neptus 31.05.07, 16:03 Urodził się 16 grudnia 1938 roku w Miedniewicach, pow. Żyrardów. Saturn jest dokładnie w jego pd. węźle. Jutro Mars zrobi zerową kwadraturę do jego Merkurego. Zapowiedział, że jutro zostanie poddany operacji nowotworu płuca. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zocha.w Re: Zbigniew Religa 31.05.07, 16:53 neptus napisała: > Urodził się 16 grudnia 1938 roku w Miedniewicach, pow. Żyrardów. > Saturn jest dokładnie w jego pd. węźle. Jutro Mars zrobi zerową kwadraturę do > jego Merkurego. Zapowiedział, że jutro zostanie poddany operacji nowotworu > płuca. Mnie Urania pokazała, że Merkury Z. Religi jest w Strzelcu (ok. 19 st.), a teraz Mars jest w Baranie, a więc nie tworzy kwadratury. Linia węzłów - Skorpion/Byk, a Saturn jest w Lwie, nie może więc być na jego węźle. Odpowiedz Link
hypokaimenon Re: Zbigniew Religa 31.05.07, 18:06 Neptus się faktycznie pomyliła, ale chyba kwalifikacja "nieetyczne" jest nieadekwatna do sytuacji. Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Zbigniew Religa 31.05.07, 18:22 ja tez nie widze w tym niczego "nieetycznego". sama sprawdzalam tranzyty. operacja zreszta byla dzis, a dowiedzial sie o chorobie na tranzycie polkrzyz (jowisz-uran-merkury) - ok.20 maja, kiedy jowisz byl kon. na jego Merkurym - i stad szedl wplyw polkrzyza. z wezlami tez wazna sprawa, bo na osi wezlow sa urodzeniowo uran i wenus, a w obu przypadkach (diagnozy i publicznej informacji o chorobie) wenus z uranem i ksiezycem tworzyly trygon lub wielki trygon, odpowiednio. i szalenie wazny neptun, urodzeniowo kwadratura ze sloncem, teraz trygon do slonca. i wniosek: szczescie w nieszczesciu. przy protestach lekarzy stal sie bohaterem (znowu), a nie nielubianym politykiem. diagnoza wczesna, operacja udana. wiec jowisz jednak strzelcom pomaga... nawet jesli pozornie wydaje sie, ze to koniec swiata. zycze zdrowia profesorowi i zapewne wszyscy inni tez. Odpowiedz Link
neptus Re: Zbigniew Religa 31.05.07, 21:45 zocha.w napisała: > > Mnie Urania pokazała, że Merkury Z. Religi jest w Strzelcu (ok. 19 st.), a > teraz Mars jest w Baranie, a więc nie tworzy kwadratury. Linia węzłów - > Skorpion/Byk, a Saturn jest w Lwie, nie może więc być na jego węźle. Faktycznie, cyferki w roku mi się przestawiły. W takim razie Mars jest na jego Saturnie i zerowa kwadr. Urana do Merkurego. Niefajny chyba czas na operację tuż przed pełnią? Osobiście mu bardzo dobrze zyczę. Wielu ludzi uratował. Odpowiedz Link
zocha.w Re: Zbigniew Religa 31.05.07, 17:40 Wahałam się, czy to napisać, ale jednak napiszę. Wydaje mi się, że podawanie w takim momencie do publicznej wiadomości takich danych, w dodatku z nieprawdziwą sugestią, jest nieetyczne. Ale to tylko mój punkt widzenia. Odpowiedz Link
zocha.w Re: Zbigniew Religa 31.05.07, 19:54 Widzę, że użyłam zbyt dużego skrótu myślowego, i moja intencja nie została zrozumiana. Z wypowiedzi Neptusa, w której podane są tylko dwa trudne aspekty, odczytałam sugestię: oj, będzie trudno, może źle. Jak wiadomo (chociaż może nie dla wszystkich), myśl jest energią, słowo pisane też. W chwilach trudnych dla kogoś, jeżeli chcemy mu pomóc, dobrze jest „tworzyć” tylko pozytywne myśli. Tym bardziej publicznie, gdyż przypuszczalnie będą one powtarzane i powielane przez wiele osób. Dlatego - podkreślam, że to tylko moje zdanie, i wcale nie chcę nikogo przekonywać do przyznania mi racji - nie popieram podawania publicznie takich sugestii TUŻ PRZED tak trudnym dla kogoś momentem. Wydaje mi się, że trzeba mieć wyczucie, co i kiedy powiedzieć publicznie. Czasem dobrze jest trochę odczekać. Neptus na pewno nieświadomie się pomyliła. Żałuję tylko, że równocześnie nie „wysłała w eter” również jakiejś pozytywnej energii ze znalezionego jakiegoś harmonijnego aspektu. Odpowiedz Link
acrux79 Re: Zbigniew Religa 31.05.07, 21:17 Zocho / Zosiu ( niepotrzebne skreślić ) W ! Masz wielkiego plusa za swoją wrażliwość i głęboki respekt wobec energii myślowej, ale ja nie czuję sugestii, że coś się tutaj groźnego szykuje. Zresztą pisanie że następuje kwadrat Merkurego do Marsa i Saturn chodzi po Węźle, może pokazywać co najwyżej napiętą sytuację, ale żeby od razu mroczne myśli miały przyjść ? Uważam zresztą, że wszelkie sugestie astrologiczne nie powinny być mieszane z energią współczucia. Ciężki tranzyt, ważne wydarzenie - to są fakty, które ciekawią, ale nie można brać tego pod lupę etyczności, bo wówczas możemy stać się ofiarą zbyt mocnego subiektywizmu i paść pod naporem ciężkich energii bijących z radixu. Wydaje mi się że astrolog musi być momentami bezwzględny, niczym lekarz, stawiać diagnozę, przewidywać, interesować się każdym przypadkiem klinicznym, pytać się grono współpracujących lekarzy. Taka postawa wcale nie przekreśla "człowieczeństwa", a ułatwia nieraz obiektywniejsze spojrzenie na problem. Ja traktuję to wydarzenie jako ważny fakt, ale nie nadaję mu metafizycznej rangi, by nie mieszać astrologii z miłością bliźniego. Fajnie komuś współczuć, pomagać, ale czasem trzeba to zawiesić, by odkryć to, co stało się początkiem wszystkiego ( choroby, nieszczęścia, zdrady, itp. ). Pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link
neptus Re: Zbigniew Religa 31.05.07, 21:59 Nie wydaje mi się, zebym napisała coś nieetycznego. Data jest dostępna na wielu stronach w Internecie. Ten Mars w kwadr. do Merkurego wydał mi sie bardzo adekwatny. Pomyliłam się, Mars nie płuco ciął ale saturnowy guzek. Mam wielki szacunek dla tego człowieka, nie tylko ze względu na jego osiągnięcia ale też za stosunek do pacjentów i zycze mu jak najlepiej. Niczego nie sugerowałam tymi tranzytami. Tranzyty operacyjne interesują mnie osobiście, jak wiesz, sama oczekuję zabiegu. Odpowiedz Link
neptus Re: Zbigniew Religa 31.05.07, 22:06 zocha.w napisała: > Neptus na pewno nieświadomie się pomyliła. Żałuję tylko, że równocześnie > nie „wysłała w eter” również jakiejś pozytywnej energii ze znalezio > nego > jakiegoś harmonijnego aspektu. Zosiu, zanim odszukałam dane, wpisałam pod artykułem życzenia powodzenia. Można sprawdzić. Może i jestem bez serca ale mam podobno duszę. Szukałam aspektów dotyczacych samej operacji, te aspekty niczego złego nie sugerowały, tylko zabieg. Trudno oczekiwac, ze w takim momencie beda one rozrywkowe. Gdybym miała te aspekty uznać za złą wyrocznię, z moimi już bym spisała testament. Chyba zbyt surowo mnie oceniłaś. Odpowiedz Link
zocha.w Re: Zbigniew Religa 31.05.07, 22:25 Chyba rzeczywiście jestem zbyt przeczulona na punkcie przesyłania (wysyłania) różnych dobrych/złych energii. Obiecuję poprawę w ocenianiu intencji innych. I przepraszam Cię, Neptus. Pozostałych też. Ale tak sobie myślę, że może dzięki tej dyskusji ktoś zacznie zauważać niewidzialne...? Odpowiedz Link
neptus Re: Zbigniew Religa 31.05.07, 22:59 Jowisz zawsze trochę przesadza. Zwłaszcza pomiędzy Księżycem a Plutonem rozdmuchuje emocje. Może i powinnam dopisać coś o profesorze. Nawet chciałam ale śpieszyłam się, bo byłam umówiona. No i zostało na sucho. Odpowiedz Link