badziewiak_leon
14.09.05, 13:34
Gardło mam ściśnięte, nie znajduję żadnych odpowiednich słów w mej pustej
głowie. Niechże więc Wieszcz przemówi za mnie:
"Polały się łzy me czyste, rzęsiste
Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,
Na moją młodość górną i durną,
Na mój wiek męski, wiek klęski;
Polały się łzy me czyste, rzęsiste..."
ps. Gardło mam ściśnięte, oczywiście, z radości - czyżby armagedon lewactwa
nadchodził nieuchronnie?