anahella 27.05.03, 17:05 Ma miejsce wtedy gdy jest koniunkcja Slonca, Ksiezyca i wezla. Oczywiscie jak kazde zjawisko rzutowane na ekliptyke ma swoja dopuszczalna orbe. No wlasnie jaka jest orba dla eklipsy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
melinek Re: Zacmienie Slonca 28.05.03, 00:00 Mam nadzieje, ze tym wezlem jest Ziemia, bo co innego mogloby uwieznac miedzy Sloncem a Ksiezycem? ) Odpowiedz Link
anahella Re: Zacmienie Slonca 28.05.03, 09:16 melinek napisał: > Mam nadzieje, ze tym wezlem jest Ziemia, > bo co innego mogloby uwieznac miedzy > Sloncem a Ksiezycem? ) > Wezel ksiezycowy to punkt przeciecia ekliptyki z orbita Ksiezyca. Rzutowane na plaszczyne zodiaku podczas zacmien sa w koniunkcji z nowiem (eklipsa sloneczna) lub pelnia (eklipsa lunarna). Odpowiedz Link
manole Re: Zacmienie Slonca 28.05.03, 11:21 Wydaje sie, ze wazne pozostaje tutaj tylko glowne aspekty (i to nie wszystkie): 1. koniunkcja (orb. 4 stop.) 2. opozycja (orb. 3 stop.) 3. kwadratura (orb. 2 stop.) 4. trygon (najslabiej - orb. 1 stop., przy sekstylu nic sie raczej nie dzieje). To zacmienie jest obraczkowe, nie calkowite, ale i tak jest dosyc silne. Przy analizowaniu samego zacmienia bierze sie pod uwage rozne czynniki, m.in. wladce, stopien etc. Pozdrawiam Piotr Piotrowski Odpowiedz Link
rafojata Re: Zacmienie Slonca 28.05.03, 13:13 W "Tranzytach" p. Konaszewskiej wyczytałam o orbie maksymalnej nie przekraczającej 5 stopni. Działanie samej eklipsy podobno rozciąga się znacznie w czasie, a więc w przypadku jeśli eklipsa tworzy aspekt nieharmonijny z jakąś planetą w horoskopie natalnym, to ewentualne negatywne wydarzenia wyzwolone przez aspekty tej eklipsy mają się ujawnić w momentach kiedy każda kolejna pełnia i nów będą tworzyli nieharmonijne aspekty do punktu eklipsy, przy czym ważne są tu takie aspekty pełni i nowiu jak: półkwadratura, kwadratura, półtorakwadratura, kwinkuns, opozycja, itp do punktu eklipsy. W przypadku gdy eklipsa tworzy aspekt harmonijny z daną planetą, to pozytywne wydarzenia wywołane przez eklipsę mogą mieć miejsce w czasie gdy kolejne pełnie i nowie będą tworzyły harmonijne aspekty do punktu eklipsy. Tyle Konaszewska. Ja natomiast trochę się obawiam zbliżającego się zaćmienia, bowiem będzie ona tworzyć bardzo ścisłą koniunkcję z moim nieaspektowanym Marsem w 6 domu, ale sięgając wstecz wynalazłam znacznie silniejsze zaćmienie 30 maja 1994 roku (pisząc silniejsze mam na myśli, że węzeł był wówczas bliżej nowiu), które również miało miejsce ściśle na moim Marsie i nic szczególnego co by mogło być związane z tamtą eklipsą się nie wydarzało w czasie kolejnych nowiów i pełni, więc czy rzeczywiście działanie eklipsy jest silne nie miałam się okazji przekonać. Mam nadzieję, że i teraz mój strach ma wielkie oczy Pozdrawiam. Odpowiedz Link