Dodaj do ulubionych

Progresywny Ascendent

15.06.03, 00:08
temat,jak ktos,a wlasciwie Ktossmile bardzo slusznie zauwazyl,jest bardzo
ciekawy,dlatego zasluguje na osobny watek(bedzie bardziej widocznysmile)
niestety mimo wytezania mozgownicy nie kojarze zadnych spektakularnych faktow
(a moze zwyczajnie nie kojarze faktow...mozliwe) kiedy progresywny ascendent
obieral aspekty do mojego natalnego,ale za parenascie dni asc progresywny
przejdzie mi przez stellium,wiec bede raportowal.
Tymczasem zachecam innych do podzielenia sie swoimi spostrzezeniami(Anahella
podzielila sie juz w jednym z poprzednich watkow) nt.progresynego ascendentu.
czy mialoby sens analizowanie przebywania ascendentu w domach horoskopu
natalnego?
Obserwuj wątek
    • anahella Odgrzebuje watek bo ciekawy 21.07.03, 11:53
      Jak juz pisalam zauwazylam wplywy koniunkcji ascendentu sekundarnego z
      sekundarnymi planetami. Jak pisalam - asc kon. merkury - nowa praca itd.

      W moje imieniny bedzie na Neptunie, a jednoczesnie prog. MC na prog. WEnus.
      Czyzby zwiastowalo to fakt natrabienia sie? I do tego z wdziekiem?wink Noooo moze
      nawet bede tanczyc na stolewink
      • anahella Ha! i dziala:) 28.07.03, 17:29
        Sekundarny Ascendent na progresywnym Neptunie i sekundarne
        MC na progresywnej Wenus dal mi tyle, ze... poznalam
        artyste, aktorasmile
        • uranika5 Re: progresje?? 04.02.05, 15:21
          Czym to sie je??? Czy ktoś moze wyjaśnic? Bo temat Arcy-ciekawysmile
          • anahella Re: progresje?? 06.02.05, 14:52
            Niektore programy wyliczaja ruch ascendentu wedlug progresji sekundarnych.
            Ascendent robi cale kolo w ciut wiecej niz rok.
    • merkura Re: Progresywny Ascendent 04.02.05, 15:50
      Hmmm... mam prośbę w związku z tym co zostało napisane. Czy ktoś mógłby
      powiedzieć kilka słów co teoretycznie może mieć miejsce gdy asc sekundarny
      znajduje się w koniunkjci do urodzeniowego Urana w II domu (waga)?
      Dodatkowo węzeł płn i wenus sekundarne w koniunkcji do DSC natalnego.
      MC sekund. na szcycie XI d. natalnego w opozycji do natalnego Merkurego.
      Mars sek. w VIII d.natalnym.
      Będę b. wdzieczna za interpretacje lub tylko dywagacje na temat każdego z tych
      układów oddzielnie.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • aarvedui Re: Progresywny Ascendent 06.02.05, 17:22
        hmm.wydaje mi się,ze OGÓLNY temat o PROGRESJACH już był zakłądany parę razy.
        ten temat jest poświęcony progresywnemu ascendentowi.

        od czasu rozpoczęcia tematu - wnioski
        progresywny ascendent daje ujawnić sie przemyśleniom.w sumie widoczny jest kiedy
        wchodzi w układ wewnątrzprogresyjny i zwiazany z natalnym punktem horoskupu.
        daje zastosować przemyślenia introspektywnych przemian w świecie zewnętrznym.
        jest to moment ich narodzin w materię.
        • labrom Re: Progresywny Ascendent 22.02.05, 17:42
          To ja mam natalne slonce w koniunkcji do progresywnego DSC. I cóz to??
        • merkura Re: Progresywny Ascendent 24.02.05, 00:24
          No dobrze to jakie znaczenie może miec koniunkcja asc progresywnego do Urana na
          talnego w II domu (waga)? Czy dobrze byłoby być na cos wyczulonym?
          • aarvedui odswiezyc temat 18.07.05, 13:12
            widze progresywny sekundarny ascendent zblizajacy sie do DSC.
            czy uwaga osoby i chec "wejscia sobą w świat" odbędzie się przez związki w takim
            wypadku?
            • anahella Re: odswiezyc temat 18.07.05, 18:10
              aarvedui napisał:

              > widze progresywny sekundarny ascendent zblizajacy sie do DSC.
              > czy uwaga osoby i chec "wejscia sobą w świat" odbędzie się przez związki
              > w takim wypadku?

              Postrzegam Descendent nieco szerzej niz tylko zwiazki czy umowy. Ja nazywam go
              nasza styczna ze swiatem.

              Poniewaz sekundarny Ascendent idzie z predkoscia podobna do tranzytujacego
              Slonca to jego wplyw jest delikatny (na zasadzie im szybciej cos idzie tym
              subtelniej na nas dziala). Wiec te progresje raczej odczuwam jako otwarcie na
              ludzi w ogole. To tylko jeden dzien, wiec moze sie zamanifestowac chec bycia
              bardziej towarzyskim.
              • aarvedui Re: odswiezyc temat 19.07.05, 00:44
                no z tym jednym dniem to troszkę przesada :]
                tranzytujace słońce przez domy dośc wyraźnie wspiera je energetycznie - skupia
                tam siły życiowe.
                dlatego nie wydaje mi się ze tranzytujący sekundarny ascendent będzie działał
                krotko tranzytując przez 7 dom..
                oczywiście ważne jest podłaczenie do tranzytów i natala..ale z doświadczenia
                widać ze wszelkie aspekty do osi przebijają sie bardziej do świadomości - stąd
                ciekaw jestem co będzie się działo.
                • anahella Re: odswiezyc temat 19.07.05, 08:36
                  aarvedui napisał:

                  > no z tym jednym dniem to troszkę przesada :]

                  Moze faktycznie przesadzilam. Jednak kumulacja energii ma miejsce przy wejsciu
                  na descendent. Nastepne mocne punkty to aspekty do radiksu.

                  > widać ze wszelkie aspekty do osi przebijają sie bardziej do świadomości - stąd
                  > ciekaw jestem co będzie się działo.

                  Wlasnie - przebijaja sie do swiadomosci. Sama progresja Ascendentu nie da
                  pewnie nic na poziomie wydarzeniowym.
                  Wydarzenia przeciez powstaja na tle tego co nam w glowie kielkuje.
                  Oczywiscie jednoczenie zawsze mamy zawsze jakies tranzyty.

                  Sprawdzales swoj rytm prog. Ascendnetu?
                  U mnie przejscie przez Dsc objawia sie zawsze mocnym postanowieniem ze cos
                  (najczesciej z kims) zrobie. Moj Descendent to Saturn w Baranie. Nastepnym
                  aspektem jest opozycja do Marsa i wtedy przychodzi ewentualne dzialanie. U mnie
                  w listopadzie zawsze jest ozywienie towarzyskiesmile
                  • arcoiris1 Re: odswiezyc temat 19.07.05, 23:00
                    Anahella, nie wiem dlaczego, ale w moich progresjach (astro.com) Asc przesunał
                    mi sie zaledwie do Wodnika i na dobre tam sie usadowił. Nie widze opcji zeby mi
                    kiedykolwiek wszedł na Dcs.. jak ty to liczysz? jakie to sa progresje? Nie
                    wiem, co robie zle?
                    a jak traktowac progresywny Vertex? Starsznie malo na ten temat znalazłam,
                    bodajze jeden atrykulik w necie.. Progres Vertex męzczyzny, który mnie
                    niesamowicie interesuje jest własnie idealnie na moim Słońcu, róznica jest paru
                    sekund, nat tez mamy jego Ksiezyc aspektujacy z dokładnej opoz moje słońce i
                    mój Saturn w kon z jego Vertexem (wiem, ze to troche obok tematu)... czy ten
                    progresywny Vertex ma jakies wieksze znaczenie? to podobno tzw zastepczy
                    Dsc..pozdrawiam
                    • anahella Re: odswiezyc temat 20.07.05, 01:01
                      arcoiris1 napisała:

                      > Anahella, nie wiem dlaczego, ale w moich progresjach (astro.com)
                      > Asc przesunał
                      > mi sie zaledwie do Wodnika i na dobre tam sie usadowił.

                      "Zaledwie do Wodnika", czyli rozumiem, ze przeszedl do nastepnego znaku?
                      Z progresjami, i nazywaniem ich jest pewien klopot: mowi sie progresje,
                      dyrekcje, prymarne, sekundarne, lunarne...
                      Osobiscie najbardziej lubie nazewnictwo z programu Urania - dla mnie jest
                      uporzadkowane. [Bogdan, nie spij, chwale Cie!wink].

                      I teraz tak: w progresjach sekundarnych jedna doba jest zrownana do jednego
                      roku. Zatem progresywny (sekundarny) Ascendent przez rok zatacza kolo i jeden
                      stopien.
                      Progresje prymarne natomiast to bardzo powolny ruch - tam Ascendent idzie okolo
                      stopnia na rok. Przez cale moje zycie Ksiezyc przesunal sie o kilka minut
                      katowych. Zatem w prymarnych bierze sie pod uwage tylko ruch osi i domow.

                      Progresje prymarne wrocily do lask, gdy rozpowszechnily sie programy
                      astrologiczne - bo sa mozolne w liczeniu, ale od dawna astrolodzy rysujac
                      progresje sekundarne rysowali prymarne osie. Prawdopodobnie na astro.com tak
                      wlasnie jest.

                      To o czym tu rozprawiamy, to Ascendent sekundarny - czyli ten chodzacy dosc
                      szybko.


                      Nie widze opcji zeby mi
                      >
                      > kiedykolwiek wszedł na Dcs.. jak ty to liczysz? jakie to sa progresje? Nie
                      > wiem, co robie zle?
                      > a jak traktowac progresywny Vertex? Starsznie malo na ten temat znalazłam,
                      > bodajze jeden atrykulik w necie.. Progres Vertex męzczyzny, który mnie
                      > niesamowicie interesuje jest własnie idealnie na moim Słońcu, róznica jest
                      paru
                      >
                      > sekund, nat tez mamy jego Ksiezyc aspektujacy z dokładnej opoz moje słońce i
                      > mój Saturn w kon z jego Vertexem (wiem, ze to troche obok tematu)... czy ten
                      > progresywny Vertex ma jakies wieksze znaczenie? to podobno tzw zastepczy
                      > Dsc..pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka