Wenus w sekstylu z Plutonem

25.06.07, 11:13
Witam!
Jestem początkująca w poznawaniu astrologii, więc wybaczcie mi moją
niekompetencję i pewną laickośc.
Od dziś do końca września pojawia mi się układ Wenus w sekstylu z Plutonem.
Wiem, że wtedy wszytskie emocje odczuwa sięsilniej, ma sięwielką potrzebę
bycia z kims. Właśnie wchodzę w nowy związek... Jaki ten ukłąd możę miec na
niego wpływ. Ogromnie się boję, że będę mieć "klapki na oczach", "różowe
okularki", itp.? Dodatkowo jednoczesnie pojawia mi isę Merkury w kwadraturze
do Merkurego?
Czy te układy mogą być w jakiśtam sposób "niebezpieczne" dla mnie?
Pozdrawiam smile
    • andgie Re: Wenus w sekstylu z Plutonem 25.06.07, 13:13
      Nie wydaje mi sie, ze "klapki na oczach", raczej pasja, transformacja, mozesz
      robic rzeczy dla partnera, o ktore sie wczesniej nie podejrzewalas. I
      stosunkowo przyjemnie spedzac czas wink
      Kwadratura Merkurych? Czy to trazyt czy synastria? Bo jak tranzyt to trwa
      krotko,drobne sprzeczki, jakos przezyjesz.
      • sarna34 Re: Wenus w sekstylu z Plutonem 25.06.07, 14:37
        Mam natalnie sekstyl wenus do plutona... bardzo fajny aspekt. Nie lubię
        specjalnie tradycyjnego seksu, łóżko i te rzeczy, wolę coś pikantniejszego,
        niegrzecznego, w nietypowych miejscach, z lekkim dreszczykiem strachu, że ktoś
        przyłapie mnie.
        Aspekt ten daje także spory magnetyzm, emanowanie seksem, wibracje.
        U mnie do tego sekstylu z plutonem, dochodzi jeszcze trygon neptuna... co
        często przejawia się w pisaniu dość ostrych i bezwstydnych erotyków.

        Pluton do wenus nie daje "różowych okularów", powiem, że odwrotnie... potrafi
        uwodzić, snuć intrygi, chwytać w swoje zmysłowe sieci.
        • arcoiris1 Re: Wenus w sekstylu z Plutonem 25.06.07, 16:24
          Mam natalnie sekstyl wenus do plutona... bardzo fajny aspekt. Nie lubię
          > specjalnie tradycyjnego seksu, łóżko i te rzeczy, wolę coś pikantniejszego,
          > niegrzecznego, w nietypowych miejscach, z lekkim dreszczykiem strachu, że
          ktoś
          > przyłapie mnie


          Oj Ty Niegrzeczna Dziewczynko wink))

          Sarna, a znasz kogos kto lubi tradycyjny seks, poza posłanką Sobecką
          może? big_grinDDDDDDDD
          • sarna34 Re: Wenus w sekstylu z Plutonem 25.06.07, 17:41
            arcoiris1 napisała:

            > Mam natalnie sekstyl wenus do plutona... bardzo fajny aspekt. Nie lubię
            > > specjalnie tradycyjnego seksu, łóżko i te rzeczy, wolę coś pikantniejszeg
            > o,
            > > niegrzecznego, w nietypowych miejscach, z lekkim dreszczykiem strachu, że
            >
            > ktoś
            > > przyłapie mnie
            >
            >
            > Oj Ty Niegrzeczna Dziewczynko wink))
            >
            > Sarna, a znasz kogos kto lubi tradycyjny seks, poza posłanką Sobecką
            > może? big_grinDDDDDDDD

            Wydaje mi się, że mało kto lubi "po bożemu", ale często ludziom brakuje odwagi.
            Pluton z wenus, nie wstydzi się i ma cholerną odwagę wink))
    • arcoiris1 Re: Wenus w sekstylu z Plutonem 25.06.07, 16:22
      jak dla mnie fajny układ, nie powinien zaszkodzic, ale pokolorować i podgrzac
      ten związek, sam aspekt wiele nie mówi jesli nie zna sie calości, ale Wenus
      sekstyl Pluton nie jest jakas dramamtyczno-hardkorowa jak np koniunkcja, na
      której mój przyjaciel, słoneczny Skorpion się własnie rozwodzi (na 3 przejściu)
      • andgie Re: Wenus w sekstylu z Plutonem 25.06.07, 21:14
        Sekstyl bede miec za jakies 20 lat, koniunkcje juz mialam. Wdalam sie w cos, co
        nawet trudno nazwac zwiazkiem, ale on nie chcial "tego" upubliczniac. Trwalo
        nieco ponad pol roku, bardzo przezylam, jak przystalo na moja urodzeniowa
        skorpioniasta Wenus, ale w dniu rozstania i potem czulam glownie ulge.
        • evoonia1 Re: Wenus w sekstylu z Plutonem 29.06.07, 12:10
          RZeczywiście jakiś wielkich hardocore'ów nie widzę wink Za to jest milej,
          przyjemniej, bardziej kolorowo. Dziękuję wszystkim za odpowiedź.
          Dodatkowo zobaczyłam, że jednocześnie zaczyna mi się kwadratura Wenus do
          Saturna. i potrwa do końca września. I nareszcie z końcem czerwca kończy się
          wielka żelazna kwadratura Saturna do Urana, która w ciągu roku złamała wszystko
          co było stałe i stabilne w moim życiu. Łącznie z małżeństwem, przyjaźniami,
          stosunkami z rodziną itd.
          • sarna34 Re: Wenus w sekstylu z Plutonem 29.06.07, 13:07
            Czy aby jesteś pewna, że to kwadrat Saturna do natalnego Urana? Uran to planeta
            pokoleniowa, taki sam układ dotyczy wszystkich Twoich rówieśników. Nie wierzę,
            że wszyscy oni mieli podobne do Ciebie przeżycia. Radzę sprawdzić, co się
            podłączyło pod te planety? Uran jako burzliwa planeta, urodzeniowo może Ci
            bruździć, rozchrzaniać, a po spotkaniu z Saturnem, wyciszyć się. To, co
            opisałaś jest charakterystyczne dla Urana, ale chyba nie dla Saturna. A
            najbardziej pasuje mi Pluton. Ze cztery lata temu przez mojego urodzinowego
            Saturna przeszedł uran, nic się złego nie zdarzyło, a wręcz pomógł mi uratować
            życie, bo zwlekałam z poddaniem się operacji, a uran mnie do tego zmusił i
            chwała mu za to.

            Wydaje mi się, że bardziej odczuwalnym aspektem jest kwadrat Saturna do Wenus
            niż do Urana
Pełna wersja