guru68
16.02.05, 18:23
czy nie macie watpliwosci,ze polozenie planety w gwiazdozbiorze nie ma
zadnego znaczenia...?czy owczesni tworzacy astrologie brali pod uwage,iz
slonce ktore obserwowali w znaku i gwiazdozbiorze barana po 2tysiacach lat
bedzie w tym czasie w gwiazdozbiorze ryb...czy znali zjawisko precesji?bo
skoro planety 'maja wplyw' to czemu nie gwiazdozbiory ktore byc moze
zabarwiaja swoim wplywem planety znajdujace sie na ich tle?czy aby nie nadano
znakom zodiaku wowczas nazw gwiazdozbiorow by nie tylko 'wyrownac wielkosci
gwiazdozbiorow' ale takze dlatego,gdyz interpretacje dotyczyly scislego
zwiazku miedzy planeta a gwiazdozbiorem w ktorym sie znajduje...