mam problem interpretacyjny

Mam przed sobą ciekawy horoskop- Ascendent w Baranie, 5 dom we Lwie a w nim
Słońce, Merkury i Mars we Lwie, Księzyc w domu 4 w raku, Jowisz w domu 9 w
Strzelcu (nie spotkałam sie jeszce z czyms takim) W Raku ma jeszcze Wenus po
stronie 3 domu, Saturn jest tez w 3 w Bliżnietach. Uran w Wadze w 7, Pluton w
Pannie w 6, a Neptun w Strzeclu w 8. Nie wiem jak ten horoskop ugryżc, tyle
tego Ognia, i nie dośc ze planety we władztwie to jeszce w swoich klasycznych
domach. Co tu będzie najwazniejsze? Słonce we Lwie i najwazniejszy,
najbardziej zapakowany planetami dom 5?
A może jednak Jowisz w 9? Całe zycie podrozuje ta osoba, mieszkała juz nie
zlicze w ilu krajach na wszystkich kontynentach.