lwi2
02.03.07, 19:52
Śpieszę podzielić się swoim dzisiejszym doświadczeniem -
zostałam "przegadana" i "zmuszona" do podpisania umowy, w wyniku rozmowy
telefonicznej namawiającej mnie do zamówienia pewnej usługi.
Zdziwieniem od początku było to, że chciałam rozmawiać, zwykle nie podejmuję
takich rozmów, a tutaj wyraźnie wdałam się w dyskurs. Zdziwienie następnie
budziło to, że człowiek był nadzwyczaj przekonujący i bardzo ładnie mówił,
wręcz kilka razy mu to powiedziałam, że jego sposób przekazu jest perfekcyjny
i na pewno jest świetny w swojej pracy. Rozum miałam i mówiłam że dla zasady
od razu tego nie podpiszę (przesłał faxem umowę), ale na nic się zdało,
podpisałam. Zanim to uczyniłam zapytałam tylko o datę urodzenia.
Koniunkcja Wenus-Pluton-Merkury, wspomagana przez inne układy. Porównawczo
między innymi jego Słońce na moim Ascendencie (a Słońce ma w koniunkcji z tą
watachą co wyżej).
Potem sprawdzę co ja takiego podpisałam, bo nawet dokładnie nie wiem.
Lwi