Dodaj do ulubionych

Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów

18.08.06, 13:12
Teoretycznie, za to jak nas odbiera otoczenie, odpowiedzialny jest Asc. i
planety na nim, modyfikujące energię znaku...
A w praktyce? Kiedy kogoś spotykacie i staracie się zgadnąć, co dominuje w
jego horoskopie, to co rzeczywiście idzie na pierwszy ogień?
Spróbuję zilustrować moje pytanie przykłądem z życia. Znam pewną dziewczynę
od paru lat, ale dopiero teraz zainteresowałam się faktycznie jej datą i
godziną urodzenia, wcześniej zwyczajnie nie było okazji. Od zawsze wyglądała
mi na Wodnika, tymczasem okazało się, że jest Baranem i to jej Słońce jest w
koniunkcji z Marsem i Wenus. Asc jeszcze nie udało mi się dokładnie ustalić,
bo twierdzi, że urodziła się o 10.00 a Asc wypada akurat na granicy znaków
(Bliźnieta/Rak), ale tak czy inaczej, wyżej opisana koniunkcja wypada w XI
domu. I największa niespodzianka, Księżyc w Wodniku - idealnie na moim Asc...
Zaczynam się zastanawiać, czy mój odbiór jej jako Wodnika jest związany z
Księżycem (szczególnie gdyby Asc był w Raku), stellium jedenastodomowym w jej
horoskopie..? Czy raczej istotnym aspektem porównawczym?
Czy jest możliwe, że pewne współdziałania horoskopów pozbawiają obiektywnej
oceny ( i nie chodzi mi tutaj rzecz jasna o zamęt Neptunowywink? Oczywiście,
nie zajmuję się astrologią profesjonalnie, ale jednak dotychczas nie zdarzyło
mi się aż tak chybić i jeszcze się przy tym upieraćwink
Obserwuj wątek
    • anulenka7 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 18.08.06, 13:21
      Ja mam Neptuna na Ascendencie i w wieku nastu lat cały czas byłam postrzegana
      jako Ryba (wiele osób mnie pytało czy jestem solarna Rybka). Od ok. 25 roku
      życia przyciągam głownie Bliźniakow (desc w Bliźniaku) i jestem postrzegana
      jako Bliźniak lub Strzelec, co jest zresztą zgodne ze stanem faktycznym bo
      Słońce Bliźniak, Ascendent Strzelec.
    • lzygan Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 18.08.06, 14:03
      rozmawiam dosyć często z pewną dziewczyną na gg i przez skypa i ostatnio
      stwierdziła, że najlepiej jej pasuje do mnie Wodnik i Panna,

      w Pannie mam Wenus i Słońce, w Wodniku i XI domie nie mam nic, mam za to
      dokładny trygon Urana z Asc,

      nie widać za to bardzo silnej u mnie Wagi i znaku Ascendentu,
      • zyta-85 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 18.08.06, 16:06
        mój kolega ma słońce i merkury we lwie a asc w bliźnietach. Nie widzę w nim nic
        z bliźniąt ani lwa (poza tym że uważa się za nieomylnego). Byłam pewna że ma asc
        w koziorożcu a on ma księżyc w kozie
        • iokepine Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 18.08.06, 22:37
          zyta-85 napisała:
          > mój kolega ma słońce i merkury we lwie a asc w bliźnietach. Nie widzę w nim
          >nic z bliźniąt ani lwa (poza tym że uważa się za nieomylnego).

          To jest akurat wybitnei lwia cecha hahahawink
    • iokepine Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 18.08.06, 23:02

      Też miałam taką historyjkę z jedną Baranicą. Nie znam jej daty, a była uraniczna
      na maksa, i z wyglądu, i z zachowania, choć Baranka też było widaćsmile
    • lemikki Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 19.08.06, 01:01
      do niedawna myślałam, że wciąż mylę energię ognia z Pannami. przeanalizowałam
      więc Panniaste horoskopy (a jest ich wśród bliskich mi osób ogrom, w przeciągu
      kilku miesięcy poznałam nawet 3 osoby z 19.9.) i okazało się, że te zodiakalne
      lub ascendentalne Panny mają zawsze Marsa lub Asc w Lwie - bez wyjątku (!). w
      końcu dotarło do mnie, że najwyraźniej najbardziej wyczuwam czyjegoś Marsa i Asc smile.
      nie mam natomiast pojęcia, jak inni mnie wyczuwają.
    • neptus Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 19.08.06, 01:49
      Ascendent to nie ale pewne aspekty... Zdarzało mi sie pierwszy raz podac
      nieznanemu człowiekowi rękę i az mi wrzasnęło: Ksiezyc/Saturn. No i był. smile))
      • zyta-85 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 19.08.06, 19:13
        Córka mojej siostry jest nieśmiała, delikatna, bojaźliwa a ma wszystkie planety
        w dwóch znakach: baranie i wodniku (poza plutonem) i asc we lwie....nie rozumiem
        • zyta-85 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 19.08.06, 21:06
          i jowisza ma w rybach...ma urana, neptuna i wenus w wodniku w 6 domu i
          zauważyłam że jest strasznie chorowita, częściej chora niż zdrowa, ciągle łapie
          jakieś infekcje a najczęściej lekarze rozkładają ręce i nie wiedzą co jej jest
          • pani.jazz Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 19.08.06, 22:06
            Pewnie nie radzi sobie z duza iloscia energii, jaka ma w horoskopie i zamiast ja uzewnetrzniac - chowa w sobie, a to prowadzi do chorob. Dzieci czesto sa chowane zgodnie z tym, co rodzice uwazaja dla nich za najlepsze i przez to sa zmuszone do ukrywania swojego potencjalu. Ot, trywialne wytlumaczenie, pierwsze, jakie mi sie na mysl nasunelo.
            • undyna Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 11:37

              całkiem niezłe zresztąsmile Neptun w VI może "dawać" tendencję do tzw. somatyzacji, czyli wyrażania swoich problemów i pragnień za pomocą objawów somatycznych (np. choroby przewodu pokarmowego, alergie, sprawy hormonalne, czy krążeniowe), tak mi się wydaje na czujasmile
        • neptus Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 19.08.06, 23:38
          Baran/Wodnik to ogień i powietrze. Tego jest w nadmiarze. Taki człowiek chce
          wszystko zrobić za szybko, przy braku ziemi nie potrafi ocenic swoich
          mozliwości i ... zapalenie dróg oddechowych gotowe. Brak wody to z kolei brak
          zaspokojenia potrzeb uczuciowych i emocjonalnych, czyli zduszone emocje, które
          walą w ciało. Lew ascendentowy, który nie uzyskuje dostatecznego
          zainteresowania, zapada w choroby, aby zwrócic na siebie uwagę. Pozwolcie
          baranowi brykać i hałasowac, doceniajcie genialne odkrycia Wodnika (na skale
          dziecka), a bedzie zdrowsza, odwazniejsza.
          Popatrz, w jakich domach sie to rozkłada, to moze wiele wyjasnić. Jeśli asc
          jest w Lwie, to znaczy, że na desc jest Wodnik, czyli problem lezy po stronie
          TY. Władca desc jest w koniunkcji z Neptunem. Reakcje i wymagania otoczenia sa
          niejasne, niezrozumiałe, niekonsekwentne, strach sie kontaktować, trzeba
          stłumic naturalna aktywność Barana i cała energia idzie do wewnątrz, w
          autoagresję.
          Takie mam skojarzenia.
          Nie mozna patrzeć jedynie na znaki - trzeba uwzględnić domy, aspekty, żywioły,
          władztwo. Znak to jedynie pewna modyfikacja energii planety. Jak i gdzie ta
          energia zostanie skierowana wynika z całego układu.
          W przypadku dziecka odpowiedź na pytanie prawdopodobnie znajdziesz w horoskopie
          matki lub ojca.
          • zyta-85 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 01:29
            księżyc,słońce,mars,merkury,saturn w baranie w 9 domu a generalnie w horoskopie
            aż 8 koniunkcji to mnie bardzo dziwi bo nawet jej mama mówi że jest bardzo
            spokojna, grzeczna,bojaźliwa, nieśmiała, w szkole pilna.. jak nie-baran i
            nie-wodnik aczkolwiek księżyc w baranie by się zgadzał bo siostra potrafi być
            wybuchowa wobec dzieci ale z drugiej strony daje im swobodę z której w
            przeciwieństwie do swojej siostry ten dzieciak nie korzysta
            • all2 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 02:34
              takie horoskopy z nagromadzeniem planet w jednym znaku potrafią się przejawiać
              bardzo dziwnie, ja przynajmniej mam kłopoty z ich interpretacją.
              te wszystkie planety są tak zbite na kupie, że zatracają własne cechy, zlewają
              się w magmę i wtedy czasem najwyraźniej widać jakiś pojedynczy element, który
              się odróżnia od całej reszty.
              znam na przykład mężczyznę, który ma wszystko co możliwe w Pannie, oprócz
              Neptuna, oraz Marsa w Lwie. i po nim najbardziej właśnie widać tego Lwa. trzeba
              go trochę lepiej poznać, żeby zauważyć, że w gruncie rzeczy jest bardzo panniasty.
              jest to facet, który za pierwsze zarobione pieniądze, mimo że miał mnóstwo
              innych potrzeb, kupił sobie jedną z droższych i najbardziej szpanerskich wód
              toaletowych i zlewał się nią bardzo obficie. "Ja wiem, że nie powinno się tyle
              lać - tłumaczył - ale ja tak po prostu lubię. Musi być czuć wyraźnie" Oj,
              zdecydowanie było czuć wyraźnie i z dużej odległości tongue_out
              Miał pracę, w której obowiązywał go garnitur z białą koszulą, i tu postępował
              tak: koszulę prał, po czym prasował tylko przód - bo więcej nie widać spod
              marynarki - za to tęże marynarkę dwie godziny czyścił z kłaczków, których tam
              już dawno nie było, i tu dopiero wyłaziła z niego Panna.
              W pierwszym kontakcie jest to Lew, Lew i Lew.
              a wracając do tematu, to baranie stellium to jest jedna wielka koniunkcja
              wszystkiego z Saturnem, czyli ogólne Mars-Saturn - wyhamowanie i napięcia, a po
              drugie, skoro to dziewiąty dom a Jowisz w Rybach, to właśnie położenie władcy
              może być najbardziej widoczne. skoro ekspresję baranią hamuje na bieżąco Saturn,
              to ucieczka może być właśnie przez władcę i Ryby, tym bardziej że Neptun
              dodatkowo jest na Wenus. Strzelec rządzony przez rybiego Jowisza może być
              eskapistą, tu możliwa jest ucieczka do własnego wnętrza, w inne światy, a przy
              okazji niewyrażona energia psuje jej zdrowie. tak jak napisano wyżej, ta
              dziewczynka chyba nie bardzo sobie zdaje sprawę z własnej energii, i nie potrafi
              z niej skorzystać, tu warto popatrzeć na porównawczy z rodzicami, również
              progresje - co na czym aktualnie siedzi w tym Baranie. moim zdaniem, znów
              paradoksalnie, sytuację może zmienić przejście Słońca progresywnego do Byka, to
              ją trochę ukorzeni i doda pewności siebie.
              • neptus Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 08:48
                All, ze wszystkim tu sie zgadzam, tylko nie za bardzo podoba mi sie ucieczka z
                Barana i Wodnika w Ryby po połsekstylach. Bardziej mi sie wydaje prawdopodobna
                droga ucieczki po trygonie do Plutona.
                Jowisz w Rybach może tu faktycznie bardzo silnie działać ale z innego powodu,
                na zasadzie midpunktu Barana z Wodnikiem. Tworzy sie wtedy taki trókącik.
                Wystarczy, ze po opozycji do Jowisza znajdzie sie Księżyc, a nawet chwilowa oś,
                wówczas tworzy sie bumerang. Tranzyty bieżące Księzyca, czy chwilowych osi u
                dziecka sa ważne, dziecko jest bardzo wrazliwe na wszystko, co dzieje sie w
                jego otoczeniu.
                Bumerang to jest taki wydłuzony latawiec oparty na kwinkunksach. Jej Baran z
                Wodnikiem tworzą powierzchnię nośną, ciągnie Jowisz w Rybach, a za tym
                wszystkim ciągnie się panniasty ogon. Jeżeli mamusia bardzo zwraca uwage na
                czyste rączki, choć raz sie gniewała za brudną sukienkę, albo pochwaliła za
                czystą, ascendentowy Lew przy każdym przejściu Księzyca przez Pannę sobie o tym
                przypomni, a każdy slad brudu odchoruje.
                Baran jest prosty, nie stac go na skomplikowane kombinowanie. Sygnały, jakie
                otrzymuje musza być jasne i wyraźne, inaczej nie wie, w którą strone ma biec i
                sie gubi. A co dopiero, kiedy wszystkie planety osobiste sa w Baranie.
                Dla "rownowagi" dostał na drugim skrzydełku Wodnika z Uranoneptunem. Wodnik
                jest prosty z pozoru. W rzeczywistości kłębi sie w nim milion pomysłow na
                sekunde, odbiera wciąż mnóstwo sygnałów, przy uranoneptunie sprzecznych ze
                sobą. W centrum układu jest Jowisz w Rybach, który wprawdzie tez chce biec
                szybko i daleko ale nie bardzo wie, gdzie, więc "odlatuje" - w marzenia,
                niepewność, fantazje, poczucie winy - do wewnątrz.
                Baran jest prosty ale nie jest niewrażliwy. Wbrew pozorom jest bardzo wrażliwy
                i bardzo chce spełniać zyczenia bliskich mu osob.
                To jest wszystko, oczywiście, gdybanie, i to bez dokładnej znajomości aspektów.
                Mnie to wygląda troche na osoe, ktost wciąż na ascendencie, pomiedzy planetami
                pokoleniowymi w Wodniku, a osobistymi w Baranie. A ze ten ascendent jest na
                Jowiszu w Rybach, to kazdy wielki skok jest skokiem w nieznane. To taki Baran,
                ktorzeskakując ascendent, ugrzązł w magicznej bramie.
                • neptus Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 08:52
                  Poprawka. Ostatni akapit jeszcze raz:

                  Mnie to wygląda troche na osobke, ktora jest wciąż na ascendencie, pomiedzy
                  planetami pokoleniowymi w Wodniku, a osobistymi w Baranie. A ze ten ascendent
                  jest na Jowiszu w Rybach, to kazdy wielki skok jest skokiem w nieznane. To taki
                  Baran, ktory pzeskakując ascendent, ugrzązł w magicznej bramie.
                  • all2 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 09:10
                    Descendent to chyba jest smile
                    ale poza tym bardzo ważne co zauważyłaś, że Ryby to midpunkt, i istotna też
                    będzie dokładność tego układu trójkątnego.
                    nic więcej na razie nie dodam, bo wyruszam w drogę, pozdrowienia z pięknego
                    miasta Zamościa smile
                    • cynthia8 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 09:16
                      Szerokiej drogi!!! smile))))
                    • zyta-85 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 09:55
                      Może rzeczywiście ta dziewczynka ma asc w pannie- ona zwraca uwagę na czystość,
                      porządek, jest dokładna...jak pedantka, ale z tego co mi siostra mówiła to
                      wypada jej asc w 24 stopniu lwa
            • dori7 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 10:23
              Z tego, co napisalas o jej horoskopie, nie dziwi mnie zupelnie, ze tak malo
              pasuje do archetypu Barana. Co parwda pol hoproskopu jej siedzi w tym znaku,
              ale wszstkim rzadzi Mars na Saturnie. A nie jest to uklad, ktory pozwala
              dziecku brykac jak malemu barankowi przystalo.

              Mars na Saturnie to kierowca superszybkiego, baraniastego wozu sportowego,
              ktory jednoczesnie wciska gaz i hamulec. Kiedys takie porownanie pojawilo sie
              na forum a propos tego aspektu - pasuje jak ulal smile)

              Poza tym - dziewczynka ma chyba nie wiecej, niz 8 lat. W tym wieku trudno
              realizowac swiadomie swoje Slonce lub glebiej analizowac motywy postepowania,
              wyciagac wnioski itd. Chyba najlepsze, co mozna zrobic, to otoczyc malego
              Baranka miloscia i dac jej poczucie bezpieczenstwa. Dzieciaki potrzebuja
              realizwoac przede wszystkim swoje ksiezycowe potrzeby, a Ksiezyc zawsze pragnie
              poczucia bezpieczenstwa i tego, zeby ktos sie nim zaopiekowal. Jesli jest w
              Baranie, to byc moze dobrze jej zrobi, jesli np. rodzice beda wyciagac ja na
              jakies baraniaste wyprawy i podroze, zachecac do sportu, scigac sie po lesie,
              czy chocby razem rysowac lub w inny sposob okazywac Barankowi, ze wyrazanie
              wlasnego ja spotyka sie z akceptacja starszych. I w zadnym wypadku nei wolno
              sie dziwic przy malej, ze jest taka malo baraniasta, bo - jak kazde dziecko -
              odbierze to jako krytyke zachowania. Wytwralosc i pilnosc Koziorozca (Mars-
              Saturn) to bardzo cenne i pozytywne cechy, ktore w przyszlosci na pewno
              zaprocentuja.
              • zyta-85 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 11:55
                Poza tym - dziewczynka ma chyba nie wiecej, niz 8 lat. W tym wieku trudno
                > realizowac swiadomie swoje Slonce lub glebiej analizowac motywy postepowania,
                > wyciagac wnioski itd.

                jej siostra młodsza od niej o rok ma znacznie mniej planet w znakach ognistych
                (słońce,księżyc i pluton w strzelcu oraz jowisz w baranie)a można o niej
                powiedzieć że jest bardzo ognista, wszędzie jej pełno,jest bezpośrednia,odważna,
                żywiołowa
                • undyna Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 12:04
                  też mam niewiele w znaku ognistym, ale wystarczyło, żeby rodzice nazywali mnie per półdiable weneckie, vel najdzidziura (Jowisz na ascendencie i Mars w Lwie), staruszkowie w ogóle lubili nadawać mi różnorakie przydomki w zalezności od sytuacji, byłam też molem książkowym (to pewnie ten Jowisz też), ale i rusałką mymelką, to już Słońce w Raku jak nicwink
                  PS. Doszłam już do siebie po wypadku, przepraszam wszystkich za nieodpisywanie na listy, z pewnością znajdę wkrótce czas na przegląd poczty i reaktywację kontaktówwink
                • dori7 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 12:38
                  zyta-85 napisała:

                  > jej siostra młodsza od niej o rok ma znacznie mniej planet w znakach ognistych
                  > (słońce,księżyc i pluton w strzelcu oraz jowisz w baranie)

                  To malo???

                  > a można o niej
                  > powiedzieć że jest bardzo ognista, wszędzie jej pełno,jest
                  > bezpośrednia,odważna,żywiołowa

                  Nie dziwie sie smile)

                  Tak nieastrologicznie, a zyciowo - porownywanie dzieci nie wychodzi im *nigdy*
                  na dobre, a czesto czyni im wielka krzywde. Maly saturniczny Baranek ma prawo
                  do bycia soba, a nie spelnieniem czyjegos wyobrazenia o jego horoskopie.
                  • zyta-85 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 13:57
                    No nie mało, ale mnie to bardzo dziwi, że ta starsza nie jest ognista przy tak
                    silnie obsadzonym baranie.
                    Ta młodsza też ma obsadzonego dość silnie wodnika- mars w koniunkcji z uranem i
                    neptunem

                    Tak nieastrologicznie, a zyciowo - porownywanie dzieci nie wychodzi im *nigdy*
                    > na dobre, a czesto czyni im wielka krzywde. Maly saturniczny Baranek ma prawo
                    > do bycia soba, a nie spelnieniem czyjegos wyobrazenia o jego horoskopie.

                    Nie czynię im krzywdy. Nigdy nie porównuję głośno przy dzieciach (tylko w mojej
                    głowie i tu) i nie wymagam od dziecka,że ma być taka a siaka
                    • zyta-85 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 14:08
                      i jeszcze zauważyłam, że ich matka aprobuje w dzieciach takie cechy jak
                      bezpośredniość, odwaga, przebojowość
            • iokepine Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 20.08.06, 18:21
              Różnica między zachowaniem jednej siostry a drugiej jest taka, jak między
              ogniskiem, w którym pieczemy ziemniaki (Jowisz w Baranie), a piecem na chleb
              (Saturn w Baranie). Niby i to ogień, i to ogień, ale są zupełnie inne. Dodatkowo
              u tej małej poza Saturnem jest tam parę innnych planet - to skomplikowany,
              wymagający precyzji sterowania piecwink

              Oczekiwanie, że będzie w nim widać ogień, jak się piecze, jest równoważne z
              życzeniem, by wybuchł albo uległ uszkodzeniu.

              Nie da się upiec chleba, jeśli drzwizcki będą otwarte - pozwólcie jej być tak
              zamkniętą, jak tego potrzebuje.

              Ta małe jeszcze zaskoczy swoją rodzinę - ale na dłuższy dystans. To Saturn w końcusmile

              Jowisz porusza sie ponad 2 razy szybciej, niż Saturn - na płaszczyźnie
              psychologicznej oznacza to m.in. wolniejsze tempo, ograniczenia ekspresji,
              panowanie nad sobą.


              Saturn to introwertyk , Jowisz ekstrawertyk, ale to wcale nie znaczy, ze jeśli
              ona nie okazuje na zewnątrz swoich przeżyć, to ich nie ma. Ma, i to jeszcze ile.

              Dajcie jej być sobą, nie wszystkie dzieci muszą być wulkanami energii (sic!)
              Mam nadzieję, ze mama jej nie gani za to, że jest taka, jaka jest (czytaj=inna
              niż ona sama i drugie dziecko).
              • dori7 Re: Postrzeganie innych ludzi i ich horoskopów 21.08.06, 08:41
                Iokepine - czapki z glow! Przepieknie to podsumowalas smile))
    • dori7 Dawid Bowie 11.01.07, 13:35
      Iokepine wrzucila na jednorozcowego bloga interpretacje jego horoskopu:
      unicorn.blox.pl/2007/01/Dawid-Bowie-obchodzi-dzis-60-te-urodziny.html
      Horoskop jest bez godziny, ustawiony ze Sloncem na MC. A ja teraz siedze i sie
      glowie, jak to jest? Zawsze widzialam w nim przede wszystkim energie Wodnika,
      choc Saturna tez, ale slabiej. Dwa bardzo mocne stella, jedno w Koziorozcu,
      drugie z Saturnem, a ja czuje glownie Wodnika (!) i sie zasatnawiam, czy
      rzeczywiscie jego kwinkunks Uran-Jowisz laduje gdzies na osiach, albo ascendent
      wypada mu w Wodniku (ta druga mozliwosc wydaje mi sie bardzo prawdopodobna), czy
      po prostu to wszystko jest kwestia mojego odbioru jego osoby? (jestem mocno
      podlaczona pod ten kwnikunks Jowisz-Uran)

      A sam horoskop jest niesamowity, warto spojrzec! smile)
      • sagittarian [...] 11.01.07, 16:20
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • makaryna Re: Dawid Bowie 11.01.07, 21:16
        dori7 napisała:

        Zawsze widzialam w nim przede wszystkim energie Wodnika,
        > choc Saturna tez, ale slabiej. Dwa bardzo mocne stella, jedno w Koziorozcu,
        > drugie z Saturnem, a ja czuje glownie Wodnika (!)

        To chyba rzeczywiscie zalezy od tego co jest w naszym kolku i odbieramy inne osoby zupelnie po
        swojemu.
        Ja odwrotnie niz Ty: zupelnie nie widze w nim Wodnika. Dopiero teraz zobaczylam jego horoskop.
        Do tej pory tylko sobie tak w duchu "gdybalam" na jego temat i zawsze sobie wyobrazalam go jako
        takiego skorpiono-koziorozca, taka "zimna, wyrachowana seksualnosc". Powiem moze jeszcze, ze
        oczekiwalam u niego jeszcze jakiegos watku panniastego .... No i jedynie co sie potwierdzilo, to
        KOziorozec smile
        • piotrowski_piotr Re: Dawid Bowie - godzina urodzenia 12.01.07, 02:53
          Według DAV i innych leksykonów Dawid Bowie urodził się o godz. 23:50 GMT, czyli
          ascendent ma dokładnie na Neptunie.

          Piotr Piotrowski

          • misss_w Re: Dawid Bowie - neptun na ascendencie 12.01.07, 18:41
            neptun na ascendencie = troche niewyraźny głos.
            • iokepine Re: Dawid Bowie - neptun na ascendencie 12.01.07, 18:55
              Jakoś wątpię w tę godzinę - po pierwsze dlatego, że w synastriach osoby z
              Neptunem na Asc nie wzbudzaja we mnie tyle sympatii, co Bowie, a po 2 dlatego,
              że jego wygląd krąży dookoła sturniczno-uranicznych kimatów. Nijak mi to do
              Neptuna w Wadze nie pasuje.

              Na jakiej podstawie są te godziny podawane?
              • potrek Re: Dawid Bowie - neptun na ascendencie 12.01.07, 19:54
                Iokepine napisał ; Jakoś wątpię w tę godzinę - po pierwsze dlatego, że w
                synastriach osoby z
                Neptunem na Asc nie wzbudzaja we mnie tyle sympatii, co Bowie, a po 2 dlatego,
                że jego wygląd krąży dookoła sturniczno-uranicznych kimatów. Nijak mi to do
                Neptuna w Wadze nie pasuje.

                Mi ten Neptun na Asc pasuje zwłaszcza że w znaku Wagi. Biorąc pod uwagę
                początki Kariery Dawida B i kreowanie swego wizerunku - homokseualisty na
                okładkach płyt - Neptun na asc jak najbardziej. Nie pasuje niby tembr głosu
                do Neptuna Asc, ale Michał Wisniewski tez ma tam Neptuna a głosu anielskiego
                nie ma smile. Zbyt powszechne jest podejście ze z Neptunem na Asc śpiewa się w
                chórze kościelnym a nie na estradach swiata.
                Pozdrawiam potrek
                • iokepine Re: Dawid Bowie - neptun na ascendencie 12.01.07, 21:53
                  potrek napisał:
                  >
                  > Mi ten Neptun na Asc pasuje zwłaszcza że w znaku Wagi. Biorąc pod uwagę
                  > początki Kariery Dawida B i kreowanie swego wizerunku - homokseualisty na
                  > okładkach płyt - Neptun na asc jak najbardziej.

                  Nie homoseksualistę, a biseksualistęsmile
                  I za takie skłonności wedle źródeł i obserwacji własnych odpowiada Uran, a nie
                  Neptun. Uran jest w Bliźniętach, zauważ, co już samo z siebie niesie pewien
                  dualizm zainteresowań w kwestii partnerów.

                  >Nie pasuje niby tembr głosu
                  > do Neptuna Asc, ale Michał Wisniewski tez ma tam Neptuna a głosu anielskiego
                  > nie ma smile. Zbyt powszechne jest podejście ze z Neptunem na Asc śpiewa się w
                  > chórze kościelnym a nie na estradach swiata.
                  > Pozdrawiam potrek


                  Boszz, nie porównój Wiśniewskiegoz Bowiem, gdzie rzym, gdzie Krym,a gdzie 110
                  woda po kisielu...
                  • potrek Re: Dawid Bowie - neptun na ascendencie 12.01.07, 22:37
                    iokepine napisała: Boszz, nie porównój Wiśniewskiegoz Bowiem, gdzie rzym, gdzie
                    Krym,a gdzie 110
                    > woda po kisielu...


                    Astrologia opiera się przede wszystkim, na zbieżnych elementach horoskopów i to
                    miałem przede wszystkim na myśli dając przykład Wiśniewskiego. Wiele osób
                    śpiewających z Neptunem na Asc się urodziło i narodzi , i to jest przede
                    wszystkim wyznacznikiem że podobne elementy jak w życiu Bowi czy Wiśniewskiego
                    wystąpią w określonym czasie. Nie było moim zamiarem porówanie obu karier i
                    talentu ale zwrócenie uwagi na te aspekty astrologii które w obu tych
                    horoskopach są podobne. To jest forum przede wszystkim astrologiczne a nie
                    muzyczne.
                    Pozdrawiam potrek
                    Ps
                    Jancio muzykant też miał Neptuna na asc tylko może Marsa z Uranem w VIII
                    domu, to i kariery Mozarta nie zrobił bo go zaszlachtowano
                    • iokepine Re: Dawid Bowie - neptun na ascendencie 12.01.07, 22:45
                      Potrku, to absolutnie nie był przytyk do Ciebei, czy to jasne?

                      A jaka jest data Wiśniewskiego?
                      Jestem ciekawa czy i co mają podobnego, bo dla mnie osobiście Wiśniewski jest
                      odrażający.
                      • potrek Re: Dawid Bowie - neptun na ascendencie 12.01.07, 23:05
                        Przykro mi ale nie mogę podać danych. I tak żałuje że podałem ten przykład .
                        Pozdrawiam potrek

                    • anahella Re: Dawid Bowie - neptun na ascendencie 12.01.07, 23:38
                      potrek napisał:

                      > Jancio muzykant też miał Neptuna na asc tylko może Marsa z Uranem w VIII
                      > domu, to i kariery Mozarta nie zrobił bo go zaszlachtowano

                      Porek, mowilam Ci kiedys, ze uwielbiam Cie czytac? smile
              • piotrowski_piotr Re: Dawid Bowie - neptun na ascendencie 12.01.07, 21:43
                iokepine napisała:

                > Na jakiej podstawie są te godziny podawane?

                PP. Zwykle na podstawie aktu urodzenia, albo od rodziców, względnie innych
                krewnych, biografów, którzy mieli dostęp do zapisków rodzinnych itp.
                W przypadku Davida Bowie godzina jest wzięta z Lois Rodden i cytowana za
                biografią artysty ("Krótko przed północą".)
                Godzinę tę potwierdzają takie renomowane kolekcje, jak DAV, IHL, ROD, PEN i inne.

                Piotr Piotrowski





                >
                >
                >
                >
                • iokepine Re: Dawid Bowie - neptun na ascendencie 12.01.07, 22:12
                  Bez wzgledu na to, jak są renomowane, nie mamy pewności, czy są prawdziwe.
                  Słąwy lubią chronić swoje dane, albo podawać dane maskujące, jak w przypadku
                  JP2, o czym pisał bodajże pan Kałuski na swojej stronie.

                  Potraktowałabym raczej takie ustawienie osi jako informację o tym, jako kto
                  Bowie chce być widziany.
                  • piotrowski_piotr Re: Dawid Bowie - neptun na ascendencie 12.01.07, 23:01
                    iokepine napisała:

                    > Bez wzgledu na to, jak są renomowane, nie mamy pewności, czy są prawdziwe.

                    PP. W przypadku Bowiego mamy 90% pewności, że są prawdziwe.


                    > Słąwy lubią chronić swoje dane, albo podawać dane maskujące, jak w przypadku
                    > JP2, o czym pisał bodajże pan Kałuski na swojej stronie.

                    PP. Nie mieszałbym do tego JP2, a jeśli sławy chronią godzinę urodzenia, to
                    najczęściej robią to nie po to, aby wprowadzić w błąd astrologa, tylko mają
                    jakieś inne powody, które nie zawsze są jasne.

                    Na przykład polskie gwiazdy nie mają nic przeciwko temu, żeby opisywać ich
                    horoskop na łamach tygodnika "Gwiazdy mówią", ale prawie żadna z nich nie chce,
                    aby obok horoskopu widniała ich godzina urodzenia. Godziny są więc utajniane,
                    ale horoskop nie.

                    >
                    > Potraktowałabym raczej takie ustawienie osi jako informację o tym, jako kto
                    > Bowie chce być widziany.

                    PP. Można sobie to traktować, jak się chce, ale prawie wszyscy światowi
                    astrolodzy piszący o tym artyście, pracują z horoskopem liczonym na 23:50.

                    Piotr Piotrowski




                    >
                    • dori7 Re: Dawid Bowie - chyba jednak asc. Wodnik 15.01.07, 08:22
                      piotrowski_piotr napisał:

                      > PP. Można sobie to traktować, jak się chce, ale prawie wszyscy światowi
                      > astrolodzy piszący o tym artyście, pracują z horoskopem liczonym na 23:50.
                      >
                      > Piotr Piotrowski

                      Poszukalam troche - internetowe bazy danych, w tym rekomendowana kiedys przez
                      Ciebie jako pewne zrodlo Khaldea, podaja jednak inna godzine urodzenia:
                      9.15-9.30, z ascendentem w Wodniku.

                      Khaldea:
                      www.khaldea.com/charts/davidbowie.shtml
                      Astrodatenbank:
                      www.astroschmid.ch/Horoskope/Skorpion/bowie_david.htm
                      Astrotheme:
                      www.astrotheme.fr/en/portraits/3ynM6svhVDWB.htm
                      • piotrowski_piotr Re: Dawid Bowie - chyba jednak asc. Wodnik 15.01.07, 14:55
                        dori7 napisała:

                        >
                        >
                        > Poszukalam troche - internetowe bazy danych, w tym rekomendowana kiedys przez
                        > Ciebie jako pewne zrodlo Khaldea, podaja jednak inna godzine urodzenia:
                        > 9.15-9.30, z ascendentem w Wodniku.


                        PP. Problem z Davidem Bowie polega na tym, że podawane godziny urodzenia nie są
                        wzięte z aktu urodzenia (Birth Certificate), lecz z innych źródeł. W biografii
                        Bowiego, którą cytuje Lois Rodden, było napisane "(...) krótko przed północą".

                        Nie wiem więc skąd się wzięły te godziny przedpołudniowe (9:00 - 9:30). Ale z
                        uwagi na to, że mamy tu do czynienia z rozpiętością 30 minut, to przypuszczalnie
                        czas ten również nie jest wzięty z aktu urodzenia ani z żadnych innych zapisków
                        urzędowo-szpitalnych. Być może ten horoskop z Wodnikiem na ascendencie to
                        rektyfikacja. Nie wiem. Ale to nie zmienia faktu, że do Bowiego pasuje Wodnik.
                        Chociaż kto wie, jak jest naprawdę.

                        W każdym razie ja bardziej ufam Lois Rodden, a więc Waga z Neptunem.


                        Piotr Piotrowski


                        • iokepine Re: Dawid Bowie - chyba jednak asc. Wodnik 15.01.07, 15:04
                          piotrowski_piotr napisał:

                          > W każdym razie ja bardziej ufam Lois Rodden, a więc Waga z Neptunem.
                          >


                          A to już jest osobisty pogląd, a nie interpretacja astrologiczna, wynikająca z
                          analizy horoskopu i życia WH.
                          • piotrowski_piotr Re: Dawid Bowie - chyba jednak asc. Wodnik 15.01.07, 15:25
                            iokepine napisała:


                            > A to już jest osobisty pogląd, a nie interpretacja astrologiczna, wynikająca z
                            > analizy horoskopu i życia WH.

                            PP. Nie, to nie jest mój pogląd, tylko zwykłe przypuszczenie i po prostu
                            zaufanie, że Lois Rodden wie, co mówi.
                            Nie znam aż tak dobrze życiorysu Bowiego (znam tylko jego muzykę), żeby z całą
                            stanowczością móc stwierdzić, czy to bardziej Waga, czy Wodnik ascendentalny.

                            Piotr Piotrowski


                      • makaryna Re: Dawid Bowie - chyba jednak asc. Wodnik 15.01.07, 21:27
                        Sluchajcie kochani, po przeczytaniu tego watku i na blogu Iokepine, wrzucilam jego dane na astro i
                        doszlam do dosyc ryzykownej tezy, ze albo ja sie nie urodzilam tego dnia co sie urodzilam, albo
                        Bowie urodzil sie w innym dniu, godzinie, a moze i roku smile

                        W synastrii jego asc. wypada na moim Sloncu (13 min roznicy), jego Slonce ( i Mars) w koniunkcji do
                        mojego dsc. w odleglosci 14 min i do mojego Ksiezyca (23 min). Nie mowiac juz na koniunkcji jego
                        Wenus i mojego Jowisza, opozycji do mojego Marsa i kwadracie do Plutona. Jednym slowem
                        powinnam slaniac sie z zachwytu smile
                        A tu nic !!!! sluchalam kilku jego kawalkow i przelatywalo mi to przez uszy nie zostawiajac
                        najmniejszego sladu.... Jedynie co zapamietalam, to" Let's dance", ale i to glownie z powodu
                        czerwonych butow panienki, ktora wydawala mi sie o niebo bardziej "seksowna" od piosenkarza,
                        pomimo ze w plci zenskiej nie gustuje. Co jest grane ?!
                        • iokepine Re: Dawid Bowie - chyba jednak asc. Wodnik 15.01.07, 23:22
                          makaryna napisała:
                          > pomimo ze w plci zenskiej nie gustuje. Co jest grane ?!

                          Nie każdy rodzaj lustra może się podobać, to raz. bywa, ze podobieństwa się
                          odpychają, jak w magnesie - to dwa. Potencjały można różnie realizować, dlatego
                          też nie każdy z np. z Neptunem na ASC śpiewa jak słowikwink - to trzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka