Dodaj do ulubionych

2010.08.05

25.07.05, 23:25
Witam
zajrzyjcie do programu astrologicznego wpiszcie tą date i spójrzcie na
aspekty między planetami,prawie same kwadratury i opozycje i co najgorsze też
między maleficznymi planetami(plutonem,marsem,saturnem),czyżby to był czas
wielkich przemian?,III wojna światowa?,moim zdaniem bardzo prawdopodobne jest
że tak będzie w tym okresie
Obserwuj wątek
    • anahella Re: 2010.08.05 25.07.05, 23:46
      1.9.1939, godzina 4.30 na Warszawe - piekna koniunkcja Slonca i Wenus na Asc,
      wielki trygon: Neptun, Uran, Mars, a latawca ciagnie IC.

      Hitler korzystal z porad astrologow, wiec wiedzial ze bez "laskawych" aspektow
      nie ma co sie pakowac w konflikt wojenny.

      Moim zdaniem za malo aspektow miedzyplanetarnych maja swiatla: tylko po jednym.
      To kto ma blyszczec w tej domniemanej wojnie? Pamietaj, ze wojny wywoluje
      Slonce: krol, prezydent itp.

      Zeby przepowiedziec wojne trzeba by znac:
      miejsce konfliktu, horoskopy przywodcow panstw bioracych w nich udzial,
      horoskopy panstw.
      Sam tranzyt to za malo.

      Jedno mozna stwierdzic: mocno energetyczny dzien: cokolwiek by sie nie dzialo
      to gawiedz usiadzie przed telewizorami wgapiajac sie w wiadomosci (Ksiezyc w
      Bliznietach w trygonie do Saturna w ingresie Wagi)
    • djpk4 Re: 2010.08.05 25.07.05, 23:53
      aha i najbardziej co mnie zaniepokoiło w tym przyszłym okresie to te aspekty:
      uran kwadrat pluton
      saturn kwadrat pluton
      jowisz kwadrat pluton
      mars kwadrat pluton

      saturn opozycja uran
      jowisz koniunkcja uran
      mars opozycja uran

      jowisz opozycja saturn
      mars koniunkcja saturn

      • anahella Re: 2010.08.05 26.07.05, 00:02
        No dobra, napiete te aspekty, ale gdzie, kto o co chodzi?
        Odopowiedz na pytania to bedziesz wiedzial czy chodzi o wojne czy o rozwod
        nastepczyni tronu jakiejs monarchii na koncu swiata.
    • djpk4 Re: 2010.08.05 26.07.05, 00:28
      hmm na dodatek jeszcze sie znajdzie pluton w energji saturnicznej,w znaku
      koziorożca i wtedy to już może być całkiem ciekawie

      tak jak już pisałem,moim zdaniem podczas tych silnych aspektów jaki i przejście
      zwłaszcza plutona do koziorożca które w tym okresie i dalej będą promieniowały
      na cały nasz świat spowodują ogromne zmiany,jakiś przełom być może to będzie
      jakiś globalny konflikt z użyciem broni masowego rażenia gdzie nikt nie musi
      sie okazać zwycięzcą,być może będą to jakieś olbrzymie katastrofy naturalne,a
      może jedno i drugie,w każdym razie ten układ na niebie jaki powstanie kojarzy
      mi się właśnie z takimi wydarzeniami,ale zobaczymy jak to będzie
      • potrek Do nawiedzonego djpk4 :) 26.07.05, 00:48
        djpk4 napisał - być może to będzie
        > jakiś globalny konflikt z użyciem broni masowego rażenia gdzie nikt nie musi
        > sie okazać zwycięzcą,być może będą to jakieś olbrzymie katastrofy naturalne,a
        > może jedno i drugie,w każdym razie ten układ na niebie jaki powstanie kojarzy
        > mi się właśnie z takimi wydarzeniami,ale zobaczymy jak to będzie

        Potrek do djpk4 odpisuje- Nawiedzonych nie sieją tylko takimi się rodzą. Amen
        Astrologia z naiwiedzeniami nie ma nic wspólnego. Jak jest problem to do
        Psychologa, ksiedze lub egzorcysty.
        Pozdawiam potrek
        • potrek Re: Do nawiedzonego djpk4 :) 26.07.05, 00:54
          djpk4 napisał -,ale zobaczymy jak to będzie

          Nie zobaczysz bo przy konflikcie nuklearnym wyparujesz w 0001 sek . Nie dojdzie
          sygnał nerwowy to twojej kory mózgowej.Co najwyrzej zostaniesz cieniem na
          asfalcie jaki mozna ogladać w Muzeum - Nagasaki.
          • djpk4 zrozumcie ludzie 26.07.05, 01:31
            nie musi to być globalna wojna nuklearna,ale nie zdziwiłbym sie jak by do niej
            doszło podczas tych przyszłych feralnych układów,może być gdzieś zrzucona bomba
            lokalnie(bliski wschód,iran?)niewykluczone a nawet prawdopodobne podcza takich
            układów,Chiny na tajwan?też niewykluczone,a może coś o wiele gorszego,wcale bym
            sie nie zdziwił jak by doszło do dużo większych kataklizmów niż np tsunami w
            azji.nawet nie patrząc w astrologie i obserwując świat,sytuacje geopolityczną
            na świecie można dojść do wniosku że niestety coraz gorzej sie dzieje i chyba
            coraz gorzej będzie,te układy tak jakby to potwierdzają.
        • djpk4 do ignoranta potrka 26.07.05, 03:38
          Nie jestem nawiedzony tylko trzeźwy i widze co sie dzieje w przeciwieństwie do
          ciebie to po pierwsze
          po drugie ty naprawde nic nie kumasz?,weź człowieku poobserwuj troche
          świat,poanalizuj troche sytuacje na świecie i porównaj z układami planet,to
          może wtedy dostrzeżesz pewne fakty,podobieństwa,wnioski.Naprawde obserwacja i
          myślenie nie boląsmile
          • artemida100 Re: do ignoranta potrka 27.07.05, 13:05
            To co proponujesz? mamy się jakoś przygotować, większy zapas jedzenia, czy może
            wybudować sobie schron?
    • djpk4 Re: 2010.08.05 26.07.05, 00:59
      przeważnie zawsze kiedy występują napięte aspekty między
      saturnem ,plutonem,marsem i uranem to wtedy jest wzmożona agresja lub jakiś
      chaos,troche przykładów:
      mars kwadrat uran(wielkie tsunami 26.12.2004)
      saturn opozycja pluton(11.09.2001)
      mars kwadrat uran 4 dni po zamachach w madrycie
      mars kwadrat saturn (26.12.2003) duże trzęsienie ziemi w iranie
      mars kwadrat saturn(11.07.2005)zamachy w londynie

      ogólnie w okresach podczas promieniowania przeważnie takich aspektów jak
      kwadratura i opozycja zwłaszcza miedzy takimi planetami jak
      pluton,mars,uran,saturn to wtedy przeważnie nasila sie
      agresja,frustracja,chaos, i to są fakty

      • neptus Re: 2010.08.05 26.07.05, 01:05
        Fakt, już sie nasila, widać to z Twoich wypowiedzi
      • neptus Re: 2010.08.05 26.07.05, 01:17
        Aspekty dynamiczne Mars/Saturn faktycznie powoduja zwykle zaostrzenie
        konfliktów i bezkompromisowość ale co 2 lata wielka wojna nie wybucha.
        W najblizszych latach niewiele jest łagodzących układów i to przede wszystkim
        nie bardzo napawa optymizmem. Ogólne tendencje rozwoju naszej cywilizacji nie
        są miłe. Mozliwosci konfliktow sa jednak i znacznie wczesniej. Takie uklady i
        takie wiadomosci
      • anahella Re: 2010.08.05 26.07.05, 01:19
        Nie strasz. Nie na tym polega umiejetnosc poslugiwania sie astrologia.
        • djpk4 do anahelli 26.07.05, 03:27
          nie straszę,czuję poprostu realny niepokój oparty na realnych faktach
    • anahella No dobra, przyznac sie, kto robi sobie jaja? n/t 26.07.05, 01:24
      Mysle ze to ktos ze stalych forumowiczow sie zabawiasmile Jezeli tak to niezle
      mnie wkrecilsmile
      • djpk4 Re: No dobra, przyznac sie, kto robi sobie jaja? 26.07.05, 03:33
        nie są to żarty,pisałem całkiem poważnie,piszę całkiem poważnie i będę pisał
        całkiem poważnie
        • dori7 Re: No dobra, przyznac sie, kto robi sobie jaja? 26.07.05, 20:44
          djpk4 napisał:

          > nie są to żarty,pisałem całkiem poważnie,piszę całkiem poważnie i będę pisał
          > całkiem poważnie

          Jak mowie, to mowie, a jak mowie, to wiem co mowie tongue_out

          Wez sobie czlowieku dla odstresowania poczytaj cos Glowinskiego o mowie-
          trawie tongue_out
    • jerry.uk Re: 2010.08.05 26.07.05, 12:53
      Tez zwrocilem uwage na te date, poniewaz tranzyty maja zwiazek z horoskopem
      Polski. Podaje link do artykulu, ktory napisalem na ten temat:
      www.astromarket.org/artykuly/Polska.htm
      mysle ze nie bedzie jednak tak zle, ze mialaby sie toczyc wojna. Dobrze jest
      porownac te aspekty z innymi, historycznymi aspektami. Kiedy patrzy sie na
      setki innych tranzytow, ktore NIE mialy zwiazku z wojna, czlowiek sie troche
      luzuje z tematem. Ale jesli ktos mialby mnie zapytac o spadek produkcji, czy
      deficyt budzetu to musialbym sie zgodzic.
      • maribonek Re: 2010.08.05 27.07.05, 18:24
        ciekawie. zwlaszcza ze tak obsadzonego koziorozca i wodnika mamy z kolega
        slonce neptun merkury wenus .zrobimy w polsce bum i wszyscy beda kwiczecsmile))))
      • anahella Re: 2010.08.05 27.07.05, 20:09
        jerry.uk napisał:

        > Ale jesli ktos mialby mnie zapytac o spadek produkcji, czy
        > deficyt budzetu to musialbym sie zgodzic.

        No tak, ale spadek produkcji czy deficyt budzetowy nie bierze sie z dnia na
        dzien. Moze to pierwsze jest mozliwe.
        Natomiast zastanawia mnie czemu autor watku zainteresowal sie wlasnie data 5
        sierpnia. Kilka dni pozniej Wenus wchodzi w znak Wagi i tworzy stellum z
        Saturnem i Marsem. 13 sierpnia dobiega do nich tez Ksiezyc.

        Ja bym raczej sugerowala podpisanie jakiegos zapisu dotyczacego prawa, pod
        naciskiem tlumu.
        Ale gdzie i w jakiej kwestii?
    • arcoiris1 Re: 2010.08.05 26.07.05, 16:36
      bede miała jednym słowem stresa pare dni przed urodzinami i dodatkowo ten
      Pluton bedzie na moim Ascendencie, ciekawe 35-lecie sie zapowiada, nie ma
      co wink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • artemida100 Re: 2010.08.05 27.07.05, 12:26
        dla mnie to też wygląda interesująco (aż się "boję"), ja mam asc w baranie, a
        więc uran z jowiszem w opozycji do saturna i marsa na dsc, a pluton na MC...
    • djpk4 wydarzenia i układy planet 26.07.05, 21:50
      A oto przejścia ze znaku do znaku planet pokoleniowych oraz ciężkie aspekty
      podczas rozpoczęcia 2 wojen światowych

      I wojna światowa-1914.06.26-przejście Plutona do znaku Raka oraz przejście
      Neptuna do znaku Lwa,Saturn w koniunkcji z Plutonem

      II wojna światowa 1939.09.01-przejście Plutona do znaku Lwa podczas kwadratury
      Marsa do Saturna oraz Saturna do Plutona

      potem może jeszcze coś dorzucę



      • potrek Do djpk4 27.07.05, 01:33
        Saturn przebywa w jednym znaku 2,5 roku i ustawia się w kwadraturze i opozycji
        do Plutona co 7 lat tworząc jednocześnie niecharmonijne aspekty z Marsem. Idąc
        twoim tokiem myslenia co okolo 7,5 roku powina być następna wojna. A to
        astrologie ośmiesza w oczach profanów. Sprawdz w swojm natalnym radix czy nie
        masz asc w Skorpionie lub Plutona na Asc. Bo takie teksty jakie piszesz mają
        osoby z takimi układami w swoim urodzeniowym horoskopie.
        Pozdrawiam potrek
        • zeta23 Re: Do djpk4 27.07.05, 12:58
          Sprawdz w swojm natalnym radix czy nie
          > masz asc w Skorpionie lub Plutona na Asc. Bo takie teksty jakie piszesz mają
          > osoby z takimi układami w swoim urodzeniowym horoskopie.
          > Pozdrawiam potrek



          Ja bym stawiała bardziej na koniunkcje słońca i ksiezyca np w
          skorpionie,plutona,urana na ASC i ewentualnie saturna w baranie hihihi
          • anahella No nie! 27.07.05, 18:14
            Kolega, co prawda, przepowiadajac kolejna wojne swiatowa nie popisal sie , ale
            to jeszcze nie powod, by drwic z jego horoskpu (prawdziwego lub domniemanego)
            • potrek Przeprosiny 27.07.05, 19:57
              anahella napisała:
              ale
              > to jeszcze nie powod, by drwic z jego horoskpu (prawdziwego lub domniemanego)

              Nie drwiłem z niczyjego radixu a napewno nie z horoskopu kolegi.Znam kilku
              b.sławnych astrologów polskich z takim ukladem o jaki zapytałem-asc i Pluton.
              Jeżeli kolege to uraziło. To szczerze przepraszam potrek.
    • djpk4 Do Potrka i do Wszystkich 28.07.05, 04:11
      Przecież pisałem wcześniej o tym plutonie że wchodzi do koziorożca,nie
      odzielałem aspektów od tego przejścia,nie twierdziłem że z samych ciężkich
      aspektów saturna np do plutona czy marsa dochodziło by do jakiejś globalnej
      wojny co 7 lat,ale nie wykluczone a nawet prawdopodobne jest że nawet podczas
      takiego jednego ciężkiego aspeku saturna do plutona czy marsa może wybuchnąć
      jakiś konflikt lokalny lub też jakiś duży zamach,terror,gdyby jeszcze przy tym
      było przejście pokoleniówek ze znaku do znaku zwłaszcza plutona to by była
      większa szansa na większy konflikt aczkolwiek nawet przy takich ciężkich
      układach planet jeśli człowiek silny psychicznie i w miare dojrzały to sie może
      opamiętać,opanować i ograniczyć do minimum negatywne niskie prymitywne emocje a
      skupić sie na harmoni,miłości,mądrości,chociaż napewno podczas takich ciężkich
      aspektów tak uczynić to jest nie lada sztuka,bardzo duży wyczyn.

      A więc sprawa wygląda następująco

      w sytuacji w której nastąpi przejscie Plutona do Koziorożca,a u progu Uran w
      Baranie połączone razem z takimi ciężkimi aspektami biorąc pod uwage obecną
      sytuacje na świecie można dojść do wniosku że nastąpią wydarzenia
      przełomowe,wielkie transformacje być może bardzo bolesne,być może jakiś większy
      konflikt na bliskim wschodzie niż dotychczas(powstaje kocioł
      bliskowchodni ,niezapominajcie też że 3 wielkie mocarstwa mają tam swoje
      interesy,chodzi mi głównie o rope,Iran który ma bardzo dobre stosunki z Chinami
      które sie przymierzają do ataku na taiwan napewno nie wcześniej niż przed
      igrzyskami,jest na celowniku USA,z resztą jak cały bliski wschód ,USA chodzi
      głównie o rope,świat islamu coraz bardziej sie zbuntuje,wzrosną postkokroć
      zapędy nacjonalistyczne,rewolucjonistyczne,zwiększy sie fundamentalizm
      islamski,fanatyzm,większa nienawiść,wg mnie ten terroryzm to jest raczej
      preludium.I naprawde nie ma co sie dziwić jak by wybuchła wojna na większą
      skale,być może światowa,pamiętajcie że przed I WŚ nikt sie nie spodziewał że
      wybuchnie taki konflikt na taką skale,a ta wojna sie właśnie zaczęła od bałkanów
      (kocioł bałkański).Od takich właśnie lokalnych wojenek,starć interesów wielu
      państw,w tym tamtejszych mocarstw,nasilenia sie wzrostu chorego nacjonalizmu i
      nietolerancji było to co było.Te ciężkie aspekty będą się dość długo
      utrzymywały,w połączeniu z przejściem Plutona do Koziorożca, a niedługo potem
      Urana do znaku Barana.Hmm taki układ planet nie napawa optymizmem,napewno w tym
      okresie będzie sie bardzo bardzo działo jeśli chodzi o sytuacje geopolityczną
      na świecie

      a co do katastrof naturalnych to już teraz zauważa sie coraz większe zmiany
      klimatu,większe nasilenie trzęsień ziemi,i takie układy planet jakie nastąpią
      będą raczej temu sprzyjać


      ps.Nie jestem żadnym pesymistą,nie straszę końcem świata,naprawde uwierzcie mi
      że chcę żeby na tym świecie było jaknajlepiej.



      • jerry.uk Re: Do Potrka i do Wszystkich 28.07.05, 11:27
        Jako odpowiedz chcialem zlinkowac artykul Roberta Doolaarda, ktory bardzo
        dokladnie przeanalizowal wystepowanie konfliktow zbrojnych w zaleznosci od
        Indeksu Cyklicznego planet. Zdalem sobie jednak sprawe, ze ten artykul jest
        dostepny tylko dla czlonkow ISBA
        www.businessastrologers.com/NYHANNAH.htm
        i trzeba sie zarejestrowac aby go przeczytac. Otoz Doolaard policzyl odleglosci
        katowe ciezkich planet i wyznaczyl ich indeksy. Kiedy naniesie sie je na wykres
        czasu, doskonale wyznaczaja czasy wojen. Wojny toczyly sie zawsze, pytanie
        tylko dlaczego wybuchaly w pewnych okresach a w innych panowal pokoj. Otoz, w
        czasie spadku indeksow dominuje cynizm, chaos, destrukcja. Doolaard
        pisze: "During the present downwards phase of the Cyclic Index (since 2003) the
        international situation looks grim."
    • queenmaya Re: 2010.08.05 31.07.05, 00:46
      Moja diagnoza jest taka, że kolega djpk4 jest początkującym astrologiem, który
      jeszcze wierzy (bo nie wie), że czytanie z gwiazd da mu klucz do zrozumienia i
      przewidzenia wszystkiego, co może się zdarzyć. Chyba naczytał się niewłaściwej
      literatury i z tego powodu sieje panikę. Za pare lat, gdy poobserwuje więcej
      różnych tranzytów, zarówno we własnym horoskopie jak i w politycznych, przejdzie
      mu to i sie uspokoi.
      Przed Wielkim Krzyżem Kosmicznym, któremu towarzyszyło całkowite zaćmienie
      Slońca niektórzy siali wielką panikę, a właściwie poza trzęsieniem ziemi w
      Turcji niewiele się wydarzyło. W tamtym okresie też mieliśmy wyjatkowo ciężkie
      tranzyty, same kwaddratury i opozycje i jakoś III wojna światowa nie wybuchła.
      Nasza biedna planeta jest planetą strachu. Niektóre niesympatyczne czynniki
      stale podsycają nasze lęki. Nie jest to zajęcie zaszczytne...
      Astrologia powinna służyć człowiekowi pomocą, nie wolno wykorzystywać jej do
      siania lęku i zamętu. Prawo karmy mówi, że "wiatr karmy" wytwarzamy my sami,
      generując "w eter" nasze myśli. Płomień wojny ogarnia świat wtedy, gdy wielu
      ludzi emituje pełne agresji myśli. Nie nasycajmy więc atmosfery lękiem, bo to
      może się źle zrealizować.
      • paulia Re: 2010.08.05 31.07.05, 11:27
        Queenmayu,
        Podpisuje sie 2 rekami pod Twoim postem.
        Paulia
        • zeta23 Re: 2010.08.05 31.07.05, 11:43
          paulia napisała:

          > Queenmayu,
          > Podpisuje sie 2 rekami pod Twoim postem.
          > Paulia

          smile)) Mi się też podobało..
          • queenmaya Re: 2010.08.05 31.07.05, 12:22
            zeta23 napisała:

            > paulia napisała:
            >
            > > Queenmayu,
            > > Podpisuje sie 2 rekami pod Twoim postem.
            > > Paulia
            >
            > smile)) Mi się też podobało..

            Boże, dziewczyny, bo pęknę z dumy big_grin

            Bywałam już na niejednym forum i zawsze było tam tak, że pojawiał sie jakiś nowy
            i chciał od razu poznać niezawodne metody diagnozowania różnego rodzaju
            dewiacji, np. homoseksualizmu czy pedofilii ("jakie aspekty pozwalają rozpoznać
            pedofila - to bardzo ważne, musimy to wiedzieć dla bezpieczeństwa naszych
            dzieci") lub pytał, przy jakich tranzytach dochodzi do konkretnych zdarzeń, typu
            wojna lub zamachy terrorystyczne itp.
            Potem wszyscy wymieniali swoje typy, nawet jakieś konkretne przykłady, na co
            inni pisali, że znają ileś tam "normalnych" osób z takimi aspektami, więc się
            nie zgadza no i w końcu grupa przyznawała, że nie ma żadnych bezbłędnych
            sposobów, żeby to rozpoznać.
            A potem zjawiał się kolejny nowy i zaczynało się od początku smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka