Dodaj do ulubionych

opozycja mars uran

10.12.08, 15:25
witam wszystkichsmile Tak sie zastanawialam ostatnio nad moja fatalna relacja z
ojcem i ostatnio spojrzalam na nasze horoskopy natalne i jestem w szoku. Ja
mam w natalnym opozycje marsa (1 dom) do urana (w 7 domu) i do tego jest w
kwadraturze merkury (4 dom). A u mojego taty dokladnie w koniunkcji do tych 3
moich planet jest: identyczna opozycja mars -uran, z tym ze jego mars na moim
uranie a jego uran na moim marsie. I w kwadraturze do tego jest u niego
pluton, ktory jest w koniunkcji do mojego merkurego. On na dokladke mial
jeszcze opozycje ksiezyca (we lwie) do slonca w koniunkcji z saturnem i
merkurym(w wodniku). A jakby tego bylo malo moj ksiezyc (w skorpionie) jest w
kwadraturze do jego slonca, ksiezyca i merkurego. Nie potrafilam sie z nim
niestety w zaden sposob dogadac. To byla istna wojna. Zreszta mama i siostra
tez nie potrafily sie z nim dogadac. One sie go baly a ja stawalam w ich
obronie i sie zaczynala walka... Majac 19 lat wyjechalam na studia i bywalam w
domu bardzo rzadko i jedynie ze wzgledu na matke. W zasadzie ojciec byl jedyna
osoba ktora mnie potrafila wyprowadzic z rownowagi. Byl, bo zmarl 6 lat temu.
Po smierci wyidealizowalam go jako ojca i wybaczylam mu choc nadal nie
rozumiem jego dziwacznych zachowan, przemocy psychicznej i nielogicznych
decyzji i zastanawiam sie czy to nie byla jakas choroba psychiczna...
Zastanawiam sie tez dlatego jak dziala opozycja mars uran i skoro mam prawie
identyczny uklad to czy mi tez nie "odbije".
Obserwuj wątek
    • aarvedui Re: opozycja mars uran 10.12.08, 16:36

      aspekt opozycji pomiędzy planetami czasem działa tak, ze nie uświadamiamy sobie
      tego, co leży po drugiej stronie - druga planeta przejawia się poprzez innych w
      naszym życiu.

      aspekty mars-uran bywają wyznacznikiem niezwykłych zdolności umysłowych,głównie
      technicznych. często złą stroną jest gwałtowność - niechęć do jakiejkolwiek
      zależności własnych popędów i działań od innych ludzi skutkuje skrajnym egoizmem
      i gwałtownością w relacjach z międzyludzkich. ponadto bardzo trudno dostrzec
      taki aspekt u siebie,a o opinię innych się nie troszczy.
      tyle nt wyizolowanego aspektu.
      • szuruburu.3 Re: opozycja mars uran 10.12.08, 18:32
        aarvedui napisał:
        > aspekt opozycji(...) druga planeta przejawia się poprzez innych w
        > naszym życiu.
        chyba cos w tym jest bo jestem postrzegana raczej jako osoba bardzo spokojna i
        ugodowa (asc w rybie). Czasami jednak, niektore osoby dzialaja na mnie bardzo
        irytujaco i chyba to po mnie widac.

        > aspekty mars-uran bywają wyznacznikiem niezwykłych zdolności
        umysłowych,głównie technicznych. często złą stroną jest gwałtowność - niechęć do
        jakiejkolwiek zależności własnych popędów i działań od innych ludzi skutkuje
        skrajnym egoizmem i gwałtownością w relacjach z międzyludzkich. ponadto bardzo
        trudno dostrzec
        > taki aspekt u siebie,a o opinię innych się nie troszczy.
        > tyle nt wyizolowanego aspektu.
        W zasadzie wszystko to pasuje do opisu mojego taty. Mial niesamowite zdolnosci
        techniczne, szkoda ze niewykorzystane. Ja u siebie takowych niestety nie zauwazam...
        On byl niestety wybuchowy, gwaltowny, egoistyczny i nie liczyl sie zupelnie z
        opinia innych ludzi... Ja chyba jestem przeciwienstwem tego... tak przynajmniej
        mi sie wydajesmile No i tak uwaza moj maz i znajomismile
        • janou Re: opozycja mars uran 10.12.08, 19:39
          Bardzo mnie interesuje ten temat bo mam tez taki aspekt w
          horoskopie,ale zamiast Merkurego na szczycie polkrzyza mam Ksiezyc w
          Rybach.
          Odziedziczylamwink ten aspekt po rodzicach,
          ojciec;Uran w Rybach kwadratura do Marsa w Bliznietach(na moim wezle
          Ksiezycowym) i kwadratura z Ksiezycem w Strzelcu(na moim Sloncu)
          matka; Mars w Strzelcu(na mojej Lilith)kwadratura z Ksiezycem w
          Pannie i Uranem w Rybach na moim Ksiezycu.
          Nie dogadalam sie z nimi,ale niestety nie tylko jasad
          Tu moje kolko,co dokladnie znaczy koniunkcja Marsa ojca z moim
          wezlem ksiezycowym w pierwszym domu?


          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1474674,2,51.html
          • janou Re: opozycja mars uran 10.12.08, 19:44
            Nie pisalam o Plutonie i Saturnie w IV domu,wszyscy zrozumieja .....
            sorry za kaleczenie jezyka.
            Janou
          • all2 Re: opozycja mars uran 13.12.08, 03:04
            janou, oboje Twoi rodzice mieli opozycję Księżyc-Uran, z Marsem na ramieniu
            półkrzyża. Księżyce bardzo kaleczone. Kolejny przykład karmy rodzinnej wink
            zebrałaś od nich obojga.
            Tę koniunkcję Marsa z Twoim węzłem widzę tak, że Mars ojca jest dla Ciebie
            wskaźnikiem tego, do czego masz w życiu dążyć, co masz próbować osiągnąć. Siła
            życiowa, asertywność, energia? Księżyc ojca na Twoim Słońcu - z nich dwojga to
            chyba bardziej jego emocjonalność była Ci bliższa; wzięłaś od niego emocje, a
            teraz poszukaj w sobie jeszcze jego agresji, ale w tym pozytywnym znaczeniu. Na
            matkę masz większe blokady, trudniej Ci było coś od niej wziąć.
            Tak to widzę, w skrócie, jak myślisz?

            __
            Nie ma żadnego powodu, dla którego ludzie mieliby wykorzystywać komputery w
            swoich domach
            Ken Olsen, Digital Equipment 1977
            • janou Re: opozycja mars uran 14.12.08, 19:57
              Sorry dopiero teraz zauwazylam Twoj post za ktory Ci dziekuje.
              Dokladnie jak piszesz,z ojcem moglam miec chociazby jakies dyskusje
              intelektualne,moze tez dlatego ze on ma oprocz Slonca,Mars i Merkury
              w Bliznietach,a ja mam tam asc.
              Mars ojca byl i nie byl wskaznikiem,bylam bardzo dumna z jego
              inteligencji,ale nie byla to inteligencja sercasad

              Z matka,jak to powiedziec,nie znalazlysmy wspolnego
              zainteresowania,ja jej nie rozumialam a ona napewno tez nie
              rozumiala o co mi chodzi,zreszta wychowala mnie babcia,wiec kontakty
              byly sporadyczne.
              A o karmach rodzinnych to chetnie bym cos poczytalasmile
              i dziekuje raz jeszcze za zainteresowanie.
              pozdrawiam Janou


              • all2 Re: opozycja mars uran 16.12.08, 15:11
                Napisałam tu "karma rodzinna" mając na myśli dziedziczenie planetarne, te
                układy, które przechodzą z pokolenia na pokolenie, dopóki ktoś wreszcie nie
                rozetnie jakiegoś węzła gordyjskiego.

                Janou, czy Twoje dzieci (i wnuki, bo o ile pamiętam, to masz) też mają te
                marsowo-uranowo-księżycowe układy? Bo jeśli nie, to znaczyłoby, że udało Ci się
                tych problemów nie przekazać dalej.

                ___
                Agnostic General
                • neptus Re: opozycja mars uran 16.12.08, 21:49
                  Czasem układy powracają w co drugim pokoleniu, po
                  linii "jednopłciowej". czyli i tak mogą wrócić u prawnucząt, kiedy
                  matka wnucząt stanie się babcią. Czyli jedno pokolenie to dopiero
                  połowa sukcesu.
                  • all2 Re: opozycja mars uran 17.12.08, 00:40
                    ale dwa to już coś, szczególnie jeśli tak jak u Janou harmonijne układy
                    występują u kilkorga wnucząt jednocześnie. Pewnie, zawsze mogą powstać nowe
                    ogniska zapalne, nowe motywy. Jak to mawiała kiedyś moja znajoma, życie jest
                    bogate we formy, a i w treści niebiedne.
                • janou Re: opozycja mars uran 16.12.08, 23:00
                  Starszy syn ma koniunkcje Mars Uran Pluton w Pannie w opozycji do
                  Saturna w Rybach a Ksiezyc w Raku
                  Mlodszy ma tez Plutona Urana i Jowisza w Pannie ale w trygonie do
                  Ksiezyca w Koziorozcu.
                  Starszy wnuk; koniunkcja Wenus Mars Uran Neptun w Koziorozcu,Ksiezyc
                  w Rybach,
                  mlodszy;Uran trygon Mars,Mars w trygonie do Ksiezyca
                  a wnuczka,ma kwadrature Ksiezyc Koziorozec, Mars w Baranie,Uran w
                  Wodniku.
                  Z synami mam mocne aspekty,ja po prawejsmile
                  Asc-Pluton(starszy)Lew
                  Slonce-wezel(mlodszy)Bliznita
                  Mars-Slonce(mlodszy)Strzelec
                  Merkury,Wenus-Merkury Neptun(starszy)Skorpion
                  Slonce Wenus-Slonce ( starszy)Strzelec
                  Wezel-Ksiezyc(mlodszy)Ryby
                  Mam z nimi to co nie mialam w moim domu, i mimo ze zyja daleko od
                  nas,jestesmy bardzo zwiazani,ale nie wtracam sie w ich zycie,mam
                  Urana w pierwszym domu wiec wolnosc kazdemu sie nalezysmile
                  • all2 Re: opozycja mars uran 17.12.08, 00:37
                    czyli te kwadraty Księżyca przechodzą u Twoich dzieci i wnuków w trygony i
                    sekstyle w znakach, a więc udało Ci się ukręcić łeb hydrze smile Gdzieś widziałam
                    opis podobnej ewolucji w rodzinie, chyba to było w którejś książce Liz Greene,
                    ale nie pamiętam dokładnie gdzie. Jak sobie przypomnę to podam tytuł.
                    pozdrawiam smile
    • neptus Re: opozycja mars uran 10.12.08, 17:57
      Aspekty Mars/Uran zwykle objawiają sie silną wybuchowością i nie
      liczeniem się ze skutkami tych wybuchów. Jesli zejdą sie takie dwie
      osobowości, efekt jest spotęgowany. U Ciebie ta opozycja jest na
      linii domów 1/7, a więc musisz bardzo przyglądać się swoim reakcjom
      w zwiazkach. To, co wynosimy z dzieciństwa i rodzinnego domu,
      najsilniej zwykle rzutuje na naszą późniejszą zdolność
      funkcjonowania w relacjach z innymi, na budowanie własnych związków
      i rodziny. Skoro już jesteś świadoma swoich wzorców, a swoją relacje
      z ojcem potrafiłaś rozliczyć i wybaczyć, jesteś mocno do przodu.
      Możesz swoją opozycje skierować na inny tor, np. na dbanie o
      podsycanie ciągłej atrakcyjności relacji i zaskakiwanie miłymi
      niespodziankami.
      Półkrzyż Merkury=Mars/Uran to skłonność do awantur słownych ale też
      bardzo ceniona towarzysko błyskotliwość. Od Ciebie zależy, czy
      potrafisz się na tyle kontrolować, by szybką ripostą bawić i
      imponować ale nie ranić.
      Chorobą psychiczną nie zawracaj sobie głowy. Brak kontroli nad
      reakcjami to najwyżej charakteropatia. To nie jest dziedziczne.
      Każdy układ można realizować na wiele sposobów, a Ty już jesteś
      świadoma swojej natury. Może i rozwalisz jeszcze parę relacji w
      życiu ale jesteś też w stanie stworzyć dobry, głęboki związek. I
      tego się trzymaj.
      • szuruburu.3 Re: opozycja mars uran 10.12.08, 19:20
        dziekuje, to mile co napisalas neptussmile
        tak, chyba moge powiedziec, ze swoja relacje z ojcem rozliczylam i wybaczylam
        mu. W sumie to mi go szkoda, bo raczej nie byl szczesliwy i meczyl sie pewnie z
        tym. Wierze tez, ze mimo wszystko nie byl zlym czlowiekiem i chcial dobrze tylko
        nie umial inaczej. Szkoda, ze nie udalo nam sie za zycia dojsc do porozumienia
        ale widocznie tak mialo byc...
        Dziwne ale po jego smierci czulam, ze jest przy mnie i odbieralam go jak...
        najlepszego przyjaciela i aniola stroza. W zasadzie dopiero po jego smierci/ gdy
        mu wybaczylam i staralam sie go zrozumiec, zaczelo mi sie ukladac w zyciu
        prywatnym, przestalam wchodzic w toksyczne zwiazki i zaczelam przyciagac
        zupelnie innych ludzi i wyszlam za maz.
      • arcoiris1 Re: opozycja mars uran 14.12.08, 12:07
        może nie choroba psychiczna, ale jest masa zaburzeń psychicznych,
        ktore sie leczy farmakologicznie.
        ciekawy jest syndrom Pana Racji (the Right Man syndrom) oraz
        borderline, wystarczy wyguglać. Zycie pod jednym dachem czy w
        zwiazku z takimi osobami jest po prostu wykańczajace psychicznie dla
        drugiej osoby.
        • neptus Re: opozycja mars uran 14.12.08, 17:55
          Życie z każdym neurastenikiem wykańcza otoczenie. Nawet, jeśli się
          nie ciska, a "tylko" biadoli.
    • anahella Re: opozycja mars uran 11.12.08, 00:39
      Dwa ostre charaktery - jak mogly sie pod jednym dachem bez potracania dogadac?

      Nie, nie musi Ci "odbic". Jestes swiadoma tych cech, wiesz ze mozesz byc ich
      nosicielem. Mozesz te energie uranowo-marsowa spozytkowac inaczej. Moja bardzo
      mloda kolezanka z takim ukladem, gdy tylko w klubach sportowych przestali od
      niej zadac zgody rodzicow - robi jakies cuda w powietrzu: lata na lotniach,
      skacze ze spadochronu itp. Sama mowie ze tam na gorze "diabel w nia wstepuje".

      A na co dzien jest sliczna kobietka z buzia aniolkasmile
      • aarvedui Re: opozycja mars uran 11.12.08, 02:38
        anahella napisała:

        > nosicielem. Mozesz te energie uranowo-marsowa spozytkowac inaczej. Moja bardzo
        > robi jakies cuda w powietrzu: lata na lotniach,
        > skacze ze spadochronu itp. Sama mowie ze tam na gorze "diabel w nia wstepuje".


        o,zapomniałem o innym charakterystycznym "objawie" - potrzebie adrenaliny w
        ilościach większych niż przeciętny człowiek.
        przypomina mi się kolega, który lubił wypić i zrobić zadymę,i zawsze tłumaczy
        się "to oni zaczęli" ;]
        no ale ta adrenalina to może być cokolwiek - zależy od osoby.
      • szuruburu.3 Re: opozycja mars uran 11.12.08, 12:33
        zawsze sie zastanawialam jak mozna wykorzystac energie z trudnych aspektow.
        Najwazniejsze chyba wiedziec jaka energie reprezentuja te aspekty/planety zeby
        wiedziec jakie sa mozliwosci spozytkowania jej? Moj mars jest w baranie (1dom),
        uran w wadze (7dom) a merkury w raku w 4 domu. Ostatnio jednak przeprowadzilam
        sie i zmienil mi sie ascendent z ryb na wodnika... Ciekawa jestem jak wplynie to
        na moja opozycje mars-uran, skoro uran przejmuje wladztwo... i to w erze wodnikawink
        • aarvedui Re: opozycja mars uran 11.12.08, 13:50
          różnie to bywa z odczuwaniem relokacji. choć chyba wiedza o relokacji
          przyspiesza ten proces wink

          "ostatnio się przeprowadzić" - jam by coś kombinował z nowym ascendentem dopiero
          jak ktoś zapuści wyraźne korzenie w nowym miejscu.
          ale też nie do końca.
          sam mam asc na przełomie dwóch znaków, choć z nowym żyje 4 razy dluzej niz ze
          starym, to nadal czuje, ze dziala stary.
          wiec nie tak szybko z tą zmianą - nawet jak Cie baran popędza ;]
          • szuruburu.3 Re: opozycja mars uran 11.12.08, 14:18
            pewnie masz racje ze moj baran sie niecierpliwiwink tym bardziej ze progresywne
            slonce przeszlo akurat z ryb do dwady barana. Co do relokacji to od kilku lat
            mieszkam za granica ale dopiero ta przeprowadzka zmienila mi ascendent. Moze
            jednak faktycznie swiadomosc tej zmiany robi swoje i doszukuje sie wiecej niz
            jest. Ale zauwazylam ze zmienil mi sie np stosunek do kosciola. Jeszcze kilka
            lat temu kosciol byl dla mnie swietoscia. Obecnie nadal wierze w Boga ale...
            oddielam instytucje kosciola od Boga... Interesuje mnie ufo, rozwoj duchowy i
            astrologia zaczela mnie duzo bardziej wciagac i chce sie wreszcie solidnie
            zabrac za jej zglebianiesmile
            • greenwenus Re: opozycja mars uran 11.12.08, 16:33
              Ciekawy temat bo i ja mam podobne uklady w horoskopie, tyle tylko ze
              Uran w koncowce 1 domu (waga)mars w koncowce 7 domu (baran)merkury w
              X domu w raku.
              Prawie wszyscy uwazaja mnie za spokojna osobe i chyba generalnie
              taka jestem. Potrafie czasem wybuchnac ale glownie obrywaja
              domownicy. Sportow raczej nie uprawiam i nadwyzka adrenaliny
              przeraza mnie.
              Co dziwne, tez moje relacje z ojcem nie nalezaly do najlepszych.
              Dopiero jak wyprowadzilam sie z domu jest duzo lepiej. ( moj ojciec
              nie ma tej opozycji)
              • szuruburu.3 Re: opozycja mars uran 11.12.08, 23:22
                ooo jak podobnie, nawet te same domy i znakismile
                co do sportow to tez zadnych nie uprawiam i nie ciagnie mnie do sportow
                ekstremalnych. Zamierzam zapisac sie na joge i salse.
                • iloveharry Re: opozycja mars uran 12.12.08, 22:32
                  Znam dwie osoby z opozycja Uran I dom/ Mars VII dom. Mezczyzna jest wybuchowy i
                  gwaltowny, miewal w swoim zyciu dziwne napady "psychiczne" gdzie wykazywal sie
                  ekstremalna przemoca, choc na codzien wiedzie spokojne i ulozone zycie i nikt
                  nie mogl uwierzyc, ze on jest w stanie taka przemoc okazac...
                  Kobieta z kolei stosuje przemoc i jest gwaltowna ale... w stosunku do siebie. Ma
                  prawie 40 lat i cale zycie uparcie niszczy zwiazki eksponujac swoja
                  niezaleznosc. Przy tym rani glownie siebie. Katuje/ karze siebie roznymi
                  dziwnymi metodami jak nadmiar alku, anoreksja...

                  Takie dwa przypadki znam.
                  • szuruburu.3 Re: opozycja mars uran 12.12.08, 23:34
                    ciekawe towarzycho, przyjrze sie sobie dokladniejwink
                    a swoja droga ciekawe jakby to wygladalo gdybysmy sie poznali, czy bylaby to
                    "milosc" od pierwszego wejrzenia?wink
                    • all2 Re: opozycja mars uran 13.12.08, 02:53
                      ten półkrzyż z Plutonem, jak u Twojego ojca, to wariant bardziej agresywny i
                      siłowy, Merkury w miejsce Plutona pozwala przerzucić ciężar układu na intelekt,
                      lotność, szybkość myślenia, a też ruchliwy tryb życia, niestałość w związkach
                      czy częste zmiany miejsca zamieszkania (Merk 4 dom, co też rzutuje i na pracę -
                      puste ramię w 10). W ogóle dużo ruchu w życiu.
                      • neptus Re: opozycja mars uran 13.12.08, 06:53
                        Merkury robi zwykle dużo ruchu pozorowanego, np. lata naokoło
                        podwórka. W 4. domu to raczej stała wymiana z sąsiadami, bliższą i
                        dalszą rodzną, dużo spotkań, plotek towarzyskich i raczej
                        przestawiania gratów tam i z powrotem, niż zmian mieszkania.
                        mars/Uran na linii domów 1/7 to i owszem - np. nagła decyzja wyjazdu
                        za granicę, czy zerwania umowy jest jak najbardziej prawdopodobna.
                        Tyle, że w horoskopie są jeszcze Światła i kilka innych planet. W
                        odpowiednim układzie albo będą te tendencje potęgować albo hamować.
                        U ojca Szuruburu układ wzmacnia Pluton, a Światła z Saturnem też nie
                        pozwalają ustąpić. Słońce (pełnia!) w koniunkcji z Merkurym i
                        Saturnem to albo dokładna kontrola tego, co się mówi albo niemożność
                        wypowiedzenia tego, co się chce powiedzieć. A wtedy Księżyc nie
                        wytrzymuje napięcia i znajduje ujście przez gwałtowne reakcje.
                        Koniunkcja Merkury/Saturn to zwykle bardzo scisły, logiczny umysł,
                        częsty układ u matematyków.
                        • kolorowa_skarpetka Re: opozycja mars uran 13.12.08, 21:08
                          cholercia, ten merkury to jednak jest w 5 domu (wg Placidusa i Kocha) W 4 domu
                          jest wg Krusinskiego...
                          A jak ten merkury moze sie przejawiac w 5 domu? Bo zupelnie nie wiem jak go
                          ugryzc...
                          Co do naglych decyzji, to owszem, mam w tym spore doswiadczeniewink Nagle wyjazdy
                          do innego miasta, do innego kraju, nagle odejscia z pracy, nagle rozstania z
                          facetami...
                          U "tatusia" to faktycznie byly zdolnosci techniczne i scisly umysl, to moze ta
                          koniunkcja merkurego i saturna tak sie przejawila. Szkoda ze nie wykorzystal
                          talentu... Ale ten pluton byl okropny... brrr
                          Moje slonce jest we lwie w 6 domu, a ksiezyc w skorpionie w osmym i ksiezyc
                          tworzy piekna kwadrature z ksiezycem mojego "tatusia" i cala jego trojca
                          (slonce, saturn i merkury) co dodatkowo wszystko pogarszalo.
                          Poza tym moj ksiezyc (8dom) tworzy scisly trygon z moim merkurym i moze on jest
                          w stanie pomoc w jakis sposob w wykorzystaniu tej energii z opozycji mars-uran?
                          A tak przy okazji poradzcie prosze, jakie ksiazki warto kupic, gdzie jest dobrze
                          wyjasnione znaczenie domow?
                          • szuruburu.3 Re: opozycja mars uran 13.12.08, 21:15
                            kolorowa to tez ja. Sorki, ze tak pod dwoma nikami skrobie ale tak bylo
                            bezpieczniej... No ale i tak sie wydalowink
                          • neptus Re: opozycja mars uran 14.12.08, 01:40
                            Merkury to informacja, kontakty. 5 dom to sfera twórczości,
                            romansów, zabawy. Nie trudno to powiązać. W powiązaniu z Księżycem
                            może to być wpływ emocji na myślenie i kontakty albo odwrotnie myśl
                            pobudza emocje. Planeta to "energia". Modyfikuje ją znak, a dom
                            przedstawia dziedzinę, w której ma ta energia największy wpływ. To
                            tak w uproszczeniu.
                            Bardzo ładnie o domach pisze Dona Cunnigham. Nie pamiętam tytułu, bo
                            dość dawno pożyczyłam komuś tą książkę.
                            Polecam książkę Jarka Groneta "Astrologia od początku". Trzeba z
                            dystansem podchodzić do tego, co Jarek tam pisze o "Prozerpinie"
                            (Eris), o której nic nie wiadomo i to jest fantazja, oraz o Ceres,
                            gdzie Jarek zignorował ponad 200 lat badań i doswiadczeń astrologów.
                            Reszta jest naprawdę bardzo wartościowa.
                            • szuruburu.3 Re: opozycja mars uran 16.12.08, 16:15
                              dziekuje neptus za wyjasnienie i polecane pozycje. Postaram sie je nabycsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka