Dodaj do ulubionych

wyprawa na wschod :)

19.05.08, 15:06
Witam...
wyieram sie w podroz do Chin.. mam prosbe, czy ktos moglby sprawdzic
moj horoskop i powiedziec czy jest to odpowiedni moment... mam teraz
dosc znaczace tranzyty, jednak nie wiem jak je zinterpretowac w
kontekscie podrozy...
pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • laura.ell Re: wyprawa na wschod :) 19.05.08, 15:10
      a zapomnialabym o to link do mojego horoskopu :
      www.astro.com/cgi/chart.cgi?cid=3qmfile4sQvv5-u1175535251&lang=e&gm=a1&nhor=432230&nho2=860527&btyp=2&mth=gw&sday=1
      9&smon=5&syr=2008&hsy=-
      1&zod=&orbp=&rs=0&add=18&add=19&add=20&add=22&add=12&add=13&add=14&ad
      d=15&add=136199&ast=
      • tina544 Re: wyprawa na wschod :) 20.05.08, 08:12
        I spotkasz po drodze wielu bardzo sympatycznych i pomocnych
        ludzi...
    • princesswhitewolf Re: wyprawa na wschod :) 19.05.08, 16:41
      dobra kobieto a ty tam na stale sie przenosisz? na dlugo?
      Moje zdanie:
      takie dlugotrwale i stale przenosiny to faktycznie sa warte glebokiej analizy.
      jak nie to olac.... Tranzyty beda wakacyjne albo wakacyjno z przygodami.
      Osobiscie ja nie sprawdzam tranzytow na wyjazdy wakacyjne/zawodowe bo przy asc w
      strzelcu i horoskopie objedzyswiata bym sie wykonczyla masa podejrzen wobec
      kazdego wyjazdu co kto i gdzie moze sie dziac tylko dlatego ze jestem w drodze.
      Dzieje sie i w podrozy i poza nia. Patrze calosciowo na tranzyty. Ale moze sie
      myle...
      • laura.ell Re: wyprawa na wschod :) 19.05.08, 16:47
        ..moze przyblize problemsmile
        ..nie przenosze sie tam na stale... ale wyruszam w podroz w
        towarzystwie 5 osob, przez Ukraine, Rosje(koleja transsyberyjska),
        Mongolie do Chin... ma ona trwac ok. 2,5 mies.... nie jest to podroz
        organizowana przez biuro podrozy... ale podroz na wlasna reke...
        stad moje zapytanie smile
        pzdr smile
        • princesswhitewolf Re: wyprawa na wschod :) 19.05.08, 17:00
          lee to niebezpiecznie fajnie. Ja tez chce!
          • laura.ell Re: wyprawa na wschod :) 19.05.08, 20:44
            ciesze sie ze Ci sie podoba, ale liczylam na cos wiecej...wink
            • tina544 Re: wyprawa na wschod :) 20.05.08, 08:08
              W każdym razie wyglada na to, że będziesz w bardzo dobrej
              kondycji fizycznej, zwłaszcza w pierwszej fazie wyprawy. No i
              zdobedziesz wiele nowych doświadczeń, które troche Cię zmienią.
              A nawiasem mówiąc - gdybyś ktoś wywróżył Ci jakieś zagrożenia, czy
              zrezygnowałabyś z tej wyprawy? Bądź optymistką - szczęśliwej
              podróży!
              • cytryna76 Re: wyprawa na wschod :) 20.05.08, 19:38
                Nikt jeszcze nie wspomniał o tranzycie Saturna przez 9 dom. W
                związku z tym ja osobiście nie jechałabym całkowicie "na żywioł".
                • mitchharris Re: wyprawa na wschod :) 21.05.08, 22:10
                  Chiny to wielka niewiadoma. Mam osobiste zdanie ze w Chinach niejako na złość
                  ich licznej populacji i cechom oraz modelowi władzy odbija się motyo Stallia
                  "ljudjej u nas mnoga" w odniesieniu np. do posylania ich na front. Jak
                  trzesienie Ziemi, katastrofa pociągu, ofiary prześladowań, tortur, katastrof itp
                  - ofiary ida w tysiące, niejako odpowiednio do skali kraju, ludności i wiszącej
                  u nich "w powietrzu" mentalności że człowiek jest tylko małym trybikiem,
                  mróweczką której stratą czy bólem nikt się nie przejmuje. U nas gazety trąbia
                  np. o wypadku drogowym ,porwaniu jednego człowieka... skala kompletnie nie do
                  pomyślenia w Chinach. Ciężko prorokować. Jeżeli tam pojedziesz i trafisz w 99%
                  populacji i obszaru wolnego od katastrof, nieszczęść - to trafisz. Jeśli już coś
                  - czego nie życzę - to na skalę ostatniego trzęsienia ziemi. Jowisz z Uranem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka