Dodaj do ulubionych

Przybieranie na wadze

13.07.05, 16:04
Okropność - jowisz jest w kwadracie do mojej wenus i przybylo mi na wadze
parę kilo. Wkurzylam się strasznie. Od dziś rygorystyczna dieta - na chwalę
saturna w koniunkcji z moim merkurym i ascendentem. Nawet kupilam sobie
potrzebne witaminy i mineraly ( zapas na 4 miesiące).
Obserwuj wątek
    • artemida100 Re: Przybieranie na wadze 13.07.05, 16:18
      saturn zamyka cykl - schudłam 2 kilo, dowiedziałam się przypadkowo,stanęłam na
      wagę w aptece, bo tak regularnie to nawet nie sprawdzam (chyba nie muszę - 52
      kg, hahaha)
    • artemida100 Re: Przybieranie na wadze 08.11.05, 00:06

      > Hmmmm. mówili staruszkowie na ławce w Szczecinie, że : 52 kg i 150cm wzrostu w
      > kapeluszu i na łyzwach to jakaś mała dysproporcja? Nieprawdaż?
      > IMB

      Ja mam 160 cm wzrostu, w kapeluszu nie chodzę, a na łyżwach, owszem swego czasu
      jeździłam - bardzo sympatyczny sport.
      • czupakabra27 Re: Przybieranie na wadze 08.11.05, 22:13
        no to ja z wysmukleniem tu i ówdzie poczekam sobie do lata przyszłego roku.
        szkoda, bo myślałam,że to będzie za chwilkę i łatwo mi pójdziewink
        • zeta23 Re: Przybieranie na wadze 08.11.05, 23:15
          He he to was zaskocze teraz..Jowisza mam na ASC, a schudłam 2 kg bez żadnego
          wysiłku, poprostu nie chce mi się jeść, no i moze nie mam za bardzo czasu aby
          zjeść.
          Mam nadzieję,że jeszcze schudnę, co jest wydarzeniem juz, bo na zimę z reguły
          tyję..
          We wszystkie obcisłe ciuchy wchodze..co za radośćsmile
          • mucha102 Re: Przybieranie na wadze 09.11.05, 08:29
            zeta23 napisała:

            > He he to was zaskocze teraz..Jowisza mam na ASC, a schudłam 2 kg bez żadnego
            > wysiłku,

            zrektyfikuj horoskop suspicious
            • zeta23 Re: Przybieranie na wadze 09.11.05, 13:13
              mucha102 napisała:

              > zeta23 napisała:
              >
              > > He he to was zaskocze teraz..Jowisza mam na ASC, a schudłam 2 kg bez żadn
              > ego
              > > wysiłku,
              >
              > zrektyfikuj horoskop suspicious


              Jest okey,dobija do Asc 2 stopnia
              Pozdrawiamsmile
              >
              • neptus Re: Przybieranie na wadze 09.11.05, 14:21
                Poczekaj, aż posiedzi trochę w 1 domu. wink
                Może go Saturn rownoważy, albo wręcz przeciwnie, Mars dopala.
                • ggossia Re: Przybieranie na wadze 09.11.05, 15:12
                  hmmmmm neptusie to moze tak jest tez i u mnie, moze to dzialanie jowisza jest
                  jakos niwelowane przez jakis inny aspekt?... mowic szczerze od czasu jak jowisz
                  zaczal mi sie nieublaganie zblizac do asc. liczylam na to ze przybedzie mi
                  chociaz troche, mam nat. saturna w 1 domu, nie mowic o przejsciu tran. przez
                  slonce i myslalam ze nadrobie na tym jowiszu, a tu nic, waga ani drgnie, no nic
                  poczekam moze jak bedzie juz w 1 domu to cos sie zmieni...

                • zeta23 Re: Przybieranie na wadze 09.11.05, 15:46
                  neptus napisała:

                  > Poczekaj, aż posiedzi trochę w 1 domu. wink
                  > Może go Saturn rownoważy, albo wręcz przeciwnie, Mars dopala.



                  U mnie się wszystko skupia na nat.merkurym w byku, którego "dopala" mars i
                  kwadracie saturna do nat.merkurego, do tego tranz. merk. robi opozycje do
                  nat.jowisza w bliznietach. A jowisz dobija do aSC.
                  Przytyje jak zejdzie z ASC????






                  --------------------------------------------------------------------------------
              • mucha102 Re: Przybieranie na wadze 10.11.05, 07:21
                na w 1 jowiszu ładnie dobiłam się, za to teraz Saturn na descendencie i lecę z
                waga w dół, niemal bez wysiłku.
                Z drugiej strony - progresywny ksieżyc też jakis czas temu wylazł z 12 domu, i
                nie jestem już taka domowa jak wcześniej. biegam, latam itp.

                No ale jak w radiksie ma sie silnego byka, to nie trudno przybraćsad,
                podobnie jak przytyć innym :]
    • janina62 Re: Przybieranie na wadze 10.11.05, 09:48
      witam...nie spodoba się większości, ale muszę; muszę ponieważ to co zostało
      napisane wcześniej, sugeruje jakieś "cudowne działanie tranzytów" w dziedzinie
      przyrostu masy ciała; moim zdaniem jedynym powodem chudnięcia lub tycia jest
      niedobór lub nadmiar spożywanych pokarmów a przy tym bierny/statyczny tryb
      życia; i już...
      naprawdę nie jest tak że Saturn to łopatką/Id./ dokłada na brzuchu i pupie a
      Jowisz niczym lekarz-chirurg tą samą łopatką/Id./ wysysa tłuszcz z ud i
      podbródka; ktoś mniej zorientowany w temacie pewnie czytając w/w wypowiedzi
      pomyśli "jakie to cudne działanie ma ten J. czy S. " a przecież tak nie jest;
      "gwiazdy"wspierają/osłabiają naszą wolę ale decyzję o zjedzeniu kolejnego
      kotleta podejmujemy sami...hehehe/
      czy Asc w znakach ognistych daje szczupłą sylwetę do końca życia?czy jest tak
      również np. z Marsen na ASC?...pzdr



      • neptus Re: Przybieranie na wadze 10.11.05, 11:27
        hehe. Ascendent w Strzelcu nie daje szczupłej sylwetki. Taki czlowiek albo sie
        spala (i chudnie) albo jest zbyt zachlanny i je za dużo.
        Tranzytom Saturna zwykle towarzyszy stres i wieksza skłonność do dyscypliny,
        tranzytom Jowisza skłonność do przesady. Oczywiście, jeśli ktoś ma naturę
        saturniczno-panniastą, to mu Jowisz niewiele rozpasania przyniesie zapewnie ale
        też sobie zwykle wowczas bardziej folguje.
        Planety niczego nie robią za nas ale stwarzają klimat ułatwiający ujawnienie
        się pewnych cech, czesto na codzień blokowanych. Pozwalamy sobie wowczas na
        wiecej - wiecej zjesc albo wiecej zaciskania pasa, wiekszy optymizm lub wieksze
        zamartwianie.
        Co do mnie, to tranzyty Jowisza i Saturna przez księzyc i 4 dom wyraźnie
        odbijają sie na mojej wadze, niezależnie ile jem. Tusza zalezy nie tylko od
        ilości spozywanego pokarmu, czy trybu zycia ale tez od aktualnych mozliwości
        metabolizmu. Tranzyt Neptuna wyraźnie odbija sie na mojej wadze niezaleznie od
        moich wysiłkow. Rzecz jasna, mam w tym wlasny udzial - nie mam na leki, ktore
        sa mi niezbedne m. in. do utrzymania rownowagi chemicznej w organizmie. Nie
        moge za to winic Neptuna, lecz wlasny nierozwiazany problem 4/12-domowy, ktory
        obecny tranzyt wyciaga na swiatlo dzienne, wzmacniajac urodzeniowe uklady. A
        praca nad tym, to juz nie sprawa astrologii. Astrologia tylko wskazuje, gdzie,
        co i jak mozna cos naprawic. To jest swojego rodzaju przyrzad diagnostyczny.
        • eevvaa Re: Przybieranie na wadze 10.11.05, 14:53

          Moge powiedzieć tyle, że kiedy jowisz tranzytowal mi Asc zaokrągliłam się, a teraz
          ,gdy saturn trazytuje asc mam szczupłą sylwetkę prawie bez wysilku ( wszystko
          jem), ale solidnie od pięciu miesięcy ćwicżę codziennie przynajmniej połgodzinki.
          Nie mam strasznych problemów z wagą może dlatego, że Mars jest 7 stopni od Asc.
          ewa
          Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
      • dori7 Re: Przybieranie na wadze 10.11.05, 22:44
        janina62 napisała:

        > naprawdę nie jest tak że Saturn to łopatką/Id./ dokłada na brzuchu i pupie a
        > Jowisz niczym lekarz-chirurg tą samą łopatką/Id./ wysysa tłuszcz z ud i
        > podbródka; ktoś mniej zorientowany w temacie pewnie czytając w/w wypowiedzi
        > pomyśli "jakie to cudne działanie ma ten J. czy S. " a przecież tak nie jest;
        > "gwiazdy"wspierają/osłabiają naszą wolę ale decyzję o zjedzeniu kolejnego
        > kotleta podejmujemy sami...hehehe/

        Tylko ze niektorzy jedza na obiad dwa kotlety z fura ziemniakow (albo nawet
        ociekajacych tluszczem frytek), na deser czekolade zagryzaja marcepanem, a waga
        wciaz pokazuje: ponizej normy... A wcale nie sa to ludzie spalajajacy miliony
        kalorii w sporcie wyczynowym! I odwrotnie: znam niejedna osobe, ktora je jak
        ptaszek, a waga pokazuje cos zupelnie innego...
    • anahella Re: Przybieranie na wadze 10.11.05, 21:34
      U mnie tycie jest przy Jowiszu przechodzacym przez Ascendent, i w aspektach
      dynamicznych do Slonca, Ksiezyca i wl. Ascendentu.
    • undyna Re: Przybieranie na wadze 11.11.05, 02:01
      mi też Jowisz tranzytuje, tylko, że MC, prawdopodobnie objawia się to falą
      gubienia wszystkiego i zapominania o podstawowych rzeczach, np. o zatankowaniu
      samochodu, taki zakręt się ze mnie zrobił jak rzadkosad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka