Dodaj do ulubionych

sylwester z labradorem

31.12.05, 14:00
szukam i niemoge znaleść odpowiedzi na pytanie jak sie moze zachowywać moj młody - 3 miesieczmy labrador w sylwestra. prosze o rade czy moge go wypuścić z domu czy moze lepiej zamknąc go głębogo w piwnicysmile)
Obserwuj wątek
    • notomario Re: sylwester z labradorem 31.12.05, 15:01
      dajcie jakies rady byle do 24smile
      • tessciowa Re: sylwester z labradorem 31.12.05, 15:25
        Jeśli to jest pierwszy sylwester psa to po pierwsze nie wypuszczać na dwór,
        wyjść ostatni raz koło godz. 7 - 8 wieczorem z psem na smyczy. Obserwować psa,
        jeśli będzie się bardzo bał sam sobie znajdzie miejsce w którym się schowa,
        wtedy należy go zostawić w spokoju. Można mu przed 24 dać coś dobrego do
        gryzienia by się tym zajął albo troszkę się z nim pobawić. Można też w momencie
        największej kanonady dać kolację (przesunąć godzinę karmienia na 24) to wtedy
        zajmie się żarciem a nie sluchaniem strzelających petard.
    • kawuel Re: sylwester z labradorem 31.12.05, 19:01
      A czy jesteś pewna że twój labradorek boi się strzałów?
      Przecież to są psy myśliwskie więc strach przed hukiem wystrzałów wysysają z
      mlekiem matki.
      Mój naprzykład boi się prawie wszystkiego z wyjątkiem strzelania.
      Czwartego lipca były tu u mnie niedaleko pokazy fajerwerków i strzelanina jak
      na wojnie a mój labek nic sobie z tego nie robił.
      Sprawdź więc najpierw jak twój labek reaguje na strzały, a jeśli się boi to
      przed północą zatkaj mu uszy watą, a wcześniej dolej piwa do wody którą pije,
      to mu trochę przytępi słuch.
      • paenka Re: sylwester z labradorem 31.12.05, 21:47
        no wlasnie labrador-labrador nie powinien bac sie hukow, ale to nie znaczy ze
        trzeba bagatelizowac takia sytuacje, w twoim przypadku najlepiej by bylo go
        przetestowac odpalajac taka petrardke gdzies samemu na polu oczywiscie z psem
        na smyczy i oberwowac jak sie zachowa, ale o tej porze to juz tylko domek
        pozostaje.
        W ezeszlym roku o polnocy moj kaiser ganial latajace petardy po naszym
        ogrodzie:p
    • szytom4 Re: sylwester z labradorem 01.01.06, 12:46
      chyba miałem szczęście co do psiaka... przespał całego sylwestra. lekko tylko
      pomrukiwał jak coś głośniej strzeliło...smile a słuch ma dobry bo reaguje na
      wołaniesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka