Dodaj do ulubionych

wenus+neptun

11.07.05, 11:54
chodzi o moja wnuczke ,mam zawsze trudnosci z interpretaja jezeli to jest
rodzina
slonce ksiezyc merkury;koziorozec ,ascendent waga ,wenus z neptunem ;wodnik
co Wy na to,z gory dzieki.
Obserwuj wątek
    • allija Re: wenus+neptun 11.07.05, 20:21
      Trochę mało danych, np. w jakim domu jest ta koniunkcja? Ale generalnie taki
      układ jest dobry i wskazuje na skłonności artystyczne a na pewno chociaż
      zainteresowanie sztuką w przyszłości. A że to wszystko jest w wodniku więc
      jeśli droga artystyczna to z cechami orginalności.
      Potwierdza to także także ASC w wadze, nie dość, że asc, to jest to przeciez
      także znak wzmiankowanej wenus.
      Troche tu w tym nie gra silny koziorożec, który jest taki mało uduchowiony z
      natury. Ale może obecność w nim i księżyca, i merkurego, trochę go złagodzi i
      rozrusza.
      Tak na oko to koziorożec jest jakis 5 dom, czyli twórczość i własna ekspresja.
      Słońce i księżyc tam wskazywałby na duże skłonności /harmonijne, w zgodzie ze
      sobą a więc mała będzie wiedziała czego chce/ do twórczości, merkury na wielość
      kontaktów czy ruchliwość na tym polu, może różnorodne zainteresowania, ale z
      kolei koziorożec to jakis hamulec, może ciężka praca, a może jednak
      osiągnięcia i chwała bo koziorożec to naturalny dom 10-kariery. No tak, ale
      gdzie jest saturn i co się dzieje w domu 10?
      Z kolei wodnik wychodzi gdzies tak w domu 6, czyli praca orginalna i związana
      ze sztuką na pierwszy rzut oka. Drugim rzutem tegoż oka należałoby spojrzeć na
      inne aspekty jakie odbiera ew. wenus i neptun.
      To tyle co mnie się wydaje.

      • anahella Re: wenus+neptun 11.07.05, 20:46
        allija napisała:

        > Troche tu w tym nie gra silny koziorożec, który jest taki mało uduchowiony z
        > natury. Ale może obecność w nim i księżyca, i merkurego, trochę go złagodzi i
        > rozrusza.

        dobry Koziozorec nie jest zly!
        Gdy wladca horoskopu jest w koniunkcji z Neptunem to mocny Koziol przytrzyma ja
        troche przy ziemi, zwlaszcza Merkury jest tu dobry, bo nada forme temu co
        wyduma poneptuniona Wenus.
        • janou Re: wenus+neptun 11.07.05, 23:15
          dzieki za analize,dodaje polozenie domow i pozycje planet;slonce 1°koziorozec
          w 3 domu,merkury 8°Koziorozec,ksiezyc 10°koziorozec w 4 domu,wenus 3°neptun 11°
          w wodniku w 4 domu,saturn 10°rak w 10 domu opozycja do ksiezyca i merkura,wenus
          sextil do marsa w 6 domu w baranie.
          Ta opozycja slonce, ksiezyc ,merkury do saturna bardzo mnie niepokoi.
          • allija Re: wenus+neptun 13.07.05, 19:27
            No i widzisz, po podaniu dokladnym domów i kilku szczegółów całe poprzednie
            rozważania biorą w łeb. Własciwe ułożenie domów całkowicie przesunęło środek
            ciężkości całego horoskopu. I tu wcale nie jest ważna koninkcja wenus/neptun a
            właśnie ten saturn. Strasznie duży ten dom 4 u wnuczki i jakis taki
            przyblokowany przez saturna. Wg mnie z czasem może tam sie źle dziac, dużo
            zmian. I należałoby sie przyjrzec wszystkim elementom, także dom 3 bo chyba
            jest tam pluton a więc jakis przymus, także dom 12, który mówi o przeszkodach i
            izolacji. I chyba ten mars daje jakies kwadratury do księżyca i merkurego. I w
            którym domu jest uran, 5 czy 6? Warto by tez zobaczyc gdzie jest jowisz
            jako /chyba/ władca slonecznego domu 3. Większość planet u wnuczki na dole
            horoskopu a więc dziewczynka bedzie bardzo zamknieta, dlaczego?
            Trudno jest bez tych wszystkich elementów powiedzieć cos na pewno, wszystko to
            raczej luźne dywagacje, nie mniej wydaje się, że w domu rodzinnym dziecka
            będzie wiele zmian czy tez sytuacja domowa niestabilna, ograniczenia z przyczyn
            niezależnych i narzuconych z zewnątrz. Władcą domu 4 jest merkury a merkury to
            nie jest planet związana z rodzina a raczej ze srodowiskiem, z domem 3, w
            którym to domu jest przeciez slońce. A więc jakby potwierdzenie tego, że dla
            małej niezmiernie wazne bedzie wlaśnie troche dalsze otoczenie niz mama i tata,
            że ono wlaśnie będzie miało wpływ na jej życie. To może nie byc nic tak
            strasznego bo np. zmuszanie dziecka do intensywnej nauki juz od najmlodszych
            lat /np. dodatkowa szkoła muzyczna/ z negatywnymi emocjonalnymi skutkami. Może
            byc to pojawienie sie rodzeństwa i konieczność intensywnej opieki nad nim ze
            szkoda dla małej /rodzenstwo bo silne związki z domem 3/. Jednak zawsze w
            efekcie spowoduje to jakies bloki emocjonalne u wnuczki ze skutkami w doroslym
            zyciu.
            Ale może rzeczywiscie budzic niepokj. Najlepiej przyjrzyj sie też horoskopom
            rodziców.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka