Dodaj do ulubionych

Grazyna Dobron

16.07.05, 17:59
Kiedys zastanawialam sie czy jest ktos kogo naprawde niecierpie !!! Przez dlugie lata nikogo nie
bylam w stanie obdarzyc tym uczuciem.... Nie znaczy to, ze wszystkich lubie. Jednych bardziej,
innych mniej, wiekszosc obojetna i grupa tych ktorych staram sie unikac bo zle na mnie dzialaja...
Jedyna osoba, ktora dziala mi wyjatkowo negatywnie na moj stan nerwowy, intensywnie i
dlugofalowo jest Grazyna Dobron ( nawet Georg W. Bush przechodzi na drugie miejsce w tej
klasyfikacji)
Jak tylko uslysze jej glos w Trojce, czuje jak fala goraca zalewa mi twarz i jak natychmiast nie
wylacze radia to .... eksploduje.
Nachodza mnie natretne mysli, zeby napisac do niej cos brzydkiego e-mailem... ostatnia sila woli
opanowuje te chetke, bo w koncu:
1. tak sie nie robi, ze wzgledu ogolnieprzyjetych norm kulturowych
2. w koncu, ze tak na mnie dziala, to nie jej wina tylko moja ( gdyby jej, to nie byloby jej slychac w
radio)

Nie wiem, czy to tembre jej glosu, czy sposob wyslawiania sie, czy jej radosny hurra-optymizm,
czy co innego, dziala na mnie tak mocno,

Czy ktos ma jej date urodzenia, moze w jej horoskopie znajde zrodlo tej wyraznej antypatii ?
Obserwuj wątek
    • lockaps Re: Grazyna Dobron 16.07.05, 18:44
      a ja tam lubie ją i jej audycje, taka pogodna kobieta
      • zeta23 Re: Grazyna Dobron 25.11.05, 23:02
        lockaps napisała:

        > a ja tam lubie ją i jej audycje, taka pogodna kobieta



        ja teżsmile)
    • sauternes Re: Grazyna Dobron 26.11.05, 08:29

      rozumiem twoja neichec,bo ja tez mialam taki okres ze nie znosilam Dobron.
      Razila mnie jej .jak mi sie wtedy wydawalo ,sztucznosc i ten hura optymizm.
      Denerwowal mnie jej tembr glosu i cos jeszcze czego nie moge nazwac.

      Ale o dziwo to sie zmienilo naweta sama nie wiem kiedy i jak. Mam wrazenie,ze
      to tak mialo bycsmile)

      Zaczelam po prostu uwaznie sluchac tego co ma do powiedzenia i to mi zaczelo
      sie podobac i zaczelam ja lubic za to jak stara sie pomoc ludziom.

      NIe wiem,moze ty tez masz swoj czas kiedy dojrzejesz do sluchania Dobron.Bo to
      jest chyba sprawa jakijs dojrzalossci.
      A mmze nigdy jej nie polubisz. Nie wiem.
      W kazdym razie to jest ok. Nie lubisz ,no to nie. Nie musisz jej lubic.
      Mysle ze moze cie zastanawiac intensywnosc niecheci,no bo mic ci nie zrobila a
      tu taki problemsmile)

      Jest wielce prawdopodobne ze jest spod znaku ktory jest w opozycji do
      twojego .I to w silnej opozycji.
      Daj spokoj z emailami.
      Moge ci zaproponowac cos bardziej konstruktywanego ,a mianowicie napisz do niej
      list ,ale ktorego nie wyslesz.Ale pisz o wszystkich swoich uczuciach,ulej czary
      zlosci i frustracji,a nastepnie przecytaj tenlist komus zaufanemu i posluchaj
      jakie wrazenia to robi na sluchaczu.

      Jest szansa ze w ten sposob mozesz sie dowiedzic cos ciekawego o sobie i co
      moze sie kryc az za taka niechecia.
      Zachecamsmile
      • makaryna Re: Grazyna Dobron 28.11.05, 10:43
        sauternes napisała:
        > Daj spokoj z emailami.
        > Moge ci zaproponowac cos bardziej konstruktywanego ,a mianowicie napisz do niej
        >
        > list ,ale ktorego nie wyslesz.Ale pisz o wszystkich swoich uczuciach,ulej czary
        >
        > zlosci i frustracji,a nastepnie przecytaj tenlist komus zaufanemu i posluchaj
        > jakie wrazenia to robi na sluchaczu.
        >
        > Jest szansa ze w ten sposob mozesz sie dowiedzic cos ciekawego o sobie i co
        > moze sie kryc az za taka niechecia.
        > Zachecamsmile


        He. he. he.... to bylo dobre smile
        Ja jednak nie potrzebuje terapi psychologicznej z powodu w/w osoby... bez przesady smile
        Byc moze wyrazilam sie troche przesadnie, ale tylko i wylacznie zeby uwypuklic moj stosunek do
        niej.
        Ciekawa bylam jej daty urodzenia, ze by znalezc to "cos" co mi szczegolnie dzial na nerwy, ot i
        wszystko smile
        • romy_sznajder Re: Grazyna Dobron 28.11.05, 18:28
          makaryna, napisz @! tak po prostu:
          czesc, jestem makaryna, czasem zajmuje sie astrologia i chcialabym poznac Twoj,
          Grazyno, horoskop.
          Ciekawa jestem, co w horoskopie wskazuje na Twoje zainteresowania i gdzie jest
          wskaznik wrażenia, jakie wywierasz na słuchaczach.
          Podaj, proszę, date i godzine urodzenia, będę zobowiązana,
          Słuchaczka.

          Do kilku popularnych ludzi pisałam z podobna prosba - a przyznasz, ze w roboczym
          tekscie powyzej NIC nie mija sie z prawda - i nie zdarzyło sie, zeby ktos odmowil.
          Wal smialo, to osoba publiczna.
    • latarnikk Re: Grazyna Dobron 27.11.05, 15:56
      aaaa
      cha cha
      Grażynka rulezz
      zawsze mnie wyrywała z błogostanu, jak zapominałem wyłączyć radio i wkraczała ze
      swoim radosnym szczebiotem po niedzielnej audycji Kaczkowskiego. Robi niezłe
      rzeczy, ale cośszwankuje - moze sposób w jaki to robi - w kązdym razie, jak
      słyszałem te jej "afirmacje" to zaczynałem się gorączkowo za sznurkiem
      rozglądać. wink Przynajmniej fajnych ludzi zapraszała - najlepsze wyjście to było
      ignorować jej głos i słuchać co goście mają do powiedzenia.
      Nie ma się co złoscić na Grażynkę, w końcu nie jej wina, że takie emocje wzbudza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka