 10.01.05, 21:25
      Wiadomo tyle, że Jezus urodził sie w miesiącu nissan, czyli w kwietniu. Którego
      roku?... dat jest chyba więcej niż stopni Zodiaku, zarówno p.n.e, jak i n.e.
      Kto chce, niechaj się bawi. Ja się obawiam, że programy astrologiczne i tak
      niezbyt dokładnie obliczą położenie planet dla dat sprzed 2 tysiącleci, nie
      wspominając o osiach. W wyniku trzęsienia ziemi 26.12.2004 nastapiło gwałtowne
      spowolnienie ruchu Ziemi. Czy ekstrapolacje astronomiczne uwzględniają takie
      wydarzenia? Ile ich było przez ten czas? Jak wpynęły na zmiane długości doby,
      roku? Nawet sam czas się zmienił.
      • qrek1 Re: Jezus Chrystus. 10.01.05, 21:35
        Trochę odbiegnę od tematu, ale co według ciebie znaczy gwałtowne spowolnienie
        ruchu ziemi? Czy doba jest teraz dłuższa? Ma 25h?
        I czemu trzęsienie ziemi miało by wpływać na ruch ziemi. Toż to jakaś bzdura.
        • neptus Re: Jezus Chrystus. 11.01.05, 10:27
          To nie jest bzdura. Ziemia stale spowalnia swój ruch, głównie wskutek pływów
          księżycowych, wstrząsy spowodowały przyhamowanie nagłe. W ciągu kilku minut
          staruszka wyhamowała tyle, co normalnie w ciągu kwartału. Normalnie roczne
          wydłużenie doby to 0.000015 sek, tsunami spowodowalo nagle wyhamowanie doby ok.
          3 milionowe części sekundy. Efekt był taki, jak podczas baaardzo wielkiego
          przypływu i odpływu.
          Takie zmiany powodują, ze co jakiś czas trzeba oficjalnie dołożyć sekundę lub
          więcej do czasu nadejścia nowego roku i i mamy czas UTC - czas uniwersalny
          krygowany. W 2004 skumulowany efekt różnicy pomiędzy zegarem atomowym, a czasem
          astronomicznym wyniósł trochę ponad 0,5 sek. Oficjalnie sekunda będzie dodana,
          kiedy ta różnica przekroczy 0,9 sekundy. Specjalny komunikat wydawany jest dwa
          razy w roku przez międzynarodowy serwis obrotów ziemi. Ostatnio dodano sekundę
          w 1998 roku. wink

          źródła:
          www.boulder.nist.gov/timefreq/pubs/bulletin/leapsecond.htm
          www.uai.it/index.php?tipo=A&id=662
          image.gsfc.nasa.gov/poetry/ask/q396.htmltycho.usno.navy.mil/leapsec.html
          • qrek1 Re: Jezus Chrystus. 12.01.05, 14:55
            wydaje mi się że sam sobie odpowiedzialeś na pytanie powyzsze, czy astrologia
            uwzgledznia takie zminay czasu. ciekawe po ilu latach 3 milionow czesci sekundy
            dadzą sekunde ;-0. sekunda nie powinna zmienić znacząco czegokolwiek w
            astrologii
      • fiametta Re: Jezus Chrystus. 10.01.05, 22:17
        Wersji jest oczywiście wiele, ostatnio zetknęłam się z tą:

        21 sierpnia 6 r. p.n.e., Betlejem, Izrael (35E12, 31N34).
        • fiametta Re: Jezus Chrystus. 10.01.05, 22:19
          O północy...
        • neptus Re: Jezus Chrystus. 11.01.05, 10:29
          A to już jest chyba zupełnie z sufitu data wzięta.
          • fiametta Re: Jezus Chrystus. 11.01.05, 20:16
            Napiszę tak - po przejrzeniu materiałów dostępnych w Internecie, nabrałam
            przekonania, że Jezus musiał się rodzić średnio raz na miesiąc przez jakichś
            kolejnych dwadzieścia lat wink

            Tak na poważnie to wersji jest mnóstwo i sama wybrałam "pierwszą lepszą".
            Zresztą, z mojego punktu widzenia to nawet dobrze, że istnieje taki szum
            informacyjny w przypadku tej postaci. Nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej.
            Tak czy owak, zaciekawiło mnie to i napisałam mejla do twórcy strony, z której
            mam datę, z prośbą o podanie źródła.
            • neptus Re: Jezus Chrystus. 11.01.05, 21:44
              Ja myślę, ze skoro zapoczątkował on erę Ryb, to choćby sie urodził w zeszłym
              roku, musiałoby być z tym niezłe zamieszanie.
    • neptus Re: Jezus Chrystus. 11.01.05, 10:36
      To sa takie dyskusje w rodzaju "ile diabłów zmieści sie na łebku od szpilki?".
      Nie ma danych i kazdy sobie nagina historię tak, żeby mu w horoskopie wyszło
      to, co chce w nim widzieć. Te horoskopy są odpowiednikiem horoskopu Piotrusia
      Pana albo Reksia. Przedtswiają fikcyjną postać literacką a nie mówią niczego o
      postaci rzeczywistej.
    • qrek1 Dziś znalazem coś takiego 12.01.05, 15:02

      www.ctn.com.pl/czytelnia/horo_jesus.html


      • guru68 Re: Dziś znalazem coś takiego 12.01.05, 19:37
        'Ascendent i trzy planety, w tym niezwykle mocny Mars - w znaku Skorpiona -
        świadczą o wielkiej energii, potrzebie działania, aktywności i mocy sprawczej.
        Silny Saturn w siódmym domu'
        dobresmile))))ciekawe dla kogo byl ten artykul?smilemars w skorpionie..smilejakos go tam
        nie widzesmile
      • pjopaw Re: Dziś znalazem coś takiego 12.01.05, 19:42
        Zacznę może od końca, czyli od artykułu, którego lekturę proponujesz: toż to
        jakaś bzdura. Po pierwsze - autor podaje datę 28.12.02 p.n.e a daje horoskop
        (ten zamieszczony tam) z datą 28.12.03 p.n.e. Opis nie zgadza się z tym, co jest
        w horoskopie: w Skorpionie nie ma trzech planet, a już na pewno nie Mars,
        Merkury i Jowisz wcale nie takie słabe, a Saturn wcale nie w VII tylko w VI domu
        itd. Trzeba by sprawdzić, jak to jest przy podaniu poprawnej daty, ale tak czy
        siak nie budzi to mojego zaufania. Pomijam ten szczegół, że Sai Baba dla mnie
        osobiście nie jest żadnym autorytetem, bo to już kwestia dość osobistych
        preferencji.

        Po drugie - dat urodzenia Jezusa krąży tyle, że to nie ma sensu dochodzić, która
        jest poprawna. Jeśli by się kierować opisami historycznymi z Ewangelii, to na
        pewno żadna z tych, które tu padały. To, co przyjęło się uważać za początek
        naszej ery to wynik pomyłki w obliczeniach pewnego bizantyjskiego mnicha w IV
        wieku, a Boże Narodzenie zaczęto obchodzić końcem grudnia by wyplenić dawne
        święto Saturnaliów przypadające na ten okres. Robiono różne wyliczenia
        astronomiczne (Gwiazda Betlejemska - są przypuszczenia, że była to kometa
        Halleya) oraz historyczne (spis ludności) mogą pomóc przybliżyć tą datę ale
        podać jej z całą pewnością się nie da. Jeśli ktoś uważa, że jest inaczej to
        znaczy, że trochę zatracił kontakt z empiryczną rzeczywistością. wink

        Po trzecie - prawdą jest to, co pisze Neptus, że nie wiemy, ile rzeczy się
        zmieniło wśród tych, które mają istotne znaczenie dla astrologa - po drodze była
        co najmniej jedna istotna zmiana kalendarza (na gregoriański), doba się
        wydłużyła (o ile - trudno powiedzieć, wpływały na to rozmaite katastrofy, jak
        chociażby meteoryt (??) nad Dolną Tunguzką, erupacja Krakatau czy dziesiątki
        innych). Zmienić się mogła nie tylko doba, ale nachylenie osi obrotu Ziemi do
        płaszczyzny ekliptyki, a to już bezpośrednio przekłada się na horoskop. I
        bynajmniej nie były to rzeczy drobne - zachęcam do lektury odpowiednich
        opracowań lub artykułów.

        Pozdrawiam.
        • neptus Re: Dziś znalazem coś takiego 12.01.05, 21:30
          Oczywiście. Jeżeli biblie traktować jako źródło o wartości historycznej, to tam
          gdzies jest ponoć napisane (nie sprawdzałam), że w miesiącu nissan, czyli
          wszystkie daty grudniowe są bez sensu. Nie mozna brać w ogóle pod uwage świąt
          kościelnych, bo one sa naginane tak, zeby sie wcisnąć w święta pogańskie, które
          chciano wykorzenić i nie mają nic wspólnego z historią.
          Wziąwszy pod uwagę zawartość i datowanie zwojów z Qumran, to wartość
          historyczna ewangelii w ogóle wydaje się mocno podejrzana i wygląda na plagiat.
          Ta nieokreśloność, niepewność i niewyznaczalność jest charakterystyczna dla Ryb
          i prawdopodobnie nigdy nie dojdziemy, jak było naprawdę. To jest mit. W każdym
          micie jest wpleciona jakaś prawda. Odnaleźliśmy ślady Troi, wiemy, ze to się
          wydarzyło ale kiedy? Mozna to określić z dokładnością, powiedzmy, do stulecia.
          Astrolog może taki fakt zakwalifikować jedynie w kategorii "brak danych".
          • pjopaw ?? 15.01.05, 14:17
            Neptusie, skąd Ty wziełaś ten miesiąc Nisan? Nigdzie nie ma o nim wzmianki w
            Ewangeliach. Co więcej, raczej na pewno nie był to ten miesiąc, bo wtedy Żydzi
            obchodzą Paschę i żaden zarządca nie zdecydowałby się na spis powszechny, bo
            tylko wywyołałby wzburzenie ludu. W tym miesiącu, który jest zresztą miesiącem
            księżycowym nie słonecznym (dlatego Wielkanoc obchodzi się w pierwszą niedzielę
            po pierwszej wiosennej pełni Księżyca, na pamiątkę miesiąca Nisan, w którym
            Jezus umarł i zmartwychwstał) Jezus zmartwychwstał - było to w niedzielę i
            dlatego chrześćjanie świętują ten dzień, a nie siódmy dzień tygodnia - szabas
            (sobotę). Chyba większość katolików też tego nie wie. Tak znają swoją wiarę...

            Ale wszystko to uwagi na marginesie. Nie zmieniają nic w generalnych
            konkluzjach, z którymi w pełni się zgadzam.
            • neptus Re: ?? 15.01.05, 19:39
              Wyczytałam to w jakichs przemadrzałych rozważaniach nt. daty narodzin, jak
              napisałam, nie sprawdzałam tego - były tam jakies cytaty i uznałam, że pewnie
              prawdziwe. Potem jeszcze natknęłam się na to samo w książce o tajemnicy sw.
              Graala.
          • almaro1 Re: Dziś znalazem coś takiego 15.01.05, 23:42
            neptus napisała:

            > Oczywiście. Jeżeli biblie traktować jako źródło o wartości historycznej, to tam
            > gdzies jest ponoć napisane (nie sprawdzałam), że w miesiącu nissan, czyli
            > wszystkie daty grudniowe są bez sensu.

            Neptus... byłas całkiem blisko... Ten Nissan odnosi sie do urodzenia Jana
            Chrzciciela. A z ewangeli Łukasza wynika że Jezus był 6 miesiecy starszy, więc
            urodził się około października.
            szczegóły na:
            jezus.pl/wortal/article.php?op=Print&sid=87

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka