Dodaj do ulubionych

Plon koniunkcji Mars-Neptun

21.04.05, 13:45
w połączeniu z tranzytem Plutona do ur. Marsa.
- zalane mieszkanie własne i sąsiadów - pękła rurka pod zlewem
- moje dziecko nadwerężyło sobie nogę - nie wiadomo, jak, kiedy i dlaczego - unieruchomione przez 2 dni
- w samochodzie rozsypał się gaźnik i właśnie rozsypuje się katalizator
- ostre zamieszanie z administracją na temat rozliczania zużycia wody.
Wszystkie zdarzenia odpalane przez tranzytujący Księżyc.
Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy wink
Obserwuj wątek
    • janina62 Re: Plon koniunkcji Mars-Neptun 21.04.05, 18:36
      witajcie
      koniunkacja ta /będąc na szczycie VIIId. w radix mojej siostrzenicy/... zwiodła
      ją nad rzekę w "miłym" acz przypadkowym towarzystwie kolegów/?/...gdzie doszło
      do zakrapianej imprezki...następnie dziewczyna została zmuszona do niewybrednej
      zabawy w rozbierane ...
      skończyło sie na powykręcanych nadgarstkach, zadrapaniach i obrażeniach
      wewnetrznych /...została kilka razy kopnięta w brzuch.../
      pogotowiu, obdukcji, prokuratorze...
      • all2 Re: Plon koniunkcji Mars-Neptun 21.04.05, 21:41
        oj to już bardzo niemiłe... ale przypuszczam, że oprócz posadowienia na szczycie 8 domu ta koniunkcja musiała się jeszcze jakoś wkomponować dziewczynie w horoskop, albo poruszyś rezonansem podobny układ w jej radiksie. Wygląda że mogło się skończyć jeszcze gorzej, ale pewnie nauczy ją to ostrożności. Pozdrawiam smile
      • cassadaga5 Re: Plon koniunkcji Mars-Neptun 21.04.05, 21:43
        Bardzo ci współczuję janino, dla twojej siostrzenicy musiało być to straszne
        przeżycie .Myślę sobie że niektórzy ludzie mają szczególne uwarunkowania
        horoskopowe do takich "przypadków".Warto by było sie dobrze temu przyjrzeć.
        Ta koniunkcja mars-neptun na mnie też miała wpływ przy tranz.urana do jowisza
        w VIII d. i cofającym sie merkurym miałam straszne przeboje z bankiem i
        urzędami. Ogólnie mnóstwo nerwów i dziwnych "przypadków" niezawinionych przeze
        mnie.W rezultacie wszystko sie dobrze skończyło i nawet na korzyść dla mnie i
        co fajne to to że gdy tylko merkury wszedł w ruch prosty to sprawy zaczęły sie
        świetnie układać.A teraz mars wszedł mi do 4 domu i niedługo bedzie tworzył
        koniunkcje do księzyca. Z niecierpliwością czekam co sie może zdarzyć...
        Pozdrawiam
      • potrek Re: Plon koniunkcji Mars-Neptun 14.05.05, 06:06
        janina62 napisała:
        skończyło sie na powykręcanych nadgarstkach, zadrapaniach i obrażeniach
        > wewnetrznych /...została kilka razy kopnięta w brzuch.../
        > pogotowiu, obdukcji, prokuratorze...

        Aspekt finału tego wydażenia jest bardziej Marsowy i sądze że to nie
        finał.Epilog napisze Neptun ale czy naprawde odpawiadajacy rzeczywistości tegoż
        krytycznego dnia?
    • potrek Re: Plon koniunkcji Mars-Neptun 21.04.05, 19:48
      all2 napisała- w połączeniu z tranzytem Plutona do ur. Marsa.

      Odpowiedż twego natalnego Marsa - Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy wink

      All2 współczuje ci szczerze sad pociesze cię że przy opozycji Uran/Uran
      wymieniłem 3 alternatory w swem aucie + raz mi się alternator zapalił sad.Koszty
      ponad 2 tyś zł. Jedne co pocieszajace w twej sytuacji to nowa rurka pod zlewem-
      Pluton smile
      Pozdrawiam nie załamuj się potrek smile
      • all2 Re: Plon koniunkcji Mars-Neptun 21.04.05, 21:37
        Dzięki Potrek smile ja się za bardzo nie przejmuję, mieszkanie było ubezpieczone, a Pluton z Marsem w każdym razie daje mi napęd, żeby za tym wszystkim biegać. Pewnie zacznę się przejmować, kiedy mi całkiem unieruchomi samochód i wtedy już zacznę biegać dosłownie smile Tak sobie kolekcjonuję te połączone znaczenia Neptunomarsoplutona i dochodzę d wniosku, że jeśli chodzi o kanalizację aspektów, to Plutonowi na razie nie dorastam do pięt, no ale to w końcu mistrz kanalizacji. Rurki zostały wymienione wszystkie smile Przy okazji pożyteczna wskazówka dla innych, to chodzi o takie wężyki z metalowej plecionki, jeśli na wierzchu pojawia się kamień, to znaczy, że taki wężyk staje się niebezpieczny. Tego się przy okazji dowiedziałam smile Co do samochodu i Urana, przy koniunkcji Urana z Marsem na moim Saturnie paliły mi się w samochodzie kabelki, przez kilka dni codziennie po jednym, w warsztacie nie mogli się nadziwić. Jeszcze jeden wniosek z tego wszystkiego, jaki mi wyszedł tym razem po awanturze z administracją: Mars z Neptunem to święta wojna, ale trzeba najpierw dokładnie rozpoznać o co się właściwie walczy, bo może się okazać, tak jak w moim przypadku, że to machanie mieczykiem jest zupełnie bezprzedmiotowe. No to tyle, jeśli na froncie pojawi się coś nowego, to nie omieszkam zameldować smile
    • anahella Re: Plon koniunkcji Mars-Neptun 21.04.05, 21:26
      Osoba, ktora do tej pory mnie tepila teraz biega wokol z wiadrem wazelinywink Az
      szkoda, ze ta koniunkcja sie rozchodzi... Moja Wenus w Lwie byla mile lechtana.
      • potrek Re: Plon koniunkcji Mars-Neptun 22.04.05, 07:39
        anahella napisała: Osoba, ktora do tej pory mnie tepila teraz biega wokol z
        wiadrem wazelinywink

        Miałem podobne odczucie Anahelo smile
        17.04.2005 miałem zebranie w Krakowie i osoba która się na mnie wyżywała miała
        opozycje tej koniuncji do natalnego Słońca na moim Marsie w porównawczym.
        Spodziewałem się opieprzu a było miło + wazelinowanie. Widać chyba siłe Neptuna
        jako planety Trans saturnicznej w której Mars się poprostu utopił smileDziwne ale
        przy tym tranzycie Marsa naćpanego przez Neptuna do mojego Marsa w natalu przy
        scisłej opozycji poszedłem spać o 19 godzinie i spałem do rana. A nie biegałem
        i wyładowałem jego energi na rowerze lub gdzie indziej smile
        Pozdrawiam potrek.
    • queenmaya Re: Plon koniunkcji Mars-Neptun 22.04.05, 00:06
      Ta koniunkcja zrobiła się dokładnie na moim Marsie i co? I kompletnie nic...
      Może dlatego, że oprócz tego nie mam żadnych krytycznych tranzytów. A Saturn to
      nawet tworzy mi trygon do Wenus. I jak to zwykle przy trygonach popadłam w
      totalne lenistwo. To wszystko. Zmęczyłam się tym pisaniem i idę poleżeć...
    • lilith0 tylko przedsmak 22.04.05, 08:33
      i mnie coś podobnego spotkało- rura odpływowa odkręciła się od reszty instal.
      zlewozmywakowej.Nic sie wielkiego nie stało (awarię miałam duzo wczesniej) nie
      zalałam nikogo, katastrofy uniknęlam , pozostalo tylko zdumienie , ze cos może
      się rozkręcicić samoistnie?
      Pozdrawiam
      • allexa Re: tylko przedsmak 01.05.05, 11:39
        Zaintrygował mnie ten "zalaniowy" wątek. Miałam podobnie: przy tym tranzycie
        + dokładny kwadrat Plutona do ur.Marsa miałam podobną niespodziewaną awarię. Dosłownie wyrwało motylek zaworu w łazience i do potopu dołączyło 24-godz. odcięcie od wody. Ciekawy jest też kompletny brak porozumienia ze służbami
        wod-kan. oraz administracją. Totalne neptuniczno-marsowe przepychanki.
        .....Kolejny "przypadek"?
        • all2 Re: tylko przedsmak 01.05.05, 15:04
          u mnie też był to dokładny kwadrat Plu-Mars smile
          • all2 Re: tylko przedsmak 31.12.05, 02:56
            no i Pluton wrócił na kwadraturę do Marsa, a Księżyc dochodzący do mojego IC i w opoz do tr Marsa odpalił kolejną sytuację. Wyjeżdżając z garażu stuknęłam samochód sąsiada, przy prędkości ok 5 km/godz autko dostało nagłego kopa i zatrzymało się o 5 cm za daleko. U mnie tylko plastik i lampa, ale sąsiadowi trafiło na złączenie trzech blach, widocznie miał gorsze tranzyty niż ja suspicious Przy okazji wypisywania kwitów zdobyłam jego datę urodzenia i cóż, ma Marsa na moim Plutonie, a opoz Mars-Jowisz weszła mu na Neptuna. Dodać należy, że jego samochód wyjątkowo stał w innym miejscu niż zwykle.
            • neptus Re: tylko przedsmak 31.12.05, 10:31
              No tak, wszystkich namawiałaś do używania własnych Plutonów, wreszcie
              pokazałaś, jak się to robi. Czym Ty jeździsz? Czołg od ruskich kupiłaś? wink
              A swoją drogą krzyż stały powoduje właśnie takie efekty - nie na pełnym gazie,
              a przy 5 km/h i mimo to marsowy brzdęk i rozmach jowiszowy jest. Uważaj na
              siebie. Jest nów.
              • all2 Re: tylko przedsmak 31.12.05, 18:25
                taa, dzięki wink
                przed południem wyłomotałam się jak długa na środku równej podłogi we własnym przedpokoju, zamroczyło mnie koncertowo i do tej pory się zastanawiam, czy mam pęknięte żebra, czy to tylko stłuczenia. Korzyść z tego taka, że jeśli uda mi się usiedzieć prosto, to może wieczorem trochę tu popiszę, ale to nadal będzie w stanie zamroczonym wink

                Czym jeżdżę hehe - cieniuchem big_grin Ale już kiedyś próbował mnie staranować idiota w wielkim citroenie i rezultat był taki, że on miał pół blachy do klepania a ja obtarcie na plastikowym zderzaku, czyli że dobry Pluton to i z hulajnogi zrobi czołg.

                A co do mojego sąsiada, to ten sam, którego wcześniej, na pierwszym przejściu Plutona, zalałam. Ma jeszcze Saturna idealnie na moim Desc, Wenus w dokładnej opozycji do mojego Księżyca, a Księżyc gdzieś w okolicy mojego Słońca, nie wiem na ile dokładnie bo bez godziny. Nie ma siły, musimy te tranzyty przechodzić razem wink Tyle że z jego strony Saturn Wenus powodują, że finansowo wychodzi na tych imprezach do przodu, dzięki ubezpieczeniom, moim oczywiście smile)

                I dziwić się tu, że nigdy w życiu nie miałam naprawdę udanej imprezy sylwestrowej. Ale wszystkim życzę bezwypadkowego Sylwestra i Nowego Roku. Trzymajcie się mocno ramion tego stałego wiatraka smile Ja sobie poczekam z hulankami do maja-czerwca smile))
                • potrek Re: tylko przedsmak koszmarku :( 06.01.06, 20:26
                  Mija mi kwadratura Mars w tranzycie do Saturna natalnego no i już się cieszyłem
                  że już po ptokach a tu bęc L LRano odwoziłem córkę do szkoły. Cofając z garażu
                  (bez dachu) potrąciłem drzwi Opla Astry sąsiada .
                  Ale to nie koniec wrażeń JJJ W południe u mnie w salonie Policja :0. Na
                  przesłuchanie pracownicy której koleżanka pobiła ich wspólną znajomą a ona
                  była świadkiem tej awantury.
                  Szkoda tej stłuczki w podręcznikach czytałem że jak już po ścisłym aspekcie to
                  po kłopocie ( Aspekt oddalał się prawie na 95% stopnia ). Na ścisłym Laptop mi
                  zwariował i strony miałem nie w tych kolorach co powinny. Dziś informatyk ma mi
                  oddać kompa po całkowitej deistalacji systemu. Koszmar. Niech ten wiatrak
                  wreszcie przejdzie bo ja już mam dość L.
                  Czekam teraz na faceta od Opla Astry by się z nim dogadać i informatyka wraz z
                  moim PC L
                  Mam nadzieje że udało mu się załadować mój dodatkowy program astro ZET7 bo go
                  polubiłem i mam nadzieje że z bazą danych personalnych do Astrologa też sobie
                  poradził. Chociaż cholera wie tranzyt Marsa do Saturna mija jutro. I jeszcze
                  cały ten wiatrak Jowisz, Neptun, Mars , Saturn L a ja niestety mam sporo
                  planet w paśmie 11-12. Chociaż się pocieszam że jeszcze nogi ani ręki nie
                  złamałem i żyje. Żona też widzi dobre strony tegoż witraka gdyż nadal jesteśmy
                  cali i zdrowi a to najważniejsze.
                  Pozdrawiam potrek
                  • potrek Na 4 harmonicznej kwadratura Mars/Neptun = konincj 07.01.06, 00:06
                    Ten obecny wiatrak Mars/Saturn/Jowisz/Neptun to na 4 harmonicznej koniuncja
                    tegoż krzyż smile Dlatego ten wątek wyżejsmile
                    • all2 Re: Na 4 harmonicznej kwadratura Mars/Neptun = ko 07.01.06, 03:53
                      Potrek, wygląda na to, że samochodowe tranzyty przechodzimy podobnie smile

                      Co do harmonicznej, to chyba każdy wielki krzyż w czwartej harmonicznej staje się koniunkcją? Popraw mnie jeśli się mylę.

                      Dołożę jeszcze plon wiatraka w mojej rodzinie: oprócz moich żeber, jedna osoba spadła ze schodów i rąbnęła głową w podłogę, jedna złamała sobie palec zjeżdżając z dziećmi z górki i jednej pękła kość ramieniowa, nie wiadomo za bardzo jak. Całe to towarzystwo byczo-skorpionowe. Mars-Jowisz działa aż miło.
                      • potrek Re: Na 4 harmonicznej kwadratura Mars/Neptun = ko 07.01.06, 07:00
                        Droga All2 co do 4 H z pewnością się nie mylisz .
                        Ale czytając twój ostatni post przypomniałem sobie że trzy tygodnie temu
                        napadli na moją mamę. W przejsciu podziemnym jak schodziła po schodach młody
                        chłopak przewrócił ją i ukradł jej torebką z zawartością 300zł. Co dla skromnej
                        emerytki jest sumą nie bagatelną .
                        Ponieważ mama z tej napaści wyszła bez żadnego uszczerbku na zdrowiu i prawie
                        bez zadraśnięć w całej rodzinie uznaliśmy to za dobrą strone monety tej całej
                        sprawy. Ja w grudniu miałem młyn w salonie i nawet nie zrobiłem radixu tegoż
                        wydarzenia. Dodatkowo mimo bardzo dużego młynu w pracy i sporych dochodów i tak
                        na koncie mam debet . Więc Mars Byku w kwadracie do Neptuna i Saturna a w
                        opozycji do Jowisza się nie jako mi sprawdził . Zamieszania dużo ale bez owoców
                        (Finanse- Mars-Byk ). Nastawiony byłem pozytywnie gdyż jak w listopadzie Mars
                        pierwszy raz wszedł kwadratem na mego Marsa we Lwie to miałem swój udany pokaz
                        w Warszwie w hotelu Viktoria. O i znowu sobie przypomniałem od 2 stycznia mam
                        kase fiskalną w swoim salonie no i niestety fiskus zaczął mi zabierać 22% z
                        moich dochodów. To też mnie wkurza a ile przy tym było zamieszania dużo by
                        pisać. Ogólnie od połowy grudnia chodzę od jak kogut w jakimś pijanym widzie i
                        wszystko i wszyscy mnie denerwują. No i następna historia mi się przypomniała.
                        Od listopada uczestnicze w warsztatach astro na Logoni u Leona Z i dwa dni temu
                        mnie opieprzył na swoim forum. Na sam koniec dodam ze informatyk mi laptopa
                        wczoraj nie zrobił a i facet od Astry którą zarysowałem też się nie pojawił.
                        Więc te sprawy mam na dzisiaj.
                        Pozdrawiam cię All2 serdecznie i życzę wszystkiego dobrego w Nowym 2006 roku.
                        • neptus Re: Na 4 harmonicznej kwadratura Mars/Neptun = ko 07.01.06, 19:12
                          To i ja dopiszę coś do marsjańskiego kompletu.
                          Moja znajoma (dobry kierowca) w ciemnej uliczce, w deszczu, przegapiła stop i
                          stuknęła w nieoświetlony samochód, w dodatku schowany za zakrętem. Wyszła na
                          tym odwrotnie, niż all2. Znaczy tamten samochod stracił lampę i zderzak, a jej
                          (kosztowne) autko trzeba było dać do blacharza. Następnego dnia dotarła na
                          warsztat w celu umówienia naprawy, zostawiła auto na parkingu, wychodzi - auta
                          nie ma!Dojrzała w końcu wystający z rowu okolo 1 m glebokosci kawaleczek
                          samochodu. Okazalo sie, ze w nerwach nie zaciagnela hamulca recznego, zostawila
                          samochod na luzie, a parking mial lekki spad, tuz za nim row i pole o jakims
                          gliniastym podlozu. No i mo samochod skulal sie do tego rowu. Musieli wyciagać
                          go wyciagarka. Jak okazalo sie, tocząc sie do rowu zahaczyl jeszcze po drodze o
                          lampe parkingowa i uszkodzenia wzrosły nieporównywalnie.
                          Ona ma teraz opozycję Mars/Jowisz w opozycji do urodzeniowej opozycji
                          Mars/Pluton, w relokacji na południku, a Neptuna w opozycji do Merkury/Pluton.
                          W międzyczasie ma korowody z dentystką i inne, które wydatnie podniosły poziom
                          stresu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka